VI SA/Wa 3066/13
WyrokWSA w Warszawie2014-05-13
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie patentu na wynalazek "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych", uznając, że wynalazek jest nowy, posiada poziom wynalazczy i nadaje się do przemysłowego stosowania, mimo przedstawienia przez wnioskodawcę dowodów wskazujących na jego wcześniejsze ujawnienie w stanie techniki?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że organ błędnie zinterpretował przepisy dotyczące nowości wynalazku i poziomu wynalazczego. Sąd stwierdził, że dla unieważnienia patentu nie jest konieczne przeciwstawienie spornemu wynalazkowi rozwiązania identycznego, a wystarczające jest wykazanie, że cechy wynalazku wynikają ze stanu techniki, nawet jeśli są one rozproszone w różnych dokumentach. Sąd podkreślił również, że Urząd Patentowy nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż przyznany patent dotyczy rozwiązania nowego i posiadającego poziom wynalazczy, a nie rozwiązania będącego częścią stanu techniki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku H Sp. z o.o. o unieważnienie patentu na wynalazek "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych". Urząd Patentowy oddalił wniosek, uznając wynalazek za nowy, posiadający poziom wynalazczy i nadający się do przemysłowego stosowania. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, twierdząc, że wynalazek był częścią stanu techniki i nie spełniał wymogów nowości i poziomu wynalazczego. Skarżąca przedstawiła liczne publikacje branżowe i dokumenty jako dowody na wcześniejsze ujawnienie rozwiązania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2014 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie patentu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Urząd Patentowy RP, działając w trybie postępowania spornego, decyzją z dnia [...] października 2012 r. oddalił wniosek H Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej wnioskodawca, skarżąca, spółka) o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" o nr Pat- [...], udzielonego decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. na rzecz F.M. (dalej uprawniony, uczestnik postępowania). Wydając wspomnianą decyzję organ działał na podstawie art. 89 ust. 1 w zw. z art. 24, art. 25, art. 26, art. 27 oraz art. 28 pkt 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p.
W uzasadnieniu przypomniano, że Urząd udzielił patentu na ww. wynalazek w zakresie ochrony: "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych, zawierająca pionowe gruntowe wymienniki ciepła, wykonane z rur małośrednicowych w kształcie litery U, umieszczone w płytkich pionowych otworach, znamienna tym, że wymienniki (1) zostały zagłębione w licznych głębokich odwiertach (7), rozmieszczonych symetrycznie w kilku rzędach, przesuniętych względem siebie w układzie szachownicowym, wierconych częściowo w górotworze o stałej i rosnącej temperaturze, są połączone ze sobą najlepiej po kilka sztuk przewodowymi łącznikami (2) tworząc środek przynajmniej dwóch pętli, podłączonych z jednej strony przewodami doprowadzającymi (3) do pojedynczych wejść rozdzielacza zasilania (4) a z drugiej strony przewodami odprowadzającymi (5) do pojedynczych wyjść rozdzielacza powrotu (6), przy czym oba rozdzielacze (4 i 6) podłączone zostały równolegle przynajmniej z jedną pompą ciepła (12).
Jako podstawę prawną wniosku o unieważnienie, który wpłynął do Urzędu [...] kwietnia 2010 r., wskazano art. 24, art. 25, art. 26, art. 27, art. 28 pkt 4, art. 33 oraz art. 74 p.w.p. Interes prawny wnioskodawca uzasadnił tym, że od wielu lat produkuje pompy ciepła i wykonuje instalacje do ich zasilania, zaś pismem z dnia [...] października 2009 r. uprawniony wystąpił do niego m.in. z żądaniem bezzwłocznego zaniechania naruszeń rozwiązania technicznego będącego przedmiotem wynalazku. Tym samym, uprawniony ogranicza mu możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Interes prawny wywiódł z art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 i 17 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej.
Wnioskodawca przedłożył do akt sprawy dowody oznaczone dalej symbolami od W1 do W17 (k. 2-111):
- W1 niemiecki opis zgłoszenia wzoru użytkowego [...] (zał. nr 8, k. 99-108) wraz z tłumaczeniem (zał. nr 8a, k. 89-98);
- W2 niemiecki opis zgłoszenia wynalazku [...] (zał. nr 9, k. 73-88) wraz z tłumaczeniem (zał. nr 9a, k. 57-72);
- W3 niemiecki opis zgłoszenia wynalazku [...] (zał. nr 10, k. 54-56) wraz z tłumaczeniem (zał. nr 10a,b, k. 50-53);
- W4 amerykański opis patentowy [...] (zał. nr 11, k. 48-49) wraz z tłumaczeniem (zał. nr 10a,b, k. 43-47);
- W5 wezwanie z dnia [...].10.2009 r. (zał. nr 6, k. 110-111);
- W6 odpowiedź na wezwanie z dnia [...].12.2009 r. (zał. nr 7, k. 109);
- W7 umowa nr [...] z dnia [...].11.1999 r. (zał. nr 12, k. 40-42);
- W8 umowa nr [...]z dnia [...].06.1999 r. (zał. nr 13, k. 37-39);
- W9 umowa nr [...] z dnia [...].06.1999 r. (zał. nr 14, k. 33-36);
- W10 projekt techniczno-roboczy dolnego źródła ciepła dla budynku "S" z dnia [...].07.1999 r. (zał. nr 15, k. 17-32);
- W11 projekt techniczno-roboczy zamienny dolnego źródła ciepła dla budynku "S" z dnia [...].08.1999 r. (zał. nr 16, k. 16);
- W12 projekt techniczny kotłowni z pompami ciepła dla budynku "S" z dnia [...].07.1999 r. (zał. nr 17, k. 12-16);
- W13 oświadczenia J. W. z dn. [...].01.2010 r. (zał. nr 18, k. 11);
- W14 projekt techniczny źródła ciepła z października 2001 r. (zał. nr 19, k. 7-10);
- W15 pismo "M." z dn. [...].02.2000 r. i oświadczenie F. M. (bez daty) w sprawie inwestycji w [...] (zał. nr 20, k. 4-6);
- W16 schemat dot. inwestycji w [...], data dopisana odręcznie [...].01.1999 r.
(zał. nr 21, k. 3);
- W17 oświadczenie J S z dnia [...].02.2010 r. (zał. nr 22, k. 2).
W odpowiedzi na powyższe uprawniony wniósł o oddalenie wniosku, załączając do wniosku oświadczenie F M z dnia [...].05.2011 r. – dalej dowód O1 (k. 173) oraz umowę ramową z dnia [...].06.1999 r. (k. 181-182) – dalej dowód 2).
Na rozprawie w dniu [...] października 2011 r. wnioskodawca podtrzymał wszystkie podniesione w sprawie zarzuty, w tym zarzut, że patent na sporny wynalazek został udzielony na rzecz osoby nieuprawnionej. Uprawniony podtrzymał stanowisko, że jest faktycznie oraz według danych rejestrowych twórcą i uprawnionym do patentu na sporny wynalazek.
Postanowieniem z dnia [...] października 2011 r. Urząd Patentowy zawiesiło postępowanie w przedmiotowej sprawie do czasu ustalenia prawomocnym wyrokiem sądowym, że wnioskodawcy przysługuje prawo do spornego patentu. W styczniu 2012 r. wnioskodawca wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, natomiast w lutym 2012 r. wycofał zarzut udzielenia patentu na sporny wynalazek z naruszeniem art. 74 p.w.p. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2012 r. organ uchylił postanowienie o zawieszeniu postępowania w przedmiotowej sprawie.
Podczas kolejnej rozprawy ([...] października 2012 r.) wnioskodawca podtrzymał wniosek o unieważnienie patentu na sporny wynalazek. Jako podstawę prawną wniosku wskazał ostatecznie artykuły: 24, 25, 26, 27 i 28 pkt 4 oraz art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p.
Uprawniony wyjaśnił jak należy rozumieć zamieszczone w zastrzeżeniach spornego wynalazku pojęcia otwory płytkie (do 30 m, w których wydajność cieplna instalacji jest mała, np. 10 m lub 25 m) i otwory głębokie (powyżej 30 m, w których wydajność cieplna instalacji wzrasta wraz z głębokością odwiertu w górotworze, np. 40 m do 60 m). Podniósł również, że układ szachownicowy instalacji wynika z ograniczonej powierzchni umiejscowienia odwiertów, a klienci nie byli dokładnie informowani o technologii całego procesu, w szczególności o rodzaju użytych rur, kształcie wymienników, głębokości i układzie odwiertów stosowanych podczas prac badawczych. Stwierdził również, że specjaliści wiedzą co to jest górotwór o stałej i rosnącej temperaturze, a przedłożone przez wnioskodawcę dokumenty ze stanu techniki ujawniają inne rozwiązania techniczne. Podniósł także, że istotna dla spornego wynalazku jest głębokość odwiertów, umożliwiająca regenerację gruntu.
Z kolei wnioskodawca stwierdził, że o głębokości odwiertów decydują warunki geologiczne i hydrologiczne górotworów oraz, że nie ma żadnych dowodów, że na głębokości 60-70 m uzyskuje się lepsze warunki temperaturowe - są miejsca, gdzie w płytkich odwiertach temperatura rośnie, a w głębokich odwiertach jest stała. Cechę szachownicowego układu odwiertów uznał za wynikającą w sposób oczywisty z faktu, że powierzchnia jest ograniczona. Podniósł również, że nieinformowanie klientów o technologii wykonywania prac jest bez znaczenia dla sprawy. Stwierdził także, że w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z wynalazkiem, gdyż musi on być rozwiązaniem zupełnym, dojrzałym technicznie, a w rozpatrywanej sprawie nie jest: możliwe odtworzenie wynalazku przez znawcę. Wskazał, że o braku nowości spornego wynalazku świadczy opis patentowy [...]. Stwierdził, że w opisie tym nie ma jednak mowy o rozdzielaczach zasilania i powrotu, i w takiej sytuacji nie można mówić o identyczności rozwiązania ze stanu techniki ze spornym wynalazkiem, a w rozpatrywanej sprawie nie ma innych dowodów potwierdzających zarzut braku nowości. Ponadto stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wszystkie dokumenty załączone do akt sprawy podważają poziom wynalazczy spornego rozwiązania, w szczególności: niemiecki opis [...] i powołany w tym dokumencie stan techniki dotyczący głębokości wykopu, opis [...] oraz dokumenty stanowiące załączniki nr 15b, 16, 17c, 19b, 19c, 20 i 21 alternatywnie. Wskazał również, że rozdzielacze zasilania i powrotu pokazane są w dokumentacji technicznej stanowiącej załączniki do wniosku oraz na rysunkach 4, 5, 6, 7 i 1 pokazujących kształt wymiennika ciepła według litery U w opisie [...], które to rozwiązanie wskazał jako najbliższe spornemu rozwiązaniu.
Natomiast uprawniony stwierdził, że w rozwiązaniu według [...] na rysunkach od 4 do 7 nie ma rozdzielaczy zasilania i powrotu - trudno wywnioskować czy schemat przedstawia połączenie rur czy rozdzielacz. Ponadto wyjaśnił, że cechę "w górotworze o stałej i rosnącej temperaturze" należy rozumieć w ten sposób, że do głębokości 20 m na temperaturę ma wpływ promieniowanie słoneczne, a poniżej 20 m temperatura stale rośnie z głębokością. Wyjaśnił również, że sformułowanie "wierconych częściowo" odnosi się do różnych stref gruntu. Ponadto uprawniony podniósł, że rozwiązania według dokumentów amerykańskiego [...] oraz niemieckiego [...] realizują inny cel, który determinuje strukturę rozmieszczenia odwiertów i same odwierty: w jednym są skupione, a w drugim maksymalnie rozstrzelone.
Urząd Patentowy uzasadniając swe rozstrzygnięcie stwierdził, że wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia patentu na sporny wynalazek, skoro uprawniony pismem z dnia [...] października 2009 r. wezwał go do zaniechania naruszania spornego patentu. W ocenie organu, interes prawny wnioskodawcy znajduje opacie w art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.). Organ uznał wniosek o unieważnienie patentu (w którym zarzucono, że sporny wynalazek nie jest nowy, nie ma poziomu wynalazczego, nie nadaje się do przemysłowego stosowania, niemożliwe jest jego wykorzystanie w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki, niedostateczne ujawniono wynalazek w opisie i zastrzeżeniach patentowych) za bezzasadny. W ocenie organu, wnioskodawca nie wykazał, że sporne rozwiązanie nie należy do techniki, ani że nie jest wynalazkiem. Stawiając te zarzuty wnioskodawca wychodząc z założenia o niespełnieniu przez cechy techniczne zasady komplementarności, próbował wykazać wewnętrzną sprzeczność zastrzeżenia patentowego, a poprzez to, że nie określa ono wynalazku.
Zdaniem Urzędu, rozumowanie to zostało oparte na fałszywym założeniu niespełnienia zasady komplementarności, tj. że płytkość i głębokość otworów/odwiertów są ze sobą w sprzeczności, podobnie jak stała i rosnąca temperatura górotworu. Połączenie w zespół tych dwóch cech, wskazuje, że taka sprzeczność nie istnieje. Cecha płytkości/głębokości otworu/odwiertu powinna być rozważana w kontekście powiązanego z nią rozkładu (gradientu) temperatury górotworu. Nie stoi ze sobą w sprzeczności, że temperatura jest stała w otworach płytkich, a rośnie wraz z głębokością w otworach głębokich, czyli po przekroczeniu pewnej granicy głębokości, np. 20 czy 30 m.
Organ zauważył, że na wynalazek należy zawsze patrzeć oczami osoby będącej znawcą z danej dziedziny. Przykładowo, dla osoby nie będącej znawcą z dziedziny optyki cechy techniczne przedmiotu, który jest jednocześnie przezroczysty i nieprzezroczysty, będą się wydawały wzajemnie sprzeczne. Natomiast dla znawcy o przeciętnej wiedzy z optyki oczywistym jest, że materiał może być przezroczysty dla fal elektromagnetycznych z jednej części widma optycznego (np. dla barwy czerwonej) i zarazem nieprzezroczysty dla światła z innej części widma optycznego (np. dla barwy niebieskiej). Jak widać z tego przykładu, sprzeczność cech znika, jeżeli nie są wyrwane z kontekstu technicznego, lecz właściwie połączone w odpowiedni zespół cech technicznych, a zarazem są czytane z pozycji znawcy.
Tak samo cechy płytkości i głębokości otworu/odwiertu zostały prawidłowo połączone w spornym wynalazku z cechami stałej i rosnącej temperatury górotworu w zrozumiały dla znawcy zespół cech technicznych.
Nie istnieje żaden logiczny mechanizm, umożliwiający eliminowanie z zastrzeżenia patentowego niepowtarzających się (niezdublowanych) cech technicznych. Jeżeli w zastrzeżeniu znajduje się pouczenie dotyczące, np. instalacji, to nie ma żadnej drogi logicznej wiodącej do wniosku, że nie istnieje instalacja.
Zabieg zaproponowany przez wnioskodawcę, a polegający na sukcesywnym eliminowaniu z zastrzeżenia kolejnych cech technicznych, przeczy roli zastrzeżenia patentowego. Nawet gdyby zastrzeżenie patentowe było wewnętrznie sprzeczne lub nie określało wynalazku, to można by jedynie stwierdzić, że nie określa zakresu ochrony. Jednakże na tej podstawie nie można sprowadzić zastrzeżenia do pustego zbioru cech technicznych, ani nawet usunąć z niego chociażby jednej cechy technicznej, co przyznał wnioskodawca stwierdzając: "... pominięcie (usunięcie) lub wadliwe zdefiniowanie jednej cechy prowadzi do degradacji zastrzeżenia" (k. 253-254).
Ponadto zaprezentowane przez wnioskodawcę rozumowanie polega na posłużeniu się nieistniejącymi związkami przyczynowo-skutkowymi. Przykładowo, nieistnienie otworów nie implikuje, że nie istnieją wymienniki, tak samo nieistnienie wymienników nie implikuje nieistnienia przewodów łączących, to nie implikuje nieistnienia rozdzielaczy, pomp ciepła itd. Cała konstrukcja zaprezentowana przez wnioskodawcę jest niezgodna z istotą związku przyczynowo-skutkowego i przeczy zasadom dedukcji.
W ocenie organu, wnioskowanie przedstawione przez spółkę jest błędne i w konsekwencji nie uzasadnia tezy, że sporne rozwiązanie nie jest wynalazkiem. Ponadto, wnioskodawca stawiając zarzut naruszenia art. 28 pkt 4 p.w.p. (za wynalazki w rozumieniu art.24 p.w.p. nie uważa się w szczególności wytworów, których niemożliwość wykorzystania może być wykazana w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki), nie wskazał żadnych wiarygodnych dowodów na rzecz prawdziwości swojego twierdzenia. Zdaniem organu, żadne przyjęte i uznane zasady nauki nie doprowadziłyby znawcy do wniosku, że sporne rozwiązanie nie może być wykorzystywane. Przeciwnie bowiem, ze stanowiska uprawnionego przedstawionego w odpowiedzi na wniosek o unieważnienie patentu (k. 174-181), oświadczenia uprawnionego (k. 173), a także wyjaśnień uprawnionego złożonych w trakcie rozprawy (k. 255-258) wynika, że sporne rozwiązanie może być i jest wykorzystywane w praktyce.
Organ wskazał, że w myśl art. 25 ust. 1 p.w.p. wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki, przy czym, zgodnie z ust. 2, przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej np. w formie pisemnego opisu. Przepisy art. 25 ust. 3 i 4 nie mają zastosowania do zgromadzonego materiału dowodowego.
Urząd przypomniał, że zarzut braku nowości spornego wynalazku został oparty na twierdzeniu o zbieżności cech technicznych spornego rozwiązania i cech technicznych ujawnionych w dowodach W1-W17 załączonych do wniosku o unieważnienie patentu (k. 125-131). Podzielił przedstawione przez wnioskodawcę dowody na dwie grupy:
a) dokumenty W1-W4 - opisy zgłoszeniowe lub patentowe, należące do zbiorów powszechnie dostępnej literatury patentowej;
b) dokumenty W7-W17 - dokumenty związane ze współpracą uprawnionego z wnioskodawcą.
Ponadto dodał, że dokumenty oznaczone jako W5 i W6 dotyczą naruszenia patentu i jako takie, nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii nowości spornego wynalazku.
W ocenie organu, żaden z dokumentów patentowych zaliczonych do pierwszej grupy nie ujawnia rozwiązania identycznego ze spornym wynalazkiem. Tym samym żaden nie podważa nowości spornego wynalazku, co przyznał sam wnioskodawca (k. 256). W dalszej części uzasadnienia organ przedstawił główne różnice pomiędzy spornym wynalazkiem a rozwiązaniami według dowodów W1-W4 w celu pokazania, że te różnice dotyczą w każdym przypadku wielu cech technicznych, a w dwóch przypadkach dodatkowo odmiennych funkcji wynalazków.
W dokumencie oznaczonym jako W1 wymienniki "w kształcie litery U" nie są wykonane z pojedynczych rur (rozwiązanie z pojedynczych rur wynika z zastrzeżenia patentowego i opisu wynalazku oraz Fig. 2 w opisie patentowym [...]) lecz z prostych odcinków rur połączonych kolankami i trójnikami (W1: Fig. 1 na k. 100, k. 94, 96). Dokument ten nie ujawnia rozmieszczenia otworów w układzie szachownicowym, rzędy otworów nie są przesunięte względem siebie (W1: Fig. 3 na k. 100); otwory są płytkie do głębokości 25 m i wiercone w warstwie wodonośnej gruntu (k. 94, 95); nie zostały ujawnione rozdzielacze zasilania i powrotu. Informacja o znanych rozwiązaniach, w których otwory mają głębokość od 60 m do 70 m (k. 97) nie jest cechą techniczną rozwiązania ujawnionego w tym dokumencie.
Rozwiązanie ujawnione w dokumencie patentowym oznaczonym jako W2 zostało uznane przez wnioskodawcę za najbliższe do spornego wynalazku, jednakże wymienniki nie są wykonane z pojedynczych rur "w kształcie litery U" lecz z prostych odcinków rur połączonych kolankami i trójnikami (W2: Fig. 1-3 na k. 75, k. 94, 96). Dokument ten nie ujawnia rozmieszczenia w układzie szachownicowym; rzędy odwiertów nie są przesunięte względem siebie (W2: Fig. 4-7 na k. 73-74); nie ma informacji o głębokości otworów; nie zostały ujawnione rozdzielacze zasilania i powrotu, a tylko oddzielne zawory odcinające na rurze doprowadzającej i odprowadzającej (W2: zastrz. 3 na k. 71, k. 63-64, 66). Organ dodał, że w spornym wynalazku zawory odcinające również występują, ale są oddzielnymi urządzeniami i nie wchodzą w skład rozdzielaczy zasilania i powrotu.
Dokument oznaczony jako W3 ujawnia instalację służącą do gromadzenia ciepła w gruncie, a nie do jego pobierania z gruntu; otwory są rozmieszczone na obwodach współśrodkowych okręgów (W3: Fig. 5 na k. 50) i skierowane wzdłuż tworzących kolejnych stożków (k.52); nie została przedstawiona instalacja dolnego źródła ciepła, a w szczególności nie zostały ujawnione rozdzielacze zasilania i powrotu ani pompa ciepła.
Dokument W4 ujawnia instalację służącą do gromadzenia ciepła w gruncie i jego częściowego odzyskiwania z gruntu; wymienniki nie mają kształtu litery U lecz są układami współosiowych rur; nie ma informacji o głębokości odwiertów; nie zostały ujawnione rozdzielacze zasilania i powrotu ani pompa ciepła; nie jest określony układ połączeń wymienników.
Dokumenty W7-W17 nie spełniają wymogów z art. 25 p.w.p., ponieważ nie można uznać, że znajdujące się w nich informacje zostały podane do wiadomości powszechnej. Dokumenty W7-W12 oraz W14-W16 stanowią tajemnicę handlową wiążącą obie strony, co wynika z punktu 4 umowy ramowej z dnia [...].06.1999 r. (dowód 02, k.181). Organ podkreślił, że żaden z tych dokumentów nie nosi daty wcześniejszej od daty umowy ramowej i w konsekwencji wszystkie zawarte w nich informacje obie strony umowy traktowały jako "ściśle poufne i niepodlegające udostępnieniu stronom trzecim w żadnej formie - pisemnej, kopii lub ustnej". Żadna ze stron nie przedstawiła wiarygodnych dowodów, że pomimo w/w zapisu w umowie ramowej doszło do podania informacji o wypracowanych rozwiązaniach do wiadomości powszechnej. W ocenie organu, za takie dowody nie można uznać oświadczenia J. W. z dnia [...].01.2010 r. (k. 11) tzn. dokumentu W13 oraz oświadczenia J S z dnia [...].02.2010 r.(k. 2) – dokumentu W17. Jeżeli nawet dać wiarę zawartym w tych oświadczeniach informacjom o braku zabezpieczeń otwartej przestrzeni, które uniemożliwiłyby dostęp i obserwację osobom postronnym, to wspomniany znawca nie mógłby na podstawie takich obserwacji stwierdzić, m.in. jakie są głębokości odwiertów i jaki jest ich związek z rozkładem (gradientem) temperatury górotworu, jak wymienniki ciepła są połączone między sobą i dalej poprzez rozdzielacze zasilania i powrotu z pompą lub pompami ciepła, tym bardziej, że te rozdzielacze i pompa ciepła są urządzeniami wymagającymi ochrony i były umiejscowione w kotłowni, a więc poza terenem otwartym. Poza tym oświadczenia te stanowią jedynie dowód tego, iż treści w nich zawarte pochodzą od osób, które je podpisały.
Organ stwierdził, że przedstawione dowody, takie jak umowy dwustronne, dokumentacja projektowa czy pisma stron związane z realizacją inwestycji nie spełniają przesłanki udostępnienia wynalazku do wiadomości powszechnej, zwłaszcza wobec uprzedniego zawarcia przez strony umowy ramowej zobowiązującej je do zachowania poufności. Dowody te nie mogą zatem podważać nowości spornego wynalazku. Nie mogą być również użyte do podważenia jego poziomu wynalazczego.
Wobec powyższego Urząd Patentowy uznał, że przed datą zgłoszenia nie nastąpiło podanie spornego wynalazku do wiadomości powszechnej, ponieważ krąg osób, którym rozwiązanie było udostępnione, był zamknięty, a realizacja wynalazku w terenie nie umożliwiała zapoznania się przez dowolną osobę postronną ze wszystkimi elementami niezbędnymi do odtworzenia wynalazku. Innymi słowy, znawca z dziedziny, który nie należałby do wspomnianego zamkniętego kręgu osób, nie byłby w stanie zrealizować wynalazku tylko na podstawie swoich obserwacji.
Dla potwierdzenia powyższego, organ powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1984 r. sygn. akt IV PRN 5/84 (WUP 1985 r. Nr 4 s. 212), zgodnie z którym "do podania wynalazku do wiadomości powszechnej dochodzi dopiero wtedy, gdy rozwiązanie było dostępne dla nieograniczonego z góry kręgu osób, które mogły się z tym rozwiązaniem zapoznać poprzez własne obserwacje pozwalające na przyswojenie sobie reguł technicznego działania będącego przedmiotem wynalazku". Pogląd ten podzielił także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 marca 2008 r. sygn. akt II GSK 408/07 oraz
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1898/09, który dodał, że "udostępnienie rozwiązania do "wiadomości powszechnej" oznacza taką formę prezentacji podczas której nieokreślona z góry liczba osób, bez żadnych ograniczeń, może zapoznać się ze wszystkimi elementami rozwiązania, będącymi jego istotą i stanowiącymi techniczne cechy opisane w zastrzeżeniach określających zakres udzielonego patentu". Ponadto WSA w tymże wyroku wskazał, że "w ocenie Sądu "udostępnienie do wiadomości powszechnej" rozumieć należy jako udostępnienie dla nieograniczonej, nieprzewidywalnej liczby osób. [...] mimo ujawnienia rozwiązania kilku podmiotom nie doszło do udostępnienia go do wiadomości powszechnej. Podmioty te były z góry określone, wybrane przez uprawnionego, a czynności związane z ujawnieniem miały charakter dwustronny; zamknięty tzn. nie mogła do nich przystąpić nieokreślona, nieograniczona liczba osób". Pogląd ten został utrwalony również w wyroku NSA z dnia 20 grudnia 2011 r. sygn. akt II GSK 1283/10.
Wobec powyższego, w ocenie organu, żaden z dowodów przedstawionych w sprawie nie uzasadnia zarzutu braku nowości spornego wynalazku, o której mowa w art. 25 p.w.p.
Organ przypomniał, że zgodnie z art. 26 ust. 1 p.w.p. wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli wynalazek ten nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki. Natomiast wnioskodawca wskazał w toku postępowania w przedmiotowej sprawie, że "Wszystkie dokumenty załączone do akt sprawy podważają poziom wynalazczy spornego rozwiązania. Dokumentami podważającymi poziom wynalazczy spornego rozwiązania są: niemiecki opis [...] i powołany w tym dokumencie stan techniki dotyczący głębokości wykopu oraz opis [...], a także dokumenty stanowiące załączniki nr 15b, 16, 17c, 19b, 19c, 20 i 21 alternatywnie. Rozdzielacze zasilania i powrotu wskazane są w dokumentacji technicznej stanowiącej załączniki do wniosku. Są one także pokazane na rysunkach 4, 5, 6 i 7 oraz rysunku 1 pokazującym kształt wymiennika ciepła wg litery U opisu [...]. Jako rozwiązanie najbliższe spornemu rozwiązaniu wskazuję rozwiązanie [...] (k. 256).
W ocenie Urzędu, żaden z dokumentów oznaczonych jako W7-W17, a w szczególności żaden ze wskazanych przez wnioskodawcę wyżej załączników nie może być, zgodnie z powyższymi wyjaśnieniami, uważany za podany do wiadomości powszechnej, nie może więc służyć do podważenia poziomu wynalazczego spornego rozwiązania.
Organ zauważył, że żaden z dokumentów oznaczonych jako W1-W4 nie ujawnia rozdzielaczy zasilania i rozdzielaczy powrotu, w szczególności opis [...] (dowód W2) na rysunkach Fig. 4, 5, 6 i 7 przedstawia zawory odcinające, a nie rozdzielacze zasilania i powrotu, przy czym w spornym rozwiązaniu zawory odcinające również występują, ale nie wchodzą w skład rozdzielaczy. Dalej w dowodzie [...] na rysunku Fig. 1, także wskazanym przez wnioskodawcę, nie ma ani rozdzielacza, ani zaworu, a tylko układ z rur i kształtek. Wobec powyższego dowolne połączenie którychkolwiek spośród przedstawionych dokumentów patentowych (dowody W1--W4) nie doprowadziłoby znawcy do rozwiązania identycznego z zastrzeganym, niezależnie od tego, który dokument uznałby za przedstawiający najbliższe rozwiązanie oraz w jaki sposób znawca sformułowałby problem techniczny. Nie jest możliwe wywiedzenie z tych dokumentów co najmniej zespołu cech technicznych dotyczącego podłączenia wymienników do rozdzielacza zasilania i rozdzielacza powrotu, które z kolei połączone są z co najmniej jedną pompą ciepła. Żaden z tych dokumentów nie naprowadziłby znawcy na takie zagłębienie wymienników, żeby instalacja pobierała ciepło zarówno ze strefy płytkiej jak i ze strefy głębokiej odwiertu. W szczególności zawarta w dokumencie W1 informacja o znanych ze stanu techniki odwiertach o głębokości od 60 m do 70 m jest podana jako przeciwstawna do proponowanego w tym dokumencie płytkiego zagłębienia wymienników, a więc ta informacja nie naprowadziłaby znawcy na połączenie zalet odwiertów płytkich i głębokich.
W świetle powyższego Urząd Patentowy stwierdził, iż nie jest możliwe takie połączenie ww. dokumentów podanych do wiadomości powszechnej przed datą zgłoszenia spornego wynalazku, które doprowadziłoby znawcę do odtworzenia rozwiązania według patentu [...]. Tym samym, przedstawione w sprawie dowody nie podważają poziomu wynalazczego spornego wynalazku.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 27 p.w.p. wynalazek uważany jest za nadający się do przemysłowego stosowania, jeżeli według wynalazku może być uzyskiwany wytwór lub wykorzystywany sposób, w rozumieniu technicznym, w jakiejkolwiek działalności przemysłowej, nie wykluczając rolnictwa. Przypomniał, że wnioskodawca oparł zarzut braku przemysłowej stosowalności wynalazku na twierdzeniu, iż chronione rozwiązanie nie zostało dostatecznie ujawnione oraz nie jest wynalazkiem. W ocenie organu, powyższe twierdzenia nie zostały udowodnione przez wnioskodawcę.
Ponadto organ stwierdził, że zgodnie z art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p. opis powinien przedstawiać wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. W szczególności opis powinien zawierać tytuł odpowiadający przedmiotowi wynalazku, określać dziedzinę techniki, której wynalazek dotyczy, a także znany zgłaszającemu stan techniki oraz przedstawiać w sposób szczegółowy przedmiot rozwiązania, z objaśnieniem figur rysunków i przykładem realizacji wynalazku. Urząd Patentowy nie znalazł, a wnioskodawca nie wykazał żadnych wiarygodnych przesłanek, które pozwoliłyby stwierdzić przez organ, że znawca nie odtworzyłby spornego wynalazku na podstawie opisu, zastrzeżenia patentowego i rysunku Fig. 1 i Fig. 2. Uznał, że dokumentacja spornego wynalazku spełnia wszystkie wymogi nakładane przez art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p., a drugorzędne usterki opisu patentowego nie wpływają na zdolność znawcy do urzeczywistnienia wynalazku, ponieważ po pierwsze, do odtworzenia wynalazku znawca może korzystać ze wszystkich części opisu patentowego, a nie tylko z zastrzeżenia patentowego, po drugie, ewentualne wątpliwości co do znaczenia cech technicznych określonych w zastrzeżeniu patentowym znawca wyjaśniłby na podstawie opisu wynalazku i rysunków (art. 63 ust. 2 p.w.p.), i po trzecie, znawca urzeczywistniając wynalazek na podstawie opisu patentowego może korzystać z zasobu swojej ogólnej, niespecjalistycznej wiedzy technicznej.
Uwzględniając tę ogólną wiedzę techniczną znawcy organ nie znalazł wewnętrznej sprzeczności w stwierdzeniu zawartym w zastrzeżeniu patentowym, że "pionowe gruntowe wymienniki ciepła [...] umieszczone w płytkich pionowych otworach [...] zostały zagłębione w licznych głębokich odwiertach". Na podstawie opisu dla znawcy jest jasne, że wykonanie otworu płytkiego, czyli do głębokości do ok. 30 m nie jest wystarczające dla prawidłowego działania całej instalacji i poprzedza wykonanie głębokiego odwiertu, czyli o głębokości między 30 m a 100 m. Po wykonaniu odwiertu gruntowy wymiennik ciepła zostaje zagłębiony zarówno w płytkim otworze (tj. w płytkiej części odwiertu) jak i w głębokim otworze (tj. w głębokiej części odwiertu), sięgając od powierzchni terenu do dna odwiertu, co zostało pokazane na Fig. 2 w opisie patentowym [...]. Organ dał wiarę wyjaśnieniom uprawnionego (k. 256), że do głębokości 20 m na temperaturę gruntu ma wpływ promieniowanie słoneczne, a poniżej 20 m temperatura stale rośnie z głębokością, ponieważ fakty te są powszechnie znane, np. z życia codziennego (zmiany temperatury gruntu na małych głębokościach wraz ze zmianami pór roku, np. zamarzanie gruntu zimą) i z relacji prasowych (wzrost temperatury górotworu wraz z głębokością, np. w kopalniach). Fakty te jako powszechnie znane nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 k.p.a.). W przedmiotowej sprawie nie ma znaczenia czy umowna granica pomiędzy otworem płytkim i głębokim zostanie ustalona np. na 20 m czy na 30 m, gdyż dla znawcy jest jasne, że ta graniczna głębokość zależy od szczególnych warunków geologicznych, czego pośrednie potwierdzenie znalazłby na str. 2 opisu patentowego [...] (ostatni akapit, wiersze 11-13 od dołu strony). Równocześnie konkretna wartość tej granicy nie ma znaczenia dla zakresu ochrony określonego w zastrzeżeniu patentowym. Organ nie dał natomiast wiary twierdzeniu wnioskodawcy, że nie ma żadnych dowodów, że na głębokości 60-70 m uzyskuje się lepsze warunki temperaturowe i że są miejsca, gdzie w płytkich odwiertach temperatura rośnie, a w głębokich odwiertach jest stała (k.257). Wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących, że taka prawidłowość rzeczywiście występuje i że powinna być znana znawcy.
Organ stwierdził również, że użyte w zastrzeżeniu patentowym określenie "w układzie szachownicowym" odwołuje się do ogólnej wiedzy znawcy, zgodnie z którą jest to układ naprzemiennie ułożonych kwadratów dwóch rodzajów - w kontekście wynalazku kwadratów z odwiertami i kwadratów bez odwiertów, z czego wynika przesunięcie odwiertów w sąsiadujących rzędach. Dla znawcy jest jasne, że to określenie zawiera ogólne wskazanie co do sposobu postępowania w konkretnych warunkach terenowych, a nie ścisłe określenie odległości pomiędzy odwiertami, chociażby dlatego, że w przeciwieństwie do szachownicy teren może nie być płaski, a górotwór może mieć nieznaną strukturę. W ocenie Urzędu Patentowego jest oczywiste, że rysunek Fig. 1 ilustrujący sporny wynalazek w opisie patentowym PL 195036 B1 jest rysunkiem schematycznym, a nie rysunkiem technicznym bądź projektem konkretnej realizacji. Rysunek ten jest wykonany w sposób zapewniający jego czytelność i dlatego dopuszczalne są odstępstwa, np. w proporcjach na schemacie, skutkujące odstępstwem od wzorcowego układu pól na szachownicy. Z tego powodu organ nie podzieliło argumentacji wnioskodawcy (k. 250) zilustrowanej w dwóch załącznikach opartych na rysunkach (k. 246 i 247) zaczerpniętych z opisu patentowego spornego wynalazku [...]. Ponadto organ stwierdził, że pojęcie "układ szachownicowy" nie może być rozumiane wąsko jako kwadrat z 64 pól, tj.: "w 8 rzędach (A-H) i 8 kolumnach (1-8)", jak utrzymuje wnioskodawca (k. 250). Określenie "układ szachownicowy" nie jest synonimem określenia "szachownica z 64 polami do gry w szachy". Sens słowa "szachownica" nie nakłada ograniczenia na liczbę pól; wystarczy wspomnieć, że tym słowem określa się np. znak Sił Powietrznych RP zawierający cztery kwadratowe pola.
Podobnie organ nie podzielił stanowiska wnioskodawcy, żeby dla znawcy zajmującego się dziedziną techniki dolnych źródeł ciepła niejasna była cecha dotycząca odwiertów "rozmieszczonych symetrycznie w kilku rzędach", gdyż oznacza ona, że układ otworów jest symetryczny (osiowo lub płaszczyznowo). Również cecha dotycząca wymienników, które są połączone łącznikami "tworząc środek przynajmniej dwóch pętli" jest jasna dla znawcy, który na podstawie Fig. 1 stwierdziłby, że ten "środek pętli" obejmuje połączone ze sobą wymienniki, w odróżnieniu od peryferyjnych przewodów doprowadzających i odprowadzających.
Reasumując Urząd Patentowy stwierdził, że sporne rozwiązanie jest nowe, ma poziom wynalazczy, nadaje się do przemysłowego stosowania, gdyż zostało dostatecznie ujawnione w opisie i zastrzeżeniu patentowym wraz z rysunkami oraz nadaje się do wykorzystania w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zarzucając zaskarżonej decyzji
a) naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) art. 25 ust. 2 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że nie doszło do podania informacji znajdujących się w załączonych przez skarżącego dokumentach do wiadomości powszechnej, skutkiem czego organ błędnie zważył, że sporne rozwiązanie jako nowe nie jest częścią stanu techniki w rozumieniu art. 25 ust. 1 i 2 i art. 24 p.w.p.,
2) art. 26 w zw. z art. 24 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że sporne rozwiązanie posiada poziom wynalazczy,
3) art. 27 w zw. z art. 24 p.w.p. polegające na jego błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że sporne rozwiązanie nadaje się do przemysłowego stosowania,
4) art. 25 i 26 ust. 1 p.w.p polegające na ich błędnej wykładni poprzez przyjęcie, że dla wykazania braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego konieczne jest przeciwstawienie spornemu wynalazkowi rozwiązania identycznego.
b) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy mianowicie przepisów k.p.a., a w szczególności:
- art. 77 i 80 k.p.a. poprzez sprzeczne z zasadami logiki wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, a mianowicie, że dokumenty patentowe załączone przez wnioskodawcę, a oznaczone jako W1-W4 nie ujawniają rozwiązania identycznego ze spornym wynalazkiem oraz że nie jest możliwe takie połączenie tych dokumentów, które doprowadziłoby znawcę do odtworzenia spornego rozwiązania skutkiem czego organ błędnie zważył, że sporne rozwiązanie nie jest częścią stanu techniki w rozumieniu art. 25 ust. 1 i 2 p.w.p. i posiada poziom wynalazczy,
- art. 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i brak uzasadnienia odmowy wiarygodności dowodom przedstawionym przez skarżącego, a polegające na odmowie wiarygodności i mocy dowodowej oświadczeniom J. S. i J. W. z powołaniem się na fakt, iż stanowią one dokument prywatny przy jednoczesnym daniu wiary oświadczeniom uprawnionego z patentu,
- art. 75 § 1 i art. 77 k.p.a. poprzez nie wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, a przez to naruszenie podstawowej zasady postępowania jaką jest zasada prawdy obiektywnej,
- art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji przy naruszeniu przepisów prawa,
- art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez niedokonanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Wobec tak sformułowanych zarzutów strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie, iż nie podlega ona wykonaniu, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ewentualnie, w razie ustalenia, że zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Ponadto wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych do niniejszej skargi dokumentów:
1. Poradnik [...] "I.", Warszawa, wrzesień 1996, str. 38-42,
2. "C." tom [...] 1997 r. nr 6, str. 42-47,
3. materiały z [...] Konferencji Naukowo - Technicznej, [...][...].10.1998 r., str. 6-9,
4. miesięcznik Informacja I. nr [...] z 1998 r., str. 28-31,
5. miesięcznik K. nr [...] z września 1998, str. 16-17,
6. magazyn B. nr [...] (wrzesień - październik), str. 48-49,
7. "C." tom XXXIII 1998 r. nr 5,
8. dwumiesięcznik P. nr [...], str. 52,
9. aprobata techniczna nr [...] z dnia [...].03.2001 r.,
10. wytyczne projektowe dla pomp ciepła "[...]" z dnia [...].10.1998 r.,
11. instrukcja montażu i obsługi pompy ciepła "[...]",
12. miesięcznik E nr [...] - maj 2002 r., str. 9-12
13. poradnik P., czerwiec 1999 r., str. 218-235,
14. miesięcznik informacyjno techniczny M. nr [...], czerwiec 1999, str. 41- 43,
15. magazyn B nr [...], str. 7-8
16. aprobata techniczna nr AT/2001-17-0009 z dnia [...].03.2011
17. umowa ramowa z dnia [...].04.2000 pomiędzy H. Sp. z o.o., a firmą G.,
18. Umowa o współpracy i przedstawicielstwie handlowym z dnia [...].03.2001 zawarta z S Sp. z o.o., [...], ul. [...],
19. Umowa o współpracy z [...].10.1998 roku zawarta z K Sp. z o.o. z siedzibą w [...] ul. [...],
20. Umowa ramowa z dnia [...].03.2000 roku zawarta z A, z siedzibą w [...]., ul. [...],
21. Umowa ramowa z dnia [...].10.1999 roku zawarta z M z siedzibą w [...] ([...]), ul. [...],
22. Umowa ramowa z dnia [...].02.1998 roku zawarta z K, z siedzibą w [...], ul. [...],
23. Umowa ramowa z dnia [...].06.1999 roku zawarta z firmą "L z siedzibą w [...] , ul. [...],
24. Umowa ramowa z dnia [...].09.1998 roku zawarta z Panem inż. N R
25. Umowa ramowa z dnia [...].05.1999 roku zawarta z T. K. z siedzibą w [...], przy ul. [...]2
26. Umowa ramowa z dnia [...].05.1999 roku zawarta z N Sp. z o.o. z siedzibą w [...], przy ul. [...],
27. Umowa ramowa z dnia [...].02.1998 roku zawarta z firmą I sp. z o.o. z siedzibą w [...], przy ul. [...],
28. Umowa ramowa z dnia [...].02.1998 roku zawarta z firmą EV Sp. z o.o. z siedzibą w [...] przy ul. [...],
29. Umowa ramowa z dnia [...].02.1998 roku [...],
30. Umowa ramowa z dnia [...].03.1998 roku [...],
31. Umowa ramowa z dnia [...].03.1999 roku [...],
32. Umowa ramowa z dnia [...].04.1999 roku [...],
33. Umowa ramowa z dnia [...].06.1999 roku [...],
34. Umowa ramowa z dnia [...].06.1999 roku [...],
35. Umowa ramowa z dnia [...].04.2000 roku [...]
36. Projekt pracy geologicznej przy budowie instalacji grzewczej wykorzystującej ciepło ziemi do ogrzewania obiektu budowlanego "S" w osiedlu S w [...];
37. Projekt techniczny kotłowni z pompami ciepła dla budynku "S" w [...];
38. Umowa o prace projektowe [...]zawarta w dniu [...].06.1999 [...],
39. Umowa o wykonanie robót nr [...] zawarta w dniu [...].07.1999 roku [...]
40. Umowa o wykonanie robót nr [...]zawarta w dniu [...].06.1999 roku [...],
41. Umowa o wykonanie robót nr [...] zawarta w dniu [...].11.1999 roku [...],
42. Umowa ramowa z dnia [...].06.1999 roku zawarta pomiędzy firmą P z siedzibą w [...],
na okoliczność, że sporne rozwiązanie było częścią stanu techniki, a zatem nie było rozwiązaniem nowym, nie posiadało poziomu wynalazczego, jest powszechnie stosowane od wielu lat przez podmioty działające w branży w kraju i za granicą, a w konsekwencji zachodzą podstawy do jego unieważnienia.
Odnosząc się do naruszenia przepisów prawa materialnego, spółka stwierdziła, że termin "do wiadomości powszechnej" nie może być kojarzony wyłącznie z publikacją czy wystawieniem, ale także z jakąkolwiek prezentacją rozwiązania ujawniającą dane do stosowania tego rozwiązania dla znawców. Wskazał, że powyższe potwierdza wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/W a 2228/06. Jak podała, dla zniweczenia przymiotu nowości wynalazku wystarcza stworzenie możliwości zaznajomienia się z nim w taki sposób, aby przeciętny specjalista mógł na tej podstawie stosować wynalazek, a całkowicie obojętne jest czy i jak szerokie grono osób rzeczywiście zaznajomiło się z tą informacją lub jak szerokiemu gronu osób możliwość taką stworzono. Stwierdziła, że publikacje branżowe były dostępne dla szerokiego grona odbiorców na wiele lat wcześniej aniżeli złożony przez uprawnionego wniosek patentowy. Została w nich szczegółowo omówiona budowa oraz działania pomp ciepła dolnego źródła zasilania. W zakresie patentu rur podwójnych do odwiertów pionowych typu [...] i [...] w kształcie litery "U" wskazała, że dokładnie taki typ rury był przedmiotem umowy ramowej z dnia [...].04.2000 roku podpisanej pomiędzy H Sp. z o.o., a firmą G z siedzibą w [...] (dowód 35).
Dla potwierdzenia powyższego powołała się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2002 r, sygn. akt II SA 3487/01. Podkreśliła, że dla utraty nowości nie ma znaczenia, czy ktokolwiek zapoznał się z ujawnionym wynalazkiem ani czy zrozumiał posiadaną informację. Miarodajny jest sam fakt jej udostępnienia, dlatego możliwy (chociażby teoretycznie) dostęp do niej czyni ją - na użytek prawa patentowego - publicznie dostępną. Dodała, że zgłoszone rozwiązanie może być uznane za nie posiadające poziomu wynalazczego, jeżeli można przedstawić dowody określające stan techniki w zakresie uzasadniającym stwierdzenie, że realizacja lub stosowanie wynalazku wynika bezpośrednio z tego stanu, przy uwzględnieniu przeciętnej wiedzy właściwej dla znawcy danej dziedziny techniki (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 409/10).
W ocenie skarżącej, przedstawione dowody, w tym załączone do niniejszej skargi, tj. publikacje w czasopismach branżowych czy książkach, potwierdzają że sporne rozwiązanie wynikało ze stanu techniki i to stanu obecnego na koniec lat dziewięćdziesiątych. Zauważyła, że daty publikacji załączonych do skargi są o wiele lat wcześniejsze od daty wniosku patentowego, ponadto były dostępne w marketach budowlanych, tym samym rozwiązania, które opatentował uprawniony były i są dostępne szerokiej rzeszy odbiorców w kraju i za granicą. Stwierdziła, że opatentowane rozwiązania stosowane są przez wszystkie firmy zajmujące się montażem instalacji dolnego źródła ciepła, wynikają one ze stanu techniki i w zasadzie nie ma innego sposobu podłączenia instalacji do pompy ciepła. Zdaniem skarżącej potwierdzają to dowody od 1-16, ponadto technologia, którą opatentował uprawniony była stosowana m.in. przy budowie instalacji grzewczej wykorzystującej ciepło ziemi do ogrzewania obiektu budowlanego "S" w osiedlu S w [...] już w 1999 roku (dowód nr 36-39).
Dodała, że uprawniony miał możliwość zapoznania się z zasadą działania pomp ciepła dolnego źródła zasilania w czasie współpracy ze skarżącą na podstawie umowy o współpracy. Skarżąca wymieniła przykładowe umowy (dowody nr 40-42, 18-34 oraz pismo H Sp. z o.o. z dnia [...] grudnia 1999 r.), w tym z przedstawicielami zagranicznymi, na podstawie których wdrażane były jej rozwiązania na wiele lat przed objęciem spornego rozwiązania ochroną patentową. Zauważyła, że uprawniony sam zlecił wykonanie instalacji zasilania dolnego źródła ciepła firmie skarżącej (umowa [...] zawarta w dniu [...].06.1999 dowód 40). Stwierdziła, że uprawniony był podwykonawcą przy wykonywaniu innych robót na których zlecenie ona posiadała (dowód 41) i chociażby z tego względu nie mógł być autorem technologii zawartej w zastrzeżeniu patentowym, a instalacje takie powszechnie wykorzystywane są także przez inne podmioty.
W ocenie skarżącej, organ błędnie uznał, że sporne rozwiązanie nadaje się do przemysłowego stosowania, bowiem zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 29 października 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1202/07 wynalazek musi zostać opisany w taki sposób, aby znawca mógł go odtworzyć wykonując instrukcje zawarte w opisie patentowym, bez dodatkowych założeń, eksperymentów i prób. Ponadto niezbędnym warunkiem rejestracji zgłoszonego wynalazku jest takie określenie zastrzeżeń patentowych, aby stanowiły precyzyjną instrukcję wskazującą na konkretne środki techniczne, niezbędne do osiągnięcia założonego powtarzalnego rezultatu w dowolnych warunkach (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2008 r. sygn. akt IIGSK 412/07). Zdaniem skarżącej, powyższe warunki nie zostały spełnione.
W dalszej części skarżąca wskazała, że do uznania nowości konieczne jest stwierdzenie kwalifikowanej (istotnej) różnicy; wprowadzone zostaje kryterium wartościujące, pozwalające na oddzielenie cech "istotnych" i "nieistotnych". Jak podała, samo proste stwierdzenie istnienia różnic pomiędzy środkami technicznymi spornego wynalazku a przeciwstawianymi materiałami nie jest wystarczające do oddalenia zarzutu braku nowości. W jej ocenie, należy wskazać, iż rozwiązania technologiczne w zakresie dolnego źródła są wprowadzane w zależności m.in. od ukształtowania terenu czy też charakterystyki obiektu (działki). Identyczny jest jednak w każdym przypadku sposób łączenia oraz podłączenie instalacji do pompy ciepła.
Odnosząc się do naruszenia przepisów postępowania skarżąca stwierdziła, że organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oświadczeniom J. S. i J. W., wskazując, że oświadczenia te stanowią jedynie dowód tego, iż treści w nich zawarte pochodzą od osób, które je podpisały. W ocenie strony takie działanie organu jest niedopuszczalne, tym bardziej, że organ jednocześnie dał wiarę oświadczeniu złożonym przez uprawnionego z patentu w zakresie wykorzystywania spornego rozwiązania w praktyce. Powołując się na doktrynę i orzecznictwo, stwierdziła, że organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny w uzasadnieniu decyzji (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 1984 r. sygn. akt III SA 113/84 z glosą W. Olszowego, OSP 1986, z. 1 poz. 20).
W ocenie skarżącej, uzupełniające postępowanie dowodowe uzupełniające postępowanie dowodowe służy realizacji zasady prawdy materialnej, czyli ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego, bez względu na to, czy nastąpi to w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ, czy w kończącym definitywnie postępowanie orzeczeniu sądowym. Uznała, że publikacje zawarte w załączonej prasie fachowej, dokumentach z konferencji i pozostałych zgłoszonych materiałach, zawierając określoną treść, pozwalały na zapoznanie się ze spornym rozwiązaniem każdemu zainteresowanemu w nieograniczonym gronie i dostatecznie je ujawniały. Taka zaś publikacja wystarcza do pozbawienia spornego rozwiązania przymiotu nowości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Stwierdził, że skarżąca nie podniosła w skardze żadnych okoliczności, które mogłyby wskazywać na nieprawidłowość zaskarżonej decyzji i spowodować jej uchylenie. Odnosząc się do zarzutów postawionych w skardze wskazała, że skarżąca sformułowała nieprawdziwe twierdzenia w celu poparcia swojego stanowiska. Nieprawdą jest, że "Dla zniweczenia przymiotu nowości wynalazku wystarcza stworzenie możliwości zaznajomienia się z nim w taki sposób, aby przeciętny specjalista mógł na tej podstawie stosować wynalazek". Przymiot nowości wynalazku wiąże się nie ze stosowalnością wynalazku przez - jak to ujęła skarżąca - "przeciętnego specjalistę", lecz z tym czy znawca dysponujący przeciętną, niespecjalistyczną wiedzą z danej dziedziny odtworzyłby wynalazek na podstawie posiadanych wiadomości. Uznał również za nieprawdziwe twierdzenie, że "[Dla zniweczenia przymiotu nowości] (...) jest rzeczą całkowicie obojętną, czy i jak szerokie grono osób rzeczywiście zaznajomiło się z tą informacją lub jak szerokiemu gronu osób taką możliwość stworzono". Nieprawdziwość tego stwierdzenia tkwi w przemilczeniu przez skarżącą faktu, że dla rozstrzygnięcia kwestii nowości w przedmiotowej sprawie istotne nie było ani to czy ktoś się zaznajomił z wynalazkiem, ani liczba osób dysponujących wiedzą o wynalazku, lecz to, że osoby znające wynalazek w stopniu umożliwiającym jego odtworzenie były związane tajemnicą służbową. Wobec tego bez względu na liczbę tych osób fakt posiadania wiedzy o wynalazku nie stanowił udostępnienia wynalazku do wiadomości powszechnej.
Urząd stwierdził, że przeprowadził dogłębną i szczegółową analizę poziomu wynalazczego spornego rozwiązania w świetle wszystkich dowodów, które mogłyby w dowolnym połączeniu podważyć poziom wynalazczy rozwiązania. Podkreślił, że niedopuszczalne jest wyciąganie jakichkolwiek wniosków, jak to czyni skarżąca, na podstawie dowodów, które nie zostały przez którąkolwiek ze stron ujawnione w trakcie postępowania spornego. Dlatego też wnioskowanie oparte w części na dowodach dołączonych do skargi uznał jako niezgodne z nakazanymi przez prawo zasadami postępowania.
Organ wyjaśnił, że nie naruszył prawa materialnego, a konkretnie art. 25 i 26 ust. 1 p.w.p. polegającego na ich błędnej wykładni przyjmując, że dla wykazania braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego konieczne jest przeciwstawienie spornemu rozwiązaniu rozwiązania identycznego. Zauważył, że w żadnym miejscu uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie znalazło się stwierdzenie jakoby "dla wykazania (...) braku poziomu wynalazczego konieczne jest przeciwstawienie spornemu rozwiązaniu rozwiązania identycznego". Użył bowiem słowa "identyczny" w zupełnie innym świetle.
Zdaniem organu, nie zostały naruszone przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Stwierdził, że w zaskarżonej decyzji nie wskazywał jakoby oświadczenia J. S. i J. W. były dokumentami prywatnymi. Ocenił te dowody badając zarówno skutki odmowy wiarygodności, jak i przyjęcia, że są wiarygodne, ostatecznie uznając je za wiarygodne. Wyjaśnił, że wymienione oświadczenia nie są przeciwstawne do oświadczenia uprawnionego, ponieważ pierwsze dotyczyły kwestii udostępnienia wynalazku do wiadomości powszechnej przed jego zgłoszeniem, czyli zagadnienia nowości, a drugie - kwestii jego przemysłowej stosowalności, a zatem służyły rozstrzygnięciu innych zagadnień będących istotą sporu.
Organ podkreślił, że zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. W sprawach spornych inicjatywa dowodowa należy do stron i Urząd Patentowy nie jest zobligowany do zwracania stronom uwagi na potrzebę zgłaszania dalszych dowodów, zwłaszcza gdy jego wiedza w tym zakresie z racji charakteru sprawy jest ograniczona, a strona, tak jak w rozpatrywanej sprawie reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika. Urząd Patentowy w postępowaniu spornym obowiązany jest z urzędu podejmować wszelkie kroki do dokładnego wyjaśnienia sprawy tylko wtedy gdy znane są mu dowody i okoliczności istotne dla sprawy. Nie jest natomiast zobligowany do ich poszukiwania.
W piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2014 r. pełnomocnik skarżącej stwierdził, ze na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r, poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Wskazał, że dowody przywoływane w skardze nie są dowodami powoływanymi na nowe okoliczności, a jedynie na okoliczności już podnoszone w dotychczas w postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2012 r., którą Urząd oddalił wniosek H Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej wnioskodawca, skarżąca, spółka) o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" o nr Pat- [...], udzielonego decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. na rzecz F. M. (dalej uprawniony, uczestnik postępowania).
Wydając wspomnianą decyzję organ działał na podstawie art. 89 ust. 1 w zw. z art. 24, art. 25, art. 26, art. 27 oraz art. 28 pkt 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 ustawy p.w.p.
W ocenie Sądu, wydając zaskarżoną decyzję Urząd Patentowy prawidłowo uznał interes prawny wnioskodawcy, który uzasadnił to tym, że od wielu lat produkuje pompy ciepła i wykonuje instalacje do ich zasilania. Pismem z dnia [...] października 2009 r. uprawniony wystąpił do niego m.in. z żądaniem bezzwłocznego zaniechania naruszeń rozwiązania technicznego będącego przedmiotem wynalazku. Tym samym, uprawniony ogranicza mu możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Interes prawny wywiódł z art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 i 17 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej.
Jako podstawę prawną wniosku o unieważnienie, który wpłynął do Urzędu [...] kwietnia 2010 r., wnioskodawca wskazał art. 24, art. 25, art. 26, art. 27, art. 28 pkt 4 oraz art. 33 ust. 1 i 3: z zarzutu naruszenia skarżoną decyzją art. 74 p.w.p. skarżący ostatecznie się wycofał.
Przeważająca część tych przepisów, tj. art. 24, art. 25, art. 26, art. 27 oraz art. 28 pkt 4 dotyczy samego pojęcia wynalazku i patentu, natomiast art. 33 ust. 1 i 3 p.w.p. dotyczą sposobu przedstawienia wynalazku.
Zgodnie z art. 24.p.w.p. patenty są udzielane - bez względu na dziedzinę techniki - na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania.
Z kolei w myśl art. 25 ust. 1 p.w.p. wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki.
Przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób (ust. 2).
Za stanowiące część stanu techniki uważa się również informacje zawarte w zgłoszeniach wynalazków lub wzorów użytkowych, korzystających z wcześniejszego pierwszeństwa, nieudostępnione do wiadomości powszechnej, pod warunkiem ich ogłoszenia w sposób określony w ustawie (ust.3).
Przepisy ust. 1-3 nie wyłączają możliwości udzielenia patentu na wynalazek dotyczący nowego zastosowania substancji stanowiącej część stanu techniki lub użycia takiej substancji do uzyskania wytworu mającego nowe zastosowanie.
wzory i zestawienia (ust. 4).
W myśl art. 26 ust. 1.p.w.p. wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli wynalazek ten nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki.
Zgodnie z art. 27 p.w.p wynalazek uważany jest za nadający się do przemysłowego stosowania, jeżeli według wynalazku może być uzyskiwany wytwór lub wykorzystywany sposób, w rozumieniu technicznym, w jakiejkolwiek działalności przemysłowej, nie wykluczając rolnictwa.
Natomiast zgodnie z art. 28 p.w.p. za wynalazki, w rozumieniu art. 24, nie uważa się w szczególności m.in. wytworów, których niemożliwość wykorzystania może być wykazana w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki (ust. 4).
Jednocześnie, zgodnie z art. 33 ust. 1 p.w.p. z zastrzeżeniem art. 936 ust. 1, opis wynalazku, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 2, powinien przedstawiać wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. W szczególności opis powinien zawierać tytuł odpowiadający przedmiotowi wynalazku, określać dziedzinę techniki, której wynalazek dotyczy, a także znany zgłaszającemu stan techniki oraz przedstawiać w sposób szczegółowy przedmiot rozwiązania, z objaśnieniem figur rysunków (jeżeli zgłoszenie zawiera rysunki) i przykładem lub przykładami realizacji bądź stosowania wynalazku.
Zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu, zastrzeżenia patentowe, o których mowa w art. 31 ust. 1 pkt 3, powinny być w całości poparte opisem wynalazku i określać w sposób zwięzły, lecz jednoznaczny, przez podanie cech technicznych rozwiązania, zastrzegany wynalazek oraz zakres żądanej ochrony patentowej. Przepis art. 936 ust. 1 stosuje się odpowiednio.
Urząd Patentowy poddał w uzasadnieniu swojej decyzji analizie wszystkie powołane wyżej przepisy p.w.p. – w zestawieniu z cechami spornego wynalazku - i w konkluzji uznał wniosek o unieważnienie patentu (w którym zarzucono, że sporny wynalazek nie jest nowy, nie ma poziomu wynalazczego, nie nadaje się do przemysłowego stosowania, niemożliwe jest jego wykorzystanie w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki, niedostateczne ujawniono wynalazek w opisie i zastrzeżeniach patentowych) za bezzasadny.
W ocenie Urzędu, wnioskodawca, który wysunął zarzuty, że sporne rozwiązanie nie należy do techniki, ani że nie jest wynalazkiem, wychodził z założenia o niespełnieniu przez cechy techniczne zasady komplementarności, próbował wykazać wewnętrzną sprzeczność zastrzeżenia patentowego, a poprzez to, że nie określa ono wynalazku.
Według Urzędu, rozumowanie wnioskodawcy, oparte na wspomnianym wyżej założeniu, jest fałszywe. Wnioskodawca twierdzi mianowicie, że płytkość i głębokość otworów/odwiertów pozostają ze sobą w sprzeczności, podobnie jak stała i rosnąca temperatura górotworu. Natomiast w ocenie Urzędu Patentowego połączenie w zespół tych dwóch cech, wskazuje, że taka sprzeczność nie istnieje. Cecha płytkości/głębokości otworu/odwiertu powinna być rozważana w kontekście powiązanego z nią rozkładu (gradientu) temperatury górotworu. Nie stoi ze sobą w sprzeczności, że temperatura jest stała w otworach płytkich, a rośnie wraz z głębokością w otworach głębokich, czyli po przekroczeniu pewnej granicy głębokości, np. 20 czy 30 m.
Zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności przepisów podanych w podstawie prawnej żądania skargi, tj. przede wszystkim art. 24, art. 25 ust. 1 i 2, art. 26 w zw. z art. 24, art. 27 w zw. z art. 24 oraz 25 i 26 ust. 1 p.w.p. – głównie poprzez ich błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że sporny wynalazek jest nowy, ma wystarczający dla przyznania patentu poziom wynalazczy oraz nadaje się do przemysłowego stosowania, a jego wykorzystanie w świetle powszechnie przyjętych i uznanych zasad nauki jest możliwe. Ponadto skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy mianowicie przepisów k.p.a., a zwłaszcza: art. 77 i 80, art. 80 i 107 § 3, art. 75 § 1 i art. 77 oraz art. 6 i art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez nie wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, wydanie decyzji przy naruszeniu przepisów prawa, przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, wyprowadzenie nieuprawnionych wniosków z zebranego materiału dowodowego, a mianowicie, że dokumenty patentowe załączone przez wnioskodawcę, a oznaczone jako W1-W4 nie ujawniają rozwiązania identycznego ze spornym wynalazkiem oraz że nie jest możliwe takie połączenie tych dokumentów, które doprowadziłoby znawcę do odtworzenia spornego rozwiązania skutkiem czego organ błędnie zważył, że sporne rozwiązanie nie jest częścią stanu techniki w rozumieniu art. 25 ust. 1 i 2 p.w.p. i posiada poziom wynalazczy.
Przechodząc do rozpatrzenia zarzutów strony skarżącej należy zauważyć, co następuje.
Przedmiotem spornego patentu jest "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych (jak wynika z materiałów sprawy, określana również jako gruntowy wymiennik ciepła). Już sama nazwa patentu zakłada, że obok wspomnianej instalacji istnieje również pompa cieplna; ta ostatnia nie jest jednak przedmiotem wynalazku. Tym niemniej urządzenia te służą łącznie do korzystania z energii termalnej, uzyskiwanej bezpośrednio z wnętrza ziemi.
W ocenie strony skarżącej, przedstawione przez nią dowody, załączone do niniejszej skargi, tj. publikacje w czasopismach branżowych czy książkach, potwierdzają, że sporne rozwiązanie wynikało ze stanu techniki i to stanu obecnego na koniec lat dziewięćdziesiątych. Strona podkreśliła, że daty publikacji załączonych do skargi są o wiele lat wcześniejsze od daty wniosku patentowego. Strona podniosła również, że urządzenia tego rodzaju były ponadto dostępne w marketach budowlanych. Tm samym, w ocenie strony skarżącej rozwiązania, które opatentował uprawniony, były i są dostępne szerokiej rzeszy odbiorców w kraju i za granicą. Skarżąca stwierdziła, że opatentowane rozwiązania stosowane są przez wszystkie firmy zajmujące się montażem instalacji dolnego źródła ciepła, wynikają one ze stanu techniki i w zasadzie nie ma innego sposobu podłączenia instalacji do pompy ciepła. Zdaniem skarżącej, potwierdzają to dowody od 1-16, ponadto technologia, którą opatentował uprawniony była stosowana m.in. przy budowie instalacji grzewczej wykorzystującej ciepło ziemi do ogrzewania obiektu budowlanego "S" w osiedlu S w [...] już w 1999 roku (dowód nr 36-39).
Strona skarżąca dodała, że uprawniony miał możliwość zapoznania się z zasadą działania pomp ciepła dolnego źródła zasilania w czasie współpracy ze skarżącą na podstawie umowy o współpracy. Skarżąca wymieniła przykładowe umowy (dowody nr 40-42, 18-34 oraz pismo H Sp. z o.o. z dnia [...] grudnia 1999 r.), w tym z przedstawicielami zagranicznymi, na podstawie których wdrażane były jej rozwiązania na wiele lat przed objęciem spornego rozwiązania ochroną patentową. Zauważyła, że uprawniony sam zlecił wykonanie instalacji zasilania dolnego źródła ciepła firmie skarżącej (umowa [...]zawarta w dniu [...].06.1999 dowód 40). Stwierdziła, że uprawniony był podwykonawcą przy wykonywaniu innych robót, na których zlecenie ona posiadała (dowód 41) i chociażby z tego względu nie mógł być autorem technologii zawartej w zastrzeżeniu patentowym, a instalacje takie powszechnie wykorzystywane są także przez inne podmioty.
Skarżąca podniosła również, że przywołane przez nią (jak i inne) publikacje branżowe były dostępne dla szerokiego grona odbiorców na wiele lat wcześniej aniżeli złożony przez uprawnionego wniosek patentowy. Została w nich szczegółowo omówiona budowa oraz działania pomp ciepła dolnego źródła zasilania. W zakresie patentu rur podwójnych do odwiertów pionowych typu [...] i [...] w kształcie litery "U" wskazała, że dokładnie taki typ rury był przedmiotem umowy ramowej z dnia [...].04.2000 roku podpisanej pomiędzy H Sp. z o.o., a firmą G z siedzibą w [...] 126 (dowód 35).
Odnosząc się do merytorycznej strony opatentowanego rozwiązania wnioskodawca stwierdził, że o głębokości odwiertów decydują warunki geologiczne i hydrologiczne górotworów oraz, że nie ma żadnych dowodów, że na głębokości 60-70 m uzyskuje się lepsze warunki temperaturowe - są miejsca, gdzie w płytkich odwiertach temperatura rośnie, a w głębokich odwiertach jest stała. Cechę szachownicowego układu odwiertów uznał za wynikającą w sposób oczywisty z faktu, że powierzchnia jest ograniczona. Podniósł również, że nieinformowanie klientów o technologii wykonywania prac jest bez znaczenia dla sprawy. Stwierdził także, że w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z wynalazkiem, gdyż musi on być rozwiązaniem zupełnym, dojrzałym technicznie, a w rozpatrywanej sprawie nie jest: możliwe odtworzenie wynalazku przez znawcę. Wskazał, że o braku nowości spornego wynalazku świadczy opis patentowy [...]. Stwierdził, że w opisie tym nie ma jednak mowy o rozdzielaczach zasilania i powrotu, i w takiej sytuacji nie można mówić o identyczności rozwiązania ze stanu techniki ze spornym wynalazkiem, a w rozpatrywanej sprawie nie ma innych dowodów potwierdzających zarzut braku nowości. Ponadto stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wszystkie dokumenty załączone do akt sprawy podważają poziom wynalazczy spornego rozwiązania, w szczególności: niemiecki opis [...]i powołany w tym dokumencie stan techniki dotyczący głębokości wykopu, opis [...] oraz dokumenty stanowiące załączniki nr 15b, 16, 17c, 19b, 19c, 20 i 21 alternatywnie. Wskazał również, że rozdzielacze zasilania i powrotu pokazane są w dokumentacji technicznej stanowiącej załączniki do wniosku oraz na rysunkach 4, 5, 6, 7 i 1 pokazujących kształt wymiennika ciepła według litery U w opisie [...], które to rozwiązanie wskazał jako najbliższe spornemu rozwiązaniu.
Jednocześnie skarżąca spółka podniosła zarzut błędnej wykładni art. 25 i 26 ust. 1 p.w.p - poprzez przyjęcie, że dla wykazania braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego konieczne jest przeciwstawienie spornemu wynalazkowi rozwiązania identycznego. W związku z powyższym organ przedstawił i rozwinął tzw. zasadę komplementarności.
Sąd nie podziela powyższego stanowiska organu i zgadza się z zarzutem skarżącego, tzn. uważa, że w przypadku sporu co do unieważnienia patentu skarżący może skutecznie przeciwstawić opatentowanemu rozwiązaniu kilka innych urządzeń, których istotne cechy łącznie pozwolą znawcy odtworzyć urządzenie według zastrzeżeń patentowych. Inaczej mówiąc, dla unieważnienia patentu nie jest konieczne przeciwstawienie spornemu wynalazkowi wyłącznie rozwiązania identycznego.
Sąd zwraca też uwagę, że praktycznie poza opisem patentowym i stanowiskiem uprawnionego na rozprawie przed Urzędem Patentowym, wszystkie dokumenty i publikacje zostały praktycznie przedstawione przez skarżącego (wnioskodawcę). Sąd podziela ocenę, że zadaniem Urzędu Patentowego nie jest szukanie argumentów na poparcie stanowiska stron w postępowaniu patentowym. Rola tego organu nie powinna jednak sprowadzać się wyłącznie do funkcji arbitra, bez przedstawienia własnego stanowiska w sprawie – tym bardziej, że postępowanie dotyczyło wynalazku stosowanego już od kilkudziesięciu lat, w istotnej sferze gospodarki. Wyłączenie tegoż wynalazku z domeny publicznej może znacząco utrudnić dalsze prace nad wykorzystaniem ciepła termalnego.
Zgodnie z art. 89 ust. 1 p.w.p. patent może być unieważniony w całości lub części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu.
W ocenie sądu, w przeprowadzonym postępowaniu nie wykazano w sposób nie budzący wątpliwości, które też podniósł wnioskodawca (skarżący), że patent na wynalazek pt. "Instalacja dolnego źródła ciepła do zasilania pomp cieplnych" o nr Pat- [...], udzielonego decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. na rzecz F. M., przyznano w istocie na sporne rozwiązanie, które było częścią stanu techniki, a zatem nie było rozwiązaniem nowym, nie posiadało poziomu wynalazczego, jest powszechnie stosowane od wielu lat przez podmioty działające w branży w kraju i za granicą, a w konsekwencji zachodzą podstawy do jego unieważnienia.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Na podstawie art. 152 powołanej ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło