VII SA/Wa 1567/19
WyrokWSA w Warszawie2020-01-15
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Joanna Gierak-Podsiadły, Artur Kuś
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana na terenie objętym kartą osuwiskową, przy założeniu prostych warunków gruntowych i I kategorii geotechnicznej przez projektanta, może być uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa przez organ wydający pozwolenie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pozwolenie na budowę wydane na terenie objętym kartą osuwiskową, przy założeniu prostych warunków gruntowych i I kategorii geotechnicznej przez projektanta, nie stanowi rażącego naruszenia prawa przez organ wydający pozwolenie. Organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza istnienie dokumentów i ich zgodność z przepisami, ale nie ocenia merytorycznej trafności opinii geologicznych czy rozwiązań projektowych, za które odpowiedzialność ponosi projektant. W sytuacji, gdy plan miejscowy i opinia geologiczna nie wprowadzały zakazu zabudowy, a projektant stwierdził proste warunki gruntowe, brak obowiązku nałożenia przez organ dodatkowych badań geologiczno-inżynierskich nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, zarzucając, że została ona wydana na terenie objętym kartą osuwiskową bez odpowiednich badań geologiczno-inżynierskich. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę skarżących na decyzję GINB.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, sędzia WSA Artur Kuś, Protokolant st.sekr.sąd. Sylwia Rosińska-Czaykowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi A. P. i M. P. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2019 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2019 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania A. P. i M. P., reprezentowanych przez adwokata F. D., od decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2018 r., znak: [...], odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2013 r., nr [...], znak: [...], w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu podjętego orzeczenia organ wskazał, że decyzją z [...] listopada 2018 r., znak: [...], Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia, na wniosek A. P. i M. P., nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2013 r., nr [...], znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. P. i M. P. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z instalacjami wewnętrznymi: energii elektrycznej, gazu, c.o., wody i kanalizacji sanitarnej wraz z zewnętrznym odcinkiem wewnętrznej instalacji gazu do szafki ZRP i z zewnętrznym odcinkiem wewnętrznej instalacji elektrycznej do szafki pomiarowej SP, zbiornika na ścieki wraz z zewnętrznym odcinkiem instalacji sanitarnej oraz utwardzenie terenu na działkach nr ew. [...] w [...], gmina [...].
Od powyższej decyzji Wojewody [...] z [...] listopada 2018 r., znak: [...], A. P. i M. P., reprezentowani przez adwokata F. D., wnieśli odwołanie do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Odwołanie zostało wniesione w terminie.
Rozpoznając to odwołanie organ drugiej instancji wskazał, że stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste. Do stwierdzenia nieważności decyzji może dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych wart. 156 § 1 k.p.a. W toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowaną decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma bowiem na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy. W konsekwencji, zakres prowadzonego w ramach trybu nadzorczego postępowania dowodowego nie odpowiada temu, prowadzonemu w trybie zwykłym. Ponadto, organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a. (dotyczącym stwierdzenia nieważności) w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił, że "rażące naruszenie prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ("organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa"), to nie każde naruszenie. Jak podkreśla się w judykaturze o "rażącym naruszeniu prawa" można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U. 2013 r., poz. 1409 ze zm. - według stanu na dzień wydania kontrolowanej decyzji), pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie zaś do treści przepisu art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Jak wynika z akt sprawy, A. P. i M. P. złożyli oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami inwestycyjnymi (tj. działkami nr ew. [...]) na cele budowlane. Należy zatem stwierdzić, że nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Działki nr ew. [...], na których zaprojektowano sporną inwestycję, w dniu wydania pozwolenia na budowę objęte były zakresem obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy [...] zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w [...] z [...] sierpnia 2007 r., Nr [...] (Dz. U. Województwa [...] z 2007 r. Nr [...], poz. [...]). Przedmiotowe przedsięwzięcie inwestycyjne przewidziano na działkach nr ew. [...], położonych na obszarze oznaczonym w ww. miejscowym planie symbolem B:MN-U (a, b) jako tereny zabudowy mieszkaniowo - usługowej. Powyższe wynika z treści § 26 ust. 2 ww. planu miejscowego.
W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego ww. przedsięwzięcie nie uchybia w stopniu rażącym ww. wymogom dotyczącym przeznaczenia terenu inwestycyjnego. Z całą pewnością nie można zarzucić rażącego naruszenia wymogów co do wysokości zabudowy (dopuszczalna - maksymalna wysokość zabudowy od poziomu otaczającego terenu w wyższym miejscu spadku terenu do kalenicy dachu - 10 m; projektowana - wysokość zabudowy od poziomu otaczającego terenu w wyższym miejscu spadku terenu do kalenicy dachu dla budynków mieszkalnych - 9,05 m - Projekt budowlany - Przekrój A-A, rys. nr 6, s. 52); co do wysokości budynków mieszkalnych (dopuszczalna - do 2 kondygnacji nadziemnych z poddaszem użytkowym; projektowana - 2 kondygnacje nadziemne); co do geometrii dachu [dopuszczalna - dachy o symetrycznym układzie połaci (dopuszczalne wielospadowe) o kącie nachylenia pomiędzy 35°-45°; projektowany - dach wielospadowy o symetrycznym układzie połaci oraz o kącie nachylenia 40° - Projekt budowlany - Rzut dachu, rys. nr 4, s. 50]; co do wielkości powierzchni zabudowy (dopuszczalna - maksymalnie 30%; projektowana - 12,45% - Projekt budowlany - s. 9), co do powierzchni terenu biologicznie czynnej (wymagana - minimum 50%; projektowana - 77,29% - Projekt budowlany - s. 9) oraz co do ilości miejsc postojowych (wymagane - 1 miejsce postojowe na jeden budynek mieszkalny; projektowane - 2 miejsca postojowe - Projekt budowlany - s. 9). Kontrolowana decyzja Starosty [...] z [...] listopada 2013 r., nr [...], znak: [...], nie narusza rażąco art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Stosownie do treści § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75, poz. 690 z późn. zm. - wg stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji), jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271- 273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy; 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy.
Analiza projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - rys. nr 1, s. 12) wykazała, że sporny budynek mieszkalny jednorodzinny został zaprojektowany w odległości 5,18 m od granicy działki budowlanej nr ew. [...], w odległości 4,0 m od granicy działki budowlanej nr ew. [...] oraz w odległości od 11,36 m do 15,00 m od granicy działki drogowej nr ew. [...]. Tym samym decyzja Starosty [...] z [...] listopada 2013 r., nr [...], znak: [...], nie narusza rażąco art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 12 ust. 1 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Organ drugiej instancji nie stwierdził też, aby rozwiązania projektowe zatwierdzone kontrolowaną decyzją rażąco naruszały przepisy ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. W szczególności nie uchybiono rażąco przepisom § 13 (przesłanianie obiektów budowlanych), § 19 (odległości wydzielonych miejsc postojowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi i od granicy działki), § 23 (odległości miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od okien i drzwi pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i granicy działki), § 36 (odległości pokryw i wylotów wentylacji ze zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe od okien i drzwi pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od granicy działki sąsiedniej lub drogi) § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) oraz § 60 ust. 2 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych), czy też § 271 i n. (warunki ochrony przeciwpożarowej) ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odniósł się do zarzutu odwołujących się, że "organ procedujący pozwolenie na budowę (...) wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego gdzie posadowienie tego budynku jest na terenie objętym kartą osuwiskową wydaną przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę" oraz, że "organ wydający pozwolenie (...) oparł się wyłącznie na oświadczeniu projektanta, nie podejmując czynności w celu określenia dopuszczalności posadowienia budynków mieszkalnych na terenie osuwiska", należy wskazać co następuje.
Stwierdził, że sporna inwestycja - jak wskazano wyżej - położona jest na terenie, który w dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę objęty był zakresem obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy [...] zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w [...] z [...] sierpnia 2007 r., Nr [...]. Z treści § 26 ust. 4 pkt 21 ww. miejscowego planu wynika, że teren oznaczony symbolem MN-U(b) (na którym znajdują się działki inwestycyjne nr ew. [...]) położony jest na terenie o złożonych i niekorzystnych warunkach geotechnicznych, dla których obowiązują także ustalenia zawarte w § 50 ww. planu miejscowego. Z treści § 50 ww. planu miejscowego wynika, że zasady zabudowy i zagospodarowanie na terenach oznaczonych indeksem (b) muszą być zgodne z przepisami odrębnymi oraz nie mogą naruszać ustaleń planu. Z powyższych zapisów miejscowego planu dotyczących warunków geologicznych, nie wynika zakaz zabudowy, na terenie, na którym znajdują się działki inwestycyjne nr ew. [...]. Zgodnie z treścią § 4 ust. 4 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r., w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych (Dz. U. z 2012 r., poz. 463), kategorię geotechniczną całego obiektu budowlanego lub jego poszczególnych części określa projektant obiektu budowlanego na podstawie badań geologicznych gruntu, których zakres uzgadnia z wykonawcą specjalistycznych robót geotechnicznych.
Z projektu budowlanego wynika zaś, że projektowany budynek zalicza się do pierwszej kategorii geotechnicznej w prostych warunkach gruntowych (Projekt budowlany - s. 9). Zgodnie z § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia z 25 kwietnia 2012 r., w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych, w przypadku obiektów budowlanych wszystkich kategorii geotechnicznych opracowuje się opinię geotechniczną. W myśl § 7 ust. 3 ww. rozporządzenia, w przypadku obiektów budowlanych trzeciej kategorii geotechnicznej oraz w złożonych warunkach gruntowych drugiej kategorii wykonuje się dodatkowo dokumentację geologiczno-inżynierską.
Mając na uwadze powyższe wskazania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że w analizowanym przypadku, w związku z przyjęciem przez projektanta, dla projektowanego budynku I kategorii geotechnicznej, należało opracować opinię geotechniczną. W projekcie budowlanym znajduje się opinia geotechniczna z września 2013 r., wykonana na potrzeby projektowanego jednorodzinnego budynku mieszkalnego na działkach nr ew. [...] w [...], gmina [...] przez mgr inż. Z. J.. We wnioskach powyższej opinii geotechnicznej stwierdzono, że "przedmiotową inwestycję należy zaliczyć do pierwszej kategorii geotechnicznej przy prostych warunkach gruntowych" oraz że "Projektowaną zabudowę zaleca się posadowić w jednorodnych warunkach geotechnicznych na średnio nośnych gruntach warstw geotechnicznych nr I II lub III. W przypadku wystąpienia w poziomie posadowienia gruntów słabonośnych grunty te należy usunąć, a różnicę poziomów uzupełnić chudym betonem". (Projekt budowlany - opinia geotechniczna z września 2013 r., s. 30). W projekcie budowlanym znajduje się również odręcznie dopisana informacja, z której wynika, że należy "przestrzegać zaleceń zawartych we wnioskach opinii geotechnicznej" (Projekt budowlany - Rzut fundamentów - rys. nr 1/k, s. 62). Należy zatem przyjąć, że projekt budowlany uwzględnia wyniki badań i wnioski zawarte w opinii geotechnicznej z września 2013 r.
Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego bez wpływu na ocenę kontrolowanej decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2013 r., nr [...], znak: [...], w postępowaniu nieważnościowym pozostaje podnoszona przez skarżących okoliczność, że działki inwestycyjne nr ew. [...] położone są na terenie objętym kartą osuwiskową. Z dołączonej przez skarżących do akt sprawy kopii Karty Rejestracyjnej Osuwiska numer ew. [...], wynika, że "zabudowa w rejonie obrzeży osuwiska dopuszczona po wykonaniu dokumentacji geologiczno-inżynierskiej, która określi lub wykluczy zabudowę" (zob. pkt. 17 Uwagi o możliwości zabezpieczenia oraz dodatkowe informacje, Karta Rejestracyjna osuwiska numer ew. [...]). Skoro - jak wskazano powyżej - projektant stwierdził, że na terenie objętym sporną inwestycją występują proste warunki gruntowe, a dla projektowanego budynku projektant przyjął I kategorię geotechniczną, to mając na uwadze treść zacytowanych powyżej przepisów ww. rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r., w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych, w analizowanym przypadku brak jest podstaw do uznania, że Starosta [...] dopuścił się rażącego naruszenia art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, nie nakładając na inwestora obowiązku sporządzenia dodatkowej opinii geologiczno-inżynierskiej.
Organ podkreślił, że odpowiedzialność za rozwiązania projektowe - w tym warunki posadowienia i bezpieczeństwo obiektu budowlanego - została nałożona na projektanta. Organ nie jest uprawniony do prowadzenia ustaleń faktycznych, czy przyjęte rozwiązania konstrukcyjne projektu architektoniczno-budowlanego są prawidłowe oraz czy sformułowane przez strony postępowania zarzuty podważają zasadność takich rozwiązań. Uprawnienia kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej, zostało ograniczone do ściśle określonych w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane przypadków, tym przypadkiem nie jest zaś badanie zgodności projektu budowlanego, pod kątem przyjętych rozwiązań projektowych i możliwości technicznych jego wykonania. Orzecznictwo sądów administracyjnych w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 940/07; z 3 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1323/15; z 8 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 3115/17). Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie posiada uprawnienia do badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi. Kontrola stosowania przepisów techniczno-budowlanych została przesunięta do postępowania dyscyplinarnego członka izby samorządu zawodowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 marca 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 176/13). Zatem to na projektancie spoczywa odpowiedzialność za przyjęte rozwiązania techniczne, zaś badanie projektu przez organ ogranicza się do sprawdzenia go w granicach określonych w art. 35 Prawa budowlanego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 września 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 832/13; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 16 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 484/07).
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że zarzuty skarżących dotyczące braku oceny przez organ stopnia podstawowego okoliczności związanych z warunkami posadowienia projektowanego budynku nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty [...] odpowiedzialność za rozwiązania projektowe, w tym rozwiązania konstrukcyjne projektu architektoniczno-budowlanego, uwzględniające warunki geotechniczne gruntu (działki inwestycyjnej) ponosi projektant. Zatwierdzony projekt budowlany spornej inwestycji został opracowany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane, które stosownie do art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego dołączyły stosowne oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej.
Organ wskazał też, że wbrew zarzutom wniosku o stwierdzenie nieważności kontrolowana decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest obarczona wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. Wskazana tu przesłanka nieważnościowa odsyła do przypadków nieważności wynikających z przepisów szczególnych. Przepis art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a. może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji jedynie wtedy, gdy przepis prawa materialnego wyraźnie stanowi, że określona w nim wadliwość decyzji powoduje jej nieważność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 1988 r., sygn. akt IV SA 941/87). Decyzja Starosty [...] z [...] listopada 2013 r., nr [...], znak: [...], została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, zgodnie z którym przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organu administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii uzgodnień, pozwoleń, sprawdzeń oraz informacji dotyczących bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Ponadto przedmiotowa inwestycja, stosownie do wymagań ww. miejscowego planu, została uzgodniona pozytywnie przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w [...] (zob. opinia WKZ w .. z [...] października 2013 r., znak: [...] - Projekt budowlany, s. 39).
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził też, że kontrolowana decyzja Starosty [...] nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości lub bez podstawy prawnej. Nie dotyczy sprawy rozstrzygniętej wcześniej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco, jak również nie skierowano jej do osoby niebędącej stroną sprawie. Decyzja ta nie była niewykonalna w dniu jej wydania, zaś jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą. Nie jest ona dotknięta wadą powodującą nieważność rozstrzygnięcia z mocy prawa.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wnieśli A. P. i M. P., reprezentowani przez adw. F. D.. Zaskarżonej decyzji zarzucili: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 1 i art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, którego naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 7,8 k.p.a. Skarżący wnieśli o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 , o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a., zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie decyzji wskazując sposób załatwienia sprawy na podstawie art. 145a §1 p.p.s.a.. zasądzenie na rzecz skarżących od strony przeciwnej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Stanowisko skarżących znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi. Wskazano w szczególności, że organ procedujący pozwolenie na budowę wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego, posadowionego na terenie objętym kartą osuwiskową wydaną przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę. Skarżący w chwili składania wniosku oraz przez cały proces inwestycyjny nie mieli świadomości, że teren objęty inwestycją objęty jest kartą osuwiskową (osuwisko czynne). W chwili składania przedmiotowego wniosku okoliczność występowania osuwiska czynnego ma istotne znaczenie tak dla samych mieszkańców jak i ma swoje odzwierciedlenie dla wartości nieruchomości i posadowionym na niej budynku.
Nieuprawnione jest to, żeby organ odpowiedzialny za udzielenie lub jego brak pozwolenia na budowę, w ramach czynności sprawdzających ograniczał się jedynie do czynności sprawdzających wymogi formalne samego wniosku oraz baczył wyłącznie na przebieg postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Takie rozumienie art. 35 ustawy Prawo budowlane prowadziłoby do tego, że organ wydaje pozwolenie na budowę pomimo występowania przeciwskazań, chociażby geologicznych, dla udzielenia pozwolenia na budowę. Organ w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę zobligowany jest do dokonania wnikliwej analizy okoliczności związanych z warunkami posadowienia projektowanego budynku oraz charakterystyki terenu. Dla terenu, gdzie budynek miał powstać, założona była karta osuwiskowa. Teren objęty osuwiskiem czynnym powinien być wyłączony z wszelkich działań budowlanych, w związku z wysoką aktywnością osuwiska oraz faktem, że ruchy geologiczne występują do głębokości 25 m. Brak uwzględnienia powyższych okoliczności, stanowi istotne naruszenie. Organ wydający pozwolenie, pomimo posiadania wiedzy co do zarejestrowania karty osuwiskowej oraz szczególnych uwarunkowań geologicznych dla przedmiotowego terenu, oparł się wyłącznie na oświadczeniu projektanta, nie podejmując czynności w celu określenia dopuszczalności posadowienia budynków mieszkalnych na terenie osuwiska. Tymczasem organ wydający pozwolenie na budowę, posiada odpowiednie narzędzia umożliwiające dokonanie kontroli uwarunkowań technicznych i geologicznych, a także kompetencje do zobligowania inwestora, aby ten nawet we własnym zakresie, dokonał badań geologiczno-inżynierskich, aby potwierdzić lub wykluczyć możliwość dalszego procedowania pozwolenia na budowę. Powyższych czynności organ nie podjął, co skutkowało wydaniem wadliwej decyzji. Doszło do naruszenia zasady opisanej w art. 9 k.p.a. zaniechał bowiem niezbędnych wyjaśnień i wskazówek dla stron postępowania. Fakt, że strony posługiwały się projektantem w procesie uzyskania pozwolenia na budowę, nie powoduje uwolnienia organu od takiego obowiązku.
Skarżący podkreślili, że pozwolenie na budowę zostało wydane w listopadzie 2013 r., a karta osuwiska powstała w marcu 2012r. nie powinna zatem zostać pominięta przez organ. Decyzją o pozwoleniu na budowę z rażącym naruszeniem prawa doprowadzono do powstania obiektu budowlanego niezapewniającego bezpieczeństwa użytkowania, a to naruszając art. 5 ust. 1 pkt. 1 lit d) ustawy - Prawo Budowlane.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wcześniej prezentowane.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie odpowiada przepisom prawa.
Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące. Przyjmuje za własne.
Zarzuty skargi nie są uzasadnione.
Wbrew stanowisku skarżących kontrolowana w niniejszym postępowaniu administracyjnym decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest obarczona żadną z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Tym samym nie zaistniała konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego przez stwierdzenie jej nieważności.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 listopada 2013 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 2877/12 organ administracji architektoniczno budowlanej bada zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, lecz nie bada i nie ocenia w taki sposób samego projektu architektoniczno-budowlanego obiektu. Za prawidłowość realizacji tego projektu odpowiedzialność ponosi wyłącznie projektant oraz - w przypadku obowiązku sprawdzenia tego projektu - osoba sprawdzająca. Również gdy chodzi o wymagane przepisami opinie, uzgodnienia, pozwolenia, sprawdzenia i informacje - organ udzielający pozwolenia na budowę sprawdza ich istnienie w postaci odpowiednich dokumentów a nie bada i nie ocenia ich merytorycznych treści. Nadto w sytuacji spełnienia wszystkich wymagań ustawowych z art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 prawa budowlanego organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 4 pkt 6). Złożone przez inwestora opinia geologa należy w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę traktować jako opinię, której istnienie, ale nie merytoryczną trafność, sprawdza organ prowadzący postępowanie.
W kontekście przedłożonego projektu budowlanego i załączonych do niego dokumentów w tym opinii geologicznej, zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nie stanowi o wadzie rażącego naruszenia prawa brak uwzględnienia przez organ wydający decyzje o pozwoleniu na budowę informacji pochodzących z karty osuwiskowej. Powtórzmy - zarówno plan miejscowy jak i opinii geologiczna nie wprowadzały zakazu dla udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, w miejscu przewidzianym w projekcie architektonicznym.
Projektant stwierdził, że na terenie objętym sporną inwestycją występują proste warunki gruntowe. Przyjął I kategorię geotechniczną. To zaś, jak wyczerpująco uzasadnił Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, nie stwarzało podstaw do uznania, że Starosta [...] dopuścił się rażącego naruszenia art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, nie nakładając na inwestora obowiązku sporządzenia dodatkowej opinii geologiczno-inżynierskiej. W tym kontekście nie dopuścił się też naruszenia zasady opisanej w art. 9 k.p.a. w szczególności naruszenia w stopniu kwalifikowanym – rażącego naruszenia tego przepisu.
Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło