VII SA/Wa 958/19

WyrokWSA w Warszawie2020-02-05

Skład orzekający: Renata Nawrot, Artur Kuś, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, wydana z naruszeniem przepisów Prawa budowlanego i decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji środowiskowej, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, pomimo że niektóre z naruszeń nie mają charakteru rażącego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, uznając, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności w zakresie zgodności z decyzją środowiskową (brak precyzyjnego określenia obszaru uszczelnień geomembraną, co doprowadziło do skażenia środowiska) oraz braku zaprojektowania wymaganej liczby miejsc postojowych. Sąd podkreślił, że zasada trwałości decyzji ostatecznych nie może służyć utrwalaniu stanu niezgodnego z prawem, zwłaszcza gdy naruszone zostały uzasadnione interesy innych podmiotów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 2009 r. o pozwoleniu na budowę hali produkcyjnej. Skarżący zarzucali decyzji budowlanej rażące naruszenie prawa, w tym brak zgodności z decyzją o warunkach zabudowy i decyzją środowiskową, wadliwe oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością oraz brak wymaganych dokumentów. GINB uznał, że choć doszło do uchybień, nie miały one charakteru rażącego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody. Zasądził od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędzia WSA Artur Kuś, Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , Protokolant specjalista Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2020 r. sprawy ze skarg J.S. i K. S., S.R. oraz Z. L. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]marca 2019 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących J. S. i K. S. (solidarnie) oraz Z. L. kwoty po 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. (etap decyzji budowlanej) Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...], Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił Z. S.A. pozwolenia na budowę hali produkcyjnej wraz z infrastrukturą na działkach o nr geod. [...], [...], [...], obręb [...] przy ul. [...] w K.. Decyzja ta stała się ostateczna. W toku postępowania budowlanego wraz z projektem przedłożono ostateczną decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] maja 2008 r. nr znak [...] określającą środowiskowe uwarunkowania dla powyższej inwestycji oraz decyzję tego organu z dnia [...] września 2007 r. nr [...] określającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka o nr [...] obręb [...] w K.. II. (etap postępowań nadzwyczajnych zainicjowanych względem decyzji o warunkach zabudowy i decyzji środowiskowej) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] maja 2008 r. (decyzja środowiskowa). Decyzją z dnia [...] grudnia 2015r. Nr [...] utrzymano w mocy to rozstrzygnięcie. Decyzje SKO wydane w nadzwyczajnym trybie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej objęte były również kontrolą sądową. Prawomocnie oddalono skargę - por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2873/17. Z kolei decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. SKO w [...] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] września 2007 r. nr [...] (warunki zabudowy), zaś decyzją z dnia [...] października 2016 r. nr [...] rozstrzygnięcie to utrzymano w mocy. Również i w tym przypadku przeprowadzona kontrola sądowa oddaliła skargę - por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 1664/17 III. (wnioski o stwierdzenie nieważności decyzji budowlanej) Pismem z dnia 8 grudnia 2014 r. Z. i B. L. wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji budowlanej Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2009 r. zarzucając jej rażące naruszenie prawa. Początkowo postanowieniem z dnia [...] stycznia 2015 r. znak [...] Wojewoda [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jednakże Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] czerwca 2015 r. znak: [...] uchylił to rozstrzygnięcie Wojewody i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji budowlanej Starosty złożyła także Z. L. (z dnia 31 października 2016 r.) oraz J. i K. S. (z dnia 3 grudnia 2015 r.). W obu wnioskach zarzucono kwestionowanej decyzji rażące naruszenie prawa. IV. (rozstrzygnięcia organów w przedmiocie stwierdzenia nieważności) Na skutek wyżej przywołanych rozstrzygnięć GINB i wyroków sądowych, Wojewoda [...], po merytorycznym zbadaniu wniosków, decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. znak [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...]. W uzasadnieniu obszernie wyjaśnił zajęte stanowisko dostrzegając uchybienia w weryfikowanej decyzji jednakże nie kwalifikując ich jako rażących naruszeń prawa. Po rozpatrzeniu odwołań Ł.i M. P., S. R., Z. L. oraz J. i K. S., GINB decyzją z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji budowlanej Starosty [...]. Analizując szczegółowo tak samą decyzję jak również zatwierdzony nią projekt budowlany organ wyjaśnił, że w kwestii zakresu inwestycji projekt nie dotyczy wyłącznie budowy nowej hali z wiatami ale również robót budowlanych w istniejącym budynku magazynowym. Pomimo tego, że sam wniosek nie dotyczył robót budowlanych w istniejącej hali magazynowej to jednak obejmował je projekt budowlany, będący integralnym załącznikiem do decyzji o pozwoleniu na budowę zatem nie jest to uchybienie, które można postrzegać jako rażące naruszenie prawa. (kwestia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością) GINB zauważył, że Inwestor złożył oświadczenia o prawie do dysponowania działką o nr ewid. [...], [...] i [...] na cele budowlane oraz dołączył decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] września 2008 r. Nr [...] ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na adaptacji byłego Przedsiębiorstwa [...] na terenie działki o nr ew. [...] przy ul. [...] w K. na zakład produkcyjny (zakład przerobu złomu akumulatorowego i produkcji czystego ołowiu wykorzystywanego do produkcji akumulatorów), w tym inwestycji polegającej na budowie hali produkcyjnej oraz budowie budynku biurowego z wagą samochodową, zmianie sposobu użytkowania istniejącego budynku magazynu (nr 2) na halę produkcyjno-magazynową, zmianie sposobu użytkowania istniejącego budynku warsztatu (nr 3) na budynek biurowy z częścią socjalno-bytową i warsztatową, rozbiórce budynków magazynów (nr 4 i 7), budynku biurowego (nr 8), rampy (nr 5), stacji paliw (nr 9). Zarzuty podpisania oświadczenia co do działek o nr ewid. [...] i [...] przez R. K. i J. K. jako osoby nieupoważnione do reprezentowania Z.S.A. (Inwestor) GINB wyjaśnił, że w aktach Starosty [...] brak jest rzeczywiście dokumentów, z których wynikałoby umocowanie dla ww. osób. Starosta winien był więc wezwać, na podstawie art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.), składającego wniosek do przedłożenia upoważnienia do działania w imieniu Inwestora, czego nie uczynił. W ocenie GINB powyższe naruszenie nie jest jednak rażące. Przede wszystkim w piśmie z dnia 8 grudnia 2017 r. Inwestor wskazał, że R. K. "na dzień złożenia przedmiotowego wniosku był właściwie umocowany do reprezentowania spółki w przedmiocie postępowania administracyjnego". Natomiast w piśmie z dnia 21 listopada 2018 r. Inwestor wskazał, że R. K. i J. K. składając oświadczenie o prawie do dysponowania działkami o nr ew. [...] i [...], działali w imieniu Z. S.A. Inwestor potwierdził przy tym wszystkie ich czynności i oświadczenia składane w postępowaniu budowlanym. Pismo to zostało podpisane przez osoby uprawnione do reprezentowania Inwestora. Skoro więc potwierdzono wszelkie czynności dokonane przez R. K. i J. K. w toku postępowania budowlanego, to powyższe naruszenie nie powoduje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie, pomimo niewątpliwego uchybienia procesowego. (kwestia zmiany numeracji działek) Zdaniem GINB podział działki nr ewid. [...] (której dotyczyła decyzja o warunkach zabudowy) na dwie działki o nr [...] i [...] na których zlokalizowano następnie inwestycję nie ma znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia wydanego przez Starostę. W ogóle nie można mówić o naruszeniu prawa. (kwestia zgodności z decyzją o warunkach zabudowy) W ocenie organu odwoławczego zaprojektowana inwestycja nie narusza rażąco ustaleń decyzji o warunkach zabudowy co do: 1) nieprzekraczalnej linii zabudowy (projekt zagospodarowania terenu nr rys. A-1, str. 91 projektu budowlanego); 2) wysokości (wymagane maksymalnie do 14 m, projektowane 13,57 m, rys. nr A-4, przekrój A-A, str. 94 projektu budowlanego); 3) geometrii dachu (wymagane dach płaski lub dwuspadowy, symetryczny o nachyleniu połaci dachowych do 30°, projektowany dach płaski, rys. nr A-3, rzut dachu, str. 93 projektu budowlanego). (kwestia wymaganej powierzchni biologicznie czynnej) Analizując tę problematykę GINB zwrócił uwagę, że w decyzji o warunkach zabudowy zawarty został warunek, że powierzchnia biologicznie czynna winna wynosić minimum 20% powierzchni terenu objętego inwestycją. W projekcie budowlanym brak jest jednak informacji ile dokładnie wynosi powierzchnia biologicznie czynna. Znajduje się jedynie informacja, że "Tereny zielone stanowią 20% terenu biologicznie czynnego" (pkt 10 Dane liczbowe, część opisowa projektu budowlanego, str. 82 projektu budowlanego). Z uwagi na fakt, że w zatwierdzonym projekcie budowlanym nie została określona powierzchnia biologicznie czynna nie można jednoznacznie stwierdzi, że doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., nr 156 poz. 1118 ze zm. obowiązujący w dacie wydania decyzji Starosty, aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm. - dalej jako P.b.). Z uwagi na brak stosownych danych w projekcie budowlanym nie jest możliwe samodzielnie obliczenie powierzchni biologicznie czynnej rozumianej zgodnie z § 3 pkt 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (w dacie wydania decyzji budowlanej Dz. U. z 2002 r. nr 75, poz. 690 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm. - dalej jako rozporządzenie ws. warunków technicznych). Niemniej jednak łączna powierzchnia działek o nr ew. [...] i [...] wynosi 33.204 m2. Natomiast łączna powierzchnia projektowanej i istniejącej zabudowy działki oraz powierzchni utwardzonych wynosi ok. 7.000 m2, co stanowi ok. 21% łącznej powierzchni tych działek. Z tego względu uchybienie to nie jest rażące. (kwestia budowy wiat technologicznych) Odnosząc się do zarzutu wniosków, że decyzja Starosty [...] udzieliła pozwolenia na budowę wiaty magazynowej i wiaty technologicznej w sytuacji gdy nie zostały one ujęte w decyzji o warunkach zabudowy GINB wyjaśnił, że w decyzji o warunkach zabudowy w pkt 1 jako rodzaj inwestycji wskazano m.in. "obiekty produkcyjne, magazynowe, warsztatowe". Ponadto decyzja ta nie określała powierzchni zabudowy projektowanej hali. Tym samym możliwe było zaprojektowanie hali o powierzchni zabudowy równej projektowanej hali wraz z wiatami. Skoro zatem na podstawie decyzji o warunkach zabudowy możliwe byłoby zaprojektowanie hali o powierzchni zabudowy równej projektowanej hali wraz z wiatami, to w ocenie GINB rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. (w brzmieniu z daty orzekania przez Starostę) nie jest zaprojektowanie hali wraz z wiatami. (kwestia przesunięcia hali względem jej położenia wskazanego we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy) Niezasadny jest również zdaniem GINB zarzut, że w projekcie budowlanym halę produkcyjną przesunięto w kierunku południowym o 20 m, co ma być niezgodne z decyzją o warunkach zabudowy. Ani w samej treści tej decyzji ani też w jej załącznikach graficznych nie zostało dokładanie określone miejsce, w którym ma zostać zaprojektowana hala produkcyjno-magazynowa. Za wiążące nie można uznać usytuowania projektowanej hali przedstawionego na załączniku do wniosku o udzielenie warunków zabudowy. (kwestia braku warunków zabudowy dla działki nr ewid. [...]) Odnosząc się do zarzutu S. R., że Starosta [...] udzielił pozwolenia na budowę na działce o nr ew. [...] i [...], na których nie zostały przewidziane żadne roboty budowlane wskazano przede wszystkim, że na działce nr ewid. [...] została zaprojektowana kanalizacja deszczowa i sieć wodociągowa. Z projektu budowlanego (rys. nr E-1, zagospodarowanie terenu - branża elektryczna, str. 243 i 263; pkt 6. Zasilanie zakładu produkcyjnego, str. 234) wynika, że na działce o nr ewid. [...] został zaprojektowany słup "SN 15kV typu E 12/10 oraz linia napowietrzna 15 kV. Zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity w dacie wydania decyzji Starosty Dz. U. z 2003 r. nr 80 poz. 717, aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 ze zm.). zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. W myśl art. 50 ust. 1 i 2 ww. ustawy inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku - w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 4, stosuje się odpowiednio. Nie wymagają wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego roboty budowlane polegające na remoncie, montażu lub przebudowie, jeżeli nie powodują zmiany sposobu zagospodarowania terenu i użytkowania obiektu budowlanego oraz nie zmieniają jego formy architektonicznej, a także nie są zaliczone do przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska, albo niewymagające pozwolenia na budowę (ust. 2). W związku z powyższym dla robót budowlanych przewidzianych na działce o nr ewid. [...] wymagane było uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Decyzja Burmistrza Miasta [...] o warunkach zabudowy nie obejmowała swoim zakresem działki o nr ewid. [...]. Tym samym decyzja budowlana Starosty [...] została wydana z naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 3 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. (w brzmieniu z daty orzekania przez Starostę). W ocenie GINB powyższe naruszenie nie jest jednak niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie prawa. Wskazać należy, że zakres robót budowlanych przewidzianych na działce o nr ewid. [...] nie jest znaczny. Projektowany słup został posadowiony w istniejącej już linii SN, natomiast długość linii kablowej od tego słupa do granic działki o nr ewid. [...] wynosi ok. 2 metrów. (kwestia braku zaprojektowania miejsc postojowych) W decyzji o warunkach zabudowy wskazany został warunek zapewnienia 1 miejsca postojowego na 4 osoby zatrudnione. Z projektu budowlanego (str. 64) wynika, że w Zakładzie [...] w K. zatrudnionych będzie 55 osób. Tym samym winno zostać zaprojektowanych 14 miejsc postojowych, które w ramach spornej inwestycji nie zostały jednak zapewnione. W związku z powyższym decyzja Starosty została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. (w brzmieniu z daty orzekania) poprzez brak spełnienia warunku co do zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych. W ocenie GINB powyższe naruszenie nie jest niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie prawa. Stabilność decyzji budowlanej ma jednak większą wagę niż to, że w projekcie budowlanym nie zostały zapewnione miejsca postojowe. (kwestia odprowadzania ścieków przemysłowych do zbiornika szczelnego) Odnosząc się do zarzutów, że sporna inwestycja nie spełnia warunku określonego w decyzji o warunkach zabudowy, tj. odprowadzania ścieków przemysłowych oraz wód opadowych zbieranych z terenów narażonych na występowanie wycieków z akumulatorów - technologia bezściekowa (obieg zamknięty), GINB wyjaśnił, że z projektu budowlanego (str. 60, pkt 6.2 Gospodarka ściekowa) wynika, że "Do kanalizacji kwaśnej odprowadzane będą również ścieki z mycia kontenerów i pojemników po akumulatorach oraz ścieki z utrzymania czystości w zakładzie. Wszystkie ścieki przemysłowe zbierane będą w zbiorniku magazynowym o pojemności V=30m3 i następnie wykorzystywane do uzupełniania strat wody w procesie technologicznym instalacji przerobu złomu akumulatorowego czyli przemywania elementów segregowanych na złom ołowiany i pastę. Natomiast wody opadowe i roztopowe nie objęte kanalizacją kwaśną (z dachów hal, dróg wjazdowych i parkingów odprowadzane będą wewnętrzną kanalizacją deszczową do urządzeń kanalizacyjnych operatora zewnętrznego (str. 62). Jak dalej wskazał GINB, Burmistrz Miasta [...] decyzją z dnia [...] maja 2008 r. znak: [...] określił, po rozpatrzeniu wniosku A.Sp. z o. o., środowiskowe uwarunkowania realizacji dla inwestycji polegającej na adaptacji byłego Przedsiębiorstwa [...] zlokalizowanego w K. na Zakład [...]. Powyższa decyzja została przeniesiona na rzecz Z.S.A. Zgodnie z pkt 2 lit. J ww. decyzji środowiskowej ścieki przemysłowe zbierać należy w zbiorniku magazynowym o pojemności V=30m3 i następnie wykorzystywać do uzupełnienia strat wody w procesie technologicznym instalacji przerobu złomu akumulatorowego. Z przytoczonej części opisowej projektu budowlanego (str. 62) wynika, że ścieki przemysłowe zbierane będą w zbiorniku magazynowym o pojemności V=30m3 i następnie wykorzystywane do uzupełniania strat wody w procesie technologicznym instalacji przerobu złomu akumulatorowego. W części rysunkowej projektu nie ma jednakowoż wskazanego usytuowania zbiornika magazynowego o pojemności V=30m3. Na rzucie parteru (rys. nr A-2, str. 92) usytuowane zostały jedynie zbiorniki oznaczone symbolami G101, G202, G201, G301A, G301B, G302. Z uwagi na fakt, że opis ww. zbiorników jest w języku angielskim brak jest możliwości jednoznacznego stwierdzenia do czego służą. Jednakże z treści znajdującej się w aktach sprawy decyzji Marszałka Województwa [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. znak: [...], udzielającej Z.S.A. pozwolenia zintegrowanego wynika, że zbiornik G101, to zbiornik elektrolitu, zbiorniki G301A, G301B, to zbiorniki neutralizacyjne oraz że istnieje zbiornik zneutralizowanej wody technologicznej (pkt 5. Sekcja obróbki elektrolitu (neutralizacja), str. 4 i pkt 2 Metody ochrony powietrza, str. 6). Ponadto w opisie procesu technologicznego przerobu akumulatorów (zawartego w projekcie budowlanym) został przedstawiony zbiornik elektrolitu oraz zbiornik wody w obiegu. Z powyższego wynika zatem, że ścieki przemysłowe będą zbierane i następnie wykorzystywane do uzupełniania strat wody w procesie technologicznym instalacji przerobu złomu akumulatorowego. Tym samym brak przedstawienia w części rysunkowej zbiornika na ścieki przemysłowe stanowi naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b., jednakże w ocenie GINB nie jest ono rażące. (kwestia pozwolenia wodno-prawnego) W decyzji o warunkach zabudowy przewidziano, że odprowadzanie ścieków deszczowych i roztopowych z miejsc nie objętych kanalizacją kwaśną będzie następować do istniejącego rowu melioracyjnego po uzyskaniu pozwolenia wodno-prawnego na odprowadzanie ścieków w uzgodnieniu z "W." W.Sp. z o. o. w K.. Wody opadowe i roztopowe nie objęte kanalizacją kwaśną (z dachów hal, dróg wjazdowych i parkingów) odprowadzane będą wewnętrzną kanalizacją deszczową do urządzeń kanalizacyjnych operatora zewnętrznego. W aktach sprawy Starosty [...] brak jest niewątpliwie pozwolenia wodno-prawnego, które udzielałoby zgody na odprowadzanie ścieków nie objętych kanalizacją kwaśną do istniejącego rowu melioracyjnego. W związku z powyższym został naruszony art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. Jednakże w ocenie GINB naruszenie to nie ma charakteru rażącego bowiem Inwestor, w toku niniejszego postępowania nieważnościowego przedłożył decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] lipca 2015 r. znak: [...], udzielającą Z.S.A. oraz A.Sp. z o. o. pozwolenia wodno-prawnego na wspólne korzystanie z wód, polegające na wprowadzaniu do ziemi wód opadowych i roztopowych z połaci dachowych budynków i terenów utwardzonych położonych na działkach o nr ewid. [...] i [...], wylotem W1 i W2. (kwestia ochrony przed hałasem) Zgodnie z pkt 3 lit. G decyzji środowiskowej "Dach i ściany zewnętrzne hali przerobu złomu akumulatorowego oraz hali wytopu i rafinacji ołowiu wykonać należy z materiałów zapewniających izolacyjność RA=28Db". Z projektu budowlanego wynika, że "Projektowany obiekt wyposażony w odpowiednie wentylatory i ściany Ruukki nie wprowadza szczególnej emisji hałasu i wibracji" (str. 88, ppkt 9.3 Emisja hałasów oraz wibracji). (kwestia geomembrany) Odnosząc się do zarzutu niezgodności projektu budowlanego z warunkiem zawartym w decyzji środowiskowej z pkt 3 lit. I (hale produkcyjne i place przed halami uszczelnić geomembraną uniemożliwiającą przedostanie się zanieczyszczeń do środowiska gruntowo-wodnego) GINB wskazał, że z części opisowej projektu budowlanego (pkt 6. Komunikacja kołowa i piesza) wynika, że teren wokół projektowanej hali winien być zabezpieczony warstwą geomembrany PEHD. Usytuowanie geomembrany nie zostało jednak przedstawione na projekcie zagospodarowania terenu jak również w części rysunkowej projektu architektoniczno-budowlanego. Jednakże z opinii sanitarnej Państwowego Inspektora Sanitarnego z [...] lipca 2010 r. znak: [...] wynika, że uszczelnienie geomembraną hali produkcyjnej i placów przed halami zostało wykonane na skutek opinii sanitarnej z dnia 1 czerwca 2010 r. znak: [...]. Wykonanie uszczelnienia geomembraną hali produkcyjnej i placów przed halami zostało potwierdzone również w protokole Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] z dnia 22 maja 2014 r. (kwestia separatora substancji ropopochodnych) Stosownie do pkt 2 lit. K decyzji środowiskowej "Wody opadowe z dachów, hal, dróg wjazdowych i parkingów po podczyszczeniu w separatorze substancji ropopochodnych odprowadzić należy wewnętrzną kanalizacją deszczową do kolektora o średnicy 1000 administrowanego przez Urząd Miejski w K.". Z projektu budowlanego (pkt 6.2 Gospodarka ściekowa, str. 60 i 64) wynika, że "wody opadowe z terenów nie objętych kanalizacją kwaśną, tj. z dachów hal, dróg wyjazdowych i parkingów po podczyszczeniu w separatorze oleju odprowadzane będą wewnętrzną kanalizacją deszczową do kolektora o przekroju 1000 administrowanego przez Urząd Miasta i Gminy [...]" oraz "wody opadowe przed wprowadzeniem do urządzeń kanalizacyjnych operatora będą oczyszczane w separatorach oleju". W projekcie budowlanym brak jest rysunków przedstawiających usytuowania ww. separatora substancji ropopochodnych. Z treści decyzji Marszałka [...] z dnia [...] lipca 2015 r. znak: [...] (str. 5) wynika, że "w wyniku oględzin ustalono, co następuje: (...) wody opadowe i roztopowe pochodzące z połaci dachowych i części terenów utwardzonych ujęte są w system kanalizacji deszczowej i po oczyszczeniu w osadnikach i separatorach substancji ropopochodnych dwoma wylotami wprowadzone są do rowu melioracyjnego". Ponadto w decyzji tej (str. 4) zostało wskazane, że "Wody opadowe i roztopowe przed wprowadzeniem do ziemi podczyszczane są w trzech nowych, zespolonych urządzeniach podczyszczających składających się z separatorów ropopochodnych". W ocenie GINB nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa. (kwestia zgodności inwestycji z rozporządzeniem ws. warunków technicznych) Zdaniem organu odwoławczego projekt jest zgodny z § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia ws. warunków technicznych. Wynika z niego, że najbliżej działki sąsiedniej usytuowana jest ściana północna projektowanej hali produkcyjno-magazynowej. Odległość ta wynosi ok. 38 m. Natomiast ściana północna istniejącej hali, w której zaprojektowano otwory okienne usytuowana jest w odległości ok. 15 m od granicy z działką o nr ew. [...]. Ścian wschodnia istniejącej hali, w której zaprojektowano otwory okienne usytuowana jest w odległości ok. 7,5 m od granicy z działką o nr ew. [...]. Dodać należy również, że sporna inwestycja nie narusza rażąco przepisów § 13 (przesłaniane obiektów budowlanych), § 23 (odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe), § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi), § 60 ust. 2 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych). (kwestia formy projektu budowlanego - aktualna mapa) W myśl § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120 poz. 1133 - według stanu prawnego na dzień 8 czerwca 2009 r.) projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, z zastrzeżeniem § 10. Na sporządzonym projekcie zagospodarowania terenu brak jest pieczęci ośrodka geodezyjnego o przeznaczeniu mapy do celów projektowych. Tym samym w ocenie GINB doszło do naruszenia § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Jednakże przy ocenie czy ww. naruszenie ma charakter rażący należy mieć na uwadze, że zgodnie z obowiązującym w chwili obecnej § 10 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462) projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien być sporządzony na kopii mapy do celów projektowych, o której mowa w § 8 ust. 1, w skali dostosowanej do rodzaju i wielkości obiektu lub zamierzenia budowlanego i zapewniającej jego czytelność. Na projekcie zagospodarowania terenu znajduje się oświadczenie podpisane przez projektanta, że treść mapy, na której wykonano niniejszy projekt jest zgodna z treścią mapy zasadniczej wydanej przez PODGiK Starostwa Powiatowego w [...] nr [...]. W związku z powyższym w ocenie GINB nie doszło do rażącego naruszenie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. (kwestia formy projektu budowlanego - język polski) Zgodnie z § 6 ust. 3 ww. rozporządzenia projekt budowlany należy opracować w języku polskim, stosując zasady wymiarowania oraz oznaczenia graficzne i literowe określone w Polskich Normach lub inne objaśnione w legendzie. Z projektu budowlanego (rys. nr A-2, rzut parteru: rys. nr e-5, rzut hali - wewnętrzne instalacje elektryczne; rys. nr 5, instalacje wod.-kan. i gazowa) wynika, że opis instalacji służącej do przerobu złomu akumulatorowego został sporządzony w języku angielskim. W ocenie GINB powyższe naruszenie nie jest jednak niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie prawa. Stabilność ostatecznej decyzji Starosty [...] ma znacznie większą wagę niż sam fakt, że część projektu budowlanego została sporządzona w języku angielskim. (kwestia braku jasnego określenia zamierzenia budowlanego) Odnosząc się do zarzutu zawartego w odwołaniu M. i Ł. P., że w opisie technicznym projektu zagospodarowania terenu nie ma żadnej informacji jakie jest zamierzenie inwestora w odniesieniu do obiektów, które według decyzji o warunkach zabudowy przeznaczone były do rozbiórki, przez co został naruszony art. 33 ust. 1 P.b. GINB wskazał że zgodnie z tym przepisem pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Z treści wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę oraz projektu budowlanego nie wynika, że zamiarem Inwestora było etapowanie inwestycji. Ponadto wystąpienie o udzielenie pozwolenia na budowę dla części przedsięwzięcia określonego w decyzji wz nie stanowi przejawu jego etapowania. Etapowanie inwestycji może odnosić się nie tylko do przepisów Prawa budowlanego, ale również np. do planowanej kolejności realizacji inwestycji albo do kwestii finansowania inwestycji. W związku z powyższym, nie można zdaniem GINB stwierdzić, że doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 33 ust. 1 P.b. (kwestia prawidłowości podania obrębu dla działki 20/38) W ocenie organu brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z tego tylko powodu, że zamiast prawidłowego obrębu działki [...], [...], wpisano błędnie obręb nr [...] w K.. (kwestia braku wymaganej opinii sanitarnej) Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 3 P.b. poprzez wydanie decyzji Starosty [...] bez opinii Państwowej Inspekcji Sanitarnej GINB zauważył, że zarzut w tym zakresie może stanowić ewentualną podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Nie można tej przesłanki traktować jako podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Na marginesie zauważono jednak, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] opinią sanitarną z dnia 16 czerwca 2009 r. znak: [...], uzgodnił pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych dokumentację projektową zakładu [...] zlokalizowanego na działce o nr ew. [...] w K.. Odnosząc się zaś do zarzutu wydania decyzji budowlanej z naruszeniem art. 32 ust. 4a P.b. (rozpoczęcie prac budowlanych z naruszeniem art. 28 ust. 1 P.b.) GINB wskazał, że w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek informacji, że roboty budowlane objęte decyzją Starosty [...] zostały rozpoczęte przed jej wydaniem. Tym samym nie można zarzucić, że decyzja Starosty została wydana z rażącym naruszeniem art. 32 ust. 4a P.b. Rekapitulując stanowisko wyrażone w decyzji GINB stwierdził, że decyzja budowlana Starosty [...] nie została wydana z rażącym naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2, art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego. V. (skargi) Skargi na powyższą decyzję wywiedli: Z. L. (VII SA/Wa 960/19), S. R. (VII SA/Wa 959/19) oraz J. i K. S. (VII SA/Wa 958/19). Skarżący zakwestionowali decyzję GINB i Wojewody w całości wnosząc w istocie o ich uchylenie i stwierdzenie nieważności decyzji budowlanej. Uzasadnienie skarg zwraca uwagę na podobne naruszenia prawa, opisane poniżej. W skardze Z. L.zarzucono: I. naruszenie prawa materialnego tj.: 1. art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 3 oraz art. 34 ust. 3 pkt 5 P.b. 2. § 10 i § 18 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, 3. art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego, II. naruszenie przepisów postępowania w postaci: 1. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...], mimo iż decyzja Starosty [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2009 r. jest obarczona wadą wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. 2. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuchylenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2018 r. oraz niestwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2009 r., mimo iż decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa; 3. art. 7, art. 8, art. 77 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania z naruszeniem ogólnych zasad procedury administracyjnej, w szczególności poprzez dowolną ocenę dowodów, podejmowania przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, jak również wszechstronnego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, 4. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł. W obszernym uzasadnieniu skargi Z. L. zwróciła uwagę na wadliwość decyzji budowlanej w zakresie braku prawidłowego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz brakiem decyzji o warunkach zabudowy dla działki nr ewid. [...]. W ocenie tej strony GINB nie dostrzegł, że osoby które podpisały wniosek i oświadczenie nie mogły zgodnie z prawem reprezentować Z.S.A. gdyż podmiot ten nie był wówczas właścicielem działki [...] i [...] i nie dysponował tymi nieruchomościami na cele budowlane. R. K. i J. K. byli przedstawicielami A. (innego zakładu). To na dzień złożenia wniosku i podpisywania przez ww. osoby oświadczenia powinny one być prawnie umocowane a Z.S.A. powinien dysponować działkami nr [...] i [...] na cele budowlane. GINB nie ustosunkował się w ogóle do tego, że Burmistrz [...] decyzją o warunkach zabudowy nie objął działki [...] a inwestycja została zaprojektowana właśnie na działkach [...] (należącej do Z.), [...]2 (należącej do A.) i na [...] (należącej też do A.). Skarżąca zwróciła także uwagę na problematykę wadliwego zaprojektowania hali wraz z wiatami. Jej zdaniem GINB nie wziął pod uwagę, że Inwestor we wniosku o wydanie warunków zabudowy określił powierzchnię planowanej hali - str. 3 pkt 3 Zagospodarowanie terenu - obiekt nr 1 - hala produkcyjna o wymiarach długość 60 m, szerokość 18 m (1080 m2), wysokość 10 m. O budowę wiat Inwestor w ogóle nie wnosił. Burmistrz wydał więc warunki zabudowy tylko na tę halę. Tak więc zaprojektowanie hali z wiatą magazynową i wiatą technologiczną o łącznej już powierzchni ponad 3.000 m2 jest rażącym naruszeniem prawa w myśl art. 20 ust. 1 pkt 1 P.b., gdyż projektant nie dopełnił obowiązku opracowania projektu w sposób zgodny z ustaleniami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy. Odnośnie do powyższej kwestii Skarżąca wskazała także na przesunięcie hali. Została ona przesunięta niezgodnie z raportem oddziaływania na środowisko dla adaptacji byłego Przedsiębiorstwa [...] zlokalizowanego w K.. Projektowanie hal w innym miejscu niż wykonano obliczenia oddziaływania na środowisko wymaga najpierw sporządzenia nowego raportu i przeprowadzenia nowej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko a takich nie wykonano. Przy sporządzaniu raportu istniał w odległości już około 30 m budynek 9-cio rodzinny i około 60 m dwa budynki dwurodzinne. Zatwierdzony projekt zezwalał na budowę hali w innym miejscu i o większych rozmiarach. Skarżąca podniosła także brak uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla działki nr ewid. [...], jak również brak decyzji w sprawie odrolnienia tego gruntu. Zdaniem strony rażącym naruszeniem prawa jest także brak zaprojektowanych miejsc postojowych (co jest niesporne) jak i pozwolenia wodno-prawnego. Wydane pozwolenie wodno-prawne z dnia 10 lipca 2015 r. nie ma zdaniem strony nic wspólnego z pozwoleniem wodno-prawnym jakie inwestor powinien dołączyć do projektu budowlanego wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę i innymi dokumentami. Inwestor bardzo dobrze wiedział, że działka nr [...] (podzielona na [...] i [...]) położona w K. nie posiada pozwolenia wodno-prawnego o czym na piśmie był informowany przez Urząd Gminy i Miasta w K.. Nie dołączył do projektu budowlanego pozwolenia wodno-prawnego a organ architektoniczno-budowlany nie dopełnił obowiązku zażądania uzupełnienia tego braku w projekcie budowlanym. Z. L. odniosła się również do kwestii braku geomembrany. W tym względzie, podtrzymując twierdzenie o niezaprojektowaniu tej warstwy osłonowej zarzuciła także organom brak wypowiedzi odnośnie do argumentów i dowodów jakie przedstawiono w skardze z dnia 14 marca 2018 r. (punkt c - strona nr 3-5). W ocenie tej Skarżącej wadliwie została także oceniona kwestia odprowadzania wód opadowych i separatora substancji ropopochodnych. Separator nawet nie został wybudowany w toku prac budowlanych związanych z budową hali. Separatory wybudowano dopiero latem 2014 r. jako samowolę budowlaną. Nadto, zbadane osady denne rowu do którego zakład spuszczał wody opadowe zawierały ponad 56 razy przekroczoną maksymalną dopuszczalna normę ołowiu. Organy nie odniosły się także do działki nr [...] o powierzchni około 15 ha, która stanowiła m.in. grunty rolne kl. III. Burmistrz [...] nie wydał na nią warunków zabudowy. Inwestor we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę powinien był zatem załączyć odrolnienie tej działki przez Ministerstwo Rolnictwa, czego nie uczynił, a organ zatwierdzający projekt budowlany nie sprawdził tego i nie nakazał uzupełnienia. W swoistej konkluzji Z. L. zwróciła uwagę, że zakład wybudowano w odległości około 60 m od jej posesji. Jest to przy tym huta przetapiającą zużyte akumulatory ołowiowo-kwasowe w ilości około 11.000 ton rocznie, wytapiając około 6.500 ton rocznie czystego ołowiu. Zakład emituje rocznie do atmosfery 110 ton tlenku węgla (czadu), 407 kg ołowiu, 77 ton związków azotu oraz inne niebezpieczne substancje i związki jak kwas siarkowy, siarkowodór, miedź, cynę, kadm, antymon i inne w tym rakotwórczy arsen i dioksyny. W wyniku jego działania skażona została gleba w okolicy zaś sam zakład narusza prawo Skarżącej do swobodnego funkcjonowania. W skardze S.R. zarzucono wadliwość podpisanego wniosku o pozwolenie na budowę. W jej ocenie nie złożyły podpisów osoby będące członkami zarządu Inwestora ani nie będące prokurentami tej spółki. Podpisy złożyli członkowie zarządu A.Sp. z o.o. Inwestor nie złożył tym samym prawidłowego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane. Wadliwie podano obręb działki nr [...] oraz działki [...] (nr [...] zamiast [...]). Nie ma także decyzji o warunkach zabudowy dla działki nr ewid. [...] (obecnie działka nr [...] co stanowi istotne naruszenie - por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 1999 r. sygn. akt IV SA 67/97). Ponadto, działka ta jest działką rolną kategorii Ps III. Przeznaczenie jej na cele budowlane wymaga zatem zgody Ministra Rolnictwa. W ogóle brak jest stanowiska GINBu w tej kwestii. Zatwierdzony projekt budowlany branży elektrycznej dotyczy linii napowietrznej SN, stacji transformatorowej SN/nn i sieci kablowej nn celem zasilania Zakładu "A." K. działka nr: [...], [...]. Na stronach od [...] do [...] projektu z OPISU TECZNICZNEGO do projektu budowlanego branży elektrycznej wynika, że dotyczy on robót budowlanych na linii napowietrznej SN, stacji transformatorowej SN/nn i sieci kablowej m, w celem zasilania Zakładu "A." K. dz. nr: [...], [...]. We Wniosku o pozwolenie na budowę hali produkcyjnej wraz z infrastrukturą techniczną na działce [...] obręb [...] w K. z dnia 20 maja 2009 r. nie jest wymieniona działka [...]. Wniosek nie zawiera oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Tymczasem na działce [...] zgodnie z rysunkiem E2 (str. 240) zaprojektowano słup E12/10 i słupową stację transformatorową typu STSNu/II 20/400 o mocy transformatora 400kvA, 15/04kv. Strona wskazała również na brak pozwolenia wodno-prawnego w dacie wydawania decyzji budowlanej. Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w [...] wydał uzgadniającą opinię sanitarną do projektu budowlanego w dniu 16 czerwca 2009 r. a więc 8 dni po wydaniu przez Starostę [...] pozwolenia na budowę. PPIS wymienił i opisał instalację do odsiarczania pasty ołowiowej, instalację do produkcji siarczanu sodu i urządzenia do granulacji polipropylenu, których w projekcie nie ma. S. R. podkreśliła także brak zaprojektowania zbiornika na ścieki przemysłowe, stwierdzony w trakcie kontroli doraźnej. Niewątpliwie brak jest w dokumentacji projektowej projektu kanalizacji ścieków technologicznych. Dokumentacja ta zawiera jedynie projekt kanalizacji deszczowej i kanalizacji sanitarnej. Jak będą odprowadzane ścieki przemysłowe w obiegu zamkniętym, tego z projektu nie można wywnioskować. W części opisowej jaki i rysunkowej projektu nie wykazano urządzeń instalacji odsiarczania pasty ołowiowej i instalacji produkcji siarczanu sodu. Nie zaprojektowano zatem tych instalacji. W pozwoleniu zintegrowanym nie jest wymieniona i opisana instalacja odsiarczania pasty ołowiowej, instalacja produkcji siarczanu sodu i urządzenia do granulacji polipropylenu. W pozwoleniu zintegrowanym wymienione i opisane są tylko sekcje (instalacje o których mowa w dokumentach Burmistrza w pozwoleniu zintegrowanym nazwano sekcjami): - kruszarki, - pieca obrotowego, - rafinacji ołowiu, - oczyszczania spalin - obróbki elektrolitu (neutralizacji). W opisie technicznym projektu zagospodarowania terenu wskazano, iż rampa (nr 5) przeznaczona jest do rozbiórki. Natomiast w opisie tym nie ma żadnej informacji, jakie jest zamierzenie inwestora odnośnie do pozostałych budynków, które według decyzji o warunkach zabudowy przeznaczone były do rozbiórki. Co więcej, zamierzenia inwestycyjne obejmowało dodatkowo budowę budynku biurowego z wagą samochodową. Obiektów tych również nie zamieszczono w projekcie zagospodarowania terenu. Projekt nie został zaopiniowany pod względem zgodności z przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz wymaganiami ergonomii. W sprawie doszło także do zmiany sposobu użytkowania budynku warsztatowego na budynek socjalno-biurowo-warsztatowy. Dopiero w 2015 roku zostało to zalegalizowane decyzją PINB. Projekt budowlany hali produkcyjnej wraz z infrastrukturą na działce [...] zawiera rozwiązania projektowe w zakresie instalacji wodociągowej, elektrycznej, gazowej i technologicznej, które zaplanowano wykonać w adaptowanym budynku magazynu sprzętu rolniczego na cele produkcyjne związane z wytopem i rafinacją ołowiu. W projekcje brak jest projektu budowlanego budynku magazynu, tj. ścian, posadzki i dachu, przedstawiany on jest tylko jako budynek istniejący. Do dnia dzisiejszego nie zmieniono sposobu użytkowania zgodnie z art. 71 P.b. z budynku magazynu, w którym wytapiany i rafinowany jest ołów na budynek produkcyjno-magazynowy. W decyzji o warunkach zabudowy nie ujęto wiaty technologicznej i wiat magazynowych. Powierzchnia użytkowa nowoprojektowanej hali produkcyjnej wynosi ok. 1430 m2, natomiast pow. użytkowa wiat to dla wiaty technologicznej - ok. 1.360 m2 i wiat magazynowych - ok. 1.342 m2 Ze względu na tak dużą powierzchnię obiektu budowlanego jakim są wiaty, jak również ich przeznaczenie powinny być dla nich określone warunki zabudowy jak również warunki środowiskowe. Brak w projekcie wskazania geomembrany w części rysunkowej dla hali i otoczenia. Do dnia dzisiejszego ani PPIS w [...], ani PINB w [...] nie są w stanie wskazać dokumentów które potwierdzałyby wielkość uszczelnionego terenu geomembraną. W zatwierdzonym projekcie budowlanym z opisu technicznego projektu budowlanego przyłączy i instalacji sanitarnych hali produkcyjno-magazynowej sporządzonego w maju 2009 r. nie wynika, aby osadnik oznaczony symbolem D2 był separatorem substancji ropopochodnych. Projektant w opisie technicznym dotyczącym przyłącza kanalizacji deszczowej nie wymienia separatora substancji ropopochodnych, jako jednego z elementów kanalizacji deszczowej. Separatory z odstojnikami zostały wybudowane wiosną 2014 r. jako samowola budowlana, która została zalegalizowana w listopadzie 2014 r. Zakład rozpoczął swoją działalność od 1 stycznia 2011 r. Badania osadów dennych rowu melioracyjnego do którego były odprowadzane wody roztopowe i opadowe z terenu utwardzonego i dachów przedmiotowego zakładu w styczniu 2014 r. wykazały, że zawartość ołowiu przekraczała o ok. 5600% dopuszczalnej normy. Izolacja akustyczna płyt przewidzianych w projekcie do wykonania ścian i dachu na podstawie karty produktu wynosi 32 Db, co oznacza, że warunek decyzji środowiskowej nie został zachowany (29 Db). W decyzji budowlanej brak jest również wyliczenia powierzchni biologicznie czynnej. W skardze J. i K.S. zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., polegające na nieuwzględnieniu aktualnego stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania decyzji; niewłaściwym ocenieniu zebranych dowodów; rozpatrzeniu sprawy w niewyczerpujący sposób; 2. naruszenie prawa materialnego polegające na błędnym przyjęciu, że decyzja budowlana wydana z naruszeniem przepisów art. 35 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 P.b., wydana niezgodnie z decyzjami Burmistrza [...] o warunkach zabudowy i o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu tej skargi zwrócono uwagę, że zatwierdzony projekt budowlany nie jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy. Podana lokalizacja działki nr ewid. [...] jest niewłaściwa (wadliwy obręb). Brak jest w projekcie zbiornika na ścieki przemysłowe i informacji o pojemności istniejących zbiorników, które rzekomo mają służyć do celów technologicznych. Projekt używa języka angielskiego przez co naruszono rozporządzenie co do jego wymagań. Decyzja Starosty narusza także decyzję środowiskową np. co do geomembrany (nie wskazuje jej lokalizacji), separatora substancji ropopochodnych (brak w projekcie), stosownej pieczęci na mapie (brak), brak informacji co z innymi budynkami na działce. Projekt w ogóle nie przewiduje miejsc postojowych wymaganych decyzją o warunkach zabudowy. Skarga powiela zarzuty pozostałych stron co do niewłaściwego oświadczenia Inwestora, braku decyzji wodno-prawnej, pozwolenia na wiaty których nie było w decyzji o warunkach zabudowy, czy też przesunięcia hali. W ocenie tych Skarżących udzielono zgody na budowę huty metalurgicznej przy jedynym ujęciu wody pitnej dla 5.000 mieszkańców, wśród ogrodów, sadów i pól uprawnych, w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych. VI. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 22 stycznia 2020 r. Sąd połączył sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VII. Skargi są zasadne, choć nie w pełni z powodów w nich podnoszonych. Na wstępie należy zauważyć, że istota tej konkretnej sprawy sprowadza się do oceny, czy decyzja budowlana Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2009 r. jest dotknięta którąkolwiek z wad kwalifikowanych, określonych w przepisie art. 156 § 1 k.p.a. a przez to czy powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc. W związku więc z charakterem niniejszej sprawy niezbędne jest przypomnienie, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji tego rodzaju aktu i stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji ostatecznych, pozostających w obrocie prawnym i w większości sytuacji nadających danemu podmiotowi określone prawo (tu: zabudowy). Stwierdzenie nieważności decyzji może więc nastąpić w przypadku niewątpliwego i oczywistego wystąpienia którejkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zaznaczyć jednocześnie należy, że w tym trybie nie prowadzi się postępowania mającego zastąpić i naprawić pierwotne działanie organu, którego decyzja jest badana (nie jest to bowiem postępowanie zwyczajne), bądź też zweryfikować wszelkie błędy tak postępowania zwykłego jak i wydanej w nim decyzji. Podkreślenia wymaga także i to, że weryfikacja prawidłowości decyzji następuje z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania, nie zaś stanu obecnie istniejącego. W postępowaniu tym nie prowadzi się tym samym - co do zasady - nowych dowodów, ani nie czyni nowych ustaleń, chyba że chodzi o pewne doprecyzowanie (w granicach przewidzianych prawem i istotą trybu nadzwyczajnego) okoliczności ustalonych w pierwotnym postępowaniu, które pozornie mogą budzić wątpliwości. Konkludując, w trybie nadzwyczajnym ocenia się działanie organu, którego decyzja poddana jest nadzwyczajnej weryfikacji w kontekście dowodów zebranych w postępowaniu zwykłym. Skarżący błędnie zatem podnoszą wszystkie wadliwości (aktualne i nieaktualne) do jakich doszło w postępowaniu przed Starostą, a także kwestie związane z funkcjonowaniem inwestycji, traktując niniejszą sprawę tak, jakby dotyczyła trybu zwykłego. Należy także zwrócić uwagę, że w administracyjnym postępowaniu nadzwyczajnym takim jak oceniane w sprawie niniejszej kontroluje się ważność decyzji ostatecznej przez pryzmat ewentualnie tkwiących w niej od początku wad o charakterze kwalifikowanym, a więc najpoważniejszych uchybień jakimi może być dotknięty akt administracyjny. Należy mieć więc na uwadze to, iż tylko wady kwalifikowane, nie zaś wszystkie uchybienia dotyczące decyzji administracyjnej, mogą zostać uznane za istotne, tj. takie które uzasadniają wyeliminowanie konkretnej decyzji administracyjnej z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc. Z kolei o rażącym naruszeniu prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a na tę właśnie podstawę nieważności powołują się wszyscy Skarżący, można mówić wówczas, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki, tj. naruszenie prawa ma charakter oczywisty, widoczny na "pierwszy rzut oka", charakter przepisu, który został naruszony pozwala na proste uznanie oczywistości jego naruszenia (jest on jasny, klarowny i nie wymaga prowadzenia głębszej wykładni) oraz przemawiają za tym racje (skutki) społeczne i ekonomiczno-gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie dotknięte wadą kwalifikowaną. Ta ostatnia przesłanka musi mieć przy tym decydujące znaczenie przy dokonywaniu oceny stwierdzonego naruszenia prawa, albowiem łączy pierwsze dwie, akcentując i warunkując istotność wady kwalifikowanej. Nie zawsze bowiem oczywiste naruszenie jasnego w swej warstwie interpretacyjnej przepisu prawa oznaczać będzie, że ma ono charakter rażący. Kluczowe są skutki społeczno-ekonomiczno-gospodarcze, jakie owo naruszenie powoduje. VIII. Przechodząc zatem do meritum Sąd ogólnie zauważa, że obowiązki organu architektoniczno-budowlanego określa m.in. przepis art. 35 ust. 1 pkt 1-4 P.b. Zgodnie z jego brzmieniem (obowiązującym w dacie wydania decyzji Starosty [...]), przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Należy także zauważyć, że zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 1-3 do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę inwestor zobowiązany był dołączyć: 1) cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu; nie dotyczy to uzgodnienia i opiniowania przeprowadzanego w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000; 2) oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; 3) decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Owe obowiązki inwestora a następnie organu wyznaczają zakres koniecznej weryfikacji projektu budowlanego i złożonego wniosku jaki winien mieć miejsce w toku każdego postępowania architektoniczno-budowlanego. To zatem w kontekście realizacji tych wymagań należy w postępowaniu nieważnościowym oceniać sposób załatwienia sprawy i wydaną przez organ decyzję zezwalającą na budowę. IX. W kontekście powyższych uwag, oceniając realizację zadań wyznaczonych Staroście [...] przez prawo należy wskazać, że obowiązkom tym organ stopnia podstawowego nie podołał. W odróżnieniu jednak od oceny dostrzeżonych przez GINB niewątpliwych uchybień, zdaniem Sądu oczywistość wielu naruszeń prawa do jakich doszło w toku postępowania pierwotnego i jakie przełożyły się na wydaną decyzję o pozwoleniu na budowę jest znaczna i nie może zostać uznana - tak jak to przyjął organ nadzoru - za nie powodującą skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w państwie praworządnym, które przełamywałyby zasadę stabilności decyzji administracyjnych, której organ nadzoru bez głębszej analizy nadaje priorytetowe znaczenie. Jest niewątpliwe, o czym niżej, że w postępowaniu Starosty, na co zwrócił uwagę GINB, doszło do wielu uchybień. Oceniając jednak konkretną decyzję pod kątem obciążenia jej wadami kwalifikowanymi (rażącego naruszenia prawa) nie można jednakowoż przyjąć prostego założenia, że sama suma tych wad świadczy już o rażącym naruszeniu prawa przez organ. Drobne uchybienia nie podlegają zatem swoistemu "sumowaniu" i w ten sposób nie tworzą jednej, "dużej" wady kwalifikowanej w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., podważającej decyzję ostateczną i wyrażoną w art. 16 § 1 k.p.a. zasadę jej trwałości. Nie oznacza to bynajmniej, co Sąd wyraźnie podkreśla, że zasada trwałości decyzji ostatecznej ma priorytetowe znaczenie. Zasadę trwałości decyzji ostatecznych należy widzieć i oceniać w kontekście tego czy dana decyzja oddziałuje a jeżeli tak to w jaki sposób na prawa również innych niż inwestor podmiotów. Zasada trwałości decyzji ostatecznych, o której mowa w art. 16 § 1 k.p.a. nie może bowiem służyć utrwalaniu wykreowanego przez decyzję administracyjną stanu, w którym ochronie podlegać będą wyłącznie interesy inwestora kosztem w oczywisty sposób naruszonych, uzasadnionych interesów innych podmiotów, tym bardziej jeśli jasno i wyraźnie się one temu sprzeciwiają. X. (ocena poszczególnych wad decyzji Starosty) 1. oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; nieprawidłowa numeracja obrębów i działek W sprawie nie budzi jakichkolwiek wątpliwości to, że Inwestor złożył wadliwe oświadczenia o prawie do dysponowania działkami o nr ewid. [...] i [...] na cele budowlane bowiem podpisały się pod nimi osoby, które nie wykazały, aby były w tamtym czasie umocowane do działania w imieniu Z.S.A. (Inwestor). Słusznie zatem organ nadzoru wskazuje, że prawidłowym działaniem Starosty powinno być wezwanie do uzupełnienia braku w upoważnieniu do reprezentacji Inwestora. O ile więc oczywistość naruszenia art. 33 ust. 2 pkt 2 P.b. w zw. z art. 64 § 2 k.p.a. jest niewątpliwa, o tyle uchybienie w tym zakresie nie może być widziane jako rażąco naruszające prawo. Podkreślenia wymaga, że Inwestor posiada prawa majątkowe do wskazanych nieruchomości inwestycyjnych (samodzielnie lub poprzez grupę kapitałową), jak również potwierdza złożone przez R. K. i J. K. oświadczenia (zob. pismo z dnia 21 listopada 2018 r.). Kluczowe znaczenie dla takiej oceny tej okoliczności w postępowaniu nieważnościowym ma więc przede wszystkim fakt potwierdzenia złożonych oświadczeń, a także to, że sporne działki w istocie rzeczy są w dyspozycji Inwestora (nie zachodzi więc sytuacja złożenia oświadczenia z pokrzywdzeniem właściciela nieruchomości i wydania pozwolenia na budowę dla podmiotu nie posiadającego w ogóle praw do nieruchomości). Nie jest natomiast jakimkolwiek naruszeniem wskazanie w decyzji o warunkach zabudowy działki nr [...], a następnie podział tej nieruchomości na działki [...] i [...] oraz realizacja na nich inwestycji (zgłoszenie ich we wniosku o wydanie pozwolenia na budowę). Zmiany w zakresie numeracji działek po wydaniu decyzji o warunkach zabudowy nie mogą być widziane jako blokujące uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli tylko nowo wydzielone działki spełniają wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy (powstały z podziału działki, dla której wydano warunki zabudowy). Z kolei stwierdzona pomyłka w zakresie podania obrębu działki nr ewid. [...], tj. wskazanie zamiast prawidłowego obrębu [...], błędnego obrębu nr [...] w K., nie ma również wpływu na sprawę i nie może być postrzegana jako rażąco naruszająca prawo. W całej sprawie nie ma wątpliwości co do tego o którą działkę o nr ewid. [...] chodziło (gdzie położoną). W konsekwencji niezasadne są zarzuty skargi wskazujące na powyższe uchybienia z powołaniem się na ich rażący charakter. 2. zgodność inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy W myśl art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. organ architektoniczno-budowlany ma obowiązek dokonać oceny zgodności planowanego przedsięwzięcia z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, czyli aktu określającego co i w jaki sposób może na danym obszarze zostać wybudowane. GINB oceniając zgodność decyzji budowlanej z decyzją o warunkach zabudowy zasadnie zatem stwierdza zgodność w zakresie dochowania podstawowych wymagań tej decyzji co do m.in. nieprzekraczalnej linii zabudowy, wysokości budynku, czy geometrii dachu. Organ zwraca też uwagę, że wprawdzie pozwolenie na budowę zezwoliło na wzniesienie wiaty magazynowej i wiaty technologicznej przy czym nie zostały one wprost przewidziane w decyzji o warunkach zabudowy niemniej jednak dopuszczalność tego rodzaju zabudowy wynika z istoty decyzji o warunkach zabudowy, która w pkt 1 jako rodzaj inwestycji dość ogólnie przewidziała możliwość zabudowy nieruchomości nr ewid. [...] "obiektami produkcyjnymi, magazynowymi, warsztatowymi, biurowymi - zakład przerobu złomu akumulatorowego i produkcji czystego ołowiu wykorzystywanego do produkcji akumulatorów". O ile więc nie wskazano w warunkach zabudowy wprost wiat jako obiektów budowlanych, o tyle zestawiając to z dopuszczonym charakterem inwestycji, połączonym z możliwą powierzchnią zabudowy i tym, że zgodnie z decyzją możliwe byłoby wybudowanie obiektu równego lub nawet większego od powierzchni zabudowy przewidzianej w przedłożonym projekcie budowlanym (hala = wiaty), nie można przyjąć, że doszło do rażącego naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. poprzez zaprojektowanie hali wraz z wiatami wbrew decyzji o warunkach zabudowy. Podobnie rzecz wygląda odnośnie do "przesunięcia" hali produkcyjnej w projekcie budowlanym względem jej położenia wskazanego we wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. GINB słusznie wskazuje, że pomimo wypełnionego wniosku (mapa z naniesionym budynkiem) ani w samej decyzji o warunkach zabudowy ani też w jej załącznikach graficznych nie zostało dokładanie i wiążąco określone miejsce, w którym ma zostać zaprojektowana hala produkcyjno-magazynowa. Decyzja ta nie wiąże także możliwości tego rodzaju zabudowy z konkretnym umiejscowieniem hali. Nie można zatem w ogóle mówić o naruszeniu prawa w tym zakresie. W kontekście całości projektu budowlanego nie można było (z tego tylko powodu) uznać również za rażące naruszenie prawa braku wskazania w projekcie budowlanym powierzchni biologicznie czynnej (nie spełnia tego wskazania stwierdzenie, że tereny zielone stanowią 20% terenu biologicznie czynnego" - pkt 10 Dane liczbowe, część opisowa projektu budowlanego, str. 82). W decyzji o warunkach zabudowy niewątpliwie określono ten wskaźnik na minimum 20% powierzchni terenu objętego inwestycją. Pomimo zatem braku precyzyjnego wskazania ile rzeczywiście wynosi powierzchnia biologicznie czynna, całkowita powierzchnia działek o nr ew. [...] i [...] wynosi 33.204 m2, co w połączeniu z powierzchnią projektowanej i istniejącej zabudowy oraz powierzchni utwardzonych wynoszących ok. 7.000 m2 daje współczynnik zabudowy na poziomie ok. 21% łącznej powierzchni tych działek, a więc z pewnością nie narusza wymogu co najmniej 20% terenu inwestycji jako powierzchni biologicznie czynnej. Z tego względu GINB słusznie uznał to uchybienie jako nie posiadające cechy naruszenia rażącego. Idąc dalej należy zwrócić uwagę, że decyzja o warunkach zabudowy nie obejmowała swoim zakresem nieruchomości o nr ewid. [...]. Niewątpliwie więc możliwość jej zabudowy, zgodnie z art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, wymagała uzyskania takowej aprobaty. W związku z tym nie ma wątpliwości, że Starosta kontrolując złożony projekt budowlany naruszył art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 3 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. bowiem Inwestor przewidział na tej nieruchomości pewien zakres robót budowlanych (por. mapy ze s. 243 i 263 projektu). Uchybienie to nie może być samodzielnie widziane jednak jako rażące bowiem jak słusznie wskazuje GINB ingerencja budowlana obejmowała budowę na spornej działce wyłącznie słupa w ramach istniejącej już linii energetycznej SN, natomiast długość linii kablowej od tego słupa do granic działki o nr ewid. [...] wynosi ok. 2 metrów. W takich okolicznościach nie można więc przyjąć, że naruszenie wskazanych przepisów rzeczywiście jest rażące i nie do zaakceptowania, tym bardziej, że nie chodzi w tym przypadku o budowę samego zakładu na tej działce a infrastruktury związanej z jego przyłączeniem do sieci energetycznej. Uchybienie w tym względzie stanowi wyraz oczywistego przeoczenia organu, jednakże w kwestii, która nie ma kluczowego znaczenia dla wydanego pozwolenia na budowę, nie może być zatem samodzielnie widziane jako rażąca. To czego Sąd w działaniu GINB a wcześniej Wojewody orzekających w trybie nadzwyczajnym nie akceptuje to brak odniesienia się do istotnej kwestii a mianowicie tego, czy inwestycja obejmuje wyłącznie działki nr [...], [...] i [...]. S. R. zasadnie podniosła w sprawie, że projekt budowlany jaki zatwierdził Starosta [...] przewiduje pewien zakres robót budowlanych również na działce nr [...] (por. s. 234, mapy s. 243 i 263). Organy nie odniosły się jednak do tej kwestii w szczególności zaś do braku oświadczenia o prawie do dysponowania tą nieruchomością (i jej ewentualnej własności), warunków zabudowy potencjalnie istniejących dla tej nieruchomości i wpływu tych uchybień na pozwolenie na budowę. Istotnym uchybieniem procesowym organów jest także niedostrzeżenie tzw. klasoużytku działki nr ewid. [...] (Ps III). Okoliczność ta rodziła konieczność rozważenia czy działka ta mogła być traktowana jako budowlana, a w razie odpowiedzi przeczącej, czy wymagane było jej odrolnienie - zgodnie z obowiązującą w dacie orzekania Starosty ustawą z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1161 ze zm.). W postepowaniu nadzwyczajnym należało te uchybienia Starosty ocenić. Powyższe stanowi wadę procesową w działaniu GINB i Wojewody, naruszającą art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.). Sąd nie podziela także zbyt swobodnej oceny organów co do braku zaprojektowania w ramach inwestycji wymaganych miejsc postojowych. W decyzji o warunkach zabudowy określono współczynnik miejsc postojowych, który przewidywał 1 miejsce na każde 4 osoby zatrudnione w zakładzie. Z projektu budowlanego (zob. str. 64 - wyliczenie co do ilości powstających ścieków bytowych) wynika, że zatrudnionych miało zostać 55 osób, co po przeliczeniu daje liczbę 14 miejsc postojowych, które w ramach spornej inwestycji miały zostać zaprojektowane. Nie zostały one jednakże w ogóle zapewnione, co stanowi oczywiste naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. W zasadzie jedynym wyjaśnieniem GINB dlaczego owo naruszenie nie jest rażące jest odwołanie się do tego, że nie jest ono niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie prawa oraz że przemawia za takim stanowiskiem wzgląd na zasadę stabilność decyzji administracyjnej. Sąd nie podziela takiej argumentacji. Po pierwsze, jest ona zbyt lakoniczna i w zasadzie w ogóle nie wyjaśnia dlaczego tak istotny dla każdej inwestycji obowiązek zapewnienia miejsc postojowych jest w tym przypadku mało znaczący i musi ustąpić zasadzie określonej w art. 16 § 1 k.p.a. Po drugie, wbrew twierdzeniom organów brak miejsc postojowych dla zakładu przerobu złomu akumulatorowego jest istotną niezgodnością do jakiej doszło pomiędzy zatwierdzonym projektem budowlanym a decyzją o warunkach zabudowy. Przewidziane w decyzji o warunkach zabudowy miejsca postojowe mają gwarantować, że ruch kołowy nieodzownie związany z funkcjonowaniem każdego obiektu, zwłaszcza zaś produkcyjnego, będzie zagospodarowywany w ramach inwestycji, a nie na terenach wokół niej. Nie można zatem zgodzić się z organem, że brak zaprojektowania miejsc postojowych nie może być widziany jako przełamujący zasadę trwałości decyzji budowlanej. Na uwagę zasługuje w szczególności to, że powyższy stan niezgodności w dalszym ciągu istnieje, tj. tak duży obiekt budowlany nie ma w ogóle urządzonych legalnie miejsc postojowych, zatem parkowanie pojazdów pracowników zakładu odbywa się w bliżej nieokreślonych lokalizacjach, podczas gdy winno odbywać się w ramach działek inwestycyjnych, na terenie, który nie jest terenem, na którym prowadzona jest działalność przerobu złomu akumulatorowego i który w związku z tym nie jest objęty tzw. kanalizacją kwaśną. Taki niezgodny z prawem stan rzeczy potęguje również brak jakiejkolwiek aktywności Inwestora czy też organów nadzoru budowlanego w celu naprawienia zaistniałej sytuacji w ramach znanych prawu budowlanemu trybów zmiany decyzji budowlanej bądź trybów naprawczych. Żadnym wyjaśnieniem nie jest wskazywane przez Wojewodę posiadanie przez Inwestora znacznego obszaru utwardzonego, w ramach którego możliwe jest parkowanie pojazdów. Sąd zauważa, że wymóg decyzji o warunkach zabudowy określony został w pkt 5 tiret trzecie. W tym samym punkcie przewidziano sposób odprowadzania ścieków przemysłowych z trenów tzw. kwaśnych (tiret szóste wskazanego punktu), co należało ze sobą zestawiać. W tej sytuacji organy w ogóle nie oceniły tego, czy powyższe uchybienie, które jest oczywiste, zaś naruszona norma wyrażona w decyzji o warunkach zabudowy w zw. z art. 35 ust 1 pkt 1 P.b. jest jasna i czytelna, nie powinno zostać uznane za rażące naruszenie prawa, zwłaszcza w kontekście trwałych skutków jakie brak zaprojektowania miejsc postojowych wywoływał i nadal wywołuje. Oceniając skutki społeczno-gospodarcze konkretnego uchybienia nie można nie uwzględniać okoliczności trwania stanu niezgodnego z prawem. 3. zgodność inwestycji z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji GINB oceniając kwestię realizacji przez Starostę obowiązku z art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b., tj. zgodność projektu budowlanego z postanowieniami decyzji środowiskowej doszedł do przekonania, że pomimo stwierdzonych w zatwierdzonym projekcie budowlanym uchybień i niezgodności, nie mają one charakteru rażącego. Sąd w żadnym razie nie podziela tego stanowiska. Należy przede wszystkim wskazać, że postanowienia decyzji środowiskowej musiały tak poprzednio jak i muszą obecnie zostać uwzględnione przez organy architektoniczno-budowlane, które są nimi bezwzględnie związane - por. art. 86 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 2081 ze zm. - dalej jako ustawa ocenowa). Kwestie ochrony środowiska gruntowo-wodnego zostały w decyzji środowiskowej uregulowane w załączniku "Charakterystyce przedsięwzięcia", punkt "Zanieczyszczenie wód i gruntu". Wskazano w nim, że zakład projektowany jest na zbiorniku wód podziemnych, dlatego wymaga, aby projektowana instalacja usytuowana została na szczelnym podłożu. Zakład będzie zbierał ścieki przemysłowe i wody opadowe z terenów narożnych na kontakt z akumulatorami i wykorzystywał je do procesu technologicznego. Wody opadowe z pozostałego terenu odprowadzane będą do urządzeń kanalizacji miejskiej. Z kolei w punkcie 2E, 2G i 2J sentencji decyzji wskazano odpowiednio, że: - Hale produkcyjne i place przed halami należy zabezpieczyć przed zanieczyszczeniem do środowiska gruntowo-wodnego. - Powstające ścieki przemysłowe należy wykorzystać w procesie technologicznym. - Ścieki przemysłowe zbierać należy w zbiorniku magazynowym o pojemności V = 30 m3 i następnie wykorzystywać do uzupełnienia strat wody w procesie technologicznym instalacji przerobu złomu akumulatorowego. Dodać do tego należy również zapis z decyzji o warunkach zabudowy (pkt 5 tiret szóste) zgodnie z którym odprowadzenie ścieków przemysłowych oraz wód opadowych zbieranych z terenów narażonych na występowanie wycieków z akumulatorów - technologia bezściekowa (obieg zamknięty). Z całokształtu przywołanych zapisów decyzji środowiskowej oraz decyzji o warunkach zabudowy wynika zatem, że zakład miał zostać podzielony na dwie strefy. Pierwsza, sensu stricto produkcyjna, objęta została wymogiem bezwzględnego zapewnienia szczelności gruntu przed przedostawaniem się do niego i dalej do wód jakichkolwiek zanieczyszczeń przemysłowych. Realizacja tego wymogu nakazywała zabezpieczenie w sposób szczelny całego terenu, jaki może mieć kontakt z zanieczyszczeniami. Nadto, wszelkie wody używane w procesie technologicznym jak i wody opadowe na tereny potencjalnie narażone na wycieki z akumulatorów, winny były zostać objęte wspólną kanalizacją szczelną, której zwieńczeniem miał być zbiornik V=30m3 w którym gromadzona woda i elektrolit miały być przechowywane i dalej wykorzystywane w procesie przemysłowym. Druga strefa zakładu, to część nie narażona na wycieki z akumulatorów i skażenia przemysłowe, która tak rygorystycznych warunków nie musiała spełniać. Poza więc tym, że projekt nie zawiera wskazanego zbiornika o pojemności 30m3 , do którego miałyby spływać wody z procesu technologicznego oraz z terenów narażonych na skażenie, nie określa on również precyzyjnie jakie konkretnie tereny są objęte tzw. kanalizacją (gospodarką) kwaśną. Projekt jedynie opisuje te założenia, nie zawierając żadnego szczegółowego rozwinięcia tej kwestii o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa znajdującego się nieopodal ujęcia wody pitnej. Należy zatem zauważyć, że projekt nie daje się zweryfikować tak wewnętrznie (opis nie jest zgodny z częścią rysunkową, brak prostego wykazania części kwaśnej zakładu), jak i zewnętrznie (pod kątem uwzględnienia wymagań środowiskowych). Organ dostrzega wprawdzie to, że na rysunkach brak jest zbiornika magazynowego o pojemności V=30m3 gdyż na rzucie parteru (rys. nr A-2, str. 92) usytuowane zostały jedynie zbiorniki oznaczone symbolami G101, G202, G201, G301A, G301B, G302, których opis z uwagi na użycie języka angielskiego i brak szczegółowych wyjaśnień, nie poddaje się weryfikacji. W odróżnieniu jednak od GINB, Sąd nie uznaje, aby tę problematykę rozwiązywała decyzja Marszałka Województwa [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. udzielająca Z. S.A. pozwolenia zintegrowanego i opisująca częściowo wskazane zbiorniki jako wykorzystywane w procesie produkcyjnym. Rozstrzygnięcie to może jedynie pośrednio wskazywać, że pewne elementy linii produkcyjnej uwzględniają potrzebę gromadzenia elektrolitu i wody wykorzystywanych w procesie technologicznym, a przez to że przynajmniej jakaś część ścieków przemysłowych będzie zbierana i wykorzystywane do uzupełniania strat wody w procesie technologicznym całej instalacji. Nie ma jednak jakiejkolwiek informacji, ani tym bardziej rysunków projektowych, które odnosiłyby się do wód opadowych z terenów narażonych na wycieki ze złomu akumulatorowego (brak jest w ogóle oznaczenia tego terenu, co nie poddaje się weryfikacji). Podobnie rzecz się ma w odniesieniu do zabezpieczenia terenu inwestycji (jego części kwaśnej) geomembraną. Zgodnie z pkt 3 lit. I decyzji środowiskowej hale produkcyjne i place przed halami należało uszczelnić geomembraną uniemożliwiającą przedostanie się zanieczyszczeń do środowiska gruntowo-wodnego. Choć projekt w części opisowej (pkt 6. Komunikacja kołowa i piesza) wskazuje, że teren wokół projektowanej hali winien być zabezpieczony warstwą geomembrany PEHD, to jednak jej usytuowanie nie zostało wykazane ani na przekrojach ani na projekcie zagospodarowania terenu. W ocenie Sądu nie może świadczyć o braku rażącego naruszenia prawa fakt, że z opinii sanitarnej Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z [...] lipca 2010 r. znak: [...] wynika, że uszczelnienie geomembraną hali produkcyjnej i placów przed halami zostało wykonane na skutek opinii z dnia 1 czerwca 2010 r. znak: [...], co także ma potwierdzać protokół Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie [...] z dnia 22 maja 2014 r. Organ nie dostrzega zasadniczej różnicy dotyczącej tego zagadnienia tj. faktu, że czym innym jest dokonanie uszczelnienia pewnych terenów produkcyjnych po uzyskaniu pozwolenia na budowę, a czym innym jest realizacja wymogu uszczelnienia wszystkich terenów, jakie są narażone na wycieki substancji szkodliwych i ich przedostawanie się do środowiska gruntowo-wodnego. Projekt budowlany, który jest podstawą do oceny wszelkich działań związanych tak z budową jak i funkcjonowaniem zakładu, nie określa precyzyjnie terenu, na którym wskazana geomembrana winna zostać położona. Oznacza to zatem, że projekt nie spełnia koniecznych wymagań, jakie zostały nałożone w decyzji środowiskowej i jakie nie podlegają jakiejkolwiek modyfikacji w procesie inwestycyjnym, właśnie z uwagi na potrzebę ochrony środowiska. Powoływanie się na dokumenty Państwowej Inspekcji Sanitarnej, które nie przynoszą odpowiedzi na pytanie, czy w rzeczywistości zabezpieczenie gruntu znajduje się na wszystkich częściach nieruchomości objętych tzw. gospodarką kwaśną (narażoną na wycieki substancji szkodliwych), nie może być widziane jako sanujące wady decyzji zatwierdzającej projekt co najmniej nie uwzględniający postanowień decyzji środowiskowej, a wręcz z nią sprzeczny. Doniosłości tego uchybienia i jego skutków społeczno-gospodarczych nie można tym samym traktować inaczej jak tylko jako rażąco naruszających prawo, tj. art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. i art. 86 ustawy ocenowej (w brzmieniu z daty orzekania przez Starostę) w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Sąd podkreśla, iż brak precyzyjnego określenia obszaru wymaganych uszczelnień pozostawia na zawsze w sferze niedomówień i interpretacji kwestię tego, czy realizacja zakładu jest bezpieczna dla środowiska. O doniosłości skutków jakie wynikły z zaniedbań w tym zakresie świadczą przedłożone w toku postępowania nieważnościowego wyniki badań próbek pobranych z rowu melioracyjnego, do którego miały być odprowadzane wyłącznie wody opadowe z terenów nienarażonych na skażenie. Wyniki te wskazują na 56-krotnie wyższe niż obowiązująca norma skażenie środowiska ołowiem, co należy wprost i bezpośrednio wiązać z funkcjonowaniem zakładu i brakami w dokumentacji projektowej (tak w zakresie uszczelnienia gruntu geomembraną jak i precyzyjnego zaprojektowania gospodarki ściekowej w tzw. obiegu zamkniętym). Powyższe okoliczności nie pozwalają na przyjęcie, że wada decyzji zatwierdzającej projekt niekompletny w jego zasadniczych elementach, może być traktowana jako nie naruszająca prawa w sposób rażący. Jest zdaniem Sądu całkowicie odwrotnie. Zatwierdzony projekt nie służy jedynie etapowi realizacji inwestycji, ale jest punktem odniesienia dla każdego innego postępowania, oceniającego tę inwestycję w fazie jej funkcjonowania. Konieczne jest więc, po stwierdzeniu nieważności decyzji budowlanej, wyeliminowanie stwierdzonych uchybień i doprowadzenie inwestycji do zgodności z warunkami środowiskowymi. W pkt 3 lit. G decyzji środowiskowej wskazano, że "Dach i ściany zewnętrzne hali przerobu złomu akumulatorowego oraz hali wytopu i rafinacji ołowiu wykonać należy z materiałów zapewniających izolacyjność RA=28Db". Zdaniem GINB z projektu budowlanego wynika, że "Projektowany obiekt wyposażony w odpowiednie wentylatory i ściany Ruukki nie wprowadza szczególnej emisji hałasu i wibracji" (str. 88, ppkt 9.3 Emisja hałasów oraz wibracji). Co najmniej skonfrontowania w ponownym postępowaniu wymagać będzie jednak kwestia realizacji ochrony przed hałasem na określonym w decyzji środowiskowej poziomie 28 Db. Za niewystarczające należy uznać gołosłowne wskazanie w projekcie, że obiekt nie będzie wprowadzać szczególnej emisji hałasu i wibracji. Wykonanie warunku przewidzianego w decyzji wymaga przede wszystkim wykazania w projekcie, że do budowy dachu i ścian zewnętrznych hali przerobu złomu akumulatorowego oraz hali wytopu i rafinacji ołowiu zastosowano materiały zapewniające łączną izolacyjność RA = 28Db. Skarżący podnoszą tymczasem, że karta produktu wskazanego jako znajdujący zastosowanie przy budowie wskazuje na ochronę akustyczną na poziomie 32 Db. W projekcie budowlanym nie wykonano obowiązku określonego w pkt 2 lit. K decyzji środowiskowej wymagającego, aby "Wody opadowe z dachów, hal, dróg wjazdowych i parkingów po podczyszczeniu w separatorze substancji ropopochodnych odprowadzić wewnętrzną kanalizacją deszczową do kolektora o średnicy 1000 administrowanego przez Urząd Miejski w [...]". Z projektu budowlanego wynika wprawdzie, że wody opadowe z terenów nie objętych kanalizacją kwaśną, tj. z dachów hal, dróg wyjazdowych i parkingów po podczyszczeniu w separatorze oleju odprowadzane będą wewnętrzną kanalizacją deszczową do kolektora, a także że wody opadowe przed wprowadzeniem do urządzeń kanalizacyjnych operatora będą oczyszczane w separatorach oleju. GINB słusznie wskazuje, że w projekcie budowlanym brak jest rysunków przedstawiających usytuowania ww. separatora substancji ropopochodnych. Niemniej jednak z treści decyzji Marszałka Województwa [...] z dnia [...] lipca 2015 r. znak: [...] (str. 5) wynika, że "w wyniku oględzin ustalono, co następuje: (...) wody opadowe i roztopowe pochodzące z połaci dachowych i części terenów utwardzonych ujęte są w system kanalizacji deszczowej i po oczyszczeniu w osadnikach i separatorach substancji ropopochodnych dwoma wylotami wprowadzone są do rowu melioracyjnego". Ponadto w decyzji tej (str. 4) zostało wskazane, że "Wody opadowe i roztopowe przed wprowadzeniem do ziemi podczyszczane są w trzech nowych, zespolonych urządzeniach podczyszczających składających się z separatorów ropopochodnych". O ile więc projekt dotknięty jest wadą bowiem co prawda przewiduje separator substancji ropopochodnych jednakowoż na projekcie zagospodarowania terenu ten element infrastruktury nie został naniesiony, to jednak w kontekście wykonania tego urządzenia nie można przyjąć, aby uchybienie to miało charakter rażący. 4. inne wady decyzji budowlanej Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 3 P.b. organ sprawdza kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń (...). W decyzji o warunkach zabudowy przewidziano, że odprowadzanie ścieków deszczowych i roztopowych z miejsc nie objętych kanalizacją kwaśną będzie następować do istniejącego rowu melioracyjnego po uzyskaniu pozwolenia wodno-prawnego na odprowadzanie ścieków w uzgodnieniu z "W." W. Sp. z o. o. w K.. W aktach Starosty brak jest pozwolenia wodno-prawnego, które udzielałoby zgody na odprowadzanie ścieków nie objętych kanalizacją kwaśną do istniejącego rowu melioracyjnego. W związku z powyższym został naruszony art. 35 ust. 1 pkt 1 i 3 P.b. GINB słusznie jednak uznaje, że naruszenie to nie ma charakteru rażącego bowiem Inwestor, w toku postępowania (post factum) przedłożył decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] lipca 2015 r. udzielającą Z.S.A. oraz A. Sp. z o.o. pozwolenia wodno-prawnego na wspólne korzystanie z wód, polegające na wprowadzaniu do ziemi wód opadowych i roztopowych z połaci dachowych budynków i terenów utwardzonych położonych na działkach o nr ewid. [...] i [...], wylotem W1 i W2. Sąd tę ocenę organu nadzoru podziela. Podobnie należy traktować zagadnienie braku opinii sanitarnej w dniu wydawania decyzji Starosty. Okoliczność ta jest niekwestionowana (wynika z porównania dat opinii i decyzji budowlanej) a zatem przesądza o naruszeniu art. 35 ust. 1 pkt 3 P.b. gdyż decyzję Starosty [...] wydano bez wymaganej prawem opinii Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Kwestia ta nie świadczy jednak o nieważności decyzji Starosty z powodu rażącego naruszenia prawa (opinia została ostatecznie wydana). W razie zaś rozbieżności pomiędzy opinią a tym co wynika z decyzji budowlanej, może stanowić podstawę wznowienia postępowania a nie unieważnienia z tego powodu wydanej decyzji. GINB przyjął również, że w sprawie doszło do naruszenia § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, bowiem projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, z zastrzeżeniem § 10. Na sporządzonym projekcie zagospodarowania terenu brak jest pieczęci ośrodka geodezyjnego o przeznaczeniu mapy do celów projektowych, co świadczy o naruszeniu jednakże nie mającego charakteru rażącego z uwagi na to, że zgodnie z obowiązującym w chwili obecnej § 10 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien być sporządzony na kopii mapy do celów projektowych, o której mowa w § 8 ust. 1, w skali dostosowanej do rodzaju i wielkości obiektu lub zamierzenia budowlanego i zapewniającej jego czytelność. Na projekcie zagospodarowania terenu znajduje się oświadczenie podpisane przez projektanta, że treść mapy na której wykonano niniejszy projekt jest zgodna z treścią mapy zasadniczej wydanej przez P. Starostwa Powiatowego w [...] nr [...]. Należy podzielić stanowisko GINB, że naruszenie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego nie ma co do zasady charakteru rażącego. To na co należy jednak zwrócić uwagę, a co nie było przedmiotem rozważań organu, to okoliczność, że mapa do celów projektowych, na której wykonano plan zagospodarowania terenu (k. 79 i 91) jak również plany zagospodarowania terenu dla rozwiązań branżowych (przyłącze i instalacja elektryczna) nie obrazują całości działek wskazywanych jako działki inwestycyjne tj. działek o nr ewid. [...], [...] i [...]. W szczególności brak całości działki nr [...] ze znajdującym się na niej obiektem, jak też jedynie fragmentaryczne wykazanie działki nr [...] wymaga oceny z punktu widzenia możliwości weryfikacji istotnych elementów pozwolenia na budowę (np. wskazywanych już wyżej trenów narażonych na skażenie). W niniejszej sprawie istotna dla rozstrzygnięcia część zatwierdzonego projektu budowlanego została sporządzona w języku angielskim, co stanowi naruszenie § 6 ust. 3 rozporządzenia ws. projektu budowlanego. Samo w sobie naruszenie to nie jest oczywiście rażące. Niemniej jednak w zestawieniu z brakiem możliwości weryfikacji kluczowych wymagań środowiskowych, po części właśnie z uwagi na użyte zwroty i sformułowania w języku obcym, nie jest możliwe dokonanie prawidłowej weryfikacji tego, czy wymagania środowiskowe zostały w pełni uwzględnione. XI. W kontekście wyżej opisanych nieprawidłowości w ocenie Sądu GINB, a wcześniej Wojewoda wadliwie przeprowadzili proces oceny decyzji budowlanej w zakresie rozważenia skutku braku miejsc postojowych, dołączenia kompletnej mapy co jest uchybieniem na tyle istotnym, że uzasadnia uchylenie obu decyzji z wytyczną dokonania oceny w tym zakresie - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Nadto, organy obu instancji wadliwie oceniły skutek naruszenia w zakresie prawidłowości weryfikacji wniosku o pozwolenie na budowę i projektu budowlanego z decyzją środowiskową i decyzją o warunkach zabudowy (w zakresie odpowiedniej izolacji gruntu, gromadzenia wód wykorzystywanych w dalszym procesie technologicznym). Sąd uznaje te uchybienia zatwierdzonego projektu za rażące, co szczegółowo opisano wyżej. Naruszenie w tym zakresie stanowi uchybienie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. i art. 86 ustawy ocenowej. Sąd uchylił zatem zarówno decyzję GINB jak i decyzję Wojewody [...]. W ponownym postępowaniu organy uwzględnią powyższe wytyczne. O kosztach postępowania, na które składa się zwrot wpisu od skarg Z.L. oraz J. i K.S. orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło