II SA/Wr 588/19

WyrokWSA we Wrocławiu2021-05-13

Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Olga Białek, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo utrzymał w mocy decyzję nakładającą obowiązek wykonania robót budowlanych w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, pomimo śmierci jednej ze stron postępowania w trakcie jego trwania oraz braku odniesienia się do zarzutu przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy nie uwzględnił zmiany sytuacji podmiotowej w sprawie w związku ze śmiercią jednej ze stron postępowania, co stanowi rażące naruszenie prawa. Ponadto, organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutu przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego i nie wyjaśnił, według jakiego stanu prawnego orzekano, co również stanowi naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, utrzymanej w mocy przez D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nakładającej na właścicielki budynku mieszkalnego obowiązek wykonania robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, tj. odłączenia rury spustowej odprowadzającej wody opadowe do kanalizacji sanitarnej i wykonania odprowadzenia wód opadowych w sposób zgodny z przepisami. Skarżąca K. R. zarzuciła nieważność decyzji m.in. z powodu naruszenia przepisu o sprawach już rozstrzygniętych, wadliwej interpretacji przepisów oraz błędu w ustaleniach faktycznych. W trakcie postępowania sądowego ujawniono śmierć jednej ze stron postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 maja 2021 r. sprawy ze skargi K. R. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] maja 2019 r. (Nr [...]), podjętą na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r., poz. 1202, zw. dalej p.b.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., zw. dalej k.p.a.), Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta W. nałożył na A. R., K. R., J. R.-S. –właścicielki budynku mieszkalnego usytuowanego na działce [...],[...], obręb K., przy ul. N. [...] we W. nakaz wykonania w terminie 2 miesięcy od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna, robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, tj.: - odłączenia rury spustowej usytuowanej w ścianie budynku przy ul. N. [...] we W. odprowadzającej wody opadowe od kanalizacji sanitarnej DN300 w ul. Z.; - wykonanie odprowadzenia wód opadowych na własny, nieutwardzony teren, do dołu chłonnego lub - odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. N. (studni usytuowanej w łączniku pomiędzy ul. N. i Z.). W uzasadnieniu organ wskazał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta W. powziął informację o wpięciu odwodnienia budynku mieszkalnego, usytuowanego przy ul. N. [...] we W. do instalacji sanitarnej DN300 biegnącej w ul. Z.. W toku kontroli, w dniu [...] marca 2019 r. stwierdzono, że na działce nr [...],[...], obręb K., przy ul. N. [...] usytuowany jest budynek mieszkalny, jednokondygnacyjny, kryty dachem płaskim ze spadkiem w kierunku łącznika (działki nr [...]) pomiędzy ul. N. i Z.. Wody opadowe zbierane są w rynnie umocowanej na krawędzi dachu i odprowadzane do rury spustowej usytuowanej w ścianie (warstwie ocieplenia) budynku przy ul. N. [...], zagłębionej następnie w gruncie. Powierzchnia łącznika jest utwardzona kostką betonową, poza fragmentami przy granicy działek nr [...] i [...]. Na terenie działki nr [...] widoczne są dwie studnie kanalizacji sanitarnej i jedna studnia kanalizacji deszczowej - przy granicy z działką nr [...]. Z uwagi na brak naniesienia na mapę zasadniczą miejsca wpięcia rury spustowej usytuowanej w ścianie zewnętrznej budynku przy ul. N. [...] we W., zwrócono się do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. z zapytaniem dotyczącym podłączenia. W odpowiedzi podano, że wpięcie nastąpiło do kanalizacji sanitarnej DN300 w ul. Z., co narusza § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania (j.t. Dz.U. z roku 2015 poz. 1422 ze zm.). W tych okolicznościach organ I instancji uznał za zasadne, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, nakazanie doprowadzenia robót związanych z wykonaniem odwodnienia dachu budynku przy ul. Na. [...] we W. do stanu zgodnego z prawem, tj. przepisem § 28 ust. 2 warunków technicznych. Odwołanie od tej decyzji złożyła K. R. wskazując w jego treści, że w ramach legalizacji budynku mieszkalnego usytuowanego na działce [...],[...], obręb K., przy ul. L. N. [...] we W. ([...]), aktualnie zastosowane rozwiązanie dotyczące sposobu odprowadzania wód opadowych z ww. nieruchomości zostało uznane za prawidłowe i zgodne z prawem. Ponadto, zaskarżyła termin wyznaczony na wykonanie nakazanych prac wskazując, że termin ten (2 miesiące) jest zbyt krótki, aby dał możliwość ich realizacji. Decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. (nr [...]), D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W jej uzasadnieniu wskazał, że podstawę prawną, zaskarżonej decyzji, stanowi art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b., zgodnie, z którym przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji: nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Ponieważ jednak w sprawie roboty zostały już wykonane, brak było podstaw do wydania postanowienia, o którym mowa w art. 51 ust. 1 p.b. Dalej organ odwoławczy podał, że wydanie zaskarżonej decyzji, podyktowane było tym, że odprowadzenie wód opadowych z rur spustowych w budynku przy ul. N. [...], zostało wykonane z naruszeniem przepisów § 28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przywołany przepis, reguluje kwestie zapewnienia budynkom kanalizacji odprowadzającej wody opadowe. W przypadku budynków niskich lub budynków, dla których nie ma możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzenie wód opadowych na własny nieutwardzony teren, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Ustawodawca w § 28 ust 2 omawianego rozporządzenia nie przewidział możliwości odprowadzania wód opadowych do kanalizacji sanitarnej, a co za tym idzie, takie odprowadzanie wody deszczowej jest sprzeczne z przepisami prawa. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy, rury spustowe, usytuowane w ścianie budynku przy ul. N. [...] we W., odprowadzają wody opadowe do instalacji sanitarnej, DN300, biegnącej w ul. Z.. Oznacza to, że odprowadzenie wody deszczowej do kanalizacji sanitarnej, jest niezgodne z cyt. rozporządzeniem. Kolejno organ odwoławczy podał, że PINB dla miasta W., wydając oprotestowaną decyzję, kierował się doprowadzeniem zaistniałego stanu rzeczy, sprzecznego z obecnie obowiązującymi przepisami, do stanu zgodnego z prawem. Odnosząc się z kolei do zarzutów podniesionych w odwołaniu, organ wskazał, że nie sposób jest zgodzić się z twierdzeniem strony, iż odprowadzenie wód opadowych z przedmiotowej nieruchomości jest zgodne z prawem, bowiem - jak podniesiono wcześniej - wody opadowe można odprowadzić na własny, nieutwardzony teren, lub do dołów chłonnych albo zbiorników retencyjnych, taka sytuacja może mieć miejsce, gdy nie ma możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej. Ponadto, zdaniem organu nałożony na współwłaścicielki, termin 2 miesięczny, jest terminem odpowiednim i optymalnym do zakresu koniecznych do wykonania prac. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. złożyła K. R. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji lub stwierdzenie jej nieważności, jak również stwierdzenie nieważności lub uchylenie decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania. Nadto, wniosła o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono przede wszystkim jej nieważność z uwagi na naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez wydanie decyzji poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, a ponadto naruszenie przepisów prawa, w szczególności wymienionych w uzasadnieniu skargi, a wynikających z p.b., ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Skarżąca zarzuciła również błąd w ustaleniach faktycznych, a także wadliwą interpretację powołanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przepisów prawa. Motywując zasadność wniesionej skargi skarżąca podkreśliła, że zaskarżona decyzja jest nieważna ponieważ dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną ostateczną decyzją administracyjną. Kwestia doprowadzenia do zgodności z prawem nieruchomości budynkowej położonej we W. przy ul. L. N. [...], działka [...], obręb K., stanowiła bowiem przedmiot postępowania przed PINB we W., wszczętego na skutek wniosku dotyczącego stwierdzenia zgodności z prawem tzw. samowoli budowlanej, zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji administracyjnej nr [...] z dnia [...] września 2014 r. Przeprowadzone wówczas postępowanie wyjaśniające doprowadziło do wniosku, że względem ww. obiektu budowlanego nie zachodzą przesłanki do nakazania jego rozbiórki, jak również brak jest podstaw do nakazania doprowadzenia obiektu do stanu zgodności z przepisami prawa. W okresie od wydania ww. decyzji, w zakresie odprowadzenia wód opadowych z ww. nieruchomości budynkowej nie podejmowano żadnych prac ani zmian, a zatem obecny stan należy uznać za zgodny z prawem, zaś wydane w sprawie decyzje za nieważne, jako dotyczące już sprawy raz ostatecznie rozstrzygniętej. Na okoliczność tą skarżąca wskazywała w odwołaniu, jednak zarzut ten nie został uwzględniony. Skarżąca podniosła, że obecnie wykonane odprowadzenie wód opadowych jest zgodne z prawem, stad decyzja nakładająca na skarżącą określone obowiązki w tym zakresie jest bezpodstawna. Dalej zauważyła, że przepisy przejściowe wprowadzające aktualnie obowiązujące zmiany do ustaw regulujących dopuszczalne sposoby odprowadzania wód opadowych, w tym zmieniające charakter kwalifikowania takich wód (w tym definicji ścieków) nie przewidują regulacji, które dopuszczałyby stosowanie wprowadzonych zmian z mocą wsteczną, tj. wobec już wykonanych robót. W skardze zarzucono także, że organ odwoławczy, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołuje się na przepisy regulujące kwestię odprowadzania wód opadowych obowiązujących na dzień wydawania tej decyzji (wskazuje na to chociażby przywołany w uzasadnieniu Dz.U. z roku 2015 ze zm. dotyczący rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) a nie, jak powinno to mieć miejsce, na dzień, w którym ww. odprowadzenie zostało wykonane, a następnie zatwierdzone decyzją administracyjną (zalegalizowane). Ustaleń z kolei co do stanu faktycznego sprawy, tj. daty tzw. legalizacji nie poczyniono. Żaden z organów nie powołał też przepisów prawa, które dopuszczałyby zastosowanie przepisów nowych (obecnych) do stanów faktycznych sprzed ich wydania. Dalej skarżąca zarzuciła, że wskazana w treści decyzji podstawa prawna nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Odnosi się ona bowiem do obiektów budowlanych powstałych w oparciu o pozwolenie na budowę, zgłoszenie lub przepisy prawa, istniejące przed rozpoczęciem prac budowlanych, a nie tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - przepisy prawa mające zastosowanie już po wykonaniu obiektu budowlanego. Powołany bowiem art. 51 ust. 7, jak również art. 50 ust. 1, wprost wskazują, że nie dotyczą one przypadków wskazanych w art. 48 ust. 1 i art. 49 ust. 1 p.b. Przepisy te wyłączają zatem z zastosowania art. 51 ust. 7 i art. 50 ust. 1 obiekty budowlane wybudowane bez pozwolenia na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia. Skarżąca wskazywała na tą okoliczność w odwołaniu, jednak organ nie poczynił żadnych ustaleń ani też nie wypowiedział się w tym zakresie (podobnie jak Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego we W.) przed wydaniem decyzji. Co więcej, organ powołując się na art. 51 ust. 7 p.b. (co jest zresztą zgodne z obecnym stanem faktycznym, powstałym na skutek wydania w dniu [...] września 2014 r., przez PINB we W., decyzji nr [...]) sam niejako potwierdził, że budynek, którego dotyczy zaskarżona decyzja, nie stanowi tzw. samowoli budowlanej w rozumieniu p.b. Oznacza to, że w sprawie nie może mieć zastosowania wskazany przez organ art. 50 ust. 1 pkt 4 p.b., w którym mowa jest o zgodności z pozwoleniem na budowę, projektem budowlanym lub przepisami prawa. W tych okolicznościach, zdaniem skarżącej, organ popełnił błąd co do ustaleń faktycznych sprawy (pomimo wskazań skarżącej) albo dokonał błędnej interpretacji wskazanej w uzasadnieniu decyzji podstawy prawnej (lub jedno i drugie), co w konsekwencji doprowadziło do wydania orzeczenia nieznajdującego oparcia w przepisach prawa. Skarżąca zarzuca także (co czyni jednak wyłącznie z ostrożności procesowej, bowiem zaskarżona decyzja, w ocenie Skarżącej, w całości jest wadliwa i zasługuje na uchylenie), że w zaskarżonej decyzji organ ograniczył stronie sposób wykonania nałożonego obowiązku, bowiem, podobnie jak organ I instancji, pominął możliwość wykonania zbiornika retencyjnego (także przewidzianego jako dopuszczalny sposób odprowadzenia wód opadowych), nie uzasadniając w żaden sposób takiego ograniczenia. Wreszcie, skarżąca powtórzyła zawarty uprzednio w odwołaniu zarzut ustalenia przez organ zbyt krótkiego terminu na wykonanie nałożonych prac, nie zgadzając się ze stanowiskiem DWINB, iż ustalony dwumiesięczny termin jest w tym miejscu optymalny. W tym kontekście podniosła, iż wbrew twierdzeniom organu termin ten jest zbyt krótki wobec potrzeby zaplanowania działań uwzględniających aspekt logistyczny, finansowy oraz prawny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. W piśmie z dnia 26 września 2019 r. skarżąca wskazała, że w dniu 25 maja 2019 r. zmarła A. R., względem m.in. której, została skierowana niniejsza decyzja. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja może być uchylona tylko wówczas, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej do tut. Sądu decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2019 r. (Nr [...]), utrzymującej w mocy decyzję PINB z dnia [...] maja 2019 r. (Nr [...]), Sąd uznał, że została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Utrzymaną przez organ odwoławczy decyzją z dnia [...] maja 2019 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta W. nałożył na A. R., K. R., J. R.-S. – właścicielki budynku mieszkalnego usytuowanego na działce [...],[...], obręb K., przy ul. N. [...] we W., z którego odprowadzane są wody opadowe do kanalizacji sanitarnej w ul. Z., obowiązek wykonania w terminie 2 miesięcy od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna, robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, tj.: - odłączenia rury spustowej usytuowanej w ścianie budynku przy ul. N. [...] we W. odprowadzającej wody opadowe od kanalizacji sanitarnej DN300 w ul. Z.; - wykonanie odprowadzenia wód opadowych na własny, nieutwardzony teren, do dołu chłonnego lub; - odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej w ul. N. (studni usytuowanej w łączniku pomiędzy ul. N. i Z.). Podstawę materialnoprawną wydanej decyzji stanowił art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b. wyposażający organ nadzoru budowlanego w kompetencję do nałożenia w drodze decyzji obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Wydanie oznaczonej decyzji wymaga przy tym nie tylko ustalenia zakresu niezbędnych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem, a więc prac koniecznych, aby stan ten osiągnąć, ale także - jeszcze wcześniej - należytego ustalenia okoliczności stanu faktycznego oraz stanu prawnego, a zatem stwierdzenia, jakie przepisy prawa znajdują w sprawie zastosowanie. Oczywistym jest także skierowanie decyzji nakładającej przywołane obowiązki do właściwego podmiotu. Ustalenie powyższej okoliczności wymagało z kolei od organów orzekających w niniejszej sprawie przeprowadzenia postępowania administracyjnego przy zachowaniu reguł wynikających z art. 6, art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz przedstawienia wyników tego postępowania w uzasadnieniu decyzji z uwzględnieniem wskazówek zawartych w art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. Przypomnieć bowiem trzeba, że działania organów administracji publicznej uprawnionych do prowadzenia postępowania i podejmowania orzeczeń, podporządkowane są przede wszystkim zasadzie praworządności zawartej w art. 6 k.p.a. i w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wymaga ona bezwzględnej zgodności z prawem każdej czynności procesowej, w tym - podejmowanej przez organ administracji publicznej w ramach przyznanych kompetencji – czynności orzeczniczej. Dla realizacji zasadniczego celu postępowania administracyjnego jakim jest rozstrzygnięcie sprawy, pierwszorzędne znaczenie ma ustalenie obowiązującej normy prawa, odpowiedniej dla rozstrzygnięcia danej sprawy. Niezbędnym zaś elementem trafnego zastosowania normy prawnej jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. W ścisłym związku z przywołaną zasadą praworządności pozostaje określona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej. W doktrynie podkreśla się wynikający dla organów administracji publicznej z tej zasady nakaz wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (W. Dawidowicz "Ogólne postępowanie administracyjne", s.108). Zasada prawdy obiektywnej nakłada więc na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek określenia z urzędu jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz obowiązek przeprowadzenia tych dowodów z urzędu. Z powyższym skorelowane są regulacje umieszczone w art. 77 k.p.a. Według wskazanego przepisu organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, tak aby ustalony stan faktyczny zgodny był z rzeczywistością. To czy dana okoliczność została udowodniona, można zaś ocenić jedynie na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Organ nie może więc pominąć przy ocenie żadnego dowodu, również jeżeli dowód zgłaszany jest w odwołaniu. Stanowisko organu prowadzącego postępowanie – po przeprowadzaniu koniecznych czynności procesowych - winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Obowiązkiem organu przy uzasadnianiu decyzji jest też ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Ustosunkowanie to musi spełniać wymogi wynikające z art. 11 k.p.a., który nakłada na organy prowadzące postępowanie obowiązek realizowania zasady przekonywania. Organ winien zatem wyjaśnić stronie przyczyny dla których odmówił przeprowadzenia wnioskowanych przez nią dowodów oraz dlaczego nie uznał zasadności argumentów podnoszonych przez nią w odwołaniu tym bardziej, jeżeli dotyczą one kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Znaczenie i wpływ prawidłowo zredagowanego uzasadnienia decyzji na postępowanie – zwłaszcza w sytuacji gdy w sprawie występują strony o sprzecznych interesach - od dawana jest podkreślone w orzecznictwie sądowadministracynym (por. np. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 1998 r. I SA/Lu 21/98 LEX nr 34147; wyroki WSA w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2005 r. III SA/Wa 180/05, LEX nr 166546; z dnia 17 lutego 2006 r., VI SA/Wa 985/05; z dnia 6 listopada 2006 r. IV SA/Wa 1374/06, LEX nr 1374/06 czy też z dnia 9 listopada 2006 r. III SA/1914/06 LEX nr 328551). Niniejsze obowiązki ciążą przy tym nie tylko na organie I instancji ale również odwoławczym, a to z uwagi na – ustalony w art. 15 k.p.a. - obowiązek dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Stąd kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji oraz ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z art. 140 k.p.a. w postępowaniu odwoławczym, w sprawach nieuregulowanych, znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Organ drugiej instancji, rozpoznając odwołanie, nie jest związany ani ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez organ pierwszej instancji, ani żądaniami zawartymi w odwołaniu. Obowiązany jest bowiem rozpatrzyć sprawę w jej całokształcie, a to nakłada na niego wymóg zbadania i odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. Z powyższego wynika więc, że zakres postępowania odwoławczego nie jest węższy niż zakres postępowania przed organem pierwszej instancji, a organ odwoławczy ma nie mniejsze obowiązki. Przede wszystkim zobligowany jest dążyć z urzędu, tak jak organ pierwszej instancji, do wykrycia prawdy obiektywnej, czyli do ustalenia rzeczywistego stanu sprawy (art. 7 k.p.a.). Powinien też ocenić całe postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przed organem pierwszej instancji, a zwłaszcza materiał dowodowy zebrany przez ten organ. W sytuacji, gdy stwierdzi braki w postępowaniu lub pewne niejasności, może i powinien przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, o ile oczywiście nie zostaną przekroczone granice zakreślone art. 136 k.p.a. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy powyższym wymogom jednak nie sprostał, co wymagało uchylenia zaskarżonej decyzji z dnia [...] lipca 2019 r. W pierwszej kolejności przede wszystkim należy bowiem zauważyć, że na etapie postępowania odwoławczego, organ nie uwzględnił, iż doszło do zmiany sytuacji podmiotowej w sprawie. Tymczasem w toku postępowania sądowego ujawnione zostało, że w dniu [...] maja 2019 r. – a więc w trakcie postępowania odwoławczego - zmarła A. R., czyli jedna z trzech osób do której skierowana była decyzja PINB dla miasta W. z dnia [...] maja 2019 r. W związku z powyższym zauważyć należy, że prowadzenie postępowania w stosunku do osoby nieżyjącej i rozstrzygnięcie o jej prawach i obowiązkach stanowi rażące naruszenie prawa. Osoba nieżyjąca nie ma bowiem zdolności prawnej, która w myśl art. 30 § 1 k.p.a. oceniana jest według przepisów prawa cywilnego (por. art. 8 k.c.). W sytuacji śmierci strony w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego zgodnie z art. 30 § 4 k.p.a., z mocy prawa, na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Obowiązkiem organu jest zatem ich ustalenie i zapewnienie im czynnego udziału w postępowaniu. Zaniechanie zaś temu obowiązkowi stanowi naruszenie przepisów postępowania, w tym nie tyko tych związanych z koniecznością zapewnienia czynnego udziału w postepowaniu (art. 10 k.p.a.), ale również regulujących pojęcie strony, zdolności prawnej (art. 28, art. 20, art. 30 § 1 k.p.a.), następstwa prawnego (art. 30 § 4 k.p.a.). Śmierć w toku postepowania strony będącej adresatem decyzji obligowało zatem organ odwoławczy do uchylenia zaskarżonej decyzji w części dotyczącej tej osoby i wydania rozstrzygnięcia skierowanego do jej następców prawnych. Im także należało zaskarżoną decyzje doręczyć. Zaniechanie tego obowiązku stanowi pozbawienie następcy udziału w czynnościach procesowych, które może być kwalifikowane jako podstawa wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1624/17, CBOSA). Powyższe uchybienie organu odwoławczego jakkolwiek usprawiedliwione brakiem wiedzy o śmierci strony, to jednak obiektywnie bezsprzeczne, obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji odwoławczej. Kolejnym naruszeniem przepisów postępowania przez DWINB w realiach badanej sprawy jest to, że nie odniósł się on do zarzutu odwołania i nie ocenił jego zasadności, a dokładniej pominął podniesioną w niniejszym środku zaskarżenia, okoliczność przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego budynku mieszkalnego. Organ w żaden sposób nie wypowiedział się w tym zakresie. Ponadto, organ odwoławczy nie ocenił także tego czy PINB dla miasta W. zastosował prawidłowe przepisy, a zatem według jakiego stanu prawnego orzekał. Nie wyjaśnił także okoliczności, które przepisy w realiach badanej sprawy znajdują zastosowanie, tj. czy przepisy obowiązujące w dacie wykonania spornych robót, czy też w dacie orzekania. Tymczasem istotą procedury przewidzianej w art. 50 i art. 51 p.b. jest zbadanie, czy wykonane roboty budowlane odpowiadają prawu, a jeśli nie, to dążenie do ich zalegalizowania. Zgodność z prawem robót podlegających kontroli należy przy tym rozumieć szeroko, jako zgodność z wszystkimi przepisami prawa mającymi zastosowanie do danego stanu faktycznego. Ratio legis art. 51 p.b. polega bowiem na doprowadzeniu przedsięwziętych robót budowalnych do stanu zgodnego z obowiązującym prawem, co obejmuje zgodność z postanowieniami p.b., przepisami techniczno-budowlanymi zawartymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a także zgodność z przepisami określającymi ład przestrzenny na danym terenie. Wyjaśnić przy tym trzeba, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, że naruszenie p.b. powinno być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli budowalnej, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają rozstrzygnięcia według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie orzekania (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2010 r. II OSK 1974/10, uchwała NSA z dnia 16 grudnia 2013 r. II OPS 2/13). Niniejszego jednak w sprawie zabrakło, co też w powiązaniu z naruszeniem związanym z zaniechaniem aktualizacji kręgu stron postępowania – wobec śmierci – A. R. – nie pozostawia wątpliwości, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem wskazanych wcześniej przepisów prawa procesowego. Uchybienia zaś te, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy – w świetle art. 145 § 1 pkt 1 b i c p.p.s.a. - uzasadniały wyeliminowanie z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na względzie Sąd orzekł jak w pkt. I sentencji wyroku, a o kosztach postępowania orzekł - na zasadzie art. 200 p.p.s.a. – w pkt. II.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło