VII SA/Wa 2385/15
WyrokWSA w Warszawie2016-09-21
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Mirosława Kowalska, Maria Tarnowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę z 1989 roku, wydana w sytuacji, gdy inwestor nie dysponował w pełni prawem do nieruchomości, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, mimo znacznego upływu czasu od jej wydania?Ratio decidendi
Decyzja o pozwoleniu na budowę z 1989 roku nie jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności, nawet jeśli inwestor nie dysponował w pełni prawem do nieruchomości w dacie jej wydania. Znaczny upływ czasu od wydania decyzji, brak kwestionowania jej przez pierwotnego właściciela nieruchomości oraz fakt, że decyzja była podstawą nabycia praw i była akceptowana przez ponad 20 lat, przemawiają przeciwko stwierdzeniu jej nieważności, mimo że art. 156 § 2 k.p.a. nie przewiduje terminu dla stwierdzenia nieważności decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzenie nieważności w takiej sytuacji naruszałoby zasadę pewności prawa i zaufania do państwa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z 1989 roku zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzja nie jest obarczona wadą uzasadniającą jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Skarżący zarzucili m.in. rażące naruszenie prawa z uwagi na brak tytułu prawnego do nieruchomości w dacie wydania decyzji oraz utratę ważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając argumentację organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędziowie sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), sędzia WSA Maria Tarnowska, Protokolant ref. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2016 r. sprawy ze skargi K O i Z P na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2015 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2015r., znak : [...] , Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania [...] od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2015r., Nr [...], znak: [...] odmawiającej stwierdzenia, na jej wniosek, nieważności decyzji Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r., Nr [...], znak: [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Spółdzielni Mieszkaniowej [...] pozwolenia na budowę trzech budynków wielorodzinnych na nieruchomości przy ul. [...] , w [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ drugiej instancji wskazał, że decyzja Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r., Nr [...] ; nie jest obarczona wadą, uzasadniającą jej wyeliminowanie z obrotu prawnego w trybie nieważnościowym, na podstawie art. 156 k.p.a..
Organ podniósł, że zgodnie z ogólną normą wynikającą z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) ustawodawca dopuścił rozpoczęcie robót budowlanych, z wyjątkiem rozbiórek, po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48) inwestor obowiązany był uzyskać od właściwego organu decyzję o ustaleniu miejsca i warunków realizacji inwestycji budowlanej, która zastępowała dowody uzgodnień w zakresie warunków zaopatrzenia w energię i wodę oraz odprowadzania ścieków (§ 11 ust. 2 ww. rozporządzenia). Paragraf 11 ust. 1 ww. rozporządzenia dopuszczał ustalenie miejsca i warunków realizacji inwestycji budowlanej łącznie z zatwierdzeniem planu realizacyjnego.
W kontekście decyzji badanej w niniejszym postępowaniu nieważnościowym organ wskazał na wydaną w dniu [...] maja 1989r., Nr [...], znak: [...] decyzję Kierownika Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej Urzędu Dzielnicowego [...] , którą zatwierdzono plan realizacyjny terenu dla budowy 3 budynków wielorodzinnych w osiedlu "[...]" w rejonie ulic [...] , która poprzedzona została decyzją Prezydenta Miasta [...]z dnia [...] lipca 1988r., Nr [...], znak: [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji polegającej na budowie trzech budynków wielorodzinnych w rejonie ulic [...] (zmienionej, w wyniku wniesionego odwołania w zakresie granic lokalizacji inwestycji, własną decyzją z dnia [...] września 1988r., znak: [...]).
Decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji nałożyła na inwestora obowiązek podłączenia projektowanych obiektów w pełni do sieci miejskich oraz określiła dojazd do budynków (od strony północnej - ul. [...] ), a także wysokość zabudowy (5 kondygnacji). Jednocześnie w powyższym rozstrzygnięciu wskazano, że traci ono ważność w przypadku, gdy inwestor nie uzyska prawa do gruntu lub w terminie 3 lat od jego wydania inwestor nie wystąpi o pozwolenie na budowę. Pismem z dnia 4 października 1989r., znak: [...] ; inwestor wystąpił o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, zatem decyzja zatwierdzająca plan realizacyjny pozostawała w obrocie prawnym w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Organ drugiej instancji ocenił - z zatwierdzonej decyzją Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r. Nr [...], znak: [...]; dokumentacji projektowej wynika, że: 1) sporne zamierzenie inwestycyjne zaprojektowane zostało, jako w pełni podłączone do sieci miejskich, co potwierdzają uzyskane przez inwestora warunki techniczne (pismo Centralnego Okręgu Energetycznego Przedsiębiorstwa Państwowego Zakładu Energetycznego [...] z dnia [...] lutego 1988r., znak: [...]; pismo Okręgowego Zakładu Gazownictwa z dnia [...] lutego 1988r., znak: [...]; pismo Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Okręgu [...] z dnia 2 lutego 1988r., znak: [...]; zmienione pismem z dnia 5 grudnia 1988r., znak: [...]; pismo Zakładu Sieci Cieplnej - [...] z dnia 24 września 1986r., znak: [...]); 2) dojazd do projektowanych budynków zaprojektowano istniejącą ulicą [...] (Projekt budowlany. Architektura/Urbanistyka. Część ogólna i opis, pkt 5.2, s, 4); 3) zaprojektowane budynki są obiektami budowlanymi pięciokondygnacyjnymi (Projekt budowlany. Architektura, przekrój I-I - rys. nr 5). Ponadto, koncepcja urbanistyczna została pozytywnie zaopiniowana przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] (postanowienie z dnia [...] marca 1988r., znak: [...]), zaś inwestor uzyskał: 1) uzgodnienia ZUDP (protokół z dnia 14 marca 1989r., Nr [...] - projekt zagospodarowania terenu oraz protokół z dnia 24 sierpnia 1989r., Nr [...]- projekt przyłącza cieplnego, sytuacja); 2) uzgodnienie rzeczoznawcy ds. przeciwpożarowych (projekt zagospodarowania terenu); 3) uzgodnienie rzeczoznawcy ds. bhp (mała architektura).
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że zgodnie z § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor obowiązany był dołączyć plan realizacyjny lub powołać się na wcześniejszą decyzję o zatwierdzeniu planu realizacyjnego (pkt 1), a także - zważywszy na obowiązek wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością (wynikający z art. 29 ust. 5 ww. Prawa budowlanego) - odpis dokumentu stwierdzającego prawo inwestora do dysponowania nieruchomością przewidzianą pod inwestycję (pkt 2). Dokumentacja projektowa zatwierdzona decyzją Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r., Nr [...] znak: [...] zawiera decyzję zatwierdzającą plan realizacyjny (decyzja Kierownika Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej Urzędu Dzielnicowego [...]z dnia [...] maja 1989r., Nr [...], znak: [...]), a co za tym idzie decyzja o pozwoleniu na budowę nie narusza § 21 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia. Jak wynika ze zgromadzonych w sprawie dokumentów sporne zamierzenie inwestycyjne zaprojektowane zostało na działkach nr ew. [...][...][...][...][...][...][...][...][...]v[...] (porównanie projektu zagospodarowania terenu oraz załącznika graficznego do decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami z dnia [...] sierpnia 1989r., znak: [...]), z których działki nr ew. [...],[...]oraz [...] stanowiły własność osób prywatnych. W stosunku do działki nr ew. [...], na podstawie zebranych dokumentów, stwierdzić należy, że tytuł prawny inwestora do ww. nieruchomości wynika z decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] czerwca 1989r., znak: [...]wywłaszczającej ww. działkę (utrzymanej w mocy decyzją Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta [...] z dnia [...] lipca 1989r., znak: [...]). Powyższe rozstrzygnięcia nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego. Z treści aktu notarialnego z dnia [...] października 2001r. (Rep. [...] ) wynika natomiast, że inwestor dysponował prawem użytkowania wieczystego działek nr ew. [...] oraz [...], ustanowionym do dnia 25 września 2009r,, jak również pozostałych działek objętych spornym zamierzeniem inwestycyjnym. Powyższy dokument, jakkolwiek w aktach organu stopnia podstawowego brak jest dokumentów pozwalających na stwierdzenie, że inwestor wykazał tytuł prawny do nieruchomości) potwierdza, przysługujący inwestorowi tytuł prawny do działek, na których zaprojektowana została inwestycja.
Organ odnosząc się do podnoszonego przez odwołującą się zarzutu rażącego naruszenia art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego z uwagi na brak tytułu prawnego do działki nr ew. [...] (stanowiącej własność [...], co potwierdza treść wpisów ujawnionych w Dziale II księgi wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla [...][...] Wydział Ksiąg Wieczystych), na której zaprojektowano fragment kanalizacji sanitarnej oraz fragment sieci cieplnej z bloku nr 3 do węzła cieplnego (okoliczność bezsporna) stwierdził, że nie podziela argumentacji odwołującej się przywołanej dla uzasadnienia ww. zarzutu. Co prawda inwestor w dniu 11 stycznia 1990r. (a więc po udzieleniu pozwolenia na budowę) zawarł ugodę z ówczesnym właścicielem działki nr ew. [...], który wyraził zgodę na zajęcie ww. nieruchomości pod budowę kanalizacji ogólnospławnej dla spornej inwestycji na okres 2 miesięcy (§ 1 i 2), jednakże w ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do przyjęcia, że z ww. dokumentu nie wynika prawo do dysponowania nieruchomością, albowiem z jego treści wynika stosunek zobowiązaniowy upoważniający inwestora do wykonania określonych robót budowlanych. Za uznaniem, że doszło do rażącego naruszenia art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego nie przemawia również, w ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, czasowość wyrażonej zgody. Nie jest bowiem racjonalne stanowisko, zgodnie z którym inwestor po upływie 2 miesięcy miałby usunąć obiekt budowlany umożliwiający prawidłowe, zgodne z przeznaczeniem funkcjonowanie budynku, a następnie lokalizować go w innym miejscu. Przy ocenie ww. okoliczności podkreślenia wymaga i to, że właściciel działki nr ew. [...] po upływie wskazanego we ww. dokumencie okresu nie podejmował działań zmierzających do kwestionowania tytułu prawnego inwestora do ww. nieruchomości. Z treści księgi wieczystej nr [...] wynika, że tytuł prawny do działki nr ew. [...] został zbyty przez [...] na mocy umowy darowizny z dnia [...] stycznia 2003r. (Rep. [...]), zaś wniosek o stwierdzenie nieważności złożony został w dniu 16 czerwca 2011r.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenił, że podnoszenie zarzutu braku tytułu prawnego do nieruchomości w stosunku do decyzji o pozwoleniu na budowę po upływie ponad 10 lat, w sytuacji gdy zarzutu takiego nie podnosiła osoba będąca właścicielem działki objętej inwestycją, pozostaje w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu, która powinna być tym silniej respektowana, im dłuższa jest w danej sferze życia perspektywa czasowa podejmowanych działań (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 lutego 2001r., sygn. akt K 27/00, OTK ZU 2001/2/29; z dnia 14 czerwca 2000r., sygn. akt P 3/00, OTK ZU 2000/5/138) oraz narusza elementarne poczucie sprawiedliwości (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 1991r., sygn. akt IPRN 34/91; z dnia 5 sierpnia 1992r., sygn. akt I PA 5/92).
Organ kontynuując uzasadnienie podjętego orzeczenia wskazał także na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015r., sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015r., poz. 702 ) w którym uznano za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej, art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Podkreślił, że organy administracji publicznej związane są bezpośrednio Konstytucją, a w konsekwencji mają obowiązek odmówić stosowania przepisów prawa, które stoją w sprzeczności z ustawą zasadniczą (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2010r., sygn. akt I OSK 107/10). Co prawda Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu ww. orzeczenia nie wyjaśnił co należy rozumieć pod pojęciem "znacznego upływu czasu" jednakże zważywszy, że orzeczenie dotyczy art. 156 § 2 k.p.a. który nie przewiduje dłuższego, aniżeli 10-letni, terminu dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji uzasadnionym wydaje się twierdzenie, że niedopuszczalne jest wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji obarczonej wadą rażącego naruszenia prawa jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło ponad 10 lat (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w Warszawie z dnia 18 czerwca 2015r., sygn. akt I SA/Wa 382/15).
Ponadto, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odnosząc się do twierdzenia, jakoby blok nr 3 przekroczył granicę działki nr ew. [...], stwierdził, że zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczność ewentualnego przekroczenia granicy działek podczas realizacji inwestycji pozostaje bez wpływu dla legalności decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe wynika z faktu, że organ administracji architektoniczno- budowlanej bada zgodność z prawem projektu budowlanego oraz spełnienie przez inwestora ustawowych wymagań na etapie poprzedzającym udzielenie pozwolenia na budowę. Ocena sposobu wykonania robót budowlanych należy natomiast do kompetencji właściwego organu nadzoru budowlanego.
Odnosząc się do zarzutu wydania decyzji Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r., Nr [...], znak: [...] z rażącym naruszeniem art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 10 k.p.a. z uwagi na brak doręczenia decyzji o pozwoleniu na budowę poprzedniemu właścicielowi działki nr ew. [...]; Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że brak udziału strony, bez jej winy, w postępowaniu adiustacyjnym stanowi przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., nie zaś stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł również, że na podstawie art. 5 ust. 1 ww. Prawa budowlanego inwestor obowiązany był do projektowania obiektu budowlanego zgodnie z przepisami, w szczególności techniczno- budowlanymi i normami. Mając na względzie zakres przedmiotowy spornego zamierzenia inwestycyjnego, tj. budowę trzech budynków wielorodzinnych, przepisy techniczno- budowlane, o których mowa wyżej wynikały z rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62). Analiza projektu budowlanego nie pozwala na stwierdzenie, aby sporne zamierzenie inwestycyjne naruszało w sposób rażący wymagania określone w ww. rozporządzeniu.
Wreszcie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenił, że analiza zgromadzonych akt administracyjnych nie pozwala na stwierdzenie, aby decyzja Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r., Nr [...] wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.); wydana została bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ); dotyczyła sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną ostateczną decyzją (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.); została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.); była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność miała charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.); w razie jej wydania wywołałaby czyn zagrożony karą (art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a.); zawierała wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa (art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.).
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wnieśli [...] i [...]
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie cyt. "prawa formalnego w postaci art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w związku art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 1974 r. Prawo Budowlane poprzez uznanie, że Inwestor Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] dysponowała w dacie wydania decyzji przez Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...].10.1989r. o nr [...] znak L.dz. [...]prawem do nieruchomości położonej w [...] przy ul, [...]oznaczonej wówczas numerem [...]co pozwoliło na uznanie, że decyzja ta spełniała wymóg art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 1974 r. Prawo Budowlane. Naruszenie prawa formalnego wobec uznania, że w dacie wydania decyzji z dnia [...] października 1989r. Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] o nr [...] znak [...] spełniała wymóg art. 21 ust. 4 ustawy z dnia 1974 r. Prawo Budowlane tj. istniało orzeczenie zatwierdzające plan realizacyjny inwestycji podczas gdy decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] września 1988 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji zgodnie z jej zapisem oraz ustawą o planowaniu przestrzennym utraciła ważność z powodu nie uzyskania przez Inwestora Spółdzielnię Mieszkaniową [...] prawa do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] oznaczonej wówczas numerem [...] działka [...]. Tymczasem z mocy art. 21 ust. 4 ustawy Prawo budowlane oraz warunków ważności zawartych w samej decyzji Prezydenta Miasta [...] zatwierdzenie planu realizacyjnego Inwestycyjnego utraciło ważność, co czyni objętą postępowaniem decyzję naruszającą w sposób rażący również art. 29 ust. 2 ustawy prawo budowlane".
Wskazano także na naruszenie cyt. "prawa formalnego w postaci art. 158 § 2 k.p.a. wobec uznania, że zachodzi niemożność stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na ochronę pewności obrotu wobec upływu znacznego okresu czasu od jej wydania mimo konieczności zastosowania w takiej sytuacji przez organ II instancji w/w przepisu poprzez stwierdzenie, że zaskarżoną decyzję wydano z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie można stwierdzić jej nieważności. Naruszenie prawa formalnego w postaci art. 10 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. i 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. nie powiadomienia [...] o toczącym się postępowaniu mimo, że winien on być jego stroną mimo utraty tytułu prawnego do nieruchomości wobec legitymowania się przymiotem strony w dacie wydania objętej postępowaniem decyzji zaś tej mu nie doręczono, co czyni z uwagi na niemożność domagania się wznowienia postępowania decyzję Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r. o nr [...] również z tego powodu nieważną".
Skarżący wnieśli cyt. "o stwierdzenia wydania decyzji przez Kierownika Urzędu Dzielnicowego [...] z dnia [...] października 1989r. o nr [...]znak [...] z naruszeniem prawa z powodu nie uzyskania przez Inwestora Spółdzielnię Mieszkaniową [...] prawa do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]oznaczonej wówczas numerem [...] działka [...]oraz z uwagi na to, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].09.1988 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji zgodnie z jej zapisem oraz ustawą o planowaniu przestrzennym utraciła ważność z powodu nie uzyskania przez Inwestora Spółdzielnię Mieszkaniową [...] prawa do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] oznaczonej wówczas numerem [...] działka [...]wobec nie braku możliwości stwierdzenia nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a. w postaci upływu przewidzianego tam terminu. Obciążenie strony przeciwnej kosztami postępowania uwzględniającymi koszt zastępstwa prawnego".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentacje. W odniesieniu do skargi [...] podkreślił konieczność jej oddalenie jako nie pochodzącej od strony postępowania.
Na rozprawie przed sądem (po okazaniu planu zagospodarowania terenu, stanowiącego część projektu budowlanego zatwierdzonego przedmiotową decyzją o pozwoleniu na budowę) skarżąca wyjaśniła, że w świetle tego dokumentu nie dostrzega przekroczenia przez projektowaną inwestycję granic jej działki co zarzucała we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. W jej ocenie do takiego przekroczenia granicy doszło w toku realizacji inwestycji. Budynek oznaczony na projekcie "3" wkroczył faktycznie na jej działkę na ok. 3m. Na działce stanowiącej jej własność – [...] przebiega zaprojektowana instalacja kanalizacyjna w jej północnym narożniku i nie została do chwili obecnej rozebrana. Przebiegała także instalacja ciepłownicza ale ta została rozebrana.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Rzeczą Sądu w niniejszym postępowaniu było, stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) stanowi, że uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonego orzeczenia (decyzji bądź postanowienia) następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga nie mogła zostać uwzględniona.
I tak, Sąd oddalił skargę [...] jako nie pochodzącą od strony postępowania.
Zgodnie z art. 50 p.p.s.a. - § 1 Uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. § 2. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi.
Legitymacja procesowa podmiotów, o których mowa w art. 50 § 1 p.p.s.a. ma charakter materialny. Oznacza to, że interes prawny wnoszącego skargę musi znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. Stroną postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę jest w myśl art.. 28 ustawy Prawo budowlane w szczególności właściciel nieruchomości pozostającej w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżący [...] nie dysponuje obecnie tytułem prawnym do działki nr ew. [...]. Zbył to prawo umową darowizny na rzecz córki - skarżącej [...] (co potwierdza dowód umowy darowizny z dnia [...] stycznia 2003r.). Również nie dysponuje prawem do działki nr ew. [...] (decyzja wywłaszczeniowa Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego [...]b z dnia [...] czerwca 1989r. znak: [...] utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miasta [...] z dnia [...] lipca 1989r., znak: [...] W świetle powyższych wskazań oddalając skargę [...] Sąd miał na uwadze to, że podmiot nie mający interesu prawnego nie może poszukiwać ochrony na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego. Jako kategoria prawa materialnego interes prawny wymaga jednak poczynienia ustaleń i rozważań, a ich negatywny wynik musi prowadzić do oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. nie zaś jej odrzucenia na mocy art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.
W nawiązaniu do stanowiska prezentowanego w skardze Sąd dodatkowo wyjaśnia - fakt pominięcia skarżącego [...] w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, kontrolowanej w niniejszym postepowaniu nieważnościowym może stanowić li tylko przesłankę wznowieniową. W takich okolicznościach nie można mówić o rażącym naruszeniU art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. Nadzwyczajne tryby weryfikacji decyzji (tj. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oraz postępowanie wznowieniowe) są względem siebie niekonkurencyjne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 29 kwietnia 2014r., sygn. akt II OSK 3026/13; z dnia 15 listopada 2011r., sygn. akt II OSK 1636/10) i żadna z przyczyn wznowienia postępowania nie może jednocześnie stanowić przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji (m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2013r., sygn. akt II OSK 533/z dnia 20 listopada 2008r., sygn. akt I OSK 56/08; z dnia 17 sierpnia 1999r., sygn. akt II SA/Gd 1704/97).
Sąd oddalił skargę [...] na podstawie art. 151 p.p.s.a. oceniając, że zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa. Prawidłowo w zaskarżonej decyzji odmówiono stwierdzenia nieważności kontrolowanej w tym trybie decyzji. Ta bowiem nie jest obarczona żadną z wad opisanych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Sąd w pełni podziela argumentację przedstawioną w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ocenia ją za prawidłową i wyczerpującą. Przyjmuje za własną.
Sąd z całą stanowczością podkreśla, że kontrolowana decyzja o pozwoleniu na budowę nie może zostać oceniona jako taka, która jest obarczona wadą rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Zgodnie z przyjętym orzecznictwem o rażącym naruszeniu prawa w myśl ww. przepisu można mówić jedynie wówczas, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki: naruszenie prawa ma charakter oczywisty, charakter przepisu, który został naruszony pozwala na uznanie oczywistości naruszenia oraz przemawiają za tym racje ekonomiczne i gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie. Co istotne, w orzecznictwie zwraca się uwagę i podkreśla, że to ta ostania przesłanka winna mieć decydujące znaczenie przy dokonywaniu gradacji naruszenia. Zauważa się bowiem, że nie każde naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. Rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1098/14).
Sąd podobnie jak organ dostrzega to, że inwestycja został zaprojektowana, a projekt zatwierdzony kontrolowaną decyzją o pozwoleniu na budowę w sytuacji, w której w dacie wydawania tej decyzji inwestor nie dysponował w pełni prawem do nieruchomości objętych tą inwestycją. W odniesieniu do nieruchomości stanowiącej wówczas własność [...] , wprawdzie już po wydaniu ww. decyzji ale doszło jednak do porozumienia miedzy inwestorem a ówczesnym właścicielem. Zgoda na przebieg instalacji po działce [...] została jednoznacznie wyrażona i co najistotniejsze podtrzymana przez kolejne lata od 1990r do 2003r., przez ww. właściciela, a następnie przez jego następczynię prawna [...] od 2003r. do 2011r., kiedy to wystąpiła z przedmiotowym w sprawie wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji z 1989r.
Ustawodawca nie zawarł ograniczenia, o którym mowa w § 2 art. 156 k.p.a. dla wady rażącego naruszenia prawa – art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Tym samym upływ czasu nie wyłącza z mocy ustawy wyeliminowania decyzji dotkniętej rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu upływ czasu nie może jednak pozostawać obojętny dla oceny czy dane uchybienie ma przymiot rażącego, zatem kwalifikowanego naruszenia prawa.
Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia z dnia 12 maja 2015 r. w sprawie o sygn. akt P 46/13 - cyt. "art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.) w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej". Wprawdzie wyrok ten skierowany jest do ustawodawcy, jednakże ów upływ czasu, o którym mowa w tym orzeczeniu, musi być brany pod uwagę przy ocenie ww. skutków społeczno-gospodarczych, które wywołuje rozstrzygnięcie.
Zdaniem Sądu badana w sprawie niniejszej decyzja z 1989r., nie zapadła z rażącym naruszeniem prawa, treść aktu nie pozostaje w jawnej sprzeczności z treścią przepisu przez proste zestawienie ich ze sobą, decyzja nie wywołuje skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, skoro była akceptowana przez ponad 20 lat.
Trybunał Konstytucyjny w ww. wyroku stwierdził, że badając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, należy brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji. Przesłanek tych nie można oceniać wyłącznie z punktu widzenia aspektu, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, zasady praworządności, który uzasadnia rozwiązania prawne zmierzające do eliminacji z obrotu wadliwych decyzji administracyjnych. Zasada praworządności nie uzasadnia stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, jeśli decyzja ta korzystała przez kilkadziesiąt lat z domniemania zgodności z prawem. W takiej sytuacji zasada praworządności nie służyłaby realizacji zasady pewności prawa. Ponieważ stwierdzenie nieważności decyzji może powodować zmianę ukształtowanej od kilkudziesięciu lat sytuacji prawnej adresata decyzji, nie służyłoby ono też realizacji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa i zasady pewności prawa
Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło