II SA/Wr 184/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-12-05
Skład orzekający: Władysław Kulon, Halina Filipowicz-Kremis, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, wydana bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, może zawierać warunki realizacji przedsięwzięcia, a jeśli nie, czy jej stwierdzenie nieważności przez organ odwoławczy stanowi rażące naruszenie prawa?Ratio decidendi
Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wydana bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko nie może zawierać warunków realizacji przedsięwzięcia, a jej wydanie z naruszeniem tej zasady stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności takiej decyzji. Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził nieważność decyzji Wójta Gminy K., ponieważ zmieszanie odmiennych trybów postępowania (art. 82 i art. 84 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku) wypełnia przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.Stan faktyczny
Spółka S. Spółka komandytowa zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., która stwierdziła nieważność decyzji Wójta Gminy K. określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na magazynowaniu i przeładunku gazu. Wójt Gminy K. wydał decyzję środowiskową bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, ale określił w niej warunki realizacji przedsięwzięcia. SKO w L. uznało to za rażące naruszenie prawa, powołując się na przepisy ustawy środowiskowej oraz na fakt, że wniosek o wydanie decyzji został podpisany przez osobę nieposiadającą umocowania. Spółka zarzuciła SKO naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne uznanie wniosku za obarczony rażącym brakiem formalnym oraz wadliwe przyznanie statusu strony postępowania innym osobom.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi S. Spółka komandytowa na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na magazynowaniu i przeładunku gazu - tlenu oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją SKO w L. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego uchyliło w całości decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności oraz stwierdziło nieważność decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] r. nr [...], określającą na rzecz S. spółka komandytowa z siedzibą w B.-B. środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na: "magazynowaniu i przeładunku gazu – tlenu" przewidzianego do realizacji na terenie działki oznaczonej w ewidencji gruntów numerem [...], obręb P., gmina K..
Z uzasadnienia decyzji kolegium wynika, że w dniu 2 października 2014 r. do Wójta Gminy K. wpłynął wniosek S. spółka komandytowa z siedzibą w B.-B. (dalej jako "inwestor") o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla opisanego wyżej przedsięwzięcia.
W ramach prowadzonego postępowania Wójt Gminy K. wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. oraz do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. o wydanie opinii w zakresie potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla wnioskowanej inwestycji. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. wyraził opinię, iż dla przedsięwzięcia nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Również Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. wyraził opinię o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania wnioskowanego przedsięwzięcia na środowisko. Następnie Wójt Gminy K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] nie nałożył obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia.
Następnie Wójt Gminy K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] określił inwestorowi środowiskowe uwarunkowania na realizację przedsięwzięcia. Decyzja została doręczona stronom i nie była kwestionowana poprzez złożenie środka zaskarżenia, w związku z tym stała się ostateczna.
Dalej kolegium podało, że pismem z dnia 11 sierpnia 2016 r. G.B. i B. B. wystąpili do kolegium z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wójta Gminy K.. Swoje żądanie oparli na przesłance wymienionej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r. nr [...] odmówiono stwierdzenia nieważności ww. decyzji wójta. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek G. B. i B. B. kolegium uchyliło decyzję własną i stwierdziło nieważność ww. decyzji wójta.
Kolegium wskazało, że Wójt Gminy K., uwzględniając ww. opinie organów specjalistycznych, postanowieniem z dnia [...] r., nr [...], nie nałożył obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia. Następnie, powołując się na przepis art. 71 ustawy środowiskowej, Wójt Gminy K. decyzją z dnia [...] r., nr [...], określił środowiskowe uwarunkowania na realizację przedsięwzięcia. Jednocześnie w sentencji decyzji organ określił także warunki pod jakimi ma być zrealizowana inwestycja. Kolegium wskazało, że z powołanego przez Wójta Gminy K. przepisu art. 71 wynika, iż decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia (ust. 1). W art. 71 ust. 2 ustawodawca wskazał, iż uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych: 1) przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko; 2) przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Stwierdzić zatem należy, iż przepis art. 71 ustawy środowiskowej nie stanowi samodzielnej podstawy do orzekania w przedmiocie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kolegium dodało, że zgodnie z art. 82 ust. 1 powołanej ustawy, w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanej po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ określa środowiskowe uwarunkowania wynikające z powyższego przepisu. Natomiast stosownie do art. 84 ust. 1 ustawy środowiskowej, w przypadku gdy nie została przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach właściwy organ stwierdza brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (ust. 2). Tym samym, gdy organ prowadzący postępowanie w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań nałożył na inwestora obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wówczas znajduje zastosowanie przepis art. 82 ustawy środowiskowej, zgodnie z którym w sentencji decyzji organ określa środowiskowe uwarunkowania dla planowanej inwestycji. Natomiast w przypadku, gdy nie został nałożony na inwestora obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, wówczas stosownie do wymogów art. 84 ustawy środowiskowej, organ w sentencji decyzji zawiera jedynie stwierdzenie o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, bez możliwości zawarcia w niej jakichkolwiek warunków realizacji przedsięwzięcia. Stosownie zaś do treści art. 85 ust. 1 powołanej ustawy, uzasadnienie takiej decyzji powinno zawierać informacje o uwarunkowaniach, o których mowa w art. 63 ust. 1 ustawy, uwzględnionych przy stwierdzaniu braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Kolegium stwierdziło, że Wójt Gminy K. nie nałożył obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Skoro tak, to wydając decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach organ zobowiązany był wydać rozstrzygnięcie odpowiadające treści art. 84 ust. 1 ustawy środowiskowej, tj. stwierdzić brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W takiej sytuacji, odstępując od potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach traci możliwość wpływu na przedsięwzięcie na danym etapie procesu inwestycyjnego, albowiem nie posiada mocy określania w takim przypadku środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Tymczasem w wydanym rozstrzygnięciu organ I instancji orzekł o określeniu środowiskowych uwarunkowań dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego, co więcej zawarł w nim informacje wynikające z art. 82 ustawy środowiskowej. Takie rozstrzygnięcie może być wydane jedynie w przypadku, gdy dla planowanego przedsięwzięcia została przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko. Co więcej wydanie takiego rozstrzygnięcia powoduje, iż zachodzi sprzeczność pomiędzy ustalonym stanem faktycznym sprawy, a wydanym orzeczeniem. Uwzględniając powyższe, w ocenie kolegium, wydanie orzeczenia wynikającego z przepisu art. 82 ustawy środowiskowej, w sytuacji, gdy na inwestora nie został nałożony obowiązek przeprowadzenia oceny odziaływania wnioskowanego przedsięwzięcia na środowisko, wypełnia przesłankę kreśloną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Dodatkowo kolegium wskazało, że w aktach przekazanych przez organ I instancji brak jest pełnomocnictwa udzielonego przez inwestora do zastępowania spółki A. M., która podpisała wniosek o wydanie decyzji. Akta sprawy nie wskazują, aby Wójt Gminy K. podjął niezbędne czynności w celu uzupełnienia braku formalnego wniosku w zakresie pełnomocnictwa do złożenia przedmiotowego wniosku w imieniu spółki, albo podpisania wniosku w sposób określony w KRS. Zatem wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie został podpisany przez osobę należycie umocowaną. Wobec tego nie zostały spełnione ustawowe warunki do jego merytorycznego rozpoznania. Tym samym decyzja wydana w dniu [...] r. zapadła w postępowaniu przeprowadzonym w oparciu o wniosek obarczony brakiem formalnym. Tylko natomiast wniosek poprawny formalnie może wszcząć postępowanie. W innej sytuacji ten skutek nie następuje. Konsekwencją tego stanu jest stwierdzenie, że decyzja Wójta Gminy K. z dnia [...] r. wydana została bez uprzedniego wszczęcia postępowania. Zaś działanie takie jest rażącym naruszeniem prawa procesowego, tj. art. 104 w związku z art. 61 § 1 i art. 64 § 2 k.p.a. - wypełniającym przesłankę stwierdzenia nieważności wynikającą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Nie godząc się z przytoczoną decyzją SKO w L. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła spółka S. spółka komandytowa z siedzibą w B.-B..
W skardze zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 63 § 2, art. 64 § 2 oraz art. 32 k.p.a. wskutek uznania za rażące naruszenie prawa rozpoznanie przez Wójta Gminy K. wniosku skarżącego o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wniesionego przez pełnomocnika bez dołączenia dokumentu pełnomocnictwa mimo tego, że uchybienie to nie miało tak doniosłego charakteru, bowiem skarżący nie kwestionował działania pełnomocnika i w sposób konkludentny potwierdził żądanie wniosku. Ponadto decyzja Wójta Gminy K. została wydana w interesie skarżącego i odpowiadała jego oczekiwaniom. Wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach został złożony w interesie i na rzecz spółki. Spółka na całym przebiegu postępowania miała pełną wiedzę o sprawie i akceptowała fakt złożenia wniosku. Zaznaczono, że wniosek de facto dotyczył oddziału przedsiębiorstwa zlokalizowanego w P. w gm. K., którym zarządza na co dzień wspólniczka-komandytariusz A. M.. Wniosek nie pochodził więc od zupełnie obcej, czy wręcz fikcyjnej osoby, lecz od wspólnika realnie znającego specyfikę gospodarczą spółki. Wnioskująca, która nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem, pozostawała w błędnym przekonaniu co do zasad reprezentacji spółki komandytowej i sądziła, iż z racji swojego statusu wspólnika-podobnie jak to ma miejsce w przypadku spółki jawnej i partnerskiej - miała prawo reprezentować spółkę, podczas gdy w rzeczywistości działała jako jej pełnomocnik (stosownie do art. 118 k.s.h.). Po drugie, nie sposób dostrzec żadnych realnych (fizycznych) skutków uchybienia Wójta Gminy K. związanych z procedowaniem wniosku pochodzącego do osoby nieuprawnionej, które determinowałyby konieczność eliminacji z obrotu prawnego decyzji środowiskowej.
Wskazano jeszcze, że spółka ani komandytariusz nie zostali wezwani przez organ do uzupełnienia braków formalnych wniosku, co było obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie. Można przypuszczać, iż uzupełnienie braków nastąpiłoby w takim wypadku bez zbędnej zwłoki i załatwiłoby problem, o ile tylko organ wywiązałby się ze swoich obowiązków procesowych. Tymczasem w realiach faktycznych sprawy to strona ponosi obecnie negatywne konsekwencje zaniedbań organów państwa, co wydaje się być nie do pogodzenia z zasadą zaufania obywateli do państwa.
Dalej zarzucono naruszenie art. 28 k.p.a. przez przyznanie statusu strony w niniejszym postępowaniu G. B. i B. B., mimo że sprawa nie dotyczy ich interesu prawnego.
Zdaniem skarżącej kolegium niemal bezrefleksyjnie uznało, że sprawa dotyczy ich interesu prawnego mimo tego, że wnioskodawcy nie przedstawili nawet żadnych twierdzeń, które miałyby wskazywać, iż sprawa decyzji środowiskowej wpływa na sferę ich praw lub obowiązków. Do wniosku o stwierdzenie nieważności nie dołączono też żadnych dokumentów, które dowodziłyby, iż wnioskodawcom przysługuje prawo rzeczowe na nieruchomości pozostającej w strefie oddziaływania przedsiębiorstwa skarżącego. Tym samym uznać trzeba, że zaskarżona decyzja w tym zakresie narusza prawo, choć oczywiście ranga tego uchybienia nie ma dla sprawy kluczowego znaczenia.
Zarzucono także kolegium naruszenie art. 107 § 1 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie prawne w zakresie przyczyn odmiennej oceny sprawy niż dokonanej w decyzji SKO w L. z dnia [...] r. Zaskarżona decyzja zapadła w następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy przez ten sam organ w trybie art. 127 § 3 k.p.a. W ocenie skarżącego należałoby wymagać, aby stanowisko tak diametralnie różne od wyrażonego w poprzedniej decyzji zostało obszernie uzasadnione i wskazywało przyczyny odmiennej oceny tego samego organu co do tych samych uchybień decyzji wójta. Tymczasem w sprawie niniejszej kolegium dwukrotnie poprzestało jedynie na stwierdzeniu, iż skład orzekający "nie podzielił poglądu zaprezentowanego w tym zakresie w zaskarżonej decyzji Kolegium z dnia [...] r.".
Następnie w skardze zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 84 i art. 85 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko wskutek uznania decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] r. za rażąco naruszającą prawo z uwagi na niewłaściwe zredagowanie sentencji decyzji, wbrew treści art. 84 ust. 1 ustawy środowiskowej, lecz z pominięciem faktu, że decyzja ta w istocie odpowiadała prawu i zawierała wszystkie dopuszczalne elementy, o których mowa w art. 84 ust. 2 oraz art. 85 ust. 2 pkt 2 ustawy środowiskowej. Nadto błędne zredagowanie decyzji godziło wyłącznie w interesy prawne skarżącego, który jednak nie kwestionował przedmiotowej decyzji i spełnił wszystkie uwarunkowania określone w decyzji Wójta Gminy K..
Skarżący stoi na stanowisku, iż ocena rangi uchybienia w decyzji z [...] r. powinna być dokonana przede wszystkim z punktu widzenia interesów inwestora, gdyż to na jego sytuację prawną bezpośrednio wpływają błędy organu I instancji. Tymczasem w sprawie niniejszej kolegium dokonało oceny zupełnie abstrahując do realiów faktycznych i niejako wbrew woli skarżącego dokonało korekty wadliwego aktu administracyjnego. W treści decyzji z [...] r. znalazły się w rzeczywistości poprawne i dopuszczalne sformułowania, które formalnie rzecz biorąc powinny być ujęte w uzasadnieniu decyzji. W decyzji wójta określono bowiem m.in. skróconą charakterystykę przedsięwzięcia oraz ogólne obowiązki inwestora wynikające powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Co ważne, organ gminny w uzasadnieniu decyzji zawarł wszystkie niezbędne elementy, o których mowa w art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej, uwzględnione przez organ przy stwierdzaniu braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Tym samym decyzja z [...] r. zawierała wszystkie elementy, jakie były wymagane przepisami ustawy środowiskowej. Taką też ocenę wyraziło Kolegium po raz pierwszy rozpoznając niniejszą sprawę w drodze decyzji z [...] r.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi dodano, że G. B. i B. B., jak wynika z akt sprawy, są właścicielami nieruchomości bezpośrednio graniczących z działką nr [...], na której ma być realizowane przedsięwzięcie skarżącej, co oznacza, że mieli interes prawny w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań. Z tego powodu ww. osoby brały udział w postępowaniu przed Wójtem Gminy K., a zasadą jest, że strony postępowania zwykłego mają status stron także w ewentualnym postępowaniu nadzwyczajnym.
Dalej kolegium wskazało, że skarżąca potwierdziła, że A. M. nie miała uprawnienia do reprezentowania spółki w postępowaniu przed organem gminnym, co świadczy o istotnej wadliwości decyzji wydanej w postępowaniu przez nią zainicjowanym. Zdaniem kolegium niezakwestionowanie przez spółkę decyzji środowiskowej nie zmienia faktu, że decyzja ta rażąco narusza prawo.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest kwestia, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. w zaskarżonej decyzji wykazało, że decyzję Wójta Gminy K. z dnia [...] r. wydano z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Sąd przyjął przy tym, że rażące naruszenie prawa przy wydaniu decyzji jest kwalifikowanym naruszeniem prawa. W orzecznictwie dominuje pogląd, że dochodzi do niego, gdy rozstrzygnięcie sprawy jest w oczywisty sposób sprzeczne z wyraźnym i niebudzącym wątpliwości przepisem (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08, ONSAiWSA 2008, nr 5, poz. 76). Innymi słowy rażące naruszenie prawa nastąpi wtedy, gdy istnieje przepis prawny dający podstawę do wydania decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie zawarte w decyzji, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w tym przepisie prawnym (J. Borkowski, glosa do wyroku NSA w Krakowie z dnia 19 listopada 1992 r., SA/Kr 914/92, PS 1994, nr 7-8, s. 159).
Uwzględniając powyższe wskazać należy, że jak wynika z doręczonych sądowi akt administracyjnych, dla opisanego na wstępie przedsięwzięcia nie przeprowadzono oceny oddziaływania na środowisko, co było zgodne z postanowieniami Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i z postanowieniem Wójta Gminy K. z dnia [...] r. o nienakładaniu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Tymczasem w decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] r. określono środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia planowanego przez skarżącą. Zauważyć jednak trzeba, że zgodnie z art. 82 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (w brzmieniu obowiązującym w dniu 13 stycznia 2015 r. – Dz.U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm.; dalej: u.o.ś.) w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, wydawanej po przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ określa: a) rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia, b) warunki wykorzystywania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich, c) wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1, w szczególności w projekcie budowlanym, w przypadku decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18, d) wymogi w zakresie przeciwdziałania skutkom awarii przemysłowych, w odniesieniu do przedsięwzięć zaliczanych do zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnych awarii w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, e) wymogi w zakresie ograniczania transgranicznego oddziaływania na środowisko w odniesieniu do przedsięwzięć, dla których przeprowadzono postępowanie w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko. Tymczasem z art. 84 ust. 1 u.o.ś. wynika, że w przypadku gdy nie została przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach właściwy organ stwierdza brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
W tym stanie rzeczy Sąd doszedł do wniosku, że omawiane przepisy u.o.ś. nie budzą wątpliwości interpretacyjnych i ustanawiają dwie odrębne możliwości zakończenia postępowania przed organem ochrony środowiska. Nie można kwestionować tezy, że w sytuacji gdy nie przeprowadzano oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko organ nie jest uprawniony do określania w decyzji wymagań, o których mowa w art. 82 ust. 1 u.o.ś.
Sąd stwierdził zatem, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., oceniając w trybie stwierdzenia nieważności decyzję Wójta Gminy K. prawidłowo przyjęło, że brak było po stronie Wójta Gminy K. możliwości zawarcia w decyzji jakichkolwiek warunków realizacji przedsięwzięcia, o których mowa w art. 82 u.o.ś. Dokonane przez Wójta Gminy K. zmieszanie odmiennych trybów postępowania (art. 82 i art. 84 u.o.ś.), skutkujące wydaniem wadliwej decyzji, słusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze oceniło jako wypełniające przesłankę określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stwierdzając jej nieważność. Zdaniem Sądu proste zestawienie treści art. 82 ust. 1 i art. 84 ust. 1 wskazuje, że przepisy te znajdują zastosowanie w odmiennych stanach faktycznych. Co więcej odmienna sentencja obu omawianych decyzji środowiskowych pociąga za sobą odmienne wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji, o czym wprost stanowi art. 85 u.o.ś. Dlatego też zawarcie w decyzji Wójta Gminy K. wskazań dotyczących realizacji inwestycji, wykraczające poza uregulowanie zawarte w przepisie art. 84 ust. 1 u.o.ś., jest kwalifikowanym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ewentualne władcze regulowanie warunków realizacji inwestycji może być dokonane decyzją znajdującą podstawę prawną w art. 82 u.o.ś. Dlatego w zaskarżonej decyzji kolegium trafnie stwierdzono nieważność decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] r. z powodu rażącego naruszenia art. 82 ust. 1 i art. 84 ust. 1 u.o.ś.
Podkreślenia wymaga, że okoliczność, że skarżący nie kwestionował i nie kwestionuje treści decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] r. nie może przesądzać o tym, że decyzja ta winna pozostać w obrocie prawnym. Trzeba bowiem pamiętać, że decyzja administracyjna wiąże nie tylko organ i strony, ale także inne osoby i organy. Szczególnie że z art. 86 u.o.ś. wynika, iż decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiąże organ wydający decyzje, o których mowa w art. 72 ust. 1, to jest szereg dalszych decyzji regulujących przedsięwzięcie, tym pozwolenie na budowę czy pozwolenie wodnoprawne. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter swoistego rozstrzygnięcia wstępnego względem przyszłego zezwolenia na realizację konkretnego przedsięwzięcia. W sytuacji jednak, gdy dla przedsięwzięcia nie przeprowadzono oceny oddziaływania na środowisko, nie jest możliwe wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zawierającej treści wskazane w art. 82 ust. 1 u.o.ś.
Wobec powyższego Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a przede wszystkim przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a zarzuty skargi w tym kontekście nie zasługiwały na uwzględnienie, bowiem zasadnie z omówionych przyczyn stwierdzono nieważność decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] r.
Dalej Sąd ocenił, że zasadnie również kolegium zauważyło, że wniosek wszczynający postępowanie zakończone decyzją Wójta Gminy K. z dnia [...] r. został podpisany przez osobę niemającą umocowania do reprezentacji spółki. Okoliczność ta jest niesporna, bowiem skarżąca również mankament ten dostrzegła. Wydanie decyzji na skutek podania (wniosku) obarczonego brakiem formalnym, którego nie usunięto, stanowi uchybienie przepisom postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądowym sformułowano pogląd, że decyzja wydana w wyniku rozpatrzenia przez organ odwoławczy odwołania obarczonego brakami formalnymi jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 (zob. np. wyrok NSA z 15 września 2000 r., III SA 417/00, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd ten jest trafny także w stosunku do podania (wniosku) wszczynającego postępowanie, a nie tylko w stosunku do odwołania. Nieprzedstawienie dokumentu pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym powinno być uzupełnione jako brak formalny, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. Nieuzupełnienie tego braku na skutek wadliwego działania organu nie pociąga przy tym za sobą nieważności dokonanej czynności procesowej, jeżeli zostanie dowiedzione, że pełnomocnik był prawidłowo umocowany do działania. Jednak w sytuacji, gdy jest dowiedzione, że dokonana czynność była objęta udzielonym prawidłowo pełnomocnictwem, niewdrożenie przez organ procedury z art. 64 § 2 k.p.a. stanowi tylko inne uchybienie. Posiłkowe stosowanie przepisów kodeksu cywilnego w postępowaniu administracyjnym, w zakresie dotyczącym pełnomocnictwa, ma na celu rozwiązanie sytuacji, które nie zostały objęte regulacją wynikającą z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (wyrok NSA z dnia 2 września 2008 r., II GSK 318/08, Orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie można z treści argumentacji strony skarżącej wywieść, że osoba, która podpisała wniosek o wszczęcie postępowania działała w imieniu skarżącej spółki, choć do wniosku nie dołączyła pełnomocnictwa. Zatem z faktu naruszenia przez Wójta Gminy K. przepisu art. 64 § 2 k.p.a. w okolicznościach niniejszej sprawy nie należy wyciągać wniosku o tym, że decyzja z dnia [...] r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa z powodu tego uchybienia procesowego. Stwierdzone naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 64 § 2 k.p.a, którego w omawianym zakresie dopuściło się kolegium nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, bowiem mimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a skarga nie mogła zostać uwzględniona z przyczyn omówionych już wcześniej.
Odnosząc się jeszcze do zarzutów skargi trzeba jeszcze dodać, że nie był trafny zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. w zakresie uznania G. B. i B. B. za strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W orzecznictwie wypracowano pogląd, który sąd w składzie rozpoznającym skargę podziela, że w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji stroną jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, ale także każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności tej decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2008 r., I OSK 373/07; wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 lutego 2010 r., I SA/Wa 1905/09, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro zatem – jak wynika z akt sprawy – G. B. i B. B. brali udział w postępowaniu "zwykłym", to mają legitymację do udziału w postępowaniu nadzwyczajnym. Tym bardziej, że jak wykazano w odpowiedzi na skargę, są oni właścicielami nieruchomości graniczącej z terenem inwestycji. Brak rozważań kolegium w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie stanowi naruszenia prawa, bowiem na etapie postępowania administracyjnego żadna ze stron, w tym skarżąca spółka, nie kwestionowała legitymacji procesowej tych osób. W takich warunkach trudno wymagać od kolegium omawiania tej kwestii w uzasadnieniu decyzji.
Również nie podzielił Sąd zarzutu naruszenia art. 107 § 1 k.p.a., co skarżąca wiąże z brakiem wyjaśnienia przyczyn odmiennej oceny sprawy dokonanej przez dwa składy kolegium orzekające w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Zauważyć wypada, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 1 k.p.a. Można przypuszczać, że autor skargi miał na myśli naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., który stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja nie narusza tego przepisu, bowiem wyjaśniono należycie istotne okoliczności faktyczne i zaprezentowano wywód prawny pozwalający odkodować tok rozumowania składu kolegium. Istota dwuinstancyjności postępowania, której elementem jest rozpoznanie sprawy na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, polega na tym, że dwa organy administracji publicznej mają kompetencję do wydania odmiennych rozstrzygnięć w tej samej sprawie. Organ odwoławczy działający w granicach kompetencji określonej w art. 138 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. nie narusza więc prawa. Okoliczność, że skarżąca argumentacji przyjętej przez kolegium w zaskarżonej decyzji nie podziela, nie jest równoznaczna z tym, że uzasadnienie tej decyzji narusza prawo.
To co do tej pory powiedziano oznacza, że Sąd rozpoznający skargę nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd administracyjny w świetle art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) uchyla zaskarżoną decyzję wyłącznie w razie jeżeli stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponieważ Sąd w niniejszej sprawie – nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.) – naruszeń prawa materialnego czy procesowego tego rodzaju i mających istotny wpływ na wynik sprawy nie stwierdził, skargę należało oddalić.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło