VI SA/Wa 842/09

WyrokWSA w Warszawie2009-10-07

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo ocenił dowody przedstawione przez wnioskodawcę w postępowaniu o unieważnienie patentu na wynalazek, w szczególności w zakresie przesłanki nowości i nieoczywistości rozwiązania?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP narusza prawo, ponieważ organ nie wykonał w dostatecznym stopniu wytycznych sądu zawartych w poprzednim orzeczeniu, w szczególności w zakresie prawidłowego zebrania i oceny materiału dowodowego. Nie można ustalić, jaki materiał dowodowy stanowił podstawę rozstrzygnięcia, a część dowodów nie została odzwierciedlona w aktach administracyjnych. Organ powinien dopuścić dowody wskazane w poprzednim orzeczeniu i zakreślić stronie termin do złożenia dalszych dowodów, aby umożliwić ostateczne zamknięcie postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Skarżący M. K. wniósł o unieważnienie patentu na wynalazek "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych", zarzucając wadliwe sformułowanie zastrzeżenia patentowego i brak nowości rozwiązania. Po kilku postępowaniach przed Urzędem Patentowym i Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. przez odmowę dopuszczenia dowodów. WSA w ponownym postępowaniu uchylił decyzję Urzędu Patentowego, wskazując na konieczność ponownego rozpatrzenia nowych dowodów. Obecna decyzja Urzędu Patentowego została zaskarżona z powodu niewykonania wytycznych sądu i wadliwej oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska- Przewłoka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2009 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie o unieważnienie patentu nr [...] na wynalazek pt. "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego M. K. kwotę 1600 (jeden tysiąc sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną obecnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r. [...] Urząd Patentowy RP oddalił wniosek M. K. o unieważnienie patentu na wynalazek pn. "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" nr [...], udzielonego na rzecz K. Spółka jawna z siedzibą w C. Podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia: W dniu [...] maja 2003 r., wnioskodawca M. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą [...], wystąpił do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o unieważnienie patentu na wynalazek pod nazwą "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych" udzielonego na rzecz K. Spółka jawna z siedzibą w C. z pierwszeństwem od dnia [...] maja 1994 r. Wnioskodawca uzasadniał swój interes prawny w żądaniu z faktu, że został oskarżony o naruszenie prawa do wymienionego patentu. Zarzucał, że zastrzeżenie patentowe zostało zredagowane wadliwie (sprzecznie z zasadami techniki szklarskiej). Ponadto sposób według patentu nie spełnia warunku nieoczywistości, gdyż nadanie bańce dodatkowego elementu kształtu w postaci występu odpowietrzającego usytuowanego na jednej z dłuższych jej ścianek, który po odprężeniu wydmuszki zostaje otwarty płomieniem palnika, natomiast otwór odciągu głównego zatapia się - jest konsekwencją procesu technologicznego na wydmuchanie otworu bocznego w rurce albo wydmuszce szklanej, opisanego w literaturze fachowej. Decyzją z [...] grudnia 2005 r. Kolegium Orzekające Urzędu Patentowego RP wniosek oddaliło w całości. Wprawdzie przyznało wnioskodawcy interes prawny w żądaniu unieważnienia patentu nr [...] wobec tego, że jest on - podobnie jak uprawniony z patentu - producentem ozdób choinkowych, jednakże uznało, że rozwiązanie według spornego patentu jest rozwiązaniem nowym, nadającym się do przemysłowego stosowania. Stwierdziło, że według dotychczasowego stanu techniki do zamocowania zawieszki ozdób choinkowych szklanych wykorzystywano występ odciągu głównego. Dla ozdób choinkowych, których wymiary poprzeczne są znacznie większe od ich wysokości wykorzystywanie wspomnianego występu powodowałoby, że ozdoba po zawieszeniu zajmowałaby nienaturalne położenie. Żeby tego rodzaju ozdoba choinkowa mogła być zawieszona w naturalnej pozycji dolutowywano na gorąco w odpowiednim miejscu szklane haczyki albo zawieszkę doklejano. Ze względu na delikatność i kruchość ozdoby choinkowej operacje te stanowiły znaczną niedogodność, którą rozwiązał sposób według spornego patentu. W skardze na tę decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. K. zarzucił organowi naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w zakresie wadliwej interpretacji zebranego w postępowaniu materiału dowodowego oraz naruszenie art. 10 i art. 16 ust. 3 ustawy o wynalazczości zarówno w zakresie ich wadliwej wykładni, jak i w zakresie wnioskowania opartego o wadliwą ocenę zebranego materiału dowodowego i pominięcie znakomitej części materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu. Dodatkowo powołał się na nowe dowody w postaci reprodukcji różnych ozdób choinkowych zawartych w wydawnictwach z 1977 r. i z 1987 r., które jego zdaniem świadczą o tym, że już na wiele lat przed zgłoszeniem spornego patentu były znane i wytwarzane ozdoby choinkowe przeznaczone do zawieszania w ich naturalnym położeniu, to jest tak, aby wymiar poprzeczny ozdoby był większy od jej wysokości z zawieszkami metalowymi umieszczonymi w tzw. "fałszywym odciągu", wytwarzane technologią niczym nie różniącą się od technologii będącej istotą patentu nr [...], a na rozprawie przed Sądem przedłożył tłumaczenia tych publikacji. Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę wnosząc o jej oddalenie podnosił m.in., że dowody przedstawia strona postępowania, a nie organ. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 października 2006 r. wydanym w sprawie VI SA/Wa 1144/06 oddalił skargę stwierdzając, iż przedstawione rozwiązanie jest nowe i nadaje się do przemysłowego stosowania, a ponadto stanowi rozwiązanie problemu bezskutecznie podejmowanego przez znawców przedmiotu, pozwala na uzyskanie wyraźnego efektu ekonomicznego oraz prowadzi do zaspokojenia od dawna istniejącej potrzeby społecznej. M. K. złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez niezastosowanie art. 16 ust. 3 ustawy o wynalazczości oraz błędną wykładnię art. 10 i art. 11 prawa wynalazczego, a także naruszenie prawa procesowego przez naruszenie art. 145 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo naruszeń wskazanych przepisów prawa materialnego przez Urząd Patentowy oraz przepisów postępowania w toku postępowania administracyjnego, w tym art. 77 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik postępowania, oraz naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez odmowę dopuszczenia wskazanych przez skarżącego dokumentów, załączonych do skargi i złożonych na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną M. K., wyrokiem z dnia 9 października 2007 r. w sprawie II GSK 147/07 uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i sprawę przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż w myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może na wniosek stron lub z urzędu przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Ta czynność procesowa ma charakter fakultatywny, lecz nie oznacza zwolnienia Sądu od obowiązku uzasadnienia decyzji w przedmiocie dopuszczenia uzupełniającego dowodu z dokumentów w świetle przesłanek określonych w tym przepisie. Zarzucił Sądowi I instancji nie ustosunkowanie się do tych wniosków dowodowych. Uznał, że ocena tych dowodów zarówno co do formy, jak i treści oraz rozbieżności z dokumentami przedłożonymi w postępowaniu administracyjnym usuwa się spod kontroli (oceny) Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA uznał, iż naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem przedłożone przez skarżącego dowody dotyczą "nowości rozwiązania", o jakiej mowa w art. 10 i 11 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości. Prawo polskie, podobnie jak ustawodawstwa innych krajów wymaga natomiast, aby wynalazek był nowy w skali światowej. Wobec tego nie jest możliwe uzyskanie patentu, jeżeli rozwiązanie zgłoszone do ochrony zostało uprzednio podane do wiadomości powszechnej nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W świetle powyższego NSA stwierdził, iż analiza pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej jest przedwczesna, gdyż nie wiadomo jak zostanie ostatecznie ukształtowany przez Sąd I instancji stan faktyczny niniejszej sprawy. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skarżący M. K. w piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2008 r. zgłosił nowe wnioski dowodowe na okoliczność braku nowości spornego patentu. Wywodził, że na wiele lat przed jego zgłoszeniem były znane i wytwarzane ozdoby choinkowe przeznaczone do zawieszania w ich naturalnym położeniu, to jest tak, aby wymiar poprzeczny ozdoby był większy od jego wysokości, z zawieszkami metalowymi umieszczonymi w tzw. "fałszywym odciągu", wytwarzane technologią niczym nie różniącą się od technologii będącej istotą patentu [...]. Wnioski te na rozprawie w dniu [...] marca 2008 r. Sąd oddalił wraz z wnioskami dowodowymi zawartymi w skardze. Wyrokiem z dnia 18 marca 2008 r., sygn. akt. VI SA/Wa 18/08 uchylił zaskarżoną decyzję wskazując w uzasadnieniu m. in., że wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nie znanych organowi, który wydał decyzję jest przesłanką wymienioną w pkt 5 art. 145 § 1 k.p.a. Innymi słowy, w sprawie zakończonej przed Urzędem Patentowym decyzją ostateczną i to niezależnie od tego w jakim postępowaniu została ona wydana, wznawia się postępowanie w przypadku zaistnienia przesłanek enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 i 145a § 1 k.p.a. Wydając zaskarżoną decyzję organ nie znał złożonych dopiero przy skardze oraz w toku postępowania sądowego dowodów, a zatem nie mogły być one przedmiotem badania przez Kolegium Orzekające w toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...] grudnia 2005 r. Kierując się oceną prawną zawartą w stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego ocenił że, dowody te są dla sprawy istotne i w konsekwencji mogą wpłynąć na zmianę treści decyzji, a nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Polecił organowi administracji przy ponownym rozpoznaniu sprawy rozpatrzenie nowych dowodów, zawarcie swojej oceny materiału dowodowego w uzasadnieniu decyzji pamiętając, że uzasadnienie ma objaśniać tok myślenia prowadzący do zastosowania przepisu prawnego w sprawie w taki sposób, aby możliwe było prześledzenie i skontrolowanie wnioskowania organu przez Sąd. Tym samym sprawa wraca na etap ponownego badania, czy przedmiotowy wynalazek posiada zdolność patentową. W toku ponownego postępowania zakończonego obecnie zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy ustalił, że jako dowody wnioskodawca przedstawił oryginalne ozdoby choinkowe, jego zdaniem, wykonane identyczną technologią, jak te ze spornego patentu, a także reprodukcje ozdób choinkowych dla kolekcjonerów opublikowanych w wydawnictwie pt. "Christmas Ornaments, Light and Decorations A Collector's Identyfication & Value Guide, autor George Johnson, seria wydawnicza COLECTORS BOOK, USA, rok wydania 1987 (reprodukcja strony tytułowej, strony 94 i strony ze stopką wydawniczą, a także reprodukcja ozdoby choinkowej w kształcie samochodu policyjnego - wz. 414b i reprodukcje oznaczone jako 415a, 416 a-c, 417 a-d i 418). Wnioskodawca przedstawił ponadto kilka zdjęć zeskanowanych z książki opublikowanej w USA w 1977 r., nie przedstawiając jednak bliższych danych bibliograficznych o tym wydawnictwie. Pokazany tam między innymi aligator pochodzi zdaniem wnioskodawcy z ok. 1910 r. Przedstawiona została również reprodukcja, z bliżej nie określonej książki wydanej jakoby pomiędzy 1920 a 1930 r. w której zawieszki podobnie jak i w poprzednich przykładach, usytuowane są na długiej ścianie ozdoby - zatem zdaniem wnioskodawcy, wykonane zostały metodą tak jak w patencie [...]. Wnioskodawca powołał się również na oświadczenie p. G. S., [...], w którym stwierdza ona, że przed datą [...] maja 1994 r. w prowadzonej przez nią działalności korzystała z technologii analogicznej jak ta, będąca przedmiotem spornego patentu nr [...]. Na potwierdzenie powyższego dołączyła do oświadczenia zdjęcie ozdoby przedstawiającej samochód, wyprodukowanej w latach siedemdziesiątych tj. co najmniej 30 lat temu. Uprawniony domagając się oddalenia wniosku twierdził, że do 1994 r. nie ma żadnych katalogów, które mogą świadczyć o tym, że metoda ta była znana. Przyznał, że produkowano ozdoby choinkowe wieszane przy pomocy zawieszek umieszczonych na dłuższym boku, ale wykonywane one były np. przez klejenie lub lutowanie, czyli innymi metodami niż ta będąca przedmiotem spornego patentu i metod tych uprawniony nie kwestionuje. Cechą istotną spornego wynalazku jest dodanie elementu w postaci "kominka" na dłuższym boku ozdoby choinkowej, a takowego "kominka" nie posiada żadna z prezentowanych przez wnioskodawcę na rozprawie, ozdób choinkowych. Z ustaleń organu wynika, że wnioskodawca zaprezentował metalową formę ozdoby choinkowej "wóz strażacki", w której wykonany jest "kominek" na dachu samochodu. Kolegium Orzekające oddaliło wniosek o unieważnienie patentu nr [...] na wynalazek pt: "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych". Rozpatrując sprawę powołało się na związanie organu w sprawie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu (art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. nr 153 poz. 1270 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.). Odwołało się do zasady badania ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku w Urzędzie Patentowym zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. Przedmiotowy wynalazek został zgłoszony 12 maja 1994 r. tj. pod rządami ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, dlatego przepisy tej ustawy stanowiły podstawę oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania ochrony na ten wynalazek. Przyznało wnioskodawcy, w świetle art. 89 p.w.p., wykazanie interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa, skoro uprawniony z patentu wystąpił przeciwko niemu na drogę sądową z żądaniem zaniechania naruszania patentu. Uznało, że decyzja podjęta w sprawie spornej będzie miała bezpośredni wpływ na prowadzenie przez wnioskodawcę działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania ozdób choinkowych, jak i jego sytuację procesową w sprawie zawisłej przed sądem. Ustaliło, iż decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 1996 r. udzieliło zgłaszającym, patent na następujący zakres ochrony: Zastrzeżenie niezależne - "Sposób wytwarzania szklanych wydmuszek ozdób choinkowych, polegający na ukształtowaniu ze szklanego półfabrykatu bańki z odciągiem głównym i podtrzymującym, które po nagrzaniu umieszcza się w formie i rozdmuchuje, a następnie odpręża się, upala i zatapia odciąg podtrzymujący oraz po umieszczeniu w uchwycie upala się odciąg główny, a całość odpręża, znamienny tym, że podczas rozdmuchiwania, nadaje się bańce dodatkowy element kształtu w postaci występu odpowietrzającego, usytuowanego na jednej z dłuższych jej ścianek, który po odprężeniu wydmuszki zostaje otwarty płomieniem palnika, natomiast otwór odciągu głównego zatapia się". Wskazało, że dokonując merytorycznej analizy złożonych materiałów w świetle art.10 i 11 ustawy o wynalazczości uznało, że zarzut braku nowości może być skutecznie postawiony, jeżeli przeciwstawione rozwiązanie jest identyczne, tzn. charakteryzuje się takim samym zestawieniem cech technicznych budowy, co rozwiązanie badane. Oceniło, że ozdoby choinkowe przedstawione przez skarżącego w trakcie postępowania nie mogą stanowić o braku nowości spornego rozwiązania ze względu na to, że w prezentowanych ozdobach nie widać wyraźnego kominka, co sugerowałoby, że wykonane są jednak inną technologią niż sporne rozwiązanie. Nie mogą stanowić też dowodu na brak nowości z przyczyny zasadniczej - całkowitej niemożność ustalenia daty ich powstania (sam skarżący stwierdza jedynie, że zostały kupione na targu staroci). Sprawa ta dotyczy również i prezentowanej metalowej formy odlewniczej - brak jest jakichkolwiek przesłanek co do daty jej wykonania. Wszystkie przedstawione przez skarżącego publikacje wydawnicze ze zdjęciami ozdób choinkowych, nie przedstawiają szczegółów budowy zawieszki, potwierdzając jedynie znany fakt, że znajduje się ona jedynie na dłuższej ściance ozdoby, a tam gdzie można przyjrzeć się jej budowie (reprodukcje ptaków), wynika wyraźnie, że jest wykonana całkowicie inną metodą niż sporne rozwiązanie. Również oświadczenie p. G. S. [...] i dołączona do niego reprodukcja ozdoba nie może być przesłanką zarzutu braku nowości, gdyż nieudokumentowana jest data powstania powyższej ozdoby i niewidoczny jest ewentualny "kominek" całkowicie zasłonięty metalowym "kapslem" zawieszki. Rozpatrując kryterium nieoczywistości w świetle przedstawionych przez skarżącego dowodów stwierdziło, że żaden specjalista z branży, nie mógłby na ich podstawie i ogólnie dostępnej wiedzy z danej dziedziny techniki, bez nadmiernego wysiłku umysłowego dojść do tego samego rozwiązania. Wynika to głównie z faktu, że przedstawione reprodukcje ozdób choinkowych pochodzące z książki "Christmas Ornaments, Light and Decorations A Collector's Identifications & Value Guide", ukazane są "na gotowo", tj. z założonymi metalowymi "kapselkami" zawieszki, które to "kapselki" zasłaniają całkowicie ewentualny kominek, kluczowy przecież dla technologii ujawnionej w spornym patencie. Podobnie ma się sprawa z reprodukcjami z książki opublikowanej w USA w 1977 r., które na dodatek są jeszcze bardzo złej jakości. Jedynie reprodukcje ozdób choinkowych w kształcie ptaków, z książki wydanej pomiędzy rokiem 1920 a 1930, pokazują precyzyjnie zawieszki usytuowane na dłuższej ściance ozdoby, wykonane jednak całkowicie ze szkła, metodą dolutowania lub doklejania, a więc całkowicie inną, niż w spornym rozwiązaniu. Oceniło, że nie można podważyć cechy nieoczywistości spornego patentu oświadczeniem G. S. [...] i dołączonej do niego reprodukcji ozdoby, z powodu braku uwidocznienia na przedmiotowym zdjęciu "kominka" szklanego, występującego w spornej metodzie. W złożonej do tut. Sądu skardze, skarżący zarzucił naruszenie: - prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 10 i 11 prawo wynalazcze poprzez błędne uznanie, iż zostały zrealizowane przesłanki ustawowe udzielenia patentu w szczególności, że zrealizowana została przesłanka nowości, - prawa procesowego, tj. art. 7 k.p.a. uchylenie się od dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; art. 77 §1 k.p.a. poprzez uchylenie się od przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący; art. 78 k.p.a. poprzez nie ustosunkowanie się do zgłoszonych przez stronę wniosków dowodowych; art. 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie całości materiału dowodowego przy ocenie zaistnienia okoliczności mających istotne znaczenie dla sprawy; art. 84 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego pomimo, iż wymagały one wiadomości specjalnych, a strona wnosiła o jego przeprowadzenie; art. 153 p.p.s.a. poprzez nie zastosowanie się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Uzasadniając swoje zarzuty skarżący stwierdził, że Urząd miał za zadanie, dokonać ustalenia, czy w przypadku wynalazku objętego patentem spełniona została w szczególności przesłanka nowości. Skarżący zaprezentował dowody i zgłosił wnioski dowodowe wskazujące na to, iż sporna metoda stosowana była przed rokiem 1994 - m. in. publikację ze Stanów Zjednoczonych Ameryki, czy oryginalne ozdoby choinkowe nabyte w Rosji. Urząd odmówił uwzględnienia wniosku o unieważnienie patentu nie dlatego, że materiał dowodowy w granicach w jakich Urząd skłonny był przeprowadzić postępowanie dowodowe nie dowiódł okoliczności braku ustawowych przesłanek, lecz dlatego, że jedynie zrodził on pewne wątpliwości, niewystarczające na przyjęcie braku nowości, a jednocześnie nie rodzące po stronie organu administracyjnego obowiązku wyjaśnienia tych wątpliwości. Naruszenie zasady prawdy obiektywnej, jest tym bardziej rażące, że skarżący wnioskował o przeprowadzenie dalszych dowodów: głównie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz przesłuchanie w charakterze świadka p. G. S., które przez Urząd zostały pominięte. Zarzucił, że Urząd Patentowy, oceniając materiał dowodowy w postaci ozdób choinkowych, przede wszystkim analizował je łącznie, nie dokonał oceny każdej ozdoby z osobna, pomimo tego, że każda z nich stanowiła samodzielny dowód braku nowości, choć niekoniecznie jednakowo wyraźny. Urząd nie był w stanie określić wieku powyższych ozdób choinkowych, a jednocześnie nie widział konieczności poddania jednej ozdoby choinkowej badaniu biegłego potrafiącego ustalić datę jej wyprodukowania. Zarzucił niekonsekwencję Urzędowi, który badając ozdoby choinkowe poprzez ich bezpośredni ogląd, nie ma pewności co do techniki ich wykonania, a przy badaniu jedynie reprodukcji ozdób z książki wydanej pomiędzy 1920 a 1930 rokiem, jest w stanie z całą pewnością stwierdzić, że wykonane zostały "metodą dolutowywania lub doklejania, a więc całkiem inną niż w spornym rozwiązaniu". Jego zdaniem, Urząd pominął również fakt, że jedna z tych publikacji zaprezentowana została na rozprawie w oryginale, a powołał się jedynie na reprodukcje poszczególnych stron, a książka ta z uwagi na datę publikacji oraz na fakt przedstawienia jej w oryginale stanowiła dowód pewny tego, że technika produkcji ozdób choinkowych objęta patentem znana była wcześniej, a zatem w sprawie nie zachodzi przesłanka nowości. W ocenie skarżącego, całość oceny materiału dowodowego w postaci przedstawionych publikacji, jest błędna i niepełna. W konsekwencji, Urząd Patentowy nie zastosował się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w orzeczeniu z dnia 18 marca 2008 r. wskazujących, że w sprawie wystąpiły nowe dowody, które wymagają przeprowadzenia postępowania dowodowego, a które "są dla sprawy istotne i w konsekwencji mogą wpłynąć na zmianę decyzji", a także błędnie w szczególności uznał, iż w spornym wynalazku spełniona jest przesłanka nowości. W odpowiedzi na skargę, Kolegium Orzekające UP wnosiło o jej oddalenie. Uznało za chybiony zarzut, że nie dokonało wnikliwej analizy przedstawionych przez skarżącego dowodów np. w postaci oryginału książki "Christmas Omaments, Light and Decorations..." wydanej w 1987 r. Reprodukcje ozdób zawarte w wydawnictwie, w niczym nie zmieniały stanu faktycznego możliwego do odczytania z przedstawionych wcześniej przez skarżącego przykładowych odbitkach, tzn. wszystkie ukazane we wzmiankowanym wydawnictwie ozdoby choinkowe były przedstawione na "gotowo", tj. z zasłoniętymi kominkami, uniemożliwiającymi komukolwiek, stwierdzenie jaką metodą zostały one wykonane. Reprodukcje zawarte w tym wydawnictwie są jedynie dowodem, że przed [...] maja 1994 r. (tj. przed datą zgłoszenia spornego rozwiązania do UPRP), znane były na rynku ozdoby choinkowe zawieszane na jednej z dłuższych ścianek - ta cecha nie jest przecież przedmiotem spornego rozwiązania. Podobnie wygląda sprawa z pozostałymi materiałami wydawniczymi (np. zdjęcia ozdób choinkowych zeskanowanych z książki opublikowanej w USA w 1977 r.), wszędzie kominki są zasłonięte przez metalowe "kapsle" zawieszki, a tym samym nie mogą stanowić jakiegokolwiek dowodu na to, że zostały wykonane identyczną metodą jak w spornym wynalazku. Określenie techniki wykonania przyłącza metodą dolutowywania lub doklejania jest doskonale widoczne na ozdobach wykonanych tymi metodami (przy tej metodzie nie jest potrzebny "kapsel", a więc nie ma elementu zasłaniającego). Nietrafny jest również, zdaniem Urzędu zarzut, że oceniając materiał w postaci ozdób choinkowych, nie odniósł się indywidualnie dla każdej ozdoby, a dokonał jej łącznie. Ozdoby te nie miały udokumentowanego wieku pochodzenia, a jedynie przekonanie skarżącego, że pochodzą sprzed 1994 r. Poza tym wygląd kominków tych ozdób różnił się zdecydowanie od wyglądu kominka przedstawionego przez właściciela patentu, jako wykonanego sporną metodą, nie mogły być więc skutecznym przeciwstawieniem nowości spornego rozwiązania i rozpatrywanie ich osobno w niczym nie zmieniłoby dokonanych ustaleń. Urząd stwierdził, że oświadczenie G. S. i dołączona fotografia nie stanowią przeciwstawienia nowości ze względu na to, że przedstawiono na niej widok ozdoby na "gotowo", a więc bez widoku kominka, czyli tym samym bez możliwości stwierdzenia jaką metodą był on wykonywany. Stwierdził, że G. S. stwierdza ponadto w oświadczeniu, że w prowadzonej przez nią działalności korzystała z technologii jedynie analogicznej do będącej przedmiotem spornego patentu. Zgodnie z przyjętą powszechnie praktyką, jak również i doktryną, zarzut braku nowości może być skutecznie postawiony jedynie wtedy gdy przeciwstawiane rozwiązania są identyczne. Zaś analogiczny, zgodnie ze Słownikiem języka polskiego (PWN Warszawa 1992, wyd. VII, t.1) oznacza "zbieżny, zgodny z czymś, odpowiadający czemuś; podobny", a więc nie identyczny. Nie zgodził się z zarzutem, że skoro skarżący nie jest w stanie udowodnić wieku przedstawionych przez siebie ozdób choinkowych, to Urząd powinien powołać biegłego, który by tego dokonał. Zgodnie z art. 89 ust. 1 p.w.p., patent może być unieważniony jeżeli to strona skarżąca wykaże, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do jego uzyskania. Zgodnie z przyjętą praktyką sądową, przy rozpatrywaniu zgłoszeń patentowych stosowanie art. 84 k.p.a. powinno mieć miejsce wyjątkowo (WSA II SA 2631/02), Urząd Patentowy ma bowiem własny korpus ekspertów, w pełni przygotowanych do rozstrzygania tego rodzaju spraw i tylko dla spraw bardzo skomplikowanych technicznie bądź naukowo wskazane jest korzystanie z opinii biegłych, a nie było takiej potrzeby w rozpatrywanym przypadku. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne, zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W szczególności należy mieć na względzie fakt, że sprawa niniejsza po raz drugi dotarła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, po uchyleniu poprzedniej decyzji przez ten Sąd i wydaniu przez organ nowej decyzji, obecnie zaskarżonej. Ne można pominąć, że wytyczne WSA zawarte w wyroku z 18 marca 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa18/08 oparte zostały na mocy art. 190 p.p.s.a. o wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 9 października2007 r. sygn. akt II GSK 147/07. W niniejszej sprawie, na mocy art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz wiązały i wiążą organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. Innymi słowy, orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania administracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte było także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. Analizowana pod tym kątem skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Stwierdzić bowiem należy, że nie zostały w dostatecznym stopniu wykonane wytyczne zawarte w wyroku WSA w zakresie dalszego postępowania, prawidłowego zebrania materiału dowodowego i jego oceny, co ma istotny wpływ na wynik sprawy. Podniesione zarzuty procesowe mają o tyle znaczenie, że rozpoznanie ich ma pierwszeństwo. Prawidłowo bowiem poczynione ustalenia faktyczne mogą stanowić dopiero podstawę do niewadliwego zastosowania prawa materialnego. Zgodnie z art. 10 ustawy o wynalazczości, wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Zgodnie zaś z art. 11 rozwiązanie uważa się za nowe, jeśli przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, nie zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w sposób ujawniający dla znawcy dostateczne dane do jego stosowania, w szczególności przez publikację, jawne stosowanie lub wystawienie na wystawie publicznej. Nie ulega wątpliwości, że postępowanie o unieważnieniu patentu jest postępowaniem spornym i na mocy art. 255 ust. 1 i ust. 4 Urząd Patentowy rozstrzyga te sprawy w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Należy podnieść, że od początku postępowania wnioskodawca opierał swoje zarzuty na nieoczywistości spornego rozwiązania, a w piśmie z [...] grudnia 2004 r., stanowiącym uzupełnienie wniosku, zarzucił wynalazkowi brak nowości. Wyrok WSA (i poprzedzający go wyrok NSA) stanowiący wiążącą ocenę prawną i wskazania dla Urzędu Patentowego co do dalszego postępowania, w sposób wyraźny zakreślił podstawę prawną i faktyczną wyeliminowania z obrotu prawnego poprzedniej decyzji tego organu, w szczególności zasady postępowania w zakresie dowodowym. Jego podstawę stanowiły powołane w skardze z [...] maja 2006 r. nowe dowody w postaci reprodukcji różnych ozdób choinkowych zawartych w wydawnictwach z 1977 r. i z 1987 r., które zdaniem skarżącego świadczyły o tym, że już na wiele lat przed zgłoszeniem spornego patentu nr były znane i wytwarzane ozdoby choinkowe przeznaczone do zawieszania w ich naturalnym położeniu, to jest tak, aby wymiar poprzeczny ozdoby był większy od jej wysokości z zawieszkami metalowymi umieszczonymi w tzw. "fałszywym odciągu", wytwarzane technologią niczym nie różniącą się od technologii będącej istotą tego patentu, a na rozprawie w dniu [...] października 2006 r. skarżący przedłożył tłumaczenia tych publikacji. Ocena tych dowodów, dotyczących "nowości rozwiązania", o jakiej mowa w art. 10 i 11 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, zarówno co do formy, jak i treści oraz rozbieżności z dokumentami przedłożonymi w postępowaniu administracyjnym - usuwały się spod kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stwierdził, iż "prawo polskie, podobnie jak ustawodawstwa innych krajów wymaga, aby wynalazek był nowy w skali światowej. Wobec tego nie jest możliwe uzyskanie patentu, jeżeli rozwiązanie zgłoszone do ochrony zostało uprzednio podane do wiadomości powszechnej nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Sposoby ujawniania mogą być różne. W szczególności szkodzi nowości wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu produktów opartych na wynalazku, publikacje krajowe lub zagraniczne, a także wystawienie na wystawie publicznej (por. art. 11 ustawy o wynalazczości)". NSA uzależnił stan faktyczny sprawy od stanowiska Sądu I instancji, a ten uchylając zaskarżoną decyzję poczynił wskazania co do dalszego postępowania (wskazane na wstępie). Wynikało z niego, że skarżący do skargi uprzednio wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie VI SA/Wa 18/08, a następnie do pisma procesowego z dnia [...] października 2008 r., dołączył szereg dokumentów mających świadczyć, w jego ocenie, o braku nowości spornego patentu nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 18/08 poczynił ustalenia, że wydając poprzednią decyzję organ nie znał złożonych przy skardze oraz w toku postępowania sądowego dowodów, a zatem nie mogły być one przedmiotem badania przez Kolegium Orzekające w toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...] grudnia 2005 r. Ocenił zatem, że dowody te są dla sprawy istotne, albowiem dotyczą przedmiotu sprawy oraz mogą mieć znaczenie prawne. Jednoznacznie polecił Urzędowi Patentowemu ustalenie prawidłowego stanu faktycznego sprawy podkreślając, że także w postępowaniu spornym o unieważnienie patentu nie jest wyłączony obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy, o których mowa w art. 7 i 77 k.p.a. Co istotne, WSA wywiódł, że organ w rozpoznawanej sprawie takiej możliwości nie miał, gdyż nieznane były mu dowody zaprezentowane w toku postępowania sądowoadministracyjnego, które jednakże istniały w dniu wydania decyzji. Jednocześnie w WSA w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 18/08 oddalił ww. wnioski dowodowe wskazując, że to nie Sąd, a organ administracji może dokonywać ustaleń faktycznych. Polecił Urzędowi Patentowemu rozpatrzenie nowych dowodów i dokonanie ich oceny w uzasadnieniu zawierającej tok myślenia prowadzący do zastosowania przepisu materialnoprawnego. To szczegółowe przypomnienie wytycznych WSA z wyroku z 18 marca 2008 r. ma kapitalne znaczenie w niniejszej sprawie, bowiem badając legalność obecnie zaskarżonej decyzji – nie sposób ustalić jaki de facto był zakres ocenianego ponownie przez organ materiału dowodowego. Jak wynika z akt administracyjnych, Urząd Patentowy nie dopuszczał dowodu z akt sprawy sądowoadministracyjnej, gdzie zostały one złożone, ani też nie udzielał stronie terminu do złożenia dowodów przedstawionych przed Sądem. Z protokołu rozprawy z [...] stycznia 2009 r. nie wynika, co konkretnie zostało dopuszczone jako owe "nowe dowody" tym bardziej, że część tych dowodów (wg zapisu na str. 2 protokołu to: "oryginalne ozdoby choinkowe, identyczne jak w katalogu z 2004 r. (obejmującego lata 1900-1970)" była okazywana ekspertom. Brak jest ich opisów w protokóle, odniesienia do złożonych fotografii i ich ocena dokonana przez organ pozostaje poza kontrolą Sądu. Urząd Patentowy w świetle szczegółowo brzmiących wytycznych WSA, zawartych w uzasadnieniu wyroku sygn. akt VI SA/Wa 18/08 – powinien albo zakreślić stronie termin na złożenie tych dowodów w postępowaniu administracyjnym albo, będąc związany wytycznymi, dopuścić z urzędu dowód z akt tej sprawy sądowej, w której się znajdują. Z protokołu rozprawy administracyjnej z [...] stycznia 2009 r. wynika, że skarżący powoływał się na dowody złożone przed Sądem., "który ich nie badał". Brak powyższego powoduje, że dowody które są rozważane w uzasadnieniu decyzji Urzędu Patentowego nie znajdują odzwierciedlenia w aktach administracyjnych. Z kolei dowody, których brak rozpoznania zarzuca skarżący formułując zarzuty naruszenia procedury administracyjnej mający istotny wpływ na wynik sprawy – nie istnieją w sensie ich złożenia, ani w formie pisma procesowego, ani ustnego złożenia ich do protokołu rozprawy. W konsekwencji skarżący i organ w uzasadnieniach swoich stanowisk "żonglują" argumentami, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktach postępowania administracyjnego. Taka sytuacja zaciemnia ustalony stan faktyczny, który nie poddaje się kontroli Sądu. Reguły postępowania dowodowego oprócz art. 7 i 77 k.p.a. określone są dodatkowo w innych przepisach tego kodeksu. Po zgromadzeniu dowodów organ dokonuje ich oceny w oparciu o art. 80 § 1 i 2 k.p.a. W niniejszej sprawie nie jest do ustalenia jaki materiał, a w szczególności kiedy złożony i w jakiej formie legł u podstaw rozstrzygnięcia. Nie jest wiadomo jakie ozdoby pokazywane były na rozprawie, nie zostały złożone ich fotografie, ani nie zostały opisane w protokóle. Skarżący zarzuca nie dopuszczenie dowodów, których śladów zgłoszenia nie ma w aktach. W szczególności dotyczy to dowodów osobowych. Wprawdzie z protokołu rozprawy administracyjnej wynika, że skarżący konsekwentnie twierdzi, że firma [...] do 1956 roku stosuje technologię sposobu wytwarzania ozdób choinkowych, wskazuje na oświadczenie G. S., nieporadnie podnosi, że może ona złożyć zeznania przed Urzędem, organ nie dopytuje, czy jest to wniosek dowodowy. Z zapisu w protokole nie wynika, jakie to osoby zostały, oprócz G. S., wskazane do złożenia zeznań. Budzi natomiast wątpliwości dokonana przez Urząd Patentowy ocena "oświadczenia G. S." i dołączonej fotografii z tego powodu, że "przedstawiono na niej widok ozdoby na "gotowo", a więc bez widoku kominka, czyli tym samym bez możliwości stwierdzenia jaką metodą był on wykonywany" – w sytuacji, gdy organ miał możliwość nie tylko przesłuchania tego świadka, ale i zobowiązania go do okazania przed organem przedstawionej na fotografii ozdoby. Urząd Patentowy mimo zobowiązania wytycznymi Sądu do wyjaśnienia sprawy de facto nie uwzględnił dopuszczenia tego dowodu pomijając, że oświadczenie to złożył inny producent ozdób choinkowych. Wyciągnął – przedwczesne, w ocenie Sądu – wnioski, że w prowadzonej działalności korzystała z technologii jedynie analogicznej, bowiem dopiero jej zeznania i oględziny wyrobu mogą odpowiedzieć na pytanie, czy G. S. w prowadzonej działalności korzystała z technologii jedynie analogicznej, czy identycznej do będącej przedmiotem spornego patentu. Wskazane wątpliwości w zakresie prawidłowości ustalenia, jakie dowody stanowią o ustalonym stanie faktycznym sprawy, potwierdza w niniejszej sprawie kolejny dowód złożony dopiero przed Sądem – opinia biegłego A. S. wykonana na zlecenie Sądu w sprawie karnej. Sąd dowód ten dopuścił na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. dla potwierdzenia wątpliwości w ustaleniu stanu faktycznego w sytuacji, kiedy organ nie zakreślił stronie ostatecznego terminu do składania wniosków dowodowych. Należy podnieść, że nie jest to nowy dowód, ale w świetle treści orzeczenia podlegać będzie ocenie organu, bowiem Sąd nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych. W celu wykonania wytycznych WSA zawartych w cytowanym na wstępie wyroku, przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ dokona oceny dowodów , które zostały złożone przed Sądem, a dodatkowo winien udzielić wnioskodawcy terminu do złożenia dowodów – pod rygorem pominięcia w dalszych zarzutach. Pozwoli to na ostateczne, przed organem, zamknięcie postępowania dowodowego. W przeciwnym razie skarżący będzie nadal poszukiwał dowodów i składał je mimo zakończenia postępowania dowodowego. Zakreślenie terminu ostatecznego uniemożliwi nieuzasadnione przedłużanie postępowania. Ponadto, wobec związania wyrokiem WSA, obowiązany będzie z urzędu dopuścić dowody, które są objęte zakresem uzasadnienia w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 18/08 oraz dokonać ich oceny w sposób, o którym mowa w tym wyroku. Pozwoli to dopiero na konkretne ustalenie, jaki materiał dowodowy stanowił podstawę ustalenia stanu faktycznego, a jaki nie został uwzględniony i dlaczego. Pozwoli to zamknąć postępowanie dowodowe, które skarżący także przed Sądem traktuje jako otwarte, także dla dowodów, które - jak złożona przed Sądem opinia biegłego S., były mu znane w toku postępowania administracyjnego. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji orzeczenia. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło