VII SA/Wa 1768/13
WyrokWSA w Warszawie2014-01-23
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Renata Nawrot, Elżbieta Zielińska - Śpiewak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją budowy stacji bazowej telefonii komórkowej posiada przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu przepisów prawa budowlanego?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją budowy stacji bazowej telefonii komórkowej nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, który jest definiowany przez przepisy odrębne wprowadzające ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Samo sąsiedztwo nieruchomości nie jest wystarczające do uznania posiadania interesu prawnego, a potencjalny spadek wartości nieruchomości czy inne uciążliwości nie stanowią podstawy do przyznania statusu strony, jeśli nie wynikają z konkretnych przepisów prawa wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. M. na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, mimo że jego działka sąsiaduje z terenem inwestycji. Skarżący twierdził, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, co może wpływać na jej wartość i możliwości zagospodarowania. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Sędzia WSA Renata Nawrot (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Zielińska - Śpiewak, Protokolant spec. Monika Pietruszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi G. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego skargę oddala
Starosta [...] decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z póź. zm.) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanej dalej k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku o pozwolenie na budowę z dnia [...] października 2009 r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] S.A. z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę stacji bazowej sieci [...] S.A.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł G. M. (dalej strona, skarżący) zarzucając jej naruszenie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, poprzez błędne ustalenie stron postępowania. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt II OSK 936/05, skarżący wskazał na wpływ nadajnika telefonii komórkowej, który posiada wielotorowe oddziaływanie na sąsiadujące i okoliczne nieruchomości poprzez emitowanie pola elektromagnetycznego. Fakt ten może mieć wpływ na obniżenie wartości okolicznych działek.
Decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze uznając, że G. M. nie ma przymiotu strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę przedmiotowej inwestycji.
Wyrokiem z dnia 1 sierpnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 614/12 – uchylił zaskarżoną decyzję.
W wyniku ponownego rozpoznania odwołania skarżącego oraz po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania, Wojewoda [...] (dalej organ odwoławczy, organ II instancji), ponownie powołując się na art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2011 r.
W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane stronami w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu, zdefiniowany w art. 3 pkt 20 ww. ustawy, został natomiast określony jako teren wyznaczony wokół obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Dalej wywiódł, iż dla ustalenia, czy dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu - nie jest istotne, gdzie jest usytuowana nieruchomość w stosunku do planowanej inwestycji i jaki ma charakter, lecz to, czy w związku z budową obiektu będą niezbędne ograniczenia w zagospodarowaniu tej nieruchomości.
Organ odwoławczy podniósł, iż skarżący jest właścicielem działki o numerze ew. [...] obręb [...] w miejscowości [...], jednak nie można przyznać mu statusu strony w niniejszym postępowaniu, gdyż położenie nieruchomości w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie jest tożsame ze znajdowaniem się tej nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu. W rezultacie zdaniem organu odwoławczego działka będąca własnością skarżącego, pomimo bezpośredniego sąsiedztwa nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.
Zaznaczył, że dla przedmiotowej inwestycji nie będą miały zastosowania przepisy odległościowe dotyczące zacieniania działki, ani przeciwpożarowe, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze zm.), gdyż ww. obiekt nie jest budynkiem.
Ponadto zdaniem organu odwoławczego, wysokość umieszczenia osi promieniowania – 36,0 m n.p.t., przesądza o tym, że przedmiotowa stacja bazowa telefonii komórkowej nie będzie ograniczała możliwości zabudowy nieruchomości należącej do skarżącego.
Następnie organ II instancji wyjaśnił, że z dołączonego do dokumentacji projektowej opracowania "Kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko", wynika, że dla planowanej inwestycji nie jest wymagane sporządzenie raportu i uzyskanie decyzji środowiskowej. Nie można więc przyjąć, że przedmiotowa inwestycja emitowała będzie pole magnetyczne, które spowodowałoby objęcie nieruchomości sąsiedniej obszarem oddziaływania.
Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania w zakresie ewentualnego obniżenia wartości działek sąsiadujących z planowaną inwestycją, organ wyjaśnił, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym spadek wartości nieruchomości, problemy powstające w trakcie realizacji inwestycji, czy też eksploatacji już wybudowanych obiektów budowlanych nie mają żadnego związku z interesem prawnym w sprawie o wydanie decyzji pozwalającej na budowę (wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1738/10).
Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że warunkiem uznania danego podmiotu za stronę postępowania i dopuszczenia go do udziału w nim jest wykazanie, że planowana inwestycja będzie wpływać na jego nieruchomość i godzić w konkretne uprawnienie do zagospodarowania nieruchomości (NSA z dnia 14 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1572/09). Zwrócił uwagę, iż tylko wskazanie konkretnego przepisu prawa w powiązaniu ze wskazaniem konkretnego naruszonego uprawnienia, które powoduje ograniczenie w zagospodarowaniu działki osoby skarżącej może być podstawą do rozważenia wad projektu i pozwolenia na budowę.
Organ II instancji dodał, że skoro strona skarżąca nie uzyskała przymiotu strony, to winien rozstrzygnąć o tym w decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył G. M., zarzucając, że decyzja organu odwoławczego narusza interes prawny skarżącego i domagał się jej uchylenia jako niezgodnej z prawem. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie :
-) prawa procesowego art. 7 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zbadanie stanu faktycznego sprawy, art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu;
-) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie przepisów art. 28 ust. 2 oraz innych prawa budowlanego, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z dnia 27 marca 2003 r.
W uzasadnieniu skargi po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania, podniósł, że zarzut organu odwoławczego powołującego się na brak przymiotu strony należy uznać za niezgodny z przepisem art. 28 ust. 2 prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20, bowiem działka strony skarżącej sąsiaduje bezpośrednio z działką, na której miałby powstać maszt antenowy. Tym samym znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. Na poparcie swoich twierdzeń autor skargi powołał się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt II OSK 936/05 i II OSK 208/06.
Skarżący zaznaczył również, że fakt budowy nadajnika może mieć wpływ na obniżenie wartości okolicznych działek poprzez brak zainteresowania przyszłych inwestorów posadowieniem inwestycji w sąsiedztwie masztu telefonii komórkowej emitującego fale elektromagnetyczne.
Podkreślił także, iż w sprawie nie została wydana decyzja środowiskowa, zatem nie można definitywnie wykluczyć negatywnego wpływu planowanych do zainstalowania anten, na sąsiednią działkę. Odwołanie jak wskazał skarżący zasługuje na uwzględnienie ze względu na fakt naruszenia art. 32 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego, poprzez niedotrzymanie obowiązku przedstawienia niezbędnych pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów w procedurze wystąpienia o wydanie pozwolenia na budowę.
Skarżący zaznaczył, iż do wniosku o wydanie decyzji dołączono opinie Dowództwa Sił Powietrznych RP oraz Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, które dotyczyły "stacji bazowej z wieżą antenową" o wysokości 40m, zaś z dokumentów wynika wysokość wieży 43,85m wraz z iglicą, co powoduje nieważność opinii.
Zakwestionował również niezgodność z zapisami lokalnego prawa miejscowego co do budowy kontenera żelbetowego wraz z urządzeniami sterującymi, a także wywiódł, że inwestycja jest sprzeczna z zapisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego terenów wsi [...], który dopuszcza w § 25 zabudowę usługową na działkach o minimalnej powierzchni 3000m², natomiast działka, na której planowana jest inwestycja ma powierzchnię 2000m². Ponadto stacja bazowa telefonii komórkowej jest urządzeniem świadczącym usługi dla nieokreślonej liczby użytkowników, dlatego nie można zaliczyć jej jako urządzenia infrastruktury technicznej.
Wreszcie jak podniósł skarżący, Starosta [...] błędnie określił obszar oddziaływania obiektu, gdyż za obszar objęty oddziaływaniem ww. inwestycji należy uznać zdecydowanie większy teren i inne działki znajdujące się w sąsiedztwie planowanej budowy stacji bazowej. Stanowi to w ocenie skarżącego przesłankę zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Skarga zawiera również zarzut naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. w przedmiocie braku uzasadnienia prawnego na podstawie którego stwierdzono, że inwestycja nie wymaga sporządzenia Raportu o oddziaływaniu na środowisko. Kolejnym aspektem, na który zwrócono uwagę w skardze był fakt zdecydowanego sprzeciwu mieszkańców terenów znajdujących się w najbliższej okolicy działki, na której ma być zrealizowana budowa stacji bazowej [...]. Wydanie decyzji oznacza działanie wbrew zasadzie słusznego interesu obywatela.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje :
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, czy skarżący posiadał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, w sytuacji, gdy nieruchomość skarżącego położona jest w sąsiedztwie planowanej inwestycji.
W pierwszej kolejności należy zatem ocenić prawidłowość umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania, skutkuje wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Decyzja ta jest podejmowana w wyniku rozpatrzenia odwołania. Badaniu podlegają okoliczności istotne z punktu widzenia interesu prawnego odwołującego się. Przekonanie osoby wnoszącej odwołanie, że zaskarżona decyzja organu I instancji dotyczy jej praw i obowiązków jest weryfikowane w sposób procesowy, na podstawie zasad przewidzianych dla postępowania odwoławczego (uchwała NSA z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, ONSA 1999/4/119).
Jeśli wiec organ odwoławczy uznał w niniejszej sprawie, że skarżącemu, mimo udziału w postępowaniu przed organem I instancji, nie przysługiwał przymiot strony, prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane wniesieniem przez niego odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej. Organ odwoławczy, po przeprowadzeniu postępowania w zakresie legitymacji odwołującego się, przedstawił swoje stanowisko w uzasadnieniu decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Taka forma odniesienia się do zagadnienia legitymacji strony, tj. decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego wraz z wyczerpującym uzasadnieniem stanowiska organu, opartego o wyniki przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, stanowi wystarczającą gwarancję praw podmiotu wnoszącego odwołanie w oparciu o przekonanie o posiadaniu przymiotu strony, a w rzeczywistości niemającego interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym (wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., II OSK 208/06, ONSAiWSA 2008/1/12 - s. 132).
Zatem należy uznać, że sama forma rozstrzygnięcia była w niniejszej sprawie prawidłowa.
Nie mniej należy przede wszystkim zbadać przesłanki, które doprowadziły organ do stwierdzenia, że skarżący nie posiada przymiotu strony w postępowaniu wszczętym wnioskiem inwestora. W sprawach o pozwolenie na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243. poz. 1623 ze zm.), stanowiącym lex specialis w stosunku do regulacji zawartej w art. 28 k.p.a., stronami są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 3 pkt. 20 ustawy – Prawo budowlane przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Zatem ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę łączy się nierozerwalnie z ustaleniem obszaru oddziaływania inwestycji. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06 stwierdził, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Organ powinien więc każdorazowo ustalić przepisy odrębne, które wprowadzają przewidujące w konkretnej sytuacji ograniczenia w swobodnym korzystaniu z nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Podstawę do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dają tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa, tylko wówczas bowiem mamy do czynienia z istnieniem interesu prawnego. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania podmiotu za stronę takiego postępowania, ponieważ istnieje wówczas wyłącznie interes faktyczny.
W ocenie Sądu, orzekające w sprawie organy zasadnie uznały, że brak jest przepisów prawa materialnego, które w związku z planowaną inwestycją ograniczałyby sposób zagospodarowania nieruchomości należącej do skarżącego.
Ograniczenia te nie wynikają z pewnością z przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposób sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. Nr 192, poz. 1883).
W tym miejscu przypomnieć należy, że planowana inwestycja polega na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej, która składała się będzie z wieży antenowej, na której zostanie zainstalowane 12 anten sektorowych, tworzących 3 sektory skierowane na azymuty: 350°, 140°, 240°, każdy z sektorów będzie stanowił anteny typu K 800 10306. Na stacji zostanie zainstalowana także antena radiolinii. Powyższa stacja będzie emitowała pola elektromagnetyczne w paśmie częstotliwości 850 i 900 [MHz] dla anten sektorowych oraz 23 [GHz] dla anten linii radiowej. Oba rodzaje anten emitują pola elektromagnetyczne o częstotliwości mieszczącej się w przedziale od 300 MHz do 300 GHz. Specyfikacje techniczne dotyczące grup anten przewidzianych do instalowania na ww. stacji bazowej zawiera załącznik nr 1 opracowania "Kwalifikacja przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko".
W tej sytuacji słusznie organy przyjęły, że z danych zawartych w opracowaniu (tabelach), wynika, że równoważna moc promieniowania izotropowo dla pojedynczej anteny sektorowej planowanej stacji bazowej zawiera się w przedziale od 2000 W do 4999 W. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. z 2004 r. nr 257, poz. 257 ze zm.) dla inwestycji dla których moc dla pojedynczej anteny sektorowej zawiera się w przedziale od 2000 W do 4999 W raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko może być wymagany w przypadku gdy miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 151 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. W omawianym przypadku środek anten na poziomie + 36,0 i 39,0 npt.
Dla planowanej inwestycji nie było wymagane sporządzenie raportu oddziaływania na środowisko, ponieważ odległość pionowa pomiędzy osiami głównymi wiązek promieniowania, a miejscami dostępnymi dla ludzi dla wszystkich rozpatrywanych oddzielnie pojedynczych anten sektorowych wynosi co najmniej 3,1[m]. Również w odległości 151 m wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania anten nie znajdują się miejsca dostępne dla ludzi – wektor nie przecina tych miejsc (co wynika z opracowania "Kwalifikacja przedsięwzięcia.........").
Skarżący podnosi wprawdzie, że zakres emisji pół elektromagnetycznych nie powinien być jedyną przesłanką ustalenia obszaru oddziaływania obiektu, jednakże w niniejszej sprawie nie sposób się z tym poglądem zgodzić. Jedynie przekraczająca dopuszczalną normę gęstość poziomu tych pól emitowanych przez planowaną stację bazową, może w niniejszej sprawie ograniczyć w jakikolwiek sposób zagospodarowanie jego nieruchomości. Na chwilę obecną nieruchomość strony skarżącej stanowi działkę rolną – niezabudowaną.
Również przepis § 314 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) nie może stanowić przepisu odrębnego, którego treść umożliwiłaby skarżącej uzyskanie przymiotu strony. Stanowi on, że budynek z pomieszczeniami na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych.
Sąd nie dopatrzył się także naruszeń wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 2019, poz. 1864) w kontekście powodowania ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego.
Pokreślić należy, że nie każde oddziaływanie obiektu budowlanego na teren znajdujący się w jego otoczeniu może mieć wpływ na to, że teren ten będzie można zaliczyć do obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu ustawy - prawo budowlane. Obszar oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 jest formą kwalifikowaną oddziaływania, o której można mówić dopiero wtedy, kiedy to oddziaływanie będzie na tyle znaczne i uciążliwe dla otoczenia, że będzie to wymagało wprowadzenia na podstawie odrębnych przepisów pewnych ograniczeń w zagospodarowaniu tego terenu. Przykładem takich ograniczeń wprowadzanych na podstawie przepisów odrębnych może być art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, pozwalający na tworzenie obszarów ograniczonego użytkowania dla niektórych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu.
Żadnych takich ani podobnych ograniczeń w zagospodarowaniu terenów znajdujących się w otoczeniu planowanej stacji bazowej nie wyznaczono, ani też nie wskazano takich przepisów (odrębnych), które by wymagały wprowadzenia takich ograniczeń.
Odnośnie do zarzutów odnoszących się do kwestii emitowania przez anteny sektorowe promieniowania, podkreślić należy, że przedmiotowa inwestycja, o wskazanych w projekcie budowlanym i we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę parametrach technicznych, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397), nie jest zaliczana do takich przedsięwzięć. Rozporządzenie to określa, w zależności od równoważnej mocy promieniowanej izotropowo emitowanej przez pola elektromagnetyczne o wskazanych częstotliwościach, jakie instalacje mogą zawsze, a jakie mogą potencjalnie oddziaływać na środowisko. Dokumentacja przedstawiona przez inwestora wykazuje bez wątpliwości, że w każdym z azymutów w odległości do 150 m od anten, niezależnie od stopnia pochylenia wiązki promieniowania (tilt) nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności.
W myśl art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego. Pojęcie to jest powszechnie używane w sprawach związanych z budową stacji bazowych telefonii komórkowej. Miejsce dostępne dla ludności w warunkach każdej sprawy może oznaczać inne miejsce, gdyż zależy to od otoczenia terenu, na którym lokalizuje się anteny nadawcze oraz od parametrów anten i mocy nadajników (por. wyrok NSA z dnia 10 września 2010 r., II OSK 1304/09). W przypadku tej sprawy, jak wynika z akt, w okolicy nie ma wysokiej zabudowy, jest jedynie zabudowa niska, co wynika z części tekstowej i rysunków zamieszczonych w zatwierdzonym projekcie budowlanym.
W kontekście zarzutów skargi co podkreślić należy, w przypadku planowania inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej emitującej pola elektromagnetyczne i promieniowanie, inwestor ma obowiązek uzyskać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, poprzedzoną postępowaniem w sprawie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Obowiązek taki powstaje wyłącznie w sytuacji negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko, a nie w przypadku jakiegokolwiek oddziaływania. W myśl art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenie oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.) uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (pkt 1) i mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (pkt 2). Generalnie decyzję taką inwestor powinien uzyskać na swój wniosek (art. 73 ust. 1) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 72 ust. 1 pkt 1).
W sytuacji gdy inwestor uzna, dysponując sporządzoną przez specjalistę analizą, że planowana inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć, dla których decyzja środowiskowa jest wymagana, może złożyć wniosek o wydanie pozwolenia na budowę bez takiej decyzji.
Skoro zatem inwestycja nie wymagała przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i wydania następnie decyzji środowiskowej, a tylko w ramach tych postępowań bierze się pod uwagę powiązania z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowanie się oddziaływań (art. 63 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku), to argumenty przemawiające za nieuznaniem skarżącego za stronę postępowania, przedstawione w zaskarżonej decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, zasługują na pełną aprobatę Sądu.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi co do błędnej wykładni art. 28 ust. 2 prawa budowlanego, czy przepisów ustawy o planowaniu przestrzennym oraz przepisów k.p.a. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, za niezasadny Sąd uznaje zarzut sprowadzający się do stwierdzenia, że skoro decyzja środowiskowa nie została wydana to tym samym, nie można definitywnie wykluczyć negatywnego wpływu planowanych do zainstalowania anten na sąsiednią działkę. Autor skargi nie przedstawił żadnego argumentu na poparcie swojej teorii.
Nie ulega wątpliwości Sądu, że kwestia obniżenia wartości działki skarżącego, nie stanowi przesłanki – do wykazania przymiotu strony przez skarżącego, nie prowadzi do wykazania interesu prawnego.
W zakresie wywodu co do wysokości wieży antenowej i opinii organów uprawnionych, jest to zarzut nieprawdziwy, gdyż w toku postępowania inwestor przedłożył żądane opinie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i opinię Dowództwa Sił Powietrznych RP i w dokumentach tych wskazano niewątpliwie prawidłową wysokość wieży antenowej. W aktach administracyjnych znajduje się zmodyfikowany wniosek inwestora co do inwestycji na działce nr ew. [...], z pominięciem zamierzenia inwestycyjnego na działce [...].
Wreszcie za nietrafny należało uznać zarzut, w przedmiocie naruszenia zapisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. W tym zakresie w decyzji Wojewody [...] – uchylającej wcześniejszą decyzję Starosty o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego (z dnia [...] maja 2010 r.), organ ten przedstawił wykładnię zapisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, stwierdzając, że inwestycja stanowi zabudowę uzupełniającą w postaci infrastruktury technicznej i zapisy planu § 25 nie mają zastosowania. Nie jest wymagana zatem powierzchnia działki 3000 m². Wykładnia w tym zakresie została przedstawiona przez organ odwoławczy w decyzji kasatoryjnej, która przez stronę skarżącą nie została zaskarżona. Skład orzekający podziela zawarte w tej decyzji stanowisko. Dodatkowo jedynie dodać należy, że przedmiotowa inwestycja przewidziana jest do realizacji na nieruchomości oznaczonej w planie miejscowym symbolem U2, dla którego jako przeznaczenie podstawowe ustalono lokalizację budynków usługowych. W zakresie uzupełniającym ustalono możliwość lokalizacji obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej oraz zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Plan nie określa natomiast szczegółowych warunków lokalizacji urządzeń infrastruktury technicznej, nie określa minimalnej powierzchni nieruchomości. Zatem słusznie organ odwoławczy wskazał, że planowana inwestycja nie narusza ustaleń planu miejscowego. Pozbawiony argumentów prawnych jest zarzut budowy kontenera. Nie zostało wykazane w toku postępowania przed organami, aby występowała konieczność ustalenia większego obszaru oddziaływania.
Decyzja o pozwoleniu na budowę zawiera wszystkie elementy (w tym datę), zaś okoliczności na które wskazuje autor skargi w zakresie umieszczenia tej decyzji w Internecie, nie maja znaczenia. Nie ma także znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu "protest mieszkańców".
Nie można mieć również zastrzeżeń do samego przeprowadzenia przez organy administracji postępowania wyjaśniającego. Organy miały obowiązek wnikliwie zbadać dokumentację przedłożoną przez inwestora i w ocenie Sądu, organy w niniejszej sprawie dochowały tego obowiązku. Nie można mieć w tym zakresie zastrzeżeń do organów. Należy podkreślić, że organ w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę może opierać się wyłącznie na dokumentacji przedstawionej przez inwestora. Na podstawie tych tylko dokumentów może określić zakres planowanej inwestycji i jej wpływ na środowisko. Ewentualne odstępstwa od deklarowanych w projekcie budowlanym wartości już po zrealizowaniu inwestycji mogą być podstawą co najwyżej do wszczęcia innych postępowań. Nie może jednak tylko potencjalna możliwość wystąpienia takich nieprawidłowości w przyszłości determinować wyniku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę.
Za bezpodstawny należy uznać zarzut skargi w zakresie naruszenia art. 156 § 1 k.p.a., czy tez art. 107 § 1 k.p.a. Skarżący nie przedstawił argumentów prawnych na czym miałoby polegać naruszenie ww. przepisów.
Nie stwierdza się również naruszenia art. 7, 77 k.p.a. czy innych przepisów, które uchybiłyby prowadzonemu postępowaniu administracyjnemu, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 270), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło