VII SA/Wa 1992/18

WyrokWSA w Warszawie2019-03-20

Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Monika Kramek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana wbrew opinii jednostki orzeczniczej I stopnia, jeśli jednostka orzecznicza II stopnia wydała opinię potwierdzającą chorobę zawodową, a organ administracyjny jest związany opinią lekarską?
Ratio decidendi
Organ administracyjny jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej II stopnia, która jest uprawniona do rozpoznawania chorób zawodowych. W przypadku rozbieżności między opiniami jednostek orzeczniczych, organ administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnej oceny merytorycznej orzeczeń lekarskich, lecz powinien oprzeć się na opinii jednostki wyższego stopnia, jeśli została ona wydana z zachowaniem przepisów i nie budzi wątpliwości co do rozpoznania choroby. Starania pracodawcy w zakresie zapewnienia środków zapobiegawczych i BHP nie wykluczają stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli warunki pracy z wysokim prawdopodobieństwem doprowadziły do jej powstania.
Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (PWIS), która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą u pracownika M. P. chorobę zawodową – gruźlicę płuc. Pracownik pracował przy sprzątaniu pustostanów, miejsc po bytowaniu bezdomnych, przystanków autobusowych i przejść podziemnych, gdzie mógł mieć kontakt z osobami chorymi lub zanieczyszczonymi przedmiotami. Jednostka orzecznicza I stopnia stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby, natomiast jednostka orzecznicza II stopnia (Instytut Medycyny Pracy) rozpoznała chorobę zawodową, wskazując na narażenie zawodowe. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym dowolną ocenę materiału dowodowego, niewłaściwe zastosowanie przepisów i nieuwzględnienie wniosków dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Ostrowska Sędziowie: WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.) WSA Monika Kramek Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] (PWIS) decyzją z [...] czerwca 2018 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 235' i art. 2352 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy (Dz. U. z 2018 r., poz. 108) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), po rozpatrzeniu odwołania [...]Sp. z o.o. (dawniej [...] Sp. z o.o.) – utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...](PPIS) nr [...][...].04.2018 r. stwierdzającą u M. P. chorobę zawodową: gruźlicę płuc, (poz. 26 wykazu chorób zawodowych). Organ wskazał, że SP ZOZ Wojewódzki Szpital [...] w [...]-jednostka orzecznicza I stopnia pismem z 2.08.2017 r. wezwał Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną [...]do uzupełnienia karty oceny narażenia zawodowego o rodzaje kontaktu z bezdomnymi podczas pracy. W dniu 30.08.2016 r. PPIS przeprowadził ponowne postępowanie wyjaśniające w spółce, podczas którego przesłuchał S. G. M. P. wyjaśnił jak wyglądała jego praca. Przesłano uzupełnioną kartę oceny narażenia zawodowego do jednostki 1 st. W dniu [...].10.2017 r. ww. Szpital stwierdził brak podstaw do rozpoznania ww. choroby zawodowej. W wyniku odwołania pracownika jednostka orzecznicza II st. zwróciła się pismem z 14.02.2017 r. do PPIS o przeprowadzenie dodatkowego dochodzenia epidemiologicznego z uwzględnieniem, czy badany mógł sprzątać pustostany, noclegownie, schroniska oraz inne miejsca gdzie przebywają bezdomni. Dnia 2.03.2017 r. przeprowadzono ponowną wizytację u pracodawcy, przesłuchano M. P. Organ zwrócił się do [...] Centrum Leczenia [...] w [...] i PPIS w [...] o wyjaśnienie kwestii podniesionych przez Instytut Medycyny Pracy w [...]. Następnie wszystkie dokumenty przekazano do jednostki orzeczniczej II stopnia, która [...].06.2017 r. orzekła o rozpoznaniu gruźlicy płuc. [...] stwierdzając, że nie dokonano wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nie zebrano wyczerpująco materiału dowodowego i wskazał na konieczność: 1. zweryfikowania w Krajowym Rejestrze Gruźlicy informacji M. P., że członkowie rodziny oraz inne osoby zamieszkujące nie chorowały na gruźlicę; 2. uzyskania informacji z [...]Sp. z o.o., czy M. D. pracował z M. P. oraz wyjaśnić powód przebywanie w [...]Centrum Leczenia Chorób [...] w [...]; 3. potwierdzenia zakazu kontaktu z bezdomnymi oraz obowiązku wezwania Straży Miejskiej, jeżeli osoba bezdomna uniemożliwiała wykonywanie czynności zawodowych, co powinno być uwzględnione w procedurze lub zakresie obowiązków M. P.; 4. po usunięciu wątpliwości organ powinien skonsultować się z Instytutem Medycyny Pracy w [...] w celu potwierdzenia, bądź zaprzeczenia wystąpienia tej choroby zawodowej. Organ wskazał, że z pisma Instytutu wynika, że w miejscu zamieszkania M. P.od 2014-2017 nie zanotowano zachorowania na gruźlicę. Ponadto, w piśmie z 12.01.2018 r. spółka wskazała, iż M. P. pracował w [...] Sp. z o.o. od czerwca 2013 r. do [...] lutego 2015 r. z M. D. Natomiast, [...] w[...] [...].01.2018 r. przekazało kopie dwóch kart informacyjnych z leczenia M. D. Organ wojewódzki przytoczył art. 235' Kodeksu pracy zawierający definicję legalną choroby zawodowej i podkreślił, że do jej stwierdzenia muszą być spełnione dwie przesłanki: choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą. Dalej wskazał, że jednostka orzecznicza I st. wydała orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u M. P., natomiast Instytut Medycyny Pracy im. [...] w [...] rozpoznał chorobę zawodową. Jednostka orzecznicza II st. uznała, że badany miał bezpośredni kontakt z bezdomnymi i schorzenie spowodowane jest warunkami pracy. W orzeczeniu wskazano, że "sprzątał pustostany, miejsca po bytowaniu bezdomnych, koczowiska, namioty, etc. W miejscach tych często przebywali jeszcze bezdomni pomimo wcześniejszej interwencji straży miejskiej i wówczas Pan P. miał z nimi bezpośredni kontakt słowny. Do kontaktu z bezdomnymi dochodziło również okresowo podczas sprzątania przystanków autobusowych i przejść podziemnych." Wystąpiły zatem obie z przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej. Ponadto, w opinii z [...].02.2018 r. Instytut Medycyny Pracy w [...] podtrzymał swoje stanowisko i wskazał, że: "Źródłem zakażenia prątkami gruźlicy może być zarówno bezpośredni kontakt z osobami chorymi, jak również z przedmiotami zanieczyszczonymi ich wydzielinami i wydalinami. W związku z powyższym, podtrzymujemy nasze stanowisko, iż podczas wykonywania czynności porządkowych w obrębie wiat przystankowych, pustostanów oraz innych miejsc bytowania osób potencjalnie chorych na gruźlice (nawet przy ich personalnej nieobecności), istniało istotne narażenie zawodowe na zakażenie prątkami gruźlicy." A odnośnie wyników hospitalizacji M. D., IMP w [...]stwierdzono, że "Nie można jednak wykluczyć, iż do rozwoju zmian w płucach, wykazanych w badaniach obrazowych klatki piersiowej u Pana D., doszło w przeszłości na tle procesu zapalnego swoistego w przebiegu gruźlicy. Przyjęcie takiej hipotezy dodatkowo uzasadniałoby rozpoznanie choroby zawodowej u Pana P., potwierdzając istotność narażenia zawodowego, skoro do rozwoju choroby mogło dojść w przeszłości także u współpracownika wykonującego podobne obowiązki służbowe lub też wskazując na ewentualne ryzyko zakażenia od współpracownika, co również uzasadnia ekspozycję zawodową na czynnik zakaźny." Organ przytoczył § 6 ust. 1 i § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i wyjaśnił powołując się na orzecznictwo, że orzeczenie lekarskie jednostki orzeczniczej ma charakter opinii biegłego, a organ jest nim związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Organy nie dysponując przeciwdowodami, nie mają podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia M. P. jest odmienny od badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Oznacza to, że organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli wydano je z zachowaniem norm rozporządzenia, nie jest sprzeczne z materiałem dowodowym oraz nie budzi zastrzeżeń co do rozpoznania choroby. Organ wskazując na orzecznictwo zaznaczył, że wystarczy samo stwierdzenie warunków narażających na powstanie choroby, a nie udowodnienie, że takie warunki ją spowodowały. Nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Odwołując się do opracowania "Gruźlica-najczęściej zadawane pytania" i stanowiska o braku narażenia na czynnik gruźlicy, organ podkreślił, że lekarze orzecznicy są specjalistami medycyny pracy, posiadają wiedzę, kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu warunków pracy na możliwość wystąpienia choroby zawodowej. Odnosząc się do podnoszonego zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy organ stwierdził, że stosowanie środków zapobiegawczych i przestrzeganie zasad BHP przyczynia się do zmniejszenia ryzyka kontaktu, ale nie daje 100 % pewności eliminacji zagrożeń. Dlatego stosowanie działań zapobiegawczych nie wklucza rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej. W wyroku WSA w Gliwicach z 9.04.2013 r. sygn. IV SA/G1 536/12 Sąd wskazał, że "Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów BHP rzutuje natomiast na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, co rozstrzygają sądy powszechne, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. " W tym przypadku sprawa była rozpatrywana przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą, która w oparciu o badania, dokumentację medyczną oraz oceny narażenia zawodowego, po uzupełnieniu materiału rozpoznała gruźlicę płuc. Organ podniósł, że - wbrew twierdzeniom Spółki - lekarze zapoznali się z zeznaniami S. G., co wynika z pisma z 27.09.2016 r. - protokół z postępowania wyjaśniającego zawierający ww. zeznania przekazano do SP ZOZ Wojewódzkiego Szpitala [...]. Złożenie wniosku o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego jednostka I stopnia przekazuje całość dokumentacji. W związku z powyższym IMP w [...] dysponował zeznaniami S. G. Organ powiatowy [...].04.2017 r. przekazał do Instytutu Medycyny Pracy w [...] m.in. protokół z postępowania wyjaśniającego z [...].03.2017 r. wskazujący, że obecny był też G. K. Jednostka orzecznicza II stopnia znała zatem stanowisko ww. w sprawie. W ww. protokole podano, że "Pan P.w lata 1998-2001 podczas zatrudnienia mógł sprzątać miejsca po eksmisjach osób nielegalnie tam przebywających. Eksmisję przeprowadzały inne służby, np. straż miejska, natomiast ekipa sprzątająca wykonywała czynności już po eksmisji, gdy nie było tam ludzi. Był to takie miejsca jak dzikie wysypiska na terenie ogródków działkowych i innych terenach niezagospodarowanych, tzw. pustostany, altanki. (...) Podczas sprzątania wiat przystankowych Pan P. mógł mieć potencjalny kontakt z ludźmi przebywającymi na przystanku." Ponadto, w protokole z [...].06.2016 r. przeprowadzonego w [...] Sp. z o.o. wskazano, że "Pan P. podczas wykonywania czynności służbowych mógł mieć kontakt z osobami bezdomnymi." Następnie podkreślił, że orzeczenie jednostki I st. wydano w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Instytut natomiast bazował na uzupełnionym materiale, opartym na informacjach Spółki i M. P., a także świadków oraz [...] w [...]. Po uchyleniu decyzji z [...].08.2017 r. uzupełniono materiał dowodowy. Jednostka orzecznicza II stopnia podtrzymała swoje stanowisko. PWIS nie zgodził się również z zarzutami, że organ I instancji nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Skargę na ww. decyzję złożyła [...]Sp. z o.o. zarzucając naruszenie: 1) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez dowolną i niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, w tym opinii lekarskiej jednostki I st., twierdzeń oraz dowodów odnośnie zapewnienia odzieży ochronnej oraz rzeczywistego zakresu obowiązków, co doprowadziło do ustalenia nieprawidłowego stanu faktycznego tj. błędnego przyjęcia, że: a) choroba została spowodowana czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania; b) M. P.sprzątał i usuwał pustostany i koczowiska dla bezdomnych; c) specjalistyczna odzież ochronna, w którą [...] wyposażył M. P. nie wyłącza możliwości zarażenia się gruźlicą; d) opinia ww. Szpitala jest irrelewantną dla oceny zaistnienia choroby zawodowej. 2) art. 84 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność możliwości zarażenia gruźlicą przy zastosowaniu odzieży ochronnej, w którą wyposażony był M. P. (rękawice, maski, buty itp.) i przeszkolony z zakresu BHP, 3) art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków Spółki o zwrócenie się do innego ośrodka medycyny pracy o wydanie trzeciego orzeczenia w sprawie z uwagi na odmienne stanowisko jednostek orzeczniczych. 4) art. 78 § 1 w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych Spółki, w tym dowodu z dokumentów, które skarżąca szczegółowo opisała i zostały zgłoszone na poparcie w szczególności tego, że M. P. nie sprząta koczowisk, pustostanów lub miejsc po bytowaniu bezdomnych i odbył szkolenia BHP. 5. art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych - zeznań świadków S. G. i G. K., które organ uznał za złożone w protokole [...], podczas gdy zeznania te należy traktować jako: wstępne oświadczenie, niepoparte pogłębioną analizą, "kolegialną" opinię stanowiącą wypadkową poglądów kilku osób w związku z czym nie istnieje możliwość wskazania indywidualnego poglądu powoływanych świadków; okoliczności, na które byli powoływani świadkowie były znacznie szersze niż informacje z protokołu [...], obejmując m.in. instrukcję udzielaną pracownikom o zakazie dotykania i kontaktowania się z bezdomnymi oraz obowiązku pracowników w sytuacji braku możliwości wykonywania obowiązków z powodu obecności osoby bezdomnej w miejscach wykonywania pracy, wezwania Straży Miejskiej w celu usunięcia osób bezdomnych, a dopiero po interwencji obowiązku wznowienia pracy tj. okoliczności mających fundamentalny wpływ na rozstrzygnięcie. 6. art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. Po obszernym przedstawieniu zasad postępowania administracyjnego, o których mowa w art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. w art. 107 § 1 k.p.a. skarżąca stwierdziła, że PWIS nie spełnił powyższych zasad. Prawidłowa ocena warunków pracy M. P.nie wykazuje bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że do zakażenia prątkami gruźlicy doszło w pracy. Organ błędnie ocenił materiał dowodowy i nie wykazał inicjatywy do zbierania dowodów. Skarżąca zaprzeczyła, że M. P. czyścił pustostany, koczowiska i inne miejsca bytowania osób potencjalnie chorych na gruźlicę. Mógł mieć potencjalny kontakt z bezdomnymi wyłącznie sprzątając przystanki komunikacji miejskiej. Odwołała się do orzeczenia lekarskiego I st. zgodnie, z którym "Przebywanie w pobliżu osoby chorej na wolnym powietrzu nie stanowi narażenia na zakażenie". Podkreśliła, że nie kwestionuje możliwości kontaktu z bezdomnymi jednak uważa, że jest to niewystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej, bo kontakt ten odbywał się na wolnym powietrzu na przystanku komunikacji miejskiej. Organ pominął dowody mogące zakwestionować orzeczenie jednostki orzeczniczej II st. Odstąpił od oceny orzeczenia. Jednak brak możliwości merytorycznej oceny orzeczenia lekarskiego odnosi się wyłącznie do elementów diagnostycznych opinii, wymagających wiedzy medycznej, a nie do ustalonej przez lekarza podstawy faktycznej. Skarżąca podkreśliła, że orzeczenia lekarskie są opiniami (84 § 1 k.p.a.) i jak każdy dowód winny być ocenione. Organ nie jest zwolniony z oceny orzeczenia lekarskiego, gdy jest ono sprzeczne z innym orzeczeniem lub zawiera błędy, oczywiste omyłki itp. Na poparcie tego stanowiska skarżąca powołała orzecznictwo. Dalej zaznaczyła, że przedstawiła szereg dowodów, w tym umów z kontrahentami świadczących, że M. P. nie sprzątał ww. miejsc. Nadto, informacja ta nie pochodzi od M. P., który w zgłoszeniu wskazał, że do jego obowiązków należało sprzątanie przystanków i wówczas miał kontakt z bezdomnymi. W piśmie z 1 września 2016 r. opisał zakres prac wskazując na: sprzątanie wiat przystankowych i ich odśnieżanie, podczas których miał mieć kontakt z bezdomnymi, sprzątanie ulic (trawników oraz chodników) poprzez ręczne zbieranie śmieci oraz opróżnianie koszy, koszenie oraz grabienie trawy w pasie ulicznym oraz parkach, inne prace porządkowe - mycie wiat przystankowych, ławek. W odwołaniu od orzeczenia lekarskiego badany ponownie podkreślił, że główny kontakt z bezdomnymi miał we wiacie przystankowej. Jednak badanie skarżącej w oparciu o analizę kontraktów wyklucza jego udział w ww. pracach. Organ nie wyjaśnił też rozbieżności pomiędzy opiniami jednostek orzeczniczych. Nie uzasadnił dlaczego dał wiarę orzeczeniu IMP, pomimo iż skarżąca wnosiła o przeprowadzenie dowodu z trzeciej opinii lekarskiej. Nie dokonał analizy wpływu odzieży ochronnej na możliwość zachorowania. Nie poddał też krytyce twierdzeń IMP w [...] o wynikach hospitalizacji M. D., który stwierdził, że "nie można jednak wykluczyć, iż do rozwoju zmian w płucach wskazanych w badaniach obrazowych klatki piersiowej Pana M. D., doszło w przeszłości na tle procesu zapalnego swoistego w przebiegu gruźlicy". Analiza badań M. D. nie wskazuje na przebycie choroby gruźlicy, dlatego IMP przedstawił niepotwierdzoną hipotezę. Żaden z setek pracowników świadczących pracę tożsamą lub podobną nie choruje na gruźlicę, ekspozycja na czynniki zakaźne w przypadku gruźlicy zatem nie występuje. Dalej podkreśliła, że M. P. był zatrudniony od [...].12.1998 r. do [...].01.2016 r. Wykonywał roboty porządkowe w dziale zieleni. Do jego obowiązków należało w szczególności sprzątanie ręczne placów, przystanków, parkingów, sprzątanie przy użyciu ręcznych zamiatarek spalinowych, koszenie trawników, prace sprzętem ogrodniczym itp. Przy wykonywaniu ww. prac każdy pracownik był wyposażony w buty robocze, rękawice robocze/ochronne, półmaski, okulary ochronne/ przyłbice. Wszystkie środki ochrony bezpośredniej są najwyższej jakości - pochodzą wyłącznie od zaufanych, certyfikowanych dostawców. Pracodawca zapewnił mu udział w szkoleniach BHP, na których wskazywano sposób zachowywania dla zachowania bezpieczeństwa. Zwracano uwagę na specyfikę pracy danego działu. W dziale zieleni jedną z poruszanych kwestii było zachowanie względem osób bezdomnych na przystankach komunikacji miejskiej. Skarżąca wskazała, że organizowane są też odprawy pracownicze przed rozpoczęciem pracy, w których M. P. wielokrotnie brał udział, a więc jego wiedza była regularnie odświeżana. [...]dopełnił zatem wszystkich obowiązków i zobowiązał do używania odzieży ochronnej w tym w rękawic i masek. Jednak organ nie dokonał analizy ww. okoliczności kwitując je tylko stwierdzeniem, że fakt "stosowania środków zapobiegawczych i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy z pewnością przyczynia się do zmniejszenia ryzyka związanego z kontaktem z czynnikami szkodliwymi jednakże nie daje 100 % pewności całkowitej eliminacji zagrożeń oraz kontaktu z tymi czynnikami." Twierdzenia organu nie są poparte specjalistyczną wiedzą. Wyłącznie biegły specjalista może wiarygodnie kwestie te ocenić. Jest to szczególnie uzasadnione, gdyż najczęstszą drogą zarażenia gruźlicą jest droga kropelkowa. Z uwagi jednak na maski ochronne mało prawdopodobnym jest zarażenie w ten właśnie sposób. Stosowanie odzieży ochronnej – zdaniem skarżącej - całkowicie wyłącza lub radykalnie minimalizuje zagrożenie. Zmniejszenie kontaktu z czynnikami szkodliwymi powoduje, że ryzyko wystąpienia choroby zawodowej albo nie występuje albo jest bardzo niskie. Dlatego organ winien skorzystać z wiedzy biegłego. 3. Naruszenie art. 78 § 1 k.p.a. Spółka wnosiła o przeprowadzenie dowodu ze świadków i dokumentów w celu wykazania, że charakter wykonywanej przez M. P. pracy nie korespondował z możliwością zarażenia gruźlicą, co organ zignorował. Nie skonfrontował stanowisk stron w zakresie ustalenia zakresu obowiązków, dając wiarę pracownikowi, a odmawiając wiarygodności twierdzeniom spółki. Rażącym naruszeniem jest twierdzenie organu, że nie zachodziła potrzeba przesłuchania świadków spółki, gdyż ich stanowisko zawarto w protokole z postępowania wyjaśniającego. Natomiast świadkowie byli wnioskowani na szerszą okoliczność. Organ pozbawił zatem spółkę możliwości odniesienia się do wszelkich informacji, które pojawiły się w toku postępowania. W chwili składania wyjaśnień w ramach postępowania wyjaśniającego świadkowie odpowiadali na pytania kontrolującego a nie spółki. Protokół jest podsumowaniem wypowiedzi bez uwzględnienia indywidualnego poglądu danego świadka i nie koresponduje z tezą dowodową, na której poparcie spółka powołała świadków. Organ nie mógł więc antycypować twierdzeń świadków, bo nie mieli oni okazji wypowiedzi zgodnie z tezą dowodową. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Uwzględnienie skargi może nastąpić wyłącznie przy spełnieniu warunków określonych w art. 145 § 1 p.p.s.a, który obliguje Sąd do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub gdy zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności wymienione w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja tego rodzaju wad i uchybień nie zawiera, a zatem skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu. Przypomnieć na wstępie trzeba, że pojęcie choroby zawodowej zostało zdefiniowane w art. 235¹ Kodeksu pracy. Przepis ten stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Jak słusznie zatem wyjaśnił organ odwoławczy, do stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest spełnienie dwóch warunków: pierwszym jest objęcie danej choroby wykazem chorób zawodowych, a drugim związek przyczynowy pomiędzy chorobą objętą wykazem a charakterem i warunkami wykonywania pracy. W oparciu o delegację ustawową określoną w art. 237 Kodeksu pracy Rada Ministrów wydała rozporządzenie z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367) - dalej rozporządzenie, które zawiera wykaz chorób zawodowych, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych (§ 1 ust. 1). W konsekwencji decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się, zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia, na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Orzeczenie lekarskie ma zatem w tym postępowaniu pierwszorzędne znaczenie i stanowi obligatoryjny dowód mający walor opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a. Z tych też przyczyn, oprócz jednoznacznych wniosków powinno zawierać uzasadnienie zajętego stanowiska, ze wskazaniem przeprowadzonych badań i wyjaśnieniem wszelkich wątpliwości. Zaznacza się przy tym, aby użyte w orzeczeniu terminy medyczne przedstawione były w sposób zrozumiały dla stron, organów i sądu, nieposiadających wiadomości specjalnych. W świetle przytoczonych przepisów, uznanie schorzenia za chorobę zawodową nie zostało pozostawione ani swobodnemu uznaniu organu orzekającego w sprawie, ani nie odbywa się na zasadzie słuszności. Nie może być zatem kwestionowane, że rozpoznawanie chorób zawodowych należy wyłącznie do lekarzy posiadających odpowiednie kwalifikacje, zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia (m.in. poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy) oraz II stopnia (jednostki badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy) wymienionych w rozporządzeniu. Tym samym, w postępowaniu w sprawie stwierdzania chorób zawodowych inspektor sanitarny związany jest orzeczeniem lekarskim w tym znaczeniu, że nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, ani nie przeprowadza własnych ustaleń w tym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 5.01.2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18.05.2007 r., sygn. akt IV SA/GL 794/06; wyrok NSA z dnia 12.05.2010 r., sygn. akt II OSK 335/10 CBOSA). W konsekwencji oczywiste jest, że dotyczy to zarówno symptomów choroby, jak i przyczyn jej powstania oraz ewentualnej etiologii zawodowej. Organ sprawdza zatem pod względem formalnym, czyli ocenia czy zawarte w opinii stanowisko wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych i czy rzeczowo, logicznie i przekonująco uzasadnia orzeczenie. Po dokonaniu kontroli prawidłowości wydanych w tej sprawie rozstrzygnięć Sąd stwierdza, że stan faktyczny został ustalony zgodnie z podstawowymi zasadami określonymi w kodeksie postepowania administracyjnego, z uwzględnieniem orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej II st. - Instytutu Medycyny Pracy im. [...] w [...] co miało decydujący wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Zarzuty skargi związane z naruszeniem przepisów postępowania nie zasługiwały zatem na uwzględnienie, w tym zrzut naruszenia art. 84 § 1 k.p.a. oraz art. 78 § 1 k.p.a. Rozpoznanie u M. P. choroby zawodowej pod postacią gruźlicy płuc przez biegłych lekarzy – jednostki orzeczniczej II st. - determinowało bowiem wydanie decyzji stwierdzającej opisaną chorobę zawodową. Orzeczenie przedstawia jasną i jednoznaczną konkluzję powołuje się na dostępną dokumentację medyczną i wymienia badania które przeprowadzono u pacjenta, na podstawie których postawiono diagnozę. Orzeczenie jednostki orzeczniczej I st., na które wielokrotnie powoływała się skarżąca, ze względu na jego lakoniczność nie poddaje się żadnej ocenie. Z tego właśnie powodu zostało przeprowadzone postępowanie uzupełniające przez jednostkę orzeczniczą II st. - Instytut Medycyny Pracy im. [...] w [...] Należy mieć na uwadze, że po złożeniu przez M. P. odwołania od orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej I st. przeprowadzono m.in. dochodzenie epidemiologiczne w kierunku wskazanym przez lekarzy orzeczników, to jest sprawdzenia, czy pracownik sprzątał pustostany, noclegownie, schroniska oraz inne miejsca przebywania bezdomnych. Dokonano też kolejnej wizytacji w siedzibie skarżącej (2.03.2017 r.), w trakcie której przesłuchano M. P. Ustalono w oparciu o Krajowy Rejestr Gruźlicy, że członkowie rodziny pracownika i inne osoby z nim zamieszkujące nie chorowały na gruźlicę. Poddano też weryfikacji powód przebywania M. D. w [...] Centrum Leczenia Chorób [...] w [...] pracującego z M. P. od czerwca 2013 r. do [...] lutego 2015 r. oraz potwierdzenia udzielenia pracownikom informacji o procedurze postępowania z osobami bezdomnymi (zakaz kontaktu, wezwanie Straży Miejskiej). W wyniku powyższych działań wyjaśniono istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności m. in. fakt, że w miejscu zamieszkania pracownika od 2014-2017 nie zarejestrowano zachorowania na gruźlicę, [...] w[...] [...].01.2018 r. przekazało kopie dwóch kart informacyjnych M. D. Na podstawie tak zgromadzonego materiału dowodowego jednostka orzecznicza II st. stwierdziła, że pracownik wykonywał prace polegające na sprzątaniu pustostanów, miejsc przebywania bezdomnych, koczowisk, namiotów. Wskazano na przypadki, w których pomimo interwencji straży miejskiej w miejscach tych pozostawali jeszcze bezdomni. Ponadto, bezpośredni kontakt z bezdomnymi M. P. miał również sprzątając okresowo przystanki autobusowe i przejścia podziemne. Niezależnie przyczyną narażenia pracownika na prątki gruźlicy mógł być kontakt z M. D., z którym współpracował ponad 19 miesięcy. W świetle zarzutów skargi zaznaczyć należy, że – jak wskazali lekarze orzecznicy jednostki orzeczniczej II st.- przyczyną zakażenia tą chorobą nie jest wyłącznie bezpośredni kontakt z osobami chorymi, ale również styczność z zanieczyszczonymi przedmiotami, wydzielinami i wydalinami. Z podanych przyczyn jednostka orzecznicza II st. wezwana do ponownego zajęcia stanowiska, podtrzymała uprzednią argumentację i wnioski medyczne z niej wynikające, podkreślając jednoznacznie, że wystarczy sama styczność z przedmiotami zakażonymi, nawet przy nieobecności osób zarażonych (opinia z [...]lutego 2018 r.). Nie może również ujść uwadze, że całkowicie niezależne źródło narażenia zawodowego stanowił M. D. u którego zdiagnozowano tą chorobę. Nie można było zatem zgodzić się z zarzutami skargi, że podczas świadczenia tego rodzaju pracy badany nie był narażony w środowisku pracy na zakażenie prątkami gruźlicy, z tego powodu, że pracodawca sukcesywnie przeprowadzał szkolenia w zakresie BHP i zapewniał w wysokiej jakości odzież ochronną. Nie można zanegować starań skarżącej odnośnie zapewnienia bezpiecznych warunków świadczenia pracy przez zatrudnionych pracowników, jednak zważywszy na jej specyfikę, w pewnych sytuacjach, środki te mogą okazać się niewystarczające, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie. Skoro ocena warunków pracy występujących w środowisku pracy M. P.wykazała, że zachodziły przesłanki stanowiące podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej – gruźlicy płuc, wymienione w art. w art. 235¹ Kodeksu pracy, to należało podzielić stanowisko organu odwoławczego przedstawione w zaskarżonej decyzji. Zgromadzony, obszerny i parokrotnie uzupełniany oraz weryfikowany materiał dowodowy potwierdza, że M. P. pracował w narażeniu zawodowym, z wysokim prawdopodobieństwem wpływającym, na wystąpienie choroby zawodowej – gruźlicy płuc. W konsekwencji, nie zasługiwały również na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia wymienionych przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 84 § 1 i 78 § 1 k.p.a. Niemniej warto dodać, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. nie jest obowiązkiem organu, który ma swobodę w korzystaniu z tego środka dowodowego, ograniczoną zasadami prawdy obiektywnej. Z tej zasady wynika bowiem obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności w celu ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Biegły nie jest powoływany do ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenia i wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez organ z punktu widzenia posiadanych wiadomości specjalnych. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wtedy, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia osób je wydających. Jak już wyżej wyjaśniono – znajdujące się w aktach sprawy opinie jednostki orzeczniczej II st. - Instytutu Medycyny Pracy im. [...] w [...], nie budzą wątpliwości interpretacyjnych i zostały wydane w oparciu o wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy przez podmioty uprawnione, posiadające wiedzę specjalistyczną w zakresie medycyny pracy. Organ nie miał zatem żadnych podstaw do powoływania kolejnego biegłego, na okoliczności przez skarżąca wskazywane, skoro te zostały już dostatecznie wyjaśnione. Podobnie, w świetle treści art. 78 § 1 k.p.a., organ prowadzący postępowanie nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie tych, które nie zostały wyjaśnione, a mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tylko nieustalenie okoliczności mających takie znaczenie dla sprawy można uznawać za naruszenie reguł procedowania, które mogłyby mieć wpływ na treść ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia kończącego postępowanie w danej sprawie. Przewidziane w tym przepisie uprawnienie strony podlega zatem ograniczeniom ze względu na celowość i szybkość postępowania. Z tych powodów nie podlegają przeprowadzeniu dowody zgłoszone przez stronę na okoliczność już dostatecznie wyjaśnioną innymi dowodami. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Z podanych wyżej przyczyn, uznając, iż w sprawie nie doszło do naruszenia prawa w stopniu określonym w art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło