II SA/Wr 20/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-02-25
Skład orzekający: Alicja Palus, Mieczysław Górkiewicz, Halina Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, gdy strona zamieszkała za granicą nie ustanowiła pełnomocnika do doręczeń, a pisma były jej doręczane w trybie pozostawienia w aktach sprawy?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona zamieszkała za granicą, mimo dwukrotnego pouczenia, nie ustanowiła pełnomocnika do doręczeń w kraju. W takiej sytuacji pisma pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, a brak wniosku o przywrócenie terminu uniemożliwia jego przywrócenie.Stan faktyczny
Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu Z. S. z miejsca pobytu stałego. Z. S., zamieszkały za granicą, był dwukrotnie pouczany o obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń w kraju, jednak tego nie uczynił. Decyzja została mu skutecznie doręczona w trybie pozostawienia w aktach sprawy. Po upływie ponad pół roku Z. S. wniósł pismo, które potraktowano jako odwołanie. Organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Z. S. zaskarżył to postanowienie do WSA, podnosząc m.in. brak możliwości opłacenia pełnomocnictwa i brak pouczenia o możliwości elektronicznego wnoszenia pism.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alicja Palus Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędzia NSA Halina Kremis (spr.) Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lutego 2015 r. sprawy ze skargi Z. S. na postanowienie Wojewody D. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji orzekającej o wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego oddala skargę.
Wojewoda D. postanowieniem z dnia [...] r. ([...]), na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 z późn. zm.) - stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...] orzekającej o wymeldowaniu Z. S. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. P. we W..
Na uzasadnienie organ wskazał, że w dniu 13 lutego 2013 r., na wniosek T. S., wszczęte zostało postępowanie w sprawie wymeldowania Z. S. z lokalu przy ul. P. we W.. Z uwagi na fakt, iż w złożonym przez wnioskodawczynię wniosku wskazano, że zainteresowany przebywa poza granicami kraju, organ I instancji przekazał zawiadomienie o wszczęciu postępowania na podany przez wnioskodawczynię adres: [...]. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania zawierało ponadto wywód dotyczący praw i obowiązków wynikających z ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazano, że - stosownie do treści art. 15 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych - osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku - zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy - organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Jednocześnie organ l instancji poinstruował zainteresowanego o obowiązku wynikającym wprost z art, 40 § 4 i 5 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowiącego, iż strona zamieszkała za granicą lub mająca siedzibę za granicą, jeżeli nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju, jest obowiązana wskazać w kraju pełnomocnika do doręczeń. W razie niewskazania pełnomocnika do doręczeń przeznaczone dla tej strony pisma pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami tego Kodeksu pouczono kto może zostać pełnomocnikiem, jak również o prawie brania czynnego udziału w każdym stadium postępowania i zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem końcowego rozstrzygnięcia. Zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało stronie skutecznie doręczone w dniu 27 marca 2013 r. Pomimo niezastosowania się do obowiązku wskazanego w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania poprzez brak wskazania pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju, jak również odstąpienie od wskazania w kraju pełnomocnika do doręczeń, organ I instancji w piśmie z dnia 22 maja 2013 r. ponowił wezwanie do ustosunkowania się do powyższego obowiązku, tym razem określając prekluzyjny termin 7 dni od chwili otrzymania wezwania, pod rygorem pozostawienia w aktach ze skutkiem doręczenia wszystkich kierowanych do Z. S. pism (w tym kończącej sprawę decyzji). Raz jeszcze wytłumaczono, kto - zgodnie z mi. 33 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego - może zostać pełnomocnikiem strony, uczulono również na fakt, iż pełnomocnictwo winno zostać stosownie opłacone, w myśl § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 września 2007 r. w sprawie zapłaty opłaty skarbowej (Dz. U. nr 187 z 2007 r., poz. 1330). Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwanie zostało odebrane przez zainteresowanego w dniu 6 czerwca 2013 r. Następnie, w dniu 9 lipca 2013 r. Prezydent W. decyzją nr [...] orzekł o wymeldowaniu Z. S. z miejsca stałego pobytu w lokalu przy ul. P. we W.. Z uwagi na absolutną bierność strony w wywiązaniu się z obowiązku wskazanego dwukrotnie, zarówno w piśmie z dnia 13 lutego 2013 r., jak i z dnia 22 maja 2013 r., decyzja - zgodnie z pouczeniem - pozostawiona została w aktach sprawy jako skutecznie doręczona. W dniu 25 marca 2014 r. do organu I instancji wpłynęło pismo Z. S. (nadane w dniu 19 marca 2014 r. w N.), które następnie - zgodnie z art. 133 kodeksu postępowania administracyjnego - przekazane zostało do Wojewody D. jako "pismo/odwołanie" od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. Po wstępnej weryfikacji złożonego dokumentu, organ odwoławczy pismem z dnia 25 kwietnia 2014 r., zwrócił się o sprecyzowanie jego właściwej intencji. Strona została wezwana do jednoznacznego określenia, czy złożone pismo jest odwołaniem od decyzji organu I instancji, czy też jedynie wnioskiem o przesłanie przedmiotowej decyzji na adres obecnego miejsca pobytu strony. Organ odwoławczy pouczył jednocześnie raz jeszcze o obowiązku wyznaczenia pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju bądź wskazania w kraju pełnomocnika do doręczeń, w przeciwnym razie kierowane do wymienionego pisma pozostawi się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
W dniu 30 maja 2014 r. do Wojewody D. wpłynęły wyjaśnienia Z. S.. Zgodnie z ich treścią, pismo z dnia 18 marca 2014 r. winno zostać potraktowane jako odwołanie od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...] orzekającej o wymeldowaniu go z miejsca stałego pobytu w lokalu przy ul. P. we W.. Odwołujący się zgodnie z wcześniejszym pouczeniem, wskazał jako pełnomocnika do prowadzenia sprawy J. S. zamieszkałego w C..
Postępowanie odwoławcze, tj. postępowanie przed organem odwoławczym, składa się z trzech faz: fazy wstępnej, fazy postępowania wyjaśniającego i fazy wydania decyzji. W fazie wstępnej organ odwoławczy jest obowiązany ocenić, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. Zgodnie z art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego decyzja organu l instancji zawiera pouczenie o obowiązku wynikającym z art. 129 § 2 kpa. Zgodnie z jego treścią odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia stronie. A zatem termin do wniesienia odwołania jest terminem wyznaczonym stronie przez ustawę dla dokonania określonej czynności procesowej. Uchybienie terminowi do wniesienia odwołania ma miejsce wówczas, gdy przy uwzględnieniu zasad określonych wart. 129 § 2 kpa zostanie ono złożone po terminie. Wniesienie odwołania z uchybieniem terminu nie wszczyna postępowania odwoławczego, lecz nakłada na organ odwoławczy obowiązek stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Z art. 134 Kpa wynika jednoznacznie, że w przypadku, gdy czynności postępowania wstępnego sensu stricto ujawnią wystąpienie którejkolwiek z przesłanek negatywnych dotyczących wniesionego odwołania, niedopuszczalności odwołania lub uchybienia terminu do jego wniesienia, organ odwoławczy zobowiązany jest do stwierdzenia, w formie postanowienia, niedopuszczalności wniesienia odwołania bądź stwierdzenia uchybienia terminu do jego wniesienia. Ustawodawca nie pozostawił w tym zakresie organowi odwoławczemu żadnej swobody, ani wyboru w zakresie sposobu postępowania. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu winno skutkować co do zasady stwierdzeniem nieważności wydanej w takiej sytuacji decyzji organu drugiej instancji (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 1192/12).
Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem ustawowego terminu oznacza, że czynność ta nie wywołuje zamierzonego przez stronę skutku prawnego (rozpatrzenia sprawy przez organ II instancji), a organ ten na podstawie art. 134 kpa ma obowiązek stwierdzić, w drodze postanowienia, uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Jak wynika z materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy decyzja organu I instancji skierowana do odwołującego Z. S. pozostawiona została w aktach sprawy jako skutecznie doręczona już w dniu 9 lipca 2013 r. Zasady doręczania pism w postępowaniu administracyjnym regulują przepisy art. 39-49 kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie zaś z art. 40 § 4 i § 5 kpa strona zamieszkała za granicą lub mająca siedzibę za granicą, jeżeli nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju, jest obowiązana wskazać w kraju pełnomocnika do doręczeń, chyba że doręczenie następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W razie niewskazania pełnomocnika do doręczeń przeznaczone dla tej strony pisma pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Stronę należy o tym pouczyć przy pierwszym doręczeniu. Strona powinna być również pouczona o możliwości złożenia odpowiedzi na pismo wszczynające postępowanie i wyjaśnień na piśmie oraz o tym, kto może być ustanowiony pełnomocnikiem. W pismach z dnia 13 lutego 2013 r. i 22 maja 2013 r. Z. S. został odpowiednio pouczony przez organ I instancji o wskazanym obowiązku, jednakże nie zadośćuczynił mu. W złożonym odwołaniu strona wskazuje, ze w pierwszym z pism brakowało numeru konta, na które należało uiścić opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa, zaś w drugim podano numer konta, jednakże polskiego. Powyższe uniemożliwiło stronie wywiązanie się z nałożonego nań obowiązku. Wskazać należy zatem, że w pierwszym z pism nie odniesiono się w ogóle do opłaty skarbowej należnej z tytułu pełnomocnictwa, zatem podnoszona przez wymienionego niemożność wywiązania się z zawartych w piśmie obowiązków, w tym dokonania opłaty od pełnomocnictwa, jest niezrozumiała. Z kolei w drugim z pism skierowanych do strony, w którym ponownie wezwano do wywiązania się z obowiązku wyznaczenia pełnomocnika w sprawie lub pełnomocnika do doręczeń, pouczono o opłacie skarbowej należnej z tytułu udzielenia pełnomocnictwa, podając też numer konta, na które należy wpłacić odpowiednio 17 zł. Pomimo skutecznie odebranego wezwania Z. S. nadal nie zadośćuczynił wezwaniu, nie poinformował też o podnoszonych obecnie trudnościach opłacenia pełnomocnictwa. Dopiero, gdy organ I instancji wydał niekorzystną dla strony decyzję, zainteresowany podniósł zarzuty w kwestii niemożności opłacenia pełnomocnictwa i zastosowania się tym samym do nałożonego przepisami obowiązku wyznaczenia pełnomocnika. Odnosząc się zatem do powyższego wskazać należy, że skarżący miał dość czasu w trakcie trwania postępowania, aby powiadomić organ administracji prowadzący sprawę o swych wątpliwościach dotyczących pełnomocnictwa i należnej od niego opłaty, pozostał jednakże absolutnie biernym w tej kwestii. Wskazał też, że niemożliwym było dokonanie opłaty od pełnomocnictwa na podane przez organ I instancji konto. Wytłumaczyć należy zatem, że podany numer konta jest numerem obwiązującym jednakowo wszystkie osoby, niezależnie od miejsca ich pobytu. Zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (tekst jedno Dz. U. z 2012 r. poz. 1282 z późno zm.) zapłaty opłaty skarbowej dokonuje się w kasie właściwego organu podatkowego lub na jego rachunek. W myśl zaś art. 12 organem podatkowym właściwym w sprawach opłaty skarbowej jest wójt (burmistrz, prezydent miasta).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 września 2010 r. sygn. akt IOSK 1459/09). Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, osoba powinna stosowną argumentacją uwiarygodnić swoja staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Op 532/12). Z. S. był wielokrotnie wzywany przez organ administracji do wyznaczenia w kraju pełnomocnika do prowadzenia sprawy bądź też pełnomocnika do doręczeń, ze względu na swój pobyt za granicą. Pomimo dwukrotnego, skutecznie odebranego wezwania strona nie wywiązała się z nałożonego nań obowiązku, pomimo posiadania świadomości, jakie konsekwencje grożą za jego zlekceważenie pozostawienie w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia kierowanych do wymienionego pism.
Zainteresowany w złożonym do Wojewody D. odwołaniu twierdzi, że nie mógł ustanowić pełnomocnika, ponieważ nie miał możliwości dokonania opłaty od pełnomocnictwa. Według organu odwoławczego argumentacja przedstawiona przez stronę jest mało wiarygodna. Wszak zainteresowany miał dość czasu, aby poinformować organ o swych wątpliwościach dotyczących wniesienia opłaty od pełnomocnictwa, mógł też wyznaczyć osobę w kraju jedynie do doręczeń (od pełnomocnika do doręczeń nie pobiera się opłaty). Wreszcie mógł po prostu wyznaczyć osobę do prowadzenia sprawy i poinformować jednocześnie organ gminy, iż niemożliwym jest dokonanie stosowej opłaty od udzielonego jej pełnomocnictwa. Tak też uczynił składając odwołanie od decyzji do Wojewody D.. Wskazał J. S. jako osobę do prowadzenia sprawy, podając przy tym, jakie dokładnie problemy wiążą się z opłaceniem udzielonego pełnomocnictwa (problem z numerem konta). Tak więc niemożliwym jest uznanie, że skarżący nie dopełnił obowiązku wskazanego przez organ I instancji z uwagi na problemy z opłaceniem pełnomocnictwa, skoro udzielając odpowiedzi na wezwanie organu odwoławczego do sprecyzowania żądania wraz z wyjaśnieniem przysłał także pełnomocnictwo udzielone J. S.. Należy przy tym zauważyć, że z ustaleń organu odwoławczego wynika, że jest to brat odwołującego się, a zgodnie z załącznikiem do ustawy o opłacie skarbowej, pełnomocnictwo udzielane małżonkowi, wstępnemu, zstępnemu lub rodzeństwu podlega zwolnieniu od stosownej opłaty skarbowej. W ocenie Wojewody D. strona nie dochowała należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowej, jaką jest złożenie odwołania, czyniąc to niewątpliwie po upływie terminu. Od chwili wydania decyzji przez organ I instancji w dniu 9 lipca 2013 r. do momentu nadania w dniu 19 marca 2014 r. w N. pisma, określonego później jako odwołanie, minęło ponad pół roku, a w trakcie tego okresu odwołujący się w ogóle nie interesował się postępowaniem dotyczącym jego wymeldowania. Termin do wniesienia odwołania jest terminem prekluzyjnym, a więc nawet jego nieznaczne przekroczenie obliguje organ administracji do stwierdzenia uchybienia terminu. Zatem każde uchybienie terminowi wniesienia odwołania powoduje, że organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić to uchybienie, chyba że strona domaga się przywrócenia uchybionego terminu, a wniosek ten zostanie uwzględniony. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie budzi wątpliwości, że instytucja przywrócenia terminu oparta jest na zasadzie skargowości, co oznacza, że wnoszący podanie musi w sposób niebudzący wątpliwości domagać się przywrócenia uchybionego terminu (m.in wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2287/10). Wniosku o przywrócenie terminu nie można składać w sposób dorozumiany, co oznacza, że sam fakt wystąpienia z odwołaniem, jeżeli nie zawiera ono wymienionego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu do jego złożenia, nie uprawnia do domniemania, że tego rodzaju żądanie zostało zgłoszone. W rozpoznawanym przypadku, po dokładnym przeanalizowaniu treści złożonego przez Z. S. odwołania, stwierdzić należy bezsprzecznie, iż nie zawierało ono jakiejkolwiek prośby o przywrócenie terminu do jego wniesienia, natomiast okoliczność, iż złożył je po terminie pozbawiona jest wszelkich wątpliwości. Wszak przedmiotowa decyzja, jako skutecznie doręczona, pozostawiona została w aktach sprawy w dniu jej wydania, tj. w dniu 9 lipca 2013 r., zaś odwołanie od niej zainteresowany nadał dopiero w dniu 19 marca 2014 r.
Skargę na ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie do sądu wniósł Z. S.. W skardze podniósł, że po informacji uzyskanej od organu o wszczęciu postępowania w sprawie wymeldowania bardzo się zdenerwował. Starał się prosić o pomoc znajomych w kraju, ale nikt nie chciał się zgodzić. Uważa, że konkubina go skrzywdziła, bo przesyłał z N. pieniądze na zakup tego lokalu. Uważa, że decyzja o wymeldowaniu pozbawi go dachu nad głową. W konkluzji wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji orzekającej o wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego i postanowienia organu pierwszej instancji. Z kolei w piśmie procesowym z dnia 19 września 2014 r. skarżący, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie dodatkowo podniósł, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, bowiem np. organ nie poinformował go o możliwości wniesienia odwołania drogą elektroniczną. lub poprzez ustanowienie pełnomocnika w sprawie. nadto skarżący dodaje, że w sprawie doszło do istotnego naruszenia art. 97 § 1 pkt 1 kpa, poprzez nie zastawanie tego przepisu mimo że [...] r. zmarła wnioskodawczyni. Nadto skarżący wskazuje, iż poinformował organ o tym, że obecnie właścicielem lokalu jest osoba trzecia, zatem winna być ona wezwana do udziału w sprawie.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - zwanej dalej: ustawa ppsa.). Zakres kontroli został wyznaczony przez art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).
Przedmiotem oceny sądu w kontrolowanym postępowaniu było postanowienie z dnia [...] r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r. nr [...]orzekającej o wymeldowaniu Z. S. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. P. we W..
Zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) zwanej dalej: k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Na tle tego przepisu zauważyć należy, że po otrzymaniu odwołania, przed dokonaniem merytorycznego rozpoznania sprawy, organ odwoławczy jest obowiązany zbadać na etapie wstępnym, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Należy bowiem pamiętać, że skuteczność czynności procesowej - kontrolowanym postępowaniu wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania.
Stosownie do art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Wniesienie odwołania w terminie umożliwia stronie, która nie godzi się z wydanym rozstrzygnięciem ponowne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy. Konsekwencją zaś wniesienia odwołania po terminie jest obowiązek stwierdzenia takiego faktu przez organ odwoławczy i - co za tym idzie - uzyskanie przymiotu ostateczności przez decyzję organu I instancji. Inaczej mówiąc organ odwoławczy obowiązany jest w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. W zależności od wyniku kontroli w tym zakresie organ albo przeprowadza postępowanie wyjaśniające, albo zgodnie z art. 134 k.p.a. stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W orzecznictwie niesporny jest pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną, niezależną od uznania organu odwoławczego i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia w trybie art. 134 k.p.a.
Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy zatem od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok NSA z 24 lutego 2014 r., sygn. II OSK 2126/12, dostępny w CBOSA). Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, lecz ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., sygn. SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060).
W rozpoznawanej sprawie decyzja organu I instancji została doręczona skarżącemu w trybie pozostawienia w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania (doręczone skarżącemu na adres zagraniczny) zawierało pouczenie o obowiązku wynikającym z art. 40 § 4 i 5 kpa, w świetle którego strona zamieszkała za granicą, jeżeli nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju, jest obowiązana wskazać w kraju pełnomocnika do doręczeń. W razie niewskazania pełnomocnika do doręczeń przeznaczone dla tej strony pisma pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
W konsekwencji, wobec całkowitej bierności strony, organ obowiązany był postąpić zgodnie ze wskazanymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. W tej sytuacji organ odwoławczy zobowiązany był do wydania na podstawie art. 134 k.p.a. postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Marginalnie można dodać, że żaden z obowiązujących przepisów prawa nie zobowiązują organów władzy publicznej do pouczania strony o możliwości złożenia pism do organu drogą elektroniczną. Treść art. 391 kpa zdaje się wskazywać, że ustawodawca w tym zakresie przenosi inicjatywę na stronę.
Jeśli chodzi o zarzuty sformułowane w skardze i piśmie procesowym, to argumentacja tam zawarta wskazuje raczej na okoliczności zmierzające do wykazania braku winy w omieszkaniu terminu do złożenia odwołania, niż na złożenie środka zaskarżenia w terminie.
Z tych względów skargę należało oddalić, o czym na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło