VII SA/Wa 1269/16
WyrokWSA w Warszawie2017-04-20
Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Sławomir Fularski, Włodzimierz Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zły stan techniczny budynku zabytkowego, w tym zagrożenie zawaleniem i uszkodzenia spowodowane robotami drogowymi w sąsiedztwie, stanowi podstawę do jego skreślenia z rejestru zabytków, jeśli obiekt nadal zachowuje wartości historyczne, artystyczne lub naukowe?Ratio decidendi
Zły stan techniczny zabytku, nawet jeśli jest krytyczny i zagraża zawaleniem, nie jest wystarczającą przesłanką do skreślenia go z rejestru zabytków, jeśli obiekt nadal zachowuje wartości historyczne, artystyczne lub naukowe. Skreślenie następuje tylko wtedy, gdy zniszczenie powoduje utratę tych wartości lub gdy nowe ustalenia naukowe podważają podstawy wpisu. Inwestycje drogowe w sąsiedztwie, choć mogą wpływać na stan techniczny, nie są decydującym czynnikiem do skreślenia, a obowiązek ochrony spoczywa również na właścicielu.Stan faktyczny
Skarżący P. B. wniósł o skreślenie z rejestru zabytków budynku mieszkalnego z uwagi na jego krytyczny stan techniczny, zagrożenie zawaleniem oraz negatywny wpływ prowadzonych w sąsiedztwie robót drogowych. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmówił skreślenia, uznając, że mimo złego stanu technicznego, budynek nadal posiada wartości historyczne i naukowe. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów KPA i ustawy o ochronie zabytków, w tym brak należytego zebrania dowodów, nieprzeprowadzenie oględzin i nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Sławomir Fularski, sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant ref. staż. Agata Abramowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi P. B. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] marca 2016 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy skreślenia z rejestru zabytków oddala skargę
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z dnia [...] października 2015 r. znak: [...], po rozpatrzeniu wniosku P. B., o skreślenie z rejestru zabytków budynku (działka nr ew. [...]) przy ul. [...] [...] (d. nr [...]) w P., wpisanego do tego rejestru pod nr [...] decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. z dnia [...] grudnia 1968 r. - na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 7 pkt 1, art. 13 ust. 1, 5 i 6 oraz art. 89 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r., poz. 1446), oraz art. 18 pkt 1 i art. 104 k.p.a. - odmówił skreślenia z rejestru zabytków ww. budynku.
Minister wskazał, że decyzją z dnia [...] grudnia 1968 r., wpisano do rejestru zabytków ww. budynek mieszkalny z XVIII/XIX w., częściowo przebudowany, murowany z cegły, otynkowany, prostokątny, sień i część pomieszczeń sklepione kolebkowo i żaglasto, w części strop belkowy, dach naczółkowy. Podkreślił, że granice zabytku rozciągają się na całość obiektu i najbliższe otoczenie. Stwierdził, że obiekt ma poważne znaczenie dla historii i charakterystyki regionu.
P. B. wniósł o skreślenie z rejestru zabytków ww. budynku ze względu na utratę wartości historycznej spowodowaną zniszczeniami oraz zagrożenie zawaleniem, spowodowane prowadzonymi w bezpośrednim sąsiedztwie robotami związanymi z przebudową skrzyżowania. Do wniosku załączył m.in. decyzję Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r., pismo skarżącego z dnia [...] stycznia 2015 r. do Zarządu Dróg Wojewódzkich w K. oraz ekspertyzę techniczną z października 2014 r.
W ekspertyzie stwierdzono, że stan techniczny budynku jest krytyczny "grożący w każdej chwili zawaleniem dachu, stropów i sklepień z możliwością również częściowego zawalenia ścian zewnętrznych". Wskazano na bardzo zły stan techniczny dachu, silnie zawilgoconego i zagrzybionego, w części zarwanego oraz zagrożonego całkowitym zawaleniem. Zwrócono też uwagę na awaryjny stan stropów i sklepień budynku, grożących zawaleniem oraz znaczne zawilgocenie i zagrzybienie ścian, odspojenie ściany zachodniej i uszkodzenia tynków.
Działając na zlecenie organu, po przeprowadzeniu oględzin, Narodowy Instytut Dziedzictwa - Oddział Terenowy w K. sporządził opinię, w której podkreślił, że budynek jest w złym stanie technicznym, a wiele elementów bądź już uległo zawaleniu, bądź kwalifikuje się do wymiany. Analiza stopnia zachowania wykazała wysoki stopień zawilgocenia i zagrzybienia murów, odspojenia oraz zniszczenie zewnętrznych i wewnętrznych tynków, liczne spękania ścian zewnętrznych i wewnętrznych, w tym m.in. kilkucentymetrowe odspojenie ściany zachodniej, uszkodzenie dachu i konstrukcji zawilgoconej i zagrzybionej więźby. Nie wykluczono jednak możliwości remontu. Podano, że pomimo licznych zniszczeń, możliwe jest opracowanie inwentaryzacji i dokumentacji konserwatorskiej, będącej wytyczną do działań remontowych i rekonstrukcyjnych. W konsekwencji stwierdzono, że nie zachodzą z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków, uzasadniające skreślenie obiektu z rejestru zabytków.
Organ stwierdził, że z materiału dowodowego w tym: decyzji o wpisie do rejestru; ekspertyzy z października 2015 r.; opinii specjalistycznej NID oraz materiału fotograficznego wynika, iż nie zachodzą ustawowe przesłanki do skreślenie z rejestru zabytków opisanego budynku. Znaczny stopień destrukcji budynku, nie przesądza o trwałym zniszczeniu jego substancji zabytkowej, skutkującej utratą wartości artystycznej, historycznej i naukowej, będącej podstawą objęcia ochroną konserwatorską. Obiekt niezmiennie posiada walory architektoniczne, przejawiające się w czytelnej bryle o historycznym gabarycie i formie oraz niezmienionym układzie wnętrz ze stosunkowo dobrze zachowanym sklepieniem kolebkowym w pomieszczeniach od strony północnej. Zachował także wartość historyczną i naukową, jako przykład murowanego obiektu z przełomu XVIII i XIX w. przeznaczonego na gospodę, a następnie częściowo przekształconego na funkcję mieszkalną. Katastrofalny stan budynku, nie może zatem stanowić uzasadnienia dla skreślenia zabytku z rejestru. Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 cyt. ustawy analizie podlega, stopień zniszczenia obiektu powodujący utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, a nie sam jego stan techniczny, czy brak uzasadnienia dla dalszego trwania z punktu widzenia technicznego bądź użytkowego. Obiekt nawet w złym stanie technicznym nie może zostać wykreślony, jeżeli zachowuje powyższe walory. Wniosek ten pośrednio znajduje również uzasadnienie w art. 6 pkt 1 lit. c ww. ustawy.
Dalej podał, że "Ekspertyza nr [...]" z października 2015 r., nie świadczy o utracie przez obiekt wartości zabytkowych oraz zniszczeniu w stopniu uzasadniającym jego skreślenie z rejestru. Ww. opracowanie wskazuje, że z punktu widzenia technicznego i użytkowego stan zachowania obiektu uzasadnia rozbiórkę, nie dowodzi jednak, że wysoki stopień destrukcji budynku był równoznaczny z utratą wartości zabytkowej. Nie zakwestionowano zatem wartości zabytkowej, będącej podstawą objęcia go ochroną prawną. Wartość ta, pomimo złego stanu technicznego obiektu, zachowała się do chwili obecnej.
Istnieje zatem konieczność pilnego wykonania prac ratujących obiekt przed trwałym i nieodwracalnym zniszczeniem oraz podjęcia zdecydowanych działań nadzorczych oraz wskazania właścicielom wszystkich możliwości uzyskania pomocy w utrzymaniu ww. zabytku.
P. B. pismem z [...].11.2015 r. zwrócił się o ponowne rozpatrzenie sprawy uznając, że nie rozpatrzono wszystkich okoliczności. Wskazał na fakt realizacji inwestycji drogowej, w bezpośrednim sąsiedztwie budynku zabytkowego, tak, że chodnik przy rondzie przebiega pod murem budynku, a okap dachu wchodzi nad chodnik, stwarzając zagrożenie dla użytkowników chodnika. Drgania wywołane ruchem pojazdów mają niekorzystny wpływ na konstrukcję budynku. Organ ochrony zabytków zaakceptował realizacje drogi, pomimo, że już w latach 70 XX w, część budynku została wyłączona z użytkowania ze względów bezpieczeństwa, z powodu pękania stropów i ścian na skutek ruchu drogowego. Wobec niejasnych granic otoczenia budynku, które także są wpisane do rejestru, inwestycję prawdopodobnie zrealizowano na części zabytku. Skarżący wniósł zastrzeżenia też co do sposobu procedowania, wskazując na brak wydania postanowienia w sprawie powołania Narodowego Instytutu Dziedzictwa jako biegłego, bezkrytycznego przyjęcia ustaleń opinii NID z [...].08.2015 r. oraz braku przeprowadzenia oględzin. Zarzucił opinii, że jej ustalenia są niedostateczne w zakresie, czy w kontekście szkodliwego sąsiedztwa drogowego obiekt wymaga pełnej rekonstrukcji, z uwagi na zagrożenie drganiami ruchu samochodów ciężarowych, na co zwraca się uwagę w ekspertyzie nr [...]. Pominięcie wniosków z ekspertyzy nr [...] stanowi też zarzut do zaskarżonej decyzji. Wnioskodawca zwrócił uwagę na brak możliwości zapoznania się z opinią NID.
Pismem z [...].02.2016 r. Wicemarszałek Województwa [...] poparł wniosek P. B., podkreślając kwestie bezpieczeństwa użytkowania drogi wojewódzkiej nr [...].
Minister Kultury I Dziedzictwa Narodowego decyzją z dnia [...] marca 2016 r., - utrzymał w mocy decyzję z dnia [...].10.2015 r.
Po ponownej analizie akt organ uznał, że nie zaszły żadne nowe okoliczności prawne lub faktyczne, które przemawiałyby za skreśleniem z rejestru zabytków przedmiotowego budynku.
Odnosząc się do zarzutów strony wyjaśnił, iż skreślenie z rejestru powinno być traktowane jako wyjątek i nie każdy uszczerbek w substancji zabytkowej może zostać zakwalifikowany jako spełaniający przesłankę z art. 13 ust. 1 cyt. ustawy.Do utraty wartości zabytkowej może dojść na skutek zniszczenia, jednak dla zaistnienia tej przesłanki konieczny jest bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy faktem częściowego czy całkowitego zniszczenia obiektu, a utratą przez ten obiekt wartości historycznej, artystycznej lub naukowej.
Co do drugiej przesłanki umożliwiającej skreślenie z rejestru wyjaśnił, że pod pojęciem "nowych ustaleń naukowych" rozumie się takie dane i informacje o obiekcie, które nie były znane w dacie wpisu do rejestru zabytków, a które rzutują na ocenę jego wartości, przesądzającej o wpisie do tego rejestru.
Podkreślił ponownie, iż istotą postępowania w sprawie skreślenia zabytku z rejestru jest ustalenie czy zachodzą przesłanki ściśle określone w art. 13 ust 1 ww. ustawy. Ramy prawne tego przepisu znacząco ograniczają zatem zakres okoliczności przesądzających o bycie zabytku, nie przyznając decydującej wagi planom inwestycyjnym właściciela zabytku, czy trudnościom w utrzymaniu zabytku.
Odnosząc się do zarzutów wniosku wskazał, że do ustaleń ekspertyzy nr [...] z października 2014 r. odniesiono się zarówno w opinii NID, jak i decyzji z [...].10.2015 r. Opracowanie oceniono jako dowód w zakresie stanu technicznego obiektu. Wnioski ekspertyzy potwierdzają ustalenia, że w stanie zachowania obiekt obiektywnie nie spełnia warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jednak jest zabytkiem, zatem ocena organu winna uwzględniać zasady ochrony zabytków. Stosownie do art. 2 ust. 1 Prawo budowlane, nie naruszają przepisów odrębnych, w tym przepisów o ochronie zabytków. Celem opinii NID było ustalenie czy w aktualnym stanie budynek zachował wartości zabytkowe. Wnioski opinii dotyczą tej kwestii.
Odpowiadając na zarzut umocowania NID organ wyjaśnił, że zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 8 statutu NID, została powołana do wydawania opinii i ekspertyz dotyczących działań przy zabytkach na rzecz organów administracji publicznej. Na tej podstawie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jako organ nadrzędny, zleca ww. instytucji opracowywanie opinii, jednocześnie delegując na NID takie czynności procesowe jak oględziny zabytku. W tej sprawie o ww. procedurze stronę powiadomiono pismem z [...].06.2015 r. skierowanym do Dyrektora NID.
Odnosząc się do realizacji inwestycji drogowej w zbyt bliskim sąsiedztwie zabytku, a prawdopodobnie również na terenie wpisanym do rejestru, organ zauważył, że budynek z otoczeniem jest objęty ochroną prawną od 1968 r. Inwestycja drogowa w fazie projektowej oraz realizacji powinna była być wykonana z poszanowaniem wartości zabytkowych ww. obiektu oraz zapewnieniem prawidłowych warunków zachowania zabytku, przy uwzględnieniu bezpieczeństwa budynku i użytkowania drogi wojewódzkiej. Nadzór na prawidłowym zrealizowaniem inwestycji w zakresie warunków ochrony zabytku, stanowi obowiązek miejscowego organu konserwatorskiego. Inwestycja ta nie stanowi jednak decydującej przesłanki do skreślenia budynku z rejestru zabytków.
Skargę na ww. decyzję złożył P. B., zarzucając:
I. naruszenie przepisów kpa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj.:
art. 7, art. 10, art. 77, art. 80 k.p.a poprzez :
1) nieprzeprowadzenie w dostatecznym stopniu postępowania wbrew ogólnym zasadom tj.:
- niedokonanie przez organ oględzin zabytku z otoczeniem,
- nieuzupełnienie materiału dowodowego o dokumenty dot. wydania pozwolenia na realizację inwestycji drogowej - budowy ronda w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego budynku wraz z wywłaszczeniem części nieruchomości zabytkowej,
- dopuszczenie dowodu z opinii biegłego - NID,
- niedoręczenie skarżącemu opinii NID Oddział w K.
- uniemożliwienie zapoznania się z treścią ww. opinii
- wydanie decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy,
- nieuwzględnienie w ocenie słusznego interesu skarżącego,
- nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a więc wydanie decyzji uznaniowej z przekroczeniem granic swobodnego uznania,
2) sporządzenie uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom z art, 107 ust. 3 kpa, w tym niedokonanie oceny dowodów, w szczególności opinii NID
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
- art. 13 ust. 1 ,5, 6 ustawy o ochronie zabytków poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż w okolicznościach tej sprawy sprzeciwiają one skreśleniu z rejestru zabytków ww. budynku.
Skarżący wniósł o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach.
Zdaniem strony zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem ww. przepisów, w tym z przekroczeniem granic swobodnego uznania poprzez pominięcie indywidualnego, słusznego interesu skarżącego. Z art. 13 ustawy o ochronie zabytków wynika, że decyzja ta ma charakter uznaniowy. Wybór sposobu załatwienia wniosku o skreślenie z rejestru zabytków należy do organu, który rozstrzyga w ramach uznania administracyjnego. Niedopuszczalne jest przekroczenie przez organ granic tego uznania.
Przede wszystkim Minister nie zbadał szczegółowo stanu faktycznego dot. zabytkowego budynku i jego najbliższego otoczenia, a w szczególności nie dokonał oględzin nieruchomości zabytkowej w związku wykonaniem obok nowej inwestycji drogowej. Mało tego, organ nie uzupełnił materiału dowodowego o dokumenty dot. wydania pozwolenia na realizację inwestycji drogowej w sąsiedztwie zabytkowego budynku, o co wnioskował skarżący. Analiza tych dokumentów pozwoliłaby stwierdzenie, iż błędem organów było lokalizowanie nowej inwestycji ronda na drodze wojewódzkiej w przybliżeniu do zabytkowego budynku skarżącego, w imię interesu publicznego (społecznego), a jednocześnie domaganie się zachowania zniszczonego zabytku, z ryzykiem zagrożenia bezpieczeństwa dla korzystających z ronda i chodnika. W związku z tym Minister nie mógł nawet rozważyć, czy w związku z przybliżeniem inwestycji drogowej, a tym samym ruchem ciężkich pojazdów, pod zabytkowy budynek, nie wystąpią okoliczności uzasadniające uwzględnienie wniosku.
Zasadność zastrzeżeń skarżącego w tym zakresie znajduje potwierdzenie w decyzji Zarządu Dróg Wojewódzkich w K. wyłączającej część chodnika przy rondzie z użytkowania z uwagi na zagrożenia bezpieczeństwa korzystających z chodnika. Nie wzięto pod uwagę, że ruch ciężkich pojazdów po rondzie (na skutek drgań) szkodził będzie systematycznie zabytkowemu budynkowi, a ryzyka i koszty z tym związane będą obciążały w pierwszej kolejności skarżącego.
Skarżący zauważył, że w tym przypadku interes społeczny (publiczny) przeważył, z całkowitym pominięciem interesu skarżącego. Nie dość, że z materiału dowodowego wynika, iż stan budynku jest katastrofalny, co potwierdza opinia NID, to jeszcze przybliżono do budynku nową jezdnię i chodnik ronda.
Udział w postępowaniu NID budzi wątpliwości skarżącego. Minister powołuje się na opinię tego Instytutu, a z drugiej strony nie powołał tego Instytutu w charakterze biegłego. Jednak opierając się na opinii Instytutu i dopuszczając dowód z tej opinii Minister nie dokonuje oceny tego dowodu, nie wyjaśnia dlaczego ustalenia i wnioski opinii uważa za wiążące i jakimi motywami się kierował uznając opinię Instytutu i zawarte w niej wnioski za wiążące. W konsekwencji Minister nie dostrzegł, że opinia Instytutu jest niepełna również z tego powodu, że odnosi się tylko do budynku, a pomija otoczenie zabytku, w sytuacji gdy, jak wynika z decyzji z dnia [...] grudnia 1968 r. cyt.: "granice zabytku rozciągają się na całość obiektu i najbliższe otoczenie". A otoczenie budynku to teren częściowo wywłaszczony od skarżącego pod nowe rondo. Tego nie dostrzeżono w opinii i w toku postępowania.
Oględziny NID i opinia nie mogą zastąpić dowodu dokonywanego przez organ, albowiem oględziny dot. wyłącznie budynku i były dokonywane pod innym kątem, nie uwzględniającym zagrożenia ze strony inwestycji drogowej (w najbliższym otoczeniu zabytkowego budynku).
Ponadto odmówiono skarżącemu możliwości zapoznania się z opinią w Oddziale Instytutu w K.. Opinii nie doręczono też skarżącemu, z naruszeniem prawa do czynnego udziału w postępowaniu.
Minister nie odniósł się też do wniosków o poszerzenie materiału dowodowego o dokumenty dot. pozwolenia na realizację inwestycji drogowej oraz dokonania bezpośrednich oględzin nieruchomości i nie uzasadnił dlaczego te wnioski pominął. W konsekwencji materiał dowodowy jest niekompletny, stąd jego ocena nie może być prawidłowa, a przez to niemożliwa do zaakceptowania.
W rezultacie Minister wydał zaskarżoną decyzję z przekroczeniem granic uznania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] marca 2016 r., utrzymująca w mocy decyzję tego organu z dnia [...] października 2015 r. r. odmawiającą skreślenia z rejestru zabytków budynku mieszkalnego przy ul. [...] [...] (d. nr [...]), działka nr ew. [...] w P. (pow. cieszyński, gm. [...]), wpisanego do tego rejestru pod numerem [...] decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. z dnia [...] grudnia 1968 r. Celem decyzji o wpisie zabytku do rejestru była ochrona obiektu o poważnym znaczeniu dla historii i charakterystyki regionu.
Materialno-prawną podstawą ww. decyzji stanowił art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków, zgodnie z którym skreśleniu z rejestru zabytków podlega zabytek, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych. Zgodnie z treścią przytoczonego przepisu przesłanką, która musi być spełniona, aby nastąpiło wykreślenie zabytku z rejestru jest zatem nie sam fakt zniszczenia zabytku, lecz zniszczenie w takim stopniu, który powoduje utratę wartości historycznej, artystycznej, czy naukowej.
Należy mieć przy tym na uwadze, że stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o ochronie zabytków, m.in. zabytki nieruchome będące dziełami architektury i budownictwa podlegają ochronie i opiece bez względu na stan zachowania. Z tej przyczyny bez znaczenia w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 13 cyt. ustawy jest kwestia, czy obiekt jest w stanie technicznym dobrym, czy też złym, czy wymaga wykonania prac budowlanych polegających na remoncie, czy też wymaga wykonania robót rekonstrukcyjnych (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 234/07).
W ocenie Sądu, w świetle zebranego przez organ materiału dowodowego i dokonanej na jego podstawie analizie rozstrzygnięcie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odpowiada dyspozycji art. 13 ustawy o ochronie zabytków. Zasadnie organ wskazał, że pomimo złego stanu technicznego (stanu ruiny), obiekt nadal zachowuje wartość historyczną i naukową. Stanowisko to znajduje oparcie w sporządzonej - na zlecenie organu przez Narodowy Instytut Kultury - opinii. Z wniosków tego opracowania – co wymaga podkreślenia w świetle zarzutów skargi wykonanego, po przeprowadzeniu bezpośrednich oględzin i wykonaniu dokumentacji fortograficznej - wynika bowiem, że budynek pozostaje nadal reprezentatywnym przykładem murowanego obiektu z przełomu XVIII i XIX wieku przeznaczonego na gospodę, a następnie częściowo przekształconego na funkcje mieszkalną. Zaznaczono również, że intencją konserwatora była indywidualna ochrona historycznego obiektu wraz z najbliższym, niesprecyzowanym otoczeniem, z uwzględnieniem częściowo wtórnego charakteru struktury i substancji zabytku. W katalogu podlegających ochronie najważniejszych wartości budynku wskazano murowaną konstrukcję obiektu, prostokątny, determinujący bryłę, rzut obiektu, naczółkową formę dachu, jak również zróżnicowane konstrukcje przekryć poszczególnych wnętrz, to jest sklepienia kolebkowe i żaglaste oraz stropy belkowe.
W opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa stwierdzono, że pomimo złego stanu technicznego obiektu, jak również skali ewentualnych działań związanych z wymianą zniszczonych partii zabytku, obiekt powinien pozostać w rejestrze zabytków, gdyż nie utracił wszystkich wartości zabytkowych przesądzających o wpisie, w tym walorów architektonicznych (bryła, rzut, dyspozycja wnętrz, kompozycja poszczególnych elewacji itp.). Zdaniem autora opinii nadal możliwe jest odtworzenie zniszczonych elementów wg ocalałych pozostałości.
Skoro, obiekt nadal posiada walory historyczne (czytelna bryła o historycznym gabarycie i formie oraz niezmieniony układ wnętrz ze stosunkowo dobrze zachowanym sklepieniem kolebkowym od strony północnej), jak i wartość naukową, to nie można było podzielić zarzutów skargi - iż wbrew ustaleniom organu - zachodzą okoliczności określone w przywołanym przepisie, pozwalające na jego skreślenie z rejestru zabytków.
Odnosząc się do zarzutu błędnej wykładni art. 13 ust. 1 i ust. 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami wskazać trzeba, że błędna wykładnia przepisu prawa polega na nieprawidłowym odtworzeniu normy prawnej wynikającej z jego treści, to jest nieprawidłowym rozumieniu określonej normy prawnej. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Minister prawidłowo wyłożył przytoczony wyżej przepis, skoro zgodnie z jego brzmieniem skreśleniu z rejestru zabytków podlega obiekt, który na skutek zniszczenia utracił wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Ponownie zaznaczyć należy, że sam fakt zniszczenia obiektu, który jest wpisany do rejestru zbytków nie powoduje utraty wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Aby obiekt mógł zostać skreślony z rejestru zabytków muszą zachodzić obydwie przesłanki łącznie, a zatem zarówno przesłanka zniszczenia obiektu, jak i przesłanka utraty wartości wymienionych w art. 13 ust. 1 cyt. ustawy.
W konsekwencji nie mogła mieć wpływu na rozstrzygnięcie sporządzona na zlecenie skarżącego opinia techniczna, skoro przedmiotem jej oceny był wyłącznie stan zniszczenia zabytku w aspekcie techniczno – użytkowym.
Podobnie, powiązane z kryteriami technicznymi aspekty ekonomiczne nie mogły odnieść zamierzonego skutku, skoro zrujnowany obiekt nadal stanowi dziedzictwo minionej epoki.
Organ nie naruszył także art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. Dokonana ocena nie ma bowiem, wbrew twierdzeniom skarżącego, wybiórczego i dowolnego charakteru. Na tę ocenę złożył się zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa, wykonana po przeprowadzeniu wnikliwych oględzin z udziałem skarżącego, który nie zgłosił wówczas żadnych uwag, jak i obszerna dokumentacja fotograficzna.
Organ nie miał również obowiązku uzupełnienia materiału dowodowego o akta sprawy dotyczące pozwolenia na realizację inwestycji drogowej, to jest budowy ronda w pobliskim sąsiedztwie. Zarzuty w tej materii skarżący powinien bowiem zgłosić w postępowaniu prowadzonym w tym przedmiocie. Niemniej kopia decyzji z.r.i.d. z dnia [...] kwietnia 2012r. ( nr [...]) znajduje się w aktach i została włączona do materiału dowodowego.
Podobnie na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut uniemożliwienia skarżącemu zapoznania się z opinią NID w siedzibie Instytutu, jak i niedoręczenia tejże opinii. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się bowiem, że organ nie ma obowiązku wykonywania, nawet odpłatnie, kserokopii dokumentów zawartych w aktach i dostarczania ich stronie, gdyż utrwalanie wiadomości zawartych w aktach administracyjnych w postaci notatek lub odpisów art. 73 § 1 k.p.a. wprost powierza stronie, bez względu na użyte przez nią w tym celu środki techniczne. Należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. organ ma obowiązek umożliwienia stronie sporządzenia odpisu dokumentu (w stanie prawnym obowiązującym od dnia [...] kwietnia 2011 r., również sporządzenia kopii dokumentu), ale nie ma obowiązku wykonywać tego odpisu za stronę (zob. wyroki NSA z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 1772/12, z dnia 20 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 2997/12, z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1249/14). Co do zasady strona może zapoznać się z materiałem dowodowym w siedzibie organu. Jak wynika z akt sprawy o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym opinią Narodowego instytutu Dziedzictwa, skarżący został poinformowany, w trybie art. 10 § 1 k.p.a., w zawiadomieniu z dnia [...] września 2015r.
W świetle przedstawionej wyżej argumentacji, jako chybione należało ocenić również pozostałe zarzuty skargi w zakresie: wydania decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, przekroczenia granic uznania administracyjnego, czy sporządzenie uzasadnienia nie odpowiadającego wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Na koniec Sąd wskazuje, że wprawdzie obowiązek ochrony i opieki nad zabytkami wynika z przypisanych organom konserwatorskim zadań w zakresie zapobiegania zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków (art. 4 cyt. ustawy) i nie jest okolicznością obojętną z punktu widzenia interesów właściciela zabytku, niemniej nie ma wpływu na zakres ochrony prawnej przyznawanej obiektom zabytkowym, jeżeli pogarszający się stan zachowania zabytku nie łączy się z utratą przez niego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Jednocześnie jednak, powyższy obowiązek spoczywa na właścicielu obiektu stosownie do art. 5 cyt. ustawy, który winien przejawiać się w jak najdłuższym utrzymaniu zabytku w jak najlepszym stanie. Zabytek nie jest wyłącznie prywatnym dobrem właściciela, bowiem jego interesy są z tej przyczyny ustawowo ograniczone. W rozpoznawanej sprawie powyższym obowiązkom nie sprostały zarówno organy konserwatorskie, jak i właściciele obiektu.
Z podanych przyczyn Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło