VII SA/Wa 581/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-25

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Grzegorz Rudnicki, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, powinien wydać odrębne postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy może wydać odrębne postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nawet jeśli wcześniej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia tego odwołania. Taka procedura jest dopuszczalna w polskim prawie administracyjnym i nie stanowi naruszenia przepisów, ponieważ żaden z wniosków strony nie pozostaje nierozpoznany. Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo zastosował przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M O na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzające wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. SKO uznało, że odwołanie od decyzji uchylającej poprzednią decyzję o rejestracji pojazdu zostało wniesione po terminie, ponieważ decyzja została doręczona w dniu [...] listopada 2015 r., a odwołanie nadano pocztą [...] grudnia 2015 r. Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu, argumentując, że skarżący przeniósł ośrodek interesów życiowych i nie był świadomy doręczenia, które odebrała jego babcia. SKO odmówiło przywrócenia terminu i stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. WSA w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska, , Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi M O na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu oddala skargę Uzasadnienie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO"), jako podstawę wskazując art. 134 w związku z art. 129 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") oraz art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 roku o samorządowych kolegiach odwoławczych, po zapoznaniu się z odwołaniem M O od decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2015 r., wydanej z upoważnienia Starosty [...] przez Inspektora w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w [...] w sprawie uchylenia w całości decyzji ostatecznej z dnia [...] czerwca 2014 roku nr [...] o rejestracji samochodu marki [...], nr rej. [...], nr [...] oraz odmowie rejestracji ww. pojazdu i zażądania zwrotu tablic rejestracyjnych [...] i dowodu rejestracyjnego serii [...] nr [...] w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji stwierdziło, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego dla jego wniesienia. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, SKO wskazało na następujące okoliczności. Inspektor w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego w [...], działając z upoważnienia Starosty [...]orzekł o uchyleniu w całości decyzji ostatecznej z dnia [...] czerwca 2014 roku nr [...] o rejestracji samochodu marki [...], nr rej. [...], nr [...] oraz o odmowie rejestracji ww. pojazdu i zażądaniu zwrotu tablic rejestracyjnych [...] i dowodu rejestracyjnego serii [...] nr [...] w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji, pouczając M O, że od przedmiotowej decyzji służy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] za pośrednictwem Starosty [...]w terminie 14 dni od daty otrzymania decyzji. Jak wynika z materiału dowodowego, M O otrzymał przedmiotową decyzję z dnia [...] listopada 2015 roku w dniu [...] listopada 2015 roku (potwierdzenie odbioru decyzji przez Panią J S - dorosły domownik); zawierała ona pouczenie o możliwości i sposobie wniesienia odwołania oraz o 14 dniowym terminie do jego wniesienia. Jak wynika z powyższego, ostatnim dniem do skutecznego wniesienia odwołania od zaskarżonej decyzji był dzień [...] listopada 2015 roku, jako ostatni dzień [...] dniowego terminu. Z akt sprawy wynika, iż pełnomocnik M O – adwokat D J B - nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od przedmiotowej decyzji skierowane do Starosty [...] w dniu [...] grudnia 2015 roku, czyli piętnastego dnia po upływie terminu, przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. Data [...] grudnia 2015 roku widnieje na kopercie; jest to pieczątka - datownik urzędu pocztowego "[...]". SKO wskazało, że zgodnie z art. 129 § 1 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. W myśl art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jego stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Ustawodawca przewidział wprawdzie możliwość przywrócenia terminu do złożenia odwołania, ale może on zostać przywrócony tylko wówczas, gdy odwołujący wniesie o przywrócenie uchybionego terminu i uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy oraz dopełniona została czynność, dla której określony był termin - art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Jak podkreśla SKO, w związku z tym, że doręczenie decyzji nastąpiło w dniu [...] listopada 2015 roku (potwierdzenie odbioru decyzji przez Panią J S - dorosły domownik), zaś skarżący został prawidłowo pouczony o możliwości i sposobie wniesienia odwołania oraz o 14 dniowym terminie do jego wniesienia, uznać należało, że pełnomocnik M O nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od przedmiotowej decyzji skierowane do Starosty [...] w dniu [...] grudnia 2015 roku, czyli piętnastego dnia po upływie ww. 14 dniowego terminu Tego samego dnia, tj. [...] grudnia 2015 roku, pełnomocnik M O - w treści złożonego pisma (data wpływu: [...] grudnia 2015 roku – pieczątka - datownik Starostwa Powiatowego w [...] - L.p.dz. [...]), do Starosty [...], zwrócił się z prośbą o przywrócenie u terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji wskazując, iż przesyłka zawierająca ww. orzeczenie jak i przesyłka zawierająca postanowienie z dnia [...] października 2015 roku o wznowieniu z urzędu postępowania zakończonego wydaniem przedmiotowej decyzji z [...] czerwca 2014 roku trafiły do rąk skarżącego dopiero w dniu [...] grudnia 2015 roku, bowiem od pewnego czasu przeniósł swój "ośrodek interesów życiowych" do [...] i nie mieszka w [...]. Pod adresem, na jaki doręczono przesyłki tj. [...], ul. [...] zamieszkuje babcia skarżącego, J S, która odebrała ww. przesyłki i zapomniała o tym fakcie poinformować M O. O tym, że dwukrotnie odebrała korespondencję urzędową adresowaną do skarżącego, poinformowała go dopiero [...] grudnia 2015 roku. Ponadto w uzasadnieniu złożonego pisma wskazano, że skoro doręczenie pod adres, który nie był adresem M O, bądź przyjęcie przez domownika pisma bez zadeklarowania się, że pismo to przekaże implikuje, że pisma nie doręczono. Przy rozpatrywaniu prośby o przywrócenie terminu, skład orzekający SKO nie mógł brać pod uwagę wskazanego przez pełnomocnika stanowiska, iż przedmiotowego pisma nie doręczono, bowiem doręczenie nastąpiło pod adres, który nie był adresem M O, a ponadto pismo zostało przyjęte przez domownika bez zadeklarowania się, że pismo to przekaże. Po analizie akt sprawy, SKO wzięło pod uwagę, że M O we wszystkich dokumentach, w szczególności we wniosku o rejestrację pojazdu z dnia [...] kwietnia 2014 roku, umowie kupna - sprzedaży z dnia [...] września 2013 roku i upoważnieniu z dnia [...] maja 2014 roku, posługiwał się adresem: [...], ul. [...], zaś w ocenie SKO a nie ulegało wątpliwości, iż osoba posługująca się określonym adresem powinna mieć świadomość, że wszelka korespondencja będzie kierowana na ten adres i dołożyć wszelkich starań aby ona dotarła do adresata w razie zmiany miejsca pobytu. W świetle powyższego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uznając, że doręczenie decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2015 roku, było skuteczne, a uzasadnienie braku winy Pana M O w niedopełnieniu obowiązku, nie zasługuje na uwzględnienie, stwierdziło w trybie art. 134 k.p.a., że wobec wydania w dniu [...] grudnia 2015 r. przez SKO postanowienia, w którym odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji, jego odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do wniesienia odwołania. Na powyższe postanowienie SKO, pismem datowanym na [...] grudnia 2015 r., skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając postanowieniu naruszenie: 1) art. 43 k.p.a. polegające na błędnej jego wykładni, która doprowadziła organ do błędnego nieuzasadnionego wniosku o niewzruszalności domniemania doręczenia w trybie tego przepisu, podczas gdy domniemanie takie jest wzruszalne; 2) art. 41 § 1 i 2 k.p.a., polegające na błędnym jego zastosowaniu poprzez przyjęcie, że obowiązek informowania o zmianie miejsca adresu obciążał skarżącego, podczas gdy postępowanie było przed jego wznowieniem prawomocnie zakończone, więc obowiązek informowania organu o zmianie adresu wygasł; 3) art. 58 k.p.a., polegające na jego niezastosowaniu podczas gdy uprawdopodobniono, że niewniesienie pisma w terminie nie było zawinione przez skarżącego; 4) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. polegające na ich niezastosowaniu poprzez nierozpoznanie wniosku dowodowego złożonego we wniosku (prośbie) o przywrócenie terminu w postaci wniosku o przesłuchanie babci M O, a także nie odniesieniu się do żadnego z wniosków dowodowych zawartych we wniosku. W ocenie skarżącego, ma on interes prawny do wniesienia niniejszej skargi, gdyż Ma O był jako właściciel pojazdu stroną postępowania administracyjnego, które zainicjowane było na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Decyzja z [...] listopada 2015 r. poza uchyleniem wcześniejszej, korzystnej dla skarżącego decyzji nakazywała zwrot tablic rejestracyjnych samochodu, co naruszało interes M O. Zaskarżone postanowienie zamykało drogę do dochodzenia praw skarżącego. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia i wstrzymanie wykonalności całości decyzji Starostwa Powiatowego w [...] o uchyleniu w całości decyzji ostatecznej z [...] czerwca 2014 r. o nr [...] o rejestracji samochodu osobowego [...] oraz wnosił o zasądzanie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego wskazał, że skarga została złożona równolegle ze skargą na postanowienie z [...].12.2015 r. o odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji - z daleko idącej ostrożności, wobec pojawiających się w doktrynie wskazań, że to nie postanowienie o odmowie przywrócenia terminu, a postanowienie o stwierdzeniu wniesienia odwołania po terminie jest postanowieniem ostatecznie zamykającym drogę dla skarżącego. Skarżący przywołał tezę wyroku WSA w Gdańsku z 21 maja 2014 r. (sygn. akt II SA/Gd 843/1): "Organ odwoławczy w wyniku negatywnego dla strony rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wydaje jedynie postanowienie o odmowie jego przywrócenia i nie zachodzi już wówczas konieczność wydawania odrębnego, bądź też zawartego w tym samym akcie, postanowienia z art. 134 k.p.a. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu zawiera już samo w sobie stwierdzenie, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, bo w przeciwnym razie nie można byłoby orzec merytorycznie o odmowie przywrócenia terminu. Tym samym nie zachodzi konieczność powtórnego stwierdzenia tej okoliczności w osobnym postanowieniu opartym na art. 134 k.p.a.". W ocenie skarżącego uzasadnia to zarzut obrazy art. 134 k.p.a. poprzez jego zastosowanie podczas, gdy nie było takiej konieczności, a dodatkowo wobec niezbadania dokładnie stanu faktycznego, a zwłaszcza nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania babci M O. Wydanie zaś takiego postanowienia było niedopuszczalne. Skarżący podnosił, że przesyłka zawierająca decyzję Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. o uchyleniu w całości decyzji ostatecznej z [...] czerwca 2014 r. o nr [...] o rejestracji samochodu osobowego [...] jak i przesyłka zawierająca postanowienie z [...] października 2015r. o wznowieniu z urzędu postępowania zakończonego wydaniem ww. decyzji ostatecznej dotarły do skarżącego dopiero dnia [...] grudnia 2015 r., gdyż "od pewnego czasu przeniósł swój ośrodek interesów życiowych do [...]". Nie mieszkał więc siłą rzeczy w [...]. Pod adresem na jaki doręczono przesyłki tj. [...], ul. [...] mieszka J S, babcia skarżącego. Jest ona osobą w podeszłym wieku (ma obecnie około 84 lata). Odebrała oba wyżej opisane pisma, o czym zapomniała poinformować M O. O tym, że (dwukrotnie) odebrała korespondencję urzędową poinformowała go dopiero [...] grudnia 2015 r., a więc po terminie do wniesienia jakiegokolwiek zwyczajnego środka odwoławczego. Dopiero wówczas skarżący zapoznał się z treścią orzeczeń i dowiedział się o wznowieniu i jednocześnie zakończeniu postępowania, tak więc nie można doszukiwać się jakiejkolwiek winy skarżącego w tym, że osoba trzecia nie poinformowała go o oczekującej korespondencji, której się nie spodziewał. Celem uprawdopodobnienia powyższych twierdzeń, skarżący złożył wnioski dowodowe o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentacji zawartej w aktach sprawy o sygn. akt [...], a zwłaszcza z tzw. zwrotnych potwierdzeń odbioru pism nadawanych do skarżącego, jakie powinny się w przedmiotowych aktach znajdować - na okoliczność odebrania tych pism przez osobę trzecią oraz o przeprowadzenie dowodu z dokumentu pełnomocnictwa adwokackiego na okoliczność daty jego podpisania. Podpisanie pełnomocnictwa dało, w opinii skarżącego, wyraz kwestionowania rozstrzygnięć organu. Wobec powyższego, zdaniem skarżącego, wniosek o przywrócenie terminu był uzasadniony. Zdaniem skarżącego, doręczyciel, który przekazał przesyłkę jego babci, próbował przeprowadzić tzw. doręczenie zastępcze przewidziane w art. 43 k.p.a. Przepis ten zakłada dopuszczalność doręczenia pisma za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi adresata, ale tylko wtedy jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W pierwszej kolejności należy zdaniem pełnomocnika skarżącego zauważyć, że jeśli na zwrotnym poświadczeniu odbioru nie będzie adnotacji, że babcia skarżącego zapowiedziała że podejmie się oddania pisma, to nie można mówić o skutecznym doręczeniu zastępczym w ogóle. Jeśli zaś adnotacja taka się znalazła, a osoba odbierająca była jej świadoma, to uznać należy zdaniem skarżącego, że "domniemanie wzruszalne, iż adresat właściwy otrzymał pismo jakie wprowadza przepis, wobec faktu nieotrzymania tego pisma w terminie uległo przełamaniu". Z uzasadnienia postanowienia o odmowie przywrócenia terminu nie wynika, czy adnotacja taka na zwrotnym potwierdzeniu odbioru się znalazła (pomimo wniosku dowodowego w tym zakresie). Skarżący wskazywał, że przepisy o przywróceniu terminu przewidują obowiązek jedynie uprawdopodobnienia. W takim więc kontekście, pełnomocnik skarżącego wskazywał, jak następuje: "Całokształt powyższych okoliczności opisanych przez stronę uprawdopodabnia twierdzenia mojego Klienta. Całkowicie poza sporem jest kwestia tego, że osoba trzecia, krewna mojego Klienta odebrała pisma dla niego przeznaczone. Mój Klient nie może być obciążony tym, że osoba jaka miałaby zobowiązać się wobec osoby trzeciej doręczyć komuś pismo ze zobowiązania się nie wywiązała. Zaawansowany wiek babci Klienta uprawdopodabnia, że mogła ona w sposób niezawiniony zapomnieć o przyjętym na siebie obowiązku. Fikcja doręczenia jest tylko i wyłącznie narzędziem w rękach administracji, a domniemanie doręczenia w ocenie niżej podpisanego jest domniemaniem wzruszalnym". W ocenie skarżącego, art 41 § 1 i 2 k.p.a. nie znajdują w niniejszej sprawie zastosowania, gdyż nawet przy przyjęciu, iż skarżący byłby pouczony o obowiązku informowania organu o zmianie adresu (co nie zostało wbrew wnioskowi zweryfikowane przez organ), to podkreślić należy, że sankcja z art. 41 § 2 k.p.a. dotyczy osób, które nie informują o zmianie adresu w trakcie postępowania. Wobec tego, z chwilą uprawomocnienia się poprzedniej decyzji o rejestracji pojazdu postępowanie uległo zakończeniu, a więc obowiązek informowania o zmianach adresu wygasł, co nakładało z kolei na organ obowiązek ponownego ustalenia adresu skarżącego. W ocenie pełnomocnika pism w niniejszej sprawie nie można uznać za doręczone w ogóle, więc dyskusyjnym jest czy termin do wniesienia środka odwoławczego zaczął swój bieg. Skarżący podnosił, że art. 58 k.p.a., który reguluje kwestię przywrócenia terminu na gruncie procedury administracyjnej, przewiduje jedynie wymóg uprawdopodobnienia braku zawinienia przy niedopełnieniu terminu. Tezy i twierdzenia wniosku o przywrócenia terminu wraz z wnioskami dowodowymi w nim zawartymi umożliwiały definitywne uprawdopodobnienie (a wręcz udowodnienie) braku winy skarżącego w zaistnieniu przedmiotowej sytuacji. W ocenie skarżącego, wniosek o przywrócenie terminu uzasadnia szereg wniosków dowodowych, zaś z uzasadnienia doręczonych pełnomocnikowi skarżącego postanowień nie wynika które wnioski dowodowe zostały rozpoznane, a które nie. Wniosek (prośba) o przywrócenie terminu zawierał wniosek o przesłuchanie babci skarżącego. Przesłuchanie jej – w ocenie skarżącego - doprowadziłoby do nie tyle do uwiarygodnienia, co do pełnego udowodnienia braku jego winy w uchybieniu terminowi. Stan zdrowia babci skazanego, który jest wedle wiedzy pełnomocnika związany z wiekiem, a nie konkretnymi schorzeniami, a który doprowadził do niezawinionego zapomnienia o przesyłkach, mógł zostać zweryfikowany poprzez przesłuchanie wyżej wymienionej. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie niniejszej odmówił wstrzymania wykonania decyzji Starosty z dnia [...] listopada 2015 r., znak [...]. Odpowiadając na skargę M O, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] - wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi – wniosło o jej oddalenie. W ocenie SKO zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a motywy i przesłanki jakimi kierował się skład orzekający, wydając zaskarżone postanowienie podane zostały w jego uzasadnieniu. SKO podtrzymało swoje stanowisko prawne, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, jak również powołało się na ustalony tamże stan faktyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W wypadku, jeżeli takich uchybień nie stwierdzi, wówczas – na podstawie art. 151 p.p.s.a – sąd obligowany jest do oddalenia skargi. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Jest Sądowi wiadome z urzędu, że SKO, w związku ze złożonym przez stronę w trybie art. 58 § 1 k.p.a. podaniem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, składanego z tym podaniem, rozpoznało to podanie postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. w sprawie znak [...], odmawiając przywrócenia terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. Skarżący wniósł w terminie skargę do WSA w Warszawie na ww. postanowienie (sygn. akt VII SA/Wa 582/16). Oznacza to, że SKO rozpoznało tego samego dnia ([...] grudnia 2015 r.) dwie sprawy skarżącego: jako pierwszą o przywrócenie terminu, w sposób określony w art. 59 § 1 k.p.a., odmawiając przywrócenia terminu do złożenia odwołania i jako drugą z kolei, w trybie art. 134 k.p.a., złożonego przez skarżącego przy podaniu o przywrócenie terminu odwołania od decyzji, stwierdzając, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, przewidzianego dla jego wniesienia. Świadczy o tym kolejność numerów (znaków sprawy), użytych przez SKO w nagłówkach obu postanowień. Powyższe nie oznacza wprawdzie, że SKO było przy orzekaniu o odwołaniu skarżącego od ww. decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. związane treścią własnego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania (art. 110 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a.), gdyż postanowienie odmowne nie zostało jeszcze stronie doręczone, ale nie ulega wątpliwości, że miało wiedzę o odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Organ rozpoznający sprawę z wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozstrzyga wniosek merytorycznie (art. 123 § 2 in fine w zw. z art. 59 § 2 k.p.a.) i ostatecznie. Ta cecha postanowienia organu sprawia, że musi on brać pod uwagę ostateczny charakter postanowienia przy orzekaniu w sprawach związanych z wydanym postanowieniem. Taką zaś związaną sprawą jest orzeczenie w kwestii dotyczącej złożonego z podaniem o przywrócenie terminu odwołania od decyzji Starosty, o której mowa powyżej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podziela poglądu skarżącego o niedopuszczalności orzekania w trybie art. 134 k.p.a. w sytuacji uprzedniego orzeczenia o odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania i wskazuje ponadto, że w powołanym wyroku WSA w Gdańsku z dnia 21 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 843/13 tenże Sąd nie zajął tak kategorycznego stanowiska. Przeciwnie, w uzasadnieniu wskazał na rozbieżność poglądów: "tytułem wyjaśnienia należy wskazać, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie ma jednolitości w kwestii prawidłowego załatwienia wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, kiedy stosownie do wymogu zawartego w art. 58 § 2 kpa strona jako dopełnienie czynności, dla której określony był termin składa odwołanie. Według jednego z poglądów w przypadku niezasadności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania prawidłowym załatwieniem sprawy jest wyłącznie postanowienie o odmowie jego przywrócenia bez konieczności wydawania postanowienia z art. 134 kpa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach m.in. z dnia 24 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1490/07 i sygn. akt I OSK 1496/07, a także w wyroku z dnia 15 czerwca 2007 r., sygn. akt I GSK 1221/06, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Według innego poglądu organ powinien rozstrzygnąć i o wniosku strony o przywrócenie terminu i o odwołaniu podejmując oba rozstrzygnięcia i to przewidziane w art. 59 § 1 i to, o którym mowa w art. 134 kpa (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 24 kwietnia 2013 r., II GSK 151/12; z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 272/10; z dnia 23 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 521/10; z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 120/09; z dnia 28 września 2007 r., sygn. akt II OSK 190/07; z dnia 24 stycznia 2006 r., sygn. akt II OSK 52/05; dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl)." Należy wskazać, że WSA w Gdańsku wyjaśnił ponadto, iż "gdyby organ zasadnie odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania to w istocie okoliczność zawarcia w kontrolowanym postanowieniu dodatkowego rozstrzygnięcia z art. 134 kpa nie miałaby istotnego wpływu na wynik sprawy rozumiany jako odniesienie do sytuacji procesowej strony. O konieczności uchylenia zaskarżonego postanowienia przesądziła bowiem niewłaściwa ocena przesłanki "braku winy" w uchybieniu terminu.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stoi na stanowisku, że zaskarżone rozstrzygnięcie jest w systemie prawa administracyjnego dopuszczalne. Stanowi ono bowiem wyraz woli organu niepozostawienia któregokolwiek z żądań strony bez rozpoznania, również w zakresie wskazanym przez przepis prawa cogentis, w tym wypadku art. 134 k.p.a. Należy zwrócić uwagę, że charakter tego przepisu nie jest dyspozytywny poprzez użycie sformułowania kategorycznego, że organ odwoławczy stwierdza uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Dlatego też zarzut skargi, dotyczący naruszenia ww. przepisu nie jest uzasadniony. W ocenie Sądu, zarzut skargi w zakresie naruszenia przez organ art. 43 k.p.a. w postaci przyjęcia przez organ domniemania o niewzruszalności domniemania doręczenia jest nietrafny, gdyż analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia takiego wniosku nie usprawiedliwia. Organ takiej zasady nie formułuje, a jedynie stwierdza, że doręczenie było prawidłowe i Sąd taką ocenę podziela. Za nietrafny uznaje Sąd również zarzut naruszenia przez SKO art. 41 § 1 i 2 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...] października 2015 r. znak [...] Starosta [...] wznowił postępowanie zakończone wydaniem decyzji o rejestracji przedmiotowego pojazdu. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu na adres ul. [...],[...] – również w trybie art. 43 k.p.a.; odebrane zostało przez J S. Z twierdzeń pełnomocnika skarżącego nie wynika, że skarżący wymeldował się z dotychczasowego miejsca pobytu, zmienił adres lub miejsce zamieszkania, a jedynie, że "przeniósł ośrodek interesów życiowych do [...]". Ustawodawca nakazuje natomiast doręczać korespondencję od organów w mieszkaniu lub miejscu pracy, a nie w ośrodku interesów życiowych strony. Dlatego też organ, niemający wiedzy o jakiejkolwiek zmianie mieszkania lub adresu, prawidłowo zaadresował przesyłki z orzeczeniami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazuje ponadto na fakt, że pełnomocnik skarżącego nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od przedmiotowej decyzji skierowane do Starosty [...] dopiero [...] grudnia 2015 roku, czyli piętnastego dnia po upływie terminu, przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a., i szóstego dnia od udzielenia mu pełnomocnictwa ([...] grudnia 2015 r.). Data [...] grudnia 2015 roku widnieje na kopercie; jest to pieczątka - datownik urzędu pocztowego "[...]". Nie zasługuje na uznanie – w ocenie Sądu – podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 58 k.p.a., gdyż podstawą kontrolowanego postanowienia nie był ten przepis, ale art. 134 w zw. z art. 129 § 1 i 2 k.p.a. Art. 58 k.p.a. ma zastosowanie w orzekaniu o podaniu przywrócenie terminu do złożenia odwołania, a to nie było przedmiotem zaskarżonego postanowienia. Nie została również naruszona zasada prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i art. 78 § 1 k.p.a. Ten ostatni przepis nakazuje uwzględnienie żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność istotna dla sprawy. W sprawie niniejszej, co Sąd ponownie wyjaśnia, SKO orzekało w sytuacji, w której istniało odrębne, ostateczne postanowienie o odmowie przywrócenie terminu i dlatego wnioski dowodowe, o których wspomina skarżący dla sprawy nie miały znaczenia. Organ nie orzekał bowiem o skutkach winy lub jej braku w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, jako przesłankach z innego przepisu (art. 58 k.p.a.), niż ten, który stał się podstawą postanowienia (art. 134 k.p.a.). Stan faktyczny został w sposób wystarczający dla podjęcia określonego orzeczenia wyjaśniony, zaś swym orzeczeniem organ nie naruszył ani zasady praworządności, ani też nie naruszył w sposób niedozwolony prawem słusznego interesu strony. W przedmiotowej więc sprawie Sąd, orzekając zgodnie z art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło