VI SA/Wa 437/14

WyrokWSA w Warszawie2014-11-13

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Izabela Głowacka-Klimas, Renata Nawrot

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego, narusza prawo materialne lub procesowe, jeśli skarżąca zarzuca błędy w ocenie jej pracy egzaminacyjnej i sposobu jej obrony interesów klienta?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest trzecią z kolei komisją egzaminacyjną, a jedynie kontroluje pod względem legalności zaskarżone uchwały. W niniejszej sprawie kontrolowane akty zapadły bez obrazy przepisów proceduralnych i materialnoprawnych. Skarżąca nie wykazała, że jej praca egzaminacyjna została oceniona wadliwie lub że sposób jej obrony interesów klienta był nieprawidłowy w kontekście wymogów egzaminu radcowskiego.
Stan faktyczny
Skarżąca J. C. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że jej praca egzaminacyjna (apelacja) została oceniona błędnie, a sposób obrony interesów klienta był nieprawidłowy. Komisja II Stopnia uznała, że skarżąca nie wykazała należytej wiedzy prawniczej i umiejętności, a jej apelacja zawierała wady prawne, które skutkowały niekorzystnym rozstrzygnięciem dla oskarżycielki posiłkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Renata Nawrot Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2014 r. sprawy ze skargi J. C. (obecnie J. C.) na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2013 r. z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2013 r. (zwana dalej "Komisją II Stopnia") - działając w oparciu o art. 368 ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.; dalej "urp.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej "Kpa.") - uchwałą z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania J.C. (dalej "skarżąca") od uchwały nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2013 r. z siedzibą w [...] (dalej "Komisja Egzaminacyjna"), utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Jak wynika z akt sprawy, Komisja Egzaminacyjna uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. stwierdziła, że skarżąca uzyskała negatywny wynik egzaminu radcowskiego. Komisja Egzaminacyjna wskazała, że zdająca z części pierwszej egzaminu uzyskała ocenę dobrą, z części drugiej ocenę niedostateczną, z części trzeciej ocenę dostateczną, z części czwartej ocenę dostateczną, natomiast z części piątej ocenę dostateczną, co zgodnie z treścią art. 366 ust. 1 urp. skutkowało negatywnym wynikiem egzaminu. Komisja Egzaminacyjna wyjaśniła, że w myśl tego przepisu wynik pozytywny otrzymuje zdający, który z każdej z części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. Skarżąca wniosła odwołanie od ww. uchwały. Zarzuciła jej naruszenie art. 365 ust. 2 urp., polegające na: - błędnym przyjęciu, że brak oznaczenia oskarżonego w apelacji, stanowiącej rozwiązanie II części egzaminu radcowskiego, jest uchybieniem formalnym pisma procesowego; - błędnym przyjęciu, że wskazanie wśród przepisów wymienionych w petitum ocenianej apelacji, art. 425 § 3 kpk. jest zbędne i jednocześnie, wobec umieszczenia tej krytycznej uwagi w części uzasadnienia oceny cząstkowej dotyczącej prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, błędnym wskazaniu, że ów przepis jest nieprawidłowo przytoczony, co wynika z braku umiejętności jego interpretacji; - błędnym przyjęciu, że jedynym korzystnym rozwiązaniem dla reprezentowanego klienta jest zaskarżenie wyroku w całości; - wadliwym zastrzeżeniu, że wskazała "niepełny kierunek zaskarżenia"; - bezpodstawnym czynieniu uwag co do zarzutów, których w ocenianej apelacji nie podnosiła; - błędnym przyjęciu, że zarzut obrazy prawa materialnego, tj. art. 115 § 2 kk. nie posiada racji bytu; - błędnym przyjęciu, że w ocenianej apelacji powinny znaleźć się rozważania w przedmiocie terminu wniesienia wniosku o zadośćuczynienie z art. 46 kk.; - błędnym przyjęciu, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 391 § 1 kpk., poprzez nieodczytanie na rozprawie protokołów zeznań A. R. z postępowania przygotowawczego; - błędnym przyjęciu, wskutek dopuszczenia wyłącznie jednego możliwego rozwiązania egzaminacyjnego, że w interesie reprezentowanego klienta było postawienie Sądowi I instancji zarzutu obrazy prawa procesowego, tj. art. 7 kpk., art. 167 kpk. w zw. z art. 366 § 1 kpk., efektem którego był błąd ustaleń faktycznych; - zaniechaniu dokonania merytorycznej oceny poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, która zgodnie z zadaniem części II egzaminu była reprezentowana, zastosowanych przepisów prawa, umiejętności ich interpretacji oraz ograniczeniu się do stwierdzenia, że zdaniem egzaminatorów postawione zarzuty nie wyczerpują głównych uchybień sądu i poprzestaniu na krytyce zarzutów postawionych sądowi, na tle zarzutów zaprezentowanych w wytycznych Ministerstwa Sprawiedliwości, co stanowi obrazę przepisów art. 7 i art. 77 Kpa. Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] kwietnia 2013 r., ustalenie pozytywnej oceny z zadania z zakresu z prawa karnego i powzięcie uchwały, która będzie stanowiła podstawę skutecznego ubiegania się o wpis na listę radców prawnych w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w [...]. Jak podała Komisja II Stopnia, przepis art. 368 ust. 9 urp. stanowi, że do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, jednak procedura odwoławcza nie została uregulowana w ustawie. Wskazała, że w art. 368 ust. 14 urp. ustawodawca działając zgodnie z art. 92 ust. 1 Konstytucji upoważnił Ministra Sprawiedliwości do wydania rozporządzenia w celu wykonania ustawy, obejmującego m.in. określenie trybu i sposobu działania komisji odwoławczej. W oparciu o delegację ustawową Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 164, poz. 1314 ze zm.). Z przepisu § 5 ust. 2 pkt 1 powołanego rozporządzenia wynika, że przewodniczący komisji odwoławczej wskazuje osobę odpowiedzialną za sporządzenie opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania i wiedzę członków z zakresu prawa objętego odwołaniem. Zgodnie z § 5 ust. 3 tego rozporządzenia, przewodniczący lub członek komisji sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. W myśl § 5 ust. 4 rozporządzenia, komisja głosuje nad ostateczną oceną z tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, a następnie w sprawie uchwały o wyniku egzaminu radcowskiego. W ocenie Komisji II Stopnia, z powołanych wyżej uregulowań wynika, że postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę. Nie jest to, jak podano, drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu Kpa., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Komisja II Stopnia podała, że zgodnie z art. 364 ust. 1 urp., egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W myśl art. 365 ust. 2 urp., oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Komisja II Stopnia wskazała, że ustawodawca, mając na uwadze cel i charakter egzaminu zawodowego, przy ocenie prac z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego, dopuszcza możliwość różnego, acz prawidłowego rozwiązania tych samych zadań. Dlatego też w art. 365 ust. 2 urp. jedynie wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z tych części egzaminu, tj.: 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, 4) należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony. Przesłanki te mają charakter pojęć niedookreślonych (szacunkowych), których indywidualizacja dokonywana jest przez egzaminatorów i komisje podejmujące uchwały w odniesieniu do konkretnego przypadku. Określone w przytoczonym wyżej przepisie kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 921/11, z dnia 8 sierpnia 2012 r. w sprawie II GSK 1037/12, z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie II GSK 1854/11). Taka regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2013 r. w sprawie II GSK 2333/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 195/12). Komisja II Stopnia odnosząc się do uwag egzaminatorów stwierdziła, że odwołanie skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreśliła, że skarżąca dużą część swojego odwołania poświęciła polemice z kwestiami formalnymi lub mało istotnymi problemami merytorycznymi. W opinii Komisji, wywody te, choć dość obszerne i co do niektórych zagadnień trafne, mają jednak nikłe znaczenie z punktu widzenia tych okoliczności, które w sposób decydujący wpływają na ocenę poziomu pracy skarżącej. Co do tych ostatnich okoliczności, zdaniem Komisji, argumenty skarżącej są całkowicie chybione. Jak podała Komisja II Stopnia, skarżąca rozwiązując zadanie z prawa karnego sporządziła apelację, która w znakomitej mierze spełnia wymogi formalne. Racje ma jednak egzaminator, który podkreślił, że wskazanie w części wstępnej apelacji § 3 art. 425 kpk. było zbędne. Przepis ten nie dotyczy ani legitymacji czynnej, ani zakresu zaskarżenia, a jedynie reguluje problematykę tzw. gravamen, co nie wiąże się z podstawami prawnymi apelacji, które winny być przytoczone na wstępie. Wystarczające było powołanie się na § 1 i 2 art. 425 kpk. Argumenty zdającej, jakoby podanie przez nią § 3 art. 425 kpk. miało charakter porządkujący nie są przekonujące. Komisja podkreśliła, że w podstawie prawnej apelacji należy wskazywać przepisy, które merytorycznie są niezbędne, a nie te, które są niepotrzebne. Zwrócił na tę okoliczność uwagę egzaminator, który stwierdził jedynie "zbędność" takiego zabiegu, nie wskazując przy tym na jakikolwiek ważki błąd, który dyskredytowałby pracę. Komisja II Stopnia odniosła się do podnoszonej przez jednego z egzaminatorów uwagi o niepełnym kierunku zaskarżenia. Prawdą jest, jak podała Komisja, że z punktu widzenia formalnego dla prawidłowego określenia kierunku zaskarżenia wystarczające jest wskazanie, czy apelacja składana jest na korzyść, czy też na niekorzyść oskarżonego. Wymaganiu temu skarżąca sprostała, wskazując, że zaskarża wyrok na niekorzyść oskarżonego. Egzaminator niezręcznie posłużył się wspomnianym sformułowaniem, ale jego umiejscowienie i kontekst świadczą o tym, że chodziło mu o co innego, a mianowicie o to, że zdająca zaskarżyła wyrok w części zamiast w całości, na co wskazywały zaistniałe w sprawie uchybienia. Jak podkreśliła Komisja, poczyniona uwaga został zawarta nie przy omawianiu wymogów formalnych, ale w punkcie kolejnym o tytule: "prawidłowość zastosowanych przepisów i umiejętność ich interpretacji", została więc nieprawidłowo ujęta, ale w istocie chodziło nie o to, że zdająca nie spełniła wymogu formalnego - określenia kierunku zaskarżenia - ale o to, że apelacja winna być skierowana przeciwko całości wyroku. Jako oczywistą omyłkę egzaminatora Komisja II Stopnia uznała stwierdzenie, że zdająca podniosła zarzut obrazy prawa procesowego. Takiego zarzutu nie ma w apelacji, jednak z następnego zdania wynika, że chodziło o zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Trafnie zarazem egzaminator podkreślił, że błędem jest podnoszenie zarzutu obrazy prawa materialnego, przy jednoczesnym kwestionowaniu ustaleń faktycznych. Innymi słowy, to samo uchybienie nie może być podstawą do skonstruowania zarazem zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy prawa materialnego. Ten ostatni zarzut może być podniesiony tylko wtedy, gdy źródłem danego uchybienia nie jest błąd w ustaleniach faktycznych. W niniejszej sprawie zarzut obrazy art. 115 § 2 kpk. wiązał się ze zgoła odmiennym uchybieniem niż to, które dotyczyło podniesionego przez zdającą zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, dlatego też w ocenie Komisji II Stopnia nie można tu mówić o błędzie zdającej. Pomijając powyższe uwagi, Komisja II Stopnia stwierdziła, że sam fakt sporządzenia apelacji, spełniającej nawet wszelkie wymogi formalne, nie może przesądzić o pozytywnej ocenie pracy. Ocena ta winna być bowiem dokonana przez pryzmat wszystkich kryteriów wymienionych w art. 365 ust. 2 urp. a w tym kontekście analiza pracy skarżącej prowadzi do oceny negatywnej. Jak wskazała Komisja II Stopnia, zdająca niepoprawnie rozstrzygnęła zawarty w zadaniu problem egzaminacyjny. Wyrok winien być zaskarżony w całości - co do winy, a nie tylko w zakresie kary i środków karnych, które to kwestie, w kontekście treści zadania, miały wtórne, drugoplanowe znaczenie. Ten błąd był wynikiem niedostrzeżenia przez zdającą najistotniejszych uchybień, jakich dopuścił się Sąd I instancji. Komisja wyjaśniła, że zeznania A. R., złożone w postępowaniu przygotowawczym, winny być na rozprawie odczytane na podstawie art. 391 § 1 kpk., ponieważ świadek ten bezpodstawnie odmówił zeznań. Wprawdzie A. R. była osobą najbliższą dla oskarżonego, ale oświadczenie o odmowie zeznań złożyła po upływie terminu określonego w art. 186 § 1 kpk., tj. "po rozpoczęciu pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym". Zeznania A. R. z postępowania przygotowawczego potwierdzały wersje pokrzywdzonej, m.in. w zakresie okresu, w którym oskarżony znęcał się nad nią. Dlatego też nieprzeprowadzenie tego dowodu miało istotny wpływ na treść zapadłego wyroku, gdyż w rezultacie sąd znacząco ograniczył okres, w którym oskarżony podejmował przestępne działania, a z uzasadnienia wyroku wynika wszak, że stało się to przede wszystkim z tego powodu, że żaden inny dowód nie potwierdzał w tej części zeznań pokrzywdzonej. Jak podała Komisja II Stopnia, zdająca nie dostrzegła też, że sąd z obrazą art. 167 kpk. i 366 § 1 kpk. nie dopuścił z urzędu dowodu z zeznań p. T., choć konieczność jej przesłuchania jednoznacznie rysowała się w kontekście przeprowadzonych dowodów. Także i te zeznania miały na celu potwierdzenie wersji pokrzywdzonej. Zdająca nie zakwestionowała również oceny zeznań samej pokrzywdzonej, choć ocena sądu w tym względzie była dla niej niekorzystna, a przecież to ona była reprezentowana przez zdającą - pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej. Sąd nie dał przecież wiary pokrzywdzonej co do okresu, w którym miało mieć miejsce znęcanie się nad nią. W tym zakresie, w ocenie Komisji, należało podnieść zarzut obrazy art. 7 kpk. lub błędu w ustaleniach faktycznych. W ocenie Komisji II Stopnia, powyższe zarzuty były najistotniejsze z punktu widzenia prawidłowego rozwiązania zadania. Ich podniesienia należało oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika. Ograniczenie się wyłącznie do zarzutów związanych z reakcją penalną nie było prawidłowym rozstrzygnięciem problemu egzaminacyjnego. Wprawdzie zarzut obrazy art. 115 § 2 kk. był trafny, ale wiąże się on wyłącznie z kwestią ustalenia stopnia społecznej szkodliwości czynu i w efekcie współmierności kary. Komisja zaznaczyła, że niezaskarżenie wyroku w zakresie dotyczącym okresu znęcania się oskarżonego nad pokrzywdzoną znacznie osłabia wymowę tego zarzutu. Odnosi się on bowiem tylko do tak opisanego czynu, jaki został przyjęty w zaskarżonym wyroku a więc do znacznie skróconego okresu znęcania. Jego efektywność byłaby o wiele większa, gdyby został on połączony z zakwestionowaniem przyjętego przez Sąd I instancji okresu przestępnego działania oskarżonego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy orzeczona kara mogłaby spełniać oczekiwania pokrzywdzonej. Zdaniem Komisji II Stopnia, niedostrzeżenie wymienionych wyżej uchybień świadczy o braku należytej znajomości przez skarżącą treści przepisów, których obrazy dopuścił się sąd oraz umiejętności ich interpretacji. Jak stwierdziła Komisja II Stopnia, zaskarżenie wyroku tylko w zakresie kary i środków karnych nie zabezpieczało należycie interesu reprezentowanej przez skarżącą strony. W interesie pokrzywdzonej (oskarżycielki posiłkowej) było zaskarżenie wyroku w całości i doprowadzenie w rezultacie (po ponownym rozpoznaniu sprawy) do skazania oskarżonego za przestępstwo znęcania, popełnione w okresie ujętym w akcie oskarżenia, co w konsekwencji gwarantowałoby, a przynajmniej dawałoby o wiele większe szanse na orzeczenie wobec oskarżonego kary i środków karnych, które byłyby sprawiedliwe i satysfakcjonujące pokrzywdzoną. W ocenie Komisji, podniesione przez skarżącą zarzuty, przy jednoczesnym braku kwestionowania ustalenia dotyczącego czasu popełnienia przestępstwa, de facto przekreśliły szanse na uzyskanie wyroku, który należycie zabezpieczałby interes pokrzywdzonej. Komisja II Stopnia za nieracjonalne uznała tłumaczenie skarżącej, że nie podniosła zarzutu obrazy art. 7 kpk., w którym zakwestionowałaby ocenę zeznań pokrzywdzonej, ponieważ uwzględnienie tego zarzutu nie oznaczałoby, że jej zeznania są wystarczające do przyjęcia, że znęcanie miało miejsce w okresie przyjętym w akcie oskarżenia. Pokrzywdzona w swoich zeznaniach konsekwentnie wskazywała na okres znęcania, który zawarto w skardze oskarżyciela publicznego. Poza tym, skuteczność zarzutu obrazy art. 7 kpk. musi być oceniana łącznie z obrazą art. 391 § 1 kpk. w zw. z art. 186 § 1 kk. i z obrazą art. 167 kpk. w zw. z art. 366 § 1 kk. W rezultacie obok zeznań pokrzywdzonej pojawiłyby się w procesie zeznania jej córki A. R. oraz zeznania p. T.. Zeznania tych świadków potwierdziłyby wersję pokrzywdzonej. Skuteczność zarzutu obrazy art. 7 kpk. byłaby w zasadzie stuprocentowa. Jak podała Komisja II Stopnia, polski proces karny nie zna bowiem zasady "jeden dowód to żaden dowód", którą przyjął sąd oceniając zeznania pokrzywdzonej. Niemniej, zarzut ten powiązany z wymienionymi innymi zarzutami, doprowadziłby w efekcie do uchylenia zaskarżonego wyroku i skazania oskarżonego, po ponownym rozpoznaniu sprawy, za przestępstwo znęcania z prawidłowo ustalonym czasem jego trwania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 365 ust. 2 urp., polegające na: - niezbadaniu przez Komisję II Stopnia poprawności zaproponowanego przez skarżącą rozstrzygnięcia problemu zadania egzaminacyjnego z prawa karnego; - błędnym przyjęciu przez Komisję II Stopnia, że jedynym prawidłowym rozwiązaniem zadania z zakresu prawa karnego było zaskarżenie wyroku w całości, bez jednoczesnego rozważenia, czy kazus egzaminacyjny mógł być rozwiązany w sposób oczekiwany przez organ, a przy tym w sposób profesjonalny z zabezpieczeniem interesu klienta, tj. bez uwzględnienia przez Komisję II Stopnia: analizy zakresów i wykładni przepisów art. 182 § 1, art. 183 § 1 i art. 391 § 1 kpk., prowadzących do wniosku o utracie dowodu z zeznań córki, ryzyka związanego z podniesieniem zarzutu naruszenia art. 167 kpk. w związku z niedopuszczeniem przez Sąd z urzędu dowodu z zeznań nauczycielki córki oskarżonego, ryzyka związanego z brakiem orzeczeniem środka w postaci zadośćuczynienia oraz wyeliminowania błędów w ustaleniach faktycznych popełnionych na korzyść klientki przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Skarżąca postawiła też zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7 i art. 77 Kpa., poprzez: - brak niezbędnej analizy oceny zasadności zarzutu z art. 186 § 1 w oparciu o wykładnię i zakres art. 182 § 1, art. 183 § 1 i art. 391 § 1 kpk., prowadzącej, na gruncie stanu faktycznego sprawy, do wniosku o utracie w sprawie zeznań córki; - nieuwzględnienie ryzyka związanego z podnoszeniem zarzutu niedopuszczenia z urzędu zeznań nauczycielki, co wynikało z nieuprawnionego przyjęcia przez Komisję II Stopnia, że nauczycielka potwierdzi zeznania pokrzywdzonej, podczas gdy z treści kazusu nie można wyprowadzić wniosku jakie informacje posiada nauczycielka; - błędne przyjęcie, że M. R. przyznał się do zarzucanego mu czynu, co skutkowało błędną oceną Komisji, że stan faktyczny, który legł u podstaw wyroku nie zawiera błędów na korzyść klientki. Podniosła też zarzut naruszenia art. 107 § 3 Kpa., poprzez: - brak dostatecznego wyjaśnienia przyczyn, przebiegu rozumowania prowadzącego do uzasadnienia arbitralnego przyjęcia prezentowanego przez Komisję II Stopnia rozwiązania; - nieustosunkowanie się do twierdzeń zawartych w odwołaniu, a dotyczących: pochłonięcia zakresowego art. 182 § 1 kpk. przez art. 183 § 1 kpk., a w związku z tym brak podstaw do czynienia skutecznego zarzutu sądowi wobec niezaistnienia na gruncie art. 391 § 1 kpk. przesłanek do odczytania zeznań z postępowania przygotowawczego, ryzyka braku orzeczenia środka w postaci zadośćuczynienia po ponownym rozpoznaniu sprawy oraz szans, jakie skarżąca stworzyła klientce na uzyskanie wyższej kwoty z tytułu zadośćuczynienia, nieuprawnionego wejścia przez sąd w rolę biegłego przy ustalaniu stanu faktycznego, niemożliwości podniesienia w pracy skarżącej forsowanych przez Komisję II Stopnia zarzutów w związku z kwestionowaniem ustaleń faktycznych co do okresu znęcania się od lipca 2011 r. do czerwca 2012 r. wobec powzięcia przez skarżącą w czasie egzaminu opisanych w odwołaniu wątpliwości co do ich skuteczności oraz zaskarżania wyroku w części co do kary i środków karnych. Wobec postawionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżąca stanęła na stanowisku, zgodnie z którym zadanie egzaminacyjne zostało skonstruowane w sposób, który wymuszał, przy profesjonalnej ocenie skuteczności apelacji, wzięcie pod uwagę (poczynienie założeń) przebiegu sprawy według scenariusza mniej optymistycznego niż przyjęła to Komisja II Stopnia. Po pierwsze, że w razie uchylenia wyroku z przekazaniem sprawy do ponownego rozstrzygnięcia, córka skorzysta z instytucji art. 183 § 1 kpk. i uchyli się od odpowiedzi na każde pytanie Sądu zadane w trakcie zeznań. Po drugie, wobec lakonicznej informacji pokrzywdzonej co do szczegółów jakie ujawniła nauczycielce, nie można wykluczyć, że nauczycielka nie wie nic takiego co potwierdziłoby zeznania pokrzywdzonej, a nadto nie można wykluczyć, że nie będzie pamiętała szczegółów rozmowy. Zatem ryzykowanie wyroku korzystnego, ale i obarczonego błędami w ustaleniach faktycznych na korzyść klientki, dla tak niepewnego co do wartości i treści dowodu, świadczyć może o nieprofesjonalizmie. Po trzecie, wobec spóźnionego wniosku o zadośćuczynienie, należało mieć na uwadze ryzyko, iż Sąd orzekając fakultatywnie nie zasądzi ponownie tego środka. Po czwarte, błąd w ustaleniach faktycznych na korzyść oskarżycielki posiłkowej oraz wejście Sądu w rolę biegłego wymagał wnikliwego rozważenia czy zarzuty postawione Sądowi, a pociągające za sobą wniosek o uchylenie wyroku skazującego z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, są na tyle pewne, że nie naruszą jej interesu. W ocenie skarżącej, zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem przepisów wyznaczających bezwzględne reguły dowodowe, co jest bezpośrednią przyczyną błędu w przyjęciu przez Komisję II Stopnia forsowanego przez nią rozwiązania, jako jedynego-prawidłowego, a w konsekwencji błędu negatywnej oceny jej pracy oraz błędu uzasadnienia nie odnoszącego się do twierdzeń zawartych w odwołaniu, których Komisja nie wzięła pod uwagę z tego powodu, że wyrastały z innej koncepcji rozwiązania zadania, a tym samym nie przystawały do narzuconego rozwiązania. Jak podkreśliła skarżąca, błędy te ostatecznie skutkowały tym, że jej praca nie została oceniona indywidualnie, w oparciu o kryteria z art. 365 ust. 2 urp., zatem nie doszło do konkretyzacji normy prawa materialnego. W opinii skarżącej, podjęcie zaskarżonej uchwały nie mieści się granicach dobrze pojętej uznaniowości. W odpowiedzi na skargę Komisja II Stopnia podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej uchwale i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonana przez Sąd, według wskazanych na wstępie kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej uchwały oraz utrzymanej nią w mocy uchwały, wydanej w I instancji wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż skontrolowane akty nie naruszają prawa w stopniu skutkującym ich uchyleniem. Skarżąca formułując zarzuty skargi stanęła na stanowisku, że doszło do naruszenia art. 365 ust. 2 urp. Poprzez niezbadanie przez Komisję poprawności zaproponowanego przez skarżąca rozstrzygnięcia oraz błędnym przyjęciu, że jedynym poprawnym rozwiązaniem było zaskarżenie wyroku w całości. Sąd w niniejszym składzie nie podziela dotychczasowego orzecznictwa sądu administracyjnego, że uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego zapadają w warunkach swoistego luzu decyzyjnego. Przepisy ustawy o radcach prawnych w art. od 36 do art. 369 regulują zagadnienia związane z powołaniem zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski, warunki wymagane od osób przystępujących do tego egzaminu, sposób powołania, skład komisji egzaminacyjnych, wymogi formalne wniosku o dopuszczenie do egzaminu radcowskiego, zakres tematyczny egzaminu, sposób jego przeprowadzenia, kryteria oceny prac egzaminacyjnych, zasady wystawiania ocen i ustalenia ostatecznego wyniku egzaminu, sposób odwołania się od uchwały podjętej w I instancji. Wśród tych przepisów szczególne znaczenie mają art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W myśl art. 365 ust. 2 ww. ustawy oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Powyżsi egzaminatorzy zobowiązani są przy ocenie prac z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego zastosować kryteria oceny zawarte w art. 365 ust. 2 ustawy, tj. w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Zgodnie z orzecznictwem NSA podane w przepisie art. 365 ust. 2 urp. kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (m.in. wyroki NSA z 11 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 921/11, z dnia 8 sierpnia 2012 r. w sprawie II GSK 1037/12). Stopień spełniania tych kryteriów implikuje wystawienie oceny w przedziale od niedostatecznej do celującej. W oparciu o wystawione oceny cząstkowe ustala się ocenę z danej części egzaminu a następnie komisja egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku pozytywnym bądź negatywnym całego egzaminu kierując się treścią art. 366 ust. 1 i 2 urp. Od wyniku egzaminu radcowskiego zdającemu przysługuje odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości na zasadach przewidzianych w art. 368 ustawy o radcach prawnych. Tryb i sposób działania Komisji II Stopnia określa, wydane w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 368 ust. 14 urp. rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. nr 164, poz. 1314 ze zm.). Całość wskazanej wyżej regulacji prawnej wskazuje, że rozstrzygnięcia komisji egzaminacyjnych zapadają w określonych warunkach a więc organy nie mają swobody określonego zachowania się, co przesądzałoby o uznaniowym charakterze podejmowanych przez nie uchwał. W myśl art. 368 ust. 11 ustawy o radach prawnych od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego, który nie jest trzecią z kolei komisją egzaminacyjną, jedynie kontroluje pod względem legalności zaskarżone uchwały tj. bada, czy przy ich wydaniu nie doszło do naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Według oceny Sądu kontrolowane akty zapadły bez obrazy przepisów proceduralnych i materialnoprawnych. W szczególności niezasadny jest zarzut naruszenia przez komisję odwoławczą art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, na co wskazuje skarżąca szeroko argumentując, iż przy sporządzeniu apelacji poprawnie zastosowała przepisy prawa przy uwzględnieniu interesu osoby przez nią reprezentowanej. Uzasadniając zarzuty skargi, J. C. przedstawiła w dużej mierze analogiczną argumentację jak w odwołaniu od uchwały organ I instancji. Komisja egzaminacyjna II stopnia w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały szeroko odniosła się do zarzutów odwołania, nie podzielając ich zasadności co rzutowało za utrzymaniem w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji ustalającego negatywny wynik z egzaminu radcowskiego skarżącej. Sąd w całości podziela stanowisko Komisji Odwoławczej II Stopnia. Ustosunkowując się do poszczególnych twierdzeń skargi Sąd wskazuje, że nie są one zasadne. Należy zgodzić się z oceną organu II instancji, że skarżąca na egzaminie radcowskim powinna przede wszystkim wykazać się odpowiednią wiedzą prawniczą w celu wykazania swojej zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, tak jak to stanowi art. 364 ust. 1 urp. Oczywiście sporządzony przez nią projekt apelacji obok znajomości przepisów prawa i ich interpretacji powinien przedstawiać sposób rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą skarżąca reprezentowała. Tymczasem, co słusznie zostało potwierdzone przed organami obu instancji sporządzony przez nią projekt apelacji zawiera tego rodzaju wady prawne, które w ostatecznym wyniku mają powodować skutki niekorzystne dla oskarżycielki posiłkowej. Skarżąca nie dostrzegła bowiem, iż w egzaminacyjnym kazusie Sąd Rejonowy dopuścił się szeregu poważnych a zarazem oczywistych uchybień, skutkujących wydaniem wadliwego i niekorzystnego dla oskarżycieli posiłkowej wyroku. Przede wszystkim Sąd Rejonowy faktycznie zaakceptował odmowę złożenia zeznań przez świadka A. R. - córkę, przerywając jej przesłuchanie bez przeprowadzenia oczywistej w takim układzie czynności przewidzianej w art. 391 § 1 kpk (tj. bez ujawnienia zeznań złożonych przez świadka w dochodzeniu), których treść miała znaczenie dla sprawy, a także nie przeprowadził z urzędu dowodu z przesłuchania świadka T., której zeznania także mogły mieć o tyle istotne znaczenie dla sprawy, że zapewne korespondowałyby z tą częścią relacji pokrzywdzonej, której Sąd Rejonowy nie dał wiary z uwagi na nieznalezienie wsparcia w innych przeprowadzonych dowodach, a zatem sprzeczność z wersją oskarżonego. Wbrew twierdzeniom skargi te dwa zasadnicze uchybienia o charakterze proceduralnym tj. naruszenie art. 391 § 1 kpk w zw. z art. 186 § 1 kpk oraz naruszenie art. 167 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk powinny być podniesione w pierwszym rzędzie przez zdających, albowiem to one były podstawą poczynienia przez Sąd Rejonowy błędnych ustaleń faktycznych co do czasu popełnienia przestępstwa co w konsekwencji doprowadziło do szeregu rozstrzygnięć niekorzystnych dla pokrzywdzonej tj. minimalnego okresu probacji, częściowego uwzględnienia wniosku o zadośćuczynienie aż po nieorzeczenie środka karnego z art. 41 a § 1 kk. Ponadto zdająca nie zakwestionowała oceny zeznań samej pokrzywdzonej, którą reprezentowała, a przecież ocena tych zeznań dokonana przez Sąd I instancji była dla pokrzywdzonej niekorzystna. Słusznie więc, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, Komisja wskazała na konieczność podniesienia zarzutu obrazy art. 7 kpk lub błędu w ustaleniach faktycznych. Skonstruowanie poprawnie przez skarżącą zarzutu z art. 115 § 2 kk nie wyczerpuje w ocenie Sądu głównych uchybień stwierdzonych w wyroku Sądu Rejonowego, o których mowa powyżej. W takim stanie rzeczy poza wskazaniem zarzutów z art. 438 pkt 4 kpk zdający powinni postawić także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w rozumieniu art. 438 pkt 3 kpk oraz zarzutów bazujących na treści art. 438 pkt 2 kpk. Skarżąca nie postawiła żadnego z powyższych zarzutów, co miało istotne przełożenie na wymiar kary. Stąd też, z przyczyn wyżej wskazanych wbrew twierdzeniom skargi niewskazanie przez skarżącą uchybień proceduralnych w postaci nieprzesłuchania świadków miało wpływ na wymiar kary, co z kolei kolidowało z interesem strony, którą skarżąca zaprezentowała zainteresowanej wymierzeniem kary oskarżonemu adekwatnej do popełnionego przez niego przestępstwa. Skarżąca winna tak konstruować zarzuty apelacji, aby znajdowały one potwierdzenie w aktualnym stanie prawnym przy uwzględnieniu interesu strony, którą reprezentuje. Tymczasem niedostrzegając istotnych wad wyroku Sądu Rejonowego i zaskarżając wyrok poza oczywistymi wadliwościami jedynie co do wymiaru kary skarżąca nie działała zgodnie z interesem reprezentowanej przez nią strony, albowiem sporządzona przez nią apelacja nie byłaby uwzględniona przez Sąd II instancji co w ostatecznym wyniku doprowadziłoby do obciążenia strony skarżącej kosztami postępowania za II instancję. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Komisji Odwoławczej II stopnia, że sporządzona przez skarżącą apelacja zawiera wąski zakres postawionych zarzutów, który w sposób dostateczny nie zabezpiecza interesów oskarżycielki posiłkowej. Zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego jedynie co do kary skarżąca nie dostrzegła istoty sprawy a poza tym nawet w zakresie zaskarżenia przygotowana przez nią apelacja nie była wolna od wad, co zostało precyzyjnie wykazane w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować stanowisko organu w powyższej kwestii. Powyższe względy zadecydowały, iż Sąd nie uznał podnoszonych przez skarżącą zarzutów za zasadne, co skutkowało oddaleniem skargi w oparciu o art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło