VI SA/Wa 929/06
WyrokWSA w Warszawie2006-12-07
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Zbigniew Rudnicki, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz wykonywany przez małżonka przedsiębiorcy, który nie jest jego pracownikiem, na rzecz tej działalności gospodarczej, może być uznany za przewóz na potrzeby własne, a tym samym czy brak licencji jest w takiej sytuacji podstawą do nałożenia kary pieniężnej? Czy naruszenie przepisów wspólnotowych dotyczących obowiązku posiadania wykresówek, które miało miejsce przed wejściem w życie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym wprowadzającej sankcje za takie naruszenia, podlega karze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz wykonywany przez małżonka przedsiębiorcy, który nie jest jego pracownikiem, na rzecz tej działalności gospodarczej, może być uznany za przewóz na potrzeby własne, jeśli spełnione są pozostałe warunki określone w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Pomoc małżonka w prowadzeniu działalności gospodarczej, zwłaszcza okazjonalna, nie wymaga umowy o pracę i jest zgodna z obowiązkiem wzajemnej pomocy małżonków. Ponadto, sąd stwierdził, że naruszenie przepisów wspólnotowych dotyczących obowiązku posiadania wykresówek, które miało miejsce przed wejściem w życie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym wprowadzającej sankcje za takie naruszenia, nie podlega karze, ponieważ przepisy nakładające kary muszą być interpretowane ściśle.Stan faktyczny
H. S. prowadząca działalność gospodarczą "B." została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za nieokazanie wykresówek. Kontrola wykazała, że jej mąż, D. S., kierował pojazdem przewożącym towar należący do firmy, nie będąc jej pracownikiem i nie posiadając wymaganych wykresówek. H. S. argumentowała, że był to przewóz na potrzeby własne, a pomoc męża była okazjonalna i wynikała z choroby zatrudnionego kierowcy. Organy administracji uznały, że brak umowy o pracę z mężem wyklucza możliwość uznania przewozu za transport na potrzeby własne, a brak wykresówek stanowił naruszenie przepisów wspólnotowych.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz H. S. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Asesor WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za nieokazanie wykresówek 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] grudnia 2005 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz H. S. kwotę 368 (trzysta sześćdziesiąt osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
H. S. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą "B." wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2006r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz nieokazanie wykresówek.
Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia 9 października 2005r. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki M. należącego do H. S. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą "B." wiozący towar zakupiony przez H. S. Stwierdzono, że kierowca D. S. nie posiada wykresówek ani zaświadczenia pracodawcy o nieprowadzeniu pojazdu za dni: 3, 4, 5, 6, i 7 października 2005r. oraz za ostatni dzień w tygodniu poprzednim, w którym kierowca prowadził pojazd. Stwierdzono także, że kierowca nie posiada zaświadczenia o wykonywaniu przewozu na potrzeby własne. Kierowca D. S. podpisał protokół bez zastrzeżeń.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomił H. S. o wszczęciu postępowania i wezwał do przedstawienia umowy o pracę z D. S. H. S. wyjaśniła, że D. S. nie jest jej pracownikiem tylko jej mężem i nie zawarła z nim żadnej umowy o pracę. W dniu kontroli zatrudniony w firmie kierowca był nieobecny i nie mógł kierować pojazdem, w tej sytuacji mąż właścicielki firmy, mający uprawnienia do kierowania ciężarówką pojechał z towarem na giełdę w S.. Samochód używany jest tylko na potrzeby własne i raz w tygodniu jeździ na giełdę do S. Cały tydzień stoi nie używany. Strona ma poważnie chore dziecko, którego rehabilitacja tak absorbuje rodziców, że zaniedbali uzyskania zaświadczenia o przewozie na potrzeby własne. Dołączyła dokumentację medyczną dotyczącą choroby syna.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2005r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] nałożył na H. S. karę pieniężną w wysokości łącznej 9.200,00zł za wykonywanie transportu drogowego bez licencji oraz brak 6 wykresówek. Jako podstawę prawną decyzji co do kary 8000,00 zł za brak licencji wskazał art. 92 ust.1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 204 z 2004r. poz. 2088/ oraz lp. 1.1.1. załącznika do tej ustawy. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że prowadzący samochód D. S. nie jest pracownikiem przedsiębiorcy –H. S. zatem samochód nie był prowadzony przez pracownika przedsiębiorcy. Aby przewóz mógł być uznany za przewóz na potrzeby własne musi spełniać warunki wymienione w art. 4 p.4 ustawy o transporcie drogowym. Jednym z nich jest prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy. Skoro tego warunku brak, to przewóz nie był przewozem na potrzeby własne. Zgodnie z art.4 ust.3 cytowanej ustawy każdy przewóz, który nie jest przewozem na potrzeby własne jest transportem drogowym, który zgodnie z art.5 ust.1 ustawy wymaga licencji. Ponieważ strona nie spełniała warunków przewozu na potrzeby własne, to wykonywała transport drogowy, a ponieważ nie miała licencji - to wykonywała transport drogowy bez licencji.
Jako podstawę prawną kary 1200,00 zł za brak wykresówek organ wskazał art. 92 ust.1 p.6 i ust.4 ustawy o transporcie drogowym i lp.1.11.11. ust. 1 lit.b załącznika do tej ustawy oraz art.15 ust.7 Rozporządzenia Rady /EWG/ 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym /Dz.Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985r./ a także art.31 ustawy z 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców /Dz.U. nr 92 poz.879/. W uzasadnieniu tej kary organ wyjaśnił, że wymóg wylegitymowania się wykresówkami bądź zaświadczeniem pracodawcy o nieprowadzeniu pojazdu wynika z przytoczonych przepisów prawa tj. z cytowanego Rozporządzenia Rady /EWG/ i art.31 ustawy o czasie pracy kierowców, a ponieważ kierowca nie miał wykresówek ani zaświadczenia od pracodawcy o nieprowadzeniu pojazdu za dni: 3, 4, 5, 6, i 7 października 2005r. oraz za ostatni dzień w tygodniu poprzednim, w którym kierowca prowadził pojazd nałożenie kary było uzasadnione.
Od tej decyzji odwołała się H. S. Wskazała, że decyzja narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w art.8 kpa. Dołączyła uzyskane w dniu 1 stycznia 2006r. zaświadczenie o wykonywaniu przewozów na potrzeby własne. Podniosa, że choroba syna była przyczyną nie wystąpienia o to zaświadczenie w stosownym czasie, a nałożona kara jest zbyt wysoka.
Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2006r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości. Jako podstawę prawną decyzji organ przywołał: art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 5, art.87 ust.1, art. 92 ust. 1 p.2 i p.6 cytowanej wyżej ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym oraz l.p. 1.1.1. i lp. 1.11.11. ust.1 lit.b załącznika do tej ustawy, a także art.15 ust.7 cytowanego wyżej rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i art.31 cytowanej wyżej ustawy o czasie pracy kierowców. W uzasadnieniu organ podał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowi wykonywanie transportu drogowego bez licencji i nieokazanie 6 wykresówek. Przytoczył treść powołanych przepisów ustawy o transporcie drogowym, ustawy o czasie pracy kierowców oraz rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 i wyjaśnił, że mąż przedsiębiorcy- H. S. nie był jej pracownikiem, nie miał wykresówek ani zaświadczenia od pracodawcy o nieprowadzeniu samochodu, a kwestia winy i szkodliwości czynu jest bez znaczenia w sprawie.
Decyzję tę zaskarżyła w całości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H. S. W skardze skarżący domagała się uchylenia decyzji i zasądzenia kosztów postępowania oraz wstrzymania jej wykonania. Zarzucała naruszenie art.4 p.4 ustawy o transporcie drogowymi lp.1.1.7. załącznika do tej ustawy poprzez ich niezastosowanie, naruszenie art.4 ust.3 i lp.1.1.1. ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, naruszenie art.3 ust.2 p.3 w związku z art.33 ust.2 p.2 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie oraz naruszenie zasady praworządności i prawdy obiektywnej zawartych w art.6 i art.7 kpa. W uzasadnieniu skargi wskazała, że podstawową działalnością jej firmy jest sprzedaż opon, zatem transport opon na giełdę jest przewozem na potrzeby własne, a nie transportem drogowym i tak ocenił przewóz kontroler w czasie kontroli na drodze. Dopiero później organ bezzasadnie zmienił kwalifikację naruszenia. Mąż kierował samochodem pomagając skarżącej –swojej żonie w sytuacji, kiedy zawodowy kierowca był nieobecny. Pomoc żonie jest zgodna z prawem. Wskazała, że jeśli przewóz wykonuje osoba nie będąca przedsiębiorcą /mąż skarżącej/ to zgodnie z art. 3 ust.2 p.3 i 33 ust.2 p.2 ustawy nie jest wymagane zaświadczenie o przewozach na potrzeby własne ani licencja. Wskazała, że postępowanie administracyjne powinno być umorzone.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymał stanowisko wyrażone w decyzji i wskazał, że mąż skarżącej nie może być uważany za pracownika przedsiębiorcy. Powolał definicję pracownika z art.2 Kodeksu Pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1270/, dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami.
Badając skargę w tym zakresie, Sąd stwierdził, iż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca naruszają prawo, a zatem skarga podlega uwzględnieniu.
Badając prawidłowość nałożenia kary 8000,00zł za wykonywanie transportu drogowego bez licencji na wstępie wskazać należy, że błędny jest pogląd skarżącej, że kontrolowany przewóz jako przewóz wykonywany przez podmiot nie będący przedsiębiorcą tj. przez męża skarżącej na mocy art.3 ust.2 p.3 i art.33 ust.2 p.2 ustawy o transporcie drogowym nie podlega żadnym wymaganiom przewidzianym tą ustawą, co do konieczności posiadania zaświadczenia o wykonywaniu przewozu na potrzeby własne lub licencji. Kontrolowany przewóz, co jest niesporne, był przewozem towarów należących do skarżącej i był wykonany na potrzeby działalności gospodarczej przez nią prowadzonej /przewóz opon na giełdę/. Przewóz ten, niezależnie od tego, kto kierował samochodem był przewozem wykonywanym przez przedsiębiorcę. Jego wykonywanie poddane więc było rygorom z ustawy o transporcie drogowym.
Rozważenia natomiast wymaga czy przewóz ten, zgodnie z jego oczywistym celem i charakterem mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, do którego konieczne jest posiadanie stosowanego zaświadczenia, czy też musiał być zakwalifikowany jako transport drogowy wymagający licencji, w sytuacji kiedy pojazdem kierował mąż przedsiębiorcy nie będący jego /jej/ pracownikiem.
Stosownie do art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przewozem na potrzeby własne jest każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
W rozpatrywanej sprawie oceniając spełnienie warunków przewozu na potrzeby własne należy zważyć, że: warunek określony w art.4 p. 4 lit.b) był spełniony, bowiem pojazd był własnością skarżącej, a zatem skarżąca posiadała tytuł prawny do pojazdu, warunek z art.4 p.4 lit. c) był spełniony bowiem pojazd w dacie kontroli był załadowany rzeczami będącymi własnością przedsiębiorcy, warunek z art.4 p.4 lit. d) nie ma zastosowania w sprawie, gdyż skarżąca nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Kluczowym dla rozpatrywanej sprawy jest sformułowany w art.4 p. 4 lit. a) warunek prowadzenia pojazdu, którym wykonywany jest przewóz na potrzeby własne przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Jest niesporne w sprawie, że D. S. nie był pracownikiem swojej żony - przedsiębiorcy H. S. Jednak przepis art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym formułując pojęcie przewozu na potrzeby własne przewiduje wykonywanie tego przewozu nie tylko przez zatrudnionego pracownika lecz również i w pierwszym rzędzie przez samego przedsiębiorcę.
W rozpatrywanej sprawie organ ustalił, iż skarżąca prowadząca przedsiębiorstwo "B." realizowała przewóz dla potrzeb prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej w taki sposób, że prowadzenie pojazdu powierzyła tego dnia mężowi D. S. Organ nie zakwestionował oświadczenia skarżącej z dnia 18 października 2005 r. w którym skarżąca stwierdziła, że wobec niestawiennictwa do pracy kierowcy ciężarówki, mąż – D. S. pomógł jej i w dniu kontroli pojechał z towarem na giełdę do S. Z dalszych wywodów organu wynika jednak, że aby kontrolowany przewóz mógł być uznany za przewóz na potrzeby własne, to skarżąca powinna była osobiście prowadzić pojazd, a jeśli powierzyła tę czynność mężowi D. S., to powinna go zatrudnić na podstawie umowy o pracę. Z takim rozumowaniem nie sposób się zgodzić.
W ocenie Sądu, w sytuacji wykonywania okazjonalnie określonego zadania /pracy/ przez małżonka osoby prowadzącej działalność gospodarczą, na rzecz małżonka – przedsiębiorcy, dla celów prowadzonej przez niego działalności nie można mówić o wymogu wykonywania takiego zadania /pracy/ na podstawie umowy o pracę. Okazjonalna pomoc, jaką świadczy osobie prowadzącej działalność gospodarczą jej małżonek, pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym, stanowi konsekwencję obowiązku małżonków do wzajemnej pomocy oraz współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli (art. 23 i 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy – Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm. dalej cytowany jako k.r. i o.). Z powołanych przepisów k.r. i o. nie można oczywiście wysnuwać obowiązku niezinstytucjonalizowanego świadczenia pracy w zakładzie współmałżonka. Jednak w sytuacjach, w których z jakichkolwiek nagłych powodów, w szczególności z powodu choroby, konieczności opieki nad chorym członkiem rodziny, nagłego niestawiennictwa jedynego zatrudnionego kierowcy, prowadzący działalność gospodarczą małżonek zwróci się o pomoc do współmałżonka, brak jest przeszkód prawnych do udzielenia takiej pomocy, a jak twierdzą niektórzy komentatorzy, istnieje powinność drugiego małżonka udzielenia pomocy i wykonania nieodpłatnie pracy za małżonka, który tej pracy wykonać nie może (vide: A. Dyoniak, artykuł "Praca świadczona przez małżonka w zakładzie współmałżonka albo przy wykonywaniu przez niego zawodu", St. Prawnicze. 1992/3-4/55 – t.1). Udzielana przez małżonka pomoc w prowadzonej przez drugiego małżonka działalności gospodarczej, w ramach obowiązku ustawowego wzajemnej pomocy, jest normalną konsekwencją współdziałania małżonków na rzecz założonej przez nich rodziny i nie podlega zasadzie odpłatności (podobnie – vide: M. Skąpski artykuł "Świadczenie pracy podporządkowanej w ramach małżeńskiego obowiązku pomocy, PiP 1999/12/56 – t. 2.). Tym bardziej więc pomoc taka nie może zostać potraktowana jako praca regularnie świadczona, wymagająca potwierdzenia jej umową o pracę, którą formalnie nałożone zostaną na udzielającego pomocy małżonka obowiązki egzekwowane następnie przez małżonka zatrudniającego.
Wskazać należy, że art.29 k.r. i o. ustanawia prawo wzajemnej reprezentacji małżonków, które pozwala jednemu z małżonków działać w razie przemijającej przeszkody za drugiego małżonka w sprawach zwykłego zarządu. Na mocy tego przepisu małżonek może działać jako przedstawiciel ustawowy małżonka, którego przeszkoda dotyczy i podejmować zarówno czynności faktyczne jak i prawne, przy czym zwykły zarząd obejmuje także utrzymywanie w ruchu przedsiębiorstwa /por. "Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy z Komentarzem" WP Warszawa 2000s,130/. Uprawnienie to ma na celu m.in. właśnie realizację obowiązku wzajemnej pomocy małżonków i współdziałania dla dobra rodziny. Skoro ustanawia daleko idące wzajemne przedstawicielstwo ustawowe małżonków, to tym bardziej możliwe jest wzajemne zastąpienie się małżonków w czynności technicznej jaką jest prowadzenie samochodu.
Wziąwszy pod uwagę wyrażoną w art.18 Konstytucji RP zasadę ochrony małżeństwa i rodziny, a także ustanowiony w art.23 k.r. i o. obowiązek wzajemnej pomocy małżonków i współdziałania dla dobra rodziny oraz prawo zastąpienia małżonka w sprawach zwykłego zarządu, należy uznać, że współmałżonek małżonka prowadzącego działalność gospodarczą może i powinien udzielić pomocy swojemu małżonkowi w prowadzeniu tej działalności, w szczególności w sytuacji, kiedy nie udzielenie tej pomocy naraziłoby prowadzoną firmę na szkodę, której skutki finansowe dotknęłyby tworzoną przez oboje małżonków rodzinę.
Reasumując, osoba udzielająca okazjonalnie pomocy swemu małżonkowi w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej i wykonująca w ramach tej pomocy określoną pracę fizyczną, czy czynność techniczną, działając za małżonka prowadzącego działalność gospodarczą, działa w jego imieniu, a działanie takie winno być traktowane jako podejmowane przez prowadzącego działalność gospodarczą małżonka. Taką prostą czynnością fizyczną jest prowadzenie pojazdu samochodowego. Wykonywany pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej przewóz realizowany na prośbę osoby prowadzącej działalność gospodarczą pojazdem prowadzonym okazjonalnie przez małżonka tej osoby spełnia warunek, o którym mowa w art. 4 p. 4 lit.a) ustawy o transporcie drogowym i przy spełnieniu warunków określonych w punktach od b) do d) jest przewozem na potrzeby własne.
Wskazać należy ponadto, że w świetle wyrażonej w art. 20 Konstytucji RP zasady swobody działalności gospodarczej, będącej naczelną zasadą ustrojową Rzeczypospolitej Polskiej skonkretyzowaną w art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807) podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa. Zasada ta przejawia się w tym, że podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, a ustawową przesłanką ograniczającą zakres stosowania tej zasady jest wymóg zachowania warunków określonych przepisami prawa. Zasada wolności działalności gospodarczej nie ma charakteru absolutnego i może doznać ograniczenia, jednak tylko w drodze ustawy i ze względu na ważny interes publiczny. Jednocześnie "ustawodawca nie może ustanawiać ograniczeń przekraczających pewien stopień uciążliwości, a zwłaszcza zapoznających proporcje pomiędzy stopniem naruszenia uprawnień jednostki, a rangą interesu publicznego, które ma w ten sposób podlegać ochronie" (orzeczenie z dnia 26 kwietnia 1995r. sygn. K. 11/94, OTK 1995r. cz. I, poz. 12).
Mając na uwadze powyższe wywody w ocenie Sądu brak jest uzasadnienia dla ograniczania możliwości incydentalnego korzystania przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą z pomocy małżonka w tej działalności. Zaznaczenia wymaga, że omawiana pomoc małżonka może mieć, jak to już wyżej zaznaczono, charakter awaryjny, incydentalny, kiedy wyręczając małżonka – przedsiębiorcę działa niejako "w zastępstwie" tego przedsiębiorcy.
Pomoc małżonka w prowadzeniu działalności gospodarczej może mieć także charakter pomocy stałej. Wtedy tak pracujący małżonek jest osobą współpracującą w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych dalej cytowana jako ustawa o s.u.s. (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), traktowaną jak pracownik, podlegającą z tytułu stałej współpracy obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu – art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o s.u.s. Tak działający małżonek przedsiębiorcy kierujący pojazdem dokonującym przewozu na potrzeby własne również spełnia wymogi przewidziane w art. 4 ust.4 lit.a) ustawy o transporcie drogowym.
W rozpatrywanej sprawie, organ poprzestał na stwierdzeniu, że kierujący pojazdem D. S. nie jest pracownikiem będącej przedsiębiorcą H. S., a zatem przewóz nie jest przewozem na potrzeby własne, lecz jest transportem drogowym wymagającym licencji, co skutkuje sankcją pieniężną w wysokości 8.000,00 zł. Takie stanowisko organu prowadziło do tego, że nie czynił on żadnych ustaleń co do tego, czy D. S. wykonując czynności prowadzenia pojazdu w dniu kontroli, udzielał żonie prowadzącej działalność gospodarczą pomocy incydentalnej, czy działa w jej firmie jako osoba współpracująca, która winna być traktowana jak pracownik. Tymczasem, w obu przypadkach warunek postawiony przez art. 4 p.4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym należałoby uznać za spełniony.
Uznając, iż organ poprzez błędną interpretację art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym naruszył ten przepis oraz przepis art. 92 ust. 1 cyt. ustawy i niezasadnie wymierzył skarżącej karę za brak licencji, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą, co do nałożonej nimi kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 złotych.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ponownie rozważy charakter wykonywanego przewozu oraz oceni brak posiadania przez przedsiębiorcę w dacie kontroli zaświadczenia o wykonywaniu przewozu na potrzeby własne.
II
Badając prawidłowość nałożenia kary pieniężnej za nieokazanie w dniu 9 października 2005r. 6 wykresówek Sąd zważył co następuje. Jak wynika z podstawy prawnej powołanej w decyzji I instancji i utrzymującej ją w mocy decyzji II instancji, kara ta została nałożona na podstawie art.92 ust.1 p. 6 i ust.4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp.1.11.11.ust.1 lit.b) załącznika do tej ustawy i art.31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców. Obie decyzje powołują się także na art.15 ust.7 Rozporządzenia Rady /EWG/ 3821/85. Oceniając prawidłowość nałożenia kary pieniężnej za brak wykresówek w świetle powołanej wyżej podstawy prawnej wskazać należy co następuje.
Cytowane wyżej Rozporządzenie Rady (EWG) 3821/85w art.15 p.2 nakłada na kierowcę obowiązek stosowania wykresówek w każdym dniu, w którym prowadzi pojazd od momentu, w którym go przejmuje. Rozporządzenie w art.15 ust.7 ustanawia obowiązek okazania przez kierowcę w czasie kontroli drogowej wykresówek za bieżący tydzień oraz ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym kierował pojazdem. W art.19 Rozporządzenie zobowiązuje Państwa Członkowskie przyjąć takie przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne, jakie mogą być konieczne do jego wdrożenia. Przepisy te obejmują m.in. organizację, procedurę i środki kontroli oraz kary stosowane w przypadku naruszeń.
Na mocy art.2 umowy międzynarodowej tj. Aktu dotyczącego warunków przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, od dnia przystąpienia do Unii Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny przed dniem przystąpienia. Postanowienia te są stosowane zgodnie z warunkami określonymi w Traktatach i Akcie dotyczącym warunków przystąpienia. Zgodnie z art.249 Traktatu o Unii Europejskiej rozporządzenia Unii Europejskiej wiążą w Państwach Członkowskich, a więc i w Polsce, w całości i są stosowane bezpośrednio. W myśl wskazanych przepisów Rozporządzenie 3821/85 Rady (EWG) obowiązuje w Polsce od 1 maja 2004r. Obowiązki wynikające z tego Rozporządzenia od 1 maja 2004r. są nałożone również na przedsiębiorców i kierowców polskich. Jak wynika z cytowanego wyżej art.19 Rozporządzenia organizacja, procedura, środki kontroli i penalizacja niewykonania wskazanych obowiązków miała zostać wprowadzona stosownymi przepisami prawa krajowego. Takimi przepisami prawa krajowego jest ustawa o transporcie drogowym i obowiązująca od 1 maja 2004r. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. ustawa o czasie pracy kierowców.
Ustawa o transporcie drogowym w art.92 ust.1 p.6 aż do wejścia w życie jej nowelizacji ustanowionej ustawą z dnia 29 lipca 2005r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 180, poz.1497/ tj. do dnia 21 grudnia 2005r. penalizowała tylko naruszenie obowiązków wynikających z umów międzynarodowych. Wskazana zmiana polegająca m.in. na dodaniu do art.92 ust.1 punktu 8 wprowadziła nakładanie kar również za naruszenie obowiązków wynikających z prawa wspólnotowego. Wcześniej uregulowania takiego nie zawierała.
Rozporządzenie Rady (EWG) jest prawem wspólnotowym wtórnym tj. ustanowionym przez instytucje Wspólnoty. Jego moc wywodzi się z umowy międzynarodowej - Traktatu o Unii Europejskiej, jednak samo umową międzynarodową nie jest. W doktrynie nie ma jednolitości poglądów co do charakteru prawa ustanowionego przez instytucje Wspólnoty, choć jest niesporne, że prawo to obowiązuje w Państwach Wspólnoty.
NSA w wyroku z dnia 27 września 2006r. I OSK 1261/05 wyjaśnił, że nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów wspólnotowych na podstawie art. 92 ust.1 p.6 ustawy o transporcie drogowym tj. przepisu penalizującego naruszenie obowiązków wynikających z umów międzynarodowych stanowi naruszenie prawa. W ocenie NSA dopiero od dnia wejścia w życie nowelizacji ustawy o transporcie drogowym /ustawą z dnia 29 lipca 2005r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw/, mocą której do art. 92 ust.1 dodano p. 8 obejmujący naruszenie prawa wspólnotowego tj. od dnia 21 grudnia 2005r. możliwe jest nałożenie kary za naruszenie przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych.
W wyroku z dnia 5 października 2006r. sygn.akt I OSK 1319/05 NSA potwierdził wskazany wyżej pogląd oraz wyjaśnił, że "rozporządzenia są źródłem praw i obowiązków dla państw i ich obywateli jako podmiotów Wspólnoty, trzeba z całą stanowczością podkreślić, że są one innym od umowy międzynarodowej aktem prawa wspólnotowego". Dalej NSA wskazał, że "od dnia 1 maja 2004r. do czasu uzupełnienia regulacji zawartej w art.92 ust.1 ustawy o transporcie drogowym dokonanego ustawą nowelizującą /z 29 lipca 2005r./ naruszenie prawa wspólnotowego z wyjątkiem naruszenia wiążących Polskę umów międzynarodowych nie było sankcjonowane przez prawo krajowe". Takie naruszenie zdaniem NSA nie rodziło odpowiedzialności winnego tego naruszenia.
W świetle powyższych uregulowań prawnych i poglądów wyrażonych w orzecznictwie NSA należy uznać, że art. 92 ust.1 p.6 nie mógł stanowić podstawy prawnej do nałożenia kary za naruszenie obowiązków wynikających z przepisów Rozporządzenia 3821/85 w dniu kontroli tj. w dniu 9 października 2005r. Ponieważ w sprawie niniejszej w dacie kontroli tj. w dniu 9 października 2005r. wskazany przepis ustawy nowelizującej nie obowiązywał, naruszenie przepisów wspólnotowych dotyczących obowiązku posiadania wykresówek nie podlegało karze. Podnieść należy, że przepisy o nakładaniu kar, także administracyjnych, muszą być interpretowane ściśle i w świetle zasady praworządności zawartej w art.2 Konstytucji RP nie ma możliwości interpretacji rozszerzającej. Skoro ustawodawca w art.92 ust.1 p.6 ustawy o transporcie drogowym ustanowił kary pieniężne za naruszenie obowiązków wynikających z umowy międzynarodowej, a nie za naruszenie obowiązków wynikających z prawa wspólnotowego tj. prawa ustanowionego przez organy Wspólnoty, to rozszerzająca interpretacja tego przepisu jest nieuprawniona. W tym stanie rzeczy nałożenie kary za brak wykresówek, który to obowiązek posiadania wykresówek wynikał z prawa wspólnotowego-Rozporządzenia Rady (EWG) stanowiło naruszenie prawa materialnego.
Wskazać należy ponadto na całkowicie nieuprawnione powołanie jako podstawy prawnej tej części decyzji art.31 cytowanej wyżej ustawy o czasie pracy kierowców, która to ustawa określa czas pracy tylko kierowców zatrudnionych na podstawie stosunku pracy, zaś w sprawie niniejszej jest niesporne, że D. S. nie był pracownikiem swojej żony H. S. zatrudnionym na podstawie stosunku pracy i ustawa o czasie pracy kierowców nie znajduje do niego zastosowania. H. S. nie będąc pracodawcą D. S. nie mogła wystawić mu zaświadczenia dotyczącego nieprowadzenia pojazdu przed dniem kontroli, a zastosowanie wskazanej ustawy do kierowców nie będących pracownikami stanowi naruszenie prawa materialnego. Na marginesie tylko warto też zwrócić uwagę, że Rozporządzenie 3821/85 w art.15 p.2 nakłada na kierowcę obowiązek stosowania wykresówek w każdym dniu, w którym prowadzi pojazd od momentu, w którym go przejmuje, zaś w sprawie niniejszej nie zostało ustalone kiedy kierowca przejął pojazd. Z wyjaśnień H. S. wynika, że jej mąż D. S. wcześniej w ogóle pojazdu tego nie prowadził i dopiero w dniu kontroli, w zastępstwie nieobecnego kierowcy, przejął pojazd, co wskazywałoby iż nie miał obowiązku wcześniejszego stosowania wykresówek.
Zważywszy powyższe Sąd działając na podstawie art.145 § 1, p.1 lit.a) p.p.s.a. uchylił zaskarżone decyzje, co do nałożonej nimi kary 1200,00zł za brak wykresówek.
Rozpoznając sprawę ponownie w uchylonym zakresie, organ weźmie pod uwagę okoliczność, że w dacie kontroli naruszenie przepisów wspólnotowych nie podlegało karze i zastosuje właściwe rozwiązanie procesowe.
O wykonalności uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art.200, art.205 § 1 i 2 p.p.s.a. i zasądził kwotę 368,00 zł z tytułu zwrotu uiszczonego wpisu sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło