II SA/Wr 165/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-06-08

Skład orzekający: Olga Białek, Władysław Kulon, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot, który nie jest bezpośrednim sąsiadem działki inwestycyjnej, ale którego nieruchomość znajduje się po drugiej stronie drogi publicznej i może być potencjalnie dotknięta oddziaływaniem planowanej inwestycji (np. poprzez zwiększenie ruchu drogowego lub kolizję zjazdów), posiada interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeprowadziły należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy skarżąca spółka posiadała interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Samo położenie nieruchomości po drugiej stronie drogi publicznej nie wyklucza automatycznie oddziaływania inwestycji. Organy powinny zbadać zasięg oddziaływania inwestycji, uwzględniając jej funkcję, formę, gabaryty, dostęp do drogi publicznej i skomunikowanie, a także potencjalne ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości skarżącej, wynikające z przepisów prawa materialnego, w tym prawa cywilnego.
Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. sp.k. (skarżąca) wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji budowy budynku usługowego. Skarżąca, jako użytkownik wieczysty działki sąsiadującej z drogą publiczną, przez którą ma przebiegać dojazd do inwestycji, domagała się uznania jej za stronę postępowania o ustalenie warunków zabudowy, twierdząc, że inwestycja naruszy jej interes prawny. Organy administracji obu instancji uznały, że skarżąca nie posiada przymiotu strony, ponieważ jej nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną i nie wykazano, aby inwestycja miała na nią negatywny wpływ.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 7 stycznia 2016 r. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi A. sp. z o.o. sp.k. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 7 stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla zamierzenia obejmującego budowę budynku usługowego wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą techniczną I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Ostateczną decyzją dnia 24 lutego 2015 r., nr [...], Burmistrz Miasta K. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę budynku usługowego wraz z zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą techniczną na części działki nr [...], AM-2, obręb Z. w K. na rzecz A. SA. Zgodnie z pkt I. 2 decyzji, przedmiotem inwestycji jest: budowa obiektu handlowo-usługowego wraz z zagospodarowaniem terenu i infrastrukturą techniczną, budowa zjazdów publicznych z dróg publicznych ul. D. i O., budowa dróg wewnętrznych, placu parkingowego na około 214 miejsc, budowa placu manewrowego i rozładunkowego dla samochodów ciężarowych i dostawczych, budowa pylonów reklamowych wolnostojących o wysokości do 25 m i wiat na wózki zakupowe, przebudowa istniejącej infrastruktury, realizacja terenów biologicznie czynnych i montaż obiektów małej architektury. Wnioskiem z dnia 30 kwietnia 2015 r. R. L. wystąpił z wnioskiem o uznanie go za stronę postępowania zakończonego opisaną wyżej decyzją wskazując, że jako właściciel nieruchomości przylegającej do planowanej inwestycji (działki nr [...]) ma prawo do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, gdyż będzie ona oddziaływać bezpośrednio na jego działkę. Jednocześnie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. zażądał wznowienia postępowania w sprawie zakończonej powyższą decyzją. Wnioskodawca wskazał, między innymi, że pominięcie go w postępowaniu narusza jego prawa do wpływania na kształtowanie zasady dobrego sąsiedztwa oraz kontynuacji zasady dotychczasowego zagospodarowania. Zarzucił także, że przez pominięcie w postępowaniu właścicieli sąsiednich działek przy ul. O., chciano ukryć działania zmierzające do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę i przebudowę istniejącego układu drogowego. Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2015 r. Burmistrz Miasta K., na podstawie art. 149 k.p.a. w związku z 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wznowił postępowanie zakończone przedmiotową decyzją na wniosek R. L. oraz B. SA w K., M. K., H. H. i Spółdzielni Mieszkaniowej w K.. Po przeprowadzeniu wznowionego postępowania, decyzją z dnia 19 listopada 2015 r. ([...]) na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Burmistrz Miasta K. odmówił uchylenia przedmiotowej decyzji stwierdzając, że nie wstąpiła przesłanka wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – wnioskodawcy nie mieli przymiotu stron postępowania. Oceniając legitymację procesową R. L. organ stwierdził, że przymiot strony wywodzi on racji bycia właścicielem działki nr [...] jako bezpośrednio sąsiadującej z działką inwestycji. W trakcie postępowania wyjaśniającego organ ustalił, że działka nr [...] w katastrze nieruchomości wykazana została jako grunt zurbanizowany, sklasyfikowany jako teren przemysłowy, oznaczony symbolem Ba. Stanowi ona własność Skarbu Państwa a wnioskodawca jest jej użytkownikiem wieczystym. Z mapy ewidencyjnej wynika, że działka nr [...] nie przylega – jak podaje wnioskodawca – do działki nr [...] (obecnie po podziale działki nr [...]) lecz jest od niej oddzielona działką nr 1, AM-1 stanowiącą drogę gminą – ul. O.. W tym przypadku nie można zatem mówić o bezpośrednim sąsiedztwie przesądzającym o interesie prawnym. O interesie prawnym wnioskodawcy nie przesądza także wskazany przez niego przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej u.p.z.p) wprowadzający zasadę dobrego sąsiedztwa. Okoliczność, że dana nieruchomość znajduje się w obszarze analizowanym nie przesądza, samo przez się, że jej właściciel lub podmiot dysponujący do niej innym prawem, będzie z tej racji stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Uznanie za stronę uzależnione jest bowiem od posiadania interesu prawnego. Burmistrz wskazał dalej, że teren pod inwestycję o pow. 17500 m2 wydzielony z dawnej działki nr [...] (obecnie podzielonej na działki nr [...] i nr [...]) od północy graniczy z ul. D. (działką nr 1, AM-2) od zachodu z drogą gminną ul. O. (działką nr 1, AM-1). Dodatkowo wizja w terenie wykazała, że teren objęty wnioskiem jest niezabudowany, aktualnie użytkowany rolniczo - podobnie jak tereny położone przy jego wschodniej i południowej granicy. W najbliższym sąsiedztwie planowanej inwestycji zlokalizowana jest zabudowa o funkcji usługowej oraz obiekty budowlane związane z obsługą komunikacji samochodowej. Na wysokości terenu objętego wnioskiem, po drugiej stronie ul. O., funkcjonuje baza PKS z parkingami, budynkami administracyjno-technicznymi i warsztatowymi oraz z budynkami usługowo – handlowymi związanymi z obsługą komunikacji samochodowej. Nadto znajduje się tam obiekt handlowy związany ze sprzedażą urządzeń mechanicznych "[...]". W dalszej części wzdłuż ul. S., zlokalizowany jest komis samochodowy, sklep sieci "[...]" i sklep sieci "[...]" ze stacją paliw. Organ opisał także jaka zabudowa znajduje się po drugiej stronie ul. D. i wskazał, że najbliższa zabudowa mieszkaniowa zlokalizowana jest w odległości 100 m od granic terenu objętego wnioskiem, po drugiej stronie ul. O.. Zdaniem organu przeprowadzona analiza położenia i funkcji zamierzenia wskazuje, że dobrze wpisze się ono w istniejące otoczenie. Określona we wniosku skala przedsięwzięcia – powierzchnia użytkowa poniżej 2 ha i powierzchnia parkingu mniejsza niż 0,5 ha powoduje, że inwestycja nie zalicza się do mogących oddziaływać na środowisko – nie ma więc podstaw do zwiększania obszaru jej oddziaływania. Co do zarzutu PKS (który również wnioskował o wznowienie postępowania), że inwestycja ograniczy lub nawet uniemożliwi mu normalne korzystanie z drogi publicznej - ul. O., organ na podstawie ustaleń wizji lokalnej stwierdził, że na odcinku drogi graniczącej z obszarem objętym wnioskiem ulokowany jest jeden zjazd (wcześniej położony na terenie działki nr 3/8 stanowiącej cały teren PKS – potem podzielony na działki). Sądząc po sposobie utrzymania (pryzma ziemi porośnięta trawą przed bramą), zjazd ten od dawna nie jest użytkowany. Porównując lokalizację zjazdu na mapie zasadniczej z mapą ewidencyjną, organ uznał, że przedmiotowy zjazd obecnie przynależy do działki nr [...] będącej w użytkowaniu wieczystym R. L.. Tym samym PKS nie korzysta z dostępu do drogi publicznej od ul. O. i realizacja przedmiotowej inwestycji nie pozbawi go tego dostępu. W efekcie Burmistrz stwierdził, że brak jest podstaw do zwiększenia obszaru oddziaływania inwestycji poza granice terenu objętego wnioskiem i uznania za strony postępowania lokalizacyjnego właścicieli działek nie graniczących bezpośrednio z tym terenem. Nie negując, że wnioskodawcy wznowienia posiadają interes faktyczny, organ stwierdził, że nie wskazali oni żadnego przepisu prawa materialnego, który potwierdzałby posiadanie przez nich interesu prawnego. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł R. L. i "A." sp. z o.o., s.k. do której R. L. w dniu 30 października 2015 r. wniósł aport w postaci użytkowania wieczystego działki nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpatrzeniu odwołania "A" sp. z o.o., s.k, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. zaskarżoną obecnie decyzją utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając stanowisko Burmistrza, że nie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Kolegium przywołując poglądy orzecznictwa wskazało, że aby dany podmiot uznać za stronę w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy musi on wykazać, że sprawa dotyczy jego interesu prawnego tj. rozstrzygnięcie kształtuje jego prawa bądź obowiązki. Przyjmuje się, że decyzja o warunkach zabudowy dotyczy interesu prawnego osób na nieruchomościach, których planowana inwestycja będzie oddziaływać w sposób ograniczający ich prawa do korzystania z własnych nieruchomości. Co do zasady, wykluczyć należy – zdaniem organu – możliwość uznania za strony postępowania właścicieli nieruchomości położonych po drugiej stronie ulicy i nie sąsiadujących bezpośrednio z nieruchomością inwestora (tak, NSA wyrok z dnia 23 listopada 2007 r. II OSK 1552/2006) chyba, że wykażą ono istnienie własnego interesu prawnego w sprawie. Kolegium stwierdziło, że dowody zebrane w niniejszej sprawie, w tym wypisy z ewidencji gruntów i mapy ewidencyjnej pozwalają uznać, że oddziaływanie przedmiotowej inwestycji nie będzie obejmować swoim zakresem żadnej z nieruchomości należącej do wnioskodawców wznowienia postępowania – w tym nieruchomości strony odwołującej się. Nieruchomość zainwestowania graniczy bowiem od strony północnej i wschodniej z drogami publicznymi a od strony północnej i zachodniej z gruntami stanowiącymi działki nr [...] i nr [...] będącymi własnością E. i C. P.. Działki wnioskodawców wznowienia postępowania, położone są w dalszym sąsiedztwie i oddzielone są od działki zainwestowania drogą publiczną ul. O.. Lokowane są one wzdłuż ulicy O. w różnej od niej odległości. Odwołująca się Spółka jest wieczystym użytkownikiem działki nr [...], oddzielonej od przedmiotu zainwestowania nie tylko drogą publiczną ale również działką nr [...]. Znajduje się niejako na zapleczu działki nr [...] i nie przylega do działki nr [...]. Kolegium stwierdziło także, że większość działek należących do wnioskodawców wznowienia postępowania stanowi działki zabudowane. Organ drugiej instancji w swoich rozważaniach, za oczywiste uznał, że odziaływanie inwestycji nie wykracza poza obszar działek bezpośrednio z nią sąsiadujących i nie obejmuje nieruchomości po przeciwnej stronie ul. O.. Dzieje się tak dlatego, że funkcja przyszłej zabudowy nie odbiega od zabudowy już istniejącej. Brak jakiegokolwiek powodu aby uznać, że jej uciążliwość będzie większa od pozostałej zabudowy w obszarze analizowanym. Nie sposób też przyjąć, aby budowa pawilonu wpływała znacząco na całą okolicę. Kolegium wskazało, że możliwie byłoby przyjęcie szerszego oddziaływania, gdyby dla przyszłej zabudowy przewidziano funkcję obcą dla występującej w obszarze analizowanym, jak np. zakład przemysłowy. Taki obiekt oddziałuje bowiem na otoczenie bardziej intensywnie, gdyż towarzyszy mu zwiększona emisja rożnych substancji. Interes prawny uzasadniony jest wówczas koniecznością rozważenia przez organ wprowadzenia do warunków zabudowy wnioskowanych przez strony, a mających umocowanie w przepisach prawa, warunków związanych z funkcjonowaniem inwestycji. Taka sytuacja w niniejszej sprawie jednak nie występuje, gdyż przyszła zabudowa ma charakter handlowy i funkcję uzupełniającą, podobną do funkcji występującej w obszarze analizowanym. Inwestycja nie zawiera także szczególnych rozwiązań mogących pośrednio oddziaływać na uprawnienia właścicieli działek innych, niż bezpośrednio sąsiadujących z inwestycją. Nie rzutuje więc na sytuacje prawną wnioskodawców. Dlatego Kolegium uznało, że nie mają oni przymiotu strony w postępowaniu. Skargę na powyższą decyzję wniosła A. sp. z o.o. s.k. zarzucając jej: 1/ obrazę przepisów prawa materialnego mogących mieć istotny wpływ na jej treść, a mianowicie: art. 28 k.p.a. w związku z art. 1 ust. 2 pkt 7 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 144 k.c. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że skarżąca nie posiada interesu prawnego i przymiotu strony postępowania a także interesu prawnego, podczas gdy posiada ona nieruchomość bezpośrednio położoną przy ul. O. (działkę nr [...]) na wysokości wjazdu na działkę nr [...], czyli bezpośrednio w sąsiedztwie planowanej dużej inwestycji związanej z powstaniem centrum handlowego i usługowego. W konsekwencji zarzucono naruszenie, rażąco, przez organ II instancji zasady dobrego sąsiedztwa wynikającej z u.p.z.p.; 2/ błędne i całkowicie mylne przyjęcie, wbrew zgromadzonym w sprawie materiałom dowodowym, że skarżąca Spółka jako użytkownik wieczysty działki nr [...], oddzielona jest od nieruchomości zainwestowania nie tylko drogą publiczną ale także działką nr [...], co jest nieprawdą, gdyż działka nr [...] łączy się bezpośrednio z ul. O.. Takie ustalenie stanu faktycznego przez organ II instancji dyskwalifikuje w sferze dowodowej, jego decyzję jako legalną i wydaną w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy. Świadczy także o powierzchownym i lekceważącym zapoznaniu się przez Kolegium z odwołaniem skarżącej. II. obrazę przepisów prawa procesowego, mogącą mieć istotny wpływ na jej treść, a mianowicie: 1/ art. 8, art. 10 oraz art. 81 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebranym w sprawie materiale dowodowym mającym wpływ na treść orzeczenia i nieumożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed jej wydaniem, a w konsekwencji naruszenie, wynikającej z art. 8 i art. 81 k.p.a. zasady naczelnej, w myśl której, okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów; 2/ art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 11, art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. przez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, nierozpoznanie należycie materiału dowodowego, błędne rozpoznanie materiału w zakresie przylegania działki nr [...] do ul. O., zaniechanie przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego oraz niepełne i nieprzekonujące uzasadnienie zaskarżonej decyzji – a w ślad za tym brak konkretnego wskazania (z imienia i nazwiska) właścicieli, użytkowników wieczystych oraz zarządców nieruchomości płożonych na tym obszarze; brak prawidłowego oznaczenia stron postępowania w niniejszej sprawie tj. brak wyraźnego wskazania zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i jej rozdzielniku, kto konkretnie jest stroną w niniejszej sprawie. 3/ art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. przez ich wadliwe zastosowanie polegające na zaniechaniu zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jak również dokonanie oceny tego materiału w sposób dowolny, a w następstwie tego, błędnego uznania że skarżąca nie jest stroną postępowania pomimo, że posiada nieruchomość bezpośrednio położoną przy ul. O. na wysokości wjazdu na działkę nr [...]. W konsekwencji: 4/ naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 151 § 1 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez, utrzymanie w mocy decyzji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Burmistrza Miasta K. z dnia 24 lutego 2015 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, na skutek błędnego przyjęcia, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony postępowania, podczas, gdy stosując art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. organ musi wykazać w uzasadnieniu, że powołana przez skarżącego przesłanka wznowienia, nie stanowiła wady postępowania w którym została wydana weryfikowana w postępowaniu wznowieniowym decyzja i nie stanowi podstawy do jej uchylenia. W konsekwencji brak takiej analizy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i w decyzji organu I instancji, świadczy o wadliwym przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego przez organ II instancji i wadliwym uzasadnieniu przez niego decyzji. Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W rozbudowanym i szczegółowym uzasadnieniu, skarżąca między innymi podniosła, że organ pierwszej instancji ograniczył się jedynie do lakonicznego wskazania, że R. L. nie jest stroną niniejszego postępowania wyłączne przez przytoczenie przepisów prawa. W uzasadnieniu tej decyzji brak jest istotnych elementów wpływających na zasadność ich przyjęcia jako prawidłowych, oraz brak wskazania, kto w ogóle jest stroną postępowania w niniejszej sprawie. Również uzasadnienie decyzji organu II instancji posiada rozbudowane uzasadnienie prawne, z prezentacją instytucji wznowienia, orzecznictwem i stanowiskiem doktryny ale - w o cenie skarżącej - wyłącznie na poziomie rozważań nie związanych z oceną prawną jej odwołania. Zwrócono uwagę, że rozważania co do stanu faktycznego sprawy rozpoczynają się od str. 4 uzasadnienia, przy czym są błędne co do ustaleń faktycznych. Organ II instancji uznaje bowiem, że działka nr [...] oddzielona jest od terenu zainwestowania nie tylko ul. O. ale także działką nr [...]. Przyjmując takie założenie, organ rezygnuje – uznając za bezprzedmiotowe – z dokonywania ocen podnoszonych przez skarżącą zarzutów. Autor skargi zarzucił również, że na str. 5 uzasadnienia decyzji odwoławczej, Kolegium arbitralnie przyjęło za oczywiste, że oddziaływanie inwestycji nie wykracza poza obszar bezpośrednio sąsiadujący oraz, że nie będzie ono obejmowało nieruchomości położonych po drugiej stronie ulicy O.. Skarżąca z takim stanowiskiem się nie zgadza, gdyż przy proponowanych rozwiązaniach komunikacyjnych z ul. O. na działkę nr [...] będzie również oddziaływanie na działkę skarżącej nr [...]. W dalszych wywodach stwierdzono, że Spółka jest jednym z najbliższych sąsiadów planowanej inwestycji od strony ul. O., która to ulica – jak już to wskazywano w odwołaniu – nie spełnia w jej przekonaniu, żadnych parametrów technicznych do skomunikowania tak dużej inwestycji z drogą gminną stanowiącą, między innymi, dojazd do osiedla mieszkaniowego (spółdzielni mieszkaniowej) oraz do nieruchomości skarżącej Spółki. Takie ograniczenie skarżącej bezpośrednio wpływa na jej prawa i obowiązki oraz faktyczne skutki znoszenia inwestycji hipermarketu z parkingiem na "175 samochodów", usytuowanym od strony ul. O.. W konsekwencji strona uważa, że ograniczono jej konstytucyjne prawo do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym z zachowaniem zasady dobrego sąsiedztwa. Spółka uważa, że zasada ta została złamana, gdyż dotychczasowa zabudowa okolicznych terenów, do których ograniczono strony postępowania, to użytkownicy terenów rolnych na których nie ma żadnej inwestycji o podobnej wielkości i parametrach. Skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem organu II instancji, że "brak jest jakiegokolwiek powodu aby uznać, że uciążliwość inwestycji będzie większa niż uciążliwość pozostałej zabudowy w obszarze analizowanym. Nie sposób także przyjąć, aby budowa pawilonu wpływa znacząco na całą okolicę". Uważa, że zdanie to jest nieuprawnione i bezpodstawne w świetle wielkości planowanego obiektu, ilości miejsc parkingowych, skomunikowania parkingu z ul. O. oraz de facto jakiegokolwiek podobnego obiektu handlowo –usługowego w badanym terenie oddziaływania. Nie można mówić o kontynuacji funkcji, parametrów, wskaźników i cech kształtowania zabudowy. Skarżąca zarzuciła, że Kolegium źle rozumie i interpretuje zasadę dobrego sąsiedztwa. Mając powyższe na uwadze, autor skargi wywodził, że sporna inwestycja będzie bezpośrednio oddziaływać na nieruchomość Spółki (która bezpośrednio sąsiaduje z drogą gminną i z planowaną inwestycją), już tylko przez wzrost obciążenia i ruchu na ul. O.. Drugą przyczyną jest to, że od str. ul. O. planowany jest wjazd na teren parkingu na "214 samochodów". Reasumując skarżąca wskazała, że ma interes prawny w niniejszym postępowaniu, co zostało wykazane przez tytuł prawny do działki nr [...], jej położenie przy ul. O. – mimo błędnych w tym zakresie twierdzeń organu II instancji – oraz kolizyjnego rozwiązania wpływającego na ograniczenie możliwości dotychczasowego korzystania z własnej nieruchomości poprzez działkę nr [...] tj. ograniczenia możliwości skomunikowania z ul. O. a wynikającą z proponowanych i dopuszczonych rozwiązań w decyzji o warunkach zabudowy. Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa procesowego autor skargi przywołał liczne orzeczenia i poglądy komentatorów potwierdzających prezentowane argumenty, akcentując zwłaszcza to, że w obu instancjach nie zagwarantowano stronom udziału w postępowaniu przez zawiadomienie ich o zgromadzonym materiale dowodowym i możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 30 maja 2016 r., doręczonym Sądowi w dniu 9 czerwca 2016 r., uczestnik postępowania A. SA z siedzibą w G. wniósł o oddalenie skargi w całości. Podzielając w pełni stanowisko wyrażone przez organy administracji pełnomocnik uczestnika postępowania zaznaczył, że skarżąca nie wykazała żadnego przepisu prawa materialnego z którego wynikałoby, że inwestycja wpłynie na jej uprawnienia do posiadanego terenu. Mylnie skarżąca także utożsamia wyznaczenie stron postępowania z obszarem analizy terenu. Fakt, że jej nieruchomość znajduje w tym obszarze, nie przesądza bowiem o istnieniu interesu prawnego. Za nieuzasadnione uznano także zarzuty naruszenia prawa procesowego, gdyż nie wykazano aby ewentualne naruszenie tych przepisów miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podczas rozprawy w dniu 3 czerwca 2016 r. pełnomocnik skarżącej w związku z doręczeniem mu ww. pisma wniósł o odroczenie rozprawy, celem ustosunkowania się do treści tego pisma. Sąd nie uwzględnił wniosku stwierdzając, że nie zaistniały okoliczności wskazane w art. 109 i 110 u.p.p.s.a. Treść pisma i zawarte w nim zarzuty były tego rodzaju, że umożliwiały profesjonalnemu pełnomocnikowi zapoznanie się z nimi podczas ogłoszonej przerwy i odniesienie się do nich na rozprawie. Pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał w całości zarzuty i wnioski skargi. Oświadczył także, że działka nr [...] stanowi drogę dojazdową z której obecnie dostępny jest prawoskręt i lewoskręt. Po realizacji inwestycji dopuszczalny będzie już tylko prawoskręt. Przedstawiciel skarżącej spółki oświadczył zaś, że działka nr [...] stanowi drogę dojazdową do działek nr do działek nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] których jest użytkownikiem wieczystym i do której to drogi umowne prawo użytkowania posiada B. i spółka D.. Uważa, że projektowany zjazd będzie kolidował ze zjazdem z działki nr [...], który jest zjazdem używanym. Pełnomocnik uczestnika postępowania podtrzymał stanowisko zawarte w piśmie procesowym złożonym w dniu 3 czerwca 2016 r i oświadczył, że kwestie zjazdu z drogi nie mają związku z postępowaniem w sprawie warunków zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W zakresie tak określonej kontroli, sąd zobowiązany jest zatem zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego - w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy - według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako: u.p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem rozpoznawanej obecnie skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 7 stycznia 2016 r. utrzymująca w mocy - wydaną po wznowieniu postępowania - decyzję Burmistrza Miasta K. z dnia 19 listopada 2015 r. o odmowie uchylenia decyzji ustalającą warunki zabudowy dla zamierzenia obejmującego budowę budynku usługowego wraz z zagospodarowaniem terenu oraz niezbędną infrastrukturą techniczną na części działki nr [...], AM-2, Obręb Z. w K.. Podkreślenia wymaga, że postępowanie zakończone wydaniem skarżonej decyzji prowadzone było w trybie wznowienia postępowania, czyli nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego służącym weryfikacji decyzji ostatecznych w administracyjnym toku instancji. Zgodnie z art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ( tekst jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 23 zwanej dalej "k.p.a."), decyzje od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Z kolei jak stanowi art. 145 § 1 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli zachodzą określone w nim przesłanki, m.in. gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (pkt 4). Z akt sprawy wynika, że na skutek wniosku, między innymi, R. L. – poprzednika prawnego skarżącej obecnie "A." sp. z o.o. s.k. – Burmistrz Miasta K. postanowieniem z dnia 1 czerwca 2015 r. na podstawie art. 149 w związku z 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej opisaną wyżej decyzją ostateczną o ustaleniu warunków zabudowy z dnia 24 lutego 2015 r. Takie działanie organu należy uznać za prawidłowe, gdyż wyłącznie w toku wznowionego postępowania możliwie jest ustalenie, czy zachodzą określone w art. 145 § 1 k.p.a. podstawy tego wznowienia. Ocena dokonana w niniejszej sprawie doprowadziła jednak organy do wniosku, że wskazana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przyczyna wznowienia postępowania nie zaistniała, gdyż skarżąca spółka nie posiada przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją o ustaleniu warunków zabudowy z dnia 24 lutego 2015 r. W konsekwencji, ustalenie takie spowodowało zastosowanie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i wydanie decyzji o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej. Na obecnym etapie sprawy, istota sporu jaki zawisł przed Sądem sprowadza się zatem do oceny, czy skarżącej (a wcześniej jej poprzednikowi prawnemu R. L.) przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy na części działki nr [...] (po podziale działki nr [...]). Odnosząc się do powyższej kwestii, należy zgodzić się z organami, że ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U z 2015, poz.199 ze zm. – dalej u.p.z.p) nie zawiera unormowania odnoszącego się do pojęcia strony w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy terenu, co oznacza, że w tym zakresie zastosowanie znajduje przepis art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się obiektywną legitymację strony uznając, że interes prawny określonego podmiotu wynikający z prawa materialnego, jest konstytutywnym elementem sprawy administracyjnej (T. Kiełkowski, Sprawa administracyjna, Kraków 2004, s. 51-52). Istotą interesu prawnego w rozumieniu ww. artykułu, jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje (zob. np. wyrok NSA z dnia 30 września 1999 r. sygn. akt IV SA 629/97). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy więc to samo, co ustalić przepis prawa materialnego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania. Innymi słowy, stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Postępowanie dotyczy interesu prawnego określonego podmiotu wówczas, gdy rozstrzygnięcie w sprawie oddziałuje na sytuację prawną tego podmiotu. Obowiązkiem organu jest zbadanie, czy taki interes strona wykazuje, czy też zainteresowanie sprawą wynika z interesu prawnego a nie faktycznego. Interes powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2013 r., I OSK 1957/11, Lex nr 1336345). Przy czym, co istotne, interes prawny o którym mowa w art. 28 k.p.a., może wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2013r., II OSK 889/12, Lex nr 1375645). Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela pogląd, że w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy krąg stron powinien być określany możliwie szeroko, z uwzględnieniem zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 27 lutego 2013 r., II SA/Ke 51/13, Lex nr 1312220). Również w licznych orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy mogą być, oprócz właścicieli lub użytkowników wieczystych działek sąsiednich, także i właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. O interesie prawnym tych osób przesądza bowiem zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (porównaj np. wyroki NSA: z dnia 29 czerwca 2001 r. sygn. akt IV SA 594/99, LEX nr 54166 oraz z dnia 8 września 2004 r. sygn. akt OSK 394/04, LEX nr 160631). Rozróżnienie usytuowania nieruchomości ze względu na położenie nieruchomości sąsiedniej, opisane zostało w doktrynie z opowiedzeniem się za nadaniem pojęciu "sąsiedztwa" ujęcia szerszego, przy czym zawsze "działkę sąsiednią" należy określać dla każdego przypadku oddzielnie (por. Z. Niewiadomski (red.) Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz. Wyd. 5. Warszawa 2009, s. 494-498; zobacz także wyrok NSA z dnia 24.01.2012 r. sygn. akt II OSK 2105/10, dostępny CBOSA nsa.gov.pl). O posiadaniu przez konkretny podmiot przymiotu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie decyduje zatem tylko bezpośrednie sąsiedztwo z działką (nieruchomością) przewidzianą pod inwestycję, lecz ocena interesu prawnego tego podmiotu dokonana przez pryzmat przepisów prawa materialnego które mogą mieć w sprawie zastosowanie. Ustalenie kręgu stron postępowania zależy od okoliczności występujących w konkretnej sprawie, tj.: charakteru planowanej inwestycji, rodzaju, stopnia, zakresu uciążliwości i zasięgu oddziaływania na otoczenie (patrz także wyrok NSA z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 1809/12 CBOSA, nsa.gov.pl). Reasumując, stwierdzić należy, że uczestnikami postępowania w sprawach o ustalenie warunków zabudowy w trybie przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym mogą być właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości przeznaczonych pod inwestycje oraz właściciele i użytkownicy wieczyści terenów bezpośrednio sąsiadujących z terenami, na których będzie realizowana inwestycja oraz właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, na które oddziałuje dane zamierzenie (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2013 r., II OSK 1697/12, dostępny CBOSA, nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że powołana przez organ drugiej instancji okoliczność, że teren inwestycji nie graniczy bezpośrednio z nieruchomością skarżącej Spółki lecz znajduje się po drugiej stronie drogi publicznej nie oznacza automatycznie, że nieruchomość skarżącej Spółki znajduje się poza obszarem oddziaływania planowanej inwestycji. Niewątpliwie kwestia statusu skarżącej (jak też jej poprzednika prawnego), jako strony postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej budynek usługowy wraz z infrastrukturą techniczną oraz parkingiem na 240 samochodów, lokowanej po drugiej stronie ulicy O. (na części dawnej działki nr [...]), dla której przewidziano dojazd od strony ul. O. z której korzysta także prowadząca działalność gospodarczą skarżąca spółka, wymagała szczegółowego wyjaśnienia w toku wznowionego postępowania zwłaszcza, że w samej decyzji o warunkach zabudowy i w analizie urbanistycznej nie ma ani słowa na temat możliwego wpływu tej inwestycji na tereny sąsiednie. Ustalenie obszaru oddziaływania przedmiotowej inwestycji powinno zatem nastąpić z uwzględnieniem funkcji ale także formy, konstrukcji i gabarytów projektowanego obiektu. Organ prowadzący postępowanie w sprawie warunków zabudowy ma obowiązek zbadać rodzaj inwestycji, jej rozmiary oraz stopień i zakres jej uciążliwości dla otoczenia, a następnie ustalić, jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji. Zakres tego oddziaływania pozwala na ustalenie kręgu osób, które mają interes prawny w sprawie (tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1224/13, LEX nr 1493081). W niniejszej sprawie organy – w szczególności zaś organ II instancji, który na skutek wniesionego odwołania zobowiązany był do rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie – nie przeprowadziły odpowiedniej analizy powyższych okoliczności, również w odniesieniu do nieruchomości skarżącej spółki. W szczególności nie przeprowadzono takiej analizy w kontekście wskazywanych przez R. L. w postępowaniu przed organem gminy a następnie przez Spółkę w odwołaniu, okoliczności wskazujących na ograniczenia w korzystaniu z działki nr [...] ze względu na kolizyjne rozwiązania związane z ograniczeniem możliwości skomunikowania z ul. O. wynikające z proponowanych i dopuszczonych rozwiązań w decyzji o warunkach zabudowy. Ograniczenia prawa własności skarżąca dopatruje się w "planowanym sposobie skomunikowania działki inwestycji" z drogą publiczną od strony ul. O., poprzez wjazd na teren parkingu który jak strona twierdzi, znajduje się na wysokości jej nieruchomości przylegającej do ul. O.. W odniesieniu do R. L. Burmistrz ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że nie posiada on interesu prawnego, gdyż wbrew twierdzeniom wnioskodawcy jego nieruchomość nie przylega do działki zainwestowania ale do drogi publicznej (brak zatem bezpośredniego sąsiedztwa z którego można byłyby wywieść interes prawny) a sam fakt, że działka znajduje się w obszarze analizowanym również nie świadczy o posiadaniu interesu prawnego. Organ pierwszej instancji nie badał natomiast kwestii oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego przy uwzględnieniu, że obejmuje ona również budowę parkingu, placu rozładunkowego, manewrowego, przebudowę istniejącej infrastruktury i budowę infrastruktury technicznej oraz, że jej obsługa komunikacyjna przewidziana została zjazdem planowanym również od strony ul. O.. Organ gminy pominął kwestie związane z dostępem do drogi publicznej w odniesieniu do nieruchomości R. L., pomimo, że badał je w odniesieniu do innego wnioskodawcy tj. PKS i stwierdził, że na odcinku drogi publicznej graniczącym z obszarem objętym wnioskiem znajduje się zjazd (nie użytkowany) – zdaniem organu przynależny do działki R. L.. Powyższe stwierdzenie nie zostało jednak poddane dalszej analizie w kontekście interesu prawnego R. L., pomimo formułowanych przez niego zarzutów odnoszących się do rozwiązań komunikacyjnych i planowanej obsługi komunikacyjnej dużej inwestycji handlowej - kolidującej z jego działką - od strony drogi gminnej nie spełniającej dla takiej obsługi odpowiednich parametrów technicznych. Z uzasadniania decyzji wynika, że organ wiedzę co do stanu faktycznego – w tym co do nie użytkowania zjazdu - czerpał z "dodatkowych ustaleń z wizji", jednak w aktach brak stosownych dokumentów potwierdzających, że w toku wznowionego postępowania taki dowód został przeprowadzany, a już tym bardziej z udziałem stron tego postępowania. przeprowadzenie tego dowodu. Ustalenia faktyczne które posłużyły do oceny interesu prawnego nie znajdują zatem pełnego odbicia w zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji. Działanie takie narusza art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 81 k.p.a. Wynikających z tych uchybień braków w ocenie interesu prawnego skarżącej nie usunął organ II instancji – pomimo obowiązku rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie i podnoszonych w odwołaniu R. L. zastrzeżeń i argumentów. Co więcej – jak trafnie zauważa skarga – organ II instancji przyjął odmienne od organu I instancji ustalenia faktyczne co do lokalizacji nieruchomości skarżącego względem nieruchomości zainwestowania, pomimo, że nie znajdowały one potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Także Kolegium naruszyło zatem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.pa. Przyjęcie przez Kolegium błędnych ustaleń faktycznych i dokonanie wadliwej oceny co do lokalizacji działki nr [...] jako nie przylegającej bezpośrednio do ul. O. (a oddzielonej od niej inną nieruchomością) rzutowało również na prawidłową ocenę interesu prawnego skarżącej. Niezależnie od powyższego, Kolegium i tak nie przeprowadziło prawidłowej analizy odziaływania inwestycji względem nieruchomości skarżącej Spółki. Organ II instancji przyjmując jako oczywistą tezę, że oddziaływanie inwestycji nie wykroczy poza tereny bezpośrednio sąsiadujące (a więc organ uznał, że oddziaływanie inwestycji będzie obejmować także ul. O. o nieznanej szerokości, w istocie rzeczy, poprzestał na badaniu czy funkcja przyszłej zabudowy nie będzie odbiegać od funkcji zabudowy już istniejącej. Organ skupił się zatem na planowanej funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu, pomijając zupełnie kwestię formy, konstrukcji i gabarytów projektowanego obiektu i związanej z nim infrastruktury, dostępu do drogi publicznej i skomunikowania terenu inwestycji, które to elementy również mogą mieć związek z rozmiarem i zakresem odziaływania inwestycji na inne nieruchomości oraz stopniem jej uciążliwości. Pomijając wielkość planowanego obiektu, ilość planowanych miejsc parkingowych, konieczność zapewnienia dostaw i sposób skomunikowania organ nie przeanalizował i nie zbadał – również w kontekście zarzutów odwołania – czy planowana inwestycja będzie oddziaływać na wielkość ruchu co najmniej tych ciągów komunikacyjnych, które bezpośrednio przylegają do planowanej inwestycji, a w konsekwencji także na nieruchomości, które znajdują się po drugiej stronie tych części drogi, które przylegają do granic nieruchomości, na której ma być umieszczona planowana inwestycja. Podnieść zatem wypada, że oceniając istnienie interesu prawnego skarżącej, organ winien był zbadać, czy inwestycja planowana na części działki nr [...] (po podziale nr [...]) oddziałuje na interes prawny skarżącej oparty na normach regulujących prawo własności. Dla prawidłowej oceny Kolegium powinno uwzględnić, że teren inwestycji i działka skarżącej oddzielona jest jedynie ulicą O. (której zresztą charakteru, szerokości i innych parametrów organy nie podały), zatem kwestia braku bezpośredniego sąsiedztwa nie może mieć dla tej oceny rozstrzygającego znaczenia. Jak wcześniej wskazano oceniając legitymację procesową skarżącej spółki, organ winien skupić się na ustaleniu oceny zasięgu planowej inwestycji w aspekcie wszystkich wcześniej przedstawionych czynników i jego charakteru. W sytuacji, gdy skarżąca podnosi zarzut niekorzystnego oddziaływania inwestycji na sposób korzystania z jej nieruchomości – która jak wyjaśnił przedstawiciel Spółki na rozprawie przed Sądem, stanowi drogę dojazdową do innych jej nieruchomości - w związku z kolizją w korzystaniu ze zjazdu z drogi publicznej oraz z nadmiernym obciążeniem komunikacyjnym tej drogi, interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. może wynikać z przepisów kodeksu cywilnego (które gwarantują właścicielowi prawo korzystania z nieruchomości) oraz art. 6 ust. 2 i art. 54 pkt 2 lit. d w związku z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Natomiast, to czy naruszenie interesu prawnego właściciela nieruchomości sąsiedniej nastąpiło stanowi już inna kwestię. Należy bowiem wskazać, że czym innym jest naruszenie interesu prawnego a czym innym samo jego istnienie. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i zawartej w nim argumentacji wynika natomiast, że Kolegium badało nie tylko to, czy inwestycja oddziałuje na nieruchomość skarżącej – przy czym uczyniło to w ograniczonym zakresie - ale czy oddziaływanie to narusza obowiązujące normy. Analiza w tym zakresie doprowadziła organ do konkluzji, że interes prawny skarżącej nie został naruszony (w decyzji wprost odnotowano, że prawa wnioskodawców do posiadanych przez nich nieruchomości nie zostały naruszone). W rezultacie organ uznał, że Spółka nie jest stroną niniejszego postępowania. Tymczasem przepis art. 28 k.p.a. nie wiąże przymiotu strony postępowania z naruszeniem interesu prawnego ale z jego istnieniem. Dotąd powiedziane prowadzi do wniosku, że stanowisko Kolegium odrzucające argumentację skarżącej zmierzającą do wykazania interesu prawnego z powołaniem się na prawo własności, z tego względu, że nie jest ona właścicielką działki bezpośrednio graniczącej z obszarem objętym planowaną inwestycją, wyrażone zostało bez przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie zbadania związków pomiędzy jej interesem prawnym a postępowaniem administracyjnym w sprawie warunków zabudowy. Co istotne, Kolegium oceniając interes skarżącej oparło się na błędnych – odmiennych od organu I instancji - ustaleniach faktycznych nie mających oparcia w aktach sprawy, czym naruszyło art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i co mogło rzutować na ocenę interesu prawnego skarżącej spółki. Kolegium nie przeprowadziło prawidłowej i rzetelnej analizy co do oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącej, po pierwsze dlatego, że oparło się na błędnych ustaleniach faktycznych co do lokalizacji nieruchomości Spółki względem ul. O.; po drugie z tego względu, że wpływ inwestycji na otoczenie organ rozważał tylko w kontekście planowanej funkcji, pomijając wskazane wcześniej aspekty. Brak rozważenia sprawy w powyższym zakresie oznacza, że organ dopuścił się naruszenia art. 7, 77 § 1, art. 80 i art.107 § 3 K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że skarżąca nie ma przymiotu strony w postępowaniu. W świetle wyżej przedstawionej wywodów, argumentacja skargi wskazujące na naruszenie ww. norm procesowych w odniesieniu do oceny interesu prawnego skarżącej okazało się zatem uzasadnione. Natomiast argumentacja wskazująca na naruszenie ww. przepisów ze względu na brak prawidłowego oznaczenia innych stron postępowania nie mogła wpłynąć na podjęte przez Sąd rozstrzygnięcie. Jak wyjaśnił NSA nie można zaakceptować sytuacji, w której jeden z uczestników postępowania, w imieniu osób, które nie przystąpiły do postępowania, powołuje się na fakt błędnego ustalenia kręgu stron postępowania i bez przejawienia woli z ich strony, żąda aby byli oni traktowani jako strony tegoż postępowania. Sprawa o warunki zabudowy jest bowiem sprawą, w której adresatem decyzji jest wnioskodawca, tj. inwestor. Na organie ciąży obowiązek oceny jego wniosku i ustalenia, czy i które podmioty powinny wziąć udział w takim postępowaniu, co winno skutkować zawiadomieniem tych osób o wszczęciu postępowania (art. 61 § 4 k.p.a.). Pozostałe osoby uznające, że taka decyzja o warunkach zabudowy może dotyczyć ich interesów prawnych, mogą, pomimo niepowiadomienia ich o wszczęciu postępowania, wziąć udział w takim postępowaniu, jeśli zgłoszą w nim udział przed upływem terminu do złożenia odwołania przysługującego stronie, która została przez organ o postępowaniu zawiadomiona. Natomiast osoby, które uznają, że zostały przez organ pominięte i nie brały udziału bez własnej winy w postępowaniu administracyjnym, mogą składać wnioski o wznowienie postępowania, lub występować do sądu o dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowym. Po zamknięciu postępowania administracyjnego złożenie takiego wniosku wymaga zatem inicjatywy ze strony podmiotów zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej i wyłącznie od ich woli zależy to czy chcą przystąpić do postępowania i być jego aktywnymi uczestnikami (tak w wyroku z dnia 7 kwietnia 2016 r. II OSK 1925/14, CBOSA, nsa.gov.pl). Niezależnie od powyższego, stwierdzone wcześniej naruszenia prawa i tak obligowały Sąd uchylenia zaskarżonej decyzji. W ponownym postępowaniu, Kolegium zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania, rozpozna sprawę zainicjowaną odwołaniem Spółki "A." w jej całokształcie, odnosząc się do podnoszonych przez nią w odwołaniu zarzutów oraz uwzględniając przy ocenie jej interesu prawnego uwagi i zalecenia wynikające z niniejszego wyroku. Organ rozważy, czy dla prawidłowej oceny interesu prawnego skarżącej wystarczy materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, czy też konieczne będzie jego uzupełnienie i przeprowadzenie postępowania w ramach art. 136 k.p.a. Będzie miał przy tym na uwadze dopuszczalny tym przepisem dla organu odwoławczego, zakres postępowania uzupełniającego. W zależności od poczynionych ustaleń, Kolegium podejmie odpowiednie rozstrzygnięcie korzystając z katalogu określonego art. 138 k.p.a. Sąd zwraca również uwagę, że w przekazanych mu aktach sprawy brak jest stanowiska organu odwoławczego, co do odwołania wniesionego przez R. L.. Kwestia ta wymaga zatem uzupełnienia w odpowiedniej formie prawnej. Wobec przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych i prawnych Sąd działając zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono natomiast zgodnie z art. 200 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło