VI SA/Wa 355/15
WyrokWSA w Warszawie2015-07-24
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Zbigniew Rudnicki, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka, która zleciła profesjonalnej firmie odbiór, załadunek i transport odpadów, ponosi odpowiedzialność administracyjną za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków osi pojazdu, jeśli umowa cywilnoprawna przenosiła odpowiedzialność za załadunek i transport na zleceniobiorcę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania (art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a.), nie oceniając wszechstronnie materiału dowodowego, w szczególności umowy cywilnoprawnej zlecającej profesjonalnej firmie załadunek i transport odpadów. Pominięcie tej umowy oraz pisma wyjaśniającego przewoźnika doprowadziło do błędnej wykładni art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym i nieuzasadnionego przypisania spółce odpowiedzialności załadowcy. Odpowiedzialność załadowcy jest względna i wymaga wykazania jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia, czego organy nie uczyniły, opierając się głównie na zeznaniach kierowcy i dokumencie WZ.Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, ponieważ organy uznały ją za załadowcę i nadawcę ładunku (osadu ściekowego), który spowodował przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków osi. Spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność, powołując się na umowę z firmą transportową, która przejęła obowiązek załadunku, transportu i zagospodarowania odpadów, a także na późniejsze pismo wyjaśniające kierowcy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2015 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej M. Sp. z o.o. z siedzibą w M. kwotę 177 (sto siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w K. Sp. z o.o. (dalej też jako "skarżąca", "strona") do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest decyzja z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...], którą Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania strony utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nałożył na karę pieniężną w kwocie 500 zł w związku z brakiem zezwolenia kategorii VII.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły normy art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) - dalej k.p.a., art. 64 ust. 1,2, art. 64c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 2, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. a), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej "udp"), § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a), § 5 ust. 1 pkt 3 lit. b) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951)
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
Podczas kontroli drogowej, która odbyła się w dniu [...] sierpnia 2013 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pięcioosiowy pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował J. O., który wykonywał przewóz drogowy z ładunkiem osadu ściekowego (ładunek podzielny). Organ ustalił, że załadowcą i zarazem nadawcą) był M. Sp. z o.o. Stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej, potrójnej osi nienapędowej oraz pojazd członowy przekraczał dopuszczalną masę całkowitą.
Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. W wyniku pomiarów stwierdzono następujące naruszenia:
- nacisk na pojedynczej osi napędowej 11,65 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,151 (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 1,30 %),
- nacisk na potrójnej osi nie napędowej naczepy 24,09 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 0,091 (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 0,37 %),
- rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego 42,62 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 2,621 (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 6,55 %),
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nie normatywnym.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r.
Wobec tak ustalonego stanu faktycznego sprawy organ I instancji wydał decyzję z dnia [...] lutego 2014 r., w której nałożył na skarżącego karę w wysokości 500 zł.
W odwołaniu, tak jak i we wcześniejszych pismach strona zarzuciła, że kara pieniężna została nałożona w sposób bezpodstawny, naruszający prawo i podważający zaufanie do Państwa, a organ dokonał oceny materiału dowodowego w sposób wybiórczy, uniemożliwił wgląd do akt sprawy. Skarżący zwraca uwagę, że decyzja nie wskazuje kto i na kogo nałożył karę pieniężną, kto jest stroną postępowania, w jaki sposób można wnieść odwołanie, a organ w toku postępowania nie udostępnił pisma przewoźnika z dnia [...] października 2013 r. wprost wyjaśniającego kto był załadowcą towaru. Następnie skarżący wskazuje na to, że strona zawarła umowę na odbiór odpadów, ich załadunek, nieuzasadnionym jest potraktowanie dokumentu WZ jako dokumentu przewozowego, który jest jedynie potwierdzeniem przekazania przez skarżąca spółkę towaru. Strona podkreśla, że to podmiot wykonujący przejazd dokonał załadunku towaru i to on ponosi odpowiedzialność zgodnie z zawartą umową, nie ma żadnej pewności, czy pojazd po opuszczeniu terenu załadunku nie został doładowany, strona nie uczestniczyła w procesie ważenia pojazdu. Poza tym skarżący wskazuje na pominięcie przez organ zapisów umowy z której wynika, że załadunku dokonuje przewoźnik, co w jego ocenie wskazuje, że spółka dochowała należytej staranności, jak również, że strona pismem z dnia [...] stycznia 2014 r. złożyła skargę, na którą nie otrzymała odpowiedzi. Kończąc skarżący wnosi o przesłanie akt sprawy wskazując na powoływanie się na nieobowiązujące przepisy przez organ.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania, utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję powołał się na podstawę prawną i faktyczną odpowiedzialności załadowcy wynikającą ze wskazanych na wstępie norm i podzielił ustalenia organu I instancji. Potwierdził prawidłowość uzyskanych wyników ważenia i przebieg kontroli. Wskazał, że stan faktyczny ustalono na podstawie: protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu członowego, prawa jazdy kontrolowanego kierowcy, wypisu nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, świadectwa legalizacji wag, protokołu z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów, dokumentu WZ z dnia [...] sierpnia 2013 r. i protokołu przesłuchania w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy. Ponowił ustalenia, że podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej, potrójnej osi nienapędowej oraz pojazd członowy przekraczał dopuszczalną masę całkowitą. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów.
Organ odwoławczy ponowił ocenę tego materiału. Stwierdził, że m.in. dokument WZ z [...] sierpnia 2013 r. potwierdza, iż został on wystawiony przez M. Sp. z o.o. Jego zdaniem analiza ww. dokumentu jednoznacznie wykazuje, że strona nadała towar w postaci osadu ściekowego w ilości 28 t, a jak ustalono w toku kontroli była również załadowcą przewożonego ładunku. Ponownie powołał się na zeznania przesłuchanego [...] sierpnia 2013 r. w charakterze świadka kierowcę J. O., który zeznał na okoliczność przebiegu procesu załadunku: że w dniu [...] sierpnia 2013 r. około godz. 15:00 wjechał na pusto na teren M. Przed załadunkiem nie ważył pojazdu. Następnie operator ładowarki M. załadował w całości towar osad ściekowy wg dokumentu WZ z dnia [...] sierpnia 2013 r.
Kierowca oświadczył, że był obecny podczas załadunku, jak operator rozkłada towar na naczepie. Po załadunku otrzymał od pracownika załadowcy okazany do kontroli dokument WZ. Podczas załadunku żaden z pracowników załadowcy nie podejmował czynności celem ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, na który dokonano załadunku. Po załadunku pojazd nie był ważony. Poza tym kierowca zeznał, że po wyjechaniu z terenu załadunku na drogę publiczną nigdzie pojazdu nie doładował, został zatankowany przed wjazdem na teren załadowcy. Zeznał, że na teren M.podjechał po towar po raz pierwszy.
Oceniając argumenty skarżącego organ odwoławczy stwierdził, że nie stanowią one podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania. Stwierdził, że art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej m.in. na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. Wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przejazdu drogowego może być szerszy. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania przejazdu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wszak to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji, ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony - o tym decydują przecież strony transakcji.
Wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji administracyjnej, decyzji nakładającej karę pieniężną. Przedmiotem przewozu był ładunek podzielny (osad ściekowy), którego waga powinna była być znana załadowcy (co wynika z treści dokumentu WZ z dnia [...] sierpnia 2013 r.) i wynosiła 28 t. Ponownie powołał się na zeznania kierowcy J. O., który przedstawił przebieg załadunku towaru i ocenił na tej podstawie, że strona była załadowcą.
Odnosząc się do złożonej umowy z [...] marca 2010 r. na odbiór odpadów zawarta pomiędzy M. Sp. z o.o. zwanym "Zamawiającym", a Firmą Handlowo - Usługową "K." M. C. zwanym "Wykonawcą", zgodnie z którą Wykonawca m.in. przyjął do wykonania załadunek, transport, zagospodarowanie odpadów organ odwoławczy wskazał, że " w niniejszym przypadku jak ustalono podczas kontroli czynności załadunkowe zostały fizycznie dokonane przez stronę, która to była również i nadawcą ładunku, gdyż wydała ów towar "na zewnątrz", co wynika wprost z okazanego do kontroli dokumentu WZ".
Powołał się na przepisy Prawa przewozowego, które określają obowiązki przewoźników, nadawców i odbiorców. Zgodnie z art. 43 czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Z istoty umowy wynika zatem określony okres obowiązków jej stron i nie wynika z nich konkluzja, iż kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik - podmiot wykonujący przejazd. Zatem na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego nadawca był obowiązany do przynajmniej dopilnowania, czego zaniechał.
Organ odwoławczy jednak zważył, iż nie ma potrzeby, by w systemie gospodarki rynkowej prawo regulowało w jaki sposób kontrahenci działający na rynku mają ukształtować swe stosunki, bowiem strony umów mają wszak gwarancję swobody zawierania umów i kształtowania ich według własnego uznania. Stosownie do treści art. 353 ze zn. 1 Kodeksu cywilnego, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Jak wykazała kontrola drogowa w niniejszym przypadku to strona była załadowcą kontrolowanego pojazdu, co wynika jednoznacznie z treści zeznań w charakterze świadka kierowcy. Poza tym w niniejszej sprawie występuje ona w roli nadawcy, wydała towar na zewnątrz, co potwierdza okazany do kontroli dokument Wz z dnia [...] sierpnia 2013 r.
W ocenie organu nie sposób przyjąć argumentację, iż strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia skoro dokonała załadunku towaru podzielnego (osadu ściekowego) powodując przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków osi pojazdu. Uznał zatem, że miała ona zatem wpływ na powstanie naruszenia skoro dokonała załadunku towaru w sposób powodujący, iż pojazd tęn był nienormatywny na każdej z kategorii dróg publicznych. Jakkolwiek załadowca nie ma możliwości, ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym ładunek jest przemieszczany poza miejscem załadunku, to załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Również załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2003 r. Nr 32 poz. 262).
Poza tym organ odwoławczy podniósł, iż charakter czynności kontrolnych wyklucza możliwość obecności podczas jej przebiegu przedstawiciela m.in. załadowcy, czy nadawcy. Ustawodawca przyjął bowiem założenie, iż wiarygodny materiał dowodowy, w tak uproszczonym postępowaniu, jakim jest kontrola drogowa pojazdu, można zgromadzić jedynie "na gorąco" w trakcie wykonywanych czynności kontrolnych. To nakłada dużą odpowiedzialność na prowadzących postępowanie inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, by w trakcie dość krótkotrwałego, z reguły kilkudziesięciominutowego postępowania, ustalono wszelkie niezbędne okoliczności. Jednakowo duża odpowiedzialność ciąży również na kontrolowanym, by w sposób czynny uczestniczył w czynnościach kontrolnych i na bieżąco zgłaszał zastrzeżenia i uwagi, które następnie winny być wpisane do protokołu. Podczas kontroli jedynym obecnym jest kierowca. Podczas kontroli następuje gromadzenie materiału dowodowego, który następnie podlega ocenie i jest podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego: Kierowca podczas kontroli nie wskazywał jakoby doszło do jakiejkolwiek nieprawidłowości, nie wniósł żadnej uwagi do treści protokołu kontroli. W tym miejscu warto także zauważyć, iż protokół kontroli, jako podstawowy dowód w sprawie, sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wizji zdarzeń, jest w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa, dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Jednocześnie dodał, iż oczywiście nie oznacza to, że takiego dowodu nie można podważyć czy obalić, bowiem w art. 76 § 3 Kpa przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach. Stwierdził, że obalenie ustaleń protokołu kontroli wymaga przedstawienia przez stronę jakichkolwiek dowodów, których strona nie przedłożyła. Strona podważa również wiarygodność treści zeznań kontrolowanego kierowcy, lecz żadnego dowodu, poza umową z dnia [...] marca 2010 r., nie przedstawiała.
Ocenił, że strona nie może przenieść odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie na kierowcę, który podlega karze grzywny czy podmiot wykonujący przejazd, który ponosi niezależną odpowiedzialność na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Zdaniem organu o odpowiedzialności skarżącego przesądzają czynności załadunku wykonane przez stronę, wydanie ona na zewnątrz towaru. Ustawodawca w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ww. ustawy przewidział niezależną od podmiotu wykonującego przejazd odpowiedzialność m.in. załadowcy, zgodnie z którym karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Tym samym strona powinna tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki podmiotami wykonującymi przejazdy, by do naruszeń w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdów nie dochodziło.
Na powyższą decyzję strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając:
1. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:
1) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu, całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie okoliczności załadowania towaru, co w konsekwencji spowodowało, że całkowita odpowiedzialność z tytułu naruszeń ustawy prawo o ruchu drogowym przypisana została skarżącemu;
2) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w pominięciu w ocenie materiału dowodowego pisma M. C. z dnia [...].10.2013 r., pomimo, że organ dysponował niniejszym pismem, co w konsekwencji doprowadziło do uznania okoliczności załadowania towaru przez skarżącego za udowodnioną;
3) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa, polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w odmówieniu mocy dowodowej i wiarygodności zapisom umowy z dnia [...].03.2010r. zawartej pomiędzy skarżącym a F. "K." M. C., pomimo, że organ dysponował niniejszym dokumentem, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia założenia, iż załadowania towaru dokonał skarżący;
4) naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa, polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II instancji na mocy 77 § 1 obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodne z wymogami art. 107 § 3 kpa;
5) naruszenie art. 10 § 1 i art. 79 § 1 kpa, poprzez brak zawiadomienia strony o terminie przesłuchania świadka - kierowcy J. O., co uniemożliwiło stronie obronę własnych interesów w postępowaniu;
6) naruszenie art. 10 § 1 i art. 79 § 1 kpa, poprzez brak zawiadomienia strony o okoliczności ważenia pojazdu podczas kontroli z dnia [...].08.2013 r., którym przewożony był osad, co uniemożliwiło stronie obronę własnych interesów w postępowaniu;
7) naruszenie art. 8, i art. 107 § 3 kpa, poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności niewyjaśnienie całkowitego pominięcia dowodu w postaci pisma M. C. z dnia [...].10.2013 r. pomimo, że organ dysponował niniejszym pismem;
8) naruszenie art. 9 i 11 kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji organu I instancji;
9) naruszenie art. 138 § 1 pkt kpa polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji - z dnia [...].02.2014 r. podczas gdy prawidłowe było jej uchylenie.
2. Naruszenie przepisów prawa materialnego:
1) naruszenie art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 2, ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż okoliczności lub dowody wskazują, że skarżący miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wnosił o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi skarżący zarzucił m.in., że organ całkowicie pominął dowód w postaci pisma M. C. z dnia [...].10.2013 r. pomimo, że organ dysponował niniejszym pismem, treść którego jednoznacznie wskazuje, iż kierowca w osobie Pana J. O. odwołał swoje wcześniejsze zaznania, a w to miejsce jednoznacznie sam przyznaje, iż to on pozostawał załadowcą towaru. Okoliczność, że Pan J. O. był załadowcą towaru znajduje dodatkowe potwierdzenie z pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Zapisy umowy odbiór osadów z oczyszczalni z dnia [...].03.2010 r. zawartej pomiędzy skarżącym a F. "K." M. C., wskazują jednoznacznie, że załadunek, transport i zagospodarowanie wydanych odpadów należy do obowiązków firmy "K." M. C. (§ 2 umowy). Zgodnie natomiast z § 4 umowy wykonawca jest odpowiedzialny za działania lub zaniechania osób trzecich, którym zlecił wykonywanie czynności objętych umową, tak jak za własne działania lub zaniechania. Dodatkowo zgodnie z § 5 umowy z chwilą opuszczenia odpadu terenu oczyszczalni wykonawca bierze za niego całkowitą odpowiedzialność i ponosi z tego tytułu wszelkie konsekwencje prawne i finansowe.
Zdaniem skarżącego, do przytoczonych zapisów umowy organ nie odniósł się w zaskarżanej decyzji, a zatem przyjąć należy, że dowód z umowy z dnia [...] marca 2010 r. został całkowicie pominięty.
Kolejny dowód - protokół przesłuchania świadka z dnia [...].08.2013 r., zdaniem skarżącego, dodatkowo wzmacnia autentyczność i prawdziwość okoliczności wskazanych w przedmiotowym piśmie z dnia [...].10.2013 r., W szczególności chodzi o okoliczności załadowania towaru przez kierowcę, gdyż świadek J. O. sam przyznaje, że dnia [...].08.2013 r. był w pracy pierwszy dzień, co przy zastosowaniu logicznego związku przyczynowo skutkowego może stanowić potwierdzenie ewentualnej okoliczności, iż zeznania świadka ujęte w protokole kontroli z [...] sierpnia 2013 r. mogły być złożone pod wpływem stresu czy też obawy o utratę nowej pracy.
W ocenie skarżącego, powszechnie jest przyjęte, że organ orzekający ocenia wyniki postępowania wyjaśniającego na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego. Warunkiem prawidłowości oceny wyników postępowania dowodowego jest zgromadzenie i przeprowadzenie dowodów zgodnie z przepisami kodeksu, podczas gdy w niniejszej sprawie organ nie tylko nie wykazywał jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej, ale w sposób całkowicie dowolny i nieuzasadniony pominął w ocenie materiału dowodowego przedmiotowe pismo M. C. z dnia [...].10.2013 r. Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, że naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym sprawia, iż ocena wyników postępowania dowodowego będzie wadliwa z tego powodu1, że jest oparta na materiale dowodowym niekompletnym oraz nie w pełni rozpatrzonym.
Zarzucił brak w zaskarżonej decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3). W uzasadnieniu decyzji organu brak jakiegokolwiek odniesienia się do kwestii pisma M. C. z dnia [...].10.2013 r. Skarżący podkreślił, iż jedynie opisany wyżej sposób dokonywania oceny materiału dowodowego, zgodny z zasadami kpa, stanowi gwarancję, iż przedmiotowa ocena dowodów może być sprawdzona w toku instancji i w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
Skarżąca spółka zarzuciła, że organ ponadto dokonał pominięcia zapisów umowy z dnia [...].03.2010 r. zawartej pomiędzy skarżącym a F."K." M. C. mimo, iż przedmiotowa umowa znajduje się w aktach sprawy. Skutkiem powyższego organ dokonał nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, zgodnie z którym załadowania towaru dokonał skarżący. Wskazał, że brak oceny pisma M. C. z dnia [...].10.2013 r. oraz treści umowy z dnia [...].03.2010 r. zawartej pomiędzy skarżącym a F."K." M. C. oznacza, że organ w żaden sposób nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji administracyjnej z dnia [...].11.2014 r., wobec czego stwierdził, że decyzja organu odwoławczego w istotny sposób narusza treści art. 7 oraz art. 107 § 3 kpa.
W przekonaniu skarżącej materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, w szczególności w postaci umowy z dnia [...].03.2010 r. zawartej pomiędzy skarżącym a F. "K." M. C. oraz pisma M. C. z dnia [...].10.2013 r. w uzasadnia okoliczność braku spełnienia przesłanki pozwalającej przyjąć, iż skarżący miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia i zwalnia go od odpowiedzialności.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał stanowisko wnosząc o oddalenie skargi podtrzymując argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. dalej jako: "p.p.s.a".), sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a.
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyń określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Rozpoznania w pierwszej kolejności wymagały kwestie procesowe, ponieważ zarzuty skargi dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę zaskarżonego wyroku został ustalony w sposób prawidłowy, a więc bez naruszenia przepisów postępowania.
Organ odwoławczy zobowiązany był do rozpoznania odwołania strony - także w zakresie podnoszonych zarzutów, mając w szczególności na uwadze, by ustalony stan faktyczny i jego ocena odpowiadały zastosowanej normie prawa materialnego.
Nie budzi wątpliwości, że co do zasady art. 4 pkt 25 ustawy o drogach publicznych wskazuje, że pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. Ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy jest bowiem, w świetle art. 64 ust. 1 P.r.d., dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 19 października 2005 r. (odpowiednio: Dz. U. Nr 219, poz. 1860 i poz. 1861). Natomiast drogi inne niż określone na podstawie powyższych przepisów stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - tak, jak na gruncie niniejszej sprawy.
Naruszenie zasad poruszania się po drogach z ładunkiem lub naciskami na osie większymi niż dopuszczalne, w przypadku braku zezwolenia skutkuje - zarówno dla podmiotu wykonującego transport jak i dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym - odpowiedzialnością administracyjną w postaci nałożenia kary pieniężnej.
Odpowiedzialność ta została uregulowana we wprowadzonym do ustawy Prawo o ruchu drogowym z dniem 19 października 2012 r. Rozdziale 4, dodanym przez art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. (Dz. U. 2011.222.1321). Stanowi on, co następuje:
"Art. 140aa. 1. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
2. Decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi.
3. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
4. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Jak wynika z cytowanej normy nowelizacja wprowadziła wobec przewoźnika możliwość zwolnienia się od odpowiedzialności. Natomiast względem podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym - np. załadowcy, nadawcy - co do zasady utrzymała poprzednią regulację (art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych). Art. 13g został bowiem uchylony przez art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.222.1321) z dniem 19 października 2012 r.
Należy podnieść, że skarżąca kwestionuje ustalenia stanu faktycznego - co do okoliczności związanych z jej odpowiedzialnością opartą na wynikach protokołu kontroli. Nie kwestionuje zaś wyników ważenia ani wymiaru kary pieniężnej. Kwestionuje ustalenia przypisujące jej odpowiedzialność załadowcy, czy nadawcy powołując się na dokument - umowę cywilnoprawną zawartą w 2010 roku z przewoźnikiem na pełną organizację odbioru towaru i konsekwencje prawne związane z wywozem towaru, którym są nieczystości (odpady).
Istotą sporu jest zatem kwestia, czy skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia i ponosi odpowiedzialność administracyjną z tego tytułu. Innymi słowy, czy faktycznie wykonywała "inne czynności związane z przewozem drogowym" i czy przemawiają za tym okoliczności lub dowody zebrane w sprawie.
Należy wskazać, że ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych nie definiuje pojęcia "załadowcy", w związku z czym należy w tym zakresie posiłkować się regulacjami zawartymi m.in. w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. 2000 r. Nr 50 poz. 601 ze zm.). Zgodnie z art. 43 ust. 2 tej ustawy, nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Treść tego przepisu w sposób jednoznaczny wskazuje, jak ma być załadowany towar.
W kontekście art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd organ winien poczynić nie budzące wątpliwości ustalenia faktyczne, by odpowiedzieć na pytanie, czy w sytuacji naruszenia prawa stwierdzonego na podstawie wyników kontroli drogowej - okoliczności lub dowody wskazują, że skarżąca jako podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym miała wpływ lub godziła się na powstanie tego naruszenia.
W ocenie Sądu, zebrany na tę okoliczność materiał dowodowy i jego ocena zostały dokonane z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Zauważyć bowiem należy, że w odpowiedzi na pismo o wszczęciu postępowania o które został doręczone 13 września 2013 r., strona już 17 września 2013 r. złożyła pismo informujące organ o warunkach umowy z przewoźnikiem odbierającym osady z oczyszczalni, w tym przejęcia odpowiedzialności przewoźnika za załadunek.
W odpowiedzi na wezwanie organu skarżąca spółka nadesłała umowę cywilną z M. C. prowadzącą firmę "K." zawartą dnia [...] marca 2010 r. na mocy której uregulowana została kwestia odbioru opisanych w umowie odpadów o określonych kodach za ceny ustalone w umowie. Przy czym, jak wynika z § 1 i § 2 umowy, skarżąca zleciła odbiorcy odpadów ich kompleksowy odbiór poprzez załadunek, transport i zagospodarowanie i odbiorca odpadów przyjął taki zakres do wykonania. Dodatkowo w § 6 pkt 6 załadunek został przyjęty przez wykonawcę. Procedurę wydania odpadów określono w § 3 umowy. Z kolei § 4 zezwala odbiorcy odpadów zlecenie prac objętych umową osobie trzeciej, przy czym jako wykonawca przejął odpowiedzialność w stosunku do skarżącej spółki za działania i zaniechania osób trzecich, którym zlecił wykonanie czynności objętych umową. Na mocy § 5 skarżąca z chwila opuszczenia terenu jej zakładu odpowiedzialność za odpad scedowała na jego odbiorcę.
Zdaniem Sądu, powyższa umowa, w świetle zeznań świadka, który w imieniu przewoźnika po raz pierwszy odbierał od skarżącej odpady, nie została należycie oceniona. Należy bowiem zauważyć, że reguluje ona sposób odbioru odpadów przez licencjonowaną firmę i funkcjonowała w obrocie od kilku lat w sytuacji, gdy zeznania świadka odnośnie "załadowcy" stanowią wiedzę kierowcy, który po raz pierwszy odbiera towar od skarżącej w realiach faktycznych, które postrzega, a które nie znajdują potwierdzenia w realiach prawnych przedstawionych przez stronę. Ta okoliczność wymaga wyjaśnienia przy ponownym rozpatrzeniu sprawy tym bardziej, że strona w odwołaniu powołuje się jeszcze na inny dowód - pismo wyjaśniające przewoźnika z dnia [...] października 2013 r., które nie zostało jej udostępnione. Skarżąca zarzuca, że pismo to zostało pominięte lub usunięte z akt sprawy. Strona zarzuca także, że organ błędnie ocenił druk WZ jako dokument przewozowy w sytuacji, gdy potwierdzał on jedynie że towar został przekazany na terenie oczyszczalni ścieków firmie K., która go sobie ładowała.
Do tych okoliczności organ także nie ustosunkował się przy rozpatrzeniu odwołania mimo, że podważają one ustalenia faktyczne. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
Mimo znacznej obszerności decyzji, ma ona charakter ogólny, teoretyczny, nie została w sposób dostateczny zindywidualizowana w realiach rozpatrywanej sprawy.
Zasadniczym mankamentem zeznań kierowcy, który po raz pierwszy odbierał odpady od skarżącego, że nie były powtórzone (ponowione) w obecności strony, która - co jest oczywiste - skoro nie była obecna w czasie kontroli na drodze, ale w kontekście podnoszonych twierdzeń i zarzutów, mogłaby świadkowi zadawać pytania, np. skąd posiadał wiedzę, że to osoby działające w imieniu skarżącej dokonywały załadunku.
Na gruncie niniejszej sprawy, zgromadzenie dowodów obciążających skarżącą spółkę miało miejsce przed wszczęciem postępowania, bez obecności strony. W tej sytuacji, kiedy w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, strona zgłaszała zarzuty i powoływała się na dowody - de facto na okoliczność ułożenia sobie stosunków prawnych w sposób umożliwiający wykonywanie działalności bez naruszania prawa - organ zobowiązany był do wnikliwej oceny tych dowodów, a w miarę potrzeby, do uzupełnienia materiału dowodowego, także z urzędu. Kiedy gromadzenie dowodów, w tym protokół kontroli, jak i oparty na nim dowód z zeznania świadka następuje bez udziału skarżącego, któremu organ w następstwie tych dowodów przypisuje role załadowcy i nadawcy, czemu strona zaprzecza powołując się na dowód z dokumentu - korzysta z uprawnienia z art. 76 k.p.a. Stanowi on w § 1, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzanych przez organy jednostek organizacyjnych lub podmioty, w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw wymienionych w art. 1 pkt 1 i 4 (§ 2). Niemniej jednak § 3 przewiduje, że przepisy § 1 i 2 nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i ta zasada wynika z art. 77 § 1 k.p.a., a w niniejszej sprawie nie została dochowana.
Oznacza to, że obowiązkiem organu, wynikającym z brzmienia art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd jest ustalenie wiarygodności tego dowodu i na jego postawie, przy uwzględnieniu zasady określonej w art. 80 k.p.a. ocena, czy ustalone okoliczności lub dowody wskazuje), że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia przepisów regulujących zasady transportu drogowego. Czy przedkładając dowód w postaci wiele lat funkcjonującej umowy z odbiorca odpadów strona wykazała, że nie godziła się na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osi, tym bardziej zaś, czy miała wpływ na takie przekroczenie. Ustalenie bowiem, że tej staranności strona dołożyła, wyklucza "jednoznaczne" przyjęcie, że "okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego".
Innymi słowy, organ ponownie oceni, czy skarżąca zadbała o to, by profesjonalna firma M. C. zajmująca się odpadami: ich załadunkiem, transportem i utylizacją - co wynika z przedłożonej umowy - faktycznie dokonywała załadunku towaru będącego przedmiotem kontroli.
Należy podkreślić, że pominięcie dowodu z umowy cywilnoprawnej, brak oceny wynikających z niej okoliczności faktycznych wynika z błędnej wykładni przepisów prawa materialnego: art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd w związku z art. 43 Prawa przewozowego.
Prawo cywilne nie ogranicza dowolnego kształtowania umów cywilnoprawnych w zależności od rodzaju stosunków jakich dotyczą. Umowa odbierania odpadów przez profesjonalną firmę łączy się bowiem z jednej strony z posiadaniem odpowiednich zezwoleń, a z drugiej także z organizacją "wyprowadzenia" odpadu z oczyszczalni i jego utylizacji za odpłatnością.
Oznacza to, że prawo cywilne, nie ogranicza sprzedawcy odpadów kształtowania poprzez umowy cywilnoprawne stosunków, które zwolnią go od zajmowania się zarówno działalnością załadunkową wydawanego towaru odpowiedzialności za ten załadunek tak, jak i przewozu oraz utylizacji tego towaru. Nie ma także przeszkód, by - na podstawie umów - zlecił te czynności firmie zajmującej się taką działalnością profesjonalnie, co próbował dowieść skarżący, a co zostało zignorowane na gruncie niniejszej sprawy.
Takiemu rozumowaniu przeczy wprost art. 43 Prawa przewozowego, w brzmieniu z daty kontroli, stanowiący w ust. 1, że jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. W ust. 2 ustawodawca nałożył obowiązek na nadawcę, odbiorcę lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe. Ma on obowiązek wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi.
Oznacza to, że ustawodawca co do zasady przewidział umowną regulację czynności załadunkowych. Dopiero wówczas, gdy czynności ładunkowe nie są uregulowane umową, bądź przepisami szczególnymi, wtedy należą one do obowiązków nadawcy lub odbiorcy.
Z tego względu nie można się zgodzić z twierdzeniem organu, że z istoty umowy nie wynika konkluzja, by kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik - podmiot wykonujący przejazd. Organ błędnie przypisuje odpowiedzialność skarżącej spółce na mocy art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego na tej podstawie, że "nadawca był obowiązany do przynajmniej dopilnowania, czego zaniechał."
Należy także podnieść, że ocena organu zawiera wewnętrzną sprzeczność. Z jednej strony organ uznaje, że w systemie gospodarki rynkowej strony umów mają gwarancję swobody zawierania umów i kształtowania ich według własnego uznania, a z drugiej strony stwierdza, że kontrola drogowa w niniejszym przypadku wykazała, że to strona była załadowcą kontrolowanego pojazdu, co wynika jednoznacznie z treści zeznań w charakterze świadka kierowcy. Poza tym, w niniejszej sprawie występuje ona w roli nadawcy, bo wydała towar na zewnątrz, co potwierdza okazany do kontroli dokument WZ z dnia [...] sierpnia 2013 r. Ostatecznie zaś stwierdza, że strona "miała wpływ na powstanie naruszenia skoro dokonała załadunku towaru w sposób powodujący, iż pojazd ten był nienormatywny na każdej z kategorii dróg publicznych"}...) oraz "To właśnie załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku (...)".
Powyższe oznacza, że mimo złożonej umowy, organ oparł się wyłącznie na wiedzy kierowcy, który realizując transport do skarżącej spółki po raz pierwszy, posiadał wiedzę, że to pracownik skarżącej wydal mu po załadunku dokument potwierdzający jego ilość, 28 t. Nie uznał twierdzenia strony, że dokument WZ określał ilość wydanego towaru na zewnątrz, który mógł być wywożony z terenu zakładu w dowolny sposób. Przypisał zatem skarżącej spółce świadomość, że wypuszczając z miejsca załadunku pojazd o takich parametrach zostaną przekroczone dopuszczalne normy.
Zdaniem Sądu, taka ocena, w świetle powołanych norm jest nieuprawniona. Nie jest uprawniony także pogląd organu, na którym opiera bezwzględną odpowiedzialność administracyjną skarżącej spółki jako załadowcy na twierdzeniu, że "obowiązujące przepisy prawa nie dają podstaw do przyjęcia, iż sprzedawca może być wyłączony z czynności załadunku". Takiej interpretacji przeczy zarówno powołany wyżej art. 43 Prawa przewozowego jak i art. 3531 Kodeksu cywilnego. Na ich podstawie strony powołanej umowy z 2010 r. mogły ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Art. 43 Prawa przewozowego stanowi wszak o możliwościach ukształtowania czynności ładunkowych i zostały one określone umownie. Nie oznacza to wyłączenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, bowiem jak wskazano na wstępie odpowiedzialność skarżącej wynikająca z ustawy o drogach publicznych ma charakter względny, dodatkowy i podmiot, któremu załadunek zostaje przypisany ma uprawnienie dowodzenia, że nie miał wpływu lub nie godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Ma uprawnienie dowodzenia, że tak zorganizował pracę związaną z załadunkiem, relacje z kontrahentami, by zapewnić profesjonalny załadunek, a w konsekwencji przestrzeganie przepisów prawa.
Pogląd ten znajduje oparcie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w następujących sprawach:
1) W wyroku z 8 lutego 2012 r. w sprawie II GSK 1503/10 NSA stwierdził, że "Odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. powstaje w ściśle określonych w tym przepisie warunkach, które przy stosowaniu tej normy prawnej muszą być wykazane w toku postępowania administracyjnego prowadzonego zgodnie z zasadami rzetelnej procedury. Posługując się pojęciami nieostrymi: "godzenie się" jak i "wpływ" ustawodawca wprowadził wymóg, aby to godzenie się na powstanie naruszenia lub wpływ na jego powstanie wynikało jednoznacznie z okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych. To z okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej ma w sposób jednoznaczny wynikać, iż nadawca, załadowca lub spedytor poprzez swoje działanie lub też zaniechanie spowodował naruszenie obowiązków lub warunków przewozu". (LEX nr 1125464);
2) W wyroku z 15 września 2011 r. w sprawie II GSK 764/10 NSA stwierdził, że "Wymienione w art. 13 g ust. 1b u.d.p. podmioty ponoszą odpowiedzialność na innych podstawach: przewoźnik za przejazd pojazdem nienormatywnym, a załadowca za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu, zatem zachowanie się obu podmiotów kształtuje rozłączna odpowiedzialność w zakresie naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych. Ustawodawca przewidział możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego i w jego konsekwencji nałożenia kary pieniężnej wobec nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku w sytuacji, w której okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego". (LEX nr 966210);
3) W wyroku z 28 stycznia 2011 r. w sprawie II GSK 120/10 NSA stwierdził, że "W przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego. Innymi słowy, samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W takiej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu". LEX nr 952793
To ostatnie stwierdzenie ma szczególne znaczenie na gruncie niniejszej sprawy, gdzie powołując się na nietrafnie interpretowane przepisy Prawa przewozowego organ wywodzi z nich bezwzględną odpowiedzialność załadowcy, którym - jak twierdzi - zawsze jest sprzedawca towaru, a regulacja o której mowa w art. 13g ust. Ib pkt 2 udp oznacza brak możliwości zwolnienia się od odpowiedzialności.
Z tego względu - w niniejszej sprawie - wadliwa interpretacja przez oba organy przepisu prawa materialnego art. 13g ust. Ib pkt 2 udp spowodowała niewyjaśnienie sprawy i błędną ocenę stanu faktycznego, pominięcie w ocenie złożonej umowy z [...] maja 2011r., jak i niedokonanie własnych ustaleń koniecznych dla dostatecznego wyjaśnienia sprawy. W konsekwencji naruszenie to może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem ustalenie, że skarżący nie był załadowcą oznacza naruszenie także art. 28 k.p.a.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji uwzględni zatem regulacje zawartej umowy, iż strony umowy zlecenia z dnia [...] maja 2011 r. uregulowały, że "Zleceniobiorca zobowiązuje się do zorganizowania załadunku gliny ładowarką w kopalni w [...]" (§ 1 ust. 3 ww. umowy) i wykonujący załadunek przejął na siebie odpowiedzialność za jego profesjonalne wykonanie. Weźmie pod uwagę, że w tej umowie umawiające się strony wyraźnie zastrzegły, że maksymalna ilość gliny na aucie ciężarowym nie może przekraczać 26 ton" (k 1 ust. 4 zd. 3 ww. umowy). Oznacza to, że skarżący wyraźnie określił w umowie z dnia [...] maja 2011 r. maksymalną dopuszczalną ilość transportowanego jednorazowo surowca i okoliczność ta podlega ocenie w kontekście, czy dołożył należytej staranności, aby zadbać o to, by załadunek surowca odbywał się zgodnie z przepisami prawa. Oceni, czy taka konstrukcja relacji prawnych z kontrahentem dawała gwarancję, że regulacje z zakresu prawa transportowego i o ruchu drogowego były przestrzegane. Zawarcie bowiem umowy z [...] lipca 2011 r. może bowiem oznaczać, że skarżący z nie godził się na powstałe naruszenia prawa związane z załadunkiem. Takiej oceny brak jest w omawianym rozstrzygnięciu.
Ponadto przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ bezwzględnie oceni umowę z dnia 2010 r., zakres obowiązków stron w zakresie załadunku surowca. Zanim powoła się na obowiązki nałożone na sprzedawcę dokona też ustalenia, czy skarżąca była podmiotem sprzedającym glinę, skoro przypisuje jej obligatoryjnie czynności załadunkowe i odpowiedzialność załadowcy.
W konkluzji należy stwierdzić, iż organ nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę organy przeprowadzą postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego, przede wszystkim ustalą czy skarżąca spółka jest podmiotem wymienionym w art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd mającym ponosić odpowiedzialność za stwierdzone podczas kontroli pojazdu naruszenia, odniosą się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, a następnie podejmą decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonującej treści.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Rozstrzygając o wstrzymaniu wykonania decyzji organów obu instancji do czasu uprawomocnienia się wyroku, Sąd oparł się na dyspozycji przepisu art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło