II SA/Wr 365/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-09-24

Skład orzekający: Halina Filipowicz – Kremis, Władysław Kulon, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta przebywa za granicą od wielu lat w związku z pracą, ale utrzymuje pewne więzi z lokalem, w którym była zameldowana, i czy w tym przypadku wystąpiły przesłanki trwałości i dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły trwałość i dobrowolność opuszczenia przez skarżącą miejsca stałego zameldowania. Długotrwały pobyt za granicą, sporadyczne wizyty w kraju, brak stałego centrum życiowego w Polsce oraz brak podjęcia kroków prawnych w celu przywrócenia możliwości zamieszkiwania w lokalu, mimo braku możliwości wejścia do niego, świadczą o spełnieniu przesłanek do wymeldowania. Charakter sprawy jest ewidencyjny i nie zależy od tytułu prawnego do lokalu.
Stan faktyczny
Skarżąca K. S. została pozwana o wymeldowanie z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego przez swoją matkę. Po decyzjach organów I i II instancji, które orzekły o wymeldowaniu, sprawa trafiła do NSA, który uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcia z powodu uchybień proceduralnych. Po ponownym postępowaniu organy ponownie wydały decyzje o wymeldowaniu, które skarżąca zaskarżyła do WSA we Wrocławiu. Skarżąca argumentowała, że jej wyjazd do Holandii miał charakter zarobkowy, a nie trwałe opuszczenie lokalu, oraz że nadal wiąże z nim centrum życiowe. Organy uznały, że przesłanki trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu zostały spełnione.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Filipowicz – Kremis Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: asystent sędziego Alicja Stelmach po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 września 2019 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego oddala skargę w całości. Zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika K. S. wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na decyzję Wojewody D. w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego. Z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych wynika, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących uwarunkowaniach prawnych i faktycznych. Wnioskiem z dnia 21 września 2015 r. G. S. wystąpiła do Burmistrza K. o wymeldowanie córki K.S.z lokalu mieszkalnego przy ul. W. w K. Na uzasadnienie wniosku podała, że córka wyjechała na stałe do H., a w mieszkaniu nie posiada żadnych rzeczy osobistych. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Miasta K.orzekł o wymeldowaniu K.S. z pobytu stałego z lokalu przy ul. W. [...] w K. Organ przytoczył ustalenia wynikające z zeznań świadków i wskazał, że skarżąca od dłuższego czasu mieszka w H., jednak odwiedza mieszkanie, którego najemcą jest jej matka (wnioskodawczyni) około 2 razy w roku. Podał też, że skarżąca przyczynia się finansowo do utrzymania mieszkania i pokrywa bieżące wydatki. Skarżąca podczas pobytu w H.wyszła tam za mąż, posiada dorosłą córkę. Nie wiadomo, czy skarżąca posiada w lokalu rzeczy osobiste. Wymeldowana nie zgodziła się z zapadłym rozstrzygnięciem i oprotestowała je odwołaniem. Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Treść uzasadnienia rozstrzygnięcia organu II instancji stanowiło wykazanie ustawowych przesłanek wymeldowania z miejsca pobytu stałego. Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji potwierdza jednocześnie uznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego za wystarczający do wydania w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Także i decyzja organu odwoławczego nie została zaakceptowana przez wymeldowaną, czemu dała wyraz składając na powyższą decyzję skargę do sądu administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II SA/Wr 648/16) oddalił skargę K. S.na opisaną wyżej decyzję Wojewody D. z dnia [...] r.. Skarga kasacyjna od wyroku sądu I instancji wywiedziona przez K.S. okazała się skuteczna, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 grudnia 2017 r. (sygn. akt II OSK 852/17) uchylił zaskarżony wyrok a także zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta K. z dnia [...] r. nr [...] i zasądził od Wojewody D.na rzecz skarżącej kwotę pieniężną tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności zakwestionował prawidłowość postępowania dopatrując się naruszenia art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a., poprzez naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, co wiązano z niezawiadomieniem strony z zachowaniem 7 dniowego terminu o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadków. Wykluczono także prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, iż to na pełnomocniku strony skarżącej spoczywał w takiej sytuacji obowiązek zapewnienia sobie udziału w przesłuchaniu świadków, a co za tym idzie, że to pełnomocnik winien zgłosić organowi potrzebę prawidłowego powiadomienia go o terminie przesłuchania. Nie podzielono też stanowiska tego Sądu, że wadliwe przeprowadzenie dowodów i naruszenie przepisów pozostawało bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Kolejnym mankamentem przeprowadzonego w sprawie postępowania, który nie uszedł uwadze Sądu II instancji, była nieobecność pełnomocnika strony podczas przesłuchania świadków, która to okoliczność została uznana za Sąd I instancji za pozostającą bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Podzielony został zarzut skargi kasacyjnej, że podczas tego przesłuchania pełnomocnik mógł zadać świadkom pytania, które wyjaśniłyby, czy skarżąca wyprowadziła się z lokalu w sposób trwały, czy też niezamieszkiwanie, mimo niewątpliwie długiego okresu (15 lat), związane jest jedynie z wykonywanie pracy poza miejscem zamieszkania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sposób wadliwy z naruszeniem art. 68 § 1 k.p.a., sporządzono protokół z przesłuchania świadków, a Sąd I instancji wady tej nie ocenił. Wątpliwości Sądu II instancji wzbudziła też treść protokołów przesłuchania świadków, którzy przesłuchani w sprawie zeznawali dokładnie tymi sami słowami, jakby to wynikało z protokołów, a dodatkowo jeden z protokołów został podpisany przez 3 osoby przesłuchane w charakterze świadków. Z kolei Naczelny Sąd administracyjny nie podzielił trafności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących nieuwzględnienia przez organ wniosków dowodowych i zagadnień dotyczących pokrywania przez wymeldowaną kosztów utrzymania lokalu. Końcowo Sąd wskazał, że ,,Rzeczą organu będzie zatem wyjaśnienie, czy niekwestionowany fakt niezamieszkiwania w lokalu przez skarżącą ma charakter trwały, czy też związany jest jedynie z wykonywaniem przez nią pracy za granicą. Pomocne przy tym będzie wyjaśnienie, czy i jeśli tak, to jak często i na jak długo skarżąca przyjeżdża do lokalu, czy posiada w nim rzeczy osobiste, jaki status ma mieszkanie, w którym zamieszkuje w Holandii. Ustalenie bowiem, że mieszkanie, w którym tam zamieszkuje, stanowi jej własność, pozwoliłoby uznać, że to z tamtym miejscem związane jest jej centrum życiowe. Dla wyjaśnienia powyższych okoliczności niewątpliwie organ winien, jak zostało wyżej wskazane, przeprowadzić dowód z przesłuchania zawnioskowanych przez pełnomocnika skarżącej świadków, ale także w sposób prawidłowy przeprowadzić dowód z oględzin lub ewentualnie innych dowodów, mając na względzie, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. za dowód należy dopuścić wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem, a co może przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności sprawy". Po powrocie akt sprawy do organu administracyjnego Burmistrz Miasta K. przeprowadził dowody w sprawie, w tym dowody z przesłuchania świadków oraz z oględzin. Dodatkowo prowadzone były dowody wskazywane przez pełnomocnika K.S. Zawiadomieniem z dnia [...] r. poinformowano strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się w sprawie, z czego skorzystała pełnomocnik skarżącej. W dniu [...] r. Burmistrz Miasta K. wydał decyzję nr [...], którą przyjmując w podstawie prawnej art 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1382 ze zm.) orzekł o wymeldowaniu K. D. S. z pobytu stałego w K. przy ul. W. [...]. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ I instancji przywołał ustawowe przesłanki wymeldowania wynikające z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, po czym przypomniano o wniosku skierowanym do organu z dnia 26 listopada 2015 r. i wymieniono dowody przeprowadzone w sprawie po uchyleniu wcześniejszych rozstrzygnięć wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Według Burmistrza K. sprzedaż przez skarżącą własnego mieszkania i udzielenie z uzyskanych środków finansowych pomocy matce w spłacie zobowiązań, nie może być brane pod uwagę jako sytuacja uprawdopodobniająca stałe przebywanie w przedmiotowym lokalu. K.S.wymeldowała się w 2006 r. z tego lokalu i zgłosiła wyjazd do Holandii. Podobne organ uchylił się od oceny rozliczeń finansowych między stronami. Z materiału dowodowego sprawy organ wyprowadził, że wymeldowana czyniła wysiłki w celu wykupu przedmiotowego mieszkania lecz stronami rozmów o wykup mieszkania i spłaty zadłużenia czynszowego byli jej rodzice. Dodatkowo pomoc materialna udzielana ojcu, nie oznacza, że może ona wywodzić z tego prawo pierwszeństwa wykupu lokalu. Dowody wpłat nie czynią zadość twierdzeniu, że były ponoszone w celu spłaty zadłużenia, wykupu mieszkania czy udzielania pomocy finansowej rodzicom. Wpłaty dokonywane w kasie, nie posiadają oznaczenia, kto ich dokonywał i za czyje środki finansowe. Po scharakteryzowaniu zagadnień dotyczących obowiązku meldunkowego i ewidencji ludności organ I instancji stwierdził, że pozostawienie w ewidencji ludności danych o zameldowaniu na pobyt stały K.S. w przedmiotowym lokalu, w sytuacji gdy nie przebywa ona pod tym adresem, pozostawałoby w sprzeczności z funkcją jaką ma pełnić ewidencja ludności w zakresie rejestracji danych. Podkreślono również, iż tak samo jak zameldowanie, również wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby. Analogicznie jak w przypadku zameldowania, również przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu. Zaznaczając ewidencyjny charakter meldunku organ I instancji przyjął, że zeznania świadków jednoznacznie wskazują na opuszczenie przez wymeldowaną lokalu w K., co potwierdzają informacje z Komendy Powiatowej Policji w K., Zakładu Administracji Mieszkaniami Gminnymi Gminy Miejskiej Sp. z o.o. w K. oraz Wydziału Gospodarki Mieniem Gminnym i Wspólnot Mieszkaniowych Urzędu Miasta w K. Fakt ten potwierdziły również przeprowadzone wizje lokalowe. Organ przytoczył twierdzenia pełnomocnika wymeldowanej podnoszone w toku postępowania dotyczące tego, że K. S. podjęła pracę w Holandii 15 lat temu. Prowadzone postępowanie ustaliło również fakt zawarcia przez nią małżeństwa z obywatelem Holandii, co nie znalazło odbicia w umiejscowieniu aktu małżeństwa w polskich księgach stanu cywilnego. Natomiast wskazuje na to, że centrum życiowe K. D.S. koncentruje się w miejscowości D., a wizyty w Polsce mają wyłącznie charakter okazjonalny. Wymeldowana w Holandii założyła rodzinę, co potwierdza aktem notarialnym lecz następnie faktowi temu zaprzeczyła. Przedstawione przez pełnomocnika zdjęcia nie uprawdopodobniają stałego jej przebywania w lokalu przy ul. W. [...] w K., zwłaszcza, że na zdjęciach występuje data 24 grudnia 2011 r.. Nie jest też ona zgłoszona do opłat z tytułu najmu lokalu. Organ I instancji posiłkując się w ferowanych ocenach tezami zaczerpniętymi z orzecznictwa sądowoadministracyjnego skonkludował, że K. D. S. nie przebywa w miejscu zameldowania na pobyt stały. Przebywa obecnie w Holandii i jak sama oświadczyła, przyjeżdżając do K. mieszka w hotelu, ponieważ nie jest wpuszczana przez matkę do mieszkania. Matka nie odbiera od niej telefonów. Z zeznań świadków wynika, że między matką i córką dochodziło do awantur, zaś G.S. chce by mieszkanie wykupił jej syn. Nie jest więc możliwe wspólne ich zamieszkiwanie. W mieszkaniu nie ma żadnych rzeczy osobistych i ruchomości należących do K.S., jej przyjazdy mają charakter okazjonalny i nie wiążą się z mieszkaniem pod adresem zameldowania. Zdaniem organu zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia wydanie decyzji w sprawie wymeldowania z pobytu stałego K.S.ponieważ nie mieszka ona w miejscu tego pobytu i fakt ten ma charakter trwały i nieodwracalny. Nie dokonała ona ciążącego na niej obowiązku wymeldowania z miejsca pobytu stałego, a wskutek opuszczenia lokalu zaistniała sytuacja określona w art. 35 ustawy o ewidencji ludności, wobec czego organ był zobligowany orzec o jej wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego. Imieniem wymeldowanej ustanowiona przez nią pełnomocnik oprotestowała wydaną decyzję odwołaniem, w którym podniesiono zarzut naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym w szczególności art. 7, 8, 76, 76, 80, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Zdaniem autora odwołania organ niewyczerpująco zebrał materiał dowodowy i nie wykonał zaleceń w przedmiocie ustalenia czy skarżąca ma w Holandii mieszkanie własnościowe. Organ nie wyjaśnił też czy i w jaki sposób z mieszkania ,,zostały wyprowadzone rzeczy skarżącej". W uzasadnieniu odwołania zanegowano prawidłowość przyjęcia przez organ, iż miedzy odwołującą się i jej matką istnieje spór. Podobnie nie zgodzono się z przyjęciem przez organ, że sprzedaż mieszkania i przeznaczenie środków z tej transakcji na spłatę długów nie ma znaczenia dla sprawy, gdyż potwierdza to subiektywny element w postaci pozostawania w mieszkaniu z zamiarem stałego zameldowania. Z art. 688 kc wyprowadzono także, że za czynsz i inne opłaty mieszkaniowe odpowiadają stale w nim zamieszkujące osoby pełnoletnie. Według odwołującej się organ nie ustalił od kiedy skarżąca nie jest wpuszczana do mieszkania, co uniemożliwia jej spełnienie przesłanki w postaci przebywania w lokalu, co w sprawie odwołująca się określiła jako niezależne od niej. Inną okolicznością podnoszoną w odwołaniu było ogólnikowe i nienależyte uzasadnienie decyzji naruszające art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a.. Wedle wymeldowanej organ nie dokonał analizy zeznań wszystkich świadków i skupił się wyłącznie na zeznaniach G.S., która nie wykazała się wiarygodnością. Dalsze zarzuty odwołania koncentrowały się na zaprzeczeniu stanowiska organu o spełnieniu przesłanek do wymeldowania, błędnym przyjęciu, że obecne nieprzebywanie w lokalu jest dobrowolne i wykazywaniu, że odwołująca się ma wolę i zamiar przebywania w przedmiotowym lokalu. W uzupełnieniu odwołania załączono dowody wpłat i inne rachunki mające według odwołującej się istotne znaczenie, w szczególności co do oceny wiarygodności stanowiska G.S. i do braku wykazania zamiaru opuszczenia na stałe lokalu przez skarżącą. W dniu [...] r. Wojewoda D.wydał decyzję nr [...], którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 209 ze zm.) i z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r. poz. 1382 z późn. zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Na uzasadnienie zapadłego rozstrzygnięcia organ II instancji przybliżył przebieg postępowania prowadzonego w sprawie, odnotował dowody prowadzone przez organ I instancji oraz wskazał na istotne elementy rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego. W ramach własnych rozważań Wojewoda D. po wymienieniu przesłanek wymeldowania wynikających z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności omówił poglądy judykatury w tym zakresie, ze szczególnym akcentem na trwały i dobrowolny charakter opuszczenia miejsca stałego zameldowania. Wskazując na materiał dowodowy sprawy organ II instancji jako bezsprzeczne uznał, że odwołująca się od 2004 r. nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, w związku z pracą w Holandii, gdzie do dnia dzisiejszego zamieszkuje. Fakt niezamieszkiwania odwołującej się w spornej nieruchomości potwierdzili przesłuchani świadkowie, przeprowadzone oględziny jak również strony postępowania. Ustalono również, że zawarła ona związek małżeński z obywatelem Holandii, co zeznali świadkowie i potwierdziło oświadczenie odwołującej się zawarte w akcie notarialnym dotyczącym udzielenia pełnomocnictwa. Wobec tego uznano, że centrum życiowe K. S. koncentrowało i koncentruje się w Holandii, a wizyty w Polsce mają wyłącznie charakter okazjonalny, co również potwierdzili świadkowie zeznając do protokołu, że K. S. "przyjeżdżała raz, dwa razy do roku i zostawała w mieszkaniu przeważnie około tygodnia, a od tamtego roku" jak przyjeżdża to "nocuje w hotelu" bo nie jest wpuszczana do przedmiotowego lokalu przez matkę. Sygnalizując nurt orzeczniczy prezentowany w wyrokach sądów administracyjny odnośnie przejawów rezygnacji z prawa do przebywania w lokalu i uznania za równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu nieskorzystanie we właściwym czasie z przysługujących stronie środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, oraz poglądów względem oceny rzeczywistego zamiaru osoby, która ma być wymeldowana, przez pryzmat jej oświadczeń, organ odwoławczy dokonał oceny stanu faktycznego sprawy. Wojewoda D.uznał, że w Holandii, a nie w Polsce i w objętym postępowaniem mieszkaniu, koncentrują się sprawy życiowe odwołującej się. Jako zasadne określił twierdzenie, że czasookres i cel pobytu za granicą spowodował, że pobyt na terenie Polski utracił charakter pobytu stałego. Poza tym odwołująca się w oświadczeniu z dnia 14 maja 2019 r. wyraźnie deklaruję głównie zamiar wykupienia spornego lokalu na własność, co zdaniem organu odwoławczego mogłoby dla niej stanowić zadośćuczynienie za spłatę zadłużenia przedmiotowego lokalu i zabezpieczenie środków finansowych jakie zainwestowała w lokal, a nie powrót do niego w bliżej nieokreślonej przyszłości. Wyjaśniono przy tym, że nie kwestionuje się tego, że K.S. w różnych odstępach czasu pojawiała się w przedmiotowym mieszkaniu, w którym jak twierdzi, do chwili obecnej ma część swoich rzeczy osobistych, dokumenty i ruchomości. Odwiedziny poprzedniego miejsca stałego pobytu nie dowodzą jednak tego, że stale się tam przebywa. Tym bardziej, że obecnie jak odwołującą się przyjeżdża do Polski nawet nie nocuje w spornym lokalu tylko w hotelu, co potwierdzili świadkowie. Odnośnie pozostawienia rzeczy osobistych, wskazując na poglądy judykatury, organ wyjaśnił, że nie świadczy to o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu. W części uzasadnienia decyzji odnoszącej się do zarzutów odwołania Wojewoda podał, iż okoliczność okazjonalnego przebywania odwołującej się w lokalu została udowodniona na podstawie zeznań świadków. Wskazano w tym względzie na sporządzone na tą okoliczność protokoły, gdzie odnotowano, że mocodawczyni "raz czy dwa razy w roku odwiedzała matkę". Obecnie jak wynika z zeznań świadków i samej K. S., przyjeżdża ona do Polski, lecz nie nocuje w przedmiotowym lokalu z uwagi na fakt pozostawania z matką w konflikcie, przez co nie ma dostępu do spornej nieruchomości. Wobec tego opuszczenie miejsca zameldowania na pobyt stały uznano za dobrowolny wybór życiowy, który początkowo, jak sama wskazywała, miał na celu poprawę sytuacji materialnej i finansowej, a obecnie także poprawę komfortu życiowego w związku z unikaniem konfliktów we wspólnym zamieszkiwaniu z wnioskodawczynią. Fakt nieprzebywania od około 20 lat w miejscu stałego zameldowania z powodu podjęcia pracy w Holandii w ocenie organu II instancji jednoznacznie przesądza, że K.S. centrum swoich spraw życiowych posiada w Holandii, a nie w przedmiotowym lokalu, który odwiedzała raz czy dwa razy do roku. W sprawie finansowania opłat związanych z przedmiotowym lokalem, ustalono, że K.S. nie jest zgłoszona do opłat ponoszonych przez G.S. z tytułu najmu lokalu. W dniu 9 maja 2016 r. wpłynęło zawiadomienie Zakładu Administracji Mieszkaniami Gminnymi Gminy Miejskiej K. Sp. z o.o. w K., że opłaty za przedmiotowy lokal dokonywane były przelewami elektronicznymi [...], nie zawsze podawana była osoba wpłacająca, często widniał adres i nazwisko najemcy przedmiotowego lokalu. Powyższe potwierdziła również pracownica ZAMG w K., która 24 września 2018 r. oświadczyła, że w latach 2001- 2008 wpłaty były dokonywane i zapisywane w książeczce, którą mogły przynosić i opłacać nawet osoby trzecie. Druki KP wypisywane były wtedy, gdy ktoś zapomniał książeczki. Odnośnie kopii dokumentów potwierdzających dokonywanie przelewów pieniężnych na poczet przedmiotowego mieszkania przez K. S. za lata 2008-2011 Wojewoda przyjął, że jest to dowód i potwierdzenie pomocy materialnej udzielanej matce G. S. w tamtym czasie, nie zaś zamieszkiwania K.S. w przedmiotowym lokalu, które nosiłoby cechy pobytu stałego. Obecnie sama odwołująca oświadczyła, że opłacała przedmiotowe mieszkanie do momentu złożenia wniosku o jej wymeldowanie. Odnosząc się do kwestii dotyczącej opłacania przedmiotowego lokalu przez odwołującą jak również jej zamiaru wykupu spornej nieruchomości, organ odwoławczy przytoczył stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, że "kwestie dotyczące pokrywania kosztów utrzymania lokalu pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, której przedmiotem jest wymeldowanie z lokalu, skoro jak trafnie przypomniały organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji decyzja ma charakter jedynie ewidencyjny, potwierdzający istniejący stan rzeczy i jest oderwana od tytułu prawnego do lokalu". Wojewoda D. poruszył też w uzasadnieniu decyzji problematykę braku ustalenia jaki status ma mieszkanie, w którym K.S. zamieszkuje w Holandii. Jego zdaniem, z uwagi na to, że odwołująca się w toku postępowania składała oświadczenia dotyczące swojej sytuacji rodzinnej, które w jawny sposób przeczą faktom ustalonym na podstawie dokumentów (w trakcie przesłuchania w dniu [...] r. oświadczyła bowiem, że nie założyła rodziny za granicą natomiast z aktu notarialnego z dnia [...] r. wynika, że jest mężatką i ma męża obcokrajowca), uzyskane od niej informacje na temat posiadania mieszkania w Holandii byłyby mało wiarygodne i w zasadzie niemożliwe do zweryfikowania. Wedle Wojewody bez wpływu na decyzję o wymeldowaniu pozostaje to, że organ gminy nie odniósł się do tego czy strona posiada w Holandii mieszkanie na własność, który to aspekt Naczelny Sąd Administracyjny wskazał jako ewentualnie pomocny do ustalenia, czy strona zogniskowała swoje interesy życiowe poza granicami kraju. Zdaniem organu odwoławczego na podstawie zebranego materiału dowodowego można natomiast bezsprzecznie stwierdzić, że mieszkanie przy ul. W. w K. nie stanowi centrum życiowego strony, a to uzasadnia jej wymeldowanie z pobytu stałego, nawet gdyby nie przysługiwało jej prawo własności lokalu za granicą. W skardze na wyżej omówione rozstrzygnięcie wniesiono o uchylenie decyzji organów I i II instancji oraz przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Żądania skargi poparto zarzutami względem zaskarżonego aktu, które wedle skarżącej sprowadzały się do: - naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. polegającego na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, wbrew ciążącemu na organie I i II instancji na mocy art. 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: brak ustalenia czy skarżąca ma mieszkanie własnościowe w Holandii, tj. tam gdzie pracuje, brak przesłuchania skarżącej na okoliczność ustalenia czy ma męża, co podnoszone jest w ustaleniach przez organ II instancji, brak ustalenia przez organ I i II instancji i przeprowadzenia dokładnego wywodu, czy i w jaki sposób z mieszkania przy ul. W.. [...] w K. "zostały wyprowadzone" rzeczy skarżącej, kto i kiedy, a także w jakich okolicznościach tego dokonał, - naruszeniu art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, a w szczególności brak szczegółowego i analitycznego odniesienia do odwołania skarżącej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a nadto orzekanie o wymeldowaniu, w sytuacji gdy z przedmiotowego stanu faktycznego nie wynika, aby skarżąca trwale opuściła mieszkanie w K. przy ul. W. [...], zerwała z nim więzi, nie wiązała z nim przyszłości i by opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny, a także poprzez brak analizy zeznań wszystkich świadków przesłuchanych w przedmiotowej sprawie, - naruszeniu art. 153 p.p.s.a. poprzez brak zastosowania się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 28 grudnia 2017, sygn. akt II OSK 852/17) i brak poczynienia ustaleń w przedmiocie ustalenia czy skarżąca ma na własność lokal mieszkalny w miejscu gdzie przebywa (tj. w Holandii), - naruszeniu art. 64 § 2 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji brak zobowiązania strony do uzupełnienia materiału dowodowego o ustalenia odnośnie tego, czy skarżąca ma mieszkanie własnościowe w Holandii, - naruszeniu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisów postępowania, - naruszeniu art. 136 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w zakresie ustalenia sytuacji rodzinnej skarżącej, sytuacji mieszkaniowej skarżącej oraz ustalenia czy skarżąca ma rzeczy osobiste w lokalu mieszkalnym położonym w K. przy ul. W. [...], a jeśli nie, to w jaki sposób te rzeczy zostały z tego lokalu wyprowadzone, - naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż długotrwały wyjazd w celach zarobkowych uzasadnia wymeldowanie z pobytu stałego oraz, na błędnym przyjęciu, iż łożenie na mieszkanie, pokrywanie opłat z nim związanych, nie mają znaczenia dla ustaleń faktycznych jeśli chodzi o sprawy o wymeldowanie z pobytu stałego, podczas gdy z analizy wykładni tego przepisu wynikającej z orzecznictwa nasuwają się wnioski przeciwne. Uzasadniając pismo procesowe autor skargi argumentował też zaistniałe jego zdaniem naruszenie art. 35 o ewidencji ludności poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż wyjazd za granice w celach zarobkowych stanowi trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu, podczas gdy z orzecznictwa sądów administracyjnych i interpretacji wskazanego przepisu wynika wniosek przeciwny. Na dowód prezentowanego poglądu przywołano orzeczenia sądów administracyjnych. W motywach skargi podniesiono, że skoro skarżąca nie została wpuszczona przez matkę do mieszkania, to trudno przyjąć aby opuściła mieszkanie dobrowolnie, a skoro dokonywała opłat za mieszkanie, chciała je wykupić i wspomagała finansowo swą matkę, to należy przyjąć iż z tym mieszkaniem wiązała swą przyszłość i nigdy nie zerwała z nim więzi, co wynika jednoznacznie z jej deklaracji, jeśli chodzi o wolę wykupu. Podważono przy tym stanowisko organu, że wykup miałby stanowić ,,zadośćuczynienie" za wkład finansowy, jaki włożyła skarżąca w to mieszkanie. Uszło też organom obydwu instancji, że skarżąca sprzedała własne mieszkanie celem pokrycia zadłużenia przedmiotowego lokalu. Zarzucono także organom obu instancji naruszenie wskazanych w skardze przepisów poprzez błędne przyjęcie, iż fakt sprzedaży mieszkania skarżącej i przeznaczenie pieniędzy ze sprzedaży tego mieszkania na spłatę długów przedmiotowego mieszkania nie ma znaczenia w sprawie, w sytuacji gdy fakt sprzedaży mieszkania i rozdysponowanie pieniędzmi z tej sprzedaży na poczet spłaty długów mieszkania jednoznacznie potwierdza subiektywny element w postaci zamiaru skarżącej pozostawania w tym mieszkaniu z zamiarem miejsca stałego pobytu oraz obiektywnie wskazuje, iż rzeczywiście mieszkanie przy ul. W.[...] w K. skarżąca wskazuje jako swe centrum życiowe. Jako logiczne uznał przy tym autor skargi, że nikt nie czyni tak znaczącej inwestycji w miejscu, które nie stanowi centrum jego życia i z którym nie wiąże planów życiowych, co należy wnioskować przez analogię z powołanego orzecznictwa. W tym względzie, podobnie jak w odwołaniu, wskazano również na regulacje wynikające z kc w zakresie odpowiedzialności za czynsz i inne opłaty mieszkaniowe. Związek skarżącej z przedmiotowym lokalem potwierdzano również dowodami z dokumentów, w tym z dokumentów komorniczych, z biura A. oraz z dyspozycji wpłat skarżącej. Nadto podniesiono, że sam fakt zdeterminowania skarżącej w celu pozostawienia jej meldunku w tym mieszkaniu świadczy o jej nierozerwalnej więzi z tym mieszkaniem. Dodatkowo w aktach sprawy znajdują się wnioski o umorzenie i rozłożenie należności na raty wnioskodawczyni, co świadczy o złej sytuacji materialnej matki skarżącej, która nie miała środków na pokrycie zadłużenia i zadłużenie to spłaciła K.S., o czym świadczą załączone do akt dowody wpłaty i przelewów. Wedle skarżącej organy pominęły też fakt, iż wnioskodawczyni dwukrotnie była eksmitowana. Wymeldowanie K. S. z mieszkania w sytuacji gdy pojechała za granice tylko do pracy świadczy o dalekim niezrozumieniu sytuacji faktycznej skarżącej i błędnej interpretacji przepisów, a także zniweczeniu zasady zaufania obywateli od organów państwa, bo przecież nie może być tak, że obywatel wyjeżdża za granice i zostaje wymeldowany, bo skoro długi czas go nie ma to znaczy, że nie chce wrócić. W dalszej części skargi podniesiono, iż organy obydwu instancji błędnie zastosowały przepis o wymeldowaniu albowiem z ustalonego stanu faktycznego nie wynika aby skarżąca opuściła mieszkanie dobrowolnie. Z zeznań świadków wynika, że skarżąca nie wyprowadziła się z mieszkania dobrowolnie, lecz nie została wpuszczona do mieszkania przez matkę. Nadto z ustalonego stanu faktycznego nadal nie wynika, czy rzeczy osobiste skarżącej są w mieszkaniu czy nie, nie wynika to z uzasadnienia decyzji organu II instancji. Organ II instancji wcale nie odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu, a wręcz przeciwnie, można odnieść wrażenie, że wcale nie przeanalizował odwołania. Zdaniem strony skarżącej organy naruszyły też art. 8 i 107 § 3 k.p.a., gdyż nienależycie uzasadniły decyzje, albowiem zawarto w nich zbyt ogólnikowe stwierdzenia, co uniemożliwia realizowanie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskrzonej decyzji. W szczególności nie wyjaśniono, w której części uznano zeznania poszczególnych świadków za wiarygodne, a których świadków za niewiarygodne, to samo dotyczy wyjaśnień i pism skarżącej, a także pozostałego materiału dowodowego. W przedmiotowej sprawie zostało przesłuchanych szereg świadków, jednak organ I instancji nie dokonał analizy zeznań wszystkich świadków, nie wskazał które elementy ich zeznań zostały wzięte pod uwagę przy rozstrzyganiu przedmiotowej sprawy, a które nie i dlaczego. Końcowo podniesiono zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. polegającego na braku zastosowania się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego i braku poczynienia ustaleń czy skarżąca ma na własność lokal mieszkalny w miejscu gdzie przebywa. Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążące w zakresie wskazania co do dalszego postępowania w przedmiotowej sprawie, dlatego też organ II instancji nie mógł dowolnie przyjąć, iż ustalenie powyższej okoliczności jest nieistotne, a zatem wbrew brzmieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i brzmieniu wskazanego przepisu. Nadto wpływa to negatywnie na ocenę sposobu procedowania organu II instancji, który nie rozpatruje sprawy we wszelkich aspektach i zdaje się nie dostrzegać okoliczności, które mogłyby mieć wpływ na wydanie decyzji odmiennej niż skarżona. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przedstawiając argumentację zbieżną ze stanowiskiem zawartym w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 24 września 2019 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymała skargę oraz zarzuty i wnioski w niej zawarte. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej - p.p.s.a., przy czym na podstawie art. 134 § 1 cytowanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w którym orzekł Wojewoda D. było wymeldowanie skarżącej z pobytu stałego na podstawie art. 35 ustawy o ewidencji ludności (Dz.U. z 2018 r., poz. 1382). Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest ustalenie, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, okoliczności faktycznych, tj. tego czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Przesłankami wymeldowania są więc tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie, należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Art. 35 omawianej ustawy o ewidencji ludności stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Warunkiem orzeczenia o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego jest zaistnienie przesłanek zawartych w art. 35 ustawy o ewidencji ludności, a więc przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz przesłanki niedopełnienia obowiązku wymeldowania się. Wskazać przy tym należy, że pobytem stałym, zgodnie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji, jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Te dwa elementy, określane w piśmiennictwie mianem "corpus" i "animus", muszą występować łącznie. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia zasadniczo z wieloletnim postępowaniem zainicjowanym wnioskiem jeszcze z 2015 r.. W toku tego postępowania organy administracyjne obu instancji orzekały już dwukrotnie, zaś sąd administracyjny bada legalność zapadłych rozstrzygnięć już po raz trzeci. W trakcie postępowania organy przeprowadziły szereg czynności, zaś jedyną niezmienną okolicznością stanowią stanowiska stron. Inicjatorka postępowania żąda wymeldowania swojej córki z miejsca pobytu stałego, zaś skarżąca podnosi, iż nie ziściły się ustawowe przesłanki wymeldowania, a nadto wyraża ona wolę przebywania w lokalu przy ul. W. w K., które stanowiło i dalej stanowi jej centrum życiowe. Skoro, jak sygnalizowano, sprawa była już badana przez sąd administracyjny niezbędne będzie zwrócenie uwagi na treść art. 153 p.p.s.a. zawierającego związanie dla organów i sądów prawomocnym orzeczeniem sądu. Wskazanie na treść art. 153 p.p.s.a. jest też uzasadnione podniesionym w tym względzie zarzutem skargi. Rozpoczynając szczegółowe rozważania właśnie od treści wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 grudnia 2017 r. (sygn. II OSK 852/17) podkreślić należy, że podstawowym powodem uchylenia decyzji organów obu instancji i uchylenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu były uchybienia proceduralne organów w zakresie prowadzenia czynności dowodowych oraz uznanie przez sąd I instancji, że nieobecność pełnomocnika strony podczas przesłuchania świadków pozostaje bez znaczenia dla niniejszej sprawy. Podkreślić należy, że po powrocie sprawy do organu I instancji ponowiono czynności dowodowe, które zdaniem Sądu w składzie orzekającym, w żaden sposób nie naruszają odpowiednich przepisów procedury administracyjnej. Pełnomocnik strony skarżącej miała możliwość uczestniczenia w czynnościach prowadzonych przez organ, była o nich informowana z odpowiednim wyprzedzeniem. Nadto pełnomocnik strony skarżącej zgłaszała szereg wniosków dowodowych dotyczących m.in. przesłuchania świadków, które to organ uwzględnił w całości. W kwestiach proceduralnych Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił także uwagę na naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zalecił należycie wyjaśnić okoliczności sprawy. Ponieważ skarżąca czyni zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a., wiążąc go z przepisami procedury administracyjnej i prawa materialnego, zasadne będzie wskazanie treści stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego i właściwe jego zinterpretowanie. Otóż Sąd II instancji wskazał, że ,,Rzeczą organu będzie zatem wyjaśnienie, czy niekwestionowany fakt niezamieszkiwania w lokalu przez skarżącą ma charakter trwały, czy też związany jest jedynie z wykonywaniem przez nią pracy za granicą. Pomocne przy tym będzie wyjaśnienie, czy i jeśli tak, to jak często i na jak długo skarżąca przyjeżdża do lokalu, czy posiada w nim rzeczy osobiste, jaki status ma mieszkanie, w którym zamieszkuje w Holandii. Ustalenie bowiem, że mieszkanie, w którym tam zamieszkuje, stanowi jej własność, pozwoliłoby uznać, że to z tamtym miejscem związane jest jej centrum życiowe. Dla wyjaśnienia powyższych okoliczności niewątpliwie organ winien, jak zostało wyżej wskazane, przeprowadzić dowód z przesłuchania zawnioskowanych przez pełnomocnika skarżącej świadków, ale także w sposób prawidłowy przeprowadzić dowód z oględzin lub ewentualnie innych dowodów, mając na względzie, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. za dowód należy dopuścić wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem, a co może przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności sprawy". Jak się okazuje, orzekające w sprawie organy, ani skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie, nie mają wątpliwości co do treści uzasadnienia wyroku, a tym samym zakresu związania tym wyrokiem zgodnie z art. 153 p.p.s.a.. Niewątpliwie bowiem przytoczone stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego sprowadza się do zobligowania organu prowadzącego postępowanie do należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym trwałości niezamieszkiwania przez skarżącą w przedmiotowy lokalu oraz wpływu na tę okoliczność wykonywania przez nią pracy za granicą. Zalecenie Sądu jest czytelne, bowiem prowadzi ono wprost do potwierdzenia lub zaprzeczenia istnienia ustawowych przesłanek wymeldowania, o jakich mowa w art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Faktem jest, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 grudnia 2017 r. znajduje się wskazanie na wyjaśnienie czy i na jak długo skarżąca przyjeżdża do lokalu, czy posiada w nim rzeczy osobiste, jaki status ma mieszkanie, w którym zamieszkuje w Holandii. Poza zaleceniem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego Sąd odwoławczy nie wskazał, zdaniem Sądu obecnie orzekającego w sprawie, jak zdaje się oczekiwać strona skarżąca, aby np. ustalenie statusu mieszkania w Holandii stanowiło wprost wskazanie co do dalszego postępowania w rozumieniu dyspozycji art. 153 p.p.s.a.. Zdecydowanie Sąd II instancji wskazał jedynie kierunek dalszego postępowania dowodowego, zaś wymienione elementy tego postępowania mają bardziej charakter wyjaśniający czy doprecyzowujący. Decydować będzie o tym choćby sama redakcja analizowanego stanowiska, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny podaje wprost, że ,,Pomocne przy tym będzie wyjaśnienie (...), i tu właśnie zostało wskazane badanie statusu mieszkania w Holandii. Zdaniem składu orzekającego zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a. nie jest więc trafiony. Organy administracyjne przeprowadziły dodatkowe postępowanie wyjaśniające w kierunku wskazanym przez Naczelny Sąd Administracyjny i uczyniły to w zgodzie z przepisami procedury administracyjnej. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na stanowisko Wojewody D., który podał, że bez wpływu na decyzję o wymeldowaniu pozostaje fakt, iż organ I instancji nie odniósł się do tego, czy strona posiada w Holandii mieszkanie na własność. Uznał bowiem organ II instancji, że Naczelny Sąd Administracyjny wskazał ten aspekt jako ewentualnie pomocny przy ustalaniu czy strona zogniskowała swoje interesy poza granicami kraju. Względem charakteru związania wynikającego z wyroku sądu dość jednoznacznie wypowiada się orzecznictwo sądowoadministracyjne, gdzie dominuje pogląd, że związanie to dotyczy wykładni przepisów, a nie wprost metodyki postępowania dowodowego. Przytoczyć tu można choćby pogląd zaprezentowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 25 czerwca 2019 r., (sygn. akt I SA/Gd 456/19), zgodnie z którym ,,W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych."- patrz LEX nr 2703437. Na marginesie zauważyć trzeba, że nie mogło stanowić przedmiotu dociekań Naczelnego Sądu Administracyjnego to czy skarżąca jest właścicielką mieszkania w Holandii w tym znaczeniu, że jeżeli nie to nie można jej wymeldować z miejsca pobytu stałego w K. Posiadanie czy nieposiadanie tytułu prawnego do lokalu i to bez względu na to czy w kraju czy też za granicą nie stanowi żadnej przesłanki wynikającej z treści art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Niejednokrotnie przecież organy wymeldowują z pobytu stałego czy czasowego osoby nie posiadające prawa do żadnego lokalu. Skoro już mowa o związaniu prawomocnym wyrokiem jakie niewątpliwie ma miejsce w niniejszej sprawie, należy zauważyć, że do owego związania dość wybiórczo pochodzi strona skarżąca. Z jednej strony domaga się ona prowadzenia konkretnych czynności dowodowych, w sytuacji gdy Naczelny Sąd Administracyjny wyznaczył jedynie kierunek postępowania dowodowego, zaś z drugiej strony zdaje się nie dostrzegać, że ów Sąd jako niesłuszne ocenił zarzuty skargi kasacyjnej związane z nieuwzględnieniem wniosków dowodowych dotyczących spłaty zadłużenia zaległości czynszowych, sprzedaży mieszkania na ten cel oraz ubiegania się o wykup lokalu. Za trafne przy tym zostało uznane przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowisko organów, że decyzja ma charakter ewidencyjny i jest oderwana od tytułu prawnego do lokalu. Tymczasem zasadnicza część odwołania od decyzji i skargi skupia się wokół argumentacji budowanej na podłożu zależności czy zdarzeń o charakterze finansowym. W tym stanie rzeczy Sąd czuje się zwolniony od ponownej analizy tych zagadnień i kolejnego wyjaśniania bezzasadności rzeczonej argumentacji, skoro związanie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 grudnia 2017 r. zdaje się być w tym zakresie oczywiste. Kwestie te pozostają bowiem bez wpływu na kształt decyzji o wymeldowaniu wydawanej w trybie art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Powracając na grunt prawnomaterialnego aspektu sprawy zauważyć przyjdzie, że ponowione czynności dowodowe doprowadziły do uzyskania kompletnego materiału dowodowego pozwalającego na rozstrzygnięcie sprawy, który to materiał dowodowy dodatkowo daje możliwość oceny ustawowych przesłanek wymeldowania wynikających z art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Gdyby oceniać trwałość i dobrowolność opuszczenia przez skarżącą miejsca stałego zameldowania należy, w świetle materiału dowodowego sprawy uznać, że ziściły się obie przesłanki warunkujące możliwość orzeczenia o wymeldowaniu. Otóż nie podlega najmniejszej wątpliwości, że skarżąca opuściła przedmiotowy lokal w 2004 r.. Nie może być też wątpliwości, że już począwszy od 2004 r. można wykazywać zamiar skarżącej trwałego opuszczenia przedmiotowego lokalu. Na przestrzeni lat skarżąca oczywiście przyjeżdżała do przedmiotowego lokalu, lecz wizyty te z biegiem czasu, co wynika z zeznań świadków, miały miejsce raz, dwa razy w roku i trwały kilka dni, (akta administracyjne k. 144-147). Z upływem czasu skarżąca przebywając stale za granicą siłą rzeczy musiała zorganizować tam swoje centrum życiowe. Przebywa ona przecież w Holandii kilkanaście lat, stąd też sam zamiar lokowania centrum życiowego skarżącej musiał ulec modyfikacji. Zgodzić należy się ze skarżącą, czy też ze wskazywanymi przez nią w skardze orzeczeniami sądów, że podjęcie pracy za granicą nie stanowi automatycznie przesłanki trwałości opuszczenia miejsca zameldowania. W niniejszym przypadku mamy jednak do czynienia z potwierdzonym dowodowo faktem ewidentnie sporadycznych wizyt skarżącej w miejscu stałego zameldowania. Nie można inaczej ocenić kilkudniowych czy kilkukrotnych wizyt w skali roku, gdyż w żaden sposób nie będą się one wpisywać w potwierdzenie istnienia w przedmiotowym lokalu centrum życiowego skarżącej. Nie wiadomo przy tym jak można by wykazać, że przedmiotowy lokal stanowi miejsce koncentracji spraw życiowych skarżącej, skoro materiał dowodowy potwierdza, że podczas ostatnich wizyt w kraju nawet w nim nie nocowała lecz przebywała w hotelu. Sama zresztą skarżąca potwierdza tę okoliczność argumentując odwołanie. Nie bez znaczenia jest też fakt, że pobyt skarżącej za granicą trwa nieprzerwanie od kilkunastu lat. Obiektywnie rzecz ujmując, kierując się choćby zasadami doświadczenia życiowego, trudno oczekiwać aby przez okres kilkuletniego pobytu za granicą, przerywanego tylko kilkudniowymi wizytami w kraju, skarżąca mogła wykazać tego rodzaju więź z lokalem, która pozwoliła by na uznanie mieszkania przy ul. W. w K. za jej centrum życiowe. Co do dobrowolności opuszczenia lokalu, w świetle ustaleń poczynionych przez organy, również nie może być wątpliwości. Zasadnie kwestia ta została oceniona przez Wojewodę D., który po wskazaniu na niewpuszczanie skarżącej do lokalu przez matkę podał, że równoznaczne z dobrowolnym opuszczeniem lokalu będzie też zaniechanie podjęcia we właściwym czasie środków prawnych zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania. Dość wymowne stanowisko, akceptowane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, względem dobrowolności opuszczenia lokalu wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 14 sierpnia 2019 r. (sygn. akt IV SA/Po 366/19), podając, że ,,Powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania.", patrz - LEX nr 2717473. Podobnie jak dobrowolność opuszczenia lokalu ocenić należy zarzuty skargi związane z nieustaleniem sposobu ,,wyprowadzenia" skarżącej z lokalu czy rozdysponowania jej rzeczami, na co ona sama kilkakrotnie zwraca uwagę. W trakcie oględzin lokalu nie odnotowano, aby znajdowały się w nim rzeczy skarżącej. Wręcz przeciwnie w protokole oględzin podano, że skarżąca nie ma w nim rzeczy osobistych. Skoro zatem rzeczy skarżącej zostały rozdane czy rozdysponowane wbrew jej woli czy wiedzy, wymeldowana miała podstawy do podjęcia stosownych kroków prawnych, czego jednak nie uczyniła. Brak zatem stosownych działań skarżącej przekreśla możliwość przyjęcia, że opuszczenie przez nią lokalu przy ul. W. w K. mogło mieć inny charakter niż dobrowolny. Zarzuty skargi dotyczące naruszenia wskazywanych tam przepisów poprzez niezbadanie sytuacji osobistej czy rodzinnej skarżącej, w tym dociekania czy ma ona męża za granicą czy też nie, są mocno chybione. Sama skarżąca zdaje się oczekiwać prowadzenia postępowania dotyczącego sfery wręcz osobistej jednak obojętnej w kontekście przesłanek wskazanych w art. 35 ustawy o ewidencji ludności tj. trwałości i dobrowolności opuszczenia miejsca stałego zameldowania. Podobnie nie mają znaczenia dla kształtu rozstrzygnięcia charakter czy miejsce pracy skarżącej, która to wykazuje braki dowodowe w tym względzie. Nie można zgodzić się z twierdzeniami, że organy nie wskazują źródeł prezentowanych stanowisk tj. konkretnych zeznań świadków i powodów dla których konkretnym dowodom nie dano wiary i z jakich przyczyn. Zasadniczo zeznania świadków składane w toku postępowania są spójne i zbieżne co do zasadniczych kwestii. Stąd też przyjąć nawet można, że ustalenia organów znajdują oparcie w zalegających w aktach dowodów z przesłuchania świadków, czy z oględzin. Odmiennie rzecz się będzie przedstawiać względem stanowisk samej skarżącej, które oględnie mówiąc cechuje zmienność i niekonsekwencja. Przykładowo sama przy okazji sporządzania aktu notarialnego wskazuje na zawarcie związku małżeńskiego z obcokrajowcem, by w innym miejscu okoliczność tę negować. Mimo gruntownej analizy treści kwestionowanych rozstrzygnięć i akt administracyjnych nie znaleziono podstaw do uznania zarzutów skargi za trafne czy zasadne. Ocena ta dotyczy zarówno przepisów prawa materialnego jak i procedury administracyjnej. Dodatkowo, co już wykazano, nie uchybiono dyspozycji normy prawnej wynikającej z art. 153 p.p.s.a. Orzekające w sprawie organy administracyjne przeprowadziły szerokie i wszechstronne postępowanie dowodowe, które potwierdziło trwałość i dobrowolność opuszczenia przez skarżącą miejsca zameldowania na pobyt stały. W tych okolicznościach źródłem powinności organu administracji publicznej, właściwym do rozpoznania sprawy w przedmiocie wymeldowania, jest więc dokonanie czynności wymeldowania, gdy nastąpi udowodniony fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu. Samo zaś wymeldowanie jest potwierdzeniem określonego faktu - opuszczenia lokalu. Zasadnie zatem orzekające w sprawie organy przyjęły, że skarżąca opuściła lokal, w którym posiadała meldunek w sposób trwały i dobrowolny. Dodać trzeba, że sąd administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 64 § 2, art. 80, art. 107 § 3, art. 136 czy art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca była informowana o podejmowanych czynnościach i mogła prezentować własne stanowisko w sprawie. Organy wyjaśniły wszystkie okoliczności sprawy, w świetle których wydane rozstrzygnięcia były zgodne z prawem. Z uwagi na rejestracyjny charakter ewidencji ludności, podnoszone przez skarżącą argumenty, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło