VI SA/Wa 334/17

WyrokWSA w Warszawie2017-08-17

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Marzena Milewska-Karczewska, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy NORMACELL jest podobny do wcześniejszego znaku towarowego NORMA w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, iż znaki towarowe NORMACELL i NORMA nie są podobne w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Pomimo wspólnego początkowego członu 'NORMA', znaki różnią się znacząco pod względem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, zwłaszcza ze względu na dodanie członu 'CELL' w znaku spornym, co sprawia, że wywierają one odmienne ogólne wrażenie na odbiorcach. Identyczność towarów, dla których znaki są przeznaczone, nie może prowadzić do stwierdzenia podobieństwa znaków, jeśli same oznaczenia są zasadniczo odmienne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP o oddaleniu sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy NORMACELL. Skarżąca, posiadająca wcześniejsze znaki towarowe NORMA, zarzuciła Urzędowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego poprzez błędne uznanie, że sporny znak NORMACELL nie jest podobny do jej znaków, co skutkowało ryzykiem wprowadzenia w błąd odbiorców. Urząd Patentowy uznał, że pomimo identyczności towarów, znaki NORMACELL i NORMA różnią się na tyle, że nie ma ryzyka wprowadzenia w błąd.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi N. z siedzibą w N., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. Urząd Patentowy RP działający w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] czerwca 2016 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy NORMACELL o nr [...] udzielonego na rzecz P. sp. z o.o. z siedzibą w [...], na skutek sprzeciwu wniesionego przez L. K.G. z siedzibą w [...], Niemcy uznanego za bezzasadny, na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.) oraz na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o oddaleniu sprzeciwu i kosztach postępowania. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w dniu 27 listopada 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw N. KG z siedzibą w [...], Niemcy wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy NORMACELL o nr [...] na rzecz P. sp. z o. o. z siedzibą w [...]. Sporny znak towarowy służy do oznaczania towarów w klasach 3 i 5, tj. produktów kosmetycznych i preparatów do czyszczenia i produktów farmaceutycznych i higienicznych. Jako podstawę prawną wnoszący sprzeciw wskazał art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i powołał się na przysługujące mu prawa do następujących wspólnotowych znaków towarowych: 1/ NORMA o nr [...], 2/NORMA o nr [...], 3/ NORMA o nr [...], które są także przeznaczone do oznaczania towarów usług w klasach 3, 5 i 35. Wnoszący sprzeciw dokonał oceny podobieństwa znaków towarowych oraz towarów i usług, dla których znaki te zostały przeznaczone oraz podobieństwa spornych oznaczeń. Stwierdził także, że znak wcześniejszy został inkorporowany w znaku spornym. W odpowiedzi uprawniony uznał sprzeciw za bezzasadny i krytycznie ocenił przedstawioną przez wnoszącego sprzeciw ocenę podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych. Na rozprawie w dniu [...] czerwca 2016 r. strony postępowania podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie. Rozpatrując niniejszą sprawę, Kolegium Orzekające na wstępie przywołało treść art. 246 ust. 1 i 2, art. 164, art. 247 ust. 2 oraz art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., a także przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Powołując się na stanowisko doktryny i orzecznictwa organ wyjaśnił, że z treści ostatniego z przywołanych przepisów wynika, że dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: identyczność lub podobieństwo znaków towarowych, identyczność lub podobieństwo towarów do oznaczania których znaki te są przeznaczone, przy czym wypadkową występowania wskazanych przesłanek jest niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług oznaczonych tymi znakami. Kolegium wskazało, że wspólnotowy znak towarowy, na który powołał się wnoszący sprzeciw NORMA o nr [...] przeznaczony jest między innymi do oznaczania towarów i usług w klasach 3, 5 i 35, a mianowicie w klasie 3: środki do prania i wybielania, środki do płukania i zmiękczania, rozjaśniacze i dodatki barwiące do prania; krochmal pralniczy; krochmal pralniczy; preparaty do wywabiania plam (o ile ujęte w klasie 3), sól do usuwania plam, środki do prania, mianowicie środki do płukania bielizny i środki zmiękczające do płukania bielizny; środki czyszczące, polerujące, do szorowania, odtłuszczania i szlifowania; środki do mycia i czyszczenia dla gospodarstwa domowego; środki do czyszczenia drewna, metali, szkła, tapet, materiałów z tworzyw sztucznych, porcelany, ceramiki, emalii, tkanin, okien; mydła; środki do konserwacji i czyszczenia podłóg, pasty do czyszczenia dywanów i tkanin; środki do czyszczenia budynków; zapachowe odświeżacze powietrza w sprayach; wyroby perfumeryjne, olejki eteryczne, środki do pielęgnacji ciała i urody, kosmetyki, kremy i lotiony do opalania, preparaty toaletowe (ujęte w klasie 3), płyny do włosów, środki do pielęgnacji włosów; dezodoranty do użytku osobistego; środki do czyszczenia zębów; plastry do celów kosmetycznych; produkty z papieru i/lub celulozy (o ile ujęte w klasie 3), zwłaszcza chusteczki kosmetyczne, wata, patyczki z watą, płatki kosmetyczne, w klasie 5: dietetyczne substancje przystosowane do celów medycznych i/lub dla dzieci i chorych (w tym dietetyczne artykuły żywnościowe); dietetyczne substancje przystosowane do celów medycznych, zwłaszcza pieczywo dietetyczne, słodycze dietetyczne, konserwy i galaretki dietetyczne, konfitury dietetyczne, czekolada dla diabetyków, praliny dla diabetyków, cukierki dla diabetyków, słodycze dla diabetyków; uzupełniające dodatki do żywności do celów leczniczych, zwłaszcza środki do uzupełniania dziennego zapotrzebowania na esencjonalne substancje odżywcze, zwłaszcza witaminy, preparaty witaminowe, składniki mineralne, elementy śladowe, kwasy tłuszczowe i drożdże piwowarskie, błonnik, środki spęczniające, również w postaci tabletek, emulsji, kapsułek, drażetek, proszku, granulatów, tabliczek, batonów i rdzeni włóknistych; lekarstwa, produkty i preparaty farmaceutyczne do pielęgnacji zdrowotnej; niemowląt (żywność dla -); plastry, środki opatrunkowe; dezynfektanty; preparaty do niszczenia robactwa; papier przeciw molom; fungicydy, herbicydy; dezodoranty do pomieszczeń; produkty z papieru i/lub celulozy (o ile ujęte w klasie 5), zwłaszcza wkładki higieniczne, podpaski, tampony, wkładki do majtek, pieluchy dla osób z inkontynencją, podpaski, w klasie 35: marketing, wspomaganie sprzedaży, doradztwo z dziedziny marketingu, dystrybucji i zakupów, badania rynkowe i analiza rynku; usługi Public Relations; rekrutacja personelu; doradztwo gospodarcze w zakresie działalności gospodarczej, organizacji i personelu; reklamy, w tym reklama bezpośrednia i listowa, materiały reklamowe, doradztwo dotycząc reklamy, opracowywanie reklam, reklama w intrenecie, doradztwo odnośnie kształtowania budynków handlowych i sklepów, dekoracja wystaw sklepowych, pośrednictwo odnośnie informacji i know-how z dziedziny handlowej i ekonomicznej, zwłaszcza w dziedzinie handlu artykułami spożywczymi; planowanie zbytu i doradztwo w zakresie zbytu; rachunkowość, sporządzanie list płac i uposażenia, prace biurowe; pośrednictwo i zawieranie umów handlowych, pośrednictwo odnośnie umów nabycia i zbytu towarów; dystrybucja próbek; prowadzenie supermarketów, sklepów detalicznych oraz sklepów dyskontowych; zbieranie danych w komputerowych bazach danych; udzielanie informacji za pomocą Internetu, mianowicie udostępnianie informacji w zakresie doradztwa dla konsumentów w dziedzinach gospodarstwa domowego i tkanin (informacje o produktach) i informacje w zakresie obsługi klientów na temat prawa zwrotu, odpowiedzialności za produkty i gwarancji; przyjmowanie zamówień, obsługa zleceń dostawy i fakturowanie, także w ramach handlu elektronicznego; organizowanie targów handlowych i wystaw w celach handlowych lub reklamowych, ; wszystkie uprzednio wymienione usługami także za pośrednictwem Internetu; usługi handlu detalicznego i handlu detalicznego online, w szczególności zniżkowy handel detaliczny w dziedzinie produktów takich, jak produkty apteczne, produkty do pielęgnacji zdrowia, lekarstwa, preparaty i urządzenia zdrowotne, substancje dietetyczne, dodatki spożywcze, produkty, urządzenia i sprzęt do gospodarstwa domowego, ogrodu, kuchni, łazienki, a także urządzenia i sprzęt kempingowy oraz dla majsterkowiczów, części samochodowe, komputery, sprzęt komputerowy i oprogramowanie komputerowe, sprzęt audio i nośniki nagrywające obraz, instrumenty muzyczne, urządzenia elektryczne, sprzęt elektroniczny, zestawy Hi Fi, kino domowe, sprzęt i wyposażenie telekomunikacyjne, sprzęt naukowy, materiały fotograficzne i optyczne, urządzenia i sprzęt do oświetlania, wyroby z papieru, celulozy i tworzyw sztucznych, książki, druki, artykuły biurowe, materiały piśmienne, materiały dla szkół i materiały hobbystyczne, materiały do pakowania, drobnica żelazna, produkty wykonane z tworzyw sztucznych, meble i sprzęt, tekstylia, odzież, obuwie, nakrycia głowy, produkty dla niemowląt i dzieci, tkaniny tekstylne domowe i wyroby z dzianin, dodatki mody, zegary i zegarki, klejnoty i biżuteria, okulary, torby, odzież skórzana i produkty z imitacji skóry, produkty używane w podróży, parasolki, gry, zabawki, materiały oraz sprzęt gimnastyczny, sportowy i rekreacyjny, artykuły spożywcze, przekąski, produkty organiczne i naturalne, napoje, rośliny, kwiaty, pokarm dla zwierząt, produkty dla zwierząt, żywność luksusowa, tytoń; wszystkie wymienione usługi, z wyjątkiem usług związanych z budownictwem i przemysłem samochodowym. Z kolei znak sporny NORMACELL o nr [...] służy do sygnowania następujących towarów w klasach 3 i 5: produktów kosmetycznych i preparatów do czyszczenia i produktów farmaceutycznych i higienicznych. Kolegium podzieliło stanowisko wnoszącego sprzeciw, iż towary do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe są identyczne. Odnośnie oceny podobieństwa samych oznaczeń Kolegium stwierdziło, że oba znaki są słowne, a więc stanowią literowy zapis głosek użytych w słowach, przy czym słowo NORMACELL kończą dwie spółgłoski "-LL". Znak sprzeciwiającego zawiera pięć liter, a znak sporny dziewięć liter. W płaszczyźnie fonetycznej znak wcześniejszy jest dwusylabowy "NOR-MA", a znak sporny jest trzysylabowy "NOR-MA-CELL". Znaki rozpoczyna identyczna część, tj. element NORMA. Kolegium podniosło, że wprawdzie słowa te mają wspólny, początkowy człon "NORMA", jednakże jako całość różnią się w takim stopniu, że wywołują odmienne ogólne wrażenie. Dokonując oceny w płaszczyźnie wizualnej Kolegium zaznaczyło, iż porównywane znaki mają postać słowną. Znak sporny stanowi zapis liter: N, O, R, M, A, C, E, L i L tworzących słowo NORMACELL również i znak przeciwstawiony stanowi w płaszczyźnie graficznej wyłącznie zapis słowa NORMA, utworzonego za pomocą sekwencji liter N, O, R, M i A. Zatem porównywane znaki rozpoczynają się takimi samymi literami i sylabami "NOR-MA-", przy czym dla znaku wcześniejszego jest to jego jedyny element znaku, a w znaku spornym następuje kolejny element słowny, tj. słowo "- CELL". Słowo użyte w znaku wcześniejszym jest pięcioliterowe a w znaku spornym jest dziewięcioliterowe. Różnica w zapisie słów wynika bezpośrednio z użycia innych liter w obu słowach, przy istnieniu identycznych pięciu pierwszych liter "NORMA". Oceniając znaki w płaszczyźnie fonetycznej Kolegium Orzekające ustaliło, że słowo NORMA jest dwusylabowe: NOR-MA, natomiast słowo NORMACELL jest trzysylabowe: NOR-MA-CELL. Pomimo wspólnej początkowej części NORMA, to odmienność kolejnego elementu tj. "-CELL" wpływa na różnicę w brzmieniu całych słów, tworzących znaki towarowe. Ponadto w słowach tworzących znaki występują odmienne końcówki. Słowo w znaku wcześniejszym NORMA kończy samogłoska "A", samogłoska ustna, bardzo wyraźnie słyszalna, zwłaszcza na końcu słowa, a słowo w znaku NORMACELL kończy podwójna litera "-L" oznaczająca spółgłoskę przedniojęzykowo-dziąsłową, dźwięczną. Odmienna ilość sylab - trzy w znaku spornym NORMACELL i dwie w znaku wcześniejszym NORMA powoduje różnicę w brzmieniu i akcencie artykułowanych słów, a ponieważ akcent w języku polskim pada na drugą sylabę od końca słowa, to akcent w słowie NOR-MA pada właśnie na sylabę "NOR-", a w znaku spornym NORMACELL akcentowana jest druga sylaba od końca "-MA-". Kolegium, z uwagi na fantazyjny charakter oznaczeń w stosunku do usług dla oznaczenia których zostały przeznaczone, nie znalazło podstaw do stwierdzenia podobieństwa lub jego braku, w płaszczyźnie znaczeniowej. . Dodało, że słowo NORMA ma swoje konkretne znaczenie i nie jest przedrostkiem jak twierdził wnoszący sprzeciw, ponieważ przedrostek w języku polskim oznacza: cząstkę słowotwórczą wyrazu znajdującą się przed jego rdzeniem lub jedną z paru cząstek poprzedzających rdzeń wyrazu, np. w formach do-chodzić, po-na-o-po-wiadać, w tym też kontekście sporny znak towarowy stanowi zestawienie dwóch słów NORMA oraz CELL i żadnemu z nich nie można przypisać funkcji przedrostka ani przyrostka. Dokonując całościowej oceny podobieństwa porównywanych znaków Kolegium Orzekające uznało, że wizualnie znaki te będą postrzegane zgodnie z zapisem, a więc z uwzględnieniem wszystkich podobieństw i różnic wynikających z zastosowania określonych liter tworzących wyrazy NORMACELL (sporny) i NORMA (wcześniejszy). Wyrazy te zawierają tożsame brzmieniowo początkowe części "NORMA" i jedynie w tym zakresie zbieżność ta może zostać dostrzeżona przez odbiorców, jednakże w znakach tych łatwo dostrzegalne są między nimi różnice. Elementami różnicującymi oba znaki NORMACELL i NORMA jest różna ilość liter, co za tym idzie różna ilość sylab, odmiennie umiejscowiony akcent, odmienne końcowe głoski/litery, różna długość brzmienia słów stanowiących ww. znaki towarowe, co w sumie sprawia, że są one zasadniczo odmienne. Zdaniem Kolegium także i w warstwie wizualnej uwidaczniają się różnice między znakami, a jedyna zbieżność to zapis elementu NORMA, która wynika z użycia tych samych początkowych liter i takiej samej sekwencji. Istniejąca zbieżność w postaci pięciu pierwszych liter nie może prowadzić do pomylenia znaków, ponieważ między nimi występuje zbyt duża ilość różnic, co sprawia, że oznaczenia postrzegane jako całość nie wywołują wrażenia wspomnianego podobieństwa. Oceniając ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, Kolegium uznało, iż grupą odbiorców jest ogół konsumentów jako, że towary oznaczone spornymi znakami są towarami powszechnie dostępnymi. Stwierdziło, że z uwagi na to, iż porównywane znaki, ujmowane jako całość, różnią się na wszystkich płaszczyznach tak, iż wywierają odmienne ogólne wrażenie nie istnieje ryzyko, że znaki te zostaną pomylone w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Prof. Cosmética sp. z o.o. z siedzibą w Łomiankach wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 7, 8, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. poprzez brak wszechstronnego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności brak wnikliwie przeprowadzonej analizy podobieństwa porównywanych znaków towarowych co do ich elementów zbieżnych, -107§ 3 k.p.a. w związku z art. 256 p.w.p. poprzez brak pogłębionej analizy porównywanych oznaczeń z punktu widzenia ich płaszczyzny wizualnej oraz fonetycznej, ograniczenie się do lakonicznych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji nie wskazaniu w uzasadnieniu decyzji przyczyn pominięcia części materiału dowodowego, oraz naruszenie prawa materialnego tj. - art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy (będące skutkiem wadliwie ustalonego stanu faktycznego), poprzez błędne przyjęcie, że sporny znak towarowy NORMACELL nie jest podobny do znaku towarowego skarżącej NORMA. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasową argumentację. Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Rozstrzygnięcie dokonane przez Urząd Patentowy jest prawidłowe i nie narusza obowiązującego w tym zakresie prawa ani metodologii porównywania znaków towarowych, uznanych w nauce prawa i praktyce, a argumenty zawarte w skardze zasadności tego rozstrzygnięcia nie podważają. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa (wyrok z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, LEX nr 513856). Należy stwierdzić zatem, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (wyrok z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, LEX nr 512863). Wydając decyzję administracyjną w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, Urząd Patentowy jest związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy jest zobowiązany do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy materialnej (art. 7 k.p.a.), a więc do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Jego powinnością jest należyte i wyczerpujące informowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Jest zobowiązany zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Działając w oparciu o zasadę oficjalności musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzeć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Analiza zebranego materiału dowodowego pozwoliła Sądowi przyjąć, że Urząd nie uchybił powyższym zasadom. Urząd Patentowy, orzekając o oddaleniu sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak, jako podstawę materialnoprawną swojego rozstrzygnięcia wskazał art. 132 ust.2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Art. 132 ust. 2 pkt 2 posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu. Cytowany przepis określa tzw. względną przeszkodę udzielenia prawa ochronnego i jak podkreśla się w literaturze przedmiotu jest to klasyczna przeszkoda w udzieleniu praw wyłącznych. Generalnie przepis ten ma na celu ochronę obrotu gospodarczego (w tym interesów uprawnionych przedsiębiorców) przed możliwością wywołania błędu co do pochodzenia towaru a zatem niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy porównywane znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak. Podkreślenia bowiem wymaga, że pierwszoplanową funkcją znaku towarowego jest funkcja oznaczenia pochodzenia towaru (usługi), czyli funkcja odróżniania. Znak wskazuje, że towar nim opatrzony pochodzi z przedsiębiorstwa osoby używającej tego znaku albo z innych przedsiębiorstw związanych z nim organizacyjnie, gospodarczo lub prawnie w sposób, który ma wpływ na powstanie lub zbyt towarów ze znakiem. Ten sam znak, czy też znak doń podobny, nie może być więc zarejestrowany na rzecz innej osoby dla takich samych, czy dla podobnych rodzajowo towarów (usług), jeżeli spowodowałoby to niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia tych towarów (usług). W literaturze podkreśla się, że unieważnienie prawa ochronnego służy naprawieniu błędu popełnionego przy jego udzieleniu. Jedyną przesłanką unieważnienia stanowi więc niespełnienie ustawowych warunków wymaganych przy udzieleniu prawa. (Prawo własności przemysłowej, red. U. Promińska, Difin, wyd. II, Warszawa 2005, str. 273). Braki te są następstwem specyfiki postępowania zgłoszeniowego, w którym nie bada się w ogóle, czy zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa. Stroną postępowania jest wyłącznie zgłaszający, co pozbawia możliwości wszechstronnej i całościowej oceny zgłoszenia, uwzględniającej również prawa i interesy osób trzecich. Dlatego też ciężar wykazania przez te osoby, że przedmiot zgłoszenia nie zasługuje na ochronę, bo nie spełniał ustawowych warunków jej udzielenia, przesuwa się na okres po zakończeniu postępowania zgłoszeniowego. (A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, Przemyśl 2008, wyd. III, str. 92). Powyższą ocenę potwierdza wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt II GSK 113/07, LEX nr 372775, w którym wprost stwierdzono, że " W art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ujęto ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym jako kategorię błędu, nie zaś jako "samodzielną" przeszkodę w rejestracji, oderwaną od ochrony funkcji oznaczenia pochodzenia." Niewątpliwie należy przyjąć, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10). Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial v. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51). Przy ocenie jednorodzajowości towarów/usług stosuje się różnorakie kryteria, takie jak przeznaczenie towarów (usług),zasadę działania, krąg odbiorców, do których są skierowane towary (usługi), sposób działania, sposób sprzedaży (dystrybucji) towarów (usług), czas użytkowania, pomocniczo wygląd towarów. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność towarów do oznaczania których służą znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. Z kolei ustalenie ryzyka błędu co do źródła pochodzenia towarów i/lub usług będzie polegało na określeniu wypadkowej identyczności (podobieństwa) towarów i/lub usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami towarowymi oraz identyczności (podobieństwa) samych oznaczeń (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2009 r., sygn. akt 1671/08, LEX nr 510739). W orzecznictwie unijnym jako standard przyjęto szczegółowe porównywania przeciwstawionych znaków, w toku ogólnej oceny niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd, na trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej (wyroki SPI: z 20 listopada 2007 r. w sprawie T-149/06, Castellani / OHIM - Markant Handels und Service (CASTELLANI), pkt 52 i nast. oraz z 10 grudnia 2008 r. w sprawie T-290/07, MIP Metro v OHIM - Metronia (METRONIA), pkt 44 i nast.). Sprawdzenie podobieństwa powinno prowadzić do obiektywnego bilansu podobieństw i różnic, a ich sumę należy odnieść do przeciętnej uwagi rozsądnego kupującego. Urząd Patentowy zasadnie przyjął, że art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: 1) podobieństwa lub identyczności oznaczeń, 2) podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz 3) istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług. Odnosząc się do pierwszej kwestii, tj. podobieństwa lub identyczności oznaczeń, Urząd Patentowy dokonał oceny porównawczej znaków na płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. W tej ocenie Urząd kierował się kryteriami ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy, ze zwróceniem szczególnej uwagi na elementy dominujące porównywanych oznaczeń oraz oceniania znaku jako całości, gdyż sama powtarzalność poszczególnych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. W ocenie Sądu, przedstawione kryteria oceny zostały wybrane prawidłowo, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem i poglądami piśmiennictwa. Urząd Patentowy porównując towary w klasie 3 i 5 do oznaczania których przeznaczone zostały przeciwstawione znaki stwierdził, iż są one identyczne, co w zasadzie nie jest sporne. Jednak samo podobieństwo, a nawet tożsamość towarów nie ma żadnego wpływu na podobieństwo znaków towarowych, może jedynie powodować bardziej drobiazgową ocenę stopnia podobieństwa. W ocenie Sądu w zaskarżonej decyzji, wbrew twierdzeniom skarżącej, Urząd Patentowy dokonał wszechstronnej analizy podobieństwa kolizyjnych oznaczeń porównując je na wskazanych wyżej płaszczyznach. Przy ocenie podobieństwa przedmiotowych znaków uwzględnił ogólne wrażenie jakie wywołują one u odbiorcy i uznał, że są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach. Porównując szczegółowo przeciwstawione znaki towarowe w warstwie fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej organ stwierdził, że nie są one podobne w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego używanie spornego znaku mogłoby wprowadzić odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych nim towarów w klasie 3 i 5, polegające w szczególności na skojarzeniu między znakami. Sąd w składzie orzekającym uznaje rozważania organu w tym zakresie za własne a tym samym nie zachodzi konieczność ich ponownego przytaczania. Wbrew przekonaniu skarżącej Urząd Patentowy RP przeanalizował zarówno elementy podobne jak i elementy różne występujące w spornych znakach zasadnie stwierdzając, że co prawda oba porównywane słowa mają ten sam początek tym niemniej porównywane jako całość poprzez odmienność kolejnego elementu -CELL, różnią się w takim stopniu, że wywołują odmienne ogólne wrażenie na odbiorcy. Pomimo wspólnego członu Norma który jest jedynym elementem znaku przeciwstawionego, porównywane oznaczenia są odmienne w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej ze względu na występowanie w spornym znaku członu Cell, który pozwala na odróżnianie znaków przez odbiorców. W tym kontekście należało również zwrócić uwagę na stanowisko wyrażone przez NSA w orzecznictwie m. in. w wyroku z dnia 23 marca 2010 r. sygn. akt. II GSK 533/09 (Legalis), w którym Sąd podniósł, że punktem wyjścia przy ocenie podobieństwa znaków towarowych pozostających w konflikcie, w których indywidualne elementy są takie same, jest całościowe wrażenie wywierane przez każde z dwóch oznaczeń. Nie można podzielić poglądu, iż art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wprowadza zakaz udzielania prawa ochronnego na znak towarowy w każdej sytuacji, w której późniejszy znak towarowy składający się co najmniej z dwóch elementów, zawiera element będący w całości znakiem towarowym wcześniejszym. Prawo bowiem nie przewiduje bezwzględnego zakazu inkorporacji znaków wcześniejszych w znakach późniejszych, ani też odstąpienia od zasady całościowego wrażenia wywieranego przez znaki przeciwstawne. Nie jest wystarczającym elementem dla zaistnienia przesłanek z wymienionego przepisu (po bezspornym ustaleniu identyczności lub podobieństwa towarów) stwierdzenie, że w złożonym znaku towarowym jeden z jego elementów jest znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem udzielonym na rzecz innej osoby. Zakaz rejestracji znaku towarowego, który inkorporuje cudzy znak, jest zasadą wówczas jeżeli element inkorporowany zachowuje w znaku późniejszym niezależną pozycję odróżniającą co nie ma miejsca w niniejszej sprawie. W tym miejscu należy dodać, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 6 czerwca 2016 r. w sprawach o sygn. II GSK 2978/14 i sygn. II GSK 2511/14 stwierdził, że w obrocie od wielu lat występuje około kilkudziesięciu znaków towarowych z elementem Norma zarejestrowanych w Urzędzie Patentowym RP dla towarów z klasy 5. Wzięcie pod uwagę tych okoliczności ma istotne znaczenie, gdyż używanie tego elementu w znakach towarowych przez wielu przedsiębiorców skutkuje tym, że wspólny człon Norma występujący w przeciwstawionych oznaczeniach nie posiada zdolności odróżniającej dla odróżniania towarów pochodzących od konkretnych przedsiębiorców. Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się na temat dopuszczalnego zakresu inkorporowania znaku zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem przez znak nowy, m.in. w wyroku z dnia 11 października 2011 r. – w sprawie sygn. akt: II GSK 914/10. Wyraził pogląd, iż brak jest co do zasady przeszkód do takiej praktyki, jednakże pod warunkiem, że powstały w ten sposób znak posiada swój własny charakter odróżniający, nie wprowadzający w błąd nabywcy co do pochodzenia towarów oznaczanych tym znakiem. Podobne stanowisko w kwestii podobieństwa złożonego oznaczenia, zawierającego w sobie znak towarowy chroniony z wcześniejszym pierwszeństwem prezentuje ETS. W wyroku z dnia 6 października 2005 r. (C-120/04 Medion AG przeciwko Thomson multimedia Sales Germany & Austria GmbH) Trybunał orzekł, iż wywierane przez złożone oznaczenie całościowe wrażenie może powodować, że odbiorcy uznają, iż dane towary lub usługi pochodzą z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo, w którym to przypadku należałoby stwierdzić istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Ponadto Trybunał zauważył, że stwierdzenie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd nie można uzależniać od warunku, że całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie musi być zdominowane przez jego część, stanowiącą zarazem wcześniejszy znak towarowy. W przypadku ustanowienia takiego warunku, właściciel wcześniejszego znaku towarowego, w przypadku gdy ten znak towarowy zachowałby w złożonym oznaczeniu niezależną pozycję nadającą charakter odróżniający, która nie byłaby zarazem pozycją dominującą, zostałby pozbawiony wyłącznego prawa do znaku. Organ prawidłowo ustalił także grupę odbiorców, dla której przeznaczone są towary opatrywane spornymi znakami towarowymi. Odniósł się do każdej kategorii towarów stwierdzając zasadnie, iż są to produkty oraz usługi powszechnie dostępne, a konsument, który jest uważny nie pomyli ze sobą porównywanych znaków, gdyż znak "NORMACELL" razem z elementem "CELL" kreuje w całości zupełnie odmienny znak, o odmiennym wrażeniu wywieranym na odbiorcach. W konsekwencji należy podzielić stanowisko Urzędu, iż przeciwstawione znaki oceniane jako całość są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach, a tym samym nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.wp. Podobieństwo między towarami z uwagi na brak podobieństwa oznaczeń nie ma wpływu na stwierdzenie naruszenia powyższego przepisu. Ze względu na brak podobieństwa między znakami nie można mówić o niebezpieczeństwie, że odbiorca może błędnie uznać zgłoszony w niniejszej sprawie znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego oznaczenia, pochodzącą od tego samego podmiotu lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno-prawne łączące odrębnych przedsiębiorców. A zatem nie istnieje niebezpieczeństwo, że podobieństwo znaków i towarów może wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczonych. Reasumując powyższe rozważania, w ocenie Sądu, przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Organ zebrał w sposób wyczerpujący i ocenił cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), ustosunkował się do wszystkich twierdzeń strony, a także wystarczająco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie. Biorąc wszystkie powyższe względy pod uwagę, Sąd stanął na stanowisku, że Urząd Patentowy RP zarówno nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jak i nie uchybił przepisom postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło