VI SA/Wa 424/13

WyrokWSA w Warszawie2013-09-26

Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Elżbieta Olechniewicz, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo uznał nadawcę towaru za odpowiedzialnego za naruszenie przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu (masy całkowitej i nacisków osi), mimo że odpowiedzialność ta mogła być wyłączona na podstawie umowy cywilnoprawnej i czy organ uwzględnił wiążącą ocenę prawną sądów z poprzednich postępowań?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania, w szczególności art. 153 PPSA, poprzez nieuwzględnienie wiążącej oceny prawnej wyrażonej w poprzednich wyrokach WSA i NSA. Organ odwoławczy nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że nadawca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, opierając się na niejednoznacznych ustaleniach faktycznych i pomijając wytyczne sądów co do konieczności dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na W. W. jako nadawcę towaru za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Po serii decyzji i uchyleń, Główny Inspektor Transportu Drogowego ponownie utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając, że nadawca miał wpływ na naruszenie. W. W. zaskarżył tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym pominięcie wiążącej oceny prawnej sądów z poprzednich postępowań.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant ref. staż. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 września 2013 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego W. W. kwotę 3123 (trzy tysiące sto dwadzieścia trzy) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., Dz. U. z 2011 r., Nr 76, poz. 409), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 i 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321) oraz lp. 6 pkt 6 lit. d), e), lp. 6 pkt 7 lit. d) i e), lp. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm., Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy — Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 24100 złotych, w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt VI SA/Wa 1429/10 uchylającego decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy. Jak wynika z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych, przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] października 2008 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę pojazdu marki [...]o numerze rejestracyjnym [...]. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi oraz masy całkowitej pojazdu. Pismem z dnia [...] grudnia 2008 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego S.S.A. Decyzją z [...] stycznia 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na S. S.A. karę pieniężną w kwocie 24100 zł w związku z naruszeniami stwierdzonymi w czasie kontroli w dniu [...] października 2008 r. Na skutek odwołania wniesionego przez S. S.A. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Pismem z dnia [...] maja 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego wobec W. W. Decyzją z dnia [...] października 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na W.W. karę pieniężną w kwocie 24100 zł w związku z naruszeniami stwierdzonymi w czasie kontroli drogowej w dniu [...] października 2008 r. Na skutek odwołania wniesionego przez W. W. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] kwietnia 2010 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości, nałożył na W. W. karę pieniężną w wysokości 23500 zł i umorzył postępowanie w zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, z tytułu którego nałożono karę pieniężną w wysokości 600 zł. W uzasadnieniu tej decyzji organ uzasadniając częściowe umorzenie postępowania wskazał, że wagi przy pomocy których przeprowadzono kontrolę nie powinny być używane do wyznaczania masy całkowitej pojazdu, co wynika z pktu 2.4 certyfikatu zatwierdzenia. Na skutek skargi wywiedzionej przez W. W., Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 14 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1429/10 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu tego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że powodem uwzględnienia skargi było stwierdzenie przez Sąd naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć znaczenie dla wyniku sprawy. Konkretnie w ocenie Sądu wobec naruszenia zasad dotyczących postępowania dowodowego stan faktyczny sprawy nie został jednoznacznie ustalony i budzi wątpliwości. Dopiero na gruncie ustaleń faktycznych, które nie budzą żadnych wątpliwości, możliwe stanie się dokonywanie wykładni określonego przepisu prawa materialnego. W toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy niezbędne będzie dokładne wyjaśnienie na jakich ustaleniach faktycznych organ ten oparł swoje rozstrzygnięcie oraz ustosunkowanie się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu od decyzji I instancji. Na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ ustali, czy nadawca ponosi odpowiedzialność za naruszenie obowiązku - dopuszczenia do wyjazdu na drogi publiczne, pojazdu przekraczającego dopuszczalne normy. Wyrokiem z dnia 9 maja 2012 r. sygn. akt II GSK 491/11 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wywiedzioną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2008 r. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że w dniu [...] października 2008 r. w G. na ul. [...] zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...]wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował K.T., który wykonywał przewóz drogowy węgla kamiennego w imieniu H. L. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "T.". Nadawcą przewożonego towaru był W. W. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo - Usługowa "M.". Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] października 2008 r. Organ powołując się na art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, art. 13g ust. 1, 40c, 41 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, z dnia 1 września 2008 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o nr fabrycznym [...] i [...]. Wagi te legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w G. z datą ważności do [...] sierpnia 2010 r. dla wagi o nr [...] i do [...] czerwca 2009 r. dla wagi o nr [...]. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] października 2008 r. W wyniku ważenia organ I instancji stwierdził następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 12,74 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 4,74 t, - nacisk 27,24 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 5,44 t, - łączna masa pojazdów 47,62 t - przekroczenie dmc o 7,62 t, - przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wysokość kar pieniężnych za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. W niniejszej sprawie zastosowano następujące zapisy: Lp. 6: Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t: - pkt 6 dla potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m o sumie nacisków osi: -- lit. d) powyżej 24,8 t do 26,3 t 9000 zł - lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,5 t powyżej 26,3 t dodatkowo 7000 zł - pkt 7 dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych o nacisku osi: -- lit. d) powyżej 9,0 t do 9,5 t 1 200 zł - lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 0,5 t powyżej 9,5 t dodatkowo 900 zł Lp. 9: Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej: - pkt 5 pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy: -- lit b) powyżej 40,0 t do 50,0 t 600 zł Organ I instancji wymierzył karę pieniężną w wysokości: 9000 zł + 7000 zł + 1200 zł + (7 x 900 zł) + 600 zł = 24100 złotych. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał też, że w chwili rozpatrywania sprawy przez organ odwoławczy zmienił się stan prawny, gdyż weszła w życie w całości ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy — Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321). Jak stanowi art. 8 ww. ustawy wchodzi ona w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem: 1) art. 1 pkt 9 w zakresie art. 64h oraz art. 5 ust. 2, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia; 2) art. 1 pkt 5 lit. b w zakresie art. 61 ust. 15 i 16, który wchodzi w życie w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia. Ogłoszenie ustawy nastąpiło dnia 18 października 2011 r., gdyż tego dnia ww. ustawę opublikowano pod pozycją 1321 w Dzienniku Ustaw nr 222 z 2011 r. Zatem od dnia 19 października 2012 r. należy stosować w całości przepisy ustawy w nowym brzmieniu. Natomiast stosownie do art. 5 ust. 1 ww. ustawy do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Odwołując się do art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych podniósł, iż przesłanką warunkową odpowiedzialności nadawcy za przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu jest wpływ lub zgoda na powstanie naruszeń. W ocenie organu, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż przedsiębiorca Pan W.W. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo - Usługowa "M.", jako nadawca towaru miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna masa całkowita dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy może wynosić do 40 t włącznie. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (47,62 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 200 kg i 2 %), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków osi pojazdu. W zakresie interpretacji użytych w przepisie pojęć "godzenia się" i "wpływu" organ odwołał się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Główny Inspektor Transportu Drogowego stanął na stanowisku, że nadawca umożliwił wyjazd pojazdu na drogę publiczną. Zdaniem organu II instancji ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że nadawca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Dodał, iż w ten sposób nadawca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do miejsca, gdzie nadano towar), ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Podnosił, że jakkolwiek nadawca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza terenem "przedsiębiorstwa" to bezsprzecznym jest, iż nadawca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Również dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z zapisów ustawy Prawo o ruchu drogowym wraz z obowiązującymi rozporządzeniami. To właśnie nadawca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2003 r. Nr 32 poz. 262). Zasada wynikająca z art. 3 ww. rozporządzenia wskazuje, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy – 40 t. Zdaniem organu, należy zważyć, iż nadawca posiadał odpowiednią wiedzę w zakresie możliwości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów w wielkości 40 t, ładując towar na naczepę o łącznej masie w ilości 34180 kg, co wynika z druku wywozu z dnia 24 października 2008 r., gdzie jednoznacznie wskazano, iż waga zespołu pojazdów wraz z ładunkiem wyniosła 49480 kg. Wobec tego nadawca był świadom, iż wypuszczając z miejsca załadunku pojazd o takich parametrach zostaną przekroczone dopuszczalne normy w zakresie masy całkowitej zespołu pojazdów i dopuszczalnych nacisków osi pojazdu. ostatecznie, po przeprowadzeniu ważenia okazało się, iż dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego zespołu pojazdów została przekroczona o 7,62 t, bowiem łączna zmierzona masa zespołu pojazdów wyniosła 47,62 t - a więc i tak więcej od dopuszczalnej masy całkowitej (40 t). Kontrola drogowa potwierdziła zarówno przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu jak i przekroczenie nacisków na osi pojazdu. Zdaniem organu II instancji ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że nadawca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Zdaniem organu odwoławczego nadawca powinien tak konstruować swoje relacje z kontrahentami - podmiotami wykonującymi przejazdy, aby pozostać w zgodnie z obowiązującymi regulacji prawnymi. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego wydanie towaru w ilości wskazanej w druku wywozu z dnia [...] października 2008 r., tj. 34180 kg, oraz wiedza, iż łączna masa zespołu pojazdów wyniosła 49480 kg, czyli przekroczyła dopuszczalną masę całkowitą kontrolowanego zespołu pojazdów potwierdza, iż nadawca był świadom i miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia. Organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, iż na mocy zawartej w dniu [...] czerwca 2006 r. umowy pomiędzy W. W., a S. S.A. w G., odpowiedzialność jako nadawcy za stwierdzone naruszenia została art. 429 kodeksu cywilnego wyłączona. W treści tej umowy zapisano, iż "zleceniobiorca", którym było S. S.A. zobowiązało się do dokonania czynności przeładunkowych, natomiast w żaden sposób nie zwalnia ona z odpowiedzialności Strony jako nadawcy towaru. Organ zauważył, że dowodem świadczącym, iż to strona była nadawcą, jest druk wywozu z dnia [...] października 2008 r. Mając na względzie powyższe organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż nadawca nie może przerzucić odpowiedzialności za załadunek na inny podmiot w formie umowy cywilnej. Jak wynika z treści zeznań w charakterze świadka A. G., z dnia [...] czerwca 2009 r., pracownika F.H.U. "M.", był obecny przy czynnościach ładunkowych i to on wskazywał operatorowi wagon lub sort z którego towar miał być wydany, przedstawiając list przewozowy wystawiony w biurze, zgodnie z którym wiadomo było jaka jest ilość towaru, a w konsekwencji jaką ilość wydać. Główny Inspektor Transportu Drogowego odwołując się do orzecznictwa tutejszego Sądu wyjaśnił, iż poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do nadawcy, ustawodawca pośrednio nakłada na niego pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Nie są one zapisane wprost w prawie, co oznacza tylko, że ustawodawca dał wolną rękę podmiotom wymienionym w art. 13g ust. 1b pkt 2 w doborze środków umożliwiających zabezpieczenie się przed konsekwencjami finansowymi z tytułu zaistnienia przekroczenia parametrów pojazdu, w załadunku którego uczestniczyły. Niemniej jednak w interesie tych podmiotów (w tym nadawcy) jest poznanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Nadawca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane. Organ podnosił też, że wartości dmc są jednakowe dla wszystkich rodzajów dróg. Zdaniem organu, nadawca godząc się na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu miał pełną świadomość, iż wypuszcza na drogę pojazd nienormatywny. Ponadto należy zwrócić uwagę, iż pojazd załadowany w ten sposób jest nienormatywny na drogach wszystkich kategorii. Ostatecznie organ odwoławczy stwierdził, iż zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, iż W. W. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo - Usługowa "M.", jako nadawca towaru miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Skargę na opisaną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego wywiódł W. W. zarzucając naruszenie: 1) przepisów postępowania administracyjnego mających istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: art. 7, 8, 11, 12,11 § 1, art. 80 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego poprzez wadliwą i dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego, oraz naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego: zasady dochodzenia prawdy obiektywnej, zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, zasadę pogłębiania zaufania do organów państwa, równego traktowania stron postępowania, zasady przekonywania, zasadę szybkości postępowania, oraz niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, 2) przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez pominięcie oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Izba Gospodarcza Wydział II z dnia 9 maja 2012 r. sygn. akt II GSK 491/11 oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Wydział VI z dnia 14 października 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1429/10, 3) przepisów prawa materialnego, przez błędną ich wykładnię, a w szczególności art. 13 g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (w brzmieniu obowiązującym do dnia 18 października 2012 r.), albowiem wbrew zebranym w postępowaniu dowodom, Główny Inspektor Transportu Drogowego bezzasadnie uznał że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie - jak wymaga tego powołany przepis - wskazują, że skarżący jako nadawca towaru miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Skarżący żądał uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania. W obszernym uzasadnieniu skargi rozwinięto przedstawione wyżej zarzuty. M.in. skarżący podnosił, że A.G., zeznający w sprawie jako świadek, był odpowiedzialny wobec skarżącego za ilościowe rozliczenie wydanego węgla. Znając tonaż wagonów i ich całkowity załadunek na samochody, nie musiał sprawdzać wagi poszczególnych samochodów. Wskazywał tylko wagon i asortyment węgla do załadunku wykonywanego przecież przez pracowników S. Oznacza to, że ani nie miał wpływu, ani nie godził się z tym, że samochody ładowano węglem z naruszeniem przepisów o dopuszczalnym nacisku osi czy dopuszczalnej masie całkowitej. Dla niego liczyło się, by w ogólnym rozrachunku przeładowano z wagonów na samochody zakontraktowaną ilość węgla. Podkreślał, że w świetle umowy z dnia 1 czerwca 2006 r. zawartej pomiędzy W.W. a S. S.A. w G., odpowiedzialność skarżącego za stwierdzone naruszenia wyłączona jest przepisem art. 429 kodeksu cywilnego, skoro ładunek towaru zlecony został przedsiębiorstwu, które w zakresie swej działalności zawodowej trudni się wykonywaniem takich czynności. Obowiązki stron umowy z dnia 1 czerwca 2006 r. zostały określone jednoznacznie. Skarżący wywodził, że okoliczności sprawy i dowody w niej przeprowadzone są niejednoznaczne, a więc w ocenie skarżącego uniemożliwiają ukaranie podmiotu innego niż przewoźnik wykonujący przejazd. Skarżący powołując art. 153 p.p.s.a. podnosił, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 maja 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał (str. 7 i 8), że dla ustalenia odpowiedzialności podmiotów wskazanych w pkt 2 ust. 1b art. 13g ustawy o drogach publicznych konieczne jest takie przeprowadzenie przez organ postępowania wyjaśniającego, które w sposób nie budzący wątpliwości pozwoli na dokonanie ustaleń faktycznych dających podstawę do przyjęcia, że w konkretnej sprawie zaistniały przesłanki opisane w tym przepisie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Sąd I instancji uznał, iż w niniejszej sprawie nie ma takiej sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał zaś jednoznacznie, że okoliczności sprawy i zgromadzony w sprawie materiał dowodowy są niejednoznaczne i organ nie wykazał, iż w stosunku do skarżącego zachodzą przesłanki odpowiedzialności administracyjnej, o której stanowi art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych (strona 7 uzasadnienia wyroku). Nadto w ocenie WSA stan faktyczny nie został jednoznacznie ustalony i budzi wątpliwości, a w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy niezbędne będzie dokładne wyjaśnienie na jakich ustaleniach faktycznych organ ten oparł swoje rozstrzygnięcie. Skarżący wskazywał, że zaskarżona decyzja wydana została wbrew ocenie prawnej wyrażonej przez Naczelny i Wojewódzki Sąd Administracyjny, przy tym bez przeprowadzenia jakiegokolwiek dalszego postępowania wyjaśniającego, co organ sam przyznaje (str. 9 uzasadnienia decyzji z dnia [...] listopada 2012 r.). Już tylko z tych przyczyn, w ocenie skarżącego, zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja narusza bowiem przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skutkuje jej uchyleniem. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie podkreślić należy, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. W wyroku z dnia 6 lutego 2013 r. (sygn. akt II GSK 2101/11) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "1. W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. 2. Sformułowanie "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd" oznacza, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną istotnej zmianie przepisy" (LEX nr 1277944). Z kolei w wyroku z dnia 21 sierpnia 2012 r. (sygn. akt II FSK 5/11) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "naruszenie art. 153 p.p.s.a. może polegać na pominięciu wiążącej oceny i przyjęciu stanowiska odmiennego niż z niej wynikające bądź niewykonaniu wytycznych, co do dalszego postępowania" (LEX nr 1244358). W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu doszło do naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez niepełne uwzględnienie oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 października 2010 r., jak i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2012 r. W uzasadnieniu wyroku z 9 maja 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że: "niewątpliwie dla ustalenia odpowiedzialności podmiotów wskazanych w pkt 2 ust. 1b art. 13g ustawy o drogach publicznych konieczne jest takie przeprowadzenie przez organ postępowania wyjaśniającego, które w sposób nie budzący wątpliwości pozwoli na dokonanie ustaleń faktycznych dających podstawę do przyjęcia, że w konkretnej sprawie zaistniały przesłanki opisane w tym przepisie prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Sąd I instancji uznał, iż odwoływanie się przez organ do dokumentu wydania towaru z [...] października 2008 r. oraz wskazywanie na nadawcę jako podmiot odpowiedzialny za załadunek towaru, w tej konkretnej sprawie nie stanowi wystarczającej podstawy do przyjęcia, że zostały spełnione przesłanki z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych". Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ ustalając, że skarżący jako nadawca towaru miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia podał, że nadawca wypuszczał na drogę pojazd nienormatywny. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie wskazał, w oparciu o jakie dowody ustalił, że w okolicznościach niniejszej sprawy to właśnie nadawca był odpowiedzialny za "wypuszczenie" przedmiotowego pojazdu na drogę. Organ nadal pozostał na stanowisku, że "nadawca posiadał odpowiednią wiedzę w zakresie możliwości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów w wielkości 40t, ładując towar na naczepę o łącznej masie w ilości [...]kg, co wynika z druku wywozu z dnia [...] października 2008 r. (...) . Wobec tego nadawca był świadom, iż wypuszczając z miejsca załadunku pojazd o takich parametrach zostaną przekroczone dopuszczalne normy (...)." Organ nadal nie wskazał przy tym na jakich dowodach opiera ustalenie, że to nadawca ładował, a następnie wypuszczał z miejsca załadunku pojazd o takich parametrach. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji mimo swej obszerności nie wskazuje logicznego toku ustaleń opartych o realia przedmiotowej sprawy i uwzględniających wytyczne zawarte w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które pozwoliły organowi na dojście do konkluzji, iż skarżący jako nadawca towaru miał wpływ i godził się na powstanie stwierdzonych w toku kontroli naruszeń. Sąd podziela przy tym, co do zasady stanowisko organu, że umową cywilnoprawną nie można wyłączyć odpowiedzialności administracyjnej. Jednak prawdą jest również, że nie jest zakazane zlecenie innemu podmiotowi czynności związanych z ekspedycją danego towaru. Zadaniem organu jest zatem właśnie ustalenie czy w świetle przedstawionej umowy i określonych okoliczności faktycznych związanych z jej wykonywaniem, można w sposób jednoznaczny przyjąć, że nadawca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Nadto wskazać należy, że w opisanej wyżej decyzji z dnia [...] kwietnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył, iż wagi przy pomocy, których przeprowadzono ważenie nie powinny być używane do wyznaczania masy całkowitej pojazdu. Decyzja ta została wprawdzie uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednak w zaskarżonej decyzji organ nie zajął stanowiska w tym zakresie ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, zaś użyte wagi świadectwami legalizacji ponownej. Wobec powyższego w ocenie Sądu stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja nadal narusza art. 7, 8, 77 i 107 § 3 k.p.a., a także art. 153 p.p.s.a. które to naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rzeczą Głównego Inspektora Transportu Drogowego będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie z uwzględnieniem wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 października 2010 r., jak i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2012 r. Dlatego też Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło