VI SA/Wa 2957/13

WyrokWSA w Warszawie2014-05-27

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Izabela Głowacka-Klimas, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożona na przedsiębiorcę kara pieniężna za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz nierejestrowanie na wykresówce wskazań tachografu jest zgodna z prawem, w szczególności czy doszło do samowolnej ingerencji w urządzenie rejestrujące?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa materialnego, w tym rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz ustawy o transporcie drogowym. Kara pieniężna została nałożona zasadnie za przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz za nierejestrowanie na wykresówce wskazań tachografu, co potwierdziły zeznania kierowcy i analiza materiału dowodowego. Nie wykazano naruszenia przepisów proceduralnych ani materialnych przez organy, a przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za działania kierowcy zgodnie z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Stan faktyczny
W dniu listopada 2010 r. podczas kontroli drogowej pojazdu kierowanego przez J. K. stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz nierejestrowanie na wykresówce tachografu wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kierowca potwierdził, że prowadził pojazd po zakończeniu używania wykresówki, nie rejestrując czasu pracy. Na podstawie tych ustaleń Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę P. S.A. karę pieniężną w wysokości 5.950 złotych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2014 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267 - dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 - dalej także: "u.t.d."), art. 13, art. 15 ust. 2 i ust. 8 Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985 ze zm.), art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE. L 102/1 z 11 kwietnia 2006 r.) w zw. z lp. 6.2.1 i lp. 5.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...], nakładającą na spółkę P. S.A. z siedzibą w W. (dalej także: "skarżącą spółka" lub "strona skarżąca") karę pieniężną w wysokości 5.950 (słownie: pięć tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt) złotych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Z protokołu kontroli, nr [...], wynika, że w dniu [...] listopada 2010 r. w miejscowości [...], na drodze krajowej nr [...], inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki [...] nr rej. [...] kierowany przez J. K. Kierowca przedstawił do kontroli drogowej dokumenty w tym wypis nr [...] z zaświadczenia o przewozie na potrzeby własne nr [...] udzielonej kontrolowanemu przedsiębiorcy. Po analizie przedstawionych dokumentów, inspektor Inspekcji Transportu Drogowego stwierdził, że pojazdem jest wykonywany krajowy przewóz na potrzeby własne rzeczy na trasie z [...] do [...]. Pojazd (cysterna) w chwili kontroli był pusty bez ładunku. W toku kontroli stwierdzono, iż pojazd wyposażony był w tachograf marki "[...]", typ [...], nr [...]. Tachograf zainstalowany w kontrolowanym pojeździe został poddany sprawdzeniu w wyznaczonym terminie. Ostatnie sprawdzenie przyrządu kontrolnego przeprowadzono dnia [...] stycznia 2010 r., co ustalono na podstawie tabliczki pomiarowej przyrządu. W wyniku kontroli wykresówek z dni: [...] listopada 2010 r., [...] listopada 2010r. oraz [...] listopada 2010 r. stwierdzono, iż kierowca dopuścił się samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego (tachografu). Analiza wykresówki z dnia [...] listopada 2010 r. wypisanej na kontrolowanego kierowcę doprowadziła do wniosku, że kierowca zakończył używanie wykresówki przy stanie licznika wynoszącym [...] kilometry. W wyniku czynności sprawdzających wykresówki wykazano, że kierowca rozpoczął używanie kwestionowanej wykresówki w dniu [...] listopada 2010 r. o godzinie 4:30 wpisując stan licznika 321259 kilometry w chwili rozpoczęcia używania wykresówki, czyli wpisał stan licznika z poprzedniej wykresówki zachowując w ten sposób ciągłość kilometrów. W ocenie organu, kierowca w dniu [...] listopada 2010 r. zakończył używanie kwestionowanej wykresówki o godzinie 16:40 wpisując stan licznika 321718 kilometry. Organ wskazał w protokole, że kierowca rozpoczął używanie kolejnej wykresówki w dniu [...] listopada 2010 r. wpisując stan licznika 321718 kilometry w chwili rozpoczęcia przejazdu, ww. stan licznika był wpisany, jako stan licznika w chwili zakończenia używania poprzedniej wykresówki. Organ zauważył, że kierowca zachował więc ciągłość kilometrów podczas wypisywania wykresówek. Na podstawie analizy wykresówki z dnia [...] listopada 2010r. stwierdzono, że na wykresówce jest zapis przebytej drogi wynoszący 405 kilometrów. Organ wskazał, że na wykresówce jest wpis stanu licznika początkowego w chwili rozpoczęcia używania wykresówki to 321259 km, a stan licznika w chwili zakończenia używania wykresówki wynosi 321718 km, tak więc przebyta droga na podstawie wskazań licznika wynosi 459 kilometry. Na wykresówce stwierdzono brak zapisu przebytej drogi na 54 kilometry. Organ podkreślił, że na analizowanych, wykresówkach kierowca nie podał na odwrocie wykresówki informacji o przyczynach braku zapisu na wykresówce. Jak wskazano, powyższe stanowi naruszenie polegające na: 1. przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego: a) o czas powyżej 15 minut do 30 minut, b) za każde następne rozpoczęte 30 minut. 2. ingerencji w urządzenie rejestrujące: samowolna ingerencja w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Mając na uwadze stwierdzone naruszenia, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...], nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.950 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że kierowca wpisał stan licznika po fakcie użytkowania tachografu przejazdu bez wykresówki (lub przejazdu na otwartym tachografie), co - w ocenie organu - sprawiło, że na okazanej wykresówce brakuje zapisu faktycznie przebytej drogi, prędkości i aktywności kierowcy w czasie, kiedy rzeczywiście prowadził pojazd. Organ doszedł do przekonania, że kierowca działał świadomie - musiał otworzyć tachograf, wyjąć z niego wykresówkę i bez niej kontynuować dalszą jazdę, następnie (jak twierdzi organ) kierowca wpisał faktyczny stan licznika, który zgadzał się z przebytą drogą. Organ stwierdził zatem, że na wykresówce nie ma zapisu przebytej drogi i prędkości, jak również aktywności kierowcy dokonanych przez tachograf w okresie od chwili wyjęcia wykresówki z tachografu do chwili faktycznego zakończenia przejazdu i dokonania przez kierowcę wpisu stanu licznika w chwili zakończenia przejazdu. Organ pierwszej instancji, powołując się na rozporządzenie Rady (WE) nr 2135/98 z dnia 24 września 1998 r. zmieniające rozporządzenie (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz dyrektywę 88/599/EWG dotyczącą stosowania rozporządzeń (EWG) nr 3821/85 - stwierdził, że zabronione jest fałszowanie, likwidowanie i niszczenie danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. Organ wyjaśnił, że analogicznie zabronione jest jakiegokolwiek manipulowanie urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. Organ wskazał, że w pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370.8 z 31.12.1985 P.0008 - 0021 ze zm.) pracodawca oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE L z 1985 r. nr 370 poz. 8), kierowcy stosują, wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy, niż ten, na który jest przeznaczona. Organ, po przeanalizowaniu wykresówek, doszedł do przekonania, że kierowca w dniu [...] listopada 2010 r. przekroczył maksymalny okres prowadzenia pojazdu bez przerwy o 2 godziny i 30 min., tj. od godz. 5.15 do godz. 14.20. Dwie przerwy, tj. między godziną 7.15 a godziną 7.40 (25 min/wymagane 30 min.) oraz między godziną 10.40 a godziną 11.00 (20 min./ wymagane 45 min.) nie zostały wykonane w pełni, a zatem - w ocenie organu - należało przyjąć, że nie zostały w ogóle wykonane. W odwołaniu od powyższej decyzji organu pierwszej instancji strona skarżąca wniosła o uchylenie w części zaskarżonej decyzji. Strona skarżąca podniosła, że decyzja organu pierwszej instancji opiera się na błędnej tezie, że wykresówka jest częścią urządzenia rejestrującego. Strona skarżąca wyjaśnia, że kierowca nie ingerował w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, lecz używał urządzenia rejestrującego bez wykresówki. Powołując się na wytyczne nr 1/2009 Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z dnia 12 sierpnia 2009 r. w sprawie postępowania Inspektorów Transportu Drogowego w zakresie kontroli przestrzegania przepisów o okresach prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerwach i odpoczynkach kierowców wykonujących przewozy drogowe oraz przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących w przewozach drogowych strona skarżąca podniosła, że nie doszło do naruszeń przepisów określonych w lp. 11.1 ust. 2 lit. c załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Decyzją z dnia [...] maja 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy doszedł do przekonania, że wykresówka nie jest częścią składową tachografu, a zatem stwierdził, że nie ma dostatecznych podstaw do nałożenia kary pieniężnej określonej w lp. 11.1 ust. 2 lit. c) załącznika do ustawy o transporcie drogowym, przewidujących karę za samowolną ingerencję w pracę urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. W konsekwencji, organ odwoławczy stwierdził, że trudno jest przyjąć, że działanie urządzenia rejestrującego bez włożonej wykresówki było wynikiem ingerencji w samo urządzenie, bowiem urządzenie to działało prawidłowo, nie rejestrowało jedynie żadnej aktywności, bez względu na brak wykresówki. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.950 złotych za: 1. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego: a) o czas powyżej 15 minut do 30 minut, b) za każde następne rozpoczęte 30 minut. 2. ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Organ stanął na stanowisku, że wykresówka jest częścią urządzenia rejestrującego. Organ zauważył, że w dniu [...] listopada 2011 r. o godz. 4.30 kierowca rozpoczął używanie wykresówki, wpisując stan licznika: 321259 km, a zakończył jej używanie o godz. 16.20, wpisując stan licznika: 321718 km. Organ pierwszej instancji stwierdził, że na wykresówce jest zapis drogi wynoszący 405 km. Jednak przebyta droga na podstawie wskazań licznika wyniosła: 459 km. Organ stwierdził w tej sytuacji brak zapisu przebytej drogi o długości 54 km. Organ podkreślił, że na odwrocie analizowanych wykresówek kierowca nie podał przyczyn braku zapisu na wykresówce dotyczącego wskazanych 54 km. W odwołaniu z dnia [...] września 2011 r. skarżąca spółka, powołując się na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2011 r., podniosła, że wykresówka nie jest częścią składową tachografu. Strona wniosła o uchylenie spornej decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] sierpnia 2011 r. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Główny Inspektor Transportu decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2011 r. Organ odwoławczy wskazał, że należy prawidłowo opisać stan faktyczny dotyczący naruszenia lp. 11.1 ust. 2 lit. c) załącznika do ustawy o transporcie drogowym a także wykazać, w jaki sposób nastąpiła ingerencja w tachograf, powodująca, że nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Pismem z dnia [...] lutego 2012 r. organ pierwszej instancji wezwał stronę do ustosunkowania się do stwierdzonych naruszeń, które w przedmiotowej sprawie organ zakwalifikował, jako: - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut (Ip. 5.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut (lp. 5.2.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), - nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1. załącznika nr 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym). Strona skarżąca, zawiadomiona w prawidłowy sposób, nie odniosła się do stwierdzonych naruszeń. Z protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka w dniu [...] czerwca 2012 r. wynika, że do tachografu nie było przymocowane żadne inne urządzenie, Świadek zeznał, że pracodawca miał wgląd w jego wykresówki. Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie 92 ust. 1, ust. 2, ust. 4, art. 93 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z listą naruszeń określoną w załączniku do ww. ustawy, a także art. 104 k.p.a. oraz w oparciu o ustalenia protokołu kontroli nr [...] dnia [...] listopada 2010 r., nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 5.950 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że w wyniku ponownie przeprowadzonej analizy okazanej podczas kontroli wykresówki z dnia [...] listopada 2010 r. - stwierdził, że kierowca przekroczył maksymalny okres prowadzenia pojazdu bez przerwy o 2 godziny i 30 minut. Okres prowadzenia pojazdu bez przerwy jest zawarty od godziny 5:15 dnia [...].11.2010 r. i trwał do godziny 14.20 dnia [...] listopada 2010 r. Tak więc okres prowadzenia pojazdu bez przerwy wynosił 7 godziny względem dopuszczalnych 4 godzin i 30 minut. Kierowca wykonał pierwszą przerwę wynoszącą 25 minut, która zawarta była od godz. 7.15 do 7.40 oraz drugą przerwę wnoszącą 20 min. która była zawarta od godz. 10.40 do godz. 11.00 - względem wymaganej przerwy wynoszącej 45 min. Organ podkreślił, że wykonane przerwy nie mogą być uwzględnione z uwagi, iż nie zostały wykonane w wymaganym wymiarze. Organ powołał się na rozporządzenie WE nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., z którego wynika, że po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba, że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości, cc» najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Przerwa oznacza okres, w którym kierowca nie może prowadzić pojazdu, ani wykonywać żadnej innej pracy, który wykorzystywany wyłącznie do wypoczynku. Okres prowadzenia pojazdu oznacza łączny czas prowadzenia pojazdu od chwili rozpoczęcia przez kierowcę prowadzenia pojazdu po okresie odpoczynku lub przerwie do momentu rozpoczęcia okresu odpoczynku lub przerwy. Okres prowadzenia pojazdu może być ciągły lub przerywany. Organ stwierdził, że zgodnie z ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.) oraz rozporządzeniem WE nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., przedsiębiorca posiadający licencję lub wykonujący przewóz na potrzeby własne ma obowiązek zapoznania kierowców w zakresie obsługi pojazdu oraz przestrzegania norm dotyczących czasu pracy kierowców. Organ zauważył, że powyższe przepisy tak normują czas pracy kierowców, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo podczas wykonywanego przejazdu. Natomiast, zgodnie z art. 10 Rozporządzenia WE nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006. przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, by kierowcy mogli spełnić wymagania odnośnie przepisów rozporządzenia WE 561/2.006 oraz rozporządzenia EWG nr 3821/85. Przedsiębiorstwo jest zobowiązane do przeprowadzania okresowych kontroli. Organ wskazał, że naruszenie polegające na ingerencji w urządzenie rejestrujące zainstalowane w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi zostało zakwalifikowane, zgodnie z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, jako nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ podkreślił, że na podstawie analizy wykresówki z dnia [...] listopada 2010 r. stwierdzono, że na wykresówce jest zapis przebytej drogi wynoszący 405 kilometrów. Na wykresówce jest wpis stanu licznika początkowego w chwili rozpoczęcia używania wykresówki 321.259 km, a stan licznika w chwili zakończenia używania wykresówki wynosi 321.718 km, tak więc przebyta droga na podstawie wskazań licznika wynosi 459 km. Organ stwierdził brak zapisu przebytej drogi na 54 kilometry. Ponadto, organ wskazał, że na odwrocie wykresówek kierowca nie podał informacji o przyczynach braku zapisu na wykresówce. Organ podniósł, że w przypadku awarii tachografu kierowca jest zobowiązany ręcznie dokonywać zapisów na odwrocie wykresówki dotyczących aktywności kierowcy. W związku z tym organ zauważył, że na potwierdzenie braku istnienia innych zapisów dotyczących przebytej w dniu [...] listopada 2010 r. przez kierowcę drogi wezwano pismem z dnia [...] lipca 2011 r. pełnomocnika strony do przedstawienia wykresówki, na której zarejestrowane są brakujące km. Pełnomocnik strony w odpowiedzi na wezwanie przesłał pismo, w którym wyjaśnia, iż oryginał wykresówki z dnia [...] listopada 2010 r. został zatrzymany, jako materiał dowodowy w sprawie. Organ stwierdził, że w przypadku, gdyby kierowca faktycznie zakończył przejazd w danym dniu i w określonej godzinie, to winien on wpisać faktyczny stan licznika w chwili wyjęcia wykresówki z tachografu, tak więc przebyta droga przez pojazd musiała by być zgodna z zapisem dokonanym przez tachograf na wykresówce. Ww. przypadku kierowca wpisał stan licznika po fakcie użytkowania tachografu przejazdu bez wykresówki (lub przejazdu na otwartym tachografie), co sprawia, że na okazanej wykresówce jest brak zapisu faktycznie przebytej drogi, prędkości i aktywności kierowcy w czasie, kiedy rzeczywiście prowadził pojazd. Ponadto, organ wskazał, że w celu obiektywnego i bezstronnego wyjaśnienia przyczyn powstania stwierdzonych nieprawidłowości w trakcie czynności kontrolnych na drodze w dniu [...] listopada 2010 r. został przesłuchany w charakterze świadka kontrolowany kierowca, który po uprzednim pouczeniu o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań jak również o prawie odmowy złożenia zeznań - potwierdził, że w dniu [...] listopada 2010 r. rozpoczął pracę około godziny 4.30 a zakończył pracę o 17.20. Świadek te zeznał, że użytkowanie wykresówki z dni [...] listopada 2010 r. rozpocząłem o godzinie 4.30 w tachografie pojazdu, który prowadził. Kierowca potwierdził, że użytkowanie ww. wykresówki w tachografie zakończyłem o 16.30, a następnie prowadził pojazd pracodawcy wykonując przewóz drogowy do godziny 17.20, nie rejestrując swojego czasu pracy na wykresówce. Świadek wskazał, że przejechał w tym czasie około 54 kilometrów. Zdaniem organu, powyżej poczynione ustalenia niepodważalnie wskazują, że działania kierowcy pojazdu powodowały nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co stanowi przejaw naruszenia przepisu lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W piśmie z dnia [...] lipca 2012 r. strona skarżąca wniosła odwołanie od ww. decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2012 r. W uzasadnieniu odwołania strona skarżąca wskazała, że z lp. 6.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym odnosi się do lp. 6.2.1, z którego wynika, że sanacje 5.000 złotych nakłada się, gdy zaistnieje ingerencja w działanie urządzenia rejestrującego. Strona skarżąca wskazała ponadto, że organ odwoławczy w piśmie z dnia [...] listopada 2011 r. stwierdził, że poprzez ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego należy rozumieć działanie, które prowadzi do zakłócenia pracy tachografu i wpływa na jego techniczną funkcjonalność. Strona skarżąca stwierdziła, że w jej sprawie takiej sytuacji nie było, gdyż organ pierwszej instancji nic nie wspominał o zakłóceniach pracy tachografu, lecz wskazywał jedynie na zapisy na wykresówkach w zakresie stanu drogomierzy, daty, liczby przejechanych kilometrów). W wyniku rozpatrzenia odwołania strony skarżącej Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...], nakładającą na skarżącą spółkę P. S.A. w W. karę pieniężną w wysokości 5.950 złotych. W uzasadnieniu decyzji, Główny Inspektor Transportu Drogowego, odnosząc się do kwestii naruszenia lp. 5.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - stwierdził, że po analizie zapisów na wykresówkach kierowcy J. K. należy przyjąć, iż w dniu [...] listopada 2010 r. ww. kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy od godziny 5:15 dnia [...] listopada 2010 r., do godziny 14:20 dnia [...] listopada 2010 r. Organ odwoławczy uznał, że kierowca w powyższym okresie nie wykonał odpowiednich przerw zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 561/2006. Łączny czas prowadzenia pojazdu w ww. okresie wyniósł 7 godzin, a więc - jak wskazał organ odwoławczy - norma 4 godzin i 30 minut jazdy ciągłej została przekroczona o 2 godziny i 30 minut. Organ uznał, że kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wyniosła 950 złotych. Ustosunkowują się z kolei do kwestii związanej z naruszeniem wskazanym w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, organ odwoławczy, powołując się na przepis art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 - stwierdził, że zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. Organ uznał, że to samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. Organ uznał, że w pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Powołując się na przepis art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) NR 3821/85, organ odwoławczy wskazał, że kierowcy stosują wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Organ zauważył, że nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Organ odwoławczy uznał, że konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do w/w ustawy, który karą pieniężną w wysokości 5 000 złotych sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ odwoławczy stwierdził, iż kierowca nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, do czego był zobowiązany. Ponadto organ wskazał, że z przesłuchania świadka wynika, że kierowca swoim zachowaniem dopuścił się celowego działania mającego na celu niezarejestrowanie danych przez tachograf. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym treść przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym został zmieniona. Organ wskazał, że naruszenie z lp. 11.1.2 lit. c) załącznika do ustawy o transporcie drogowym, tj. samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi została zastąpiona naruszeniem z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w trakcie kontroli daje pełny obraz stanu faktycznego sprawy. W ocenie organu odwoławczego, wynika z niego jednoznacznie, iż nastąpiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Organ odwoławczy powołał się na zeznania kierowcy J. K. z dnia [...] listopada 2010 r., który wyraźnie wskazał, że "Użytkowanie ww. wykresówki w tachografie zakończyłem o 16.30. Następnie prowadziłem pojazd pracodawcy wykonując przewóz drogowy do godziny 17.20 nie rejestrując swojego czasu pracy na wykresówce. Przejechałem w tym czasie około 54 km". Organ odwoławczy stwierdził, że w obowiązującym stanie prawnym nie ma znaczenia, w jaki sposób nastąpiło nierejestrowanie na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W ocenie organu odwoławczego, z materiału dowodowego w postaci przesłuchania kierowcy z dnia [...] listopada 2010 r., wynika, iż nastąpiło nierejestrowanie przez urządzenie rejestrujące, na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co zostało potwierdzone przez kierowcę w dniu kontroli drogowej. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lutego 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 2136/09, już samo otwarcie tachografu należy interpretować, jako ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego, gdyż jego skutkiem jest brak zapisu o aktywności kierowcy na umieszczonej w urządzeniu rejestrującym wykresówce. Tym samym, zdaniem organu odwoławczego, następuje skutek, o którym mowa w lp. 11.1 ust. 2 lit. c załącznika do ustawy o transporcie drogowym w postaci zmiany wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja tak jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Zdaniem organu odwoławczego, wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. Należy wskazać, iż przedsiębiorca powinien mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. Organ odwoławczy uznał, iż organ pierwszej instancji w sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działając w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do zaistniałego stanu faktycznego. Tym samym organ pierwszej instancji umożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodnego. Powołując się na przepis art. 92c ustawy o transporcie drogowym, organ odwoławczy uznał, że nie znalazł podstaw, aby zastosować przepisy wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy. Zdaniem organu odwoławczego, przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe winno ponadto wydawać odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadzać regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 r. Organ odwoławczy wskazał jednocześnie, że zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Pismem z dnia [...] września 2013 r. skarżąca spółka P. S.A., reprezentowana przez radcę prawnego wniosła skargę na w/w decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2012 r., a także o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji: 1) naruszenie przepisów proceduralnych, tj.: - art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy - poprzez niewyjaśnienie w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności faktycznych sprawy mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, to jest, czy nastąpiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co doprowadziło do błędnego ustalenia przez organ, że nastąpiła ingerencja pracownika w pracę urządzenia rejestrującego pod wpływem pracodawcy; - art. 8 k.p.a. - poprzez niedokonanie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz nieuwzględnienie w decyzji zarówno interesy społecznego, jak i słusznego interesu obywateli; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym - poprzez przyjęcie, że nastąpiło naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlegające karze pieniężnej, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że nie nastąpiła ingerencja pracownika w pracę urządzenia rejestrującego pod wpływem pracodawcy. W uzasadnieniu strona skarżąca zarzuciła, że z ustaleń poczynionych w toku postępowania przez organy obu instancji nie wynika, że wyjaśniły one mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne w sposób niebudzący wątpliwości, a mianowicie, czy nastąpiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co doprowadziło do błędnego ustalenia przez organ, że nastąpiła ingerencja pracownika w pracę urządzenia rejestrującego pod wpływem pracodawcy. Zdaniem strony skarżącej, zeznania świadka nie wskazują na samowolne lub powzięte na polecenie pracodawcy ingerowanie pracownika w działanie urządzenia rejestrującego. Strona skarżąca podkreśliła, że kierowca wyraźnie wskazał, iż do tachografu nie było podłączone żadne urządzenie. Ponadto, skarżąc spółka uznała, że organ mógł powołać biegłego w celu wyjaśnienia wątpliwości, tym bardziej, że na podstawie zeznań świadka nie można stwierdzić, że doszło do ingerencji w działanie tachografu, a tym bardziej, że takie działanie pracownika nastąpiło pod wpływem pracodawcy. Zatem, jak stwierdziła strona skarżąca, w przedmiotowej sprawie organ II instancji naruszył w/wym. przepisy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nie dokonał wnikliwej analizy stanu faktycznego i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Ponadto, strona skarżąca stwierdziła, że nie sposób uznać działania organów Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji za realizacje zasady określonej w art. 8 k.p.a. w sytuacji, gdy poczyniły one ustalenia, które nie znajdują podstaw w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Strona zarzuciła, że organy nie udowodniły, iż nastąpiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W konsekwencji, strona uznała, że organy błędnie ustaliły, iż nastąpiła ingerencja pracownika w pracę urządzenia rejestrującego pod wpływem skarżącej spółki, co z kolei skutkowało nieprawidłowym nałożeniem na stronę kary pieniężnej. Strona skarżąca nie zgodziła się również ze stanowiskiem organu, jakoby z zeznań świadka jednoznacznie wynikało, że kierowca celowo dopuścił się zachowania, w wyniku którego nie były rejestrowane dane przez tachograf. Skarżąca spółka zarzuciła, że w toku postępowania prowadzonego przez organy obu instancji nie zostało dowiedzione, że nastąpiła jakakolwiek samowolna, czy też zainicjowana poleceniem skarżącej spółki, ingerencja pracownika w działanie tachografu. W konsekwencji, strona skarżąca zarzuciła, że organy obu instancji bezzasadnie przyjęły, iż nastąpiło naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlegające karze pieniężnej, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że nie nastąpiła ingerencja pracownika w pracę urządzenia rejestrującego pod wpływem pracodawcy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W świetle powyższego należy, zdaniem Sądu, stwierdzić, że analizowana pod tym kątem skarga spółki P. S.A. z siedzibą w W. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zarówno Główny Inspektor Transportu Drogowego, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] sierpnia 2013 r., jak również [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, rozstrzygając w dniu [...] czerwca 2012 r. w przedmiocie ukarania skarżącej spółki karą pieniężną w wysokości 5.950 złotych z tytułu dopuszczenia się naruszenia polegającego na - nie dopuścili się naruszenia przepisów prawa. W ocenie Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się zarówno naruszenia stosownych przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim regulacji zawartej w art. 7 i art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE seria L nr 102, poz. 1), a także art. 13 i art. 15 ust. 2 i ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE z dnia 31 grudnia 1985 r. seria L nr 370, poz. 8) oraz odpowiednich przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Ponadto, jak uznał Sąd, organy nie uchybiły przepisom kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć jakikolwiek istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Na wstępie należy zauważyć, że przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Jak stanowi z kolei przepis art. 10 ust. 3 cyt. rozporządzenia, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zdaniem Sądu, z powyższych regulacji prawnych wynika więc jednoznacznie, że przepis art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 statuuje odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe za naruszenia przepisów tego rozporządzenia, popełniane przez kierowców, którzy wykonują przejazdy na rzecz tych przedsiębiorców. Ponadto przepisy te mają charakter prewencyjny, bowiem wprowadzają obowiązek stosowania takich systemów organizacyjnych przez przedsiębiorców, aby zminimalizować lub przeciwdziałać naruszaniu norm dotyczących okresów prowadzenia, obowiązkowych przerw i odpoczynków, określonych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Zdaniem Sądu, przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wprowadza dla przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe (przedsiębiorstwa transportowego) obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców. Należy zauważyć, iż sposób organizacji pracy kierowców stosowany przez przedsiębiorstwa transportowe nie został szczegółowo określony w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006, lecz poprzez wskazanie celu, jaki powinien zostać osiągnięty poprzez zastosowaną organizację pracy kierowców, a mianowicie: umożliwienie kierowcom przestrzegania przepisów tego rozporządzenia dotyczących obowiązku instalowania i właściwego użytkowania tachografów (analogowych i cyfrowych) w pojazdach oraz norm dotyczących okresów prowadzenia oraz obowiązkowych przerw i odpoczynków, zawartych w rozporządzeniu nr 561/2006. Jako obowiązkowe metody osiągnięcia właściwego sposobu organizacji pracy kierowców przepis art. 10 ust. 2 zdanie drugie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wskazuje wydawanie kierowcom przez przedsiębiorcę odpowiednich poleceń i przeprowadzanie, regularnych, cyklicznych kontroli przestrzegania przez kierowców przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 i przepisów o czasie prowadzenia, obowiązkowych przerwach i odpoczynkach kierowców. Obowiązki właściwego systemu wynagradzania i właściwej organizacji pracy kierowców uzupełnia nakaz tworzenia w ramach organizowania danego zadania przewozowego takich harmonogramów transportu, które będą zgodne z przepisami rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Reasumując, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym - przepisy prawa nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń. Niewątpliwie wyrazem tego obowiązku jest m. in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zdanie 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisy rozdziału II tego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się wykonujący przewozy kierowcy (tak m.in. /w:/ wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 2196/08, LEX nr 526394; por. także: R. Strachowska, Komentarz do rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, LEX/el. 2011 i cyt. tam wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 czerwca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 92/10, LEX nr 644015). W związku z powyższym, po stronie przedsiębiorcy leży obowiązek zawarcia takich umów i obmyślenia takich rozwiązań, które mogą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem (por. m.in. /w:/ wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 lutego 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 2167/09, LEX nr 738057) Podstawą prawną powstania odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe (przewoźnika drogowego wykonującego transport drogowy lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne) w prawie Unii Europejskiej jest art. 10 ust. 3 cyt. rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada bowiem co do zasady za każde naruszenie przepisów powołanego wyżej rozporządzenia (WE) nr 561/2006, popełnione przez kierowców zatrudnionych przez niego lub pozostających w jego dyspozycji. Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 przewiduje jednak również możliwości wprowadzenia przez państwa członkowskie ograniczenia, a nawet wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe, poprzez wskazanie, że państwa członkowskie mogą: - uzależnić pociągnięcie przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe do odpowiedzialności od niedopełnienia przez niego obowiązków dotyczących stosowania właściwego systemu wynagradzania i systemu organizacji pracy kierowców, a także - uwzględnić wszelkie dowody uzasadniające odstąpienie od ukarania przedsiębiorcy, wykonującego przewozy drogowe, za naruszenia popełnione przez jego kierowców. Stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10.000 złotych za każde naruszenie. Stosownie do art. 92a ust. 6 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. W niniejszej sprawie, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, kierując się powyższymi normami, zastosowały do ustalonego stanu faktycznego przepis wyrażony w treści lp. 5.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 150 złotych o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde rozpoczęte 30 minut karą pieniężną w wysokości 200 złotych, a także przepis wyrażony w treści lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi karą pieniężną w wysokości 5.000 złotych. W niniejszej sprawie organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, powołując się na ustalenia poczynione w toku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2010 r. - uznały po pierwsze, że z analizy zapisów na wykresówkach kierowcy J. K. wynika, iż w dniu [...] listopada 2010 r., ww. kierowca prowadził pojazd bez wymaganej przerwy od godziny 5:15 dnia [...] listopada 2010 r. do godziny 14:20 dnia [...] listopada 2010 r. Z analizy tej wynikało, że kierowca w powyższym okresie nie wykonał odpowiednich przerw zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W konsekwencji, organy Inspekcji Transportu Drogowego uznały, że łączny czas prowadzenia pojazdu w ww. okresie wyniósł 7 godzin. W tej sytuacji, organy stwierdziły, że norma 4 godzin i 30 minut jazdy ciągłej została przekroczona o 2 godziny i 30 minut. W związku z tymi ustaleniami, organy uznały, że kara pieniężna z tytułu powyższego naruszenia wynosi 950 złotych. Należy zauważyć, że zgodnie z przepisem art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca, co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba, że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że zarówno w świetle unormowań krajowych zawartych w przepisach ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.), jak i regulacji wspólnotowych zawartych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. oraz rozporządzeniu (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r., przedsiębiorca posiadający licencję lub wykonujący przewóz na potrzeby własne ma obowiązek zapoznania kierowców w zakresie obsługi pojazdu oraz przestrzegania norm dotyczących czasu pracy kierowców. Powyższe przepisy tak normują czas pracy kierowców, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo podczas wykonywanego przejazdu, zaś wszelkie odstępstwa od tych norm mogą wpłynąć niekorzystnie na stan psychofizyczny kierowcy, a przez to - na pogorszenie bezpieczeństwa podczas wykonywanego przewozu w tym na bezpieczeństwo kierowcy, pojazdu, przewożonego ładunku lub osób oraz innych użytkowników drogi. Mając na względzie powyższe, należy uznać, że organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji zasadnie przyjęły, że skoro w świetle obowiązujących regulacji prawnych przedsiębiorca jest zobowiązany do kontrolowania swoich pracowników, zwłaszcza w zakresie czasu pracy, to tym samym nie może on zakładać, że kierowcy - pomimo posiadanych kwalifikacji oraz znajomości norm dotyczących czasu pracy - będą zawsze jeździli przestrzegając owych norm. Dlatego też, jak słusznie wskazały organy, konieczna jest regularna kontrola wykresówek kierowców pracujących w przedsiębiorstwie. W ocenie Sądu, organy w sposób prawidłowy przyjęły, że kierowca zatrudniony przez skarżącego przedsiębiorcę, przekraczając w powyżej wskazanym okresie normę dotyczącą jazdy ciągłej o 2 godziny i 30 minut - nie wykonał odpowiednich przerw, o których mowa w przepisie art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, co w konsekwencji dało pełną podstawę do nałożenia przez organy kary pieniężnej w łącznej wysokości 950 złotych. Z kolei, jeśli chodzi o drugie ze stwierdzonych w toku kontroli naruszeń, przewidzianych w treści lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., a które polega na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi - należy uznać, że organy w sposób prawidłowy ustaliły zarówno na podstawie analizy wykresówki z dnia [...] listopada 2010 r., jak również na podstawie stanu licznika kilometrów oraz w oparciu o zeznania kierowcy J. K. przesłuchanego w charakterze świadka, że kierowca ten nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, przez co swoim zachowaniem dopuścił się w pełni świadomego działania mającego na celu niezarejestrowanie danych przez urządzenie, jakim jest tachograf. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej dotyczących rzekomego niewykazania przez organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, że doszło do ingerencji pracownika (kierowcy) w pracę urządzenia rejestrującego (tachografu) pod wpływem pracodawcy (skarżącej spółki P. S.A.), należy - zdaniem Sądu - wskazać na wstępie, że organ odwoławczy słusznie zauważył, iż w obecnie obowiązującym stanie prawnym treść przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. O transporcie drogowym został zmieniona w ten sposób, że naruszenie z lp. 11.1.2 lit. c) załącznika do ustawy o transporcie drogowym, tj. samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe, wskutek której nastąpiła zmiana wskazań urządzenia w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy lub przebytej drogi została zastąpiona naruszeniem z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zarówno pracodawca, jak i jego kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących. Z kolei, jak stanowi powołany wyżej przepis art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85. W ocenie Sądu, organy administracji publicznej obu instancji, dokonując prawidłowej analizy materiału dowodowego zgromadzonego w toku kontroli drogowej oraz dalszych czynności, w sposób zasadny przyjęły, że nastąpiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Należy przy tym zauważyć, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym nie ma znaczenia, w jaki sposób nastąpiło nierejestrowanie na wykresówce owych wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Sąd uznał przede wszystkim, że z protokołu przesłuchania kierowcy z dnia [...] listopada 2010 r. wynika jednoznacznie, iż nastąpiło nierejestrowanie przez urządzenie rejestrujące, na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co zostało potwierdzone przez kierowcę w dniu kontroli drogowej. Należy w tym miejscu wskazać, że skoro przyjmuje się, iż protokół kontroli jest dokumentem urzędowym, w rozumieniu art. 76 k.p.a., który jest potwierdzeniem tego co zostało w nim zapisane, to należy przyjąć, że z uwagi na brak uwag kierowcy do protokołu kontroli, nie miał on jakichkolwiek zastrzeżeń co do prawidłowości dokonanych w toku kontroli ustaleń. Nie ulega wątpliwości, że w świetle przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, istniała możliwość uwolnienia się strony skarżącej od odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych w toku kontroli naruszeń. Jak stanowi bowiem wspomniany powyżej przepis u.t.d, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. W oceni Sądu, należy w pełni podzielić stanowisko organ odwoławczego i uznać, że w niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw, aby zastosować wskazany powyżej przepis wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy. Zdaniem Sądu, w świetle przywołanych przez organy Inspekcji Transportu Drogowego regulacji prawnych, w tym zawartych m.in. w przepisie art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, to właśnie skarżący przedsiębiorca był obowiązany tak zorganizować pracę kierowców, aby ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006 r. Zauważyć należy, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność dany przedsiębiorca. Na przedsiębiorcy tym spoczywa również ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (vide: wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd też, jak słusznie przyjął Główny Inspektor Transportu Drogowego - ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki przewidziane w przepisach prawa, które konieczne są do zwolnienia z tej odpowiedzialności, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, działając w sposób wymagany przez stosowne przepisy określające sposób przeprowadzania postępowań administracyjnych, ustaliły prawidłowy stan faktyczny, który dawał pełną podstawę do zastosowania przepisów art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w związku z 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., z uwagi na naruszenie unormowania przewidzianego w art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. Mając na względzie powyższe, należy - zdaniem Sądu - podkreślić, że organy administracji publicznej, wydając obie sporne decyzje administracyjne w przedmiocie nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej, były związane rygorami procedury administracyjnej, określającej ich obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że wskazane organy zobowiązane był m. in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA z 1984 nr 2, poz. 117), wyraźnie podkreślił, że w celu realizacji powyższej zasady, konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Należy wskazać, że z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a., zaś uzupełnionej w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. - wynika generalnie, że to organ administracji zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Organ winien jednocześnie dopuścić - jako dowód - wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia istoty danej sprawy, z zastrzeżeniem, że nie jest to sprzeczne z obowiązującym prawem. Zgodnie z przepisem art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Niewątpliwie, ocena zgromadzonego materiału dowodowego powinna być oparta na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego, co oznacza, że organ nie może w tej analizie pominąć jakiegokolwiek dowodu, dokonując oceny znaczenia i wartości danego dowodu dla toczącej się sprawy. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy uznać, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim z jednoznacznych w swej treści zeznań kierowcy - wynika, że J. K., jako kierowca zatrudniony w skarżące spółce, dopuścił się zarówno przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, co w konsekwencji stanowiło o spełnieniu przesłanek naruszenia wskazanego w lp. 5.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, jak również dopuścił się uchybienia polegającego na nierejestrowaniu na wykresówce za pomocą tachografu wskazać w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co świadczyło o pełnej podstawie do zastosowania sankcji karnej przewidzianej w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do cyt. ustawy. W ocenie Sądu, organ odwoławczy słusznie zauważył, że skoro - w świetle regulacji zawartej w przepisie art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr (WE) nr 561/2006 – skarżąca spółka, jako przedsiębiorca transportowy, zobowiązany jest do odpowiedniej organizacji pracy kierowców oraz przeprowadzania regularnych kontroli przestrzegania przez swoich kierowców czasu pracy, to zaniedbując powyższe obowiązki, swoim działaniem stwarza co najmniej przyzwolenie, a być może nawet zachętę, do naruszenia przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Zdaniem Sądu, należy uznać, iż - wbrew zarzutom strony skarżącej - w niniejszym postępowaniu, z uwagi na jednoznaczny materiał wynikający z kontroli drogowej, zasadniczy ciężar dowodu spoczywał przede wszystkim na skarżącym przedsiębiorcy. Wprawdzie z zasady prawdy obiektywnej (wyrażonej w art. 7 k.p.a. i uzupełnionej w przepisie art. 77 § 1 k.p.a.) wynika, iż to organ administracji publicznej zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, poprzez zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, niemniej - w ocenie Sądu - w spornym postępowaniu przyjąć należy, że obowiązek poszukiwania dowodów ciążył przede wszystkim na stronie postępowania, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie odpowiednich środków dowodowych. Zdaniem Sądu, oznacza to, iż w postępowaniu dotyczącym kwestii przestrzegania zasad obowiązujących w transporcie, w którym specyfika polega na tym, że zasadnicza część materiału dowodowego gromadzona jest "na gorąco" w toku kontroli przeprowadzanej na drodze, wymagać należy od skarżącego przedsiębiorcy czynnego udziału w postępowaniu dowodowym, albowiem w szczególności - w świetle jednoznacznych zeznań kierowcy odebranych w ramach czynności kontrolnych - inicjatywa dowodowa na dalszym etapie postępowania administracyjnego musi być w tym zakresie przejawiana nie tylko przez organ Inspekcji Transportu Drogowego, ale również - a właściwie przede wszystkim - przez stronę skarżącą, jako podmiot zainteresowany uzyskaniem określonego rozstrzygnięcia. Należy zauważyć, że również w literaturze oraz orzecznictwie przyjmuje się, że strona nie jest zwolniona od obowiązku czynnego udziału w procesie gromadzenia materiału dowodowego, zwłaszcza w sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony (vide: m.in. R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 208 i cyt. tam literatura i orzecznictwo; podobnie: np. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2006 r., II GSK 320/05). W związku z powyższym, skład orzekający Sądu, badając legalność obu spornych decyzji, nie stwierdził jakichkolwiek istotnych podstaw, aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowanych w toku niniejszej sprawy, a zmierzających do jej wyjaśnienia. W szczególności Sąd uznał, że zostały wyczerpująco zbadane wszelkie istotne w sprawie okoliczności, które poprzedzono przeprowadzeniem stosownych dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W ocenie Sądu, zebrana w sprawie dokumentacja oraz utrwalone w protokole kontroli twierdzenia kierowcy, uzyskane w wyniku jego przesłuchania w charakterze świadka, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w lp. 5.2.1 oraz 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 7 i art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. W konsekwencji, uznać trzeba, że organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisów art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 5.2.1. oraz 6.2.1. załącznika nr 3 do tej ustawy, nakładając na skarżącego przedsiębiorcę karę pieniężną w łącznej wysokości 5.950 złotych. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że poczynione przez organy administracji ustalenia, w zakresie stwierdzonych podstaw do nałożenia wspomnianej kary pieniężnej, wynikają z prawidłowo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez te organy ocena tego materiału, w kontekście zastosowanych przepisów zarówno rozporządzenia (WE) nr 561/2006, jak i ustawy o transporcie drogowym - nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń. W ocenie Sądu, należy w konsekwencji uznać, że organy administracji publicznej, rozstrzygając w niniejszej sprawie, wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu owego stanu zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że organy oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, że stanowisko wyrażone w obu spornych decyzjach organy Inspekcji Transportu Drogowego uzasadniły w sposób prawidłowy, przestrzegając wszelkich zasad określonych szczegółowo przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło