VII SA/Wa 1627/22

WyrokWSA w Warszawie2022-11-08

Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Mirosław Montowski, Michał Podsiadło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania, spowodowane omyłką pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji, może być podstawą do przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a.?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wynikające z omyłki pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji, obciąża stronę i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. Strona ponosi odpowiedzialność za błędy osób, którymi się posługuje, a obiektywny miernik staranności wymaga od strony należytego zorganizowania obsługi korespondencji.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Lubelskiego, argumentując, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy z powodu omyłki pracownicy, która błędnie podała datę odbioru decyzji. Minister Finansów odmówił przywrócenia terminu, uznając, że omyłka pracownika stanowi niedbalstwo obciążające skarżących. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra Finansów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Sędziowie sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), asesor WSA Michał Podsiadło, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 listopada 2022 r. sprawy ze skargi D. B. i J. B. na postanowienie Ministra Finansów z dnia [...] czerwca 2022 r. znak: [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Zaskarżonym postanowieniem z 24 czerwca 2022 r., znak: PR10.8011.55.2022.GOX, Minister Finansów, działając na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. 2021 r., poz. 735 z późn. zm., dalej jako: "k.p.a."), po rozpoznaniu wniosku D i J B – odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022. Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych wskazanych przez Ministra Finansów (dalej także: "organ II instancji"). Decyzją z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022, Wojewoda Lubelski (dalej również: "organ I instancji") umorzył postępowanie wszczęte z wniosku D B i J B (dalej także: "skarżący") w przedmiocie umorzenia opłat legalizacyjnych ustalonych w związku ze stwierdzoną samowolą budowlaną. Decyzja Wojewody Lubelskiego została doręczona skarżącym w dniu 9 maja 2022 r., co wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru przesyłek poleconych o nr (00)[...] i (00) )[...] Pismem z 23 maja 2022 r. D i J B wnieśli do Ministra Finansów odwołanie od ww. decyzji Wojewody Lubelskiego, w którym zarzucili naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. przez umorzenie postępowania w administracyjnego w sprawie umorzenia opłat legalizacyjnych wskazanych w pkt 1-6 decyzji organu I instancji. Odwołanie wpłynęło do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w dniu 25 maja 2022 r. Pismem z 1 czerwca 2022 r. skarżący zwrócili się do Ministra Finansów o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022. Jako podstawę prawną wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazali przepisy art. 58 § 1 k.p.a. w zw. z art. 15 zzzzzm2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 2095 z późn. zm., dalej: "ustawa o COVID-19"). W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazali, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy stron, albowiem decyzje Wojewody Lubelskiego odebrała w dniu 9 maja 2022 r. pracownica J B – K L i omyłkowo podała datę odbioru korespondencji na dzień 10 maja 2022 r. Do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania dołączone zostało oświadczenie K L z 1 czerwca 2022 r., z którego wynika, że jest Ona pracownikiem biurowym w firmie ")[...]" i między innymi zobligowana jest do odbioru korespondencji firmowej oraz że w dniu 9 maja 2022 r. odebrała pocztę z Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, natomiast omyłkowo podała jako datę odbioru dzień 10 maja 2022 r. Rozpoznając wniosek skarżących Minister Finansów przywołał w pierwszej kolejności treść art. 58 § 1 k.p.a. Wskazał, że w świetle tego przepisu, przesłanką konieczną uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Przy ocenie braku winy organ powinien przyjmować obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, tzn. przeszkoda miała charakter przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. W kwestii dotyczącej zastosowania w niniejszej sprawie przepisów ustawy o COVID-19 organ II instancji zauważył, że wskazany akt prawny nie zawiera przepisu art. 15 zzzzzm2. Najprawdopodobniej wnioskodawcom chodziło o przepis art. 15 zzzzzn2 ww. ustawy, odnoszący się do kwestii uprawnień strony postępowania w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 12 maja 2022 r. w sprawie odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2022 r. poz. 1027), stan epidemii na obszarze RP obowiązywał do dnia 15 maja 2022 r. Powyższa okoliczność powoduje, że przepisy ustawy o COVID-19 nie mogą mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Związane jest to z faktem, że termin do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022 upływał skarżącym 23 maja 2022 r., zaś odwołanie nadane zostało w urzędzie pocztowym w )[...] w dniu 24 maja 2022 r. a więc po odwołaniu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii. Organ II instancji podkreślił, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Decyzja Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r. doręczona została skarżącym 9 maja 2022 r., a zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 23 maja 2022 r. Odwołanie nadane zostało w urzędzie pocztowym w )[...] 24 maja 2022 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nadany został w urzędzie pocztowym w )[...] w dniu 2 czerwca 2022 r. W ocenie Ministra Finansów skarżący nie uprawdopodobnili, że nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Z informacji przez nich podanej wynika, że pracownik odpowiedzialny za odbiór korespondencji w firmie )[...] , ul. )[...] , omyłkowo podał datę 10 maja 2022 r. jako datę odbioru korespondencji z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie zawierającej decyzje kierowane do stron. Wyjaśnienia te w ocenie Ministra Finansów nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż opisane przez skarżących przyczyny uchybienia terminu kwalifikować należy co najmniej jako przejaw niezachowania staranności, którą dana osoba zwykła stosować we własnych sprawach. Przywrócenie terminu nie jest natomiast dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ponadto organ II instancji zauważył, że na zwrotnych potwierdzeniach odbioru przedmiotowych przesyłek oprócz podpisu osoby obierającej przedmiotową korespondencję widnieje podpis osoby wydającej przesyłki opatrzony datą 9 maja 2022 r. co jednoznacznie wskazuje, iż termin doręczenia ww. przesyłek miał miejsce właśnie tego dnia. Z powyższym rozstrzygnięciem Ministra Finansów nie zgodzili się D i J B, wywodząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Postanowieniu organu II instancji zarzucają: 1. naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnili, że nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jak również nieobdarzenie wiarą wyjaśnień skarżących co do powodów uchybienia terminu, podczas gdy wniesienie odwołania po terminie wynika tylko i wyłącznie z winy osoby trzeciej, na której działanie strony nie miały wpływu, a dowody załączone przez skarżących do odwołania (oświadczenie K W), jak też potwierdzenie odbioru przesyłki zawierającej decyzję potwierdzają wyjaśnienia strony i nie tylko uprawdopodabniają, a udowadniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżących, 2. naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że skarżący muszą "wykazać", iż nie ponoszą winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania, a nadto, że omyłka pracownika skarżących kwalifikowana może być jako niedbalstwo, podczas gdy treść tego przepisu nie uprawnia do żądania od strony wykazania braku winy, a tylko uprawdopodobnienia. Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wnoszą o uchylenie zakażonego postanowienia w całości. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że dowody przedstawione przez skarżących nie tylko uprawdopodobniają, a wręcz udowadniają, że nie ponoszą Oni winy w uchybieniu terminu i nie można im zarzucić niezachowania staranności, bowiem okoliczności stanowiące przyczynę uchybienia stanowią zachowanie osoby trzeciej, która omyłkowo wpisała błędną datę odbioru przesyłki z decyzją. Skarżący, a w główniej mierze ich pracownicy na co dzień od wielu już lat odbierają szereg przesyłek zawierających decyzje lub inne pisma, co do których przysługuje środek zaskarżenia i do tej pory nie zdarzyło im się uchybić terminowi do wniesienia odwołania, bowiem pracownicy zostali informowani i wiedzą o procedurze i konieczności dochowania terminów. Przedmiotowa sytuacja jest wyjątkowa i wynika z omyłki, w żadnej mierze nie zawinionej przez skarżących. Potwierdza to oświadczenie K L, która wprost wskazała, że to Ona źle wskazała skarżącym datę odbioru decyzji. Na tę okoliczność w skardze przywołano tezę wyroku WSA w Krakowie z 27 września 2021 r., sygn. akt III SA/Kr 443/21 (Legalis nr 2616242), w którym stwierdzono m.in., że pomyłkę pracownika kancelarii polegającą na wpisaniu na kopercie błędnego kodu pocztowego przy jednoczesnym prawidłowym określeniu adresata, nazwy ulicy i numeru budynku, należy potraktować jako oczywistą omyłkę pisarską. Taka omyłka nie powinna wywoływać negatywnych skutków dla strony skarżącej i działającego z należytą starannością pełnomocnika, który prawidłowo sporządził odwołanie. Przywołany wyrok dotyczy co prawda nieco innej sytuacji faktycznej, ale zdaniem skarżących wskazuje na kwestię winy w przypadku omyłki pracownika jako podstawy uchybienia terminu do wniesienia odwołania i stanowi, że taka sytuacja nie może wywoływać dla strony negatywnych skutków. Skarżący powołują się również na treść uzasadnienia wyroku WSA w Łodzi z 8 września 2021 r., sygn. akt III SA/Łd 522/21, w którym przyjęto, że z przepisu art. 58 § 1 k.p.a. nie wynika, iż brak zawinienia powinien być jednoznacznie wykazany, czyli pewny, wystarczy jego uprawdopodobnienie, czyli przedstawienie i udowodnienie okoliczności mogących realnie wskazywać na brak zawinienia. Ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu wszelkich koniecznych środków dowodowych z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niejasności i niedopowiedzenia nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść. W ocenie skarżących, stan faktyczny przedmiotowej sprawy oraz przedstawione przez nich okoliczności bez wątpienia uzasadniają zastosowanie art. 58 § 1 k.p.a. i przywrócenie im terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja lub postanowienie są zgodne z prawem, uchylenie ich przez sąd jest niedopuszczalne. Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowane postanowienie nie narusza prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi wywiedzionej do tutejszego Sądu jest postanowienie Ministra Finansów z 24 czerwca 2022 r. odmawiające skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowiły przepisy art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do treści art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Zdaniem skarżących, w rozpoznawanej sprawie zachodzą przesłanki do przywrócenia im terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Wojewody Lubelskiego, albowiem uprawdopodobnili Oni, iż uchybienie tego terminu nastąpiło bez ich winy. W tak zarysowanej osi sporu, w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że w sprawie bezsporne jest, a fakt ten znany jest tutejszemu Sądowi również z urzędu (zob. sprawa rozpoznana nieprawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie z 29 maja 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2128/18), iż skarżący – J B prowadzi działalność gospodarczą pn. )[...] pod adresem przy ul. )[...] . Skarżąca D B prowadzi natomiast działalność rolniczą. W sprawie nie jest również sporne, że adres ten jest jednocześnie adresem zamieszkania skarżących oraz wskazanym przez nich adresem do korespondencji. Z uzasadnienia skargi wynika ponadto, że korespondencję kierowaną na powyższy adres odbierają "w głównej mierze pracownicy skarżących", którzy "na co dzień od wielu już lat odbierają szereg przesyłek zawierających decyzje lub inne pisma, co do których przysługuje środek zaskarżenia i do tej pory nie zdarzyło im się uchybić terminowi do wniesienia odwołania, bowiem pracownicy zostali poinformowani i wiedzą o procedurze i konieczności dochowania terminów." Taki sposób obiegu korespondencji kierowanej nawet imienne do skarżących – jako osób fizycznych – został przez nich świadomie przyjęty i funkcjonuje od dłuższego czasu. Skarżący nie kwestionują zatem tego, że przesyłki zawierające kierowane do nich egzemplarze decyzji Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022, zostały odebrane w dniu 9 maja 2022 r. przez osobę uprawnioną do odbioru w ich imieniu korespondencji urzędowej. Skarżący podnoszą jedynie, że powodem uchybienia terminu do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji organu wojewódzkiego był fakt błędnego poinformowania ich przez tę osobę o dacie odbioru wspomnianych przesyłek (10 maja 2022 r. zamiast 9 maja 2022 r.). Mając to na uwadze, należy podkreślić, że jak wynika z przywołanego wcześniej przepisu art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., przesłankami przywrócenia uchybionego terminu w postępowaniu administracyjnym są: a) złożenie wniosku o przywrócenie terminu, b) złożenie tego wniosku w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) uprawdopodobnienie we wniosku, że uchybienie nastąpiło bez winy strony wnioskującej o przywrócenie terminu, d) jednoczesne dopełnienie czynności, do której określony był termin. Przesłanka braku winy, szeroko komentowana w doktrynie prawa jak i w orzecznictwie, sprowadza się do uprawdopodobnienia, że czynności dokonano z uchybieniem terminu z uwagi na zajście sytuacji nadzwyczajnej, nie dającej się w żaden sposób uniknąć. O braku winy w uchybieniu możemy mówić w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy ma ten skutek, że przywrócenie uchybionego terminu usprawiedliwia wyłącznie zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Zaniedbania osób, którymi posługuje się strona, obciążają stronę gdyż jest ona odpowiedzialna również za osoby, którymi się posługuje. Tak więc nie tylko wina samej strony, lecz również innych osób, wyłącza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności, dla której określony był termin. Nieuwagi, czy zaniedbania takiej osoby nie można kwalifikować jako braku winy strony, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. Zaniedbania tych osób obciążają stronę i nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1781/99, LEX nr 47160; z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt II FSK 1854/13; z dnia 14 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 2627/15 – opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – "CBOSA"). Od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. Wobec powyższego, wszelka argumentacja przerzucająca odpowiedzialność na inną osobę, którą strona świadomie posługuje się przy odbiorze korespondencji, nie może być uznana za uprawdopodabniającą, w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a., brak winy w uchybieniu terminu. Strona ponosi skutki uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia, które wynikły bezpośrednio z jej winy, jak również tych, które powstały z winy osób, którymi się posłużyła (w tym np. pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji). Na równi z winą strony, jako przesłankę przywrócenia terminu, traktuje się w orzecznictwie winę pełnomocnika oraz osób, którymi się on posługuje. Zaniedbania tych osób obciążają pełnomocnika i nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu (zob. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 września 2018 r., LEX nr 2560868; por. też wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1625/19, CBOSA). Zatem uchybienia osoby, którą posłużyli się skarżący (którą sami wybrali i upoważnili do dokonywania czynności odbioru korespondencji) wprost obciążają te strony, których praw i obowiązków dotyczy postępowanie administracyjne. Organ II instancji prawidłowo poddał ocenie podnoszone przez skarżących argumenty i uczynił to nie przekraczając zasady swobodnej oceny dowodów, zaś wynik tak dokonanej oceny w postaci wyrażonej w sentencji zaskarżonego postanowienia odpowiada prawu. Sąd w pełni podziela argumentację organu odnośnie oceny winy skarżących w uchybieniu terminu. Wskazana przez skarżących okoliczność, która miała uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, nie była spowodowana zdarzeniami nadzwyczajnymi niezależnymi od woli strony. W świetle znajdujących się w aktach sprawy zwrotnych potwierdzeń odbioru korespondencji zawierającej decyzję Wojewody Lubelskiego z 6 maja 2022 r., znak: FC-II.3151.1.19.2022, nie budzi wątpliwości, że przesyłki te zostały odebrane przez osobę uprawnioną do odbioru korespondencji w imieniu skarżących w dniu 9 maja 2022 r., a do uchybienia terminu doszło – jak wskazują skarżący – na skutek błędu ww. osoby. Przyczyna niedotrzymania terminu wynikała zatem wyłącznie z błędnego wykonania obowiązków przez osobę upoważnioną i negatywne skutki z tym związane obciążają strony, które zobowiązane są należycie zorganizować obsługę kierowanej do nich poczty, na wskazany przez skarżących w toku postępowaniu adres, w konsekwencji czego ponoszą odpowiedzialność z tytułu ewentualnych błędów personelu zaangażowanego do tych czynności. Należy także zauważyć, co przyznają sami skarżący, że dotychczas nie kwestionowali Oni takiego sposobu doręczania korespondencji na wcześniejszych etapach postępowania. Doręczenie decyzji nastąpiło więc w miejscu wskazanym przez skarżących, w którym znajduje się zarówno siedziba przedsiębiorstwa jednego z nich, jak i adres zamieszkania skarżących, a który to adres został przez nich wskazany jako adres do korespondencji z organem prowadzącym postępowanie (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2364/15, CBOSA). W tym ostatnim orzeczeniu NSA słusznie stwierdził, że doręczenie przesyłki do siedziby prowadzonego przez osobę fizyczną przedsiębiorstwa, które jest jednocześnie jej zorganizowanym miejscem pracy, powinno nastąpić, jeżeli nie do rąk adresata - właściciela tego przedsiębiorstwa, to do rąk osoby przez niego upoważnionej (por. też wyrok NSA z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 594/09, CBOSA). Zauważyć bowiem należy, że niezależnie od tego, czy doręczenie następuje na podstawie art. 42 § 1 k.p.a. dla osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą na adres siedziby prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa, czy na podstawie art. 45 k.p.a. jednostce organizacyjnej, osoba odbierająca przesyłkę musi być w obu przypadkach upoważniona do takiego działania. Jak trafnie wskazał natomiast NSA w wyroku z 9 czerwca 2000 r. (sygn. akt V SA 1953/99) pojęcie osoby "upoważnionej do odbioru pism" jest pojęciem szerszym niż pojęcie "pełnomocnika" czy "reprezentacji". W ocenie NSA, przez osobę upoważnioną, o której mowa w art. 45 k.p.a. należy rozumieć każdą osobę, która ze względu na wykonywaną funkcję, została regulaminowo czy tylko nawet zwyczajowo uprawniona przez osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą do odbierania korespondencji przychodzącej do siedziby firmy przez tę osobę prowadzonej. Podobnie rzecz się ma w przypadku dokonywania odbioru pism dla osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w miejscu siedziby prowadzonej firmy, które jest jednocześnie miejscem pracy przedsiębiorcy, a także miejscem jej zamieszkania. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy ponownie wypada podkreślić, że z treści zażalenia oraz skargi, a także z przedłożonego oświadczenia pracownika skarżących, niezbicie wynika, że odbioru adresowanej do nich decyzji dokonała osoba uprawniona do dokonania takiej czynności w ich imieniu. Tym samym, Sąd nie podziela zarzutu skarżących w przedmiotowej sprawie, dotyczącego uprawdopodobnienia przez nich braku winy w uchybieniu terminu. Nawet bowiem uznanie wyjaśnień skarżących, co do przekazania im przez osobę, którą posłużyli się przy odbiorze korespondencji, omyłkowej daty odbioru decyzji organu Wojewody Lubelskiego (10 maja 2022 r.), nie oznacza, że organ zobowiązany był w okolicznościach niniejszej sprawy uwzględnić tę datę, jako dzień początkowego biegu terminu do wniesienia odwołania. Mając na uwadze zaprezentowane wcześniej rozważania stwierdzić trzeba, że bieg terminu do złożenia środka zaskarżenia ww. decyzji liczyć należy od daty jego prawidłowego doręczenia osobie upoważnionej przez skarżących do odbioru przesyłek zawierających ww. decyzję, co też nastąpiło 9 maja 2022 r. Wprowadzenie skarżących w błąd przez osobę, którą posłużyli się w rozpoznawanym przypadku stanowi już wyłącznie wewnętrzną sprawę skarżących i nie może przemawiać za uznaniem braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu wojewódzkiego. Mając to na uwadze Sąd uznał, że wbrew zarzutom skargi Minister Finansów nie dopuścił się naruszenia zasad procesowych wyrażonych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. W sprawie nie doszło również do naruszenia przepisu art. 58 § 1 k.p.a. Wobec powyższego skarga wniesiona w niniejszej sprawie jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło