VI SA/Wa 3120/14

WyrokWSA w Warszawie2015-09-17

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII została nałożona prawidłowo, pomimo argumentacji skarżącej o braku jej winy i dochowaniu należytej staranności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwalifikowały przejazd jako wykonany pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, a nałożona kara pieniężna w wysokości 15 000 zł była zgodna z przepisami. Skarżąca nie wykazała, że dochowała należytej staranności ani że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, co jest warunkiem zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Przewożony ładunek nie był ani ładunkiem sypkim, ani drewnem, co wykluczało zastosowanie art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę I.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową o 2,23 t (22,3%) oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 0,64 t (3,55%). Skarżąca argumentowała, że wykonywała przewóz na potrzeby własne i nie posiadała wiedzy profesjonalnego przewoźnika, a także wskazywała na specyfikę konstrukcyjną pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Małgorzata Ciach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2015 r. sprawy ze skargi I.P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę w całości VI SA/Wa 3120/14 Uzasadnienie Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2014 roku nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 d, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260), § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] nakładającą na I. P. zwaną dalej "skarżącą" karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] stycznia 2014 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował L. A., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem podzielnym w postaci oleju rzepakowego poukładanego na paletach oraz innych produktów spożywczych z Kalisza do różnych dostawców w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy I. P. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą [...]. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 roku organ I instancji nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych na wykonanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. W odwołaniu skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, wskazując, iż w dniu kontroli wykonywano przewóz na potrzeby własne, a nie transport drogowy rzeczy. Zatem skarżąca nie posiadała wiedzy w zakresie przewożonych ładunków jaką oczekuje się od profesjonalnego przewoźnika. W związku z tym przewozi ładunki w zaufaniu do ich zadeklarowanej wagi. Wskazała, iż wysokość nałożonej kary pieniężnej odpowiada praktycznie wartości pojazdu, którym wykonywano przejazd. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając odwołanie wskazał na ustalenia kontroli, która miała miejsce w dniu [...] stycznia 2014 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej [...]. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany zespół pojazdów przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu oraz dopuszczalną masę całkowitą. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia żadnych innych parametrów, które pozostawały w dopuszczalnej normie. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 35a Prawa o ruchu drogowym pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Z kolei zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951), dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego 18 ton. Organ ustalił, ze w sprawie niniejszej w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: 1) nacisk pojedynczej osi napędowej 12,23 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t.) - przekroczenie o 2,23 t (przekroczenie o 22,3%), 2) masa całkowita pojazdu 18,64 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t.) - przekroczenie o 0,64 t (przekroczenie o 3,55%). Organ podkreślił, że wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Droga krajowa [...] na odcinku [...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]–[...]-[...]-[...]/[...], została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił definicję pojazdu nienormatywnego oraz procedurę ustalania kategorii wymaganego zezwolenia, która miała wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. Uznał również, że organ I instancji prawidłowo zakwalifikował stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Organ wyjaśnił, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia 28 sierpnia 2013 r., który został zatwierdzony przez uprawnionego geodetę. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu o nr fabr. [...], która w dniu kontroli legitymowała się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z przewidzianym terminem ważności odpowiednio do dnia 30 września 2015 r. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Zdaniem organu odwoławczego, zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Organ II instancji uznał, iż odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Organ odnosząc się do stanowiska skarżącej w zakresie wyłączenia jej odpowiedzialności wyjaśnił, że sankcją za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu jest kara pieniężna nakładana w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści 140aa ust. 3 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Stosownie do art. 140ab ust. 2 Prawa o ruchu drogowym w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Według art. 64 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym pojazdem nienormatywnym, na przejazd którego uzyskano zezwolenie nie można przewozić ładunku innego niż ładunek niepodzielny, za wyjątkiem zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym). Stosownie do treści art. 140 ab ust. 2 Prawa o ruchu drogowym w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym . Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał dalej, że Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności" czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie zaś z art. 355 § 1 i 2 k.c. dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. A zatem obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. Zdaniem organu odwoławczego skarżąca w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodziła możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności. Skarżąca wskazując w odwołaniu, iż "zaciągnęła poradę u rzeczoznawcy, a on po oględzinach pojazdu stwierdził, że ten ma oś napędową umiejscowioną zbyt blisko kabiny pojazdu, co potęguje możliwość przeciążenia pojazdu na przedmiotową oś", zdaniem organu przyznała, iż posiadała wiedzę i świadomość o możliwości przekroczenia dopuszczalnych parametrów z uwagi na konstrukcję pojazdu, który jednocześnie został przecież dopuszczony do ruchu po sieci polskich dróg czego potwierdzeniem pozostaje dowód rejestracyjny pojazdu wydany przez Prezydenta Miasta K. w dniu [...] listopada 2013 r. Zatem jedyną możliwością wykonywania przejazdu po drogach, tak aby nie naruszyć obowiązujących norm było prawidłowe rozmieszczenie ładunku w przestrzeni ładunkowej pojazdu. Po przeprowadzeniu kontroli kierowca musiał przecież doprowadzić pojazd do normatywności tak, ażeby opuścić miejsce kontroli. Było to zarazem obiektywnie możliwe do realizacji. Zdaniem organu odwoławczego, to podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej. Organ wyjaśnił, że dla odpowiedzialności administracyjnej z tytułu braku zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym nie ma żadnego znaczenia fakt wykonywania przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne, a nie transportu drogowego. Istotnym pozostaje bowiem fakt wykonywania przejazdu po drogach publicznych bez wymaganego zezwolenia, który rozumiany jest zarówno jako transport drogowy rzeczy, jak i przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych nałożył zgodnie z przepisami prawa. Wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie, jest ściśle określona w treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 stosownie do którego karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII i ta w sprawie została nałożona w sposób prawidłowy. Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2014 roku strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie o, stwierdzenie jej nieważności z powodu naruszenia prawa, zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, o wstrzymanie wykonania decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] lutego 2014 roku oraz wstrzymanie wykonania decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 roku w sprawie nr [...]. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. naruszenie art. 10 kpa poprzez jego niezastosowanie i niewyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy, w szczególności podnoszonej przez stronę w odwołaniu możliwości przeciążania osi pojazdu z uwagi na jego charakterystykę techniczną pomimo zarejestrowania pojazdu na terenie RP, 2. naruszenie art. 78 kpa w zw. z art. 84 kpa poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność, iż specyfika konstrukcyjna pojazdu może prowadzić do przeciążenia osi, pomimo prawidłowej wagi towaru, 3. naruszenie art. 83 kpa poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka tj. Pana L. A. na okoliczność sposobu załadunku i możliwości uniknięcia przekroczenia naruszonych norm, 4. naruszenie art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nie zebranie całego materiału dowodowego i nie rozpatrzenie go w sposób wyczerpujący, 5. naruszenie art. 140aa ust. 4 pkt 1a prawa o ruchu drogowym poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie umorzenia postępowania z uwagi na fakt, iż skarżąca dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2012 roku, poz. 270, z późn. zm.; zwaną dalej "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 roku nr [...], którą organ II instancji po rozpatrzeniu odwołania skarżącej utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. W sprawie niniejszej w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: 1) nacisk pojedynczej osi napędowej 12,23 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 2,23 t (przekroczenie o 22,3%), 2) masa całkowita pojazdu 18,64 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 0,64 t (przekroczenie o 3,55%). W ocenie Sądu na wstępie należy podnieść, iż poruszanie się pojazdów o przekroczonych parametrach norm dopuszczalnych, może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Z art. 61 ustawy - Prawa o ruchu drogowym wynika wprost, że przewożony ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Do nałożenia kary w określonej ustawą wysokości upoważnia jednak uzyskanie takich wyników ważenia pojazdu, które nie budzą wątpliwości. Zakres odpowiedzialności przewoźnika za popełnione naruszenia przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, czy dopuszczalnych nacisków ładunku na poszczególne osie pojazdu ustawodawca przekłada na wysokość kary pieniężnej, uzależniając ją od wyników ważenia. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Jak stanowi art. 41 ustawy o drogach publicznych po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 ton, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton, 2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, – mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Poza sporem pozostaje, że droga krajowa [...] po której poruszał się kontrolowany pojazd, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Tymczasem, jak wynika z protokołu kontroli, nacisk pojedynczej osi napędowej kontrolowanego pojazdu wyniósł 12,23 ton, co skutkowało przekroczeniem dopuszczalnych nacisków o 2,23 t. Ustalono również przekroczenie masy całkowitej pojazdu 18,64 t o 0,64 t. Sama kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu została, zdaniem Sądu, przeprowadzona sposób prawidłowy. Miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów (znajdujący się w aktach pomiar geodezyjny) a waga TENZO VAHY znak fabr. [...] miała świadectwo legalizacji. Niewątpliwie wszelkie ustalenia faktyczne w zakresie wyników ważenia nie mogą budzić żadnych wątpliwości w zakresie prawidłowości ich przeprowadzenia. Jest to bowiem zasadniczy dowód stanowiący podstawę odpowiedzialności administracyjnej strony w zakresie wysokości nałożonej kary pieniężnej. W ocenie Sądu, na gruncie niniejszej sprawy, ustalony stan faktyczny i jego ocena przez organ, nie budzą wątpliwości. Organ odwoławczy po dokonaniu analizy treści zezwoleń kategorii od I do VII trafnie podzielił stanowisko [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, iż w stanie faktycznym potwierdzonym protokołem kontroli, wykonujący przejazd winien legitymować się zezwoleniem kategorii VII. W świetle ustaleń faktycznych, zdaniem Sądu, kontrolowany pojazd należało co do zasady zakwalifikować jako pojazd nienormatywny, a kierowca nie okazał stosownego zezwolenia kategorii VII uprawniającego do przejazdu ww. pojazdem. Organ stwierdził wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII tj. dla pojazdu nienormatywnego: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. W wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych o 2,23 t, tj. przekroczenie o 22,3% oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 0,64 t względem dopuszczalnych 18 t tj. przekroczenie o 3,55%. Stosownie do treści Ip. 7 ww. załącznika do ww. ustawy, zezwolenia kategorii VII wydawane są na rzecz pojazdu nienormatywnego: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Organ zasadnie przyjął, iż przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu powyżej 11,5 t zawsze powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdyż tylko ono dopuszcza to przekroczenie. Tym samym prawidłowo nałożono karę pieniężną na podstawie art. 140ab Prawa o ruchu drogowym, gdzie zgodnie z ust. 1 pkt 3 lit. c), za brak zezwolenia kategorii VII, wymierza się karę pieniężną w wysokości 15000 złotych Przechodząc do analizy drugiej z nałożonych kar w związku z przekroczeniem masy całkowitej pojazdu wskazać należy, że ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 61 wyraźnie precyzuje w jaki sposób należy dokonywać załadunku: 1. Ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. 2. Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby: 1) nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę: 2) nie naruszał stateczności pojazdu; 3) nie utrudniał kierowania pojazdem; 4) nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony. 3. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni. 4. Urządzenia służące do mocowania ładunku powinny być zabezpieczone przed rozluźnieniem się, swobodnym zwisaniem lub spadnięciem podczas jazdy. 5. Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę. Podnieść należy, że przesłanki mogące wpłynąć na ewentualną możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie zawarte są w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym., gdzie ustawodawca wskazał, iż nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Brak jest przy tym legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ w kontrolowanej sprawie prawidłowo przyjął, iż ładunek sypki jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego. W rozpatrywanym przypadku przewożono ładunek podzielny w postaci oleju rzepakowego poukładanego na paletach oraz innych produktów spożywczych, które nie stanowią ani ładunku sypkiego, ani drewna. W ocenie Sądu organ prawidłowo przyjął, że nie znajduje w przedmiotowej sprawie zastosowania art.140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.. Ponadto należy wskazać, ustawa - Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 k.c. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2012 r. do dnia 1 stycznia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził, że " (...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa ". Mając powyższe na uwadze należy zauważyć, iż obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. Warto w tym miejscu przytoczyć uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. akt VI SA/Wa 1125/12), odnoszące się do regulacji art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 roku o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (przepisu tożsamego z treścią art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Sąd ten wskazał, iż "wykazanie przesłanek, uzasadniających umorzenie postępowania w sprawie leżało po stronie skarżącego. Tymczasem nie przedstawił on żadnych okoliczności na potwierdzenie faktu, że dołożył on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miał wpływu na powstawanie naruszenia". Podkreślić również należy, że okoliczności wyłączające odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie powinien udowodnić podmiot wykonujący przejazd, bowiem to on wywodzi z tego korzystne dla siebie skutki. Takie stanowisko prezentowane jest w orzecznictwie, które wprawdzie ukształtowało się na tle poprzednio obowiązującej ustawy o transporcie drogowym, ale w drodze analogii należałoby je odnieść również do niniejszej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 2010 r. II GSK 506/09). Obowiązujące przepisy prawne obciążają bowiem podmiot wykonujący przejazd obowiązkiem takiego załadowania pojazdu, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych norm, a co za tym idzie to podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek podjęcia odpowiednich starań, w tym zapewnić sobie środki do tego, aby móc weryfikować wielkość załadunku przed rozpoczęciem przewozu tak, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów. Należy podzielić pogląd organu, iż podmiot wykonujący przejazd powinien był podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po załadunku był normatywny dla danej kategorii drogi, po której będzie się poruszał. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami, leży niewątpliwie w jego interesie. Jeżeli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm, powinien rozważyć zmniejszenie jego ilości. Mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. To przecież podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przejazdu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego przejazd jak i innych uczestników ruchu. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej. Jak wynika z akt sprawy, wyniki pomiarów kontrolowanego pojazdu nie budzą jakichkolwiek wątpliwości. Z treści załącznika do protokołu kontroli wynika, iż kontrolowany kierowca był obecny przy załadunku towaru, jednakże nie dopilnował, aby pojazd po załadunku nie przekraczał dopuszczalnych norm dla kategorii drogi po której będzie się poruszał. Sąd stanął na stanowisku, że z konstrukcji art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. wynika, iż to skarżąca powinna wykazać oraz udowodnić okoliczności związane z powyższą przesłanką uwolnienia się od odpowiedzialności. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2165/12 oraz z dnia 24 czerwca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 604/13). W ocenie Sądu strona nie przedstawiła w toku prowadzonego postępowania administracyjnego wystarczających okoliczności, ani tym bardziej dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. Strona skarżąca - za pośrednictwem kierowcy - miała prawo zweryfikować rozmieszczenie ładunku i wpłynąć na jego rozmieszczenie. Skarżąca nie zrobiła tego. Brak jest podstaw do uznania, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, skoro naruszenie było w istocie wynikiem decyzji podmiotu wykonującego przejazd, gdyż to on wykonuje przewóz. W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne organu były oparte głównie na protokole kontroli, będącym podstawowym dowodem w sprawie, sporządzonym przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał. Należy dodać, że protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). Należy zwrócić uwagę na specyficzny charakter postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Zasadniczym środkiem dowodowym w tym postępowaniu jest proces ważenia pojazdu, a dowodem – protokół z przeprowadzonej kontroli. A zatem, na tym etapie postępowania administracyjnego jedynym sposobem obrony swych praw przez stronę jest weryfikacja wyników kontroli, która może nastąpić jedynie przez powtórzenie ważenia. Kontrolowany kierowca podpisał ww. protokół bez zgłoszenia zastrzeżeń, potwierdzając tym samym ustalenia w nim poczynione. Podkreślić należy, że strona nie ma możliwości obalenia dowodu z protokołu kontroli inaczej jak poprzez powtórzenie ważenia, z którego prawa nie skorzystała. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przejazd. Kierowca został przesłuchany już w takcie kontroli, został on poinformowany o zasadach przeprowadzenia procesu ważenia, jak również o możliwości złożenia wniosku o powtórne ważenie. Stosownie do art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Z kolei zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. mówi o możliwości, a nie obowiązku zwrócenia się do biegłych o wydanie opinii, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. W ocenie Sądu organ nie miał obowiązku zwracanie się o wydanie opinii do biegłego w sprawie niniejszej bowiem, podobnie jak w zakresie dowodu w postaci przesłuchania kierowcy, w rozpatrywanym przypadku w ocenie Sądu wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały już poczynione w postępowaniu przed organem I instancji, a tym samym przeprowadzenie ww. dowodów nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności w przedmiotowej sprawie. Skarżąca będąca w pełni odpowiedzialna za dopuszczenie do ruchu pojazdu nienormatywnego nie kwestionuje bowiem zasadniczych ustaleń poczynionych przez inspektorów w toku ważenia pojazdu, które to wskazują w sposób nie budzący wątpliwości, iż w dniu kontroli 1. nacisk pojedynczej osi napędowej 12,23 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczył o 2,23 t (przekroczenie o 22,3%), 2. masa całkowita pojazdu 18,64 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,11) - przekroczyła o 0,64 t (przekroczenie o 3,55%). Nie ma bowiem wątpliwości, iż wbrew twierdzeniu skarżącej, rzekoma specyficzna konstrukcja pojazdu, którym prowadzony był transport, nie ma znaczenia dla powstania stwierdzonych naruszeń. Należy jeszcze raz podkreślić, że stwierdzono w czasie kontroli nieprawidłowe rozmieszczenie ładunku, który obciążył nadmiernie pojedynczą oś napędową, jak również przekroczenie masy całkowitej pojazdu. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy. Co istotne, nie budziły zastrzeżeń skarżącej ustalenia, że samo miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów posiadały aktualne świadectwa legalizacji. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 kpa.) i zachowaniem czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 kc). W konsekwencji, uznać należy za prawidłowe ustalenia poczynione przez organy inspekcji transportu drogowego, zgodnie z którymi wykonywany przez skarżącego transport drogowy spełniał definicję przejazdu pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 2 pkt 35 a) ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Organy inspekcji transportu drogowego dokonały przy tym prawidłowego wywodu prawnego co do sposobu ustalania kategorii wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego i wymierzyły skarżącemu karę w sposób prawidłowy, w wysokości określonej przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym. Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, WSA w Warszawie, mając za podstawę art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło