VIII SA/Wa 237/19
WyrokWSA w Warszawie2019-05-30
Skład orzekający: Iwona Owsińska - Gwiazda, Justyna Mazur, Iwona Szymanowicz - Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o zawieszeniu postępowania jest zasadna, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu niezapowiedzianej zmiany godzin pracy placówek pocztowych w ostatnim dniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało nieprawidłowej oceny przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Skoro pełnomocnik skarżącej podjął działania mające na celu zabezpieczenie interesów strony, sprawdził godziny otwarcia placówek pocztowych w internecie, a następnie z przyczyn od niego niezależnych (niezapowiedziana zmiana godzin pracy placówek pocztowych w ostatnim dniu terminu) nie mógł nadać przesyłki, należy uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Skrócenie czasu pracy urzędów pocztowych w okolicznościach niniejszej sprawy stanowiło przeszkodę nie do pokonania.Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty o zawieszeniu postępowania w sprawie ustalenia kierunku rekultywacji nieruchomości. Pełnomocnik spółki, który miał nadać zażalenie w ostatnim dniu terminu (24 grudnia 2018 r.), udał się do placówek pocztowych, które zgodnie z informacjami w internecie miały być czynne do godziny 16:00. Okazało się jednak, że placówki te miały skrócone godziny pracy, a odmówiono mu wydania zaświadczenia o zmianie godzin pracy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca wniosła skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Owsińska - Gwiazda, Sędziowie Sędzia WSA Justyna Mazur (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Szymanowicz - Nowak, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Radomiu w trybie uproszczonym w dniu 30 maja 2019 r. sprawy ze skargi [...]Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...]stycznia 2018 r., znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej [...]Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...]kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z [...] stycznia 2019 r., działając na podstawie art. 58 i 59
§ 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U.
z 2018r., poz. 2096; dalej: "k.p.a"), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. (dalej: "SKO", "Kolegium" lub "organ odwoławczy"), po rozpatrzeniu wniosku [...] Sp. z.o.o. z siedzibą w S. (dalej: "skarżąca" lub "Spółka") odmówiło Spółce przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Starosty S. (dalej: "Starosta" lub "organ I instancji") z [...] grudnia 2018 r. o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania decyzji dotyczącej ustalenia kierunku rekultywacji nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków miasta S jako działki nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...].
Stan faktyczny i przebieg postępowania administracyjnego.
Starosta S. postanowieniem z [...] grudnia 2018r. zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie wydania decyzji dotyczącej ustalenia kierunku rekultywacji nieruchomości gruntowych, oznaczonych w ewidencji gruntów i budynków miasta S. jako działki nr: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Powyższe rozstrzygnięcie zostało skutecznie doręczone adresatowi 17 grudnia 2018r.
Pismem z dnia 2 stycznia 2019 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu
3 stycznia 2019 r., skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na wymienione wyżej postanowienie, natomiast pismem z dnia
22 grudnia 2018 r., nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 27 grudnia 2018 r., złożyła zażalenie na ww. postanowienie. We wniosku nie zakwestionowała faktu, że w związku z doręczeniem Spółce postanowienia z dnia [...] grudnia 2018 r., w dniu 17 grudnia 2018r., termin do wniesienia zażalenia upłynął w sprawie z dniem 24 grudnia 2018r. Podała, że w tym dniu pełnomocnik Spółki przebywał w W. i z uwagi na skrócone godziny pracy placówek pocztowych nie mógł nadać przesyłki. Jednocześnie zarówno placówka W. [...], jak i placówka W. odmówiły wydania zaświadczenia o zmianie godzin pracy placówki. Dodała, że zażalenie na postanowienie nadane zostało w pierwszym możliwym dniu, tj. 27 grudnia 2018r. Tym samym powołane okoliczności w ocenie skarżącej przesądzają, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez winy Spółki, a jedyną jego przyczyną była nieuzasadniona zmiana godzin pracy placówek pocztowych i brak jakiejkolwiek informacji w tym zakresie.
Zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem z [...] stycznia 2019 r. SKO, na podstawie art. 58 i art. 58 § 2 k.p.a. odmówiło Spółce przywrócenia terminu
do wniesienia zażalenia.
Kolegium na wstępie przypomniało dotychczasowy przebieg postępowania
w sprawie oraz przywołało treść art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., wskazując na sposób rozumienia kryterium braku winy, o którym mowa w art. 59 § 1 k.p.a. Za nie budzące wątpliwości uznało, że termin do dokonania ww. czynności został przekroczony (okoliczność niekwestionowana przez Spółkę), jak i, że Spółka złożyła wniosek
o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w terminie oraz dopełniła czynności, dla której termin był określony. Nie podzieliło jednak argumentacji wniosku skarżącej wskazując, że nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Wyjaśnienia Spółki, zdaniem Kolegium nie pozwalają bowiem na przyjęcie, że Spółka dołożyła wszelkiej staranności, by nie uchybić terminu do wniesienia zażalenia. Dodało, że dzień w którym upływał termin był dniem szczególnym (Wigilia Bożego Narodzenia)
i w ocenie SKO powszechnie wiadomym jest, że w tym dniu wszelkie instytucje, w tym placówki pocztowe oraz placówki handlowe mają skrócony dzień pracy. Informacje
o tym zamieszczane są w siedzibach tych placówek na kilka dni wcześniej. Ponadto informacja o skróconym dniu pracy podawana była w mediach (tv, prasa, internet). Przyjęło zatem, że przy zachowaniu minimum staranności i dbałości o interesy Spółki,
o ile niemożliwym było nadanie przesyłki w dniach pomiędzy 17 a 24 grudnia 2018r.,
to czynności tej należało dokonać ostatniego dnia terminu, lecz w godzinach rannych lub przedpołudniowych.
Reasumując Kolegium stwierdziło, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła w żaden sposób przezwyciężyć. W ocenie Kolegium, w realiach niniejszej sprawy żadna taka okoliczność jednak nie wystąpiła. Wyjaśnienia przedstawione przez skarżącą nie świadczą o wystąpieniu niedającej się przezwyciężyć przeszkody. Samo wskazanie, że uchybienie nastąpiło z powodu zmiany godzin pracy placówek pocztowych
w W. w dniu 24 grudnia 2018r. nie jest potwierdzeniem braku winy
w uchybieniu terminu do dokonania czynności. Nie jest także równoznaczne
z niemożnością dokonania czynności procesowej we wcześniejszych dniach.
Na potwierdzenie swojego stanowiska organ odwoławczy powołał się na pogląd prawny zaprezentowany w wyroku WSA w Kielcach z 13 stycznia 2016r., sygn. akt. II SA/Ke 824/15.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodziła się skarżąca. Pismem z 2 marca 2019r., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła zatem skargę
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ostateczne
w administracyjnym toku instancji postanowienie organu odwoławczego. Występując
o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania, pełnomocnik skarżącej postawił zarzuty naruszenia przepisów: art. 58 § 1 k.p.a. przez przyjęcie, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu
do wniesienia zażalenia oraz treści art. 59 § 2 k.p.a. przez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, podczas gdy zostały spełnione przesłanki do uwzględnienia wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Uzasadniając skargę pełnomocnik powtórzył dotychczas prezentowaną argumentację w sprawie. Wyjaśnił, że 24 grudnia 2018 r. (ostatni dzień terminu na wniesienie zażalenia) przebywał w W.. Przed godziną 14.00 udał się do całodobowej placówki W. przy T. [...], w celu nadania przesyłki poleconej. Nie został jednak wpuszczony do środka, a kierownik tej placówki informował w drzwiach, że zmieniono godziny pracy. Jednocześnie pełnomocnik został poinformowany, że do godziny 16.00 może nadać przesyłkę w urzędzie W. [...] przy S. [...]. Jednocześnie kierownik placówki odmówił wydania zaświadczenia o zmianie godzin pracy urzędu pocztowego. Zarówno w odniesieniu do placówki [...], jak i placówki [...] na stronach internetowych widniała informacja, że w dni powszednie (takim był poniedziałek 24 grudnia) urzędy te są czynne w godzinach 00.00 - 24.00. W związku z tym, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. wystąpił o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci wydruków ze stron internetowych potwierdzających przedstawione okoliczności, informując, iż o ile Sąd uzna przeprowadzenie tych dowodów za uzasadnione i celowe, to wydruki te znajdują się w posiadaniu [...] Sp. z o.o. Następnie powołał, że udał się do urzędu pocztowego W., gdzie również nie został wpuszczony, a pracownik Poczty Polskiej w obecności pracownika ochrony poinformował go o zmianie godzin pracy. Jego zdaniem do godziny 16.00 pracować miał urząd pocztowy [...]. Niestety także i w tym urzędzie odmówiono pełnomocnikowi wydania zaświadczenia o zmianie godzin pracy tej placówki. Przed urzędami stało kilkadziesiąt zdezorientowanych osób, którym także nie udało się nadać korespondencji. Wszystkie inne placówki Poczty Polskiej zakończyły pracę wcześniej lub w ogóle nie były w tym dniu otwarte.
Z powyższych względów, pełnomocnik skarżącej stanowisko SKO uznał za chybione, gdyż dopełnił wszelkich starań by nadać przesyłkę zawierającą zażalenie Spółki, w szczególności, zdając sobie sprawę z możliwości zmiany godzin pracy placówek pocztowych w dniu 24 grudnia sprawdził na stronach internetowych godziny ich otwarcia. Dodał, w odpowiedzi na twierdzenie organu, że udając się na pocztę
o godz. 14.00 działał w godzinach wczesnopopołudniowych, a skoro placówki pocztowe miały pracować do godz. 16.00 to trudno przyjąć, że nie dochował on należytej staranności. Tym bardziej, że stosując się do informacji przekazanych w jednej placówce pocztowej pełnomocnik strony próbował nadać list polecony w innej placówce, której jak się okazało godziny pracy były inne niż wskazane w internecie.
W ocenie pełnomocnika skarżącej niezapowiedziana zmiana godzin pracy placówek pocztowych polegająca na skróceniu czasu ich pracy stanowiła okoliczność, która uniemożliwiła dokonanie czynności procesowych przy zachowaniu należytej staranności pełnomocnika strony. Zdarzeniu temu nie mógł on w żaden sposób zapobiec i nie można przyjąć, że dopuścił się on jakiegokolwiek zaniedbania. Tym samym, we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia uprawdopodobniono brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Wbrew zatem ocenie Kolegium także i ta przesłanka została w sprawie spełniona. W konsekwencji, odmowa przywrócenia terminu narusza art. 59 § 2 k.p.a.
w związku czym postanowienie SKO powinno zostać wyeliminowane z obrotu prawnego.
Odpowiadając na skargę, Kolegium podtrzymało stanowisko zawarte
w zaskarżonym postanowieniu i wystąpiło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, o którym mowa w art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") jest postanowienie SKO odmawiające Spółce przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie organu I instancji w przedmiocie zawieszenia postępowania.
Podkreślenia wymaga, że zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 58 § 1 w zw. z art. 58 § 2 k.p.a., a zatem ma wyłącznie charakter procesowy i nie rozstrzyga merytorycznie sprawy. W konsekwencji, kontrola sądowa tego rozstrzygnięcia i kognicja Sądu ogranicza się jedynie do analizy zgodności
z prawem postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia do dokonania ww. czynności, to jest prawidłowości i zasadności oceny zaistnienia w niniejszej sprawie przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Do przesłanek tych należą: uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskodawcy, złożenie wniosku o przywrócenie terminu winno nastąpić w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu wraz z jednoczesnym dopełnieniem czynności, dla której określony był termin.
Zgodnie bowiem z treścią art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3).
O ile spełnienie przesłanek formalnych (zachowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu na dokonanie czynności i jej dopełnienie) pozostaje bezsporne w realiach rozpoznawanej sprawy, o tyle kwestią sporną pozostaje ocena, czy skarżąca zawiniła w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia. SKO przyjęło bowiem, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił tej okoliczności oraz nie dołożył należytej staranności, by nie uchybić terminowi. W szczególności, zdaniem Kolegium takich okoliczności nie stanowi samo wskazanie, że uchybienie nastąpiło z powodu zmiany godzin pracy placówek pocztowych w W. w dniu 24 grudnia 2018r., jak również nie jest równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej we wcześniejszych dniach. Uznało w konsekwencji, że te wyjaśnienia nie świadczą
o wystąpieniu niedającej się przezwyciężyć przeszkody.
Pełnomocnik Spółki przeczy takim twierdzeniom wywodząc, że ponad wszelką wątpliwość dochował należytej staranności w celu zachowania terminu do dokonania czynności, tj. udał się do wskazanych placówek pocztowych w celu nadania spornej przesyłki, które zgodnie z informacją ogólnodostępną (internet) miały tego dnia funkcjonować do godziny 16.00 i z przyczyn od niego niezależnych (wcześniejsze zamknięcie urzędów) nie dokonał tej czynności.
Dokonując oceny okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, które zdaniem Sądu nie budzą wątpliwości, podkreślenia wymaga w pierwszej kolejności, że
w orzecznictwie sądowym jednolicie wskazuje się, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności
w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy
w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Z kolei przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu (por.m.in. wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r., II GSK 2857/17, LEX nr 2428541). Przy czym ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę.
W tym względzie, dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, na podstawie powołanych wyżej przepisów Sąd doszedł do przekonania, że SKO dokonało nieprawidłowej oceny spełniania w niniejszej sprawie przesłanki winy wnioskodawcy
w uchybieniu przedmiotowemu terminowi, która w okolicznościach rozpoznawanej sprawy ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia. Jak wynika
z utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego o braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy podmiot ten działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności
w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy
w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika przykładowo zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko przy tego rodzaju uwarunkowaniach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998 r., sygn. akt SA/Łd 575/98, wyrok NSA z 13 października 1999 r., sygn. akt III SA 1436/99, wyrok NSA z 25 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 2162/96; dostępne w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych pod adresem: http://cbois.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi również wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odniesieniem do okoliczności konkretnego przypadku i osobniczych cech strony (por. NSA w wyroku z 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05 oraz WSA w Gliwicach w wyroku z 3 lutego 2009 r., sygn. akt IV SA/Gl 381/09). Zaznaczyć przy tym należy, że braku winy, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. skarżący nie musi udowodnić, ale powinien okoliczność tę uprawdopodobnić. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, a zakres uprawdopodobnienia obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 maja 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 446/08).
Tym samym przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu takie okoliczności wystąpiły w realiach niniejszej sprawy. Pełnomocnik skarżącej nie tylko uprawdopodobnił brak swojej winy w uchybieniu terminu, lecz ponad wszelką wątpliwość Sądu wykazał, że podjął stosowne działania
w celu zabezpieczenia interesów strony skarżącej. Organ natomiast w sposób wadliwy
i sprzeczny z treścią powołanych przepisów dokonał oceny tych faktów. Argumentacja skargi zasługuje bowiem na akceptację w całej rozciągłości. Jak wskazuje bowiem jej treść, pełnomocnik skarżącej w celu dopełnienia wszelkich starań by nadać przesyłkę zawierającą zażalenie Spółki, w szczególności, zdając sobie sprawę z możliwości zmiany godzin pracy placówek pocztowych w dniu 24 grudnia 2018 r. sprawdził na stronach internetowych godziny ich otwarcia. Następnie zastosował się do informacji przekazanych w jednej placówce pocztowej i podjął nieudaną próbę nadania listu poleconego w kolejnej, wskazanej jemu placówce, której jak się okazało godziny pracy były inne niż wskazane w internecie.
Jak zatem wynika z twierdzeń skarżącej brak jest podstaw do uznania, że nie dopełniła ona należytej staranności w działaniu zmierzającym do nadania przesyłki,
a tym samym dokonania czynności w terminie. Próby nadania przesyłki miały wprawdzie miejsce w ostatnim dniu terminu, co zdaniem Sadu nie stanowi o braku należytej staranności strony skarżącej, czy też o jej zawinieniu. Były one nieudane
z przyczyn niezależnych od Spółki. Skrócenie czasu pracy urzędów pocztowych
w okolicznościach niniejszej sprawy stanowiło przeszkodę nie do pokonania. Okoliczność skrócenia czasu pracy urzędów pocztowych w dniu 24 grudnia 2018 r. nie jest przez Kolegium kwestionowana. Powyższe czyni zatem okoliczność, o której mowa bezsporną, a zawarty w skardze wniosek dowodowy za bezprzedmiotowy. W ocenie Sądu brak jest podstaw do uznania za trafne twierdzenia Kolegium, iż dla zachowania minimum staranności należało udać się do placówki pocztowej w godzinach rannych lub przedpołudniowych, w sytuacji gdy termin do złożenia zażalenia upływał z końcem dnia 24 grudnia 2018 r. Zauważyć jednocześnie należy, że jak podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych braku winy, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. skarżący nie musi udowodnić, ale powinien okoliczność tę uprawdopodobnić. Uprawdopodobnienie prowadzi do wykazania uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce, a zakres uprawdopodobnienia obejmuje zdarzenie, które spowodowało brak winy po stronie zainteresowanego. W ocenie Sądu Spółka uprawdopodobniła okoliczności, które legły u podstaw uchybienia terminu do wniesienia zażalenia
i zachowanie należytej staranności w swoim działaniu, a brak oczekiwanego efektu spowodowany został okolicznościami, które pozostawały poza wpływem Spółki,
a wynikały z odmienności co do czasu funkcjonowania urzędów pocztowych, nie kwestionowanej przez Kolegium.
Tym samym w ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy przesłanka braku winy skarżącej w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia została spełniona. Zaskarżone postanowienie Kolegium zostało zaś wydane z naruszeniem treści art. 58
§ 1 w zw. z art. 58 § 2 k.p.a. w stopniu powodującym konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa.
Ponownie rozpoznając sprawę niniejszą Kolegium obowiązane jest zatem uwzględnić dokonaną przez Sąd wykładnię powołanych przepisów co do uprawdopodobnienia braku winy skarżącej i powyższe rozważania.
Z powołanych wyżej względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw.
z art. 119 pkt 3 ppsa orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 2 i art. 209 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018, poz. 265). Wskazana w punkcie 2 wyroku kwota (597 zł) obejmuje 100 zł wpisu stałego od skargi, 480 zł wynagrodzenia pełnomocnika oraz 17 zł z opłaty od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło