I SA/Wr 1425/16

PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-05-08

Skład orzekający: Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, pomimo wykazywania strat w działalności gospodarczej i zajęć komorniczych, posiada wystarczające środki finansowe, aby ponieść część kosztów sądowych w sprawie podatkowej?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że skarżąca, mimo strat, nadal prowadzi działalność gospodarczą na dużą skalę, generując wysokie przychody i pokrywając znaczące koszty utrzymania. Sąd podkreślił, że strata nie jest równoznaczna z brakiem środków finansowych, a przedsiębiorca powinien liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług, wskazując na trudną sytuację finansową spowodowaną długotrwałym sporem z organami podatkowymi, stratami w działalności gospodarczej i zajęciami komorniczymi. Referendarz sądowy przyznał częściowe zwolnienie, ale skarżąca wniosła sprzeciw, twierdząc, że ocena jej sytuacji finansowej była błędna. Sąd rozpoznał sprzeciw, analizując przedłożone dokumenty dotyczące przychodów, strat, kosztów utrzymania i zajęć egzekucyjnych.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 9 marca 2017 r., I SA/Wr 1425/16.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu skarżącej od postanowienia referendarza sądowego z dnia 9 marca 2017 r., I SA/Wr 1425/16, o przyznaniu prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od obowiązku uiszczenia wpisu od skargi w kwocie przewyższającej 50.000 zł i odmowie przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do grudnia 2010 r. postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 9 marca 2017 r., I SA/Wr 1425/16. Strona skarżąca, zastępowana przez radcę prawnego, po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100.000 zł, wniosła o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, to jest od ww. wpisu ponad kwotę 5.000 zł. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że od kilku lat toczy spór z organami podatkowymi, które domagają się zapłaty podatku od towarów i usług za lata 2009, 2010 i 2012. Prowadzone postępowania podatkowe doprowadziły niemalże do zaprzestania działalności gospodarczej. W roku 2015 firma, będącym jedynym źródłem utrzymania strony, poniosła stratę w wysokości 3.169.298,61 zł. Nie uzyskuje przychodów, które pokryłyby chociaż koszty związane z zobowiązaniami z tytułu leasingów i kredytów, wynagrodzeń, podatków i składek ZUS. Rachunki bankowe zostały zajęte w postępowaniu komorniczym. Wszelkie wpływające środki przekazywane są na zajęcia. Również cały majątek jest zabezpieczony na poczet zobowiązań. Strona zaznaczyła, że poniosła już znaczne wydatki na obronę prawną i opłaty sądowe. Jednocześnie nie mogła przewidzieć i zabezpieczyć się finansowo na wypadek decyzji organów podatkowych, gdyż nie można przewidzieć tak rażącego naruszenia prawa w praworządnym państwie i kwestionowania przez organy skarbowe zakupu towaru, który został rzeczywiście zakupiony od firm widniejących jako dostawca na fakturach zakupu. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach rubryka dotycząca stanu rodzinnego została zakreślona. Skarżąca podała natomiast, że posiada dom jednorodzinny o powierzchni 200 m2 i wartości 800.000 zł, objęty hipoteką i licznymi zajęciami komorniczymi oraz objęte zajęciem środki transportu: samochód osobowy marki [...] (wartość około 10.000 zł), 3 naczepy cysterny (łączna wartość około 360.000 zł) i 2 ciągniki siodłowe [...] (wartość 172.000 zł). Źródłem dochodów skarżącej jest tylko działalność gospodarcza z zerowym dochodem. Jako zobowiązania i stałe wydatki miesięczne wymienione zostały: kredyt na dom 5.300 zł, rachunki za media około 2.000 zł, leasingi firmowe 234.051,17 zł oraz ubezpieczenia majątkowe firmowe około 105.000 zł rocznie. W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego do przedłożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów strona oświadczyła, że mieszka wspólnie z mężem, z którym ma ustanowioną rozdzielność majątkową. Mąż uzyskuje dochody tylko z tytułu renty powypadkowej w kwocie niespełna 1.000 zł. Miesięcznie strona ponosi wydatki w łącznej wysokości 8.600 zł, które pokrywane są z obrotów z bieżącej działalności gospodarczej. Nadto strona oświadczyła, że od 2012 r., będąc właścicielką firmy "A" M. G., jest nękana przez instytucje państwowe, w tym poprzez liczne kontrole skarbowe. Pomimo prowadzenia działalności przestrzegając prawa, wydano wobec niej wiele decyzji określających wysokie zobowiązania podatkowe, co doprowadziło ją do bankructwa. Skarżąca podjęła już działania zmierzające do likwidacji działalności i zwalnia wszystkich 23 pracowników. Zwróciła uwagę na poniesione straty dwa lata z rzędu, to jest w roku 2015 i 2016. Wszystkie posiadane środki (prawie 3.000.000 zł) zostały przejęte w postępowaniu egzekucyjnym. Działania komornika uniemożliwiły dalsze prowadzenie działalności, gdyż – jak wyjaśniała – "wysłał zajęcia komornicze do kontrahentów kupujących towar – kosmetyki". Na potwierdzenie przedłożone zostały kopie zawiadomień o zajęciu zabezpieczającym wierzytelności pieniężnej należącej do strony od trzech kontrahentów datowane na 14 czerwca 2016 r. i 20 września 2016 r. Z przedłożonych dokumentów wynika, że w 2015 r. skarżąca uzyskała przychód z działalności gospodarczej w wysokości 3.658.167,67 zł, ponosząc stratę w kwocie 3.169.298,61 zł. Na koniec 2016 r. przychody netto wyniosły 5.181.407,69 zł, a strata 1.222.207,24 zł. Firma skarżącej w październiku, listopadzie i grudniu 2016 r. dokonała dostawy towarów i usług o wartości odpowiednio 310.976 zł, 109.891 zł i 233.452 zł oraz nabyła towary i usługi na kwoty netto 250.224 zł, 384.211 zł i 546.788 zł. Przedłożone zostały także wydruki historii dwóch rachunków bankowych posiadanych w związku z działalnością gospodarczą, za wymienione wyżej miesiące. Z jednego rachunku wynika, że strona dysponowała kwotą około 3.000.000 zł, która w całości została przejęta przez organ egzekucyjny w dniu 20 grudnia 2016 r. Na drugim rachunku, prowadzonym w USD, saldo wynosiło 2,82. Na obu rachunkach brak jakichkolwiek operacji związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Ponadto nadesłano wydruki z ksiąg wieczystych nieruchomości Z. i S., które wskazywane są jako miejsca prowadzenia działalności przez skarżącą, na potwierdzenie tytułu własności i dokonanych na tych nieruchomościach obciążeń. Jako znane z urzędu wskazał referendarz sądowy, że postanowieniem z dnia 27 czerwca 2016 r., odmówiono stronie przyznania prawa pomocy w sprawie o sygn. akt I SA/Wr 276/16, w której wpis od skargi wynosił 38.958 zł. Postanowieniem z dnia 9 marca 2017 r. referendarz sądowy przyznał stronie prawo pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od obowiązku uiszczenia wpisu od skargi w kwocie przewyższającej 50.000 zł i odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Zdaniem referendarza, przedstawione przez skarżącą we wniosku okoliczności dają podstawę do przyjęcia, że ma ona możliwość zgromadzenia środków na opłacenie przynajmniej w części swojego udziału w sprawie. Referendarz podkreślił, że strona nadal prowadzi działalność gospodarczą na dużą skalę, co potwierdzają uzyskane przez nią przychody. W sprzeciwie z dnia 11 kwietnia 2017 r. strona argumentowała, że referendarz sądowy dokonał nieprawidłowej oceny danych przedstawionych we wniosku o przyznanie prawa pomocy uznając, że przedłożone dokumenty dają podstawę do uwzględnienia żądania wniosku jednak nie w takiej części, o jaką wniosła strona skarżąca. Ponadto referendarz sądowy przyjął błędnie, że przychód, a nie dochód, czy strata, stanowi wartość odzwierciedlającą realne możliwości finansowe skarżącej. W opinii strony, referendarz nie wziął pod uwagę łącznej kwoty, którą strona skarżąca do tej pory uiściła z tytułu obrony swoich praw (duża liczba postępowań toczących się wobec skarżącej). Dodano, że nie można od skarżącej wymagać aby zaprzestała płacenia swoich wymagalnych zobowiązań, celem uzyskania środków pieniężnych na opłatę sądową gdyż doprowadziłoby to do kolejnych wobec niej postępowań, które implikowałyby dalsze znaczne koszty sądowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Stosownie zaś do treści art. 260 § 2 p.p.s.a. w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z art. 245 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy może nastąpić bądź w zakresie całkowitym, bądź częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przysługuje ono osobie fizycznej, która wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Z kolei prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje tylko zwolnienie od opłat sądowych w całości lub części, albo tylko od wydatków, albo od opłat sądowych i wydatków, lub obejmuje tylko ustanowienie fachowego pełnomocnika, przy czym częściowe zwolnienie od opłat lub wydatków może polegać na zwolnieniu od poniesienia ułamkowej ich części albo określonej ich kwoty pieniężnej. Przyznaje się je takim osobom, które wykażą, że nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Jak wynika z akt sprawy skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych, a zatem w zakresie częściowym (art. 245 § 3 p.p.s.a.). Sąd rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 9 marca 2017 r. uznał, mając na uwadze przedłożone przez skarżącą oświadczenia i dokumenty, a także całokształt okoliczności faktycznych wynikających z akt niniejszej sprawy, że wniosek skarżącej o przyznanie prawa pomocy zasługiwał na uwzględnienie jedynie w części określonej w postanowieniu referendarza sądowego. Na wstępie rozważań co do tak przyjętej oceny zaakcentować należy, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych. W orzecznictwie przyjmuje się, że instytucja prawa pomocy ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie tych dochodów pozbawionych, które z uwagi na swą sytuację materialną nie są w stanie pokryć kosztów związanych z postępowaniem sądowym (por. postanowienia NSA: I OZ 468/11 z 6 lipca 2011 r., II OZ 504/11 z 28 czerwca 2011 r., CBOSA). Z zebranego materiału dowodowego wynika zaś niewątpliwie, że sytuacja finansowej skarżącej jest dobra. Jak trafnie zauważył referendarz sądowy, strona nadal prowadzi działalność gospodarczą na dużą skalę, z której w 2015 r. osiągnęła przychód w kwocie ponad 3.000.000 zł, przy miesięcznych obrotach rzędu nawet 300.000 zł. Podkreślenia wymaga, że w 2016 r. przychód był jeszcze wyższy, tj. wynosił 5.181.407,69 zł. Zauważyć wypada, iż nawet jeśli strona nie uzyskuje z działalności gospodarczej dochodu – odnotowuje bowiem stratę – to i tak dla oceny sytuacji finansowej wartością wymierną jest kwota przychodów. Strata stanowi bowiem nadwyżkę kosztów podatkowych nad przychodem i skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego), nie jest też równoznaczna z brakiem środków finansowych. Powstanie straty nie oznacza jeszcze utraty możliwości płatniczych, a co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielenia pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienia NSA: z dnia 22 marca 2011 r., II GZ 112/11, z dnia 24 czerwca 2008 r., I FZ 260/08, z 24 czerwca 2008 r., I GZ 260/08, CBOSA). Należy również podkreślić, że z przedłożonych w postępowaniu deklaracji VAT-7 wynika, iż skarżąca wykazuje wysokie obroty na poziomie 100.000 – 300.000 zł, w związku z czym trudno dać wiarę oświadczeniom strony o zamiarze likwidacji prowadzonej działalności gospodarczej. Tym bardziej, iż z działalności tej pokrywane są wysokie koszty utrzymania skarżącej w wysokości około 8.600 zł, w tym opłacenie raty kredytowej w kwocie 5.300 zł i wydatków związanych z domem w wysokości około 2.000 zł. Zwrócić ponadto należy uwagę na fakt, iż z przedłożonych w postępowaniu sądowym wydruków z rachunków bankowych nie wynikają jakiekolwiek transakcje z kontrahentami strony (uznania bądź obciążenia), co wobec deklarowanych za miesiące, odpowiadające miesiącom przedstawionym na wydrukach z rachunków bankowych, dostaw i nabyć na kwoty 100.000 – 300.000 zł, nasuwa podejrzenie iż skarżąca nie przedłożyła Sądowi wydruków z wszystkich posiadanych rachunków bądź też prowadzona przez nią działalność odbywa się z pominięciem rachunków bankowych. Odnośnie dokonanych zajęć egzekucyjnych należy wskazać, że z zebranego materiału wynika, iż nie miało to znaczącego wpływu na sytuację finansową skarżącej, skoro nadal ponosi ona wysokie koszty na utrzymanie (ponad 8.000 zł). Zaznaczyć również trzeba, że przedsiębiorca powinien uwzględnić – w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej – fakt ponoszenia kosztów sądowych i zabezpieczyć odpowiednie środki finansowe na ten cel. W rezultacie Sąd postanowił utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 9 marca 2017 r., o czym orzeczono na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło