II SA/Wr 165/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-06-15
Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, organ administracji ma obowiązek orzec o zwrocie odszkodowania, nawet jeśli nie ma dowodów na jego wypłatę, czy też może umorzyć postępowanie w tym zakresie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenie o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości i orzeczenie o zwrocie odszkodowania stanowią odrębne sprawy administracyjne. Brak dowodów na wypłatę odszkodowania uzasadnia umorzenie postępowania w tym zakresie, nie zamykając jednocześnie drogi do wszczęcia odrębnego postępowania w przypadku ujawnienia nowych dowodów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Gminy W. na decyzję Wojewody D. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Organ I instancji orzekł o zwrocie nieruchomości, uznając ją za zbędną do realizacji celu wywłaszczenia i stwierdzając, że odszkodowanie nie zostało wypłacone. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję w części dotyczącej zwrotu nieruchomości, ale uchylił ją w części dotyczącej zwrotu odszkodowania i umorzył postępowanie w tym zakresie, uznając brak dowodów na wypłatę. Gmina W. wniosła skargę, kwestionując umorzenie postępowania w zakresie zwrotu odszkodowania i zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi Gminy W. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości oddala skargę w całości.
Decyzją z 08.04.2019 r. (DAR.6821.69.2013), wydaną na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 140 ust. 1, art. 142 ust. 1 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm.), działając jako organ wyznaczony do załatwienia sprawy, Starosta L. orzekł w ustępie 1 o zwrocie E. C. w 1/3 części, D. R. w 1/3 części oraz M. R. w 1/3 części, następców prawnych wnioskodawczyni D. R., prawa własności nieruchomości, położonych w obrębie P., miasto W., oznaczonych ewidencyjnie jako:
1) działki: 1) nr [...] o pow. [...] ha, nr [...] o pow. [...] ha i nr [...] o pow. [...] ha, AM-[...], stanowiących własność Gminy W., odpowiadających części nieruchomości oznaczonej w dacie wywłaszczenia jako działka nr [...], nabytej na rzecz Skarbu Państwa na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy W.-F. z 25.10.1979 r., nr DZGT-IV-/W/79;
2) projektowane nr [...] o pow. [...] ha (powstała z podziału dz. nr [...] o pow. [...] ha), nr [...] o pow. [...] ha (powstała z podziału dz. nr [...] o pow. [...] ha), nr [...] o pow. [...] ha (powstała z podziału dz. nr [...] o pow. [...] ha), nr [...] o pow. [...] ha (powstała z podziału dz. nr [...] o pow. [...] ha) i nr [...] o pow. [...] ha (powstała z podziału dz. nr [...] o pow. [...] ha), stanowiącej własność Gminy W., odpowiadające części nieruchomości oznaczonej w dacie wywłaszczenia jako działka nr [...], nabytej na rzecz Skarbu Państwa na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy W.-F. z 25.10.1979 r., zgodnie z wykonanym przez geodetę uprawnionego projektem podziału nieruchomości, przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, w dniu 10.09.2015 r. (ust. 1.).
W ustępie 2 organ orzekł, że zwrot nieruchomości określonych w ustępie 1 pkt 1 i 2 na rzecz E. C. w 1/3 części, D. R. w 1/3 części oraz M. R. w 1/3 części, następuje nieodpłatnie.
W ustępie 3 decyzji organ I instancji orzekł, że zwrotu nieruchomości określonych w ust. 1 pkt 1 i 2 dokona Prezydent W. reprezentujący Gminę W., w terminie 14 dni od dnia, w którym upłynie bezskutecznie termin do złożenia odwołania.
Starosta L. ustalił, że decyzją Naczelnika Dzielnicy W. - F. z 25.10.1979 r. orzeczono o wywłaszczeniu M. R. z nieruchomości położonej we W., oznaczonej w dniu wywłaszczenia jako działki nr [...] i [...] o łącznej pow. [...] ha. Wywłaszczenie nieruchomości nastąpiło na rzecz Skarbu Państwa. Z tytułu wywłaszczenia nieruchomości ustalono na rzecz M. R. odszkodowanie w wysokości 220.824,00 zł. Odjęcie prawa własności nastąpiło na postawie ustawy z 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r., poz. 64). Wnioskodawcą był Zakład P. Wywłaszczenia dokonano w oparciu o materiał obejmujący decyzję Wojewódzkiego Biura Planowania Przestrzennego z 08.03.1978 r., nr 73/78 (znak BP-VI-600/D-4/2/78) o zatwierdzeniu planu realizacyjnego bazy budowlano-remontowej Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej we W. (dalej: WSM). Decyzją Naczelnika Dzielnicy W. - F. z 01.10.1980 r. (znak DZGT-IV-2918/W/80) - część wywłaszczonej nieruchomości oddano w użytkownie wieczyste WSM, celem wzniesienia na niej bazy remontowo-budowlanej (pkt 5 rozstrzygnięcia). Przedmiotem tej decyzji była m.in. działka nr [...], która w wyniku wcześniejszego scalenia objęła m.in. działkę nr [...]. Decyzją z 13.03.1981 r. (znak WZGT/Rp/74/80), uchylono decyzję z 01.10.1980 r. Z dniem 27.05.1990 r. cała wywłaszczona nieruchomość przeszła z mocy prawa na własność Gminy W. (decyzja komunalizacyjna Wojewody W. z 16.09.1993 r.).
Organ I instancji ustalił, że w granicach działki nr [...] realizacja celu wywłaszczenia miała polegać na budowie elementów, bądź całości, następujących obiektów (numeracja według planu): budynku socjalnego nr 2 (obiekt nr 4), hali prefabrykacji (obiekt nr 5), łącznika nr 2, pomiędzy ww. budynkiem a halą (obiekt nr 13), stacji transformatorowej (obiekt nr 15), osłony śmietnikowej Nr 1 (obiekt nr 16), magazynu stali zbrojeniowej (obiekt nr 45), magazynu kruszywa (obiekt nr 32), magazynu gotowych wyrobów z suwnicą bramową (obiekt nr 33). Natomiast w przypadku działki nr [...] organ ustalił, że w jej granicach nie przewidywano zainwestowania jakimikolwiek obiektami.
W trakcie oględzin nieruchomości przeprowadzonych 29.10.2013 r. organ I instancji ustalił, że na terenie byłych działek nr [...] i nr [...] nie ma żadnych budynków i budowli, ani choćby śladów jakichkolwiek prac świadczących o rozpoczęciu inwestycji. Stwierdzono, że obszar jest porośnięty trawą oraz samosiewami drzew i pojedynczymi drzewami.
Organ I instancji zlecił wykonanie projektu podziału działki nr [...] celem wydzielenia zbędnej na cel wywłaszczenia części zajętej przez dawną działkę nr [...]. W wyniku projektu miały powstać nowe działki: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...].
Ponadto Starosta stwierdził, że ustalone w decyzji wywłaszczeniowej odszkodowanie nie zostało wypłacone.
W wyżej opisanym stanie faktycznym, po stwierdzeniu, że nieruchomość w całości stała się zbędna dla realizacji celu określonego w decyzji o wywłaszczeniu, Starosta L. wydał decyzję z 05.04.2016 r. (znak DAR.6821.69.2013), którą orzekł o nieodpłatnym zwrocie na rzecz A. R. nieruchomości wywłaszczonej. W wyniku rozpoznania odwołania Gminy W., zobowiązanej do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, Wojewoda D. decyzją z 20.01.2017 r. uchylił rozstrzygnięcie pierwszej instancji w całości m.in. ze względu na konieczność poczynienia ustaleń dotyczących faktycznego wypłacenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
W powtórzonym postępowaniu organu I instancji stwierdził, że ustalone w decyzji wywłaszczeniowej odszkodowanie nie zostało wypłacone. Powołał się w tym zakresie na brak dowodów na tę okoliczność w zasobach archiwalnych. Ustalił również brak wpłacenia odszkodowania do depozytu sądowego. Jednocześnie organ I instancji uznał za wiarygodne oświadczenia A. R. (z 5.12.2014 r. i 15.07.2015r.), że ani ona, ani wywłaszczony, nie otrzymali żadnej rekompensaty finansowej, ani wynagrodzenia za wywłaszczoną nieruchomość. W ten sam sposób organ ocenił oświadczenia E. C., M. R. i D. R. (z 31.08.2018 r. i 12.12.2018 r.). Organ I instancji przyjął również, że kwotę w wysokości 200 000 zł, do której odnosiła się świadek L. K., M. R. otrzymał w 1975 r. od Przedsiębiorstwa B. we W. za sprzedaż działki nr [...] w związku z budową drogi dojazdowej od ul. [...].
Po uzupełnieniu materiału dowodowego, a także wstąpieniu w miejsce zmarłej A. R., jej spadkobierców E. C., D. R. i M. R., Starosta L. orzekł w sposób opisany na wstępie.
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła Gmina W., która nie podzieliła ustaleń organu I instancji, w szczególności w zakresie orzeczenia o nieodpłatnym zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, wskazując jednocześnie, że organ nie podjął wszystkich niezbędnych czynności mających na celu ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności koniecznych do wydania rozstrzygnięcia. Powodując się na wskazania dotyczące powtórzonego postępowania zawarte w decyzji Wojewody D. z 20.01.2017 r., Gmina wskazał na brak pozyskania przez organ I instancji egzemplarza decyzji wywłaszczeniowej nr DZGT-IV-3670/W/79 opatrzonego klauzulą ostateczności, w tym nie wystąpił on do właściwego organu o wydanie zaświadczenia potwierdzającego fakt i datę uzyskania przez ww. decyzję waloru ostateczności. Zdaniem Gminy takie uchybienie ma decydujący wpływ na ustalenie okoliczności upływu terminów uzasadniających uznanie nieruchomości za zbędną na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej. Okresy te liczone są bowiem od dnia, w którym decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna. Organ I instancji nie wyjaśnił również w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności wypłacenia M. R. odszkodowania ustalonego decyzją wywłaszczeniową. Według wnoszącej odwołanie strony, bez udowodnienia braku wypłaty odszkodowania nieprawidłowe jest orzeczenie o nieodpłatnym zwrocie nieruchomości. Jednocześnie odwołująca strona przyznała, odnosząc się do uzasadnienia decyzji Wojewody D. z 20.01.2017 r., że fakt orzeczenia o wywłaszczeniu za odszkodowaniem właścicieli innych, sąsiednich nieruchomości, czy też zobligowanie WSM do zwrotu kosztów poniesionych w związku z wykupem gruntów wchodzących w skład terenu przeznaczonego pod budowę bazy remontowo - budowlanej w kwocie 812 536,00 zł, nie przesądza o faktycznym wypłaceniu M. R. odszkodowania. Są to jednak okoliczności w dużej mierze uprawdopodabniające fakt wypłaty odszkodowania, a przynajmniej dające organowi wskazanie co do kierunku poszukiwania dalszych dowodów. W tym zakresie autor odwołania powołał się na decyzję Naczelnika Dzielnicy W. - F. z 01.10.1980 r., gdzie w punkcie 6 zobowiązano WSM do zwrotu kosztów poniesionych w związku z wykupem gruntów wchodzących w skład terenu przeznaczonego pod budowę bazy remontowo - budowlanej, w kwocie 812 536,00 zł. Przedmiotem wywłaszczeń w związku z budową stałej bazy remontowo-budowlanej były objęte m.in. działki nr [...], [...] stanowiące własność M. R. Zgodnie z decyzją nr DZGT-IV-2918/W/80 z 01.10.1980 r. Naczelnika Dzielnicy W.-F., którą orzeczono o oddaniu w użytkowanie wieczyste na rzecz Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej gruntu, w którego skład weszły wymienione działki, Spółdzielnia została zobowiązana do zwrotu kosztów poniesionych przez Skarb Państwa w związku z wykupem gruntów wchodzących w skład terenu przeznaczonego pod realizacje bazy remontowo-budowlanej, w kwocie 812 536,00 zł. Powyższe w sposób istotny uprawdopodabnia, że Skarb Państwa wydatkował taką sumę pieniężną za przeniesienie prawa własności gruntów przeznaczonych pod realizację bazy remontowo-budowlanej. Nie sposób zaś przyjąć, że pomimo wydatkowania mniejszej kwoty na odszkodowania na rzecz osób wywłaszczonych, Skarb Państwa zażądał od WSM takiej kwoty jaka byłaby wypłacona, gdyby odszkodowania przyjęły wszystkie wywłaszczone osoby. Mając na uwadze powyższe, wobec nieodnalezienia dokumentów jednoznacznie potwierdzających fakt wypłaty, bądź niewypłacenia M. R. odszkodowania, zdaniem Gminy, celem pozyskania kolejnych dowodów na tę okoliczność organ I instancji powinien powołać świadków z kręgu innych osób objętych wywłaszczeniem na potrzeby ww. inwestycji, czy też byłych pracowników WSM. Zauważano przy tym, że zalecenia dotyczące powołania świadków mogących mieć wiedzę na temat wypłaty M. R. odszkodowania znalazły się w uzasadnieniu decyzji Wojewody z 20.01.2017 r. Zeznania takich świadków mogłyby dostarczyć dodatkowych dowodów na temat sposobu, trybu, daty wypłacania odszkodowań i ostatecznie potwierdzić lub obalić stanowisko podtrzymywane przez następców prawnych M. R., zgodnie z którym nie przyjął on ustalonego na jego rzecz odszkodowania.
Decyzją z 28.01.2021 r. (NRŚ-OR.7534.8.2019.MP), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a także art. 95 pkt 4, art. 96 ust. 1b, art. 136 ust. 3, w związku z art. 137 ust 1 pkt 2 oraz art. 229, w związku z art. 9a ustawy z 21.08. 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2020 r. poz. 1990, ze zm.; dalej jako "u.g.n."), Wojewoda D. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w części obejmującej pkt 1 rozstrzygnięcia (pkt I) oraz w pkt II uchylił zaskarżoną decyzję w części obejmującej pkt 2, pkt 3, pkt 4 rozstrzygnięcia i w tym zakresie: zatwierdził podział nieruchomości gruntowej oznaczonej geodezyjnie jako istniejące działki: 1) nr [...], o powierzchni [...] ha - na nowoutworzone działki: nr [...], o powierzchni [...] ha. nr [...] o powierzchni [...] ha; 2) nr [...], o powierzchni [...] ha
na nowoutworzone działki: nr [...], o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, nr [...], o powierzchni [...] ha, 3) nr [...], o powierzchni [...] ha - na nowoutworzone działki: nr [...], o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha; 4) nr [...], o powierzchni [...] ha - na nowoutworzone działki: nr [...], o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha; 5) nr [...], o powierzchni [...] ha - na nowoutworzone działki: nr [...]. o powierzchni [...] ha, nr [...] o powierzchni [...] ha, w sposób przedstawiony na projekcie podziału stanowiącym integralną część niniejszej decyzji (pkt 1). Wojewoda orzekł, że zwrotu nieruchomości oznaczonej geodezyjnie jako istniejące działki nr [...], nr [...] i nr [...], a także nowoutworzone działki nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], dokona Prezydent W. reprezentujący Gminę W. wraz z upływem 14 dni od dnia, w którym upłynie bezskutecznie termin do wniesienia skargi na niniejszą decyzję do sądu administracyjnego (pkt 2). Ponadto Wojewoda umorzył postępowanie w części dotyczącej zwrotu przez E. C., D. R. i M. R. odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej (pkt 3).
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ II instancji podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji. Między innymi wskazał na to, że zebrany materiał dowodowy pozwala ustalić los wywłaszczonej nieruchomości składającej się z działek: 1) nr [...], która w 1980 r. w wyniku scalenia weszła w skład działki nr [...], po czym, po podziale dokonanym w 1985 r., znalazła się w granicach działki nr [...], a następnie, w wyniku podziału zatwierdzonego w 2012 r., w granicach stanowiących przedmiot niniejszego postępowania działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]; 2) nr [...], która w 2012 r. została podzielona na obecne działki nr [...], nr [...], nr [...].
Wojewoda stwierdza, że całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie jednoznacznie potwierdza, że przedmiotowa nieruchomość w całości stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W ocenie organu odwoławczego w sposób jednoznaczny i spójny świadczą o tym trzy okoliczności.
Po pierwsze, dowody z dokumentów potwierdzają, że WSM zaniechała realizacji bazy budowlano-remontowej. Wynika to jednoznacznie z treści decyzji Wicewojewody W. z 13.03.1981 r. (znak WZGT/Rp/74/80), uchylającej decyzję Naczelnika ustanawiającą na rzecz WSM użytkowanie wieczyste m.in. ww. działki nr [...].
Po drugie, z ustaleń poczynionych w pierwszej instancji wynika, że WSM została zlikwidowana w 1983 r. Skoro rozwiązana została WSM, która w ramach swoich statutowych zadań miała realizować cel wywłaszczenia, a nieruchomość wywłaszczona została przez ten podmiot zwrócona - "celem dalszego użytkowania rolniczego" - to zdaniem Wojewody należy przyjąć, że zrezygnowano również z wykonania inwestycji dla której wywłaszczono. Jednocześnie nie ma żadnych dowodów świadczących o tym, że inwestycja została przejęta przez inny podmiot, który podjąłby realizację celu wywłaszczenia.
Po trzecie, rezygnację z inwestycji, a w konsekwencji niezrealizowanie celu wywłaszczenia potwierdza również stan faktyczny nieruchomości wywłaszczonej, analizowany w okresie od 1974 r. (data wykonania najstarszego pozyskanego zdjęcia lotniczego) do 2015 r. (data aktualności mapy zasadniczej na której wykonano projekt podziału). Z całokształtu zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że na obszarze wywłaszczonej nieruchomości nigdy nie powstał żaden kubaturowy obiekt budowlany, a w szczególności żaden z obiektów przewidzianych w opisanym na wstępie planie realizacyjnym. Nie zrealizowano również żadnej z sieci infrastruktury technicznej, planowanych w ramach inwestycji.
W świetle zaprezentowanych ustaleń jest oczywistym, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany przed dniem 22.09.2004 r. Tym samym spełniona została przesłanka zbędności na cel wywłaszczenia, ujęta w art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n., w brzmieniu uwzględniającym wyrok TK znak P 38/11. Spełnienie jednej z przesłanek ujętych w art. 137 ust. 1 u.g.n. jest wystarczające, aby zastosować art. 136 ust. 3 u.g.n. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził za uzasadnione orzeczenie o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej.
Odnosząc się do zarzutu nieustalenia kiedy decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna, organ odwoławczy zauważył, że uwzględniając modyfikację zakresu zastosowania art. 137 ust. 1 u.g.n., wynikającą z wyroku TK znak P 38/11, na gruncie niniejszej sprawy - w świetle całokształtu zebranego materiału - okoliczność ta nie ma znaczenia. W istocie bowiem zbędność nieruchomości na cel wywłaszczenia w rozumieniu powołanego przepisu determinują ściśle określone daty, tj.: 01.01.1998 r. (dla pkt 1) i 22.09.2004 r. (dla pkt 2).
Zagadnieniem wymagającym odrębnej analizy jest natomiast kwestia wykonania decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania, która przesądza, czy wraz z obowiązkiem zwrotu przedmiotowej nieruchomości należy ustalić obowiązek zwrotu zwaloryzowanej kwoty tego odszkodowania, czy też rozstrzygnięcie tej materii jest bezprzedmiotowe. W tym zakresie Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji, choć wymagało to przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, w granicach dopuszczonych w art. 136 k.p.a. Nie kwestionując ustaleń dowodowych organu I instancji dotyczących braku w Archiwum Zakładowym Urzędu Miasta W., Archiwum Państwowym we W., Archiwum Akt Nowych w Warszawie dokumentów dotyczących postępowania wywłaszczeniowego oraz akt likwidacyjnych WSM, Wojewoda stwierdził, że oparcie oceny omawianej okoliczności na "braku dowodów", wymaga szerzej zakreślonego postępowania. Natomiast wyjaśnienia stron postępowania nie będących adresatami decyzji wywłaszczeniowej, a w szczególności nie będących domownikami wywłaszczonego, mają w ocenie organu odwoławczego ograniczoną wartość dowodową. Biorąc zatem pod uwagę, że art. 27 ust. 2 i 3 ustawy z 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości dopuszczał wpłatę odszkodowania do depozytu sądowego, na okres 5 lat od dnia doręczenia uprawnionemu do odszkodowania wezwania do jego odbioru, w rozpatrywanej sprawie zbadano również, czy zastosowany został ten szczególny tryb wykonania decyzji wywłaszczeniowej. Zostało to jednak wykluczone w toku postępowania dowodowego (zob. pismo Sądu z 12.12.2019 r.). Wojewoda zbadał również kwestię składników spadku po W. R. i M. R., ustalając, że nie doszło do działku spadku. Negatywne zweryfikowanie tych okoliczności jest o tyle istotne zdaniem organu II instancji, że skoro wywłaszczony zmarł w dniu 25.05.1980 r., to mało prawdopodobne jest ażeby - w przypadku wypłaty odszkodowania - w całości zdążył nim rozporządzić przed śmiercią, nie nabywając do swojego majątku składników o wartości zbliżonej do tej kwoty. W konsekwencji mało prawdopodobne jest również, ażeby zostały one pominięte w postępowaniu spadkowym, które odbyło się zaledwie niecały rok później.
W ramach uzupełniającego postępowania dowodowego organ odwoławczy zweryfikował również kwestę zachowania się bankowych bądź pocztowych potwierdzeń wypłacenia odszkodowania wywłaszczonemu. W tym zakresie organ odwoławczy ustalił brak zachowania się dokumentów z tego okresu z uwagi na upływ okresu archiwizowania. Ponadto ustalono, że M. R. - w okresie od wydania decyzji wywłaszczeniowej do dnia jego śmierci - nie posiadał konta bankowego ani książeczki oszczędnościowej, ani nie założył takiej książeczki dla innej osoby. Z wyjaśnień P.(1) S.A. wynika natomiast, że nie zachowały się potwierdzenia pieniężnych przekazów pocztowych, bądź wypłat w placówce pocztowej z okresu od października 1979 r. do października 1980 r.
Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów Gminy, organ odwoławczy zwrócił uwagę na specyfikę wywłaszczenia dokonanego w rozpatrywanym przypadku. Wskazał, że na podstawie ustawy z 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, wywłaszczenia dokonywano na rzecz Skarbu Państwa, a nie na rzecz przedsiębiorstwa państwowego, które realizowało jego cel, w tym przypadku była to WSM. Przy czym w okolicznościach badanej sprawy w szeroko pojętym procesie wywłaszczenia dodatkowo uczestniczyli: P., czyli wykonawca projektu przedmiotowej inwestycji, którego wniosek zainicjował postępowanie wywłaszczeniowe; Urząd Dzielnicy W.-F., którego Naczelnik wydał decyzje: o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości i oddaniu jej w użytkowanie wieczyste WSM; a także WSM, który miał być faktycznym beneficjentem wywłaszczenia i realizować jego cel.
Odnosząc się do punktu 6 rozstrzygnięcia zawartego w decyzji o oddaniu w użytkowanie wieczyste nieruchomości wywłaszczonej, według Wojewody wynika z niego w istocie, że WSM została zobligowana do zwrotu kosztów poniesionych w związku z wykupem terenu przeznaczonego pod budowę bazy remontowo-budowlanej. Jednakże, po pierwsze, powołany fragment dyspozycji tej decyzji reguluje stosunki między Skarbem Państwa a WSM, a nie między jednym z tych podmiotów a wywłaszczonym. Po drugie, odnosi się on do kosztów "wykupu", a nie "wywłaszczenia". Po trzecie nawet przyjmując, że "wykup" obejmuje zarówno ceny nabycia nieruchomości na podstawie umów (w trybie art. 6 ustawy z 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości), jak i kwoty odszkodowań ustalonych w drodze decyzji wywłaszczeniowych, to z decyzji o oddaniu w użytkowanie wieczyste nie wynika, ażeby Skarb Państwa wypłacił odszkodowanie należne za przedmiotową nieruchomość.
Mając na względzie treść pkt 6 decyzji z 01.10.1980 r. (znak DZGT-IV-2918/W/80), organ odwoławczy wskazał, że podjął próbę zweryfikowania, czy dowodów na wypłatę odszkodowania nie zawierają akta zakończonej tą decyzją sprawy administracyjnej (pisma z 08.11.2019 r.). Jednak również w tym przypadku Archiwum Zakładowe Urzędu Miasta W. oraz Archiwum Państwowe we W. poinformowały, że nie dysponują dokumentacją wskazanej sprawy.
W kwestii postulowanych przez odwołującą się dowodów z przesłuchań, Wojewoda wyjaśnił, że w jego ocenie - biorąc pod uwagę, że od daty wywłaszczenia upłynęło ponad 40 lat - przeprowadzanie takich dowodów jest obecnie bezcelowe. W szczególności dotyczy to przesłuchania osób innych niż wywłaszczony, tudzież zamieszkujący z nim domownicy, bądź osoby pomagające w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Jak natomiast wynika z zebranego w sprawie materiału, jedyną taką osobą (w okresie od dnia wydania decyzji wywłaszczeniowej do dnia śmierci wywłaszczonego) była A. R., która zmarła w toku postępowania zwrotowego. Kierując się doświadczeniem życiowym i zasadami logiki, Wojewoda uznał, że nie może przyjąć, że po upływie tak znacznego okresu czasu wiedzą o wypłaceniu wywłaszczonemu odszkodowania będą dysponować właściciele innych nieruchomości przejętych w celu realizacji tej samej inwestycji. Przy czym nawet okoliczność, że osobom takim wypłacono odszkodowanie nie oznacza, że zostało ono wypłacone wywłaszczonemu.
Jednocześnie, biorąc pod uwagę, że w szeroko pojętym procesie wywłaszczenia uczestniczyli pracownicy aż trzech podmiotów (Urząd Dzielnicy, P. i WSM), według Wojewody, mamy do czynienia z niezwykle szerokim kręgiem potencjalnych świadków. Nawet jeśli udałoby się ustalić osobę, bądź osoby faktycznie odpowiedzialne za wypłatę odszkodowania (co samo w sobie wymagałoby postępowania dowodowego), to prawdopodobieństwo, że po upływie ponad 40 lat pamiętałyby one wiedzę - przykładowo – o zaksięgowaniu jednego konkretnego przekazu pieniężnego jest mniej niż znikome. Z opisanych względów, zdaniem organu odwoławczego, same tylko czynności niezbędne do ustalenia osób mogących mieć wiedzę o wykonaniu decyzji wywłaszczeniowej, a następnie ich przesłuchiwanie w charakterze świadków (o ile jeszcze żyją), przyczyniłoby się jedynie do wydłużenia postępowania administracyjnego.
Biorąc zatem pod uwagę brak jakichkolwiek wiarygodnych dowodów potwierdzających wykonanie decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania M. R., przy jednoczesnym wyczerpaniu wszelkich racjonalnych źródeł dowodowych, Wojewoda stwierdził, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, ani wywłaszczonemu, ani jego następcom prawnym.
Podzielając stanowisko organu I instancji w zakresie zasadności zwrotu nieruchomości wywłaszczonej i braku podstaw do orzeczenia o zwrocie odszkodowania, Wojewoda wskazał na konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji w części i w tym zakresie orzec co do istoty sprawy oraz o umorzeniu postępowania. Konieczność ta wynika z uchybień natury formalnoprawnej (art. 107 § 1 k.p.a.), polegających na nieprawidłowym skonstruowaniu rozstrzygnięcia, które to uchybienia nie miały jednak wpływu na istotę sprawy.
Organ odwoławczy wskazał, że stoi na stanowisku, że z art. 96 ust. 1b u.g.n. wynika obowiązek zawarcia w rozstrzygnięciu decyzji o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej orzeczenia o zatwierdzeniu podziału (por. wyrok WSA w Poznaniu z 27.05.2009 r., II SA/Po 984/08). W takim wypadku podział nieruchomości stanowi element rozstrzygnięcia o prawach i obowiązkach stron, których wykonanie polega m.in. na wydaniu rzeczy. Dlatego powinna stać się przedmiotem precyzyjnego rozstrzygnięcia. Biorąc zatem pod uwagę dokumentację geodezyjną organ odwoławczy, po stwierdzeniu, że grunt znajdujący się w granicach nowych działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], odpowiada wywłaszczonej działce nr [...], stwierdził, że projekt podziału może stanowić podstawę wyodrębnienia podlegającej zwrotowi nieruchomości wywłaszczonej, a tym samym załącznik do rozstrzygającej o tym decyzji.
Po drugie, zdaniem organu odwoławczego okoliczność, że odszkodowanie nie zostało wypłacone sprawia, że należy orzec o umorzeniu postępowania w części, w jakiej dotyczy ono jego zwrotu. Albowiem skoro w tym zakresie decyzja wywłaszczeniowa nie została wykonana, to nie ma podstaw do odwracania jej skutku poprzez zobowiązanie do zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania, jako świadczenia wzajemnego. Orzekanie o obowiązkach spadkobierców wywłaszczonego jest zatem bezprzedmiotowe. Niezależnie jednak od przyjętego przez Wojewodę poglądu w omawianym zakresie faktyczny skutek decyzji organów obydwu instancji jest taki sam (por. wyroki NSA z 07.10.2009 r., sygn. akt I OSK 1499/08 i z 21.02.2014 r., sygn. akt I OSK 213/13).
Skargę na decyzję organu II instancji złożyła Gmina W., zarzucając naruszenie art. 136 ust. 3 u.g.n., polegające na niewłaściwej wykładni przepisów, że warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania stosownie do art. 140 tej ustawy. Ponadto zdaniem strony skarżącej, organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję z naruszeniem: art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i ocenę materiału dowodowego, co skutkowało błędnym przyjęciem, że odszkodowanie za wywłaszczona nieruchomość nie zostało wypłacone ani wywłaszczonemu ani jego następcom prawnym; art. 15 k.p.a. poprzez błędne stwierdzenie bezprzedmiotowości postępowania w zakresie dotyczącym zwrotu odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej; art. 105 § 1 k.p.a. poprzez błędne umorzenie postępowania w części dotyczącej zwrotu odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skargi jej autor wniósł o uchylenie decyzji Wojewody z 28.01.2021r. w zakresie dotyczącym uchylenia decyzji Starosty z 08.04.2019 r. w części dotyczącej nieodpłatnego zwrotu nieruchomości na rzecz E. C., D. R. i M. R. i orzekającej o umorzeniu postępowania w części dotyczącej zwrotu przez E. C., D. R. i M. R. odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej.
W uzasadnieniu skargi Gmina wskazała, że nie kwestionuje faktu braku zrealizowania celu wywłaszczenia orzeczonego wobec M. R. decyzją Naczelnika Dzielnicy W. - F. z 25.10.1979 r. Tym samym spełniona została przesłanka zbędności nieruchomości na cele wywłaszczenia, ujęta w art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n., co w konsekwencji uzasadnia wydanie orzeczenia o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Skarżąca wskazuje natomiast na wadliwość orzeczenia w zakresie umorzenia postępowania w części dotyczącej zwrotu odszkodowania. W ocenie skarżącej strony nie podjął organ odwoławczy wszystkich niezbędnych czynności mających na celu ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności koniecznych do wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie. Autor skargi nie zgodził się przy tym ze stanowiskiem przedstawionym przez Wojewodę w kwestii wykonania decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania i podzieleniem w tym zakresie stanowiska organu I instancji.
Gmina wskazała, że organ odwoławczy błędnie uznał, że skoro brak jest dokumentów dotyczących postępowania wywłaszczeniowego jak również nie zachowały się żadne dokumenty finansowe z okresu od wydania decyzji wywłaszczeniowej do dnia śmierci M. R., tj. potwierdzające prowadzenie przez niego konta bankowego lub książeczki oszczędnościowej jak też wpłat i wypłat pocztowych, to należy uznać, iż odszkodowanie nie zostało wypłacone ani wywłaszczonemu ani jego następcom prawnym. W ocenie Gminy, sam fakt braku dokumentacji dotyczącej wypłaty odszkodowania, zważywszy na krótki okres przechowywania dokumentów księgowo-finansowych nie może świadczyć, że do wypłaty odszkodowania nie doszło, zwłaszcza wobec dokonanych ustaleń, iż wysokość odszkodowania została określona. Według Gminy, Wojewoda nie przedstawił żadnego dowodu mogącego wskazywać na fakt, że wywłaszczony M. R. bądź jego następcy prawni kwestionowali kwotę ustalonego odszkodowania za przejętą na Skarb Państwa nieruchomość i aby kiedykolwiek podnosili, że jej nie otrzymali.
W ocenie skarżącej strony nieuzasadniony jest również wywód o tym, że ze względu na fakt śmierci wywłaszczonego w dniu 25.05.1980 r. jest mało prawdopodobna okoliczność, że w przypadku wypłaty odszkodowania, zdążyłby on w całości rozporządzić kwotą odszkodowania przed śmiercią, nie nabywając do swojego majątku składników o wartości zbliżonej do tej kwoty. W konsekwencji, zdaniem Wojewody, mało prawdopodobne jest, ażeby zostały one pominięte w postępowaniu spadkowym, które odbyło się zaledwie niecały rok później. W ocenie skarżącej strony organ odwoławczy w sposób nie uzasadniony uznał za bezcelowe przeprowadzenie postulowanych przez skarżącą przesłuchań osób innych niż wywłaszczony, tudzież zamieszkujących z nim domowników bądź osób pomagających w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Wojewoda błędnie przyjął, kierując się doświadczeniem życiowym i zasadami logiki, że po upływie znacznego okresu od daty wywłaszczenia, wiedzą o wypłaceniu wywłaszczonemu odszkodowania będą dysponować właściciele innych nieruchomości przejętych w celu realizacji tej samej inwestycji, przy czym nawet okoliczność, że osobom takim wypłacono odszkodowanie nie oznacza, ze zostało ono wypłacone M. R.. Zasadne jest zatem dokonanie takich przesłuchań przede wszystkim w kręgu byłych właścicieli bądź ich następców prawnych innych, sąsiednich nieruchomości, objętych wywłaszczeniem w związku z wydaniem decyzji Wojewódzkiego Biura Planowania Przestrzennego nr 73/78 z 08.03.1978 r. zatwierdzającej plan realizacyjny budowy bazy budowlano remontowej Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, co Gmina W. podnosiła już we wcześniejszych etapach przedmiotowego postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
W ocenie Gminy jest istotne przeprowadzenie w tym kierunku postępowania dowodowego, ponieważ do Prezydenta W. wpłynął w 2020 r. wniosek spadkobiercy innej z osób wywłaszczonych w związku z planowaną budowy bazy budowlano remontowej WSM na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy W.-F. nr DZGT-IV-3674/W/79 z października 1979 r. We wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wnioskodawca nie zakwestionował faktu wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość i wniósł o informację dotyczącą waloryzacji kwoty wypłaconego odszkodowania, które w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zobowiązał się zwrócić Gminie W.
Ponadto skarżąca strona zarzuciła, że w sytuacji braku dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania, organ odwoławczy powinien ustalić w odniesieniu do pozostałych właścicieli wywłaszczonych nieruchomości w związku z wydaniem decyzji Wojewódzkiego Biura Planowania Przestrzennego nr 73/78 z 08.03.1978 r. zatwierdzającej plan realizacyjny budowy bazy budowlano-remontowej, czy ustalono w stosunku do nich odszkodowanie i czy zastosowano taki sam sposób wypłaty odszkodowania, potwierdzając to stosownymi dokumentami.
Bez przeprowadzenia postulowanych dowodów, zdaniem skarżącej strony, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził twierdzeń wnioskodawców, że do wypłaty odszkodowania nie doszło. Powodując się na brzmienie art. 7 ust. 2 ustawy z 12.03.1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, zgodnie z którym obowiązek odszkodowania ciąży na ubiegającym się o wywłaszczenie, autor skargi wskazał na konieczność przesłuchania przede wszystkim byłych pracowników Zakładu P., na którym to podmiocie, zgodnie z brzmieniem przywołanego wyżej przepisu, ciążył obowiązek odszkodowania.
Zdaniem skarżącej strony, wbrew ocenie organu odwoławczego, informacja przedstawiona przez Sąd Rejonowy dla W.-K. I Wydział Cywilny oraz Sąd Rejonowy dla W.-F., zgodnie z którą odszkodowanie należne M. R. nie zostało wpłacone do depozytu sądowego, powinna być interpretowana w ten sposób, że osoba wywłaszczona nie odmówiła przyjęcia tego odszkodowania, co może świadczyć o tym, że zostało ono w wypłacone w terminie wskazanym w decyzji o wywłaszczeniu, tj. 3 miesięcy od dnia w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się prawomocna.
Skarżąca strona nie zgodziła się również wadliwie stwierdzoną bezprzedmiotowością postępowania i jego umorzeniem w zakresie dotyczącym zwrotu przez E. C., D. R. i M. R. odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej.
Wojewoda umarzając postępowanie w zakresie dotyczącym zwrotu odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej, pomijając należyte ustosunkowanie się do zarzutów odwołania naruszył również art. 15 k.p.a. Z treści tego przepisu wynika, że postępowanie administracyjne podporządkowane jest zasadzie dwuinstancyjności, którego istotą jest dwukrotne merytoryczne rozstrzygnięcie tej samej sprawy przez dwa różne organy administracji. Takiego rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie zabrakło z tego powodu, że organ odwoławczy błędnie stwierdził bezprzedmiotowość postępowania naruszając tym samym art. 105 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 02.03.2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) w składzie trzyosobowym.
Przedmiotem wniesionej skargi jest wyłącznie ta część decyzji, którą Wojewoda D. uchylił decyzję Starosty L. z 08.04.2019r. w zakresie nieodpłatnego zwrotu nieruchomości na rzecz E. C., D. R. i M. R. i orzekł o umorzeniu postępowania w części dotyczącej zwrotu przez wymienione osoby odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej.
Poza sporem w sprawie pozostaje zatem zaistnienie podstaw do zwrotu nieruchomości wywłaszczonej. Skarżąca Gmina nie kwestionuje ustaleń dotyczących zarówno określenia celu wywłaszczenia jak i stwierdzenia, że taki cel nie został zrealizowany w przypadku zwracanej nieruchomości.
Skarżąca strona nie zgodziła się natomiast ze stanowiskiem Wojewody w kwestii wykonania decyzji wyłączeniowej w części dotyczącej wypłaty odszkodowania. W ocenie Gminy, orzekające w sprawie organy nie poczyniły w tym zakresie wystarczających ustaleń i błędnie uznały, że skoro brak jest dokumentów dotyczących postępowania wywłaszczeniowego jak również nie zachowały się żadne dokumenty finansowe z okresu wydawania decyzji wywłaszczeniowej, tj. potwierdzające fakt wypłaty odszkodowania, ta należało uznać, że odszkodowanie nie zostało wypłacone ani wywłaszczonemu ani jego następcom prawym, co skutkowało umorzeniem postępowania w tym zakresie z powodu jego bezprzedmiotowości. Skarżąca strona nie zgodziła się również z przyjętą przez Wojewodę koncepcją bezprzedmiotowości postępowania i jego umorzenia w zakresie dotyczącym obowiązku zwrotu przez E. C., D. R. i M. R. odszkodowania ustalonego w decyzji wywłaszczeniowej.
Z uwagi na zakres zaskarżania decyzji Wojewody kontrola sądowa w niniejszej sprawie ogranicza się do kwestii ściśle związanych z ustaleniem obowiązku zwrotu odszkodowania i ewentualnych rozliczeń z tego tytułu.
W tym zakresie Skład orzekający podziela przyjętą przez organ odwoławczy wykładnię przepisów prawa materialnego i dominujące w tym zakresie stanowisko wyrażone w judykaturze, opowiadające się za możliwością orzeczenia w kwestii rozliczenia z tytułu zwracanej nieruchomości w odrębnym postępowaniu, niekoniecznie w decyzji o zwrocie nieruchomości. Zgodnie z art. 140 ust. 1 u.g.n. w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości poprzedni właściciel lub jego spadkobierca zwraca Skarbowi Państwa lub właściwej jednostce samorządu terytorialnego, w zależności od tego, kto jest właścicielem nieruchomości w dniu zwrotu, ustalone w decyzji odszkodowanie, a także nieruchomość zamienną, jeżeli była przyznana w ramach odszkodowania. Stosownie zaś do treści art. 142 ust. 1 tej ustawy - o zwrocie wywłaszczonych nieruchomości, zwrocie odszkodowania, w tym także nieruchomości zamiennej, oraz o rozliczeniach z tytułu zwrotu i terminach zwrotu orzeka starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji. Z punktu widzenia materialnoprawnego brzmienie powołanych przepisów dalej postawę do uznania, że orzeczenie o zwrocie nieruchomości nie następuje pod warunkiem jednoczesnego orzeczenia o zwrocie odszkodowania. Oba te elementy stanowią bowiem samodzielne sprawy administracyjne (por. wyroki NSA: z 17.12.2020 r., sygn. akt I OSK 1619/20, z 13.11.2019 r., sygn. akt I OSK 667/18, z 18.09.2018 r., sygn. akt I OSK 820/18 i wyrok WSA w Krakowie z 26.11.2019 r., sygn. akt II SA/Kr 1112/19).
Z przepis art. 136 ust. 3 u.g.n. wynika z kolei, że materialnoprawnym warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest obiektywnie stwierdzona jej zbędność dla realizacji celu wywłaszczenia oraz czy wnioskodawca jest uprawniony do żądania zwrotu nieruchomości jako poprzedni właściciel lub jego spadkobierca. W przepisie art. 136 ust. 3 zd. 3 u.g.n. mowa jest natomiast jedynie o tym, że warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej, co może nastąpić już po ostatecznym orzeczeniu o zwrocie nieruchomości. Dlatego też nie będzie stanowić naruszenia prawa orzeczenie jedynie o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości i pozostawienie do odrębnego rozstrzygnięcia sprawy zwrotu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Za takim sposobem procedowania przemawiają również względy podyktowane ekonomiką postępowania związane z bezspornością spełnienia materialnoprawnych warunków zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Konsekwencją powyższego stanowiska jest również przyjęcie, że podejmowane na podstawie art. 140 ust. 1 u.g.n. orzeczenie dotyczące zwrotu odszkodowania (zwaloryzowanej jego kwoty), dotyczy sytuacji, gdy zostanie ustalone, że określone w decyzji o wywłaszczeniu odszkodowanie zostało faktycznie wypłacone. Za istnieniem podstaw prawnych do badania w trakcie postępowania o zwrot nieruchomości lub w ramach odrębnego postępowania odnoszącego się tylko do kwestii zwrotu odszkodowania, czy odszkodowanie zostało faktycznie wypłacone, w kontekście znowelizowanej w roku 2004 r. treści art. 140 ust. 1 u.g.n., przemawiają względy konstytucyjne (tak m.in. prawomocne wyroki WSA: w Poznaniu z 15.11.2017r., sygn. akt II SA/Po 530/17 i w Kielcach z 21.12.2017 r., sygn. akt II SA/Ke 252/17). Taka interpretacja normy ustawowej, umożliwia najpełniejsze urzeczywistnienie norm, zasad i wartości konstytucyjnych (wyrok WSA we Wrocławiu z 29.01.2008 r., sygn. akt IV SA/Wr 657/07).
Wobec przedstawionego stanowiska dotyczącego znajdujących zastosowanie w rozpoznawanej sprawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, w ocenie Sądu, prawidłowym jest przyjęcie w ustalonym stanie faktycznym braku istnienia jakichkolwiek wiarygodnych dowodów potwierdzających wykonanie decyzji wywłaszczeniowej w części dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania M. R. Na tej podstawie Wojewoda uznał, że biorąc pod uwagę materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, jak również ten pozyskany po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego, okoliczność wypłaty odszkodowania nie można być uznania za udowodnioną, a w konsekwencji należy przyjąć na moment orzekania o zwrocie, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, ani wywłaszczonemu, ani jego następcy prawnemu. Dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania nie zawiera szczątkowa dokumentacja dotycząca wywłaszczenia. Wbrew przy tym zarzutom skargi, z akt sprawy wynika, że Wojewoda podjął dodatkowe czynności zmierzające do ustalenia, czy odszkodowanie ustalone w decyzji z 25.10.1979 r. zostało jednak wypłacone. Poszukując dokumentów dotyczących postępowania wywłaszczeniowego zwrócił się do Archiwum Zakładowego Urzędu Miejskiego W., Archiwum Państwowego we W. oraz Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Wojewoda poszukiwał również informacji na temat składników majątkowych spadku po W. R. i M. R., którego nabycie stwierdzono postanowieniem z 31.03.1981r. Ustalił również, że M. R. nie posiadał w okresie od wydania decyzji wywłaszczeniowej do dnia jego śmierci, konta bankowego ani książeczki oszczędnościowej, a także nie założył takiej książeczki dla innej osoby. Potwierdzenia wypłaty odszkodowania nie dostarczyło poszukiwanie w kierunku odnalezienia aktach zlikwidowanej WSM. Również korespondencja otrzymana od P.(1) SA oraz Banku P. SA nie pozwalała przyjąć aby doszło do wypłaty odszkodowania, czy to na formie przelewu na rachunek bankowy czy też przekazałem pocztowym. Ze znajdujących się w aktach sprawy dowodów nie wynika także aby kwota odszkodowania została złożona do depozytu sądowego. Skoro zatem z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy nie wynika aby wypłacono odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, a żadnego dowodu przeciwko treści dokumentu nie przeprowadzono, prawidłowo Wojewoda uznał, że nie ma podstaw prawnych do nakazania zwrotu odszkodowania. Dowodów takich nie dostarczyła również skarżąca strona. W szczególności strona nie wskazała na żaden dowód z dokumentów, który pozowałby na obalenie domniemania wynikającego z treści dokumentu urzędowego.
Zgromadzony materiał dowodowy był zatem wystarczający do poczynionych w sprawie ustaleń, a jego ocena uwzględniała zasady logiki i doświadczenia życiowego. W tym kontekście podzielić należało stanowisko Wojewody dotyczące oceny wniosków dowodowych dotyczących przesłuchania w charakterze świadków osób związanych z przygotowaniem realizacji inwestycji polegającej budowie bazy budowalno-remontowej WSM, w tym byłych pracowników Zakładu P., osób zamieszkujących z wywłaszczonym, bądź osób pomagających w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, czy też właścicieli innych nieruchomości przejętych w celu realizacji tej samej inwestycji. Z uwagi na znaczny upływ czasu od daty kiedy wydano decyzję o wywłaszczeniu, trudno sobie wyobrazić aby pracownicy odpowiedzialni za wydanie decyzji wywłaszczeniowej, czy też osoby odpowiedzialne za finansowy aspekt jej wykonania, posiadały wiedzę na temat jednej z wielu spraw prowadzonych w tym okresie, w tym posiadały szczegółowe informacje na temat tego, czy i komu przekazały transfer pieniężny. Nie można oczywiście w tym zakresie pominąć aspektu dotyczącego trudność w ustaleniu personaliów takich osób, co samo w sobie wymagałoby postępowania dowodowego. Z tych samych względów zgodzić się należy z organem odwoławczym, że po upływie tak znacznego okresu czasu wiedzą o wypłaceniu wywłaszczonemu spornego odszkodowania nie będą dysponować właściciele innych nieruchomości przejętych w celu realizacji tej samej inwestycji. Ponadto nawet okoliczność, że osobom takim wypłacono odszkodowanie nie oznacza, że zostało ono wypłacone wywłaszczonemu. Z zebranego w sprawie materiału wynika nadto, że jedyną osobą zamieszkującą z wywłaszczonym była A. R., która zmarła w toku postępowania zwrotowego. Powyższe prowadzi do zasadnej w sprawie konkluzji, że realizacja postulowanych przez Gminę wniosków dowodowych okazała się na tym etapie postępowania bezcelowa i przyczyniłaby się do opóźnienia bezspornego przecież rozstrzygnięcia o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej.
Akceptacja dla powyższego stanowiska nie oznacza, że w rozpoznawanej sprawie wywłaszczenie nieruchomości nastąpiło bezpłatnie. Umorzenie postępowania w zakresie orzeczenia o zwrocie wypłaconego odszkodowania oznacza jedynie tyle, że sprawa dotycząca obowiązku zwrotu kwoty odszkodowania nie została rozpatrzona merytorycznie. Uwzględniając wcześniejsze stanowisko o podzielności postępowania zwrotowego, w przypadku ujawnienia nowych dowodów potwierdzających wypłatę odszkodowania, będzie istniała prawna możliwość wszczęcia odrębnego postępowania administracyjnego, w którym rozstrzygnie się o zwrocie odszkodowania. W tym zakresie umorzenie postępowania jest korzystniejsze dla strony skarżącej z perspektywy ochrony powagi rzeczy osądzonej. Wojewoda nie zamknął zatem skarżącej stronie możliwości, jakie daje ujawnienie nowych dowodów potwierdzających wypłatę odszkodowania, w postacie wydania w tym przedmiocie merytorycznego rozstrzygnięcia. Umorzenie postępowania w tej części nie wyklucza zatem uzyskania w przyszłości przez Gminę zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania. Na obecnym etapie sprawy, wobec wyczerpania wiarygodnych źródeł dowodowych, Wojewodowa za udowodnioną uznał okoliczność, która jest bardziej prawdopodobna, a mianowicie taką, że w tym zakresie decyzja wywłaszczeniowa nie została wykonana i dla tego nie ma podstaw do odwracania jej skutku poprzez zobowiązywanie do zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania, jako świadczenia wzajemnego.
W kontekście przyjętych ustaleń Skład orzekający nie podziela zarzutów podnoszonych w skardze, tak co do naruszenia prawa materialnego (art. 136 ust. 3 u.g.n.), jak i co do naruszeń prawa procesowego (art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 k.p.a.), które wiązały się z brakami postępowania wyjaśniającego w zakresie ustaleń dotyczących realizacji celu wywłaszczenia. Ocena zebranych dowodów nie jest dowolna i odpowiada wymaganiom określonym w art. 80 k.p.a. Również uzasadnienie zaskarżonej decyzji w pełni odpowiada warunkom wynikającym z treści art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji Wojewoda nie naruszył, ani normy art. 15 k.p.a., ani przepisów art. 105 § 1 i art. 136 k.p.a.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło