II SA/Wr 238/15
WyrokWSA we Wrocławiu2015-07-21
Skład orzekający: Anna Siedlecka, Olga Białek, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji budowlanej, który nie został uznany za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ma prawo do statusu strony w postępowaniu odwoławczym od decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze z powodu braku legitymacji procesowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy błędnie umorzył postępowanie odwoławcze, nie badając wystarczająco, czy skarżąca, właścicielka sąsiedniej działki, posiadała status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Właściwe ustalenie obszaru oddziaływania obiektu, uwzględniające nie tylko odległości, ale także funkcję i przeznaczenie inwestycji oraz przepisy odrębne, jest kluczowe dla przyznania statusu strony. Brak należytego wyjaśnienia tej kwestii stanowi naruszenie prawa materialnego i procesowego.Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku handlowego z placem parkingowym. Mieszkańcy złożyli protest, który Starosta zakwalifikował jako odwołanie. R.M. i S.N. uzupełnili odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i KPA, w tym odmowę przyznania im statusu strony. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że nieruchomości skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. WSA uchylił decyzję Wojewody, stwierdzając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody D. z dnia 9 lutego 2015 r. oraz stwierdzenie, że decyzja ta nie podlega wykonaniu. Zasądzenie od Wojewody D. na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca) Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lipca 2015 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Wojewody D. z dnia 9 lutego 2015 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku handlowego z placem parkingowym I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Starosta Ś., wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm., dalej jako u.p.b.), decyzją z dnia 23 września 2014 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. Sp. z o. o. w K. pozwolenia na budowę dla inwestycji pn.: budynek handlowy z placem parkingowym na działach o nr [...] i nr [...], obręb L., gmina M. (kategoria obiektu XVII).
Podjęcie opisanej decyzji spotkało się z negatywną reakcją mieszkańców miejscowości L., którzy w dniu 3 października 2014 r. złożyli do Starostwa wniosek o cofnięcie pozwolenia na budową oraz pismo zatytułowane "Protest". Do tego pisma załączono kopię listy z podpisami osób sprzeciwiających się budowie marketu, na której zamieszczono imię i nazwisko osób, adres zamieszkania i podpis. Wśród osób, które złożyły podpisy znaleźli się R. M. i S.N.. Protestujący wskazali, że inwestycja godzi w interesy lokalnej społeczności, nie spełniając kryteriów określonych w art. 144 k.c. Obecność marketu naraża okolicznych mieszkańców na immisją bezpośrednią i pośrednią. Ponadto, wskazano, że inwestycja naraża mieszkańców na bezustanny ruch samochodowy w dzień i w nocy, spaliny, hałas, bezdyskusyjnie burząc spokój, na który obecni mieszkańcy liczyli budując domy w spokojnej wsi daleko od zgiełku miasta. Protestujący podnieśli również, że nikt w żaden sposób nie konsultował z nimi decyzji, nikt nie pytał ich zdanie, nikt nie zawiadomił i nie zaproponował jakiejkolwiek dyskusji.
W odpowiedzi udzielonej w dniu 17 października 2014 r. Starosta wskazał, że w/w pisma zakwalifikował jako odwołania od decyzji Starosty Ś. z dnia 23 września 2014 r.
W piśmie złożonym w dniu 24 października 2014 r. R. M. i S. N., wyjaśniając, że dokonują w imieniu własnym uzupełnienia wcześniej złożonego odwołania i powołując się na prawo własności nieruchomości znajdujących się przy ul. W. w L. (odpowiednio działek nr [...] i nr 244/10) zarzucili Staroście naruszenie:
- art. 28 § 2 u.p.b., poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę budynku handlowego przy odmowie przyznania skarżącym statusu strony w postępowaniu administracyjnym pomimo, iż nieruchomości skarżących niewątpliwie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu;
- art. 28 § 2 u.p.b., poprzez wydanie decyzji przy odmowie przyznania skarżącym statusu strony w postępowaniu administracyjnym pomimo, że sam organ I instancji przyznaje, że kilka osób z przedłożonej listy (w tym skarżący) mieszkają po drugiej stronie drogi od planowanej inwestycji, a więc niewątpliwie w obszarze jej oddziaływania zgodnie z wydaną decyzją;
- art. 5 § 1 pkt 9 u.p.b., poprzez wydanie decyzji przy braku poszanowania przez organ uzasadnionych interesów osób trzecich (w tym skarżących) oraz błędne ustalenie, iż planowana inwestycja nie będzie istotnie oddziaływać na sąsiednie nieruchomości w szczególności poprzez zwiększony i nadmierny hałas, zwiększone natężenie ruchu samochodowego, zwiększone zużycie drogi publicznej, wpływ inwestycji na lokalny handel i miejscową społeczność, utratę wartości działek i zabudowań na nich się znajdujących, a tym samym wydanie decyzji z naruszeniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
- art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez nienależyte i niepełne wyjaśnienie i zbadanie stanu faktycznego sprawy na etapie poprzedzającym wydanie zaskarżonej decyzji, z pominięciem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, w tym w szczególności brakiem wzięcia pod uwagę przez organ I instancji przy wydawanej decyzji - zabudowy, przeznaczenia i wykorzystywania terenów należących do właścicieli działek sąsiadujących z planowaną inwestycją.
Ponadto odwołujący wskazali na brak wzięcia pod uwagę faktu, że wody podziemne w miejscowości L. zostały objęte strefą ochronną określającą swoiste wymagania dla ewentualnie prowadzonych działań, a które to przesłanki w przypadku planowanej inwestycji w ocenie skarżących nie zostały spełnione.
Po przekazaniu odwołania wraz z aktami sprawy w dniu 2 grudnia 2014 r., Wojewoda D. wezwał R.M. i S.N. do wykazania i udokumentowania okoliczności przemawiających za istnieniem po stronie odwołujących się interesu prawnego w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi udzielonej w dniu 11 grudnia 2014 r. R.M. wyjaśniła, że w poprzednich pismach starała się wykazać, że protesty mieszkańców L. są uzasadnione oraz, że nieuznanie za stronę odwołujących się jest niezgodne z obowiązującym prawem budowlanym. Ponadto, wskazała, że gdyby odbyły się jakiekolwiek konsultacje społeczne nie byłoby żadnych wątpliwości, że nikt nie chce mieszkać na parkingu obok sklepu otwartego nawet w niedzielę do godziny 22.00. Ponadto zauważono, że argument organu administracji, iż "tylko kilka osób" mogących być stroną podpisało protest jest bezzasadny i nieprawdziwy, ponieważ okolice ul. W. nie składa się z osiedla bloków, lecz domków.
Wojewoda D. decyzją z dnia 9 lutego 2015 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze z odwołań R.M. i S.N., stwierdzając, że Starosta Ś. prawidłowo przyjął, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji nie obejmuje należącej do odwołujących działek – odpowiednio nr [...] i nr [...].
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ drugiej instancji przywołując na wstępie treść przepisów art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 u.p.b. podniósł, że z pisma R.M., stanowiącego odpowiedź na wezwanie z dnia 2 grudnia 2014 r., nie wynikają okoliczności przemawiające za istnieniem po stronie odwołującej się interesu prawnego w sprawie. Wskazano, że nieruchomość gruntowa należąca do R.M. oraz S.N., a także działka na której zaprojektowano przedmiotową inwestycję zlokalizowane są przy drodze gminnej - dz. ewid. nr [...] (ulica W.). Organ II instancji w związku z tym, iż R.M. wskazała, że z powodu wzmożonego natężenia ruchu na ulicy W. istnieje obawa dotycząca tej niepotrzebnej inwestycji, dokonał analizy akt sprawy i uznał, że obszar oddziaływania obiektu został wyznaczony zgodnie z art. 3 pkt 20 u.p.b.
Zdaniem organu odwoławczego prawidłowo za strony postępowania obok inwestora, zostali uznani właściciele działek graniczących z obszarem zainwestowania tj.: B. Sp. z o. o., jako właściciel działki nr [...], Powiat Ś., jako właściciel działki nr [...], oraz Gmina M., jako właściciel działek nr [...], nr [...] i nr [...]. Wyjaśniono, że sporny budynek został zlokalizowany we wschodniej części działki. Jest to budynek o rzucie prostokąta o wymiarach: 31,92x17,615x7,26 m. Główne wejście znajduje się od strony południowo-zachodniej, wejście od strony magazynu od strony północno- zachodniej budynku. Plac parkingowo-dostawczy znajduje się od zachodniej strony budynku i mieści 38 miejsc postojowych. Wjazd na teren posesji zlokalizowany jest z drogi gminnej (dz. nr: [...], [...], [...]), poprzez zjazd wykonany według odrębnego opracowania. Dalej organ odwoławczy zauważył, że projektowany budynek handlowy położony jest w odległości ok. 6 m od granicy z działką nr [...], zaś od granicy z działką nr [...] w odległości ok. 8 m. Odległość od najbliższego obiektu budowlanego, znajdującego się na działce nr [...] wynosi ok. 16,5 m. Odległość w linii prostej od budynku mieszkalnego położonego na działce nr [...], którego współwłaścicielem jest R.M., wynosi ok. 25 m. Ponadto, odległość miejsc postojowych, których lokalizacja przewidziane jest prostopadle do drogi gminnej - działka nr [...], od frontowej elewacji budynku zlokalizowanego na działce nr [...], wynosi ok. 15 m. Dalej organ II instancji wskazał, że dla budynku handlowego planuje się wykonanie zjazdu na drogę gminną zlokalizowaną na działce nr [...]. Ponadto, odległość najbliżej położonej części projektowanego budynku handlowego od drogi gminnej działki [...], wynosi ok. 10 m. Ponadto zwrócono uwagę, że odległość projektowanego budynku handlowego od niezabudowanej działki nr [...], której właścicielem jest S.N., w linii prostej wynosi ok. 22 m.
W dalszej części decyzji Wojewoda zbadał zgodność przedstawionych parametrów technicznych z treścią § 12, § 13 i § 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm., dalej zwanego r.M.I.) Ponadto wskazał, że art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm., dalej zwanej ustawą o drogach lub w skrócie u.d.p.) stanowi, że drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Jednocześnie art. 2 ust. 1 u.d.p. wskazuje, że jedną z kategorii dróg publicznych są drogi gminne. Ponadto, art. 43 ust. 1 u.d.p. stanowi, że odległość obiektu budowlanego od drogi ogólnodostępnej skategoryzowanej, jako droga gminna w terenie zabudowanym powinna wynosić 6 m. Według Wojewody treść przepisów ustawy nie stanowi żadnych innych form reglamentacji w zakresie korzystania z drogi publicznej lub usytuowania obiektu budowlanego względem wskazanej kategorii drogi.
W świetle powołanych przepisów organ II instancji stwierdził, że parametry techniczne inwestycji nie wprowadzają ograniczeń w zakresie zagospodarowania działki nr [...], której współwłaścicielem jest R.M. oraz działki nr [...], której właścicielem jest S. N..
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na decyzję Wojewody D. R.M. zarzuciła Wojewodzie naruszenie: art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2, art. 31 ust. 3 Konstytucji, art. 17 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, protokołu nr 1 i nr 4 do konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, art. 140, art. 143 i art. 144 k.c. oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi jej autorka zwróciła uwagę na wybiórczą argumentację Wojewody Dolnośląskiego, nie biorącej pod uwagę tego, że art. 28 ust. 2 u.p.b. nie wyłącza z kręgu stron postępowania właścicieli bezpośrednio sąsiadujących z terenem inwestycji. Określenie obszaru oddziaływania obiektu nie może zatem ograniczać się do poprzestania na badaniu odległości projektowanych budowli od granic z działką sąsiednią, albowiem nie przesądzają one o wytyczeniu obszaru oddziaływania inwestycji. Według skarżącej, ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych w zakresie usytuowania obiektu na działce. Dalej podniesiono, że NSA w wyroku z dnia 14 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1182/10, stwierdził, iż prawo budowlane definiuje obszar oddziaływania jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych. Organ prowadzący postępowanie powinien zatem ustalić szereg przepisów odrębnych, które będą zakreślać obszar oddziaływania przedsięwzięcia w tym te, które mogą negatywnie oddziaływać na nieruchomości położone w sąsiedztwie. W ocenie skarżącej w omawianej sprawie decyzja organu prowadzącego postępowanie ograniczyła się wyłącznie do pomiarów odległości, nie biorąc pod uwagę ważnych dla mieszkańców czynników wynikających z immisji pośrednich, takich jak: hałas, emisja spalin (parking na 38 aut), kurz, odór rozkładających się odpadów, niebezpieczeństwo wynikające ze sprzedaży alkoholu przez 7 dni w tygodniu w godz. 8-22, emisje cieczy na terenie pośredniej ochrony wód (na sąsiadującej działce znajduje się stacja uzdatniania wody).
Według skarżącej wymienione czynniki były m.in. powodem przeprowadzki z miasta mieszkańców, protestujących przeciwko budowie marketu, którzy kosztem wielu wyrzeczeń, kredytów zobowiązań mieli nadzieję na życie w spokojnym, czystym miejscu poza miastem. Decyzja Wojewody godzi również w interes prawny, ponieważ znacznie obniża wartość gruntów, potencjalni kupcy tracą bowiem zainteresowanie kupnem domu lub działki usytuowanej w sąsiedztwie marketu. W przekonaniu skarżącej budowa marketu w małej wsi w bezpośrednim sąsiedztwie domów, przy możliwych innych lokalizacjach nie kolidujących z prywatnymi domami, bez podjęcia jakichkolwiek konsultacji społecznych i wbrew protestom mieszkańców jest ewidentnym działaniem urzędników państwowych na szkodę lokalnej społeczności (w tym również lokalnego handlu). Zarówno decyzja starosty o nieuznaniu za stronę odwołujących się - przy niedopełnieniu podstawowych obowiązków urzędnika, czyli dialogu, poznania prawdziwych potrzeb i działaniu dla dobra społeczności, jak i wojewody o umorzeniu postępowania odbierającym nam prawo do decydowania o naszym najbliższym otoczeniu, posługiwanie się wybiórczo prawem ignorując nasze ważne potrzeby i opinie godzi w nasze prawo do wolności i spokoju - art. 144 kc. i posiada znamiona wykorzystywania władzy w celach sprzecznych z dobrem społecznym.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej u.p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Uchylenie aktu administracyjnego przez sąd następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a u.p.p.s.a.), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 ust. 1 lit. b u.p.p.s.a.) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. c u.p.p.s.a.).
Badając pod tym kątem zaskarżone postanowienie, Sąd uznał, że skarga strony zasługuje na uwzględnienie, bowiem doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, dających podstawę do jego uchylenia.
Kontroli w niniejszym postępowaniu podlega decyzja Wojewody D. z dnia 9 lutego 2015 r., nr [...] umarzająca postępowanie odwoławcze, z uwagi na niedopuszczalność odwołania spowodowaną przesłanka podmiotową, mianowicie brakiem po stronie odwołującej się przymiotu strony postępowania. Prawną podstawą jej podjęcia jest art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Umorzenie postępowania odwoławczego może nastąpić z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych. Jedną z przesłanek umożliwiających umorzenie postępowania odwoławczego jest stwierdzenie przez organ, że odwołanie zostało wniesione przez podmiot nie posiadający przymiotu strony w danej sprawie.
Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, iż poza kontrolą Sądu pozostaje decyzja w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że R.M. jest właścicielką działki o nr [...] położonej w L. przy ul. W. 5 w sąsiedztwie działek nr [...] i nr [...], położonych naprzeciwko przy tej samej ulicy. Poza sporem też jest, że działka nr [...] jest zabudowana domem jednorodzinnym, oraz że w odniesieniu do działek [...] i [...] Starosta Ś. wydał w dniu 23 września 2014 r. decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę budynku handlowego z placem parkingowym (dalej też pozwolenie na budowę). Do odrębnego opracowania wyłączona została kwestia realizacji zjazdów z ul. W., stanowiącej drogę gminną.
Kwestią bezsporną pozostaje również, że z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego ten obszar, uchwalonego uchwałą nr [...] z dnia [...] 2011 r. (dalej w skrócie również jako mpzp) wynika, iż teren działek nr [...] i nr [...] położony jest na rysunku planu w konturze oznaczonym symbolem I.MU2. Dla terenów oznaczonych tym symbolem mpzp ustala przeznaczenie podstawowe: zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna wolnostojąca lub bliźniacza oraz zabudowa usługowa.
Ponadto bezspornym pozostaje okoliczność, że skarżąca nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielającego pozwolenia na budowę na działkach nr [...] i nr [...], bowiem nie została uznana za stronę tego postępowania. W konsekwencji nie informowano skarżącej o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ani nie doręczono jej decyzji ww. pozwolenia na budowę. Dodać należy, że za stronę w tym postępowaniu potraktowano właścicieli działek bezpośrednio graniczących z obszarem zainwestowania tj.: B. Sp. z o. o., Powiat Ś. oraz Gminę M..
Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia, czy właścicielce działki nr [...] przysługiwał status strony w postępowaniu, które zainicjowane zostało wnioskiem A. Sp. z o.o. i zakończyło się wydaniem decyzji w sprawie pozwolenia na budowę w dniu 23 września 2014 r.
Istotne znaczenie dla określenia zakresu podmiotowego niniejszego postępowania ma również okoliczność, że decyzja organu pierwszej instancji obejmuje pozwolenie na budowę dla inwestycji pn.: budynek handlowy z placem parkingowym, nie dotyczy natomiast budowy zjazdów z ulicy W..
Zasadnicze znaczenie w tej sprawie miały zatem ustalenia organu odwoławczego co do statusu skarżącej. Sąd, w świetle akt administracyjnych sprawy, stwierdza, że ustalenia te, które znalazły wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie były poprzedzone wystarczającym postępowaniem wyjaśniającym, prowadzonym w ramach postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Wprawdzie organ odwoławczy wzywał skarżącą o wyjaśnienie, na jakiej podstawie twierdzi, iż przysługuje jej legitymacja procesowa w postępowaniu o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji, niemniej wnioski na tej podstawie potraktować należy za co najmniej przedwczesne. Organ odwoławczy, co prawda, stwierdził w uzasadnieniu decyzji, że Starosta Ś. nie uznał skarżącej za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, ponieważ w jego ocenie nieruchomości skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu mającego powstać na działkach inwestora, ale powyższe nie znajduje potwierdzenia ani w aktach sprawy, ani w uzasadnieniu przedmiotowego pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy powołał się natomiast na przepisy r.M.I. i na tej podstawie przyjął, że zachowane zostały odległości od działki skarżącej. W konsekwencji Wojewoda uznał, iż parametry techniczne inwestycji nie wprowadzają ograniczeń w zakresie zagospodarowania działki nr [...], której współwłaścicielem jest R.M. oraz działki nr [...], której właścicielem jest S.N..
Analiza akt sprawy wskazuje zatem, że zawarte w uzasadnieniu organu odwoławczego wnioski co do statusu skarżącej jako strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę inwestycji przewidzianej do realizacji na działkach nr [...] i [...] zasadniczo sprowadzają się do ogólnikowego stwierdzenia, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, z uwagi na zachowanie odległości w zakresie usytuowania budynku względem działek skarżącej. Podkreślenia wymaga, że decyzja organu odwoławczego nie zawiera żadnych ustaleń faktycznych i rozważań co do charakteru i wielkości i przeznaczenia inwestycji. Takiego wąskiego rozumienia pojęcia obszaru oddziaływania orzekający Sąd nie podziela.
Odnosząc się do argumentacji decyzji Wojewody zgodzić się należy, że kwestię statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę reguluje art. 28 ust. 2 u.p.b., w myśl, którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Podzielić należy również stanowisko, że pojęcie obszaru oddziaływania obiektu zdefiniowano w art. 3 pkt 20 u.p.b. i należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zwrócić jednak należy uwagę, że wskazany przepis nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, do których należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawo wodne. Wskazane uregulowanie powoduje zatem, że to na organach administracji architektoniczno-budowlanej ustalających, czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę ciążą określone obowiązki, bowiem należy mieć na uwadze kategorie podmiotów wyszczególnionych w art. 28 ust. 2 u.p.b. oraz - właściwie rozumiany - obszar oddziaływania obiektu.
Orzekający Sąd podziela pogląd, że w ramach postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu, organ powinien uwzględniać nie tylko usytuowanie budynku w odniesieniu do sąsiednich działek, ale i funkcję, przeznaczenie, formę oraz konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne, w szczególności sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Należy podkreślić, że samo zachowanie wymaganych odległości w zakresie sytuowania budynku na działce nie oznacza, że podmioty mające tytuł prawny do działek znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę (zob. wyroki WSA w Warszawie z dnia 17 grudnia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 368/10, i z dnia 30 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 588/1, oraz wyrok WSA w Białymstoku z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11). Warto przytoczyć w tym miejscu tezę, którą sformułował NSA w wyroku z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 644/10, iż "jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa."
Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że obszar oddziaływania obiektu to strefa w otoczeniu obiektu budowlanego, wyznaczana każdorazowo przez organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę zarówno przy uwzględnieniu indywidualnych cech tego obiektu, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, jak i treści nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych (tak m. in. wyrok NSA z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06). Przy czym istotne dla wyznaczenia tego obszaru jest określenie zasięgu potencjalnego oddziaływania projektowanej inwestycji na inne nieruchomości i wynikających z niego ograniczeń w zagospodarowaniu tych nieruchomości.
W orzecznictwie przyjmuje się też, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia takiego obszaru nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Należy więc przyjąć, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie to, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę (wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11).
Uwzględniając powyższe, orzekający Sąd w pełni podziela pogląd judykatury, że właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone (por. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. II OSK 644/10, i z dnia 22 kwietnia 2009 r., sygn. II OSK 370/09). Przy czym, skoro postępowania administracyjne mają w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, to na akceptację zasługuje też stanowisko, iż wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09).
Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, skarżąca miała podstawy, by podkreślić w skardze, iż w żaden sposób nie mogła zweryfikować twierdzeń organu, że planowany obiekt jest zgodny z przepisami prawa, gdyż nie brała udziału w postępowaniu i nie miała dostępu do akt, także w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewoda zastosuje się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, w szczególności dotyczących ustalenia rzeczywistego obszaru oddziaływania spornej inwestycji i zbadania czy nie naruszono w procesie budowlanym uzasadnionych interesów osób trzecich na tle przepisów odrębnych, o jakich mowa w art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. Organ odwoławczy winien rozważyć szczegółowo zarzuty odwołania oraz argumentację zawartą w skardze i piśmie procesowym, powołującą się na konkretne przepisy materialnoprawne. Przeprowadzona analiza winna doprowadzić do prawidłowego wniosku, czy skarżąca posiada interes prawny nadający jej legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenia na budowę. W przypadku negatywnego wniosku organ będzie uprawniony do umorzenia postępowania odwoławczego na mocy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., natomiast w razie odmiennego stanowiska organ rozpozna merytorycznie niniejszą sprawę przy zastosowaniu art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.a.
W tym stanie rzeczy koniecznym było uchylenie decyzji organu II instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) u.p.p.s.a. O wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono w pkt II sentencji wyroku w oparciu o art. 152 u.p.p.s.a. O zwrocie kosztów orzeczono w pkt III wyroku na podstawie art. 200 u.p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło