I SA/Wr 930/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-22

Skład orzekający: Jadwiga Danuta Mróz, Barbara Ciołek, Piotr Kieres

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma prawo określić w drodze decyzji wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeśli dane zawarte w deklaracji strony budzą uzasadnione wątpliwości co do ich zgodności z obowiązującym regulaminem, a w szczególności co do częstotliwości odbioru odpadów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ ma prawo określić w drodze decyzji wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, gdy dane w deklaracji budzą uzasadnione wątpliwości co do ich zgodności z regulaminem, zwłaszcza w zakresie częstotliwości odbioru odpadów. W przypadku stwierdzenia niezgodności między zadeklarowaną a obowiązkową i rzeczywistą częstotliwością odbioru odpadów, organ prawidłowo określił opłatę, ponieważ dotychczasowa opłata była naliczona w nieprawidłowej wysokości. Argumentacja strony dotycząca błędnych wskazówek organu przy wypełnianiu deklaracji oraz późniejszych zmian opłat nie miała znaczenia dla oceny zasadności decyzji w spornym okresie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej za okres od 1 lipca 2013 r. do 28 lutego 2016 r. Skarżąca spółka zadeklarowała dwukrotny odbiór odpadów w miesiącu, podczas gdy obowiązujący regulamin przewidywał odbiór co najmniej raz w tygodniu. Organy administracji, po stwierdzeniu niezgodności zadeklarowanej częstotliwości z regulaminem i faktycznym odbiorem odpadów raz w tygodniu, określiły opłatę w wyższej wysokości. Skarżąca kwestionowała prawidłowość deklaracji, wskazując na błędne wskazówki organu i późniejsze zmiany opłat.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA - Jadwiga Danuta Mróz (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA - Barbara Ciołek, Sędzia WSA - Piotr Kieres, Protokolant: starszy sekretarz sądowy - Magdalena Dworszczak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 22 listopada 2018 r. sprawy ze skargi: A spółki z o.o. z siedzibą we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie: określenia miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 lipca 2013 roku do 28 lutego 2016 roku oddala skargę w całości. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]11.2016 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu (dalej również jako: organ odwoławczy) utrzymało w mocy decyzję Dyrektora w "A" z o.o. (dalej również jako: organ I instancji) z dnia [...].09.2016 r. Nr [...], wydaną z upoważnienia zarządu "A" sp. z o.o. we W. w przedmiocie określenia "B" sp. z o.o. z/s we W. (dalej jako: Skarżąca, Strona) miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od dnia 01.07.2013 r. do dnia 28.02.2016 r., w odniesieniu do nieruchomości położonej przy ul. Kiełczowskiej 64 we Wrocławiu. Strona złożyła do "A" sp. z o. o. deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej, na której powstają odpady z datą powstania obowiązku od 01.07.2013 r., w której wskazała opłatę w wysokości 209,00 zł, ilość odbiorów odpadów w miesiącu - 2,16, pojemnik do 660 m³ oraz selektywny sposób zbierania odpadów komunalnych. Następnie, z uwagi na wątpliwości organu co do zadeklarowanej częstotliwości odbioru odpadów (tj. niezgodność z Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie W.) wezwano Stronę do złożenia korekty deklaracji. W dniu 24.03.2016 r. strona złożyła wyjaśnienia wraz z deklaracją o wysokości opłaty, z datą powstania obowiązku 22.03.2016 r. i wskazała opłatę w wysokości 230,23 zł. W zakresie częstotliwości odbioru pojemnika dla nieruchomości niezamieszkałej Strona podała ilość odbiorów odpadów w miesiącu: 4,33 i pojemnik o pojemności do 360 m³ i wyjaśniła, że złożona deklaracja w pełni odpowiada potrzebom wynikającym z ilości wytwarzanych odpadów komunalnych. W odpowiedzi na powyższe stanowisko Strony organ wyjaśnił, że odpady komunalne zmieszane przeznaczone do obierania z terenu nieruchomości przekazuje się podmiotowi odbierającemu odpady z częstotliwością nie mniejszą niż raz w tygodniu, tym samym zadeklarowana przez Stronę częstotliwość odbioru pojemnika od 01.07.2013 r. jest niezgodna z Regulaminem utrzymania porządku i czystości na terenie W. (Uchwała nr XXXV/780/12 Rady Miejskiej W. z dnia 29.11.2012 r. w sprawie ustalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia). Decyzją z dnia [...].09.2016 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 6o w związku z art. 6h ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2016 r. poz. 250, dalej "u.c.p.g.") oraz § 1 uchwały nr XXIX/657/12 Rady Miejskiej z dnia 5 lipca 2012r. w sprawie upoważnienia zarządu "A" Spółka z o.o. do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu utrzymania czystości i porządku (Dz. Urz. Woj. Dolnośląskiego z 2012 r. poz. 2866 ze zm.), organ I instancji określił Stronie wysokość opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi w odniesieniu do nieruchomości położonej we W. przy ul. K. [...] za okres od 01.07.2013 r. do 31.01.2015 r. w wysokości 418,00 zł za każdy miesiąc oraz za okres od 01.02.2015r. do 28.02.2016r. w wysokości 418,06 zł za każdy miesiąc. Wątpliwości dotyczące złożonej przez spółkę "B" w lipcu 2013 r. deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi budziła zadeklarowana częstotliwość odbioru pojemnika na odpady zmieszane. Strona wskazała bowiem odbiór co drugi tydzień. Odpady były jednak odbierane co tydzień. Określając wysokość opłaty, w zakresie częstotliwości odbioru odpadów komunalnych, organ kierował się danymi wskazanymi w pismach "C" S.A. z dnia 16.08.2016 r. i 06.09.2016 r. Uwzględniając ustalenia faktyczne oraz postanowienia Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia, obligujące do pozbywania się odpadów z określoną częstotliwością przyjęto, że częstotliwość odbioru odpadów komunalnych wynosi jeden raz w tygodniu, co daje uśrednioną częstotliwość 4,33 w miesiącu. Od powyższej decyzji Strona wniosła odwołanie, zarzucając nieczytelność wzoru deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz zarzuciła, że wprowadzono ją w błąd przy składaniu deklaracji w dniu 02.07.2013 r. Zarzuciła także brak profesjonalizmu, działanie na szkodę "B" sp. z o.o. i spóźnione działania "A" sp. z o.o. w zakresie potwierdzenia deklaracji i wysokości opłat, niską jakość świadczonych usług oraz wyposażenie nieruchomości w pojemniki na odpady zbierane selektywnie z opóźnieniem. Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję organ odwoławczy wskazał, że wątpliwości w sprawie budziła zadeklarowana częstotliwość odbioru pojemnika na odpady zmieszane. W sprawie ustalono, że nieruchomość przy ul. K. [...] we W. (nieruchomość, na której nie zamieszkują mieszkańcy, ale powstają odpady komunalne), w okresie od dnia 01.07.2013 r. do dnia 28.02.2016 r. była wyposażona w pojemnik na odpady zmieszane o pojemności 0,66 m³, z którego właściwy podmiot w tym okresie odbierał odpady raz w tygodniu. Zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 1 Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie W., stanowiącego załącznik do uchwały Nr XXXV/780/12 Rady Miejskiej W. z dnia 29 listopada 2012 r. w sprawie ustalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia (Dz. Urz. Woj. Doln. z 2013 r. poz. 524, ze zm.), odpady komunalne przeznaczone do odbierania z terenu nieruchomości przekazuje się podmiotowi odbierającemu odpady komunalne w sposób i w czasie umożliwiającym ich odbiór z terenu nieruchomości z częstotliwością nie mniejszą niż co najmniej 1 raz w tygodniu w przypadku odpadów zmieszanych. Wobec powyższego, deklaracja o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi złożona przez Stronę w dniu 02.07.2013 r. nie była prawidłowa. Właściciel nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, ale powstają odpady komunalne, nie miał bowiem w okresie od dnia 01.07.2013 r. do dnia 28.02.2016 r. możliwości wyboru częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych w miesiącu. Częstotliwość ta ustalona została w w/w Regulaminie na co najmniej jeden raz w tygodniu i tak też odpady w tej sprawie odbierał właściwy podmiot. Powyższe skutkowało określeniem Stronie miesięcznych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od dnia 01.07.2013 r. do 28.02.2016 r. w odniesieniu do nieruchomości położonej przy ul. K. [...] we W.. Od powyższej decyzji "B" sp. z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając naruszenie: - przepisów ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz uchwały Rady Miejskiej z dnia 5 lipca 2012 r.; - naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej (dop. Sądu: ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.; dalej jako: "O.p."), a w szczególności art. 165 i następnych. Skarżąca wskazała ponadto na rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 60 u.c.p.g. poprzez błędną jego wykładnię i wprowadzenie Skarżącej w błąd, art. 120 i art. 233 § 2 O.p. oraz art. 2a O.p., a ponadto art. 121 § 1, art. 187 § 1 O.p. W uzasadnieniu skargi zarzucono, że firma "A" wprowadziła Skarżącą w błąd poprzez mało precyzyjne informacje. Strona niewłaściwie wypełniła deklarację o wysokości opłat jedynie w wyniku zastosowania się do wskazówek i nie miała zamiaru uchylania się od opłat z tytułu wywozu odpadów. Wskazała, że otrzymała akceptację sposobu wypełnienia deklaracji co do obliczenia wysokości opłaty i częstotliwości wywozu odpadów, w postaci pisma organu podatkowego z dnia 30.12.2013 r., w którym wskazano na wysokość opłaty miesięcznej 209,00 zł (podano nr konta oraz indywidualny kod płatnika). Podniosła również aspekt ekonomiczno - finansowy, który ma istotne znaczenie przy wysokości opłaty, a mianowicie to, że w 2016 r. dwa razy zmieniła deklarację i obecnie opłaty są znacząco mniejsze, tj. 80,41 zł za miesiąc. Podkreślono, że do błędnego wypełnienia deklaracji przyczynił się organ. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Wyrokiem z 3 sierpnia 2017 r. sygn. akt I SA/Wr 73/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Zarządu "A" sp. z o.o. we W. z [...].09.2016 r. nr [...], zasądzając na rzecz Skarżącej kwotę 2.085,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd wskazując na okoliczność wydania decyzji określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi przez Zarząd "A" sp. z o.o., działający na podstawie uchwały Nr XXIX/657/12 Rady Miejskiej W. z dnia 05.07.2012 r. w sprawie upoważnienia Zarządu "A" Spółka z o.o. do załatwienia indywidualnych spraw z zakresu utrzymania czystości i porządku (Dz. Urz. Woj. Dolnośląskiego z 2012 r. poz. 2866 ze zm.) - jako organ I instancji powołał się na treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19.12.2016 r., sygn. akt II FPS 3/16 (LEX nr 2166631), z której jednoznacznie wynika, że rada gminy nie może przekazać kompetencji przysługującej z mocy u.c.p.g. wójtowi, burmistrzowi, prezydentowi miasta do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi innym podmiotom, w oparciu o art.39 ust. 4 u.s.g. Jednocześnie, Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w pkt 2 uchwały stwierdził, że wykładnia w niej dokonana wiąże od dnia jej podjęcia. Zdaniem NSA retrospektywne oddziaływanie wykładni w odniesieniu do budzących wątpliwości interpretacyjne przepisów prawa, w sytuacji zarysowania się rozbieżności w orzecznictwie NSA, mogłoby podważyć zaufanie do organów władzy publicznej, w tym sądów. Oddziaływanie wykładni na przyszłość rodzi po stronie rad gmin obowiązek zmiany w rozsądnym terminie podjętych uchwał w celu uwzględnienia w nich stanowiska zajętego przez NSA. Z powyższych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu doszedł do przekonania, że w sprawie nie zachodziły podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Powodem uchylenia zaskarżonych decyzji było stwierdzenie przez Sąd, że zarówno postanowienie Zarządu "A" Sp. z o.o. z siedzibą we W. z dnia 29.07.2016 r. wszczynające z urzędu postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jak i decyzja z dnia [...].09.2016 r., Nr [...] w przedmiocie określenia Stronie miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi - zostały podpisane przez dyrektora "A" sp. z o.o. z upoważnienia zarządu. Zgodnie z treścią uchwały Rady Miasta W. z dnia 5 lipca 2012 r., do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu utrzymania czystości i porządku upoważniono Zarząd "A" sp. z o.o. Zatem postanowienie o wszczęciu postępowania oraz decyzja organu I instancji winny być podpisane przez wszystkich członków zarządu, który nie może być reprezentowany w żaden inny sposób. Odróżnienia bowiem wymaga sposób reprezentacji spółki z o.o. od reprezentacji zarządu spółki z o.o. Zarówno postanowienie wszczynające postępowanie oraz decyzja z [...] września 2016 r., Nr [...] zostały podpisane przez osobę nieupoważnioną a tym samym zostały wydane z naruszeniem prawa. Powyższe spowodowało ponadto, że nie doszło do wszczęcia postępowania, zaś decyzje wydane zostały bez jego przeprowadzenia. Sąd podkreślił również, że NSA wyrokiem z dnia 28.06.2017 r., sygn. akt II FSK 1980/16 stwierdził m.in. nieważność uchwały Rady Miejskiej W. z dnia 5 lipca 2012 r. Nr XXIX/657/12. Stwierdzenie nieważności powyższej uchwały wywołało skutki od chwili jej podjęcia (ex tunc) i z tego powodu w/w uchwałę należy potraktować tak, jakby nigdy nie została podjęta. Sąd skonkludował, że wypowiadanie się odnośnie zarzutów zawartych w skardze, które dotyczą merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy wobec powyższego jest przedwczesne. Wyrokiem z dnia 27.06.2018 r., sygn. akt II FSK 3850/17 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił w/w wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, zasądzając zwrot kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz SKO we .. NSA wskazał, że statut spółki "A" przewidywał prowadzenie jej spraw przez zarząd jednoosobowy. W dacie wydania decyzji w sprawie, zarząd "A" składał się tylko z prezesa, który upoważnił pracownika spółki (dyrektora) do załatwiania w jego imieniu spraw leżących w kompetencji wynikającej z uchwały Rady Miejskiej. Skoro zarząd spółki "A" na mocy uchwały Rady Miejskiej stał się jednoosobowym organem administracji publicznej to był upoważniony do wszczynania, prowadzenia i rozstrzygania spraw w zakresie przyznanej mu kompetencji. W konsekwencji, wobec treści art. 143 § 1 O.p., (możliwość upoważnienia przez organ podatkowy funkcjonariusza lub pracownika kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności w zakresie wydawania decyzji, postanowień i zaświadczeń) prezes zarządu spółki "A" mógł upoważnić dyrektora spółki do załatwiania spraw w jego imieniu, w tym do wydawania decyzji w sprawach indywidualnych. Dyrektor spółki "A" działał zatem na podstawie stosownego upoważnienia. Odnośnie stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miejskiej W., NSA podniósł, że mimo zawarcia w uchwale z dnia 19.12.2016 r. sygn. akt II FPS 3/16 rozstrzygnięcia ograniczającego stosowanie wyrażonej w niej wykładni prawa tylko na przyszłość (od dnia podjęcia uchwały), w wydanym później wyroku (z dnia 28.06.2017 r., II FSK 1980/16) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej W. z 2012 r. ze skutkiem retrospektywnym. Przyczyny odstąpienia przez NSA od reguły temporalnej, wskazanej w w/w uchwale, uzasadniono opieszałością organu stanowiącego Miasta W. w dostosowaniu prawa miejscowego do wykładni prawa ostatecznie przyjętej i wyrażonej przez NSA w uchwale. W dacie wydawania decyzji przez organy, podstawę normatywną podjętych rozstrzygnięć stanowiły przepisy funkcjonującego w obrocie prawnym aktu prawa miejscowego, które na mocy uchwały NSA winny obowiązywać do czasu dostosowania ich do wykładni prawa, przyjętej w tej uchwale. Skoro jednak w okresie późniejszym NSA doprowadził do wyeliminowania aktu prawa miejscowego z porządku prawnego ze skutkiem wstecznym, należy zauważyć, że rozstrzygnięcia w sprawach indywidualnych, wydanych na podstawie uchwały lub aktu, których nieważność stwierdzono, podlegają wzruszeniu w trybie określonym w postępowaniu administracyjnym lub postępowaniach szczególnych (art. 147 § 2 p.p.s.a.). W związku z tym unormowaniem, NSA w wyroku z dnia 27.10.2016 r. (II OSK 163/15) podniósł, że właściwym do wzruszenia takiego rozstrzygnięcia jest organ administracji publicznej, a nie sąd administracyjny. Powyższa reguła winna mieć zastosowanie zwłaszcza w przypadku opisanego następstwa rozstrzygnięć sądowo-administracyjnych w kwestiach temporalnych, których ostatecznym rezultatem jest jednak stwierdzenie nieważności aktu prawa miejscowego ze skutkiem retrospektywnym. Okoliczność późniejszego stwierdzenia nieważności aktu prawa miejscowego nie może stanowić podstawy uchylenia przez sąd administracyjny rozstrzygnięć, wydanych na podstawie przepisów tego aktu w indywidualnej sprawie w postępowaniu, którego przedmiotem jest merytoryczna zasadność tych decyzji. NSA skonkludował, że stwierdzenie nieważności aktu prawa miejscowego nie daje podstaw do uchylenia wydanych na jego podstawie decyzji w sprawach indywidualnych w postępowaniu sądowo-administracyjnym, którego przedmiotem jest merytoryczna zasadność podjętego rozstrzygnięcia administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie zaakcentować należy, że stosownie do art. 190 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 tj.; dalej jako: "p.p.s.a."): "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej, od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny". Oceną prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., jest osąd o prawnej wartości sprawy, który może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (postanowienia). Sąd któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma zatem całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Dokonana przez NSA wykładnia prawa jest dla niego wiążąca. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu sądu kasacyjnego wykładni prawa uaktualnia się wyłącznie wtedy, gdy stan faktyczny sprawy, ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania, uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie miałyby zastosowania przepisy wyjaśnione przez ten Sąd, ewentualnie, jeśli po wydaniu orzeczenia przez Sąd kasacyjny zmieniłby się stan prawny. Jednak w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała żadna z powyższych przesłanek. Uwzględniając powyższe, wobec wyroku NSA z dnia 27 czerwca 2018 r. sygn. akt II FSK 3850/17 niewątpliwą pozostaje kwestia prawidłowości działania dyrektora spółki "A" w sprawie oraz zagadnienie skutków w/w orzeczeń NSA, dotyczących uchwały Rady Miejskiej W. z 5 lipca 2012 r. Nr XXIX/657/12 w kontekście decyzji będącej przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Przystępując zatem do rozpoznania sprawy co do jej istoty, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Spór w sprawie zasadniczo sprowadza się do zagadnienia różnicy pomiędzy zadeklarowaną a faktyczną częstotliwością odbioru odpadów w miesiącu, która miała wpływ na określenie wysokości opłaty miesięcznej za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 lipca 2013 r. do 28 lutego 2016 r. w drodze decyzji. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca spółka w omawianym okresie zadeklarowała dwukrotny odbiór odpadów w miesiącu. To właśnie częstotliwość odbioru odpadów stanowiła przyczynę wszczęcia postępowania podatkowego wobec Strony skarżącej. Zgodnie z § 9 ust. 1 Regulaminu utrzymania porządku i czystości na terenie Wrocławia (uchwała XXXV/780/12 Rady Miejskiej W. z 29 listopada 2012 r. Dz. Urz. Woj. Doln. z 19 lipca 2013 r., poz. 4428), odbiór odpadów określono z częstotliwością co najmniej 1 raz w tygodniu. Zadeklarowana częstotliwość była zatem niezgodna z w/w Regulaminem. W toku postępowania, na podstawie informacji od "C" S.A. z 16 sierpnia 2016 r. i 6 września 2016 r. organ ustalił, że od lipca 2013 r. z nieruchomości Skarżącej (ul. K. [...]) odbierane były odpady zmieszane z częstotliwością 1 raz w tygodniu. W spornym w sprawie okresie, posesja była wyposażona w pojemnik 1X660l na odpady zmieszane. W ocenie Strony skarżącej, zadeklarowana częstotliwość odbioru odpadów (deklaracja z dnia 2 lipca 2013 r.) wynikała ze wskazań organu zawartych we wzorze deklaracji. Według powyższych wskazań, (rubryka E.2.2.) w przypadku odbioru pojemników co tydzień należy wpisać 4,33 razy w miesiącu. Zdaniem Strony z powyższego objaśnienia wynikało, że istnieje możliwość wskazania mniejszej częstotliwości odbioru odpadów niż raz w tygodniu. Dlatego też z uwagi na organizację pracy spółka uznała, że wystarczający będzie dwukrotny odbiór odpadów z nieruchomości. Podanie w deklaracji tej ilości wywozów śmieci uzasadnione było względami funkcjonowania prowadzonej firmy, nie zaś wolą zaniżenia należnej opłaty, szczególnie, że w ocenie Skarżącej, miała ona możliwość określenia częstotliwości wywozu w zależności od potrzeb. Skarżąca zakwestionowała zatem zasadność wydania decyzji w przedmiocie określenia opłaty miesięcznej za gospodarowanie odpadami, gdyż – jak stwierdziła, organ wprowadził ją w błąd, co winno stanowić przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do pierwszego z zarzutów Skarżącej, a mianowicie naruszenia art. 6o u.c.p.g. poprzez jego błędną wykładnię, należy podnieść co następuje. Skarżąca wskazała, że przedmiotowy przepis przewiduje możliwość szacunkowego wyliczenia średniej opłaty za odbiór odpadów komunalnych, powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Zgodnie z treścią art. 6o ust. 1 u.c.p.g. "W razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki, w tym w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze." Z powyższego wynika, że u.c.p.g. przewiduje pierwszeństwo określania opłaty na podstawie dostępnych danych, dopiero w drugiej zaś kolejności, w oparciu o uzasadnione szacunki. W ocenie Sądu przyjęcie tego rodzaju rozwiązania w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest słuszne i racjonalne. Pozwala bowiem na bardziej miarodajne i odnoszące się do konkretnego przypadku wyliczenia. W kontekście powyższych rozważań, zarzut naruszenia art. 6o u.c.p.g. należało uznać za bezzasadny, gdyż organ po stwierdzeniu niezgodności pomiędzy zadeklarowaną a obowiązkową i rzeczywistą (bo wynikającą z w/w Regulaminu) ilością odbiorów odpadów - określił wysokość opłaty, uwzględniając obiektywne dane tj. informacje dotyczące częstotliwości, pojemności pojemnika na odpady oraz rodzaju odbioru od podmiotu zajmującego się profesjonalnie odbiorem odpadów (informacje z "C" S.A.). Na marginesie należy zauważyć, że zawarta w art. 6o u.c.p.g. możliwość określenia opłaty na podstawie "uzasadnionych szacunków" nie stanowi podstawy do odstąpienia od określenia opłaty i niejakiego "zalegalizowania" stanu wynikającego z danych zawartych w deklaracji, co do której organ powziął uzasadnione wątpliwości, poprzez przyjęcie tych danych jako danych szacunkowych. Przepis art. 6o u.c.p.g. stanowi bowiem wyraźnie, że w przypadku powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji, organ określa w drodze decyzji wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Skoro więc organ ustalił, że doszło do różnic w zakresie ilości wywożonych odpadów w stosunku do deklarowanych, miał prawo do określenia tej opłaty, gdyż dotychczasowa opłata (wskazana w deklaracji) była naliczona w nieprawidłowej wysokości. W kontekście powyższego, całkowicie irrelewantną dla oceny zaskarżonej decyzji są okoliczności złożenia deklaracji o takiej a nie innej treści. Sąd zauważa jednocześnie, że wprawdzie wskazania dotyczące sposobu deklarowania odbiorów odpadów komunalnych nie były precyzyjne (k. 48 akt administracyjnych), jednakże powyższe nie zwalniało Skarżącej Spółki od zadeklarowania ilości wywozów zgodnie z obowiązującym w/w Regulaminem. Dodatkowo, co nie może ujść uwadze, z akt sprawy nie wynika, aby Skarżąca poczyniła kroki, w celu upewnienia się jak należy deklarować ilość wywozów w miesiącu. Powyższe nie wynika w szczególności ze znajdującego się wydruku wiadomości mailowej (k. 50 akt administracyjnych). Korespondencja ta nie odnosi się w żaden sposób do spornej ilości wywozów śmieci. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że to sama Skarżąca na podstawie przyjętej przez siebie interpretacji zaleceń wypełniania deklaracji doszła do przekonania, że ilość wywozów jest uzależniona wyłącznie od jego potrzeb (tj. możliwe jest zadeklarowanie mniejszej ilości wywozów niż średnio 4,33 w miesiącu), nie upewniając się uprzednio co do powyższego - poprzez zasięgnięcie informacji od organu, ani nie dokonując analizy obowiązujących przepisów. Dodać należy, że - jak słusznie wskazał organ w zaskarżonej decyzji - zgodnie z dyspozycją art. 68 § 2 pkt 2 o.p. w zw. z art. 6q ust. 1 u.c.p.g., termin przedawnienia prawa do ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, gdy podatnik w złożonej deklaracji nie ujawnił wszystkich danych niezbędnych do ustalenia jej wysokości, upływa po 5 latach licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek złożenia deklaracji. Organ miał zatem prawo procedowania w przedmiocie opłaty za sporny w sprawie okres. Uwzględniając powyższe, chybionym był również zarzut naruszenia uchwały Rady Miejskiej z dnia 5 lipca 2012 r. (dop. Sądu: uchwały Rady Miasta W. z dnia 5 lipca 2012 r. upoważniającej zarząd spółki "A" do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu utrzymania czystości i porządku). Uchwała niniejsza nie dotyczy sposobu orzekania organu, ani przyjętych przez niego metod wyliczenia opłaty tj. nie dotyczy zagadnienia sposobu określania opłaty, a zawiera jedynie normy kompetencyjne, pozwalające określonemu podmiotowi na załatwianie spraw indywidualnych w ściśle określonym zakresie, uregulowanym w u.c.p.g. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów Ordynacji podatkowej (art. 165, art. 120, art. 233, art. 2a oraz 121 par. 1). Organ stwierdzając rozbieżność pomiędzy zadeklarowaną a obowiązującą minimalną ilością wywozów odpadów w miesiącu, miał prawo wszcząć postępowanie podatkowe w sprawie określenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za sporny okres i działał na podstawie przepisów prawa, wydając prawidłową decyzję. Jeżeli zaś chodzi o rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika należy wskazać, że zgodnie z art. 2a O.p. na korzyść podatnika rozstrzyga się wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Sąd nie stwierdził również naruszenia przez organ zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. O naruszeniu powyższej zasady nie może przesądzać czas reakcji organów na złożoną deklarację. Chybioną jest również argumentacja Skarżącej, dotycząca - aspektu "ekonomiczno-finansowego" sprawy. Skarżąca Spółka wskazała bowiem, że aktualnie uiszczane opłaty, po dokonanych przez nią zmianach deklaracji, są znacząco mniejsze. Powyższe nie ma znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy, bowiem nie sposób nie zauważyć, iż po okresie objętym niniejszym postępowaniem, mogły zaistnieć przyczyny, które spowodowały obowiązek uiszczenia opłaty w mniejszej wysokości. Powyższe jednak nie podlega badaniu w przedmiotowym postępowaniu, ani nie świadczy o nieprawidłowości określenia opłat za wcześniejszy okres (tj. okres od dnia 1 lipca 2013 r. do dnia 28 lutego 2016 r.). Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę w całości, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 t.j.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło