I SA/Wr 432/10
WyrokWSA we Wrocławiu2010-07-14
Skład orzekający: Lidia Błystak, Halina Betta, Dagmara Dominik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury dokumentujące transakcje, które w rzeczywistości nie miały miejsca, mogą stanowić podstawę do zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych?Ratio decidendi
Faktury dokumentujące transakcje, które w rzeczywistości nie miały miejsca, nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Koszt uzyskania przychodu wymaga wykazania związku z osiągnięciem przychodu oraz celowości poniesienia wydatku, co jest niemożliwe w przypadku fikcyjnych transakcji. Wadliwy dokument księgowy, nawet jeśli nie przesądza o braku poniesienia wydatku, nie pozwala na jego zaliczenie do kosztów, jeśli podatnik nie przedstawi innych dowodów potwierdzających rzeczywiste nabycie towaru.Stan faktyczny
Skarżąca E. D. kwestionowała decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła jej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. Organy podatkowe zakwestionowały zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów kwot wynikających z faktur dokumentujących transakcje, które w rzeczywistości nie miały miejsca, a także kwoty wynikającej z wadliwego dowodu wewnętrznego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, domagając się uchylenia decyzji w części dotyczącej zakwestionowanych kosztów.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Lidia Błystak, Sędziowie Sędzia NSA Halina Betta (sprawozdawca), Sędzia WSA Dagmara Dominik, Protokolant Aleksandra Słomian, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 14 lipca 2010 r. przy udziale – sprawy ze skargi E. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w L. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie: podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. oddala skargę
Wskazaną w sentencji wyroku decyzją Dyrektor Izby Skarbowej we W. OZ w L. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w G. z dnia [...] r. Nr [...] określającą E. D. (dalej: strona, skarżąca) zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2005 w wysokości 45.838 zł. W toku postępowania przed organem podatkowym pierwszej instancji ustalono, że strona:
zawyżyła koszty uzyskania przychodu o kwotę 8.580,70 zł oraz jednocześnie zaniżyła o tę wartość wysokość przychodów poprzez wykazanie w podatkowej księdze przychodów i rozchodów wartości faktury VAT dokumentującej sprzedaż towarów handlowych;
zaniżyła przychody poprzez niewykazanie w podatkowej księdze przychodów i rozchodów skapitalizowanych odsetek w kwocie 0,26 zł;
zawyżyła koszty uzyskania przychodów o 145.049,58 zł poprzez wykazanie w podatkowej księdze przychodów i rozchodów kwoty netto wynikającej z faktur wystawionych przez R. Z. PHP "A" w L. oraz PHU "B" K. P., dotyczących transakcji, które w rzeczywistości nie miały miejsca;
zawyżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 10.711,40 zł poprzez wykazanie w podatkowej księdze przychodów i rozchodów wartości wynikającej z dowodu wewnętrznego niespełniającego warunków wynikających z przepisów prawa podatkowego;
zaniżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 203,04 zł poprzez błędne ustalenie wartości początkowej amortyzowanego środka trwałego;
zaniżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 4 zł poprzez błędne wykazanie wartości wydatków poniesionych na fundusz pracy;
zaniżyła koszty uzyskania przychodów o 413,89 zł poprzez nieuwzględnienie w tych kosztach całości wydatków związanych z prowadzonymi rachunkami bankowymi;
nie wykazała w remanencie początkowym na rok 2005 kwoty 565,02 zł stanowiącej wartość zakupionych towarów handlowych poszczególnych asortymentów złomu nabytych i nie sprzedanych w 2004 r.;
w remanencie końcowym za 2005 r. wykazała złom stalowy w o wartości 8.310,12 zł, podczas gdy z okazanych dokumentów zakupu i sprzedaży towarów handlowych poszczególnych asortymentów wynika remanent końcowy za 2005 r. o wartości 1.643,10 zł.
Na podstawie art. 193 § 4 i 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.), zwana dalej o.p., organ podatkowy nie uznał za dowód w sprawie podatkowej księgi przychodów i rozchodów za 2005 r. w zakresie dotyczącym ustaleń wskazanych w pkt 1) jako wadliwej w tym zakresie oraz w części dotyczącej zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o łączną kwotę 155.760,98 zł (ustalenia wskazane w pkt 3 i 4) jako nierzetelnej w tym zakresie.
Na skutek wniesionego przez stronę odwołania, dotyczącego uznania zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o kwotę 145.049,58 zł, Dyrektor Izby Skarbowej we W. OZ w L. decyzją z [...] r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu podatkowego pierwszej instancji.
Powołując się na treść art. 9 i art. 22 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t. Dz. U. z 2000, Nr 14, poz. 176 ze zm.), dalej: updof, organ odwoławczy wyjaśnił pojęcia przychodu i kosztów jego uzyskania, akcentując obowiązek wykazania przez podatnika celowości i racjonalności poniesionego kosztu oraz jego związek z przychodem. Następnie organ przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2006 r., sygn. akt II FSK 1493/05, w którym wyrażono pogląd, iż faktura, która nie odzwierciedla rzeczywistości gospodarczej, tj. dokumentuje sprzedaż usługi, której nie wykonano, nie jest dokumentem, który pozwala zweryfikować związek wydatku z przychodem podatnika". Zasada ta znajduje zastosowanie również odnośnie faktur dokumentujących sprzedaż towarów.
W ocenie organu nie budzi wątpliwości fakt, że faktury na łączną kwotę 145.049,58 zł, wystawione przez PHP "A" R. Z. i PHU "B" K. P., dotyczą czynności, które w rzeczywistości nie zostały dokonane. Na poparcie tego wniosku organ wskazał na poczynione w toku postępowania ustalenia. Zgłoszenie rejestracyjne PHP "A" R. Z., tj. osoby fizycznej prowadzącej samodzielnie działalność gospodarczą, jak też zgłoszenie rejestracyjne dla potrzeb VAT, zostały złożone w dniu 19 lipca 2004 r. W dniu 22 czerwca 2005 r. R. Z. złożył zgłoszenie o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu VAT i określił dzień 30 kwietnia 2005 r. jako dzień zakończenia działalności gospodarczej. Z oświadczenia złożonego przez R. Z. w dniu 10 marca 2008 r. wynika, że nie posiada on żadnej dokumentacji księgowej, tzn. faktur VAT zakupu i sprzedaży, rejestrów oraz innych dokumentów związanych z działalnością gospodarczą prowadzoną w okresie od 1 lipca 2004 r. do 30 kwietnia 2005 r. Z kolei w dniu 5 maja 2008 r. dostarczył on wydruki komputerowe podatkowej księgi przychodów i rozchodów, ewidencję sprzedaży i zakupu VAT, a następnie wyciągi z rachunku bankowego, na których nie widniała firma E. D. jako osoby wpłacającej. Przesłuchany w dniu 17 lipca 2008 r. R. Z. oświadczył, że nie posiada pomieszczeń magazynowych do przechowywania złomu, złom dostarczał osobiście busem, który nie był jego własnością, wypożyczał go lub znajomy świadczył na jego rzecz usługę transportową. Nie posiadał żadnych dowodów dokumentujących wykonywanie tych usług.
R. Z. zeznał również, że transakcji sprzedaży E. D. złomu dokonywał z jej mężem – A. D., natomiast zapłatę za dostarczony towar otrzymywał w formie gotówkowej od E. D.. Z dostarczonych do US w L. przez R. Z. dokumentów za 2005 r. wynika, że wartości przychodu wynikające z zakwestionowanych faktur zostały wykazane w podatkowej księdze przychodów i rozchodów, jednakże większość obrotu wykazanego w tych fakturach nie została ujęta w dostarczonych wydrukach rejestrów sprzedaży VAT prowadzonych dla potrzeb podatku od towarów i usług.
Na podstawie podatkowej księgi przychodów i rozchodów oraz rejestrów zakupu VAT ustalono, że w roku 2005 jedynym dostawcą złomu na rzecz R. Z. była firma "C" A. B. zam. w C. przy ul. [...] .
Przesłuchiwany w charakterze świadka w dniu 18 marca 2008 r. A. D. stwierdził, że nie był w miejscu prowadzenia przez R. Z. działalności gospodarczej i nie zna bliższych okoliczności prowadzenia przez niego tej działalności. Nie pamięta jaki przebieg miały transakcje zawierane z PHP "A" R. Z..
Z kolei z zeznań R. Z. z dnia 23 grudnia 2008 r. wynika, że osobiście wpisywał treść wystawianych faktur VAT i podpisywał je. Odmówił odpowiedzi na pytanie czy fizycznie dysponował towarem wykazanym na fakturach. Należności wynikające z faktur VAT otrzymał gotówką, przy czym nie pamiętał kto i kiedy wypłacał te kwoty, ani kto był przy tym obecny. Jednocześnie stwierdził, że płatności za sprzedany złom otrzymywał na rachunek bankowy związany z prowadzoną działalnością gospodarczą. Odmówił odpowiedzi na pytania związane z pochodzeniem złomu, tj. skąd był przywożony, z kim były uzgadniane jego dostawy. R. Z. zeznał, że nie pamięta w jaki sposób nawiązał kontakt z firmą E. D., jak też z dostawcą, od którego nabywał złom oraz komu przekazywał pieniądze za kupowany towar. Nie wiedział również jak wygląda A. B., który wg przedłożonych dokumentów był jego jedynym dostawcą. Ponadto ze złożonych zeznań wynika, że R. Z. nie posiadał w okresie prowadzenia działalności gospodarczej środka transportu do przewozu złomu, nie dysponował miejscem do jego składowania, nie pamięta okoliczności ani miejsc załadunku i rozładunku złomu, którego sprzedaż udokumentował wystawionymi przez siebie fakturami VAT, ani też sposobów dokonywania tego załadunku i wyładunku oraz wysokości marży stosowanej przy sprzedaży złomu.
W piśmie z dnia 7 sierpnia 2008 r. pełnomocnik skarżącej stwierdził, że z uwagi na upływ czasu nie jest możliwa odpowiedź na pytania dotyczące dni i godzin dostaw złomu oraz osób, które brały w tym udział. Jednocześnie wskazano, że początkowo złom od R. Z. był ważony, a później był kupowany zgodnie z zasadą zaufania, tj. z pominięciem ważenia. Organ odwoławczy zauważył, że wyjaśnienia te są sprzeczne z zeznaniami R. Z. z dnia 17 lipca 2008 r. zgodnie z którymi ilość sprzedawanego przez niego złomu była sprawdzana w jego obecności u E. D. za pomocą wagi stacjonarnej, istniały przy tym sytuacje, że ilość dostarczona była niezgodna z wykazaną na dokumencie sprzedaży.
Jednocześnie R. Z. przyznał się do postawionych przez Prokuraturę Okręgową w T. zarzutów, że w okresie od lipca 2004 r. do kwietnia 2005 r. jako właściciel firmy "A" wystawił faktury, w których poświadczył nieprawdę o sprzedaży różnego rodzaju złomu firmie E. D.. Podczas przesłuchania w dniu 9 grudnia 2008 r. zeznał, że prawdopodobnie przebywając w D. G. poznał mężczyznę o imieniu A. (nazwiska lub nazwy firmy nie pamięta), od którego zaczął kupować złom. Sprzedaży złomu dokonywał m.in. A. D. z G., któremu zawoził niewielkie ilości złomu, które mieściły się w samochodzie typu bus, a pochodzące również od dostawcy A.. Zeznał także, że odbiorcą złomu na placu starej bazy PKS był "A. lub jego pracownicy (2-3)". Organ odwoławczy zauważył, że z materiału dowodowego i zeznań A. D. wynika, że w 2004 i 2005 r. strona nie zatrudniała pracowników. R. Z. zmienił zeznania w trakcie kolejnych przesłuchań przeprowadzonych przez organy ścigania w dniach 17 grudnia 2008 r., 7 stycznia 2009 r. i 19 marca 2009 r. Wynika z nich, że prowadził fikcyjną działalność gospodarczą i zarejestrował ją w celu wystawiania faktur VAT na obrót złomem. Za wystawianie faktur miał otrzymywać 2-3% wartości netto kwoty wykazanej na dokumencie. Zdawał sobie sprawę, że nie jest to działalność zgodna z prawem. Dane odnośnie ilości złomu oraz jego wartości otrzymywał telefonicznie. Fikcyjne faktury wystawiał również dla "D", który podawał dane, o które uzupełniano faktury. R. Z. wystawiał faktury sprzedaży po uzyskaniu fikcyjnej faktury dokumentującej zakup przez niego złomu od dostawcy. Takim "dostawcą" był A. B.. W celu uwiarygodnienia handlu złomem R. Z. pozyskiwał również fikcyjne faktury VAT dotyczące transportu złomu. Wszystkie faktury dotyczące zakupu i sprzedaży przekazywał księgowej, celem złożenia rozliczenia w urzędzie skarbowym. Wyjaśnił, ze działalność gospodarczą zakończył z obawy przed kontrolą urzędu skarbowego, otrzymując propozycję wyjazdu do [...].
Odnośnie K. P. organy dokonały następujących ustaleń. Z zeznań A. D. z dnia 18 marca 2008r. wynika, że K. P. zgłosił się bezpośrednio do niego w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej i zaproponował handel. Nie pamiętał jednak szczegółów nawiązania kontaktu, ani przebiegu zawieranych transakcji. W dniu 7 sierpnia 2008 r. w złożonych pisemnych wyjaśnieniach strony oświadczono, że dostawy złomu udokumentowane fakturami firmy "B" wykonywano środkami transportu sprzedawcy. Obowiązek załadunku podstawianych kontenerów również spoczywał na dostawcy. Dodano, że z uwagi na upływ czasu brak jest możliwości odpowiedzi na pytania o szczegółowy przebieg dostaw.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że K. P. był zarejestrowanym i czynnym podatnikiem VAT oraz prowadził zgłoszoną w US w L. działalność gospodarczą na własny rachunek pod firmą "B". Firma zarejestrowana była w mieszkaniu w L. przy ul. [...] i nie prowadziła działalności w innych miejscach. Z dniem 15 stycznia 2007 r. zlikwidowano zgłoszoną działalność gospodarczą. W toku postępowania kontrolnego pozyskano jedynie rejestry prowadzone dla potrzeb VAT za lata 2005-2006, natomiast brak było dowodów źródłowych. Na podstawie uzyskanych rejestrów stwierdzono, że w 2005 r. jedynym dostawcą K. P. była firma "C" A. B. w C.. Przesłuchana w dniu 27 lutego 2008 r. w charakterze świadka W. P. – matka K. P. - zeznała, że syn zamieszkiwał razem z nią przy ul. [...] . Nie wie nic o tym, aby jej syn zajmował się handlem złomem. O firmie "B" wiedziała jedynie z korespondencji, która przychodziła na adres domowy. Syn nigdy nic nie mówił o firmie, nie wie czym firma się zajmowała. Zeznała też, że syn nie posiadał własnych pojazdów, ani innych środków transportu. Z tego co jej wiadomo nie zajmował się handlem złomem. Nigdy nie widziała u syna dokumentacji firmy "B". Zeznała również, że jest zdziwiona faktem, aby firma zarejestrowana na adres mieszkania w bloku mogła prowadzić handel złomem. W zeznaniach z 24 lutego 2009 r. dodała, że syn nigdy nie mówił o firmie mimo, że od lata 2005 r. do lipca 2006 r., z krótką przerwą na pobyt w zakładzie karnym we wrześniu i październiku 2005 r. zamieszkiwał razem z nią. W lipcu 2006 r. wyjechał do [...] i od tego czasu nie widziała syna. Przesłuchany w dniu 19 marca 2009 r. K. P. zeznał, że w latach 2005-2006 r. prowadził działalność gospodarczą zajmującą się handlem złomem, jednakże nie pamięta od kogo kupował i komu sprzedawał złom, gdyż wykonywane przez niego czynności polegały jedynie na wystawianiu faktur na rzecz kilku firm. Zeznał, że "nie widział na oczy złomu". W czasie pobytu w [...] poznał Polaka o imieniu A. lub A., który oświadczył, że zajmuje się m.in. sprzedażą złomu. Do spotkania doszło po powrocie do Polski. Mężczyzna ten zaproponował współpracę, informując, że skupuje złom, na co nie posiada dokumentów i potrzebuje osoby, która wypisywałaby faktury. Za wypisywanie faktur K. P. początkowo otrzymywał 400 - 500 zł, a następnie 1000 - 1500 zł miesięcznie. Wysokość kwoty była zależna od ilości wystawionych faktur. K. P. zeznał również, że kontaktowały się z nim inne, nieznane jemu osoby, którym przekazywał wystawiane faktury VAT. Dane do faktur VAT podawano telefonicznie, a w trakcie spotkań otrzymywał koperty z fakturami mającymi dokumentować dokonanie zakupu przez prowadzoną przez niego firmę. K. P. zeznał, że nie zna A. B., prowadzącego działalność pod nazwą "C", ani też E. D.. Od 13 września 2005 r. do 3 listopada 2005 r. przebywał w "E" w R., a pod koniec sierpnia 2006 r. wyjechał do [...] . Przed wyjazdem zostawił pewną ilość faktur, na których tylko się podpisał i przystawił pieczątkę, za co otrzymał pieniądze. O ile pamięta dokumenty firmy wywiózł za granicę i je spalił. Zeznania te potwierdził w dniu 25 sierpnia 2009 r.
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że analiza całości materiału dowodowego zebranego w sprawie wykazała, że kwestionowane faktury nie odzwierciedlają faktycznego przebiegu transakcji handlowych. Z ustaleń dokonanych w toku prowadzonego postępowania podatkowego wynika bowiem, iż poza fakturami VAT strona nie posiadała żadnych dokumentów potwierdzających, że transakcje zakupu złomu od R. Z. i K. P. zaistniały w rzeczywistości. Strona nie podała żadnych szczegółów tych transakcji, w szczególności tego kto brał udział w dostawach towaru oraz kto dostarczał faktury.
Odnośnie zakwestionowanego zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu kwoty 10.711,40 zł organ zauważył, że przedstawiony dowód wewnętrzny nie odpowiada wymogom stawianym tego typu dokumentom. W jego treści wskazano skup odpadu folii, makulatury i puszek. Z zeznań A. D. wynika, że dokument został opatrzony jego podpisem, jednakże nie pamięta on kto wpisał jego treść. Dostawcami odpadów była ludność, przy czym nie posiada on danych osób, od których dokonał zakupu. Organ przywołał treść § 14 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (Dz. U. Nr 152, poz. 1475 ze zm.), dalej: rozporządzenie, akcentując możliwość dokumentowania dowodami wewnętrznymi skupu od ludności jedynie odpadów określonego rodzaju. Przy tym dokumenty takie – jako dowody księgowe - winny spełniać określone warunki, wyrażone w treści § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia. Wymogów tych zdaniem organu nie spełnia dowód przedstawiony przez skarżąca. Podana w jego treści cena odzwierciedla wartość rynkową, a wskazaną w treści dokumentu ilość zakupionego towaru ustalono w oparciu o ilość sprzedanych odpadów. Dowód ten nie zawiera daty dokonania poszczególnych operacji gospodarczych oraz przyjęto jedną cenę zakupu (cenę jednostkową) dla całego roku, podczas gdy ceny sprzedaży były zmienne. Ponadto z ustaleń organów wynika, że wskazany w dowodzie "skup makulatury" nie odpowiada ilości sprzedanej. Z tych przyczyn organ uznał przedstawiony dokument za nierzetelny. Dodatkowo zaznaczono, iż przepisy rozporządzenia wyłączają możliwość dokumentowania zakupu metali (puszek) dowodami wewnętrznymi.
Organ odwoławczy podzielił również stanowisko organu I instancji odnośnie pozostałych stwierdzonych nieprawidłowości dotyczących rozliczenia przez skarżącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r.
Powyższe rozstrzygnięcie stało się przedmiotem skargi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której strona wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji w zakresie dotyczącym:
1) wyłączenia z kosztów uzyskania przychodów kwoty 145.049,58 zł jako wynikającej z faktur nie dokumentujących rzeczywistych transakcji;
2) wyłączenia z kosztów uzyskania przychodów kwoty 10.711,40 zł wynikającej z dowodu wewnętrznego niespełniającego warunków formułowanych w przepisach prawa.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie:
1) art. 21 § 3 o.p. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 updof z uwagi na stwierdzenie, że transakcje nie zostały rzeczywiście dokonane, pomimo jednoczesnego przyjęcia przychodu za sprzedaży towaru nabytego w wyniku zakwestionowanej transakcji;
2) art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 o.p. z uwagi na niewyjaśnienie podstawy prawnej uznania przez organ przychodu z tytułu zbycia towaru nabytego w wyniku transakcji ocenionej przez organ jako nieistniejąca;
3) art. 193 o.p. poprzez uznanie za rzetelną księgi przychodów i rozchodów w zakresie dotyczącym wykazania przychodu ze zbycia powyżej wskazanego towaru;
4) art. 187 o.p. poprzez nieprawidłowe i niekompletne zebranie materiału dowodowego, przy sprzecznych zeznaniach świadków i błędnej ocenie zeznań R. Z. i K. P.;
5) art. 121 i 122 o.p. poprzez nieuzasadnione powołanie się jedynie na dowody korzystne dla organu podatkowego;
6) art. 210 § 4 o.p. z uwagi na niespełnienie sformułowanych w tym przepisie wymogów uzasadnienia decyzji.
W uzasadnieniu skargi strona wskazała ponadto, iż uznając, że faktury zakupu złomu od R. Z. i K. P. nie odzwierciedlały rzeczywistych czynności, nie kwestionując przy tym sprzedaży złomu, organ winien dokonać szacowania podstawy opodatkowania.
Odnośnie przyjętego przez organy zawyżenia kosztów uzyskania przychodu o wartości wynikające z dowodu wewnętrznego nr 3/12/2005 z dnia 31 grudnia 2005 r., skarżąca podała, iż dokument ten dotyczy zakupów dokonanych od osób, których danych osobowych nie posiadała. Twierdzenia organów o nieuprawdopodobnieniu zakupu tych towarów (folii, makulatury, złomu) i możliwości ich nieodpłatnego pozyskania przez skarżącą są nielogiczne i przekraczają zasadę swobodnej oceny dowodów.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazując na bezzasadność zarzutu naruszenia art. 21 § 3 o.p. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 updof organ zaznaczył, że przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie stosuje się do przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy, czego organy nie stwierdziły w niniejszej sprawie. Ustosunkowując się do żądania strony oszacowania podstawy opodatkowania, organ zauważył, iż sam fakt dokonania sprzedaży przez skarżącą nie potwierdza poniesienia wydatku na zakup tego towaru, co wyłącza szacowanie wysokości kosztów uzyskania przychodu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej w zakresie przeprowadzonego postępowania podatkowego należy zauważyć, że niewątpliwym jest, iż kluczowe znaczenie dla każdego postępowania posiada należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy bowiem, tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe określenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Przypomnieć należy zatem, że zgodnie z treścią art. 122 o.p. obowiązkiem organów podatkowych jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Zasada ta znajduje rozwinięcie w art. 187 § 1 o.p. nakazującym organowi podatkowemu zebranie i w sposób wyczerpujący rozpatrzenie materiału dowodowego. Stosownie zaś do brzmienia art. 180 § 1 o.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284 a § 3, art. 284 b § 3 i art. 288 § 2 oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe (art. 181 o.p.). Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego powinna odbywać się zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 191 o.p. Powyższe winno znaleźć odzwierciedlenie w wydanej decyzji, w szczególności w jej uzasadnieniu faktycznym i prawnym (art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 o.p).
Podkreślenia wymaga także to, iż nałożenie na organy podatkowe powyższych obowiązków nie zwalnia strony postępowania podatkowego od współudziału w ich realizacji. Na podatniku ciąży obowiązek wykazania istnienia faktów, które uzasadniałyby jego twierdzenia, kwestionujące ustalenia organów podatkowych. Jeśli tego nie uczyni, musi ponieść negatywne następstwa swojej bierności (por. wyrok NSA z 28 października 1996 r., sygn. akt I SA/Ka 836/95). Obowiązujące przepisy proceduralne nie nakładają na organy obowiązku nieograniczonego poszukiwania dowodów potwierdzających rację podatnika. Podatnik chcąc wywieść pozytywny dla siebie skutek powinien współpracować w tym zakresie z organem podatkowym. Jego współpraca nie może ograniczać się jednak do formułowania niczym nie popartych twierdzeń, lecz winna zmierzać do przedstawienia dokumentów potwierdzających konkretne fakty. Przy tym to właśnie przedsiębiorca prowadzący samodzielnie działalność gospodarczą posiada wiedzę niezbędną na jej temat.
Przy ocenie zebranego materiału dowodowego nie można również zapomnieć o zasadach logiki i doświadczenia życiowego, zgodnie z którymi podmiot gospodarczy mający obiektywny zamiar prowadzenia działalności gospodarczej dokonuje również szeregu czynności faktycznych, które pozwalają na jej wykonywanie. Mowa tutaj o odpowiednim zapleczu gospodarczym – infrastrukturze dostosowanej do charakteru prowadzonej działalności gospodarczej jak np. - w przypadku działalności polegającej na handlu złomem - zapewnienie odpowiedniego miejsca prowadzenia tej działalności, magazyny, urządzenia czy personel.
Wskazane doświadczenie życiowe, jak też należyta staranność wymagana od osoby prowadzącej działalność gospodarczą, nakazuje również, aby podatnik posiadał wiedzę na temat czynności widniejącej na fakturze. Należy zauważyć, że z faktem wystawienia faktury przez kontrahenta na rzecz podatnika niewątpliwie wiąże się konieczność uiszczenia przez tego ostatniego należności widniejącej na tym dokumencie, zatem również te okoliczności winny być znane odbiorcy należności – podatnikowi.
Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie organy zainicjowały niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, gromadząc wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia materiał dowodowy. Po przeanalizowaniu treści spornych faktur, ewidencji podatkowych, dopuszczając dowody z zeznań świadków (R. Z., K. P., A. D.) zasadnie przyjęto, że transakcje wykazywane na fakturach wystawionych przez firmy PHP "A" R. Z. oraz PHU "B" K. P. dokumentują czynności, które faktycznie nie miały miejsca. Sama skarżąca natomiast, kwestionując wszelkie działania podejmowane przez organy, nie dostarczyła żadnych wiarygodnych dowodów świadczących o rzeczywistym przeprowadzeniu transakcji objętych treścią wskazanych faktur. Strona swoją aktywność ograniczyła jedynie do formułowania żądania dalszego prowadzenia postępowania przez organy podatkowe, nie wskazując przy tym konkretnych dowodów, które organ winien przeprowadzić. Nie można jednak wymagać od organów, aby w sytuacji braku informacji od strony poszukiwały podmiotów, które sprzedawały jej złom. Skarżąca nie wskazała również żadnych szczegółów transakcji z R. Z. i K. P.. Nie potrafiła powiedzieć kto brał udział w kwestionowanych dostawach złomu, jak też kto fizycznie dostarczał faktury. Również mąż skarżącej – A. D. - zeznał, że nie pamięta jaki przebieg miały przeprowadzane transakcje.
Należy zaakcentować, że zebrany materiał dowodowy poddany został wszechstronnej ocenie. Organy podatkowe dokonały - według swojej wiedzy, doświadczenia i wewnętrznego przekonania - oceny znaczenia i wartości poszczególnych środków dowodowych oraz wpływu udowodnienia jednej okoliczności na inne. Rozpatrzono nie tylko poszczególne dowody, ale również ich wzajemne powiązania. W sprawie znalazła zatem pełne odzwierciedlenie zasada swobodnej oceny dowodów (art. 191 o.p.), a przy ocenie zebranego materiału dowodowego organy podatkowe kierowały się zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Z zeznań R. Z. wynika niewątpliwie, że prowadził fikcyjną działalność gospodarczą polegającą na wystawianiu fikcyjnych faktur. Strona skarżąca podnosi w skardze okoliczność, że zeznania wyżej wymienionego są niespójne i jako takie nie powinny być argumentem do kwestionowania wykonania przedmiotowych transakcji, jak też to, że wspomniany - z uwagi na fakt jego przebywania w zakładzie karnym - jest osobą niewiarygodną. Skarżąca, formułując powyższe twierdzenia, nie przedstawia przy tym żadnych dowodów na poparcie twierdzenia o rzeczywistym dokonaniu transakcji, nie pamięta również ich szczegółów. Należy również zauważyć, że to skarżąca dobrowolnie nawiązała i utrzymywała relacje z osobą, którą następnie uznaje za niewiarygodną. Zmiana zeznań przez świadka została oceniona przez organy w kontekście całokształtu zebranego materiału dowodowego, z którego wynika brak stosownych pomieszczeń do prowadzenia przez niego działalności gospodarczej w postaci obrotu złomu, brak narzędzi, środków transportu czy dokumentów wskazujących na wykonywanie usług transportowych przez inny podmiot. Ponadto w 2005 r. jedynym rzekomym dostawcą R. Z. była firma "C" A. B. w C., który znany jest jako wystawca fikcyjnych faktur - por. prawomocny wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2010 r. sygn. akt I FSK 1619/08.
Rzeczywistego dokonania czynności przez strony nie uwiarygodnia stwierdzenie R. Z., iż dwu lub trzykrotnie faktycznie sprzedał skarżącej złom. Strona nie wskazuje, które z faktur miałyby dokumentować faktyczną sprzedaż, nie precyzuje tego również świadek. Także w stosunku do tych ewentualnych transakcji nie powołano się na żadne okoliczności dotyczące przebiegu tych zdarzeń (np. pochodzenie złomu, tj. wskazanie osoby, od której złom został zakupiony przez R. Z., sposób rozliczenia ze skarżącą, osoby uczestniczące w załadunku i rozładunku złomu), a mogące świadczyć o rzeczywistym ich dokonaniu. Poza kwestionowanymi fakturami nie przedstawiono również żadnych dokumentów mogących potwierdzić te czynności (np. umowy sprzedaży, oferty, zamówienia). Brak jest przy tym nawet informacji, że czynności te zostały wykonane w 2005 r., co zupełnie uniemożliwia ewentualne uwzględnienie takich wydatków w rozliczeniu za ten rok.
Trudno również zarzucić organom podatkowym błędną ocenę dowodów w zakresie zakupów złomu przez skarżącą od K. P.. Również w tym przypadku skarżąca, zasłaniając się niepamięcią i upływem czasu, nie potrafi wskazać żadnych okoliczności transakcji czy innych dowodów potwierdzających ich dokonanie. Bezpośrednio z zeznań K. P. wynika, że wystawiał on fikcyjne faktury. Powyższe zeznania znajdują swoje odzwierciedlenie w ustaleniach dotyczących braku zaplecza umożliwiającego prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie handlu złomem, tj. wskazanie na mieszkanie jako miejsce jej prowadzenia, brak jakichkolwiek innych pomieszczeń, narzędzi czy środków transportu. Także z zeznań matki K. P. wynika, że syn nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej w postaci obrotu złomem. Również w przypadku K. P. pojawia się firma "C" jako inicjator prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.
W orzecznictwie dotyczącym prawa podatkowego utrwalony jest pogląd, że nałożenie na organy prowadzące postępowanie podatkowe obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. W szczególności dotyczy to sytuacji, gdy podatnik podważa ustalenia czynione przez organ. Przy tym ciężar udowodnienia poniesienia wydatków, które z woli podatnika kwalifikowane są jako koszty uzyskania przychodu, spoczywa na tym podatniku. Tymczasem, jak wskazywano, zaangażowanie skarżącej w prowadzenie postępowania ograniczało się do kwestionowania niesatysfakcjonujących jej wyników czynności podejmowanych przez organ, przy jednoczesnym zaniechaniu przedstawienia przez stronę dowodów mogących świadczyć o rzeczywistym dokonaniu transakcji. Uznając, że dokonana przez organy ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, przeprowadzona w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, nie posiada znamion oceny dowolnej oraz znajduje swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy podatkowe przepisów art. 187, art. 121, art. 122 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 o.p.
Na powyższą ocenę wskazanych transakcji nie wpływa fakt sprzedaży złomu przez skarżącą. Organy podatkowe nie kwestionują samego dysponowania przez nią złomem, uznają jednak, że pochodzi on z nieznanego źródła. Wbrew zarzutom skargi, zakwestionowanie rzeczywistego dokonania określonych transakcji zakupu złomu oraz jednoczesne uznanie, iż stanowił on przedmiot sprzedaży, a w konsekwencji uwzględnienie przychodu uzyskanego z tego tytułu, nie narusza art. 21 § 3 o.p. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 updof. Zgodnie z brzmieniem pierwszego z powołanych artykułów jeżeli w postępowaniu podatkowym organ podatkowy stwierdzi, że podatnik, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie zapłacił w całości lub w części podatku, nie złożył deklaracji albo że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. Z kolei stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 4 updof przepisów ustawy nie stosuje się do przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Należy zwrócić uwagę, iż powołany przepis art. 2 ust. 1 pkt 4 updof nie miał zastosowania w sprawie. Przedmiot sporu stanowi bowiem prawo podatnika zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów kwot wynikających z faktur wystawionych przez R. Z. i K. P.. Prawa takiego – w zakresie dotyczącym przedmiotowych faktur - odmówiły organy, argumentując, że nie dokumentują one rzeczywiście dokonanych transakcji. W świetle takich okoliczności zaistniały przesłanki do określenia podstawy opodatkowania w kwocie innej aniżeli zadeklarowana przez skarżącą.
W toku postępowania podatkowego organy nie kwestionowały dokonanych przez skarżącą czynności sprzedaży, w szczególności nie wyraziły opinii, że uzyskane przez nią przychody pochodzą z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy. Nie zajęły również stanowiska o nielegalnym pochodzeniu złomu, uznając jedynie – w oparciu o całokształt materiału dowodowego - iż nie został on zakupiony od R. Z. i K. P.. Jednocześnie z przedstawionych przez skarżącą dokumentów i poczynionych ustaleń wynika, że strona dokonała czynności sprzedaży. Zasadnie zatem uwzględniono osiągnięty z tego tytułu przychód.
W świetle powyższego uzasadnione było również uznanie prowadzonej przez skarżącą księgi przychodów i rozchodów - w zakresie dotyczącym przychodów z tytułu zbycia złomu – za dowód w sprawie. Zajęcie takiego stanowiska przez organ nie doprowadziło także do naruszenia art. 193 o.p. Zgodnie z jego brzmieniem księgi podatkowe prowadzone rzetelnie i w sposób niewadliwy stanowią dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów (§ 1), przy czym księgi podatkowe uważa się za rzetelne, jeżeli dokonywane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty (§ 2). W trakcie postępowania organy podatkowe nie kwestionowały rzeczywistego dokonania sprzedaży złomu przez stronę. Takiej okoliczności nie podnosiła również sama skarżąca, która zresztą zobligowana była min. do prowadzenia księgi przychodów i rozchodów w sposób rzetelny. Uznając zatem, że strona dokonała transakcji sprzedaży złomu za kwoty wynikające z zapisów prowadzonej przez nią księgi, brak było postaw do jej podważania w tym zakresie, poprzez stwierdzenie nierzetelności. Taka ocena nie pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem kwestionującym rzeczywiste dokonanie transakcji zakupu złomu od R. Z. i K. P.. Należy bowiem raz jeszcze zaakcentować, że organy na żadnym etapie postępowania nie negowały posiadania złomu przez skarżącą (co uniemożliwiałoby jego dalszą sprzedaż), a jedynie przyjęły – a wniosek ten znajduje oparcie w zgromadzonym materiale – że nie został on zakupiony od wskazanych podmiotów.
W celu kontroli prawidłowości decyzji w zakresie dotyczącym odmowy uznania za koszt uzyskania przychodów wydatków wynikających z faktur, w których jako wystawców wskazano R. Z. i K. P., należy odnieść się do zasad kwalifikowania wydatków jako takie koszty. Zgodnie z art. 22 ust. 1 updof, w brzmieniu obowiązującym w 2004 r., kosztami uzyskania przychodów z poszczególnego źródła są wszelkie koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 updof. Zatem kwalifikacja wydatku jako koszt uzyskania przychodu wymaga po pierwsze ustalenia, że wydatek ten nie został wymieniony w katalogu wydatków zawartym w art. 23 updof, a następnie stwierdzenia czy pomiędzy poniesionym wydatkiem a osiągnięciem przychodu zachodzi związek (ocena celowości poniesienia wydatku).
Art. 24a ust. 1 updof formułuje w stosunku do podmiotów prowadzących działalność gospodarczą wymóg prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów. Szczegółowe zasady prowadzenia tych ksiąg określa powoływane już rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 26 sierpnia 2003 r. Przepisy tego aktu zobowiązują podatników do prowadzenia księgi rzetelnie i w sposób niewadliwy. Zapisy dokonywane w księdze winny być dokumentowane na podstawie prawidłowych i rzetelnych dokumentów (§ 12 rozporządzenia). Dokumentowi przysługuje walor rzetelności wówczas, gdy jego treść odpowiada rzeczywistości gospodarczej. Nie może zatem stanowić podstawy zapisów w księdze przychodów i rozchodów faktura odnosząca się do czynności, która nie została dokonana.
Tym bardziej dokument taki nie pozwala na zakwalifikowanie wynikającego z jego treści wydatku – ceny towaru lub usługi – jako koszt uzyskania przychodu. Nie można bowiem przyjąć, że wydatek wykazany w treści faktury odnoszącej się do czynności, która nie została wykonana, służy osiągnięciu przychodu. Nie odpowiada to założeniu celowości wydatku, gdyż pomiędzy nim a spodziewanym przychodem nie zachodzi nawet związek hipotetyczny. Z tych też przyczyn Sąd podzielił stanowisko organów kwestionujących dokonaną przez skarżącą kwalifikację kwoty 145.049,58 zł jako koszty uzyskania przychodów, uznając przy tym, iż prawidłowo wykazano nierzetelność księgi przychodu i rozchodu w tym zakresie.
Sąd podzielił również stanowisko organów w zakresie odmawiającym zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu kwoty 10.711,40 zł wynikającej z dowodu wewnętrznego nr 3/12/2005 z dnia 31 grudnia 2005 r. mającego dokumentować skup odpadu folii, makulatury i puszek od ludności. Zgodnie z § 12 ust. 1 powoływanego już rozporządzenia w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów zapisy w księdze winny być dokonywane na podstawie prawidłowych i rzetelnych dowodów. Podstawą zapisów w księdze są dowody księgowe, a wśród nich "inne dokumenty", wymienione w § 13 i 14 rozporządzenia, stwierdzające fakt dokonania operacji gospodarczej zgodnie z jej rzeczywistym przebiegiem i zawierające co najmniej:
a) wiarygodne określenie wystawcy lub wskazanie stron (nazwę i adresy) uczestniczących w operacji gospodarczej, której dowód dotyczy,
b) datę wystawienia dowodu oraz datę lub okres dokonania operacji gospodarczej, której dowód dotyczy, z tym że jeżeli data dokonania operacji gospodarczej odpowiada dacie wystawienia dowodu, wystarcza podanie jednej daty,
c) przedmiot operacji gospodarczej i jego wartość oraz ilościowe określenie, jeżeli przedmiot operacji jest wymierny w jednostkach naturalnych,
d) podpisy osób uprawnionych do prawidłowego udokumentowania operacji gospodarczych
- oznaczone numerem lub w inny sposób umożliwiający powiązanie dowodu z zapisami księgowymi dokonanymi na jego podstawie. Treść dowodu musi być pełna i zrozumiała (§ 12 ust. 3 i 4 rozporządzenia). W § 14 rozporządzenia wskazano, iż na udokumentowanie zapisów w księdze, dotyczących niektórych kosztów (wydatków), mogą być sporządzone dokumenty zaopatrzone w datę i podpisy osób, które bezpośrednio dokonały wydatków (dowody wewnętrzne), określające: przy zakupie - nazwę towaru oraz ilość, cenę jednostkową i wartość, a w innych przypadkach - przedmiot operacji gospodarczych i wysokość kosztu (wydatku). Dowody te mogą dotyczyć wyłącznie zakupu od ludności odpadów poużytkowych, stanowiących surowce wtórne, z wyłączeniem zakupu (skupu) metali nieżelaznych oraz przeznaczonych na złom samochodów i ich części składowych (§ 14 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia).
Przede wszystkim należy zauważyć, że wskazane w treści kwestionowanego dowodu zakupu puszki nie mieszczą się w zakresie przedmiotowym powołanego § 14 ust. 2 pkt 6 rozporządzenia. Wykluczone jest zatem dokumentowanie zakupu tego rodzaju towaru za pomocą "innych dowodów". Również w pozostałym zakresie przedstawiony dokument nie spełnia wymagań formułowanych przez przywołane przepisy. Za niespełnioną należy uznać przesłankę dokumentowania przez dowód księgowy konkretnej operacji gospodarczej. Wskazana w jego treści ilość odpadów, co bezpośrednio wynika z zeznań A. D. z 18 marca 2008 r., nie stanowi ilości zakupionej, a została przyjęta w oparciu o ilość odpadów sprzedanych. Przy czym – w odniesieniu do makulatury - również te wartości nie są zgodne. Z przedstawionego dokumentu nie wynika również data dokonania poszczególnych transakcji zakupu (skupu), wobec czego nie można przyjąć, że dokumentuje on konkretne operacje gospodarcze. Jego treść nie pozwala również określić ceny zakupu, gdyż podana kwota, zgodnie z zeznaniami wskazanego świadka, odzwierciedla wartość rynkową. Nie odpowiada zatem rzeczywistej cenie zakupu, co potwierdza w szczególności okoliczność, iż zastosowano jednolitą cenę jednostkową odnośnie zakupów całego roku, podczas gdy cena sprzedaży miała charakter zmienny, co winno również wpływać na cenę skupu. Dokument nie wskazuje również osób, od których odpady zostały zakupione.
Zgodzić się należy przy tym ze stanowiskiem, iż wadliwie sporządzony dokument księgowy nie przesądza jeszcze o tym, że dany wydatek nie został poniesiony i w konsekwencji, nie może być zaliczony do kosztów uzyskania przychodu. W analizowanej sprawie zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił jednak zweryfikować wydatku na tyle, aby ustalić czy rzeczywiście został on poniesiony. Skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnych innych dowodów świadczących o faktycznym nabyciu towarów wskazanych w treści kwestionowanego dokumentu. Przede wszystkim nie można ustalić od kogo towary te zostały nabyte, a skarżąca powołuje się w sposób ogólny na nabycie złomu "od ludności". Brak przy tym innych dowodów, np. pokwitowań zapłaty, mogących świadczyć o dokonaniu transakcji. W ocenie Sądu zasadnie zatem organy uznały, że skarżąca nawet nie uprawdopodobniła poniesienia wykazanych w księdze przychodów i rozchodów wydatków w kwocie 10.711,40 zł. W sytuacji braku prawidłowego dokumentu, niemożności ustalenia osób, z którymi podatnik dokonywał transakcji, rzeczywistej ilości i ceny nabywanego towaru, przy jednoczesnym zaniechaniu przez podatnika przedstawienia innych dowodów mogących potwierdzić dokonanie czynności, formy uprawdopodobnienia poniesienia wydatku nie może stanowić wyłącznie twierdzenie podatnika o zaistnieniu transakcji. Odbiega przy tym od zasad doświadczenia życiowego, a tym bardziej obowiązujących w profesjonalnym obrocie handlowym, zachowanie przedsiębiorcy, z którego ma wynikać, że dokonywał płatności na rzecz ludności, gdy jednocześnie nie dysponuje żadnymi dowodami, pokwitowaniami czy potwierdzeniami zbywców, iż dokonał zapłaty za dostarczony towar.
Zdaniem Sądu bezzasadne jest również twierdzenie skarżącej, że w okolicznościach niniejszej sprawy organy zobowiązane były do oszacowania podstawy opodatkowania. Przesłanki szacowania podstawy opodatkowania zostały sformułowane w przepisach ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w art. 24 b. Zgodnie z tym przepisem jeżeli ustalenie dochodu (straty) w sposób przewidziany w art. 24 i 24a nie jest możliwe, dochód (stratę) ustala się w drodze oszacowania.
W niniejszej sprawie znana jest wartość przychodu uzyskanego przez skarżącą, a jej żądanie ogranicza się de facto do oszacowania kwoty kosztów uzyskania przychodu związanego z nabyciem złomu, będącego następnie przedmiotem sprzedaży. Wyjaśniając prawidłowość stanowiska organu, który nie dokonał szacowania kwoty kosztów, warto przywołać orzeczenie WSA w Rzeszowie z 5 listopada 2009 r., I SA/Rz 580/09, w którym stwierdzono: skarżący osiągnął przychody ze sprzedaży złomu, ale samo posiadanie złomu nie jest dowodem poniesienia wydatków na jego zakup, nie jest bowiem wykluczone posiadanie tegoż złomu bez poniesienia wydatków na jego zakup, a potwierdzenie odpłatnego nabycia wymaga - w braku prawidłowych, rzetelnych dowodów nabycia - potwierdzenia drugiej strony transakcji, że rzeczywiście zbyła złom za określoną należność - co w niniejszych sprawach nie zostało stwierdzone. Zasadnie - w ocenie Sądu - organy nie dokonały oszacowania podstawy opodatkowania w części dotyczącej kosztów uzyskania przychodu, bo przede wszystkim podkreślenia wymaga okoliczność, że szacowanie może następować wtedy, gdy wykazane zostało rzeczywiste poniesienie wydatku - czyli nie jest kwestionowane samo poniesienie wydatku na określony cel - a tylko wysokość tego wydatku była wykazana nierzetelnie, zaś szacowanie nie może dotyczyć samego faktu poniesienia wydatku. Jeśli więc w okolicznościach niniejszych spraw, nie jest możliwa weryfikacja posiadanych przez skarżącego dowodów nabycia złomu a tym samym - jak wskazano wyżej - nie jest wykluczone wejście przez skarżącego w posiadanie złomu bez poniesienia wydatków, to odstąpienie od oszacowania należy uznać za uzasadnione; nie jest możliwe ustalanie przez organy poniesienia wydatku w drodze oszacowania tj. nie można przez oszacowanie ustalać faktu poniesienia wydatku. Analogiczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 14 marca 2008 r., II FSK 1755/06, w którym wskazał, że zgodnie z art. 23 § 1 pkt 1 i § 2 ord. pod. by można było dokonać oszacowania wysokości kosztów uzyskania przychodów musi zaistnieć niewątpliwy fakt odpłatnego nabycia złomu a tylko wysokość wydatku być nierzetelna. Zgodnie z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. i art. 23 § 1 pkt 1 ord. pod. dopiero brak danych niezbędnych do określenia podstawy opodatkowania uzasadnia oszacowanie co oznacza, że chodzi o brak danych koniecznych i nieodzownych ale dotyczących wysokości poniesionych wydatków a nie co do samego faktu poniesienia wydatku, gdyż tego faktu oszacować z natury rzeczy nie można.
Z analogiczną sytuacją faktyczną, jak w przywołanych orzeczeniach, mamy do czynienia w niniejszej sprawie, w której nie tylko nie udowodniono, że złom został odpłatnie nabyty przez skarżącą od R. Z. czy K. P., ale z ich zeznań – uznanych za dowód w sprawie – wyraźnie wynika, że czynności objęte przedstawionymi fakturami nie miały w rzeczywistości miejsca. Kontrahenci skarżącej wyraźnie zaprzeczyli, aby dochodziło do odpłatnej sprzedaży złomu. Taka sytuacja nie odpowiada z kolei warunkom oszacowania przychodu, oznaczającego w okolicznościach niniejszej sprawy oszacowanie wysokości kosztów nabycia złomu. Nie zostało bowiem wykazane, że skarżąca w ogóle poniosła wydatek na nabycie tego towaru, a przystąpienie do szacowania wymagałoby de facto przyjęcia takiego ustalenia. Tym samym poprzez oszacowanie nastąpiłoby – jak wynika z przywołanych orzeczeń niezgodne z prawem - ustalenie faktu poniesienia wydatku.
Ponownie należy podkreślić, że ciężar udowodnienia poniesienia wydatków, które z woli podatnika kwalifikowane są jako koszty uzyskania przychodu, spoczywa właśnie na podatniku. To bowiem jedynie podatnik posiada wiedzę jakie koszty i na czyją rzecz poniósł. Skoro w przedmiotowej sprawie okazało się, że transakcje zakupu złomu od R. Z. i K. P. nie miały miejsca, to trudno wymagać od organów podatkowych, aby to one poszukiwały podmiotów zbywających złom na rzecz skarżącej. Zatem skoro skarżąca w toku postępowania podatkowego nie udowodniła faktu poniesienia wydatków na zakupu złomu, to zdaniem Sądu zasadnie organy odstąpiły od ich oszacowania. Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 stycznia 2006 r. sygn. akt II FSK 74/05, zgodnie z którym pominięcie w księdze podatkowej kosztów odnoszących się do fikcyjnego zakupu nie powoduje konieczności ustalania kosztów uzyskania przychodów w drodze oszacowania. Takie działanie sprzeczne byłoby z zasadami sprawiedliwości społecznej i równości opodatkowania i stawiałoby stronę skarżącą w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych podatników rzetelnie prowadzących urządzenia księgowe.
Sąd podzielił również stanowisko organów podatkowych w zakresie dotyczącym pozostałych – niekwestionowanych przez stronę - ustaleń dotyczących nieprawidłowości w zakresie kwalifikacji wydatków jako koszty uzyskania przychodu oraz zaniżenia wartości przychodów.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, iż wydana decyzja nie narusza przepisów prawa.
Art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002, nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: ppsa) ogranicza podstawy prawne uwzględnienia skargi do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z brzmieniem art. 151 ppsa w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.
Wobec powyższego i na podstawie art. 151 ppsa Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło