II SA/Wr 670/13

WyrokWSA we Wrocławiu2014-03-25

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Halina Kremis, Ireneusz Dukiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budynek mieszkalny jednorodzinny z lokalem usługowym, w którym wydzielono pięć lokali mieszkalnych, jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dopuszczającym zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami?
Ratio decidendi
Sąd uchylił wyrok WSA i decyzje organów administracji, stwierdzając, że organy nie zbadały w sposób wystarczający, czy budynek z pięcioma lokalami mieszkalnymi i jednym lokalem usługowym spełnia warunki budynku mieszkalnego jednorodzinnego w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Brak takiego zbadania stanowi naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz zasad postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem WSA, który uchylił decyzje organów administracji zatwierdzające projekt budowlany i udzielające pozwolenia na budowę. Skarżący domagał się wznowienia, twierdząc, że nie został prawidłowo powiadomiony o postępowaniu sądowym, co pozbawiło go możności działania. W toku postępowania sądowego ustalono, że doręczenia pism sądowych były wadliwe. Po wznowieniu postępowania sąd rozpoznał sprawę merytorycznie, uchylając pierwotny wyrok i decyzje organów administracji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Wr 846/12; uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody D. z dnia 1 października 2012 r. i poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia 2 lipca 2012 r.; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącej B. M. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia NSA Halina Kremis Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Biłous po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniach 8 stycznia 2014 r., 5 lutego 2014 r. i 25 marca 2014 r. sprawy ze skargi A. Ż. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 marca 2013 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 846/12, ze skargi B. M. na decyzję Wojewody D. z dnia 1 października 2012 r., Nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 marca 2013 r., wydany w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 846/12; II. uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody D. z dnia 1 października 2012 r., Nr [...], i poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia 2 lipca 2012 r., Nr [...]; III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej B. M. kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego. A. Ż., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: "A." (dalej zwany przedsiębiorcą, skarżącym uczestnikiem lub inwestorem), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę, żądając na podstawie art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., w skrócie u.p.p.s.a.) wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 marca 2013r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 846/12, uchylenia tego wyroku oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Powyższym wyrokiem tut. Sąd uchylił decyzję Wojewody D. z dnia 1 października 2012 r., nr [...], oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia 2 lipca 2012 r., nr [...], którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono przedsiębiorcy pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z lokalem usługowym o funkcji biurowej wraz z instalacjami wewnętrznymi w tym instalacją elektryczną, c.o. i gazu – kontynuacja budowy w celu jej ukończenia. Uzasadniając skargę skarżący uczestnik podniósł, że o postępowaniu zakończonym wzmiankowanym wyrokiem tut. Sądu z dnia 6 marca 2013 r. nie był powiadomiony. Wskazał, że zgodnie z wpisem do ewidencji podmiotów prowadzących działalność gospodarczą prowadzi działalność jako przedsiębiorca od 15 września 2008 r., początkowo pod adresem: ul. R. [...], [...] L. (i taki adres był wówczas aktualnym adresem do doręczeń), a obecnie od daty 12 marca 2013 r. pod adresem: ul. N. [...], [...] L. Na dowód wskazanych okoliczności skarżący przedłożył kopię zaświadczenia z ewidencji działalności gospodarczej z dnia 12 września 2008 r., kopię wniosku o wpis skarżącego z CEIDG z dnia 12 marca 2013r. oraz kopię wydruku z CEIDG zaświadczenia ze zmianą wpisu z ewidencji działalności gospodarczej z dnia 11 września 2013 r. wraz z informacją o zmianie treści wpisu. Według skarżącego uczestnika z powyższego wynika, że Sąd winien był dokonywać doręczeń na adres siedziby przedsiębiorcy - skarżącego podany w ewidencji działalności gospodarczej co najmniej na dzień wszczęcia wobec niego postępowania w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 846/12, a zatem na adres: ul. R. [...], [...] L.. Dalej zauważył, że w toku postępowania administracyjnego skarżący uczestnik był reprezentowany przez pełnomocników, ale nawet ich adres do doręczeń nie był adresem, pod który Sąd dokonywał prób doręczeń w postępowaniu. Takiego obowiązku Sąd nie dochował, gdyż poza pierwszą próbą doręczenia na adres: ul. R. [...], [...] L., Sąd dokonywał doręczeń na adres: ul. J. P. [...] , [...] L., który to adres nigdy nie był i nie jest adresem siedziby przedsiębiorcy - skarżącego ani adresem zamieszkania. Na adres: ul. J. P. [...], [...] L., Sąd dokonywał dalszych doręczeń co do zawiadomienia o rozprawie z dnia 21 lutego 2013r. (pismo datowane na dzień 29 stycznia 2013 r., a pierwsze awizo z dnia 31 stycznia 2013 r., drugie z dnia 8 lutego 2013 r.), jak i o doręczeniu wyroku z uzasadnieniem z dnia 6 marca 2013 r. (pismo datowane na dzień 23 kwietnia 2013 r., a pierwsze awizo z dnia 26 kwietnia 2013 r., drugie z dnia 6 maja 2013 r.). Zdaniem przedsiębiorcy naruszono zatem przepisy prawa, co skutkowało pozbawieniem go możności działania w postępowaniu. W konsekwencji skarżący uczestnik zarzucił nieważność postępowania będącą następstwem pozbawienia go możności działania, wskutek naruszenia przepisów prawa. Skarżący uczestnik wyjaśnił nadto, że dowiedział się o wydaniu opisanego na wstępie wyroku z pisma skarżącej B. M. (dalej zwana pierwszą skarżącą lub skarżącą), datowanego na dzień 8 lipca 2013 r. i doręczonego jemu w dniu 9 lipca 2013 r. W odpowiedzi na skargę o wznowienie postępowania pierwsza skarżąca wniosła o jej oddalenie i stwierdziła, że skarżący uczestnik miał pełną wiedzę o wniesionej przez nią skardze na decyzję Wojewody D. nr [...] z dnia 1 października 2012 r. Podniosła również, iż w rozdzielniku odpowiedzi Wojewody D. na powyższą skargę wskazano jako odbiorców tej odpowiedzi: J. K., pełnomocnika przedsiębiorcy oraz A. B. Ż., żonę przedsiębiorcy. Według skarżącej nie jest możliwe, aby wymienione osoby zataiły przed skarżącym uczestnikiem fakt złożenia skargi. W jej ocenie, skoro w swojej skardze przedsiębiorca dowodzi, że zgłoszenie zmiany adresu prowadzonej w L. działalności z ul. R. [...] na ul. N. [...] złożył w dniu 12 marca 2013 r. to tym samym potwierdził, że w terminie powiadomienia przez WSA we Wrocławiu o złożonej skardze i terminach rozpraw adres doręczeń: L., ul. R. [...] był adresem właściwym dla doręczeń. Pierwsza skarżąca zauważyła także, że potwierdzeniem, iż przedsiębiorca zdawał sobie sprawę z toczącego się postępowania sądowego, oraz że znał wyrok WSA z dnia 6 marca 2013 r. jest pismo radcy prawnego S. K. z dnia 29 lipca 2013 r., w którym pełnomocnik przedsiębiorcy w odpowiedzi na jej wezwań do polubownego rozwiązania konfliktu stwierdza, że jego "mandatowi znana jest treść wyroku WSA we Wrocławiu". Pełnomocnik przedsiębiorcy pismem z dnia 4 listopada 2013 r. podtrzymał stanowisko zawarte w skardze o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego. Rozpoznając niniejszą sprawę w przedmiocie wznowienia postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 270 u.p.p.s.a. w przypadkach przewidzianych w tej ustawie można żądać wznowienia postępowania, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem. Przesłanki nieważnościowe wynikają z treści art. 271 u.p.p.s.a., w którym przyjęto, że można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności: 1) jeżeli w składzie sądu uczestniczyła osoba nieuprawniona albo jeżeli orzekał sędzia wyłączony z mocy ustawy, a strona przed uprawomocnieniem się orzeczenia nie mogła domagać się wyłączenia; 2) jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania; nie można jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała lub brak reprezentacji był podniesiony w drodze zarzutu albo strona potwierdziła dokonane czynności procesowe. O przesłankach restytucyjnych mowa jest natomiast wpierw w art. 272 § 1 u.p.p.s.a. stanowiacym, że można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie. Z kolei z przepisu art. 272 § 2 u.p.p.s.a. wynika nadto, że można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy potrzeba taka wynika z rozstrzygnięcia organu międzynarodowego działającego na podstawie umowy międzynarodowej ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską. Pozostałe restytucyjne przesłanki wznowienia postępowania określa art. 273 u.p.p.s.a., wskazując na: 1) oparcie orzeczenia na dokumencie podrobionym lub przerobionym albo na skazującym wyroku karnym, następnie uchylonym (§ 1 pkt 1); 2) uzyskanie orzeczenia za pomocą przestępstwa (§ 1 pkt 2); 3) późniejsze wykrycie takich okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu (§ 2), 4) późniejsze wykrycie prawomocnego orzeczenia dotyczącego tej samej sprawy, przy czym w tym przypadku przedmiotem rozpoznania przez sąd jest nie tylko zaskarżone orzeczenie, lecz są również z urzędu inne prawomocne orzeczenia dotyczące tej samej sprawy (§ 3). Skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie trzymiesięcznym. W myśl art. 277 u.p.p.s.a. termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możności działania lub brak należytej reprezentacji- od dnia, w którym o orzeczeniu dowiedziała się strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy. Postępowanie wznowieniowe składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich to postępowanie "w sprawie" wznowienia postępowania, czyli innym słowem zmierzające do wznowienia (postępowanie wstępne). Drugi etap rozpoczyna samo wznowienie oraz postępowanie wznowione, czyli prowadzone na nowo postępowanie sądowoadministracyjne, poprzednio zakończone prawomocnym orzeczeniem. Rozpoznawana w niniejszej sprawie skarga o wznowienie postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Wr 846/12, została wniesiona przez przedsiębiorcę, któremu w tym postępowaniu przysługiwał przymiot uczestnika na prawach strony. Z przywołanych powyżej przepisów u.p.p.s.a. wynika, że uruchomienie, na wniosek strony, trybu wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego uzależnione jest od pozytywnego ustalenia istnienia formalnych przesłanek wszczęcia postępowania wznowieniowego, jakimi są: zakończenie postępowania sądowego prawomocnym orzeczeniem, złożenie wniosku o wznowienie z zachowaniem terminu określonego w art. 277 u.p.p.s.a. oraz powołanie we wniosku przyczyny mieszczącej się w kategorii podstaw wznowienia. Ponieważ nie budzi wątpliwości, iż w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 846/12 zapadł prawomocny wyrok tut. Sądu z dnia 6 marca 2013 r., a przedsiębiorca, będący uczestnikiem tamtego postępowania, złożył skargę o wznowienie postępowania, to do wstępnego ustalenia pozostały dwie kwestie, tj. czy skarga opierała się na ustawowej podstawie wznowienia oraz czy została ona wniesiona w terminie. Skarżący uczestnik w skardze o wznowienie postępowania wskazał na ustawową przesłankę wznowieniową określoną w art. 271 pkt 2 u.p.p.s.a., zgodnie z którą można żądać wznowienia, jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania. Przedsiębiorca zarzucił naruszenie art. 271 pkt 2 w zw. z art. 67 § 3 u.p.p.s.a. poprzez niedokonywanie jemu doręczeń w postepowaniu sądowoadministracyjnym na adres podany w ewidencji działalności gospodarczej w sytuacji braku podania innego adresu dla doręczeń, a tym samym doprowadzenia do nieważności postępowania, gdyż z powodu takiego istotnego naruszenia prawa był pozbawiony możności działania i ten brak przed uprawomocnieniem się wyroku nie ustał. W stosunku do wskazanej powyżej przesłanki wznowieniowej, zgodnie z art. 277 u.p.p.s.a., trzymiesięczny termin na złożenie skargi o wznowienie postępowania należy liczyć od dnia, w którym strona, jej organ lub jej przedstawiciel ustawowy, dowiedziała się o orzeczeniu. W niniejszej sprawie skarżący uczestnik podał, że dowiedział się o wydaniu wyroku z pisma skarżącej datowanego na dzień 8 lipca 2013 r., a doręczonego w dniu 9 lipca 2013 r., w którym poinformowała go o wyroku z dnia 6 marca 2013 r. załączając jego treść z postanowieniem o prawomocności i pismem przewodnim. Przedmiotowa skarga o wznowienie postępowania została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 13 września 2013 r. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że skarżący uczestnik wykazał zachowanie, przewidzianego w art. 277 u.p.p.s.a., terminu do złożenia skargi o wznowienie postępowania sądowego. W konsekwencji tych ustaleń przystąpić zatem należało, na podstawie art. 281 u.p.p.s.a., do zbadania czy wskazana przez wnioskodawcę podstawa wznowieniowa jest merytorycznie uzasadniona. Sąd rozstrzygając na rozprawie w kwestii dopuszczalności wznowienia postepowania może to uczynić, ogólnie rzecz biorąc, na dwa sposoby. Może to zrobić w sposób odrębny, traktując te kwestię jako samodzielny etap postępowania, po zakończeniu którego bądź to wyda postanowienie o odrzuceniu skargi z uwagi na jej rzeczywistą niedopuszczalność, bądź to wyda postanowienie o wznowieniu postępowania, tj. o dopuszczeniu wznowienia i przystąpieniu do rozpoznania na nowo sprawy sądowoadministracyjnej. Sąd może również , jeżeli uzna to za celowe i dopuszczalne, połączyć badanie rzeczywistej dopuszczalności wznowienia z rozpoznaniem sprawy, na zasadzie art. 281 zdanie drugie u.p.p.s.a, i wydać orzeczenie rozstrzygające o zasadności skargi, które implicite zawiera decyzję o dopuszczalności wznowienia. Jednakże w przypadku oparcia skargi na przyczynach nieważności, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, nie bierze się pod uwagę żadnego związku przyczynowego, jaki zachodzi między okolicznościami stanowiącymi podstawę wznowienia a treścią prawomocnego orzeczenia, przeciw któremu zwrócona jest skarga, dlatego też w tym przypadku właściwe będzie postępowanie dwuetapowe, gdyż stwierdzenia dopuszczalności wznowienia nie łączy się z rozpoznaniem istoty sprawy. Kierując się tymi wytycznym Sąd w składzie orzekającym na terminie rozprawy w dniu 8 stycznia 2014 r. postanowił wznowić postępowanie w sprawie, po czym po kolejnym terminie rozprawy w dniu 25 marca 2014 r. wydał merytoryczne rozstrzygnięcie uchylając uprzednio wyrok z dnia 6 marca 2013 r., który zapadł w warunkach, w których przedsiębiorca- uznany za stronę postępowania sądowego, nie został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy, ani nie został mu doręczone odpisy skargi, odpowiedzi na skargę oraz wyroku. W myśl art. 67 § 3 u.p.p.s.a. pisma w postepowaniu sądowym dla przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych, wpisanych do rejestru sądowego na podstawie odrębnych przepisów, doręcza się na adres podany w rejestrze, chyba że strona wskazała inny adres dla doręczeń. Zgodzić się należy z poglądem wyrażonym m.in. przez J. Kołacza w artykule "Kilka uwag o adresie do doręczeń pism sądowych osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą (art. 133 § 2a k.p.c.), opublikowanym w Przeglądzie Sądowym 2011, nr 11-12, s. 171, że brak jest uzasadnionych argumentów merytorycznych przemawiających za tym, aby zróżnicować sytuację przedsiębiorców podlegających wpisom do rejestru sądowego oraz przedsiębiorców rejestrowanych w prowadzonych przez organy administracyjne ewidencji. Wywodzić z tego można, że również w stosunku do podmiotów wpisywanych do ewidencji (CEIDG) zasadą będzie, iż pisma sądowe w postępowaniu sądowoadministracyjnych należy doręczać pod adres podany w ewidencji. Z przedłożonych wraz ze skargą odpisów dokumentów wynika, że w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia 12 września 2008 r. ujawniono miejsce zamieszkania i adres przedsiębiorcy (P. [...], [...] M.) oraz adres zakładu głównego ([...] L. ul. R. [...]), natomiast we wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o działalności Gospodarczej (CEIDG-1), który wpłynął do Urzędu Miejskiego w L. w dniu 12 marca 2013 r., adres głównego miejsca wykonywania działalności gospodarczej (L. ul. N. [...]) i adres do doręczeń (L. ul. N. [...]). Wnioskować zatem można, iż w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 846/12 prawidłowe doręczenia pism dla przedsiębiorcy winny były być adresowane początkowo na adres: P. [...], [...] M., a następnie od 12 marca 2013 r. na adres: L. ul. N. [...], gdy tymczasem odpis skargi i odpowiedzi organu na skargę próbowano wadliwie doręczyć na adres: L. ul. R. [...], zaś zawiadomienie o rozprawie, jak i odpis wyroku wraz z uzasadnieniem usiłowano nieprawidłowo doręczyć na adres: L. ul. J. P. [...]. nie zostały Spółce prawidłowo doręczone. Nie mogły zatem zostać uznane za prawidłowo doręczone w trybie art. 73 u.p.p.s.a., gdyż dla skuteczności doręczenia w trybie określonym w tym przepisie niezbędne jest prawidłowe określenie adresu przesyłki. W konsekwencji przyjąć trzeba, iż skarżący uczestnik został pozbawiony możności działania w całym postępowaniu sądowym zakończonym wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r., przeto też zachodziła podstawa wznowienia postępowania z art. 271 pkt 2 u.p.p.s.a., co oznacza, że postępowanie zakończone wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r. dotknięte było wadą nieważności. Zgodnie z art. 282 § 2 u.p.p.s.a., po ponownym rozpoznaniu sprawy sąd stosownie do okoliczności oddala skargę o wznowienie postępowania albo uwzględniając ją zmienia zaskarżone orzeczenie albo je uchyla i skargę odrzuca lub postępowanie umarza. Z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że w przypadku nieważności postępowania bada się jedynie to, czy w chwili wydania prawomocnego orzeczenia zaistniała przyczyna nieważności. Przyjmuje się bowiem, że każde orzeczenie wydane w toku postępowania dotkniętego wadą nieważności winno być usunięte z obrotu prawnego niezależnie od wyniku zakończonego postępowania i niezależnie od słuszności zapadłego w nim rozstrzygnięcia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 406/07). Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 1770/09, podkreślił, że przepis art. 282 § 2 u.p.p.s.a. w pełni przystający do podstaw wznowienia postępowania określonych mianem przyczyn restytucyjnych tego wznowienia (art. 272 – art. 274 u.p.p.s.a.) nie przystaje do stanu faktycznego i prawnego w sprawie, w której wystąpiła przyczyna nieważności postępowania (art. 271 u.p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w takim przypadku należy dokonać takiej wykładni art. 282 § 2 u.p.p.s.a., przy której uwzględnienie skargi o wznowienie postępowania i zmiana zaskarżonego orzeczenia będzie polegała na uchyleniu objętego skargą o wznowienie postępowania wyroku i ponownym wydaniu wyroku w sprawie, gdzie wcześniejszy wyrok uchylono. Kierując się powyższym poglądem, Sąd rozpoznający niniejszą skargę o wznowienie postępowania uznał, że występująca w chwili wydania prawomocnego wyroku z dnia 6 marca 2013 r. przesłanka nieważności postępowania skutkować musiała jego uchyleniem i wobec tego, na podstawie art. 282 § 2 w zw. z art. 271 pkt 2 u.p.p.s.a., orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Przechodząc do ponownego rozpoznania sprawy zakończonej wyrokiem z dnia 6 marca 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, co następuje: Z przedłożonych, wraz z zaskarżoną decyzją Wojewody D. z dnia 1 października 2012 r., Nr [...], akt administracyjnych wynika następujący stan faktyczno-prawny: 1) Inwestor, jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, wnioskiem z dnia 30 grudnia 2009 r., wystąpił o wydanie decyzji pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej z wewnętrznymi instalacjami, w tym wewnętrzna linią zasilającą i wewnętrzną instalacją gazu oraz budowę zjazdu z ul. N., dz. nr [...][...][...][...], obręb [...] miasta L.. Starosta L. decyzją Nr [...] z dnia 10 marca 2010 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę wnioskowanej inwestycji. Wojewoda D., w wyniku rozpatrzenia odwołania skarżącej, decyzją Nr [...] z dnia 12 maja 2010 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał na konieczność sprawdzenia zachowania wskaźnika zabudowy oraz prawidłowości usytuowania budynku względem ustaleń wynikających z przepisów miejscowego prawa, jak też podniósł niezgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami § 12 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690 ze zm., dalej w skrócie r.M.I.w.t.). 2) Po wezwaniu inwestora przez Starostę do uzupełnienia projektu budowlanego w dniu 23 czerwca 2010 r. pełnomocnik inwestora uzupełnił braki reformując jednocześnie wniosek poprzez zmianę usytuowania budynku polegającej na odsunięciu budynku o 3 m od granicy z działką sąsiednią nr [...][...], co uczyniło wnioskowaną zabudowę wolnostojącą, oraz poprzez zwiększenie odległości budynku od drogi dojazdowej. Starosta L. decyzją Nr [...] z dnia 23 lipca 2010 r. zatwierdził tak zmodyfikowany projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z wewnętrznymi instalacjami w tym: wewnętrznymi instalacjami w tym: wewnętrzną linią zasilającą i wewnętrzną instalacją gazu oraz budowę zjazdu z ul. N., działka nr [...][...][...][...], obręb [...] miasta L.; Wojewoda D. decyzją Nr [...] z dnia 24 września 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, zaś inwestor przystąpił do realizacji inwestycji. Na powyższe rozstrzygnięcie organu odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniosła skarżąca. Przed wydaniem wyroku, decyzją Starosty L. Nr [...] z dnia 17 lutego 2011 r. zmieniono decyzję Starosty L. Nr [...] z dnia 23 lipca 2010 r. i zatwierdzono projekt zamienny obejmujący zmianę funkcji budynku z budynku mieszkalnego jednorodzinnego na budynek usługowy- usługi komercyjne oraz zmianę zagospodarowania terenu w zakresie usytuowania miejsc parkingowych oraz zjazdu z ul. N.. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 713/10, uchylił decyzję Wojewody D. Nr [...] z dnia 24 września 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazując w uzasadnieniu, iż organy architektoniczno-budowlane obu instancji nie zbadały w pełnym zakresie zgodności projektowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, naruszając w ten sposób przepisy art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 k.p.a., jak i art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (t. jedn. Dz.U z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm., dalej jako Prawo budowalne lub w skrócie u.p.b.). Starosta L. decyzją z dnia 8 sierpnia 2011 r., znak [...], stwierdził wygaśnięcie swojej decyzji Nr [...] z dnia 17 lutego 2011r. zmieniającej decyzję Starosty L. Nr [...] z dnia 23 lipca 2010 r. i zatwierdzającej projekt budowlany zamienny. Inwestor w dniu 22 września 2011 r., w toku ponownego rozpatrywania sprawy przez organ I instancji, wycofał swój wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, a Starosta L. decyzją Nr [...] z dnia 23 września 2011r. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w omawianej sprawie. 3) Inwestor w dniu 3 października 2011r. wystąpił z nowym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę budynku usługowego- usługi zamieszkania zbiorowego oraz pomieszczenia biurowe - kontynuacja budowy, ul. N. w L., działka nr [...][...][...][...][...]. Starosta L. decyzją Nr [...] z dnia 27 października 2011r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę budynku usługowego o funkcji usługi zamieszkania zbiorowego oraz pomieszczenia biurowe wraz z instalacjami wewnętrznymi w tym instalacją elektryczną, c.o. i gazu oraz zjazdem i miejscami parkingowymi - kontynuacja budowy, działki nr [...][...][...][...][...], obręb [...] miasta L. Na skutek odwołania skarżącej Wojewoda D. decyzją Nr [...] z dnia 3 stycznia 2012 r. uchylił powyższą decyzję Starosty L. i przekazał sprawę do ponownego rozstrzygnięcia przez organ I instancji, podnosząc, iż przedłożony do wniosku projekt budowlany nie odpowiada wymogom Prawa budowalnego i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133 ze zm., dalej w skrócie jako r.M.I.p.b.), gdyż nie stanowi całościowego opracowania dotyczącego przedmiotowej inwestycji. W dniu 9 lutego 2012 r., w toku ponownego rozpatrywania sprawy przez organ I instancji, inwestor wycofał swój wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji, a Starosta L. decyzją Nr [...] z dnia 10 lutego 2012 r. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w omawianej sprawie. 4) Inwestor w dniu 6 lutego 2012 r. wystąpił z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stojącego z lokalem usługowym o funkcji biurowej wraz z instalacjami wewnętrznymi w tym instalacją elektryczną, c.o. i gazu - kontynuacja budowy w celu ukończenia działka nr [...][...][...][...][...] obręb [...] miasta L. Starosta L. decyzją z dnia 24 lutego 2012 r. Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia dla wskazanej wyżej inwestycji. Wojewoda D., na skutek odwołania skarżącej, decyzją z dnia 8 maja 2012 r., Nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję Starosty L. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji dopatrując się nieprawidłowo wypełnionego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (brak działki nr [...]), braku informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz wadliwości i niekompletności przedłożonego projektu budowlanego. Starosta L., po uzupełnieniu dokumentacji przez inwestora, decyzją Nr [...] z dnia 2 lipca 2012 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stającego z lokalem usługowym o funkcji biurowej wraz z instalacjami zewnętrznymi, w tym instalacją elektryczną, c.o. i gazu – kontynuacja budowy w celu jej ukończenia (kategoria XIII obiektu budowlanego), działka nr [...][...][...][...][...], obręb [...] miasta L. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji szczegółowo przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wyjaśnił, że przedmiotowa inwestycja obejmuje roboty budowlane, których wykonanie jest niezbędne dla ukończenia budowy. Obiekt, wraz z przyłączami wody, kanalizacji sanitarnej, wewnętrznej linii energetycznej (WLZ), jest w znacznej części zrealizowany. Potwierdza to opis zaawansowania robót, przy czym z treści projektu budowlanego wynika, że do zakończenia budowy pozostało wykonanie niektórych ścianek działowych w pomieszczeniach lokalu usługowego oraz roboty wykończeniowe (wykonanie posadzek, parkietów i wykładzin) w pomieszczeniach mieszkalnych i przestrzeni komunikacji wewnętrznej oraz montaż balustrad i fragmentów obróbek blacharskich. Wszystkie instalacje wewnętrzne wykonano w całości. Zdaniem Starosty z przeprowadzonej oceny zgodności zamierzenia z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Nr [...] miasta L., zatwierdzonym uchwałą Rady Miejskiej w L. nr [...] z dnia 27 kwietnia 2010 r. wynika, iż zamierzenie jest zgodne z ustaleniami miejscowego prawa. Organ ustalił, iż teren inwestycji położony jest w obszarze jednostki urbanistycznej oznaczonej symbolem "2MN/U" o przeznaczeniu pod zabudowę jednorodzinną z usługami. Przy czym w § 24 ust. 3 planu ustalono: "dla terenów od 1MN/U do 18 MN/U jako podstawowe przeznaczenie: 1) zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, 2) zabudowę mieszkaniowa jednorodzinna z usługami, 3) usługi komercyjne, z wyłączeniem gastronomii na terenach 2MN/U, 3MN/U i 4MN/U. 4) handel detaliczny, usługi oświaty na terenach 8MN/U i 14MN/U. W przekonaniu organu powyższe dowodzi zgodności zamierzenia z prawem miejscowym. Potwierdza ją również zapis § 24 ust. 1 tekstu planu: "wyznacza się tereny zabudowy jednorodzinnej z usługami, oznaczone symbolami od 1MN/U do 18 MN/U". Dalej podniesiono, że zgodnie z § 24 ust. 4 uchwały planistycznej ,,dla terenów wymienionych w ust. 1 obowiązują następujące ustalenia szczegółowe: 1) wysokość zabudowy - minimum 2 i maksimum 3 kondygnacje nadziemne, tj. minimum 10 m i maksimum 15 m od poziomu terenu do najwyższego punktu przekrycia dachu, 4) dojazd do terenów: 2MN/U - z ulicy 1KD-D i 5KD-D". Starosta uznał, że projekt budowlany zamierzenia w całości wypełnia powyższe zapisy, bowiem wnioskowany budynek ma 3 kondygnacje (2 kondygnacje i poddasze użytkowe), a jego wysokość wynosi 11,08 m w najwyższym punkcie. Dojazd do budynku przewidziano od drogi [...] (tj. w ulicy N.), Przedmiotowa inwestycja nie przekracza również ustanowionej planem linii zabudowy. Projekt przewiduje również, w ilości odpowiedniej do potrzeb, miejsca postojowe dla przedmiotowej inwestycji. Ponadto zamierzenie spełnia wymogi § 5 pkt 4 planu o treści: "jako powierzchnię biologicznie czynną należy pozostawić minimum 10% powierzchni terenu inwestycji na terenach (...) od 1 MN/U do 18 MN/U", gdyż z bilansu terenu wynika, że powierzchnia zieleni wynosi 327,27 m2, co w stosunku do powierzchni działki wynoszącej ogółem 706,00 m2 stanowi 46% powierzchni biologicznie czynnej. Następnie Starosta L. wskazał w uzasadnieniu, że ocena dokumentów, przeprowadzona na podstawie przepisów ustawy Prawo budowlane oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy potwierdza również zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Objęty niniejszym postępowaniem obiekt jako wolnostojący usytuowany jest w odległości 3 m od granicy z działką nr [...] i 4 m od granicy z działką nr [...]. Organ stwierdził iż projekt ten nie narusza wymogów r.M.I.w.t., a w szczególności § 12 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 tego rozporządzenia. Zwrócono również uwagę, że projektant dodatkowo w projekcie budowlanym zawarł analizę techniczną lokalizacji budynku w kontekście wymogów przepisów przeciwpożarowych, a także odnośnie zacieniania i przesłaniania, wykazując zgodność usytuowania budynku z przepisami prawa. Na podstawie przeprowadzonej analizy solarnej tzw. "linijki słońca" wykazał, że projekt budowlany nie narusza przepisów w sprawie nasłonecznienia, bowiem pokoje znajdujące się na piętrze budynku usytuowanego na sąsiedniej działce nr [...] mają zapewnione nasłonecznienie przez więcej niż 3 godziny w ciągu dnia, co wypełnia wymogi przepisów § 13 r.M.I.w.t. Dalej wskazano, że projekt budowlany, stanowiący załącznik do wniosku inwestora z dnia 3 października 2011 r., jest kompletny i zgodny z wymaganiami przepisów. Został też opatrzony opiniami i uzgodnieniami na podstawie przepisów szczególnych, w tym m.in. pozytywnymi opiniami rzeczoznawców do spraw sanitarnohigienicznych. Organ I instancji zauważył także, iż z analizy całości materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie wynika, iż materiał ten spełnia wymagania art. 33 i art. 34 u.p.b., a ponadto, jak wykazano wcześniej, inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Nr [...] w L., zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej w L. z dnia 27 kwietnia 2010 r. nr [...] Organ orzekający wyjaśnił również w uzasadnieniu, że analizując materiał dowodowy, a w szczególności projekt zagospodarowania terenu, kierował się m.in. zapisem art. 4 u.p.b., wedle którego każdy ma prawo do zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia z przepisami. Wskazał przy tym, że inwestor planując budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z usługami nie narusza prawa. Organ wbrew zarzutom skarżącej nie znalazł argumentów popartych konkretnym przepisem prawa, na podstawie których mógłby domagać się wyeliminowania z projektu budowlanego zamierzonego przez inwestora urządzenia w domu jednorodzinnym kilku łazienek i aneksów kuchennych. W tym kontekście przywołano przepis art. 3 pkt 2a u.p.b., który pod pojęciem budynku mieszkalnego jednorodzinnego rozumie "budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowe, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku". Dalej podniesiono, że "lokal mieszkalny" w rozumieniu § 3 pkt 9 r.M.I.w.t. to "zespół pomieszczeń mieszkalnych mający odrębne wejście, wydzielony stałymi przegrodami budowlanymi, umożliwiającymi stały pobyt ludzi i prowadzenie samodzielnego gospodarstwa domowego", natomiast pomieszczenia pomocnicze zgodnie z przepisem § 3 pkt 11 r.M.I.w.t. to "pomieszczenia znajdujące się w obrębie mieszkania lub lokalu użytkowego służące do celów komunikacji wewnętrznej, higieniczno-sanitarnych, przygotowywania posiłków, z wyjątkiem kuchni zakładów żywienia zbiorowego, a także przechowywania ubrań, przedmiotów oraz żywności". Zdaniem Starosty przepisy nie ograniczają ilości takich pomieszczeń w jednym lokalu mieszkalnym, dlatego też organ [architektoniczno-budowlany], jak też inny podmiot, nie mogą narzucać inwestorowi rozwiązań funkcjonalnych budynku, ani też sposobu zagospodarowania działki, o ile jest on zgodny z obowiązującym przepisami prawa. W zakończeniu uzasadnienia Starosta L. stwierdził, że w toku postępowania organ administracji architektoniczno-budowlanej miał obowiązek ocenić wniosek pod kątem zgodności z przepisami prawa z uwzględnieniem ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b. Jakkolwiek ochrona taka, obejmuje szeroki zakres oddziaływania jednej nieruchomości na inne sąsiednie, to jednak podlega też pewnym ograniczeniom. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której uprawnienia właściciela nieruchomości sąsiedniej całkowicie ograniczają uprawnienia inwestora. Zasady postępowania administracyjnego nakazują równe traktowanie stron. Wiąże się to z możliwością prawidłowego korzystania ze swoich nieruchomości zarówno przez inwestora jak i przez właściciela sąsiedniej nieruchomości. Powyższa decyzja została w toku instancyjnym zaskarżona przez skarżącą, która w odwołaniu zarzuciła wydanie jej z naruszeniem prawa, w tym przede wszystkim niewłaściwą interpretację przepisów r.M.I.w.t., a ponadto rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych (Dz.U. Nr 74, poz. 836), ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. Nr 85, poz. 388 ze zm., dalej w skrócie u.w.l.), ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2001 r., Nr 4, poz. 27) i ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorskich (Dz.U. Nr 71, poz. 733). Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda D. decyzją z dnia 1 października 2012 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy podniósł w pierwszej kolejności , przytaczając przepis art. 37 ust. 2 u.p.b., że w sytuacji gdy inwestycja nie została zakończona, a inwestor na skutek wskazanych w powołanym przepisie okoliczności nie posiada wymaganej prawem decyzji o pozwoleniu na budowę, warunkiem kontynuacji procesu budowlanego jest uzyskanie nowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatwierdzony taką decyzją projekt budowlany powinien obejmować zarówno już wykonane roboty budowlane jak i te, których realizacja jest niezbędna w celu zakończenia inwestycji. Jedynie w oparciu o tę regulację możliwe jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28 u.p.b., w sytuacji gdy część robót budowlanych została już wykonana w oparciu o decyzję wyeliminowaną z obrotu prawnego. Organ odwoławczy, przywołując następnie treść przepisów art. 32 - art.35 u.p.b. oraz odnoszące się do terenu zainwestowania ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przedłożony projekt jest zgodny z przepisami technicznymi, a ponadto przedstawiono w nim analizę techniczną budynku w kontekście wymogów przepisów przeciwpożarowych oraz analizę zacieniania i przesłaniania potwierdzającą zgodność użytkowania budynku z przepisami prawa. Wojewoda D. zwrócił też uwagę, że projekt spełnia wymogi określone w art. 34 ust. 3 u.p.b., gdyż zawiera projekt zagospodarowania działki, inwentaryzację stanu istniejącego, projekt architektoniczno-budowlany obejmujący planowane do realizacji zmiany i opatrzony wymaganymi opiniami i uzgodnieniami, w tym m.in. opinię rzeczoznawcy do spraw sanitarno-higienicznych. Ponadto projekt został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane, legitymujące się zaświadczeniami właściwej izby skarbowej, a projektant przedłożył również informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. W tym kontekście organ odwoławczy stwierdził, że stosownie do przepisu art. 35 ust. 5 u.p.b. w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 i ust. 2 oraz w art. 32 ust. 4 tej ustawy właściwy organ nie może odmówić udzielenia pozwolenia na budowę. W dalszej części uzasadnienia Wojewoda odniósł się do zarzutów zawartych w odwołaniu wyjaśniając m.in., że zgodnie z przepisem art. 3 pkt 2a u.p.b. pod pojęciem budynku mieszkalnego jednorodzinnego rozumieć należy budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nie przekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku. Z przedłożonego projektu budowlanego wynika, że powierzchnia całkowita budynku wynosi 587,30 m2, natomiast powierzchnia lokalu usługowego - 73,94 m2. Nie został zatem przekroczony dopuszczony prawem stosunek powierzchni lokalu usługowego do powierzchni całkowitej budynku. Zgodnie zaś z § 3 pkt 9 r.M.I.w.t. mieszkanie stanowi zespół pomieszczeń mieszkalnych i pomocniczych, mający odrębne wejście, wydzielony stałymi przegrodami budowlanymi, umożliwiający stały pobyt ludzi i prowadzenie samodzielnego gospodarstwa domowego. Wojewoda podzielił zatem pogląd Starosty L., iż organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest władny wkraczać w przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania funkcjonalne obiektu, o ile zgodne są one z przepisami prawa. Ponadto wskazując na ustalenie zawarte w § 5 ust. 10 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nr [...] miasta L. zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w L. z dnia 27 kwietnia 2010 r., zgodnie z którym ochronę krajobrazu kulturowego należy zapewnić poprzez kształtowanie nowej zabudowy (jej formy i skali) na zasadzie kontynuacji cech przestrzennych zabudowy istniejącej, jako jej twórczej interpretacji, Wojewoda Dolnośląski wyjaśnił, że w projekcie budowlanym zamieszczono informację, iż projektowany zespół stanowi kontynuację zabudowy mieszkalnej w tym rejonie, a na sąsiednich działkach zrealizowana została zabudowa wielorodzinna i jednorodzinna, a działka inwestora jest łącznikiem pomiędzy wysoką zabudową wielorodzinną a zabudową jednorodzinną. Powyższe ustalenia planu miejscowego nie dają organowi administracji architektoniczno-budowlanej podstaw do zakwestionowania przyjętej przez architekta koncepcji zabudowy działki. W odniesieniu natomiast do zarzutu ograniczenia dostępu do naturalnego oświetlenia i nasłonecznienia organ odwoławczy podkreślił, że za prawidłowość przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań w tym zakresie odpowiada projektant, który stosownie do art. 20 ust. 4 u.p.b. oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. W przedmiotowej sprawie stosowne oświadczenie zostało złożone. Ponadto w projekcie budowlanym, jak i w dokumentacji złożonej do akt w toku postępowania przed organem I instancji znajduje się sporządzona przez projektanta analiza lokalizacji budynku pod kątem zgodności z przepisami r.M.I.w.t. Opracowanie zawiera część opisową oraz rysunkową sporządzoną na kopii aktualnej mapy zasadniczej i wykazało, że wymogi ustalone przepisami prawa spełnione są nie tylko przy założeniu, iż oś okna w budynku przesłanianym wyznaczona jest na wysokości 0,85 m, tj. na wysokości parapetu, ale i gdy obliczenia uwzględniają oś okna na wysokości podłogi. Ponadto odnosząc się do zarzutu, iż we wnioskowanym budynku wykonano odprowadzanie wód opadowych na teren działki inwestora, co skutkuje wystąpieniem odcieków i trwałego zawilgocenie podstawy ściany południowej budynku zlokalizowanego na działce nr [...] – Wojewoda D. wyjaśnił, że inwestor planuje budowę kanalizacji deszczowej poprzez przyłącza do istniejącej sieci kd. Wody opadowe z dachów odprowadzane docelowo mają być do sieci miejskiej kanalizacji deszczowej zgodnie z warunkami wydanymi przez Urząd Miasta w L. W zakończeniu uzasadnienia organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2005r., sygn. akt VII SA/Wa 176/2004 "ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w postępowaniu administracyjnym zmierzającym do wydania pozwolenia na budowę polega na zapewnieniu dostępu do drogi publicznej, zabezpieczeniu przed pozbawieniem lub ograniczeniem możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz środków łączności. Ochrona ta obejmuje również gwarancję należytego dopływu światła dziennego oraz zabezpieczenia przed hałasem, wibracjami, zakłóceniami elektrycznymi, a nadto zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. O naruszeniu tych interesów można mówić jednak tylko wtedy gdy naruszone zostały konkretne przepisy, warunki techniczne lub normy obowiązujące w budownictwie. Granice praw i obowiązków wszystkich stron w postępowaniu administracyjnym, mającym na celu wydanie pozwolenia na budowę określają przepisy ustawy - Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych wydanych na podstawie tej ustawy. Poza ochroną prawną wynikającą z norm prawa pozytywnego pozostają natomiast osobiste poglądy, życzenia i oczekiwania stron co do warunków ich egzystencji w relacji z planowanymi inwestycjami. Nieuwzględnienie ich nie może być podstawą kwestionowania legalności, to jest zgodności z prawem wydanego pozwolenia na budowę." Co do kwestii zubożenia i degradacji działki skarżącej Wojewoda wyjaśnił, iż roszczenia z tego tytułu mają charakter cywilnoprawny i jako takie mogą być ewentualnie dochodzone przed sądem powszechnym, wskazując dodatkowo, iż w zasadzie każda inwestycja w zabudowie miejskiej powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów. Jednakże, gdy w sprawie uzyskano wszelkie wymagane prawem uzgodnienia i opinie, to nie można stawiać skutecznego zarzutu, iż wydana decyzja o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia budowlanego jest niezgodna z prawem. Ustosunkowując się natomiast do podnoszonego przez skarżącą naruszenia art. 37 ust. 2 u.p.b. organ odwoławczy wyjaśnił, że w przypadku, gdy inwestycja nie została zakończona, a inwestor nie posiada wymaganego pozwolenia na budowę w wyniku uchylenia przedmiotowej decyzji (np. przez sąd, jak w przedmiotowej sprawie) roboty budowlane można kontynuować dopiero, gdy inwestor uzyska wydaną przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej decyzję o pozwoleniu na budowę, obejmującą roboty budowlane niezbędne do dokończenia takiej inwestycji. Uzyskane w ten sposób pozwolenie na budowę powinno zatwierdzać nowy projekt budowlany obejmujący także tę część obiektu, która została już wykonana, zatem uzyskanie nowej decyzji o pozwoleniu na budowę jest konieczne, niezależnie od tego, na jakim etapie robót budowlanych pierwotna decyzja o pozwoleniu na budowę została wyeliminowana z obrotu prawnego (w trakcie realizacji budowy, czy w przypadku faktycznego wykonania wszystkich robót budowlanych). Wydanie nowej decyzji o pozwoleniu na budowę należy do kompetencji właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej. Jedynie w przypadku, gdy w sprawie prowadzone było postępowanie dotyczące istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, decyzję o pozwoleniu na wznowienie robót, o której mowa w art. 51 ust. 4 u.p.b., wydaje właściwy organ nadzoru budowlanego. Dodatkowo organ odwoławczy wyjaśnił, że analiza akt rozpatrywanej sprawy, tj. porównanie projektów budowlanych, na podstawie których wnioskowana inwestycja była realizowana (projekt budowlany zatwierdzony decyzją Starosty L. Nr [...] z dnia 23 lipca 2010 r. oraz decyzją Nr [...] z dnia 17 lutego 2011r.) z inwentaryzacją wykonanych robót budowlanych nie wykazało wystąpienia istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, wobec czego wydanie nowej decyzji o pozwoleniu na budowę należy do kompetencji właściwego organu administracji architektoniczno- budowlanej. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżącą zarzuciła zaskarżonej decyzji niezgodność z przepisami Prawa budowlanego i ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także podniosła naruszenie jej interesu prawnego. W uzasadnieniu skargi wskazano przede wszystkim, że inwestycja została zrealizowana na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, uchylonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 kwietnia 2011 r. Skarżąca zwrócił też uwagę, że niezrozumiałe jest używanie przez organy orzekające w postępowaniu instancyjnym czasu przyszłego w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji, skoro obiekt od dwóch lat istnieje. Nie jest to też – jak stanowczo stwierdziła skarżąca – budynek jednorodzinny bowiem wydzielono w nim pięć odrębnych mieszkań i lokal usługowy, a swoją kubaturą parokrotnie przekracza kubaturę budynków sąsiednich. Nie można też – zdaniem skarżącej – uznać to za łącznik pomiędzy wysoką zabudową wielorodzinną, a zabudową jednorodzinną, jak określają to organy orzekające, bowiem budynek ten stanowi w istocie rażące naruszenie ładu architektonicznego osiedla i jego koncepcji urbanistycznej. W zakończeniu uzasadnienia skargi B. M. zarzuciła organowi odwoławczemu ignorowanie jej uzasadnionego interesu prawnego poprzez przyjęcie, że oświadczenie projektanta stanowi gwarancję prawidłowości i poprawności rozwiązań projektowych. Wojewoda D. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i odwołał się do argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przed wydaniem wyroku w sprawie II SA/Wr 846/12, na wniosek inwestora i jego małżonki z dnia 31 grudnia 2012 r. Starosta L. wydał w dniu 3 stycznia 2013 r. postanowienie, znak [...], o sprostowaniu oczywistej omyłki w decyzji Nr [...] Starosty L. z dnia 2 lipca 2012 r., w którym zmienił kategorię obiektu budowlanego z XIII ma I, oraz zmienił nałożony na inwestora obowiązek uzyskania, przed przystąpieniem do użytkowania, ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie na obowiązek zawiadomienia właściwego organu nadzoru budowalnego o zakończeniu budowy co najmniej 21 dni przed zamierzonym terminem przystąpienia do użytkowania. Starosta L. decyzją Nr [...] z dnia 9 stycznia 2013 r. zmienił decyzję pozwolenia na budowę wydaną przez Starostę L. z dnia 2 lipca 2012 r., Nr [...], w części dotyczącej zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu w ten sposób, że zatwierdził projekt budowlany- zamienny, obejmujący zakres robót wyszczególniony w załączonym projekcie, tj.: rezygnację z wykonania przyłącza kanalizacji deszczowej. Inwestor pismem z dnia 10 stycznia 2013 r. zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. o zakończeniu budowy przedmiotowego budynku mieszkalnego. We wznowionym postępowaniu skarżący uczestnik wniósł o oddalenie skargi wskazując, że zarówno zaskarżona decyzja Wojewody D. z dnia 1 października 2012 r., jak i utrzymana w mocy tą decyzją decyzja Starosty L. z dnia 2 lipca 2012 r. w całości odpowiadają prawu, jak i w całości stanowią odzwierciedlenie materiału faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, w tym poprawnego projektu budowlanego i wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę w następstwie wieloletniego sporu pomiędzy skarżącą i uczestnikami. Odnosząc się do kwestii "funkcji" budynku podniesiono, że projektowana inwestycja nigdy nie była budynkiem "wielorodzinnym", zaś zmiana opisu przeznaczenia budynku wiązała się wyłącznie ze zmianami w zakresie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na przestrzeni czasu obejmującego decyzje dla skarżącego uczestnika i dostosowaniem się do tego inwestora, a nie szukaniem innego przeznaczenia, niż prawem dozwolone. Wskazano, iż takie zmiany prawa zagospodarowania terenu, jak i postawa skarżącej, zdeterminowały to, że w świetle pierwotnych planów życiowych inwestora i jego żony, w miejscu domu jednorodzinnego z przeznaczeniem na rodzinę wielopokoleniową (stąd odpowiednio zaprojektowany układ pomieszczeń i rozkład lokalu mieszkalnego) zostali oni niejako zmuszeniu do dodania funkcji usługowej w budynku, gdyż ich rodzina nie chciała żyć w takich warunkach i w takim sąsiedztwie. Inwestor zauważył, iż jeżeli skarżącą zabrania jemu mieszkać w domu jednorodzinnym (obejmującym 1 lokal mieszkalny i 1 lokal usługowy) niejako w kilka rodzin w ramach podziału wielopokoleniowego to wykazuje ona niezrozumienie prawnego pojęcia lokalu mieszkalnego i w istocie myli pojęcia z prawa budowlanego z pojęciami z prawa rodzinnego ( w jednym lokalu może mieszkać kilka rodzin - prawo tego nie zabrania - ale takie zamieszkiwanie nie czyni budynku wielolokalowym i nie zabrania takiego ukształtowania lokalu, by choćby dostosować jego pomieszczenia i mieszkalne i pomocnicze do dowolnych celów rodzinnych właściciela). Dalej zarzucono skardze, iż odwołanie się w niej do wyroku niniejszego Sądu z dnia 20 kwietnia 2011 r. jest o tyle bezprzedmiotowe, iż tenże wyrok odnosił się do poprzednio obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, a nie planu, w oparciu o który została wydana zaskarżona decyzja. Również co do gabarytów i wysokości zaprojektowanego budynku skarżąca, poza ogólnikowymi zwrotami, nie podaje żadnych merytorycznych argumentów ani nie opiera się na faktach, by podważyć parametry budynku i wykazać, iż są niezgodne z warunkami zagospodarowania terenu. Zarzucono także, że ocena skarżącej co do tego, w jakiej kategorii winien być zaliczony budynek inwestora, ponownie wykazuje nieznajomość prawa i podstaw do dokonania kategoryzacji. Organem kompetentnym do określenia kategorii budynku w świetle przepisów prawa budowlanego jest organ administracji budowlanej, który wypowiada się w sprawie funkcji budynku w drodze decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego. Uwzględnia w tym zakresie przeznaczenie budynku, w tym wymogi miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zauważono, że skarżąca pomija (doszukują się jakiś ukrytych działań organu administracji) fakt, że zaliczenie budynku do kategorii XIII wynika z dodania funkcji usługowej do funkcji mieszkaniowej, czemu nie odpowiada kategoria I, lecz kategoria XIII. Nadto skarżąca pomija to, że zaprojektowany budynek jest budynkiem wolnostojącym, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, a w ramach przedstawionego projektu budowlanego zaprojektowane są maksymalnie dwa lokale - jeden lokalu mieszkalny i jeden lokal użytkowy (przeznaczony na biuro) o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej projektowanego budynku, a zatem w rozumieniu prawa budowlanego jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym (pojęcie to jest synonimem pojęcia zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z planu zagospodarowania przestrzennego), Jest to zgodne z pojęciem zabudowy jednorodzinnej i budynku mieszkalnego jednorodzinnego z § 3 pkt 2 i 4 r.M.I.w.t. A ostatecznie w świetle rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) (Dz. U. z 1999 r., Nr 112, poz. 1316 ze zm., dalej w skrócie r.PKOB) zaprojektowany budynek odpowiada budynkowi mieszkalnemu (co najmniej połowa całkowitej powierzchni użytkowej jest wykorzystywana do celów mieszkalnych). I najważniejsze jest to, że skarżąca pomija fakt, że w świetle miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest dopuszczalne wyodrębnienie "5 mieszkań", stąd inwestor nie mógłby wstąpić z wnioskiem o uzyskanie zaświadczeń o samodzielności "5 mieszkań". Dalej podniesiono, że w kwestii naruszenia interesu prawnego i rzekomego ignorowania skarżącej w tym zakresie przez organ administracji wystarczy wskazać, że taka argumentacja, poza przywołaniem oczekiwań oraz odwołania się do § 204, § 309, § 316 i § 328 r.M.I.t.w., nie zawiera ani uzasadnienia, ani nie znajduje oparcia w powołanych przepisach, ani nawet nie znajduje zastosowania w sprawie. Na koniec przedstawiono argumentację w zakresie skargi co do rzekomego zaprojektowania budynku z wydzieleniem 5 lokali mieszkalnych i lokalu usługowego, a zatem niespełnienia wymogu z dopuszczalnego planem zagospodarowania przestrzennego budynku jednorodzinnego, zwracając uwagę, iż Sąd w wyroku z dnia 6 marca 2013 r. uwzględniając skargę oparł się jedynie na tym elemencie uznając go za zasadnym. Ustosunkowując się do argumentacji Sądu wskazano, iż zgodnie z obowiązującymi ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu zabudowy jednorodzinnej z usługami, oznaczonego symbolem 2MN/U ustalono, jako podstawowe, przeznaczenie: 1. Zabudowę mieszkaniową jednorodzinną 2. Zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami, 3. Usługi komercyjne, z wyłączeniem gastronomii na terenach 2MN/U, 3MN/U i 4MN/U, i Handel detaliczny (§ 24 ust. 2 planu) z przyjęciem, iż "ilekroć w uchwale mowa jest o usługach komercyjnych" to należy przez nie rozumieć "usługi świadczone dla ludności w ramach działalności gospodarczej takie jak np. obsługa firm, biura turystyczne, odpłatne leczenie, gastronomia, rzemiosło, itp., tj. działalność taka jak m.in.: biura turystyczne - działalność biur i agencji turystycznych, biur podróży, hoteli, moteli, domów wycieczkowych, informacja turystyczna itp." (§ 3 pkt 11 lit. b). Zatem dla obszaru 2MN/U plan przewiduje znacznie szersze, dopuszczalne zagospodarowanie (które mogłoby być zastosowane do nieruchomości inwestora), bowiem w budynku można by prowadzić hotel czy motel. Analizując projekt budowlany skarżącego w połączeniu z funkcją mieszkaniową jednorodzinną podkreślono, iż zaprojektowany budynek spełnia wymagania stawiane przez u.p.b., jak i r.M.I.w.t., bowiem jest budynkiem wolnostojącym, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, a w ramach przedstawionego projektu budowlanego zaprojektowane są maksymalnie dwa lokale - jeden lokalu mieszkalny i jeden lokal użytkowy (przeznaczony na biuro) o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej projektowanego budynku (art. 3 pkt 2a u.p.b.), a zatem w rozumieniu prawa budowlanego jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym. Dalej przywołano przepisy definiujące pojęcie mieszkania (§ 3 pkt 9 r.M.I.w.t.), lokalu (§ 3 pkt 14 r.M.I.w.t., art. 2 ust. 2 u.w.l.), pomieszczenia mieszkalnego i pomieszczenia pomocniczego (§ 3 pkt 10 i 11 r.M.I.w.t.), aby na tej podstawie stwierdzić, że przy takich warunkach formalnoprawnych projekt budowlany posiada zaprojektowane, zgodnie z § 3 pkt 9 r.M.I.t.w., dwa lokale, jeden mieszkalny (mieszkanie) i drugi użytkowy, mający odrębne wejścia - co więcej, każde z nich stanowi odrębny zespół pomieszczeń (mieszkanie z pomieszczeniami mieszkalnymi i pomocniczymi, a użytkowy z pomieszczeniami nie niebędącymi mieszkaniem, pomieszczeniem technicznym albo pomieszczeniem gospodarczym), każde wydzielone stałymi przegrodami budowlanymi. Podniesiono także kwestię posiadania drzwi przez lokal (jest to element immanentny dla wyodrębnionego lokalu, choć nie jedyny i wyłączny) wskazując, że ich brak czyni już jeden z elementów wykazujących brak wyodrębnienia zamkniętych lokali – mieszkań, gdyż nigdy lokal nie będzie samodzielnym lokalem bez zamknięcia. Nie zgodzono się z poglądem, iż analiza projektu budowlanego (rzutów przyziemia, pietra i poddasza) oraz przyjęta modularna koncepcja planistyczna, upoważnia do stwierdzenia, że projekt obejmuje 5 mieszkań w rozumieniu § 3 ust. 9 r.M.I.w.t. Uczestnik postępowania A. Ż. (zwana dalej uczestniczką) w piśmie procesowym z dnia 31 stycznia 2014 r. wniosła o oddalenie skargi i utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, wskazując przebieg i tło wieloletniego konfliktu sąsiedzkiego. Skarżąca w kolejnym piśmie procesowym z dnia 11 marca 2014 r. zaprzeczyła wszystkim twierdzeniom zawartym w pismach inwestora i uczestniczki oraz podtrzymała swoje stanowisko, że budynek wzniesiony przez inwestora nie jest budynkiem jednorodzinnym, gdyż znajduje się w nim pięć odrębnych lokali mieszkalnych i jeden lokal usługowy. Inwestor w piśmie procesowym z dnia 21 marca 2014 r. polemicznie ustosunkował się do pisma skarżącej z dnia 11 marca 2014 r. akcentując, iż zawiera ono przytoczenie twierdzeń nie związanych z przedmiotem sporu i ukierunkowane jest na wykazaniu szkód związanych z budową inwestora. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej: u.p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 u.p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, zaś w myśl art. 135 u.p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postepowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także rozstrzygnięcia decyzję tę poprzedzającego wykazało, że są one dotknięte uchybieniami uzasadniającymi ich wzruszenie. Zgodnie z wyrażoną w art. 7 z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako k.p.a.) zasadą prawdy obiektywnej organ prowadzący postępowanie ma obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z rzeczywistością. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Dopiero całokształt zebranego materiału dowodowego może stanowić podstawę oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Wykonanie wymogów wynikających z przywołanych przepisów jest konieczne dla prawidłowego ustalenia normy prawnej znajdującej zastosowanie w danej sprawie, a w konsekwencji, ustalenia sytuacji prawnej stron postępowania, zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Jednym z podstawowych warunków prawidłowego zastosowania normy prawnej jest ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy i skonfrontowanie go ze stanem faktycznym opisanym w danej normie w celu ustalenia ich zgodności. Stanowisko organu prowadzącego postępowanie winno zaś znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, skonstruowanym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. i z zachowaniem zasady zawartej w art. 11 k.p.a. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowią przepisy u.p.b., w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 35 ust. 1 u.p.b., przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6. W pierwszej kolejności, zważywszy zarówno na wagę uchybień, jak też na ukierunkowanie zarzutów skargi, warto pochylić się nad kwestią zgodności projektu budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolno stojącego z lokalem usługowym o funkcji biurowej z przyjętymi dla terenu zainwestowania, tj. działek położonych przy ul. N. w L., oznaczone numerami ewidencyjnymi: [...][...][...][...][...] obręb [...] miasta L., ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L., zwanego planem nr [...], uchwalonego przez Radę Miejską w L. uchwałą Nr [...] z dnia 27 kwietnia 2010 r. (Dz. Urz. Woj. Dolnośląskiego Nr [...] z dnia 25 czerwca 2010 r., poz. [...]). W tym akcie planistycznym przedmiotowy obszar należy do terenu oznaczonego symbolem 2MN/U, którego przeznaczenie określono jako teren zabudowy jednorodzinnej z usługami. W § 24 ust. 2 uchwały przyjęto, że terenów oznaczonych symbolami od 1MN/U do 18MN/U ustala się jako podstawowe przeznaczenie: 1) zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, 2) zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami, 3) usługi komercyjne, z wyłączeniem gastronomii na terenach 2MN/U, 3MN/U i 4MN/U, 4) handel detaliczny, 5) usługi oświaty na terenach 8MN/U i 14MN/U. W dalszym ust. 3 tejże jednostki redakcyjnej wskazano, ze dla tych terenów ustala się dopuszczalne przeznaczenie terenu: 1) nieuciążliwe rzemiosło, 2) zieleń urządzona, 3) terenowe urządzenia sportu i rekreacji, 4) obiekty i urządzenia infrastruktury technicznej, 5) place, dojścia, dojazdy, parkingi. Podniesiono również dla tych terenów w § 24 ust. 4 uchwały planistycznej ustalenia szczegółowe: 1) wysokość zabudowy - minimum 2 i maksimum 3 kondygnacje nadziemne, tj. minimum 10 m i maksimum 15 m od poziomu terenu do najwyższego punktu przekrycia dachu, 4) dojazd do terenów: 2MN/U - z ulic 1KD-D i 5KD-D. W przepisach ogólnych tejże uchwały planistycznej w odniesieniu do przedmiotowego terenu 2MN/U przyjęto m.in., że: 1) nowe budynki należy lokalizować wzdłuż obowiązujących linii zabudowy oraz na obszarze wyznaczonym nieprzekraczalnymi liniami zabudowy, zgodnie z rysunkiem planu (§ 4 ust. 1), 2) jako powierzchnie biologicznie czynną należy pozostawić minimum 10% powierzchni terenu inwestycji (§ 5 ust. 5 pkt 4), 3) dopuszcza się zabudowę maksymalnie 50% powierzchni terenu inwestycji (§ 10 ust. 3 pkt 2). Z decyzji organu I instancji z dnia 2 lipca 2012 r. wynika, że inwestorowi udzielono pozwolenia na budowę budynku jednorodzinnego wolnostojącego z lokalem usługowym o funkcji biurowej, a zatem mieszczącego się w literalnych zapisach obowiązującego wówczas miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu oznaczonego symbolem 2MN/U. Nie ulega wątpliwości, iż funkcja usługowa została przewidziana w zatwierdzonym projekcie budowlanym w części kondygnacji przyziemia i zrealizowana przez inwestora w wybudowanym obiekcie, nie przekraczając 30% jego całkowitej powierzchni. Odpowiedzieć zatem należało na pytanie, czego organy administracji architektoniczno-budowalnej obu instancji nie uczyniły w sposób wystarczający i prawidłowy, czy pozostała cześć przedmiotowego budynku spełnia warunki, aby można było mówić, iż mamy do czynienia z budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym. Gwoli tylko uzupełnienia wskazać można, iż w decyzji Starosty L. z dnia 2 lipca 2012 r., w jej pierwotnym brzmieniu, przypisano przedmiotowy budynek do kategorii XIII obiektów budowlanych (inne budynki mieszkalne), by w drodze sprostowania dokonanego postanowieniem z dnia 3 stycznia 2013 r., jako oczywistej omyłki, zmienić ją na kategorię I obiektów budowlanych (budynki mieszkalne jednorodzinne). Legalna definicja budynku mieszkalnego jednorodzinnego została wprowadzona do polskiego porządku prawnego z dniem 11 lipca 2003 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy- Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718). Zgodnie z obecnie obowiązującym zapisem art. 3 pkt 2a u.p.b. przez budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć budynek wolnostojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni budynku. Co znamienne w Prawie budowlanym, ani też w żadnych innych przepisach niezdefiniowano, poza pojęciami budynek i budynek mieszkalny jednorodzinny, terminu "budynek mieszkalny wielorodzinny" czy też "budynek wielomieszkalny", które w układzie dychotomicznym należy traktować jako przeciwieństwo budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Również trudności definicyjne w obszarze Prawa budowalnego i przepisów z nim związanych istnieją z pojęciem "budynek mieszkalny", dlatego uzasadnionym jest skorzystanie z regulacji służącym innym celom, w tym przypadku statystyce i działom pokrewnym. Mianowicie w przywoływanym we wstępnej części uzasadnienia rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) w objaśnieniach pojęć podstawowych znajduje się zapis, iż budynki mieszkalne są to obiekty budowlane, których co najmniej połowa całkowitej powierzchni użytkowej jest wykorzystywana do celów mieszkalnych. W przypadku, gdy mniej niż połowa całkowitej powierzchni użytkowej wykorzystywana jest do celów mieszkalnych, budynek klasyfikowany jest jako budynek niemieszkalny, zgodnie z jego przeznaczeniem. Wskazano tam również, iż część "mieszkaniowa" budynku mieszkalnego obejmuje pomieszczenia mieszkalne (kuchnie, pokoje wypoczynkowe, sypialnie), pomieszczenia pomocnicze, piwnice oraz pomieszczenia ogólnego użytkowania (np. wózkarnie, suszarnie). Na marginesie wskazać można, iż w tym akcie prawnym w grupie budynków mieszkalnych wyróżniono: budynki mieszkalne jednorodzinne, budynki o dwóch mieszkaniach i wielomieszkaniowe oraz budynki zbiorowego zamieszkania (II. Podział obiektów budowlanych na grupy). W dalszym podziale wskazano, że klasa budynków mieszkalnych jednorodzinnych obejmuje: - samodzielne budynki takie jak: pawilony, wille, domki wypoczynkowe, leśniczówki, domy mieszkalne w gospodarstwach rolnych, rezydencje, domy letnie itp., - domy bliźniacze lub szeregowe, w których każde mieszkanie ma swoje własne wejście z poziomu gruntu. Zaznaczono przy tym, iż klasa ta nie obejmuje budynków gospodarstw rolnych, budynków o dwóch mieszkaniach oraz budynków o trzech i więcej mieszkaniach (IV. Schemat klasyfikacji z objaśnieniami). Jak widać z przytoczonych przepisów występuje tutaj niezgodność terminologiczna pomiędzy definicją budynku mieszkalnego jednorodzinnego na gruncie Prawa budowlanego, która dopuszcza dwa lokale mieszkalne, a klasyfikacją statystyczną, w której klasa budynków mieszkalnych jednorodzinnych nie obejmuje budynków o dwóch mieszkaniach. Powyższe niekonsekwencje widać także na tle innych regulacji, gdzie dla przykładu można wskazać art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 90 ze zm.) i art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 27 września 2013 r. o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi (Dz. U. z 2013 r., po. 1304 ze zm.), w których dom jednorodzinny oznacza budynek mieszkalny jednorodzinny w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, w którym znajduje się wyłącznie lokal mieszkalny. Idąc dalej tropem sprzeczności i niejasności terminologicznych podnieść należy, iż w Prawie budowalnym, ani też w jego przepisach wykonawczych nie ma pojęcia "lokalu mieszkalnego". W § 3 pkt 9 r.M.I.w.t. pojawia się natomiast pojęcie "mieszkanie" jako zespół pomieszczeń mieszkalnych i pomocniczych, mający odrębne wejście, wydzielony stałymi przegrodami budowlanymi, umożliwiający stały pobyt ludzi i prowadzenie samodzielnego gospodarstwa domowego. Wyjaśniając natomiast pojęcie pomieszczenia mieszkalnego i pomocniczego w tym akcie wykonawczym pracodawca postanowił, że przez pomieszczenie mieszkalne należy rozumieć pokoje w mieszkaniu, a także sypialnie i pomieszczenia do dziennego pobytu ludzi w budynku zamieszkania zbiorowego (§ 3 pkt 10), a przez pomieszczenie pomocnicze należy rozumieć znajdujące się w obrębie mieszkania lub lokalu użytkowego, służące do celów komunikacji wewnętrznej higieniczno-sanitarnych, przygotowywania posiłków, z wyjątkiem kuchni zakładów żywienia zbiorowego, także do przechowywania ubrań, przedmiotów oraz żywności. O lokalu mieszkalnym mowa jest natomiast w art. 2 ust. 2 u.w.l., który stanowi, że samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Wracając do analizy pojęcia "budynek mieszkalny jednorodzinny" zawartego w art. 3 pkt 2a u.p.b., w kontekście wydzielenia w nim jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku, wskazać trzeba, iż istotne w przytoczonej definicji jest to, iż aby można było zakwalifikować dany budynek do tej kategorii budynków koniecznym jest po pierwsze element zaspokajania potrzeb mieszkaniowych, po drugie konstrukcyjna samodzielność, a po trzecie niemożność wydzielenia, poza lokalem użytkowym, dodatkowego lokalu mieszkalnego. W badanej sprawie jedynie dwie pierwsze z podnoszonych kwestii, zdaniem Sądu, nie budziły wątpliwości i identyfikowały przedmiotowy budynek jako budynek mieszkalny jednorodzinny. Poza lokalem użytkowym pozostała część budynku została zaprojektowana w celach mieszkaniowych, umożliwiający stały pobyt ludzi, zaś sam budynek stanowi zwartą całość konstrukcyjną. Zupełnie inaczej wygląda natomiast kwestia wydzielenia, bez istotnych zmian projektu budowlanego, więcej niż jednego lokalu mieszkalnego. W ocenie Sądu możliwość wydzielenia lokalu mieszkalnego należy utożsamiać ze spełnieniem wymagań świadczących o samodzielności lokalu mieszkalnego, a tym samym z możliwości skorzystania z ugruntowanego orzecznictwa dotyczącego stosowania art. 2 ust. 2 u.w.l. Jak słusznie wskazuje na to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 564/13, "samodzielny lokal ma spełniać wymagania do korzystania z niego zgodnie z przeznaczeniem, przy uwzględnieniu stałego przebywania w nim ludzi, bez konieczności korzystania z innych samodzielnych lokali oraz sprostać wymaganiom obrotu cywilnoprawnego. (...) Potwierdzenie samodzielności lokalu nie jest uzależnione od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ponieważ art. 2 ust. 2 u.w.l., ani żaden inny przepis tej ustawy (...) nie wprowadza wymogu zachowania zgodności funkcji lokalu z przeznaczeniem nieruchomości w aktualnie obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego." Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt III SA/Gd 136/21, wskazał, ze "dla wyodrębnienia prawnego samodzielnego lokalu mieszkalnego w rozumieniu art. 2 ust. 1 i 2 u.w.l., nie jest konieczne, aby izby posiadały pomieszczenia pomocnicze. Istotnym jest, aby lokal taki spełniał odpowiednie wymaganie budowlano- techniczne i można było z niego korzystać bez potrzeby korzystania z innego samodzielnego lokalu." Równie trafnie w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt I ACa 92/13, podniesiono, że "przepis ust. 1 art. 2 u.w.l. używając pojęcia "samodzielny lokal mieszkalny", wskazuje jednocześnie, iż o możliwości ustanowienia odrębnej własności lokalu decyduje jego określona cecha- samodzielność. Za cechy świadczące o samodzielności lokalu przyjmuje się wydzielenie izb lub izby trwałymi ścianami w obrębie budynku (zgodnie z art. 2 ust. 2 u.w.l.) oraz to, by lokal mógł pełnić swoją funkcję bez konieczności korzystania w tym celu z innych lokali". W ocenie Sądu – uwzględniającego przedstawione powyżej uwarunkowania prawne i wykładnię przepisów – oba organy administracji architektoniczno-budowlanej nie przeanalizowały wnikliwie czy w przedmiotowym budynku zrealizowanym na podstawie zatwierdzonego projektu budowlanego wydzielono – jak zarzuca się w skardze – pięć lokali mieszkalnych i jeden lokal użytkowy o funkcji biurowej, co wyłącza możliwość kwalifikowania go jako budynek mieszkalny jednorodzinny z lokalem usługowym, a w konsekwencji eliminuje możliwość stwierdzenia zgodności projektu budowlanego, zawierającego takie rozwiązanie projektowe z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przewidującego dla terenu zainwestowania przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie brak jest nie tylko zweryfikowania rysunków planu, zwłaszcza rzutów poszczególnych kondygnacji, w kontekście spełnienia dla wydzielonych fragmentów poszczególnych kondygnacji budynku (modułów) odpowiednich wymagań budowlano- techniczne stawianych samodzielnym lokalom mieszkalnym i możliwości korzystania z nich bez potrzeby korzystania z innego samodzielnego lokalu położonego w tym budynku. Istotne dla określenia czy mamy do czynienia z budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym jest poczynienie ustaleń, czy znajdujące się w przedmiotowym budynku zespoły pomieszczeń mieszkalnych i pomocniczych (pokoje, pokoje z aneksami kuchennymi, łazienki i przedpokoje) mają odrębne wejścia, są wydzielone stałymi przegrodami budowalnymi, umożliwiają stały pobyt ludzi i prowadzenie samodzielnego gospodarstwa domowego. Odnośnie wymogu odrębnego wejścia podnieść trzeba, iż nie można go sprowadzać wyłącznie do drzwi wejściowych, bowiem może to być również wyodrębnione pomieszczenie, bez mechanicznej konstrukcji zamykającej swobodne wejście do dalszych pomieszczeń (takich jak np. drzwi, kurtyna, roleta), spełniające rolę "śluzy", przez które można przejść do zespołu pomieszczeń mieszkalnych i pomocniczych. Przy kwalifikacji przedmiotowego budynku uwadze organów nie może ujść także wielokrotna zmiana przeznaczenia projektowanego budynku, poczynając od budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej, poprzez budynek mieszkalny jednorodzinny wolnostojący, dalej budynek usługowy- usługi zamieszkania zbiorowego oraz pomieszczenia biurowe, a kończąc na budynku mieszkalnym jednorodzinnym wolnostojącym z lokalem usługowym o funkcji biurowej. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi przyjdzie natomiast stwierdzić generalnie, iż w ramach obecnie obowiązujących regulacji prawnych organ administracji architektoniczno-budowlanej jest uprawniony do stwierdzenia, iż projektant – jako osoba wykonująca samodzielne funkcje techniczne, podlegające regulacji art. 12 u.p.b. - poświadcza zgodność sporządzonego projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej i ponosi odpowiedzialność zawodową, a także cywilnoprawną za nieprawidłowe w tym zakresie rozwiązania projektowe przyjęte w przedłożonym do zatwierdzenie projekcie budowlanym. Zwrócić należy uwagę, że w przepisie art. 35 ust. 1 u.p.b., określającym konieczne czynności właściwego organu administracyjnego, poprzedzające wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, ustawodawca zobowiązał ten organ do sprawdzenia m.in. zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i wykonania w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2 u.p.b., także sprawdzenie projektu – przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu – lub jego sprawdzenia – zaświadczeniem właściwej izby samorządu zawodowego o wpisie na listę jej członków, potwierdzającym prawo do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (art. 35 ust. 1 pkt 2 i pkt 4 u.p.b.). Dalej wskazać trzeba, iż art. 20 ust. 2 u.p.b. wymaga od projektanta zapewnienia sprawdzenia projektu architektoniczno-budowlanego pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności lub rzeczoznawcę budowlanego. Z przyjętych regulacji ustawowych wynika jednoznacznie, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest uprawniony do sprawdzania zgodności projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej, natomiast jest upoważniony do uznania, że zgodność tę gwarantuje stosowne oświadczenie projektanta i ewentualnie osób sprawdzających, o których mowa w art. 20 ust. 2 u.p.b. Z tych względów Sąd uznał, że nie zasługiwał na akceptację zawarty w skardze zarzut naruszenia przepisów: § 204, § 309 i § 316 r.M.I.w.t. Wobec stwierdzonego naruszenia prawa w przedstawionym powyżej zakresie nie było istotne – zdaniem Sądu – rozważanie zachowania przez przedmiotowy obiekt parametrów zabudowy wskazanych dla odpowiedniej jednostki strukturalnej w uchwale planistycznej. Kończąc rozważania należy podsumować, iż w ocenie Sądu obydwie decyzje wydane zostały z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., co uzasadnia ich uchylenie. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postepowania wyrażone w niniejszym uzasadnieniu, przy czym zwróci również uwagę, iż Rada Miejska w L. w dniu 11 lutego 2014 r. podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L., zwanego planem nr [...] dla terenów oznaczonych symbolami: 2MN/U, 3MN/U, 4MN/U, 8MN/U, 9MN/U, 10MN/U, 12MN/U, 18MN/U, 2MU, 3MU i 4MU (Dz. Urz. Woj. Dolnośląskiego z dnia 24 lutego 2014 r., poz. [...]). Z załącznika Nr 7 do tej uchwały wynika, iż Rada Miejska w L. uwzględniła uwagi wniesione w dniu 10 grudnia 2012 r. przez inwestora i uczestniczkę dotyczące dopuszczenia zabudowy usługowej z mieszkaniami powyżej parteru, w następstwie czego na sesji w dniu 12 marca 2013 r. projekt planu został zmieniony w ten sposób, iż teren działek nr [...][...][...][...] został wyodrębniony jako teren o symbolu 6MU. W przyjętej uchwale planistycznej w § 15 ust. 1 i ust. 2 wyznaczono teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej, oznaczony symbolem 6MU, dla którego ustalono jako podstawowe przeznaczenie terenu: 1) zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, 2) zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z wbudowanymi usługami komercyjnymi oraz handlem detalicznym, z wyłączeniem gastronomii, 3) zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, 4) zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z wbudowanymi usługami komercyjnymi oraz handlem detalicznym, 5) handel detaliczny. Biorąc to wszystko pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 u.p.p.s.a. orzekł jak w pkt II sentencji wyroku. Klauzula w pkt III wyroku znajduje podstawę w art. 152 u.p.p.s.a., zaś o zwrocie należnych skarżącej kosztów postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 u.p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło