VII SA/Wa 40/18
WyrokWSA w Warszawie2018-10-17
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Joanna Gierak-Podsiadły, Tomasz Stawecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, będący właścicielem nieruchomości sąsiedniej, posiada interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli jego nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną, a jedynie na sąsiedniej działce zaprojektowano miejsce parkingowe dla osoby niepełnosprawnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę należy ustalać na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który wymaga, aby nieruchomość wnioskodawcy znajdowała się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego. Skarżący nie wykazał, aby jego nieruchomość znajdowała się w takiej strefie, a podnoszone przez niego obawy dotyczące warunków gruntowych i wpływu inwestycji miały charakter hipotetyczny i nieoparty na przepisach prawa materialnego.Stan faktyczny
Skarżący M. K. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę dla wielorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem podziemnym. Jako podstawę wniosku podał naruszenie wskaźnika miejsc postojowych oraz obawy dotyczące warunków gruntowych i wpływu inwestycji na jego budynek. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie posiada interesu prawnego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody. Skarżący zaskarżył decyzję GINB do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i błędne przyjęcie braku interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędzia WSA Tomasz Stawecki (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Sylwia Rosińska- Czaykowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2017 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
1. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] listopada 2017 r. znak: [...] po rozpatrzeniu odwołania M. K., zwanego dalej również "skarżącym", utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] lipca 2017 r. znak: [...] umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] nr [...] z [...] listopada 2016 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę.
Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
2. Prezydent Miasta [...] działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.), wydał decyzję nr [...] z [...] listopada 2016 r., którą zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego pod nazwą: Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z instalacjami wewnętrznymi: wodno-kanalizacyjną, centralnego ogrzewania, gazową, elektryczną, wentylacji mechanicznej, a także instalacją zewnętrznej kanalizacji deszczowej ze zbiornikiem retencyjnym podziemnym na wody opadowe, z miejscem parkingowym dla osoby niepełnosprawnej na działkach nr ewid. [...] i [...], obr. [...] [...], położonych przy ul. [...] w K.. Decyzja ta na skutek niewniesienia odwołania w ustawowym terminie stała się ostateczna z dniem [...] grudnia 2016 r.
Pismem z 2 marca 2017 r. skarżący złożył wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. W uzasadnieniu skarżący przytoczył art. 156 §1 pkt 7 k.p.a. wskazując, że w projekcie budowlanym nie został zachowany wskaźnik miejsc postojowych, gdyż w przypadku tej inwestycji liczba wymaganych miejsc postojowych powinna wynosić 13,2, czyli w zaokrągleniu 14 miejsc. Zdaniem skarżącego, do tej liczby nie powinno się zaliczać miejsca postojowego wskazanego na sąsiedniej działce, innej niż lokalizacja budynku. Ponadto, skarżący wyraził obawę, że budowa budynku w istniejących warunkach terenowych może mieć niekorzystny wpływ na jego budynek mieszkalny. Na poparcie swojej tezy przedstawił opracowanie, nazwane ekspertyzą techniczną, sporządzone przez inż. L. T., uprawnionego projektanta o specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Autor tego opracowania kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie budowlanym w zakresie kwalifikacji warunków gruntowych, ocenia że powinny być przyjęte jako złożone. Stwierdza, że istnieją nieścisłości w ustaleniach poziomu wód gruntowych. Podnosi wątpliwości co do ewentualnego wystąpienia leja depresyjnego i konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Autor ekspertyzy technicznej uważa, że projekt budowlany nie zawiera opisu sposobu zabezpieczenia skarp wykopu i odprowadzenia wody w trakcie prac budowlanych.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji zostało wszczęte pismem z 10 kwietnia 2017 r., gdyż organ uznał, że w tej sprawie wymagane jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, dokonanie ustaleń i wyjaśnień oraz szczegółowej analizy w kwestii interesu prawnego po stronie wnoszącego żądanie.
W dniu 26 lipca 2017 r. skarżący skierował do [...] Urzędu Wojewódzkiego dokument nazwany opinią architektoniczną autorstwa mgr inż. arch. R. F., ponawiając zarzut uznania warunków gruntowych za "proste", mimo że według oceny autora są one skomplikowane. Dodatkowo w opinii wskazano, że projekt budowlany przedmiotowego budynku jest niezgodny z ustaleniami określonymi w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenu "Stare Czyżyny" (dalej: "MPZP") w zakresie: przekroczenia o minimum 0,87 m od poziomu istniejącego terenu dopuszczalnej wysokości zabudowy wynoszącej 12,00 m. W opinii wskazuje się też przekroczenie powierzchni zabudowy obiektu wobec maksymalnej powierzchni 200,00 m2 ustalonej w MPZP. Nastąpiło to m.in. ze względu na wysunięcie części garażowej spod części mieszkalnej. Skarżący poparł swoje stanowisko składając kserokopię opinii Naczelnika Wydziału Przepisów Budowlanych w Departamencie Rynku Budowlanego i Techniki Ministerstwa Infrastruktury z 6 sierpnia 2010 r., zamieszczoną w piśmie "Inżynier Budownictwa".
Natomiast inwestor skierował do organu wojewódzkiego pismo z 13 lipca 2017 r. w którym w sposób obszerny i szczegółowy przedstawił swoje stanowisko wobec zarzutów zawartych we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...]. Inwestor wniósł o odmowę stwierdzenia nieważności.
3. Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2017 r. umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Organ pierwszej instancji wydał powyższe rozstrzygnięcie na postawie art. 157 § 1 i art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej "k.p.a") w związku z ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017r., poz. 935), oraz art. 81 ust. li art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332; dalej: "pr.bud.").
Organ podkreślił, że legitymacje procesową strony w postępowaniu administracyjnym należy ustalać według norm prawa materialnego. Interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. nie może bowiem ograniczać się do interesu faktycznego. Jednocześnie w postępowaniu o pozwolenie na budowę interes prawny ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 pr.bud. w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud.
Organ wskazał, że skarżący jest właścicielem działki nr [...] obr. [...], [...], w K., znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie działki nr ewid. [...]. Inwestycja została zlokalizowana w całości na działce nr ewid. [...], z wyłączeniem miejsca postojowego dla osób niepełnosprawnych, które zostało zaprojektowane na działce nr ewid. [...].
Organ I instancji stwierdził, że w przypadku zatwierdzonego projektu budowalnego zostały również spełnione warunki przewidziane w § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1422, dalej "rozporządzenie"), dotyczące odległości między projektowanym budynkiem i granicą nieruchomości. Budynek mieszkalny wielorodzinny będący przedmiotem pozwolenia na budowę został zaprojektowany ze ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości ok. 25 m od działki skarżącego, a także 28,70 m od budynku skarżącego. W związku z powyższym nie można mówić o naruszeniu przepisów dotyczących odległości między budynkami, ani o naruszeniu wymogów prawa dotyczących zacieniania i nasłoneczniania budynków. Zaprojektowany obiekt jest również zgodny z § 271 ust. 1 i § 272 ust. 1 rozporządzenia w zakresie względów bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Zostały również zachowane wymagania dotyczące odległości wydzielonych miejsc postojowych od okien budynków przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od granicy działki budowlanej. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że nieruchomość skarżącego znajduje się w strefie oddziaływania zaprojektowanych obiektów budowlanych.
Interes prawny skarżącego nie wynika również z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz.71). Legitymacji procesowej skarżącego nie uzasadnia również własność działki nr ewid. [...].
4. Odwołanie od ww. decyzji złożył skarżący pismem z dnia 8 sierpnia 2017 r. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
Skarżący uzasadnia przysługujący mu interes prawny powołując się na skutki inwestycji. Wskazuje jednocześnie na wnioski wynikające z ekspertyzy inż. L. T.. Inwestycja została przewidziana na terenie o złożonych warunkach gruntowych; bezzasadna jest zatem teza, że nie będzie wpływu na powstanie leja depresyjnego. Według skarżącego przy takim podłożu nie da się przewidzieć zachowania skarp wykopu. Ulica [...] w czasie intensywnych opadów zamienia się w koryto rzeki. Nie można więc wykluczyć niekontrolowanego osiadania budynku należącego do skarżącego. W konsekwencji doszło do bezpodstawnego umorzenia postępowania administracyjnego.
5. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany także "GINB", decyzją z [...] listopada 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazano art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Organ drugiej instancji podkreślił, że prowadzenie postępowania w sprawie, w której z żądaniem wszczęcia postępowania wystąpi osoba nie będąca stroną w sprawie jest niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych i prowadzi do jego umorzenia na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Zdaniem organu interes prawny skarżącego nie wynika ani z przepisów określających minimalne odległości między projektowanym obiektem a nieruchomością skarżącego, ani z przepisów określających liczbę miejsc do parkowania. Organ drugiej instancji podzielił w tym zakresie ustalenia Wojewody [...].
W ocenie organu odwoławczego skarżący może bez przeszkód zagospodarować należącą do niego nieruchomość, zaś projektowana inwestycja nie ogranicza go w tym w najmniejszym stopniu. Skarżący nie wskazał interesu prawnego, mimo że to na nim spoczywa ciężar dowodu. Organ nie uznaje także twierdzeń skarżącego, jakoby planowane roboty mogły doprowadzić do niekorzystnych stanów gruntu, niekontrolowanego osiadania budynku należącego do skarżącego. Sporządzona na zlecenie skarżącego ekspertyza autorstwa inż. L.T. nie może stanowić podstawy do przyznania skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym. Źródłem interesu prawnego są bowiem przepisy prawa materialnego i nie można go wywodzić ze zdarzeń przyszłych i niepewnych. Powyższe ustalenie obligowało zatem organ do umorzenia postępowania zainicjowanego wnioskiem podmiotu nieuprawnionego.
Merytoryczne zarzuty dotyczące prawidłowości decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 2016 r., pozostają bez wpływu na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie, bowiem weryfikacja decyzji pod względem jej zgodności z prawem może nastąpić wyłącznie w toku wszczętego postępowania administracyjnego. W rozpatrywanej sprawie nie było jednak podstaw do wszczęcia postępowania w przedmiocie nieważności decyzji. Skarżący nie wykazał, że planowane roboty budowlane spowodują ograniczenie jego uprawnień do zagospodarowania należącej doń nieruchomości. Interesu prawnego nie można też wyprowadzić z art. 5 ust. 1 pkt 9 pr.bud. Przepis ten jest bowiem regulacją ogólną i nie może stanowić samodzielnej przesłanki do uznania, że określona nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Podobnie naruszenie art. 140 k.c. może stanowić źródło interesu prawnego wyłącznie wtedy, gdy powoduje ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości. W analizowanym przypadku nie mamy do czynienia z takimi okolicznościami.
6. Z powyższą decyzją nie zgodził się skarżący, który w dniu 8 grudnia 2017 r. zaskarżył w całości decyzję GINB do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji zarówno organu II instancji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego.
Skarżący zarzucił decyzji organu drugiej instancji naruszenie art. 105 § 1 k.p.a, poprzez niewłaściwe zastosowanie, a także art. 157 § 2 w zw. z art. 28 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie, że skarżącemu nie przysługuje interes prawny uzasadniający żądanie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, pomimo że będąc właścicielem nieruchomości znajdującej w obszarze oddziaływania inwestycji przysługuje mu interes prawny uzasadniający udział w postępowaniu.
Zdaniem skarżącego jego interes prawny wynika z przewidywanych konsekwencji utrzymania w mocy, bądź stwierdzenia nieważności określonej decyzji. Teza taka wynika zdaniem skarżącego z orzecznictwa sądów administracyjnych.
Rozstrzygnięcie GINB stanowi tymczasem niedopuszczalne zawężenie zakresu stosowania art. 28 ust. 2 pr.bud. Organ wyłączył bowiem możliwość ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji na podstawie przepisów prawa cywilnego.
Istotnym elementem prawa sąsiedzkiego jest zapewnienie mechanizmów ochrony prawa własności zagrożonego następstwami wykonywania prawa własności przez właściciela innej (sąsiedniej) nieruchomości. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że zasadą procesu inwestycyjnego jest poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. Przepisami odrębnymi, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu działki inwestora są więc także przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem.
7. Odpowiadając w dniu 4 stycznia 2018 r. na ww. skargę organ drugiej instancji podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Organ stwierdził, że przesłanki, którymi kierował się przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji zostały wskazane w jej uzasadnieniu, a zarzuty podniesione przez skarżącego pozostają bez wpływu na treść wydanej decyzji.
8. Bezpośrednio przed rozprawą w niniejszej sprawie inwestor złożył w dniu 28 września 2018 r. pismo procesowe, w którym przedstawił własne stanowisko w sprawie. Inwestor wniósł o oddalenie skargi w całości.
Inwestor podkreślił, że obowiązkiem skarżącego było wskazanie przepisu materialnoprawnego, z którego wynika obowiązek (nakaz lub zakaz) stanowiący ograniczenie prawa skarżącego do zagospodarowania własnej nieruchomości. Takiego przepisu, ani takich okoliczności skarżący nie wskazał. W szczególności żądania skarżącego nie uzasadnia złożona opinia techniczna odnosząca się do warunków gruntowych oraz do gospodarki wodnej na danym terenie. Według inwestora ustalenia opinii mają jedynie wymiar abstrakcyjny i hipotetyczny i nie znajdują one odzwierciedlenia w przepisach prawa materialnego. Skarżący nie wskazał także żadnego rodzaju immisji, która mogłaby być podstawą stwierdzenia ograniczeń wynikających z art. 3 pkt 20 pr.bud.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
9. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma dokonać kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że niewątpliwie doszło w nim do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, albo przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.". Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu.
Jednocześnie stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną.
10. Po zbadaniu istotnych okoliczności sprawy oraz rozważeniu stanowisk stron Sąd stwierdza, że skarga jest całkowicie bezzasadna i powinna być oddalona.
Stanowisko Sądu wynika z kilku argumentów. Przede wszystkim należy uznać, że organ zasadnie nie przystąpił do merytorycznego rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] listopada 2016 r., ale w pierwszej kolejności zbadał, czy skarżącemu przysługuje interes prawny uzasadniający złożenie przezeń wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji.
Należy podkreślić, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich dotyczy kwestii wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, drugi etap to postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności. Pierwszy etap powyższego postępowania, tj. postępowanie w sprawie wszczęcia postępowania kończy się bądź wydaniem postanowienia o wszczęciu postępowania - gdy spełnione są warunki formalnoprawne, bądź decyzją o odmowie wszczęcia - gdy warunki te nie są spełnione. W tej fazie postępowania organ bada jedynie kwestie formalne. Badanie podstaw formalnoprawnych winno dotyczyć takich kwestii jak: wniesienie żądania przez legitymowany podmiot, mający zdolność do czynności prawnych, wskazanie podstawy z art. 156 § 1 k.p.a. Badaniem wstępnym objęty jest także przedmiot sprawy (por. M. Jaśkowska (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III. Komentarz do art. 157 k.p.a.). Postępowanie na tym etapie nie może natomiast odnosić się do wyjaśnienia kwestii, czy przyczyny nieważności rzeczywiście miały miejsce. Może to być przedmiotem badania organu dopiero w dalszym postępowaniu. Konsekwentnie, odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma miejsce wtedy, gdy żądanie zostało wniesione przez podmiot w sposób oczywisty nie będący stroną w sprawie, albo gdy wniosła je strona nie mająca zdolności do czynności prawnych, a w przekonaniu organu nie ma podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu (vide np.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1698/17). Sądy administracyjne podkreślają, że legitymację do żądania wszczęcia postępowania na wniosek ma podmiot, który twierdzi, że decyzja wadliwa dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku (art. 28 k.p.a.). Stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest nie tylko strona postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2468/17, LEX 2465017). W sytuacji zatem, gdy ustalenie tego faktu wymaga przeprowadzenia bardziej szczegółowego postępowania wyjaśniającego, w tym czy osoba wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji ma interes prawny w sprawie, winno ono nastąpić w toku postępowania administracyjnego. Wówczas właściwy organ winien wszcząć tzw. postępowanie nieważnościowe, co stwarza możliwość do szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy oraz czy zachodzą ustawowe przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 grudnia 1994 r. sygn. akt I SA 1143/93, z 21 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 147/10).
Sąd stwierdził, że skarżący nie uczestniczył w postępowaniu wszczętym na wniosek inwestora o wydanie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Skarżący nie wnosił również odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] i stała się ona decyzją ostateczną.
Ponieważ brak interesu prawnego po stronie skarżącego nie był oczywisty od samego początku, organ pierwszej instancji wszczął postępowanie i badał okoliczności podmiotowe oraz przedmiotowe sprawy. Jednak i w tej fazie postępowania organ stwierdził, że skarżącemu interes prawny do zainicjowania postępowania nie przysługiwał. Dlatego też umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. Rozstrzygnięcie takie zostało utrzymane w mocy przez organ odwoławczy.
Sąd uznaje rozstrzygnięcia organów obu instancji za zasadne. Rzeczywiście, skarżący na żadnym etapie postępowania nie wykazał interesu prawnego w sprawie spornego pozwolenia na budowę. Mimo pojawiania się w orzecznictwie sądów administracyjnych rozbieżności co do stosowania w postępowaniu nadzwyczajnym art. 28 ust. 2 pr.bud. jako przepisu, na podstawie którego ustala się przymiot strony postępowania, Sąd przyjmuje, że ten właśnie przepis, a nie art. 28 k.p.a., powinien być brany pod uwagę przy ustalaniu, czy skarżący ma prawo żądać wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności. Sąd przyjmuje, że przesądza o tym wykładnia systemowa wskazanych przepisów prawa. Nie ma bowiem wątpliwości, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest postępowaniem nadzwyczajnym, a więc opartym na przepisach stanowiących wyjątek (lex specialis) od przepisów wyznaczających zasady postępowania zwykłego. W związku z tym przepisy, które znajdują zastosowanie należy interpretować w sposób ścisły lub zwężający, a nie w sposób rozszerzający. Podstawą dla takiej dyrektywy wykładni jest przyjęta w europejskiej kontynentalnej kulturze prawnej zasada, że wyjątków nie należy interpretować rozszerzająco (exceptiones non sunt extendendae). W związku z tym jeżeli art. 157 § 2 k.p.a. wskazuje, że postępowanie w sprawie stwierdzenie nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu, a jednocześnie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przesądzają kogo należy uznać za stronę postępowania, to mamy obowiązek stosować te przepisy, które odnoszą się do konkretnego postępowania prowadzącego do wydania kwestionowanej decyzji. Dlatego też przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę powinien być ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 pr.bud. Przepis ten stanowi bowiem wyjątek od ogólnego przepisu art. 28 k.p.a. Konsekwentnie dopuszczalność wniosku o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę zależy od tego, czy wnioskodawca wykaże, że jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania zaprojektowanego obiektu budowlanego. Takie kryterium jest bardziej wymagające niż kryterium posiadania interesu prawnego wynikające z art. 28 k.p.a.
Biorąc powyższe zasady za przesądzające o rozstrzygnięciu w rozpatrywanej sprawie, Sąd potwierdził zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Bezsporne jest, że skarżący nie jest inwestorem ani właścicielem czy też użytkownikiem wieczystym nieruchomości objętych decyzją Prezydenta Miast [...]. Sporna inwestycja polegająca na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i odpowiednimi instalacjami nawet nie graniczy bezpośrednio z działką należącą do skarżącego. Na działce inwestycyjnej przylegającej do działki skarżącego zaprojektowano jedynie miejsce parkingowe dla osoby niepełnosprawnej.
W analizowanej sprawie nie wykazano również, aby występowały ograniczenia wynikające z konkretnych przepisów prawa w związku z powstałą inwestycją. Podniesione przez skarżącego zarzuty nie mogą uzasadniać interesu prawnego skarżącego. Nie wynika bowiem z nich dla skarżącego żadne uprawnienie ani obowiązek. Tym bardziej, skarżący nie wskazał realnego i aktualnego ograniczenia, które wynikałoby z faktu udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę. Nie ma przy tym wątpliwości, że ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na skarżącym, a nie jakimkolwiek innym podmiocie.
W świetle art. 28 ust. 2 pr.bud. za przyznaniem skarżącemu przymiotu strony nie przemawia także przepis art. 140 k.c. stanowiący, że w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. Skarżący nie wskazał bowiem ani żadnych występujących immisji, które by ograniczały możność korzystania przezeń z własnej nieruchomości, ani innych okoliczności mieszczących się w zakresie wyrażenia "oddziaływanie obiektu".
Zdaniem Sądu za oddziaływanie inwestycji, tj. obiektu będącego przedmiotem zatwierdzonego projektu budowlanego, nie można uznać ryzyka pojawienia się leja depresyjnego będącego wynikiem naruszenia przez inwestora stosunków wodnych na terenie działki inwestycyjnej i sąsiednich nieruchomości. Wystąpienie ww. zjawiska hydrologicznego jest kwestią istnienia prawdopodobieństwa określonych zmian w stosunkach wodnych. Tymczasem w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że interes prawny w znaczeniu art. 28 k.p.a. lub zwłaszcza oddziaływanie inwestycji w rozumieniu art. 28 ust. 2 pr.bud. muszą mieć charakter konkretny i sprawdzalny obiektywnie. Źródłem interesu prawnego muszą też być przepisy prawa materialnego i nie można wywodzić go ze zdarzeń przyszłych i niepewnych. Cechą interesu prawnego musi być bowiem jego realność (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 lutego 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1148/15 – orzeczenie prawomocne). W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał realności ww. zagrożenia geologiczno – hydrologicznego. Sąd zauważa przy tym, że złożony przez inwestora projekt budowlany zawiera szczegółową i profesjonalnie wykonaną analizę warunków geologicznych terenu na którym ma być zlokalizowana przedmiotowa inwestycja. Treść tej analizy podważa sugestie skarżącego wynikające z przygotowanej przez mgr inż. arch. R. F..
Mając na uwadze powyższe ustalenia i przesłanki rozstrzygnięcia Sąd potwierdza zasadę, że jeżeli na jakimkolwiek etapie postępowania administracyjnego okaże się, że żądanie wszczęcia i prowadzenia postępowania nie pochodziło od strony (przestała istnieć przesłanka podmiotowa), wówczas organ winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania jako bezprzedmiotowego, zgodnie z dyspozycją art. 105 § 1 k.p.a. Podkreśla się przy tym, że w wypadku, jeżeli ustalenia organu potwierdzą bezprzedmiotowość postępowania, obowiązkiem jego będzie należyte uzasadnienie ewentualnego rozstrzygnięcia podejmowanego w trybie art. 105 § 1 k.p.a. - w taki sposób, aby bezprzedmiotowość została wykazana w sposób pełny i obiektywny, w oparciu o stwierdzone fakty i przepisy prawa (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 kwietnia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1724/17). W związku z tym decyzję Wojewody [...] jako organu pierwszej instancji należy uznać za prawidłową, i konsekwentnie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego będącego właściwym dla rozpatrzenia odwołania skarżącego za w pełni zgodną z prawem.
11. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wydał zaskarżone postanowienie. Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a skarga niezasadna.
Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło