II SA/Wr 198/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-08-21

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał odwołanie, jeśli w aktach sprawy znajdowało się inne, nierozpatrzone odwołanie tej samej strony, a organ nie ustalił, czy zostało ono wniesione w terminie?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, który wydaje decyzję rozstrzygającą o jednym odwołaniu, a w aktach sprawy znajduje się inne, nierozpatrzone odwołanie tej samej strony, narusza przepisy postępowania, jeśli nie zbada, czy nierozpatrzone odwołanie zostało wniesione w terminie. Brak takiego zbadania, a następnie nierozpatrzenie wszystkich odwołań jedną decyzją, skutkuje koniecznością uchylenia decyzji organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej przeprowadzenie kontroli i sporządzenie ekspertyzy technicznej budynku. Organ pierwszej instancji wydał decyzję nakazującą te czynności. Od decyzji tej odwołanie wniosła D. C., zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. W aktach sprawy znajdowało się również odwołanie D. S., które nie zostało rozpatrzone przez organ odwoławczy. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, nie odnosząc się jednak do odwołania D. S. Skarżący zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie przepisów k.p.a. poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania i pominięcie istotnych dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] stycznia 2018 r. oraz zasądził od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej solidarnie kwotę 980 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: asystent sędziego Andżelika Abramowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi D. C. i D. S. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu przeprowadzenia kontroli i sporządzenia ekspertyzy technicznej obejmującej stan techniczny budynku I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej solidarnie kwotę 980 (słownie: dziewięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] września 2017 r. wydaną na podstawie art. 62 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] (dalej PINB) nakazał D. C. i D. S.: 1) przeprowadzenie kontroli wyżej omawianego budynku w trybie art. 62 ust. 1 ppkt 1 lit. c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (dalej: Prawo budowlane lub P.b), polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego przewodów kominowych (dymowych i wentylacyjnych) oraz funkcjonowania wentylacji nawiewno-wywiewnej w obiekcie; 2) przeprowadzenie kontroli budynku w trybie art. 62 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia; 3) sporządzenia ekspertyzy technicznej, uwzględniającej stan techniczny przedmiotowego budynku. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła D. C. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika zarzucając ww. decyzji: 1. naruszenie prawa materialnego tj. art. 62 ust. 3 Prawa budowlanego, poprzez bezpodstawne stwierdzenie, że w obiekcie występują liczne nieprawidłowości mogące stwarzać zagrożenie zdrowia i życia ludzi oraz bezpieczeństwa mienia; 2. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; błąd w ustaleniach faktycznych oraz oparcie ustaleń na domniemaniach, a nie faktach udowodnionych; 3. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 8 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte, nieprzekonujące uzasadnienie decyzji i zawarcie w nim zbyt ogólnych i autorytarnych stwierdzeń niepopartych żadnymi argumentami; 4. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 107 § 1 k.p.a. poprzez nienależyte wskazanie podstawy prawnej decyzji. W aktach sprawy znajduje się także odwołanie D. S., skierowane bezpośrednio do organu odwoławczego w którym podnosił on, że podczas kontroli budynku przeprowadzonej przez PINB zostały przedstawione stosowne protokoły z kontroli: kominiarski, elektryczny oraz protokół stanu konstrukcyjno-budowlanego, które wykonane zostały przez osoby z uprawnieniami. Dla odwołującego się nie jest więc zrozumiałe, dlaczego w decyzji zostały one podważone i żądana jest ekspertyza. Nie jest też jasne, dlaczego wątpliwości organu budzi stan techniczny budynku, który na bieżąco poddawany jest konserwacji. Odwołujący się zakwestionował ustalenia kontroli co do braku nawiewników w oknach w lokalu nr [...], skoro okna te posiadają mikrowentylację oraz zalecenia wymiany instalacji rynnowej, wskazując, że od strony lokalu nr [...] jest ona nowa. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we [...] (dalej DWINB) zaskarżoną obecnie decyzją, wydaną po rozpatrzeniu odwołania D. C. reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że przedmiotowa decyzja zapadła w ramach postępowania dotyczącego niewłaściwego stanu technicznego budynku mieszkalnego, dwulokalowego, przy ul. [...] we [...]. Po zgromadzeniu materiału dowodowego organ sprecyzował przedmiot postępowania jako sprawa stanu technicznego budynku oraz zagrożenia wynikającego z nieprawidłowej wentylacji nawiewno-wywiewnej budynku. DWINB wskazał, że PINB dla [...] swoją decyzję oparł m.in. na art. 62 ust. 3 Prawa budowlanego, który stanowi, że: "Organ nadzoru budowlanego - w razie stwierdzenia nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu budowlanego lub jego części, mogącego spowodować zagrożenie: życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia bądź środowiska - nakazuje przeprowadzenie kontroli, o której mowa w ust. 1 art. 62 Prawa budowlanego a także może żądać przedstawienia ekspertyzy stanu technicznego obiektu lub jego części. Odwołująca się stwierdziła, że zastosowanie ww. przepisu nie znajduje swojego odzwierciedlenia w stanie faktycznym sprawy. PINB dla [...] w zaskarżonej decyzji, na podstawie przeprowadzonych oględzin, wskazuje, że w obiekcie występują liczne nieprawidłowości. Są one szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jednym z przykładów są chociażby urządzenia gazowe, które przy braku właściwej wentylacji nawiewno-wywiewnej, w przypadku rozszczelnienia instalacji gazowej, mogą doprowadzić do zgromadzenia się gazu i do samowybuchu. Stwierdzenie strony odwołującej się, że w budynku zostały zamontowane instalacje nawiewno-wywiewne zgodne z normami obowiązującymi w czasie ich instalacji, nie może mieć zastosowania do omawianej sytuacji, gdyż chodzi o stan aktualny i na podstawie art. 62 ust. 1 Prawa budowlanego, do wykonania nałożonego obowiązku zobowiązany jest właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. DWINB uważa także, że zgromadzony przez PINB dla [...] materiał dowodowy jest wystarczający, logiczny i spójny. Zdaniem organu odwoławczego PINB dla [...] w swojej decyzji nie naruszył art. 107 § 3 k.p.a. Wskazał on bowiem wyraźnie przepisy Prawa budowlanego na podstawie których została wydana decyzja, szczegółowo opisał w sentencji co właściciele omawianej nieruchomości muszą zrobić oraz to, że obowiązki te wynikają z art. 62 ust 3 w zw. z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c i art. 62 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane. W tak kształtującym się stanie faktycznym i prawnym organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli D. C. i D. S. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: a) art. 107 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a. na skutek nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów odwołania i pominięcia zarzutów dotyczących naruszenia art. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. - w sytuacji, gdy zgodnie z powołanymi normami organ odwoławczy zobowiązany jest szczegółowo odnieść się do wszystkich zarzutów odwołania; b) art. 11 k.p.a. poprzez brak zrealizowania przez organ odwoławczy zasady przekonywania i pominięcie części z zarzutów odwołania (wskazanych powyżej w ppkt a). W ślad za odwołaniem w skardze podniesiono, że w sprawie doszło także do naruszenia: a) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (który to zarzut nie został omówiony w sposób właściwy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji), poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego a w szczególności, poprzez całkowite pominięcie i nie odniesienie się do treści protokołu kontroli kominiarskiej oraz "Protokołu z kontroli stanu konstrukcyjno-budowlanego nr [...]" z dnia [...] marca 2017r., zgodnie z którymi, stan budynku jest dostateczny, nadaje się do użytkowania a tylko w niektórych elementach wymaga naprawy; b) art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich zarzutów odwołania i omówienie tylko części zarzutów, co dodatkowo nastąpiło w sposób niezwykle lakoniczny (w jednym krótkim zdaniu) oraz poprzez brak omówienia materiału dowodowego sprawy, które to uchybienie uniemożliwia przeprowadzenie kontroli rozumowania organu (skoro organ takiego rozumowania nie przedstawił należycie). W oparciu o powyższe, autor skargi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Argumentując postawione zarzuty pełnomocnik strony podał, że w uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy na pierwszych dwóch stronach bardzo obszernie przepisał ustalenia organu I instancji, dokumenty przedłożone przez strony w toku postępowania oraz treść sentencji zaskarżonej decyzji. Następnie przepisał treść art. 62 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Te elementy uzasadnienia zajęły trzy strony uzasadnienia. Na ostatniej stronie lakonicznie odniósł się do zarzutu dotyczącego wentylacji nawiewno - wywiewne zauważając, że co do tego elementu obowiązują aktualne wymogi techniczne. Następnie stwierdził, że "zgromadzony przez PINB dla [...] materiał dowodowy jest wystarczający, logiczny i spójny". Uznał także, że organ I instancji nie naruszył przepisu z art. 107 § 3 k.p.a. Te wszystkie wywody zajęły organowi zaledwie 17 wersów. W tym stanie rzeczy, zdaniem skarżących, zaskarżoną decyzję należy uznać za błędną. Nie spełnia ona bowiem wymogów stawianych decyzji administracyjnej przez przepisy art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. w związku z art. 11 k.p.a., które te wymogi zostały szeroko omówione z przytoczeniem przepisów doktryny i orzecznictwa. Organ w ogóle nie ustosunkował się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 8 i 107 § 1 k.p.a. Omówiony został, pobieżnie i w ogromnym skrócie (bo w jednym zdaniu), zarzut dotyczący art. 107 § 3 k.p.a. Z kolei zarzut dotyczący niewłaściwego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy został omówiony niezwykle lakonicznie. Organ ograniczył się także do tylko jednego zdania - cytat: "DWINB uważa także, że zgromadzony przez PINB dla [...] materiał dowodowy jest wystarczający, logiczny i spójny" (strona 4 uzasadnienia). Takie lakoniczne odniesienie się do zarzutów odwołania nie jest ustosunkowaniem się do tych zarzutów, w rozumieniu art. 107 § 3, art. 8 i 140 k.p.a. Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. Organ nie może bowiem oczekiwać, że do zarzutów należycie ustosunkuje się sąd administracyjny kontrolując zaskarżoną decyzję, tym samym wyręczając z tego obowiązku organ (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2001 r, sygn. IV SA 703/99, LEX 51234). Zdaniem skarżących, DWINB (podobnie jak i organ I instancji) nie rozważył również w sposób pełny i prawidłowy materiału dowodowego sprawy. W szczególności, w ogóle nie odniósł się do treści dwóch bardzo ważnych dokumentów przedstawionych przez skarżących, to jest do: protokołu kontroli kominiarskiej oraz "Protokołu z kontroli stanu konstrukcyjno-budowlanego nr [...]" z dnia [...] marca 2017r. Tymczasem te dokumenty dotyczą istoty sprawy. Jest w nich bowiem mowa o stanie technicznym nieruchomości oraz o sprawności wentylacji. Co ważne, dokumenty te wskazują, że nieruchomość jest w dostatecznym stanie, odpowiednim do dalszego użytkowania. Osoby opracowujące dokument nie stwierdziły zagrożeń dla życia bądź zdrowia mieszkańców nieruchomości. Organy nadzoru budowlanego po prostu te dokumenty pominęły. W treści swoich decyzji tylko je wymieniły nie wskazując, czy uznaje je za wiarygodne, czy też nie (i wówczas ewentualnie dlaczego). Równocześnie dokonały ustaleń faktycznych w sprawie zupełnie sprzecznych z tymi dokumentami - nie wyjaśniając podstawy swojego stanowiska. Tego typu działanie organów należy uznać za niedopuszczalne. Treść uzasadnienia decyzji organu II instancji zawiera więc tak poważne błędy i braki, co powoduje, że zaskarżona decyzja musi być uchylona. Brak ustosunkowania się do zarzutów, lakoniczne omówienie części zagadnień odwołania i zupełne pominięcie kluczowych dokumentów w sprawie oznacza, że działanie organu narusza szereg przepisów k.p.a., przytoczonych w odwołaniu i w niniejszej skardze. Zarzucając powyższe pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga podlega uwzględnieniu aczkolwiek z innych względów niż zostały w niej podniesione. Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się bowiem do ustalenia, czy w określonym przypadku organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (por. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przedmiotem tak zakreślonej kontroli jest decyzja DWINB we [...] utrzymująca w mocy decyzję PINB, nakazującą skarżącym przeprowadzenie kontroli budynku mieszkalnego dwulokalowego w trybie art. 62 ust. 1 ppkt 1 lit. c Prawa budowlanego przez sprawdzenie stanu technicznego przewodów kominowych oraz funkcjonowania wentylacji nawiewno-wiewnej; przeprowadzenie kontroli w trybie art. 62 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego budynku i przydatności do użytkowania, estetyki obiektu oraz jego otoczenia; sporządzenie ekspertyzy technicznej uwzględniającej stan techniczny budynku. Przedmiotowa decyzja wydana została w trybie odwoławczym. Zważyć zatem należy, że zgodnie z art. 138 k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której: utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję (pkt 1) albo uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części (pkt 2) albo umarza postępowanie odwoławcze (pkt 3). Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie - § 2. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowane jest stanowisko, że w przypadku, gdy od decyzji organu I instancji złożonych zostaje wiele odwołań, wówczas właściwy organy, zgodnie z literalnym brzmieniem art. 138 § 1 k.p.a., wydaje jedną decyzję w której powinien rozstrzygnąć o wszystkich tych odwołaniach. Organ odwoławczy może więc zawrzeć w jednej decyzji różne rozstrzygnięcia w stosunku do jednego lub kilku odwołujących się. Utrwalony jest też pogląd, że po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy, niedopuszczalne jest podejmowanie kolejnego rozstrzygnięcia w tej samej sprawie. W sytuacji bowiem podjęcia decyzji przez organ odwoławczy wyłączona jest możliwość rozpoznania innych, dotychczas nierozpatrzonych odwołań i ponownego rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Rozpoznanie niektórych tylko odwołań skutkuje tym, że podjęte w takiej sytuacji orzeczenie definitywnie kończy postępowanie odwoławcze. W konsekwencji takiego działania, wyłączona jest możliwość rozpoznania innych dotychczas nie rozpoznanych odwołań pochodzących od innych podmiotów (por. wyroki NSA: z dnia 2 października 2003r. sygn. akt IV SA 3643/02: z dnia 31 sierpnia 2010r., sygn. akt II OSK 1198/09; z dnia 1 kwietnia 2005r., sygn. akt OSK 1230/04; z dnia 17 stycznia 2012r., sygn. akt II OSK 2146/11; z dnia 15 marca 2016 r., sygn. akt II OSK 1772/14 - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, że zaskarżona decyzja wydana została w wyniku rozpatrzenia odwołania D. C. Tymczasem w aktach sprawy znajduje się również odwołanie D. S., wniesione bezpośrednio do DWINB, co do którego organ odwoławczy w ogóle nie zajął stanowiska. Z akt nie wynika bowiem, aby odwołanie to zostało przekazane organowi I instancji celem wypowiedzenia się zgodnie z art. 132 k.p.a., nie wynika także, aby było ono przez organ odwoławczy ocenione pod względem formalnym - w szczególności co do zachowana terminu do wniesienia odwołania – DWINB nie stwierdził uchybienia terminu do wniesienia odwołania, przynajmniej w aktach przekazanych Sądowi brak postanowienia w tym względzie. W świetle przedstawionych wyżej wywodów pominięcie przez organ II instancji odwołania pochodzącego od strony postępowania i nie odniesienie się do niego w odpowiedniej formie procesowej - albo poprzez jego merytoryczne rozpatrzenie albo przez wydanie postanowienia o którym mowa w art. 134 k.p.a. należy kwalifikować jako naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy. Jak bowiem wcześniej wyjaśniono w sytuacji, gdy organ II instancji wyda decyzję utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji mimo nie rozpatrzenia wszystkich wniesionych odwołań, to orzeczenie to kończy postępowanie odwoławcze. Wyłączona jest więc możliwość rozpoznania innych, dotychczas nie rozpatrzonych odwołań. Wydanie w takim przypadku decyzji przez organ II instancji co do nierozpoznanego dotychczas odwołania, byłoby wydaniem decyzji bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - zob. np. wyrok NSA z 2 października 2003 r., IV SA 3643/02; wyrok NSA z 1 kwietnia 2005 r., OSK 1230/04; wyrok NSA z 8 kwietnia 2014r., II OSK 2638/12, CBOSA). Stąd też w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wydanie decyzji ostatecznej w sytuacji, gdy wszystkie prawidłowo wniesione w terminie odwołania nie zostały rozpatrzone przez organ odwoławczy, może skutkować w pierwszej kolejności tym, że organ odwoławczy powinien wszcząć z urzędu w trybie nadzwyczajnym postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podjętej na skutek rozpoznania jednego z kilku odwołań, a następnie rozpoznać łącznie wszystkie wniesione odwołania (por. wyroki NSA: z 31 sierpnia 2010 r., II OSK 1198/09 oraz dnia z 19 września 2014 r., I OSK 314/13, CBOSA). Prezentowany jest także pogląd, że w sytuacji, w której decyzja ostateczna, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, jest przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej a w sprawie ujawniono okoliczność nierozpoznania jednego z odwołań, wystarczające jest uchylenie decyzji organu odwoławczego (por. np. wyrok NSA z 5 stycznia 2016 r., II OSK 1065/14, CBOSA). Pomimo, że skład orzekający podziela ten pogląd, to zastosowanie go w niniejszej sprawie nie było jednak możliwe. Na obecnym etapie postępowania nie można bowiem w sposób jednoznaczny - bez przeprowadzenia czynności wyjaśniających - ustalić, czy zalegające w aktach organu II instancji odwołanie D. S. wniesione zostało w terminie określonym w art. 127 k.p.a. Przesyłka zawierająca decyzję PINB z dnia [...] września 2017 r. adresowana do D. S., po dwukrotnym awizowaniu (w dniu [...] października 2017 r. i w dniu [...] października 2017 r.) została w dniu [...] października 2017 r. zwrócona do organu. W takiej sytuacji organ powinien ocenić, czy datę doręczenia decyzji można ustalać przy zastosowaniu art. 44 § 1 i § 4 k.p.a. (fikcja prawna doręczenia). Odwołanie D. S. sporządzone zostało w dniu [...] października 2017 r. i przesłane do organu pocztą. Dla ustalenia, czy zachowany został termin do wniesienia odwołania nie wystarcza jednak tylko data sporządzenia odwołania, lecz istotna jest data nadania przesyłki pocztowej zawierającej odwołanie. Daty tej, ze względu na nieczytelny stempel pocztowy widniejący na kopercie w której nadesłano odwołanie ustalić jednoznacznie nie można. Okoliczność ta wymaga zatem wyjaśnienia przez organ administracji. Sąd administracyjny sprawuje bowiem kontrolę legalności decyzji administracyjnych i nie może zastępować organów administracji publicznej w czynnościach wyjaśniających. W tych okolicznościach stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja podjęta została przedwcześnie, z pominięciem odwołania wniesionego przez D. S. pomimo, że organ nie ustalił, że zostało ono wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 127 § 1 k.p.a. Kwestia w ogóle nie była przedmiotem weryfikacji i oceny organu odwoławczego, co świadczy o zaniedbaniu obowiązków nałożonych przepisem art. 134 k.p.a. Zaniechanie w tym zakresie ma istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalenie bowiem, że odwołanie wniesione zostało w terminie, oznacza naruszenie przez organ II instancji obowiązku rozpatrzenia wszystkich wniesionych odwołań jedną decyzją. Natomiast w przypadku niedochowania terminu organ powinien zastosować art. 134 k.p.a. Wobec faktu, że postępowanie odwoławcze dotknięte było wskazaną wyżej wadliwością procesową, która skutkuje koniecznością ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy, Sąd stwierdził, że przedwczesne byłoby także przeprowadzanie kontroli legalności decyzji organu I instancji i wypowiadanie się w kwestiach merytorycznych. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy zobowiązany będzie najpierw do zbadania, czy odwołanie D. S. wniesione zostało w terminie, co wymaga także zbadania i oceny skuteczności doręczenia mu decyzji. W zależności od poczynionych ustaleń organ wraz z odwołaniem D. C. rozpatrzy także odwołanie D. S. (stosując art. 138 k.p.a.) albo zastosuje wobec tego odwołania odpowiedni tryb z art. 134 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z 138 § 1 k.p.a. w zw. z art. 134 k.p.a. orzeczono jak w punkcie I sentencji. Orzeczenie zawarte w pkt II swoje wsparcie znajduje zaś w art. 200 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło