VIII SA/Wa 278/15

PostanowienieWSA w Warszawie2016-06-22

Skład orzekający: Cezary Kosterna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, a jej argumentacja opiera się na rzekomej pomyłce sądu dotyczącej obowiązku uiszczenia opłaty kancelaryjnej za uzasadnienie wyroku?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Argumentacja skarżącego oparta na rzekomej pomyłce sądu dotyczącej obowiązku uiszczenia opłaty kancelaryjnej za uzasadnienie wyroku została uznana za chybioną, gdyż złożenie wniosku o uzasadnienie uruchamia procedurę jego sporządzenia niezależnie od uiszczenia opłaty, a obowiązek jej zapłaty wynika wprost z przepisów.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego, które pozostawiło bez rozpoznania jego wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych z powodu nieuzupełnienia braków formalnych. Skarżący argumentował, że nie ponosi winy za uchybienie terminu, ponieważ został wprowadzony w błąd przez sąd co do obowiązku uiszczenia opłaty kancelaryjnej za uzasadnienie wyroku. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, a jego argumentacja dotycząca opłaty kancelaryjnej jest chybiona.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego z 24 marca 2016 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Cezary Kosterna po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Radomiu sprawy z wniosku S. G. o przywrócenie terminu w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności ze spółką za zaległości spółki jako płatnika podatku dochodowego od osób fizycznych za poszczególne miesiące 2010 r. postanowił : odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego z 24 marca 2016 r. Zarządzeniem z 24 marca 2016 r. referendarz sądowy pozostawił bez rozpoznania wniosek S. G. (dalej skarżący) o przyznanie prawa pomocy, wskutek nieuzupełnienia w zakreślonym terminie braków formalnych tego wniosku. Przedmiotowe rozstrzygnięcie zostało prawidłowo doręczone skarżącemu 18 kwietnia 2016 r. W związku z tym skarżący, pismem z 14 maja 2016 r. został wezwany do wykonania prawomocnego zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 15 stycznia 2016 r. w zakresie uiszczenia opłaty kancelaryjnej w wysokości 100 zł za odpis orzeczenia z uzasadnieniem sporządzanym i doręczanym na wniosek. Wezwanie prawidłowo doręczono skarżącemu 1 czerwca 2016 r. W piśmie z 8 czerwca 2016 r. (nadanym w placówce pocztowej tego samego dnia) skarżący wystąpił zaś z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych oraz o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego z 24 marca 2016 r. W uzasadnieniu wyjaśnił, że nie ponosi winy w niedokonaniu tych czynności tylko Sąd, który mimo że w realiach niniejszej sprawy zwolnił skarżącego z kosztów wpisu nie pouczył go o obowiązku uiszczenia dodatkowej opłaty kancelaryjnej za zgłoszony wniosek o sporządzenie uzasadnienia zapadłego w niniejszej sprawie wyroku, o czym świadczy posiadane przez niego nagranie z posiedzenia Sądu z 5 stycznia 2016 r. Dodał, że pozostawał w przekonaniu, że przyznane mu zwolnienie rozciąga się na całe postępowanie. W konsekwencji Sąd błędnie przesłał mu odpis wyroku z uzasadnieniem w sytuacji gdy nie uiścił stosownej opłaty. Skarżący wyjaśnił przy tym, że dopiero z pisma z 17 maja 2016 r. wzywającego go do zapłaty ww. należności (otrzymanego 1 czerwca 2016 r.) uświadomił sobie, że może ponieść konsekwencje "pomyłki pracownika Sądu", mimo że już otrzymał wyroki z uzasadnieniem. To Sąd zatem ponosi całkowitą winę za zaistniałą sytuację, gdyż odmówił mu w sprawie pomocy prawnej. Skarżący zaś nie zna procedury i "zwyczajów sądowych". Do wniosku skarżący dołączył własnoręcznie podpisaną kopię formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywraca termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.). Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. W doktrynie i orzecznictwie podkreślono, że "brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z wykorzystaniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem" (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Wydawnictwo LexisNexis Warszawa 2005r., str. 333, postanowienia Sądu Najwyższego z: 14 stycznia 1972r., III CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144; 29 października 1999r., I CKN 556/98, LEX nr 50702; 12 stycznia 1999 r., II UKN 667/98, OSNAP - 2000, nr 12, poz. 488, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd uznał, że nie zostały uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego z 24 marca 2016 r. W pierwszej kolejności należy wskazać, że stosownie do treści art. 259 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 258 § 2 pkt 6 p.p.s.a. od zarządzenia referendarza sądowego o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania przysługuje stronie sprzeciw w terminie 7 dni od dnia doręczenia zarządzenia. Jak wynika z akt niniejszej sprawy, zarządzeniem z 24 marca 2016 r. referendarz sądowy pozostawił bez rozpoznania wniosek skarżącego z 10 lutego 2016 r. o zwolnienie od kosztów sądowych. Powyższe rozstrzygnięcie wraz z pouczeniem o terminie i sposobie jego zaskarżenia zostało doręczone skarżącemu w dniu 18 kwietnia 2016 r. Zatem termin do wniesienia sprzeciwu od przedmiotowego zarządzenia upłynął z dniem 25 kwietnia 2016 r. Skarżący z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania powyższej czynności wystąpił 8 czerwca 2016 r. wyjaśniając, że dopiero z pisma otrzymanego z Sądu 1 czerwca 2016 r. (k. 107 akt sądowych ) wzywającego go wykonania prawomocnego zarządzenia z 15 stycznia 2016 r. o wezwaniu do uiszczenia opłaty kancelaryjnej dowiedział się, że może ponieść konsekwencje "pomyłki pracownika Sądu". W tej sytuacji Sąd przyjął, że zachowany został termin, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. Przypomnienia w tym miejscu wymaga, że jak wynika z akt sprawy, postanowieniem z 8 października 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie zwolnienia od wpisu od skargi (pkt 1), w pozostałym zakresie odmówił przyznania prawa pomocy (pkt 2), k. 55 akt sądowych. Zaważyć również należy, że zgodnie z treścią protokołu rozprawy, która odbyła się 5 stycznia 2016 r. (k. 71 akt sądowych), Sąd zezwolił skarżącemu (na jego wniosek) na nagrywanie jej przebiegu. Jednocześnie z protokołu tego wynika, że Przewodniczący pouczył strony działające bez profesjonalnego pełnomocnika między innymi o obowiązku wynikającym z art. 141 § 2 p.p.s.a., tj. że uzasadnienie pisemne ogłoszonego wyroku (oddalono skargę) zostanie doręczone na wniosek zgłoszony przez stronę w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku. Wniosek ten podlega opłacie kancelaryjnej w kwocie 100 zł. Stąd za chybione uznać należy twierdzenia skarżącego, jakoby z winy Sądu nie został pouczony o obowiązku uiszczenia opłaty kancelaryjnej w niniejszej sprawie. Skarżący skorzystał z możliwości przewidzianej w ww. przepisach i zgłosił wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 5 stycznia 2016 r. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został zaś doręczony skarżącemu 18 lutego 2016 r. Od tego wyroku skarżący nie wniósł środka zaskarżenia. W związku z tym, wyrok WSA w Warszawie oddalający skargę, zgodnie z postanowieniem Sądu z 13 maja 2016 r. stał się prawomocny z dniem 22 marca 2016 r. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało zatem prawomocnie zakończone. Jednocześnie wskutek zgłoszonego przez skarżącego w dniu 15 stycznia 2016 r. (k. 73 akt sądowych) żądania sporządzenia uzasadnienia wyroku, pismem z 18 stycznia 2016 r. został wezwany do uiszczenia opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia z uzasadnieniem sporządzanym i doręczanym na wniosek. Powyższe wezwanie prawidłowo doręczono skarżącemu 3 lutego 2016 r. Skarżący skorzystał z przysługującego mu środka zaskarżenia i pismem z 10 lutego 2016 r. wniósł zażalenie wraz z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych, którego braków formalnych na wezwanie tutejszego Sądu nie uzupełnił. Dlatego referendarz sądowy 24 marca 2016 r. przedmiotowy wniosek pozostawił bez rozpoznania. Pismem z 14 maja 2016r. skarżący został wezwany do wykonania zarządzenia z 15 stycznia 2016 r. w przedmiocie uiszczenia opłaty kancelaryjnej w terminie 7 dni pod rygorem jej ściągnięcia (art. 234 § 2 p.p.s.a.). O treści powyższego przepisu skarżący został prawidłowo pouczony w treści pisma wzywającego go do dokonania powyższej czynności (k. 104 akt sądowych) W tym miejscu wyjaśnienia skarżącemu wymaga, że działalnie Sądu w realiach niniejszej sprawy było prawidłowe, gdyż złożenie wniosku o uzasadnienie orzeczenia nie jest "warunkowe", tj. nie ma zastosowania art. 220 § 1 p.p.s.a. uzależniający wykonanie danej czynności (w tym przypadku sporządzenie uzasadnienia) od uiszczenia należnej opłaty. Tak więc wniosek o sporządzenie uzasadnienia uruchamia procedurę sporządzenia uzasadnienia niezależnie od tego, czy należną opłatę w kwocie 100 zł strona wnioskująca uiściła (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 766/14). Brzmienie art. 234 § 2 p.p.s.a. jednoznacznie wskazuje, iż uiszczenie opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem jest obligatoryjne, bez względu na późniejsze decyzje strony dotyczące dalszego postępowania. Wyłączenie stosowania art. 220 p.p.s.a. oznacza także, że opłatę tę strona obowiązana jest zapłacić bez wezwania, a nieuiszczenie opłaty nie zwalnia sądu z obowiązku sporządzenia uzasadnienia mimo nieopłacenia wniosku (postanowienie NSA z 6 marca 2013 r., sygn. akt II FZ 56/13). A zatem § 2 art. 234 p.p.s.a. wprowadza odstępstwo od zasady niepodejmowania przez sąd żadnych działań przed uiszczeniem należnej opłaty. Jednocześnie powołany przepis art. 234 § 2 p.p.s.a. nie pozostawia swobody w zakresie orzekania o ściągnięciu nieuiszczonej opłaty kancelaryjnej, nakładając obowiązek zarządzenia o jej ściągnięciu w drodze egzekucji sądowej. Dlatego chybiona jest argumentacja skarżącego o pomyłce Sądu, który mimo nieuiszczenia przez skarżącego opłaty kancelaryjnej przesłał mu żądany odpis wyroku wraz z uzasadnieniem sporządzonym na wniosek skarżącego. Jak wyżej wskazano zgłoszenie takiego wniosku uruchamia procedurę sporządzania uzasadnienia wyroku i jest niezależne od tego czy strona uiścił stosowną opłatę czy też nie. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, rozpoznając wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza z 24 marca 2016 r. nie mógł uwzględnić wskazywanych przez skarżącego argumentów, że nie ponosi winy w niedochowaniu tego terminu wskutek błędnego opisanego wyżej działania Sądu. Sąd działał bowiem prawidłowo, zaś skarżący w toku prawomocnie już zakończonego postępowania w niniejszej sprawie, na każdym jego etapie był informowany o każdej czynności podejmowanej przez Sąd. Świadczą o tym stosowne pouczenia zawarte w pismach kierowanych do skarżącego. Podkreślenia bowiem wymaga, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a jedyną możliwością jego przywrócenia jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że dokonanie czynności procesowej w terminie, nie było możliwe z powodu obiektywnej przeszkody, której przy zachowaniu należytej staranności nie dało się ominąć. Oznacza to, że strona mimo starań nie mogła dokonać czynności w terminie. Strona zatem musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna (por. postanowienie WSA w Gliwicach z 20 października 2004 r., sygn. akt IV SA/Gl 647/04). Podkreślić należy, że termin może być przywrócony tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 lipca 2008r., Sygn. akt II OZ 712/08, LEX 493641). Zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy ww. okoliczności skarżący jednak nie wykazał. Dlatego Sąd, na podstawie art. 86 ust. 1 p.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego z 24 marca 2016 r. i orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło