VI SA/Wa 502/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-09
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Aneta Lemiesz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego narusza prawo, w szczególności w zakresie oceny pracy z prawa cywilnego, rzekomo odmiennej treści zadania egzaminacyjnego i zagubienia części pracy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Analiza pracy skarżącej z prawa cywilnego wykazała istotne błędy merytoryczne i formalne, w tym pomieszanie instytucji prawnych oraz brak uwzględnienia interesu strony, co uzasadniało ocenę negatywną. Zarzuty dotyczące odmiennej treści zadania egzaminacyjnego i zagubienia części pracy nie zostały udowodnione i nie miały wpływu na wynik postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca A.W. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z zadania z zakresu prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I Stopnia stwierdzającą ten wynik. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym kwestionując ocenę swojej pracy, twierdząc, że zadanie egzaminacyjne miało inną treść niż opublikowane oraz że zaginęły fragmenty jej pracy. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2017 r. sprawy ze skargi A.W. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15-18 marca 2016 r. z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 - 18 marca 2016 r. (dalej: Komisja II stopnia, Komisja Odwoławcza, organ II instancji, organ odwoławczy) uchwałą z dnia [...] grudnia 2016r. nr [...]po rozpatrzeniu odwołania A. W. (dalej: strona, egzaminowana, skarżąca) od uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2016 r. z siedzibą we [...] (dalej: Komisja I stopnia, Komisja Egzaminacyjna) z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...]ustalającej negatywny wynik strony z egzaminu adwokackiego – utrzymała w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie.
Podstawę prawną zaskarżonej uchwały stanowił art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2015 r., poz. 615 z późn. zm., dalej: "p.o.a.") w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn zm., dalej: "k.p.a.").
Do wydania powyższej uchwały doszło w oparciu o następujące ustalenia:
W dniach od 15 do 18 marca 2016 r. strona przystąpiła do egzaminu adwokackiego przed Komisją I stopnia. Komisja ta we wspomnianej uchwale z [...] kwietnia 2016 r. stwierdziła, że A. W. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Zdająca z zadania z zakresu prawa karnego otrzymała ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego - ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego - ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego – ocenę dostateczną i z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki – również ocenę dostateczną. Komisja Egzaminacyjna powołała się na art. 78f ust. 1 p.o.a., stanowiący, że pozytywny wynik z egzaminu, otrzymuje zdający, który z każdej jego części otrzymał ocenę pozytywną.
Zadanie z prawa cywilnego, z którego zdająca uzyskała ocenę negatywną, obejmowało, po zapoznaniu się z treścią zadania (opracowanego na potrzeby egzaminu), przygotowanie apelacji albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, sporządzenie opinii prawnej - z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony jako prawidłowo umocowany pełnomocnik wnioskodawcy – adwokat Jan Nowacki.
W opisanym w zadaniu stanie faktycznym wnioskodawca - Andrzej Borowski, wnosił o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie mu na wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr 15, stanowiącego odrębną własność, o wartości 550.000 zł, położonego przy ul. Włodarzewskiej 67 w Warszawie, zakupionego ze środków własnych wnioskodawcy przed zawarciem związku małżeńskiego
z uczestniczką postępowania Anitą Borowską. Andrzej Borowski wnosił także
o zasądzenie na jego rzecz od Anity Borowskiej kwoty 50.000 zł tytułem podziału środków pieniężnych wypłaconych przez uczestniczkę postępowania ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy wnioskodawcy.
Anita Borowska wnosiła o dokonanie podziału majątku wspólnego przez przyznanie jej na wyłączną własność spornego lokalu. Wnosiła także o zasądzenie od niej na rzecz Andrzeja Borowskiego kwoty 142.500 zł i rozłożenie jej na raty.
Strony zawarły związek małżeński w dniu 10 kwietnia 2004 r. Rozdzielność majątkowa pomiędzy nimi została ustanowiona wyrokiem Sądu z dniem 28 lipca 2010 r.
Umowa przedwstępna sprzedaży przedmiotowego lokalu zawarta została pomiędzy Andrzejem Borowskim a Markiem Kamińskim w dniu 7 lutego 2004 r. Kupujący zapłacił całość ceny w kwocie 350.000 zł w dniu 31 marca 2004 r. Natomiast umowę sprzedaży lokalu sporządzono w formie aktu notarialnego w dniu 30 czerwca 2004 r., której stronami byli: Andrzej Borowski i Anita Borowska jako kupujący oraz Marek Kamiński jako sprzedający. Marek Kamiński oświadczył w nim, że sprzedaje opisany wyżej lokal mieszkalny wraz z prawami związanymi na rzecz Andrzeja Borowskiego i Anity Borowskiej za cenę 350.000 zł., natomiast Andrzej Borowski i Anita Borowska oświadczyli, że lokal ten wraz z prawami związanymi kupują do majątku wspólnego.
Na rozprawie w dniu 14 października 2015 r. strony zgodnie oświadczyły,
iż aktualna wartość mieszkania wynosi 550.000 zł.
Anita Borowska wypłaciła w dniu 3 marca 2008 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 100.000 zł, zaś Andrzej Borowski wypłacił w dniach od 28 lutego 2008 r. do 28 lipca 2010 r. ze wspólnego rachunku bankowego małżonków kwotę 250.000 zł.
W dniu 12 marca 2010 r. Andrzej Borowski sprzedał swojemu ojcu samochód marki Volvo za cenę 15.000 zł.
Z propozycji rozliczenia majątku wspólnego złożonej przez Andrzeja Borowskiego wynikało, że uznaje on całą wartość lokalu mieszkalnego jako swój nakład z majątku odrębnego na majątek wspólny, a nie uznawał wypłaconej przez siebie z rachunku bankowego kwoty 250.000 zł oraz ceny samochodu – 15.000 zł jako podlegających rozliczeniu przy podziale majątku. Uważał natomiast,
iż uczestniczka postępowania powinna się rozliczyć z nim z pobranej przez nią
z rachunku bankowego kwoty 100.000 zł.
Kwota zaproponowana wnioskodawcy przez uczestniczkę postępowania (142.500 zł) wynikała z rozliczenia wartości mieszkania (550.000 zł : 2 = 275.000 zł) przy uwzględnieniu rozliczenia środków pieniężnych wypłaconych przez wnioskodawcę ze wspólnego rachunku bankowego bez zgody i wiedzy uczestniczki (250.000 zł: 2=125.000 zł) oraz ceny sprzedaży samochodu (15.000 zł: 2=7.500 zł). Według tego wyliczenia, uczestniczka postępowania uznała na rzecz wnioskodawcy należność w wysokości połowy wartości mieszkania, to jest 275.000 zł, a na swoją rzecz - należność obejmującą połowę wartości wypłaconych przez wnioskodawcę z rachunku bankowego środków oraz połowę ceny samochodu (łącznie 132.500 zł). Dało to różnicę 142.500 zł (275.000 zł – 132.500 zł.). Nie uznała zatem, iż powinna rozliczyć się z pobranej przez nią kwoty 100.000 zł.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy postanowieniem z dnia 23 lutego 2016 r.:
1. ustalił, że w skład majątku wspólnego Andrzeja Borowskiego i Anity Borowskiej wchodzi nieruchomość stanowiąca odrębną własność lokalu mieszkalnego nr 15, położonego w Warszawie przy ul. Włodarzewskiej 67 wraz z udziałem w prawie użytkowania wieczystego gruntu i w częściach wspólnych budynku, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie prowadzi księgę wieczystą WA1M/00318114/8, o wartości 550.000 zł;
2. przyznał opisaną w pkt 1 nieruchomość lokalową na wyłączną własność Anicie Borowskiej;
3. oddalił żądanie wnioskodawcy Andrzeja Borowskiego o dokonanie rozliczenia nakładów z jego majątku osobistego na majątek wspólny;
4. nakazał wnioskodawcy Andrzejowi Borowskiemu opróżnienie opisanego w pkt 1 lokalu i wydanie go Anicie Borowskiej w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia;
5. zasądził od Anity Borowskiej na rzecz wnioskodawcy kwotę 142.500 zł;
6. zasądzoną w pkt 5 kwotę rozłożył na 142 raty miesięczne, pierwsza z rat w kwocie 1.500 zł, a pozostałe raty miesięcznie po 1.000 zł;
7. ustalił, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.
Z uzasadnienia postanowienia wynikało, że Sąd Rejonowy:
- uznał, że lokal mieszkalny wchodzi w skład majątku wspólnego stron;
- ustalił w ramach stanu faktycznego, iż wnioskodawca zapłacił całość ceny za lokal mieszkalny przed zawarciem związku małżeńskiego, jednak nie uznał kwoty uiszczonej z tego tytułu za nakład z majątku odrębnego, argumentując, że przed zawarciem małżeństwa strony pozostawały w związku nieformalnym, wspólnie korzystając z zarabianych przez siebie pieniędzy; jednocześnie za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy uznał twierdzenia obu stron dotyczące uzyskania przez Andrzeja Borowskiego przed zawarciem związku małżeńskiego kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych;
- uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwotę 15.000 zł uzyskaną przez wnioskodawcę ze sprzedaży samochodu marki Volvo oraz środki pieniężne wypłacone przez Andrzeja Borowskiego w kwocie 250.000 zł;
- nie uwzględnił w rozliczeniach pomiędzy stronami kwoty 100.000 zł wypłaconych przez Anitę Borowską.
Skarżąca, rozwiązując opisane wyżej zadanie, przygotowała apelację do Sądu Okręgowego, zaskarżając postanowienie Sądu Rejonowego w całości. Oboje egzaminatorzy oceniający opracowaną przez skarżącą apelację, wystawili oceny niedostateczne.
Od uchwały Komisji Egzaminacyjnej I stopnia skarżąca wniosła odwołanie,
w którym tej uchwale oraz postępowaniu incydentalnemu - udostępnienia akt egzaminacyjnych – zarzuciła szereg naruszeń prawa materialnego – ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów (Dz. U. z 2013 r., poz. 829 dalej: "ustawa zmieniająca") oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009r. w sprawie przeprowadzania egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2016 r., poz. 101 dalej: rozporządzenie 24.09.2016 r.), jak również przepisów proceduralnych - Kodeksu postępowania administracyjnego, które w ocenie egzaminowanej miały istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie podniesione zarzuty wniosła o:
1/ możliwość uzupełnienia odwołania po zapoznaniu się z kazusem egzaminacyjnym podpisanym przez zdającą kodem o nr [...], celem uzupełnienia podniesionych zarzutów wraz z ich uzasadnieniem, gdyż skarżącej nie udostępniono całych akt egzaminacyjnych, łącznie z ww. kazusem, celem sporządzenia niniejszego odwołania;
2/ zmianę uchwały poprzez uwzględnienie odwołania w całości po dogłębnym zapoznaniu się przez Komisję Egzaminacyjną z zadaniem egzaminacyjnym skarżącej z zakresu prawa cywilnego, tj. kazusem podpisanym przez skarżącą nr [...] oraz sporządzonym projektem apelacji i wydanie uchwały, stwierdzającej, że skarżąca uzyskała wynik pozytywny z egzaminu adwokackiego.
W razie nieuwzględnienia powyższego wniosku i przesłania odwołania wraz
z całymi aktami egzaminacyjnymi, z zadaniem egzaminacyjnym - kazusem
i sporządzoną apelacją, organowi odwoławczemu, wniosła o :
1/ na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 1 p.o.a. o :
• zobowiązanie Komisji I stopnia do udostępnienia skarżącej zadania z zakresu prawa cywilnego kazusu o nr [...], oraz dołączenie jego egzemplarza do akt egzaminacyjnych będących podstawą analizy Komisji II stopnia;
• uchylenie zaskarżonej uchwały w całości;
• ponowną ocenę pracy skarżącej z zakresu prawa cywilnego z uwzględnieniem kazusu egzaminacyjnego oznaczonego nr kodu [...]. oraz opinii POP
z [...].;
• orzeczenie co do istoty sprawy, przez podjęcie uchwały stwierdzającej, że skarżąca uzyskała pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego, bądź uchylenie uchwały w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Powołaną uchwałą z [...] grudnia 2016 r. Komisja Odwoławcza utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę Komisji I stopnia. Stwierdziła, że egzaminowana przyjęła prawidłowo, że w przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym stanie faktycznym należało sporządzić apelację, a nie opinię prawną. Apelacja nie zawierała też istotnych braków formalnych wymagających uzupełnienie pod rygorem odrzucenia apelacji. Niemniej zdająca nie wykazała się znajomością prawa materialnego oraz umiejętnością jego stosowania, a podnosząc argumenty o przynależności mieszkania do majątku osobistego wnioskodawcy działała na jego niekorzyść, ryzykując przegranie sprawy o podział wraz z zapłatą kosztów postępowania, przy znikomych szansach uzyskania przez wnioskodawcę prawa do mieszkania w jakimkolwiek procesie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zasadniczą wadą konstrukcyjną pracy była jej chaotyczność oraz sprzeczność zarzutów i argumentów. Zdająca w szczególności pomieszała instytucje prawne surogacji, skutkującej przynależnością mieszkania do majątku osobistego (art. 33 pkt 10 k.r.o.), z instytucją majątku wspólnego obejmującą możliwość dokonywania i rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny małżonków i odwrotnie (art. 45 § 1 k.r.o.) - bez żadnego uporządkowania. Tymczasem sprawa, której dotyczyło zadanie z prawa cywilnego, to sprawa o podział majątku wspólnego. Organ wywiódł, że nie może być przedmiotem podziału majątku wspólnego składnik, który stanowi przedmiot majątku osobistego, podobnie jak składnik, który do niego należał, ale z niego wyszedł albo przestał istnieć.
Zdająca błędnie przyjęła wobec tego koncepcję przynależności mieszkania do majątku osobistego wnioskodawcy, choć chronologia apelacji wskazywała, że na początkowym etapie skarżąca uważała, że mieszkanie należy do majątku wspólnego. Podstawowy błąd pracy polegał zatem na ostatecznym forsowaniu poglądu o przynależności mieszkania zakupionego przez oboje małżonków po zawarciu małżeństwa do majątku osobistego na zasadzie surogacji, tylko z uwagi na pochodzenie środków finansowych. W sprawie tej jednak nie miała zastosowania instytucja surogacji, która polega na zastąpieniu jednego składnika majątku osobistego innym składnikiem (art. 33 pkt 10 k.r.o.). Przesłankami tak rozumianej surogacji jest: po pierwsze, aby jedno i to samo zdarzenie spowodowało wyjście określonego przedmiotu z majątku odrębnego i nabycie innego przedmiotu majątkowego oraz po drugie, aby przedmiot nabyty był uzyskany także w sensie ekonomicznym kosztem majątku odrębnego. Warunki te byłyby spełnione w stanie faktycznym zadania, gdyby nie udział obydwu małżonków po stronie kupujących mieszkanie i ich dodatkowe oświadczenia złożone w tej umowie. Niewątpliwie sporny lokal mieszkalny został nabyty kosztem kwoty 350.000 zł pochodzącej z majątku osobistego Andrzeja Borowskiego, więc co do zasady powinien nastąpić skutek surogacji, ale treść umowy kupna mieszkania wyłączyła ten skutek, czego zdająca nie zauważyła. Jeśli skutek surogacji został wyłączony z woli małżonków w akcie notarialnym, to przyjęcie surogacji w takim przypadku wymagałoby od wnioskodawcy uprzednio uchylenia się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli albo też żądania uznania umowy sprzedaży za nieważną jako sprzecznej z prawem bądź zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.).
Pogląd o przynależności mieszkania do majątku wspólnego zdająca podbudowała zarzutem naruszenia art. 684 k.p.c. oraz 567 § 3 k.p.c. przez nierozstrzygnięcie, że mieszkanie należy tylko i wyłącznie do majątku osobistego wnioskodawcy. Jednakże żądanie takiego rozstrzygnięcia (ustalenia) było błędne
w sprawie o podział majątku wspólnego.
W dalszej części uzasadnienia uchwały, Komisja Odwoławcza zwróciła uwagę na mankament pracy skarżącej, polegający na braku podziału na wniosek główny
i ewentualny, pozwalający uznać, że niektóre żądania zastały postawione
"z ostrożności procesowej" – na wypadek gdyby sąd drugiej instancji nie uwzględnił zarzutu czy wniosku stawianego na pierwszym miejscu, co świadczyłoby o tym, że zdająca rozumie różnice pomiędzy poszczególnymi instytucjami prawnymi i jest świadoma konsekwencji prawnych dokonanych wyborów.
Komisja Odwoławcza podniosła również, że skarżąca postawiła trafny co do zasady, choć błędnie sformułowany zarzut naruszenie art. 45 k.r.o., nie precyzując jednakże paragrafu, co było istotne, bowiem w samym paragrafie 1 są trzy zdania zawierające trzy odrębne normy prawne. Organ zauważył również, że zdająca stawiając zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i kwestionując wiarygodność zeznań dwóch świadków, nie wskazała okoliczności faktycznych, które chciała tym zarzutem podważyć. Miało to niezwykle ważne znaczenie, gdyż bez podważenia ustaleń sądu pierwszej instancji, że mieszkanie zostało zakupione ze środków wspólnych, nie sposób osiągnąć korzystnego orzeczenia dla wnioskodawcy, bez względu na przyjętą koncepcję. Tymczasem zdająca formułując zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. odnośnie dwóch świadków, szeroko w zarzutach omówiła, dlaczego są one jej zdaniem niewiarygodne, ale nie wskazała okoliczności o których świadkowie w ten sposób mieli zeznać. Zdająca pominęła trzeciego świadka, zeznania stron, dokumenty, zwłaszcza zaświadczenie z banku i przelew bankowy, fakt otrzymania zadośćuczynienia. Tymczasem sąd ustalił, że nabycie mieszkania nastąpiło ze środków wspólnych, gdyż uczestniczka też pracowała, a konkubinat spowodował wspólność tych środków. Należało to ustalenie i stanowisko zwalczyć zarówno pod względem procesowym, jak i materialnym, czego zdająca nie uczyniła. Trafnie natomiast podważyła wydatkowanie przez uczestniczkę kwoty 100.000 zł na potrzeby rodziny i złożyła wniosek o zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy kwoty 50.000 zł., z tym że nie powinna pisać, iż kwota 100.000 zł wchodzi do majątku wspólnego, skoro już została wydana.
Konkludując, organ II instancji podkreślił, że o wystawieniu skarżącej oceny negatywnej z zakresu zadania z prawa cywilnego przesądziło przede wszystkim przyjęcie, że kwestionując przynależność mieszkania do majątku wspólnego oraz pomijając wskazane zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 1035 k.c. i art. 46 k.r.o. - przez przyznanie mieszkania wbrew "stosownym okolicznościom" stronie, która dysponowała mieszkaniem po matce przebywającej za granicą i nie mającej faktycznie zdolności do spłaty drugiej strony, a nie wnioskodawcy nie mającemu innego mieszkania, co z kolei usprawiedliwiało (obok nakładów) wniosek apelacyjny o przyznanie mieszkania na wyłączną własność apelującemu, zamiast powoływać się na zasady współżycia społecznego - zdająca nie wykazała się znajomością prawa i jego stosowania oraz nie działała w interesie klienta. Podzielenie bowiem argumentów zdającej doprowadzi do oddalenia wniosku o przyznanie mieszkania wnioskodawcy w sprawie o podział majątku wspólnego
i pozbawi go nawet tej małej spłaty rozłożonej na 12 lat. Warunki formalne apelacji, żądanie zasądzenia kwoty 50.000 zł i kosztów postępowania, częściowo jedynie prawidłowe zarzuty skierowane przeciwko podstawie faktycznej nie mogą doprowadzić do postawienia pozytywnej oceny w świetle dostrzeżonych uchybień. Prezentowanie stanowiska i dążenie do wykazania, że mieszkanie przynależy do majątku osobistego wnioskodawcy dowodzi braku znajomości mających zastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisów prawa materialnego
i umiejętności jego stosowania, a także dbałości o interes klienta.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących postępowania incydentalnego, Komisja Odwoławcza podniosła:
a/ odnośnie zarzutu, iż treść kazusu egzaminacyjnego zamieszczona na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości nie jest tożsama z treścią kazusu podpisanego przez skarżącą kodem egzaminacyjnym o nr [...], w oparciu o który skarżąca sporządziła projekt apelacji, organ wyjaśnił, że zarzut ten nie został nawet uprawdopodobniony. Wprawdzie zadanie egzaminacyjne zdającej opatrzone kodem [...] nie znajduje się w aktach skarżącej, a podjęte próby ustalenia okoliczności zaginięcia nie przyniosły rezultatu, to jednak sprawdzenie przez wszystkich członków komisji przed przystąpieniem do rozwiązywania zadań - u każdego ze zdających zadania egzaminacyjnego z prawa cywilnego - a więc również zadania zdającej - pozwoliło ustalić, że u żadnego ze zdających nie zaistniały nieprawidłowości co do kompletności zadań, co potwierdziły też zeznania Przewodniczącej Komisji oraz dwójki egzaminatorów;
b/ za nietrafne uznano zarzuty skarżącej związane z odmową wydłużenia czasu zdawania egzaminu, bowiem skarżąca nie wykazała, aby posiadała uprawnienia przewidywane przez prawo, stosownie do treści § 9 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie przeprowadzenia egzaminu adwokackiego.
In fine Komisja Odwoławcza podniosła, że bez wpływu na wynik sprawy ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego skarżącej pozostały zarzuty dotyczące rzekomego przecieku zadań egzaminacyjnych przed datą egzaminu. Nawet gdyby zarzut skarżącej się potwierdził, a osoby winne poniosły odpowiedzialność karną, to okoliczności te nie mogły być podstawą do podwyższenia oceny zdającej. Z tego samego powodu nie mogły odnieść skutku również zarzuty zdającej co do samego przebiegu egzaminu.
A. W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie skargę na powyższą uchwałę Komisji Odwoławczej, zarzucając naruszenie:
I. przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez wydanie uchwały przez Komisję II stopnia z rażącym naruszeniem prawa, polegającym na braku złożenia podpisu pod zaskarżoną uchwałą przez SSA [...];
2) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 156 §1 pkt 2 k.p.a. poprzez
utrzymanie w mocy uchwały organu I instancji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, tj. pomimo rzekomego zgubienia i nieodnalezienia egzemplarza kazusu oznaczonego przez skarżącą nr kodu [...] stanowiącego integralną część pracy; braku udowodnienia skarżącej, że kazus oznaczony przez skarżącą ww. numerem miał identyczną treść z kazusem zamieszczonym na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości bądź kazusem, którzy otrzymali członkowie komisji egzaminacyjnych;
3) art. 10 k.p.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 9, 12 i 14 k.p.a. poprzez:
- brak udostępnienia akt skarżącej, zawierających zadanie egzaminacyjne z zakresu prawa cywilnego - kazusu podpisanego nr [...], celem wykazania przez skarżącą, że treść kazusu egzaminacyjnego zamieszczona na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości nie jest tożsama z treścią kazusu podpisanego przez skarżącą,
w oparciu o którą skarżąca sporządziła projekt apelacji, a tym samym brakiem możliwości zapoznania się z całymi aktami egzaminacyjnymi, celem sporządzenia pełnego odwołania i odniesienia się do uzasadnienia ocen cząstkowych oraz uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia, celem wykazania przez egzaminowaną prawidłowości sporządzonych w projekcie apelacji zarzutów i poprawności ich uzasadnienia;
4) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że sporządzona przez stronę praca z zakresu prawa cywilnego nie spełniała kryteriów poprawnie rozwiązanego zadania, tj.: prawidłowości zastosowanych przepisów i umiejętności ich interpretacji, poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia, z uwzględnieniem interesu strony, w sytuacji, gdy zadanie pisemne sporządzone przez skarżącą na podstawie treści rzeczywistego kazusu egzaminacyjnego podpisanego nr [...] spełnia kryteria ustawowe (w akcie notarialnym wpisany był tylko wnioskodawca, zatem zasadne było przyjęcie konstrukcji surogacji), jest poprawne pod względem formalnym, materialno-prawnym i uwzględnia interes reprezentowanej strony, a rodzaj i charakter niektórych mankamentów pracy (omyłki, literówki), zarówno rozpatrywanych z osobna, jak
i łącznie, przy uwzględnieniu jej pozytywnych elementów uzasadnia stopniowanie oceny w ramach czterostopniowej skali ocen pozytywnych zgodnie z art. 78e ust. 2-4 w zw. z art. 78f ust. 1 p.o.a., na co powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ prawidłowa ocena pracy pisemnej skarżącej, przy uwzględnieniu całokształtu jej elementów oraz uwzględniająca rzeczywistą treść kazusu egzaminacyjnego oraz fakt nieuwzględnienia przez ORA we [...] wniosku o przedłużenie czasu pisania pracy o połowę, wraz z brakiem pouczenia zdającej o możliwości odwołania się w tej sprawie do organu II stopnia
i uniemożliwienie skarżącej możliwości złożenia w tej sprawie odwołania, powinna prowadzić do wystawienia pracy oceny pozytywnej;
5) art. 107 § 3 i art. 8 k.p.a. poprzez:
- wadliwe, niepełnie i niezrozumiałe dla skarżącej uzasadnienie rozstrzygnięcia w zakresie oceny za zakresu prawa cywilnego, stanowiącej integralną część uchwały o ustaleniu oceny z egzaminu adwokackiego, polegające na nietrafnej kwalifikacji niektórych elementów pracy, jako obarczonych błędami, w sytuacji, gdy elementy te (po analizie treści kazusu podpisanego przez skarżącą nr [...]) nie były błędne
i niedopuszczalne, ponadto wynikały tylko z pośpiechu i stresu oraz faktu pisania pracy w niewydłużonym czasie, pismem odręcznym. Wyeksponowanie mankamentów pracy z pominięciem lub dezawuowaniem elementów pozytywnych,
a przede wszystkim nieuwzględnienie rzeczywistej treści zadania egzaminacyjnego - kazusu oraz pominięcie oceny treści dwóch kartek pracy, tj. stron nr 6 i 9,
- przyjęcie przez organ, że praca została sporządzona całkowicie wadliwie, pomimo tego, że organ nie podjął się nawet próby analizy treści zadania egzaminacyjnego, z którego podczas egzaminu korzystała skarżąca,
- błędne przyjęcie przez organ, że praca zawiera nieprawidłowe rozwiązanie problemu i jako takie nie uwzględnia interesu reprezentowanej strony (wnioskodawcy), pomimo tego, że nie podjęto się analizy zarówno kazusu podpisanego przez skarżącą nr [...], jak i 2 kartek pracy egzaminacyjnej, które rzekomo zaginęły. Skarżąca podnosi, że: "W zakresie przeprowadzenia analizy zgodności kazusu wynikającej z rozbieżności treści kazusu polegające na określeniu: wps. 600 000 zł, zaskarżając postanowienie w całości (kazus zamieszczony na MS
w treści miał wps. 650 000 zł), braku tożsamości Aktu notarialnego zamieszczonego w kazusie - Akt notarialny w którym stroną był jedynie Wnioskodawca wraz ze sprzedającym lokal mieszkalny, braku zamieszczenia podpisu pod pracą ze względu na brak w kazusie egzaminacyjnym treści pkt 3, co skutkowałoby stwierdzeniem przez członków komisji, braku formalnego (str. 2 kazusu, ostatnia strona pracy skarżącej), braku informacyjnego, iż pełnomocnik przedłożył do akt sprawy pełnomocnictwo dla uczestniczki postępowania, oraz prawdopodobny brak treści dotyczący sprzedaży samochodu przez wnioskodawcę (poruszona w pracy kwestia wypłaty przez wnioskodawcę sumy pieniężnej bez jakiejkolwiek wzmianki
o sprzedaży samochodu, co czyni prawdopodobieństwo, iż w kazusie skarżącej nie było tej treści);
- negatywny stosunek do skarżącej uwidaczniający się w zaniżonych ocenach poszczególnych prac egzaminacyjnych oraz niezależnie od powyższego, stosowanie nierównych kryteriów wobec zdających,
II. naruszenia prawa materialnego:
1) art. 78h ust. 2 art. 78d ust. 10 p.o.a. w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy zmieniającej, polegające na dokonaniu oceny pracy skarżącej z drugiej części egzaminu w sposób dowolny i wybiórczy, bez uwzględnienia wszystkich kryteriów ocen wymienionych w art. 78e ust. 2 ww. ustawy, w tym przede wszystkim poprzez przyjęcie dowolnych kryteriów oceny oraz nadanie tym kryteriom przeważającego znaczenia dla oceny pracy skarżącej, bez racjonalnej oceny całości pracy pod kątem zawartych w niej pozytywnych elementów, z zaznaczoną powyżej rozbieżnością treści kazusu, co ostatecznie skutkowało stwierdzeniem, że praca skarżącej z prawa cywilnego zasługuje na ocenę niedostateczną, pomimo tego, że w rzeczywistości (gdyby uwzględnić rzeczywistą treść kazusu z którego korzystała zdająca) zasługiwałaby na ocenę przynajmniej dostateczną;
2) art. 78e ust. 2-4 w zw. z art. 78f ust. 1 p.o.a. w zw. z art. art. 30 ust. 1 ustawy zmieniającej poprzez niewłaściwe zastosowanie ustalonej skali ocen; polegające na nieuzasadnionym orzeczeniu oceny negatywnej z zadania z zakresu prawa cywilnego, pomimo tego, że sporządzone przez skarżącą rozwiązanie spełnia ustawowe kryteria w zakresie zachowania wymogów formalnych, poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia, prawidłowości zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony,
w stopniu dostatecznym uzasadniającym wystawienie oceny pozytywnej, a rodzaj
i charakter występujących w pracy mankamentów powinien prowadzić do stopniowania oceny w ramach skali ocen pozytywnych;
3) § 9 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie w stosunku do zdającej opinii POP z dnia [...]i wydania w stosunku do skarżącej decyzji, iż na podstawie opinii POP nr [...]nie przysługuje jej prawo do wydłużenia czasu pisania pracy egzaminacyjnej pomimo, że ww. opinia jest równoznaczna z zaświadczeniem lekarskim, a dodatkowo organ I instancji nie pouczył właściwie zdającej o możliwości odwołania od decyzji organu I instancji w tej sprawie (braku uwzględnienia wniosku o przedłużenie czasu pisania pracy egzaminacyjnej) oraz ze względu na ww. uchybienia niepodjęcie przez skarżącą uzupełnienia wniosku i załączenia opinii endokrynologa, którą skarżąca posiada i z pewnością by dołączyła, gdyby została prawidłowo powiadomiona,
4) art. 78 ust. 5 p.o.a. przez:
- nieustalenie przez organ nieprawidłowego czuwania Komisji Egzaminacyjnej nad prawidłowym przebiegiem egzaminu adwokackiego przez ujawnienie treści tematyki tego egzaminu z każdej jego części przed rozpoczęciem egzaminu, niewpisywanie do kartoteki poświadczeń list i obecności z danymi osobowymi - numerów wylosowanego stanowiska pracy oraz udzielanie przez egzaminatora podpowiedzi zdającym podczas skorzystania z wyjść do toalety,
- nieustalenie przez organ niewypełnienia należytych obowiązków przez członków Komisji Egzaminacyjnej i niedokonaniu wpisu o ilości stron na zaświadczeniu o zdaniu pracy członkom tej komisji (wyłącznie w stosunku do skarżącej), co świadczy, że prawdopodobnie organ o "fakcie nietożsamości treści kazusu" powziął informację już w momencie kserowania pracy;
5) art. 32 Konstytucji RP w zw. z art. 75 p.o.a. poprzez naruszenie zasady równego traktowania zdających, wręczenie zdającej kazusu o innej treści, "tym samym zaistnienia nietożsamości trudności skonstruowania apelacji cywilnej przez zdającą".
Mając na względzie powyższe zarzuty, A. W. wniosła
o przeprowadzenie dowodów z dokumentów oraz z zeznań świadków, zawiadomienie prokuratora i Ministra Sprawiedliwości o toczącym się postępowaniu, jak również o:
- uchylenie zaskarżonej uchwały i uchwały ją poprzedzającej,
- stwierdzenie nieważności ww. uchwały,
- zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale.
W pismach procesowych z 3 i 7 października 2017 r. skarżąca podjęła polemikę ze stanowiskiem organu zawartym w odpowiedzi na skargę.
Obecny na rozprawie w dniu 9 października 2017 r. pełnomocnik Komisji Odwoławczej podtrzymał stanowisko przedstawione w decyzji i odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że na rozprawie w dniu 9 października 2017 r. Sąd na mocy art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił wnioski dowodowe skarżącej zawarte w skardze, a dopuścił z urzędu dowód z wydruku ze strony internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości obejmujący zadanie z zakresu prawa cywilnego, podlegające rozwiązaniu przez zdających egzamin adwokacki w 2016 r.
Według art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Wnioski dowodowe skarżącej zaś obejmowały przesłuchanie świadków (co w świetle art. 106 § 3 p.p.s.a. jest niedopuszczalne) oraz zaświadczenie lekarskie od lekarza endokrynologa, które nie tylko, że nie zawierało daty wydania, to byłoby aktualne na etapie składania przez skarżącą wniosku o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego, a nie składania skargi, gdyż mogłoby ewentualnie stanowić podstawę zgody dla skarżącej na wydłużenie czasu trwania egzaminu adwokackiego w 2016 r.
Sąd dopuścił z urzędu dowód z wydruku ze strony MS treści zadania z zakresu prawa cywilnego rozwiązywanego w 2016 r. Skarżąca, podnosząc zarzuty odnośnie odmienności jej zadania egzaminacyjnego właśnie z prawa cywilnego, jako wzorzec do porównań przywoływała właśnie tekst tego zadania znajdujący się na stronie internetowej Ministerstwa. Jednocześnie nie kwestionowała, aby pozostali zdawający część drugą egzaminu adwokackiego, tj. z prawa cywilnego w 2016 r. rozwiązywali inne zadanie aniżeli to, ogłoszone na stronach MS.
Przechodząc do kontroli zaskarżonej uchwały Komisji Odwoławczej, należy zauważyć, że zakres sprawowanej przez sąd administracyjny kontroli legalności działań administracji publicznej wynika z art. 134 p.p.s.a. i wyznaczają go nie zarzuty skargi, lecz granice rozpoznawanej sprawy administracyjnej. Kontrola sądowa sprawowana jest w oparciu o akta administracyjne sprawy, według stanu faktycznego i prawnego istniejącego, co do zasady, w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Uwzględnienie skargi przez sąd administracyjny, polegające na wyeliminowaniu z obrotu prawnego kontrolowanej decyzji może nastąpić zasadniczo w sytuacji stwierdzenia, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej, zaś prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej treść lub dającym podstawy do wznowienia postępowania (por. art. 145 § 1 p.p.s.a.).
W świetle powyższych założeń skarga A. W. nie zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie skarżąca zgłosiła zarzuty kwestionujące nie tylko prawidłowość oceny jej pracy z zakresu prawa cywilnego, ale też odnoszące się do prawidłowości podejmowania skarżonej uchwały, treści zadania przez zdającą rozwiązywanego (odmiennego od tego upublicznionego przez Ministerstwo Sprawiedliwości) oraz zawartości pracy podlegającej ocenie (ocenie podlegała część pracy obejmująca 10 stron zapisanych ręcznie, chociaż skarżąca oddała pracę liczącą 7 kartek czyli 14 stron).
Drugie ze zgłoszonych zarzutów należy rozpatrzyć najpierw. Ich słuszność skutkowałaby zasadnością zarzutów A.W., podważających ocenę Komisji odnośnie rozwiązania przez skarżącą omawianej części egzaminu, a w konsekwencji ocenę całego egzaminu adwokackiego.
Na wstępie należy odnieść się do zarzutu wydania przez Komisję Odwoławczą uchwały z rażącym naruszeniem przepisów prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wskutek wydania uchwały mimo braku podpisu jednego z członków Komisji. Nie można podzielić argumentacji skarżącej, gdyż w myśl art. 78h ust. 10 p.o.a. uchwały są podejmowane większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy członków komisji odwoławczej. Natomiast według art. 78h ust. 12 p.o.a. do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Przede wszystkim przepis art. 107 § 1 k.p.a. nie mógł być naruszony, gdyż nie reguluje trybu wydawania decyzji przez organ kolegialny. Stanowi, że na decyzji ma być podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. W niniejszej sprawie kwestię tę normuje wspomniany art. 78h ust. 10 p.o.a. Analizując wyciąg z protokołu posiedzenia Komisji Egzaminacyjnej II w dniu [...] grudnia 2016 r. oraz skarżoną uchwałę, to na 8 członków Komisji Odwoławczej, uczestniczyło w podjęciu uchwały 7 członków Komisji. Zagłosowali jednogłośnie (por. wyciąg z ww. protokołu posiedzenia Komisji Egzaminacyjnej II, k. – 85 I t. akt adm.). Zatem wymóg ustawowy dotyczący trybu podejmowania uchwały został dochowany przez Komisję Odwoławczą.
Przechodząc do zagadnienia treści pracy egzaminacyjnej przydzielonej skarżącej i odmiennej - od pozostałych zdających - treści zadania z prawa cywilnego, które skarżąca miała rozwiązywać, Sąd nie podzielił argumentacji A. W. Skarżąca nie zaprzeczyła, aby przedstawione jej materiały liczyły 31 stron (tyle, ile miały zadania "prawidłowe"). W odwołaniu podnosiła zastrzeżenia co do dołączonego do materiałów aktu notarialnego, obejmującego umowę sprzedaży odrębnej własności lokalu. Zdaniem skarżącej w jej kazusie stroną omawianego aktu notarialnego był jedynie wnioskodawca. Ponadto w Informacji dla zdającego brak było pkt 3, w którym nakazywano, aby pod przygotowana apelacją (opinią prawną) podać imię i nazwisko osoby, która zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego – powinna była złożyć podpis pod tym pismem, a czego nie uczyniła (s. 2 odwołania, k. - 34 t. I akt adm.). Zarzuty te ponowiła w skardze, np.: s. 4, 6 verte skargi.
Skarżąca nie odnosiła się w ogóle do zapisu pkt 2.D. ujętego w Informacji dla zdającego, iż na datę wydania orzeczenia w dziale II księgi wieczystej nr WA1M00318114/8 jako właściciele nieruchomości (spornego lokalu mieszkalnego) wpisani są Andrzej i Anita małżonkowie Borowscy na zasadach wspólności ustawowej, choć lokal opisała według danych ujętych w tym pkt, wniosku do Sądu Rejonowego, postanowienia SR. Ta informacja byłaby sprzeczna z aktem notarialnym, w którym do umowy sprzedaży stawał wyłącznie wnioskodawca i nabywał prawo własności lokalu do majątku osobistego. Jako datę zawarcia umowy sprzedaży skarżąca w apelacji podała datę 30 czerwca 2004 r. czyli taką jak w podaną we "właściwym" akcie notarialnym i powtórzoną w uzasadnieniu SR. Skarżąca zapoznając się z przedłożonymi materiałami powinna była odnotować te zasadnicze rozbieżności a czego nie uczyniła i w żadnym miejscu swojej pracy do tych kwestii nie odniosła się. Z drugiej strony apelację sporządziła jako pełnomocnik wnioskodawcy – adwokat Jan Nowacki czyli zgodnie z pkt 1 Informacji dla zdającego. Z argumentów skarżącej wynikałoby, że zmiana zadania z prawa cywilnego nastąpiła w warstwie merytorycznej, a nie – formalnej (jak np. dopięcie części arkuszy z pracy z prawa gospodarczego do zadania z prawa karnego, co zdarzyło się u więcej niż jednego zdającego) i dotyczyłaby tylko zadania przydzielonego skarżącej w zamkniętej kopercie (pkt 20 protokołu z przebiegu omawianego egzaminu, k. - 12 t. I akt adm.). Oznaczałoby to, że został wytworzony dodatkowy kazus, niezgodny z zadaniem przygotowanym przez Zespół (w myśl art. 77a ust. 8 p.o.a. na każdą z części egzaminu adwokackiego zespół sporządza zadania wraz z opisami istotnych zagadnień z zakresu prawa karnego, cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego, administracyjnego i zasad wykonywania zawodu, a zgodnie z art. 77a ust. 10 p.o.a. ostateczną treść zadań wraz z opisami istotnych zagadnień ustala zespół większością głosów w obecności co najmniej 5 członków zespołu. W razie równej liczby głosów rozstrzyga głos przewodniczącego zespołu.), mimo że zgodnie z art. 78d ust. 6 p.o.a. druga część egzaminu adwokackiego obejmuje rozwiązanie przez wszystkich zdających jednego zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Egzemplarz zadania rozwiązywanego przez skarżącą byłby odmienny także od tych, przygotowanych dla Komisji (por. § 8 ust. 6 rozporządzenia z 24.09.2016 r. mówiący, iż zadania przeznaczone dla przewodniczącego komisji egzaminacyjnej lub jego zastępcy otwiera się w trakcie egzaminu adwokackiego jedynie w uzasadnionych przypadkach.). Z protokołu z przebiegu omawianego egzaminu adwokackiego nie wynika, aby skarżąca bądź inni zdający zgłaszali zastrzeżenia do otrzymanych zadań (k.- 1-19 t. I akt adm.). Ponadto należy zauważyć, że zadanie jest drukowane, co oznacza powielenie odpowiedniej ilości egzemplarzy. Następuje to w trybie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 marca 2014 r. w sprawie trybu i sposobu udzielenia zamówienia na wydrukowanie i doręczenie zadań na egzamin adwokacki (Dz. U. z 2014 r., poz. 363). Ani z przepisów ustawy, ani tego rozporządzenia nie wynika, aby były drukowane alternatywne zadania.
Dlatego należało podzielić pogląd Komisji Odwoławczej, że A. W. nie wykazała, aby otrzymała zadanie z zakresu prawa cywilnego o treści w istotny sposób różniącej się od zadań rozwiązywanych przez pozostałe osoby zdające ten egzamin, i następnie opublikowanych przez Ministra Sprawiedliwości na stronach internetowych Ministerstwa.
W tej sytuacji zaginięcie egzemplarza zadania z zakresu prawa cywilnego przydzielonego na egzaminie skarżącej stanowiło zaniedbanie Komisji Egzaminacyjnej, ale nie w stopniu, który miałby wpływ na wynik postępowania, skoro zadanie rozwiązywane przez skarżącą było takiej samej treści, jak zadania rozwiązywane przez pozostałych zdających. Natomiast praca skarżącej, stanowiąca rozwiązanie omawianego zadania nie zaginęła.
Wobec powyższego również brak możliwości okazania skarżącej całych akt postępowania egzaminacyjnego (bo z wyłączeniem zadania z zakresu prawa cywilnego) nie miało wpływu na ewentualną zmianę oceny z tej części egzaminu, a tym samym na wynik postępowania.
Inną kwestią, również podnoszoną, pozostawała zawartość pracy pisemnej skarżącej – apelacji sporządzonej jako rozwiązanie zadania z prawa cywilnego. Skarżąca uważała, że praca podlegająca ocenie była niepełna, albowiem zaginęły dwie kartki (między stronami 6 – 9) z pracy liczącej 7 kartek, a nie 10 stron, jak odnotowano po zakończeniu części drugiej egzaminu adwokackiego i to kartki zawierające argumenty istotne z punktu oceny prawidłowości rozwiązania spornego zadania.
Sąd nie zgodził się ze skarżącą, że w jej pracy podlegającej ocenie brakowały 2 kartki, a Komisja miała błędnie odnotować odbiór pracy obejmującej 10 stron, a nie 7 kartek. Zatem miałyby zaginąć 2 kartki (4 strony) pracy skarżącej. W protokole odbioru od zdających zadań oraz prac zawierających rozwiązanie zadań (k.- 55 – 58 I t. akt adm.) odnotowała Komisja pod nr 59, że skarżąca oddała pracę obejmującą 10 kart. Dołączone do akt administracyjnych kserokopie pracy skarżącej, przekazane sprawdzającym pracę członkom Komisji Egzaminacyjnej, obejmowały po 10 stron
(k-35-54 I t. akt adm.), przy czym kopie obejmowały także numerację kart naniesioną przez skarżącą na oryginale (były wiernym odbiciem pracy skarżącej). Zatem karty w pracy zostały ponumerowane przez skarżącą jeszcze przed sporządzeniem kserokopii tej pracy. Już te okoliczności wskazywałyby, że praca skarżącej była 10- stronicowa. Nie zmienia tego stanowiska brak adnotacji co do objętości pracy na potwierdzeniu przyjęcia pracy – prawo cywilne, wydanym skarżącej przez Komisję Egzaminacyjną (k-13 akt sądowych). Jak wynika z przedstawionego dokumentu nie ma na nim rubryki dotyczącej liczby oddanych kart (a był to formularz wypełniony przez przyjmującego pracę członka Komisji).
Niezależnie od powyższego, analiza pracy skarżącej, również pod kątem odmienności rozwiązywanego przez nią zadania, wskazuje, że oceniano pracę w takim kształcie i wielkości, w jakim została oddana przez skarżąca. Należy zauważyć, że skarżąca ostatecznie sporządziła pracę ręcznie. Decyzję o pisaniu ręcznie pracy skarżąca podjęła o godzinie 11:54 (Protokół z przebiegu egzaminu adwokackiego, k. – 12 t. I akt adm.), podczas gdy egzamin rozpoczął się o godz. 10:16 i trwał 360 minut (§ 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu adwokackiego, opubl. Dz. U. z 2016 r., poz. 112). Analizując treść pracy skarżącej, rzeczywiście str. 6 kończy się "urwanym" zdaniem, a str. 7 pracy zaczyna się od nowego zdania, jakby podsumowującego dotychczasowe rozważania apelacji co do statusu spornego mieszkania. Analizując treść str. 6 i 7 pracy, jak i pozostałe strony, skarżąca w ogóle nie wspominała o akcie notarialnym, który w wersji przedstawionej przez A. W. byłby podstawowym dowodem, że lokal mieszkalny należy do majątku osobistego wnioskodawcy. Na str. 6 pracy skarżąca przedstawiała dowody, że wnioskodawca nabył mieszkanie za własne środki, jak umowa przedwstępna, zaświadczenie z rachunku bankowego, zeznania świadków (w tym miejscu jakby urywa się zdanie). Po czym na następnej stronie skarżąca w podsumowaniu wyjaśniającym zasadę surogacji przywołała te same dowody, co na stronie wcześniejszej, bez jakiejkolwiek wzmianki o spornym akcie notarialnym. Dalej praca układa się w całość i nie można znaleźć w niej miejsc, które nie współgrałyby z frazami wcześniejszymi bądź późniejszymi, także na następnych stronach.
Sama skarżąca na końcu pracy (s. 10) przepraszała za pismo, powołując się na swoje dysfunkcje. Jak już zaznaczono, skarżąca sama zadecydowała o formie sporządzania egzaminu po prawie 2 godz. jego trwania (podobnie jak w dniu wcześniejszym).
Wobec powyższego brak było podstaw do przyjęcia, że po stronie Komisji doszło do zagubienia dwóch kartek pracy skarżącej, co skutkować miało oceną tej pracy w innym kształcie, a co z kolei miało to istotny wpływ na ocenę z omawianej pracy z prawa cywilnego, a w rezultacie na wynik całego egzaminu.
Sąd podzielił stanowisko Komisji Odwoławczej, że skarżąca oddała pracę w takiej postaci, w jakiej była oceniana przez organy, a zadanie z zakresu prawa cywilnego było o treści, jak zadania rozwiązywane przez pozostałych zdających.
Organ odwoławczy także zasadnie przyjął, że nie było podstaw do wydłużenia o połowę czasu trwania każdej części egzaminu adwokackiego, mimo że skarżąca o to wnioskowała. Jak słusznie zauważył, nie zostały przez skarżącą wykazane przesłanki z § 9 ust. 3 rozporządzenia w sprawie przeprowadzania egzaminu adwokackiego. Według ostatnio powołanego uregulowania czas trwania każdej części egzaminu adwokackiego zostaje wydłużony o połowę w stosunku do czasu wskazanego w ust. 2 w przypadku zdającego będącego osobą niepełnosprawną, który wraz z wnioskiem o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego złoży:
1) kopię orzeczenia potwierdzającego niepełnosprawność w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721, z późn. zm.) w okresie przeprowadzania egzaminu;
2) zaświadczenie lekarskie stwierdzające wynikające z niepełnosprawności trudności w wykonywaniu w toku egzaminu adwokackiego czynności technicznych, takich jak: odczytywanie tekstu (lit. a), zapisywanie rozwiązań zadań odręcznie lub przy użyciu sprzętu komputerowego (lit. b), obsługa sprzętu komputerowego(lit. c) -wystawione przez lekarza specjalistę właściwego ze względu na charakter niepełnosprawności.
Skarżąca wymienionych dokumentów nie przedłożyła. Do wniosku dołączyła opinię z Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w [...] z [...] (egzamin odbywał się w marcu 2016 r.), 2 egzemplarze wyników badań laboratoryjnych (bez daty ich przeprowadzenia). Pismem z 26 lutego 2016 r. skarżącą została wezwana przez Przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej do przedłożenia wymaganych dokumentów. Pismo to odebrała matka skarżącej w dniu 7 marca 2016 r. A. W. do chwili rozpoczęcia egzaminu nie przedstawiła żądanych dokumentów.
Rozstrzygnięcie Przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej w przedmiocie wydłużenia czasu pisania pracy nie ma charakteru decyzji, albowiem przekazywane jest w formie informacji (§ 9 ust. 4 cytowanego rozporządzenia). Może być ta informacja kwestionowana dopiero przy skarżeniu uchwały o wynikach egzaminu.
Należy przy tym zaznaczyć, że przepis § 9 ust. 3 i 4 rozporządzenia w sprawie przeprowadzania egzaminu adwokackiego stanowi wyjątek od zasady, że zdający piszą egzamin z każdej części w ustawowo zakreślonym czasie, uregulowanej w § 9 ust. 2 tego aktu.
Dlatego słusznie nie wydłużono skarżącej czasu pisania prac z poszczególnych części egzaminu.
Nie miały wpływu na wynik sprawy: kwestia ewentualnych przecieków co do treści zadań egzaminacyjnych, gdyż egzamin nie został unieważniony, a przy tym skarżąca również była informowana przed egzaminem o przypuszczalnej treści kazusów egzaminacyjnych, jak i ewentualnego udzielania podpowiedzi niektórym zdającym przez członków Komisji. Sama skarżąca opisywała takowe zajście, ale dotyczące egzaminu z prawa karnego, a nie cywilnego, w którym skarżąca otrzymała ocenę negatywną.
Przy przesądzeniu treści zadania z prawa cywilnego, rozwiązywanego przez skarżącą i zawartości pracy skarżącej z tej części egzaminu, należało także zgodzić się z oceną pracy skarżącej w kontekście kryteriów wymienionych w art. 78d ust. 1 i art. 78e ust. 2 p.o.a.
Przede wszystkim należy podkreślić, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego ma szczególny, swoisty charakter i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu zaufania publicznego – adwokata, w myśl art. 78d ust. 1 p.o.a. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych: zadanie z zakresu prawa karnego; cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego; administracyjnego; zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki (art. 78d ust. 2, 5-8a p.o.a.) i ma na celu sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Zgodnie z treścią art. 78d ust. 6 p.o.a. zadanie z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego polega na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowany na potrzeby egzaminu. Egzaminatorzy dokonują oceny każdej z części egzaminu adwokackiego z zastosowaniem następującej skali ocen (art. 78d ust. 10 p.o.a.):
- oceny pozytywne:
1. celująca (6),
2. bardzo dobra (5),
3. dobra (4),
4. dostateczna (3);
- ocena negatywna – niedostateczna (2).
Oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej wspomnianego egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna: jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Oceny rozwiązania zadania z części piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego (art. 78e ust. 2 p.o.a.).
Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych, dotyczące prac zdającego do protokołu przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów przy czym: oceny pozytywne to: celująca – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00; bardzo dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5,00 lub 5,50; dobra – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4 lub 4,50; dostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50; ocena negatywna – niedostateczna – jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50 (art. 78e ust. 3-5 p.o.a.). Pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną (art5. 78f ust. 1 p.o.a.).
W przypadku skarżącej możliwość uzyskania oceny pozytywnej z egzaminu adwokackiego wykluczyło otrzymanie oceny niedostatecznej z części obejmującej swoim zakresem zadanie z prawa cywilnego.
W ocenie Sądu, wytknięte przez Komisję Odwoławczą – i to zasadnie – uchybienia w pracy skarżącej z zakresu prawa cywilnego, nie kwalifikowały rozwiązania tego zadania na ocenę pozytywną.
Wnioski organu zostały wyciągnięte w oparciu o istniejący materiał dowodowy w sprawie, a następnie właściwie uzasadnione. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy z zakresu prawa cywilnego sporządzonej przez skarżącą. W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje, że ocena rozwiązania zadania z zakresu prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów wyszczególnionych w art. 78e ust. 2 p.o.a. i w art. 78d ust. 1 p.o.a.
Komisja Odwoławcza prawidłowo, w ocenie Sądu, wywiodła, że sporządzona przez skarżącą praca egzaminacyjna zawiera mankamenty, których waga stanowi o nieprawidłowym rozwiązaniu tego zadania i świadczy o niewystarczającym przygotowaniu egzaminowanej do wykonywania zawodu adwokata. Przede wszystkim praca skarżącej była wewnętrznie sprzeczna, a przy tym sporządzona w bardzo chaotyczny sposób. Przede wszystkim zdająca pomieszała instytucje surogacji skutkującej przynależnością mieszkania do majątku osobistego uregulowanej w art. 33 k.r.o. z instytucją majątku wspólnego z możliwością dokonywania i rozliczania nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny i odwrotnie, przewidzianej w art. 45 § 1 k.r.o.
Zasadę dotyczącą stosunków majątkowych powstałych po zawarciu związku małżeńskiego wprowadza art. 31 § 1 k.r.o. Według tego unormowania z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Rozwinięciem unormowania objętego ostatnim zdaniem jest art. 33 k.r.o., według którego pkt 10 do majątku osobistego każdego z małżonków należą: przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
Z kolei w myśl art. 45 § 1 k.r.o. każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności. Z zasady zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego (art. 45 § 2 k.r.o.).
Skarżąca w pkt 1 apelacji – na jego początku zarzuciła naruszenie art. 45 k.r.o. (bez wskazania konkretnego §, co jest błędem), w ten sposób sugerując, że mieszkanie należy do majątku wspólnego, by w dalszej części tego zarzutu uznać, że mieszkanie stanowi majątek osobisty w świetle art. 33 pkt 10 k.r.o. Takie stanowisko co do prawa do lokalu mieszkalnego podtrtzymała skarżąca w dalszej części apelacji. Przy tym zmiany swego stanowiska nie uzasadniła ani też nie zawarła w możliwej konstrukcji alternatywnych wniosków apelacji.
Ponadto przyjęcie zasady surogacji oznaczałoby odejście od przedstawionego stanu faktycznego opracowanego na potrzeby egzaminu, czego nie dopuszcza art. 78d ust. 6 p.o.a. Z informacji dla zdającego jednoznacznie wynikało, że właścicielami lokalu mieszkalnego, ujawnionymi do tego w księdze wieczystej, byli Andrzej i Anita małżonkowie Borowscy – na zasadach wspólności małżeńskiej majątkowej. Takie stanowisko potwierdzał również wniosek Andrzeja Borowskiego, inicjujący postępowanie o podział majątku, w którym jako składnik majątku wspólnego uznawał właśnie własność lokalu mieszkalnego. Jak już zaznaczono, obowiązujący w dacie zawarcia związku małżeńskiego przez Andrzeja i Anitę Borowskich przepis art. 31 § 1 k.r.o. wprowadzał domniemanie, że dorobkiem małżonków są przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Przyjęcie odmiennego stanowiska, niż wnioskodawcy z wniosku o podział majątku dorobkowego, skutkowałoby oddaleniem takiego wniosku, gdyż w myśl art. 684 k.p.c w zw. z art. 567 § 1 i 3 k.p.c. w postanowieniu ustala się tylko istniejące w dacie orzekania składniki majątku wspólnego, nierówne udziały małżonków, końcowe rozliczenie wydatków, nakładów i innych świadczeń z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego lub odwrotnie, a ustalenia co do nakładów i składników stanowiących majątek osobisty zawiera się w uzasadnieniu postanowienia.
Zasadnie też organ wywiódł, że przyjęcie koncepcji surogacji oznaczałoby, po pierwsze konieczność podważenia zawartej umowy sprzedaży nieruchomości, w której to umowie jako kupujący wskazani byli oboje małżonkowie. Nadto działanie takie trudno pogodzić z interesem wnioskodawcy, który zostałby pozbawiony prawa do lokalu i ewentualnych spłat. Natomiast występowanie z osobnym powództwem - uznania zawartej umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego za sprzeczną z art. 58 k.c. nie tylko, że byłoby sprzeczne z interesem reprezentowanego klienta (przegrywa sprawę o podział majątku wspólnego i musi występować z nowym powództwem), to jeszcze nie gwarantowałoby korzystnego rozstrzygnięcia dla tego klienta. Nadto na etapie postępowania apelacyjnego, wbrew zarzutom skargi, doszłoby do zmiany stanowiska reprezentowanego przez wnioskodawcę, który sam wskazywał, że nabycie lokalu mieszkalnego nastąpiło do majątku wspólnego i domagał się podziału tego majątku. Takie stanowisko byłoby wbrew interesowi wnioskodawcy, w imieniu którego miała występować skarżąca.
Organ także prawidłowo ocenił zarzuty naruszenia prawa procesowego postawione w apelacji, szczególnie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Skarżąca jako profesjonalistka powinna była wskazać, które okoliczności faktyczne zostały źle ustalone na skutek nienależytej oceny dowodów i na czym polegała błędna ocena dowodów. Rozważania zawarte w apelacji były niepełne, co Komisja Odwoławcza wyczerpująco uzasadniła na str. 13 uchwały.
Prawidłowe ustalenia faktyczne pozwalają na postawienie zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak słusznie wyjaśnił organ.
W tym miejscu należy przypomnieć, że dla oceny pracy nie ma znaczenia, jakie ewentualne rozstrzygnięcie procesowe podjąłby sąd, albowiem praca egzaminacyjna powinna być oceniana pod kątem, czy egzaminowany posiada umiejętności zawodowe niezbędne do świadczenia pomocy prawnej w ramach wykonywanego zawodu. Odnotować bowiem należy, że przy ocenie pracy egzaminacyjnej istotnym jest to, czy zdający prawidłowo ocenił problem oraz czy przy prawidłowym zastosowaniu przepisów właściwie skonstruował pismo procesowe, uzasadnił je i sformułował odpowiednie wnioski. W ocenie Sądu sposób sprawdzenia wiedzy skarżącej został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 p.o.a., a wadliwość sporządzonej przez nią pracy egzaminacyjnej uzasadniała otrzymanie przez skarżącą oceny negatywnej.
Podkreślenia wymaga, że w art. 78e ust. 2 p.o.a. zostały wyszczególnione jedynie najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z egzaminu: zachowanie wymogów formalnych, prawidłowe zastosowanie przepisów prawa i ich interpretacji, poprawność rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. W orzecznictwie podkreśla się, że kryteria zawarte w powołanym przepisie muszą być spełnione łącznie – tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, nie może świadczyć o należytym przygotowaniu do zawodu adwokata. Taka surowa regulacja ma na celu ochronę interesu społecznego i ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu adwokata osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie będzie budzić wątpliwości (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt II GSK 921/11, z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1854/11).
Wymaga też podkreślenia, że celem egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Podkreślić należy, że w myśl materialnej podstawy rozstrzygnięcia, podany w zadaniach z zakresu prawa cywilnego stan faktyczny realizował cel egzaminu adwokackiego. Przepis art. 78d ust. 1 p.o.a., określając zakres przedmiotowy egzaminu, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W związku z tym wymagania stawiane zdającym nie przewidują odmiennego ich traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego skarżący wykazując się wiedzą prawniczą, powinni także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, to sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Dlatego zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie adwokackim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej.
W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącej został dokonany zgodnie z art. 78e ust. 2 p.o.a., gdyż ocenę rozwiązania każdego z zadań dokonało dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Odnotować przy tym należy, że wśród kryteriów ocen prac z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. Zdaniem Sądu oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu, zgodnie z art. 78e ust. 4 p.o.a. skutkuje uznaniem nieprzygotowania do wykonywania zawodu adwokata.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie Komisji II Stopnia zostało przy tym uzasadnione w sposób odpowiadający prawu.
Niezasadne okazały się też zarzuty skarżącej co do naruszenia przez organy szeregu przepisów k.p.a. czy art. 32 Konstytucji RP. Nie zostało wykazane przez A. W., aby Komisje dokonały oceny rozwiązania zadania z prawa cywilnego w sposób przewidziany dla przygotowanego zadania, jednak bez uwzględnienia okoliczności, że skarżącej wręczono kazus o odmiennej treści (taka sytuacja nie miała miejsca) i bez uwzględnienia zagubienia dwóch kartek pracy (taka sytuacja także nie wystąpiła).
Zatem wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić, co też Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. uczynił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło