VIII SA/Wa 547/25

WyrokWSA w Warszawie2025-10-22

Skład orzekający: Justyna Mazur, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która dopuszcza zabudowę wielorodzinną lub usługową na terenie sąsiadującym z zabudową jednorodzinną, narusza zasady planowania przestrzennego i interes prawny właściciela sąsiedniej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza istotnie zasad i trybu sporządzania planu. Władztwo planistyczne gminy nie zostało nadużyte, a dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej lub usługowej na terenie oznaczonym symbolem "[...]" jest zgodne z aktualnym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Sąd podkreślił, że kontrola sądu administracyjnego ogranicza się do badania zgodności z prawem, a nie celowości uchwał, a prawo własności może być ograniczane w drodze ustawy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na uchwałę Rady Miejskiej w S. dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając przekroczenie władztwa planistycznego, nieuwzględnienie lokalnych stosunków i interesu indywidualnego, a także istotne naruszenie zasad sporządzania planu poprzez dopuszczenie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej lub usługowej w strefie ochrony konserwatorskiej. Skarżący wywodzi swój interes prawny z prawa własności sąsiedniej nieruchomości, obawiając się negatywnego wpływu planowanej zabudowy na charakter okolicy i jego prywatność. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując zgodność uchwały z prawem i aktualnym studium.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Justyna Mazur, Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak (sprawozdawca), , Protokolant Specjalista Marlena Stolarczyk, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2025 r. w Radomiu sprawy ze skargi D P na uchwałę Rady Miejskiej w [...] z dnia 19 lutego 2025 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Pismem z 24 czerwca 2025 r. D. P. (dalej: skarżący, strona) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę nr [...] Rady Miejskiej w S. (dalej: Rada Miejska, organ) z dnia 19 lutego 2025 r. w sprawie miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru - Strefa historycznego centrum S1 w mieście S. (dalej: również jako uchwała, m.p.z.p.) w zakresie działek nr [...], tj. terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem "[...]". Zaskarżonej uchwale skarżący zarzucił: 1) przekroczenie władztwa planistycznego poprzez uchwalenie m.p.z.p. z obszarem oznaczonym jako "[...]" z naruszeniem zasad proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania w sposób nieuwzględniający interesu ogólnospołecznego, a zamiast tego oparcie swoich działań wyłącznie o interes indywidualny wybranego właściciela nieruchomości położonych w gminie S.; 2) przekroczenie władztwa planistycznego poprzez uchwalenie m.p.z.p. z obszarem oznaczonym jako "[...]" w sposób nieuwzględniający lokalnych stosunków miejscowych, dotychczasowej zabudowy oraz interesu indywidualnego właścicieli działek przyległych do ww. obszaru; 3) istotne naruszenie zasad sporządzania planu poprzez utworzenie w strefie "B", tj. w strefie ochrony konserwatorskiej, obszaru z możliwością zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej lub usług, w sytuacji gdy w tej strefie ochrona polegać powinna na zachowaniu, wyeksponowaniu lub odtwarzaniu elementów krystalizujących układ przestrzenny miasta, a pozwolenie na zabudowę 3-kondygnacyjnymi budynkami o wysokości do 11 metrów zupełnie zaburzy dotychczasowy układ przestrzenny. W konsekwencji podniesionych zarzutów skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności uchwały w zaskarżonej części oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zgodnie z m.p.z.p. teren oznaczony symbolem "[...]" to teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej lub zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej lub usług. Otoczony jest zabudową domów jednorodzinnych, stanowi swego rodzaju klin rozdzielający zabudowę wyłącznie jednorodzinną na dwie części. Co znamienne, akurat wszystkie te działki należą do jednego właściciela. Ponadto strefę "[...]" od zamku, największej atrakcji turystycznej, wizytówki miasta i jednocześnie jednego z najstarszych zabytków, dzieli odległość kilkudziesięciu metrów (około 70). Skarżący swój interes prawny wywodzi z art. 144 kodeksu cywilnego. Wskazał w tym zakresie, że jest właścicielem działki nr [...] i zgodnie z m.p.z.p. przy jego oknie, w okolicy, gdzie są wyłącznie domy jednorodzinne o niskiej zabudowie, będzie można postawić blok mieszkalny, usługowy lub mieszka. Trudno w takim przypadku nie mówić o nienaruszeniu stosunków miejscowych. Budowa takich budynków w omawianej okolicy kompletnie zaburzy jej spokojny, cichy charakter. Ludzie, którzy zdecydowali się tutaj żyć i zainwestowali swój dorobek życia mieli świadomość, że będą mieszkać w otoczeniu zabudowy jednorodzinnej. Poza tym taka sytuacja będzie generować uciążliwości dźwiękowe oraz świetlne, a także pozbawi prywatności okolicznych mieszkańców, których działki mieszkalne nie są wielkich rozmiarów. W razie postawienia 3-piętrowych lub nawet wyższych budynków będzie można z ich wysokości obserwować całą pobliską okolicę. Jak wynika z § 17 ust. 8 lit. a m.p.z.p. w omawianym terenie będzie możliwa zabudowa: 3 kondygnacje naziemne, w tym poddasze, które może być poddaszem użytkowym, z możliwością podpiwniczenia razem o maksymalnej wysokości 11 m. Natomiast dla porównania "zwykłe" piętrowe domy jednorodzinne z reguły nie przekraczają 6 m wysokości. Skarżący zauważył, że jego działka nr [...] położona jest dalej niż działki oznaczone symbolem "[...]", a Rada Miejska nie uwzględniła zgłoszonej uwagi dotyczącej zwiększenia granic tego terenu o ww. działkę z następującym uzasadnieniem: "Niezasadne jest poszerzanie terenów o funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej ze względu na fakt, iż tereny w sąsiedztwie to w przeważającej mierze zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna o niskiej intensywności. Ze względu na uniknięcie znacznego zintensyfikowania zabudowy w tej części miasta, na przedpolu zabytkowego zamku, nie uznaje się tej uwagi za zasadną." Skarżący uznał, że Rada Miejska wybiórczo podchodzi do tego, czy w okolicy zamku powinny być wysokie zabudowania. W ocenie strony obecnie obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy i Miasta S. nie jest tak szczegółowe jak poprzednie z 26 marca 2012 r. (uchwała Rady Miejskiej w S. Nr [...]), dlatego w zakresie ochrony konserwatorskiej to "stare" studium powinno stanowić wyznacznik i logiczne uzupełnienie obecnego studium. Poza tym skarżący zarzucił, że z zaskarżonej uchwały, ani z innych aktów publikowanych przez Gminę S. nie wynika, czy po podjęciu przez Radę Miejską uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego Burmistrz wystąpił o opinię do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a jeśli tak, to czy konserwator miał uwagi do projektu m.p.z.p. i czy zostały one uwzględnione. W konkluzji skargi jej autor stwierdził, że arbitralność Rady Miejskiej w uchwalaniu zaskarżonej części m.p.z.p. jest rażąca. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości i wskazał, że uchwała nie narusza zasady proporcjonalności, bezstronności, ani równego traktowania. Dla przedmiotowego obszaru zostało sporządzone w oparciu o ustalenia planistyczne Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy S., przyjęte uchwałą nr [...] z dnia 22 listopada 2021 r., które przewiduje dla tego terenu możliwość przeznaczenia pod wiele funkcji, w tym zabudowę mieszkaniową i usługową. Nie został ustalony arbitralnie kierunek zagospodarowania wskazany w uchwale, lecz był odpowiedzią na zgłoszone potrzeby i oczekiwania społeczno-gospodarcze mieszańców lub właścicieli gruntów. W ocenie organu nie doszło do sytuacji, w której interes publiczny zostałby podporządkowany interesowi jednostkowemu. Jednocześnie Rada Miasta stwierdziła, że m.p.z.p. nie gwarantuje utrzymania dotychczasowego charakteru sąsiedztwa w sposób absolutny, a interes indywidualny nie może stać na drodze potrzebom rozwoju przestrzennego i funkcjonalnego miasta. W odniesieniu do naruszenia art. 144 kodeksu cywilnego organ wskazał, że na dzień wniesienia skargi nieruchomości objęte m.p.z.p. nie zostały jeszcze zagospodarowane zgodnie z jego zapisami, więc nie sposób jednoznacznie przesądzić o ewentualnym zakłóceniu korzystania z nieruchomości sąsiednich w przyszłości. Rada Miasta stwierdziła również, że zgodnie z art. 17 pkt 6 lit. b ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2024 r. poz. 1130 z późn. zm., dalej: u.p.z.p.) projekt m.p.z.p. został uzgodniony z [...] Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w zakresie ochrony krajobrazu historycznego centrum miasta, o czym świadczy postanowienie ww. organu nr [...] z 19 września 2024 r. W uzasadnieniu tego postanowienia wskazano, że postanowiono o uzgodnieniu projektu m.p.z.p. obszaru strefa historycznego centrum S1 w mieście S., bowiem przedstawiony projekt planu zawiera odpowiednie zapisy dotyczące ochrony dziedzictwa kulturowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż - wbrew zarzutom w niej podniesionym -zakwestionowana uchwała nie narusza w sposób istotny zasad i trybu sporządzania planu miejscowego, co powodowałoby konieczność stwierdzenia jej nieważności (art. 28 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 147 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.). W świetle art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1465 ze zm., dalej: u.s.g.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Legitymacja skargowa skarżącego w rozpoznawanej sprawie jest niesporna, ponieważ zarówno działka nr [...], której jest właścicielem, jak i działki o numerach: [...], oznaczone w m.p.z.p. symbolem "[...]", objęte są ustaleniami przedmiotowej uchwały. Ustalenie w przedmiotowej sprawie, iż spełnione zostały przesłanki określone w powołanym wyżej art. 101 ust. 1 u.s.g., umożliwiło dokonanie przez Sąd merytorycznej oceny podniesionych w skardze zarzutów i przeprowadzenie kontroli zaskarżonego aktu. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że kontrola sądu administracyjnego w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może dotyczyć celowości (racjonalności), czy słuszności dokonywanych w nim rozstrzygnięć, lecz ogranicza się jedynie do badania zgodności z prawem podejmowanych uchwał, a zwłaszcza przestrzegania zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. Zaskarżona uchwała została wydana na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 u.s.g. (uchwalanie m.p.z.p. należy do wyłącznej właściwości rady gminy) i art. 20 ust. 1 u.p.z.p. w brzmieniu sprzed nowelizacji, która weszła w życie z dniem 24 września 2023 r. ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2023 r. poz. 1688, dalej: ustawa nowelizująca u.p.z.p.) w związku z art. 67 ust. 3 pkt 2 ustawy nowelizującej u.p.z.p. w związku z uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w S. z dnia 4 sierpnia 2022 r. w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru – Strefa historycznego centrum S1 w mieście S.. Zgodnie z art. 67 ust. 3 pkt 2 ustawy nowelizującej u.p.z.p. do spraw opracowania i uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego albo ich zmian przepisy art. 15 ust. 1 i art. 20 ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym do dnia wejścia w życie planu ogólnego gminy w danej gminie. Rada Miejska w toku procedury planistycznej zgodnie z art. 20 ust. 1 u.p.z.p. stwierdziła, że projekt zmiany m.p.z.p. obszaru – Strefa historycznego centrum S1 w mieście S. nie narusza ustaleń Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy S., przyjętego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w S. z dnia 22 listopada 2021 r., bowiem w tymże Studium przedmiotowy teren z działkami wymienionymi w skardze przeznaczony był pod zabudowę wielofunkcyjną o symbolu "M". Sąd nie podziela zarzutu skargi, że organ winien przy uchwalaniu m.p.z.p. brać pod uwagę "stare" Studium, uchwalone uchwałą Rady Miejskiej w S. z dnia 26 marca 2012 r. Nr [...]. Organ prawidłowo odniósł się do Studium aktualnego w toku procedury planistycznej. Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. W przepisie tym przewidziano dwie podstawowe przesłanki oceny zgodności z przepisami prawa uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Po pierwsze - przesłankę materialnoprawną, a mianowicie uwzględnienie zasad sporządzania planu miejscowego (art. 15 u.p.z.p.). Chodzi tu przede wszystkim o związanie rady gminy przepisami prawa, w tym prawa europejskiego, zasadami konstytucyjnymi i przepisami ustaw materialnoprawnych, które wyznaczają granice władztwa planistycznego gminy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 września 2008 r., sygn. akt II OSK 215/08, publ. CBOSA). Zasady sporządzania aktu planistycznego dotyczą zatem zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna, inne załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (por. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2016, 9 wyd., teza 4 do art. 28). Po drugie - w art. 28 u.p.z.p. przewidziano przesłankę formalnoprawną, a mianowicie zachowanie procedury sporządzenia planu i właściwości organu (art. 17 u.p.z.p.). Pojęcie trybu sporządzania planu odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia studium czy też planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzenia takiego aktu, a skończywszy na jego uchwaleniu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 1778/08, publ. cbosa). Przez istotne naruszenie zasad i trybu postępowania należy rozumieć takie naruszenie, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w której przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby do naruszeń nie doszło. Z kolei naruszenia nieistotne to naruszenia drobne, mało znaczące, niedotyczące istoty zagadnienia, mniej doniosłe w porównaniu z innymi przypadkami wadliwości, np. nieścisłość prawna czy też błąd, który nie ma wpływu na istotną treść aktu (por. wyrok WSA w Szczecinie z 13 kwietnia 2006 r., sygn. akt II SA/Sz 1174/05, publ. LEX nr 296073). Istota zarzutów skarżącego sprowadza się do nadużycia władztwa planistycznego gminy poprzez oparcie swoich działań wyłącznie o interes indywidualny wybranego właściciela nieruchomości, położonych w gminie S., utworzenie w strefie ochrony konserwatorskiej obszaru z możliwością zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług oraz nieuwzględnienie interesu indywidualnego właścicieli działek przyległych do obszaru "[...]", w tym jego działki nr [...]. Zdaniem Sądu organ przy podejmowaniu kontrolowanej uchwały nie nadużył władztwa planistycznego, określonego jako zespół uprawnień gminy do samodzielnego uchwalania na swoim terenie planów zagospodarowania przestrzennego. Władztwo planistyczne jest jedną z zasad sporządzania m.p.z.p. i o jego przekroczeniu można mówić dopiero wówczas, gdy działanie gminy jest dowolne i nieuzasadnione. Nadużycie przez gminę uprawnień do stanowienia prawa miejscowego na podstawie u.p.z.p. może przejawiać się w jaskrawym naruszeniu czyjegoś prawa własności w sposób nieproporcjonalnie dotkliwy w stosunku do założonego celu, względnie w sposób nieuzasadniony, którego nie można racjonalnie umotywować. Takich naruszeń w przedmiotowej sprawie Sąd nie stwierdził. Zgodnie z art. 140 kodeksu cywilnego właściciel rzeczy korzysta z niej z wyłączeniem innych osób zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego, z tym że przy wykonywaniu własności jest ograniczony treścią przepisów szczególnych. Oznacza to, że prawo własności nie jest prawem bezwzględnym i absolutnym, ponieważ doznaje w określonych sytuacjach ograniczeń. Dopuszcza je Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm., dalej: Konstytucja RP) w art. 64 ust. 3 stanowiąc, że własność może być ograniczona, przy czym tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Takimi przepisami ustawowymi dającymi podstawę do ograniczenia prawa własności są m.in. regulacje zawarte w u.p.z.p. upoważniające gminy do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 3 ust. 1 u.p.z.p.). Tak więc plan zagospodarowania przestrzennego może wkraczać w sferę wykonywania prawa własności (art. 140 kodeksu cywilnego). Plany ustalają bowiem możliwość (lub zakaz) prawa zabudowy danej nieruchomości, a przez to określają granice wykonywania przez jednostkę prawa własności. Jedynie w tak określonych granicach właściciel (użytkownik wieczysty) może korzystać z gruntu, rozporządzać nim i dokonywać jego zabudowy. W odniesieniu zaś do wskazanego w skardze zarzutu naruszenia przez organ art. 144 kodeksu cywilnego, to dotyczy on niedozwolonych immisji, które mogą zakłócać korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Jednak nie można uznać, że w takim rozumieniu przy uchwalaniu m.p.z.p. zostały naruszone stosunki miejscowe, ponieważ mogą one wynikać dopiero z ewentualnych przyszłych działań faktycznych. Na dzień wniesienia skargi sporne nieruchomości nie zostały jeszcze zagospodarowane. Niewątpliwie jedną z podstawowych zasad sporządzania planu miejscowego jest jego zgodność z zapisami studium (art. 15 ust. 1 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p.). Równocześnie należy podkreślić, że o istotnym naruszeniu ww. przepisów można mówić wówczas, gdy w planie miejscowym przyjęto przeznaczenie terenu całkowicie odmienne od wskazanego w studium. Ustalenia studium nie muszą być przeniesione wprost do postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale nie mogą również być ze sobą sprzeczne (por. wyrok NSA z 26 maja 2022 r., sygn. akt II OSK 1753/19, publ. cbosa). Studium z założenia bowiem jest aktem elastycznym, ogólnym, który - stwarzając nieprzekraczalne ramy dla swobodnego planowania miejscowego – pozwala na maksymalne uwzględnienie warunków i potrzeb lokalnych przy tworzeniu regulacji planów miejscowych. Natomiast plan miejscowy stanowi uszczegółowienie zapisów zawartych w studium, a nie ich dowolną interpretację czy wręcz całkowitą zmianę (por. wyrok NSA z 14 marca 2023 r., sygn. akt II OSK 2728/21, publ. cbosa). Uchwalenie terenu oznaczonego symbolem "[...]" w pobliżu działki skarżącego – jak już wyżej wskazano – nie narusza ustaleń Studium z 22 listopada 2021 r., które przewiduje dla tego terenu możliwość przeznaczenia pod wiele funkcji, w tym pod zabudowę mieszkaniową, a więc i pod budownictwo wielorodzinne. Na etapie tworzenia Studium gmina przeznaczyła przedmiotowy obszar składający się z działek o numerach: [...] pod zabudowę obejmującą funkcje mieszkaniowe i usługowe, co było również zgodne z wnioskiem właściciela ww. działek – W. K. (por. pismo z 5 listopada 2019 r., k. 7 akt sądowych). Należy więc zgodzić się z organem, że nie doszło do sytuacji, aby interes publiczny został podporządkowany interesowi jednostkowemu, ponieważ zapisy w Studium, a następnie uchwalony kierunek zagospodarowania wskazany w uchwale był odpowiedzią na oczekiwania społeczno-gospodarcze mieszkańców lub właścicieli gruntów. W tym miejscu należy zauważyć, że skarżący w toku procedury planistycznej zgłosił uwagę, aby zwiększyć granice terenu "[...]" o działkę nr [...] stanowiącą jego własność, która w m.p.z.p. położona jest w obszarze oznaczonym symbolem "11MN" (k. 6 akt sądowych). Negatywna odpowiedź w tym zakresie, zdaniem Sądu, nie może stanowić o arbitralności działania organu. Rada Miejska uznała bowiem za wystarczający wyznaczony przez siebie teren przeznaczony pod budownictwo wielorodzinne, mając na uwadze uniknięcie znacznego zintensyfikowania zabudowy w tej części miasta, na przedpolu zabytkowego zamku. Niezasadny jest zarzut strony, że organ nie uwzględnił lokalnych stosunków miejscowych, dotychczasowej zabudowy jednorodzinnej wokół spornego terenu oraz interesu indywidualnego właścicieli działek przyległych do obszaru "[...]". Ani skarżący, ani inni właściciele działek sąsiednich na etapie sporządzania i procedowania m.p.z.p. nie wskazywali w uwagach lub wnioskach, że przeznaczenie tego terenu godzi w ich interesy jako właścicieli nieruchomości sąsiednich, nie wnosili o zmianę funkcji ww. terenu na inny rodzaj przeznaczenia. Wręcz przeciwnie – skarżący złożył uwagę, aby i jego działkę zakwalifikować pod symbol "[...]". Poza tym skarżący może kwestionować przedmiotowy m.p.z.p. tylko w granicach własnego interesu prawnego, a nie sąsiadów. Z uwagi na fakt, że teren "[...]" częściowo położony jest w strefie ochrony konserwatorskiej, to na etapie procedury organ zwrócił się do M. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o uzgodnienie projektu m.p.z.p. zgodnie z art. 17 pkt 6 lit. b u.p.z.p. i uzyskał postanowienie uzgadniające z 19 września 2024 r. Nr [...] (k. 8 akt sądowych). Z treści tego postanowienia wynika, że przedstawiony projekt m.p.z.p. zawiera odpowiednie zapisy dotyczące ochrony dziedzictwa kulturowego, co następnie znalazło odzwierciedlenie w uchwale (por. § 8). Niezasadny jest więc zarzut skargi w odniesieniu do trybu postępowania planistycznego, a Sąd z urzędu nie znalazł podstaw do kwestionowania uchwały w zaskarżonej części. Organ nie naruszył również zasad sporządzania m.p.z.p. wyrażonych w merytorycznych ustaleniach obejmujących część tekstową i graficzną. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło