VII SA/Wa 1749/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-22

Skład orzekający: Ewa Machlejd, Joanna Gierak-Podsiadły, Tadeusz Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, wydana z powodu rażącego naruszenia prawa, została wydana prawidłowo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o stwierdzeniu nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej rozbiórkę, jest zgodna z prawem. Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził, że decyzja organu powiatowego została wydana z rażącym naruszeniem przepisów, ponieważ nie przeprowadzono wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy istnieją przesłanki do zastosowania art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r., a w szczególności, czy niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia nie mogło zostać usunięte w trybie art. 40 tej ustawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. P. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) o stwierdzeniu nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakazującej rozbiórkę silosów zbożowych. PINB nakazał rozbiórkę, uznając, że obiekt został wybudowany niezgodnie z prawem i powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia, częściowo na cudzej działce. WINB stwierdził nieważność decyzji PINB z powodu rażącego naruszenia prawa. GINB utrzymał decyzję WINB w mocy. Skarżąca kwestionowała prawidłowość decyzji organów nadzoru budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Machlejd, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędzia WSA Tadeusz Nowak, , Protokolant sekr. sąd. Ewa Sawicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2013 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala Przedmiotem skargi wniesionej przez E. P. jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] czerwca 2013 r. znak [...], wydana po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącą od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] maja 2013 r. Nr [...]. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją wszczęte zostało przez organ wojewódzki z urzędu i prowadzone było w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] czerwca 2012 r. Nr [...], którą to na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, nakazano J. Z. rozbiórkę obiektu składającego się z dwóch silosów zbożowych zamontowanych na płycie betonowej o wym. 5,00 x 10,00 m, zrealizowanych na działce nr [...] i [...] w miejscowości [...]. Decyzją z [...] maja 2013 r. Nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 157 § 1 oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.), stwierdził nieważność opisanej powyżej decyzji organu powiatowego. W uzasadnieniu orzeczenia wskazał, iż zakwestionowana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. poprzez bezpodstawne jego zastosowanie. Po rozpatrzeniu odwołania E. P. od ww. decyzji, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] czerwca 2013 r., znak jw., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w uzasadnieniu podjętej decyzji w pierwszej kolejności podał, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nadzwyczajnym trybem postępowania administracyjnego i stanowi wyjątek od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych. Podkreślił, że organ administracji publicznej orzekający w tym nadzwyczajnym trybie, posiada jedynie uprawnienia kasacyjne, tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii istnienia bądź nieistnienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a., nie rozstrzyga zaś o istocie sprawy będącej przedmiotem postępowania prowadzonego w trybie zwykłym. Nadto, Główny Inspektor zaznaczył, iż orzekając w omawianym trybie organ administracji publicznej dokonuje oceny, czy zachodzą przesłanki z ww. art. 156 § 1 k.p.a., uwzględniając stan faktyczny i prawny z daty wydania kontrolowanej decyzji. Dalej, Główny Inspektor powołał przepis art. 156 § 1 k.p.a. oraz przytoczył art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. W konsekwencji organ ten stwierdził, iż badana w niniejszym postępowaniu decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] czerwca 2012 r. rażąco narusza art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Organ odwoławczy wyjaśnił, że dla zastosowania art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. (i wydania na jego podstawie orzeczenia o rozbiórce obiektu) niezbędne jest wykazanie wystąpienia równocześnie dwóch przesłanek, tj. należy: -ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, że nastąpiło niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia oraz -wskazać okoliczności faktyczne i prawne, na podstawie których organ upatruje tego pogorszenia. Organ wskazał przy tym, że przez niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia należy rozumieć takie naruszenie wymogów prawa budowlanego, którego usunięcie nie jest możliwe przez wydanie nakazu dokonania w obiekcie zmian lub przeróbek w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. z uwagi na lokalizację obiektu. Co do zasady bowiem nakaz rozbiórki na podstawie art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. nie powinien być orzekany, jeśli istnienie obiektu da się pogodzić z porządkiem prawnym. W dalszych rozważaniach Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy wynika, iż tylko część płyty betonowej, na której posadowione są silosy, znajduje się na cudzej działce, co zdaniem organu wojewódzkiego nie daje podstaw do wydania przez organ powiatowy nakazu rozbiórki całego obiektu. Następnie podał, że w postępowaniu w przedmiocie nakazu rozbiórki organ powiatowy dokonał wprawdzie analizy zgodności inwestycji z planem obowiązującym w dacie wydania decyzji o nakazie rozbiórki (zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.), jednakże nie ocenił należycie, czy możliwe jest doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. Organ odwoławczy zaznaczył także, że z uzasadnienia decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] czerwca 2012 r. wynika, iż inwestor nie udokumentował prawa do dysponowania działką, na której zrealizowano inwestycję, a organ uznał przez to, że w sprawie doszło do niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, których usunięcie jest niemożliwe przez wydanie nakazu wykonania zmian lub przeróbek. Główny Inspektor stwierdził w tym miejscu, że organ powiatowy winien był ocenić możliwość istnienia wybudowanego obiektu w granicy działki, ponieważ przewidziane w art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. wykonanie zmian i przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem może polegać na rozbiórce niektórych jego elementów, w tym przypadku zaś organ nie rozważył możliwości nakazania rozbiórki części płyty betonowej, na której znajdują się sporne silosy. Podsumowując Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, iż brak poczynienia wyczerpujących ustaleń faktycznych w sprawie poprzez nie ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, ze nastąpiło niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia oraz nie wyjaśnienie na czym polegało niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, powoduje, że decyzja organu powiatowego z [...] czerwca 2012 r. obarczona jest wadą rażącego naruszenia art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. w związku z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. W końcu, organ odwoławczy odniósł się do zarzutów skarżącej podniesionych w odwołaniu, w tym do kwestii naruszenia granic nieruchomości. Powołał stanowisko sądów administracyjnych, zgodnie z którym postępowanie legalizacyjne prowadzone w przedmiocie zalegalizowania obiektu zrealizowanego przed 1 stycznia 1995 r. winno się zakończyć udzieleniem na podstawie art. 42 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane pozwolenia na użytkowanie. Wyjaśnił, że organy udzielające pozwolenia na użytkowanie stwierdzają jedynie zdatność obiektu do użytkowania, nie przesądzając o tym, kto jest właścicielem tego obiektu oraz, czy został on zrealizowany na własnej czy też cudzej własności. Za niezasadny organ odwoławczy uznał także zarzut skarżącej dotyczący naruszenia art. 107 k.p.a., albowiem –jak wskazał- decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] maja 2013 r. zawiera wszystkie elementy decyzji wskazane w tym przepisie, ponadto zawiera umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa oraz wskazuje jaki związek zachodzi między tą oceną a treścią rozstrzygnięcia. Decyzja ta wymienia również wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty, które organ uznał za udowodnione oraz motywy jakimi kierował się wydając skarżone rozstrzygnięcie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, skarżąca – E. P. wniosła o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] maja 2013 r. Nr [...] i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie ww. decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi wojewódzkiemu. Skarżąca wskazała, że w jej ocenie tak zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca jest wadliwa. Skarżąca podniosła, że [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję między innymi w oparciu o domniemanie, że inwestor stawiał silosy na swojej działce pomijając zupełnie fakty leżące u podstaw decyzji z [...] czerwca 2012 r. Uzasadnienie decyzji organu wojewódzkiego skupia się wyłącznie na fakcie, czy inwestor posadowił silosy tylko i wyłącznie na swoim gruncie, czy też także częściowo na gruncie skarżącej i jej małżonka. Z tego względu, w ocenie skarżącej decyzja organu wojewódzkiego jest wadliwa, nie odnosi się bowiem w ogóle do treści badanej decyzji i jej uzasadnienia. Skarżąca stwierdziła również, że mylny jest pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu wojewódzkiego, że dopiero ponowne ustalenie granic doprowadziło do jednoznacznego i nie budzącego wątpliwości stwierdzenia, że przez budowę silosów nastąpiło naruszenie jej oraz małżonka prawa własności. Skarżąca podała, że postępowanie administracyjne, które toczyło się odnośnie granic między nieruchomościami polegało na wznowieniu granic. Zdaniem skarżącej decyzja organu powiatowego jest prawidłowa i nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Wskazała, że nie tylko płaty betonowa, ale także same silosy znajdują się na jej gruncie, a jako wybudowane w warunkach samowoli budowlanej winny być objęte nakazem rozbiórki. Nadto, podniosła, iż z uwagi na lokalizację, ww. silosy stanowią zagrożenie i pogarszają warunki użytkowe dla otoczenia. Skarżąca wskazała w tym kontekście m. in. na wody opadowy spływające ze spornych silosów. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Pismem procesowym z [...] listopada 2013 r. skarżąca uzupełniła argumentację skargi. Do wskazanego pisma skarżąca załączyła zdjęcia oraz ocenę techniczną dotyczącą spornych w sprawie silosów, sporządzoną w listopadzie 2013 r. W piśmie z [...] listopada 2013 r. uczestnik postępowania – J. Z. wniósł o oddalenie skargi i przedstawił swoje stanowisko w sprawie. Wskazał m. in., iż sporne silosy wybudował w 1994 r. i pozostawał wówczas w przekonaniu, że czyni to tylko na swojej nieruchomości, tj. nie przekracza granicy działki należącej wówczas do M. P. Wskazał również, że w owym czasie nie było sporu co do przebiegu granic pomiędzy jego nieruchomością a nieruchomością ww. osoby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. -Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] czerwca 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję organu wojewódzkiego z [...] maja 2013 r. Nr [...]. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją zostało wszczęte z urzędu i dotyczyło weryfikacji w trybie uregulowanym w art. 156 i nast. k.p.a. decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z 18 czerwca 2012 r. Nr [...]. Rozstrzygnięciem tym organ, działając na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, nakazał J. Z. rozbiórkę obiektu składającego się z dwóch silosów zbożowych zamontowanych na płycie betonowej o wym. 5,00 x 10,00 m, zrealizowanego na działce nr [...] i [...] w miejscowości [...]. Niniejsza sprawa sprowadzała się więc do oceny pod względem ważności ww. aktu administracyjnego z 18 czerwca 2012 r. Postępowanie to, będące samodzielnym postępowaniem administracyjnym (niezależnym od postępowania zwykłego zakończonego ww. decyzją z 18 czerwca 2012 r.), ograniczone było więc przesłankami wynikającymi z art. 156 § 1 k.p.a., a stanowiącymi podstawę do stwierdzenia nieważności aktu administracyjnego. Zasadnicze znaczenie w sprawie dla dokonania powyższej oceny okazała się mieć jednak tylko jedna przesłanka, uregulowana w art. 156 § 1 pkt 2. Główny Inspektor -po przeprowadzeniu postępowania nieważnościowego- uznał bowiem, iż weryfikowana decyzja z [...] czerwca 2012 r., została wydana z rażącym naruszeniem prawa i mocą ww. decyzji z [...] czerwca 2013 r. podtrzymał decyzję organu wojewódzkiego o wyeliminowaniu z obrotu prawnego wskazanego powyżej orzeczenia organu powiatowego, nakazującego dokonanie rozbiórki. Zatem, przedmiot sporu w sprawie dotyczył ustalenia, czy prawidłowo stwierdzono nieważność decyzji z [...] czerwca 2012 r. o nakazie rozbiórki samowolnie zrealizowanego obiektu składającego się z dwóch silosów zbożowych zamontowanych na płycie betonowej o wymiarach 5,00 m x 10,00 m., z uwagi na jej wydanie z naruszeniem prawa i to w stopniu kwalifikowanym. -Przed odniesieniem się do powyższego należy dostrzec, iż istota nadzwyczajnego postępowania nieważnościowego polega na tym, że rozstrzygnięcie w takiej sprawie i jego uzasadnienie ma odnosić się do oceny kwestionowanej w tym postępowaniu decyzji ze względu na stan faktyczny i prawny z czasu wydawania tej decyzji, a więc wymaga zajęcia przez organ jednoznacznego stanowiska co do tego, czy i jakie przepisy zostały naruszone, a jeżeli są podstawy do przyjęcia, iż decyzja została wydana z naruszeniem określonych przepisów, czy naruszenie to jest rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (tak NSA w wyroku z 22 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1968/09, lex nr 746858). Nadto, należy zaznaczyć, iż w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu prawa należy mówić jedynie w razie oczywistego i bezspornego naruszenia prawa, a przy tym takiego, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasadę sprawiedliwości społecznej. "Rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. "Rażące naruszenie prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi natomiast wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Przy czym, nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (v. wyrok NSA z 14 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1910/09, lex nr 746847). -Kierując się powyższym i dokonując oceny zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Sąd uznał, iż decyzja ta prawa nie narusza. GINB przeprowadził postępowanie w prawidłowym zakresie, z uwzględnieniem właściwego -dla oceny ważności decyzji organu powiatowego- stanu prawnego i materiału dowodowego, a ocena jaką w konsekwencji organ ten dokonał jest prawidłowa w okolicznościach sprawy. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że podstawą zakwestionowania decyzji PINB w [...] było stwierdzenie, iż decyzja ta w sposób rażący narusza art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., jak i (w efekcie) art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Przypomnieć w tym miejscu należy, iż sprawa zakończona badaną decyzją organu powiatowego dotyczyła legalności obiektu składającego się z dwóch silosów zbożowych zamontowanych na płycie betonowej, zrealizowanego przez J. Z. na działkach o nr ewid. [...] i [...] w miejscowości [...]. Prowadząc to postępowanie organ, na podstawie przeprowadzonych dowodów ustalił, że ww. silosy zostały wykonane nielegalnie (bez pozwolenia na budowę) i miało to miejsce przed 1 stycznia 1995 r. Stąd też organ przyjął, że sprawa na podstawie art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., winna być prowadzona z uwzględnieniem art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. (i w oparciu o wskazaną ustawę z 1974 r. prowadził postępowanie). Nadto, dostrzec trzeba, że prowadząc postępowanie, organ powiatowy ustalił, iż część płyty betonowej, na której usytuowane są silosy, położona jest poza granicą działki inwestora, tj. poza działką o nr [...], bo częściowo na działce nr [...] stanowiącej współwłasność E. i K. P. Organ powiatowy dysponował m. in. protokołem z oględzin spornej inwestycji, a w protokole tym stwierdzono, iż płyta betonowa, na której znajdują się silosy, wystaje poza granicę działki inwestora 36 cm względem betonowego słupka granicznego (v. protokół z [...] grudnia 2011 r.). Dlatego też pismem z [...] kwietnia 2012 r. organ powiatowy zobowiązał inwestora do przedłożenia dowodu dysponowania działkami objętymi inwestycją. W związku z jego niedostarczeniem uznał, iż w sprawie ma zastosowanie art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Wskazać przy tym trzeba, iż stosownie do treści art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego orzekając w sprawie i weryfikując decyzję z [...] czerwca 2012 r. słusznie przede wszystkim podniósł, że przez niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, należy rozumieć takie naruszenie wymogów prawa budowlanego, którego usunięcie nie jest możliwe przez wydanie nakazu dokonania w obiekcie zmian lub przeróbek w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Dostrzec w tym miejscu należy, iż stosownie do treści art. 40 ww. ustawy, w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. Mając na względzie przytoczone regulacje prawne, Główny Inspektor prawidłowo uznał, iż w sprawie najpierw (tj. przed zastosowaniem ww. art. 37 i wydaniem orzeczenia o rozbiórce) należało ustalić, czy istnienie obiektu da się pogodzić z porządkiem prawnym. Ustalenia poczynione w tej materii winny uwzględniać możliwość wykonania ewentualnych zmian lub przeróbek (na zasadzie ww. art. 40), niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Z przytoczonych przepisów wynika bowiem, iż sankcja przewidziana w art. 37 ust. 1 pkt 2 winna być stosowana tylko wówczas, gdy postępowanie dowodowe wykaże, iż obiekt zrealizowany w warunkach samowoli budowlanej narusza przepisy prawa w taki sposób, że nie jest możliwe usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. W orzecznictwie wielokrotnie wyrażany był powyższy pogląd. Wielokrotnie zauważano, iż nakaz przymusowej rozbiórki z przyczyn określonych w art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r., powinien być stosowany wówczas, gdy brak jest możliwości usunięcia określonych w tym przepisie zagrożeń lub pogorszeń przez wprowadzenie zmian i przeróbek na zasadzie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Dostrzegano także, że aby można było w pełni ocenić istnienie bezwzględnych przesłanek przymusowej rozbiórki z art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy, organ powinien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w kierunku możliwości legalizacji w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. stwierdzonej samowoli budowlanej (por. wyrok NSA z 26 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1174/11). Zatem, stwierdzić należy, iż Główny Inspektor analizując sprawę prawidłowo wskazał na to, że organ powiatowy żadnego postępowania wyjaśniającego w ww. zakresie nie prowadził. Słusznie dostrzegł, iż organ powiatowy przyjął jedynie, że skoro inwestor nie przedstawił oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to w sprawie zaistniała przesłanka z art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Tym samym, organ powiatowy w sposób rażący naruszył przepisy procesowe, a to z uwagi na brak postępowania dowodowego w zakresie koniecznym do właściwego zastosowania art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. Nadto, organ ten w sposób rażący naruszył ww. art. 37 ust. 1 pkt 2, a to z uwagi na brak wskazania okoliczności, które uzasadniałby wydanie nakazu rozbiórki na jego podstawie. W efekcie, całkowicie uprawniona jest ocena Głównego Inspektora dokonana w sprawie. Organ powiatowy wydając badaną decyzję w żaden sposób nie wykazał bowiem, aby obiekt składający się z dwóch silosów usytuowanych na płycie betonowej (i istniejący już od kilkudziesięciu lat) stanowił zagrożenie dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia i, aby stanu tego (o ile rzeczywiście ma on miejsce) nie można było w żaden sposób (w trybie art. 40) naprawić czy usunąć. Nie wykluczone, że taka sytuacja ma miejsce, ale na pewno kwestia ta nie została wyjaśniona w sprawie przez organ powiatowy, a skoro tak, to nie było podstaw do zastosowania ww. art. 37 ust. 1 pkt 2. Dodać także należy, iż nie złożenie przez inwestora oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (w postępowaniu legalizacyjnym przewidzianym w ustawie z 1974 r.), nie uzasadnia zastosowania ww. regulacji prawnej, przewidującej wydanie orzeczenia o przymusowej rozbiórce. Co więcej, wskazany przepis nie przewiduje po stronie organu obowiązku ustalenia, czy inwestorowi przysługuje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a decyzja o pozwoleniu na użytkowanie wydana na podstawie art. 42 Prawa budowlanego z 1974 r. nie przesądza o prawie własności nieruchomości (por. wyrok NSA z 19 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1137/11). W konsekwencji, Sąd uznał, iż decyzja Głównego Inspektora odpowiada prawu. Organ ten zasadnie podtrzymał decyzję organu wojewódzkiego o stwierdzeniu nieważności decyzji organu powiatowego i słusznie uznał, że w sprawie zabrakło poczynienia wyczerpujących ustaleń faktycznych. Nie ustalono bowiem w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, czy nastąpiło niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia i na czym (ewentualnie) to pogorszenie warunków w tym przypadku polegało. W efekcie organ odwoławczy słusznie przyjął, iż doszło do wydania decyzji z rażącym naruszeniem art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. poprzez nieuzasadnione jego zastosowanie. Podnieść przy tym trzeba, iż nakaz rozbiórki jest najdalej idącą sankcją dla sprawcy samowoli budowlanej, dlatego też wydanie orzeczenia takiej treści winno mieć miejsce w sytuacjach nie budzących żadnych wątpliwości, w których to stan faktyczny potwierdza niewątpliwie konieczność jego wydania. Reasumując Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy nie ujawniła bowiem wad tego rodzaju, które mogłyby mieć wpływ na to rozstrzygniecie. W tej sytuacji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło