II SA/Wr 222/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-11-10

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Halina Kremis, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję Wójta Gminy odmawiającą wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na poszukiwaniu złoża polimetalicznego z uranem, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organ ten naruszył przepisy postępowania administracyjnego, opierając rozstrzygnięcie na pozaprawnych przesłankach, takich jak konflikty społeczne i sprzeczność z planami miejscowymi, podczas gdy dla przedsięwzięć polegających na poszukiwaniu złóż kopalin zastosowanie ma wyjątek od wymogu zgodności z planem miejscowym. Ponadto, organ pierwszej instancji niezasadnie pominął wiążące uzgodnienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i nie wezwał inwestora do uzupełnienia raportu, co uzasadniało zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg E. sp. z o.o. i Stowarzyszenia "P." na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G., która uchyliła decyzję Wójta Gminy S.K. odmawiającą wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na poszukiwaniu polimetalicznego złoża uranu. Wójt Gminy odmówił wydania decyzji, wskazując m.in. na sprzeczność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, konflikty społeczne, brak zgody właścicieli nieruchomości oraz nieprecyzyjność raportu. Kolegium uchyliło tę decyzję, uznając, że Wójt naruszył przepisy postępowania, błędnie interpretując przepisy dotyczące planów miejscowych i konfliktów społecznych, a także nie uwzględniając wiążącego uzgodnienia RDOŚ. Po ponownym rozpoznaniu sprawy przez Wójta, który ponownie wydał decyzję odmowną, Kolegium ponownie uchyliło decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na zmiany przepisów i konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargi, uznając, że Kolegium zasadnie zastosowało art. 138 § 2 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 listopada 2015 r. sprawy ze skarg E. sp. z o.o. i Stowarzyszenia "P." na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia pod nazwą poszukiwanie polimetalicznego złoża uranu oddala skargi w całości. Wnioskiem z dnia 5 września 2011 r. E. Sp. z o.o. wniosła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na wykonaniu badań geofizycznych i prac geologicznych mających na celu poszukiwaniu złoża polimetalicznego z uranem w obszarze koncesyjnym K.-K. w Gminie S.K.. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], po rozpatrzeniu powyższego wniosku, Wójt Gminy S.K. działając na podstawie art. 37, 72 ust. 4, art. 77 ust. 1, art. 79 ust. 1, art. 80, art. 81 ust. 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2010 r. Nr 199, poz. 1397 ze zm.), zwanej dalej "u.o.ś.", odmówił określenia wnioskowanych uwarunkowań środowiskowych. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał m.in., że nie podziela stanowiska D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. zawartego w postanowieniu z dnia 4 października 2011 r. nr [...], który pozytywnie zaopiniował warunki realizacji przedsięwzięcia pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych, a także opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. z dnia 21 listopada 2011 r. nr [...], który stwierdził, że wprowadzone warunki i obowiązki spowodować mają, iż inwestycja zrealizowana w sposób opisany w raporcie i uzgodnieniach nie będzie stanowić zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi. Organ I instancji wskazał także, że w czasie prowadzonego postępowania wystąpiły sprzeciwy i protesty społeczności. Dodał, że w planach zagospodarowania przestrzennego miejscowości K., K., S.K. istnieje zapis: na terenie obrębu nie przewiduje się podejmowania eksploatacji surowców mineralnych ani prowadzenia prac dokumentacyjnych mogących nawet czasowo zmniejszyć walory krajobrazowe. Zatem działania polegające na wykonaniu badań geofizycznych i prac geologicznych mających na celu poszukiwanie złoża polimetalicznego z uranem na obszarze koncesyjnym K.-K. są sprzeczne z założeniami oraz dokumentami prawa miejscowego, tj. uchwalonym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego poszczególnych miejscowości, a także strategią zrównoważonego rozwoju gminy, planem rozwoju lokalnego, planem urządzeniowo-rolnym, itd.. Ponadto, planowane zamierzenie zablokuje możliwość rozwoju gminy w obranym kierunku. Organ I instancji dodał, że prace badawczo-poszukiwawcze zaplanowano na gruntach stanowiących własność osób prywatnych, własność Gminy S.K. oraz będących w zarządzie Agencji Nieruchomości Rolnych. Prace te zostały zaplanowane bez wiedzy i zgody właścicieli, przez co naruszony został interes prawny właścicieli. Organ I instancji wskazał także, że Gmina S.K. przystąpiła do realizacji wielu zadań z zakresu ochrony środowiska, w tym m.in. do budowy sieci wodociągowej i sieci kanalizacji sanitarnej oczyszczalni ścieków i stacji uzdatniania wody. Celem tych zadań jest poprawa stanu środowiska przyrodniczego oraz poprawa warunków życia i zdrowia ludzi. Zgodnie z przedłożoną przez inwestora dokumentacją zaplanowano prace badawczo-poszukiwawcze na działce nr 12/4 w S.K., będącej własnością Gminy S.K., na której w roku 2011 wybudowano stację uzdatnia wody dla zaopatrzenia mieszkańców miejscowości S.K. i część miejscowości K. w wodę dla celów bytowo-gospodarczych. Ponadto, według organu I instancji, w złożonych przez inwestora dokumentach nieprecyzyjnie i zbyt lakonicznie określono elementy określające wpływ inwestycji na środowisko i zdrowie ludzi. Nie określono dokładnie obszaru oddziaływania inwestycji, przez co trudno ustalić jakie jest jej faktyczne oddziaływanie (czy jest to tylko miejsce odwiertu, czy też teren, na którym będą prowadzone poszukiwania). W załączniku graficznym zaznaczono teren obejmujący nie tylko miejscowości K., K. i S.K., ale również miejscowości Ch., M.K., W., R.. Nie pokazano w nim lokalizacji projektowanego otworu. Nie wiadomo, czym jest zaznaczony teren: terenem badań czy terenem oddziaływania inwestycji. Bardzo lakonicznie został potraktowany aspekt oddziaływania przedsięwzięcia na stan powietrza atmosferycznego. Brak jest wyliczeń i udokumentowania faktycznego oddziaływania inwestycji w tym zakresie. Zbyt ogólnie został potraktowany również wpływ przedsięwzięcia na chronione obszary Natura 2000. Nie przeanalizowano również rozwiązań dojazdu na teren badań. Odwołanie od powyższej decyzji wniosło E. sp. z o.o., po rozpoznaniu którego decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. uchyliło decyzję organu I instancji i sprawę przekazało do ponownego rozpoznania. Kolegium wskazało w uzasadnieniu tej decyzji w szczególności, że dla zaplanowanego i tak określonego przedsięwzięcia zastosowanie ma wyjątek wskazany w art. 80 ust. 2 u.o.ś. polegający na tym, iż w wypadku obowiązywania na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest wymagane stwierdzenie przez organ właściwy zgodności przedsięwzięcia z tym planem przy wydawaniu decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań m. innymi dla przedsięwzięć wymagających koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż kopalin. Nadto Kolegium wskazało, że podstawą odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań nie mogą być konflikty społeczne. Kolegium podniosło także, że na etapie środowiskowych uwarunkowań trudno jest wyrokować o uciążliwości inwestycji i skutków jakie będzie ona niosła dla szeroko rozumianego środowiska. Również na tym etapie nie jest wymagana zgoda właścicieli nieruchomości na zamierzenia budowlane. Jeśli natomiast organ I instancji uznał w toku postępowania, że przedłożona przez inwestora dokumentacja jest niepełna czy też wadliwa, winien wezwać go do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości i uzupełnienia raportu tak, aby materiał ten był na tyle pełny by można było na nim oprzeć swoją decyzję. Zarzut braku określonych danych, mimo ustawowego wymogu ich zawarcia w raporcie, jest w ocenie Kolegium zarzutem, który uzasadnia opinię, że organ I instancji zaniechał podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego co uchybia przepisom postępowania administracyjnego skutkującym wadliwością decyzji. Decyzja ta oparta została na nie w pełni rozeznanym stanie faktycznym konkretnej sprawy nosi zatem cechy rozstrzygnięcia dowolnego. Naruszenie w rozpatrywanym przypadku norm procesowych, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., to naruszenie obowiązku wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, rozważenia wszystkich okoliczności i należytego uzasadnienia podjętej decyzji, mogło mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Odnośnie zaś stanowiska organu I instancji w kwestii opinii D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. Kolegium wskazało, że stanowisko organu współdziałającego, z którym należy uzgodnić decyzję - jest wiążące - dla organu wiodącego (decydującego). Oznacza to, że organ wydający decyzję jest związany stanowiskiem organu współdziałającego i nie może we własnym zakresie dowolnie ocenić jego zasadności. W świetle powyższego nie może budzić uzasadnionych wątpliwości, że użyte przez ustawodawcę sformułowanie "w uzgodnieniu" wskazuje, że z mocy przepisu art. 77 ust. 1 pkt 1 u.o.ś. stanowisko wyrażone przez organ współdziałający ma charakter wiążący. W niniejszej sprawie brak jest zatem jakichkolwiek przesłanek – w ocenie Kolegium - aby Wójt Gminy nie uznawał stanowiska organu. Odmiennie ocenić należy opinię D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., która nie jest wiążąca dla organu prowadzącego postępowanie główne, może jedynie, o ile zgadza się on z poglądem organu opiniującego, pomóc mu w podjęciu decyzji kończącej dane postępowanie lub utwierdzić go w jego przekonaniu. Jednakże w niniejszej sprawie organ I instancji nie wskazał dlaczego nie zgadza się z w/w opinią, co uzasadnia wskazany już wyżej wniosek, że stanowisko organu I instancji wyrażone w uzasadnieniu decyzji zostało podjęte zbyt dowolnie, bez właściwego i pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego, a także bez pełnego i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Niniejsza sprawa wymaga zatem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części albowiem w toku postępowania przed organem I instancji nie wyjaśniono wszystkich okoliczności sprawy, zaś rozstrzygniecie zostało podjęte z naruszeniem przepisów art. 138, art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a., jego analiza prowadzi do jednoznacznego wniosku, że organ I instancji nie rozpoznał merytorycznie sprawy w jej całokształcie, dokonał błędnej wykładni przepisów u.o.ś. poprzez uznanie, że określona przez inwestora inwestycja musi być zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego podczas gdy art. 80 ust. 2 u.o.ś. nie wskazuje na konieczność badania tej zgodności w przypadku inwestycji polegającej na poszukiwaniu i rozpoznawaniu złóż kopalin, a także poprzez nie uwzględnienie w swym rozstrzygnięciu uzgodnienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W., którym to uzgodnieniem organ ten jest związany, ograniczył się zaś do sformułowania ogólnikowych stwierdzeń na temat konfliktu społecznego wokół planowanej inwestycji czy tez negatywnego wpływu tej inwestycji na rozwój gminy. Organ I instancji niezasadnie również podjął rozstrzygnięcie zarzucając inwestorowi przedstawienie niepełnego i niekompletnego raportu, podczas gdy z akt sprawy nie wynika, aby podjął jakąkolwiek próbę na wyjaśnienie swoich wątpliwości poprzez np. wezwanie inwestora do uzupełnienia owego raportu czy wyjaśnienie powstałych wątpliwości. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Wójt Gminy S.K. ponownie odmówił wydania decyzji środowiskowej dla przedmiotowej inwestycji. Uzasadniając swoje stanowisko organ I instancji podniósł, że kontrolny otwór wiertniczy zaplanowano w granicach działki nr 28/2 w miejscowości K., której właścicielem jest Pani N.D.K., która jednoznacznie oprotestowała zamiar wejścia na jej nieruchomość przez inwestora. Prace wiertnicze zaplanowano w obszarze w/w działki określonej w rejestrze gruntów jako pastwiska trwałe będące obszarem łąki, która stanowi siedlisko przyrodnicze będące przedmiotem ochrony w ramach programu Natura 2000. Bezpośrednie sąsiedztwo obszaru przedsięwzięcia z obszarami chronionymi Natura 2000 jest istotnym czynnikiem negatywnie ocennym takiego rodzaju przedsięwzięcia w jego całościowym zamiarze inwestycyjnym. Powyższe dotyczy to szczególnie południowo-zachodniego zasięgu terenu koncesyjnego, który faktycznie pozostaje w zasięgu obszarów chronionych programu Natura 2000. Ustalenie stanu faktycznego sprawy wskazuje także na okoliczność sąsiedztwa prac wiertniczych z obszarami eksploatacyjnymi złoża rud uranowych starych wyrobisk kopalnianych implikującymi potencjalnie (nie wskazane w Raporcie) negatywne skutki ekologiczne dla środowiska. Istniejące źródłowe dane historyczne, geologiczno-górnicze nie pozwalają na bliższe dookreślenie penetracyjne odwiertu geologicznego z w/w potencjalną przestrzenią "pokopalnianą". Wskazane okoliczności – jak wskazał Wójt - nie były przedmiotem stosownych analiz. Dokonywał je jedynie organ I instancji. Oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko przyrodnicze (akustyczne i inne) w Raporcie oceniono generalnie jako chwilowe i ograniczone. Jest to stanowisko "delikatnie" kwalifikując jako dalece kontrowersyjne, które organ I instancji ma ustawowe i konstytucyjne prawo nie podzielić, zwłaszcza, że jest to ocena jednoznacznie krytyczna i zgodna z prezentowanymi w tym postępowaniu stanowiskami społeczeństwa i organizacji proekologicznych. Raport zawiera także stanowisko, że zamierzenie inwestycyjne nie będzie źródłem konfliktów społecznych. Pomija ono jednak – w ocenie organu I instancji - ewentualności potencjalnie dramatycznych skutków ekologicznych przedostania się materii promieniotwórczej do przestrzeni zalegania i przepływu wód podziemnych oraz układów - poziomów geologicznych ich zlegania, potencjalnie sięgających bardzo znacznych obszarów, sięgających dalece poza obszary Gminy S.K.. Zapisy uzupełnienia raportu słusznie więc zawierają konstatację, że "w domyśle protestujących skutkiem ostatecznym wyników (przedmiotowych) badań geologicznych będzie podjęcie eksploatacji złoża i realizacji kopalni uranu dokładnie w miejscu poszukiwań". "Ma to istotne znaczenie dla zakładanych technologii wiertniczo-poszukiwawczych, jak i praktycznie eksploatacyjnych przedmiotowe złoża uranu drastycznie ingerujących także chemicznie w pokłady polimetalicznych złóż uranu - o skutkach ekologicznych w żaden sposób nieprzewidywalnych i nie dających się w jakikolwiek sposób sparametryzować.". Te okoliczności sprawy uprawniają organ prowadzący postępowanie w sprawie do nie podzielenia i nie uznania za adekwatne stanowisk organów uzgadniająco-opiniodawczych jakimi są Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. i Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W.. Rozważania tej kwestii i merytoryczna ocena stanowisk w/w organów, wynikających z art. 64 i n. u.o.ś., jakie dokonał organ I, muszą obejmować konstytucyjne obowiązki organów publicznych zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska wynikające z postanowień art. 68 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Taka jak wyżej ocena dokumentów opiniodawczo-uzgodnieniowych powyższych organów państwowych jest więc uzasadniona i konieczna, chociaż nie może przekładać się ona na inne proceduralne działania formalnoprawne. W protestach strony społecznej podkreślano, że w wyniku realizacji już obecnie zamierzonego przedsięwzięcia, abstrahując od dalszych potencjalnych zamierzeń inwestycyjnych sygnalizowanych w Raporcie, eksponowano zwłaszcza okoliczności ewidentnego spadku atrakcyjności terenów Gminy dla inwestorów przedsięwzięć turystycznych, spadki cen nieruchomości, dostrzegalny już obecnie zanik możliwości płynnego obrotu nieruchomościami czy wręcz braki możliwości sensownego ekonomicznie zbywania nieruchomości, niepokojące już obecnie poziomy emisyjne radonu, bliskie i bezpośrednie sąsiedztwo stacji uzdatniania ujęć wody pitnej gminnego systemu zaopatrzeniowego mieszkańców w wodę obszaru koncesyjnego i planowanego odwiertu geologiczno-poszukiwawczego, obserwacje zaniku-redukcji ruchu turystycznego w Gminie S.K. z groźbą jego eskalacji na cały obszar Kotliny J. oraz na potencjały uzdrowiskowe okolicznych miejscowości uzdrowiskowych zagrożone działalnością "poszukiwawczo-eksploatacyjną" rud uranowych. Prezentowane powyżej spektrum argumentacji społeczności lokalnej nie można pomijać – zdaniem organu - w żadnej publicznej procedurze administracyjnej obejmującej w istocie ważną przestrzeń ekologiczno-ekonomiczną, pomimo obowiązku organów orzekających rozstrzygania tylko w granicach obowiązującego prawa. Organ wskazał także, że uwzględniając stanowisko WSA we Wrocławiu, wskazane w wyroku z dnia 9 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 146/14) przeprowadził ponowną wnikliwą analizę i ocenę nie tylko treści samego Raportu oddziaływania na środowisko, ale i też treść przedłożonego przez wnioskodawcę uzupełnienia tego Raportu przedłożonego pismem z dnia 10 listopada 2011 r. oraz pisemnych wyjaśnień wnioskodawcy z dnia 4 grudnia 2012 r.. Zbieżnej wynikowo analizy i oceny dokonał także w odniesieniu do stanowisk uzgodnieniowo-opiniodawczych (RDOŚ we W., PWIŚ we W.) oraz Państwowej Agencji Atomistyki z dnia 5 listopada 2012 r. i Instytutu Nauk o Glebie Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu z dnia 6 grudnia 2012 r.. Organ wskazał, że przełożenia na treść decyzji dokonano także w oparciu o lekturę materiałów dowodowych sprawy, tj.: książka autorstwa Roberta Klementowskiego, W cieniu sudeckiego uranu - kopalnictwo uranu w Polsce w latach 1948-1973, IPN we Wrocławiu, wydanie I – 2010, zbiorcze dane o robotach poszukiwawczych i eksploatacyjnych oraz przeróbce rud uranowych prowadzonych w latach 1948-1972 na terenie województwa jeleniogórskiego i wałbrzyskiego, raport końcowy - Zwalczanie negatywnych następstw przedsięwzięć górniczych - Postępowanie z kontaminatamii radioaktywnymi w rejonie J.G. w Polsce południowo-zachodniej. Wnioski końcowe analiz powyższych dokumentów sprowadzają się do źródłowych ustaleń wskazujących, że oficjalne prace poszukiwawcze, geologiczne i geofizyczne złóż uranu kontynuowane byty jeszcze w II połowie lat 60-tych i 70-tych z podziałami na określone grupy poszukiwawcze. Dotyczyły one rejonów Gór S., Gór K. aż po rejony S.K., Sz.P., Ś., K., S. i Z. oraz L. oraz inne aż po całe P.. Z powyższych prac zebrano znaczące materiały dowodowe tak w odniesieniu do zasobów pokładów rud uranowych jak i ich geologicznego i geograficznego występowania w terenie kraju. Innymi zagadnieniami związanymi z w/w materiałami sprawy były kwestie faktyczno-historyczne i wciąż aktualne jak braki prawnych, skutecznych zabezpieczeń finansowych na prace rekultywacyjne działalności poeksploatacyjnej złóż uranowych, stosowane technologie odwiertniczo-geologiczne poszukiwań złóż oraz technik wydobywczych złóż, a w tym kontekście i sprawy skutków ekologicznych takiej działalności. W tym miejscu organ wskazał na dramatycznie niską wysokość kapitału zakładowego wnioskodawcy. W toku postępowania poddano także analizie ustalenia przedmiotu sprawy zawarte w przyjętym uchwałą Rady Ministrów z dnia 28 stycznia 2014 r. "Programie polskiej energetyki jądrowej" w odniesieniu m.in. do harmonogramu wybudowania dwóch elektrowni jądrowych oraz przygotowań pod te inwestycje infrastruktury regulacyjnej i organizacyjnej. Istotne dla oceny kontekstu obecnego postępowania w w/w dokumencie były zaś kwestie Roz. 13.2. i Roz. 13.3. dotyczących odpowiednio "zasobów uranu w Polsce" i "zaopatrzenia w paliwo jądrowe planowanych elektrowni jądrowych w Polsce" (strony 123-125 in.). W kontekście inicjowania celowości przedsięwzięcia PPEJ zawiera jednoznacznie ważkie podsumowanie, że "obecna roczna produkcja w zagłębiu Lubin-Sieroszowice wynosi 569 tys. ton miedzi, natomiast ilość uranu zrzucana na hałdy to ok. 1.700 t/rok. Stanowi to rocznie ekwiwalent paliwa dla 10 elektrowni jądrowych o łącznej mocy 10.000 MWe" (s. 124 PPEJ). W tym ujęciu sumaryczne stanowisko uzasadnienia wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 9 kwietnia 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 146/14) sprowadza się do konieczności w/w ocen i analiz materiału dowodowego sprawy jak i błędnie przyjętego przez SKO w J.G. wystąpienia znaczącego transgranicznego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko Republiki Czeskiej tym samym i uruchomienia potencjalnego postępowania transgranicznego. W kontekście prawomocności w/w wyroku poza obecną oceną prawną pozostaje stanowisko Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z dnia 17 września 2014 r. (znak [...]) oraz DPWJS we W. z dnia 17 września 2014 r. (znak: [...]) w kontekście zwłaszcza dalszych "analiz zasadności wszczęcia postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko w związku z procedurą uzyskiwania decyzji środowiskowej przed wydaniem koncesji na wydobycie złoża polimetalicznego z uranem, dla obszaru koncesyjnego "K.-K." w Gminie S.K.. Kolejnym zagadnieniem merytorycznym i prawnym składającym się na istotę niniejszego rozstrzygnięcia jest odniesienie się do kwestii wiążących organ orzekający w sprawie tj. zapisy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w odniesieniu do obszarów przedsięwzięcia jak i usytuowanie granic tzw. obszaru koncesyjnego "K.-K.". Dla powyższej przestrzeni przedsięwzięcia obowiązują zapisy: uchwał Rady Gminy S.K. z dnia 14 czerwca 2005 r. Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu K., Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu K., Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu M.K., Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu S.K., Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu R.. W § 13 tych uchwał istnieją zapisy o treściach, że na terenie w/w obrębów nie przewiduje się podejmowania eksploatacji surowców mineralnych ani prowadzenia prac dokumentacyjnych mogących nawet czasowo zmniejszyć walory krajobrazowe. Tak więc działania wnioskodawcy w zamierzeniu inwestycyjnym polegającym na wykonywaniu badań geofizycznych i prac geologicznych mających na celu poszukiwanie złoża polimetalicznego z uranem na obszarze koncesyjnym "K.-K." są ewidentnie sprzeczne z powyższymi zapisami prawa miejscowego. Kolizja prawna przedsięwzięcia dotyczy także zapisów strategii zrównoważonego rozwoju Gminy, planu rozwoju lokalnego czy też planu urządzeniowo-rolnego. Pod rządami ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 647 ze zm.) w kontekście szczegółowych uregulowań u.o.ś. i w przedmiocie wynikających z w/w ustaw stanów normatywnych przestrzegać należy wprost uprawnienie do rozstrzygnięć odmownych organu orzekającego w zakresie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w przypadkach sprzeczności zamierzeń inwestycyjnych z planem - planami miejscowymi zagospodarowania przestrzennego – jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. Kryterium zgodności przedsięwzięcia inwestycyjnego wnioskodawcy z postanowieniami prawa miejscowego staje się w każdym przypadku kwestią kardynalną i wyznacznikiem kierunkowym rozstrzygnięcia administracyjnego. W takim zaś przypadku występowanie do innych organów jak i prowadzenie szczegółowych etapów postępowania administracyjnego zmierzających do orzeczenia o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia inwestycyjnego staje się zbędne i nie potrzebnie przedłużałoby postępowanie (wyrok NSA z dnia 17 listopada 2003 r., sygn. akt II SA/Lu 166/2002; wyrok NSA z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1036/07, Lex nr 489569). Taka linia orzeczenia pozostaje aktualna, także w niniejszym postępowaniu. Kolejnym fundamentem implikującym konieczność odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia jest niezgodność z przepisami szczególnymi dotyczącymi w szczególności ochrony środowiska. W świetle art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1232) eksploatacja instalacji (poszukiwawczych złoża md uranowych) nie powinna powodować przekraczania standardów jakości środowiska. Skutki potencjalne ingerencji instalacji wiertniczej w środowisko i inne zamierzane przez wnioskodawcę takie standardy przekraczają. Tym samym decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach tego rodzaju przedsięwzięcia powinna być odmowna. Z uwagi na charakter i zakres przedsięwzięcia nie pozostaje bez znaczenia – w ocenie Wójta - usytuowanie projektowanego odwiertu geologicznego w sąsiedztwie ujęć wody pitnej i stacji uzdatniania wody istniejącego gminnego systemu zaopatrzenia mieszkańców w wodę pitną i ryzyka dewastacji pokładów wody pozyskiwanych systemem wodociągowym w Gminie. Projektowane więc przedsięwzięcie stanowi bezpośrednie zagrożenie ryzykiem zdrowotnym, ekologicznym (nawet dla gmin sąsiednich) a jest ono także z uwagi na górzysty układ terenów geograficznych Gminy ponadstandardową ingerencją w środowisko przyrodniczo-społeczne. Nadto, całość złożonego przez wnioskodawcę materiału dowodowego jest w istocie chaotycznym zbiorem dywagacji poglądowych o przedmiocie sprawy, zwłaszcza o dyskredytującym sam wniosek - ich wysokim stopniu lakoniczności i nieprecyzyjności. Lakoniczne potraktowanie w nim wszelkich aspektów oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia a dotyczące stanu zagrożeń pokładów wód podziemnych, naruszenie których nie daje się racjonalnie wykluczyć i służące w systemie zaopatrzenia mieszkańców gminy w wodę pitną czy też rzeczywistego wpływu planowanego przedsięwzięcia na przylegające do obszaru koncesyjnego obszary Natura 2000. Jest i był to celowy zabieg wnioskodawcy. Tychże uchyleń i niedoskonałości (wad) dokumentacyjnych nie usunęły ani procedury uzgodnieniowo-opiniodawcze RDOS we W. czy PWJS we W. ani zapisy uzupełnieniowe Raportu oddziaływania na środowisko z dnia 9 listopada 2011 r. ani pismo strony z dnia 4 grudnia 2012 r.. Ogląd i ocena materiału dowodowego sprawy musi być także postrzegany w kontekście konstytucyjnego obowiązku orzekającego organu administracji publicznej wynikającego wprost z postanowień art. 68 ust. 4 Konstytucji RP bezwzględnie nakazującego w każdej sprawie, a więc i w niniejszym postępowaniu, w przestrzeganiu obowiązku zapobiegania negatywnym dla zdrowia ludzkiego skutkom degradacji środowiska. W negatywnej ocenie i weryfikacji materiału dowodowego sprawy, w tym wniosku i dołączonych do niego dokumentów, w tym konkretnym postępowaniu przejawia się właśnie obowiązek wskazywany aktem rangi konstytucyjnej zapobiegania negatywnym, realnym dla zdrowia ludzkiego i degradacji środowiska naturalnego. Z takim j.w. potencjalnym zdarzeniem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, skoro także z istoty jego charakteru projektowane przedsięwzięcie na mocy ustaleń prawa materialnego może zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Przekłada się to na konkrety geograficzne, geodezyjne i hydrogeologiczne przedsięwzięcia planowanego w obszarze koncesyjnym, zwłaszcza dotyczy to inwazyjnego, niebezpiecznego w skutkach poszukiwania złóż uranu poprzez głębinowy odwiert (odwierty) w niekorzystnym geograficznie górzystym obszarze Gminy S.K.. Ten rodzaj techniczny przedsięwzięcia w realiach obszarowych wniosków strony implikuje realne zagrożenia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w skali dramatycznej nie tylko dla życia i zdrowia mieszkańców Gminy S.K.. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i jego merytorycznej oceny należy jednoznacznie przyjąć, w ocenie organu I instancji, że niniejsza odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia zabezpieczy środowisko a zwłaszcza zdrowie i życie mieszkańców Gminy żyjących nie tylko w granicach obszaru koncesyjnego "K.-K." przed wysoce prawdopodobnym wpływem nieprzewidywalnych i groźnych w potencjalnych i realnych skutkach poszukiwawczego, głębinowego odwiertu geologicznego. Wartości powyższe są przecież wartościami chronionymi konstytucyjnie. Takie podejście decyzyjne i prymat obowiązków organów władzy publicznej, nakazanych konstytucyjnie nad ustaleniami ustawowymi art. 80 ust. 2 u.o.ś. ocenić należy za zasadne prawnie. Dodatkowo umacniają i je uzasadniają w/w postanowienia prawa miejscowego w przedmiocie ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Nie bez uzasadnionych przecież przyczyn parlament lokalny jakim jest Rada Gminy S.K. określone zapisy normatywne wykluczające jak powyższą inicjatywy gospodarcze, nawet dotyczące prac dokumentacyjnych zalegania surowców mineralnych (rud uranowych) uchwalił już w 2005 r.. Biorąc pod uwagę powyższą argumentację oraz cytowane w podstawie prawnej decyzji przepisy prawa, tj. art. 104 § 1 k.p.a., w tym normy prawa lokalnego i nadrzędną dyspozycję konstytucyjną (art. 68 ust. 4 Konstytucji RP) orzeczono jak w sentencji decyzji. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła E. Sp. z o.o., zarzucając skarżonej decyzji: naruszenie przepisu art. 80 ust. 2 zdanie drugie u.o.ś. poprzez jego pominięcie i przyjęcie założenia o niezgodności planowanego przedsięwzięcia polegającego z założeniami wskazanych w decyzji miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego podczas gdy przepis ten wyłącza procedurę badania zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla przedsięwzięć wymagających koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż kopalin; art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego: przedłożonego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który określono jako chaotyczny zbiór dywagacji poglądowych o przedmiotowej sprawie, a którego zapisów nie zweryfikowano w oparciu o zgromadzone pozyskane opinie Polskiej Agencji Atomistyki, Państwowego Instytutu Geologicznego czy też Instytutu Nauk o Glebie i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, postanowienia D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 04.10.2011 r. ([...]), którego stanowiska organ dowolnie nie uznał, poprzez błędne przyjęcie, iż realizacja planowanego przedsięwzięcia będzie miale negatywny wpływ na środowisko, co stoi w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie wpływu projektowanych prac na obszar Natura 2000, co nie znajduje odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym; art. 77 ust. 1 pkt 1 u.o.ś. w związku z art. 106 § 1 i art. 6 k.p.a. polegające na pominięcia aspektu związania organu pozytywnym dla strony postanowieniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. wyrażonego w postanowieniu z dnia 2 listopada 2011 r. ([...]), co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i co stanowi rażące naruszenie prawa sprzeczne z zasadą działania organów na podstawie prawa; błędne zastosowanie art. 144 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o ochronie środowiska poprzez przyjęcie, że ingerencja instalacji wiertniczej podczas wykonywania robót geologicznych spowoduje przekroczenie standardów ochrony środowiska, co stanowiło dla organu przesłankę wydania decyzji odmownej; wydanie decyzji w sprzeczności z wytycznymi zawartymi w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...]. W związku z powyższym strona odwołująca się wniosła o uchylenie zaskarżanej decyzji w całości i wydanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na "Poszukiwaniu polimerycznego złoża uranu w obszarze koncesyjnym K.-K." w Gminie S.K.. Po rozpoznaniu powyższego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławczego w J.G. wydało w dniu [...] r. decyzję Nr [...], którą na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", oraz art. 71, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 lit. j, art. 77 ust. 1, art. 80 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm.), uchyliło zaskarżoną decyzję i sprawę przekazało organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zarzuty odwołania, analiza akt i przedmiot sprawy, a także zmiana przepisów dotycząca organu właściwego do wydania decyzji środowiskowej, skłoniła Kolegium do wniosku, że zasadnym jest uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania. Zadaniem zaprojektowanych badań geofizycznych i prac geologicznych w ramach planowanego przedsięwzięcia jest określenie potencjału złożowego okruszcowania złoża polimetalicznego z uranem w rejonie koncesyjnym "K.-K.". Założono, że przeprowadzenie badań i prac odbędzie się w trzech etapach: 1) badania geofizyczne mające na celu wyznaczenie najbardziej optymalnych (ewentualnie negatywnych) stref dla poszukiwanych złóż oraz udokładnienie obrazu budowy geologicznej obszaru złoża, 2) wykonanie kontrolnego otworu wiertniczego (do szacunkowej głębokości około 350-370 m) aby możliwa była kompleksowa ocena potencjału złożowego rejonu K.-K., 3) wykonanie dalszych wierceń do głębokości około 450-600 m w przypadku stwierdzenia zasadności dalszych działań na podstawie wyników badań geofizycznych (niniejszy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej nie dotyczy tego etapu). Powierzchnia obszaru objętego pracami poszukiwawczymi wynosi około 21,15 km2. Przedsięwzięcie polegać będzie na przeprowadzeniu nieinwazyjnych badań geofizycznych (80 sondowań realizowanych metodą polaryzacji wzbudzonej) w formie profilowań. Kontrolny otwór wiertniczy został zaplanowany na działce nr 28/2 w miejscowości K. w obrębie łąki zlokalizowanej po północnej stronie, poniżej szczytu wzgórza "P.", w odległości około 300 m od najbliższych zabudowań. W ramach II etapu zostanie zajęte około 200 m2 powierzchni. Zostanie tu zorganizowane miejsce dla barakowozu, przestrzeń techniczna, otwór wiertniczy i dół dla zbiornika na płuczkę. Gleba zostanie zebrana w miejscu planowanego otworu wiertniczego i dołu na zbiornik płuczkowy. Płuczka gromadzona będzie w specjalnych szczelnych zbiornikach płuczkowych. W ocenie Kolegium decyzja Wójta nie została oparta na właściwych podstawach, wskazując w pierwszej kolejności, że całkowicie bezpodstawne jest oparcie przedmiotowej decyzji na tzw. konfliktach społecznych, tj. ogólnym braku akceptacji społeczeństwa dla tego typu decyzji. Jak już Kolegium wskazało w swej decyzji z dnia [...] r. powoływanie się przez organ I na konflikty społeczne jako przesłankę uzasadniającą tezę o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań należy uznać za pozbawione należytego wsparcia normatywnego. Negatywne stanowisko lokalnej społeczności, choć w swej wymowie jest nieobojętne z punktu widzenia interesów lokalnych, to równocześnie nie może stanowić dla organu podstawy do wydania decyzji odmownej. W tym zakresie organ administracji publicznej związany jest treścią obowiązujących przepisów prawa i jedynie ich naruszenie może stanowić podstawę do odmownego rozpatrzenia złożonego wniosku. W świetle obowiązujących przepisów prawa sprzeciw społeczeństwa wobec realizacji konkretnej inwestycji nie może być traktowany jako prawo veta, obligujące organ do wydania decyzji negatywnej dla inwestora. Nałożenie na organ środowiskowy obowiązku uwzględnienia przy wydaniu decyzji wyników postępowania z udziałem społeczeństwa to nic innego jak obowiązek poczynienia przez organ wszelkich możliwych ustaleń zmierzających do usunięcia wątpliwości i zastrzeżeń społeczeństwa wobec planowanej inwestycji oraz zapewnienie społeczeństwu możliwości udziału w postępowaniu środowiskowym (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 10 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 844/13). Celem decyzji środowiskowej jest określenie warunków, przy spełnieniu których inwestycja będzie mogła być zrealizowana. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia jest zwieńczeniem postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, które służy ocenie na wstępnym etapie wszystkich potencjalnych zagrożeń dla środowiska oraz podjęciu próby wypracowania rozwiązań eliminujących lub maksymalnie minimalizujących negatywne oddziaływania na środowisko, które następnie powinny być wykorzystane na dalszych etapach postępowania administracyjnego. W ocenie Kolegium rację ma także składająca odwołanie Spółka, że dla zaplanowanego i tak określonego przedsięwzięcia zastosowanie ma wyjątek wskazany w art. 80 ust. 2 u.o.ś. polegający na tym, że w wypadku obowiązywania na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest wymagane stwierdzenie przez organ właściwy zgodności przedsięwzięcia z tym planem przy wydawaniu decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań m. innymi dla przedsięwzięć wymagających koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż kopalin. Dlatego zapisy planów miejscowych obowiązujących na obszarze objętym wnioskiem E. Sp. z o.o. nie mają znaczenia prawnego na etapie środowiskowych uwarunkowań w przypadku inwestycji polegającej na poszukiwaniu i rozpoznawaniu złóż kopalin (w tej sprawie złoża polimetalicznego z uranem). Ewentualna zgodność z planem ma oczywiście znaczenie w przypadku wniosku związanego z eksploatacją tego złoża kopaliny, co w niniejszej sprawie nie ma jeszcze miejsca. Również, jakkolwiek być może zasadne merytorycznie, nie może być podstawą odmowy stanowisko organu I instancji, że od czasu kiedy Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska uzgodnił przedmiotową decyzję (21 listopada 2011 r.) upłynęło dużo czasu i zmieniły się uwarunkowania, co oznacza, iż uzgodnienia tego nie można całkowicie bezkrytycznie brać pod uwagę. W takiej bowiem sytuacji, zdaniem Kolegium, organ I instancji winien wystąpić o ponowne uzgodnienie. Wskazać bowiem należy, że celem uzgodnienia jest wypowiedzenie się organu uzgodnieniowego, w zakresie przysługujących mu kompetencji, co do zasadności realizowania inwestycji na warunkach ustalonych przez organ główny. Zmiana tych warunków, powoduje konieczność ponownego zaopiniowania nowego projektu decyzji. W przeciwnym razie postanowienie uzgodnieniowe nie pozostawałoby w związku z decyzją merytoryczną, co jest nie do pogodzenia z zasadami legalności i praworządności zagwarantowanymi art. 6 i 7 k.p.a.. Podobnie całkowicie nieuzasadnione, w świetle obowiązujących przepisów o postępowaniu administracyjnym, jest stanowisko organu I instancji, iż przedłożony przez wnioskodawcę raport jest niepełny, pomija ewentualności skutków ekologicznych przedostania się materii promieniotwórczej do przestrzeni, pomija zagrożenie pokładów wód podziemnych, a także nie bada w żaden sposób wpływu sąsiedztwa eksploatacyjnego starych wyrobisk złóż rud uranowych, co może implikować negatywne skutki ekologiczne. W sytuacji bowiem, gdy organ widzi braki w raporcie ma prawo i obowiązek wezwać wnioskodawcę do jego uzupełnienia. Oczywistym jest bowiem, że jeśli rzeczywiście braki takie występują to również organy uzgadniające i opiniujące nie brały pod uwagę tych okoliczności. Kolegium wskazało również, że w ramach swoich kompetencji wystąpiło do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. (dalej RDOŚ) oraz do D. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. (dalej DWIS) z zapytaniem czy organy te podtrzymują swoje stanowiska zawarte w postanowieniach z dnia 21 listopada 2011 r. (postanowienie o uzgodnieniu inwestycji przez RDOŚ) oraz z 4 października 2011 r. (postanowienie opiniujące przedmiotową inwestycję przez DWIS) oraz czy brały pod uwagę kwestie, które w ocenie organu I instancji nie były przez nie uwzględniane. DWIS wskazał (pismo z dnia 09 stycznia 2015 r.), że przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o cenach oddziaływania na środowisko nie przewidują udziału organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej w postępowaniu prowadzonym w sprawie przedsięwzięć, do których zalicza się przedmiotowa inwestycja, a tym samym postanowienie z dnia 4 października 2011 r. jako wydane bez podstawy prawnej nie może być uwzględnione w postępowaniu prowadzonym przez Wójta Gminy S.K. w sprawie przedmiotowego przedsięwzięcia. RDOŚ wskazał zaś (pismo z dnia 9 stycznia 2015 r.), że przedłożony przez wnioskodawcę raport został sporządzony w sierpniu 2011 r., a do dnia dzisiejszego mogły ulec zmianie uwarunkowania środowiskowe przedsięwzięcia, co więcej zmianie uległy obowiązujące przepisy prawa. Zatem "Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. nie może stwierdzić czy podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w postanowieniu z dnia 21 listopada 2011 r. ponieważ nie dysponuje aktualną ujednoliconą i podsumowującą całość zgromadzonego materiału wersją raportu (...)". Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 listopada 2010 r. (sygn. akt II OSK 1848/10), jeżeli ulegają zmianie tego rodzaju węzłowe chociażby tylko niektóre podstawowe informacje o danym przedsięwzięciu, to jest oczywiste, że powinny być one także uwzględnione w uzupełnionym z tej przyczyny raporcie o oddziaływaniu tego przedsięwzięcia na środowisko, biorąc pod uwagę zakres przedmiotowy tych zmian i wynikające z tego skutki prawne. Tym samym, z uwagi na dwuinstancyjność postępowania, Kolegium nie mogło przychylić się do wniosku odwołującej się spółki i orzec w niniejszej sprawie, z uwagi bowiem na błędy w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji oraz na stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska sprawę tą należało w ocenie Kolegium uchylić i przekazać organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Jednocześnie na stanowisko Kolegium, co do konieczności uchylenia decyzji organu I instancji, wpłynęły też podnoszone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zmiany obowiązujących przepisów. Kluczowym dla przedmiotowej sprawy jest bowiem fakt, że z dniem 1 stycznia 2015 r. na mocy art. 75 ust. 1 pkt j u.o.ś. organem właściwym do wydania decyzji środowiskowej dla przedsięwzięć polegających na poszukiwaniu lub rozpoznawaniu złóż kopalin lub na wydobywaniu kopalin ze złóż, o których mowa w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze, prowadzonych na podstawie koncesji, jest regionalny dyrektor ochrony środowiska. Niewątpliwie przedmiotowe przedsięwzięcie do takich się zalicza, bowiem jego przedmiotem jest poszukiwanie polimetalicznego złoża uranu w obszarze koncesyjnym K. w Gminie S.K., a w przywołanym wyżej art. 10 Ustawy Prawo geologiczne i górnicze ustawodawca wskazał rudy pierwiastków promieniotwórczych. Jednocześnie przepisy ustawy 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy - Prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2014 r. poz. 1133), które dokonały zmiany art. 75 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, nie przewidują w tym zakresie przepisów przejściowych. Jedynie w art. 19 ustawy zmieniającej ustawodawca wskazał, iż po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy organy określone jako właściwe na podstawie dotychczasowych przepisów przekażą organom określonym jako właściwe na podstawie niniejszej ustawy akta spraw: 1) zakończonych - w terminie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy; 2) będących w toku - niezwłocznie po zakończeniu postępowania. Skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniosła E. Sp. z o.o. (sygn. akt II SAWr 222/15) oraz Stowarzyszenie "P." (sygn. akt II SA/Wr 223/15). W swojej skardze E. Sp. z o.o. zarzuciła naruszenie prawa procesowego: a mianowicie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.: – w związku z art. 138 § 2 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i dowolnej jego ocenie, a następnie wydanie przez Kolegium zaskarżonej decyzji, podczas gdy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego Kolegium powinno na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. zaskarżoną decyzję uchylić i wydać decyzję o określeniu środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia; – w związku z art. 107 § 2 i 3 k.p.a. poprzez niepełne uzasadnienie decyzji i brak rozpoznania zarzutu co pominięcia przez Wójta związania organu pozytywnym dla strony stanowiskiem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. wyrażonym w postanowieniu z dnia 2 listopada 2011 r. ([...]), co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i co stanowi rażące naruszenie prawa sprzeczne z zasadą działania organów na podstawie prawa, – poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i dowolną jego ocenię oraz uznanie, że w piśmie z dnia 9 stycznia 2015 r. ([...]) Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. zakwestionował swoje stanowisko wyrażone w postanowieniu z dnia 21 listopada 2011 r. co miało skutek w postaci wadliwego wniosku Kolegium o istotnej ("węzłowej") zmianie informacji o przedsięwzięciu i w konsekwencji o uznaniu postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Wójta w tym zakresie jako błędnego skutkującym koniecznością przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania, – poprzez błędne uznanie, że nastąpiła zmiana warunków powodująca konieczność zaopiniowania nowego projektu decyzji, gdy tymczasem żadna istotna zmiana nie nastąpiła. W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości skarżonej decyzji SKO w J.G. i przekazanie sprawy organowi II instancji w celu określenie środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona podniosła ponadto, że argumentacja Kolegium sprowadzająca się do wykazania, że w odpowiedzi Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. zakwestionował własne stanowisko uzgodnione w postanowieniu z dnia 21 listopada 2011 r., jest błędne. W swym piśmie RDOŚ nie wskazał bowiem jakie uwarunkowania uległy zmianie i jakie przepisy zostały zmienione. Organ wskazał, że uwarunkowania mogły się zmienić, a nie, że się zmieniły. W uzasadnieniu decyzji Kolegium cytuje wyłącznie pismo RDOŚ, nie wskazując jednocześnie jakie uwarunkowania się zmieniły. Jak wskazała strona skarżąca, RDOŚ w 2011 r. wydał postanowienie, które stało się ostateczne. Okoliczność, że z powodu przewlekłego postępowania do dnia dzisiejszego oba organy nie wydały decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie może wpływać na ciągłą konieczność uzupełniania materiału dowodowego. Materiał ten organ I instancji uzupełniał przez prawie 2 lata. W ramach postępowania dowodowego dążył do zakwestionowania treści raportu. Zwracał się do różnych instytucji i organów, które treści raportu nie zakwestionowały, wręcz stwierdziły, że wpływ przedsięwzięcia na środowisko jest pomijalny. W tym miejscu strona przypomniała, że przedmiotem oceny jest wykonanie badań geofizycznych oraz jednego średniej głębokości otworu wiertniczego. Badań takich w skali roku przeprowadza się w Polsce setki. Jednakże w przedmiotowym przypadku nie chodzi o wpływ samych badań na środowisko, a o sprzeciw społeczny dotyczący poszukiwania rud uranu, który nie może być przeszkodą w wydaniu decyzji. U.o.ś. gwarantuje społeczeństwu prawo do uczestniczenia w postępowaniu, w tym do wnoszenia uwag, zgłaszania wniosków dowodowych. Argumentacja powinna być rzeczowa i oparta o analizę materiału dowodowego, w tym rzetelną analizę raportu. Tymczasem argumentacja organu I instancji jest oderwana od zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz zasad zdrowego rozsądku. Argumentacja ta nie zmierza do merytorycznego kwestionowania raportu, lecz do obstrukcji postępowania tak, aby zablokować i zniechęcić inwestora. W takim stanie rzeczy podstawowe zasady postepowania administracyjnego jak zasada praworządności, zasady prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania obywateli stają się fikcją. W ocenie strony skarżącej Kolegium przekazując sprawę do ponownego rozpoznania naruszyło art. 138 § 2 k.p.a.. Jak orzekł WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 29 maja 2014 r. (sygn. akt I SA/Sz 1256/13) "zastosowanie art. 138 § 2 KPA wymaga nie tylko wykazania przez organ odwoławczy, że w postępowaniu przed organem I instancji doszło do naruszenia przepisów postępowania, a konieczne do wyjaśnienia okoliczności mają istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, ale także wykazania wpływu tych okoliczności na rozstrzygnięcie oraz potwierdzenia, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy nie mieści się w graniach wyznaczonych treścią art. 136 KPA, tj. że przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy". Tymczasem analizując działania Kolegium, trudno uchwycić – zdaniem strony skarżącej - jaki jest ten istotny błąd mający wpływ na wynik sprawy. Bo czyż niezwrócenie się przez organ I instancji z zapytaniem do RDOŚ było błędem. Organ przecież już zwracał się o uzgodnienie i takie uzgodnienie zostało wydane w dniu 21 listopada 2011 r.. Jak orzekł WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 21 lutego 2013 r. (sygn. akt IV SA/Po 1093/12) dopóki postanowienie uzgodnieniowe nie zostanie w odpowiednim trybie wyeliminowane z obrotu prawnego i w jego miejsce nie zostanie podjęte inne, wiąże ono organ prowadzący postępowanie główne, a ewentualnych wad proceduralnych, jakimi dotknięte jest postępowanie uzgodnieniowe, nie można rozciągać na postępowanie główne. Innymi słowy, wadliwość postępowania uzgodnieniowego może być wyłącznie przedmiotem oceny w postępowaniu nakierowanym na wzruszenie wydanego w nim aktu. Ponadto strona podniosła, że Kolegium nie wskazało jakie to okoliczności miałyby zostać w raporcie uściślone. Przecież ani inwestor nie zmienił lokalizacji ani warunków prowadzenia prac ani nie nastąpiły żadne okoliczności, które miałyby jakikolwiek związek ze sprawą. RDOŚ w swym piśmie dewiacyjnie wskazał "mogły", lecz nie napisał, że się zmieniły i jest podstawa do zmiany stanowiska. W ocenie strony skarżącej dla ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia istotne jest spełnianie warunków określonych w art. 80 ust. 1 u.o.o.ś.. Przepis ten wyraźnie wymienia obowiązki organu. Jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę: 1) wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1; 2) ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; 3) wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa; 4) wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Wskazane w przepisie wymogi zostały przez organ gminy spełnione. W myśl art. 138 § 2 k.p.a. podstawowym zadaniem organu II instancji nie jest kasatoryjne uchylenie skarżonego orzeczenia, ale przede wszystkim, zgodnie z wyrażoną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności, dokonanie powtórnego merytorycznego rozpoznania sprawy. Dlatego też decyzja zasługiwała na zmianę przez organ odwoławczy. Zdaniem strony skarżącej nie można również pominąć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 9 kwietnia 2014 r. (sygn. akt IISA/Wr 146/14) wydanym w związku ze skargą na postanowienie SKO w J.G. w sprawie przeprowadzenia postępowania transgranicznego (dotyczącego niniejszej sprawy), orzekł że wobec powyższych naruszeń organów, w trakcie dalszego postępowania organ I instancji podejmie niezwłocznie czynności procesowe zmierzające do zakończenia postępowania wywołanego wnioskiem E. Sp. z o.o. z dnia 6 września 2011 r. w terminie maksymalnym określonym przepisem art. 36 § 3 k.p.a., albowiem na tym etapie postępowania sprawa nie jest już szczególnie skomplikowana. Ocena obu organów różni się od powyższej oceny Sądu, gdyż nadal uważają sprawę za skomplikowaną wymagającą dalszego postępowania. Stowarzyszenie "P." zarzuciło natomiast zaskarżonej decyzji obrazę prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 71, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 lit. j, art. 77 ust. 1, art. 80 ust. 1 i 2, art. 85, art. 86 u.o.ś. oraz § 2 ust. 1 pkt 28 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, 13-tych Nr [...], uchwał Rady Gminy S.K. z dnia 14 czerwca 2005 r. Nr [...], Nr [...], Nr [...], Nr [...], Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obrębów: K., K., M.K., S.K., R., a także art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska i art. 68 ust. 4 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej w zakresie w jakim na w/w podstawach nie utrzymano prawidłowej i słusznej decyzji organu I instancji. Wskazując na powyższe zarzuty, Stowarzyszenie wniosło o uwzględnienie niniejszej skargi i uchylenie w całości w/w decyzji Kolegium. Uzasadniając swoje stanowisko Stowarzyszenie powiodło, że wniosek o wydanie pozytywnej decyzji dla inwestora nie zasługuje na pozytywną jego realizację decyzyjną, gdyż w jego warstwie dowodowo-merytorycznej narusza on w/w normy prawa powszechnego i prawa miejscowego. W przestrzeni materialnoprawnej Wójt wydał w dniu [...] prawidłową, odmowną dla inwestora decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. Zabezpieczono tymże orzeczeniem środowisko, a zwłaszcza zdrowie i życie mieszkańców gminy (i gmin ościennych), przed wysoce prawdopodobnym wpływem, nieprzewidywalnym w skutkach ekologicznych dla wód podziemnych, ujęć wody pitnej wykonania głębokiego, poszukiwawczego odwiertu geologicznego. Zaskarżona decyzja naruszyła także prymat obowiązku organów władzy publicznej nakazanych w/w normami konstytucyjnymi nad ustaleniami ustawowymi art. 80 ust. 1 i 2 u.o.ś. i w/w postanowień prawa miejscowego. W ocenie strony skarżącej organ I instancji miał przy orzekaniu na względzie jednoznaczne protesty społeczności lokalnej dotyczące tego zamiaru inwestycyjnego. Nadto, organ I instancji w swojej prawidłowej decyzji słusznie kierował się przy orzekaniu zasadą przezorności stanowiącą zasadę prawa unijnego (art. 191 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej), gdzie na mocy w/w zasady prawnej należy wszelkie prawdopodobieństwa wystąpienia negatywnych skutków (a takie w tej sprawie występują) traktować tak, jak pewność ich wystąpienia. Zasada przezorności obowiązuje tak instytucję (organ orzekający) lub osobę (firmę), która zamierza podjąć określone działania do udowodnienia, że jej działalność nie spowoduje zagrożenia dla środowiska. Takiego dowodu strona wnioskująca niniejszego postępowania nie przedłożyła. Przedłożony przez inwestora raport o oddziaływaniu na środowisko zawiera liczne braki, jest wadliwy i nie ujawnia istotnych danych. Zgodnie z wyrokiem WSA w Łodzi z dnia 29 stycznia 2009 r. (sygn. akt II SA/Łd 732/08) "w postępowaniu dotyczącym oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia waga dokumentu, jakim jest raport, jest niebagatelna jako że stanowi on podstawowy dokument, na którym opiera się organ wydając decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Tym samym raport winien być rzetelny, spójny oraz wolny od niejasności i nieścisłości.". Tymczasem po przeanalizowaniu zawartości przedstawionego przez inwestora raportu Stowarzyszenie stwierdziło m.in., że w raporcie nie został ujawniony fakt, iż projektowany odwiert został zaplanowany na obszarze byłej kopalni uranu, a co za tym idzie ciężki sprzęt miałby wjechać w rejon, gdzie pod ziemią znajdują się stare, obecnie zalane wodą korytarze po kopalni. Raport nie zawiera żadnej informacji o tym, w jaki sposób rozmieszczone są podziemne korytarze, a według informacji przekazywanej przez okolicznych mieszkańców pozostałości szybów po byłej radzieckiej kopalni uranu były zabezpieczane szybko i prowizorycznie. Według sprawozdania z 2007 r. z wyników projektu finansowanego przez Niemieckie Federalne Ministerstwo Środowiska, Ochrony Natury i Bezpieczeństwa Reaktorów prowadzonego we współpracy z Politechnika Wrocławską "warunki geotechniczne tego obszaru nie mają długoterminowej stabilności i należy się spodziewać możliwości nagłego pojawienia się szkód". Istotnym jest, że w promieniu 300 m od planowanego na Górze P. odwiertu można zaobserwować miejscowe zapadnięcia terenu. Zatem prowadzenie prac wiertniczych przy niestabilnym i prowizorycznie zabezpieczonym podłożu, a także, dodatkowo transport ciężkiego sprzętu wiertniczego po niestabilnym zboczu byłej kopalni uranu, może doprowadzić do znacznych szkód poprzez zapadanie się starych sztolni, którego skutki nie są przewidywalne, a na pewno nie zostały przewidziane przez autora raportu, przez co raport nie spełnia wymogów nałożonych art. 66 ust. 1 p. 6 u.o.ś., zgodnie z którym raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów, w tym również w przypadku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Przedstawiony raport nie tylko nie przeprowadza analizy oddziaływania związanej ze skutkami poważnej awarii w trakcie wykonywanych prac lub podczas transportu, ale również w ogóle - wbrew obowiązkowi nałożonemu przez art. 66 ust. 1 p. 5 u.o.ś. - nie analizuje żadnych wariantów przedsięwzięcia. Nieujawnienie w raporcie istotnych danych dyskwalifikuje go jako wiarygodny dowód w sprawie. Na płaszczyźnie ocen środowiskowych w niniejszym postępowaniu właśnie praktycznym wymiarem zastosowania zasady przezorności powinna być i tu właśnie była odmowa wyrażenia zgody na realizację działań w/w inwestora, których skutki są niepewne, niejasne, wątpliwe i bardzo ryzykowne. Kierując się zasadą przezorności, wątpliwość organu I instancji, czy powyższe przedsięwzięcie - w kontekście negatywnego oddziaływania należy uznać za znaczące czy nieznaczące - rozstrzygać należy na korzyść środowiska, przyjmując, że będzie ono znaczące. Takie właśnie słuszne przesłanki znalazły się u podstawy orzeczenia organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2015 r. Sąd postanowił na podstawie art. 111 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sprawę ze skargi E. Sp. z o.o. o sygn. akt II SA/Wr 222/15 i sprawę ze skargi Stowarzyszenia "P." o sygn. akt II SA/Wr 223/15 połączyć do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzić je pod sygn. akt II SA/Wr 222/15, zaś sprawę o sygn. akt II SA/Wr 223/15 wkreślić z repertorium jako załatwioną w inny sposób. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi (art. 145 § 1 ust. 1 P.p.s.a.): a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd uznał, że skargi wniesione w niniejszej sprawie nie zasługują na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa, o jakim mowa w przywołanym wyżej art. 145 § 1 ust. 1 P.p.s.a.. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] r. Nr [...], wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Kwestią, która podlegała kontroli sądowej było zatem zastosowanie przez organ II instancji przepisu art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z treścią którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Należy tutaj zauważyć, że przepis art. 138 § 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zgodnie z którą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać sprawę rozstrzygniętą decyzją organu pierwszej instancji. "Przepis ten konstytuuje dwie przesłanki, które łącznie warunkują wydanie decyzji kasacyjnej. Pierwszą z nich jest wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem przepisów postępowania. Drugą natomiast, wystąpienie koniczności wyjaśnienia sprawy w takim zakresie, że ma to istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W nowym brzmieniu art. 138 § 2 zdanie 1 chodzi o naruszenie przepisów regulujących postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji, w stopniu uniemożliwiającym jego sanowanie w drodze uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w trybie art. 136 k.p.a., gdyż prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania." (zob. J. P. Tarno, Uprawnienia decyzyjne organu odwoławczego w świetle znowelizowanego art. 138 k.p.a. [w] Analiza i ocena zmian kodeksu postępowania administracyjnego w latach 2010-2011 pod red. M. Błachucki, T. Górzyńska, G. Sibiga, Warszawa 2012, s. 231). Konieczność wydania decyzji kasacyjnej zachodzi zatem wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Trzeba bowiem mieć na uwadze to, że art. 136 k.p.a. przewiduje możliwość przeprowadzenia przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego lub zalecenie jego przeprowadzenia organowi pierwszej instancji. To postępowanie może mieć jedynie charakter uzupełniający, co oznacza, że niedopuszczalne jest prowadzenie tego postępowania w całości lub znacznej części, gdyż naruszałoby to właśnie zasadę dwuinstancyjności. Jak wynika zatem z powyższych rozważań, organ odwoławczy ma możliwość wydania decyzji kasacyjnej na podstawie powołanego wyżej przepisu art. 138 § 2 k.p.a., jedynie gdy w sposób niewątpliwy stwierdzi, że działanie organu pierwszej instancji było wadliwe, bo naruszające przepisy procesowe, oraz jednocześnie ustali, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Taka sytuacja miała niewątpliwie miejsce w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy uchylił decyzję Wójta Gminy S.K. z dnia [...] r. o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. W pierwszej kolejności Sąd w pełni podzielił stanowisko Kolegium, że decyzja organu I instancji nie została oparta na właściwych podstawach. Odmowa określenia środowiskowych uwarunkowań nie może być bowiem uzasadniona ani brakiem akceptacji społeczeństwa ani powstałych na jego tle konfliktami społecznymi, bowiem – jak słusznie wskazał organ odwoławczy - celem decyzji środowiskowej jest jedynie określenie warunków, przy spełnieniu których inwestycja będzie mogła być zrealizowana, zaś postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, które kończy się wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, służy jedynie ocenie na wstępnym etapie wszystkich potencjalnych zagrożeń dla środowiska oraz podjęciu próby wypracowania rozwiązań eliminujących lub maksymalnie minimalizujących negatywne oddziaływania na środowisko, które następnie powinny być wykorzystane na dalszych etapach postępowania administracyjnego. Również sprzeczność z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie daje w niniejszej sprawie podstaw do wydania decyzji odmownej, bowiem dla zaplanowanego przedsięwzięcia obejmującego jedynie badania geofizyczne oraz wykonanie kontrolnego otworu wiertniczego zastosowanie ma wyjątek wskazany w art. 80 ust. 2 u.o.ś., zgodnie z którym obowiązek stwierdzenia przez właściwy organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie dotyczy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydawanej dla m.in. przedsięwzięć wymagających koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż kopalin. Co wymaga tutaj podkreślenia, organ I instancji w sposób nieuprawniony pominął zapisy w/w art. 80 ust. 2 u.o.ś., wskazując, że "na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i jego merytorycznej oceny w tej sprawie - należy jednoznacznie przyjąć, że niniejsza odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach ww. przedsięwzięcia wnioskodawcy zabezpieczy środowisko a zwłaszcza zdrowie i życie mieszkańców Gminy żyjących nie tylko w granicach obszaru koncesyjnego "K.-K." - przed wysoce prawdopodobnym wpływem nieprzewidywalnych i groźnych w potencjalnych i realnych skutkach poszukiwawczego, głębinowego odwiertu geologicznego. Wartości powyższe są przecież wartościami chronionymi konstytucyjnie. Takie podejście decyzyjne i prymat obowiązków organów władzy publicznej, nakazanych konstytucyjnie nad ustaleniami ustawowymi art. 80 ust. 2 cyt. wyżej ustawy (...) ocenić należy za zasadne prawnie.". Powoływanie się na uregulowania konstytucyjne i jawne pomijanie przepisów ustawy stanowi naruszenie art. 6 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Z konstytucyjnej zasady praworządności (wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP, skonkretyzowanej w art. 6 k.p.a.) wynika, że w postępowaniu administracyjnym organy administracji publicznej obowiązane są stosować przepisy obowiązujące w dniu wydania decyzji do stanu faktycznego obowiązującego w dniu wydania decyzji. Organy administracji publicznej, przestrzegając zasady praworządności, nie mogą odmawiać stosowania obowiązujących przepisów, a z taką sytuacja mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Ponadto, należy zauważyć, że w istocie organ I instancji nie dokonał merytorycznej oceny w sprawie, kierując się jedynie pozaprawnymi przesłankami, uwzględniając interes jednej ze stron postępowania, a mianowicie lokalnej społeczności. Organ jasno wskazał w uzasadnieniu decyzji, oceniając dokonaną w raporcie analizę oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko przyrodnicze (akustyczne i inne) jako dalece kontrowersyjne, "zwłaszcza, że jest to ocena jednoznacznie krytyczna i zgodna z prezentowanymi w tym postępowaniu stanowiskami społeczeństwa i organizacji proekologicznych". Takie działanie godzi w jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 7 k.p.a., zgodnie z którym w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta nabiera szczególnego wymiaru w sytuacji, gdy w sprawie występują sporne interesy stron, a taka sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie: z jednej strony inwestor, a z drugiej strony – społeczność sprzeciwiająca się planowanej przez niego inwestycji. W takiej sytuacji zadaniem organu było przeprowadzenie wszechstronnej analizy argumentów obu stron, ich przedyskutowanie z udziałem zainteresowanych osób i podjęcie decyzji, w której uzasadnieniu wyraźnie będzie stwierdzone, jakie względy zostały wzięte pod uwagę przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, dlaczego pewne argumenty zostały przedłożone nad inne i w jaki sposób zagwarantowano to, by interesy strony, dla której decyzja będzie negatywna, zostały w możliwie największym stopniu zabezpieczone. Tymczasem organ I instancji swoje twierdzenia dotyczące nieprawidłowości sporządzonego raportu czy też negatywnego wpływu planowanej inwestycji na środowisko nie poparł żadnymi dowodami. Dowodów takich również nie przedstawiono na poparcie stanowiska mającego zakwestionować pozytywną opinię dyrektora ochrony środowiska. Brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności w uzasadnieniu decyzji, podjętych w niniejszej sprawie, a rozstrzygających sporne interesy stron, stanowi naruszenie art. 107 § 4 k.p.a.. Załatwienie sprawy w oparciu o kryteria przedmiotowe, z pominięciem gwarantowanych ustawowo praw podmiotowych strony, do której kierowane są jednostronne rozstrzygnięcia (decyzje administracyjne), koliduje również z zasadą wyrażoną w art. 8 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Sprzeczne z tą zasadą jest natomiast, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa, nie odpowiada takie prowadzenie postępowania w sprawie, w której występują sprzeczne interesy stron, a organ prowadzący to postępowanie – bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy – uwzględnia tylko jeden z wchodzących w grę interesów, twierdząc, że "całość złożonego przez wnioskodawcę materiału dowodowego jest w istocie chaotycznym zbiorem dywagacji poglądowych o przedmiocie spawy, zwłaszcza o dyskredytującym sam wniosek - ich wysokim stopniu lakoniczności i nieprecyzyjności.". Organ I instancji powołując się na przepis art. 68 ust. 4 Konstytucji RP całkowicie pominął jej inny przepis, a mianowicie art. 32 ust. 1, który stanowi, że wszyscy są wobec prawa równi oraz wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Za jednostronnością organu I instancji przemawia również fakt oceny sytuacji finansowej inwestora. Zarówno te kwestie jak i możliwości zabezpieczeń finansowych na prace rekultywacyjne działalności poeksploatacyjnej złóż uranowych, stosowane technologie odwiertniczo-geologiczne poszukiwań złóż oraz techniki wydobywcze złóż nie mogą stanowić podstawy odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kolejną pozaprawną podstawą odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań – w ocenie organu I instancji – była kolizja prawna przedsięwzięcia z zapisami strategii zrównoważonego rozwoju gminy, planu rozwoju lokalnego czy też planu urządzeniowo-rolnego, jak i niezgodność przedsięwzięcia z przepisami szczególnymi dotyczącymi ochrony środowiska. Trzeba jednak tutaj podkreślić, że organ I instancji nie wskazał, kwestionując przy tym opinię specjalistycznego organu zajmującego się ochroną środowiska, tj. RDOŚ, do kolizji z jakimi przepisami tu dochodzi. Organ stwierdził w tym zakresie jedynie, że w świetle art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska eksploatacja instalacji (poszukiwawczych złoża md uranowych) nie powinna powodować przekraczania standardów jakości środowiska oraz że skutki potencjalne ingerencji instalacji wiertniczej w środowisko i inne zamierzone przez wnioskodawcę dalece takowe standardy przekraczają. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, że uzgodnienie, w przeciwieństwie do opinii, jest formą o znaczeniu stanowczym, bowiem wiąże organ administracyjny rozstrzygający w postępowaniu głównym. Treść stanowiska zajętego przez organ uzgadniający może przesądzić o treści decyzji, która wydawana jest po uzgodnieniu przez organ decydujący. Postępowanie uzgodnieniowe ma wprawdzie charakter akcesoryjny i jest częścią szeroko rozumianego postępowania w sprawie głównej, to jego wynik jest wiążący dla organu prowadzącego postępowanie główne i nie może być przez ten organ samodzielnie weryfikowany nawet wówczas, gdy postępowanie, w którym wydano postanowienie uzgodnieniowe, obarczone jest wadami proceduralnymi (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 1289/09 oraz z dnia 17 września 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 822/09; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 3 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 625/10; wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 października 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 810/11). W niniejszej sprawie negatywna ocena raportu i pozostałego materiału dowodowego sprawiła, że organ I instancji nie podzielił stanowiska organu uzgadniającego, tj. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W., powołując się przy tym na konstytucyjny obowiązek wynikający z art. 68 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym władze publiczne są obowiązane do zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska. W ocenie organu I instancji z takim j.w. potencjalnym zdarzeniem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, "skoro także z istoty jego charakteru projektowane przedsięwzięcie na mocy ustaleń prawa materialnego może zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Przekłada się to na konkrety geograficzne, geodezyjne i hydrogeologiczne przedsięwzięcia planowanego w obszarze koncesyjnym, zwłaszcza dotyczy to inwazyjnego, niebezpiecznego w skutkach poszukiwania złóż uranu poprzez głębinowy odwiert (odwierty) w niekorzystnym geograficznie górzystym obszarze Gminy S.K.. Ten rodzaj techniczny przedsięwzięcia w realiach obszarowych wniosków strony implikuje realne zagrożenia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w skali dramatycznej nie tylko dla życia i zdrowia mieszkańców Gminy S.K..". Takie uzasadnianie – w ocenie Sądu – również nie daje podstaw odmowy określenia uwarunkowań środowiskowych dla planowanego przedsięwzięcia, a co istotniejsze - narusza podstawowe zasady procedury administracyjnej, jak i art. 107 § 3 k.p.a.. Trzeba tutaj podkreślić, że granice postępowania administracyjnego wyznaczają m.in. zasady prawdy obiektywnej i praworządności. Z zasady ogólnej prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wynika, że na organ nałożony został obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Ustalenia poczynione zaś w wyniku tych wyjaśnień muszą znaleźć swoje odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu i w uzasadnieniu decyzji, zgodnie bowiem z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Zadaniem zatem uzasadnienia faktycznego i prawnego jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia stanowiące dyspozytywną część decyzji. Obowiązkiem zaś każdego organu administracji jest jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawej, co wypływa również z zasad ogólnych wyrażonych w art. 9 k.p.a. (zasada udzielania informacji), art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy). Na postawie art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W orzecznictwie podkreśla się również pogląd, że to organ administracji winien wnikliwie rozpatrzeć wszystkie okoliczności sprawy, podejmując w tym celu wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7, art. 75 k.p.a.) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Powyższe przepisy zostały w sposób ewidentny naruszone przez organ I instancji. Lektura uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej pozwala na stwierdzenie, że w istocie podstawa jej podjęcia ma charakter pozaprawny, nie mająca umocowania w przepisach u.o.ś., co prowadzi do wniosku, że prawidłowo organ odwoławczy uchylił ją jako wadliwą. Tym samym Sąd nie podzielił w całości zarzutów zawartych w skardze Stowarzyszenia, które – podzielające uzasadnienie decyzji organu I instancji - również mają charakter pozaprawny i jednostronny. Ponadto należy zauważyć, że decyzja z dnia [...] r. została podjęta po wyeliminowaniu z obrotu prawnego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. decyzji organu I instancji, którą również odmówiono określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem organ odwoławczy przekazując sprawę do ponownego rozstrzygnięcia może wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W decyzji z dnia [...] r. Nr [...] organ odwoławczy wskazał m.in., że organ I instancji zaniechał podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego; decyzja oparta została na nie w pełni rozeznanym stanie faktycznym konkretnej sprawy nosi zatem cechy rozstrzygnięcia dowolnego; organ I instancji nie wskazał dlaczego nie zgadza się z opinią RDOŚ, co uzasadnia wniosek, że stanowisko organu I instancji wyrażone w uzasadnieniu decyzji zostało podjęte zbyt dowolnie, bez właściwego i pełnego uzasadnienia faktycznego i prawnego, a także bez pełnego i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; organ I instancji nie rozpoznał merytorycznie sprawy w jej całokształcie; niezasadnie również podjął rozstrzygnięcie zarzucając inwestorowi przedstawienie niepełnego i niekompletnego raportu, podczas gdy z akt sprawy nie wynika, aby podjął jakąkolwiek próbę na wyjaśnienie swoich wątpliwości poprzez np. wezwanie inwestora do uzupełnienia owego raportu czy wyjaśnienie powstałych wątpliwości. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, w ocenie Sądu, organ I instancji nie dokonał niezbędnych ustaleń, zgodnie z zaleceniami organu odwoławczego zawartymi w powyższej decyzji, a wręcz powtórzył treść uprzednio wydanej decyzji w zakresie m.in. zanegowania opinii RDOŚ, zapisów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w odniesieniu do obszarów przedsięwzięcia, protestów społecznych, braku zgody właściciela działki, na której zaplanowano otwór wiertniczy. Ponadto, wbrew twierdzeniu organu I instancji, nie przeprowadził ponownej wnikliwej analizy zebranego materiału dowodowego i oceny treści raportu oddziaływania na środowisko, jego uzupełnienia oraz pisemnych wyjaśnień wnioskodawcy z dnia 4 grudnia 2012 r., o czym świadczą przytoczone pozaprawne argumenty uzasadniające odmowę, a także zauważalne negatywne nastawienie do planowanego przedsięwzięcia. Przechodząc do oceny zastosowania przez Kolegium art. 138 § 2 k.p.a., należy zwrócić uwagę, że słusznie Kolegium stwierdziło konieczność uchylenia decyzji organu I instancji z uwagi na zmiany obowiązujących przepisów. Z dniem 1 stycznia 2015 r. weszły bowiem w życie przepisy ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy - Prawo geologiczne i górnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1133). Zgodnie z jej art. 7 pkt 5 lit. a w art. 74 u.o.ś. w ust. 1 dodano pkt 3a w brzmieniu: "3a) załącznik graficzny przedstawiający zasięg oddziaływania przedsięwzięcia;". Co oznacza, że koniecznym staje się, aby w ponownie prowadzonym postępowaniu przez organ I instancji inwestor dołączył taki załącznik graficzny przedstawiający zasięg oddziaływania przedsięwzięcia. Ponadto, kopia tego załącznika graficznego będzie musiała zostać przedłożona wraz z raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stosownie do art. 74 ust. 1a w brzmieniu nadanym w/w ustawą. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi E. Sp. z o.o. naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 107 § 2 i 3 k.p.a. poprzez niepełne uzasadnienie decyzji i brak rozpoznania zarzutu co do pominięcia przez Wójta związania organu pozytywnym dla strony stanowiskiem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we W. wyrażonym w postanowieniu z dnia 2 listopada 2011 r. ([...]), w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że w tej kwestii Kolegium wypowiedziało się w decyzji kasacyjnej z dnia [...] r.. Po drugie - brak rozpoznania tego zarzutu nie miało wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie, bowiem w świetle powyżej wskazanych uchybień należało uchylić podjętą w pierwszej instancji decyzję. Po trzecie zaś - w sytuacji, gdy uległy zmianie przepisy dotyczące zawartości raportu, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. będzie musiał ponownie uzgodnić uzupełniony o załącznik graficzny raport. Wskazane powyżej okoliczności już dowodzą prawidłowości podjętej przez organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. decyzji o charakterze kasacyjnym. To zaś prowadzi do wniosku, że uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazanie sprawy do ponownego merytorycznego rozpatrzenia przez organ I instancji jest rozstrzygnięciem zgodnym z przepisami prawa. Istotą postępowania odwoławczego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, jest ponowne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie przez organ odwoławczy. Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje więc zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ I instancji, jak i ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy. W sytuacji zaś, gdy decyzja organu I instancji jest wadliwa (jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), obowiązkiem organu odwoławczego jest wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd nie mógł uwzględnić zarzutu skargi Spółki naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 w związku z art. 138 § 2 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i dowolnej jego ocenie, a następnie wydanie przez Kolegium zaskarżonej decyzji, podczas gdy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego Kolegium powinno na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. zaskarżoną decyzję uchylić i wydać decyzję o określeniu środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Podjęcie decyzji merytorycznej – w związku ze zmianą przepisów, w tym w szczególności o właściwości organów orzekających, nie mogło mieć miejsca. Również zarzut Stowarzyszenia naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 71, art. 73 ust. 1, art. 75 ust. 1 lit. j, art. 77 ust. 1, art. 80 ust. 1 i 2, art. 85, art. 86 u.o.ś. oraz § 2 ust. 1 pkt 28 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, 13-tych uchwał Rady Gminy S.K. z dnia 14 czerwca 2005 r. Nr [...], Nr [...], Nr [...], Nr [...], Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obrębów: K., K., M.K., S.K., R., a także art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska i art. 68 ust. 4 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej w zakresie w jakim na w/w podstawach nie utrzymano prawidłowej i słusznej decyzji organu I instancji nie został uwzględniony. Podkreślenia jeszcze wymaga, że organ I instancji, tj. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. zgodnie z postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2015 r. (sygn. akt II OW 49/15), jako organ właściwy w sprawie będzie musiał ocenić całość stanu faktycznego sprawy i ustosunkować się w uzasadnieniu decyzji do twierdzeń inwestora w sposób obiektywny i zgodny z przepisami prawa, a nie jak to uczynił Wójt opierając się na pozaprawnych przesłankach i poprzestając na przyznaniu racji jednej ze stron – społeczności lokalnej. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi E. Sp. z o.o., Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że w piśmie z dnia 9 stycznia 2015 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we W. zakwestionował swoje stanowisko wyrażone w postanowieniu z dnia 21 listopada 2011 r., bowiem Kolegium stwierdziło jedynie, że z uwagi na stanowisko RDOŚ sprawę należało przekazać do ponownego rozpoznania. Podobnie Sąd nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że nastąpiła zmiana warunków powodująca konieczność zaopiniowania nowego projektu decyzji, gdy tymczasem żadna istotna zmiana nie nastąpiła, bowiem Kolegium nie stwierdziło, że nastąpiła zmiana warunków, a jedynie wskazało, że w piśmie z dnia 9 stycznia 2015 r. RDOŚ wskazał, iż do dnia dzisiejszego mogły ulec zmianie uwarunkowania środowiskowe przedsięwzięcia. Stąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono o oddaleniu obu skarg.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło