VII SA/Wa 2890/18
WyrokWSA w Warszawie2019-06-18
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Artur Kuś, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji jest zgodne z prawem, jeśli strona twierdzi, że decyzja została jej doręczona osobie nieuprawnionej, a organ odwoławczy uznał, że doręczenie było skuteczne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Doręczenie decyzji organu pierwszej instancji Wspólnocie Mieszkaniowej było skuteczne, ponieważ przesyłka została odebrana przez osobę, którą doręczyciel mógł uznać za upoważnioną do odbioru korespondencji w siedzibie Wspólnoty. Brak winy w uchybieniu terminu nie został uprawdopodobniony, a strona nie wykazała należytej staranności w organizacji odbioru korespondencji.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa wniosła skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB). PINB nałożył na Wspólnotę obowiązek wykonania robót budowlanych. Decyzja PINB została doręczona Wspólnocie, jednakże Wspólnota twierdziła, że odebrała ją osoba nieuprawniona, co spowodowało uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. WINB odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne i brak winy za nieuprawdopodobniony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Artur Kuś, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), , Protokolant specjalista Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" z siedzibą w [...] na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Uzasadnienie.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "[...]WINB") postanowieniem z [...] października 2018 r. nr [...], na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu wniosku W. M. "Z. W." (dalej: "Wspólnota") reprezentowanej przez r. pr. P. Z. - odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla [...] (dalej: "PINB") z [...] maja 2018 r. nr [...], nakładającej na Wspólnotę obowiązek wykonania oznaczonych co do tożsamości robót budowlanych w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że ww. decyzją z [...] maja 2018 r., PINB w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem nałożył na Wspólnotę obowiązek wykonania robót budowlanych polegających na zainstalowaniu 8 platform parkingowych w garażu podziemnym budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze przy ul. H. S. [...] w W. Decyzja - wysłana na adres Wspólnoty - została doręczona [...] maja 2018 r. Odwołanie od ww. decyzji Wspólnota (reprezentowana przez r. pr. P. Z.) nadała w placówce Poczty Polskiej w dniu [...].06.2018 r.
Organ powołał się na art. 129 § 2 k.p.a. i wskazał, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Mając na uwadze powyższe, termin do złożenia przez Wspólnotę upłynął z dniem 13 czerwca 2018 r. (dzień powszedni). Odwołanie skarżącej zostało natomiast nadane w placówce pocztowej w dniu 18 czerwca 2018 r.
W przedmiotowej sprawie nie mogło zatem, zdaniem organu, budzić wątpliwości, że złożenie powyższego odwołania nastąpiło z uchybieniem 14-dniowego terminu przewidywanego do jego wniesienia, wobec czego postanowieniem Nr [...] z dnia [...].08.2018 r. [...]WINB stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez Wspólnotę odwołania od ww. decyzji organu powiatowego.
Pismem z [...] sierpnia 2018 r. Wspólnota (reprezentowana przez r. pr. P. Z.) złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB Nr [...] z [...] maja 2018 r.
Organ wskazał, że art. 58 § 1 k.p.a. przewiduje możliwość przywrócenia uchybionego terminu na prośbę zainteresowanego, ale jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę tą należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyn uchybienia terminu. Jednocześnie przywrócenie terminu do złożenia tejże prośby jest niedopuszczalne (art. 58 § 2 i 3 k.p.a.).
Dla przywrócenia terminu muszą być zatem, zgodnie z art. 58 k.p.a., spełnione łącznie cztery przesłanki: dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin, np. wniesienie odwołania.
Wnioskodawca w piśmie z [...] sierpnia 2018 r. podnosi, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB nastąpiło bez jego winy, gdyż nie miał on możliwości zapoznania się z ww. rozstrzygnięciem z uwagi na to, że przesyłka zawierająca tą decyzję została doręczona do rąk osoby nieposiadającej upoważnienia do odbioru pism w imieniu Wspólnoty. W związku z tym, w opinii pełnomocnika skarżącej, brak jest podstaw do przyjęcia za dzień doręczenia daty 30 maja 2018 r., tj. daty, w której odbioru korespondencji dokonała osoba nieuprawniona, a za datę doręczenia należy uznać dzień 4 czerwca 2018 r., w którym to dniu miało miejsce faktyczne doręczenie skarżącej decyzji.
Organ wyjaśnił w tym kontekście, że w sytuacji, gdy pod adresem Wspólnoty została odebrana skierowana do niej korespondencja, to na Wspólnocie ciąży obowiązek wykazania, że powyższy dowód doręczenia nie potwierdza tego faktu oraz że obowiązkiem osoby prawnej jest takie zorganizowanie odbioru korespondencji, aby w jej siedzibie dokonywała tego osoba upoważniona.
Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowemu terminowi powoduje bowiem bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy zobowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie.
Obowiązek ścisłego przestrzegania terminów w postępowaniu odwoławczym wynika z potrzeby zapewnienia pewności i trwałości stosunków w obszarze regulowanym przez prawo administracyjne.
Ze znajdującego się w aktach sprawy dokumentu zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka zawierająca ww. decyzję została zaadresowana do W. M. "Z. W." i wysłana na prawidłowy adres: ul. H. S. [...], [...] W.
Przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 października 2015 r. sygn. akt I OSK 301/14 organ wskazał, że brak staranności pełnomocnika w doborze osób, przy pomocy których prowadzi on działalność gospodarczą, nie może prowadzić do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Niedopełnienie obowiązku pracownika spółki w pełni obciąża natomiast samą spółkę i tym samym na niego przenosi winę w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.
Na koniec [...]WINB zaznaczył, że zupełnie bezpodstawny jest argument dotyczący odbioru korespondencji zawierającej przedmiotową decyzję przez osobę nieuprawnioną. Jak wynika bowiem z akt sprawy, pismem z [...] kwietnia 2018 r., a więc przed wydaniem decyzji PINB z dnia [...].05.2018 r., Wspólnota wyznaczyła, jako osobę do kontaktu oddelegowaną z ramienia A., do opieki nad ww. Wspólnotą – P. N. Na piśmie tym wskazane są również dane adresowe Wspólnoty tożsame z adresem widniejącym na zwrotnym potwierdzeniu odbioru ww. decyzji. Pismo to zostało podpisane przez Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej.
Tym samym, zdaniem [...]WINB, należało odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji PINB dla [...] nr [...] z dnia [...].05.2018 r., gdyż skarżący nie wykazał się starannością w zakresie prowadzenia sprawy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie [...]WINB z [...] października 2018 r. złożyła W. M. "Z. W." wnosząc o jego uchylenie, oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca zarzuciła:
- naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 40 w zw. z art. 45 k.p.a. poprzez przyjęcie przez organ, że odebranie w dniu 29 maja 2018 r. przez P. N. skierowanej do Wspólnoty decyzji PINB o numerze [...] z [...] maja 2018 r. było w pełni skuteczne i od tej daty rozpoczął się dla Wspólnoty bieg terminu do złożenia odwołania, podczas gdy ww. osoba nie była uprawniona do reprezentacji Wspólnoty, nie zostało udzielone jej pełnomocnictwo, które uprawniałoby do odbioru korespondencji w imieniu Wspólnoty.
b) art. 7, art. 70 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania stanu faktycznego niniejszej sprawy i nieuzasadnione przyjęcie przez organ, że:
- Wspólnota nie wykazała, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru nie wynika, że decyzja została odebrana przez osobę nieuprawnioną, podczas, gdy do akt niniejszej sprawy została złożona uchwała o wyborze członków Zarządu Wspólnoty, która potwierdza, jakie osoby są uprawnione do jej reprezentacji i nie obejmuje ona swoją treścią osoby P. N., który to dokonał odbioru korespondencji.
- P. N. był uprawniony do odbioru korespondencji Wspólnoty z uwagi na pismo skierowane przez członków Zarządu do organu I instancji w dniu [...] kwietnia 2018 r. w którym zostało wskazane, że jest on osobą "oddelegowaną z ramienia A. do opieki nad ww. Wspólnotą", podczas gdy z ww. dokumentu nie wynika, że wolą członków Zarządu było udzielenie umocowania tej osobie do odbioru korespondencji, co potwierdza również fakt, że nie zostało jej udzielone stosowne pełnomocnictwo pocztowe.
- poprzez skierowane do organu I instancji przez Wspólnotę pismo z [...] kwietnia 2018 r. doszło do wskazania jako osoby uprawnionej do odbioru korespondencji P. N. W takim stanie rzeczy przyjmując argumentację organu (którą to Wspólnota kwestionuje) wszelka korespondencja w sprawie powinna być adresowana na adres A. Sp. z o.o. ul. O. [...] lok. [...], [...] W. W ocenie skarżącej ocena materiału dowodowego została dokonana w tym zakresie przez organ w sposób wybiórczy.
- Wspólnota, która jest specyficzną jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, funkcjonuje na zasadach analogicznych do spółek prawa handlowego. W tym zakresie pełnomocnik skarżącej wskazał, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania wniosków wynikających z orzecznictwa, z którego to wynika, że niedopełnienie obowiązku pracownika spółki w pełni obciąża samą spółkę i tym samym na niego przenosi winę w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Wspólnota, a w szczególności członkowie jej Zarządu nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, jak również nie dopuścili się żadnych nieprawidłowości w tym zakresie.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej rozwinął rozważania dotyczące ww. zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko prezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowane postanowienie było prawidłowe, a skarga niezasadna.
W ocenie Sądu, postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało przeprowadzone przez organ odwoławczy zgodnie z prawem, ze wskazaniem prawidłowej podstawy prawnej rozstrzygnięcia i z należytym uwzględnieniem oraz opisem stanu faktycznego, istotnego w sprawie, a także poprawną subsumpcją prawną.
Na wstępie należy wyjaśnić, ze zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić ten termin na prośbę zainteresowanego, ale tylko wówczas, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Utrwalonym już poglądem zarówno judykatury, jak i piśmiennictwa jest, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, niezależne od strony okoliczności i zdarzenia, które spowodowały, że pomimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw obiektywnie niemożliwym i niezależnym od strony było dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest natomiast dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2369/16, CBOSA).
Przy ocenie winy strony (lub jej braku) w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany w żaden sposób nie był w stanie przeszkody pokonać (lub jej usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Organ administracji publicznej natomiast powinien przedstawione przez zainteresowanego okoliczności ocenić - w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać, aby organ za stronę prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez tę stronę (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007 r., sygn. akt II OSK 1806/06, LEX nr 337473; a także B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H. Beck, Warszawa 2004 s. 331).
Stosownie do art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2018, poz. 716 ze zm.; dalej: "u.w.l.") zarząd wspólnoty mieszkaniowej kieruje sprawami wspólnoty i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą, a poszczególnymi właścicielami lokali. Zgodnie z art. 21 ust. 2 u.w.l., gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie.
Wybrany przez właścicieli lokali zarząd kieruje sprawami wspólnoty związanymi z zarządzaniem nieruchomością wspólną, podejmując czynności prawne, procesowe i faktyczne - bezpośrednio oddziałujące na stan fizyczny nieruchomości lub inne, np. polegające na dysponowaniu środkami finansowymi. Z punktu widzenia właścicieli lokali konsekwencje wyboru zarządu (w tym poszczególnych jego członków) są poważne. Zwłaszcza że jeśli zarząd jest wieloosobowy, oświadczenia woli w imieniu wspólnoty mieszkaniowej składają, zgodnie z art. 21 ust. 2 u.w.l., przynajmniej dwaj jego członkowie, ale gdy zarząd składa się z jednej osoby, tylko ta jedna osoba podejmować będzie niektóre decyzje w imieniu właścicieli lokali i tylko ona zaciągać będzie zobowiązania w imieniu całej wspólnoty (tak: E. Bończak-Kucharczyk [w:] Własność lokali i wspólnota mieszkaniowa. Komentarz, publ. System Informacji Prawnej Lex Omega; vide komentarz do art. 22 u.w.l.).
W niniejszej sprawie istotą sprawy jest, czy podmiotowi wnoszącemu odwołanie od decyzji PINB Nr [...] z [...].05.2018 r. prawidłowo doręczono tę decyzję, co z kolei rodzi skutki w postaci prawidłowego liczenia rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania, któremu w ocenie organu Wspólnota uchybiła.
W ocenie skarżącej - doręczenie nastąpiło do rąk nieuprawnionej do tego osoby. W ocenie [...]WINB - doręczenie nastąpiło na wskazany w piśmie Wspólnoty adres, zaś korespondencję zawierającą decyzję organu powiatowego odebrała osoba wskazana w tym piśmie przez Wspólnotę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia więc, że z akt sprawy jednoznacznie wynika, że doręczenie Wspólnocie decyzji PINB dokonane zostało prawidłowo, w dniu 20 maja 2018 r. Jak wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru decyzji, została ona prawidłowo przesłana do Wspólnoty z uwzględnieniem jej poprawnego adresu. Została odebrana przez P. N., który określił się przy podpisie, jako "administrator". Organ, który otrzymał zwrotnie poświadczenie odbioru przesyłki, zawierające informacje doręczyciela (a więc Poczty Polskiej), że została ona skutecznie doręczona, nie miał żadnych podstaw do dokonania odmiennych ustaleń. To obowiązkiem doręczyciela jest ponadto, aby przesyłka została prawidłowo doręczona; o ile nadawca wskazał zarówno adresata, jak i jego adres poprawnie – jak było w niniejszym wypadku.
W takim stanie rzeczy należy więc zauważyć, że takim podmiotom, jak wspólnota mieszkaniowa, pisma doręcza się w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism (art. 45 k.p.a.). Jak zaś podkreśla się w piśmiennictwie (por. komentarz do art. 45 k.p.a. w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 16, Warszawa 2019, E. Iserzon, J. Starościak Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Teksty, wzory i formularze, Warszawa 1961, S. Sołtysiński, A. Szajkowski, J. Szwaja, Kodeks handlowy, s. 47) za osobę upoważniona należy poczytywać "również każdą osobę, która ze względu na funkcję wykonywaną w organizacji adresata jest regulaminowo lub zwyczajowo uprawniona do odbioru pism, np. pracownik kancelarii (biura), portier, członek zarządu (administracji) itp." (E. Iserzon, Komentarz, s. 124).
Ponadto, organ administracyjny nie ma obowiązku sprawdzania, czy osoba kwitująca odbiór pism, doręczanych zgodnie z art. 45 k.p.a., ma do tego formalne uprawnienia, gdyż to obowiązkiem organów jednostki organizacyjnej jest prawidłowe zorganizowanie jej działania (por. np. postanowienie NSA z dnia 10 maja 995 r., sygn. akt V SA 1692/94 - Legalis).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia ponadto, że kwestie reprezentacji jednostek organizacyjnych, niebędących osobami prawnymi, regulowane są przepisami prawa cywilnego. Zgodnie z art. 331 § 1 Kodeksu cywilnego, do jednostek organizacyjnych, które nie mają osobowości prawnej, ale posiadają zdolność do czynności prawnych (jak właśnie wspólnoty mieszkaniowe) stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące osób prawnych. Zgodnie zaś z art. 97 k.c., osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa.
Jak przyjmuje się w piśmiennictwie (por. np. komentarz do art. 97 k.c. w: K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. T. I. Komentarz. Art. 1 – 44910, Wyd. 9, Warszawa 2018) art. 97 nie przywiązuje wagi do tego, jaki status ma przedsiębiorca, do którego należy przedsiębiorstwo z lokalem przeznaczonym do obsługi publiczności. Znajdzie więc zastosowanie zarówno wtedy, gdy przedsiębiorcą tym jest osoba fizyczna, jak i wówczas, gdy jest nim osoba prawna lub niepełna (ułomna) osoba prawna. W zakresie zastosowania omawianego przepisu mieszczą się także lokale należące np. do spółdzielni (por. też orzeczenia i piśmiennictwo, powołane w ww. komentarzu). Nie ma też powodów, by pod kątem tych osób prawnych przyjmować jakąś szczególną (zwężającą lub rozszerzającą) wykładnię omawianego przepisu. Ponadto, "nie wymaga się, by osoby te łączył jakikolwiek stosunek prawny. Zastosowanie art. 97 nie zależy też od tego, czy osoba, o którą chodzi, znalazła się w lokalu przedsiębiorstwa za zgodą lub choćby wiedzą przedsiębiorcy. Należy go stosować także w razie bezprawnego (podstępem lub przy użyciu siły) zawładnięcia lokalem przedsiębiorstwa, wbrew woli przedsiębiorcy. (...) Zakresem zastosowania art. 97 objęte są czynności prawne mieszczące się w klasie czynności prawnych zazwyczaj dokonywanych z osobami korzystającymi z "usług" danego przedsiębiorstwa (chodzi więc o czynności należące do "zwykłego" zakresu działania przedsiębiorstwa). (...) Występujące w art. 97 wyrażenie "usługi" należy rozumieć szeroko. Jest ono równoważne zwrotowi "obrót cywilnoprawny"" (op. cit.).
W zakresie dotyczącym prowadzenia spraw wspólnoty mieszkaniowej, jako szczególnej formy organizacyjnej właścicieli odrębnych lokali, w pełni ma też zastosowanie pogląd S. [...] (op. cit., s. 47) odnośnie spółek prawa handlowego. Mianowicie, pojęcie prowadzenia spółki obejmuje sobą podejmowanie decyzji, działań wewnętrznych o charakterze organizacyjnym i działań faktycznych. Oznacza to, że przygotowanie sprawnego systemu organizacji wewnętrznej podmiotu prawa jest obowiązkiem tego podmiotu i tylko on ponosi negatywne konsekwencje zaniedbań w tym zakresie. Jeżeli więc Wspólnota dopuściła do tego, że nieupoważniona osoba - jak pełnomocnik skarżącej obecnie twierdzi – mogła odebrać korespondencję urzędową i to w siedzibie Wspólnoty, to skutki takiego zaniedbania obciążają wyłącznie Wspólnotę.
Skutek prawny doręczenia pisma jednostce organizacyjnej powstaje przez sam fakt jego odbioru dokonanego przez osobę, którą doręczyciel mógł uznać za upoważnioną. Doręczenie następuje w dacie potwierdzenia przez tę osobę odbioru pisma. Na jej ustalenie nie ma wpływu to, czy osoba ta przekazała następnie pismo osobom powołanym do dokonania czynności, których pismo dotyczyło. Jest to już sprawa wewnętrznej organizacji pracy jednostki organizacyjnej będącej adresatem pisma (tak też B. Adamiak, op. cit.).
Skoro Wspólnocie decyzja PINB została doręczona 30 maja 2018 r., to termin do złożenia odwołania upływał z końcem 13 czerwca 2018 r. Z daty na pierwotnym odwołaniu wynika, że zostało ono opracowane 15 czerwca 2018 r., zaś z daty ze stempla pocztowego na kopercie wynika, że zostało nadane w dniu 18 sierpnia 2018 r., a więc 5 dni po upływie terminu do odwołania.
Jak wynika z pisma pełnomocnika skarżącej z [...] sierpnia 2018 r., domagał się on przywrócenia terminu do złożenia odwołania, załączając jednocześnie odwołanie – ale już z inna datą: 28 sierpnia 2018 r., a nie – jak w pierwotnym odwołaniu 15 czerwca 2018 r.
Skoro więc pierwotne odwołanie zostało opracowane najpóźniej w dniu 15 czerwca 2018 r., to należy przyjąć, że najpóźniej w tej dacie zarówno pełnomocnik, jak i skarżąca wiedzieli o decyzji PINB i – w ramach starannego działania zarówno profesjonalnego pełnomocnika, jak i Wspólnoty – mogli ustalić datę doręczenia decyzji. Wyjaśnienia pełnomocnika, jakoby Wspólnocie decyzja został doręczona dopiero 4 czerwca 2018 r. nie znajdują (zgodnie z oceną prawna tut. Sądu, dokonaną powyżej) uzasadnienia ani prawnego, ani potwierdzenia w stanie faktycznym, wynikającym z akt sprawy.
Obowiązkiem zarówno profesjonalnego pełnomocnika, jak i samego podmiotu było ustalenie, czy 18 czerwca 2018 r. (data nadania odwołania) nie upłynął już termin z art. 129 § 2 k.p.a. Zaniedbanie w tym zakresie wywołuje bowiem dla strony negatywne skutki procesowe i twierdzenie, że datą doręczenia decyzji jest dzień, w którym osoba przyjmująca przesyłkę w siedzibie Wspólnoty przekazała ją tej jednostce sprzeczne jest z obowiązkiem zachowania należytej staranności zarówno w zakresie działania podmiotu, jak i jego profesjonalnego pełnomocnika.
Pełnomocnik skarżącej powinien był więc łącznie z odwołaniem, datowanym na 15 czerwca 2018 r., złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Składając taki wniosek dopiero 30 sierpnia 2018 r. i załączając odwołanie z datą 28 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącej uchybił również terminowi z art. 58 § 2 k.p.a., zgodnie z którym podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od daty ustania przyczyny tego uchybienia. Ten siedmiodniowy termin nie może już być przywrócony; uchybienie w tym zakresie nie może być następnie konwalidowane w drodze administracyjnej.
Rację ma też organ, podnosząc, że z dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że w piśmie z [...] kwietnia 2018 r. (na które powołuje się zarówno Wspólnota, jak i organ), sporządzonym na papierze firmowym Wspólnoty jest wskazany w nagłówku adres tejże jako: W. M. "Z. W." ul. H. S. [...], [...] W. W końcowej części pisma wskazano zaś, że "w przypadku jakichkolwiek pytań proszę o kontakt tel. z osobą oddelegowaną z ramienia A. do opieki nad ww. Wspólnotą: P. N. [...]". Pod pismem w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej podpisali się występujący jako Zarząd: M. K., L. S. i M. P. W aktach sprawy znajduje się uchwała o powołaniu do zarządu Wspólnoty wymienionych osób, a zatem pisma sporządzane przez te osoby należy traktować jako sporządzone w imieniu uprawnionych do reprezentacji Wspólnoty osób i traktować również jako wiążące. Wskazać należy, że do pisma nie dołączono pełnomocnictwa dla P. N., tym niemniej pismo to może być również dowodem w sprawie.
W ocenie tut. Sądu, usprawiedliwionym było więc uznanie organu, że adres wskazany w nagłówku ww. pisma jest adresem właściwym do kierowania korespondencji dla Wspólnoty. Ponadto, P. N. może być uznany za osobę upoważnioną do odbioru korespondencji pod wskazanym adresem Wspólnoty. Nie można interpretować rozszerzająco zakresu "opieki nad Wspólnotą", należy mieć jednak na względzie, że w jakimś celu Wspólnota wskazała tę właśnie osobę jako właściwą i uprawnioną do "kontaktu".
Za bezpodstawny i niezasadny należy zatem uznać zarzut skargi naruszenia art. 40 w związku z art. 45 k.p.a.
W ocenie Sądu, w świetle powyżej dokonanej oceny prawnej, argumentacja skargi stanowi w rzeczywistości próbę uniknięcia negatywnych skutków zarówno uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, jak również złożenia podania o przywrócenie terminu do odwołania i niewystąpienia w sprawie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów pełnomocnika skarżącej, należy stwierdzić, że są one również bezzasadne. Sprawa była rozpatrzona przez organ prawidłowo, zgodnie z kompetencjami i załatwiona w przewidzianej prawem formie.
Sąd nie podzielił więc z ww. powodów podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przez organ przepisów procesowych - art. 7, art. 70 § 1 i art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu, kontrola zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że organ zbadał stan faktyczny i w sposób uzasadniony przyjął, że decyzja została prawidłowo doręczona, ale nie zaistniały przesłanki umożliwiające skarżącej przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Tym samym zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Organ przeprowadził postępowanie w sposób nienaruszający zasad postępowania administracyjnego, wyrażonych w powołanych powyżej przepisach. Rozstrzygnięcie oparto na właściwej podstawie prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jest zaś wystarczające i spełnia wymogi z art. 124 § 1 i 2 k.p.a.
Z tych też względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt. 3. p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło