VI SA/Wa 363/09
WyrokWSA w Warszawie2009-04-20
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Maria Jagielska, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o zmianę decyzji o pozwoleniu na broń w trybie art. 155 K.p.a., może odmówić uwzględnienia wniosku, opierając się wyłącznie na kryteriach interesu społecznego i słusznego interesu strony, a także czy dokumenty sporządzone w języku obcym lub niepotwierdzone kopie mogą stanowić dowód w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji błędnie zastosowały art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 155 K.p.a., które ma charakter uznaniowy i wymaga oceny wniosku pod kątem interesu społecznego i słusznego interesu strony, a nie obligatoryjnego spełnienia przesłanek z art. 10. Ponadto, sąd wskazał, że organy nieprawidłowo odrzuciły dokumenty w języku obcym lub niepotwierdzone kopie jako dowody, naruszając tym samym zasady postępowania dowodowego (art. 75 K.p.a.). W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem prawidłowego stosowania przepisów K.p.a. i zasad postępowania dowodowego.Stan faktyczny
Skarżący D.S. złożył wniosek o zmianę decyzji Komendanta Głównego Policji z 2004 r. w zakresie liczby posiadanych egzemplarzy broni palnej sportowej, domagając się rozszerzenia pozwolenia o kolejne 6 jednostek. Organy Policji odmówiły zmiany decyzji, uznając, że strona nie wykazała słusznego interesu ani potrzeby posiadania dodatkowej broni, a także że interes społeczny sprzeciwia się uwzględnieniu wniosku. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę materiału dowodowego i stosowanie pozaustawowych kryteriów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2008 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2008 r. i stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Maria Jagielska Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant apl. prok. Olga Kudanowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi D.S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie zmiany decyzji w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej sportowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.
Decyzją Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2008 r., wydaną na podstawie art. 155 K.p.a., po rozpatrzeniu wniosku p. D. S. (dalej: strony, skarżącego) o zmianę decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2004 r. przyznającej prawo do posiadania broni palnej sportowej - w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej sportowej - odmówiono zmiany decyzji.
W uzasadnieniu przypomniano, że z akt sprawy wynika, iż decyzją Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2001 r. strona otrzymała pozwolenie na posiadanie 2 egzemplarzy broni palnej sportowej.
Powyższa decyzja na wniosek strony została w 2004 r. zmieniona w trybie art. 155 K.p.a., w wyniku czego posiada ona obecnie pięć egzemplarzy broni sportowej.
Pismem z dnia [...] lipca 2008 r. strona wystąpiła ponownie o zmianę decyzji Komendanta Głównego Policji poprzez rozszerzenie posiadanego pozwolenia o kolejne 6 jednostek broni palnej do celów sportowych (po 2 egzemplarze broni krótkiej centralnego i bocznego zapłonu, 1 strzelbę gładkolufową i 1 karabin centralnego zapłonu). W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż jest zawodnikiem czynnie uprawiającym strzelectwo sportowe, sędzią sportu strzeleckiego w kategoriach strzelectwa sportowego i strzelectwa dynamicznego, uzyskała uprawnienia instruktora strzelectwa sportowego, a ponadto posiada dopuszczenie do broni w celach szkoleniowych oraz magazyniera, czynnie uprawia strzelectwo sportowe i uczestniczy w licznych zawodach, treningach, stażach strzeleckich oraz - zgodnie z posiadanymi uprawnieniami instruktora strzelectwa sportowego - uczestniczy w zajęciach szkoleniowych. Podkreśliła, iż spełnia wszystkie wymogi formalne i uprawia całe spectrum konkurencji strzeleckich, co uzasadnia rozszerzenie jej uprawnień do posiadania kolejnych jednostek broni, odpowiadających poszczególnym konkurencjom rozgrywanych z różnego rodzaju broni w jakich startuje, prowadzi szkolenia oraz podnosi swoje kwalifikacje uczestnicząc w szkoleniach, stażach i zajęciach treningowych. Dodała również, iż w jej przypadku brak jest negatywnych przesłanek wymienionych przez ustawodawcę w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
Komendant Główny Policji po wyjaśnieniu przesłanek zastosowania art. 155 K.p.a., a zwłaszcza rozważeniu relacji między interesem społecznym i słusznym interesem strony, poddał analizie aktywność i osiągnięcia strony w dziedzinie strzelectwa sportowego. Na podstawie przedłożonych i uzupełnionych materiałów uznał, że:
- strona bierze udział w zawodach sportowych w konkurencjach strzeleckich obejmujących posiadaną przez nią broń sportową oraz w zawodach z broni czarno prochowej, historycznej i bojowej, które to rodzaje nie należą do kategorii broni, o którą obecnie się ubiega;
- choć strona posiada 5 jednostek różnej broni sportowej, w tym taką, o którą ubiega się obecnie, to w zawodach sportowych w konkurencjach strzeleckich z ich wykorzystaniem stratuje sporadycznie (aktywnie jedynie z broni krótkiej bocznego zapłonu, której ma 2 egzemplarze).
W związku z powyższym stwierdzono, że strona nie przekonała organu Policji o jej słusznym interesie w posiadaniu kolejnych 6 jednostek broni palnej do celów sportowych. Za zmianą decyzji nie przemawia także okoliczność, że strona posiada uprawnienia instruktora sportu strzeleckiego, ponieważ nie przedstawiła żadnego dowodu, iż jest w tym charakterze zatrudniona, a jest jedną z istotnych dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy okoliczności.
Stwierdzono również, że w interesie społecznym nie leży uwzględnienie wniosku strony o zmianę decyzji administracyjnej i rozszerzenie uprawnień strony o posiadanie dodatkowo 6 kolejnych jednostek żądanej przez nią broni sportowej, skoro potrzeby takiej nie udowodniła. Istotą interesu społecznego jest bowiem, by pozwolenia na broń uprawniały do posiadania tylko takiej ilości broni, jaka jest niezbędna do realizacji celu, do którego broń ma być przeznaczona. Podkreślono przy tym, że odmowa rozszerzenia uprawnień strony do posiadania kolejnych egzemplarzy broni nie narusza jej interesu, bowiem brak dodatkowej własnej broni sportowej nie uniemożliwia jej uprawiania strzelectwa na dotychczasowych zasadach, ani nie ogranicza jego aktywności w strzelectwie sportowym przy wykorzystaniu posiadanych 5 jednostek broni palnej sportowej.
Komendant Główny Policji orzekał w rozpatrywanej sprawie przede wszystkim na podstawie materiałów dostarczonych przez stronę, mających formę kserokopii nie potwierdzonych za zgodność z oryginałem, m.in. zaświadczenia z dnia [...] lutego 2002 r. o uzyskaniu uprawnień instruktora strzelectwa sportowego; znaczna część wydruków komputerowych z wynikami z zawodów strzeleckich, w których strona uczestniczyła, nie była sporządzona w języku polskim, bądź nie zawierała wystarczających danych. Strona, wezwana do przedłożenia oryginałów lub poświadczonych za zgodność z oryginałami kserokopii dokumentów, a także komunikatów z zawodów w strzeleckich, w których uczestniczyła, zawierających informacje w języku polskim dot. terminu zawodów, rodzaju konkurencji strzeleckich, rodzaju broni wykorzystywanej w zawodach, przesłała do Komendy Głównej Policji poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię: zaświadczenia z dnia [...] lutego 2002 r. o uzyskaniu uprawnienia instruktora strzelectwa sportowego, certyfikatu nr [...] potwierdzającego jej prawo do nauczania w zakresie strzeleckim podstawowym i specjalistycznym oraz poświadczone za zgodność z oryginałem kserokopie dyplomów i komunikatów z zawodów strzeleckich, w których uczestniczyła.
Odwołanie od decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2008 r. w przedmiocie odmowy zmiany decyzji w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej dla celów sportowych złożyła strona, zarzucając zaskarżonej decyzji:
- obrazę przepisu prawa materialnego, tj. art. 10 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525, z późn. zm.) wyrażającą się przekroczeniem granic uznania administracyjnego jak również wydaniem decyzji w oparciu o pozaustawowe kryteria, nie znajdujące podstaw prawnych w ustawie o broni i amunicji i przepisach wykonawczych do tejże ustawy;
- błąd w ustaleniach faktycznych wyrażający się przyjęciem wniosku nie znajdującego oparcia w rzeczywistości, iż strona postępowania sporadycznie uczestniczy w zawodach sportowych;
- błąd w ustaleniach faktycznych prowadzący do niesłusznego uznania, iż interes społeczny w realiach przedmiotowej sprawy sprzeciwia się wydaniu decyzji zgodnej z wnioskiem strony;
- obrazę przepisu art. 12, 75, 77 i 80 K.p.a., wyrażającą się w niedostatecznie wnikliwym rozpatrzeniem sprawy, niedopuszczeniu dowodów przedłożonych przez stronę, niewyczepujacą i błędną oceną materiału dowodowego, która w efekcie doprowadziła do decyzji administracyjnej nie uwzględniającej wniosku strony.
Stawiając powyższe zarzuty strona wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy i zmianę decyzji poprzez wydanie orzeczenia zgodnie z wnioskiem strony.
W uzasadnieniu strona wskazała, że obsługa sportowego współzawodnictwa w ramach Międzynarodowej Konfederacji Strzelectwa Praktycznego (IPSC), będącą oficjalną i legalnie uprawianą dyscypliną sportową na terenie Polski, w której strona zasadniczo bierze udział we współzawodnictwie, jest organizowana w języku angielskim jako języku urzędowym i w tym jedynie języku funkcjonują programy komputerowe rejestrujące zawodników i osiągane przez nich wyniki, jak też rodzaj konkurencji. Rodzaj broni jest zaś jednoznacznie ustalony w przepisach sportowych tejże federacji, oraz znajduje się na stosownych wydrukach komputerowych.
W konsekwencji strona zarzuciła pracownikom KGP brak kompetencji w zakresie pojecie o specyfice tego sportu, jego wymogach, procedurach, rodzajach stosowanej broni oraz wymogach sprzętowych w poszczególnych konkurencjach. Strona, stwierdzając, że organ nie posiadał umiejętności oceny przedłożonych przez nią komunikatów, stanowiących dowody w postępowaniu administracyjnym, sporządziła obszerną listę komunikatów wraz z opisem, z której wynika m.in. częstotliwość jej udziału w różnych dyscyplinach strzeleckich (z podaniem rodzaju broni).
Strona przyznała, iż w złożonym wniosku nie wymieniła konkretnych modeli i klas broni, jakie zamierza uzyskać, podniosła jednak w związku z tym, iż w przypadku gdyby w toku czynności doszło do wnikliwego rozpoznania sprawy przez organ, do czego obliguje przepis art. 12 i 77 K.p.a., zwrócono by się do niej z ewidentnie nasuwającym się pytaniem dlaczego występuje o rozszerzenie uprawnień na konkretną ilość jednostek broni, w konkretnych klasach i typach.
Strona sprecyzowała, że zamierza rozszerzyć katalog posiadanej broni o pistolet centralnego zapłonu, w modelu, który umożliwi starty w ramach klasy "production", rewolwer centralnego zapłonu, rewolwer bocznego zapłonu, do celów treningowych w zakresie strzelań w klasie "revolver", strzelbę gładkolufową do strzelań w klasie "open", dodatkowo pistolet bocznego zapłonu wysokiej, wyczynowej klasy, jak również karabin centralnego zapłonu, do dyscypliny "karabin standard" wedle przepisów ISSF.
W ocenie strony, korelacja jej wniosku z jednoczesnym porównaniem stanu posiadania wedle aktualnie posiadanych uprawnień prowadzić winna do jednoznacznego stwierdzenia, iż aktualnie posiadane przez stronę jednostki broni nie mieszczą się w klasach sprzętowych o jakich mowa powyżej.
Tym samym przy dostatecznie wnikliwym rozpatrzeniu sprawy, przy uwzględnieniu znajomości specyfiki sportu strzeleckiego, wniosek strony złożony w postępowaniu administracyjnym winien być załatwiony pozytywnie jako całkowicie zgodny z interesem strony i nie pozostający w sprzeczności z interesem społecznym.
Dodatkowo, niejako na marginesie strona podniosła, że żądania potwierdzonych komunikatów i zaświadczeń o udziale w zawodach i osiąganych wynikach nie ma jakiegokolwiek umocowania wynikającego z przepisów ustawy i wydanej na jej podstawie przepisów wykonawczych i należy je uznać za o ile nie za bezprawne, to co najmniej oparte o bardzo wątpliwe podstawy prawne. To na związki strzeleckie ustawa nałożyła obowiązek informowania jedynie o swoich członkach uczestniczących we współzawodnictwie sportowym.
Strony nie interesują powielaczowe wytyczne Policji czy też nieustająca walka polskiej policji z tak straszliwym zjawiskiem jakim jest posiadanie legalnej broni, która w rzeczywistości przekłada się na faktycznie niszczenie środowiska strzelców sportowych.
Strona za kuriozalny uznała fragment uzasadnienia zaskarżonej decyzji dotyczący interesu społecznego, który w interpretacji organów Policji ma się przejawiać w tym, aby legalnie posiadana broń nie znajdowała się w rękach osób fizycznych w ilościach nie zaakceptowanych przez te organy. Tymczasem, według strony, prawo do legalnie posiadanej broni, posiadanej przez przeszkolone, i wielokrotnie zweryfikowane co do swoich zachowań i umiejętności oraz dających rękojmię bezpiecznego jej użycia osoby uprawiające sport strzelecki, nie niesie dla interesu społecznego jakichkolwiek zagrożeń. Tym bardziej, że w kraju przestępczość oraz wypadki z użyciem legalnie posiadanej broni zdarzają się co najwyżej w ilościach leżących w granicach błędu statystycznego i jest w zasadzie zerowa, a i tak głównie, a w zasadzie wyłącznie w środowisku strzelców posiadających pozwolenia na broń myśliwską i użytkujących jej w tymże celu.
Decyzją Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2008 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 155 oraz art. 268a K.p.a., po ponownym rozpatrzeniu sprawy rozstrzygniętej decyzją Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2008 r., dotyczącej odmowy zmiany decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2004 r., przyznającej prawo do posiadania broni palnej sportowej - w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej sportowej - utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
Odnosząc się kolejno do postawionych zarzutów organ Policji w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutu obrazy art. 75 K.p.a. i niedopuszczenia przezeń (z powodu braku wiedzy) wszystkich materiałów przedłożonych przez stronę jako dowody w sprawie. W związku z tym wskazał, iż zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 1999 r. Nr 90, poz. 999) w Polsce językiem urzędowym jest język polski, a więc obowiązuje on także w takim urzędzie, jakim jest Komenda Główna Policji, o czym strona została poinformowana w toku postępowania. Organ odwołał się do wyroku WSA w Gdańsku z dnia 3 marca 2005 r., sygn. akt 3 II SA/Gd 947/03 (Legalis), w którym stwierdzono, że: "(...) obcojęzyczne dokumenty, bez ich urzędowego przetłumaczenia na język polski, w świetle art. 75 § 1 K.p.a., nie mogą być uznane za dowód w sprawie, gdyż posługiwanie się nimi w postępowaniu prowadzonym przez organ administracji publicznej jest sprzeczne z prawem. Przepis art. 27 Konstytucji RP oraz art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (...) stanowi bowiem, że językiem urzędowym konstytucyjnych organów państwa jest język polski, a oświadczenia składane tym organom muszą być dokonywane w języku polskim (art. 5 ust. 2 powołanej ustawy). Zatem nie tylko rozstrzygnięcia organów administracji publicznej, ale również cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie musi być sporządzony w języku polskim, co obliguje organy do posługiwania się urzędowymi tłumaczeniami obcojęzycznych dokumentów ".
Organ przypomniał również, iż w toku postępowania powinien dysponować dowodami potwierdzającymi zaistnienie określonych stanów faktycznych - faktów, a w związku z tym dokumenty odwzorowane, tj. kserokopie bądź wydruki komputerowe, zgodnie z orzecznictwem sądowym (o czym także strona była informowana) mają moc dokumentu oryginalnego wyłącznie wtedy, gdy są one uwierzytelnione (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 1994 r., sygn. akt III CZP 37/94, OSNC 1994, nr 11, poz. 206).
Z tych względów wszystkim przedłożonym w niniejszym postępowaniu (I i II instancja) dokumentom obcojęzycznym, jak również nie potwierdzonym za zgodność z oryginałem, nie mogła zostać przyznana moc dowodu w sprawie, jak również powoływanie się przez stronę na jej udział w kilkudziesięciu zawodach strzeleckich nie ma mocy dowodowej, ponieważ nie potwierdziła tej okoliczności żadnym wiarygodnym dokumentem.
Za bezpodstawny organ Policji uznał także zarzut obrazy art. 10 ustawy o broni i amunicji, ponieważ - jak już wskazano w decyzji wydanej w I instancji - w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 155 K.p.a. nie stosuje się przepisów prawa materialnego - w tym przypadku - ustawy o broni i amunicji. Zatem wszelkie zarzuty dotyczące obrazy przepisów ustawy o broni i amunicji są w niniejszej sprawie nieuprawnione, gdyż organ rozpatrując niniejszą sprawę nie miał prawa oceniać w ich świetle wniosku strony o zmianę decyzji.
Organ administracji publicznej orzekający w trybie art. 155 K.p.a. przeprowadza kontrolę wydanej decyzji ostatecznej (pod warunkiem, że nie jest obarczona żadną z wad kwalifikowanych określonych w art. 145 i 156 K.p.a.) tylko z jednego punktu, tj. bada, czy za jej zmianą (lub uchyleniem) przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony, a wszelkie zmiany stanu faktycznego mogą i być powinny rozpatrywane tylko w powyżej wskazanym aspekcie. Organ ten nie jest zatem uprawniony do ponownego merytorycznego rozpatrywania sprawy - wydania pozwolenia na broń, bo takowe strona już posiada, a jedynie do innego niż dotychczas ukształtowania tego prawa, jeżeli spełniona jest dyspozycja art. 155 K.p.a.
Ustosunkowując się z kolei do kwestii zasadności badania przez organy Policji żądania wnioskodawcy z uwzględnieniem racji interesu społecznego, organ Policji odniósł się do potwierdzających to stanowisko poglądów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych, przywołując wyrok NSA z dnia 21 marca 2006 r., sygn. akt II FSK 464/05, LEX 201555, wyrok NSA z 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1744/96 (niepubl.), czy wyrok tegoż Sądu z dnia 13 grudnia 1996 r., sygn. akt III SA 1207/95 (niepubl). W konkluzji tych rozważań organ Policji stwierdził, że nie ma racji strona lekceważąco odnosząc się do argumentacji decyzji dotyczącej konstrukcji interesu społecznego, a także kwestionując - w rozpatrywanym przypadku - obowiązek dokonania przez organ oceny jej wniosku w świetle racji tegoż interesu.
Organ Policji podkreślił również, że w nadzwyczajnym postępowaniu administracyjnym, a takim jest tryb wzruszenia decyzji na podstawie 155 K.p.a., obowiązują takie same zasady prawa procesowego, jak w postępowaniu zwykłym, a więc wynikające m.in. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 K.p.a.. Organ administracji jest więc zobligowany do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego - co wiąże się z poznaniem przez niego sfery faktów poprzez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz dokonaniem oceny wszystkich przesłanek mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, kierując się interesem społecznym i słusznym interesem obywateli. Zatem jako "gospodarz postępowania" w dochodzeniu prawdy materialnej to on określa kierunek prowadzenia tego postępowania, w tym dowody, które w danym postępowaniu są niezbędne do prawidłowego załatwienia sprawy.
Organ Policji - wbrew temu co twierdzi strona - ma prawo żądać komunikatów z zawodów strzeleckich, co znajduje potwierdzenie w stanowisku orzecznictwa administracyjnego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 1975/06 (niepubl.) przez stroną zaświadczenia o uczestnictwie w zawodach. "
Jednocześnie organ Policji podkreślił, że nałożenie na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku, a dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony.
Odnosząc się z kolei do zarzutu strony, iż organ nie zwrócił się do niej o informację w kwestii konkretnych modeli i klas broni jakie chciałaby ona zakupić w ramach rozszerzonego uprawnienia organ II instancji wyjaśnił, iż Komendant Główny Policji, rozpatrując sprawę zmiany własnej decyzji, na mocy której strona uzyskała prawo posiadania broni, nie musi żądać takich wyjaśnień, ponieważ nie jest organem uprawnionym do wydania zaświadczeń na zakup broni w przypadku korzystnego rozstrzygnięcia. Orzeka tylko o prawie do posiadania większej ilości broni i ogólnie wskazuje jej rodzaj i cel, a konkretyzacja tego prawa poprzez wskazanie przez stronę konkretnych modeli i klasy broni następuje przed komendantem wojewódzkim Policji, który wystawia stosowny dokument uprawniający do ich zakupu. Nie jest to więc okoliczność, od której zależał sposób rozpatrzenia sprawy strony.
Natomiast organ II instancji ponownie przeanalizował - mając na uwadze, że strona wystąpiła o rozszerzenie posiadanego pozwolenia o kolejne 6 jednostek broni palnej do celów sportowych, tj. po 2 egzemplarze broni krótkiej centralnego i bocznego zapłonu, 1 strzelbę gładkolufową i 1 karabin centralnego zapłonu - dokumenty dotyczące jej uczestnictwo w zawodach sportowych z wykorzystaniem tych rodzajów broni. Na podstawie wydruków i komunikatów klasyfikacyjnych z zawodów strzeleckich (w języku polskim i zawierających minimum koniecznych danych do zweryfikowania zaangażowania strony w strzelectwo sportowe z wykorzystaniem poszczególnych rodzajów broni) organ Policji stwierdził, że strona uczestniczyła w konkurencjach strzeleckich z wykorzystaniem: a) strzelby - niewiele ponad 10 razy na przełomie 2005 r. - 2008 r., b) karabinu centralnego zapłonu - poniżej 10 razy na przełomie 2006 r. - 2008 r., c) broni krótkiej bocznego zapłonu - niewiele ponad 20 razy w latach 2005 - 2008, d) broni krótkiej centralnego zapłonu - ok. 10 razy w latach 2005 - 2008.
Z analizy dokumentów przedłożonych przez stronę wynika więc, że strona wykazuje większą aktywność w konkurencjach z broni krótkiej bocznego zapłonu, jednakże jest to strzelanie rekreacyjne, a zatem posiadane już przez stronę egzemplarze broni pozwalają jej na taki sposób uprawiania sportu strzeleckiego.
W świetle powyższego organ Policji stwierdził, że strona ubiegając się o rozszerzenie uprawnień do posiadania broni sportowej o kolejne 6 egzemplarze przedstawiła znikomą ilość komunikatów z zawodów strzeleckich potwierdzających jej udział w konkurencjach z broni, o którą się ubiega, a które organ prowadzący postępowanie mógł uznać za dowody w niniejszej sprawie.
W tej sytuacji organ odwoławczy uznał, iż interes społeczny sprzeciwia się przyznaniu stronie prawa do posiadania kolejnych jednostek broni sportowej, skoro potrzeby takiej nie udowodniła.
Na sposób rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty nie ma także wpływu okoliczność, że strona posiada uprawnienia instruktora sportu strzeleckiego, ponieważ nie przedstawiła żadnego dowodu, iż jest w tym charakterze zatrudniona, a jest to jedna z istotnych dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy okoliczności (wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2256/06 – niepubl.).
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła na powyższą decyzję strona zarzucając powyższej decyzji obrazę przepisu prawa materialnego, a to art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji poprzez przekroczenie granicy swobodnego uznania organu w wyniku niewłaściwej interpretacji przepisu ustawy, a nadto posłużenie się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji kryteriami pozaustawowymi, nie znajdującymi oparcia w ustawie o broni i amunicji, a stanowiącymi przejaw roszczenia sobie przez organ administracji posiadania uprawnień nieprzyznanych mu decyzją ustawodawcy. Dodatkowo zaskarżona decyzja winna być uznana za wydaną z naruszeniem prawa z uwagi na fakt, iż doszło do jej wydania z naruszeniem przepisów o postępowaniu administracyjnym, a to art. 12, 75, 77 i 80 K.p.a., gdyż wydana została w oparciu o niedostatecznie wnikliwie rozpatrzony materiał dowodowy, w oparciu jedynie o cześć przedstawionych dowodów oraz błędną interpretację materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do wydania decyzji w kształcie w jakim została ona wydana.
W uzasadnieniu skarżący zgodził się, iż ustawa o broni i amunicji w kształcie w jakim została stworzona przez ustawodawcę ma reglamentacyjny charakter. W ocenie skarżącego, należy przez to rozumieć dążenie Państwa (przez nikogo zresztą nie kwestionowane) do zachowania kontroli w niezbędnym zakresie nad zjawiskiem posiadania broni przez obywateli i nadaniu temu zjawisku ram prawnych. I tu, wyłącznie, pojawia się kwestia reglamentacyjnego charakteru ustawy o broni i amunicji poprzez odniesienie się przez Państwo do tego zjawiska w formie aktu prawnego w formie ustawy. Wykładnia przepisów ustawy o broni i amunicji nie daje jakichkolwiek podstaw do przyjęcia tezy, iż celem ustawy jest maksymalne ograniczenie liczby jednostek broni w posiadaniu obywateli, a wręcz przeciwnie, właściwa analiza art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji nakłada na organ decyzyjny obowiązek wydania pozwolenia na broń w przypadku, gdy spełnione są przesłanki przemawiające za zasadnością wydania takiego pozwolenia, a w realiach niniejszej sprawy - zmiany decyzji o pozwoleniu na broń w zakresie ilości posiadanych egzemplarzy broni palnej dla celów sportowych.
W świetle tak określonego reglamentacyjnego charakteru ustawy o broni i amunicji organ Policji dokonując oceny wniosku strony dopuścił się rażąco błędnych ustaleń, a dodatkowo posłużył się przy wydaniu decyzji niedopuszczalnymi kryteriami oceny.
Ustawa o broni i amunicji nie wspomina w jakimkolwiek punkcie o interesie społecznym, wskazuje natomiast co najwyżej w art. 15 ust 1 pkt. 6 negatywną przesłankę do wydania pozwolenia na posiadanie broni, z uwagi na ryzyko użycia jej w sposób godzący w bezpieczeństwo publiczne. Wskazana część ustawy o broni i amunicji ma również ewidentne zastosowanie w zakresie decyzji administracyjnych w zakresie ilości jednostek broni, na posiadanie których wydano wcześniej decyzję o udzieleniu pozwolenia na broń. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby w ocenie organu istniały jakiekolwiek przesłanki do uznania, iż posiadana przez stronę broń może stanowić w jego rękach zagrożenie dla bezpieczeństwa, czy to publicznego, czy to jakiegokolwiek innego.
Organ wydający decyzje oparł się, jak wynika z uzasadnienia decyzji, wyłącznie na ocenie interesu społecznego, jak również na ocenie interesu strony postępowania. W ocenie organu, strona nie wykazała potrzeby posiadania kolejnych jednostek broni dla celów sportowych.
Organ zakwestionował praktycznie cały przedłożony materiał dowodowy, uznając iż przedłożone dokumenty nie mają dla niego jakiejkolwiek mocy dowodowej, i następnie w oparciu o wybiórczą ocenę szczątkowego materiału dowodowego, jaki uznał w swojej ocenie za obiektywny i realnie istniejący, dokonał ustaleń, które są całkowicie sprzeczne z rzeczywistością. Taka ocena materiału dowodowego narusza fundamentalne zasady prowadzenia postępowania administracyjnego, i w efekcie prowadzić winna do uznania, że zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem prawa.
Wywód myślowy wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sprowadza się do konstatacji, że strona nie udowodniła swojego udziału w zawodach, więc nie musi posiadać kolejnych jednostek broni, bo przedłożone przez nią dowody o udziale z zawodach są dla organu niewystarczające i niezrozumiałe, a skoro są niezrozumiałe i niewystarczające, to w ocenie organu nie istnieją. W efekcie tegoż rozumowania, strona postępowania będąca w rzeczywistości jednym z bardziej aktywnych co do ilości startów zawodników w kraju uznana zostaje za osobę, która nie uprawia strzelectwa sportowego w kształcie i formie wymaganej dla organu. Tym samym sposób rozumowania organu wynikający z uzasadnienia prowadzi do wyrażonej w uzasadnieniu oceny aktywności zawodniczej strony i poczynienia ustaleń które nie mają nic wspólnego z obiektywną rzeczywistością. Skoro organ administracji nie uznał za wystarczające dowodów dokumentujących aktywność strony jako zawodnika zagranicą, co udokumentowane zostało materiałem dowodowym takim jaki był możliwy do przedstawienia przez stronę, nic nie stało na przeszkodzie, aby w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, przed wydaniem decyzji, organ sam dokonał tłumaczenia stosownych dokumentów lub co najmniej wezwał stronę do przedłożenia stosownych tłumaczeń. Zaistniała sytuacja doprowadziła do całkowitego wypaczenia materiału dowodowego, który stał się przedmiotem dokonanej oceny. Niezależnie od tego materiał dowodowy, jaki został przez organ administracji uznany za spełniający wymogi niezbędne dla organu, został oceniony dowolnie i bez większego związku z rzeczywistością. Przy pominięciu zaś pozostałej części przedłożonego materiału dowodowego doprowadziło to do całkowitego wypaczenia oceny rzeczywistego stanu rzeczy. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi jednoznacznie do uznania, iż doszło przy jej wydaniu do dowolnej oceny materiału dowodowego, co w efekcie skutkowało wydaniem jej w istniejącym kształcie. Wykazane wady decyzji winny prowadzić zatem do jej uchylenia jako sprzecznej z prawem.
Odnosząc się do przywołanego przez organ orzecznictwa sądów administracyjnych skarżący podkreślił, że nie jest ono jednolite, przywołując na potwierdzenie wyrok WSA w Warszawie z 16 października 2007 r., sygn. akt VI S.A./Wa 1570/07, bazujący na wyroku NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1082/06, czy też wcześniejszy wyroku WSA w Warszawie z 17 lutego 2006 r., sygn. akt VIS/Wa 2520/05. Z wyroków tych wynika m.in. niezasadność odwoływania się organów Policji przy rozpatrywaniu wniosków o wydanie pozwoleń na broń do kryteriów pozaustawowych, a także ocena charakteru decyzji – pozwolenia na broń jako decyzji związanej.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie.
Komendant Główny Policji podtrzymał stanowisko zajęte w decyzji z dnia [...] grudnia 2008 r. odwołując się w znacznym stopniu do argumentacji podniesionej w uzasadnieniu tej decyzji, a dotyczącej pojęcia interesu społecznego w rozumieniu art. 155 K.p.a., obowiązku przeprowadzenia – w takiej sytuacji jak rozpatrywana – postępowania administracyjnego zgodnego z zasadami ustalonymi w przepisach art. 7, 77 § 1, 80 i 107 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2008 r., utrzymującą w mocy decyzję tegoż organu z dnia [...] listopada 2008 r., którą odmówiono stronie kolejnej zmiany - na podstawie art. 155 K.p.a. - decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2004 r. przyznającej stronie prawo do posiadania broni palnej sportowej - w zakresie liczby egzemplarzy broni palnej sportowej. Strona, posiadając obecnie pięć egzemplarzy broni sportowej, wniosła o rozszerzenie uprawnień na posiadanie kolejnych 6 jednostek broni palnej do celów sportowych (po 2 egzemplarze broni krótkiej centralnego i bocznego zapłonu, 1 strzelbę gładkolufową i 1 karabin centralnego zapłonu).
Strona zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, oraz przepisów postępowania, dotyczących zwłaszcza sposobu załatwienia sprawy oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego, tj. art. 12, 75, 77 i 80 K.p.a.
Należy najpierw zauważyć, że ustawa o broni i amunicji nie zna odrębnego postępowania w sprawie zmiany ilości egzemplarzy broni objętej pozwoleniem na jej posiadanie. Zgodnie z art. 12 ustawy pozwolenie na broń jest wydawane w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1), w której określa się: 1) cel, w jakim zostało wydane; 2) rodzaj broni; 3) liczbę egzemplarzy broni (ust. 2). Wraz z pozwoleniem wydaje się zaświadczenie uprawniające do nabycia, w terminie trzech miesięcy od daty wydania zaświadczenia, określonego w pozwoleniu rodzaju broni i amunicji do tej broni oraz określonej w pozwoleniu liczby egzemplarzy broni wraz z amunicją. W rezultacie zmiana ilości egzemplarzy broni przysługującej uprawnionemu dokonywana jest w trybie zmiany decyzji o udzieleniu pozwolenia na broń, na wniosek uprawnionego, który rozpatrywany jest w trybie art. 155 K.p.a. W tym kontekście wniosek uprawnionego do posiadania broni o zwiększenie liczby egzemplarzy broni traktowany jest jako jego zgoda na zmianę pozwolenia na broń w tym zakresie, która dokonywana jest przez właściwy organ, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się zmianie takiej decyzji (w rozpatrywanym przypadku – pozwolenia na broń) i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Przesłankę negatywną stosowania przepisu art. 155 K.p.a. stanowi zakaz wzruszania ostatecznej decyzji zawarty w przepisach odrębnych.
Rację mają organy Policji stwierdzając, że w tak ukształtowanej sprawie administracyjnej nie ma miejsca na zastosowanie przepisu art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji. Przepis ten reguluje bowiem samą zasadę wydawania pozwoleń na broń, w tym również na broń wydawaną w celach sportowych, stanowiąc, że właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie. W ocenie Sądu rację ma strona skarżąca dowodząc, zresztą za przywołanym orzecznictwem sądów administracyjnych, że przepis ten wiąże bezwzględnie organy właściwe do wydawania pozwoleń na broń – decyzje wydawane w tych sprawach mają więc charakter związany: jeżeli okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie, właściwy organ Policji ma obowiązek takie pozwolenie wydać. Zastosowana w tym przypadku konstrukcja decyzji związanej nie rozciąga się jednak – jak zdaje się mniemać strona – na postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na broń w zakresie zwiększenia ilości egzemplarzy broni przez uprawnionego, gdyż jest to postępowanie odrębne, prowadzone w trybie art. 155 K.p.a., będącym nadzwyczajnym trybem postępowania administracyjnego. Ubiegający się o zmianę pozwolenia na broń w zakresie liczby egzemplarzy posiadanej broni w trybie art. 155 K.p.a. nie ma zatem pozycji ubiegającego się o określone uprawnienie – pozwolenie na broń, lecz jako podmiot wnioskujący o zmianę już posiadanego uprawnienia w odniesieniu do liczby egzemplarzy broni. O ile więc w postępowaniu o wydanie pozwolenia na broń, prowadzonym na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji właściwy organ Policji jest obowiązany zbadać, czy okoliczności, na które powołuje się osoba ubiegająca się o pozwolenie, uzasadniają jego wydanie, o tyle w postępowaniu o zmianę pozwolenia w zakresie zwiększenia liczby egzemplarzy posiadanej broni, prowadzonym na podstawie art. 155 K.p.a., przywołane wyżej okoliczności uznaje się już za udowodnione, natomiast badaniu ulega m.in. zgodność złożonego przez ubiegającego się wniosku z interesem społecznym lub/i słusznym interesem strony (uprawnionego). Wydawane w tym ostatnim trybie decyzje nie mają już charakteru decyzji związanych, gdyż przepis ten wprowadza kryteria ocenne – interesu społecznego i słusznego interesu strony, co oznacza, że decyzje wydawane w trybie art. 155 K.p.a., a dotyczące zmiany pozwolenia na broń w zakresie liczby egzemplarzy broni, mają charakter uznaniowy.
Jest faktem, że również przy wydawaniu decyzji o zmianie pozwoleń na broń palną strzelecką w zakresie liczby posiadanych egzemplarzy broni organy Policji stosują różne kryteria, takie jak: ilość już posiadanej broni, uprawianej dyscypliny strzeleckiej, kwalifikacji zawodnika, okres uprawiania strzelectwa sportowego, częstotliwości udziału w zawodach, dotychczasowych osiągnięć itp. Kryteria te nie zostały w sposób tak szczegółowy (jeśli w ogóle) określone w ustawie o broni i amunicji; z tego punktu widzenia mają one charakter pozaustawowy. Jednakże decyzje uznaniowe zakładają, że to organ określa kryteria, którymi się kieruje przy ich wydawaniu, a następnie konsekwentnie je stosuje. W przeciwnym razie, przy braku określenia takich kryteriów w ustawie i przez organy orzekające, wydane przez te organy decyzje mają charakter dowolny i nie poddają się kontroli. Uwagi te dotyczą głównie oceny "słusznego interesu strony".
Nie mniejsze problemy nasuwa też interpretacja – w określonej tu dziedzinie strzelectwa sportowego, a szczególnie w rozpatrywanej sprawie – pojęcia interesu społecznego. Sąd przyznaje skarżącemu rację, że sprowadzenie istoty tego interesu – zwłaszcza w dziedzinie strzelectwa sportowego – do wymagania, by pozwolenia na broń uprawniały do posiadania tylko takiej ilości broni, jaka jest niezbędna do realizacji celu, do którego broń ma być przeznaczona, jest, po pierwsze, subiektywne, podporządkowane aktualnie prowadzonej w tym zakresie polityce administracyjnej organów Policji, po drugie zaś – nie służy rozwojowi strzelectwa sportowego.
Przedstawione wyżej podejście jest pochodną rozumienia tzw. reglamentacyjnego charakteru ustawy o broni i amunicji. W rozumieniu organów Policji polega ona na ograniczeniu ilości broni, i to niezależnie od jej rodzaju, a więc zarówno broni sportowej, jak i myśliwskiej, czy też dla celów ochrony osobistej, w rękach osób fizycznych – przy zachowaniu przedstawionej wyżej i swoiście rozumianej zasady proporcjonalności: pozwolenia na broń mają uprawniać do posiadania tylko takiej ilości broni, jaka jest niezbędna do realizacji celu, do którego broń ma być przeznaczona. Z kolei w rozumieniu skarżącego reglamentacja według ustawy oznacza dążenie Państwa do zachowania kontroli w niezbędnym zakresie nad zjawiskiem posiadania broni przez obywateli i nadaniu temu zjawisku ram prawnych, przy braku podstaw do przyjęcia tezy, iż celem ustawy jest maksymalne ograniczenie liczby jednostek broni w posiadaniu obywateli. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie spór o pojęcie reglamentacyjnego charakteru ustawy o broni i amunicji ma charakter akcesoryjny, nie dotyczy istoty sprawy i nie może mieć wpływu na jej rozstrzygnięcie.
Już zupełnie na marginesie należy wskazać, że i w samym piśmiennictwie administracyjnym podnosi się, że "zamęt w ustalaniu pojęcia czy zakresu reglamentacji jest znaczny."(red. J. Boć, Administracja publiczna, wyd. Kolonia Limited 2003, str. 243 i n.).
Przechodząc do rozpatrzenia zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. 12, 75, 77 i 80 K.p.a., które w postępowaniu sądowoadministracyjnym mają pierwszorzędne znaczenie, to sprowadzają się one – w ujęciu strony do zarzutu wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o niedostatecznie wnikliwie rozpatrzony materiał dowodowy, w oparciu jedynie o część przedstawionych dowodów oraz błędną interpretację materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do wydania decyzji w wadliwym kształcie.
Sąd podziela ogólną konkluzję, ale nie podziela zarzutów szczegółowych, zwłaszcza po konfrontacji ich treści z brzmieniem przywołanych przepisów K.p.a.
Dla Sądu jest zatem oczywiste, że zasada szybkości i prostoty postępowania (art. 12 K.p.a.) nie oznacza – co podkreślił Komendant Główny Policji – zgody na prowadzenie tego postępowania niezgodnie z przepisami K.p.a., regulującymi w szczególności postępowanie dowodowe, zwłaszcza że sprawa nie kwalifikowała się do załatwienia w trybie art. 12 ust. 2 K.p.a., tzn. z pominięciem zbierania dowodów.
Dalej, zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. rzeczywiście jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Tymczasem, jak wykazał to w sposób nie budzący wątpliwości organ Policji, komunikaty sporządzone w języku angielskim, niepotwierdzone kopie dokumentów, wydruki komputerowe, itp. nie mogą na gruncie K.p.a. stanowić dowodu w sprawie, gdyż ich użycie w tym charakterze jest sprzeczne z prawem, w tym m.in. z ustawą o języku polskim.
Kolejno, zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ Policji – po pierwsze – zebrał i rozpatrzył, ale tylko ten materiał dowodowy, który miał charakter dowodów zgodnych z prawem, po drugie – kilkakrotnie bezskutecznie wzywał skarżącego do uzupełnienia tego materiału bądź jego dostosowania do wymagań postępowania administracyjnego, po trzecie wreszcie – nie doczekał się znaczącego udziału strony w postępowaniu (w tym zakresie skarżący, licząc m.in. na dokonanie przez organ oficjalnego tłumaczenia dokumentów z języka angielskiego przeceniła obowiązki organu).
Wreszcie, zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ma obowiązek ocenić na podstawie całokształtu dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Tak, ale całokształt materiału dowodowego w rozpatrywanej sprawie ma w istocie charakter szczątkowy, gdyż obejmuje wyłącznie dokumenty zgodne z obowiązującymi przepisami. W rezultacie – jaki materiał, taka decyzja.
I w efekcie tegoż strona postępowania, będąca w rzeczywistości – według własnego oświadczenia, do którego kwestionowania Sąd nie ma podstaw - jednym z bardziej aktywnych co do ilości startów zawodników w kraju, została uznana za osobę, która nie uprawia strzelectwa sportowego w kształcie i formie wymaganej do uzyskania zgody na zwiększenie liczby egzemplarzy broni – może nawet nie o żądaną liczbę sztuk tej broni, lecz o liczbę wystarczającą do uprawiania szczególnego rodzaju sportu strzeleckiego jaki uprawia.
Inaczej mówiąc, organy Policji wykreowały najpierw pozaustawowe kryteria przyznawania bądź zmiany (zwiększenia liczby egzemplarzy broni) pozwoleń na broń do celów sportowych, a następnie, już z całym instrumentarium przewidzianym w przepisach postępowania (K.p.a.) egzekwowały dowody spełnienia tych kryteriów. Strona skarżąca doskonale zdawała sobie sprawę z takiej sytuacji, stwierdzając że "Wywód myślowy wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sprowadza się do konstatacji, że strona nie udowodniła swojego udziału w zawodach, więc nie musi posiadać kolejnych jednostek broni, bo przedłożone przez nią dowody o udziale z zawodach są dla organu niewystarczające i niezrozumiałe, a skoro są niezrozumiałe i niewystarczające, to w ocenie organu nie istnieją."
Analizując z uwagą całość akt spawy nie sposób nie zauważyć, że zarówno skarżący, jak i organ administracji, nie wykazują żadnej chęci współpracy, dążenia do kompromisu. Skarżący przy pomocy inwektyw ocenia działalność organów Policji w rozpatrywanej sprawie, zaś organy te, dysponujące oczywistą przewagą, nie wykazują chęci głębszego i bardziej zindywidualizowanego rozwiązania sprawy.
Tymczasem nie sposób ignorować faktu, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat również w Polsce powstała i rozwinęła się oficjalnie i legalnie uprawiana dyscyplina sportowa strzelectwa praktycznego. Zawodnicy tej dyscypliny biorą udział w sportowym współzawodnictwie w ramach Międzynarodowej Konfederacji Strzelectwa Praktycznego (IPSC), uczestnicząc w zawodach organizowanych w kraju i zagranicą. Wyniki tych zawodów są prezentowane głównie w internecie i – jak się wydaje – z założenia nie są inaczej prezentowane niż w formie wydruków komputerowych. Językiem oficjalnym Konfederacji (IPSC) jest język angielski, jednakże dla zrozumienia komunikatów z zawodów wystarcza podstawowa znajomość słownictwa fachowego dotyczącego sportu strzeleckiego.
Organy Policji obu instancji ani jednym słowem nie odniosły się do faktu istnienia i działania w Polsce Konfederacji, nie próbowały też określić specyfiki tej dyscypliny sportu strzeleckiego, rodzaju strzelań i potrzebnej do nich broni. Za podstawowy dowód uznały protokoły udziału w zawodach, mające potwierdzić częstotliwość udziału strony w tych zawodach i osiągane tam wyniki, żądając przy tym, protokoły te miały formę dowodu (dokumentu), spełniającego wszystkie formalne wymagania dokumentu w rozumieniu art. 75 § 1 K.p.a.
Nie da się zaprzeczyć, że skarżący nie ułatwiał organom Policji wyjaśnienia motywów, dla których ubiega się o rozszerzenie pozwolenia na broń o dodatkową liczbę jej egzemplarzy. Tym niemniej ostatecznie, po wezwaniach organów Policji, dostarczona przez niego dokumentacja jest b. obszerna i trudno nad nią przejść do porządku i pominąć jako dowód w sprawie z powodu np. kilku słów w języku angielskim, które w żaden sposób nie przeszkadzają w zrozumieniu gdzie, kiedy i w jakich konkurencjach odbyły się zawody, w których p. D. S. zajął określone miejsce (pozycję, ilość punktów).
Z pism procesowych p. S. wynika, że zapewne nie ma on anielskiego charakteru, ale też zawarta w art. 28 K.p.a. definicja strony postępowania administracyjnego odnosi się do interesu prawnego i pomija cechy charakteru strony. Nie byłoby od rzeczy pouczenie strony nie tylko o jej prawach, ale i o obowiązkach, również w zakresie aktywnego gromadzenia dowodów na poparcie złożonego wniosku o kolejną zmianę decyzji z 2004 r. Skarżący powinien zrozumieć, że przy obecnym kształcie ustawy o broni i amunicji w jego interesie jest przekonanie organów Policji o potrzebie posiadaniu kolejnych jednostek broni palnej do celów sportowych, przy czym o ilości tych jednostek powinny rozstrzygnąć po przeprowadzonym postępowaniu właśnie te organy.
W ocenie Sądu, organy Policji ponownie rozpoznając sprawę powinny też rozważyć, czy nie istnieje możliwość uznania przedłożonych protokołów z zawodów jako dowodów w formie wydruków komputerowych. W razie odpowiedzi negatywnej należy rozważyć możliwość przesłuchania strony bądź powołania biegłego na okoliczność aktywności strzeleckiej skarżącego – o ile organy rozstrzygające w sprawie podtrzymają potrzebę utrzymania tego kryterium. Dopiero wówczas, mając pełny obraz strzeleckiej aktywności strony, można – w korelacji z wymaganiami uprawianej przez skarżącego nowej dyscypliny sportu strzeleckiego – zająć odpowiedzialnie stanowisko w przedmiocie wniosku strony o zwiększenie liczby egzemplarzy broni.
Reasumując, Sąd uważa, że postępowanie w sprawie wniosku strony powinno być ponowione z rzeczywistym zachowaniem ogólnych zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności ze spełnieniem wymagań określonych w art. 7, 8, 9, 10 i 11 K.p.a. oraz przepisów regulujących postępowanie dowodowe, a zwłaszcza art. 75, 77, 80, 84 i 86 K.p.a.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Na podstawie art. 152 powołanej ustawy orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło