I SA/Wr 1426/14

PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-09-19

Skład orzekający: Henryka Łysikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która wykazała znaczną stratę finansową i wysokie zobowiązania, ale posiada kapitał zapasowy, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w zakresie częściowym?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że spółka nie wykazała braku dostatecznych środków na ich pokrycie. Pomimo wykazywanej straty i zobowiązań, istnienie znaczącego kapitału zapasowego, którym spółka może swobodnie dysponować, stanowiło podstawę do odmowy. Sąd podkreślił, że prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a ciężar dowodu spoczywa na stronie wnioskującej, która musi wykazać obiektywną niemożność zdobycia środków.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych od skargi kasacyjnej, wskazując na pogarszającą się sytuację finansową i brak środków. Spółka wykazała znaczną stratę i wysokie zobowiązania, ale posiadała kapitał zapasowy. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, a po wniesieniu sprzeciwu sprawa została rozpoznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryka Łysikowska po rozpoznaniu w dniu 19 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi "A" sp. k. we W. (dawniej: "A" Spółka komandytowa we W.) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w kwocie 50.000 zł, skarżąca spółka wniosła o zwolnienie jej do wpisu ponad kwotę 10.000 zł. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że jej sytuacja finansowa na moment wniesienia skargi na decyzję w niniejszej sprawie była zła, następnie uległa dalszemu pogorszeniu. Skarżąca faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej – nie posiada aktywów (nieruchomości), które w działalności wykorzystywała. Osiągane przychody spadły znacząco w 2015 r., a obecnie w ogóle nie są uzyskiwane. Te, które zostały uzyskane wcześniej, nie wystarczają na pokrycie jakichkolwiek kosztów działalności. Wynikające z rachunku zysków i strat koszty operacyjne w większości były rozliczane bezgotówkowo (poprzez potrącenia) – rozliczenie gotówką byłoby niemożliwe ze względu na brak środków pieniężnych. W oświadczeniu o majątku i dochodach strona podała, że wartość kapitału zakładowego wynosi 0 zł, a co do środków trwałych i zysku lub straty wg bilansu za poprzedni rok, stwierdziła, iż brak jest bilansu. Spółka posiada jeden rachunek bankowy z saldem (-) 3.818 zł. Z dokumentów przedłożonych na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – dalej: p.p.s.a.) wynika, że na koniec 2015 r. odnotowane zostały przychody netto w kwocie 1.311.258,45 zł i strata na poziomie 141.470.634,23 zł. W 2016 r. do końca marca przychody netto wyniosły 2.202.555 zł i uzyskany został dochód w wysokości 194.119,03 zł. Zobowiązania krótkoterminowe na początku i na końcu 2015 r. wynosiły w przybliżeniu 100.000.000 zł. Spółka dokonała dostawy towarów i usług tylko w lutym 2016 r. o wartości 202.555 zł. Wyjaśniono, że wskazana kwota, będąca również wartością przychodów netto w rachunku zysków i strat za luty 2016 r., wynika z wystawienia faktury dokumentującej sprzedaż usług – transakcja nie wiązała się z wpływem środków pieniężnych (nie doszło do przesunięcia gotówki ani zapłaty bezgotówkowej), które mogłyby być przeznaczone na opłacenie wpisu. Z bilansu sporządzonego na dzień 31 marca 2016 r. wynika, że skarżąca na ten dzień miała utworzony kapitał zapasowy w kwocie 68.989.500,00 zł. Wynika z niego również, że na ten dzień zobowiązania krótkoterminowe spółki wynosiły 99.332.380,29 zł. Postanowieniem z 1 czerwca 2016 r. referendarz odmówił stronie przyznania prawa pomocy. W sprzeciwie skarżąca polemizowała z uzasadnieniem referendarza. Wskazała m.in., że kapitał rezerwowy o wartość ponad 68.000.000 zł stanowi jedynie zapis księgowy, nie odnosi się natomiast do realnych środków finansowych będących w dyspozycji skarżącej. Nie jest możliwe "wypłacenie" tej kwoty. Jak to stwierdziła skarżąca: "stanowi ona w niemalże całkowitej wysokości różnicę pomiędzy wartością godziwą a wartością nominalną akcji, jakie skarżącą posiadała w spółkach zależnych". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 p.p.s.a., w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Prawo pomocy, według art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., może być przyznane osobie prawnej w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Z treści tego przepisu wynika, że ciężar dowodu okoliczności uzasadniających wniosek spoczywa na stronie zwracającej się o takie prawo, zaś rozstrzygnięcie w zakresie prawa pomocy ma charakter uznaniowy. Oznacza to, że nawet jeżeli zostałaby spełniona przesłanka braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, rozpoznający wniosek nie musi się przychylić do zgłoszonego żądania, a jedynie może przyznać to prawo jeżeli uzna, że zachodzi taka potrzeba. Podkreślić przede wszystkim należy, że przez pojęcie "środki" należy rozumieć zarówno środki finansowe gromadzone na rachunkach bankowych, wartość środków trwałych, a także wysokość kapitału zakładowego, a ocena sytuacji materialnej strony postępowania musi uwzględniać nie tylko to, czy strona ma środki na koszty postępowania na koncie czy w kasie, ale też czy ma realną możliwość ich zdobycia i czy dokładając należytej staranności podjęła wszelkie działania, aby zdobyć fundusze na pokrycie tych wydatków. Nadto obowiązkiem podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, nawet nieobarczoną nadzwyczajnym ryzykiem sporu, jest gromadzenie odpowiednich środków finansowych na koszty sądowe. Normalnym bowiem następstwem wykonywania działalności gospodarczej jest prowadzenie spraw sądowych. Zatem koszty sądowe winny być traktowane jako koszt bieżącego funkcjonowania firmy i spełnione przed innymi świadczeniami (postanowienie NSA z 21 marca 2006 r., II FZ 196/06, opubl. w CBOSA). Nie można, stosując prawo pomocy, chronić czy też wzbogacać majątku osób prywatnych, gdyż celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia. Zapobiegliwości i przezorności w tym zakresie należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą (postanowienie NSA z 1 sierpnia 2013 r., I FZ 327/13, opubl. w CBOSA). Istotne jest również, że prawo pomocy jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (postanowienie NSA z 22 maja 2013 r., II OZ 383/13, LEX nr 1319081). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza bowiem konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do uzyskania bezpłatnej pomocy prawnej, ani prawa do zwolnienia od kosztów sądowych. Wymóg ponoszenia kosztów postępowania nie stanowi ograniczenia prawa do sądu i jest usprawiedliwiony koniecznością zapewnienia właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości (postanowienie NSA z dnia 29 maja 2013 r., II OZ 419/13, LEX nr 1319097). Oceniając wniosek skarżącej z punktu widzenia powyższych przesłanek Sąd doszedł do wniosku, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Wskazać należy, że postępowanie w niniejszej sprawie toczy się już od 2014 r. Strona miała zatem czas na poczynienie odpowiednich kroków zmierzających do zabezpieczenia czy zgromadzenia niezbędnych środków na pokrycie dalszych kosztów swego udziału w sprawie. Tym bardziej, że zwolnienie od ich ponoszenia stanowi wyjątek od ogólnej zasady przyjętej na podstawie art. 199 p.p.s.a. Z przedłożonych na wezwanie dokumentów wynika, że skarżąca spółka jeszcze do końca 2015 r. prowadziła działalność gospodarczą o relatywnie dużych rozmiarach. Z jej sprawozdania finansowego na dzień 31 grudnia 2015 r. (k. 337 akt sądowych) wynika bowiem, że przychody netto ze sprzedaży za ten rok wyniosły 1.311.258,45 zł. W 2015 r. wyzbyła się rzeczowych aktywów trwałych o wartości 69.161.513,40 zł (wartość na dzień 31 grudnia 2014 r. - 69.161.513,40 zł, wartość na dzień 31 grudnia 2015 r. – 0 zł.) i zwiększyła stratę z 1.892.142,41 zł do 141.470.634,23 zł. W ocenie Sądu, skarżąca spółka w 2015 r. mogła i powinna zarezerwować środki konieczne na kontynuowanie zainicjowanego przez siebie sporu. Zwrócić należy uwagę, że strona w 2015 r. była zdolna do obsługi zobowiązań krótkoterminowych w wysokości 100.000.000 zł (w myśl przepisów art. 3 ust. 1 pkt 22 ustawy o rachunkowości, zobowiązania krótkoterminowe obejmują wszystkie zobowiązania z tytułu dostaw i usług niezależnie od terminu ich zapłaty, a także całość lub tę część pozostałych zobowiązań, które stają się wymagalne w ciągu 12 miesięcy od dnia bilansowego). W relacji do tej kwoty, kwota wpisu od skargi kasacyjnej, którą strona jest zobowiązana uiścić (50.000 zł), jest znikoma. Z tego też powodu, skarżąca spółka mogła i powinna uwzględnić ją w planowanych wydatkach. Zwiększenie zobowiązań spółki o kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych, wobec zaciągnięcia zobowiązań na blisko sto milionów złotych, z pewnością nie spowodowałoby zachwiania płynności finansowej strony. Następnie zauważyć należy, iż strona pomimo wielomilionowej straty, wielomilionowych zobowiązań oraz deklarowania faktycznego zaprzestania dostawy towarów i usług, nie została postawiona w stan upadłości lub likwidacji. W ocenie Sądu, świadczy to, iż strona przewiduje i ma możliwość pokrycia straty oraz uregulowania zobowiązań. Tym samym należy przyjąć, iż strona ma możliwość pokrycia kosztów sądowych, które, jak już wcześniej wskazano, w relacji do innych wielomilionowych zobowiązań strony są znikome. Zupełnie niezrozumiałe są też twierdzenia pełnomocnika spółki, iż kapitał rezerwowy o wartość ponad 68.000.000 zł stanowi jedynie zapis księgowy, nie odnosi się natomiast do realnych środków finansowych będących w dyspozycji skarżącej oraz, że nie jest możliwe wypłacenie tej kwoty, która "stanowi w niemalże całkowitej wysokości różnicę pomiędzy wartością godziwą a wartością nominalną akcji, jakie skarżącą posiadała w spółkach zależnych". Z przedłożonego bilansu na dzień 31 marca 2016 r. (k. 338 akt sądowych) wynika, że wskazana kwota stanowi zapisany pod pozycją A IV, kapitał (fundusz) zapasowy. Fundusz ten jest tworzony na pokrycie ewentualnych strat. Powstaje przede wszystkim z nadwyżki ceny sprzedaży nad wartością nominalną akcji (w spółce akcyjnej) lub przez zatrzymywanie przez spółkę część zysku netto. Na podstawie art. 396 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2000 r., Nr. 94, poz. 1037 ze zm.) jego utworzenie jest obowiązkowe jedynie w spółkach akcyjnych. Zgodnie z art. 396 K.s.h. na pokrycie straty należy utworzyć kapitał zapasowy, do którego przelewa się co najmniej 8% zysku za dany rok obrotowy, dopóki kapitał ten nie osiągnie co najmniej jednej trzeciej kapitału zakładowego (§ 1). Do kapitału zapasowego należy przelewać nadwyżki, osiągnięte przy emisji akcji powyżej ich wartości nominalnej, a pozostałe - po pokryciu kosztów emisji akcji (§ 2). Do kapitału zapasowego wpływają również dopłaty, które uiszczają akcjonariusze w zamian za przyznanie szczególnych uprawnień ich dotychczasowym akcjom, o ile te dopłaty nie będą użyte na wyrównanie nadzwyczajnych odpisów lub strat (§ 3). Statut może przewidywać tworzenie innych kapitałów na pokrycie szczególnych strat lub wydatków [kapitały rezerwowe] (§ 4). O użyciu kapitału zapasowego i rezerwowego rozstrzyga walne zgromadzenie; jednakże części kapitału zapasowego w wysokości jednej trzeciej kapitału zakładowego można użyć jedynie na pokrycie straty wykazanej w sprawozdaniu finansowym (§ 5). Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz osobowe, a więc także skarżąca, nie mają obowiązku tworzenia funduszy zapasowych i rezerwowych. Często jednak tworzą je dobrowolnie. W przeciwieństwie do spółki akcyjnej, pozostałe spółki nie są ograniczone co do sposobu wykorzystania kapitału zapasowego. Nie istnieje bowiem dotyczący ich przepis, analogiczny do ww. art. 396 § 5 K.s.h. (zob. np. Kidyba Andrzej, Komentarz aktualizowany do art. 1-300 Kodeksu spółek handlowych, opubl.: LEX/el. 2016, art. 154; Kidyba Andrzej, Komentarz aktualizowany do art. 301-633 Kodeksu spółek handlowych Komentarz aktualizowany do art. 301-633 Kodeksu spółek handlowych, opubl.: LEX/el. 2016, art. 396; Prezentacja kapitałów (funduszy) własnych w bilansie wg załącznika nr 1 do ustawy o rachunkowości - Zeszyty Metodyczne Rachunkowości http://www.gofin.pl/bilans/17,8,565,460,prezentacja-kapitalow-funduszy-wlasnych-w-bilansie.html; Rutkowski A., Zarządzanie finansami, PWE, 2003 s. 46-47). Kapitał zapasowy powinny więc stanowić realne środki. W niniejszej sprawie, z przedłożonego bilansu wynika, że skarżąca dysponuje takim kapitałem i może nim dowolnie rozporządzać. Z twierdzeń pełnomocnika strony, iż wielomilionowy kapitał stanowi "różnicę pomiędzy wartością godziwą (a więc zasadniczo rynkową ceną sprzedaży) a wartością nominalną akcji, jakie skarżącą posiadała w spółkach zależnych" wynika, że strona skarżąca posiadała w przeszłości akcje o wielomilionowej wartości, które następnie sprzedała, zaś część otrzymanej zapłaty (wyłącznie nadwyżkę ponad wartość nominalną), przekazała na kapitał zapasowy. Twierdzenie pełnomocnika spółki, że kwota kapitału zapasowego zapisana pod pozycją IV A bilansu jest jedynie zapisem księgowym, jest niezrozumiałe. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 260 p.p.s.a, orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło