VI SA/Wa 546/18
WyrokWSA w Warszawie2018-09-10
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestracji danych z tachografu, jeśli naruszenia te wynikają z działań kierowcy, na które przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i rejestracji danych z tachografu, nawet jeśli naruszenia te wynikają z działań kierowcy. Ciężar dowodu, że wystąpiły przesłanki do zwolnienia z odpowiedzialności (np. zdarzenia nadzwyczajne, których nie można było przewidzieć), spoczywa na przedsiębiorcy. Brak odpowiedniego nadzoru i organizacji pracy kierowców przez przedsiębiorcę wyklucza zastosowanie przepisów zwalniających z odpowiedzialności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki z Ukrainy na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących rejestracji danych z tachografu i skrócenia czasu odpoczynku kierowcy. Naruszenia te stwierdzono podczas kontroli drogowej. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów Kpa. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego oraz błędną interpretację przepisów zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c utd.), twierdząc, że naruszenia były wynikiem samodzielnej decyzji kierowcy, na którą spółka nie miała wpływu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. staż. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2018 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w R., Ukraina na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z [...] maja 2017 r.
nr [...] po rozpoznaniu odwołania T. z siedzibą w [...], Ukraina (dalej: spółka, skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (organ
I instancji) z [...] stycznia 2017 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.500 złotych z tytułu braku zarejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a także skrócenia dziennego czasu odpoczynu, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
GITD zaskarżoną do Sądu decyzję wydał na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
(j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 23; dalej "Kpa."), art. 4 pkt 22 lit. a), 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.; dalej "utd."), lp. 5.3.1, lp. 5.3.2, lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy
o transporcie drogowym, art. 1 lit. m) i o), art. 8, art. 10, art. 12 umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR) sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 409
ze zm.; dalej "AETR").
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] grudnia 2016 r. w [...], na ul. [...] został zatrzymany do kontroli ciągnik samochodowy marki [...] o nr rej. [...] wraz naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował V. S. W toku kontroli ustalono, że pojazdem tym spółka wykonywała międzynarodowy transport drogowy rzeczy na trasie Polska-Ukraina.
Kierowca okazał do kontroli między innymi kartę kierowcy z tachografu cyfrowego. Podczas analizy zapisanych na karcie danych oraz danych z tachografu cyfrowego zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe stwierdzono, że w dniu
16 listopada 2016 r. między godz. 18:04, a godz. 21:49 kierowca nie rejestrował
za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań
w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kierowca oświadczył pisemnie, że w ww. godzinach jechał bez karty sto pięćdziesiąt kilometrów, ponieważ miał wartościowy ładunek.
Dalsza analiza zawartych na karcie kierowcy danych, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci, dla przykładu przerwy napięcia, wykazała, że w dniu 16 listopada 2016 r. o godz. 4:01 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy,
w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał 6 godzin i 12 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godz. 21:49 dnia 16 listopada 2016 r. do godziny 4:01
dnia 17 listopada 2016 r.
Powyższe ustalenia odnotowano w protokole kontroli z dnia [...] grudnia
2016 r., nr [...], który został podpisany przez kierowcę.
Organ I instancji decyzją z [...] stycznia 2017 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.500 złotych z tytułu stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Zwrócił uwagę, że ujawnione w trakcie kontroli drogowej nieprawidłowości są oczywiste, a wysokość kary jest sztywno określona w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Uznał, że przedsiębiorca nie może być zwolniony od odpowiedzialności na podstawie art. 92b oraz art. 92c ust. 1
ww. ustawy.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kpa. poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a w konsekwencji brak ustalenia prawidłowego stanu faktycznego;
- art. 92b utd. poprzez błędną interpretację przesłanek leżących u podstaw jego stosowania, a w konsekwencji niezastosowanie przedmiotowego przepisu na gruncie niniejszej sprawy;
- art. 92c ust 1 utd. poprzez błędną interpretację przesłanek leżących u podstaw jego stosowania, a w konsekwencji niezastosowanie przedmiotowego przepisu na gruncie niniejszej sprawy.
Spółka stwierdziła, że organ I instancji nie przeprowadził wszystkich dowodów niezbędnych do należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, gdyż zaniechał przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu zatrzymanego do kontroli. Podkreśliła, że skrócenie dziennego czasu odpoczynku o 2 godziny i 48 minut stanowiło samodzielną decyzję kierowcy pojazdu, na którą spółka nie miała jakiegokolwiek wpływu. Spółka wskazała, że kierowca świadomie i celowo zataił przed nią całe zdarzenie z [...] grudnia 2016 r., o czym powzięła wiedzę podczas wczytywania danych z karty kierowcy. W konsekwencji wniosła o uchylenie decyzji
w całości.
W uzasadnieniu zaskarżonej do Sądu decyzji GITD przypomniał, że
w niniejszej sprawie naruszenia polegające na nierejestrowaniu za pomocą tachografu cyfrowego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy
i przebytej drogi oraz skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, wykryto
w trakcie kontroli drogowej.
GITD przywołał treść następujących przepisów AETR, a mianowicie, art. 8,
art. 10 i art. 12. Zwrócił również uwagę na przepisy ustawy o transporcie drogowym regulujące kwestie nakładania kar pieniężnych i ich wysokości oraz odstępowania
od ich nakładania wobec przedsiębiorców, którzy zapewnili właściwą organizację
i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego
i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85; rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85
z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych
w transporcie drogowym; umowy AETR.
GITD podkreślił, że organ I instancji w wyczerpujący sposób zebrał i rozpoznał materiał dowodowy, w szczególności dopuścił dowód w postaci protokołu kontroli drogowej z [...] grudnia 2016 r., danych cyfrowych z karty kierowcy, danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...]. Zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem. GITD stanął na stanowisku,
że w toku postępowania administracyjnego dysponowano materiałem dowodowym uzasadniającym nałożenie kary pieniężnej za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia.
W ocenie GITD, z uwagi na popełnienie przez kierowcę wskazanych
w protokole naruszeń, dalsze przesłuchania kierowcy lub strony w charakterze świadka spowodowałyby nieuzasadnione przedłużenie postępowania. GITD uznał argumentację spółki za bezsporną w zakresie tego, że kierowca samodzielnie dokonał naruszenia przepisu lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd. Z tego powodu, jak podał, przeprowadzenie postępowania dowodowego w postaci przesłuchania kierowcy na wskazane przez spółkę okoliczności jest zbędne.
GITD podkreślił, że przedsiębiorca w odpowiedni sposób nadzorujący pracę zatrudnionych przez siebie kierowców, powinien podejmować w stosunku
do nich adekwatne środki zapobiegające powstawaniu naruszeń czasu pracy, zwłaszcza polegających na nierejestrowaniu za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy
i przebytej drogi.
GITD stwierdził, że okoliczności przedstawione przez spółkę nie stanowią wystarczających przesłanek do zastosowania przepisów art. 92b i art. 92c utd. Wyjaśnił, że w niniejszej sprawie naruszeń dopuścił się kierowca zatrudniony przez przedsiębiorcę, nie była więc to osoba trzecia, ponadto nie stwierdzono innych okoliczności uzasadniających zastosowanie ww. przepisów.
Co do podnoszonego przez spółkę braku wpływu na zachowanie kierowcy, który świadomie i celowo zataił zdarzenie z [...] grudnia 2016 r., GITD stwierdził, że okoliczności towarzyszące wykonywanemu przewozowi wskazują na brak odpowiedniego nadzoru nad kierowcą oraz zapewnienia prawidłowych warunków
i dyscypliny pracy w przedsiębiorstwie. Dodał, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować
w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby
w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Zdaniem GITD, niezapewnienie przez spółkę odpowiedniego nadzoru
i organizacji pracy kierowcy, jednoznacznie pozwala przypisać jej odpowiedzialność administracyjną za naruszenia opisane w protokole kontroli drogowej.
GITD wskazał, odnosząc się do przepisów prawa wspólnotowego, że przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby powierzone mu zadania przewozowe nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania
w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców.
W skardze na powyższą decyzję GITD skarżąca wniosła o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji ją poprzedzającej.
Postawiła zarzut naruszenia następujących przepisów prawa materialnego,
a mianowicie:
- art. 92b utd. poprzez błędną interpretację przesłanek leżących u podstaw jego stosowania, a w konsekwencji niezastosowanie przedmiotowego przepisu na gruncie niniejszej sprawy;
- art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. poprzez błędną interpretację przesłanek leżących
u podstaw jego stosowania, a w konsekwencji niezastosowanie przedmiotowego przepisu na gruncie niniejszej sprawy.
Sformułował również zarzut naruszenia przepisów postępowania, w postaci:
- art. 7, art. 77 oraz art. 80 Kpa. polegającego na wybiórczym zebraniu oraz rozpatrzeniu materiału dowodowego zebranego w sprawie i niedopełnieniu spoczywającego na organie administracji obowiązku wyczerpującego zgromadzenia
i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a naruszenie to miało istotny wpływ na jej wynik;
- art. 8 i art. 107 § 3 Kpa. poprzez brak jasnego uzasadnienia rozstrzygnięcia.
Zdaniem skarżącej, organ w sposób nieuprawniony odmówił jej możliwości powołania i przeprowadzenia wskazywanych przez nią dowodów, a to dowodu
z zeznań kierowcy zatrzymanego pojazdu oraz zeznań samej spółki,
co uniemożliwiło spółce udowodnienie, że po jej stronie zachodzą przesłanki
do wyłączenia odpowiedzialności. Jak stwierdziła skarżąca, powyższe naruszenie proceduralne doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, który
z kolei przełożył się na niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał stanowisko zaprezentowane
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Skarga w niniejszej sprawie nie jest uzasadniona i dlatego też została przez WSA oddalona.
Na wstępie Sąd obowiązany jest wyjaśnić stronom postępowania, iż istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.).
Należy również dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrolowana przez Sąd decyzja o nałożeniu kary pieniężnej została wydana przez Organy Inspekcji Transportu Drogowego na podstawie przepisu prawa materialnego wyrażonego w art. 92a ust. 1 utd. Powołany przepis przewiduje odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem drogowym z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Sankcją administracyjną przewidzianą w tym przepisie jest kara pieniężna w wysokości 50 zł do 10 000 zł za każde naruszenie. Wysokość kar za poszczególne rodzaje naruszeń określa załącznik nr 3 do utd. Karę pieniężną nakłada w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o czym stanowi art. 93 ust. 1 utd. Wymierzanie kar w drodze decyzji administracyjnej obliguje Organy do stosowania w zakresie nieuregulowanym w utd. w prowadzonym postępowaniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w tym przepisów o postępowaniu wyjaśniającym w postaci art. 7, 77 i 80 K.p.a.
W niniejszej sprawie Organy obu instancji zebrały w sposób wszechstronny materiał dowodowy oraz dokonały właściwej jego oceny, przez co wykazano przekonująco podstawy konkretyzacji art. 92a ust. 1 utd. oraz lp. .6.2.1. i 5.3.1. oraz 5.3.2. załącznika nr 3 do tej ustawy. Sąd nie dopatrzył się w działaniach GITD takich uchybień prawa, o których pisze w swej skardze strona skarżąca.
Jak wynika z akt sprawy kierowca nie kwestionował popełnienia naruszenia opisanego w załączniku nr 3 lp.6.2.1. utd. tj. nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kierowca Pan V. S. oświadczył pisemnie, iż w dniu 16 listopada 2016 r. miedzy godz.18:04 a godz.21:49 jechał bez karty sto pięćdziesiąt kilometrów ponieważ miał wartościowy ładunek (karta nr 8).Tak wiec ustalenia organów kontrolnych znajdują poświadczenie w oświadczeniu kierowcy.
W niniejszej sprawie ujawniono ponadto naruszenia opisane w załączniku nr 3 lp. 5.3.1. i 5.3.2. polegające na Skrócenie dziennego czasu odpoczynku
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, za co nakłada się karę w wysokości100 zł
- za każdą następną rozpoczętą godzinę, za co nakłada się karę w wysokości - 200 zł.
Strona skarżąca nie kwestionuje co do zasady powstałych naruszeń w skardze kwestionuje jednak swoja odpowiedzialność za powstałe naruszenia.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 - 2 utd, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
W myśl art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej (...), na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W literaturze przedmiotu odnoszącej się do problematyki nakładania kar pieniężnych na przedsiębiorców wykonujących przewozy w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym akcentowane jest, że instytucja ciężaru dowodu nie uchyla obowiązków organów administracji publicznej wynikających z cytowanych powyżej art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. "Pojęcie ciężaru dowodu w ujęciu procesowym może zostać użyte w mocnym albo w słabym sensie. Stwierdzenie, że na podstawie przepisów prawa obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na określonym podmiocie, to mocna postać ciężaru dowodu. Słaba z kolei występuje wtedy, gdy brak takiego obowiązku, ale w interesie danego podmiotu leży dostarczenie dowodów. W stosunku do organu administracyjnego prowadzącego jurysdykcyjne postępowanie administracyjne, można sensownie mówić tylko o mocnej, a nie słabej wersji ciężaru dowodu, ponieważ nie reprezentuje ona w postępowaniu własnego interesu, który chroniłby w poszczególnych etapach postępowania lub poprzez treść decyzji administracyjnej. Tu wchodzi w grę jedynie obowiązek wyrażony w art. 7 i art. 77 k.p.a. Nieco inaczej przedstawia się kwestia mocnego i słabego użycia pojęcia ciężaru dowodu wobec strony postępowania. Jeżeli zgodnie z przepisem szczególnym, strona ma obowiązek dostarczyć dowody, to jest oczywiste, że chodzi o mocne użycie omawianego pojęcia. W przypadku, gdy taki obowiązek nie został nałożony na stronę, to posiada ona uprawnienie - zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. - do przedstawienia dowodów, z którego może skorzystać np. pod wpływem dążenia do ochrony swojego interesu prawnego. Stanowi to przejaw relacji funkcjonalnej pomiędzy materialnym a formalnym aspektem ciężaru dowodu. (...) Omawiane uprawnienie strony, bez względu na to, czy z niego skorzystała, czy też nie, nie wyłącza automatycznie obowiązków organu administracyjnego w zakresie gromadzenia materiału dowodowego. W postępowaniu dowodowym uregulowanym w k.p.a. obowiązuje zasada stanowiąca, że podejmowanie wszelkich czynności zmierzających do zebrania dowodów to obligatoryjne zadanie organu administracyjnego (art. 7 i 77 k.p.a.). Wśród przepisów k.p.a. nie znajdują się od niej tego rodzaju odstępstwa, które nakładają na stronę obowiązek przedstawienia dowodów niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy." (v. Konrad Łuczak, glosa do wyroku NSA z 17 kwietnia 2013 r. sygn. akt: II GSK 214/12 opubl. w OSP 2014, z. 10, s.1353 i n.). Jak już wyżej wskazano organy obu instancji w sposób prawidłowy zgromadziły materiał dowodowy w niniejszej sprawie
Ponadto wskazać należy, że analiza dyspozycji art. 92b (określającego wyłącznie w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenie pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku przesłanek ekskulpujących takich jak: zapewnienie przez podmiot wykonujący przewóz właściwej organizacji pracy i dyscypliny pracy, jak i prawidłowe zasady wynagradzania) oraz ww. art. 92c u.t.d. prowadzi do konstatacji, iż przesłanki egzoneracyjne określone w przepisie art. 92c nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać.
Powyższe znajduje swoje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie, zgodnie z którym w dyspozycji ww. przepisów nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji art. 92b ust.1 i art. 92c u.t.d., bowiem tylko i wyłącznie z uznania przedsiębiorcy wynika właściwy dobór osób współpracujących. Stąd też w przywołanych przepisach ustawy o transporcie drogowym chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a nie związane z niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorstwa transportowego. Przepisy te w sposób nie budzący wątpliwości statuują odpowiedzialność obiektywną (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11, LEX nr 1337143 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2011r., sygn. akt VI SA/Wa 89/11 oraz z dnia 19 stycznia 2011r., sygn. akt VI SA/Wa 1854/10 dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przedsiębiorca jest zobowiązany do takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby w przyjętym modelu i schemacie jego działania, uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach obowiązującego prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności. Ze swej istoty, model (schemat) ten, powinien uwzględniać również, adekwatny do jego funkcji, system takiego kształtowania postaw pracowników, aby przez odpowiednie ich motywowanie i dyscyplinowanie eliminować lub co najmniej minimalizować ryzyka zaistnienia zachowań skutkujących naruszaniem przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego, które to zachowania z pewnością nie korespondują również z interesem samego przedsiębiorcy. Efektywność tego systemu zdeterminowana jest (powinna być) paletą odpowiednio dobranych przez przedsiębiorcę instrumentów kontroli oraz nadzoru, zwłaszcza zaś konsekwencją w ich stosowaniu i tym samym konsekwencją w egzekwowaniu od pracowników przestrzegania obowiązujących zasad ( por. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2013r., sygn. akt II GSK 2009/11, LEX nr 1298465).
Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Przedsiębiorca, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności powinien wykazać, że przedsięwziął wszystkie niezbędne środki zapobiegające powstaniu naruszenia prawa i jego przyczyny. Ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne ( por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 listopada 2015r. sygn. akt III SA/Kr 584/15, LEX nr 1939580). Nieprawidłowa jest również wykładnia, zgodnie z którą wykonujący przewóz drogowy jest zwolniony z odpowiedzialności, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy ( por. wyrok NSA z dnia 25 września 2014r. sygn. akt II GSK 1027/13, LEX nr 1572572).
W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu, nie wykazała przesłanek z art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym.
Podnoszone przez skarżącą zarzuty wskazujące na nie przeprowadzenie wszystkich dowodów niezbędnych do należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy tj. przesłuchania kontrolowanego kierowcy oraz strony postępowania na okoliczności braku wpływu przedsiębiorcy na stwierdzone w protokole kontroli naruszenia, które wynikały z osobistych okoliczności będących po stronie pracownika oraz wyczerpania przesłanek z art. 92b oraz art. 92c utd, wyłączających odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy, są niezasadne. Organ w toku postępowania administracyjnego, w ocenie Sądu, dysponował wystarczającym materiałem dowodowym uzasadniającym nałożenie kary pieniężnej za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia. W wyniku analizy materiału dowodowego jednoznacznie wskazującego na popełnienie przez kierowcę wskazanych w protokole kontroli naruszeń dalsze przesłuchania kierowcy lub strony w charakterze świadka spowodowałyby nieuzasadnione przedłużenie postępowania.
Biorąc powyższe pod rozwagę, działając na podstawie art.151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło