VII SA/Wa 2684/17

WyrokWSA w Warszawie2018-08-08

Skład orzekający: Małgorzata Jarecka, Wojciech Sawczuk, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...] kwietnia 1994 r. jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności, w szczególności w kontekście lokalizacji budynku w granicy działki i wątpliwości co do wejścia do obrotu prawnego właściwej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając ją za niezasadną. W ocenie Sądu, decyzja Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 1994 r. nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, ponieważ lokalizacja budynku w granicy działki była dopuszczalna na podstawie § 12 ust. 2 rozporządzenia z 1980 r. ze względu na istniejącą zabudowę na sąsiedniej działce. Ponadto, Sąd uznał, że do obrotu prawnego weszła właściwa decyzja, a rozbieżności w kopiach miały charakter omyłek pisarskich lub technicznych, nie wpływających na jej ważność.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 1994 r., która zezwalała na kontynuację prac przy budowie budynku gospodarczego z częścią mieszkalną. Skarżąca zarzucała rażące naruszenie prawa, w tym przepisów dotyczących lokalizacji budynku w granicy działki oraz wątpliwości co do wejścia do obrotu prawnego właściwej decyzji. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji z 1994 r. Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Jarecka, Sędziowie sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), asesor WSA Karolina Kisielewicz, Protokolant spec. Joanna Piątek-Macugowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę I.1 Decyzją z dnia [...] sierpnia 1992 r., znak [...] (dalej również jako decyzja z 1992 roku), Prezydent Miasta [...] (posiadający w tamtym czasie kompetencje organu administracji architektoniczno-budowlanej powierzone przez Kierownika Urzędu Rejonowego w [...]), udzielił A. i A. R. (dalej jako Inwestorzy) pozwolenia na budowę budynku garażowego na działce oznaczonej numerem ew. [...] położonej w Ż. przy ul. [...]. Zgodnie z projektem budowlanym, garaż został zlokalizowany bezpośrednio przy granicy z niezabudowaną działką sąsiednią nr ew. [...], należącą do Gminy Miasta [...] (o pow. 83 m2), która nie stanowiła samodzielnej działki budowlanej, była zaś częścią terenu wcześniej wykorzystywanego jako gruntowa ścieżka pieszo-rowerowa. Projekt budowlany wskazywał także, iż budynek garażowy oddalony był o 4 metry od granicy z niezabudowaną działką sąsiednią oznaczoną nr ew. [...] również stanowiącą własność Gminy Miasta [...]. Działkę tę ([...]) nabyła M. B. (dalej jako Skarżąca) w dniu 11 stycznia 1993 r. (aktem notarialny Repertorium A Nr [...]). Z kolei jak wynika z pisma Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...] działki oznaczone nr ew. [...], [...], [...], [...] i [...] powstałe w wyniku podziału terenu wcześniej wykorzystywanego jako ścieżka gruntowa, Gmina przeznaczyła do przekazania w użytkowanie wieczyste właścicielom przyległych działek budowlanych usytuowanych od strony ulicy [...] (obecnie ulica [...]). Zabudowana działka K. L., oznaczona nr ew. [...], nie stanowiła działki sąsiedniej w stosunku do działki Inwestorów. Niezabudowaną działkę o nr ew. [...] K. L. nabyła w użytkowanie wieczyste od Gminy Miasta [...] w dniu [...] września 1992 r. (aktem notarialnym Repertorium A Nr [...]). I.2 Po przeprowadzeniu w dniu 6 maja 1993 r. z urzędu kontroli na działce Inwestorów, Prezydent Miasta [...] (posiadając kompetencje obecnego organu nadzoru budowlanego powierzone przez Kierownika Urzędu Rejonowego w [...]) stwierdził, że dotychczas zrealizowana budowa nie była zgodna z decyzją z 1992 roku. Budynek garażowy został przedłużony na całej jego szerokości o 4 m i przysunięty bezpośrednio do granicy działki niezabudowanej oznaczonej nr ew. [...] (samowola budowlana). Na skutek wniosku Inwestorów (złożonego przed dniem podjęcia decyzji o sposobie usunięcia skutków wykrytej samowoli budowlanej), państwo R. przedłożyli do organu projekt zamienny uwzględniający wprowadzone dotychczas zmiany niezgodnie z wydanym pozwoleniem na budowę, proponując jednocześnie zmianę jego funkcji z budynku garażowego na budynek gospodarczy z częścią mieszkalną. Uznając, iż przedłożony w toku prowadzonego postępowania naprawczego projekt zamienny budynku gospodarczego z częścią mieszkalna, uwzględniający samowolnie zrealizowaną część budynku nie utrudni prawidłowej zabudowy działki sąsiedniej, oznaczonej nr ew. [...], Prezydent Miasta [...] decyzją o pozwoleniu na budowę, (ponieważ innej formy zatwierdzenia projektu zamiennego wówczas obowiązujące przepisy Prawa budowlanego z 1974 roku nie przewidywały), wydał decyzję z dnia [...] czerwca 1993 r., nr [...] (dalej również jako decyzja z 1993 roku) o pozwoleniu na budowę i zatwierdził tym samym zmianę projektu zatwierdzonego decyzją z 1992 roku. Decyzja ta uprawniała Inwestorów, którzy dopuścili się samowoli budowlanej, nie do rozpoczęcia robót budowlanych, lecz do wznowienia robót rozpoczętych na podstawie decyzji z 1992 roku (obowiązujące wówczas przepisy nie przewidywały również uchylenia wydanej uprzednio decyzji o pozwoleniu na budowę). I.3 Z uwagi na kolejną samowolę budowlaną dokonaną przez Inwestorów, Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia [...] lipca 1993 r., nr [...] nakazał państwu R. doprowadzenie budynku gospodarczego z częścią mieszkalną do stanu zgodnego z decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia [...] czerwca 1993 r. Decyzja ta stała się ostateczna, na skutek niewniesienia w terminie odwołania (wniosek Inwestorów o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Wojewoda [...] rozstrzygnął negatywnie). Na skutek ugody zawartej przed organem pomiędzy A. W. a A. i A. R., Prezydent Miasta [...], na wniosek Inwestorów, decyzją z dnia [...] marca 1994 r., nr [...] uchylił decyzję własną wydaną w dniu [...] lipca 1993 r., nr [...]. W tym samym dniu, postanowieniem nr [...] nałożono na A. i A. R. obowiązek przedłożenia dokumentacji technicznej budynku mieszkalno-gospodarczego zlokalizowanego na działce przy ul. [...] w Ż., uwzględniającego zmianę wprowadzoną do projektu budowlanego stanowiącego załącznik do decyzji (legalizującej pierwszą samowolę) - tj. decyzji z 1993 roku. Po wypełnieniu nałożonego obowiązku, organ wydał Inwestorom decyzję z dnia [...] kwietnia 1994 r., nr [...] (dalej również jako decyzja z 1994 roku) o pozwoleniu na budowę, zezwalającą na kontynuację prac przy wznoszeniu budynku. Załącznik do tej decyzji stanowił plan realizacyjny zagospodarowania terenu działki. II Wnioskiem z dnia 18 października 2005 r. M. B. wystąpiła o zbadanie legalności budowy prowadzonej przez Inwestorów, co zainicjowało proces kontroli legalności zarówno samej budowy, jak i wykorzystania wybudowanego budynku. Następnie wnioskiem z dnia 6 lutego 2007 r. M. B. wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. Po rozpoznaniu tego wniosku, Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...], znak [...], działając na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej jako k.p.a.) stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. Po zbadaniu odwołania Inwestorów, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej GINB), decyzją z dnia [...] września 2007 r., nr [...] utrzymał decyzję Wojewody w mocy. Na skutek wniosku A. R. z dnia 24 lutego 2010 r., doprecyzowanego w dniu 6 kwietnia 2010 r., GINB odmówił stwierdzenia nieważności decyzji własnej z dnia [...] września 2007 r., wydając w tym przedmiocie decyzję z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...]. Ponownym wnioskiem z dnia 8 listopada 2013 r. A. R. wystąpił do GINB o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2007 r., nr [...] (i decyzji GINB z dnia [...] września 2007 r.).Organ nadzoru budowlanego postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r., znak: [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji własnej z dnia [...] września 2007 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, GINB, postanowieniem z dnia [...] marca 2014 r., znak: [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie własne. Wyrokiem z dnia 14 listopada 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 860/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnie oddalił skargę A. R. na to postanowienie. Kwestia unieważnienia decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. została zatem ostatecznie rozstrzygnięta. III.1 W dniu 18 grudnia 2007 r., M. B. wystąpiła z wnioskiem do Wojewody [...] o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r., nr [...]. Po jego rozpoznaniu, Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r., nr [...] stwierdził nieważność decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. Jednakże na skutek wniosku A. R., GINB decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. [...] stwierdził nieważność ww. decyzji Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2008 r. wskazując, iż organ ten nie był właściwy w sprawie. III.2 W tej sytuacji wniosek M. B. z dnia [...] grudnia 2007 r. został przekazany przy piśmie Wojewody [...] z dnia 31 stycznia 2012 r. do rozpoznania [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego (dalej jako [...]WINB). Po zbadaniu sprawy organ ten, decyzją z dnia [...] maja 2012 r., nr [...], odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. W uzasadnieniu wskazał, iż decyzja z 1994 roku została wydana w ramach postępowania naprawczego na podstawie art. 29 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ze zm.). Przywołując przebieg postępowania organ zauważył, iż ówcześnie obowiązujące przepisy Prawa budowlanego z 1974 roku nie miały odpowiednika obecnie obowiązującego art. 51 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.). Tym samym uznać należało, że organ powiatowy wobec braku stwierdzenia nieprawidłowości słusznie zastosował na zasadzie analogii art. 29 Prawa budowlanego z 1974 r. pozwalając na wznowienie prac i sankcjonując dokonane odstępstwa. Nie zachodzi zatem rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ nie dopatrzył się także innych wad kwalifikowanych sprecyzowanych w przepisie art. 156 § 1 pkt 1, 3-7 k.p.a. III.3 Po rozpatrzeniu odwołania M. B. z dnia [...] maja 2012 r., GINB decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...]WINB z dnia [...] maja 2012 r. Na skutek skargi M. B., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, prawomocnym wyrokiem z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2343/12 uchylił zaskarżoną decyzję GINB z dnia [...] sierpnia 2012 r. W uzasadnieniu wskazał po pierwsze, iż GINB słusznie przyjął, że w stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania weryfikowanej decyzji, organ mógł zastosować art. 29 Prawa budowlanego z 1974 roku i na jego podstawie zezwolić na kontynuację prac. Działanie takie nie może być zatem traktowane jako rażące naruszenie prawa, a więc oczywiste i nie budzące żadnych wątpliwości. Po drugie Sąd zwrócił uwagę, iż w sprawie zabrakło wyjaśnienia, czy z uwagi na projekt techniczny zatwierdzony w istocie kwestionowaną decyzją, decyzja ta nie jest dotknięta kwalifikowaną wadą. Zabrakło tym samym wyjaśnienia, czy z uwagi na sposób usytuowania budynku względem nieruchomości sąsiedniej, inwestycja (w istniejącym wówczas kształcie) nadawała się do kontynuowania. Z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania zwykłego jak i z treści skargi wynika, że sporny budynek usytuowany jest w ostrej granicy z nieruchomością sąsiednią. W ocenie Skarżącej, na takie usytuowanie nie pozwalały ani przepisy prawa z daty weryfikowanej decyzji, ani obowiązujący wówczas plan miejscowy. Z tych też względów, jak podniosła Skarżąca doszło do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. Stwierdzając nieważność tego aktu wskazano na rażące naruszenie § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm. - dalej jako rozporządzenie z 1980 r.). W decyzji z dnia [...] sierpnia 2012 r. GINB w ogóle nie rozważył i nie ocenił tej kwestii. Organ odwoławczy nawet nie dostrzegł, iż decyzja z dnia [...] kwietnia 1994 r. powołuje się na plan miejscowy zatwierdzony uchwałą nr [...] z dnia [...] listopada 1985 r. i nie zbadał, czy pozostaje w zgodzie z tym planem (czy też może na tym terenie, w tym czasie obowiązywał już inny plan, a przywołanie ww. było błędne). Nie dostrzegł również, że decyzja ta posiada załącznik w postaci projektu technicznego i nie rozważył, czy w tym kontekście nie jest dotknięta żadną wadą, w szczególności wadą rażącego naruszenia prawa, chociażby w związku z wymienionym § 12 warunków technicznych. Orzekając ponownie GINB winien wziąć także pod uwagę to, iż weryfikowaną decyzję poprzedzała decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. (dotycząca również tej samej inwestycji), która została wyeliminowana w trybie stwierdzenia nieważności z obrotu prawnego. III.4 Rozpoznając sprawę ponownie, GINB decyzją z dnia [...] września 2013 r., nr [...] uchylił w całości decyzję [...]WINB z dnia [...] maja 2012 r. i stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodził się z kolei A. R. wywodząc od niego skargę. Po jej rozpoznaniu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, prawomocnym wyrokiem z dnia 26 lutego 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2312/13 uchylił zaskarżoną decyzję GINB z dnia [...] września 2013 r. W ocenie Sądu GINB nie zastosował się do wskazań zawartych we wcześniejszym wyroku z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2343/12. GINB stwierdzając nieważność decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. uznał, że wydana została z rażącym naruszeniem § 12 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, który nie przewiduje możliwości lokalizowania budynków mieszkalnych w granicy działki. Takiej możliwości nie dawały także przepisy planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Ż. uchwalonego uchwałą Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1985 r., który obowiązywał w dacie wydania kontrolowanej decyzji. Stanowisko takie było jednak co najmniej przedwczesne. W sprawie niesporne jest, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. wydana została z rażącym naruszeniem § 12 ust. 1 rozporządzenia z 1980 r. Nie oznacza to jednak, że stan faktyczny istniejący na gruncie w dniu 7 czerwca 1993 r. nie uległ zmianie. W aktach postępowania administracyjnego znajduje się projekt zagospodarowania terenu stanowiący załącznik do decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r., z którego wynika, że działka nr [...] należąca do M. B. została zabudowana. Z akt postępowania nie wynika jednak jakiego rodzaju obiekt budowlany powstał na działce i w jakiej dacie. Obowiązkiem organu, było zatem ustalenie tej okoliczności, a także wyjaśnienie i ocena czy odległość pomiędzy budynkiem Inwestorów znajdującym się w granicy działki, a budynkiem na działce nr ew. [...] może mieć wpływ na ocenę kontrolowanej decyzji z punktu widzenia jej kwalifikowanej wadliwości. III.5 Rozpoznając sprawę po raz kolejny, GINB postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r., w trybie art. 136 k.p.a. zlecił [...]WINB ustalenie jaki obiekt budowlany powstał i w jakiej dacie na działce M. B. oraz jaki był charakter działki przylegającej do budynku państwa R., należącej do K. L.. W wykonaniu tego zlecenia, [...]WINB pozyskał wyjaśnienia Prezydenta Miasta [...] (wspomniane na wstępie pismo z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...]). W związku z tym, kolejną, trzecią już z rzędu, decyzją z dnia [...] października 2014 r., nr [...] GINB utrzymał w mocy decyzję [...]WINB z dnia [...] maja 2012 r. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się M. B., kierując skargę do tutejszego Sądu. Po jej rozpoznaniu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 29 lipca 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 2879/14, uchylił zaskarżoną decyzję GINB z dnia [...] października 2014 r. Jak wskazano w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia, w aktach sprawy znajdują się dwie decyzje z dnia [...] kwietnia 1994 r. o tożsamej treści udzielające A. i A. R. pozwolenia na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną. Każda z tych decyzji zawiera identyczny układ tekstu i skierowana jest do tych samych stron postępowania. Co istotne, decyzje te różnią się jednak znakiem i osobą wydającą decyzję. Jedna z tych decyzji posiada znak: [...] i została wydana z upoważnienia Starosty oraz podpisana przez członka zarządu, natomiast druga decyzja została opatrzona znakiem nieczytelnym w części, prawdopodobnie [...] i została podpisana z upoważnienia Prezydenta Miasta, na decyzji tej w nagłówku widnieje nieczytelna pieczęć "Urząd Miasta". Na istnienie dwóch decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. o znaku: [...] i o znaku: [...] wskazała również Skarżąca w piśmie z dnia 18 grudnia 2007 r. wszczynającym postępowanie w niniejszej sprawie. Sąd uznał zatem, że decyzja GINB z dnia [...] października 2014 r. została wydana przedwcześnie, bowiem bez wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy i z naruszeniem przepisów postępowania, skoro w aktach sprawy znajdują się dwie tożsame decyzje z dnia [...] kwietnia 1994 r. Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 30 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2732/15 oddalił ten środek odwoławczy. W uzasadnieniu podkreślił, iż wbrew wywodom skargi kasacyjnej nie jest niezgodne z rzeczywistym stanem faktycznym stwierdzenie, że w aktach sprawy znajdują się dwie różne kopie decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. o odmiennych znakach ([...] i prawdopodobnie [...] - numer ten nie jest zbyt czytelny, ale niewątpliwie w miejscu, w którym w poprzedniej decyzji widnieją cyfry [...], jest [...]). Kopie wspomnianych decyzji są o rozbieżnej treści o tyle, że w decyzji nr [...] jako numer obiektu podano "[...]", a w decyzji nr [...] wpisany maszynowo nr [...] poprawiono poprzez odręczne przekreślenie litery "[...]" i dopisanie litery "[...]". Ponadto w decyzji nr [...] na liście osób, które otrzymują tę decyzję przy nazwisku "K. L." dopisano ręcznie "- matka A. R.". Nie budzi wprawdzie wątpliwości to, że obie decyzje, zarówno opatrzona znakiem [...], jak i [...], zostały wydane przez Prezydenta Miasta [...], a nie "z upoważnienia Starosty", gdyż w 1994 r. nie było takiego organu, a widniejąca na tej kopii decyzji pieczątka "z upoważnienia Starosty" odnosi się do potwierdzenia przez członka zarządu zgodności kopii decyzji z oryginałem, niemniej jednak są to kopie dwóch różnych - bo o innych numerach (znakach) -decyzji. Oprócz niejednakowych znaków omawiane decyzje w istocie odnoszą się do różnych nieruchomości, bo usytuowanych pod odmiennymi numerami ([...], [...]). To, że wcześniej w istocie nikt tego faktu nie dostrzegł i postępowanie było prowadzone wobec decyzji z dnia [...] kwietnia 1994r. opatrzonej znakiem [...] nie zmienia faktu, że trzeba wyjaśnić tę kwestię. Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji przyjął, że decyzja z dnia [...] kwietnia 2013 r. została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego, bez wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy a mianowicie, która ze znajdujących się w aktach sprawy kopii decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r., udzielającej A. i A. R. pozwolenia na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną przy ul. [...] ([...]) w Ż., weszła do obrotu prawnego. IV. Po ponownym rozpoznaniu odwołania M. B., przy uwzględnieniu wyroków wydanych we wcześniejszych postępowaniach sądowych, kontrolowaną w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...] października 2017 r., nr [...] ([...]), GINB utrzymał w mocy decyzję [...]WINB z dnia [...] maja 2012 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r., nr [...]. W uzasadnieniu wskazał, iż o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na zastosowaną podstawę prawną przesądził już WSA w Warszawie w wyroku z dnia 14 marca 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2343/12. Zdaniem GINB, analiza materiału dowodowego oraz wnioski zawarte w kolejnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 26 lutego 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2312/13 nie pozwalają na stwierdzenie nieważności kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji z uwagi na rażące naruszenie warunków techniczno-budowlanych związanych ze sposobem usytuowania budynku na działce. Zgodnie z planem realizacyjnym zagospodarowania terenu działki, stanowiącym załącznik do decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. (oraz w kontekście oznaczeń na mapie stanowiącej załącznik do pisma Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r., znak: [...]), budynek gospodarczo-mieszkalny państwa R., oznaczony na planie numerem 1 umiejscowiony został w granicy działki inwestorów oraz działki nr [...] i działki nr [...]. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że działka nr [...] należy do M. B., która nabyła ją w dniu 11 stycznia 1993 r. Natomiast działkę nr [...] (powstałą w wyniku podziału terenu wcześniej wykorzystywanego jako ścieżka gruntowa) K. L. nabyła w użytkowanie wieczyste od Gminy Miasta [...] w dniu 24 września 1992 r. W dniu wydawania decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. kwestie usytuowania na działkach nowopowstających budynków regulowało rozporządzenia z 1980 r. Przepis § 12 normował zasady odległości budynków od granicy i odległości między budynkami. Określał sytuowanie budynków w odległości 4 m od granicy dozwalając na zmniejszenie tej odległości o ile zachowana zostanie odległość 8 m między istniejącymi budynkami. Stosownie do § 12 pkt 1 ww. rozporządzenia budynki mieszkalne i gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolno stojące jednorodzinne domy mieszkalne o ścianach z materiałów niepalnych o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być sytuowane w odległości co najmniej 4 m od granicy działki. Odległość ta może być zmniejszona do 3 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych. Natomiast § 12 pkt 2 wskazanego rozporządzenia dopuszczał, że przy istniejącej zabudowie na sąsiedniej działce w odległości większej niż 4 m od granicy działki, odległości określone w pkt 1 mogą ulec zmniejszeniu z tym, że odległość między budynkiem istniejącym a projektowanym powinna wynosić co najmniej 8 m. Z pisma Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. wynika, że M. B., właścicielka działki nr ew. [...], na swojej działce realizowała budynek mieszkalny na podstawie pozwolenia na budowę z dnia [...] maja 1993 r., nr [...]. Wskazany budynek został usytuowany w odległości 12 m od budynku Inwestorów i w odległości większej niż 4 m od granicy z ich działką. Z pisma M. B. z dnia 18 maja 2014 r., skierowanego do GINB wynika ponadto, że "faktycznie w 1994 roku, kiedy p. R. uzyskali pozwolenie na kontynuację prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną moja działka była już zabudowana, przy czym mój dom został zlokalizowany w odległości 4 m od granicy działki p. R.". Stan faktyczny sprawy na dzień 1 kwietnia 1994 r. wskazuje, że usytuowanie spornego budynku, zgodnie z planem realizacyjnym będącym załącznikiem do decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r., nie narusza § 12 pkt 2 rozporządzenia z 1980 r. Analizując także zapisy planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Ż. zatwierdzonego uchwałą MRN w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1985 r., na podstawie którego wydano A. i A. R. pozwolenie na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną w ocenie GINB nie można mówić o oczywistej niezgodności spornej inwestycji z zapisami ww. aktu prawa miejscowego. Odnosząc się do kluczowej dla rozstrzygnięcia, a wytkniętej w ostatnich dwóch wyrokach wydanych w tej sprawie kwestii istnienia w obrocie prawnym decyzji o różnych oznaczeniach i podpisach organ wyjaśnił, iż niewątpliwie żadnej decyzji z roku 1994 nie mógł podpisać starosta, ani nikt z upoważnienia Starosty bowiem w tym okresie w Polsce obowiązywał dwustopniowy podział administracyjny kraju na województwa i gminy. Powiaty, jako jednostki samorządu terytorialnego, nie istniały w tamtym okresie, nie było wobec tego powołanych starostów. Odnośnie do rozbieżności w kwestii ustalenia znaku decyzji tj. czy prawidłowy jest znak: [...] (z potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii), czy znak: [...] (z kopii przedłożonej w toku postępowania przez M. B.), GINB wyjaśnił, że w prowadzonym postępowaniu, za wiążący przyjęto znak znajdujący się na decyzji, która została potwierdzona za zgodność z oryginałem, a nie zwykłej kopii dołączonej przez stronę postępowania do akt sprawy. Jakkolwiek rzeczywiście znajdujące się w aktach kopie egzemplarzy decyzji różnią się znakiem sprawy, to porównując je dostrzec można, że na przedstawionym przez M. B. egzemplarzu numer "50" został wpisany "maszynowo", natomiast na potwierdzonym za zgodność z oryginałem egzemplarzu (najprawdopodobniej potwierdzonym z egzemplarza aktowego) kształt cyfr wygląda jakby numer "[...]", został wpisany (lub poprawiony) ręcznie. Mając jednak na względzie znaczny upływ czasu (23 lata) trudno rozszyfrować, dlaczego taka sytuacja mogła mieć miejsce. Domniemywać jedynie można, że decyzja została wydana pod znakiem [...], który nie był znakiem prowadzonej sprawy dlatego w późniejszym okresie, znak na znajdującej się w aktach sprawy decyzji przeprawiono na [...]. Powyższe świadczyłoby o dokonanej omyłce pisarskiej, która w kontekście wad nieważności nie może skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego decyzji. Podobnie należy potraktować omyłkę polegająca na błędnym powołaniu adresu inwestycji tj. ul. [...] zamiast [...] i widniejące obok adresu nieruchomości przekreślenie błędnego adresu i dopisanie obok odręcznie poprawnego. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na będący załącznikiem do ww. decyzji plan realizacyjny, w którym prawidłowo określono działkę, objętą wydanym pozwoleniem na budowę oraz pozostałe dokumenty dotyczące prowadzonego postępowania odnoszące się do działki położonej przy ul. [...] w Ż., dające podstawę do uznania, że to właśnie tej działki dotyczyła wydana decyzja. Niewątpliwie wskazane uchybienie nie ma charakteru rażącego dającego podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Wobec powyższego nie ulega zdaniem GINB wątpliwości, że w przeprowadzonym postępowaniu nieważnościowym weryfikacji podlegała decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r., znak: [...], której uwierzytelniony odpis znajdował się w aktach sprawy, a nie zwykła kopia decyzji dołączona w trakcie trwania postępowania przez stronę postępowania. Podsumowując rozważania zawarte w niniejszej decyzji organ przypomniał, że prowadzone postępowanie jest postępowaniem o charakterze nadzwyczajnym i jakkolwiek sprawa nie jest oczywista, o czym świadczą zapadłe wcześniej decyzje GINB i wyroki sądu administracyjnego, to jednak brak jest w sprawie dowodu na to, że organ wydając decyzje w sposób oczywisty, jednoznaczny i rażący uchybił obowiązującym ówcześnie przepisom prawa. Należy mieć na względzie, że nie każde nawet oczywiste naruszenie prawa powinno być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Staje się to szczególnie istotne wówczas, gdy dochodzi do badania wad decyzji, jak w tym przypadku, po znacznym upływie czasu pozostawania w obrocie prawnym. Weryfikowane bowiem w niniejszym trybie rozstrzygnięcie administracyjne istnieje w obrocie prawnym od ponad 20 lat. Upływ czasu od wydania decyzji kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym powinien mieć wpływ na ocenę naruszenia prawa jako naruszenia kwalifikowanego - rażącego. Wynika to ze stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyroku z dnia 12 maja 2015 r., w sprawie o sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702). Ocena skutków uchybień z punktu widzenia zasady praworządnego państwa wymaga z jednej strony wymaga zważenia koniecznej ochrony interesu tych, których prawa zostały naruszone ale i tych, którzy prawa orzeczeniami nabyli. Konieczne jest zbadanie skutków społeczno-gospodarczych, jakie decyzja wywołała. V. Skargę na powyższą decyzję GINB (z dnia [...] października 2017 r.) wywiodła M. B., zaskarżając to rozstrzygnięcie w całości. Wskazała, iż organ oparł rozstrzygnięcie na fałszywych dowodach i nie podjął czynności, aby ustalić stan faktyczny sprawy, zgodnie z zaleceniem NSA. GINB fałszywie ustalił, że decyzja znak [...] z poprawionym odręcznie adresem tj. ul. [...] na ul. [...] i z poprawionym znakiem sprawy (oryginalny znak to [...]), weszła do obrotu prawnego. Do obrotu prawnego weszła decyzja z adresem inwestycji, znajdującej się w Ż. przy ulicy [...] i znakiem [...], o czym również posiada pełną wiedzę GINB, ponieważ oryginał tej decyzji Skarżąca przedłożyła podczas rozprawy w NSA. W dniu 30 października 2017 r. Skarżąca udała się kolejny raz do PINB w Ż., gdzie zapoznała się z aktami sprawy, dotyczącymi budowy budynku państwa R.. Postępowanie w PINB w [...] zostało wszczęte na jej wniosek w dniu [...] października 2005 r., ponieważ, państwo R. dopuścili się samowoli budowlanej. PINB, pismem z dnia 28 grudnia 2005 roku znak: [...] zobowiązał państwa R. do przedłożenia dokumentów, dotyczących budowy ich domu, a 13 stycznia 2006 r. pismem znak: [...], poinformował Skarżącą, że A. R. przedłożył dokumenty świadczące o legalnej budowie budynku, położonego w Ż. przy ulicy [...]. W dniu 30 października 2017 r. w PINB w [...] Skarżąca odnalazła kopię decyzji, którą przedłożył A. R. w dniu 11 stycznia 2006 r. (karta 9/2). Decyzja z dnia [...] kwietnia 1994 r., udzielająca państwu R. zgody na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną, położonym w Ż. przy ulicy [...] została odręcznie poprawiona (litera "[...]" została przeprawiona na drukowane [...]), został również odręcznie przeprawiony znak sprawy. W ocenie Skarżącej poprawek dokonał sam Inwestor. Również w dniu 30 października 2017 r., Skarżąca odnalazła tę samą decyzję (karta 24/1), przesłaną w dniu 6 lipca 2006 r. z Urzędu Miasta [...], w której to zmieniono odręcznie znak sprawy, ale wyglądający inaczej, niż w decyzji, którą przedłożył A. R., ale nie poprawiono numeru ulicy (widnieje tam ul. [...]). GINB niewłaściwie twierdzi, że "przekreślenie błędnego adresu i dopisanie obok odręcznie poprawnego" to tylko omyłka pisarska. Zgodnie z obowiązującym prawem, dokumentów nie można poprawiać odręcznie, natomiast zgodnie z art. 113 k.p.a., jeżeli w decyzji były błędy, organ może na żądanie strony lub z urzędu przeprowadzić postępowanie, mają cena celu sprostowanie decyzji, jeżeli, jest to oczywista pomyłka pisarska. Natomiast gdy pomyłka jest zbyt istotna, należy zmienić decyzję. W przypadku państwa R. nie przeprowadzono postępowania, mającego na celu wydanie prawidłowej decyzji. Twierdzenie GINB, że poprawiona odręcznie decyzja weszła do obrotu prawnego, należy uznać za niezgodne ze stanem faktycznym. Skarżąca oświadczyła, że decyzja została poprawiona po 2005 roku, co oznacza, że Inwestorzy nie posiadali decyzji na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną, położonym w Żyrardowie przy ulicy [...]. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. znak: [...], udzielającej państwu R. pozwolenia na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną, położonym w Ż. przy ulicy [...] stało się bezprzedmiotowe, ponieważ taka decyzja nigdy nie weszła do obrotu prawnego. Co zaś się tyczy stanowiska GINB, że przedmiotowa zabudowa, wzniesiona w ostrej granicy działki Skarżącej jest zgodna z prawem, to może to świadczyć o tym, że GINB błędnie interpretuje przepisy, ponieważ takie postępowania zostały już przeprowadzone (również przez GINB) i wykazały, że nie jest zgodna z obowiązującymi przepisami w dacie budowy. VI. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VII. Skarga jest niezasadna. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji tego rodzaju aktu i stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji ostatecznych. Stwierdzenie nieważności decyzji może zatem nastąpić w przypadku niewątpliwego wystąpienia którejkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zaznaczyć jednocześnie należy, że w tym trybie nie prowadzi się postępowania mającego zastąpić i naprawić pierwotne działanie organu, którego decyzja jest badana (nie jest to bowiem postępowanie zwyczajne), bądź zweryfikować wszelkie błędy tak postępowania zwykłego jak i wydanej w nim decyzji. W postępowaniu tym kontroluje się bowiem ważność decyzji ostatecznej przez pryzmat wad o charakterze kwalifikowanym, a więc najpoważniejszych uchybień jakimi może być dotknięty akt administracyjny. W niniejszej sprawie główny zarzut Skarżącej dotyczy rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., którym ma być dotknięta decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. Skarga podkreśla przy tym dwie główne przyczyny tego uchybienia, tj. pierwsza dotyczy w istocie naruszenia przepisu § 12 rozporządzenia z 1980 r. (w zakresie posadowienia budynku Inwestorów - jego odległości od granicy, zwłaszcza w kontekście unieważnienia wcześniejszej decyzji z dnia [...] czerwca 1993 r.), zaś druga, w ocenie Strony najistotniejsza, dotyczy wadliwego przyjęcia "która decyzja" z dnia [...] kwietnia 1994 r. (ta z wpisanym adresem ul. [...] znakiem [...], czy też ta z numerem [...] i wpisany maszynowo adresem ul. [...] poprawiona poprzez odręczne przekreślenie litery "[...]" i dopisanie litery "[...]") w rzeczywistości weszła do obrotu prawnego, co w konsekwencji wskazuje - zdaniem Skarżącej - na nieposiadanie przez Inwestorów pozwolenia na budowę. VIII. Odnosząc się zatem do pierwszej z podnoszonych wadliwości należy wskazać, iż o rażącym naruszeniu prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., można mówić wówczas, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki, tj. naruszenie prawa ma charakter oczywisty, widoczny na "pierwszy rzut oka", charakter przepisu, który został naruszony pozwala na proste uznanie oczywistości naruszenia (jest on jasny, klarowny i nie wymaga prowadzenia żadnej głębszej wykładni) oraz przemawiają za tym racje (skutki) społeczne i ekonomiczno-gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie dotknięte wadą kwalifikowaną. Ta ostatnia przesłanka musi mieć przy tym decydujące znaczenie przy dokonywaniu oceny stwierdzonego naruszenia prawa. Zgodnie zatem z treścią § 12 ust. 1 rozporządzenia z 1980 r. "budynki mieszkalne i gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolno stojące jednorodzinne domy mieszkalne o ścianach z materiałów niepalnych i o pokryciu z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być sytuowane w odległości co najmniej 4 m od granicy działki. Odległość ta może być zmniejszona do 3 m, jeżeli ściana budynku od strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych". Przepis ten ustanawia generalną zasadę lokowania nowych obiektów od granic działki sąsiedniej. Z kolei z § 12 ust. 2 wskazanego rozporządzenia wynika, iż "przy istniejącej zabudowie na sąsiedniej działce w odległości większej niż 4 m od granicy działki, odległości określone w ust. 1 mogą ulec zmniejszeniu, z tym że odległość między budynkiem istniejącym a projektowanym powinna wynosić co najmniej 8 m". Ten przepis, co oczywiste i na co zwrócił uwagę tutejszy Sąd już w wyroku z dnia 26 lutego 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 2312/13, ustanawia wyjątek od generalnej zasady z ustępu 1. Jeżeli więc na sąsiedniej działce istniała zabudowa w odpowiedniej odległości od jej granicy (nie mniej niż 4 metry), a także spełniony został warunek odległości budynków od siebie nawzajem (co najmniej 8 metrów), wówczas odległość lokalizowanego budynku od granicy działki, pomimo brzmienia ustępu 1, mogła ulec zmniejszeniu. Jak wynika z pisma Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. M. B., właścicielka działki nr [...], sąsiadującej z działką inwestycyjną, realizowała budynek mieszkalny na podstawie pozwolenia na budowę nr [...] z dnia [...] maja 1993 r. Jej budynek został usytuowany w odległości 12 metrów od budynku państwa R. i w odległości większej niż 4 metry od granicy z działką państwa R.. Ponadto, na co zwrócił uwagę GINB, z pisma M. B. z dnia 18 maja 2014 r. wynika, że w 1994 roku, kiedy Inwestorzy uzyskali pozwolenie na kontynuację prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną, działka Skarżącej była już zabudowana domem zlokalizowanym w odległości 4 metrów od granicy ich działki. Z powyższego wynika zatem, iż usytuowanie budynku Inwestorów, w chwili w której wydawano decyzję z dnia [...] kwietnia 1994 r., nie naruszało przepisu § 12 ust. 2 rozporządzenia z 1980 r. Tym samym decyzja Prezydenta Miasta [...] nie jest w analizowanym zakresie dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. Odmienna sytuacja istniała natomiast w dniu wydawania decyzji z dnia [...] czerwca 1993 r., kiedy to działka Skarżącej nie była jeszcze zabudowana. Wówczas zastosowanie znajdował § 12 ust. 1 rozporządzenia z 1980 r. Nie zachodzi tym samym sprzeczność (co do zlokalizowania obiektu) pomiędzy unieważnioną decyzją z dnia [...] czerwca 1993 r. a brakiem wady kwalifikowanej w decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. Stan faktyczny w tych dwóch sytuacjach jest jedynie pozornie podobny. Dodatkowo Sąd zwraca uwagę, iż linia orzecznicza na tle wykładni § 12 ust. 2 rozporządzenia z 1980 r. nie jest jednolita. Można bowiem odnaleźć rozstrzygnięcia wskazujące, iż dla zastosowania tego wyjątku (z § 12 ust. 2) konieczne jest to, aby sąsiadująca z działką inwestora nieruchomość była zabudowana, a istniejący na niej obiekt budowlany usytuowany został w odległościach podanych w tym przepisie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2000 r., sygn. akt II SA/Ka 2223/98 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 1995 r., sygn. akt III ARN 17/95). Odmienne stanowisko zajął natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lutego 2001 r., sygn. akt SA/Rz 2241/99 stwierdzając, że możliwa jest lokalizacja obiektu z naruszeniem powyższych odległości, również w sytuacji gdy na sąsiedniej działce brak jest w ogóle zabudowań. Jak słusznie więc wskazano w wyroku tutejszego Sądu z dnia 13 grudnia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1829/06 rozbieżność orzecznictwa sądowego na tle możliwości zastosowania § 12 ust. 2 rozporządzenia wskazuje, iż nie można uznać podstawowej cechy nadającej naruszeniu prawa przymiotu rażącego tj. oczywistej sprzeczności między treścią przepisu a rozstrzygnięciem. Wskazane orzeczenia można odnaleźć w dostępnej przez Internet Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (http://orzeczenia.nsa.gov.pl). IX. W ocenie Sądu nie jest także zasadne stanowisko Skarżącej, w którym kwestionuje ustalenia GINB, po wyroku tutejszego Sądu i Naczelnego Sądu Administracyjnego, co do wejścia do obrotu właściwej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. Skarżąca w rzeczywistości twierdzi, iż do obrotu weszła inna decyzja z dnia [...] kwietnia 1994 r., niż ta przyjmowana przez organ. Takie stanowisko Skarżącej bazuje wyłącznie na porównaniu treści kopii decyzji znajdujących się w aktach sprawy (jak i doręczonego jednej ze stron egzemplarza decyzji, którym dysponuje obecnie Skarżąca), które mają zmienione numery i inaczej określają adres inwestycji. Sąd nie bez powodu jednak obszernie zrelacjonował początki postępowania z lat 1992-1994, w tym zaś etap pomiędzy wydaną decyzją z 1993 r. a decyzją z roku 1994, bowiem oceny ważności decyzji z 1994 r. należy dokonać w odniesieniu do całokształtu istotnych elementów sprawy, w tym do załączników do tej decyzji. W ocenie Sądu nie może być jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że oba egzemplarze kopii decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. znajdujące się w aktach administracyjnych pisane były maszynowo z wykorzystaniem urzędowego formularza. Egzemplarze te, poza numerem sprawy, adresem realizacji i innymi dopiskami poczynionymi z upływem lat, są identyczne. Wskazuje na to chociażby układ całych zwrotów lub wyrazów np. słowa "A. i A." w wierszu rozpoczynającym się od wynikającego z treści formularza słowa "Obywatelowi". W tym przypadku wyraz "A." znajduje się w obu egzemplarzach decyzji dokładnie w tym samym miejscu tj. nad drugą kropką. To samo odnieść można do daty decyzji, opisu zgodności z planem miejscowym, czy rozdzielnikiem do decyzji. W obu egzemplarzach występują też charakterystyczne błędy w pisowni wyrazów np. występuje ten sam błąd w słowie budynku (por zapis w wierszu "zgłoszenia buudynku do użytkowania po 7 dniach od przystąpienia do użytkowania", czy słowo "iA." w rozdzielniku do decyzji. Wreszcie, w obu egzemplarzach występują charakterystyczne znaki por. grupę pionowych kresek w miejscu przeznaczonym na uzasadnienie decyzji. Powyższe w ocenie Sądu wskazuje, iż wszystkie egzemplarze decyzji pisane były zbiorczo, w jednym czasie, przez tzw. przebitkę lub kalkę, na przewidzianych do tego celu drukach decyzji. W tamtym czasie, wobec dopiero wdrażanej informatyzacji podmiotów publicznych, taka praktyka była powszechna i oczywista. Najprawdopodobniej było więc tak, iż w powstałej we wskazany sposób decyzji popełniono błąd co do numeru i adresu inwestycji, który został następnie poprawiony jedynie w egzemplarzu aktowym (ten bowiem jest potwierdzony za zgodność z oryginałem w dniu 22 grudnia 2008 r. przez członka zarządu Starostwa Powiatowego w [...] k. 39 akt starosty), a nie został poprawiony w pozostałych egzemplarzach rozsyłanych do stron wymienionych w rozdzielniku. Choć poprawka taka nie została dokonana w sposób i w formie przewidzianej prawem, jak słusznie wskazuje to Skarżąca, to jednak powyższe nie świadczy o tym, iż do obrotu weszły dwie różne decyzje, bądź też decyzja zezwalająca na realizację inwestycji na innej nieruchomości niż należąca do państwa R.. Strona Skarżąca zdaje się nie dostrzegać faktu, iż wydanie kwestionowanej decyzji z dnia [...] kwietnia 1994 r. poprzedzało postępowanie administracyjne wywołane kolejnym samowolnym zachowaniem Inwestorów. Nie budzi zatem wątpliwości, iż zarówno przeprowadzona kontrola, jak i decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 1993 r., nr [...] oraz późniejsza decyzja tego organu z dnia [...] marca 1994 r., nr [...] a zwłaszcza wydane w dniu [...] marca 1994 r. postanowienie nr [...] dotyczyły działki należącej do A.i A. R. tj. działki położonej przy ul. [...] w Ż.. W następstwie wypełnienia obowiązków nałożonych wskazanym postanowieniem organ budowlany wydał więc decyzję z dnia [...] kwietnia 1994 r., nr [...]. Ponadto, co istotne, decyzja z dnia [...] kwietnia 1994 r. zawiera zatwierdzony załącznik w postaci projektu technicznego, w skład którego wchodzi m.in. plan realizacyjny zagospodarowania terenu. Z planu tego jednoznacznie i niekwestionowanie wynika na jakiej działce zlokalizowana jest inwestycja (ul. [...]). Plan ten jest też ostemplowany pieczęcią urzędu miejskiego oraz pieczątką "Załącznik do decyzji nr [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r." wraz z podpisem mgr inż. J. J.. W kontekście powyższych ustaleń Sąd nie ma jakichkolwiek wątpliwości, iż do obrotu weszła decyzja udzielająca A. i A. R. zgody na kontynuowanie prac przy budynku gospodarczym z częścią mieszkalną pow. użytkowa 155 m2, kubatura 615 m3 na działce przy ul. [...] a nie [...]. W tej sytuacji nie ma uzasadnionych podstaw by twierdzić, iż do obrotu weszła inna decyzja niż wskazana wyżej. Nie ma tu zatem mowy ani o rażącym naruszeniu prawa ani też o wadzie kwalifikowanej stypizowanej w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Końcowo Sąd zauważa także, iż dostrzega wadliwość działania Inwestorów R., którzy w latach 1992-1994 dwukrotnie dopuszczali się samowoli budowlanej. Rzecz jednak w tym, iż w niniejszym postępowaniu nie jest kontrolowana decyzja budowlana w trybie zwyczajnym, ani też nie jest oceniane nastawienie i zachowanie Inwestorów. Decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1994 r. kontrolowana jest w trybie nadzwyczajnym (nieważności). W tego rodzaju postępowaniu nie są uwzględniane, niewątpliwie istniejące pomiędzy stronami w tej sprawie, konflikty sąsiedzkie. Decyzja badana jest w kontekście wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Takich wad Sąd jednak nie dostrzega. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uznając ją za niezasadną. Wyrok wydano na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło