VIII SA/Wa 211/25

WyrokWSA w Warszawie2025-06-11

Skład orzekający: Renata Nawrot, Justyna Mazur, Iwona Szymanowicz - Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasypanie rowu i likwidacja przepustu pod drogą gminną, które spowodowały zakłócenie stosunków wodnych i szkodę dla gruntów sąsiednich, uzasadniają nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego na podstawie art. 234 Prawa wodnego, nawet jeśli część działań miała miejsce przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo wodne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, w tym specjalistyczną ekspertyzę hydrologiczną, która potwierdziła istnienie rowu odwadniającego i jego zasypanie, co doprowadziło do zakłócenia stosunków wodnych i szkody dla gruntów sąsiednich. W związku z tym, nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego na podstawie art. 234 Prawa wodnego było zasadne. Sąd podkreślił, że nawet jeśli część działań miała miejsce przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo wodne, postępowanie zostało wszczęte w terminie, a organy miały obowiązek je prowadzić, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wójta Gminy P. nakazującej B. B. i T. S. odtworzenie zasypanych części rowu na ich działkach, a Gminie P. odtworzenie przepustu pod drogą gminną, w związku z zakłóceniem stosunków wodnych i podtapianiem działek sąsiednich. Skarżący T. S. kwestionował zasadność tej decyzji, zarzucając m.in. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, błędne ustalenie faktyczne dotyczące zasypania rowu oraz naruszenie przepisów o przedawnieniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję organu I instancji w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot, Sędziowie Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz - Nowak (sprawozdawca), , Protokolant Starszy sekretarz sądowy Dominika Jeromin, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2025 r. w Radomiu sprawy ze skargi T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia 27 grudnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych oddala skargę. Decyzją z dnia 23 października 2024 r. znak: [...] Wójt Gminy P. (dalej również jako: Wójt, organ I instancji), działając na podstawie art. 234 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2024 r. poz. 1087 ze zm., dalej: P.w.) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572, dalej: k.p.a.), nakazał: 1) B. B. odtworzenie zasypanych części rowu na działce nr [...], położonej w miejscowości H. (obręb T.), według załącznika nr 3 do decyzji, w terminie 12 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna; 2) T. S. odtworzenie zasypanych części rowu na działce nr [...], położonej w miejscowości H. (obręb T.), przy czym ze względu na kolizję z budynkiem mieszkalnym przebieg rowu przez działkę nr [...] do przepustu pod drogą powiatową powinien być skorygowany ze względu na aktualny stan zabudowy działki - według załącznika nr 1 i 2 do decyzji, w terminie 12 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna; 3) Gminie P. odtworzenie przepustu pod drogą gminną na działce nr [...], położonej w miejscowości H. (obręb T.), w terminie 12 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że po uchyleniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. (dalej: Kolegium, SKO, organ odwoławczy, organ II instancji) decyzji Wójta z 12 października 2023 r. znak: [...] i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, zgodnie z zaleceniami Kolegium zostało wszczęte postępowanie w sprawie zakłócenia stosunków wodnych pomiędzy działkami oznaczonymi numerami: [...] i [...] a działkami sąsiednimi nr [...], nr [...] i nr [...]w miejscowości H. (obręb T.). Po ponownej analizie zebranego i uzupełnionego w sprawie materiału dowodowego organ I instancji stwierdził, że pomiędzy wymienionymi wyżej działkami doszło do zakłócenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w związku z czym konieczne stało się nakazanie podmiotom wymienionym w punktach 1-3 sentencji decyzji odtworzenie zasypanych części rowu na działkach nr [...] i nr [...] oraz przepustu pod drogą gminną w miejscu poprzednio istniejącego. Wójt, w celu ustalenia, czy na działkach objętych wnioskiem w latach poprzednich istniał rów, przeanalizował mapy topograficzne z lat 1974 i 1982, a także mapy zasadnicze z lat: 2010, 2018 i 2019. Wskazują one przebieg rowu na działkach nr [...] i nr [...], którego ciągłość mogła się odbywać jedynie przez przepust pod drogą gminną (działka nr [...]). W związku z tym, pomimo braku przepustu na mapach, w ocenie organu I instancji, jego istnienie jest niezaprzeczalne. Oprócz map potwierdzających przebieg rowu dowodem na jego istnienie są ustalenia poczynione w trakcie oględzin terenu, przeprowadzonych 18 sierpnia 2022 r., podczas których żadna ze stron nie negowała istnienia rowu. Według map oraz zeznań świadków zasypanie rowu następowało etapami. Pomimo że T. S. (dalej: skarżący, strona) stwierdził, że rów nie funkcjonuje na jego działce od 5 lat, to jednak jego wyjaśnienia nie zgadzają się z mapami zgromadzonymi w toku postępowania. Na mapach z 2010 i 2014 r. widoczny jest bowiem rów przebiegający przez całą działkę nr [...], w 2018 r. widoczny jest już częściowy rów na tej działce, a na późniejszych mapach brak jest całkowicie rowu. W przypadku działki nr [...] należącej do B. B. istnienie rowu potwierdzają dokumenty, między innymi informacja o działce z 29 lipca 2022 r. wskazująca na tej działce, jako użytek, rów o powierzchni 0,02 ha, który został wykreślony w trakcie prowadzonego postępowania. Okoliczności te wskazują jednoznacznie, że wszczęcie postępowania w sprawie zakłócenia stosunków wodnych nastąpiło z zachowaniem 5 letniego terminu od wystąpienia szkody. W dalszej części uzasadnienia organ I instancji podał, że zasypanie opisanego wyżej rowu przez skarżącego i B. B. oraz likwidacja przepustu pod drogą gminną doprowadziło do powstania szkód na gruntach sąsiednich. Z opinii sporządzonej w listopadzie 2022 r. przez mgr. inż. C. S., posiadającego uprawnienia do wykonywania prac geologicznych, wynika, że zasypanie części rowu na działkach nr [...] i nr [...] do poziomu terenu nie zmienia kierunku spływu wód powierzchniowych, zmienia natomiast prędkość odpływu tych wód z terenu położonego powyżej zasypanego rowu, co można zakwalifikować jako zmianę natężenia przepływu. Z kolei brak przepustu pod drogą gminną (działka nr [...]), biegnącą prostopadle do kierunku przepływu wód, powoduje, że droga ta stanowi barierę dla naturalnego spływu wód opadowych - zmienia kierunek spływu wód. Ekspertyza biegłego w jasny sposób określa, że brak rowu na działkach nr [...] i nr [...] uniemożliwia odwodnienie sąsiednich działek. Poprzez zasypanie rowu doszło do stagnacji wody na gruncie. Według organu I instancji opinia ta (po uzupełnieniu) nie budzi żadnych wątpliwości i potwierdza w całości ustalenia wynikające z opinii. Następnie Wójt wskazał, że istotnym dokumentem w niniejszej sprawie jest pismo z 12 września 2023 r. znak: [...] Zarządu Zlewni w R. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, w którym podano, że na działkach nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] istnieje rów, którego przebieg przez pola uprawne wskazuje, że jest to rów melioracyjny. Właściciel działki nr [...] oświadczył, że na granicy działek nr [...] i nr [...] rów został zasypany przez właściciela działki nr [...], co zostało potwierdzone podczas oględzin. Wnioskodawcy poinformowali natomiast, że na terenie działek nr [...], nr [...] i nr [...], położonych w miejscowości H., istniał rów melioracyjny, który odprowadzał wody opadowe lub roztopowe z terenu działek nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] do przydrożnego rowu, zlokalizowanego po południowej stronie drogi powiatowej. Wprawdzie podczas oględzin nie stwierdzono śladów rowu na działkach nr [...] i nr [...] oraz przepustu pod drogą gminną, jednak według wnioskodawców, rów został zasypany, a przepust pod drogą zlikwidowany. Ustalenia powyższe są spójne z ekspertyzą i dają dodatkowe potwierdzenie istnienia rowu na działkach nr [...] i nr [...]. Wskazanie daty, w której rów został zasypany, nie jest do końca możliwe, ponieważ proces likwidacji rowu był prowadzony latami. Stopniowe zasypywanie rowu na działce nr [...] oraz przepustu pod drogą gminną doprowadziło do gromadzenia się wody na działce nr [...]. Natomiast zasypanie rowu przez właściciela działki nr [...] doprowadziło do zalewania gruntów sąsiednich, tj. działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. Podsumowując, organ I instancji podał, że na omawianym terenie niewątpliwie doszło do zakłócenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w związku z czym konieczne jest nakazanie B. B. i skarżącemu odtworzenie zasypanych części rowu, natomiast Gminie P. odtworzenie przepustu pod drogą gminną. Wykonanie tych urządzeń jest jednoznaczne z przywróceniem stanu poprzedniego, przy czym w przypadku działki nr [...] należącej do skarżącego, odtworzenie rowu w miejscu pierwotnego przebiegu nie jest możliwe. Dlatego, biorąc pod uwagę stan zagospodarowania działki, należy skorygować jego przebieg. Szczegółowy przebieg rowów na działkach nr [...] i nr [...] oraz określenie ich danych technicznych został przedstawiony przez biegłego C. S. w uzupełnieniu do opinii i stanowi załączniki nr 1-3 do decyzji. Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), złożył odwołanie od decyzji Wójta - w części dotyczącej pkt 2, tj. nakazania odtworzenia zasypanych części rowu na działce nr [...], położonej w miejscowości H. (obręb T.), w terminie 12 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Skarżący zaskarżonej części decyzji Wójta zarzucił naruszenie: 1) art. 234 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 i 3 P.w. poprzez wydanie decyzji, pomimo niewyjaśnienia, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie, czy nastąpiła szkoda na gruncie sąsiednim oraz czy szkoda ta wynika ze zmiany stosunków wodnych na gruncie sąsiednim, 2) art. 234 ust. 5 P.w. poprzez wskazanie, że nie jest możliwe ustalenie daty zasypania rowu, a jest to element istotny z punktu widzenia przedawnienia, co stanowi niewypełnienie zaleceń Kolegium z decyzji wydanej 24 maja 2023 r., 3) rażącym naruszeniu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, zaś konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy jest znaczny, 4) błędne ustalenie faktyczne polegające na przyjęciu, iż odwołujący dokonał zasypania rowu biegnącego przez działkę nr [...], wynikiem czego wystąpił brak możliwości odpływu wody z działek wnioskodawców ze szkodą dla nieruchomości sąsiednich, podczas gdy postępowanie dowodowe w sprawie nie pozwala na wysunięcie takich wniosków. Decyzją z 27 grudnia 2024 r. znak: [...] Kolegium, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie wnioskiem z 11 maja 2022 r. mieszkańcy wsi H.: A. O., Z. K., G. O., P. S. i K. W. zwrócili się do Wójta Gminy P. o interwencję w sprawie zasypania rowu przez właścicieli działek nr [...], nr [...] i nr [...], położonych w miejscowości H. obręb T., gm. P., co powoduje zakłócenie stosunków wodnych na tym terenie i podtapianie działek sąsiednich. Wniosek powyższy zainicjował postępowanie, mające na celu ustalenie czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie wskutek zasypania rowu na działkach nr [...] i nr [...] oraz zlikwidowania przepustu pod drogą gminną, stanowiącą działkę nr [...]. Na istnienie rowu na działkach nr [...] i nr [...] wskazują załączone do akt postępowania mapy topograficzne z 1974 r i 1982 r., na których widoczny jest przebieg rowu na całej długości. Dodatkowo zaznaczony jest przepust pod drogą gminną stanowiącą działkę nr [...] i rozlewisko na działce nr [...] w części przylegającej do drogi. Na mapie zasadniczej z 2018 r. widoczny jest już tylko odcinek rowu z przepustem pod drogą gminną na działce nr [...] oraz fragmenty rowu na działkach nr [...] i nr [...]. Na mapie zasadniczej z 2019 r. widoczny jest fragment rowu na działce nr [...], natomiast na aktualnej mapie zasadniczej całkowicie brak rowu na działce nr [...]. Poza tym w trakcie oględzin na działkach żadna ze stron nie negowała istnienia rowu. Wprawdzie w odwołaniu B. B. wskazała, że na żadnym etapie postępowania nie zeznała, aby rów na działce nr [...] kiedykolwiek istniał, to jednak wobec zgromadzonych dowodów, w tym informacji o działce nr [...], gdzie w dniu wszczęcia postępowania wpisany był, jako użytek, rów o powierzchni 0,02 ha, okoliczność ta nie zasługuje na uwzględnienie. Kolegium zauważyło, że dopiero w trakcie postępowania użytek ten został wykreślony. Na fakt istnienia rowu wskazują również zeznania świadków. I tak: Z. K. w piśmie z 21 sierpnia 2023 r. potwierdziła, że rów na działkach nr [...] i nr [...] istniał i miał charakter odwadniający. Również przesłuchany w charakterze świadka K. W. podał, że rów na przedmiotowych działkach powstał przed wojną. W 1997 r. na prośbę mieszkańców Wójt udrożnił rów od działki nr [...] do działki skarżącego. Rów funkcjonował sprawnie i pola były osuszane. Sytuacja taka miała miejsce do lat 90-tych, kiedy skarżący zaczął zasypywać rów. Jednak przepust dalej funkcjonował i cała woda zatrzymywała się na jego działce. Mniej więcej trzy lata temu zasypany został także przepust. Według świadka największa szkoda powstała w momencie zasypania rowu przez B. B., co następowało stopniowo przez około 2 lata, do momentu złożenia wniosku. Świadek K. W. zeznał także, iż na jego działce było około 6-7 metrów rowu, który pomagał w odwodnieniu działki. Zaznaczył, że jest otwarty na wszelkie propozycje uregulowania stosunków wodnych na przedmiotowych działkach. Kolegium dalej wskazało, że z "Ekspertyzy hydrologicznej dotyczącej zasadności roszczeń z tytułu zmian stanu wody opadowej na gruncie w obrębie działek nr ew. [...], [...] i [...] spowodowanych zasypaniem rowu przez właścicieli działek sąsiednich nr ew. [...] i [...] obręb T. ", sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania w listopadzie 2022 r. przez mgr. inż. C. S., wynika, że wody powierzchniowe z centralnej części terenu działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] w warunkach naturalnych spływają z południowego wschodu na działkę nr [...], skąd przez przepust drogowy przepływają na południowo zachodnią stronę drogi powiatowej biegnącej przez wieś (nr [...]). Z części terenu tych działek, przylegającego do drogi, w pasie zabudowy, wody spływają do drogi, natomiast z części północnej działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], znajdującej się poza zlewnią, spływają w kierunku północnym i północno wschodnim. Oś zlewni stanowi przedmiotowy rów zbierający wody z części działek leżących na NE (północny wschód) i SW (południowy zachód) od rowu i odprowadzający je do przepustu pod drogą. Z uwagi na małe deniwelacje terenu i występowanie w podłożu gruntów słabo przepuszczalnych, rów na działkach nr [...] i nr [...] pełnił istotną rolę w odpływie wód opadowych. W chwili obecnej odpływ wód opadowych z terenu zlewni jest utrudniony z uwagi na stopniową likwidację rowu. Zdaniem organu II instancji sporządzona ekspertyza jednoznacznie wskazuje, że przedmiotowy rów istniał i miał charakter odwadniający. Wprawdzie z pisma Zarządu Zlewni w R. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 12 września 2022 r. wynika, że rów ten nie figuruje w prowadzonej ewidencji urządzeń melioracji wodnych, jednak nie świadczy to o okoliczności, że rów na przedmiotowych działkach nie istniał. Do powyższej kwestii odniósł się także biegły w uzupełnieniu do ekspertyzy. W ocenie Kolegium opinia biegłego może stanowić podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, bowiem jest rzetelna, spójna i logiczna. W konkluzji organ odwoławczy doszedł do przekonania, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że na działkach nr [...] i nr [...] istniał rów odwadniający, którego zasypanie spowodowało zablokowanie przepływu wód opadowych i roztopowych zgodnie z ukształtowaniem terenu i naturalnym spływem wód. Działanie to niewątpliwie wpłynęło na istniejący - jak wskazał biegły - naturalny stan wody na gruncie i istniejące warunki hydrologiczne. Zasypanie rowu na działce spowodowało, że został zablokowany istniejący odpływ wody opadowej ze szkodą dla działek wyżej położonych, co należy ocenić w kategoriach "szkodliwego oddziaływania". Organ II instancji podniósł również, że obecnie obowiązująca ustawa P.w. weszła w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. i nie przewiduje przepisu przejściowego regulującego postępowania, które zostały wszczęte po wejściu w życie nowej ustawy, a dla których przesłanki faktyczne determinujące jego wszczęcie wystąpiły jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów. Organ I instancji uznał, że wszczęcie przedmiotowego postępowania nastąpiło z zachowaniem 5-letniego terminu od wystąpienia szkody, o czym mowa w art. 234 ust. 5 P.w. Wskazuje na to zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności oględziny na gruncie, w trakcie których właściciele działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] stwierdzili, że o szkodliwym wpływie zmian na działkach nr [...], nr [...] i nr [...] dowiedzieli się wiosną 2022 r., kiedy doszło do podtopienia ich działek. W tym czasie nastąpiło również zasypanie ostatniego fragmentu rowu przez B. B.. Natomiast Kolegium stwierdziło, że niezależnie od daty, w której wnioskodawcy dowiedzieli się o szkodliwym wpływie dokonanych zmian na ich działki, organ I instancji miał obowiązek wszcząć postępowanie w tej sprawie. Odnosząc się do zarzutów odwołania, dotyczących zagospodarowania działki skarżącego nr [...] poprzez jej zabudowę zgodnie z decyzją Wójta Gminy P. z 4 lipca 2018 r. Kolegium wyjaśniło, że powstanie na tej działce budynku mieszkalnego zgodnie z wydanymi warunkami zabudowy nie przesądza o tym, że nie istniał na niej rów, a właściciele działek sąsiednich dowiedzieli się o szkodliwym wpływie zmiany stanu wody na tej działce ponad 5 lat temu. Ponadto, wbrew zarzutom odwołania, art. 234 P.w. nie zobowiązuje organu orzekającego w sprawie do ustalenia wszelkich przyczyn danego stanu wody na gruncie zgłaszającego roszczenie, ale nakazuje organowi wyjaśnienie, czy powstałe szkody mogą być następstwem zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, co do którego zgłoszono roszczenie. W niniejszej sprawie wnioskodawcy wskazali, że przyczyną zalewania ich działek było zasypanie rowu m.in. na działce skarżącego, co potwierdziło przeprowadzone postępowanie, w tym ekspertyza biegłego. Stąd badanie wszelkich zmian na danym terenie i ewentualnych skutków tych zmian nie znajduje oparcia w art. 234 P.w. Od powyższej decyzji skarżący, działający przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie następujących przepisów: 1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez błędne utrzymanie decyzji organu I instancji, która dotknięta była uchybieniami wskazanymi w odwołaniu, a naruszenia te mają istotny charakter; gdyby organ odwoławczy dobrze przeanalizował wszelkie okoliczności sprawy, to by nie wydał decyzji o takiej treści: a) art. 234 ust. 5 P.w. poprzez jego błędną wykładnię i pominięcie, że wnioskodawcy nie wnioskowali wcześniej o wszczęcie i prowadzenie postępowania. Miało to miejsce dopiero 11 maja 2022 r., na gruncie obowiązującej ustawy P.w. Wnioskodawcom i organowi nie udało się wykazać, aby nie upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Wszczęcie i prowadzenie postępowania w sprawie zagospodarowania i kierunku spływu wód opadowych, mimo że przepis art. 234 ust. 5 P.w. wyłącza badanie tej kwestii z uwagi na upływ czasu, stanowi o rażącym naruszeniu prawa przez organ, niewłaściwe zastosowanie wyżej wskazanego przepisu i prowadzenie postępowania, co skutkowało wydaniem zaskarżonej decyzji, w sytuacji w której organ powołuje, że wskazanie daty, w której rzekomy rów został zasypany, nie jest możliwe, a jest to element istotny z punktu widzenia przedawnienia; b) pominięcie zeznań świadka K. W. następującej treści: "Sytuacja taka miała miejsce do lat 90, kiedy pan S. zaczął zasypywać rów. Mniej więcej 3 lata temu został zasypany przepust. Największa szkoda powstała w momencie zasypania rowu przez Panią B. B.", z których wynika, że zmiany, o jakich mówi świadek nie zostały dokonane przez skarżącego - właściciela działki nr [...], a z uwagi na zasypanie przepustu 3 lata temu i dokonanie zasypania rowu przez innego sąsiada. Natomiast co do działki nr [...] organ nie wykazał, że nie upłynął termin wskazany w ustawie; c) pominięcie, że z zeznań świadka i stron wynika, iż w niniejszej sprawie nie tyle istotna jest data zasypania rowu, co data, w której wnioskodawcy, będący właścicielami gruntów sąsiadujących z działkami wskazanymi w sentencji decyzji, dowiedzieli się o szkodliwym oddziaływaniu zmiany stanu wody na grunt, a to nastąpiło wiele lat przed zainicjowaniem postępowania i w tym czasie nie doszło do zawiadomienia organu o szkodach (prawdopodobnie z uwagi na to, że szkód nie było); 2) art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie i nieprzekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 107 ust. 3 k.p.a., art. 8 ust. 2 k.p.a. i art. 7 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli decyzji, w szczególności niewzięcie pod uwagę, że na działce nr [...] istniał i został zasypany zbiornik wodny będący naturalnym zbiornikiem wód opadowych oraz pominięcie, że Zarząd Zlewni w R. PGW Wody Polskie wskazał, że zasypanie rowu do poziomu terenu nie zmieniłoby kierunku spływu wód powierzchniowych, ani natężenia przepływu, stąd nie mogłoby być mowy o zmianach stanu wody ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 3) art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie i nieprzekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a., pomimo braku zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego istotnego w sprawie. W konsekwencji podniesionych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie odmowy przywrócenia stanu poprzedniego oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2023 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wynika, że w wypadku gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Natomiast w sytuacji nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części – art. 151 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Kontrolując zaskarżoną decyzję według powyższych kryteriów, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę rozpoznania niniejszej sprawy stanowi przepis art. 234 P.w., obowiązujący od 1 stycznia 2018 r., zgodnie z którym: ust. 1 - właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Ust. 2 - na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Ust. 3 - jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. Ust. 4 - nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane. Ust. 5. - postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Jak wynika z orzecznictwa sądowoadministracyjnego zmiana stanu wody na gruncie, to każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody (zwiększenie się bądź zmniejszenie ilości wody na gruncie) oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt. Jest to takie działanie, które ingeruje w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi i hydrologicznymi. Zmiana ta może polegać na zmianie kierunku odpływu znajdującej się na gruncie wody opadowej i roztopowej bądź kierunku odpływu ze źródeł poprzez np. wykonanie przeszkody w odpływie wody opadowej z terenów sąsiednich zgodnie z naturalnym kierunkiem odpływu, nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, zasypanie istniejącego rowu, utwardzenie powierzchni działki kostką brukową, wzniesienie murowanego ogrodzenia, czy wykopanie studni i pobór z niej takiej ilości wody, która spowoduje obniżenie poziomu lustra wody na gruntach sąsiednich. Należy też zauważyć, że zastosowanie przytoczonego przepisu nie jest uzależnione od tego, czy szkoda nastąpiła w wyniku działania legalnego czy nielegalnego (por. np. wyrok WSA w Krakowie z 16 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 191/16, wyrok WSA w Lublinie z 23 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 1134/16, oba publ. cbosa). Rozstrzygnięcie określone w art. 234 ust. 3 P.w. może być zatem wydane w sytuacji, gdy organ ustali, że w wyniku działań dokonywanych przez właściciela gruntu doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Podstawą dla zastosowania tego przepisu jest wykazanie, że do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich doszło w wyniku działań właściciela gruntu, np. poprzez wykonanie określonych prac powodujących określone zmiany na jego gruncie. Dokonanie ustalenia, że doszło do zmiany stanu wód gruntowych ze szkodą dla działki sąsiedniej, jak również dokonanie ustalenia, że do takich zmian nie doszło wymaga przeprowadzenia, zgodnego z przepisami k.p.a., postępowania dowodowego (por. wyrok WSA w Krakowie z 24 listopada 2021 r., sygn. akt: II SA/Kr 897/21, publ. cbosa). Zwrócić również należy uwagę, że hipoteza przepisu art. 234 ust. 1 pkt 1 P.w. odnosi się do rzeczywistego szkodliwego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, a nie hipotetycznego (por. wyrok NSA z 26 sierpnia 2020 r., sygn. II OSK 1002/20, publ. cbosa). Zastosowanie cytowanego przepisu uzależnione jest więc od wystąpienia skutku w postaci szkody, zatem pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy (por. wyrok NSA z 26 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 437/10, publ. cbosa). Zaskarżona decyzja jest już trzecią w administracyjnym toku kontroli przedmiotowego postępowania administracyjnego, wszczętego przez Wójta Gminy P. zawiadomieniem z 29 lipca 2022 r. na skutek pisma z 11 maja 2022 r. mieszkańców miejscowości H., obręb T., gmina P., w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych pomiędzy działkami o numerach: [...] i [...] a działkami sąsiednimi o numerach: [...] i [...]. Kolegium dwukrotnie, tj. 24 maja 2023 r. i 5 lutego 2024 r., uchylało decyzje Wójta Gminy P. (z 29 marca 2023 r. i 12 października 2023 r.), nakazujące B. B. oraz skarżącemu odtworzenie na swoich działkach zasypanych części rowu, zaś Gminie P. odtworzenie przepustu pod drogą gminną, i sprawę przekazywało do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Pomimo zaskarżenia jedynie części decyzji Kolegium z 27 grudnia 2024 r. (tj. w zakresie działki nr [...]), nadal – w ocenie Sądu - zasadna jest wcześniejsza argumentacja organu odwoławczego, że należy w okolicznościach tej sprawy rozpoznać ją w całości. Nie mamy bowiem do czynienia z decyzją podzielną, ponieważ nałożony przez Wójta obowiązek odtworzenia rowu na działkach nr [...] i nr [...] oraz odtworzenie przepustu na działce nr [...] musi być wykonany łącznie. Niewykonanie tego obowiązku chociażby przez jednego ze zobowiązanych spowoduje, że decyzja w pozostałej części nie będzie spełniała celu, dla którego została wydana. W ocenie Sądu organy orzekające wszechstronnie zebrały materiał dowodowy i dokładnie oceniły, wyciągając prawidłowe wnioski w kierunku zastosowania art. 234 ust. 3 P.w. Zasadne jest więc nałożenie na właścicieli działek obowiązku odtworzenia rowu na działkach nr [...] i nr [...] oraz odtworzenia przepustu pod drogą gminną (działka nr[...]). W niniejszej sprawie wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom jest jednoznaczne z przywróceniem stanu poprzedniego. Spośród licznych dowodów zebranych w sprawie, omówionych dokładnie przez organy orzekające, szczególne znaczenie, w ocenie Sądu, ma specjalistyczna ekspertyza hydrologiczna, wykonana w listopadzie 2022 r. przez biegłego geologa C. S. i uzupełniona w opinii z 16 stycznia 2022 r. Dodatkowo biegły w pismach z 5 grudnia 2022 r., z lutego 2023 r. i 28 sierpnia 2023 r. odpowiadał na zastrzeżenia stron, w tym skarżącego. Z opinii tej wynika, że niewątpliwie rów na działkach nr [...] i nr [...] istniał i pełnił funkcję odwadniającą przedmiotowy teren. Pomimo że formalnie rów ten nie istnieje w dokumentacji gminnej jako urządzenie melioracji wodnych (por. pismo Zarządu Zlewni w R. PGW Wody Polskie z 12 września 2022 r. znak: [...]), to okoliczność ta nie przeszkadza uznać, że jedyny racjonalny sposób odwodnienia rozpatrywanego obszaru wiąże się z odbudową rowu, oznaczonego w opinii biegłego symbolem R1. Na istnienie rowu wskazują mapy topograficzne z lat 1974 i 1982, wydruki ortofotomap z lat 1997-2020, mapy zasadnicze z lat 2010-2022 (por. wyjaśnienia biegłego z lutego 2023 r.), świadkowie: K.W. i Z. K. oraz strony obecne podczas oględzin 18 sierpnia 2022 r. ("rów był od zawsze", "był rów i musi być rów"). Z materiału dowodowego wynika również, że ww. rów był stopniowo (latami) zasypywany przez właścicieli działek nr [...] i nr [...], a następnie zlikwidowany został przepust pod drogą gminną (działką nr [...]), co ostatecznie doprowadziło do zalewania gruntów sąsiednich. Jak wskazał biegły w uzupełnieniu do ekspertyzy - zasypanie części rowu do poziomu terenu nie zmienia kierunku spływu wód powierzchniowych, natomiast zmienia prędkość odpływu wód powierzchniowych z terenu położonego powyżej zasypanego rowu, co można zakwalifikować jako zmianę natężenia przepływu. Z kolei brak przepustu pod drogą gminną (działka nr [...]), biegnącą prostopadle do kierunku przepływu wód powoduje, że droga ta stanowi barierę dla naturalnego spływu wód opadowych – zmienia kierunek spływu wód. W tej sytuacji Sąd podziela stanowisko organów, poparte opinią biegłego, że właściciele gruntów, przez które przebiega rów R1, a którzy zlikwidowali w taki czy inny sposób elementy rowu (zasypanie części rowu na działkach nr [...] i nr [...], brak przepustu pod drogą gminną - działka nr [...]), powinni te elementy rowu odtworzyć (art. 234 ust. 1 i ust. 2 P.w.). Przy czym nie da się rowu odtworzyć częściowo, jego rekonstrukcja musi być przeprowadzona na całej długości. Zdaniem Sądu opinia biegłego jest jasna, logiczna, odpowiada na zastrzeżenia i wątpliwości właścicieli działek nr [...] i nr [...], znajdująca oparcie w całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skutkiem zmiany stosunków wodnych na działkach właścicieli wskazanych w sentencji decyzji Wójta są szkody powstałe na działkach sąsiednich, które zostały zalane szczególnie wiosną 2022 r. Poprzez zasypanie rowu i likwidację przepustu doszło do stagnacji wody na gruntach wnioskodawców. Zdaniem Sądu do wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie (29 lipca 2022 r.) doszło przed upływem terminu wynikającego z art. 234 ust. 5 P.w. Tak jak już wyżej wskazano, proces likwidacji rowu prowadzony był latami. Z opinii biegłego wynika, że ostateczna likwidacja rowu na działce skarżącego (nr [...]) nastąpiła w latach 2018-2019, co by się pokrywało z uzyskaniem przez niego pozwolenia na budowę datowanego na 1 marca 2019 r.(decyzja Starosty Z. Nr [...]). Z oświadczenia A. O. podczas oględzin 18 sierpnia 2022 r. wynika, że B. B. swój rów ostatecznie zasypała jesienią 2021 r., natomiast z zeznań świadka K. W. z 16 sierpnia 2023 r. wynika, że przepust został zlikwidowany "nie więcej niż 3 lata temu". Kumulacja ww. zdarzeń w połączeniu ze sobą spowodowała skutek w postaci interwencji poszkodowanych wnioskodawców wiosną 2022 r., którzy 11 maja 2022 r. zgłosili podtapianie ich działek (szkodę). Niezależnie od powyższego Kolegium zasadnie zwróciło uwagę na okoliczność, że w ustawie P.w. z 2017 r. brak jest przepisu przejściowego regulującego postępowania, które zostały wszczęte po wejściu w życie nowej ustawy (po 1 styczna 2018 r.), ale przesłanki faktyczne determinujące ich wszczęcie wystąpiły jeszcze przed wejściem w życie przedmiotowych przepisów (por. wyrok NSA z 18 października 2024 r., sygn. akt III OSK 405/23, publ. Lex nr 3788511). Tak więc regułą nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy P.w. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, publ. ONSAiWSA z 2006 Nr 3, poz. 71; uchwała składu pięciu sędziów NSA z 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97, publ. ONSA 1998 r. z. 1, poz. 10). Zatem niezależnie od daty, w której wnioskodawcy dowiedzieli się o szkodliwym wpływie dokonanych zmian na ich działki, organ I instancji miał obowiązek wszcząć postępowanie w tej sprawie (uprzednio obowiązująca ustawa P.w. w art. 29 ust. 3 nie zawierała ograniczeń czasowych co do możliwości dochodzenia twego prawa). Jednakże Sąd stoi na stanowisku, że w okolicznościach tej sprawy termin z art. 234 ust. 5 P.b. należy liczyć od ostatniego zdarzenia powodującego zaistnienie szkody, tj. od całkowitego zasypania rowu przez B. B. na swojej działce, o czym świadczą zeznania K. W. ("największa szkoda powstała w momencie zasypania rowu przez panią B. B.". Zachowania wszystkich właścicieli działek wymienionych w sentencji decyzji Wójta są ze sobą powiązane i muszą być rozpatrywane łącznie. Organy nie uchybiły więc przepisowi art. 234 ust. 5 P.w. W odniesieniu do zarzutu skargi, że organ nie wziął pod uwagę zasypania zbiornika wodnego na działce nr [...] Sąd wskazuje, że biegły w swojej opinii odniósł się do tego zarzutu. Wskazał, że rów R1 stanowi element systemu odwadniania zlewni F. Natomiast zasypany staw na działce nr [...] znajdował się poza obszarem zarówno zlewni F, jak też zlewni cząstkowej F1. Z tego względu jego likwidacja nie ma znaczenia dla przepływu wód w obszarze zlewni (por. strona 8 ekspertyzy hydrologicznej oraz odpowiedzi biegłego na pytania stron z lutego 2013 r.). Zdaniem Sądu w sprawie organy orzekające nie naruszyły wskazanych w skardze przepisów postępowania, ponieważ materiał dowodowy został zgromadzony całościowo i wszechstronnie, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie jest ogólne, tylko obszerne, jasne i przekonujące, odpowiadające regułom z art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło