VI SA/Wa 700/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-15

Skład orzekający: Dorota Pawłowska, Dorota Dziedzic – Chojnacka, Tomasz Sałek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną kandydata na radcę prawnego, uznając ją za niedostateczną, w szczególności w zakresie zarzutu naruszenia art. 691 § 1 k.c. i art. 691 § 2 k.c. przez błędną wykładnię?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną uchwałę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia dopuściła się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności i dowolną ocenę materiału dowodowego. Komisja nie wykazała w sposób przekonujący, dlaczego zarzuty podniesione przez kandydata w apelacji były nieprawidłowe, a jej interpretacja pojęcia "wspólnego pożycia" na gruncie art. 691 § 1 k.c. była nieuzasadniona i nie uwzględniała w pełni orzecznictwa Sądu Najwyższego.
Stan faktyczny
Skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia. Skarżący zakwestionował ocenę z prawa cywilnego, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną uchwałę i zasądził od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic – Chojnacka Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2021 r. sprawy ze skargi M. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-][...] czerwca 2020 r. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. uchyla zaskarżoną uchwałę; 2. zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] czerwca 2020 r. na rzecz skarżącego M. K. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2020 roku z siedzibą w K. (dalej także jako "Komisja I stopnia") uchwałą z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] stwierdziła, że M. K. (dalej też jako "skarżący" lub "zdający") uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu Komisja I stopnia podkreśliła, że zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jednolity Dz. U. z 2020 roku, poz. 75 ze zm., dalej także jako "u.r.p."), zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja ustaliła negatywny wynik skarżącego z egzaminu radcowskiego. Od uchwały Komisji I stopnia z dnia [...] lipca 2020 roku, skarżący wniósł odwołanie, w którym zakwestionował prawidłowość oceny niedostatecznej z zakresu prawa cywilnego. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] czerwca 2020 r. (dalej także jako "Komisja odwoławcza" lub "Komisja II stopnia"), uchwałą z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia z dnia [...] lipca 2020 r. Przedmiotem zadania z zakresu prawa cywilnego, ocenionego na obydwu etapach postępowania na ocenę niedostateczną, było, po zapoznaniu się z treścią zadania, przygotowanie, jako prawidłowo umocowany pełnomocnik powódki - pozwanej wzajemnej A. B., radca prawny M. P. – apelacji, albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, opinii prawnej – z uwzględnieniem interesu reprezentowanej przez siebie strony. Przygotowany na potrzeby kazusu wyrok zapadł z powództwa A. B. o ustalenie, że z mocy prawa wstąpiła w dniu 30 maja 2019 r. w stosunek najmu lokalu mieszkalnego nr 13 położonego w G. przy ul. [...] 7, wchodzącego w skład mieszkaniowego zasobu pozwanej Gminy G. W uzasadnieniu pozwu podała, że ponieważ pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą, będąc jego partnerką życiową, a ponadto stale zamieszkiwała z nim w przedmiotowym lokalu do chwili jego śmierci, spełniła łącznie przesłanki wskazane w art. 691 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jednolity Dz. U. z 2020 roku, poz. 1740 ze zm., dalej też jako "k.c.") i wstąpiła w stosunek najmu lokalu mieszkalnego nr 13 położonego w G. przy ul. [...] 7. Z kolei pozwana Gmina G. wnosiła o oddalenie powództwa twierdząc, że powódka nie spełnia łącznie przesłanek wynikających z art. 691 § 1 i 2 k.c. Z twierdzeń zawartych w uzasadnieniu pozwu nie wynika bowiem, aby powódka była osobą pozostającą faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. A. B. okresowo zamieszkiwała w lokalu mieszkalnym należącym do W. S. jako najemcy. Jednakże nie była jego konkubiną, a jedynie znajomą spędzającą razem z nim czas wolny. Znajomi wspólnie bowiem ustalili, iż nie będą nawiązywali bliskiej relacji podobnej do stosunków rodzinnych i poprzestaną na relacji towarzyskiej. Ponadto A. B. nie zamieszkiwała stale z najemcą w przedmiotowym lokalu do chwili jego śmierci. Na pół roku przed jego hospitalizacją powróciła bowiem do K., do mieszkania kuzynki, zaś począwszy od lutego 2019 r. W. S. przebywał w szpitalu i nie mieszkał w najmowanym lokalu. Oznacza to, że przez wiele miesięcy przed śmiercią najemcy, powódka i W. S. nie zamieszkiwali razem. Ponadto Gmina G. wniosła pozew wzajemny, domagając się zasądzenia od pozwanej wzajemnej A. B. na jej rzecz jako powódki wzajemnej kwoty 1 150 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia 20 maja 2018 r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu wzajemnego podała, że ponieważ najemca dopuścił się czynu niedozwolonego, powodując szkodę w majątku pozwanej, na podstawie art. 415 k.c. był zobowiązany do jej naprawienia. Najemca przed śmiercią uznał dług z tego tytułu, lecz wobec wykrycia u niego choroby nowotworowej, leczył się, a następnie przebywał w szpitalu i ostatecznie nie zapłacił pozwanej dochodzonej pozwem wzajemnym kwoty. Gmina G. domagała się więc jej zapłaty od A. B., która również przebywała w tym lokalu i wspólnie z najemcą odpowiadała za utrzymanie budynku w niepogorszonym stanie. Wspomnianym na wstępie wyrokiem z dnia [...] lutego 2020 r. sygn. akt [...], Sąd Rejonowy w G. oddalił powództwo główne A. B. (pkt 1), zasądził od niej na rzecz Gminy G. kwotę 1 150 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia 20 maja 2018 r. do dnia zapłaty (pkt 2) i zasądził od A. B. na rzecz Gminy G. kwotę 640 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 3). Zdaniem Sądu Rejonowego powództwo główne podlegało oddaleniu, ponieważ powódka nie spełniła żadnej z przesłanek wynikających z art. 691 § 1 i 2 k.c., a więc nie była osobą, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą, ani stale nie zamieszkiwała z najemcą w lokalu do chwili jego śmierci. W ocenie Sądu Rejonowego, jako osobę pozostającą faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą można traktować jedynie osobę połączoną z nim więzią fizyczną, natomiast powódkę z najemcą łączyły więzi towarzyskie i gospodarcze, które pozostają bez znaczenia dla oceny istnienia powyższej przesłanki. Brak jest natomiast dowodów świadczących o występowaniu między nimi relacji intymnych, co jest warunkiem wymaganym przez art. 691 § 1 k.c., skoro mowa w nim o "wspólnym pożyciu". Za wiarygodne w tym zakresie Sąd Rejonowy uznał zeznania świadka U. W., która zeznała, że W. S. i A. B. nie byli konkubentami, tylko znajomymi, którzy ze względów praktycznych zamieszkali razem. Zdaniem Sądu Rejonowego, jedynie te zeznania były konkretne i stanowcze, podczas gdy pozostali świadkowie zeznawali w sposób chwiejny lub zasłaniali się niewiedzą na temat wzajemnych relacji W. S. i A. B., przez co ich zeznaniom należało odmówić przymiotu wiarygodności. Ponadto Sąd Rejonowy uznał, że powódka nie zamieszkiwała stale z najemcą w lokalu do chwili jego śmierci, skoro najpierw na kilka miesięcy A. B. wyprowadziła się do kuzynki do K., a potem najemca przestał korzystać z przedmiotowego lokalu, albowiem aż do śmierci przebywał w szpitalu. Skarżący sporządził wymaganą w realiach egzaminu apelację, jednakże w ocenie Komisji II stopnia (a wcześniej egzaminatorów), popełnił błędy o znaczącym ciężarze gatunkowym, dodatkowo powodujące brak należytego zabezpieczenia praw i interesów podmiotu reprezentowanego zgodnie z treścią zadania, które same przez się dyskwalifikują pracę. Charakter tych błędów, pomimo prawidłowo sporządzonych elementów pracy, uniemożliwia przyjęcie, że skarżący sporządzając pracę wykazał, że w sposób prawidłowy interpretuje i stosuje przepisy prawa cywilnego i że jest odpowiednio przygotowana do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Komisja dostrzegła, że skarżący prawidłowo zwrócił uwagę na naruszenie przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2020 roku, poz. 1575 ze zm., dalej też jako "k.p.c."), przez uznanie za wiarygodne zeznań świadka Ur. W., w zakresie, w jakim były one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym i wadliwą ocenę zeznań tego świadka, gdyż z całokształtu pozostałych powołanych dowodów wynika, że W. S. i A. B. łączyły relacje konkubenckie, a więc powódka pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. Jednakże, zdaniem organu odwoławczego, w pracy skarżącego brak było prawidłowo sformułowanego zarzutu naruszenia prawa materialnego, w postaci art. 691 § 1 k.c. i art. 691 § 2 k.c., przez ich błędną wykładnię, tj. zarzutu naruszenia art. 691 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że jako osobę pozostającą faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą można traktować jedynie osobę połączoną z nim więzią fizyczną, natomiast same więzi uczuciowa i gospodarcza, pozostają bez znaczenia dla oceny istnienia powyższej przesłanki oraz zarzutu naruszenia art. 691 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że stałe zamieszkiwanie w rozumieniu art. 6 § 2 k.c. oznacza ciągłe i trwałe przebywanie w danym miejscu, a okresowe, czasowe pobyty w innych miejscach są równoznaczne z ustaniem stałego zamieszkiwania w lokalu w rozumieniu art. 691 § 2 k.c. Komisja odwoławcza przywołała na poparcie swego stanowiska fragment uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2012 r. (sygn. akt III CZP 65/12), gdzie wskazano, iż "w niektórych sytuacjach dla trwania tej więzi nie jest nieodzowne - z różnych powodów - istnienie łączności cielesnej, zwłaszcza wtedy, gdy sama więź emocjonalna jest szczególnie silna i zespalająca, do tego stopnia, że zastępuje związki fizyczne lub kompensuje ich brak". Tymczasem podniesienie tych zarzutów obok zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne było w celu pełnego zabezpieczenia praw i interesów podmiotu reprezentowanego zgodnie z treścią zadania. Komisja II stopnia zaznaczył co prawda, że w razie prawidłowego ustalenia przez sąd odwoławczy, że powódkę (pozwaną wzajemną) łączyły z W. S. relacje intymne, nieprawidłowa wykładnia art. 691 § 1 k.c. w zakresie pojęcia wspólnego pożycia nie miałaby wpływu na możliwość wydania korzystnego dla niej rozstrzygnięcia, niemniej jednak ocena dowodów, a także ocena przez sąd odwoławczy zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, są ze swej istoty kwestiami w pewnym sensie subiektywnymi i ocennymi, a dokonujący ich sąd dysponuje pewnym luzem decyzyjnym, stąd wynik tych działań nie może być uznany za pewny. Reasumując, Komisja odwoławcza uznała, że dokonana przez nią ocena pracy egzaminacyjnej skarżącego nie daje podstaw do jej zmiany. W ocenie Komisji odwoławczej sporządzone przez skarżącego rozwiązanie zadania egzaminacyjnego nie daje podstaw do przyjęcia, aby skarżący wykazał tą pracą, iż jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W skardze na powyższą uchwałę Komisji II stopnia z dnia [...] grudnia 2020 r. zdający zarzucił naruszenie: - art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, poprzez dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego niezgodnie z celem egzaminu, jakim jest sprawdzenie przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego i w konsekwencji wystawienie oceny niedostatecznej, podczas gdy istniał szereg przesłanek do wystawienia oceny pozytywnej; - art. 365 ust. 2 w zw. z art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, poprzez brak kompleksowej oceny pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego, skutkującej nieuwzględnieniem możliwości zastosowania stopniowalności ocen i w konsekwencji przyjęcie, że możliwe było jedynie wystawienie oceny niedostatecznej, podczas gdy prawidłowa ocena prawy egzaminacyjnej prowadzi do uzasadnionego wniosku, że możliwe jest wystawienie oceny pozytywnej; - art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej "k.p.a."), poprzez niepodjęcie wszystkich czynności koniecznych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a to m.in. nieuwzględnienie istnienia odmiennego orzecznictwa na gruncie art. 691 k.c.; - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej uchwał, pomimo istnienia przesłanek do jej uchylenia i orzeczenia co do istoty sprawy, poprzez ustalenie, że z drugiej części egzaminu radcowskiego (z zakresu prawa cywilnego) zdający otrzymał ocenę pozytywną, a w związku z tym do orzeczenia, że z egzaminu radcowskiego w 2020 r. skarżący uzyskał wynik pozytywny. Uwzględniając powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym; zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych; a z ostrożności procesowej, w tym zwłaszcza w razie nieuwzględnienia powołanych w skardze zarzutów, o rozpoznanie sprawy w granicach całej sprawy i orzeczenie zgodnie ze sformułowanym w skardze żądaniem. W odpowiedzi na skargę Komisja odwoławcza wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą wcześniej w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019 poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W realiach niniejszej sprawy oznacza to, że przedmiotem oceny Sądu jest jedynie zasadność podtrzymania przez Komisję odwoławczą oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa administracyjnego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skarga jest zasadna. W ocenie Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia dopuściła się w tym zakresie - mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Egzamin radcowski podlega zasadom określonym przepisami ustawy o radcach prawnych. Jak wynika z art. 364 § 1 ustawy o radcach prawnych polega on na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. I tak, zgodnie z art. 365 ust 2 ustawy o radcach prawnych, członkowie komisji dokonują oceny każdej części egzaminu, zgodnie ze skalą ocen zawartą w ustawie biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Specyfika postępowania w sprawach ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyraża się w tym, że dokonywana przez egzaminatora ocena pracy zawsze będzie zawierała w sobie element subiektywny, stąd dla wyważenia tego czynnika i uzyskania możliwie obiektywnej oceny, ustawodawca przewidział, że każda praca sprawdzana jest niezależnie przez dwóch egzaminatorów, a ostateczna ocena stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanego przez każdego z egzaminatorów. Pamiętać także należy, że kryterium, zgodnie z którym egzaminatorzy oceniają pracę, jest obiektywne, bowiem stanowią je przepisy prawa. W kwestii oceny czy przyjęte przez zdającego rozwiązania są prawidłowe nie ma zatem żadnego luzu decyzyjnego. Praca egzaminacyjna, która spełnia wskazane wyżej wymagania musi być oceniona pozytywnie. Sam wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 36⁶ ust. 2 ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 36⁸ ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 36 ⁸ ust. 11 ustawy o radcach prawnych). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 392/11 oraz z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 489/11), postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu k.p.a., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Co istotne, podejmowana na podstawie art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, uchwała o wyniku egzaminu radcowskiego nie ma charakteru decyzji uznaniowej (p. wyroki NSA: z dnia 13 lipca 2017 r. sygn. akt II GSK 3638/15; z 19 października 2016r. II GSK 105/15; z 27 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1987/12, LEX nr 1495136; z 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1839/11, LEX nr 1367187; z 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2333/11, LEX nr 1316091). W realiach niniejszej sprawy, zarówno na etapie postępowania pierwszo, jak i drugoinstancyjnego, jako kluczowy mankament sporządzonej przez skarżącego na potrzeby egzaminu apelacji, wskazano brak ujęcia w niej, zarzutu naruszenia art. 691 § 1 k.c. Otóż organ odwoławczy wskazał, że w przypadku przepisu art. 691 § 1 k.c. skarżący nie zamieścił w uzasadnieniu apelacji nawet wskazania prawidłowej wykładni tego przepisu, koncentrując się na wykazaniu w apelacji, że wzajemne relacje A. B. i W. S. "odpowiadały relacji małżeństwa", tj. że utrzymywali oni relacje intymne. W ocenie Komisji odwoławczej, brak w pracy analizy pojęcia "wspólnego pożycia", w szczególności wykazania, że istnienie więzi fizycznej nie jest determinantem istnienia wspólnego pożycia, a wystarczające może być istnienie więzi domowych, duchowych i gospodarczych. W tym przypadku zatem nie ma mowy, zdaniem organu odwoławczego, o tym, aby skarżący dostrzegł problem wadliwej wykładni przez Sąd art. 691 § 1 k.c. (str. 21 skarżonej uchwały). Jednakże nie sposób nie zauważyć, że Komisja II stopnia zarzucając skarżącemu brak dostrzeżenia przez Sąd Rejonowy wadliwej wykładni art. 691 § 1 k.c., co do charakteru więzi, które winny łączyć najemcę lokalu mieszkalnego oraz osobę, która pozostawała z nim faktycznie we wspólnym pożyciu, i przedstawiając swoją wykładnię, jako prawidłową, w żaden sposób swego stanowiska nie uzasadniła. Co prawda na stronie 15 swej uchwały Komisja odwoławcza wskazuje, że zdający prawidłowo kwestionując wspomniane orzeczenie Sądu Rejonowego, powinien przede wszystkim zarzucić "naruszenie art. 691 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię tego przepisu, polegającą na przyjęciu, że jako osobę pozostającą faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą nożna traktować jedynie osobę połączoną z nim więzią fizyczną, natomiast same więzi uczuciowa i gospodarcza pozostają bez znaczenia dla oceny istnienia powyższej przesłanki. Tymczasem istnienie więzi fizycznej nie jest determinantem istnienia wspólnego pożycia, a wystarczające może być istnienie więzi domowych, duchowych i gospodarczych. W uchwale z dnia 28 listopada 2012 r. (III CZP 65/12) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że "w niektórych sytuacjach dla trwania tej więzi nie jest nieodzowne - z różnych powodów - istnienie łączności cielesnej, zwłaszcza wtedy, gdy sama więź emocjonalna jest szczególnie silna i zespalająca, do tego stopnia, że zastępuje związki fizyczne lub kompensuje ich brak", ewentualnie (także) przez niezastosowanie, będące konsekwencją dokonania w sprawie wadliwych ustaleń faktycznych. Domniemywać zatem należy, że kategoryczne stanowisko, jakie zajęła Komisja II stopnia w swej uchwale (na stronie 21), wskazując na jedyną właściwą wykładnię użytego w art. 691 § 1 k.c., pojęcia "wspólnego pożycia", oparte zostało na zacytowanym fragmencie uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2012 r. sygn. akt III CZP 65/12, skoro Komisja odwoławcza nie powołała w swym rozstrzygnięciu jakichkolwiek innych orzeczeń, tudzież poglądów doktryny, przemawiających za utrwaleniem w judykaturze i piśmiennictwie takiej wykładni użytego na gruncie art. 691 § 1 k.c. pojęcia "wspólnego pożycia", która istotnie nie byłaby determinowana istnieniem więzi fizycznej, jako niezbędnego elementu tegoż pożycia. Tymczasem warto zauważyć, że sama wspomniana uchwała zapadła w związku z następującym zagadnieniem prawnym przedstawionym przez Sąd Okręgowy: "Czy wskazana w art. 691 § 1 k.c. przesłanka faktycznego wspólnego pożycia, rozumiana jako więź łącząca dwie osoby pozostające w takich relacjach jak małżonkowie, dotyczy także osób pozostających w nieformalnych związkach partnerskich z osobami tej samej płci?". I w odpowiedzi Sąd Najwyższy podjął uchwałę o następującej treści: "Osobą faktycznie pozostającą we wspólnym pożyciu z najemcą - w rozumieniu art. 691 § 1 k.c. - jest osoba połączona z najemcą więzią uczuciową, fizyczną i gospodarczą; także osoba tej samej płci". W uzasadnieniu swej uchwały Sąd Najwyższy zaznaczył, że "wspólne pożycie" należy do języka prawnego i prawniczego. Jest używane, a niekiedy wręcz opisywane w wielu aktach prawnych z różnych dziedzin prawa prywatnego i publicznego, a także w doktrynie i judykaturze, w związku z czym ma ugruntowaną konotację w odniesieniu do małżonków oraz osób odmiennej płci niebędących małżeństwem; oznacza szczególnego rodzaju więź emocjonalną, fizyczną (cielesną) i gospodarczą, obejmującą niekiedy także inne elementy, wśród których można wymienić wspólne zamieszkanie, niekonieczne zresztą dla trwania tej więzi, ale jednoznacznie ją umacniające. Przyjmuje się, że w niektórych sytuacjach dla trwania tej więzi nie jest nieodzowne - z różnych powodów - istnienie łączności cielesnej, zwłaszcza wtedy, gdy sama więź emocjonalna jest szczególnie silna i zespalająca, do tego stopnia, że zastępuje związki fizyczne lub kompensuje ich brak. Sedno wspomnianej uchwały odnosiło się zatem do kwestii możliwości objęcia desygnatem pojęcia "wspólnego pożycia", także osób pozostających w nieformalnych związkach partnerskich z osobami tej samej płci, które łączy szczególnego rodzaju więź emocjonalna, fizyczna (cielesna) i gospodarcza. Jedynie w drodze wyjątku Sąd Najwyższy dopuścił możliwość wyłączenia u osób pozostających we wspólnym pożyciu (dla potrzeb realizacji uprawnień statuowanych w art. 691 k.c.), łączności cielesnej, zaznaczając, że dotyczy to przypadków, gdy brak ten kompensowany jest szczególnie silną i zespalającą więzią emocjonalną. Jak celnie zauważył Sąd Okręgowy w L. w swym wyroku z dnia [...] listopada 2019 r. sygn. akt [...], dokonując analizy orzecznictwa zapadłego na kanwie art. 691 k.c., w tym wspomnianej uchwały, tak czy inaczej okazuje się, iż więź fizyczna jest integralnym elementem wspólnego pożycia określonych osób, a tylko wyjątkowo i sporadycznie traci na znaczeniu. Takowy wniosek wypływa bowiem z aktualnie obowiązującego orzecznictwa sądowego w tej materii, gdzie wyraźnie akcentuje się łączność występowania wszystkich trzech więzi tj. uczuciowej, gospodarczej i fizycznej. Na potwierdzenie swego stanowiska Sąd Okręgowy w L., przywołał poglądy wyrażone w uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2002 r. (III CZP 26/02, opubl. OSN Nr 2/2003 poz. 20) oraz z dnia 20 listopada 2009 r. (III CZP 99/09), gdzie wprost wskazano, iż do istotnych elementów wspólnego pożycia, należy także więź fizyczna. Również w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2019 r. sygn. akt V CSK 3/18 podkreślono, że w polskim ustawodawstwie "wspólne pożycie" jest terminem, którego używa się tylko w znaczeniu pożycia małżeńskiego (art. 23 k.r.o.) lub nieformalnych związków osób heteroseksualnych i homoseksualnych, które łączy więź emocjonalna, cielesna i gospodarcza (art. 691 § 1 k.c.). Nie można zatem kwalifikować, wspólnego pożycia, w ten sposób, że obejmuje ono każdą osobę pozostającą z byłym członkiem spółdzielni we wspólnocie domowej, duchowej i gospodarczej. Gdyby ustawodawca chciał nadać temu terminowi na tle regulacji art. 2 ust. 5 u.s.m. inne znaczenie, niż przyjmuje się powszechnie w języku prawnym, powinien to wyraźnie zasygnalizować wprowadzając jego definicję legalną. Reasumując, wspomniana w treści uchwały Komisja odwoławczej, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2012 r. sygn. akt III CZP 65/12, bynajmniej, zdaniem Sądu, nie wprowadziła w systemie prawnym tak dalece idącej zmiany wykładni art. 691 § 1 k.c., jaką przypisuje jej organ odwoławczy. Przyjęcie wykładni przepisu art. 691 § 1 k.c., zaprezentowanego przez Komisję odwoławczą, wykluczającej z desygnatów pojęcia "wspólne pożycie" apriorycznie więź fizyczną, wymagałoby niewątpliwie przedstawienia szerokiej argumentacji teleologicznej lub systemowej, wspartej także odpowiednim orzecznictwem. Tymczasem takiej, relewantnej argumentacji skarżona uchwała nie zawiera i to pomimo, że brak sformułowania przez skarżącego zarzutu art. 691 § 1 k.c., stanowi, w ocenie Komisji II stopnia błąd kardynalny, samodzielnie dyskwalifikujący jego pracę. Powyższe oznacza, że ustalenia organu odwoławczego mają wady w zakresie ustalenia stanu faktycznego, wymagające ponownej oceny pracy egzaminacyjnej, gdyż stwierdzone uchybienia mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oczywiście, wspomniany fragment uzasadnienia ww. uchwały Sądu Najwyższego, mógłby jak najbardziej, w realiach konkretnej sprawy stanowić cenny punkt odniesienia, ale dotyczyłby właśnie tej wyjątkowej sytuacji, gdzie więź fizyczną najemcy i osoby pozostającej z nim we wspólnym pożyciu, która nie występuje, kompensowałaby właśnie więź emocjonalna, czy uczuciowa. Jednakże w realiach sprawy poddanej kontroli Sądu, sednem prawidłowo i wyczerpująco przedstawionych w sporządzonej na potrzeby egzaminu przez skarżącego apelacji zarzutów było naruszenie przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. przez uznanie za wiarygodne zeznań świadka U. W., w zakresie, w jakim były one sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym. Skarżący słusznie zauważył, że Sąd Rejonowy wadliwie ocenił jako wiarygodne zeznania tego świadka co do koleżeńskiego charakteru wzajemnych relacji W. S. i A. B., podczas, gdy z całokształtu materiału dowodowego wynika, iż łączyły ich "zażyłe relacje", odpowiadające relacji "małżeństwa". Zdaniem Sądu, przy opartej prawidłowo o zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., i wewnętrznie spójnej konstrukcji ww. apelacji, Komisja odwoławcza nie wykazała, że niezbędnym dla uznania pracy skarżącego za prawidłową, jest konieczność ujęcia w jej treści także błędnej wykładni art. 691 § 1 k.c. Komisja II stopnia, dezawuując przyjęty przez skarżącego sposób sfomułowania zarzutów apelacji, nie wykazała także w uzasadnieniu uchwały, dlaczego zaproponowany przez skarżącego sposób rozstrzygnięcia problemu naruszałby interes strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. W świetle tego bowiem kryterium, statuowanego w art. 365 ust 2 ustawy o radcach prawnych, winno się dokonywać oceny pracy egzaminacyjnej. Powyższe oznacza, że ustalenia organu odwoławczego mają wady w zakresie ustalenia stanu faktycznego, wymagające ponownej oceny pracy egzaminacyjnej, bowiem stwierdzone uchybienia mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się przy tym do jeszcze jednego ujętego w zaskarżonej uchwale mankamentu ocenianej pracy skarżącego, czyli braku ujęcia w sporządzonej przez skarżącego apelacji zarzutu naruszenia art. 691 § 2 k.c., nie sposób z oceny organu odwoławczego wywieść, czy samoistnie mogłaby ona przesądzić o negatywnej ocenie pracy skarżącego, czy też nie można jej przypisać tak dalece idącego skutku. Jedynym bowiem, wprost wskazanym przez Komisję odwoławczą błędem, samodzielnie dyskwalifikującym pracę skarżącego, był brak zarzutu naruszenia art. art. 691 § 1 k.c., a ten zarzut ewidentnie nie został przez organ w sposób prawidłowy i wyczerpujący uzasadniony. Tymczasem, skoro celem egzaminu radcowskiego jest między innymi weryfikacja znajomości prawa przez osobę zdającą, to nie może być wątpliwości, jakie elementy podmiotowe i przedmiotowe poddanej ocenie skargi do sądu administracyjnego, mają wpływ na jej dyskwalifikację. Ponadto ocena tej części uzasadnienia apelacji, w której skarżący podkreślił, iż - "sam zaś wyjazd celem zaopiekowania się D. C. miał charakter uzasadniony i tymczasowy - powódka w dalszym ciągu wracała do W. S., przygotowywała mu obiady, zaś w momencie pogorszenia się jego stanu zdrowia natychmiast powróciła na stałe do przedmiotowego lokalu. Zgodnie z treścią uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2001 roku (sygn. akt CKN 1179/98) czasowe i uzasadnione przebywanie poza stałym miejscem zamieszkania nie oznacza unicestwienia przesłanki wspólnego zamieszkiwania (w rozumieniu art. 691 § 2 k.c.)", - winna zostać dokonana przez pryzmat naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 691 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, będące jednakże konsekwencją dokonania w sprawie wadliwych ustaleń faktycznych. Dokonując więc ponownie oceny pracy egzaminacyjnej, w ramach zarzutów odwołania, Komisja II Stopnia rozpatrzy ponownie odwołanie i uchwałę organu I instancji o wyniku egzaminu skarżącego, w perspektywie wypełnienia wszystkich kryteriów oceny wskazanych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Nie można przy tym ograniczyć się w ocenie pracy skarżącego do wyliczenia i omówienia jego błędów, o ile nie miały one jednoznacznie dyskwalifikującego charakteru, przy braku zestawienia ich z elementami prawidłowo ujętymi w sporządzonej przez niego apelacji (między innymi prawidłowe sfomułowanie zarówno zarzutu nr 1, jak i nr 2 w apelacji). Ocena zarówno merytorycznego poziomu rozstrzygnięcia problemu kazusu egzaminacyjnego jak i poziomu uwzględnienia interesu reprezentowanej strony dokonywana bowiem jest w ramach skali ocen, skąd musi wynikać uzasadnienie podjętej uchwały podtrzymującej negatywną ocenę. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a, na które złożył się wpis sądowy w kwocie 200 złotych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło