VI SA/Wa 403/17
WyrokWSA w Warszawie2017-09-21
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Izabela Głowacka - Klimas, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił podobieństwo znaku towarowego słowno-graficznego do wcześniejszego znaku słownego, uwzględniając wszystkie płaszczyzny porównawcze (wizualną, fonetyczną, znaczeniową) oraz ogólne wrażenie odbiorcy, a także czy uzasadnienie decyzji było wystarczająco szczegółowe?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Organ nie przeprowadził wszechstronnej i wyczerpującej analizy podobieństwa znaku słowno-graficznego do znaku słownego, pomijając pogłębioną analizę elementów graficznych i opierając się nadmiernie na członie słownym. Uzasadnienie decyzji było niewystarczające do kontroli sądowej.Stan faktyczny
Skarżąca spółka [...] S.A. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP utrzymującą w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny '3s' dla usług telekomunikacyjnych (klasy 38 i 42). Urząd uznał znak za podobny do wcześniejszego unijnego znaku towarowego '3S PHOTONICS' i stwierdził ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę podobieństwa znaków i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania, jednocześnie nakazując pobranie od skarżącej kwoty tytułem uzupełnienia wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2017 r. sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej [...] S.A. z siedzibą w [...] kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. nakazuje pobrać od skarżącej [...] S.A. z siedzibą w [...] na rzecz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem uzupełnienia wpisu sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. Urząd Patentowy RP, na podstawie art. 245 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., Nr 119, poz.1410 ze zm.) w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp - po rozpatrzeniu wniosku [...] S.A. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stycznia 2016 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny 3s zgłoszony w dniu 12.05.2014 pod numerem [...] przez [...] SPÓŁKA AKCYJNA z siedzibą w [...].
W uzasadnieniu swojego stanowiska Urząd Patentowy wyjaśnił, że podstawą wydania decyzji o odmowie udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy słowno-graficzny znak towarowy zgłoszony dnia 12 maja 2014 roku pod numerem [...] na rzecz [...] SPÓŁKA AKCYJNA z siedzibą w K. w części:
klasa 38: udostępnianie połączenia ze światową siecią komputerową za pośrednictwem telekomunikacji; usługi związane z ustaleniem tras połączeń i połączeń dla telekomunikacji; komunikacja za pośrednictwem sieci światłowodowych; łączność telefoniczna; wypożyczanie urządzeń do przesyłania informacji; zapewnienie dostępu do globalnych sieci komputerowych; usługi telefoniczne;
klasa 42: wypożyczanie serwerów (hosting)
był art. 132 ust 2 pkt 2 pwp. Przedmiotowe oznaczenie jest podobne w rozumieniu art. 132 ust.2 pkt 2 pwp, do znaku towarowego zarejestrowanego pod numerem [...] unijnego znaku towarowego 3S PHOTONICS z pierwszeństwem od dnia 2011.04.15 na rzecz: [...] z siedzibą we Francji i przeznaczonego do oznaczania usług tego samego rodzaju w klasach 38, a mianowicie: telecommunications [telekomunikacja].
Urząd Patentowy ponownie rozpoznając sprawę wyniku wniesionego przez spółkę odwołania, wskazał na treść art. 132 ust. 2 pkt. 2 pwp wywodząc, że niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, jeśli skutkiem tego powstałoby prawo, którego zakres pokrywałby się choćby w części z zakresem prawa z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw ochronnych, a zatem czy przeciwstawione znaki są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów i/lub usług.
Wyjaśnił, że decyzja została wydana na podstawie art. 145 ust. 3 pwp (sentencja decyzji), zgodnie z którym w przypadku gdy brak ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy dotyczy tylko niektórych towarów, Urząd Patentowy w pierwszej kolejności odmawia udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy dla tych towarów. Po uprawomocnieniu się decyzji w tej sprawie Urząd Patentowy udziela prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów, dla których może być ono udzielone. Podkreślił, że wydał tak zwaną decyzję częściową, dopuszczalną na podstawie wskazanych przepisów Prawa własności przemysłowej, jak również art. 104 § 2 kpa.
Wyjaśnił również, że skarżona decyzja dotyczy przedmiotowego, konkretnego znaku [...] 3S i wskazuje przesłanki częściowej odmowy udzielenia prawa ochronnego ze względu na znak wcześniejszy. Pierwszeństwo bada się więc w odniesieniu do przedmiotowego znaku [...], zgłoszonego 12 maja 2014 r., podczas gdy przeciwstawione wcześniejsze oznaczenie [...] uzyskało ochronę na terenie UE od dnia 2011.04.15 r. Tak więc przeciwstawione oznaczenie jest znakiem wcześniejszym. Nadto zgłaszający w niniejszym postępowaniu nie wykazał, że skutecznie sprzeciwił się rejestracji wcześniejszego unijnego znaku towarowego przed EUIPO.
Organ stwierdził, że w pierwszej kolejności należy się odnieść do podobieństwa usług przeciwstawionych sobie znaków, poprzez dokonanie oceny czy usługi, oznaczaniu, których służyć mają badane znaki towarowe, są identyczne lub też podobne. Wykluczenie tej przesłanki czyni dalsze badanie w zakresie podobieństwa znaku niezasadnym,
Dodał, że podobieństwo i jednorodzajowość usług ustala się w oparciu o usługi, dla których udzielono prawa ochronnego/zgłoszono znak, nie zaś usługi jakie są rzeczywiście świadczone.
Wywiódł, że wcześniejsze oznaczenie jest chronione dla szeroko rozumianej telekomunikacji, uznając w konsekwencji, że istnieje podobieństwo i komplementarność usług w rozumieniu art. 132 ust 2 pkt 2 pomiędzy przedmiotowym znakiem towarowym i przeciwstawionymi wcześniejszymi znakami towarowymi. Stwierdził, że dokonując oceny podobieństwa samych oznaczeń należy, co do zasady, uwzględnić trzy płaszczyzny porównawcze, tj. wizualną, fonetyczną i znaczeniową. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, ocena podobieństwa znaków, dokonywana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, powinna być oparta na ogólnym wrażeniu, jakie oznaczenia te wywierają, ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących.
W warstwie wizualnej porównywane oznaczenia zawierają ten sam, fantazyjny człon - 3s, w całości inkorporowany ze znaku wcześniejszego. Przedmiotowe oznaczenie nie zawiera żadnych elementów słownych różniących go od znaku wcześniejszego. Grafika znaku koncentruje się na uwypukleniu tożsamego dla znaków członu, poprzez rozmiar i miejsce w oznaczeniu. Trzy żółte koła i opisowe względem usług słowo PHOTONICS, to różnice tego rodzaju, że nie pozwolą odbiorcą w normalnych warunkach obrotu na łatwe odróżnienie znaków. Dlatego w warstwie wizualnej należy wskazać na wysoki stopień podobieństwa oznaczeń.
W warstwie fonetycznej również porównywane oznaczenia należy uznać za podobne w wysokim stopniu, poprzez występowanie w nich identycznego członu 3S. Organ nie zgodził się ze zgłaszającym, że w przedmiotowym przypadku nie zachodzi podobieństwo fonetyczne, bo przeciwstawione oznaczenie zostanie przeczytane po francusku z uwagi na pochodzenie znaku. Z uwagi na to, że przeciwstawione oznaczenie to unijny znak towarowy nie można przesądzić, że do celów reklamowych zostanie wymawiany po francusku, a nie np. po angielsku.
W warstwie znaczeniowej, oznaczenia są identyczne co do członu 3s, nie posiadającego konkretnego znaczenia, a zatem członu fantazyjnego, koncepcyjnie w obu znakach został umieszczony na początku oznaczenia. W przedmiotowym znaku przed trzema kołami, a w przeciwstawionym przed nieposiadającym znamion odróżniających względem usług słowem PHOTONICS.
Postrzegając zestawione oznaczenia całościowo zdaniem organu w normalnych warunkach obrotu, gdy odbiorcy nie mają możliwości dokonać zestawienia jak powyżej, a jedynie zachowują pewien obraz napotykanych znaków w pamięci, porównywane oznaczenia nie różnią się na tyle, by odbiorcy przypisali im inne źródła pochodzenia usług.
Wobec powyższego, podobieństwo samych znaków organ ocenił, jako wysokie w odniesieniu do każdej z porównywanych płaszczyzn - wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej, a co za tym idzie znaki postrzegane całościowo bez wątpienia zostaną uznane za podobne w wysokim stopniu, różnice między oznaczeniami są bowiem tego rodzaju, że nie tylko nie mogą przesądzić o braku podobieństwa samych oznaczeń, ale przede wszystkim wskazują na związek pomiędzy przedsiębiorcami.
Dokonując oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd organ stwierdził, że wśród odbiorców znajdą się zarówno profesjonaliści korzystający z usług telekomunikacyjnych dedykowanych specjalnie dla nich, jak również indywidualni odbiorcy, korzystający z usług w celach prywatnych. Jednak wobec tak wysokiego podobieństwa oznaczeń przeciwstawionych oraz identyczności i podobieństwa usług bezsprzecznie istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie [...] S.A. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, zobowiązanie Urzędu Patentowego do wydania decyzji udzielającej prawa ochronnego na znak towarowy, zgodnie z wnioskiem złożonym przez skarżącą i zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.
- art. 123 ust. 1 pwp poprzez jego niezastosowanie, tj. przyjęcie, iż znak zgłaszany został zgłoszony później niż wskazany przez UP znak kolizyjny, podczas gdy znak 3S został zgłoszony wcześniej,
-art. 132 ust 2 pkt 2 pwp poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zgłoszony znak jest podobny do znaku uprzednio zgłoszonego, może wprowadzać odbiorców w błąd oraz że jest późniejszy niż rzekomy znak podobny, podczas gdy zgłaszany przez skarżącą znak jest uprzedni w stosunku do przedstawionego przez UP znaku kolizyjnego, nie jest podobny do znaku kolizyjnego i nie powoduje ryzyka wprowadzania w błąd,
oraz przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 130 pwp poprzez nienależytą ocenę znamion odróżniających zgłoszonego przez skarżącą znaku i nieuwzględnienie wszystkich okoliczności związanych z oznaczaniem tym znakiem towarów (usług) w obrocie,
- art. 77 § 1 w zw. z art. 76 § 1 kpa poprzez nienależyte zebranie materiału dowodowego (niepełny materiał dowodowy), mimo podniesienia w/w zarzutu we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, a w konsekwencji orzekanie na podstawie niepełnego materiału dowodowego, tj. poprzez nieuwzględnienie w materiale dowodowym uprzednich zgłoszeń dotyczących znaku towarowego przez skarżącą.
W uzasadnieniu skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła wskazane zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie skargi oraz w całości podtrzymał swoje argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie.
Zgodnie z art. 252 p.w.p. do postępowania przed Urzędem Patentowym stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba, że ustawa stanowi inaczej.
Wskazać należy, iż naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 kpa. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (v. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Jak stanowi, bowiem art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 kpa wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia
Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99).
Taki stan rzeczy zachodzi w rozpoznawanej sprawie a podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę.
Należy podkreślić, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa (wyrok z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, LEX nr 513856). Należy stwierdzić zatem, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (wyrok z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, LEX nr 512863).
. Jak stanowi art. 132 ust. 2 pkt 2 nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Art. 132 ust. 2 pkt 2 posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu.
Powyższy przepis określa tzw. względną przeszkodę udzielenia prawa ochronnego i jak podkreśla się w literaturze przedmiotu, jest to klasyczna przeszkoda w udzieleniu praw wyłącznych. Generalnie przepis ten ma na celu ochronę obrotu gospodarczego (w tym interesów uprawnionych przedsiębiorców) przed możliwością wywołania błędu co do pochodzenia towaru.
Art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. ma zastosowanie, gdy spełnione zostaną trzy przesłanki-podobieństwa lub identyczności oznaczeń, podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania, których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia oznaczanych towarów.
W świetle omawianego przepisu niedopuszczalna jest zatem rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy porównywane znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak.
Niewątpliwie należy przyjąć, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10).
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial v. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51).
Przy ocenie jednorodzajowości towarów/usług stosuje się różnorakie kryteria, takie jak przeznaczenie towarów (usług), zasadę działania, krąg odbiorców, do których są skierowane towary (usługi), sposób działania, sposób sprzedaży (dystrybucji) towarów (usług), czas użytkowania, pomocniczo wygląd towarów.
A zatem Urząd Patentowy RP w toku postępowania zobowiązany jest ocenić zarówno kwestię podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, jak również rozważyć problem podobieństwa towarów, a także zbadać, czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub też zwiększenie ryzyka konfuzji. Problem podobieństwa towarów stanowi kwestię wstępną rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa oznaczeń.
Odnosząc się do kwestii podobieństwa lub identyczności oznaczeń, Urząd Patentowy winien dokonać szczegółowej oceny porównawczej znaków na trzech płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej kierując się, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem i poglądami piśmiennictwa, następującymi kryteriami oceny- kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy, ze zwróceniem szczególnej uwagi na elementy dominujące porównywanych oznaczeń, oraz kryterium oceniania znaku jako całości, gdyż sama powtarzalność poszczególnych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
W orzecznictwie unijnym przyjęto jako standard szczegółowe porównywania przeciwstawionych znaków, w toku ogólnej oceny niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd na w/w płaszczyznach (wyroki SPI: z 20 listopada 2007 r. w sprawie T-149/06, Castellani / OHIM - Markant Handels und Service (CASTELLANI), pkt 52 i nast. oraz z 10 grudnia 2008 r. w sprawie T-290/07, MIP Metro v OHIM - Metronia (METRONIA), pkt 44 i nast.).
Pominięcie kompleksowego badania podobieństwa znaków choćby na jednej z płaszczyzn, prowadzi do niepełnej oceny podobieństwa znaków. Jest to istotna kwestia, gdyż znaki towarowe należy porównywać na trzech w/w płaszczyznach, a ponadto należy wskazać, iż nie ma tutaj żadnego wyłączenia się tych sfer oddziaływania, przeciwnie każda z nich łączy się z drugą. Do przyjęcia podobieństwa dwóch oznaczeń wystarcza w zasadzie ich zbieżność na jednej z powyższych płaszczyzn. Jednakże zbieżność taka może być na innych płaszczyznach utwierdzona albo przeciwnie neutralizowana (Ryszard Skubisz, Prawo znaków towarowych. Komentarz, Wydanie II zmienione i rozszerzone, Wydawnictwo Prawnicze Sp. z o.o., Warszawa 1997, str. 91).
Przypomnienia wymaga, że w rozpatrywanej sprawie zgłoszonemu znakowi słowno-graficznemu przeciwstawiono znak słowny.
Znak słowno-graficzny wśród znaków towarowych posiada szczególną formę. Ocena podobieństwa takiego znaku jest trudna i tutaj musi być właśnie dokonany rzetelny bilans podobieństwa i różnic. Znak słowno-graficzny z reguły łączy w sobie poprzez szczególne powiązanie znak słowny z graficznym. Nie ulega zatem wątpliwości, że ilość cech indywidualizujących znak słowny, zwiększających odróżnialność, jest zdecydowanie mniejsza od znaku o charakterze słowno-graficznym. Forma graficzna może istotnie ubogacić formę słowną. W przypadku znaków kombinowanych konieczne jest więc rozważenie podobieństwa wszystkich elementów porównywanych oznaczeń,
Niewątpliwie przedmiotem oceny na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. jest określony znak jako integralna całość. Przy czym powyższe założenie nie oznacza zakazu dokonywania oceny poszczególnych elementów tego znaku. Na taką możliwość wskazuje nowsze orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) i Sądu Pierwszej Instancji Wspólnot Europejskich (SPI). Prawdą jest, że w wielu wcześniejszych orzeczeniach, zarówno ETS jak i SPI dawały pierwszeństwo ocenie ogólnego wrażenia wywieranego przez znak towarowy na przeciętnym odbiorcy towarów lub usług nim oznaczonych, wręcz krytykując niejednokrotnie ocenę szczegółów (por. np. orzeczenie T 423/04). Jednakże ETS w wyroku z dnia 15 września 2005 r. w sprawie C-37/03, nie odchodząc wprawdzie od zasady oceny ogólnego wrażenia wywieranego przez znak towarowy wskazał, że badając zdolność rejestracyjną znaku towarowego, można wyjść od oceny poszczególnych elementów znaku towarowego. Trybunał uznał, że owszem, w przypadku znaku złożonego z kilku elementów należy rozpatrywać znak jako całość, ale nie stoi to na przeszkodzie badaniu po kolei poszczególnych jego elementów.
A zatem Urząd Patentowy winien przeciwstawione znaki oceniać całościowo, z uwzględnieniem, że znak przeciwstawiony jest oznaczeniem słownym, natomiast sporny znak jest znakiem słowno-graficznym. W związku z tym porównując znaki, biorąc pod uwagę formę prezentacji jako całość, Urząd winien jednoznacznie stwierdzić, że występuje między nimi takie podobieństwo, które w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów
Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP nie wyjaśnił w sposób dostateczny na tle rozpatrywanego przypadku, dlaczego w zestawieniu znaku spornego i przeciwstawionego, uznał człon 3s za dominujący, jednocześnie marginalizując elementy graficzne. Urząd Patentowy przeszedł bez głębszej refleksji nad faktem, iż sporny znak jest znakiem słowno-graficznym i nie przeprowadził w tym zakresie pogłębionej analizy. Stwierdził jedynie, że ..." w warstwie wizualnej porównywane oznaczenia zawierają ten sam, fantazyjny człon - 3s, w całości inkorporowany ze znaku wcześniejszego. Przedmiotowe oznaczenie nie zawiera żadnych elementów słownych różniących go od znaku wcześniejszego. Grafika znaku koncentruje się na uwypukleniu tożsamego dla znaków członu, poprzez rozmiar i miejsce w oznaczeniu. Trzy żółte koła i opisowe względem usług słowo PHOTONICS, to różnice tego rodzaju, że nie pozwolą odbiorcą w normalnych warunkach obrotu na łatwe odróżnienie znaków".
W ocenie Sądu, postawienie tezy, że w znakach kombinowanych słowa zawsze mają charakter decydujący, uznać należy za nieuprawnione. Przeczą temu stanowisku zasady formułowane w tym zakresie w literaturze przedmiotu, które nakazują każdy przypadek analizy podobieństwa znaków kombinowanych traktować niezależnie i rozpatrywać indywidualnie (por. np. Urszula Promińska (w:) Naruszenie prawa z rejestracji znaku towarowego, Polska Izba Rzeczników Patentowych 2001).
Również w orzecznictwie odnotowuje się podobne podejście do omawianej kwestii. Na przykład w sprawie T-6/01 (Matratzen Concorde przeciwko OHIM Hukla Germany) Trybunał wskazał, że założenie, iż podobieństwo znaków towarowych jest możliwe jedynie wówczas, gdy istnieje zgodność pod względem dominującego składnika, opisuje tylko określoną kategorię sytuacji. Kategoria ta zostaje uściślona poprzez definicję dominującego składnika znaku towarowego, a mianowicie że składnik ten musi być w stanie "sam zdominować wrażenie tego znaku towarowego, jakie właściwy krąg odbiorców zachowuje w pamięci, tak że wszystkie inne składniki tego znaku towarowego są bez znaczenia w całościowym wrażeniu przez niego wywołanym". Tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki znaku towarowego są bez znaczenia, ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od dominującego składnika.
Grafika znaku nie jest wyłącznie dodatkiem bez znaczenia w znaku słowno-graficznym, dlatego znak mieszany należy oceniać w całości, a nie wyłącznie przez jeden z jego elementów, którym jest słowo, gdyż o podobieństwie znaków decydują ustalenia faktyczne. Jak podkreślał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 lutego 2007 r. wydanym w sprawie II GSK 247/06 nie można z góry zakładać, że w przypadku znaków słowno-graficznych element słowny ma charakter decydujący, z uwagi na jego łatwość zapamiętywania i komunikowania. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy bowiem uwzględniać ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Poziom uwagi przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od danej kategorii towarów lub usług. W konsekwencji dla celów oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy uwzględnić poziom uwagi przeciętnego konsumenta w momencie przygotowywania i dokonywania przez niego wyboru pomiędzy różnymi towarami lub usługami należącymi do tej kategorii, dla której znak towarowy został zarejestrowany.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w wyroku z dnia 23 marca 2010 r. sygn. akt. II GSK 533/09 (Legalis), punktem wyjścia przy ocenie podobieństwa znaków towarowych pozostających w konflikcie, w których indywidualne elementy są takie same, jest całościowe wrażenie wywierane przez każde z dwóch oznaczeń. Nie można podzielić poglądu, iż art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wprowadza zakaz udzielania prawa ochronnego na znak towarowy w każdej sytuacji, w której późniejszy znak towarowy składający się co najmniej z dwóch elementów, zawiera element będący w całości znakiem towarowym wcześniejszym. Prawo bowiem nie przewiduje bezwzględnego zakazu inkorporacji znaków wcześniejszych w znakach późniejszych, ani też odstąpienia od zasady całościowego wrażenia wywieranego przez znaki przeciwstawne. Nie jest wystarczającym elementem dla zaistnienia przesłanek z wymienionego przepisu (po bezspornym ustaleniu identyczności lub podobieństwa towarów) stwierdzenie, że w złożonym znaku towarowym jeden z jego elementów jest znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem udzielonym na rzecz innej osoby.
Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się na temat dopuszczalnego zakresu inkorporowania znaku zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem przez znak nowy, m.in. w wyroku z dnia 11 października 2011 r. – w sprawie sygn. akt: II GSK 914/10. Wyraził pogląd, iż brak jest co do zasady przeszkód do takiej praktyki, jednakże pod warunkiem, że powstały w ten sposób znak posiada swój własny charakter odróżniający, nie wprowadzający w błąd nabywcy co do pochodzenia towarów oznaczanych tym znakiem. Podobne stanowisko w kwestii podobieństwa złożonego oznaczenia, zawierającego w sobie znak towarowy chroniony z wcześniejszym pierwszeństwem prezentuje ETS. W wyroku z dnia 6 października 2005 r. (C-120/04 Medion AG przeciwko Thomson multimedia Sales Germany & Austria GmbH) Trybunał orzekł, iż wywierane przez złożone oznaczenie całościowe wrażenie może powodować, że odbiorcy uznają, iż dane towary lub usługi pochodzą z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo, w którym to przypadku należałoby stwierdzić istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Ponadto Trybunał zauważył, że stwierdzenie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd nie można uzależniać od warunku, że całościowe wrażenie wywierane przez złożone oznaczenie musi być zdominowane przez jego część, stanowiącą zarazem wcześniejszy znak towarowy. W przypadku ustanowienia takiego warunku, właściciel wcześniejszego znaku towarowego, w przypadku gdy ten znak towarowy zachowałby w złożonym oznaczeniu niezależną pozycję nadającą charakter odróżniający, która nie byłaby zarazem pozycją dominującą, zostałby pozbawiony wyłącznego prawa do znaku.
Reasumując powyższe rozważania uznać należy, iż przesłanki odmowy udzielenia prawa ochronnego na sporny znak nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a zatem Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa. Jak już wskazano wyżej, zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem sądów uzasadnienie decyzji ma na celu wykazanie prawidłowości procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Ma ono objaśniać tok myślenia prowadzący do zastosowania w sprawie danego przepisu prawnego oraz umożliwić ocenę prawidłowości wydanej decyzji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał dokładnej analizy faktów i w jasny i zrozumiały sposób wyjaśnił zasadność przesłanek, jakimi się kierował przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
W konkluzji należy stwierdzić, iż Urząd Patentowy nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze uznając, iż zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia zawartego w uchylonej decyzji jest przedwczesne.
Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kpa, odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, który zgromadził w sprawie, by następnie na jego podstawie podjąć decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonywującej treści. Dokonując oceny ryzyka wprowadzenia w błąd Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie pamiętać o tym, że zawsze musi być ono oceniane całościowo, biorąc pod uwagę wszelkie właściwe dla danej sprawy okoliczności. Ogólna i całościowa analiza ryzyka wprowadzenia w błąd uwarunkowana jest szeregiem współzależności występujących pomiędzy wszystkimi elementami, które należy uwzględnić w danej sprawie. Dokonując tej oceny organ zobowiązany będzie wziąć pod uwagę, iż podobieństwo znaków należy oceniać z uwzględnieniem zasad przyjętych zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów, w tym orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji orzeczenia.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania w oparciu o art. 200 i art. 223 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło