I SAB/Wr 333/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-02-03

Skład orzekający: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Katarzyna Radom, Sędzia WSA Barbara Ciołek, Sędzia WSA Daria Gawlak - Nowakowska, Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w rozpoznaniu wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, uznając ją za rażące naruszenie prawa. Bezczynność ta wynikała z ponad dwuletniego okresu procedowania sprawy bez istotnej przyczyny, mimo że nie wymagała ona skomplikowanego postępowania dowodowego. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni i przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.350 zł z tytułu zadośćuczynienia za przewlekłość postępowania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w kwietniu 2018 r. Pomimo wielokrotnych monitów ze strony pełnomocnika skarżącej oraz złożenia ponaglenia, Wojewoda Dolnośląski nie rozpoznał wniosku w ustawowym terminie. Organ podejmował pewne czynności, jednakże z ogromnym opóźnieniem, a łączny czas procedowania sprawy przekroczył dwa lata. Skarżąca zarzuciła organowi bezczynność i rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego, uznał ją za rażące naruszenie prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.350 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca) Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Daria Gawlak - Nowakowska Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2021 r. sprawy ze skargi O. K. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy: I. stwierdza bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.350 zł (słownie: tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych; V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi O. K. jest bezczynność Wojewody D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy. Jak wynikało z akt sprawy skarżąca 13 kwietnia 2018 r. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Zaś 6 grudnia 2018 r. poinformowała o posiadaniu miejsca zamieszkania na ternie Polski, podając jego adres. Pismem z 7 czerwca 2019 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się o udzielenie informacji o stanie sprawy oraz o umożliwienie wglądu w akta sprawy. Pismem z 17 czerwca 2019 r. wystąpiono do Policji, ABW i Straży Granicznej o przekazanie informacji czy wjazd i pobyt skarżącej na terytorium RP stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z tego samego dnia organ administracji poinformował stronę, że przewidywany termin zakończenia postępowania administracyjnego został wyznaczony na 17 września 2019 r. oraz działając na podstawie art. 50 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej k.p.a.) wezwał Skarżącą do uzupełnienia wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę poprzez przedłożenie dokumentów potwierdzających posiadanie źródła stabilnego i regularnego dochodu wystarczającego na pokrycie utrzymania skarżącej oraz pozostałych członków rodziny w czasie planowanego pobytu na terytorium RP; potwierdzenia posiadania aktualnego, opłaconego ubezpieczenia zdrowotnego (sporządzonego w języku polskim) obejmującego planowany okres pobytu na terytorium RP; dokumentów potwierdzających stopień pokrewieństwa pomiędzy skarżącą, a M.K. W dniu 17 lipca 2019 r. strona przedłożyła wymagane dokumenty, zawracając uwagę na ustanowienie w sprawie pełnomocnika, do którego winna być kierowana korespondencja oraz wnosząc o wgląd w akta sprawy. Pismem z 28 czerwca 2019 r. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu poinformowała, że z dokonanych sprawdzeń w dostępnych dla policji bazach danych nie wynika, aby pobyt skarżącej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismami z 25 września 2019 r. oraz z 4 marca 2020 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się o udzielenie informacji o stanie sprawy. W dniu 26 maja 2020 r. skarżąca złożyła ponaglenie w związku z niezałatwieniem sprawy w terminie. Pismem z 21 września 2020 r. organ administracji przekazał ponaglenie skarżącej Urzędowi do Spraw Cudzoziemców Departament Legalizacji Pobytu, uznając je za zasadne. Organ administracji zauważył, że sposób prowadzenia spraw nie wynika ze złej woli pracowników, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych, prowadzących postępowania i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Pismem z 29 września 2020 r. poinformowano skarżącą, że przewidywany termin zakończenia postępowania administracyjnego został wyznaczony na 9 stycznia 2021 r. oraz wezwano do przedłożenia aktualnej decyzji pobytowej pana Z. K. lub M. K. oraz uwierzytelnionych kopii aktu małżeństwa wraz z tłumaczeniem. Skarżąca zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika 14 września 2020 r. wniosła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego, zarzucając naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1, art. 36 § 1, art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020, poz. 256; dalej: k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Wnioskowała o: zobowiązanie organu administracji do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w sprawie w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi; dokonanie kontroli bezczynności organu administracji w kontekście postępowania administracyjnego, którego dotyczy niniejsza skarga; na podstawie art. 6 ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. z 2011 r. nr 34, poz. 173) w zw. z art. 149 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) o orzeczenie, czy bezczynność w przedmiotowym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dot. zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu; wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w połowicznej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.; zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz skarżącej odszkodowania w wysokości 15.000,00 zł tytułem rekompensaty za naruszenie prawa do rozpoznania jego sprawy w rozsądnym terminie; zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona opisała przebieg postępowania uzasadniając wyczerpanie trybu umożliwiającego jej wniesienie skargi do sądu, powołując się w tym względzie na orzecznictwo sądów administracyjnych. Podkreślała, że organ administracji nie zakończył postępowania, co narusza przepisy dotyczące terminu rozpoznania sprawy, zasadę zaufania i szybkości postępowania. Poza tym nie poinformowano strony o przyczynie zwłoki w rozpoznaniu sprawy, nie wyznaczono terminu jej załatwienia. Podkreślała, że w żaden sposób nie przyczyniła się do bezczynności. Przywołała również orzeczenia odnoszące się do zakresu badania sprawy w przedmiocie bezczynności, co winno objąć także przewlekłość jako jedną sprawę. Podkreślała, że wydanie przez organ administracji decyzji nie uzasadnia bezprzedmiotowości skargi. W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania, a następnie wskazał, że istotnie postepowanie trwa dłużej niż to zakreślają przepisy prawa, jednakże ma to uzasadnienie w ogromnej ilości napływających wniosków w zestawieniu z sytuacją kadrową urzędu. Podkreślał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu administracji, ale jest skutkiem napływu dużej ilości wniosków i odpływu pracowników, zaś każda sprawa wymaga wnikliwego rozpoznania. Podkreślał, że jest świadomy swoich obowiązków ustawowych ale obecnie nie może im sprostać. Powyższe okoliczności powinny mieć znaczenie dla oceny stopnia naruszenia prawa. Do opóźnienia przyczyniły się także okoliczności związane z wybuchem epidemii Covid -19, prowadząc do dalszych zakłóceń w procedowaniu. Organ administracji powołał się na art. 15 zzs ust. 1 pkt 6 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm., dalej ustawa z 2 marca 2020 r.) wskazując na zawieszenie biegu terminów procesowych od 14 marca do 23 maja 2020 r., co winno zostać uwzględnione w niniejszej sprawie. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ administracji przywołał formułowaną tam definicję rażącego naruszenia prawa, wywodząc, że przy ocenie tej przesłanki nie chodzi o proste zestawienie terminów ale o okoliczności o kwalifikowanym rażącym charakterze. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania odszkodowania organ administracji wskazał na brak podstaw do domagania się tego świadczenia w ramach prowadzonego postępowania. Suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może zastępować zadośćuczynienia. Dalej wywodził, że zasądzenie sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości. W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej. W ocenie organu administracji wniosek o przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej jest nieuzasadniony i powinien być oddalony, zaś żądana kwota jest wygórowana. Zwracał też uwagę organ administracji, że od dania złożenia wniosku do dnia uprawomocnienia się decyzji w sprawie tego wniosku pobyt skarżącej na ternie kraju jest legalny Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony, a bezczynność ta jest rażąca. Na wstępie skazać trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym. W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a). Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 k.p.a. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5). Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie bezczynności, wskazując w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako bezczynność dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. Otóż sądy administracyjne rozpoznają skargi na bezczynność organów administracji publicznej, gdy organ - w przewidzianym przepisami terminie - nie wyda któregokolwiek z wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. aktów administracyjnych. Jeżeli bowiem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy z różnych względów nie wydaje rozstrzygnięcia w przewidzianym przepisami terminie, a zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas występuje bezczynność organu. Inaczej mówiąc, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16, wszystkie wyroki publikowane w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Celem skargi na bezczynność jest zatem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą bezczynnością, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Jak wynika z akt sprawy wniosek strony, złożony 13 kwietnia 2018 r. do dnia wniesienia skargi nie został rozpoznany. Pierwsze działania organ administracji publicznej podjął dopiero 17 czerwca 2019 r. Zatem przez czternaście miesięcy organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności, choć powołane przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nakazują rozpoznanie sprawy w ciągu jednego miesiąca, zaś sprawy skomplikowanej – a ta do takich nie należy – w ciągu dwóch miesięcy. Przy czym, co istotne sprawa nie wymaga prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego wymagającego czasu. Jedyne działania wydłużające tok prowadzenia postępowania to wnioskowanie o informację do służb, w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o Cudzoziemcach. Uwzględniając okres na podjęcie tych czynności organ administracji pozostaje w zwłoce. Następna czynność organu miała miejsce dopiero 21 września 2020 r. i to po złożeniu przez stronę ponaglenia i skargi. Łącznie licząc na moment wniesienia skargi sprawa jest procedowana przez 29 miesięcy. Zważywszy, że ocena bezczynności nie jest wsparta na uznaniu ale na ocenie czy dochowano terminów ustawowych należy jednoznacznie stwierdzić, że organ administracji jest w tej sprawie bezczynny. Oceniając postępowanie organu administracji Sąd miał na uwadze wystąpienie na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego oraz zapisy art. 15zzs ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.). Jednakże wyłączywszy z okresu załatwienia sprawy wskazany przez ustawodawcę okres (od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r.) i tak postępowanie organu administracji publicznej cechowała opieszałość, co wynika z dotychczasowych rozważań Sądu. Po uwzględnieniu ww. okresu zawieszenia biegu terminów organ administracji w bezczynności pozostawał przez 27 miesięcy. W tej sytuacji należy stwierdzić, że tak znacząca zwłoka w wydaniu rozstrzygnięcia nie wymagającego skomplikowanego uzasadnienia jest niezrozumiała i wykracza poza zwykłe naruszenie prawa. Powyższe stanowi, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji pozostawał bezczynny, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. tym samym koniecznej jest stwierdzenie bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). I jakakolwiek zastosowano art. 36 k.p.a. wyznaczając nowy termin rozpoznania sprawy, to terminu tego nie dochowano. Zatem naruszono również i ten przepis. Jednocześnie art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność. Stosownie do jego brzmienia Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany zapis zawiera nie uprawnienia ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie bezczynność miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ administracji dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ administracji ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA). W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie wszelkich terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ charakter sprawy, jak i podkreślany przez Sąd fakt możliwości rozpoznania sprawy na podstawie przestawionych wraz z wnioskiem dokumentów. Nie istniała zatem potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków czy opinii biegłych, występowania do kontrahentów o udzielenie niezbędnych informacji. Procedowanie w tej sprawie zasadniczo odbyło się na podstawie dostarczonych przez stronę dokumentów. W opinii Sądu, wniosek strony winien być poddany wstępnej weryfikacji niezwłocznie po jego złożeniu i rozpoznany niezwłocznie po jego uzupełnieniu lub upływie terminu do dokonania tych czynności. W tej sprawie jak wskazano pierwsza czynność została podjęta po czternastu miesiącach (po ponad roku) od wpływu wniosku i po pismach monitujących ze strony pełnomocnika skarżącej. Natomiast kolejna czynność organu administracji została dokonana dopiero 21 września 2020 r. i to po złożeniu przez stronę ponaglenia i skargi. Przywołane fakty dowodzą rażącego naruszenia prawa. Przy czym tak istotna bezczynność organu administracji publicznej nie miała usprawiedliwienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Przy tak istotnym naruszeniu terminów rozpoznania sprawy nie może stanowić usprawiedliwienia powoływana w odpowiedzi na skargę ogromna ilość składanych wniosków i procedowania w wielu różnych sprawach. Są to okoliczności procesowo obojętne, niezależnie od tego nie mogą uzasadniać aż tak istotnej bezczynności, abstrahując bowiem od problemów kadrowych, w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej. Opóźnienie w rozpoznaniu sprawy nie jest niewielkie, organ administracji nie zajął się sprawą przez ponad rok, zaś po podjęciu pewnych działań ponownie zamilkł na kolejne 15 miesięcy, łącznie sprawa jest rozpoznawana 29 miesięcy, zatem znacząco ponad dwa lata. Kierując się przedstawionymi kryteriami oceny stopnia bezczynności, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie miała ona rażący charakter. Na sprawność działania organu administracji niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców, spotęgowana wystąpieniem zagrożenia związanego z Covid -19. Choć oczywiście Sąd ma świadomość, iż postępowanie w niniejszej sprawie nie było przewlekane celowo, ani taki stan rzeczy nie był skutkiem złej woli organu to jednak organ administracji tak powinien organizować swoje działania aby nie dopuszczać do tak rażącej bezczynności czy przewlekłości w prowadzeniu postępowania. Tym bardziej, że taka sytuacja trwa niezmiennie od kilku lat, zaś problemy związane z zagrożeniem epidemiologicznym wystąpiły dopiero w marcu 2020 r. Stąd też, w okolicznościach sprawy, bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku strony, należało uznać za rażącą. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (nierozpoznanie sprawy przez tak długi okres), Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się skarżąca. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Jakkolwiek strona wnioskowała o przyznanie odszkodowania, a zatem żądania, które nie leży w kompetencji Sądu na gruncie rozpoznawanej sprawy, wniosek strony należało rozpoznać jako żądanie przyznania sumy pieniężnej. Orzeczenie na rzecz skarżącego sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 1.350 zł, mając na uwadze fakt ponadprzeciętnie długiego okresu procedowania w niniejszej sprawie i to bez winy strony. Wbrew twierdzeniom zawartym w odpowiedzi na skargę tak długotrwałe oczekiwanie na rozpoznanie wniosku w sposób istotny może ograniczać sposób funkcjonowania, planowania i swobodę działania wnioskodawcy, któremu prawo zapewnia terminowe rozpoznania sprawy. Brak pozwolenia na pobyt, bez względu na to czy złożenie wniosku gwarantuje stronie legalny pobyt na terenie kraju przez czas trwania procedury, bez wątpienia utrudnia czy wręcz uniemożliwia poczynienie planów życiowych gwarantujących stabilizację i pewność, rzeczy niezbędne dla każdego człowieka. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powołana kwota będzie adekwatną i proporcjonalna mając na uwadze czas i sposób prowadzonego postępowania i sposób zrekompensuje stronie tak znaczącą zwłokę w rozpoznaniu jej sprawy. Ponadto orzekając zasądzenie sumy pieniężnej Sąd miała na uwadze także jej funkcje dyscyplinująco – przymuszającą i fakt, że ma on przynaglić organ administracji do rozpoznania sprawy skarżącej w możliwe najszybszym terminie. Zasądzając na rzecz skarżącej ww. kwotę Sąd oddalił żądanie o ukaranie organu administracji grzywną, kierując się opisaną już funkcją dyscyplinującą zasądzonej sumy pieniężnej (pkt V sentencji wyroku). Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku. Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt III sentencji wyroku). O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło