I SA/Wr 1620/15
PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-08-22
Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka komandytowa, która wykazała znaczące przychody w poprzednim roku podatkowym, ale jednocześnie posiada wysokie zobowiązania i zajęte rachunki bankowe, może zostać zwolniona z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy spółce komandytowej, uznając, że nie wykazała ona, iż podjęła niezbędne kroki w celu zdobycia funduszy na pokrycie kosztów sądowych. Pomimo trudnej sytuacji finansowej, spółka miała znaczące przychody w poprzednim roku, co pozwalało na oszczędności, a także możliwość pozyskania środków od wspólników poprzez dopłaty. Brak takich działań świadczy o tym, że trudności finansowe nie są obiektywne i niezależne od spółki.Stan faktyczny
Skarżąca spółka komandytowa wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na brak środków pieniężnych i zajęcie rachunków bankowych. Spółka wykazała znaczące przychody w poprzednim roku, ale jednocześnie wysokie zobowiązania i stratę. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co spółka zaskarżyła, zarzucając błędy metodologiczne w analizie jej sytuacji finansowej. Sąd rozpoznał wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych na skutek sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 11 lipca 2016 r. o odmowie przyznania stronie skarżącej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie w sprawie ze skargi A sp. z o.o. spółki komandytowej z siedzibą we W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy umożliwienia stronie zapoznania się z dokumentami wyłączonymi z akt postępowania kontrolnego postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżąca spółka komandytowa, prowadząca sprzedaż hurtową i detaliczną oprogramowania komputerowego, po wezwaniu do uiszczenia opłaty kancelaryjnej, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że nie posiada środków pieniężnych w kasie i na rachunkach bankowych ponad kwotę 38 zł, która jednocześnie podlega zajęciu zabezpieczającemu na rzecz organu podatkowego. Obecnie spółka nie posiada żadnego majątku, który mógłby podlegać spieniężeniu. Wniesiony wkład posłużył do rozpoczęcia funkcjonowania spółki przy jej założeniu w 2011 r. W 2014 r. organ podatkowy wstrzymał zwroty VAT. Nieokreślona perspektywa uzyskania należnych środków spowodowała, że spółka musiała ograniczyć swoją aktywność, co przyczyniło się do utraty zdolności finansowej. Postanowieniem z dnia 30 września 2015 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek o głoszenie upadłości ze względu na brak majątku, który mógłby posłużyć na pokrycie kosztów postępowania. Ponadto, organ podatkowy wydał decyzje o zabezpieczeniu przybliżonych wartości zobowiązań podatkowych, w związku z czym dokonano zajęcia rachunków bankowych na kwotę 104.912 zł. Strona dodała, że w toku pozostaje spór w zakresie zwrotu VAT, a sporna kwota to 200.000 zł. Obecnie nie są znane terminy zakończenia postępowań podatkowych i potencjalnego uzyskania środków przez spółkę.
W oświadczeniu o majątku i dochodach strona podała, że wartość kapitału zakładowego wynosi 2.600 zł i został już zużyty, wartość środków trwałych to 0 zł, a w poprzednim roku podatkowym odnotowano stratę na poziomie 248.134,92 zł. Spółka posiada jeden rachunek bankowy z saldem 38 zł. Ma różne zobowiązania, m.in. wobec B S.A. na kwotę ponad. 117.000 zł oraz wobec Towarzystwa Ubezpieczeniowego ponad 57.000 zł.
Z dokumentów przedłożonych na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – dalej: p.p.s.a.) wynika, że na koniec 2015 r. odnotowane zostały przychody netto w kwocie 1.827.585,79 zł, a w bieżącym roku, tj. do 30 kwietnia, wykazano wartość zerową. Również deklaracje VAT-7 za luty, marzec i kwiecień 2016 r. wykazują zerowe wartości, poza zakupami towarów i usług w wysokości 50 zł miesięcznie. W bilansie sporządzonym na dzień 30 kwietnia 2016 r. spółka wykazała zobowiązania krótkoterminowe o wartości 241.740,36 zł i należności krótkoterminowe o wartości 503.063,75 zł. Nie posiada natomiast aktywów trwałych.
Oświadczono, że profesjonalny pełnomocnik zastępujący spółkę w niniejszej sprawie, działa na podstawie umowy zlecenia, a wynagrodzenie zostało mu wypłacone w latach 2014 i 2015, w tym ze środków pochodzących ze zwrotu podatku od towarów i usług uzyskanego w wyniku działań pełnomocnika. Wyjaśniono, że w pozycji bilansowej aktywa obrotowe-zapasy figuruje wartość 6.170,60 zł, która wynika z reklamacji towaru w firmie B S.A. Reklamacja ta nie została uwzględniona – towaru nie można sprzedać, a jego wartość jest zerowa.
Przedłożono również wydruki rachunku bankowego z saldem 38 zł i brakiem odnotowanych operacji oraz kopię umowy spółki.
Postanowieniem z dnia 11 lipca 2016 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił stronie przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W sprzeciwie od ww. postanowienia referendarza sądowego, skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, W uzasadnieniu sprzeciwu skarżąca podniosła, że referendarz popełnił rażące błędy metodologiczne podczas analizy sprawozdań finansowych, traktując jako majątek pozycje bilansowe, które majątkiem nie są, bowiem jako aktywa został potraktowany kapitał własny wykazany po stronie pasywów. Skarżąca jednocześnie podkreśliła, że nie dysponuje żadnymi środkami na pokrycie kosztów sądowych, gdyż nie posiada środków pieniężnych na rachunkach bankowych ani w kasie, nie posiada też żadnych aktywów, które mogłaby spieniężyć na pokrycie kosztów lub za pomocą których mogłaby te koszty pokryć. Ponadto, zabezpieczono jej rachunek bankowy na kwotę ponad 100.000 zł. Skarżąca wskazała dalej, że praktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej (wskazano na to w zaskarżonym postanowieniu), a jest to spowodowane długotrwały sporem z organem podatkowym w zakresie przedłużania terminu zwrotu podatku VAT, w wyniku którego skarżąca zdecydowała się na zwolnienie 9 pracowników, ograniczając ryzyko utraty możliwości wypłaty wynagrodzeń. Skarżąca dodała, że nie można wymagać od podatnika, żeby sobie zarobił na postępowanie zmuszając go do ponoszenia szczególnie dużego ryzyka podatkowego. Tym bardziej, że skarżąca nie wyzbyła się majątku, w efekcie którego nie jest w stanie ponosić kosztów postępowania. Skarżąca zauważyła również, że wymaganie dopłat stanowi nietrafiony argument w szczególności w kontekście postępowania zabezpieczającego. Oznaczałoby to bowiem, ze wspólnicy powinni dopłacić do spółki ponad 205.000 zł (zabezpieczenie i zobowiązanie wobec kontrahentów), aby ponieść opłaty na poziomie 1.200 zł, co jest – zdaniem skarżącej – nieracjonalne. Na koniec skarżąca podniosła, że w zaskarżonym postanowieniu podano kwoty zobowiązań i należności spółki, nie zauważono jednak, że należności te (sfinansowane kapitałem własnym, a więc stanowią zainwestowane i nieodzyskane przez wspólników spółki), to należności od organu podatkowego z tytułu nieotrzymanego zwrotu podatku VAT.
Z urzędu wskazać należy, że na obecnym etapie postępowania w niniejszej sprawie, na skarżącej spółce ciąży obowiązek uiszczenia opłaty kancelaryjnej w kwocie 100 zł oraz wpisu od skargi kasacyjnej w tej samej wysokości - łącznie 200 zł. Skarżąca zobowiązana jest również do opłacenia skarg w sprawach I SA/Wr 336-337/16 w łącznej kwocie 1.000 zł, a w sprawie I SA/Wr 1611/15 – wpisu od skargi kasacyjnej w kwocie 100 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie zauważyć należy, że postępowanie sądowoadministracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte przed wejściem w życie nowelizacji ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zatem, stosownie do art. 2 zd. drugie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 658), zastosowanie mają regulacje prawne w brzmieniu sprzed tej nowelizacji.
I tak, zgodnie z art. 260 p.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
Wobec powyższego, Sąd ponownie rozpoznał na podstawie zebranego materiału dowodowego wniosek strony o przyznanie jej prawa pomocy, stosując niżej wymienione przepisy regulujące kwestię udzielenia stronie prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. zwolnienia od kosztów sądowych.
W myśl art. 245 § 3 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.
Zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., osobie prawnej lub innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej prawo pomocy może być przyznane w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
W ocenie Sądu, skarżąca spółka nie wykazała, że spełnia przesłanki do przyznania jej prawa pomocy.
Na wstępie należy zauważyć, że prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2015 r., II FZ 84/15, CBOSA).
Sąd zgadza się ze spółką, że wartość kapitału własnego stanowi jedynie kategorię księgową i nie odzwierciedla posiadanego majątku. Oceniając zasadność przyznania skarżącej spółce prawa pomocy należy jednak wziąć pod uwagę nie tylko sytuację finansową spółki na dzień złożenia wniosku, ale również we wcześniejszym okresie. Dopiero analiza przebiegu zmian sytuacji finansowej pozwala ocenić, czy trudności mają charakter trwały, czy też są jedynie przejściowe. W odniesieniu do przedsiębiorcy istotne jest również np. czy mógł i powinien był gromadzić wcześniej środki na partycypowanie w kosztach postępowań związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przedsiębiorca bowiem w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością, albo koniecznością, dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku planowania, bądź wystąpienia na drogę sądową, powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, bądź z bieżącej działalności lub ze zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Wymaga podkreślenia, że koszty sądowe przedsiębiorca powinien traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne czy wynagrodzenia pracownicze (por. postanowienie NSA z dnia 6 lutego 2013 r., II GZ 42/13, CBOSA).
Jak wynika z zebranych dokumentów, spółka na koniec 2015 r. odnotowała przychody netto w kwocie 1.827.585,79 zł. W opinii Sądu, taka kwota przychodu pozwalała spółce na poczynienie odpowiednich oszczędności na poczet przyszłych procesów sądowych. Sąd pragnie zauważyć, że spółka wchodząc w spór z organem podatkowym, mogła przewidzieć, że będzie zobowiązana do poniesienia kosztów sądowych. Wyczerpanie zaś środków już na obecnym etapie sądowym może znaczyć tyle, że spółka w sposób nienależyty zabezpieczyła środki na koszty sądowe, w szczególności poczyniła zbyt niskie rezerwy. Jest to o tyle istotne, że kwota wymaganych obecnie kosztów sądowych wynosi łącznie 1.300 zł, co stanowi jedynie niewielki ułamek przychodów spółki z 2015 r. Należy zaś wskazać, że zasadność wniosku o prawo pomocy trzeba zawsze odnosić do wysokości kosztów, które wnioskodawca jest zobowiązany ponieść we wszystkich zawisłych sprawach.
Należy także zauważyć, że mimo powoływania się na złą sytuację finansową spółka nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. Z akt sprawy wynika także, że posiada ona u swoich kontrahentów wierzytelności z tytułu dostaw i usług.
W takiej sytuacji, z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, ma ona obowiązek podejmować wszelkie niezbędne działania w celu prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania przychodów, w tym także dochodzić przysługujących jej należności od swoich kontrahentów. Jeśli z takiej aktywności spółka zrezygnowała, w konsekwencji nie uzyskuje przychodów i nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany (zob. postanowienie NSA z 17 grudnia 2014 r., I FZ 459/14, CBOSA).
Oprócz tego trzeba wskazać na możliwość pozyskania przez komplementariusza spółki, tj. sp. z o.o., środków finansowych poprzez zobowiązanie wspólników do dopłat. Zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2000 r., Nr. 94, poz. 1037 ze zm.), umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. Kidyba A., Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-300 K.s.h., wyd. VII). Z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, Sąd stwierdza, że może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę (por. postanowienie NSA z 2 grudnia 2011 r., II FZ 701/11, CBOSA). Brak zaś dofinansowania spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku spółki o prawo pomocy.
Podsumowując, w rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka nie wykazała, że podjęła niezbędne kroki w celu zdobycia funduszów na pokrycie wydatków związanych z postępowaniem. Z tego powodu Sąd odmówił stronie przyznania prawa pomocy, na podstawie art. 260 w zw. z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., o czym orzekł w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło