VII SA/Wa 1524/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-21
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Bogusław Cieśla, Krystyna Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych i nałożeniu obowiązku przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, może być utrzymane w mocy, jeśli w obrocie prawnym pozostaje wcześniejsze postanowienie o podobnej treści, wydane na podstawie tych samych przepisów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Wskazał, że wcześniejsze postanowienie z listopada 2015 r. było niezaskarżalne i nie rozstrzygało sprawy co do istoty, a zatem nie stanowiło przeszkody do wydania kolejnego postanowienia. Ponadto, sąd oparł się na wiążącej ocenie prawnej zawartej w poprzednim wyroku WSA, która przesądziła o samowolnym charakterze budowy tamy i konieczności uzyskania pozwolenia na budowę, a także o prawidłowym ustaleniu inwestora.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki jawnej na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) utrzymujące w mocy postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych i nałożeniu obowiązku przedłożenia dokumentów legalizacyjnych dotyczących tamy na cieku wodnym. Tama została wybudowana samowolnie na działce dzierżawionej przez spółkę, która początkowo zaprzeczała byciu inwestorem. Po uchyleniu wcześniejszej decyzji nakazującej rozbiórkę przez WSA, organy ustaliły, że inwestorem jest spółka jawna, co doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia. Skarżąca zarzucała m.in. naruszenie przepisów k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia, mimo istnienia w obrocie prawnym wcześniejszego postanowienia, błędne ustalenie inwestora oraz nieprawidłową kwalifikację obiektu jako budowli hydrotechnicznej wymagającej pozwolenia na budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Sędziowie sędzia WSA Bogusław Cieśla, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 lutego 2020 r. sprawy ze skargi [...] Spółka jawna na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2019 r. znak [...] w przedmiocie wstrzymania prowadzenia robót budowlanych i nałożenia obowiązku przedłożenia dokumentów oddala skargę
Przedmiotem skargi [...] sp. j. z siedzibą w [...] (dalej: skarżąca) jest postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: GINB) z dnia [...] kwietnia 2019 r. znak [...] utrzymujące w mocy postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: [...]WINB ) wydane na podstawie art 48 ust 2 i 3 Prawa budowlanego w sprawie dotyczącej wstrzymania prowadzenia robót budowlanych oraz nałożenia obowiązku przedłożenia wskazanych dokumentów.
Z akt sprawy wynika, że w trakcie oględzin przeprowadzonych przez pracowników organu w dniu [...] października 2013 r. ustalono, że na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...] została wybudowana na cieku wodnym tama z kamienia powodująca piętrzenie wody. Ustalenia te zostały potwierdzone w protokole z czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu [...] marca 2014 r. Również w dniu [...] października 2014 r., stwierdzono, że na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...] została wybudowana na cieku wodnym budowla, stanowiąca przegrodę betonową o długości 11,60 m. i szerokości 0.30 m wraz z zamontowanymi na niej urządzeniami: balustradą, zasuwą śrubową i kołem wodnym.
Po ustaleniu, że ww. tama zakwalifikowana jako obiekt piętrzący wodę, znajduje się na terenie [...] Parku Krajobrazowego, organ uznał, że jej budowa wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, powołując się m. in. na treść § 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 20 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie (Dz. U. z 2007 r., Nr 86, poz. 579) i wszczął postępowanie w sprawie samowolnej realizacji ww. tamy. Organ ustalił, że obiekt został wybudowany samowolnie pomiędzy [...] maja 2003 r. (protokół przekazania spółce jawnej "[...] " przez Miasto [...] nieruchomości stanowiącej część działki nr [...] , a dniem [...] października 2009 r. tj. dniem przeprowadzenia kontroli przez pracowników PINB w [...]. Organ stwierdził jednocześnie, że wykonanie obiektu bez stosownej decyzji o pozwoleniu na budowę, potwierdza m. in. pismo [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r, w którym urząd informuje, że organ administracji architektoniczno- budowlanej pierwszej instancji, w zakresie swojej właściwości, nie prowadził i nie prowadzi procedury lub postępowania administracyjnego w sprawie zgłoszenia lub pozwolenia na budowę budowli piętrzącej - tamy na cieku wodnym, wybudowanej na działce nr nr [...] obr[...]przy ul. [...] w [...].
W związku z powyższym [...]WINB decyzją z dnia [...] maja 2015 r., Nr [...] nakazał inwestorowi skarżącej spółce jawnej rozbiórkę obiektu budowlanego - budowli hydrotechnicznej tj. tamy na cieku wodnym (o długości 11,60 m, szerokości 0. 30.m wraz z zamontowanymi na niej urządzeniami: balustradą, zasuwą śrubową i kołem wodnym), na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...].
Po rozpatrzeniu odwołania od ww. decyzji wniesionego przez skarżącą GINB decyzją z dnia [...] lipca 2015 r uchylił decyzję z dnia [...] maja 2015 r., Nr [...] w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że organ I stopnia oparł ustalenia dotyczące inwestora spornego obiektu na kopii pisma skarżącej spółki z dnia [...] października 2009 r., skierowanego do Urzędu Miasta [...] , w którym poinformowano, że "rozpoczęliśmy proces legalizacji wykonania przez nas tamy w wyniku czego powstało oczko wodne na działce nr [...] obr. [...] ". Tymczasem do protokołu oględzin z dnia [...] października 2014 r. zostało zawarte oświadczenie A. K. z którego wynika, że "nie byliśmy ani inwestorami, ani wykonawcami tej budowli, jedynie wyraziliśmy zgodę na wejście na dzierżawiony przez nas teren." Ponadto organ odwoławczy wskazał, że z akt nie wynika, aby inwestor, właściciel lub ewentualnie zarządca obiektu zrezygnowali z przysługującego im prawa do legalizacji spornego obiektu.
W wyniku powyższego rozstrzygnięcia [...]WINB postanowieniem z dnia [...] listopada 2015 r., Nr [...] wstrzymał prowadzenie robót budowlanych polegających na budowie budowli hydrotechnicznej tj. tamy na cieku wodnym na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...] oraz nałożył na Gminę [...] obowiązek przedłożenia w terminie do [...] marca 2016 r., następujących dokumentów dotyczących przedmiotowej budowli:
1. ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu,
2. dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, tj. czterech egzemplarzy projektu budowlanego sporządzonego zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu. Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 762) wraz z opiniami uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczegółowymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego (kserokopia uprawnień oraz wpisu na listę właściwej izby samorządu zawodowego), aktualnym na dzień opracowania projektu,
3. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane.
W związku z nieprzedłożeniem w wyznaczonym terminie wymaganych dokumentów, organ I instancji decyzją z dnia [...] maja 2016 r., nr [...] , nakazał Gminie [...] rozbiórkę obiektu budowlanego - budowli hydrotechnicznej tj. tamy na cieku wodnym na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...] wskazując, że rozbiórce podlega tama o wymiarach: długość 11,60 m. szerokość 0,30 m, murek betonowy o wymiarach: długość 5,40 m i szerokość 0,30 m wraz z zamontowanymi na tych obiektach urządzeniami: balustradą, zasuwą śrubową i kołem wodnym.
Po rozpoznaniu odwołania od ww. decyzji wniesionego przez Gminę Miejską [...] GINB decyzją z dnia [...] lipca 2016r utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy i akcentując, że Gmina [...] jako właściciel działki nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...] nie podjęła działań umożliwiających legalizację przedmiotowej samowoli budowlanej, gdyż nie wykonała obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia [...] listopada 2015 r., tzn. nie przedłożyła wymaganych dokumentów, w związku z czym [...]WINB był prawnie zobligowany do wydania rozstrzygnięcia nakazującego rozbiórkę w trybie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane.
Organ powołał się na treść art. 52 Prawa budowlanego oraz na orzecznictwo sądowo-administracyjne (m. in. wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r. sygn. akt II OSK 338/11) przytaczając ponownie treść oświadczenia A. K. złożonego do protokołu oględzin z dnia [...] października 2014 r. oraz wskazując na treść pisma spółki jawnej z dnia [...] października 2015 r. z którego m. in. wynika, że spółka nie posiada wiedzy ani informacji na temat osób, które weszły na dzierżawiony przez spółkę teren w celu wykonania przedmiotowej budowli, ani mogących pomóc w ustaleniu inwestora przedmiotowego obiektu.
W związku z powyższym GINB uznał, że ze względu na brak możliwości bezspornego ustalenia inwestora (sprawcy samowoli budowlanej), organ I instancji prawidłowo nakazał rozbiórkę przedmiotowego obiektu właścicielowi działki, na której obiekt został wybudowany.
Powyższa decyzja GINB z dnia [...] lipca 2016 r., została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Gminę Miejską [...].
Wyrokiem z dnia 13 września 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2199/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję GINB oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy [...] WINB mając na uwadze wskazania zawarte w ww. wyroku WSA rozpoznał wniosek K. B.z dnia [...] stycznia 2016 r. o uznanie go za stronę postępowania. Po włączeniu K. B. do kręgu stron postępowania, [...]WINB pismem z dnia [...] lutego 2018 r. wezwał strony postępowania do wskazania osób, które posiadają wiedzę na temat inwestora przedmiotowej tamy i mogą być przesłuchanie w charakterze świadka. Na wezwanie odpowiedziała pełnomocnik r. pr. A. Jaworska, wnosząc o przesłuchanie A. B. oraz K. B..
W dniu [...] maja 2018 r. [...]WINB przesłuchał świadka A. B. oraz strony postępowania: Ka. B. oraz A. K. reprezentującego firmę [...]Spółka Jawna z siedzibą w [...].
[...]WINB analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdził, że należy uznać za udowodnione, iż inwestorem przedmiotowej tamy jest firma [...]Spółka Jawna.
Następnie [...]WINB postanowieniem Nr [...], z dnia [...] lutego 2019 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego wstrzymał prowadzenie przez inwestora [...] Spółka Jawna robót budowlanych polegających na budowie budowli hydrotechnicznej tj. tamy na cieku wodnym na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...] oraz nałożył obowiązek przedłożenia w zakreślonym terminie dokumentów umożliwiających legalizację wybudowanej tamy
W wyniku rozpoznania zażalenia Skarżącej, GINB wydał opisane na wstępie postanowienie z dnia [...] kwietnia 2019 r., którym utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie [...]WINB z dnia [...] lutego 2019 r.
W uzasadnieniu GINB powołał się na wiążącą ocenę prawną zawartą w wyroku WSA w Warszawie z dnia 13 września 2017 r., VIISA/Wa2199/16 z której jednoznacznie wynika prawidłowość zakwalifikowania obiektu objętego nakazem rozbiórki jako tamy - budowli hydrotechnicznej.
WSA w Warszawie potwierdził także prawidłowość zastosowanego przez organy nadzoru budowlanego trybu postępowania. Zdaniem Sądu "poza sporem (...) pozostaje, że wspominany obiekt został zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej. Ponadto w ocenie Sądu niewątpliwe jest, że realizacja ww. obiektu wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, o którym mowa w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, a jego brak skutkował wszczęciem procedury, o której mowa w art. 48 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego".
W związku z powyższym zdaniem GINB niezasadne są zarzuty zażalenia kwestionujące dokonaną kwalifikację obiektu oraz fakt, że budowa wymagała pozwolenia na budowę. Bezzasadne są również twierdzenia Skarżącego, że WSA w Warszawie w wyroku z dnia 13 września 2017 r., o sygn. akt VII SA/Wa 2199/16 "nie przeprowadził analizy prawnej tej kwestii, przykładowo nie powołał się na żaden przepis prawa uzasadniający taki wniosek".
Ocena prawna co do kwalifikacji obiektu jako tamy-budowli hydrotechnicznej i wymogu uzyskania pozwolenia na budowę oraz trybu legalizacji jest sformułowana w uzasadnieniu ww. wyroku precyzyjnie i jednoznacznie i wiąże organy w dalszym postępowaniu. Organy nadzoru budowlanego, o ile nie nastąpiła zmiana stanu faktycznego, albo prawnego, nie mogą podważać oceny prawnej i wskazań poczynionych przez sąd administracyjny w prawomocnym wyroku oraz zakładać że Sąd danej kwestii "szczegółowo nie przeanalizował". Stanowiłoby to niedopuszczalną polemikę ze stanowiskiem Sądu.
Zdaniem GINB wojewódzki organ nadzoru budowlanego prawidłowo wdrożył procedurę legalizacyjną, którego pierwszym etapem było wydanie zaskarżonego postanowienia. Prawidłowo również określił adresata ww. postanowienia.
GINB wskazał, że zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego
podmiotem obowiązanym do przedłożenia dokumentów, zapłaty opłaty legalizacyjnej oraz wykonania rozbiórki jest inwestor, właściciel lub zarządca. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym "W pierwszej kolejności adresatem decyzji winien być inwestor, a dopiero w sytuacji, w której na inwestora nie można nałożyć obowiązku, decyzje należy skierować do właściciela. Niewątpliwie jeżeli inwestor jest sprawcą samowoli budowlanej, to ten podmiot winien również usunąć skutki owej samowoli" (tak wyrok NSA z dnia 11 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 172/17). Kolejność podmiotów wymienionych w art. 52 ustawy nie jest przypadkowa. Rola inwestora w procesie budowlanym, skutkująca przyjęciem odpowiedzialności za legalność jego przebiegu, sprawia, że to właśnie inwestor powinien być w pierwszej kolejności adresatem aktów wydawanych w procedurze legalizacyjnej. Dotyczy to także sytuacji, kiedy nie jest właścicielem terenu, na którym samowoli tej się dopuścił, a samowoli tej dopuścił się bez zgody czy choćby aprobaty właściciela (tak WSA w Lublinie w wyroku z dnia 6 września 2018 r., sygn.. akt II SA/Lu 197/18).
Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 18 października 2018 r., sygn. akt II OSK 2623/16 "w pewnych okolicznościach nakaz rozbiórki może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany. Uznać należy w szczególności, iż będzie to dopuszczalne w sytuacji, gdy np. inwestor wybudował samowolnie obiekt budowlany bez zgody właściciela nieruchomości".
W ocenie GINB z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Działka nr [...] obręb [...] [...] stanowi własność Gminy Miejskiej [...] i była przedmiotem zawartej w dniu [...] maja 2003 r. z [...] Sp.j. umowy dzierżawy na okres od [...] maja 2003 r. na czas nieoznaczony z przeznaczeniem do korzystania na cel: rolniczo-ogrodniczy (zieleń miejska), utrzymanie zielni miejskiej bez prawa jakiejkolwiek zabudowy, w tym ogradzania.
Jak wynika z protokołu "przekazania-przyjęcia" z dnia [...] maja 2003 r. przekazywany dzierżawcy teren był porośnięty drzewami i krzewami, a przez środek przepływał ciek wodny. Przedmiotowa umowa została wypowiedziana przez dzierżawcę ze skutkiem na dzień [...] grudnia 2009 r.
Jak wynika z pisma Urzędu Miasta [...] z dnia [...] marca 2018 r., znak: [...] Wydział Skarbu Miasta nie wyrażał zgody na wykonanie tamy. W trakcie obowiązywania umowy dzierżawy Wydział Skarbu Miasta został poinformowany przez Wydział Kształtowania Środowiska o wykonaniu na terenie działki nr [...] zalewu poprzez spiętrzenie wody tamą. Z pisma z dnia [...] grudnia 2007 r., znak: [...] wynika, że również Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta [...] nie miał wiedzy o robotach wykonywanych na działce. Zwrócono się o podjęcie stosownych działań w związku z tym, że: "nie zostały zachowane przez władającego warunki dzierżawy".
Wbrew twierdzeniom Skarżącego, jego wola (lub jej brak) zalegalizowania inwestycji nie ma znaczenia dla wdrożenia procedury legalizacyjnej ani wyboru adresata orzeczeń zapadłych w tym postępowaniu. Organ nadzoru miał obowiązek umożliwić Skarżącemu legalizację. Natomiast od Skarżącego zależy, czy z możliwości tej skorzysta.
GINB stwierdził,, iż aktualne pozostają rozważania, poczynione przez GINB w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] września 2018 r. z których wynika, że organ pierwszej instancji na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prawidłowo uznał inwestorem obiektu Spółkę jawną [...].
W aktach sprawy znajduje się pismo Spółki jawnej [...] z dnia [...] października 2009 r., w którym ww. Spółka zwraca się do PINB powiat [...] w [...] o "zalegalizowanie samowoli budowlanej - wykonanie tamy, w efekcie czego powstało oczko wodne". W piśmie z dnia [...] października 2009 r. Pan J. D., ówczesny wspólnik [...] Sp.j. wskazał: "Firma: [...] w [...] informujemy że rozpoczęliśmy proces legalizacji wykonania przez nas tamy w wyniku czego powstało oczko wodne". Ponadto jak wynika z protokołu z oględzin terenowych przeprowadzonych przez pracowników Urzędu Miasta w [...] w dniu [...] listopada 2007 r. w sprawie wykonania urządzeń wodnych na działce nr [...] obr. [...] [...] w [...] J. D.wskazał: "przedmiotowa działka stanowi teren rekreacyjny ogólnodostępny dla mieszkańców. Tamę wykonała firma [...]". Z powyższego wynika, że inwestorem przedmiotowego obiektu była firma [...] Sp. j. Powyższe ustalenia potwierdzają zeznania A. B. przesłuchanego w charakterze świadka oraz K. B.przesłuchanego w charakterze strony. Zeznania te korespondują ze sobą oraz zebranym w sprawie materiałem dowodowym w postaci dokumentów.
GINB nie dał natomiast wiary zeznaniom A. K.. A. K., który został przesłuchany w charakterze strony w dniu [...] maja 2018 r. odwołał się do swojego oświadczenia złożonego do protokołu kontroli z dnia [...] października 2014 r. Wskazał wówczas: "nie byliśmy ani inwestorami ani wykonawcami tej budowli". Oświadczenie to jest niewiarygodne. Pozostaje w sprzeczności z zeznaniami A. B. oraz K. B. jak i pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie.
Z uwagi na powyższe w ocenie GINB zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Odnosząc się do zarzutu wydania zaskarżonego postanowienia w sprawie "pomimo, że w obrocie prawnym pozostaje postanowienie [...] WINB z dnia [...] listopada 2015 r. wydane art. 48 ust. 2 i 3 ustawy prawo budowlane", GINB wskazał, że postanowienie organu wojewódzkiego z dnia [...] lutego 2019 r. nie jest obarczone wadą z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.
Zgodnie ze wskazanym przepisem, który znajduje odpowiednie zastosowanie do postanowień, stwierdza się nieważność postanowienia jeżeli dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej innym postanowieniem ostatecznym, albo sprawy którą załatwiono milcząco.
Postanowienie [...] WINB z [...] listopada 2015 r., nr [...], którym wstrzymano prowadzenie robót budowlanych oraz nakazano Gminie [...] przedłożenie wymienionych w nim dokumentów nie jest postanowieniem rozstrzygającym istotę sprawy. W ówczesnym stanie prawnym postanowienie to było niezaskarżalne w administracyjnym toku instancji. Możliwość kwestionowania tego postanowienie istniała tylko w odwołaniu od decyzji administracyjnej kończącej postępowanie. Zatem postanowienie wstrzymujące wykonanie robót budowlanych wydane na podstawie wówczas obowiązującego art. 48 Prawa budowlanego należało uznać za wydane w toku postępowania incydentalnego. Tym samym postanowienie to nie rozstrzyga sprawy co do istoty. Takie stanowisko zajął NSA w postanowieniu z dnia 30 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1169/10. W związku z tym, że postanowienie z dnia [...] listopada 2015 r. nie rozstrzygało sprawy co do istoty, nie może być obarczone wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.
Ponadto o tożsamości spraw można mówić, jeżeli zachodzi ich tożsamość podmiotowa i przedmiotowa, co oznacza, że sprawy między tymi samymi stronami oparte są na tym samym stanie faktycznym i prawnym (tak NSA w wyroku z dnia 10 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 637/18). Natomiast sprawa jest tożsama pod względem podmiotowym, gdy w jej ramach ukształtowane zostają prawa i obowiązki tych samych stron (tak NSA w wyroku z dnia 27 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 1451/15). Tożsamość elementów podmiotowych to tożsamość podmiotu będącego adresatem praw lub obowiązków (tak. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 czerwca 2010 r., sygn.. akt IV SA/Wa 735/10).
W związku z tym, że adresatem obowiązku określonego w postanowieniu organu wojewódzkiego z dnia [...] listopada 2015 r. była Gmina [...], a obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. - Skarżąca, nie zachodzi tożsamość spraw. Postanowienie z dnia [...] lutego 2019 r. nie zostało wydane w sprawie ostatecznie już rozstrzygniętej.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na wyżej opisane rozstrzygnięcie wniosła [...] sp. j. z siedzibą w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając naruszenia:
- art. 6 k. p. a poprzez utrzymanie w mocy postanowienia w sprawie pomimo, że w obrocie prawnym pozostaje postanowienie [...]WINB z dnia [...] listopada 2015 r. wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego
- art. 144 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia w sprawie pomimo przesłanek do umorzenia postępowania z powodu, jego bezprzedmiotowości z uwagi na fakt, że w obrocie prawnym pozostaje postanowienie [...]WINB z dnia [...] listopada 2015r wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego
- art. 48 w zw. z art. 52 Prawa budowlanego poprzez błędne ustalenie podmiotu zobowiązanego do rozbiórki obiektu – tamy na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w [...], co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
- naruszenia art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego w zw. z § 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 20 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie poprzez błędne przyjęcie, iż tama na działce nr [...] obr. [...] przy ul [...] w [...] jest budowlą hydrotechniczną, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
- naruszenie art. 28 Prawa budowlanego poprzez błędne przyjęcie, iż wybudowanie obiektu tamy na działce wymagało pozwolenia na budowę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
- art. 48 Prawa budowlanego poprzez błędne nakazanie rozbiórki jako posadowionej bez wymaganego pozwolenia na budowę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy
Podnosząc powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r – Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowego zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych kryteriów, Sąd stwierdził, iż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa dlatego skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma kwestia związania Sądu wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2017r, sygn. akt. VII S.A./Wa 2199/16.
Wskazanym wyrokiem uchylona została zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. oraz poprzedzającą ją decyzja organu pierwszej instancji w przedmiocie nakazu rozbiórki.
Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, iż " Podstawowy spór w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia adresata decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego w postaci budowli hydrotechnicznej tj. tamy na cieku wodnym (o długości 11,60 m, szerokości 0. 30.m wraz z zamontowanymi na niej urządzeniami (...)". Poza sporem bowiem pozostaje, że wspomniany obiekt został zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej. Ponadto w ocenie Sądu " niewątpliwie realizacja ww. obiektu wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, o którym mowa w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, a jego brak skutkował wszczęciem procedury, o której mowa w art. 48 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego".
W wiążącej ocenie prawnej przesądzona została kwestia samowolnego zrealizowania przedmiotowego obiektu w postaci budowli hydrotechnicznej tj. tamy na cieku wodnym (o długości 11,60 m, szerokości 0. 30.m wraz z zamontowanymi na niej urządzeniami którego budowa wymagała uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę oraz trybu przeprowadzenia postępowania naprawczego.
Z powyższych względów nietrafny jest zarzut naruszenia art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego w zw. z § 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 20 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie poprzez błędne przyjęcie, iż tama na działce nr [...] obr. [...] przy ul [...] w [...] jest budowlą hydrotechniczną oraz zarzut naruszenia art. 28 Prawa budowlanego poprzez błędne przyjęcie, iż wybudowanie obiektu tamy na działce wymagało pozwolenia na budowę.
W wiążącej ocenie prawnej wskazano na konieczność przeprowadzenia ponownego i wnikliwego postępowania dowodowego " w szczególności w sposób wskazany w niniejszym uzasadnieniu (w oparciu o zeznania świadków, przesłuchanie stron, ewentualnie rozprawę administracyjną) w celu ustalenia w pierwszej kolejności inwestora spornego obiektu. Obowiązkiem organu będzie także rozpoznać zgłoszenie się do udziału w sprawie K. B. i – w zależności od podjętego stanowiska w tym zakresie – uzyskanie dodatkowych informacji od niego jako świadka lub strony postępowania. Dopiero wyczerpanie wszystkich ww. środków dowodowych, przy jednoczesnym braku ustalenia inwestora, będzie podstawą do nałożenia obowiązku rozbiórki na właściciela – skarżącą Gminę Miejską [...]".
Stosując się do wiążącej oceny prawnej [...]WINB rozpoznał wniosek K. B. z dnia [...] stycznia 2016 r. o uznanie go za stronę postępowania i włączył K. B. do kręgu stron postępowania. Następnie pismem z dnia [...] lutego 2018 r. wezwał strony postępowania do wskazania osób, które posiadają wiedzę na temat inwestora przedmiotowej tamy i mogą być przesłuchanie w charakterze świadka.
W dniu [...] maja 2018 r. [...]WINB przesłuchał świadka A. B. oraz strony postępowania: K. B. oraz A. K. reprezentującego firmę [...]Spółka Jawna z siedzibą w [...].
[...]WINB analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdził, że należy uznać za udowodnione, iż inwestorem przedmiotowej tamy jest firma [...] Spółka Jawna.
GINB również podzielił ocenę [...]WINB wskazującą na firmę [...]Spółka Jawna jako inwestora budowli hydrotechnicznej wraz z zamontowanymi na niej urządzeniami.
W ocenie Sądu niezasadny jest zarzut naruszenia art. 48 w zw. z art. 52 Prawa budowlanego poprzez błędne ustalenie podmiotu zobowiązanego do rozbiórki obiektu – tamy.
Przede wszystkim zaskarżone postanowienie nie dotyczy rozbiórki obiektu – tamy. Wydane zostało na podstawie art 48 ust 2 i 3 Prawa budowlanego i stanowi pierwszy etap do legalizacji przedmiotowego obiektu.
Ponadto zebrany w sprawie materiał dowodowy jak słusznie stwierdziły organy obu instancji jednoznacznie wskazuje na skarżących jako inwestorów.
W piśmie z dnia [...] października 2009 r., znajdującym się w aktach sprawy wspólnicy skarżącej spółki jawnej zwracali się do PINB powiat [...] w [...] o "zalegalizowanie samowoli budowlanej - wykonanie tamy, w efekcie czego powstało oczko wodne". Natomiast w piśmie z dnia [...] października 2009 r informowali że rozpoczęli proces legalizacji wykonania przez nich tamy w wyniku czego powstało oczko wodne. Ponadto jak wynika z protokołu z oględzin terenowych przeprowadzonych przez pracowników Urzędu Miasta w [...] w dniu [...] listopada 2007 r. w sprawie wykonania urządzeń wodnych na działce nr [...] obr. [...] [...] w [...] wspólnik spółki J.D. wskazał: "przedmiotowa działka stanowi teren rekreacyjny ogólnodostępny dla mieszkańców. Tamę wykonała firma [...]". Powyższe ustalenia potwierdzają zeznania A. B. przesłuchanego w charakterze świadka oraz K. B. przesłuchanego w charakterze strony. Zeznania te korespondują ze sobą oraz zebranym w sprawie materiałem dowodowym w postaci dokumentów.
Wyjaśnienia A. K. który został przesłuchany w charakterze strony i zaprzeczył aby był inwestorem budowli pozostają w sprzeczności z zeznaniami A. B. oraz K.B., a także zgromadzonymi dokumentami.
Prawidłowo więc organy uznały wyjaśnienia A. K. za niewiarygodne.
Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 6 k. p. a poprzez utrzymanie w mocy postanowienia w sprawie pomimo, że w obrocie prawnym pozostaje postanowienie [...]WINB z dnia [...] listopada 2015 r. wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, a także zarzut naruszenia art. 144 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia w sprawie pomimo przesłanek do umorzenia postępowania z powodu, jego bezprzedmiotowości z uwagi na fakt, że w obrocie prawnym pozostaje postanowienie [...]WINB z dnia [...] listopada 2015r wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego.
Postanowienie [...]WINB z dnia [...] listopada 2015 r. wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego i pozostające w obrocie prawnym należały uznać za wydane w toku postępowania incydentalnego, które nie rozstrzyga sprawy co do istoty.
Postanowieniem tym wstrzymano prowadzenie robót budowlanych oraz nakazano Gminie Kraków przedłożenie wymienionych w nim dokumentów.
W ówczesnym stanie prawnym postanowienie to było niezaskarżalne w administracyjnym toku instancji. Możliwość kwestionowania tego postanowienie istniała tylko w odwołaniu od decyzji administracyjnej kończącej postępowanie.
W związku z tym, że postanowienie z dnia [...] listopada 2015 r. nie rozstrzygało sprawy co do istoty, nie może być obarczone wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.
W świetle powyższych wywodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem prawa, a zatem stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło