II SA/Łd 844/13

WyrokWSA w Łodzi2013-12-10

Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Arkadiusz Blewązka, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej została wydana z poszanowaniem przepisów prawa, w szczególności w zakresie oceny oddziaływania na środowisko, udziału społeczeństwa i bezstronności organów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z poszanowaniem przepisów prawa. Raport oddziaływania na środowisko został uznany za spełniający wymogi formalne, a postępowanie przeprowadzone zgodnie z przepisami, w tym dotyczące udziału społeczeństwa i doręczeń. Zarzuty dotyczące braku uwzględnienia infradźwięków, sposobu pomiaru hałasu, braku bezstronności organów oraz wadliwości procedury rozprawy administracyjnej uznano za niezasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. O. – W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S., która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy W. określającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy elektrowni wiatrowej. Skarżąca zarzuciła m.in. niewiarygodność i niekompletność raportu oddziaływania na środowisko, naruszenie procedury udziału społeczeństwa, brak bezstronności organów oraz wadliwość rozprawy administracyjnej. Organy administracji obu instancji uznały raport za spełniający wymogi, a postępowanie za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 grudnia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant Sekretarz sądowy Anna Łyżwa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2013 roku przy udziale --- sprawy ze skargi K. O. – W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia - oddala skargę. LS Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr SKO. [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. po rozpatrzeniu odwołań: I. A., A. B., T. B., K. B., M. B., J. B., D. B., I. B., S. B., D. B., Z. B., B. B., W. D., M. D., T. D., C. G., Z. G., Z. G., J. G., Ł. J., K. J., U. J., B. K., L. K., E. K., J. K., W. K., W. K., J. K., T. K., Z. K., T. K., A. K., M. K., K. K., M. K., A. K., I. K., S. K., G. K., J. K., T. K., A. K., M. L., K. L., M. L., J. L., J. L., S. Ł., J. L., B. Ł., E. Ł., D. Ł., M. M., J. M., T. M., J. M., M. M., M. M., W. M., T. M., J. M., D. M., W. M., Z. M., Z. G., I. G., G. O., M. O., R. O., A. O., D. P., J. P., R. P., P. P., M. P., A. P., J. P., M. P., S. P., J. P., M. P., C. P., J. P., M. P., A. P., M. P., R. P., U. P., W. P., E. R., B. S., R. S., Z. S., M. S., A. S., E. S., D. S., P. S., J. S., J. S., S. S., W. S., E. S., J. S., I. S., G. S., G. S., G. S., T. S., Z. S., P. S., M. S., K. S., W. S., W. S., J. S., J. S., T. S., S. S., A. Ś., E. Ś., B. Ś., R. Ś., R. Ś., J. W., J. W., G. W., M. W., J. W., A. W., E. W., K. W., J. W., L. W., P. W., E. Z., M. Z., M. Z., B. Z., T. Z., D. Z., C. Z., J. Z., R. Z., S. Z., J. Ż., D. Ż., N. D., N. D., W. D., A. P., K. P., B. P., Z. P., A. A., M. A., Z. A., S. B., J. B., T. C., R. D., D. D., Z. G., I. J., T. K., K. K., T. K., M. K., P. K., T. K., T. K., E. K., C. K., Z. K., R. K., C. K., S. K., H. K., B. K., K. K., D. K., S. L., A. M., B. M., Z. M., J. M., P. M., U. M., T. N., A. N., M. N., J. N., R. N., S. N., A. N., J. N., J. O., A. O., B. O., M. O., P. O., M. O., P. O., B. O., T. O., A. O., M. O., J. P., M. P., Ł. P., K. P., M. P., A. R., S. S., K. S., P. S., J. S., M. S., J. S., D. S., W. S., S. S., T. S., J. W., Z. W., K. W., A. W., K. W., K. W., A. W., M. W., W. W., D. K., K. Ś., B. Ś., T. S., S. W., J. B., M. G., J. C., E. T., J. T., T. W., J. S., M. M., B. M., H. C., J. C., A. B., M. M., W. G., M. N., B. K., M. T., E. T., K. O. – W., B. N., J. N., D. O., J. O., G. W., D. W., H. K., P. W., Z. Z., P. D., E. J., Z. K., M. S., B. S., P. W., A. S., D. S. W. S., D. S., J. S., Z. R., M. P., Z. P., M. O., M. O., A. O., D. O., K. M., P. M., K. K., A. G., R. D., B. D., J. B., B. A. i I. A. od decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...], Nr [...], znak: [...] określającej środowiskowe uwarunkowania na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie Elektrowni Wiatrowej A, zlokalizowanej w obrębie [...],[...],[...],[...] i [...] w gminie W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i pkt 3 K.p.a., art. 71 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 82 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r., Nr 199, poz. 1227 ze zm.) – dalej w skrócie "ustawa" oraz § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b i pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397): 1. umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniami: I. A., A. B., T. B., K. B., M. B., J. B., D. B., I. B., S. B., D. B., Z. B., B. B., W. D., M. D., T. D., C. G., Z. G., Z. G., J. G., Ł. J., K. J., U. J., B. K., L. K., E. K., J. K., W. K., W. K., J. K., T. K., Z. K., T. K., A. K., M. K., K. K., M. K., A. K., I. K., S. K., G. K., J. K., T. K., A. K., M. L., K. L., M. L., J. L., J. L., S. Ł., J. L., B. Ł., E. Ł., D. Ł., M. M., J. M., T. M., J. M., M. M., M. M., W. M., T. M., J. M., D. M., W. M., Z. M., Z. G., I. G., G. O., M. O., R. O., A. O., D. P., J. P., R. P., P. P., M. P., A. P., J. P., M. P., S. P., J. P., M. P., C. P., J. P., M. P., A. P., M. P., R. P., U. P., W. P., E. R., B. S., R. S., Z. S., M. S., A. S., E. S., D. S., P. S., J. S., J. S., S. S., W. S., E. S., J. S., I. S., G. S., G. S., G. S., T. S., Z. S., P. S., M. S., K. S., W. S., W. S., J. S., J. S., T. S., S. S., A. Ś., E. Ś., B. Ś., R. Ś., R. Ś., J. W., J. W., G. W., M. W., J. W., A. W., E. W., K. W., J. W., L. W., P. W., E. Z., M. Z., M. Z., B. Z., T. Z., D. Z., C. Z., J. Z., R. Z., S. Z., J. Ż., D. Ż., A. D., N. D., W. D., A. P., K. P., B. P., Z. P., A. A., M. A., Z. A., S. B., J. B., T. C., R. D., D. D., Z. G., I. J., T. K., K. K., T. K., M. K., P. K., T. K., T. K., E. K., C. K., Z. K., R. K., C. K., S. K., H. K., B. K., K. K., D. K., S. L., A. M., B. M., Z. M., J. M., P. M., U. M., T. N., A. N., M. N., J. N., R. N., S. N., A. N., J. N., J. O., A. O., B. O., M. O., P. O., M. O., P. O., B. O., T. O., A. O., M. D., J. P., M. P., Ł. P., K. P., M. P., A. R., S. S., K. S., P. S., J. S., M. S., J. S., D. S., W. S., S. S., T. S., J. W., Z. W., K. W., A. W., K. W., K. W., A. W., M. W., W. W., D. K., K. Ś., B. Ś., T. S., S. W., J. B., M. ., J. C., E. T., J. T., T. W., 2) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Jak wynika z akt sprawy w dniu 19 maja 2011 r. A Sp. z o.o. w W. wystąpiła do Wójta Gminy W. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie Elektrowni Wiatrowej A, zlokalizowanej w obrębie [...],[...],[...],[...] i [...] w gminie W. Wójt Gminy W. uzyskał, wymagane ustawą opinie: Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. z dnia [...], znak: [...] oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...], znak: [...]. Obydwa organy wyraziły opinię o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Następnie w dniu [...] Wójt Gminy W. uwzględniając wspomniane opinie wydał postanowienie stwierdzające obowiązek przeprowadzenia postępowania w przedmiocie oceny oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia na środowisko oraz jednocześnie określił zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w zakresie wynikającym z art. 66 ust. 1 ustawy ze szczególnym uwzględnieniem aspektów dotyczących: charakterystyki jednostki wytwórczej, przedstawienia informacji wskazujących na zasadność traktowania planowanej inwestycji jako jednego przedsięwzięcia, uszczegółowienia lokalizacji planowanego przedsięwzięcia, oddziaływania akustycznego, sposobu przyłączenia elektrowni do systemu elektroenergetycznego oraz oddziaływania pól elektromagnetycznych, gospodarki odpadowej, oddziaływania na środowisko przyrodnicze (określenie możliwości kumulowania się oddziaływań z innymi inwestycjami mogącymi stanowić bariery na trasach przelotów ptaków, określenie możliwości oddziaływania na cele ochrony, przedmiot ochrony, integralność obszarów i spójność A, przeprowadzenie analizy ornitologicznej i chiropterologicznej, wykonanie inwentaryzacji gatunków roślin i zwierząt oraz siedlisk, które mogą ulec zniszczeniu w efekcie prac budowlanych i późniejszej eksploatacji elektrowni - ze wskazaniem środków zapobiegających i minimalizujących szkodliwe oddziaływania planowanej inwestycji na ww. obiekty przyrodnicze, określenie wpływu przedsięwzięcia na krajobraz w miejscu lokalizacji inwestycji i terenów do niej przyległych, sporządzenie opisu przewidywanych działań w przypadku wystąpienia kolizji z ptakami lub nietoperzami w fazie realizacji inwestycji), przewidywanych działań w przypadku wystąpienia szkód w środowisku w czasie budowy i eksploatacji elektrowni (w odniesieniu do ustawy z dnia 14 kwietnia 2004 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie), oddziaływania w postaci efektu stroboskopowego i migotania cienia, możliwych konfliktów społecznych, wariantów realizacyjnych. W dniu 8 lipca 2011 r., a więc po przedłożeniu przez inwestora raportu, Wójt Gminy W. wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia oraz do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. o zaopiniowanie warunków realizacji przedsięwzięcia. W dniu 11 lipca 2011 r. organ I instancji, na podstawie art. 33 ust. 1 i art. 79 ust. 1 ustawy zawiadomił wszystkich zainteresowanych o toczącym się z wniosku A Sp. z o.o. w W. postępowaniu, informując jednocześnie o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy oraz składania uwag i wniosków. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. w dniu 20 lipca 2011 r. wydał pozytywną opinię o przedsięwzięciu (znak: [...]), w której stwierdził, że mając na względzie informacje zawarte w raporcie oddziaływania na środowisko, nie widzi przeciwwskazań do realizacji inwestycji z punktu widzenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, gdyż planowane przedsięwzięcie, po zrealizowaniu zgodnie z przyjętymi w opracowaniu rozwiązaniami technicznymi, technologicznymi i organizacyjnymi, nie będzie oddziaływało negatywnie na środowisko i zdrowie ludzi, zarówno na etapie budowy jak i eksploatacji. Swoje stanowiskowo w tej sprawie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. podtrzymał w pismach z dnia 27 września 2011 r., 20 października 2011 r. i z dnia 10 listopada 2011 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Ł., wzywając uprzednio wnioskodawcę do uzupełnienia raportu, postanowieniem z dnia [...], znak: [...], uzgodnił realizację przedsięwzięcia z zastrzeżeniem warunków odnoszących się do: zakresu, skali oraz miejsca lokalizacji przedsięwzięcia, etapów realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, dokumentacji wymaganej do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, działań dotyczących zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jak również obowiązku sporządzenia analizy porealizacyjnej w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na klimat akustyczny. W dniu 10 listopada 2011 r. Wójt Gminy W., ponownie zawiadomił wszystkich zainteresowanych o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy oraz składania uwag i wniosków. Decyzją z dnia [...], znak: [...], Wójt Gminy W. określił środowiskowe uwarunkowania przedsięwzięcia proponowanego przez A Sp. z o.o. w W., uwzględniając zawarte w postanowieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. zastrzeżenia co do warunków realizacji przedsięwzięcia. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji odniósł się do uwag i wniosków składanych przez strony oraz społeczeństwo w toku postępowania, a ponadto stwierdził, że sporządzony raport o oddziaływaniu projektowanego przedsięwzięcia na środowisko wyczerpuje wymagania określone w art. 66 ustawy. Z przedłożonego raportu wynika, że przedsięwzięcie zlokalizowane w gminie W. w obrębie [...],[...],[...],[...] i [...] będzie oddziaływać na środowisko w zakresie hałasu, promieniowania elektromagnetycznego, a także na ornito - i chiropterofaunę. Ustalenia raportu wykazały jednak, że na terenach podlegających ochronie akustycznej nie będą przekroczone dopuszczalne poziomy hałasu (mając na uwadze możliwość kumulowania się oddziaływań, nałożono na inwestora obowiązek monitorowania przedsięwzięcia pod względem wpływu na klimat akustyczny). Emisja promieniowania elektromagnetycznego będzie niewielka i będzie miała charakter ograniczony i lokalny. Nie stwierdzono negatywnego wpływu zarówno zespołu elektrowni jak i infrastruktury technicznej. Inwestor został także zobowiązany do dokonania pomiarów kontrolnych emisji pola elektromagnetycznego po uruchomieniu inwestycji. W raporcie przeanalizowano możliwe oddziaływania na środowisko i przyrodę, przedstawiono również wyniki ornitologicznego i chiropterologicznego monitoringu przedrealizacyjnego (dla potwierdzenia jego rezultatów nałożono na inwestora obowiązek przeprowadzenia monitoringu porealizacyjnego). Planowane przedsięwzięcie ze względu na swój charakter i położenie nie będzie oddziaływać negatywnie na obszary A, a także inne, istniejące w otoczeniu obszary podlegające ochronie, tj. A, B, C, D i E. Obliczenia i pomiary zawarte w raporcie wykazują, że funkcjonowanie przedsięwzięcia, po dotrzymaniu warunków określonych decyzją, nie powinno powodować zanieczyszczenia gleb, wód gruntowych i powierzchniowych, nie powinny także wystąpić przekroczenia dopuszczalnych poziomów stężeń gazów i pyłów. Organ pierwszej instancji ocenił, że zawarte w raporcie oddziaływania na środowisko informacje są wystarczająco szczegółowe dla dokonania pełnej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i ustalenia warunków jego realizacji. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli wymienieni na wstępie mieszkańcy wsi K., S., P. i K. Mieszkańcy wsi K. zarzucili, że z map stanowiących załącznik do raportu oddziaływania na środowisko wynika, że siedliska zagrodowe wsi K. znajdują się w strefie oddziaływania hałasu powyżej 45 dB elektrowni położonych w miejscowości T., co stanowi zagrożenie dla zdrowia mieszkańców wskazanych miejscowości i ogranicza rozbudowę oraz powstawanie nowych siedlisk. Na mapach brak jest również zaznaczenia obrysu miejscowości K., należącego do sołectwa K., co wprowadza w błąd, sugerując, że taka zabudowa nie istnieje, a zatem wypacza zakres oddziaływania inwestycji. Odwołania mieszkańców wsi S., P. i K., poza odwołaniem K. O. – W., są jednobrzmiące. Prócz tego w imieniu H. K., M. S. i P. W. odwołanie od decyzji Wójta Gminy W. wniósł także adwokat – R. O., a w imieniu B. N., J. N., D. O., J. O., G. W. i D. W. odwołanie wniosła radca prawny – M. S. – G.. We wspólnym co do treści odwołaniu skarżący (mieszkańcy wsi S., P. i K.) domagają się uchylenia zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem prawa, a w podniesionych zarzutach wskazują na naruszenie: 1. art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy, poprzez wydanie decyzji bez uwzględnienia przesłanki wskazanej w tym przepisie, tj. wyniku postępowania z udziałem społeczeństwa; 2. art. 36 ust. 2 ustawy w związku z art. 91 § 3 K.p.a., poprzez jego niezastosowanie i tym samym pozbawienie jako strony postępowania prawa do uczestnictwa w rozprawie administracyjnej i obrony interesu prawnego. W tej sprawie nie wezwano stron znanych organowi, do których należą - z uwagi na przysługujący im przymiot strony - wszyscy mieszkańcy i właściciele nieruchomości położonych w obszarze sołectw objętych lokalizacją farmy wiatrowej, a w stosunku do nich obowiązku wezwania na termin rozprawy nie może zastąpić obwieszczenie; 3. art. 66 ust. 1 ustawy, poprzez oparcie decyzji na raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko, który nie spełnia wymogów wskazanych w tym przepisie, gdyż: a) został sfinansowany przez inwestora, co stanowi samoistną przesłankę by odmówić mu wiarygodności i rzetelności; b) jest niekompletny i nie uwzględnia aktualnego stanu wiedzy i badań: - nie zawiera w ogóle informacji o emisji szkodliwych dla zdrowia infradźwięków, - nie odnosi się do kwestii stanowiących formę oddziaływania inwestycji na środowisko, zwłaszcza życie ludzkie, w tym: szkodliwego migotania energii elektrycznej, danych co do wpływu lokalizacji farmy wiatrowej na cenę ziemi, danych dotyczących wpływu budowy lokalizacji farmy wiatrowej na możliwość rozwoju wsi, informacji co do procesów degradacji ziemi i stopnia ich degradacji, danych o wzroście cen energii. Nie odniesiono się także do wniosków i dowodów składanych w toku postępowania przez mieszkańców Gminy sprzeciwiających się inwestycji, co wskazuje na brak obiektywności i bezstronności organu I instancji i całkowitą dowolność w ocenie materiału dowodowego mającego stanowić podstawę do wydania decyzji; 4. zasady równego traktowania stron poprzez doręczanie na piśmie decyzji tylko jednej ze stron postępowania, tj. wnioskodawcy i jego pełnomocnikowi, a w odniesieniu do pozostałych stron i pełnomocników poprzez obwieszczenie; 5. brak bezstronności ze strony Wójta Gminy W., który jako organ wydający decyzję nie może reprezentować żadnej ze stron, a przedmiotowy wymóg nie został zachowany, gdyż reprezentuje on interesy wnioskodawcy, co jest widoczne w podejmowanych przez niego działaniach, publicznych wypowiedziach, jak i toku postępowania, np. przebiegu rozprawy administracyjnej, czy dokonywanych doręczeniach. Brak bezstronności wynika także z samego "Porozumienia" podpisanego w dniu 21 września 2009 r. pomiędzy Gminą W. a wnioskodawcą, czyli A Sp. z o.o. w W., w którym Wójt Gminy W., jako reprezentujący Gminę, zobowiązał się do szybkiego załatwienia niezbędnych formalności związanych z inwestycją, a inwestor do przekazania pieniędzy na konto Gminy. Środki finansowe były także i są przekazywane na rzecz Gminy w innych formach. K. O. – W. w swoim odwołaniu wniosła o uchylenie decyzji jako wydanej z naruszeniem przepisów prawa i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia w celu przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie wynikającym z odwołania; wyłączenie Wójta Gminy W. od prowadzenia postępowania (po przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia) w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji w postaci "Farmy Wiatrowej A"; zawieszenie postępowania (po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania) w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego przedsięwzięcia, do czasu prawomocnego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi skargi na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...], Nr [...], w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W. (sygn. akt II SA/Łd 1385/11, II SA/Łd 1381/11, II SA/Łd 1382/11, II SA/Łd 1383/11 i II SA/Łd 1384/11), rozpoznanie sprawy po przeprowadzeniu rozprawy. Odwołująca zarzuciła naruszenie: I. art. 66 ustawy, poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na raporcie oddziaływania na środowisko, który nie spełnia wymogów wskazanych w tym przepisie, gdyż: 1. raport został sfinansowany przez inwestora, co stanowi samoistną przesłankę by odmówić mu wiarygodności i rzetelności. Raport powinien być oceniany przez organ administracji przeprowadzający ocenę oddziaływania na środowisko zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 K.p.a., który to przepis organ pierwszej instancji naruszył, podobnie jak art. 80 K.p.a. dotyczący swobodnej oceny dowodów. Raport pochodzący od inwestora nigdy nie będzie obiektywnym dokumentem, albowiem pochodzi od podmiotu zainteresowanego inwestycją, a wobec tego nie można w treści takiego raportu odnaleźć informacji o jakimkolwiek negatywnym, czy ujemnym oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Z tego względu zostały złożone wnioski o opracowanie innego, niezależnego raportu, który również podlegałby swobodnej ocenie w rozumieniu art. 7 K.p.a. Organ prowadzący postępowanie nie odniósł się w żaden sposób do wniosku stron o sporządzenie alternatywnego raportu oddziaływania na środowisko przez niezależną instytucję naukową, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera jedynie ogólnikowe stwierdzenie, że zarzut niekompletności, czy braku obiektywności raportu jest bezpodstawny; 2. raport jest niekompletny i nie uwzględnia aktualnego stanu wiedzy i wyników badań, pomija bowiem jedną z form oddziaływania turbin wiatrowych w postaci emisji infradźwięków. Kwestia ta została w raporcie całkowicie pominięta, a twierdzenia organu na stronie 13-14 decyzji, w których podnosi się, że obecnie trwają badania nad wpływem infradźwięków pochodzących z pracy elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzi i nie wykazały one skutków w postaci uregulowań prawnych w tym zakresie, polskie ustawodawstwo nie reguluje oddziaływania infradźwięków, a w związku z tym nie poruszono tej kwestii w raporcie, są nieuzasadnione i pozostają w sprzeczności z tezami sformułowanymi na etapie oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Sporządzona na tym etapie prognoza oddziaływania na środowisko przyrodnicze w zakresie dotyczącym farmy wiatrowej wskazuje m.in. na ograniczenie ekspozycji na hałas oraz dźwięki niesłyszalne dla człowieka. W tej sytuacji w toku tego samego postępowania organ opracowujący dokument wskazuje na konieczność wprowadzenia przy realizacji inwestycji rozwiązań ochronnych, a równolegle występuje dokument, który takiej formy oddziaływania nie przewiduje. Informacje zawarte w prognozie oddziaływania na środowisko, która była przeprowadzana w przedmiotowej sprawie w ramach oceny oddziaływania na środowisko (o których mowa w art. 51 ust. 2 ustawy), powinny być opracowane stosownie do współczesnej wiedzy i metod oceny, a ponadto, zgodnie z art. 68 ustawy, ustalając zakres raportu organ uwzględnia stan współczesnej wiedzy i metod badań oraz istniejące możliwości techniczne i dostępność danych. Sporządzony w sprawie raport nie uwzględnia stanu współczesnej wiedzy. Zdaniem skarżącej nie ma znaczenia, że oddziaływanie infradźwięków nie zostało prawnie uregulowane, gdyż jest to jedna z form oddziaływania inwestycji na środowisko i jako taka winna być uwzględniona w raporcie. W sytuacji braku regulacji należy wprost odwołać się do postanowień Konstytucji, tj. art. 8 ust. 2, art. 38 oraz art. 68 ust. 1. Nie zapewniając mieszkańcom ochrony przed infradźwiękami i wskazując na brak uregulowań prawnych Wójt Gminy W. naruszył postanowienia powołanych przepisów Konstytucji. Nie ma także znaczenia brak wyników badań krajowych ośrodków naukowych w sytuacji gdy bardzo bogaty jest dorobek międzynarodowych ośrodków naukowych. Na te badania powołują się także polscy naukowcy, w tym osoby o uznanym dorobku naukowym, członkowie Polskiej Akademii Nauk, prof. dr hab. M. P. i prof. dr hab. A. J. Wójt wybiórczo ocenił zarzuty do raportu, bowiem z jednej strony odrzucił przedstawione przez mieszkańców K. i S. opracowanie "Elektrownie wiatrowe a zdrowie", sporządzone pod przewodnictwem ww. naukowców, a z drugiej strony stwierdził, że na poparcie twierdzeń o zagrożeniu życia i zdrowia ludzi należy przedłożyć stosowne opracowania i badania naukowe; 3. w raporcie brak jest danych co do odległości poszczególnych wiatraków od znajdujących się w sąsiedztwie zabudowań, a podana w raporcie w sposób ogólny jako wystarczająca odległość 500 m nie wynika z przepisów prawa i w tym zakresie w prawie istnieje luka. Odwołująca nie zgadza się z argumentacją przedstawioną w zaskarżonej decyzji, dotyczącą powiązania odległości od obiektów chronionych z wymogiem zachowania norm ochronnych i powołuje się na rozwiązania stosowane w innych krajach (np. w Czechach, czy Francji), stawiając przy tym zarzut naruszenia art. 6 K.p.a., nakazującego działanie na podstawie przepisów prawa; 4. analiza akustyczna przedstawiona w raporcie jest nierzetelna, została przeprowadzona jedynie w oparciu o dane teoretyczne, tj. wynikające z danych podanych przez producenta turbin i nie została poparta jakimikolwiek badaniami, zwłaszcza przeprowadzonymi w miejscu lokalizacji wiatraków z uwzględnieniem warunków tam istniejących (fragmenty raportu dotyczące fauny i flory zostały opracowane po przeprowadzeniu wnikliwych obserwacji i badań w terenie); 5. w raporcie stosowano do pomiaru hałasu turbin wiatrowych skalę dB(A), a nie skalę dB(Lin) lub dB(C), a najlepiej skalę dB(G), które uwzględniają hałas pochodzący od dźwięków niskiej częstotliwości, w tym infradźwięków. Jedynie badanie hałasu przy pomocy wspomnianych skal pozwala zmierzyć hałas pochodzący od dźwięków niskiej częstotliwości. Strona podniosła, że skoro emisja infradźwięków jest jednym z przejawów oddziaływania inwestycji na środowisko, to zgodnie z wymogami stawianymi przez ustawę (art. 66 i art. 68) raport winien to oddziaływanie uwzględniać. To oznacza, że warunkiem dokonania rzetelnej analizy (pomiaru) tego oddziaływania jest zastosowanie wskazanych skal pomiaru. Nie można także uznać, że zagadnienie to zostało omówione, nie mówiąc o wyjaśnieniu, na rozprawie administracyjnej z uwagi na uchybienia popełnione przy jej przeprowadzaniu. 6. niekompletność raportu dotyczy także całkowitego pominięcia zjawiska szkodliwego (niewidzialnego) migotania światła (energii elektrycznej) powodowanego przez złej jakości prąd elektryczny (o dużych wahaniach napięcia) produkowany przez elektrownie wiatrowe. O istnieniu takiego zjawiska świadczy chociażby praca prof. dr. hab. inż. Z. H. - kierownika Katedry [...] w K., a jest to niewątpliwie element wynikający z charakteru i zakresu przedsięwzięcia i oddziałuje na środowisko; 7. w treści raportu dotyczącej minimalnej odległości turbiny wiatrowej od zabudowań mieszkalnych, w przypadku oddziaływania akustycznego wskazana została odległość minimalna 500 m, zaś w przypadku efektu "migotania cieni" i jego szkodliwego wpływu wskazano, że efekt ten dla receptorów położonych w odległości większej niż 1000 m od turbiny przestaje być odczuwalny, przy czym nie uwzględnia się tej odległości przy lokalizacji poszczególnych turbin wiatrowych. Zrozumiałe jest, że hałas i "migotanie cienia" to dwie różne formy oddziaływania, niezrozumiałe jest, że przy lokalizacji turbin uwzględnia się tylko oddziaływanie jednego z tych zjawisk; 8. odwołująca zarzuciła całkowitą dowolność organu I instancji w kwestii tego, jakie elementy oddziaływania na środowisko, które nie są unormowane normatywnie, winny być uwzględnione w raporcie, a jakie nie. Zarówno efekt "migotania cienia", efekt "disco", jak i emisja infradźwięków nie zostały unormowane normatywnie, jednak dwa pierwsze zostały zaliczone do elementów oddziaływania na środowisko i w raporcie omówione, a oddziaływanie infradźwięków zostało pominięte, co uzasadnia się właśnie brakiem unormowań normatywnych; 9. w raporcie brak jest danych co do wpływu lokalizacji farmy wiatrowej na cenę ziemi, a także możliwość rozbudowy wsi, konsekwencją wybudowania wiatraków jest brak możliwości uzyskania pozwoleń na budowę na gruntach sąsiadujących z tymi, na których są wiatraki. Lokalizacja farmy wiatrowej stanowi bezpośrednie ograniczenie prawa własności, a za bezpodstawne należy uznać sformułowanie, że "decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie przesądza o sposobie zagospodarowania terenu". Bez znaczenia jest argument, że w chwili obecnej w sąsiedztwie dominują tereny rolne (po wybudowaniu farmy i tak o innych nie będzie mowy). W odniesieniu do wpływu inwestycji na cenę ziemi doświadczenia Europy Zachodniej dowodzą, że po wybudowaniu farmy wiatrowej wartość nieruchomości znacznie spada; 10. brak w raporcie informacji o wzroście cen energii. Ceny prądu wytwarzane przez elektrownie wiatrowe są najwyższe z możliwych, a zatem wprowadzenie go na rynek może spowodować jedynie ich wzrost. Wzrost kosztów utrzymania danego gospodarstwa domowego to jeden z istotnych czynników oddziaływania na życie każdego człowieka. Raport podaje, że zrealizowanie inwestycji przyczyni się do zmniejszenia bezrobocia (należy zatem uznać, że jest to element oddziaływania inwestycji na środowisko), co nie jest prawdą, bowiem zarówno przy budowie, jak i eksploatacji farmy, wszelkie prace i czynności będą wykonywały specjalistyczne firmy spoza regionu. W raporcie brak jest także bilansu zysków i strat, a kwestia zysków z inwestycji była jedynym argumentem ze strony Wójta Gminy wobec sprzeciwu społeczeństwa dla realizacji inwestycji. Na rozprawie nie została również wyjaśniona kwestia kwalifikacji osób opracowujących raport, gdyż autorzy raportu odmówili podania szczegółowych danych w tym zakresie. Wśród współautorów raportu brak jest osób posiadających wiedzę specjalistyczną z zakresu medycyny, a zatem raport w zakresie odnoszącym się do oddziaływania inwestycji na życie, a przede wszystkim zdrowie ludzkie, nie został sporządzony przez osobę posiadającą stosowną wiedzę i kwalifikacje i nie odpowiada przez to wymaganiom art. 66 ustawy. Wskazanie na rozprawie, iż M. S. weryfikował opracowanie dotyczące oddziaływanie inwestycji na życie ludzkie z punktu widzenia medycznego, wprost potwierdza powyższy zarzut. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7 K.p.a. Mając na uwadze przebieg postępowania, w tym zarzuty i wnioski formułowane przez strony postępowania, a także stanowisko organu wydającego zaskarżoną decyzję, należy stwierdzić, że nie dokonano wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych. Samodzielność w dokonywaniu ustaleń nie może sprowadzać się do twierdzeń, że organ opiniujący uznał określone informacje za wystarczające. Organ wydający zaskarżoną decyzję nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie pisemnej opinii z dowodu biegłego z zakresu akustyki (dr. H. W.), w której miał on wypowiedzieć się w przedmiocie oddziaływania turbin wiatrowych na organizmy żywe, minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań, właściwej skali do pomiaru infradźwięków i dźwięków niskich częstotliwości emitowanych przez turbiny wiatrowe i dowodu z pisemnej opinii lekarza medycyny patofizjologa (prof. dr. hab. M. P. – D.), w której biegła wypowiedziałaby się w analogicznym do przedstawionego wyżej zakresie. Niesłuszna jest przy tym argumentacja przedstawiona w zaskarżonej decyzji, że takie opinie miałyby charakter opinii naukowej i mogłyby stanowić asumpt do dyskusji nad zmianą lub ustanowieniem przez prawodawcę przepisów prawa. W raporcie znajduje się przecież opracowanie sporządzone przez specjalistę akustyka i zdaniem organu nie stanowi ono opinii naukowej. Argumentacja organu wskazuje, że oddziaływanie turbin na organizmy żywe jest wyłącznie przedmiotem zainteresowania nauki, co rodzi pytanie, na jakiej podstawie raport zawiera opracowania dotyczące oddziaływania turbin na organizmy żywe, w tym ludzi. Potwierdza to tezę, że zakres raportu, jak i stanowisko Wójta w kwestii tego co jest przedmiotem zainteresowania nauki, a co nie, jest całkowicie dowolne i wybiórcze. Opinie biegłych wykazałyby, że lokalizacja turbin wiatrowych w tak bliskiej odległości od zabudowań mieszkalnych nie zapewnia ochrony, w szczególności ochrony przed oddziaływaniem akustycznym, zarówno jeżeli chodzi o hałas, jak i infradźwięki. Ocena materiału dowodowego dokonana została w sposób całkowicie dowolny i z naruszeniem art. 80 K.p.a. II. art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy, poprzez wydanie decyzji bez uwzględnienia przesłanki wskazanej w tym przepisie, tj. wyniku postępowania z udziałem społeczeństwa, co zdaniem odwołującej ma wynikać z tego, że organ pierwszej instancji nie odniósł się do sprzeciwu mieszkańców z dnia 9 sierpnia 2011 r., podpisanego przez mieszkańców wsi S. oraz K., gdzie 80% mieszkańców jest przeciwnych lokalizacji farmy wiatrowej na terenie tych miejscowości. Tym samym brak było podstaw do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i stąd główny wniosek odwołania sprowadza się do żądania zmiany wydanej decyzji i odmowy uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań dla projektowanej inwestycji w zakresie jej lokalizacji w obrębie sołectw S. i K. w gminie W. Odwołująca zakwestionowała też twierdzenie zawarte w zaskarżonej decyzji o stanowisku większości mieszkańców, którzy popierają inwestycję, podnosząc, że należy porównywać liczbę protestujących mieszkańców wsi K. i S. z ogólną liczbą mieszkańców tych wsi, a nie ogólną liczbą mieszkańców wsi I., D., T., S. i K. W grudniu 2010 r. została złożona lista mieszkańców wsi T., D. i I. protestujących przeciwko budowie farmy wiatrowej, a w wydanej decyzji nie ma wzmianki o tej liście, która została załączona do dokumentacji związanej z procedurą uchwalania zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Żaden z mieszkańców nie złożył oświadczenia o cofnięciu sprzeciwu, a wobec tego należy uznać, że lista ta jest nadal aktualna. Spotkania informacyjne w grudniu 2010 r. zostały zorganizowane jedynie w miejscowościach, w których mieszkańcy wystąpili ze sprzeciwem, a obecny na spotkaniach pracownik Urzędu Gminy oraz Wójt zapewniali o braku negatywnych oddziaływań inwestycji, której dotyczy zaskarżona decyzja. Z punktu konsultacyjnego, powołanego po spotkaniu w S. w dniu 21 lipca 2011 r., mieszkańcy nie korzystali, bowiem zarówno inwestor jak i Wójt zajęli jasne stanowisko co do budowy farmy wiatrowej. Zebranie w dniu 26 sierpnia 2011 r. odbyło się wyłącznie w celu przekazania przez Wójta informacji dotyczącej kwestii finansowania przez inwestora Studium - co wynikało z faktu wszczęcia postępowania przez Prokuraturę Rejonową w S. (1 Ds [...]). Z porozumienia z dnia 21 września 2009 r. wynika zobowiązanie Gminy do zadbania o pozytywny odbiór społeczny inwestycji, a przebieg dotychczasowego postępowania wskazuje, że gdy sprzeciw mieszkańców jest stanowczy, realizacja tego zobowiązania polega na celowym pomijaniu protestów i działaniu wbrew woli mieszkańców miejscowości, na terenie których planuje się budowę turbin wiatrowych. W ocenie skarżącej ustawowy wymóg uwzględniania wyniku postępowania z udziałem społeczeństwa znajduje także potwierdzenie w stanowisku Prezesa Polskiego Stowarzyszenia A, w którym wskazuje on, że farmy wiatrowe nie powinny powstawać w miejscach, gdzie jest sprzeciw społeczeństwa, niezależnie od tego, czy jest on uzasadniony, czy nie. Należy dać prymat stanowisku mieszkańców, a nie inwestycji prywatnego podmiotu (budowa elektrowni wiatrowych nie jest inwestycją celu publicznego). III. art. 33 ust. 1, art. 39 ust. 1 i art. 79 ust. 1 ustawy, polegające na nieumieszczeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy i Miasta B., Urzędu Gminy i Miasta W. oraz sołectw O., gm. B.; K., R., G. – Ł., J. – B., P., gm. W. zawiadomień (w tym o wszczęciu postępowania) dotyczących wcześniejszych etapów postępowania niż zawiadomienie o ponownej procedurze udziału społeczeństwa w ocenie oddziaływania na środowisko i zawiadomienie o zgromadzeniu materiału dowodowego stanowiącego podstawę do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Stanowi to naruszenie prawa społeczeństwa, w tym stron, do udziału w postępowaniu gwarantowanego przez wskazane przepisy ustawy. IV. uchybienia procesowe podczas przeprowadzania rozprawy administracyjnej: 1. naruszenie art. 91 § 3 K.p.a. w zw. z art. 36 ustawy, zdaniem odwołującej nie dokonano zawiadomienia stron postępowania znanych organowi, tj. wszystkich mieszkańców i właścicieli nieruchomości położonych na obszarze sołectw objętych lokalizacją farmy wiatrowej, w szczególności tych, który składali uwagi, wnioski i zarzuty - w stosunku do nich obowiązku wezwania na termin rozprawy, którego warunki określa art. 91 § 2 K.p.a., nie można zastąpić obwieszczeniem. Art. 49 K.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 cyt. ustawy nie stanowi sam podstawy prawnej do zastępowania doręczeń obwieszczeniami, ponieważ zawiera on odesłanie do przepisów odrębnych, m.in. art. 91 § 3 K.p.a. Brak jest podstaw do stosowania w tym przypadku art. 49 K.p.a. na podstawie art. 74 ust. 3 ustawy, gdyż wprost znajduje tu zastosowanie art. 91 § 3 K.p.a. na podstawie art. 36 ust. 2 powołanej ustawy. Wobec powyższego - zdaniem odwołującej - zachodził obowiązek odroczenia rozprawy z uwagi na nieprawidłowości w wezwaniu stron na rozprawę, a jej przeprowadzenie stanowi istotne naruszenie prawa stron postępowania dające podstawę do wznowienia postępowania; 2. przeprowadzenie rozprawy z naruszeniem zasady równego traktowania stron pod względem formalnym, jak i czysto organizacyjnym, co według odwołującej przejawiało się w: niesprawdzeniu listy obecności osób, wyliczenie osób obecnych na rozprawie nie jest kompletne, zapewnieniu przedstawicielom inwestora własnego stanowiska wyposażonego w mikrofony, z których mogli swobodnie korzystać, podczas gdy pozostałe strony po udzieleniu im głosu każdorazowo musiały podchodzić na środek sali aby zabrać głos, limitowaniu wypowiedzi stron innych niż inwestor pod względem czasowym i przedmiotowym, braku należytego umocowania do działania w imieniu wnioskodawcy przez obecnych na rozprawie członków organów inwestora – D. D. i K. U. oraz braku pełnomocnictw dla M. S. i H. S.; 3. naruszenie przepisów K.p.a. regulujących przebieg rozprawy, w tym przeprowadzenie postępowania dowodowego, tj.: art. 95 § 1 K.p.a., ponieważ w toku rozprawy brak było jakichkolwiek rozstrzygnięć ze strony kierującej rozprawą, nie podejmowała ona decyzji w przedmiocie przeprowadzonych dowodów (pełnomocnik inwestora nie zgłaszał wniosków dowodowych, nie wskazywał okoliczności objętych tezą dowodową, a jedynie wskazywał osoby, które mają zabrać głos, wnioski dowodowe pozostałych stron nie zostały rozpoznane na rozprawie), przesłuchano świadków z naruszeniem art. 83 K.p.a., nie wyjaśniono roli procesowej wypowiadającego się w toku rozprawy J. S. Konsekwencją braku rozstrzygnięć kierującej rozprawą było m.in. przesłuchanie w charakterze świadków autorów raportu H. S. oraz M. S., po uprzednim wypowiedzeniu się ww. w roli pełnomocników wnioskodawcy, co było niedopuszczalne - przy czym w uzasadnieniu decyzji wskazuje się na niedopuszczalność przesłuchania w charakterze świadka pełnomocnika inwestora D. K.; 4. brak protokołu rozprawy sporządzonego zgodnie z przepisami K.p.a., gdyż dokument zatytułowany "Protokół" nie stanowi protokołu rozprawy w rozumieniu art. 68 § 1 K.p.a., albowiem nie spełnia wymogów w tym przepisie wskazanych, zawiera jedynie cytaty z wybranych wypowiedzi, co potwierdza zestawienie z nagraniem audio z rozprawy (którego kopii nie udostępniono stronom - dając jedynie możliwość odsłuchania nagrań w Urzędzie Gminy). Dokument ten nie został także podpisany przez osoby uczestniczące w rozprawie, co stanowi naruszenie art. 68 § 2 K.p.a., a tym samym dokument ten nie może stanowić podstawy ustaleń tak co do przebiegu rozprawy, jak i okoliczności faktycznych. W ocenie odwołującej uchybienia te pozwalają przyjąć, że rozprawa nie została przeprowadzona; V. naruszenie zasady równego traktowania stron polegające na doręczeniu zaskarżonej decyzji jedynie inwestorowi i jego pełnomocnikowi, przy zastosowaniu wobec pozostałych stron odmiennego trybu doręczania; VI. brak bezstronności ze strony Wójta Gminy W., jako organu upoważnionego do wydania decyzji. Organ ten nie może reprezentować interesów żadnej ze stron, a w rozpatrywanej sprawie wymóg ten nie został zachowany. Brak bezstronności wynika już z samego porozumienia podpisanego między Gminą W. a inwestorem w dniu 21 września 2009 r., zgodnie z którego treścią Wójt Gminy W. zobowiązał się do załatwienia formalności związanych z realizacją inwestycji w możliwie najkrótszych terminach, a wnioskodawca do wpłacenia określonych środków pieniężnych na rzecz Gminy. Już w 2009 r. władze Gminy zajęły stanowisko w przedmiocie realizacji inwestycji, a podejmowane kolejno przez Radę Gminy i Wójta decyzje są wyrazem realizacji zaciągniętych zobowiązań. Podobnie, zdaniem odwołującej, należy ocenić sfinansowanie przez inwestora pobytu Wójta Gminy W., radnych i urzędników gminnych w miejscowości M. O braku bezstronności świadczą także wprost wypowiedzi publiczne Wójta Gminy W., co dotyczy także przewodniczącego Rady Gminy W. oraz pracownika Urzędu Gminy we W. – E. P., którzy zapewniali, że budowa farmy wiatrowej nie wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla środowiska, a inwestycja zostanie zrealizowana niezależnie od tego, czy mieszkańcy będą protestować, czy nie. O braku bezstronności świadczy także treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak i przebieg rozprawy administracyjnej. Przytoczone okoliczności wywołują uzasadnione wątpliwości co do bezstronności Wójta Gminy W., a w związku z tym należy wyłączyć go od wydania decyzji. Odwołująca zwróciła także uwagę, że niezasadny jest pogląd Wójta, że do wyłączenia organu ma zastosowanie tylko art. 25 K.p.a., bowiem przesłankami wyłączenia są także podstawy z art. 24 K.p.a. Strona zwróciła się również o zawieszenie postępowania (po uchyleniu sprawy do ponownego rozpatrzenia), które jej zdaniem jest uzasadnione, gdyż istnieje ścisły związek pomiędzy postępowaniem toczącym się przed Wójtem Gminy W. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, a postępowaniem toczącym się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi, który wprost potwierdzają uregulowania art. 10 ust. 2a ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi toczy się postępowanie ze skargi na uchwałę Rady Gminy W. Nr [...] z dnia [...] w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W. Zarzuty podniesione w skardze pozostają w związku z m.in. toczącym się w Prokuraturze Rejonowej w S. śledztwem w sprawie nieprawidłowości przy sporządzaniu ww. Studium (1 Ds [...] Sp(c)). Rozstrzygnięcie wydane na skutek uwzględnienia skargi oznaczać będzie wyeliminowanie z obrotu Studium, a tym samym wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla inwestycji w postaci elektrowni wiatrowej stanie się bezprzedmiotowe - ze względu na brak podstaw do oceny uwarunkowań środowiskowych dla przedsięwzięcia, którego Studium nie przewiduje, w sytuacji, gdy wymagane jest ustalenie rozmieszczenia terenów przeznaczonych pod inwestycję w Studium. Do czasu rozstrzygnięcia przez WSA w Łodzi kwestii zgodności Studium z prawem, tj. jego ważności, w pełni zasadne jest zawieszenie postępowania toczącego się przed Wójtem Gminy W. Odwołanie zasadniczo zbieżne pod względem zarzutów i wniosków z opisanym powyżej wniósł także T. W. W odwołaniu wniesionym przez adwokata R. O., H. K., M. S. i P. W. domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucili naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 49, art. 68 § 1, art. 75 § 1 i art. 78 K.p.a. i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności niezbędnych dla wydania decyzji. Wskazali na niedostatecznie precyzyjne określenie w decyzji przedsięwzięcia, gdyż uzgodnienie RDOŚ dotyczy zespołu elektrowni wiatrowych, w toku postępowania przedsięwzięcie określano jako Farmę Wiatrową, zaś decyzja dotyczy elektrowni wiatrowej. Organ administracji naruszył zasadę bezstronności i równego traktowania stron. Według odwołujących jest jasne, że organ prowadzący postępowanie i wydający decyzję jest w istocie zainteresowanym w sprawie, gdyż przyjęcie pieniędzy na sfinansowanie studium dotyczącego zagospodarowania w zamian za działania określone w porozumieniu z inwestorem powodują, że organ ma interes w załatwieniu sprawy zgodnie z interesem wnioskodawcy. Takie działania, jak różny sposób informowania stron o czynnościach i decyzjach, sposób prowadzenia rozprawy, dopuszczanie dowodów osób zgromadzonych na rozprawie z inicjatywy wnioskodawcy i przez niego finansowanych, przy nieuwzględnianiu wniosków innych stron, bez formalnej w tym zakresie decyzji, powoduje naruszenie wskazanych zasad w sposób wyraźny. Tylko to uchybienie winno skutkować uchyleniem decyzji. Ponadto, w ocenie skarżących, raport jest niefachowy i zawiera szereg luk, co potwierdza choćby zakres i ilość wezwań do jego uzupełnienia przez RDOŚ. Raport był sporządzony w sposób wskazujący na to, że nie dysponowano prawidłowymi danymi co do zakresu przedsięwzięcia i nie powołano ich w raporcie (typ, model elektrowni, parametry hałasu, efektu stroboskopowego). Strony przedłożyły szereg opracowań dotyczących innych krajów, w których zaleca się, a nawet zakazuje budowy tego typu obiektów w odległościach nawet 2,5 - 3 km od zabudowań, podczas gdy w pierwotnej wersji raport nie podawał tych odległości, a obecnie jedynie wskazuje ich usytuowanie. Jest to o tyle istotne, że w pkt VII.2 uzgodnień RDOŚ nakazał pomiar hałasu po wykonaniu inwestycji w odniesieniu do zagród m.in. na działkach nr 286/1 i 128 w S., co świadczy o braku jakichkolwiek danych co do faktycznego hałasu wiatraków. Zdaniem skarżących nie można określić uwarunkowań nie mając konkretnych danych co do pomiaru hałasu, infradźwięku i innych parametrów. Na powyższe skarżący wskazali w kontekście naruszenia art. 7 K.p.a. wobec złożonych i popartych wniosków o biegłych i świadków mających wiedzę w zakresie podobnych inwestycji i ich wpływu na środowisko. Przyjęto do raportu założenia co do sprzętu i jego parametrów w toku budowy elektrowni nie mając żadnych danych na temat tego, kto i jakim sprzętem będzie wykonywał budowę. Nie analizowano, czy istniejące drogi pozwalają na ciągły przejazd ciężkiego sprzętu, także w aspekcie zagrożenia dla cieków wodnych i melioracji. Na naruszenie art. 8 K.p.a. wskazuje sposób prowadzenia postępowania, nierówne traktowanie stron w zakresie uwzględniania dowodów i dostępu do postępowania. Zdaniem odwołujących doszło również do naruszenia art. 10 w zw. z art. 49 K.p.a. Stosowanie art. 49 K.p.a. winno następować, kiedy trudno jest zindywidualizować strony, a rzecz dotyczy społeczeństwa w jego grupowym ujęciu. W sytuacji kiedy strony określiły się indywidualnie, ustanowiły pełnomocników, zgłosiły swój udział w postępowaniu i wzięły udział w rozprawie, trudno znaleźć logiczne uzasadnienie nietraktowania ich jak wnioskodawcy i doręczania pism i decyzji w drodze obwieszczeń. Incydentalne, lecz także istotne dla wyników postępowania, jest naruszenie art. 68, art. 75 § 1 i art. 78 K.p.a. W sprawie przeprowadzono rozprawę, a nawet nagrywano jej przebieg, tymczasem z tej rozprawy nie ma protokołu, bowiem nie został on podpisany przez strony. Stronom uniemożliwiono przegranie zapisu rozprawy, udostępniając nagranie jedynie w siedzibie organu. Z kolei treść art. 75 § 1 i art. 78 K.p.a. wyraźnie wskazuje, że nie ma możliwości oddalenia wniosków co do przesłuchania świadków i biegłych w sytuacji, gdy dowody są przydatne dla ustaleń faktycznych i wyjaśnienia sprawy. Pełnomocnik skarżących wniósł o rozpoznanie odwołania na rozprawie, ze względu na konieczność bezpośredniego zajęcia dodatkowego stanowiska. W odwołaniu wniesionym w imieniu B. N., J. N., D. O., J. O., G. W. i D. W. radca prawny M. S. – G. wniosła o: 1) uchylenie decyzji jako wydanej z naruszeniem przepisów prawa i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia w celu przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie wynikającym z odwołania, 2) wyłączenie Wójta Gminy W. od prowadzenia postępowania (po przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia) w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji w postaci "Farmy wiatrowej A". Zarzuty podniesione we wspomnianym odwołaniu są w zasadzie tożsame z wywiedzionymi w odwołaniu K. O. – W. Dodatkowo zarzucono także naruszenie art. 94 § 2 K.p.a., poprzez przeprowadzenie rozprawy mimo obowiązku jej odroczenia, wobec złożenia stosownego wniosku pełnomocnika z uwagi na niemożność stawiennictwa, co pozbawiło strony możliwości czynnego udziału w postępowaniu i obrony swych interesów. Zakwestionowano także oddalenie wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka E. P., jak również przytoczoną w decyzji treść wniosku o przeprowadzenie tego dowodu, gdyż zdaniem pełnomocnika faktycznie chodziło w nim o wykazanie braku bezstronności po stronie ww. pracownika Urzędu Gminy we W. Wskazano również, że żaden z przepisów prawa nie przewiduje możliwości rozpatrzenia wniosku o wyłączenie organu przez organ, którego wniosek ten dotyczy. W dniu 2 marca 2012 r. adwokat J. W. - pełnomocnik K. O. – W. złożył pismo procesowe, w którym poparł jej odwołanie, a także wniósł o wyznaczenie rozprawy w ramach postępowania odwoławczego. W dniu 27 marca 2012 r. wpłynęło pismo, w którym strony postępowania wskazały na stwierdzone uchybienia w postępowaniu międzyinstancyjnym, polegające na podaniu do publicznej wiadomości przez Wójta Gminy W. danych osobowych osób wnoszących odwołania. Ponieważ w odwołaniach zostały zawarte wnioski o rozpoznanie odwołań na rozprawie, a Kolegium nie stwierdziło określonych w art. 89 § 1 i 2 K.p.a. przesłanek do przeprowadzenia w postępowaniu odwoławczym rozprawy administracyjnej, do stron postępowania (ich pełnomocników), które formułowały takie wnioski, zostały skierowane w dniu 3 kwietnia 2012 r. wezwania o przedstawienie w razie potrzeby na piśmie dodatkowego stanowiska w sprawie. W odpowiedzi na to wezwanie jedynie K. O. – W. wniosła - alternatywnie, w przypadku nieuwzględnienia wniosku z pkt 1 odwołania o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez odmowę wydania decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie Elektrowni Wiatrowej A z uwagi na brak przesłanek do jej wydania. W kolejnym piśmie, zwracając uwagę na zasadę dwuinstancyjności oraz szeroki zakres kompetencji organu odwoławczego, odwołująca powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 588/11, który jej zdaniem został wydany na gruncie tożsamej sytuacji procesowej. Zwróciła też uwagę na wypowiedź Wójta Gminy W. umieszczoną w portalu www.nasze.fm dotyczącą terminu rozpoznania sprawy, z jednoczesną prośbą o wskazanie możliwości dostępu do ww. informacji również dla stron postępowania. W toku postępowania odwoławczego z aktami sprawy zapoznawał się A. K., który nie wniósł odwołania od decyzji organu I instancji, lecz złożył do akt dwa pisma. W piśmie z dnia 12 maja 2012 r. wskazywał na szkodliwe oddziaływanie pola elektromagnetycznego emitowanego przez elektrownie wiatrowe. Z kolei, w piśmie z dnia 30 maja 2012 r. zarzucał Wójtowi Gminy W. stronniczość oraz kwestionował sposób przeprowadzenia postępowania z udziałem społeczeństwa. Decyzja Wójta Gminy W. z dnia [...] znak: [...], Nr [...], została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...], znak: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] - po rozpatrzeniu odwołań osób uznanych za strony postępowania, zaś odrębną decyzją z tej samej daty, znak: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], Kolegium umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniami osób niebędących stronami postępowania. Od wspomnianych decyzji skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnieśli K. O. – W., T. W., W. D., P. O. i M. S. Wyrokiem z dnia 21 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Łd 850/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone decyzje nie odnosząc się jednak merytorycznie do przedstawionych przez skarżących zarzutów. W ocenie Sądu Kolegium nieprawidłowo wydało dwie decyzje - o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji i o umorzeniu postępowania odwoławczego, ponieważ powinno rozpoznać łącznie wszystkie odwołania i podjąć w ich przedmiocie jedną decyzję (obejmującą również rozstrzygnięcie co do odwołań wniesionych przez osoby, którym nie można przypisać przymiotu strony postępowania). Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. umorzyło postępowanie odwoławcze wobec osób wymienionych na wstępie w punkcie 1 decyzji i w punkcie 2 utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1 decyzji Kolegium przywołało brzmienie art. 127 § 1 K.p.a., art. 28 K.p.a., wyjaśniając że warunkiem uznania osoby za stronę postępowania jest istnienie interesu prawnego, który musi znajdować swoje źródło w normach prawa materialnego. Brak normy prawa materialnego pozwalającej na wywiedzenie z niej interesu prawnego do udziału w postępowaniu uniemożliwia uznanie za stronę osoby zgłaszającej swój udział w postępowaniu, czy podejmującej inną czynność procesową (np. zaskarżenie decyzji). W takim przypadku można mówić jedynie o interesie faktycznym, który nie tworzy jednak legitymacji procesowej. Wymienione w pkt 1 sentencji niniejszej decyzji osoby, które odwołały się od decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...], znak: [...], Nr [...], określającej środowiskowe uwarunkowania na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie Elektrowni Wiatrowej A, zlokalizowanej w obrębie [...],[...],[...],[...] i [...] w gminie W., nie są właścicielami (względnie użytkownikami wieczystymi) nieruchomości znajdujących się na opisanym wyżej obszarze (wykaz tych nieruchomości znajduje się w aktach sprawy), a skoro tak, to nie przysługuje im status strony w postępowaniu. Merytoryczne rozpatrzenie odwołań wniesionych przez wskazane osoby jest zatem niedopuszczalne, co oznacza konieczność wydania decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Do uznania za stronę postępowania nie jest wystarczający fakt zamieszkiwania na nieruchomości sąsiedniej względem terenu inwestycji, jeżeli nie wiąże się to z posiadaniem praw rzeczowych do tej nieruchomości. Wówczas bowiem można mówić jedynie o interesie faktycznym w sprawie, a nie prawnym. Przechodząc do rozpatrzenia odwołań, które zostały wniesione przez strony postępowania Kolegium przywołało brzmienie art. 59 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 61 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 62 ust. 1 i ust. 2 ustawy i stwierdziło, że w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar A określa się, analizuje oraz ocenia oddziaływanie przedsięwzięć na obszary A, biorąc pod uwagę także skumulowane oddziaływanie przedsięwzięcia z innymi przedsięwzięciami. Proponowane przez A Sp. z o.o. w W. przedsięwzięcie ma polegać na budowie zespołu elektrowni wiatrowych składających się z 19 turbin o mocy 2,0 MW każda o łącznej mocy zespołu 38 MW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą, liniami kablowymi i przyłączem do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, zlokalizowanego na terenie gminy W. w obrębie miejscowości [...],[...],[...],[...],[...]. Tego rodzaju przedsięwzięcie, ze względu na swój zakres, objęte jest dyspozycją § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b i pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397) i należy uznać je za przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Dla takich przedsięwzięć obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko następuje wówczas, gdy zostanie on stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy. Wójt Gminy W. postanowieniem z dnia [...] stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, określając jednocześnie zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Wskazane postanowienie nie zostało zaskarżone. Stosowny raport został opracowany i złożony do akt sprawy przez inwestorów w lipcu 2011 r. (ostatecznie uzupełniony w październiku 2011 r. po wezwaniach Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska). Po dokonaniu oceny raportu oraz zasięgnięciu wymaganych w art. 77 ust. 1 ustawy opinii i uzgodnień, a także zapewnieniu, stosownie do art. 79 ust. 1 ustawy, możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu, Wójt Gminy W. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia proponowanego przez A Sp. z o.o. w W., określając dla niego środowiskowe uwarunkowania. Zdaniem Kolegium analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w kontekście przedstawionych wyżej uregulowań należy stwierdzić, iż zaskarżona decyzja Wójta Gminy W. jest prawidłowa, a postępowanie ją poprzedzające zostało przeprowadzone zgodnie z wymogami ustawy. W szczególności należy stwierdzić, że raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko zawiera elementy określone w art. 66 ustawy oraz postanowieniu Wójta Gminy W. z dnia [...], a jego zawartość pozwala na dokonanie pełnej oceny zakresu oddziaływania na środowisko wskazanego w art. 62 ustawy. W raporcie w sposób przekonujący wykazano, że przy zastosowaniu określonych rozwiązań technicznych i technologicznych, zarówno w fazie realizacji, jak i eksploatacji przedsięwzięcia nie dojdzie do pogorszenia standardów ochrony środowiska w sąsiedztwie terenu przyszłej inwestycji, w szczególności w zakresie emisji substancji, ochrony przed hałasem i promieniowaniem elektromagnetycznym. Nie będzie miało także miejsca negatywne oddziaływanie na położone najbliżej obszary chronione zgodnie z przepisami ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody a w szczególności obszary A. Przeprowadzone analizy ornitologiczne i chiropterologiczne wykazały brak szkodliwego oddziaływania inwestycji na ptaki i nietoperze. W należyty sposób przedstawiono proponowane działania w zakresie prowadzenia gospodarki wodno-ściekowej oraz gospodarowania odpadami. Konkluzja organu pierwszej instancji o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia była zatem prawidłowa i Kolegium w pełni ją podziela. Określone w zaskarżonej decyzji warunki uwzględniające stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł., zawarte w postanowieniu z dnia [...], znak: [...], należycie zabezpieczają środowisko otaczające inwestycję przed związanymi z jej funkcjonowaniem potencjalnymi oddziaływaniami. Ponadto pozytywnie należy ocenić zobowiązanie inwestora do przeprowadzenia monitoringu ornitologicznego i chiropterologicznego, stanowiącego replikę badań przedrealizacyjnych, jak również zobowiązanie do prowadzenia stałego monitoringu akustycznego oraz przeprowadzenia, w okresie sześciu miesięcy po oddaniu obiektu do użytkowania, analizy porealizacyjnej w zakresie klimatu akustycznego, co po zrealizowaniu przedsięwzięcia pozwoli na porównanie prawidłowości założeń raportu, warunków decyzji oaz działań planowanych dla ograniczenia oddziaływania z rzeczywistym oddziaływaniem przedsięwzięcia na środowisko oraz podjęcie środków zaradczych w przypadku ewentualnych przekroczeń standardów środowiskowych. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniach Kolegium stwierdziło, iż są one częściowo zasadne, jednakże ich uwzględnienie nie miało wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem charakter stwierdzonych uchybień nie uzasadniał przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, a jak wyżej wspomniano decyzja pierwszoinstancyjna była prawidłowa. Odwołania wniesione przez K. O. – W. oraz przez radcę prawnego – M. S. – G. są najobszerniejsze, wskazują na największą ilość naruszeń prawa oraz przedstawiają najszerszą argumentację (dodatkowo są w zasadzie identyczne co do treści), a zatem Kolegium ustosunkowało się do nich w pierwszej kolejności, mając na względzie, że zarzuty podniesione w pozostałych odwołaniach także poruszają kwestie zawarte w odwołaniach wymienionych na wstępie. Odnosząc się do zarzutów zawartych w pkt I.1. Kolegium podniosło, że przepisy ustawy stanowią implementację do polskiego prawa dyrektywy Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (Dz. Urz. WE L 175 z 05.07.1985, str. 40, ze. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 1, str. 248). Zarówno analiza przepisów wymienionej dyrektywy, które wprost wskazują, że raport o oddziaływaniu na środowisko jest przedstawiany przez inwestora ("informacje, które mają być dostarczane przez wykonawcę"), jak i analiza przepisów ustawy odnoszących się do sporządzania raportu prowadzi do jednoznacznego wniosku, że przedstawienie raportu jest obowiązkiem inwestora (np. w odniesieniu do inwestycji, które zawsze oddziałują znacząco na środowisko, inwestor może złożyć gotowy już raport wraz z wnioskiem o wydanie decyzji, a zatem w takim przypadku raport może być sporządzony jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania). Skoro w myśl obowiązujących przepisów przedstawienie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko obciąża inwestora, to logicznym wnioskiem jest, iż raport jest sporządzany przez samego inwestora (nie ma zakazu w tym przedmiocie) lub na jego zlecenie, a tym samym również na jego koszt. Wobec tego nie można twierdzić, że raport, który w myśl obowiązujących przepisów jest sporządzany na zlecenie i koszt inwestora, jest z tego tylko powodu niewiarygodny, nierzetelny i nieobiektywny. Tego rodzaju działanie jest normą we wszystkich postępowaniach środowiskowych prowadzonych w Polsce, a także w innych państwach Unii Europejskiej, w których wdrożono wskazaną wyżej dyrektywę Rady. Twierdzenie, że w raporcie przedstawionym przez inwestora nie będzie można znaleźć informacji o negatywnym oddziaływaniu inwestycji na środowisko, jest twierdzeniem dowolnym, nie znajduje potwierdzenia także w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy. W raporcie przedstawiającym ocenę oddziaływania projektowanego przedsięwzięcia na środowisko wykazano przecież, że przedsięwzięcie będzie oddziaływać negatywnie na środowisko, jednakże jego lokalizacja w stosunku do terenów podlegających ochronie akustycznej oraz zakres i wynikające z niego parametry oddziaływania powodują, że nie będzie ono przekraczać norm środowiskowych w miejscach chronionych. Przepisy ustawy nie przewidują także możliwości sporządzania "alternatywnego" raportu oddziaływania na środowisko, a więc bezpodstawnym i nie mającym uzasadnienia prawnego było żądanie opracowania takiego raportu. W postępowaniu ocenie podlegał raport przedstawiony przez inwestora, którego zakres ustalono postanowieniem Wójta Gminy W. z dnia [...]. Realizacja tego postanowienia była weryfikowana i w związku z tym raport, na wezwanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł., był uzupełniany przez inwestora aż do całkowitego zaakceptowania jego treści, a w związku z tym nie sposób uznać, że w sprawie nie dochowano postanowień art. 7, czy też art. 80 K.p.a. Jeśli chodzi o zarzuty z pkt I.2. Kolegium wspomniało, że zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko określony został postanowieniem Wójta Gminy W. z dnia [...], znak: [...]. Postanowienie to zostało wydane po zasięgnięciu opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S., w których wspomniane organy, prócz stanowiska co do obowiązku przeprowadzenia postępowania w przedmiocie oddziaływania na środowisko, wypowiedziały się także co do zakresu raportu. Żaden z nich nie uznał za konieczne zawarcie w raporcie oceny oddziaływania dźwięków niskiej częstotliwości. Zarówno inwestor jak i organ orzekający w sprawie jest związany treścią postanowienia ustalającego zakres raportu. Postanowienie to jest zaskarżalne, lecz żadna ze stron postępowania nie kwestionowała jego treści i nie domagała się jego weryfikacji w postępowaniu zażaleniowym. Raport, który został sporządzony w zgodzie z postanowieniem ustalającym jego zakres, jest w przekonaniu Kolegium prawidłowy. Obowiązujące w Polsce standardy środowiskowe dotyczące ochrony akustycznej nie określają dopuszczalnych poziomów emisji infradźwięków do środowiska, co oznacza, że nie ma normatywnego punktu odniesienia do tego, w jakim zakresie oddziaływanie tego rodzaju jest akceptowalne z punktu widzenia standardów środowiskowych, a w jakim jego poziom wymaga już podjęcia działań ograniczających oddziaływanie, bądź też wręcz przesądza o niemożności realizacji inwestycji w miejscu wskazanym przez inwestora. Przywołując art. 68 ustawy, Kolegium podniosło, że wskazując na wadliwość raportu w odwołaniach podnosi się właśnie zarzut naruszenia tego przepisu. Jeżeli chodzi o oddziaływanie infradźwięków, to brak jest w Polsce nie tylko norm środowiskowych, lecz brak jest również metod badawczych pozwalających na określenie przewidywanego oddziaływania hałasu infradźwiękowego. Jak wynika z informacji uzyskanej w toku niniejszego postępowania z Laboratorium Badawczego Akustyki Politechniki [...], zawartej w piśmie z dnia 2 maja 2012 r., Nr [...], dotyczącej metod badawczych pozwalających na określenie przewidywanego hałasu infradźwiękowego turbin wiatrowych, obecnie w Polsce nie ma referencyjnej metodyki obliczeniowej pozwalającej na określenie przewidywanego oddziaływania w środowisku hałasu infradźwiękowego danego przedsięwzięcia, nie ma również referencyjnej metodyki wykonywania pomiarów hałasu infradźwiękowego w środowisku do celów kontrolnych (por. także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 1016/12, publ. CBOSA). Skoro więc nie ma takich obiektywnych, mających referencyjny punkt odniesienia, metod badawczych pozwalających na określenie oddziaływania infradźwiękowego dla danego przedsięwzięcia, nie znajduje uzasadnienia zarzut wskazujący na naruszenie art. 68 ustawy. W ocenie Kolegium nieuzasadniony jest również zarzut dotyczący różnego traktowania przez organ I instancji kwestii infradźwięków w tym samym postępowaniu, gdyż prognoza oddziaływania na środowisko, na którą powołano się w odwołaniach, nie była sporządzana na potrzeby niniejszego postępowania, które dotyczy indywidualnej sprawy administracyjnej, lecz na potrzeby uchwalenia Studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego gminy. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że według tej prognozy elektrownie wiatrowe dla zapewnienia komfortu mieszkańców powinny być lokalizowane w odległości nie mniejszej niż 500 m od zabudowy mieszkaniowej, a takie odległości (i większe) występują przecież w rozpatrywanej sprawie. Brak unormowań określających dopuszczalne poziomy infradźwięków w środowisku nie upoważnia organów administracji do wydania w niniejszej sprawie decyzji odmownej z powołaniem się na przepisy Konstytucji RP, w szczególności art. 38 i art. 68 ust. 1. Zgodnie z art. 8 ust. 2 przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, jednakże treść odpowiedniego przepisu Konstytucji, dla jego bezpośredniego stosowania w ramach postępowania administracyjnego, musi pozwalać na wywiedzenie normy nadającej się do zastosowania w indywidualnej sprawie rozstrzyganej w formie decyzji administracyjnej. W ocenie Kolegium z ogólnych przepisów Konstytucji gwarantujących prawną ochronę życia i oraz prawo do ochrony zdrowia takich norm wywieść się nie da. Adresatem tych przepisów jest z pewnością ustawodawca zwykły, który uwzględniając ich treść, winien tak kształtować system prawny, aby przyjęte ustawy realizowały określone wyżej gwarancje. Jeśli zaś chodzi o powoływanie się przez odwołujących na wyniki badań międzynarodowych, na które wskazują w swoim opracowaniu prof. dr hab. M. P. i prof. dr hab. A. J., a które mają potwierdzać zagrożenie życia i zdrowia ze strony elektrowni wiatrowych, że jest to tylko jeden z wielu głosów środowiska naukowego dotyczących problematyki oddziaływania elektrowni wiatrowych (w tym w zakresie infradźwięków). Spór przedstawicieli nauki dotyczący oddziaływania infradźwięków i zgłaszane w jego ramach przez przeciwników elektrowni wiatrowych sugestie dotyczące minimalnych odległości elektrowni (farm) wiatrowych od siedzib ludzi należy traktować jedynie jako postulat pod adresem prawodawcy zachęcający do podjęcia działań mających na celu objęcie standardami środowiskowymi również oddziaływanie infradźwięków, względnie określenie sztywnych odległości minimalnych turbin wiatrowych od zabudowań. Prócz stanowisk akcentujących znaczące poziomy oddziaływania elektrowni wiatrowych w zakresie hałasu infradźwiękowego publikowane są także badania wykazujące brak istotnych niebezpieczeństw dla środowiska ze strony infradźwięków. Na przykład można tutaj wskazać publikację Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pt. "Wytyczne w zakresie prognozowania oddziaływań na środowisko farm wiatrowych", której autorzy także powołują się na wyniki badań międzynarodowych przedstawionych w ramach interdyscyplinarnego panelu naukowego, w którego skład weszli niezależni eksperci z dziedziny akustyki, audiologii, medycyny i zdrowia publicznego. Zadaniem panelu było dokonanie przeglądu najbardziej aktualnej literatury dotyczącej potencjalnego negatywnego oddziaływania hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe na zdrowie człowieka oraz opracowanie na jej podstawie kompleksowego i powszechnie dostępnego dokumentu informacyjnego na ten temat. Efektem prac panelu jest opublikowany w grudniu 2009 r. raport pt. "Wind Turbine Sound and Health Effects. An Expert Panel Review" (Colby, D.W., Dobie, r., Leven-thall, G., Lipscomb D.M., McCunney, r. J.,Seilo, M.T., Sondergaard, B., 2009). Autorzy raportu mają następujące spostrzeżenia i doszli do następujących wniosków: 1. Wibracje ciała człowieka wywołane dźwiękiem o częstotliwości rezonansu (czyli o takiej częstotliwości, która wywołuje wzrost amplitudy drgań układu, na który dany dźwięk oddziałuje) mają miejsce tylko w przypadku bardzo głośnych dźwięków (powyżej 100 dB). Biorąc pod uwagę poziom hałasu emitowanego przez elektrownie wiatrowe, w ich przypadku z takim zjawiskiem nie mamy do czynienia. 2. Hałas emitowany przez elektrownie wiatrowe nie stwarza ryzyka pogorszenia ani utraty słuchu. Z ryzykiem takim możemy mieć do czynienia dopiero wtedy, gdy poziom ciśnienia akustycznego przekracza 85 dB. Hałas emitowany przez elektrownie wiatrowe nie przekracza tej granicy ciśnienia akustycznego. 3. Przeprowadzone doświadczenia wykazały, że infradźwięki emitowane na poziomie od 40 do 120 dB nie wywołują negatywnych skutków zdrowotnych. 4. Negatywne oddziaływanie elektrowni wiatrowych na zdrowie i samopoczucie człowieka w wielu przypadkach wywołane jest przez tzw. efekt nocebo (przeciwieństwo efektu placebo). Uczucie niepokoju, depresja, bezsenność, bóle głowy, mdłości czy kłopoty z koncentracją to objawy powszechnie występujące u każdego człowieka i nie ma żadnych dowodów na to, że częstotliwość ich występowania wyraźnie wzrasta wśród osób mieszkających w sąsiedztwie farm wiatrowych (powodując tzw. "wind turbine syndrome"). Efekt nocebo łączy występowanie tego typu objawów nie z potencjalnym źródłem poczucia takiego dyskomfortu (w tym przypadku farmą wiatrową), ale z negatywnym nastawieniem do niego i brakiem akceptacji jego obecności. 5. Nie ma żadnych wiarygodnych badań i dowodów na to, by elektrownie wiatrowe wywoływały tzw. chorobę wibroakustyczną (Vibroacoustic Disease, VAD) - jednostkę chorobową powodującą zaburzenia w całym organizmie człowieka. Badania przeprowadzone na zwierzętach wykazały, że ryzyko zachorowania na tę chorobę pojawia się w przypadku ciągłej, minimum 13-to tygodniowej ekspozycji na dźwięki o niskich częstotliwościach, emitowane na poziomie ok. 100 dB, czyli o ok. 50-60 dB wyższym od tego, który emitują elektrownie wiatrowe. 6. "Wind turbine syndrome" opiera się na niewłaściwej interpretacji danych fizjologicznych osób potencjalnie cierpiących na tę jednostkę chorobową. Jego zidentyfikowane objawy w rzeczywistości składają się na tzw. zespół rozdrażnienia, który może być wywołany przez wiele czynników i którego nie można wiązać tylko i wyłącznie z obecnością elektrowni wiatrowych. Według autorów tej publikacji tezę o braku negatywnego wpływu infradźwięków na środowisko potwierdzają także niezależne badania przeprowadzone m.in. przez Uniwersytet w Massachusetts (USA) [University of Massachusetts, 2006], Uniwersytet w Groningen (Holandia) [Berg 2004] Uniwersytet w Salford (Wielka Brytania) [University of Salford, 2007] oraz Swedish Environmental Protection Agency [Swedish Environmental Protection Agency, 2003]. Odnosząc się następnie do zarzutu zawartego w punkcie l.3. Kolegium stwierdziło, że podana w raporcie odległość wiatraków od najbliższych zabudowań w istocie nie wynika wprost z żadnego przepisu prawa, jest to bowiem odległość wynikająca z projektowanego przez inwestora rozkładu turbin wiatrowych. Nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego kwestionowanie przez odwołujących powiązania odległości turbin wiatrowych od obiektów chronionych z obowiązującymi w Polsce normami prawnymi określającymi standardy środowiskowe w zakresie ochrony akustycznej. Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 6 K.p.a. i żądanie ustalenia sztywnych minimalnych odległości elektrowni wiatrowych (w ślad za rozwiązaniami przyjmowanymi w innych państwach), skoro w ramach krajowego porządku prawnego ta odległość jest wiązana właśnie z zakresem oddziaływania przedsięwzięcia. Jeśli zaś chodzi o zarzut wskazany w pkt l.4. to Kolegium wyjaśniło, że analiza akustyczna dotycząca projektowanych przedsięwzięć zawsze opiera się o symulacje, bowiem dotyczy inwestycji, które dopiero mają być zrealizowane. Do ich przeprowadzenia używa się właśnie m.in. danych dotyczących określonego urządzenia, co oczywiste pochodzących przede wszystkim od jego producenta. Trudno wyobrazić sobie przeprowadzenie prognozy akustycznej w terenie, która ma określić propagację hałasu danego urządzenia do środowiska w sytuacji, gdy tego urządzenia fizycznie w terenie nie ma (i być nie może, skoro proces inwestycyjny znajduje się na etapie uwarunkowań środowiskowych). Przyjęcie rozumowania skarżących jako słusznego uniemożliwiałoby przeprowadzenie jakiejkolwiek inwestycji wiążącej się z oddziaływaniem akustycznym, gdyż wówczas dla określenia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko niezbędne byłoby przeprowadzenie badań hałasu w terenie, co ze wskazanych wyżej powodów jest niewykonalne. Opracowanie oceny oddziaływania akustycznego w oparciu o dane producenta (odwołujący nie podają, jakie dane miałyby posłużyć opracowaniu stosownej analizy) nie oznacza rzecz jasna nierzetelności raportu, natomiast może się w określonych przypadkach okazać, że faktyczne oddziaływanie będzie inne (niekoniecznie większe) od prognozowanego. Weryfikacji tego służy jednak analiza porealizacyjna i stały monitoring, które w zaskarżonej decyzji zostały przewidziane. Ustosunkowując się do zarzutu wynikającego z pkt l.5. organ II instancji wyjaśnił, że brak jest jakichkolwiek podstaw do kwestionowania metodyki pomiarów hałasu turbin wiatrowych, w których przyjęto skalę dB(A), a zatem zgodną z obowiązującą w Polsce metodyką pomiaru oddziaływania akustycznego, wynikającą z art. 112a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 25, poz. 150 ze zm.) oraz przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 112b Prawa ochrony środowiska. Przyjęcie postulowanej przez odwołujących innej skali pomiaru hałasu nie tylko nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym prawie, ale wręcz prowadziłoby do sprzecznych ze standardami środowiskowymi rezultatów, skoro ustalone normy dopuszczalnego hałasu nawiązują właśnie do poziomu dźwięku A wyrażonego w decybelach (dB). Argumenty co do innej skali pomiaru dźwięku mogą w chwili obecnej stanowić jedynie postulat dla prawodawcy do zmiany obowiązujących przepisów. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w pkt l.6. SKO stwierdziło, że kwestia "złej jakości" prądu elektrycznego produkowanego przez elektrownie wiatrowe leży poza zakresem postępowania w przedmiocie oceny oddziaływania na środowisko, a przyłączenie elektrowni wiatrowej do sieci energetycznej i korzystanie z niej przez inwestora będzie następowało na podstawie warunków dysponenta tej sieci. Jeśli chodzi o zarzut z pkt l.7. Kolegium stwierdziło, że odległość poszczególnych turbin od najbliższych zabudowań nie jest odległością narzuconą w decyzji, tylko wynikającą ze wskazanego przez inwestora projektowanego ich usytuowania. Rzeczą organów administracji było stwierdzenie, czy odległość taka jest wystarczająca dla spełnienia norm środowiskowych dla najbliżej położonych terenów podlegających ochronie akustycznej. W realiach konkretnej sprawy odległość taka mogłaby być zarówno większa, jak i mniejsza, w zależności od mocy akustycznej turbin oraz warunków terenowych. Natomiast wskazana w raporcie odległość 1000 m dotyczy zupełnego wyeliminowania efektu "migotania cieni", co nie znaczy, że w odległości mniejszej, czyli w rozpatrywanej sprawie od ok. 500 m do ok. 700 m (w zależności od konkretnego receptora cienia), będzie on znaczny, gdyż obliczenia przedstawione w raporcie pokazują, iż uciążliwość efektu migotania cienia będzie niewielka. W kwestii zarzutu podniesionego w pkt l.8. Kolegium uznało, że nie można zarzucić dowolności organowi I instancji w zakresie oceny, które elementy oddziaływania na środowisko winny znaleźć się w raporcie. W ślad za rozważaniami dotyczącymi zarzutu z pkt l.2., organ stwierdził, że zakres raportu został ustalony ostatecznym postanowieniem Wójta Gminy W. z dnia [...], znak: [...], które zostało wydane po zasięgnięciu opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. W uzyskanych opiniach nie wskazywano na konieczność uwzględnienia w raporcie oddziaływania infradźwięków, natomiast wskazano na potrzebę przeanalizowania efektu "migotania cieni" i efektu "stroboskopowego". Zakres raportu został ustalony zgodnie z opiniami organów współdziałających (wyspecjalizowanych) i nie był kwestionowany przez strony postępowania. Ponadto w zakresie oddziaływania infradźwięków brak jest jakichkolwiek norm, czy choćby wytycznych specyficznie odnoszących się do hałasu infradźwiękowego (także w innych krajach Unii Europejskiej), jak również referencyjnej metodyki prognozowania, podczas gdy takie metody dla prognozowania efektu "migotania cieni" zostały opracowane, a w zakresie ograniczania uciążliwości można odnieść się pomocniczo do wytycznych niemieckich. W kwestii zarzutów z pkt l.9. i I.10. Kolegium wyjaśniło, że analiza ewentualnych, związanych z budową elektrowni wiatrowych, zmian cen nieruchomości sąsiednich oraz analiza wpływu eksploatacji farm wiatrowych na ceny energii elektrycznej wykracza poza ramy postępowania środowiskowego. Wbrew twierdzeniom skarżących decyzja środowiskowa nie przesądza o sposobie zagospodarowania terenu, bowiem jej przedmiotem jest ustalenie ram środowiskowych dla określonego przedsięwzięcia. O możliwości realizacji przedsięwzięcia przesądza natomiast decyzja w sprawie pozwolenia na budowę, do której wydania jest właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej. Z tego też względu organy orzekające w niniejszej sprawie nie mogą wypowiadać się wiążąco co do możliwości uzyskania pozwoleń na budowę na terenach sąsiadujących z elektrownią wiatrową po jej wybudowaniu. Organ II instancji wskazał następnie, że w postępowaniu środowiskowym nie ma wymogu przedstawiania ani przez inwestora, ani przez organ prowadzący postępowanie bilansu "zysków i strat" gminy. Uzyskanie decyzji środowiskowej nie jest uzależnione od wykazania "zysków" dla gminy z realizacji potencjalnego przedsięwzięcia. Uczestnicy postępowania mogą domagać się od organu udzielania takich informacji poza postępowaniem środowiskowym, lecz ocena i kontrola działań gminy w tym zakresie wykracza poza właściwość Kolegium. Odnosząc się do kwestionowania kompetencji zespołu sporządzającego raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko organ II instancji wyjaśnił, że ustawa nie określa żadnych wymagań formalnych co do wykształcenia posiadanego przez autora (autorów) raportu. O poprawności i przydatności raportu dla określenia uwarunkowań środowiskowych przesądza jego treść. Nie ma zatem znaczenia, że wśród autorów raportu nie było osoby posiadającej wykształcenie medyczne (co jest zresztą normalną praktyką w sprawach uwarunkowań środowiskowych). Treść raportu została oceniona pozytywnie tak przez organy prowadzące postępowanie, jak i wyspecjalizowane organy współdziałające. Zadaniem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego była ocena raportu pod kątem wymagań higienicznych i zdrowotnych. Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko odnosi się do konkretnego, zindywidualizowanego zamierzenia inwestycyjnego, a zatem jego treść musi być zindywidualizowana, a nie teoretyczna - o charakterze rozprawy naukowej. Postulowane przez odwołujących dowody z opinii biegłych, w tym wskazanych z imienia i nazwiska, sprowadzałyby się do wypowiedzi o charakterze ogólnym, teoretycznym, a nie odnoszącym się do indywidualnego charakteru rozpatrywanej sprawy, a w niektórym zakresie miałyby dotyczyć kwestii wynikającej z przepisów prawa, jak np. skala pomiaru hałasu w środowisku. Zdaniem Kolegium, jako prawidłową należy ocenić decyzję organu I instancji o nieprzeprowadzaniu tych dowodów. Dodatkowo Kolegium zwróciło uwagę, że w aktach sprawy znajdują się i są znane organom prowadzącym postępowanie stanowiska ww. osób zawierające ich poglądy na temat oddziaływania elektrowni wiatrowych na środowisko zawarte w opracowaniach pt. "Elektrownie wiatrowe a zdrowie", "Uzupełniony bilans zysków i strat związanych z usytuowaniem elektrowni wiatrowych w gminach B. K. i M. w K.", czy też "Komentarz merytoryczny do opracowanego przez Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne we W. Studium przestrzennych uwarunkowań rozwoju energetyki wiatrowej w województwie [...]", bowiem strony postępowania oraz społeczeństwo wielokrotnie w toku postępowania odwoływały się do nich oraz, jak należy przypuszczać mając na uwadze treść odwołań, formułowały na ich podstawie swoje żądania i zarzuty pod adresem rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji (w szczególności co do zawartości raportu). Zarówno w decyzji pierwszoinstancyjnej, jak i w niniejszej decyzji do tych kwestii się odniesiono, uznając zarzuty skarżących za niezasadne. Ustosunkowując się do zarzutu zawartego w punkcie II Kolegium podniosło, że nie jest prawdą, iż organ pierwszej instancji nie odniósł się w zaskarżonej decyzji do sprzeciwu mieszkańców z dnia [...] (data wpływu [...]) podpisanego przez mieszkańców wsi S. oraz K., gdyż miało to miejsce na stronie 11 i 12 zaskarżonej decyzji. Przywołując następnie brzmienie art. 79 ust. 1 i art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy, Kolegium wyjaśniło, że odwołujący błędnie uważają, iż w postępowaniu środowiskowym społeczeństwu przysługuje prawo weta w stosunku do projektowanych przedsięwzięć. Sprzeciw większej, bądź mniejszej części społeczeństwa mieszkającego na danym terenie, odnoszący się do planowanego przedsięwzięcia, może być o tyle skuteczny, o ile odwołuje się i wskazuje na niespełnienie przez inwestora standardów ochrony środowiska. Ratio legis ustawy jest zapewnienie społeczeństwu dostępu do informacji o środowisku oraz udziału w postępowaniu, którego przedmiotem jest ocena oddziaływania na środowisko, lecz z całą pewnością nie jest przyznanie prymatu ponad normami środowiskowymi obiektywnie nieweryfikowalnemu sprzeciwowi mieszkańców i sprowadzenie postępowania środowiskowego do plebiscytu - "za" lub "przeciw" inwestycji. Ustosunkowując się do zarzutu z punktu III, organ II instancji podkreślił, że przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ właściwy do jej wydania zapewnia możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, w ramach którego przeprowadza ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Wskazując na regulację art. 33 ust. 1 ustawy Kolegium wyjaśniło, że powołany przez odwołujących art. 39 ustawy nie ma zastosowania do decyzji środowiskowej, a jedynie do dokumentów wymagających udziału społeczeństwa (decyzja się do nich nie zalicza). Przywołując zaś brzmienie art. 3 ust. 1 pkt 11 lit. a, b, c, d ustawy organ II instancji wyjaśnił, że w sprawie niniejszej do podania informacji do publicznej wiadomości mają zastosowanie wymagania określone w art. 3 ust. 1 pkt 11 lit. a - c, z tym zastrzeżeniem, że wymagania określone w lit. c nie obejmują konieczności ogłoszenia w prasie, gdyż stosuje się je tylko do dokumentów wymagających udziału społeczeństwa, a nie do decyzji. Dla zapewnienia udziału społeczeństwa konieczne (i jednocześnie wystarczające) było udostępnienie informacji na stronie Biuletynu Informacji Publicznej organu właściwego w sprawie, ogłoszenie informacji, w sposób zwyczajowo przyjęty w siedzibie organu właściwego w sprawie oraz ogłoszenie informacji przez obwieszczenie w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscu planowanego przedsięwzięcia. Bezspornym jest, iż miejscem planowanego przedsięwzięcia są nieruchomości położone w obrębach miejscowości [...],[...],[...],[...] i [...] na obszarze gminy W. Wobec tego spełnienie wymagań określonych w art. 3 ust. 1 pkt 11 lit. c ustawy sprowadzało się do dokonania ogłoszeń w sposób zwyczajowo przyjęty w tych miejscowościach (w tym celu dokonano ogłoszeń na tablicach informacyjnych odpowiednich sołectw). Fakt, iż organ I instancji dokonał również ogłoszeń o przystąpieniu do ponownej procedury udziału społeczeństwa w postępowaniu w innych sołectwach, na terenie których znajdują się nieruchomości objęte potencjalnym oddziaływaniem elektrowni wiatrowych nie oznacza, że wcześniejsze ogłoszenia były niewystarczające i skutkowały naruszeniem prawa społeczeństwa do udziału w postępowaniu. W tym wypadku organ uczynił bowiem więcej niż wymagają tego przepisy ustawy, z czego nie można organowi czynić zarzutu. W kwestii punktu lV.1. Kolegium podniosło, że dokonując zawiadomienia o rozprawie z udziałem społeczeństwa organ nie naruszył art. 91 § 3 K.p.a. w zw. z art. 36 ustawy. Nieuprawnione jest twierdzenie odwołujących, jakoby art. 49 nie miał zastosowania do zawiadamiania stron o rozprawie. Jeżeli w sprawie występuje więcej niż 20 stron przepis ten ma zastosowanie w całym postępowaniu w przedmiocie oceny oddziaływania na środowisko, co wprost wynika z postanowień art. 74 ust. 3 ustawy, który w takim przypadku odsyła do art. 49 K.p.a. Przepis ten daje możliwość zawiadamiania o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi. Nie może budzić żadnych wątpliwości, że w tym zakresie art. 74 ust. 3 ustawy jest przepisem szczególnym, skoro bezpośrednio w jego treści znalazło się odesłanie do art. 49 K.p.a. Błędna jest teza, że z art. 91 § 3 K.p.a. w zw. z art. 36 ustawy wynika konieczność zawiadamiania w każdym przypadku o rozprawie stron postępowania i ich pełnomocników poprzez doręczenia na piśmie. Art. 91 § 3 K.p.a. stanowiący, że jeżeli zachodzi prawdopodobieństwo, że oprócz wezwanych stron, uczestniczących w postępowaniu, mogą być jeszcze w sprawie inne strony, nie znane organowi administracji publicznej, należy ponadto o terminie, miejscu i przedmiocie rozprawy ogłosić w drodze obwieszczeń albo w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, ma istotne znaczenie i zastosowanie w takich przypadkach, w których przepisy prawa nie pozwalają na dokonanie zawiadomienia o rozprawie w formie obwieszczenia (czyli np. w postępowaniu środowiskowym, w którym występuje 20 lub mniej stron). Wówczas bowiem, mimo że do zawiadomień o rozprawie miałyby zastosowanie ogólne reguły doręczeń, dodatkowo należy zamieścić obwieszczenie o rozprawie. Ustosunkowując się do punktu IV.2 - 4. Kolegium podkreśliło, że wyznaczona przez organ I instancji rozprawa z udziałem społeczeństwa miała na celu przedstawienie stanowisk, wyjaśnień i uwag stron oraz osób zainteresowanych w sprawie, a nie przeprowadzanie dowodów na okoliczności istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy uwarunkowań środowiskowych. Zdaniem organu II instancji faktycznie protokół z tej rozprawy nie został podpisany przez wszystkie osoby uczestniczące w rozprawie (podpisał go tylko pracownik Urzędu Gminy prowadzący rozprawę), co stanowi naruszenie art. 68 § 2 K.p.a., lecz wobec tego, że w toku rozprawy nie przeprowadzano żadnych istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych, uchybienia tego nie można uznać za mające wpływ na rozstrzygnięcie (także z tego względu, że przeprowadzenie rozprawy w postępowaniu środowiskowym jest fakultatywne). Odwołujący nie wskazali także, jakie to istotne dla rozstrzygnięcia dowody zostały wadliwie przeprowadzone na kwestionowanej rozprawie. W przekonaniu Kolegium nie sposób uznać, że protokół z rozprawy musi odzwierciedlać w swej treści każde słowo wypowiedziane w czasie jej trwania przez osoby w niej uczestniczące. Takiego wymogu nie da się odczytać z postanowień art. 68 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem protokół sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Te elementy kwestionowany protokół zawiera, chociaż, co wyżej podkreślono, jest on wadliwy ze względu na brak podpisów wszystkich osób uczestniczących w rozprawie. Nagranie audio rozprawy nie stanowi ani protokołu, w rozumieniu art. 68 § 1 K.p.a., ani też, jak uważają odwołujący, nie zostało formalnie dołączone do niego jako załącznik. Wobec tego nie było też podstaw prawnych do udostępniania tego nagrania w sposób wynikający z art. 73 K.p.a. Niemniej jednak wypada zauważyć, że organ pierwszej instancji nie uniemożliwił stronom odsłuchania nagrania w siedzibie Urzędu (czym jednak strony nie były zainteresowane). W kontekście zarzutów dotyczących sposobu przeprowadzenia rozprawy z udziałem społeczeństwa, przeprowadzonej na podstawie art. 36 ustawy, Kolegium zwróciło uwagę na uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 85/12, na mocy którego Sąd uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 588/11 (którego tezy wg. odwołującej miałyby być przydatne w niniejszym postępowaniu). Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do zarzutu braku podpisu na protokole wszystkich uczestników rozprawy wskazał, iż "w tego rodzaju rozprawie administracyjnej otwartej dla społeczeństwa może uczestniczyć każdy zainteresowany podmiot, który nie musi mieć nie tylko interesu prawnego, lecz nawet faktycznego, czyli nie jest to oczywiście rozprawa administracyjna w rozumieniu art. 89-96 K.p.a." W ocenie Kolegium niezrozumiałym jest jaki wpływ na wynik postępowania może mieć udostępnienie obecnym na rozprawie przedstawicielom inwestora mikrofonu do ich wyłącznej dyspozycji, w sytuacji gdy pozostałe strony po udzieleniu im głosu w celu jego zabrania musiały podchodzić do mikrofonu na środek sali. Trudno także zrozumieć zarzut o limitowaniu czasu na wypowiedzi innym niż inwestor stronom, skoro w protokole zostały odnotowane ich wypowiedzi i żądania. Uczestniczący w rozprawie D. D. i K. U., jak wyjaśniła pełnomocnik inwestora, radca prawny – R. S., byli obecni na rozprawie jako przedstawiciele jedynego udziałowca A Sp. z o.o. w W. - spółki B Ltd, a nie bezpośrednio inwestora. Nie ma też żadnego zakazu aby w rozprawie uczestniczyli i wypowiadali się, udzielając osobom zainteresowanym wyjaśnień, autorzy raportu oddziaływania na środowisko. Nie ma także żadnych podstaw, aby tylko z tego powodu, że sporządzili oni raport na zlecenie inwestora, uważać ich za jego pełnomocników w rozumieniu art. 32 K.p.a. Podobnie należy ocenić przypisywanie im przez skarżących roli świadków. Reguły postępowanie dowodowego w procedurze administracyjnej nie statuują zamkniętego katalogu dowodów, a zatem, jeżeli zajdzie taka potrzeba, dopuszczalne jest także przyjęcie w toku postępowania wyjaśnień autorów raportu o oddziaływaniu na środowisko. Ponadto z protokołu rozprawy wynika, że J. S. był na niej obecny na zaproszenie inwestora jako ekspert w dziedzinie akustyki. W kwestii zarzutu z punktu V Kolegium powołując się na art. 49 K.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy stwierdziło, że organ I instancji miał prawo dokonywania doręczeń poprzez obwieszczenie, mógł też uznać, że mimo możliwości skorzystania z trybu obwieszczenia będzie doręczał określonym stronom rozstrzygnięcia na piśmie. W sprawie dotyczącej uwarunkowań środowiskowych takie działanie jest podyktowane względami praktycznymi. Sprawa toczy się z wniosku inwestora i do niego bezpośrednio kierowane są przez organ określone żądania (rozstrzygnięcia), a przede wszystkim sama decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych jest inwestorowi niezbędna w celu przedłożenia jej na następnych etapach procesu inwestycyjnego, wymienionych w art. 72 ust. 1 ustawy. Inwestor musi zatem dysponować decyzją w formie pisemnej i z tego względu także w innych sprawach środowiskowych, a nie tylko w sprawie niniejszej, praktykuje się doręczanie decyzji inwestorowi na piśmie - nawet jeżeli pozostałe strony są zawiadamiane o jej wydaniu w formie obwieszczenia. Działania takiego nie można - w ocenie Kolegium - traktować jako dyskryminującego wobec pozostałych stron postępowania. W kwestii zarzutu z punktu VI niezasadny jest pogląd odwołujących, że do wyłączenia organu od załatwienia sprawy mogą mieć także zastosowanie przesłanki wyłączenia pracownika organu administracji publicznej od udziału w postępowaniu (art. 24 K.p.a.), gdyż wyłączenie organu administracji publicznej może nastąpić jedynie na podstawie art. 25 K.p.a. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 kwietnia 2008 r. (sygn. akt II OSK 354/07, Lex nr 468746), "ani strona postępowania, ani sam organ nie mogą żądać wyłączenia organu z innych przyczyn, nie wymienionych w art. 25 K.p.a. nawet, jeżeli zdaniem skarżących, mogą one wywołać wątpliwości co do bezstronności organu. Ten wzgląd powoduje, iż nie można przypisać organowi podstaw wyłączenia wymienionych w art. 24 § 3 K.p.a.". Kolegium nie stwierdziło również, aby zachodziły wymienione w art. 24 K.p.a. podstawy do wyłączenia od udziału w postępowaniu pracownika Urzędu Gminy we W., który brał w niej udział, tj. E. P. Nie może świadczyć o braku bezstronności udzielenie komukolwiek informacji, że inwestycja zostanie zrealizowana, czy też, że nie oddziałuje ona negatywnie na środowisko, skoro takie konkluzje wynikają z raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a wspomniana osoba nie jest przecież autorem tego raportu. Kolegium zwróciło również uwagę, że odwołujący dobitnie akcentują tę kwestię, że w porozumieniu z dnia 21 września 2009 r. Gmina W. zobowiązała się do "wykorzystywania możliwie najkrótszych działań formalnoprawnych związanych z prowadzeniem inwestycji na terenie Gmin", czyli do tego, do czego formalnie obligują ją postanowienia art. 35 i nast. K.p.a., a zatem do prowadzenia postępowania bez przewlekłości, z dążeniem do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w możliwie najkrótszym czasie. Ponadto powołane przez skarżących postępowanie karne dotyczące czynu z art. 231 § 1 K.k. i innych, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w S. w sprawie 1 Ds. [...] (wcześniej 1 Ds. [...]), zostało prawomocnie umorzone. W przekonaniu Kolegium mając na uwadze katalog możliwych rozstrzygnięć w postępowaniu odwoławczym (zamknięty) nie do zrealizowania jest w niniejszym postępowaniu wniosek K. O. – W. o zawieszenie postępowania po przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia - w związku z toczącym się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi postępowaniem ze skargi na uchwałę Rady Gminy W. nr [...] z dnia [...] w sprawie uchwalenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W. Obowiązywanie Studium w takim, czy innym kształcie pozostaje bez wpływu na rezultat postępowania w przedmiocie oceny oddziaływania na środowisko, a to z tego względu, że zgodnie z art. 80 ust. 2 ustawy, decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach wydaje się po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. Oczywistym jest, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie jest planem miejscowym, co oznacza, że przy wydawaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie bada się zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z zapisami studium. Niezależnie od tego Kolegium zwróciło uwagę, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Łd [...], oddalił skargi na uchwałę Rady Gminy W. w przedmiocie uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy W. Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w odwołaniu stron reprezentowanych przez radcę prawnego M. S. – G. Kolegium stwierdziło, że zgodnie z art. 94 § 2 K.p.a. kierujący rozprawą odroczy ją, jeżeli stwierdzi poważne nieprawidłowości w wezwaniu stron na rozprawę, jeżeli niestawienie się strony zostało spowodowane przeszkodą trudną do przezwyciężenia, a także z innej ważnej przyczyny. W ocenie kierującego rozprawą taką przyczyną nie był zaplanowany wcześniej przez pełnomocnika wyjazd wypoczynkowy. Można podejmować polemikę, czy była to słuszna decyzja, jednakże w ocenie Kolegium jest to bezcelowe, gdyż niewzięcie przez pełnomocnika udziału w rozprawie w żaden sposób nie naruszyło praw reprezentowanych przez nią stron do czynnego udziału w postępowaniu. Pomijając okoliczności podniesione w kwestii zarzutów z punktów IV. 2-4, organ II instancji zauważył, że postępowanie w pierwszej instancji po przeprowadzeniu rozprawy trwało jeszcze kilka miesięcy, zaś ani strony reprezentowane przez wspomnianego pełnomocnika, ani też sam pełnomocnik, nie były ograniczane co do możliwości zapoznawania się z aktami sprawy, składania wniosków, czy też zastrzeżeń w zakresie wynikającym z art. 10 K.p.a. Niezależnie od pominięcia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji treści wniosku pełnomocnika dotyczącego przesłuchania jako świadka E. P. Kolegium stwierdziło, że decyzja o nieprzeprowadzaniu tego dowodu była prawidłowa. Wskazana w tym wniosku okoliczność, tj. "zapewnienia kierowane do radnych, co do braku wpływu inwestycji w postaci farmy wiatrowej na możliwość rozbudowy poszczególnych wsi", na którą miałoby się odbyć przesłuchanie nie ma żadnego związku z meritum niniejszej sprawy. Kolegium ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w odwołaniu stron reprezentowanych przez adwokata R. O. podkreśliło, że w pkt I zaskarżonej decyzji "Zakres, skala oraz miejsce lokalizacji przedsięwzięcia" w sposób wystarczająco szczegółowy została scharakteryzowana planowana inwestycja, a zatem nie ma podstaw do tego, by twierdzić, że nie wiadomo dla jakiego przedsięwzięcia zostały ustalone uwarunkowania środowiskowe. Ponadto raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie dyskwalifikuje fakt, iż podlegał on uzupełnieniom w toku procedury uzgadniania. Istotny jest bowiem ostateczny kształt raportu i to, aby odpowiadał on wymaganiom określonym w postanowieniu określającym jego zakres. Na etapie budowy przedsięwzięcia przyjęto dane typowe dla realizacji podobnych obiektów i wskazano poszczególne fazy budowy oraz sprzęt niezbędny do ich przeprowadzenia. W decyzji w pkt II wskazano jakich warunków należy dopełnić, aby na tym etapie nie ingerować nadmiernie w środowisko. Bezzasadny jest zatem zarzut odnoszący się do ustaleń raportu w tym zakresie. Fakt zobowiązania inwestora do przeprowadzenia analizy porealizacyjnej w zakresie klimatu akustycznego nie świadczy o braku wiedzy na temat hałasu emitowanego przez wiatraki, jest to bowiem normalna, i znajdująca uzasadnienie w treści art. 83 ust. 1 ustawy, procedura. Jak wyżej wyjaśniono w kwestii zarzutu z punktu l.4. można zakładać, że prognozowanie w zakresie oddziaływania akustycznego jest obarczone pewnym marginesem błędu, lecz wyeliminowaniu takich ewentualnych błędów służy właśnie analiza porealizacyjna. Organ II instancji ustosunkowując się następnie do zarzutów podniesionych w odwołaniu mieszkańców wsi K. oraz jednobrzmiącego odwołania mieszkańców wsi S., P. i K. stwierdził, że strefa wyznaczona izolinią hałasu o poziomie 45 dB przebiega w odległości ok. 250 m od punktu pomiarowego zlokalizowanego na terenie wsi (podlegające ochronie akustycznej tereny zabudowy zagrodowej), a tereny wsi zostały także naniesione na mapach obrazujących zakres oddziaływania akustycznego. Z kolei kwestia zmiany przeznaczenia gruntów rolnych jest analizowana na podstawie przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (j.t. Dz.U. z 2004 r. nr 121, poz. 1266 ze zm.) na dalszych etapach postępowania. Zdaniem Kolegium wypowiedź Wójta Gminy W. dla portalu "www.nasze.fm" dotycząca terminu zakończenia postępowania odwoławczego wynikała najprawdopodobniej z samodzielnego obliczenia przez ww. przewidywanego terminu wydania decyzji przez Kolegium - z uwzględnieniem postanowień art. 35 K.p.a. oraz daty przekazania do Kolegium odwołań wraz z aktami organu I instancji. W toku postępowania odwoławczego wszystkie strony postępowania mogły w sposób swobodny zwracać się do Kolegium o udzielenie im informacji o stanie sprawy. Odnosząc się do uwag zawartych w piśmie A. K., a dotyczących oddziaływania elektromagnetycznego, Kolegium wyjaśniło, że nie znajdują one odzwierciedlenia w ustaleniach raportu, gdyż projektowane elektrownie wiatrowe tylko w nieznacznym stopniu emitują do środowiska promieniowanie elektromagnetyczne. Jednocześnie Kolegium wyjaśniło, że nie jest organem właściwym do oceny, czy Wójt Gminy W., dokonując zawiadomienia (w formie obwieszczenia) o przekazaniu odwołań określonych osób do organu odwoławczego, naruszył swym działaniem przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Powyższą decyzję w zakresie rozstrzygnięcia zamieszczonego w punkcie drugim K. O. – W. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Skarżąca zarzuciła decyzji Kolegium naruszenie: 1. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 i art. 68 oraz art. 80 ustawy oraz art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie wyjaśnienie w sposób wszechstronny okoliczności stanu faktycznego i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji wydanej z naruszeniem tych zasad i w oparciu o raport oddziaływania na środowisko dotknięty istotnymi brakami i niespełniający wymogów powołanej ustawy: a) sporządzenie raportu na zlecenie inwestora stanowi samoistną podstawę do uznania go za niewiarygodny; b) raport jest niekompletny i nie uwzględnia aktualnego stanu wiedzy oraz wyników badań - raport oddziaływania inwestycji na środowisko nie uwzględnia jednej z form oddziaływania turbin wiatrowych na środowisko w postaci emisji infradźwięków; c) raport nie uwzględnia minimalnej odległości wiatraka od zabudowań mieszkalnych przy przyjęciu ekspozycji na infradźwięki, d) brak jest w raporcie rzetelnej i obiektywnie zmierzalnej analizy akustycznej w terenie, na którym ma zostać zrealizowana inwestycja, e) w raporcie zastosowano do pomiaru hałasu turbin wiatrowych skalę dB(A), a nie skalę B(Lin) (lub dB(C)), a najlepiej db(G), które uwzględniają hałas pochodzący od dźwięków niskiej częstotliwości, w tym infradźwięków; f) w raporcie zachodzi sprzeczność, co do minimalnej odległości turbiny wiatrowej od zabudowań mieszkalnych w zależności od oddziaływania akustycznego i efektu "migotania cienia", g) w sposób dowolny są traktowane poszczególne źródła oddziaływania na środowisko - w zakresie infradźwięków, efektu "migotania cienia" i efektu "disco",; 2. art. 84 § 1 K.p.a., poprzez dokonanie oceny merytorycznej treści przedmiotowego raportu w sytuacji, gdy wymagało to wiadomości specjalnych z poszczególnych gałęzi nauki, np. biologii i fizyki, czy chemii; 3. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wadliwość uzasadnienia decyzji SKO, w wyniku nierozpoznania przez w/w organ zarzutów odwołania, co uniemożliwia właściwą kontrolę toku rozumowania organu, który winien kierować się zasadą prawdy obiektywnej i podjąć wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy; 4. art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a u.o.o.ś. w zw. z art. 7 K.p.a., poprzez utrzymanie decyzji organu I instancji niespełniającej ustawowych wymogów, tj. nieokreślającej dokładnego miejsca realizacji przedsięwzięcia, ponieważ dopuszcza ona przesunięcia lokalizacji siłowni wiatrowych w ramach tych samych działek; 5. art. 91 § 3 K.p.a. w zw. z art. 36 ust. 2 ustawy, art. 68 § 2 K.p.a., art. 89 K.p.a., art. 95 § 1 K.p.a., art. 83 K.p.a., art. 68 § 1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydanej po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej dotkniętej następującymi uchybieniami: a) brak doręczenia stronom postępowania wezwania na termin rozprawy; b) brak podpisania protokołu rozprawy przez strony i inne osoby w niej uczestniczące; c) brak sprawdzenia obecności i prawidłowości doręczenia wezwań i zawiadomień o terminie rozprawy; d) przeprowadzenie rozprawy administracyjnej z naruszeniem zasady równego traktowania stron zarówno pod względem formalnym jak i czysto technicznym (organizacyjnym); 6. art. 49 K.p.a. oraz art. 109 § 1 K.p.a., poprzez sankcjonowanie w toku postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach trybu doręczeń z naruszeniem zasady równości stron; 7. art. 75 ustawy, art. 24 K.p.a. i art. 25 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydanej z naruszeniem zasady bezstronności organu upoważnionego do jej wydania; 8. art. 80 ust 1 pkt 3 ustawy, poprzez utrzymanie w mocy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydanej bez uwzględnienia przesłanki wyniku postępowania z udziałem społeczeństwa; 9. art. 33 ust. 1, art. 39 ust. 1 oraz art. 79 ust. 1 ustawy, poprzez sankcjonowanie w toku postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach uchybienia polegającego na nieumieszczenie na tablicy ogłoszeń (a więc w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości) Urzędu Gminy i Miasta B., Urzędu Gminy i Miasta W. oraz sołectw O. gm. B.; K., R., G.-Ł., J.-B., P. gm. W. zawiadomień dotyczących wszystkich etapów postępowania toczącego się przed Wójtem Gminy W. w tym o wszczęciu postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach; 10. art. 49 K.p.a. i 107 K.p.a., poprzez nie zawarcie w obwieszczeniu pouczenia o prawie, sposobie i terminie wniesienia skargi do WSA w Łodzi; Skarżąca podtrzymała również wszystkie zarzuty i twierdzenia podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji i wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zaprezentowane w motywach kwestionowanej decyzji. Na rozprawie w dniu 10 grudnia 2013 r. pełnomocnik uczestnika postępowania A Sp. z o.o. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna, co skutkowało jej oddaleniem. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – przywoływanej dalej w tekście jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego (decyzja, postanowienie) z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sądowa kontrola legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] w zakresie rozstrzygnięcia zamieszczonego w jej punkcie drugim oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy W. z dnia [...] w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie Elektrowni Wiatrowej A, zlokalizowanej w obrębie [...],[...],[...],[...] i [...] w gminie W., nie wykazała istotnych naruszeń prawa materialnego i formalnego, wobec czego brak było podstaw do usunięcia ich z obrotu prawnego. Podstawę materialnoprawną kontrolowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227 ze zm.) – przywoływanej dalej w tekście jako "ustawa". W rozumieniu art. 71 ust. 1 i 2 ustawy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Jej uzyskanie jest wymagane dla planowanych: przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (pkt 1); przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (pkt 2). Stosownie do treści art. 80 ust. 1 i 2 zd. 1 ustawy jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę: 1) wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1; 2) ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko; 3) wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa; 4) wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. W rozpoznawanej sprawie, jak trafnie oceniły organy obu instancji planowane przedsięwzięcie polegające na budowie Elektrowni Wiatrowej A, zlokalizowanej w obrębie [...],[...],[...],[...] i [...] w gminie W., zostało zaliczone przez ustawodawcę do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu § 3 ust. 1 pkt 6 lit. b i pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. nr 213, poz. 1397 ze zm.), dla którego przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w tym sporządzenie raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko może być wymagane. Z załączonej do sprawy dokumentacji wynika, że dla planowanego przedsięwzięcia opracowany został raport, który jak zasadnie oceniły organy administracyjne obu instancji odpowiada wymogom art. 66 ust. 1 ustawy. Podkreślić należy, że sąd administracyjny – wbrew oczekiwaniom strony skarżącej - nie jest uprawniony do kwestionowania merytorycznej zawartości raportu. Może go natomiast oceniać tylko pod kątem poprawności formalnej, tj. zgodności treści raportu z przepisami określającymi sposób jego sporządzenia, logiki wywodów czy weryfikacji sporządzenia raportu przez osobę uprawnioną. W przekonaniu sądu sporządzony dla potrzeb niniejszej sprawy raport oddziaływania na środowisko Elektrowni Wiatrowej "A" jest jasny, logiczny i spójny, pozwala nadto zweryfikować tok rozumowania autora raportu. Rozważany dokument, co jest standardem w ramach postępowania środowiskowego został sporządzony niewątpliwie na zlecenie inwestora, jednakże z tego tylko powodu nie można stawiać mu zarzutu, że jest niewiarygodny bądź niekompletny, skoro zakres jego treści został określony prawidłowo w postanowieniu Wójta Gminy W. z dnia [...] z uwzględnieniem brzmienia art. 66 ust. 1 oraz art. 68 ustawy i uprzednio uzyskanych opinii Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. z dnia [...] oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...], a więc organów wyspecjalizowanych w dziedzinie ochrony środowiska i wymagań higieniczno-sanitarnych. Wspomniane postanowienie organu I instancji z dnia [...] nie zostało zakwestionowane przez żadną ze stron postępowania. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że treść raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko determinowana jest przede wszystkim obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Zatem zarzucanie raportowi, że nie uwzględnia aktualnego stanu wiedzy i wyników badań naukowych głównie w zakresie emisji infradźwięków, czy też, że w raporcie zastosowano do pomiaru hałasu turbin wiatrowych skalę dB(A), a nie skalę B(Lin) (lub dB(C) czy też dB(G) jest całkowicie bezpodstawne, gdyż jak trafnie zauważyło Kolegium, obowiązujące w Polsce przepisy prawa nie określają dopuszczalnych poziomów emisji infradźwięków do środowiska, ani metod badawczych pozwalających na określenie przewidywanego oddziaływania hałasu infradźwiękowego. W takiej więc sytuacji, nie sposób jednoznacznie stwierdzić, w jakim zakresie oddziaływanie tego rodzaju dźwięków nie narusza wymagań i standardów ochrony środowiska, a kiedy już jego poziom wymaga podjęcia działań ograniczających oddziaływanie lub też przesądza o niemożności realizacji inwestycji w miejscu wskazanym przez inwestora. W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, które zresztą tutejszy sąd w pełni aprobuje przyjmuje się, że raport w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia jest dowodem prywatnym, lecz o szczególnej mocy dowodowej. Jego szczególny charakter wynika w szczególności z kompleksowej oceny przedsięwzięcia i analizy aspektów technologicznych, prawnych, organizacyjnych i logistycznych jego funkcjonowania w powiązaniu ze sobą (vide: wyrok NSA z dnia 11 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 639/13 - Lex nr 1369033). Od osoby sporządzającej raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymaga się tylko wskazania nazwiska, nie zaś innych kryteriów czy to pod względem fachowości, czy braku powiązań z wnioskodawcą. Autor raportu, aby go sporządzić, musi posiadać wiedzę specjalistyczną z dziedziny, z którą planowane przedsięwzięcie się wiąże. Nie oznacza to jednak, że musi być biegłym w rozumieniu przepisów K.p.a. Raportu nie można utożsamiać z opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., a do osoby sporządzającej raport stosować art. 84 § 2 k.p.a. (vide: wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 615/11 – Lex nr 1123134). Wspomniany dokument na wezwanie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. (w skrócie "RDOŚ") był uzupełniany przez inwestora celem usunięcia jego nieprawidłowości i uzupełnienia braków, co dodatkowo świadczy o tym, że został on poddany wnikliwiej analizie ze strony RDOŚ, zaś w ostatecznym kształcie został pozytywnie zaopiniowany pod kątem wymagań higienicznych i zdrowotnych przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. (opinia z dnia 20 lipca 2011 r.) i uzgodniony przez RDOŚ w Ł. na mocy postanowienia z dnia [...] z zastrzeżeniem warunków odnoszących się do zakresu, skali oraz miejsca lokalizacji przedsięwzięcia, etapów realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia, dokumentacji wymaganej do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, działań dotyczących zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jak również obowiązku sporządzenia analizy porealizacyjnej w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na klimat akustyczny. W tym stanie rzeczy sąd uznał za chybione zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 K.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1, art. 68 oraz art. 80 ustawy i art. 8 ust. 2 Konstytucji oraz naruszenia art. 84 § 1 K.p.a. Warunki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia określone szczegółowo przez RDOŚ oraz PPIS zgodnie z regulacją art. 80 ust. 1 ustawy zostały uwzględnione w całości przez organ I instancji w treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Dodać w tym miejscu trzeba, że błędne jest przekonanie strony skarżącej o naruszeniu art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy. Sprzeciw społeczeństwa wobec realizacji konkretnej inwestycji nie może być traktowany jak prawo veta, obligujące organ do wydania decyzji negatywnej dla inwestora. Nałożenie na organ środowiskowy obowiązku uwzględnienia przy wydaniu decyzji wyników postępowania z udziałem społeczeństwa to nic innego jak obowiązek poczynienia przez organ wszelkich możliwych ustaleń zmierzających do usunięcia wątpliwości i zastrzeżeń społeczeństwa wobec planowanej inwestycji oraz zapewnienie społeczeństwu możliwości udziału w postępowaniu środowiskowym. Rzeczona decyzja bez wątpienia zawiera wszystkie elementy określone w art. 82 ust. 1 i prawidłowo określa: rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia, warunki ogólne i szczegółowe wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich; wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w dokumentacji wymaganej do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, w ośmiu punktach określa działania które należy podjąć celem zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organ I instancji stwierdził nadto, że przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia nie ma konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę oraz postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko. W punkcie VII decyzji organ I instancji nałożył na inwestora obowiązek sporządzenia analizy porealizacyjnej w przedmiocie oddziaływania elektrowni wiatrowej na środowisko - w zakresie klimatu akustycznego, podkreślając iż celem tej analizy jest porównanie ustaleń zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z rzeczywistym oddziaływaniem przedsięwzięcia na środowisko w trakcie jego realizacji. Analiza porealizacyjna ma zatem na celu ograniczenie rzeczywistych uciążliwości głównie akustycznych dla nieruchomości sąsiednich. Obowiązek jej sporządzenia został więc nałożony na inwestora właśnie ze względu na konieczność ochrony interesów właścicieli tych nieruchomości. Załącznikiem do rozważanej decyzji zgodnie z przepisem art. 84 ust. 2 ustawy jest charakterystyka całego przedsięwzięcia. W przekonaniu sądu decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach została prawidłowo uzasadniona, ponieważ uzasadnienie oprócz elementów wymaganych przepisem art. 107 § 3 K.p.a. spełnia dodatkowo wymagania przewidziane w art. 85 ust. 2 ustawy. Zawiera bowiem informacje o postępowaniu przeprowadzonym z udziałem społeczeństwa oraz o uwagach składanych przez samą skarżącą oraz strony i inne podmioty zainteresowane wynikiem przedmiotowego postępowania oraz przyczyny, z powodu których większość zgłoszonych uwag nie została uwzględniona. W motywach rozstrzygnięcia znajdują się ponadto informacje o tym w jaki sposób i w jakim zakresie zostały uwzględnione ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz uzgodnienie RDOŚ i opinia PPIS. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi o naruszeniu art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy w zw. z art. 7 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji niespełniającej ustawowych wymogów i nieokreślenie dokładnego miejsca realizacji przedsięwzięcia, ponieważ dopuszcza się przesunięcia lokalizacji siłowni wiatrowych w ramach tych samych działek, wyjaśnić trzeba, że kwestia dokładnej lokalizacji siłowni wiatrowych będzie rozważana przez właściwe organy architektoniczno-budowalne dopiero na etapie postępowania zmierzającego do uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia stanowi jedynie etap wstępny realizacji inwestycji. Jej wydanie nie gwarantuje inwestorowi, że zrealizuje inwestycję, ponieważ nie zwalnia go z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Istotą postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest rozpoznanie wszelkich zagrożeń i uciążliwości zamierzonego przedsięwzięcia wobec środowiska i dopiero na tej podstawie określenie wpływu planowanej inwestycji na środowisko, a następnie warunków likwidacji lub minimalizacji stwierdzonych zagrożeń. W rozważanym postępowaniu wspomniane warunki zostały w całości spełnione. Nieuzasadniony w przekonaniu sądu jest zarzut skargi o naruszeniu art. 49 K.p.a. oraz art. 109 § 1 K.p.a., poprzez sankcjonowanie w toku postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach trybu doręczeń z naruszeniem zasady równości stron. W rozumieniu art. 74 ust. 3 ustawy, jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20, stosuje się przepis art. 49 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem w przypadku stwierdzenia przez organ środowiskowy, że liczba tych stron przekroczy 20 – a taka sytuacja bezspornie miała miejsce w realiach rozpoznawanej sprawy - zastosowanie przepisu art. 49 K.p.a. zwalnia organ od obowiązku przeprowadzenia postępowania mającego na celu ustalenie imiennie wszystkich możliwych stron postępowania. Przewidziana w art. 74 ust. 3 ustawy forma powiadamiania adresatów aktów wydawanych przez organ prowadzący postępowanie na podstawie tej ustawy, tj. poprzez ogłoszenie aktu w trybie art. 49 K.p.a., jest formą szczególną, stanowiącą wyjątek od zasady oficjalności doręczeń przewidzianej w art. 39 K.p.a. Przepis art. 49 K.p.a. wprowadza fikcję prawną doręczenia, co wynika z użytego zwrotu "w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia". Jak wskazuje się w doktrynie, forma przewidziana w art. 49 K.p.a. chroni niewątpliwie w znacznie mniejszym stopniu interesy osób mogących być potencjalnie zainteresowanymi w sprawie w porównaniu do pozostałych sposobów doręczeń przewidzianych przez K.p.a. i dlatego może być stosowana tylko wyjątkowo, ze względu na znaczną ilość tych osób (stron), a także gdy organ nie jest w stanie ustalić w sposób precyzyjny kręgu podmiotów, które powinny brać udział w całym postępowaniu (J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 265-266). Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 74 ust. 3 ustawy jest przepisem szczególnym, o jakim mowa w art. 49 K.p.a. i został podyktowany względami ekonomiki postępowania, a to z uwagi na charakter decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, które z reguły dotyczą inwestycji o szerokim zasięgu (tak jak w tej sprawie) i z tego względu obejmują znaczną liczbę stron postępowania, których kręgu organ prowadzący postępowanie nie jest w stanie precyzyjnie ustalić i doręczyć im decyzję w sposób określony w art. 39 K.p.a. Jak zasadnie uznał Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok NSA z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 45/10, Lex nr 597602), rozwiązanie przyjęte w art. 49 K.p.a. jest rozwiązaniem ekstraordynaryjnym, służącym zapewnieniu szybkiego skutku doręczenia wobec wszystkich podmiotów, które są adresatami danego aktu administracyjnego, jeżeli przepisy szczególne przewidują możliwość posłużenia się taką szczególną formą doręczenia, jaką jest publiczne ogłoszenie. Taka regulacja bez wątpienia zwalnia organ prowadzący postępowanie z obowiązku ustalenia kręgu stron, którym należy doręczyć decyzje oraz inne pisma w sprawie, aby nie doszło do naruszenia ich praw lub uprawnień. Wbrew stanowisku autorki skargi, nie jest wykluczone w takim wypadku i nie narusza zasady równego traktowania stron postępowania, doręczenie jednej ze stron (inwestorowi) decyzji w sposób zwykły, tj. na piśmie zgodnie z art. 39 K.p.a. W piśmiennictwie przyjmuje się, że zgłoszenie przez konkretny podmiot swojego udziału w charakterze strony i aktywne uczestniczenie w rozpoznawaniu sprawy niczym nie zmienia jego pozycji prawnej, a organ administracji nie ma obowiązku informowania takich stron w inny sposób niż wynikający z art. 49 K.p.a. (zob. K. Gruszecki, op. cit., s. 216-217). Pozostając przy rozważanej wyżej problematyce doręczeń sąd jako wadliwy ocenił zarzut dotyczący naruszenia art. 91 § 3 K.p.a. w zw. z art. 36 ust. 2 ustawy, art. 68 § 2 K.p.a., art. 89 K.p.a., art. 95 § 1 K.p.a., art. 83 K.p.a., art. 68 § 1 K.p.a. W tym zakresie sąd w pełni podzielił stanowisko organu II instancji o zasadności stosowania do zawiadomienia stron o terminie rozprawy przepisu art. 49 K.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy. Słuszne są także wywody Kolegium o wadliwości protokołu z rozprawy, który faktycznie nie został podpisany przez wszystkich jej uczestników, nie mniej jednak uchybienie to nie mogło skutkować usunięciem z obrotu prawnego decyzji organu I instancji, a to z tego powodu, że rozprawa otwarta dla społeczeństwa, o której stanowi przepis art. 36 ustawy, do której przepis art. 91 § 3 K.p.a. stosuje się odpowiednio to taka, w której może uczestniczyć każdy zainteresowany podmiot, który nie musi mieć nie tylko interesu prawnego (a więc być stroną postępowania), lecz nawet faktycznego, czyli nie jest to rozprawa administracyjna w rozumieniu art. 89-96 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2012 r. sygn. akt II OSK 85/12 - https://cbois.nsa.gov.pl). Nietrafny jest ponadto zarzut naruszenia art. 33 ust. 1, art. 39 ust. 1 oraz art. 79 ust. 1 ustawy. Rację ma w tym wypadku Kolegium twierdząc, że przepis art. 39 ustawy ma zastosowanie do dokumentów wymagających udziału społeczeństwa, natomiast decyzja środowiskowa takim dokumentem nie jest. Dla zapewnienia udziału społeczeństwa wystarczające było udostępnienie informacji na stronie Biuletynu Informacji Publicznej organu właściwego w sprawie, ogłoszenie informacji w sposób zwyczajowo przyjęty w siedzibie organu właściwego w sprawie oraz ogłoszenie informacji przez obwieszczenie w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscu planowanego przedsięwzięcia, a więc w miejscowościach I., T., D., S. i K. na obszarze gminy W. Bezspornie organ I instancji dokonał również ogłoszeń o przystąpieniu do ponownej procedury udziału społeczeństwa w postępowaniu w innych sołectwach, na terenie których znajdują się nieruchomości objęte potencjalnym oddziaływaniem elektrowni wiatrowych. Wbrew twierdzeniom skarżącej nie oznacza to jednak, że wcześniejsze ogłoszenia były niewystarczające i skutkowały naruszeniem prawa społeczeństwa do udziału w postępowaniu. W tym wypadku jak zasadnie podkreśliło Kolegium organ I instancji uczynił więcej niż wymagają tego przepisy ustawy, z czego nie można czynić zarzutu. Skład orzekający w tej sprawie jako błędny ocenił zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Z motywów zaskarżonej decyzji Kolegium wynika niewątpliwie, iż jest ona rezultatem ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego zgodnie z obowiązującą zasadą dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.). W opinii sądu organ II instancji rzeczowo i logicznie ustosunkował się do zarzutów podniesionych w odwołaniach. Faktem jest, że większość odwołań była tożsama co do treści bądź też powielała podnoszone dotychczas zarzuty, nie mniej jednak w tej sytuacji powtarzanie argumentacji organu odwoławczego w stosunku do każdego odwołania i podniesionych w nim zarzutów z osobna było zbędne. Podnieść trzeba, że okoliczność, iż wydane w sprawie decyzje Kolegium oraz Wójta Gminy W. nie odpowiadają oczekiwaniom skarżącej nie oznacza, że są one sprzeczne z przepisami obowiązującego prawa. Przepis art. 80 ust. 1 ustawy posługuje się zwrotem "właściwy organ wydaje decyzję", co oznacza, że organ jest zobligowany wydać decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach w każdym przypadku, gdy nie narusza ona obiektywnego porządku prawnego. Taka zaś sytuacja miała miejsce właśnie w realiach rozpoznawanej sprawy. W tym stanie rzeczy, wobec niedostrzeżenia uchybień prawnych pozwalających na uwzględnienie skargi, należało stwierdzić, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, a zatem skarga winna zostać oddalona. O powyższym orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a. A. P.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło