II SA/Wr 452/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-08-27
Skład orzekający: Olga Białek, Ireneusz Dukiel, Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia kręgu stron postępowania o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia legitymacji procesowej osób żądających wznowienia postępowania. Kluczowe było ustalenie charakteru spornego obiektu budowlanego (zbiornika na sok z kukurydzy) i jego wpływu na obszar oddziaływania, co determinuje krąg stron postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody D., która uchyliła decyzję Starosty Z. odmawiającą uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę zbiornika na sok z kukurydzy. Osoby trzecie wniosły o wznowienie postępowania, twierdząc m.in. że zbiornik jest instalacją do unieszkodliwiania odpadów i wymaga oceny oddziaływania na środowisko. Starosta odmówił uchylenia decyzji, uznając wnioskodawców za niemające przymiotu strony. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, wskazując na brak wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia stron i charakteru obiektu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora na decyzję Wojewody.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Protokolant starszy sekretarz sądowy Patrycja Kikosicka-Jędrzejczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Wojewody D. z dnia 8 maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenie na budowę terenowego zbiornika otwartego do magazynowania soku z kukurydzy oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
Wojewoda D., po rozpatrzeniu odwołań R. N., E. N., D. P., D. K., L. B., J. K., P. B., M. K., T. M., R. W., T. B., I. L., R. R., R. B., P. W., reprezentowanych przez radcę prawnego B. W., od wydanej we wznowieniowym postępowaniu decyzji Starosty Z. z dnia 7 grudnia 2012 r., nr [...], odmawiającej uchylenia własnej decyzji z dnia 16 grudnia 2011 r., nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę terenowego zbiornika otwartego do magazynowania soku z kukurydzy w S., dz. nr [...], wraz z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...][...] ([, obr. [...]), zmienionej dwiema decyzjami Starosty Z. z dnia 19 lipca 2012 r. ([...]) oraz z dnia 29 października 2012r. (znak: [...]) – decyzją z dnia 8 maja 2013 r., nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ II instancji zreferował dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie wskazując, że opisaną na wstępie decyzją z dnia 16 grudnia 2011 r., Starosta Z. zatwierdził projekt budowlany i udzielił K. W. (dalej inwestor lub skarżący) pozwolenia na budowę terenowego zbiornika otwartego do magazynowania soku z kukurydzy. Organ udzielający pozwolenia na budowę przyjmując, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje wyłącznie nieruchomości gruntowe oznaczone geodezyjnie nr [...][...] za jedyne strony postępowania uznał ich właścicieli, tj. K. i I. W. i im tylko doręczył decyzję administracyjną. Następnie wnioskiem z dnia 18 lipca 2012 r. inwestor wniósł o zmianę wydanej decyzji, w zakresie zmiany rzędnych posadowienia zbiornika, powiększenia gabarytów nasypów pełniących rolę grobli, powiększenie terenu objętego projektowanym zagospodarowaniem. W dniu 19 lipca 2012 r. Starosta Z., działając na podstawie art. 36a ust. 1 ustawy Prawo budowlane wydał decyzję, którą zmienił w zakresie żądanym we wniosku własną decyzję z dnia 16 grudnia 2011 r.
Pismem z dnia 6 października 2012 r. (data wpływu do organu - 15 października 2012 r.) wymienione na wstępie osoby wniosły o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia 16 grudnia 2011 r. oraz zmieniającą ją decyzją z dnia 19 lipca 2012 r., żądając ich uchylenia i wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia zastępczego projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Wnioskodawcy zwrócili się także z żądaniem wstrzymania wykonania decyzji z dnia 19 lipca 2012 r. W uzasadnieniu wniosku jego autorzy przedstawili argumentację, w której starali się dowieść naruszenie w sprawie art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, poprzez nieprawidłowe określenie obszaru oddziaływania inwestycji. W ocenie wnioskodawców przedmiotowy zbiornik nie stanowi budowli rolniczej służącej do magazynowania nawozu naturalnego, ponieważ sok z kukurydzy zgodnie z przepisami ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu, nie może być sklasyfikowany jako nawóz naturalny. Ponadto w ocenie wnioskodawców przedmiotowy obiekt nie stanowi uzupełnienia zabudowy zagrodowej inwestora, ponieważ taka zabudowa wcześniej nie istniała na tym terenie. Wnioskodawcy stwierdzili, że Starosta nie zbadał w jakim zakresie obecny obiekt jest uzupełnieniem istniejącej zabudowy zagrodowej uwzględniając fakt, że obszar obecnej zabudowy nie posiada żadnych innych budynków oraz zabudowy zagrodowej. Zdaniem wnioskodawców w zbiorniku będą składowane odpady ekotoksyczne oraz będą przeprowadzone działania zmierzające do unieszkodliwiania zgromadzonych odpadów. Z uwagi na powyższe wskazano, że przedmiotowy obiekt jest instalacją związaną z odzyskiem i unieszkodliwianiem odpadów lub miejscem retencji powierzchniowej odpadów, dlatego też przedsięwzięcie, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, należy zakwalifikować jako mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.) – dalej: RRM. Stąd też konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Wnioskiem z dnia 24 października 2012 r. inwestor, działając na podstawie art. 36a ustawy Prawo budowlane, wniósł o zmianę decyzji Starosty Z. z dnia 19 grudnia 2011 r. poprzez zmianę nazwy zadania precyzującej przeznaczenie zbiornika pod kątem magazynowania substancji - soku z kukurydzy, na poprawną nazwę - organiczny środek poprawiający właściwości gleby pod nazwą - "[...]". Inwestor motywując złożony wniosek wyjaśnił, że określając rodzaj czasowo przechowywanego produktu wpisał sok z kukurydzy, jako zwyczajową nazwę określającą pulpę pofermentacyjną, na którą została wydana decyzja (w oparciu o ustawę z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu) przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 listopada 2010 r., nr [...] zezwalającą na wprowadzenie jej do obrotu jako organicznego środka poprawiającego właściwości gleby pn. "[...]". Jednocześnie inwestor wyjaśnił, że wprowadzona zmiana w żaden sposób nie rzutuje na parametry konstrukcyjne zbiornika oraz na zmianę projektu w zakresie zagospodarowania działki.
Decyzją z dnia 29 października 2012 r., znak: [...] Starosta Z. orzekł o zmianie nazwy zadania zgodnie z żądaniem inwestora.
Postanowieniem z dnia 9 listopada 2012 r. Starosta Z., rozpoznając opisany wcześniej wniosek o wznowienie postępowania wznowił postępowanie. Postępowaniem wznowieniowym objęto postępowanie administracyjne zakończone decyzją z dnia 16 grudnia 2011, następnie zmienioną dwiema decyzjami z dnia 19 lipca 2012 r. oraz z dnia 29 października 2012 r.
Następnie decyzją z dnia 7 grudnia 2012 r., Starosta Z. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 16 grudnia 2011 r.. zmienionej decyzjami z dnia 19 lipca 2012 r. oraz z dnia 29 października 2012 r. Uzasadniając odmowę uchylenia ostatecznej decyzji organ I instancji wskazał na brak podstaw z art. 145 § 1 pkt 4 i pkt 6 k.p.a. Stwierdził, że analiza przedłożonej w sprawie dokumentacji wyklucza możliwość uznania wnioskodawców występujących o wznowienie postępowania za strony w postępowaniu administracyjnym w sprawie dotyczącej wydania decyzji z dnia 16 grudnia 2011 r., gdyż pojęcie strony jakim posługuje się art. 28 k.p.a. może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku obywateli. Na taką ocenę według organu I instancji wpływ miała analiza zarówno przepisów ogólnych jak i szczegółowych określających strony postępowania. W ocenie organu wnioskodawcy nie posiadają przymiotu strony na mocy art. 28 k.p.a. z uwagi na brak interesu prawnego, podobnie na gruncie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, ponieważ oddziaływanie obiektu ograniczone jest jedynie do działki nr [...] i częściowo do działki nr [...]. Według organu I instancji na taką ocena sytuacji prawnej wniosków wpływ miała analiza zatwierdzonego przez organ projektu budowlanego oparta o przepisy ustawy Prawo budowlane, ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U nr 199 poz. 1227 ze zm.) – dalej powoływanej jako: u.o.o.ś., rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 roku w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie jak też RRM. Wyjaśniono dalej, że RRM określa szczegółowo, jakie przedsięwzięcia mogą zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko z uwzględnieniem możliwego wpływu na obszary Natura 2000. W tym zakresie organ administracji wskazał, że w pobliżu planowanej inwestycji nie określono takich obszarów - najbliższy obszar specjalnej ochrony siedlisk stanowi [...]. Wyjaśniono także, że właściwy dla terenu planowanej inwestycji miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (tj. uchwała nr [...] Rady Gminy S. z dnia 29 maja 2001 r.) określa przeznaczenie terenu jako tereny RP - użytków rolnych z funkcjami uzupełniającymi określonymi jako: trwałe użytki zielone, uprawy ogrodnicze, plantacje, sady, stawy rybne, zieleń śródpolna, niewielkie lasy i dolesienia, zabudowa zagrodowa oraz związana z produkcją rolną i obsługą rolnictwa.
W ocenie organu I instancji w sprawie nie zachodzi również przesłanka uzasadniająca wznowienie postępowania w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Z uwagi na brak przesłanek prawnych dla postępowania na mocy przepisów u.o.o.ś. w sprawie nie był wymagany wcześniejszy udział organu wykonawczego gminy.
Odnosząc się do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji organ uznał, że w sprawie zachodzi przypadek względnej suspensywności, gdzie samo złożenie żądania wznowienia nie powoduje, w przeciwieństwie do odwołania, obowiązku wstrzymania wykonania decyzji, istnieje jedynie obowiązek rozważenia tej kwestii. Podano, że art. 152 § 1 k.p.a. wyraźnie uzależnia wstrzymanie wykonania decyzji od uprzedniego wykazania okoliczności wskazujących na wystąpienie w sprawie prawdopodobieństwa uchylenia decyzji w wyniku wznowienia postępowania (wyr. NSA z dnia 22 marca 1999 r., IV SA 474/97) - a te w sprawie nie zaistniały.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziły się osoby żądające wznowienia postępowania. W złożonym odwołaniu zarzucili naruszenie art. 61 § 1 w związku z art. 147 k.p.a., poprzez nieuprawnione rozszerzenie zakresu żądania zawartego we wniosku o wznowienie postępowania. Odwołujący się wskazali, że ich wniosek nie dotyczył decyzji zmieniającej z 29 października 2012 r., podczas gdy osnowa decyzji z dnia 7 grudnia 2012 r., jak również postanowienie o wznowieniu postępowania z 9 listopada 2012 r. objęło ww. decyzję. Zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że odwołujący nie posiadają przymiotu stron postępowania. Wskazano także na naruszenie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. w związku z art. 72 u.o.o.ś. poprzez brak wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu. W odwołaniu zarzucono też decyzji Starosty naruszenie przepisów procedury, tj. art. 7 i 77 k.p.a., oraz 80 k.p.a. poprzez brak zebrania i rozpatrzenia przez organ całości materiału dowodowego w sprawie w sposób wyczerpujący, w szczególności w przedmiocie obszaru oddziaływania inwestycji oraz charakteru substancji, która ma być składowana w obiekcie. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Rozpatrując złożone odwołanie opisaną na wstępnie decyzją Wojewoda D. uchylił w całości decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Wskazując motywy podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił szczegółowo regulację prawną dotyczącą wznowienia postępowania administracyjnego. Następnie wskazał, że analizując akta sprawy, należało zwrócić uwagę na fakt, że organ pierwszej instancji w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie odniósł się do kwestii zachowania przez wnioskodawców miesięcznego terminu określonego w art. 148 § 1 k.p.a. Według organu odwoławczego z uwagi na doniosłość powyższej kwestii, istnieje konieczność aby przed rozpoznaniem sprawy podejmowane były czynności mające na celu ustalenie, czy wnioskodawcy zachowali miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. W realiach niniejszej sprawy oznacza to konieczność ustalenia indywidualnie w odniesieniu do każdego ze skarżących zachowania terminu miesięcznego na złożenie wniosku o wznowienie postępowania, albowiem jak już zostało wyżej wskazane, zachowanie terminu miesięcznego w razie żądania wznowienia na podstawie art. 145 § 1 k.p.a. powinno zostać przez każdą ze stron udowodnione. W tym kontekście organ II instancji zwrócić uwagę na niewystarczające oparcie się w sprawie wyłącznie na oświadczeniu pełnomocnika stron co do daty dowiedzenia się o wydaniu decyzji, co do których został złożony wniosek o wznowienie (s. 6 wniosku). Oświadczenie wiedzy powinno bowiem pochodzić od osób, które żądają wznowienie postępowania, a nie ich pełnomocnika, i co do zasady, jeżeli nie jest udowodnione za pomocą środków dowodowych wymienionych w art. 75 § 1 k.p.a. (dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, oględziny), powinno być złożone oświadczenie przed organem, pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania (art. 75 § 2 k.p.a.). W ocenie organu odwoławczego oświadczenie to podlega ocenie jak każdy inny dowód, co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia kończącego postępowanie.
Organ odwoławczy za istotne uchybienie potraktował także okoliczność, że Starosta, pomimo wyraźnie sformułowanego wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, nie rozpatrzył tegoż wniosku. Tymczasem zgodnie z art. 61 § 1 i § 3 k.p.a., wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji nakłada na właściwy organ administracji publicznej obowiązek jego rozpoznania, co wyraża się koniecznością wydania właściwego postanowienia.
W dalszym wywodzie podkreślono, że analiza akt sprawy nie pozwala na stwierdzenie, że organ I instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie legitymacji procesowej osób kwestionujących prawidłowość decyzji Starosty Z. z dnia 16 grudnia 2011 r., zmienionej dwiema decyzjami z dnia 19 lipca 2012 r. oraz z dnia 29 października 2012 r.
Powołując się na regulację dotyczącą stron w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy wyjaśnił, że stroną postępowania wznowieniowego może być wyłącznie osoba, która miała interes prawny w postępowaniu prowadzonym w trybie zwykłym przed organem pierwszej instancji (lub następca prawny strony), a więc w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. W myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie do art. 3 pkt 20 ustawy, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Wprowadzona definicja ustawowa ma charakter przepisu blankietowego. Wytyczenie obszaru oddziaływania obiektu wymaga odniesienia się do bliżej nie określonej grupy przepisów odrębnych. Istotne jest, że przepisy te mają wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Z uwagi na powyższe przy ustaleniu obszaru oddziaływania należy badać przede wszystkim przeznaczenie gruntów sąsiadujących z inwestycją, determinuje ono bowiem sposób wykonywania prawa własności. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji powinien w toku ponownie przeprowadzonego postępowania ustalić jakie jest przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego działek znajdujących się w najbliższym otoczeniu inwestycji.
Rozpatrując kwestię legitymacji prawnej do występowania w charakterze strony postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, organ odwoławczy stwierdził, że organy zobowiązane są w sposób wyczerpujący ustalić przepisy szczególne, które wprowadzają ograniczenia w związku z obiektem. Zwrócił uwagę, że wobec przyjętego przez ustawodawcę sposobu zdefiniowania obszaru oddziaływania obiektu, na organach ciąży obowiązek każdorazowego ustalenia przepisów, które regulują istnienie danego rodzaju obiektu. Mając na uwadze powyższe stwierdził, że wadliwość przeprowadzonego postępowania przejawia się przede wszystkim w tym, że Starosta Z. uzasadniając brak legitymacji po stronie skarżących przywołał jedynie nazwy aktów prawnych, które w ocenie organu przesądzają o braku tegoż przymiotu. Organ nie analizował jednak, czy istotnie - jak twierdzą wnioskodawcy, inwestycja służy do magazynowania odpadów. Kwestia ta powinna być wnikliwie rozważona. Rozważania Starosty powinny także dotyczyć tego, czy realizacja inwestycji wiąże się z obowiązkiem przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, zgodnie z u.o.o.ś. Zarzut o takiej treści został bowiem sformułowany przez wnioskodawców. Według organu odwoławczego ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji pozwoli organowi pierwszej instancji na określenie czy wnioskodawcom przysługuje legitymacja do żądania wznowienia postępowania, a zatem do ustalenia, czy wystąpiła przesłanka, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W sytuacji, gdy w wyniku podjętych czynności organ pierwszej instancji ustali, że z wnioskiem o wznowienie wystąpiły osoby posiadające status strony przedmiotowego postępowania, przy czym zachowany zostanie termin o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a., zasadne będzie, aby organ pierwszej instancji przeszedł do rozważań dotyczących kwestii merytorycznych, tj. zgodności przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego z przepisami prawa budowlanego, a w szczególności z art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Ponadto w aktach pierwszej instancji powinny być zgromadzone wypisy i wyrysy z rejestru gruntów, tak aby dane wynikające w powyższych dokumentów pozwoliły bezsprzecznie ustalić jakie przysługują wnioskodawcom prawa do nieruchomości.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego objęcia postępowaniem również decyzji z dnia 29 października 2012 r., organ II instancji stwierdził, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 16 grudnia 2011 r., co do zasady, powinno zmierzać do ponownego rozpoznania sprawy zakończonej tą decyzją. W takim jednak przypadku w ocenie organu odwoławczego nie można pominąć, że decyzja ta została dwukrotnie zmieniona. Uwzględnienie tego faktu poprzez wymienienie wszystkich decyzji organu pierwszej instancji w postanowieniu o wznowieniu postępowania wynika z charakteru postępowania wznowieniowego.
Podsumowując powyższe Wojewoda uznał, że wobec naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 107 § 3, art. 7 i 77 k.p.a., istnieje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, a sprawę jako wymagającą przeprowadzenia postępowania w całości należy przekazać do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, na decyzję Wojewody D. z dnia 8 maja 2013 r. złożył K. W..
Zdaniem skarżącego decyzja Wojewody nie jest prawidłowa, ponieważ organ drugiej instancji naruszył szereg przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 8, 12 i 138 § 2 k.p.a. Naruszenie prawa obejmuje też art. 136 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie. Skarżący uważa, że Wojewoda powinien we własnym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, nie zaś uchylać decyzję Starosty Z. do ponownego rozpoznania. Kwestionowanej decyzji zarzucono również brak zasadności badania zachowania miesięcznego terminu wynikającego z art. 148 § 2 k.p.a. Według skarżącego jeśli organ II instancji uznaje to za niezbędne, to winien sam takowe postępowanie wyjaśniające przeprowadzić, gdyż procedura prowadzona przez Starostę była wystarczająca dla rozstrzygnięcia sprawy. Również zarzut Wojewody dotyczący rozpatrzenia wniosku przez Starostę w zakresie ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji według skarżącego nie jest poparty jakąkolwiek podstawą prawną. Skarżącego nie przekonał też argument zarzutu Wojewody mało wnikliwego zbadania dowodów przez Starostę w tej sprawie (tj. obszaru oddziaływania). Organ odwoławczy powinien bowiem wskazać, jakie jeszcze przepisy szczególne Starosta winien zastosować badając sprawę i jakie dowody przedłożyć, jeśli uznał, że przyjęte przez Starostę w rozstrzygnięciu niżej wymienione normy i przepisy prawa są niewystarczające.
Dalej podniesiono, że przeznaczenie terenów w miejscowym planie zagospodarowania miejscowego jest właściwością organów stanowiących gminy i to one, winny brać pod uwagę wzajemne oddziaływanie już na etapie tworzenia studium w prognozie oddziaływania na środowisko. Posadowienie natomiast zbiornika (co również wynika z przedłożonej dokumentacji) dotyczy terenów RP (czyli terenów użytków rolnych, gdzie dopuszczono zabudowę zagrodową oraz związaną z produkcją rolną i obsługą rolnictwa, tj. budynki i budowle służce do obsługi gospodarstw rolnych, czyli obiekty takie jak przedmiotowy zbiornik do przechowywania środków do produkcji rolnej, którego dotyczyło niniejsze postępowanie) oddalonych o ponad pół kilometra od terenów zainwestowania wiejskiego MR (symbolem MR oznaczono tereny zainwestowania wiejskiego, gdzie mogą być sytuowane: zabudowa mieszkaniowa, usługi, zainwestowanie służące celom publicznym, zakłady ogrodnicze, usługi rzemiosła i obiekty gospodarki komunalnej nie stwarzające uciążliwości dla sąsiedniej zabudowy, składy, magazyny, nieuciążliwe zakłady przetwórstwa rolnego, obiekty obsługi komunikacji samochodowej, gospodarki leśnej itp.; wyklucza się sytuowanie w obrębie tych terenów ferm hodowlanych, wielkokubaturowych obiektów produkcyjnych i magazynowych, zakładów eksploatacji powierzchniowej i przerobu surowców i uciążliwych obiektów gospodarki komunalnej). Autor skargi wyjaśnił, że w okolicy zbiornika nie ma terenów MN, czy MR (najbliższe są oddalone o ponad pół kilometra) - typowych dla zabudowy mieszkaniowej. Przedmiotowa inwestycja znajduje się na obszarze zainwestowania wiejskiego. Według skarżącego na terenach MR zgodnie z miejscowym planem można wybudować taki bądź podobny zbiornik dla potrzeb rolniczych.
Odnosząc się do kwestii emisji substancji odoroczynnych do atmosfery i obowiązujących w tym zakresie uregulowań prawnych, skarżący podniósł, że w prawie polskim jak i w prawie UE nie obowiązuje tzw. dyrektywa zapachowa określająca dopuszczalne standardy w tym zakresie. Powodować to może niewątpliwie spory, aczkolwiek nie mogą one stanowić podstawy dla organów administracji do ich rozstrzygania.
Za całkowicie bezpodstawny i sprzeczny z zebranym materiałem dowodowym potraktowany został przez skarżącego zarzut wstrzymania wykonania decyzji, gdyż nie zachodziły żadne okoliczności przemawiające za takim rozstrzygnięciem.
Odnosząc się do zagadnienia dotyczącego soku z kukurydzy, to według skarżącego, starosta jako organ administracji architektoniczno-budowlanej nie był właściwy do rozpatrywania na etapie wydawania pozwolenia na budowę tej kwestii (poza określeniem, że kiszenie może stanowić działalność rolniczą). Za nietrafiony i bezpodstawny skarżący uznał zarzut wnioskodawców, że jest to odpad ekotoksyczny, a przedmiotowy zbiornik jest instalacją związaną z odzyskiem i unieszkodliwianiem odpadów (w związku z czym przedmiotową inwestycję należy zakwalifikować do inwestycji potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko dla których może być wymagane przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko i dla której to winna zostać wydana decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych poprzedzona wymaganą procedurą w oparciu o przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z dnia 29 lipca 2013 r. pełnomocnik reprezentujący uczestników postępowania wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Jednocześnie na podstawia art. 106 § 3 p.p.s.a. zawnioskował o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu uzupełniające z dokumentu: protokołu Nr [...] z sesji Rady Powiatu Z. odbytej w dniu 29 listopada 2012 r. w Sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Z., pisma z dnia 3 lipca 2013 r. do E. N. i mieszkańców S., pisma z dnia 1 czerwca 2013 r. skierowanego do Ministra Rozwoju Wsi oraz Ministra Środowiska, pisma z dnia 28 czerwca 2013 r. skierowanego do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, pisma z dnia 18 kwietnia 2013 r. skierowanego do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministra Środowiska.
Wniosek ten podczas rozprawy w dniu 27 sierpnia 2013 r. został następnie przez pełnomocnika cofnięty w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, zwana dalej p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Jakkolwiek zgodzić należy się ze skarżącym, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji, dotyczące konieczności zbadania zachowania miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania oraz braku rozpatrzenia wniosku o wstrzymanie wykonania ostatecznej decyzji jest błędne, to w ocenie Sądu, uchybienie to pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja kasacyjna Wojewody D., uchylająca wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzję Starosty Z.. Tą ostatnią decyzją organ I instancji, po wznowieniu postępowania odmówił uchylenia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 16 grudnia 2011 r. zmienionej dwiema decyzjami z dnia 19 lipca 2012 r. oraz z dnia 29 października 2012 r. Uchylając tę decyzję organ odwoławczy zawarł krytykę podjętego rozstrzygnięcia ze względu na brak przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie wymaganym przez mającą w sprawie zastosowanie normę prawną wynikającą z art. 28 ustawy Prawo Budowlane w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy oraz wskazał, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ pierwszej instancji ma wziąć pod uwagę okoliczności odmiennie ocenione przez organ odwoławczy w zakresie stosowania art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Dla wydanej przez organ odwoławczy decyzji właściwą procesową podstawą prawną jest art. 138 § 2 k.p.a., w myśl którego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Powszechnie przyjmuje się, że instytucja kasacji może być stosowana wyjątkowo, wyłącznie w sytuacjach opisanych powyżej i niedopuszczalna jest w tym zakresie wykładnia rozszerzająca. Zasadą jest bowiem, że organ odwoławczy ponownie rozstrzyga daną sprawę merytorycznie. Zatem wydanie decyzji kasacyjnej może nastąpić tylko wtedy, gdy organ I instancji przeprowadził postępowanie z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a w szczególności nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego albo postępowanie takie przeprowadził, ale w rażący sposób naruszył w nim przepisy procesowe. Zakres postępowania dowodowego wyznacza natomiast mająca zastosowanie w sprawie norma prawna. Od jej prawidłowego odczytania zależy poprawność przeprowadzonego w sprawie postępowania.
W kontekście zarzutu skargi naruszenia art. 136 k.p.a. należy wyjaśnić, że właściwy sens art. 138 § 2 k.p.a. można wydobyć w zestawieniu ze znaczeniem przepisu art. 136 k.p.a., skoro wady postępowania dowodowego przed organem pierwszej instancji mogą być dwojakiego rodzaju: takie, które organ odwoławczy może usunąć przez przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego albo takie, które wymagają przekazania sprawy organowi pierwszej instancji, celem ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie wymaganym dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zważywszy na brzmienie art. 138 § 2 ustalone nowelą z dnia 3 grudnia 2010 r. (Dz. U. z 2011 r., nr 6, poz. 18), z mocą obowiązująca od dnia 11 kwietnia 2011 r., trzeba wskazać, że dostrzeżone naruszenia prawa, jakich dopuścił się organ pierwszej instancji obejmują, wbrew literalnemu brzmieniu przepisu, zarówno naruszenia przepisów prawa procesowego jak i materialnego i nie dotyczą wyłącznie braków postępowania wyjaśniającego. Odnośnie drugiego zdania przytoczonego przepisu, wskazania organu odwoławczego są wiążące dla organu pierwszej instancji jedynie co do obowiązku wyjaśnienia okoliczności w nich wskazanych. Natomiast sam sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego co do istnienia tych okoliczności oraz ocena dowodów należy do wyłącznej kompetencji organu pierwszej instancji (tak też WSA w wyroku z dnia 31 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 332/13).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że Wojewoda trafnie wykazał szereg naruszeń postępowania przed organem pierwszej instancji, a także naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 28 ustawy Prawo Budowlane w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy, których skutkiem jest konieczność wyjaśnienia zakresu sprawy w sposób mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jednocześnie organ wykazał, że przeprowadzenie przezeń dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach wyznaczonych przez art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Uznać więc należy za prawidłowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji dotyczące oceny przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego, w oparciu o które organ przyjął, że odwołującym nie przysługuje przymiot strony w sprawie, w której zażądali wznowienia postępowania. Bezspornym jest, że na gruncie sprawy zakończonej ostateczną decyzją z dnia 16 grudnia 2011 r. legitymację odwołujących się należało ocenić na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Przywołany przepis określa wprost strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, którym przysługuje interes prawny w sprawach tego rodzaju - nie przewidując przy tym wyjątków. Zgodnie z jego treścią, stronami postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Art. 3 pkt 20 ww. ustawy ustala treść pojęcia "obszar oddziaływania obiektu", przez który należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, w których przewidziano ograniczenia w zagospodarowaniu terenu związane z tym obiektem. W literaturze przyjmuje się, że chodzi tu o wszelkie przepisy, które nakładają jakiekolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego (Z. Kostka, Prawo budowlane. Komentarz, Ośrodek Doradztwa i Doskonalenia Kadr spółka z o.o. Gdańsk 2007 str. 24). Z kolei NSA wyjaśnił, że normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu powinny uwzględniać jego funkcję, charakter, formę oraz konkretne i indywidualne parametry (wyrok z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 666/09, wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1892/06). W tym świetle nie można przychylić się do tych twierdzeń, według których obszar oddziaływania obejmuje wyłącznie działki na której zlokalizowana inwestycja tylko dlatego, że inwestor przestrzega przepisów, w tym techniczno–budowlanych, dotyczących usytuowania obiektów i urządzeń budowlanych oraz granic nieruchomości. Trafnie zwrócił uwagę NSA w wyroku z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygn. akt II OSK 1613/11), że nie można przyjąć, że zachowanie odległości dla danego rodzaju obiektów, przyjęte w przepisach rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690), przesądza o tym, że oddziaływanie tych obiektów nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora, a więc nieruchomości sąsiadujące nie znajdują się w obszarze ich oddziaływania. Jak zauważył bowiem NSA w wyroku z dnia 14 lipca 2011 r. (sygn. akt II OSK 1182/10) ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych. Poglądy te podziela także sąd rozpoznający niniejszą skargę.
Należy mieć również na względzie, że art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stanowi lex specialis do art. 28 k.p.a. Pojęcie zaś strony jakim posługuje się art. 28 k.p.a. oraz pozostałe przepisy kodeksu może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego, to jest z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego.
W świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie wystarczy przekonanie wnioskodawców, że ma oni interes prawny uzasadniający udział jako stron w postępowaniu o pozwoleniu na budowę. Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania tej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej (wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r. sygn. akt III SA 1876/99). Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (wyrok NSA z dnia 27 września 1999 r. sygn. akt IV SA 1285/98). Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Nie jest też legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć.
Wobec powołanego stanowiska Wojewoda D. zasadnie przyjął, że organ I instancji nie przeprowadził w sposób prawidłowy postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie legitymacji procesowej osób kwestionujących prawidłowość decyzji Starosty z dnia 16 grudnia 2011 r. zmienionej dwiema decyzjami z dnia 19 lipca 2012 r. i z dnia 29 października 2012 r. Wadliwość przeprowadzonego postępowania przejawia się przede wszystkim w tym, że organ I instancji nie ustalił charakteru obiektu budowalnego w przedmiocie którego udzielił pozwolenia na budowę. Od ustaleń w tym zakresie zależała kwalifikacja prawna tego obiektu z punktu widzenia przepisów szczególnych, które wprowadzają ograniczenia w związku z obiektem. Dopiero bowiem od ustaleń dotyczących przepisów, które regulują istnienie danego rodzaju obiektu zależy możliwość określenia obszaru oddziaływania obiektu a w konsekwencji wyznaczenia kręgu stron postępowania. W ten sposób badana legitymacja procesowa żądających wznowienia postępowania nie może ograniczać się do przywołania nazwy aktów prawnych, które w ocenie organu przesądzają o braku przymiotu strony postępowania. W tym zakresie organ I instancji powinien wskazać regulację prawną, z której wynikać ma, że obszar oddziaływania obiektu budowalnego zamyka się w granicach działek nr [...] i [...]. Wymaga to podania konkretnych przepisów prawa, które mają zastosowanie w sprawie. W ten sam sposób organ powinien odnieść się do powołanych przez wnioskodawców regulacji prawnych organ administracyjny. Powinien zatem w sposób szczegółowy przedstawić stanowisko z którego wynika dokonana przez organ ocena prawna. Aby jednak dokonać w tym zakresie prawidłowych ustaleń koniecznym jest poczynienie wcześniejszych ustaleń dotyczących charakteru spornego obiektu budowlanego. W badanej sprawie nie można natomiast nie zauważyć, że wątpliwości w tym zakresie dostarcza sam inwestor, wskazując w pierwotnym wniosku, że objęty pozwoleniem na budowę obiekt budowlany w postaci terenowego zbiornika otwartego służyć będzie magazynowaniu soku z kukurydzy. Następnie występując o zmianę pozwolenia na budowę w trybie art. 36a ust. 1 ustawy Prawo budowlane, precyzuje przeznaczenie zbiornika pod kątem magazynowania substancji z soku z kukurydzy na organiczny środek poprawiający właściwości gleby pod nazwą "[...]". Wreszcie składając wyjaśniania przy piśmie z dnia 24 października 2012 r., w którym podał: "określając rodzaj czasowo przechowywanego produktu wpisałem sok z kukurydzy- jako zwyczajową nazwę określająca pulpę pofermentacyjną, na którą została wydana decyzja (w oparciu o ustawę z dnia 10 lipca 2007 roku o nawozach i nawożeniu, Dz. U. 2007.147.1033 ze zmianami) przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9.11.2010 roku, nr [...] zezwalającą na wprowadzenie jej do obrotu jako organicznego środka poprawiającego właściwości gleby pn. "[...]". W końcu już w skardze, jej autor sugeruje, że obiekt może służyć do wytwarzania kiszonki, a przynajmniej tak ma być kwalifikowany. W ocenie Sądu wobec takich rozbieżności i pomimo złożonych przez skarżącego wyjaśnień, na podstawie akt sprawy nie można jednoznacznie ustalić przeznaczenia spornego zbiornika, a w szczególności czy służy on do przechowywania pulpy pofermentacyjnej, czy też - jak oczekuje tego skarżący - organicznego środka poprawiającego właściwości gleby pn. "[...]". Co więcej, akta sprawy nie zawierają jakichkolwiek dowodów na podstawie których możliwym byłoby zweryfikować prawidłowości dokonanej przez inwestora kwalifikacji. Poprawność ustaleń w tym zakresie ma natomiast podstawowe znaczenie dla kwalifikacji prawnej obiektu budowlanego. Ponadto w świetle podnoszonych w żądaniu wznowienia postępowania zarzutów, nadal nie wyjaśniona pozostaje kwestia traktowania przechowywanej w zbiorniku terenowym substancji jako odpadu poprodukcyjnego i możliwości zakwalifikowania samego obiektu jako instalacji służącej odzyskowi lub unieszkodliwianiu odpadu w trybie ustawy o odpadach. W szczególności organ I instancji, uwzględniając funkcję, charakter, formę oraz konkretne i indywidualne parametry spornego obiektu powinien dokonać analizy, czy rzeczywiście inwestycja nie służy do magazynowania odpadów. Dlatego też słusznie organ odwoławczy zauważył, że organ I instancji nie analizował, czy - jak twierdzą żądający wznowienia postępowania - inwestycja służy do magazynowania odpadów. Dopiero od wszechstronnego wyjaśniania tych kwestii możliwym jest ocena podstaw do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 k.p.a.
Wymaga również zauważania, że ustalenie charakteru spornego obiektu i jego przeznaczenia ma szczególne znaczenie dla określenia przedmiotu postępowania administracyjnego. Zauważyć zatem należy, że prawidłowość ustaleń w tym zakresie obok innych elementów indywidualizujących przedmiot postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę (podanie oznaczeń geodezyjnych działek na których planowana jest realizacja obiektu budowlanego) ma podstawowe znaczenie dla realizacji przysługującego stronie postępowania prawa do czynnego udziału w postępowaniu oraz prawa do informacji. Określenie przedmiotu postępowania nie może wprowadzać w błąd osoby zainteresowane rozstrzygnięciem. Sposób i forma podanej w tym zakresie informacji musi jednoznacznie określać charakter i przeznaczenie obiektu budowlanego. W przypadku wielu obiektów, w szczególności zaawansowanych technologicznie instalacji oznacza to konieczność poszukiwania kompromisu pomiędzy wymogami wynikającymi z terminologii dotyczącej stosowanej technologii a koniecznością zapewnienia wszystkim zainteresowanym zrozumiałego komunikatu dotyczącego planowanego zamierzenia. Na gruncie badanej sprawy zarówno określenie "terenowy zbiornik otwarty do magazynowania soku z kukurydzy" jak również "terenowy zbiornik otwarty do magazynowania organicznego środka poprawiającego właściwości gleby pod nazwą - "[...]" nie tylko nie dają gwarancji, że zainteresowane osoby będą mogły w sposób prawidłowy ocenić swoją sytuację prawną ale także stwarzają ryzyko wprowadzenia takich osób w błąd. Ma to szczególne znaczenie w tych postępowania administracyjnych, w których organ dokonuje zawiadomień o podejmowanych czynnościach w drodze publicznego ogłoszenia.
Nie można także zgodzić się z autorem skargi sugerującym brak kompetencji organu administracji architektoniczno-budowlanej do badania kwalifikacji przedsięwzięcia z punktu widzenia oddziaływania na środowisko. Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ winien sprawdzić, między innymi, zgodność projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 u.o.o.ś. W ocenie Sądu, wobec podnoszonych we wniosku o wznowienie zarzutów, w świetle regulacji zawartej w art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane organ architektoniczno-budowlany miał obowiązek oceny zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności dla zweryfikowania czy dla przedmiotowego przedsięwzięcia przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę inwestor nie powinien wystąpić o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 1 u.o.o.ś. Zauważyć przy tym należy, że brak decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed wydaniem decyzji o pozwolenia na budowę nie może być kwalifikowany jako podstawa wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Podstawią wznowienia w tym przypadku jest naruszenie przepisów prawa materialnego nakładających na organy administracyjne obowiązek współdziałania z innymi organami (zasięgania opinii, wyrażenia zgody, uzgodnienia) w procesie rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy (por art. 106 k.p.a.).
Podzielić natomiast należy zarzuty skargi dotyczące tej części zaskarżonego rozstrzygnięcia, w której organ odwoławczy powołuje się na kwestie proceduralne dotyczące zbadania przez organ I instancji zachowania miesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania oraz braku rozpatrzenia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji. Przyznając rację skarżącemu, słusznie wskazującemu, że powyższe kwestie nie mogły stanowić podstawy do wydania decyzji kasacyjnej, jednocześnie należy zauważyć, że wobec przedstawionych wyżej naruszeń prawa do jakich doszło w pierwszoinstancyjnym postępowaniu, popełnione przez organ odwoławczy uchybienia pozostają bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Z przedstawionych względów sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał, że decyzja kasacyjna Wojewody D. jest zgodna z prawem i uzasadniona ustalonymi przez ten organ okolicznościami sprawy, nadto w decyzji zawarto prawidłowe wskazania dla organu pierwszej instancji co do dalszego postępowania. Decyzja organu I instancji jako wydana z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów postępowania nie mogła się ostać w obrocie prawnym, zwłaszcza, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Dotychczasowe postępowanie administracyjne sprowadzało się jedynie do pobieżnej analizy regulacji prawnej dotyczącej legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie udzielania pozwolenia na budowę bez jednak wyjaśnienia istotnych wątpliwości co do charakteru spornego obiektu i związanych z tym ograniczeń dotyczących zagospodarowania terenu. W niniejszej sprawie nie wystarczało zatem przeprowadzenie postępowania uzupełniającego z art. 136 k.p.a.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako niezasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło