I SA/Wr 336/16

PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-08-22

Skład orzekający: Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka komandytowa, która wykazała znaczące przychody w poprzednim roku podatkowym, ale obecnie ma trudności finansowe z powodu sporu z organem podatkowym, może uzyskać prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy. Uznał, że spółka nie wykazała, iż podjęła niezbędne kroki w celu zdobycia funduszy na pokrycie kosztów sądowych, mimo znaczących przychodów w poprzednim roku i możliwości pozyskania środków poprzez dopłaty od wspólników lub dochodzenie należności od kontrahentów. Prawo pomocy jako instytucja wyjątkowa wymaga ścisłej interpretacji jej przesłanek.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka komandytowa wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na brak środków finansowych z powodu sporu z organem podatkowym i zajęcia rachunków bankowych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka była w stanie zgromadzić środki, biorąc pod uwagę przychody z poprzedniego roku i możliwość dopłat od wspólników. Spółka wniosła sprzeciw, argumentując, że jej sytuacja finansowa jest trudna i nie jest w stanie dokonać dopłat. Sąd rozpoznał sprzeciw i utrzymał w mocy postanowienie referendarza.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 14 czerwca 2016 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu strony skarżącej od postanowienia referendarza sądowego z dnia 14 czerwca 2016 r., I SA/Wr 336/16, o odmowie przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, w sprawie ze skargi "A"sp. z o.o. spółka komandytowa z/s we W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia przybliżonej kwoty zobowiązania z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2014 r. wraz z odsetkami oraz zabezpieczenia na majątku podatnika postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 14 czerwca 2016 r., I SA/Wr 336/16. Skarżąca spółka komandytowa, prowadząca sprzedaż hurtową i detaliczną oprogramowania komputerowego, na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 500 zł, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że nie posiada środków pieniężnych w kasie i na rachunkach bankowych ponad kwotę 38 zł, która nadto podlega zajęciu egzekucyjnemu na rzecz organu podatkowego. Obecnie spółka nie posiada żadnego majątku, który mógłby podlegać spieniężeniu. Wniesiony wkład posłużył do rozpoczęcia funkcjonowania spółki przy jej założeniu w 2011 r. W 2014 r. organ podatkowy wstrzymał zwroty VAT. Nieokreślona perspektywa uzyskania należnych środków spowodowała, że spółka musiała ograniczyć swoją aktywność, co przyczyniło się do utraty zdolności finansowej. Postanowieniem z dnia 30 września 2015 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości ze względu na brak majątku, który mógłby posłużyć na pokrycie kosztów postępowania. Ponadto organ podatkowy wydał decyzje o zabezpieczeniu przybliżonych wartości zobowiązań podatkowych, w związku z czym dokonano zajęcia rachunków bankowych na kwotę 104.912 zł. Strona zwróciła uwagę, że w toku pozostaje spór w zakresie zwrotu VAT, a sporna kwota to 200.000 zł. Obecnie nie jest znany termin potencjalnego odzyskania środków przez spółkę. W oświadczeniu o majątku i dochodach strona podała, że wartość kapitału zakładowego wynosi 2.600 zł i został już zużyty, wartość środków trwałych to 0 zł, a w poprzednim roku podatkowym odnotowano stratę na poziomie 248.134,92 zł. Spółka posiada jeden rachunek bankowy z saldem 38 zł. Z dokumentów przedłożonych na wezwanie referendarza sądowego wynika, że na koniec 2015 r. odnotowane zostały przychody netto w kwocie 1.827.585,79 zł, w bieżącym roku natomiast w rachunku zysków i strat sporządzonym na 30 kwietnia 2016 r., wykazano praktycznie wartości zerowe. Również deklaracje VAT-7 za luty, marzec i kwiecień 2016 r. wykazują zerowe wartości, poza zakupami towarów i usług w wysokości 50 zł miesięcznie. W bilansie na 30 kwietnia 2016 r. spółka wykazuje kapitał własny w wysokości 273.054,63 zł i kapitał zapasowy 120.193,54 zł. Zobowiązania krótkoterminowe wynoszą 241.740,36 zł, a należności krótkoterminowe 503.063,75 zł. Oświadczono, że profesjonalny pełnomocnik zastępujący spółkę w niniejszej sprawie, działa na podstawie umowy zlecenia, a wynagrodzenie zostało mu wypłacone w latach 2014 i 2015, w tym ze środków pochodzących ze zwrotu podatku od towarów i usług uzyskanego w wyniku działań pełnomocnika. Wyjaśniono, że w pozycji bilansowej aktywa obrotowe – zapasy figuruje wartość 6.170,60 zł, która wynika z reklamacji towaru w firmie "B" S.A. Reklamacja nie została uwzględniona – towaru nie można sprzedać, a jego wartość jest zerowa. Przedłożono również wydruki rachunku bankowego z saldem 38 zł i brakiem odnotowanych operacji oraz kopię umowy spółki. Postanowieniem z dnia 14 czerwca 2016 r. referendarz sądowy odmówił spółce prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W ocenie referendarza sądowego, skarżąca spółka była w stanie zgromadzić środki na opłacenie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Referendarz zauważył, że w bieżącym roku spółka praktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej. Za poprzedni rok odnotowane zostały jednak przychody o wartości ponad 1.000.000 zł. Dodatkowo referendarz wskazał, że umowa spółki przewiduje możliwość dokonywania dopłat przez jej wspólników. W sprzeciwie od postanowienie referendarza sądowego spółka wskazała, że wskutek trwającego od kilku lat sporu z organem podatkowym strona nie jest zdolna do prowadzenia działalności gospodarczej. Spółka nie jest w stanie dokonać dopłat, gdyż dopłaty musiałyby wynieść ponad 205.000 zł, gdyż tyle wynosi obecnie zabezpieczenie organu podatkowego oraz zobowiązania wobec kontrahentów w egzekucji. Dodatkowo strona wskazała, że błędnie wywnioskował referendarz, że kapitał własny spółki to jej aktywa. Jak wyjaśniła strona, kapitał własny to wartość księgowa wskazująca na sposób sfinansowania aktywów. Jako znane z urzędu wskazać należy, że obecnie w tutejszym Sądzie na spółce ciąży obowiązek uiszczenia wpisów od skarg w sprawach I SA/Wr 336-337/16 i I SA/Wr 889/16 w łącznej kwocie 1.100 zł oraz w wpisu od skarg kasacyjnych w sprawach I SA/Wr 1611/15 i I SA/Wr 1620/15 w łącznej kwocie 200 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Stosownie zaś do treści art. 260 § 2 p.p.s.a. w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z art. 245 § 2 i art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, może być przyznane w przypadku osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej (w tym spółki komandytowej), gdy wnioskodawca wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Sąd, po ponownym zbadaniu akt sprawy, stwierdził, że prawidłowo uznał referendarz sądowy, że wniosek skarżącej spółki o przyznanie prawa pomocy nie zasługiwał na uwzględnienie. Na wstępie należy zauważyć, że prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie NSA z dnia 10 marca 2015 r., II FZ 84/15, CBOSA). Sąd zgadza się ze spółką, że wartość kapitału własnego stanowi jedynie kategorię księgową i nie odzwierciedla posiadanego majątku. Trafnie jednak zauważył referendarz sądowy, że oceniając zasadność przyznania skarżącej spółce prawa pomocy należy wziąć pod uwagę nie tylko sytuację finansową spółki na dzień złożenia wniosku, ale również we wcześniejszym okresie. Dopiero analiza przebiegu zmian sytuacji finansowej pozwala ocenić, czy trudności mają charakter trwały, czy też są jedynie przejściowe. W odniesieniu do przedsiębiorcy istotne jest również np. czy mógł i powinien był gromadzić wcześniej środki na partycypowanie w kosztach postępowań związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przedsiębiorca bowiem w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością, albo koniecznością, dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku planowania, bądź wystąpienia na drogę sądową, powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, bądź z bieżącej działalności lub ze zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Wymaga podkreślenia, że koszty sądowe przedsiębiorca powinien traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne czy wynagrodzenia pracownicze (por. postanowienie NSA z dnia 6 lutego 2013 r., II GZ 42/13, CBOSA). Jak wynika z zebranych dokumentów, spółka na koniec 2015 r. odnotowała przychody netto w kwocie 1.827.585,79 zł. W opinii Sądu, taka kwota przychodu pozwalała spółce na poczynienie odpowiednich oszczędności na poczet przyszłych procesów sądowych. Sąd pragnie zauważyć, że spółka wchodząc w spór z organem podatkowym, mogła przewidzieć, że będzie zobowiązana do poniesienia kosztów sądowych. Wyczerpanie zaś środków już na obecnym etapie sądowym może znaczyć tyle, że spółka w sposób nienależyty zabezpieczyła środki na koszty sądowe, w szczególności poczyniła zbyt niskie rezerwy. Jest to o tyle istotne, że kwota wymaganych obecnie kosztów sądowych wynosi łącznie 1.300 zł, co stanowi jedynie niewielki ułamek przychodów spółki z 2015 r. Za referendarzem sądowym należy zaś wskazać, że zasadność wniosku o prawo pomocy trzeba zawsze odnosić do wysokości kosztów, które wnioskodawca jest zobowiązany ponieść we wszystkich zawisłych sprawach. Należy także zauważyć, że mimo powoływania się na złą sytuację finansową spółka nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. Z akt sprawy wynika także, że posiada ona wobec swoich kontrahentów należności z tytułu dostaw i usług w kwocie ponad 110.000 zł. W takiej sytuacji, z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, ma ona obowiązek podejmować wszelkie niezbędne działania w celu prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania przychodów, w tym także dochodzić przysługujących jej należności od swoich kontrahentów. Jeśli z takiej aktywności spółka zrezygnowała, w konsekwencji nie uzyskuje przychodów i nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany (zob. postanowienie NSA z 17 grudnia 2014 r., I FZ 459/14, CBOSA). Oprócz tego za referendarzem sądowym należy wskazać na możliwość pozyskania przez komplementariusza spółki, tj. sp. z o.o., środków finansowych poprzez zobowiązanie wspólników do dopłat. Zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2000 r., Nr. 94, poz. 1037 ze zm.), umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dokapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. Kidyba A., Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-300 K.s.h., wyd. VII). Z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki, Sąd stwierdza, że może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę (por. postanowienie NSA z 2 grudnia 2011 r., II FZ 701/11, CBOSA). Brak zaś dofinansowania spółki przez wspólników należy odczytywać jako niechęć wspólników do kontynuowania procesu, co nie daje podstaw do uwzględnienia wniosku spółki o prawo pomocy. Podsumowując, w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie wykazała, że podjęła niezbędne kroki w celu zdobycia funduszów na pokrycie wydatków związanych z postępowaniem. W efekcie, wniosek spółki należało uznać za niezasadny, co zobowiązywało Sąd do utrzymania w mocy postanowienia referendarza sądowego z dnia 14 czerwca 2016 r., na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło